Niemcy: w większości start-upów nie jest wymagana znajomość języka niemieckiego

0

Sześć na dziesięć start-upów w Niemczech ma nieobsadzone stanowiska. Firmy te poszukują utalentowanych pracowników z całego świata. I niekoniecznie mówi się tam po niemiecku.

Ze względu na niedobór wykwalifikowanych pracowników, większość firm rozpoczynających działalność nie wymaga od kandydatów znajomości języka niemieckiego. W badaniu opublikowanym niedawno przez stowarzyszenie branżowe Bitkom e. V., 59 proc. firm zadeklarowało, że zatrudnieni w nich specjaliści niekoniecznie muszą znać język niemiecki. Ponad połowa start-upów (54 proc.) i tak wybrała język angielski jako oficjalny język używany w firmie.

Sześć na dziesięć start-upów (61 proc.) ma obecnie nieobsadzone stanowiska pracy (średnio trzy wakaty)

Siedem na dziesięć start-upów (71 proc.) stwierdziło, że łatwiejszy dostęp do niemieckiego rynku pracy dla wykwalifikowanych pracowników spoza Europy przyniósłby im konkretne korzyści. 83 proc. wskazało, że przydałoby się udoskonalenie programów wsparcia dla współpracy między start-upami i MŚP. Podobnie, 83 proc. ucieszyłby uproszczony, bezpieczny pod względem prawnym dostęp start-upów do zamówień publicznych.

Według ankiety przeprowadzonej przez Bitkom, sześć na dziesięć start-upów (61 proc.) ma obecnie nieobsadzone stanowiska pracy (średnio trzy wakaty). Według badania, w ciągu ostatniego roku większość start-upów stworzyła nowe miejsca pracy. 59 proc. podało, że liczba ich pracowników wzrosła. W przypadku jednej czwartej (25 proc.) liczba etatów pozostała na tym samym poziomie. Jedna dziesiąta (10 proc.) zredukowała zatrudnienie.

Źródło: www.24hamburg.de

Ceny usług mechanika w Niemczech: Wyraźne różnice w zależności od miasta

157 czy 359 euro? Nie tylko ceny wymiany oleju w niemieckich warsztatach znacznie się różnią. Również usługi takie jak wymiana akumulatora czy klocków hamulcowych w zależności od miasta mogą znacznie różnić się w cenach. W niniejszym artykule zostały porównane stawki godzinowe warsztatów samochodowych między innymi firmy DEKRA* i rzeczywiste koszty napraw w 20 największych niemieckich miastach. Pod uwagę wzięto trzy usługi: wymianę klocków hamulcowych, akumulatora i oleju.

P.S. czy znacie już nasze rozmówki polsko-niemieckie zawierające zwroty pomocne podczas wizyty u niemieckiego mechanika? Sprawdźcie tutaj: Wizyta u niemieckiego mechanika.

Ile kosztuje wymiana oleju w Niemczech?

Frankfurt nad Menem jest szczególnie drogi: średnio 359 euro kosztuje serwis oleju w tej niemieckiej metropolii (cena zawiera wymianę filtra oleju). W Dortmundzie, oddalonym o 230 kilometrów, ta sama usługa kosztuje tylko 157 euro.

Oznacza to, że porównując ceny, można sporo zaoszczędzić. Przykładowo dla kierowców w Essen lub Duisburgu, wycieczka do pobliskiego Dortmundu jest opłacalna. Tutaj średni koszt wymiany oleju silnikowego wynosi 157 euro, podczas gdy w sąsiednich metropoliach Zagłębia Ruhry za tą samą usługę trzeba zapłacić ponad 200 euro.

Również stolica Niemiec Berlin przyciąga stosunkowo niskimi cenami warsztatowymi, gdzie przykładowo koszt wymiany oleju wynosi poniżej 200 euro.

Ceny usług mechanika w Niemczech

Poniższa tabela zawiera średnie ceny za trzy usługi warsztatowe w Niemczech: wymianę klocków hamulcowych, akumulatora i oleju:

MiastoWymiana klocków hamulcowychWymiana akumulatoraWymiana oleju silnikowego (wraz z filtrem olejowym)
Frankfurt nad Menem623407359
Drezno625431283
Kolonia603408266
Bochum605402215
Essen596395230
Dusseldorf574375259
Nurnberg562369270
Monachium547369278
Brema561387234
Munster535361233
Duisburg523346258
Wuppertal546364212
Hannover530350236
Bonn546368192
Hamburg533348213
Stuttgart512340218
Lipsko478339218
Berlin476319193
Dortmund442337157
Średnia548369238

*Ceny zostały ustalone nie tylko na podstawie stawek godzinowych DEKRA, ale także na podstawie rzeczywistych kosztów naprawy. Deutsche Automobil Treuhand (DAT) zbadał je w trzech warsztatach w każdym mieście dla modeli VW Golf, Opel Astra i Mercedes C 200.

źródło: Carly, Bild

A2: Oto najbardziej śmiercionośna autostrada w Niemczech!

Autostrada A2, jedna z najbardziej ruchliwych tras wschód-zachód w Europie – równocześnie jest uważana za najbardziej niebezpieczną w Niemczech. W samej Saksonii-Anhalt w ubiegłym roku na 85-kilometrowym odcinku doszło do 1145 wypadków. To ponad trzy wypadki dziennie! W ich wyniku zmarło dwanaście osób.

Na A2 ma miejsce najwięcej wypadków

Liczne wypadki na autostradzie wschód-zachód są powodem, dla którego Saksonia-Anhalt ma najwięcej ofiar śmiertelnych na 1000 mieszkańców. Z 0,052 ofiarami śmiertelnymi ten kraj związkowy zajmuje smutne pierwsze miejsce. Dla porównania: w całych Niemczech na 1000 mieszkańców przypada 0,031 ofiar śmiertelnych.

Niewłaściwa prędkość i niezachowanie bezpiecznego odstępu głównymi przyczynami wypadków

Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Saksonii-Anhalt najczęstszymi przyczynami wypadków na A2 są „niewłaściwa prędkość, niewystarczająca bezpieczna odległość lub jedno i drugie”.

Na węźle Theeßen każdego dnia po A2 porusza się 44 867 pojazdów, z czego 14 701 to samochody ciężarowe. Powodują one jedną trzecią wszystkich wypadków.

Wiele ciężarówek jest w złym stanie technicznym. Podczas kontroli „w wielu przypadkach ciężarówki zostały unieruchomione”, wyjaśnia Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Saksonii-Anhalt. Policja kraju związkowego, popiera zatem „wszelkie inicjatywy w ramach prawa federalnego, mające na celu wprowadzenie obowiązku aktywnego korzystania z asystentów hamowania awaryjnego”.

Monotonna trasa inną przyczyną tak wielu wypadków?

Istnieje kilka założeń dotyczących przyczyn tak wielu wypadków na trzypasmowym połączeniu wschód-zachód. Według Doreen Günther z policji autostradowej może to być spowodowane monotonną trasą.

Dla Alexandry Kruse z ADAC Dolna Saksonia/Saksonia-Anhalt, koncentracja wielu kierowców ciężarówek gwałtownie spada między Magdeburgiem a Brunszwikiem. „Kierowcy z Europy Wschodniej mają już za sobą długie podróże i często docierają do punktu, w którym jest to wystarczające na cały dzień”.

W związku z tym policja w regionie kontynuuje modernizację. Zakupiono między innymi technologię czujników, która może wykrywać manipulacje tachografami cyfrowymi, gdy ciężarówka jest jeszcze w ruchu.

źródło: bild.de

Zawody przyszłości: 10 profesji z perspektywami i dobrymi zarobkami

Wybór wymarzonej pracy powinien opierać się na osobistych zainteresowaniach i umiejętnościach. Ale zapotrzebowanie na określone kwalifikacje oraz wynagrodzenie również odgrywają ważną rolę.

Kununu to platforma internetowa, która zbiera dane służące do oceny pracodawców. Została uruchomiona w Wiedniu w 2007 roku. W ostatnim czasie firma pokusiła się o opracowanie listy zawodów z przyszłością i wynagrodzeń, jakich można się spodziewać. Oto zestawienie dobrze rokujących profesji przygotowane przez portal Kununu.

Twórca oprogramowania

Programiści i twórcy oprogramowania są jednymi z najbardziej poszukiwanych specjalistów na rynku pracy. Niedobór wykwalifikowanych pracowników stawia ekspertów z branży IT w bardzo komfortowej sytuacji. Popyt na dobrych specjalistów znacznie przewyższa podaż – a to przekłada się na wysokość wynagrodzeń.

Możliwości zarobkowe: według bazy danych Kununu dotyczącej wynagrodzeń, twórcy oprogramowania mogą zarobić w Niemczech średnio 54.600 euro rocznie, a doświadczeni specjaliści nawet 84.900 euro.

Projektant UX

Projektant UX to stosunkowo nowy zawód. UX to skrót od user experience. Zadaniem projektanta jest zadbanie o to, by doświadczenie użytkownika, czyli całość wrażeń, jakich doświadcza użytkownik podczas korzystania z produktów i usług cyfrowych, było pozytywne. Produkty cyfrowe powinny być możliwie jak najbardziej intuicyjne i łatwe w obsłudze, tak aby użytkownicy mieli rzeczywistą wartość dodaną. Projektanci UX działają jako pośrednicy między produktem/technologią a użytkownikami.

Będąc projektantem UX trzeba umieć postawić się na miejscu użytkowników i zrozumieć ich potrzeby i oczekiwania. Jednocześnie konieczna jest wiedza techniczna, aby móc ocenić, jakie rozwiązania są dostępne. Często informatycy lub deweloperzy oprogramowania odkrywają, że ich prawdziwą pasją jest projektowanie user experience, czyli projektowanie produktów interaktywnych ze szczególnym zwróceniem uwagi na to, aby interakcja z nimi dostarczała użytkownikom pozytywnych doświadczeń. To samo dotyczy specjalistów od projektowania, którzy chcą zająć się obszarem user experience.

Możliwości zarobkowe: według bazy danych Kununu dotyczącej wynagrodzeń, projektanci UX w Niemczech mogą liczyć na średnią roczną pensję w wysokości 49.500 euro, przy czym doświadczeni specjaliści mogą zarabiać nawet 74.300 euro.

Personel pielęgniarski

Czas pandemii koronawirusa jeszcze bardziej uświadomił społeczeństwu, jak istotną rolę pełni dobrze wyszkolony personel pielęgniarski. Już teraz brakuje pracowników w tym zawodzie, a zapotrzebowanie na nich będzie nadal rosło. Ze względu na zmiany demograficzne (ludzie żyją coraz dłużej), potrzebnych będzie coraz więcej wykwalifikowanych pracowników w sektorze opieki.

Podczas trzyletniego kształcenia zawodowego (niem. Ausbildung) osoby przyuczające się do tego zawodu uczą się, jak profesjonalnie opiekować się chorymi. Część teoretyczna odbywa się w państwowych lub prywatnych szkołach zawodowych, a część praktyczna w szpitalach, gabinetach lekarskich lub innych placówkach medycznych. Ponieważ w wielu przypadkach będzie się miało do czynienia z ludźmi, którzy są zdani na pomoc personelu pielęgniarskiego, z pewnością w pracy tej doświadcza się wielu wyrazów wdzięczności i uznania. Jednak przed rozpoczęciem kształcenia warto mieć na uwadze to, że zawód ten może być wymagający nie tylko pod względem fizycznym, ale także psychicznym.

Możliwości zarobkowe: według bazy danych Kununu dotyczącej wynagrodzeń, personel pielęgniarski w Niemczech może liczyć na wynagrodzenie wynoszące średnio 32.900 euro rocznie, przy czym doświadczeni specjaliści mogą zarabiać nawet 55.700 euro.

Farmaceuta

W przyszłości nie będzie zapotrzebowania wyłącznie na nowe, innowacyjne zawody. Farmaceuta to jeden z najstarszych zawodów, istnieje już od średniowiecza. A jednak wciąż poszukiwani są specjaliści w tej dziedzinie, a zważywszy na starzejące się społeczeństwo, nic nie wskazuje na to, by w najbliższej przyszłości miało się to zmienić.

Osoby, które chcą pracować w tym zawodzie, muszą ukończyć wymagający kierunek studiów, jakim jest farmacja.

Możliwości zarobkowe: według bazy danych Kununu dotyczącej wynagrodzeń, farmaceuci w Niemczech mogą liczyć na średnią roczną pensję w wysokości 55.200 euro, przy czym doświadczeni specjaliści mogą zarabiać nawet 77.100 euro.

Rzemieślnik

W Niemczech już teraz brakuje wykwalifikowanych pracowników, a problem ten jeszcze się pogłębi. Wynika to głównie z faktu, że coraz mniej młodych ludzi decyduje się na kształcenie w zawodzie rzemieślnika. Efekty są widoczne w życiu codziennym: trudno jest znaleźć fachowca, na którego nie trzeba długo czekać.

Jeśli macie zainteresowania techniczne i lubicie pracę fizyczną, zawód rzemieślnika może być właściwą ścieżką kariery. W tym sektorze gospodarki istnieje około 130 zawodów.

Możliwości zarobkowe: według bazy danych Kununu dotyczącej wynagrodzeń, rzemieślnicy w Niemczech mogą liczyć na średnią roczną pensję w wysokości 32.900 euro, przy czym doświadczeni specjaliści mogą zarabiać nawet 52.100 euro.

Inżynier środowiska

Nie jest tajemnicą, że przyszłe pokolenia będą musiały znaleźć sposoby i środki, aby powstrzymać nadmierną eksploatację zasobów naturalnych i chronić klimat. Do tego potrzebna jest specjalistyczna wiedza, na przykład ta posiadana przez inżynierów środowiska.

Osoby pracujące w tym zawodzie tworzą rozwiązania techniczne zapewniające ludziom, zwierzętom i roślinom optymalną przestrzeń życiową oraz umożliwiające firmom opłacalną produkcję. Inżynierowie środowiska są poszukiwani w wielu obszarach, co sprawia, że jest to przyszłościowy zawód.

Możliwości zarobkowe: według bazy danych Kununu dotyczącej wynagrodzeń, inżynierowie środowiska w Niemczech mogą liczyć na średnią roczną pensję w wysokości 48.500 euro, przy czym doświadczeni specjaliści mogą zarabiać nawet 67.900 euro.

Bioinformatyk

Istnieje duże zapotrzebowanie na innowacyjne leki, które łagodzą przebieg lub leczą choroby, takie jak nowotwory lub choroby autoimmunologiczne. Zawód bioinformatyka jest wciąż stosunkowo nowy i w krótkim czasie stał się zawodem przyszłości.

Posiadając wykształcenie w tej dziedzinie można pracować nad rozwojem nowych leków i form leczenia. W bioinformatyce nauki przyrodnicze, takie jak neurobiologia i biologia molekularna, biochemia i genetyka łączą się z informatyką i matematyką.

Możliwości zarobkowe: według bazy danych Kununu dotyczącej wynagrodzeń, bioinformatycy w Niemczech mogą liczyć na średnią roczną pensję w wysokości 59.000 euro, przy czym doświadczeni specjaliści mogą zarabiać nawet 86.000 euro.

Fizjoterapeuta

Fizjoterapeuta to zawód z przyszłością, szczególnie ze względu na zmiany demograficzne. Średnia długość życia ludzi stale rośnie – i chcą oni być sprawni fizycznie także w starszym wieku. Fizjoterapia może być stosowana zarówno jako środek zapobiegawczy, jak i w leczeniu określonych dolegliwości.

Jeśli lubicie pracę z ludźmi i szukacie pracy, która ma sens i dobre perspektywy, to fizjoterapia będzie odpowiednim kierunkiem. Podczas trzyletniego kształcenia zawodowego nauczycie się wszystkiego, co powinniście wiedzieć o ludzkim szkielecie, budowie mięśni oraz o tym, jak mięśnie i ścięgna współpracują ze sobą. Zajęcia praktyczne odbywają się w szpitalu, centrum rehabilitacji lub gabinecie fizjoterapeutycznym. Alternatywnie, odpowiednie kwalifikacje można również zdobyć w ramach studiów w wyższej szkole zawodowej (Fachhochschule).

Możliwości zarobkowe: według bazy danych Kununu dotyczącej wynagrodzeń, fizjoterapeuci w Niemczech mogą liczyć na średnią roczną pensję w wysokości 30.100 euro, przy czym doświadczeni specjaliści mogą zarabiać nawet 44.900 euro.

Nauczyciel

W Niemczech już od lat brakuje wykwalifikowanych nauczycieli. Liczba uczniów znów rośnie, podczas gdy liczba nauczycieli stoi w miejscu, a w obszarze MINT (matematyka, informatyka, nauki przyrodnicze i technika) nawet spada. Polityka edukacyjna w Niemczech leży w gestii poszczególnych landów, dlatego też niedobór nauczycieli nie jest tak samo odczuwalny w każdym kraju związkowym.

Jedno jest pewne: jeśli myślicie o zawodzie nauczyciela, nie powinniście mieć żadnego problemu ze znalezieniem pracy w Niemczech. Nauczyciel to zawód z przyszłością nie tylko dla osób, które dopiero rozpoczynają studia, ale także dla tych, którzy myślą o przekwalifikowaniu się. Szczególnie poszukiwani są inżynierowie z doświadczeniem zawodowym.

Możliwości zarobkowe: według bazy danych Kununu dotyczącej wynagrodzeń, nauczyciele w Niemczech mogą liczyć na średnią roczną pensję w wysokości 47.000 euro, przy czym doświadczeni specjaliści mogą zarabiać nawet 78.700 euro.

Optyk

64 proc. Niemców potrzebuje korekcji wzroku, a w przyszłości liczba osób korzystających z okularów lub soczewek kontaktowych raczej wzrośnie niż spadnie. U młodych ludzi krótkowzroczność jest często spowodowana długim czasem spędzanym przed ekranem. W związku z tym wszystko wskazuje na to, że optyk to także jeden z zawodów przyszłości.

W obszarze korekcji wzroku wykorzystywane są najnowsze techniki i sprzęt. Zadaniem optyka jest doradzanie klientom w zakresie modeli i materiałów oraz dopasowywanie okularów. Niezbędną wiedzę można zdobyć w trakcie trzyletniego kształcenia zawodowego, którego część teoretyczna odbywa się w szkole zawodowej. Z kolei wiedzę praktyczną i umiejętności w zakresie obsługi klienta nabywa się w trakcie zajęć praktycznych, na przykład w sklepie z okularami.

Możliwości zarobkowe: według bazy danych Kununu dotyczącej wynagrodzeń, optycy w Niemczech mogą liczyć na średnią roczną pensję w wysokości 30.500 euro, przy czym doświadczeni specjaliści mogą zarabiać nawet 43.700 euro.

Źródło: www.infranken.de

Urząd skarbowy w Niemczech może pokryć koszty wiosennych porządków!

Okna, podłogi, meble tapicerowane: Kiedy zbliżają się wiosenne porządki, Niemcy często korzystają z pomocy fachowców. Nie wiele osób wie jednak o tym, że w tym wypadku urząd skarbowy może mieć udział w kosztach.

Niemiecki urząd skarbowy może pokryc koszty wiosennych porządków

Osoby, które wynajmą firmę sprzątającą lub minijobbera do wiosennego sprzątania, niemiecki urząd skarbowy może pokryć koszty. Czyszczenie okien, ogrodu zimowego, dywanów lub ziemi na tarasie zalicza się bowiem do tak zwanych usług związanych z gospodarstwem domowym (niem. haushaltsnahe Dienstleistungen). Urząd skarbowy w Niemczech uznaje koszty dojazdu, czasu pracy i użytkowania maszyny z uwzględnieniem podatku VAT (niem. Mehrwertsteuer).

Trzy rodzaje usług związanych z gospodarstwem domowym

Niemieckie prawo podatkowe rozróżnia trzy różne rodzaje usług związanych z gospodarstwem domowym. Do każdego z nich stosuje się inne przepisy podatkowe. Warunkiem koniecznym w każdym przypadku jest istnienie faktury oraz to, że faktura ta nie jest wpłacana w gotówce, lecz na konto usługodawcy (!).

Drobne zatrudnienie: Pomoc w sprzątaniu lub opieka nad dziećmi jest często organizowana jako tak zwany Minijob (więcej o tym rodzaju zatrudnienia tutaj). Obowiązuje tu maksymalny limit zarobków w wysokości 520 euro miesięcznie. Podatek dochodowy może zostać obniżony na wniosek o 20 procent wydatków, ale maksymalnie o 510 euro rocznie.

Inne prace domowe: W przypadku usług obejmujących usługi pielęgniarskie i opiekuńcze, 20 procent wydatków, tj. wynagrodzenia za powyższe usługi, można odliczyć w Niemczech od podatku. W tym wypadku maksymalna kwota roczna wynosi 4 000 euro.

Prywatne usługi rzemieślnicze w gospodarstwie domowym: Jeśli rzemieślnik przeprowadza naprawy w gospodarstwie domowym, zleceniodawca (klient) może odliczyć 20 procent kosztów pracy, dojazdów i maszyn, ale maksymalnie do 1 200 euro rocznie. Zleceniodawca nie może jednak odliczyć kosztów materiału.

Niemcy: oto na co należy uważać przy pakowaniu bagażu do samochodu kempingowego. Za naruszenia przepisów grożą wysokie mandaty!

Podróżowanie kamperem staje się w Niemczech coraz bardziej popularne. Aby zapewnić sobie bezpieczną podróż i uniknąć wysokich mandatów, trzeba jednak zwrócić uwagę na pewne błędy związane z przewożeniem bagażu.

Nowoczesne samochody i przyczepy kempingowe oferują wystarczającą ilość miejsca do przechowywania bagażu, aby zwiększyć komfort podczas wakacji. Jednakże jeśli pojazd jest przeciążony, szybko może dojść do niebezpiecznych sytuacji.

Przeładowanie nie tylko negatywnie wpływa na stabilność jazdy, ale także zwiększa ryzyko wypadków i stwarza zagrożenie dla innych użytkowników dróg.

Dlatego za przeładowanie kamperów i przyczep kempingowych grożą wysokie mandaty. Jakiego rzędu są to kwoty? W dalszej części artykułu znajdziecie zestawienie dotyczące mandatów w Niemczech i różnych krajach europejskich.

Na co zwracać uwagę przy pakowaniu bagażu do kampera?

Zabieranie z domu wszystkiego co się da może mieć poważne konsekwencje. Przeładowanie znacznie pogarsza stabilność jazdy i sprawia, że pojazd łatwiej wpada w poślizg na zakrętach.

Wydłuża również drogę hamowania, co radykalnie zwiększa ryzyko wypadków. Zagrożenia te są często bagatelizowane, co może mieć poważne konsekwencje zarówno dla pasażerów pojazdu, jak i innych użytkowników dróg.

Przeładowanie jest również surowo karane na mocy obowiązujących przepisów. ADAC Nordrhein zwraca uwagę na fakt, że nawet niewielkie przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej może prowadzić do problemów.

Mandaty za przeładowane kampery i przyczepy kempingowe (o dopuszczalnej masie całkowitej do 7,5 t lub 2 t) są w Niemczech zróżnicowane i wahają się od 10 euro w przypadku przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej o 5 proc. do 235 euro i punktu karnego w przypadku przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej o 30 proc.

Nie tylko w Niemczech: za przeładowanie samochodu kempingowego grożą wysokie kary

Urlopowicze powinni mieć świadomość, że mandaty za przeładowanie pojazdu w innych krajach europejskich mogą być znacznie wyższe niż w Niemczech. Oto kilka przykładów:

  • Belgia: mandaty w wysokości od 110 do 330 euro (obcokrajowcy muszą płacić gotówką)
  • Dania: mandaty w wysokości 10 euro za każdy punkt procentowy przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej do 3,5 t
  • Francja: mandaty w wysokości od 135 do 750 euro
  • Włochy: co najmniej 41 euro, maksymalna wysokość mandatu to 1.697 euro
  • Chorwacja: min. 40 euro
  • Luksemburg: mandat w wysokości 74 euro za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 10 proc., max. kara to 5.000 euro
  • Holandia: co najmniej 130 euro, maksymalna wysokość mandatu wynosi 850 euro
  • Austria: przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o ponad 2 proc.: min. 36 euro, maksymalna wysokość mandatu to 5.000 euro
  • Portugalia: mandaty w wysokości od 60 do 300 euro
  • Szwajcaria: min. 85 euro w przypadku przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej o mniej niż 100 kg, 170 euro w przypadku przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej o ponad 100 kg
  • Hiszpania: mandaty w wysokości od 300 do 4.600 euro za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 6 do 15 proc.

Przeładowanie kamperów i przyczep kempingowych może zatem wiązać się z poważnymi zagrożeniami i konsekwencjami prawnymi. Przestrzeganie limitów wagowych ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa własnego i innych użytkowników dróg.

Przed wyruszeniem w podróż warto zatem z rozwagą pakować bagaż i upewnić się, że przestrzegane są wszystkie przepisy, zarówno te obowiązujące w Niemczech, jak i za granicą.

Źródło: www.chip.de

Praca w Niemczech: co się dzieje w przypadku choroby trwającej dłużej niż 72 tygodnie?

W przypadku choroby trwającej dłużej niż sześć tygodni, niemiecka kasa chorych wypłaca zasiłek chorobowy, ale tylko przez okres do 72 tygodni. A co się dzieje później?

Zasiłek chorobowy z kasy chorych można pobierać przez okres do 72 tygodni

Pracownicy, którzy przez dłuższy czas są nieobecni w pracy z powodu choroby, są w Niemczech odpowiednio zabezpieczeni finansowo. Nawet jeśli choroba jest na tyle poważna, że pracownik jest niezdolny do pracy przez ponad sześć tygodni, nie musi martwić się o pieniądze. Wówczas odpowiedzialność przejmuje bowiem ustawowa kasa chorych, która wypłaca zasiłek chorobowy – przez okres do 72 tygodni. Ale co się dzieje w przypadku, gdy choroba trwa jeszcze dłużej?

Jeśli po 72 tygodniach pobierania zasiłku chorobowego nadal nie jesteście w stanie wrócić do pracy, pomoże Wam Agentur für Arbeit, która wypłaci Wam zasiłek dla bezrobotnych i to nawet jeśli nadal macie pracę, ale nie możecie jej wykonywać z powodu trwającej choroby.

Co dalej po zakończeniu pobierania zasiłku chorobowego?

Wasza kasa chorych poinformuje Was z trzymiesięcznym wyprzedzeniem o tym, że przestanie wypłacać zasiłek chorobowy. Najpóźniej w tym momencie należy zarejestrować się w Agentur für Arbeit, aby otrzymać tzw. zasiłek dla bezrobotnych w przypadku niezdolności do pracy (niem. Arbeitslosengeld bei Arbeitsunfähigkeit).

Jest to specjalna forma zasiłku dla bezrobotnych wypłacanego na przykład w sytuacji, gdy jest jasne, że nie będziecie już w pełni zdolni do pracy i w związku z tym złożyliście wniosek o przyznanie renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy, ale zakład ubezpieczeń emerytalno-rentowych nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie.

Ile wynosi w Niemczech zasiłek dla bezrobotnych?

W przypadku niezdolności do pracy otrzymacie zasiłek dla bezrobotnych, a Agentur für Arbeit opłaci za Was również składki na ubezpieczenie zdrowotne.

Wysokość zasiłku dla bezrobotnych wypłacanego po zasiłku chorobowym jest obliczana na podstawie dochodów uzyskiwanych przed chorobą. Zasadniczo otrzymuje się 60 proc. średniego wynagrodzenia netto z ostatnich dwunastu miesięcy przed wystąpieniem niezdolności do pracy. W przypadku osób pobierających zasiłek rodzinny Kindergeld stawka ta wzrasta do 67 proc.

Źródło: www.t-online.de

Albert Einstein i Oktoberfest?

Oktoberfest, coroczny festiwal piwa odbywający się w Monachium, zna cały Świat. Gdybyśmy przenieśli się w czasie do roku 1896, moglibyśmy natrafić wśród robotników pracujących przy wydarzeniu, na krzątającego się wśród nich 17-letniego Alberta Einsteina.

Początki kariery

To właśnie w tym roku, firma rodziny Einstein, Elektro – Technische Fabrik J.Einstein & Cie, zajmująca się produkcją lamp i prądnic oraz budowaniem sieci dostarczających prąd i oświetlenie, dostała kontrakt na montaż (po raz pierwszy w historii) elektrycznego oświetlenie na bawarskim Oktoberfest. Było to w tamtym czasie pierwsze tak duże zamówienie.

Wkrótce potem, firma dostała kontrakt na zelektryfikowanie pod-monachijskiego miasteczka Schwabing liczącego dziesięć tysięcy mieszkańców, które dzisiaj jest jedną z dzielnic Monachium. Zaopatrzyła w energię browar „Pschorr” oraz uniwersytecką klinikę „Krankenhaus Rechts der Isar”. To dzięki takim początkom i dobrze wykonanej pracy, rodzinna firma w krótkim czasie zdobyła renomę i zaczęła elektryfikować południową Bawarię oraz północne Włochy, gwarantując sobie środki na dalszy rozwój oraz elitarne wykształcenie dla młodego Alberta.

Źródło: książka „Einstein in Love” autorstwa Dennisa Overbye (ISBN 0-670-89430-3)

6 faktów na temat Oktoberfest, o których z pewnością nie wiedzieliście!

W naszym poradniku dotyczącym Oktoberfest, możecie przeczytać jak do niego dotrzeć oraz o czym musicie pamiętać. Tym razem chcielibyśmy przedstawić Wam 5 faktów o tym wydarzeniu, o których z pewnością nie wiedzieliście:

  • Pierwszy Oktoberfest odbył się w 1810 roku.
  • Z okazji 100. rocznicy w 1910 r. ustanowiono rekord piwa, który obowiązuje do dziś. W tym czasie zwiedzający wypili imponujące 12.000 hektolitrów piwa, co odpowiada ponad milionowi litrów.
  • W latach 1939-1948 Oktoberfest nie odbył się z powodu II wojny światowej.
  • Tradycyjne wbijanie kranu w pierwszą beczkę z słynnym okrzykiem „O’zapft is!” istnieje dopiero od 1950 roku. Dokonuje tego burmistrz miasta Monachium.
  • Rekord odwiedzających, który obowiązuje do dziś, został ustanowiony w 1985 roku. W tym czasie Oktoberfest odwiedziło 7,1 miliona ludzi.
  • W roku 1896 przy montażu instalacji elektrycznej na Oktoberfest pracował Albert Einstein. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj: Albert Einstein i Oktoberfest.

Kara do 50.000 euro lub pięć lat więzienia: oto czego nie wolno robić w niemieckich lasach

Podczas zbierania grzybów, jagód lub ziół w niemieckich lasach należy zachować ostrożność: nie wszystko jest dozwolone, a naruszenia mogą być surowo karane. Teoretycznie grozi za to grzywna w wysokości do 50.000 euro lub kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Zbieranie grzybów, jagód, ziół: nie wszystko jest dozwolone

Wielu mieszkańców Niemiec lubi zbierać jagody lub grzyby podczas spacerów po lesie. Ale trzeba mieć na uwadze to, że nie wszystko jest dozwolone, a naruszenia przepisów mogą słono kosztować. Federalna ustawa o ochronie przyrody (niem. Bundesnaturschutzgesetz) zasadniczo zezwala na zrywanie lub zbieranie w niewielkich ilościach dziko rosnących kwiatów, traw, owoców, grzybów, ziół. Dozwolona ilość odpowiada mniej więcej temu, co mieści się między kciukiem a palcem wskazującym. Jednak każdy, kto chce zbierać np. grzyby w celach zarobkowych, potrzebuje oficjalnego zezwolenia.

Ważne jest, aby nie wchodzić na teren prywatny w celu zbierania roślin. Podczas zrywania roślin na łonie natury należy obchodzić się z nimi ostrożnie i zbierać je wyłącznie na własny użytek. Jest to dozwolone tylko w miejscach, do których można wejść. W rezerwatach przyrody i w Parku Narodowym Schwarzwald obowiązują szczególne przepisy dotyczące wstępu i ochrony gatunków. Zasadniczo nie można tam zrywać ani zbierać jagód, kwiatów ani grzybów. Także w lasach, które rozwijają się bez ingerencji człowieka, nie można zbierać grzybów, jagód, itp.

Zbiór ilości przekraczających dozwoloną normę jest zabroniony, podobnie jak zrywanie gatunków ściśle chronionych. Zgodnie z federalną ustawą o ochronie przyrody, niedozwolone jest również wyrywanie dziko rosnących roślin bez uzasadnionej przyczyny lub niszczenie drzew.

Według Federalnego Ministerstwa Wyżywienia i Rolnictwa (niem. Bundesministerium für Ernährung und Landwirtschaft), naruszenia tych zakazów mogą być traktowane jako wykroczenia i podlegać karze grzywny w wysokości do 50.000 euro.

Zakazany owoc z ogrodu sąsiada

Krąży opinia, że zrywanie jabłek przy drodze bez pozwolenia jest drobnym przewinieniem. To mit. Zbieranie owoców znajdujących się na cudzej posesji bez zgody właściciela w świetle obowiązującego w Niemczech prawa karnego jest uważane za zwykłą kradzież – podkreśla kancelaria prawna Kotz z Siegen. Teoretycznie grozi za to kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Istnieją jednak wyjątki dotyczące drzew owocowych. Akcja „Gelbes Band” organizowana w niektórych powiatach umożliwia oznaczanie drzew w czasie zbiorów. Żółto-pomarańczowe wstążki wokół drzew wskazują, że można z nich zbierać owoce. Zarówno prywatni właściciele, jak i gminy mogą w ten sposób oznakowywać swoje drzewa. Celem tej inicjatywy jest zapobieganie marnowaniu się owoców, które niekiedy spadają z drzew i nikt z nich nie korzysta, wskutek czego po pewnym czasie po prostu psują się. Ponadto na stronie internetowej Mundraub.org gminy i prywatni właściciele z całego kraju mogą wskazywać drzewa i krzewy, z których osoby trzecie mogą legalnie zrywać owoce.

Źródło: www.chip.de