Zgubiłeś klucze w Niemczech i musisz wezwać ślusarza? Dowiedz się ile za to zapłacisz oraz o czym warto pamiętać!

8 wskazówek dojczland.info dotyczących wzywania ślusarza w Niemczech

1. Porównaj ceny.

Mimo sytuacji awaryjnych i stresowych zachowaj zimną głowę. Nim zadzwonisz do pierwszego lepszego ślusarza znalezionego w internetowej wyszukiwarce, zorientuj się na tyle ile jesteś w stanie, w cenach u konkurencji. Poniższe grafiki obrazują, jak mniej więcej kształtują się ceny za otwarcie drzwi przez ślusarza w Niemczech.

Ile kosztuje otwarcie drzwi przez ślusarza w Niemczech w ciągu dnia?

źródło: verbraucherzentrale.de

Ile kosztuje otwarcie drzwi przez ślusarza w Niemczech w nocy?

źródło: verbraucherzentrale.de

2. Ustal orientacyjna cenę.

Przed złożeniem wiążącego zamówienia poproś o orientacyjną wycenę. Nie zapomnij zapytać, czy kosztorys otwarcia drzwi/wymiany zamka uwzględnia koszty dojazdu i wszelkie ukryte opłaty, które często doliczane są na rachunku, już po wykonaniu usługi.

3. Przy zgłaszaniu awarii postaraj się przekazać jak najwięcej informacji.

Jaki rodzaj zamku posiadasz? Co się dokładnie stało? Pamiętaj również o wspomnieniu o tak „błahych” sprawach, jak niedziałającym domofonie, bądź dzwonku w mieszkaniu, które skutecznie uniemożliwiłyby późniejszy kontakt ze ślusarzem, bądź też miejscu zaparkowania samochodu jak np. piętro parkingu lub ulica, na którym stoi, jeśli to do niego nie możesz się dostać.

4. Określ dokładnie cel usługi!

Zdefiniuj w zamówieniu jego konkretne cele, jak na przykład to, aby tylko zamknięte drzwi zostały ponownie otwarte. W przeciwnym razie zostaniesz prawdopodobnie naciągnięty na często niepotrzebną i oczywiście dodatkowo płatną, wymianę całego zamka.

5. Zwróć uwagę na „dopłaty” widniejące na rachunku.

Ślusarze mogą pobierać opłaty dodatkowe tylko i wyłącznie poza normalnymi godzinami pracy. Wszelakie inne dopłaty kryjące się pod takimi stwierdzeniami jak: „natychmiastowa pomoc”, „specjalne koszty narzędzi” bądź „opłata za wystawienie rachunku” są niedozwolone! (zgodnie z wyrokiem sądu okręgowego, Frankfurt nad Menem z dnia 23.02.2006 r. (Az: 31 C 63 / 98-44) przyp.red).

6. Płać tylko za to, co uzgodniłeś.

Przed podpisaniem i opłaceniem rachunku dokładnie sprawdź jego treść. Nie płać za rzeczy, które zostały wykonane bez Twojej wiedzy i wcześniejszego potwierdzenia!

Przykład: firma wymieniła element zamku tłumacząc jego wymianę koniecznością dopiero po skończeniu usługi! Fachowiec nie może stawiać Cię w sytuacji po faktach dokonanych.

7. Nie daj się do niczego zmusić.

Jeśli ślusarz wywiera na ciebie presję, na przykład grożąc zamknięciem drzwi, nie wahaj się wezwać policji. Przymus jest karalny! Pamiętaj również, że masz prawo wydalić kogoś z domu lub nieruchomości. Jeśli ktoś nie zastosuje się do Twojej prośby, w świetle prawa może ponieść konsekwencje karne.

  1. Bądź przezorny.

Aby zabezpieczyć się przed niemiłymi niespodziankami dnia codziennego, warto zdeponować duplikat klucza u zaufanej osoby. Warto również profilaktycznie mieć rozeznanie wśród lokalnych, renomowanych specjalistów i oczywiście zapisać do nich kontakt w miejscach… które trudno za sobą zatrzasnąć. Przezorny zawsze ubezpieczony 🙂

168 lat musiałby pracować przeciętny pracownik, aby wyrobić sobie emeryturę kanclerza Niemiec!

0

Każda osoba pracująca w Niemczech, co roku podwyższa swoją stawkę emerytalną. W przypadku zarabiających w okolicy średniej krajowej, podwyżki te są dość małe (przeczytaj o najlepiej i najgorzej opłacanych zawodach w Niemczech). Inaczej ma się to w przypadku polityków, którzy są w stanie zwiększyć swoją emeryturę w ciągu roku aż o 1000 euro.

Będąc wybranym do Bundestagu, praktycznie można przestać się martwić o swoją finansową przyszłość. Posłowie Bundestagu za każdy rok swojej działalności otrzymują 2,5% swojej diety poselskiej jako zadatek na emeryturę. Przy diecie wynoszącej aktualnie 9541,74 euro, poseł jest więc w stanie „odłożyć” przez rok na emeryturę prawie 239 euro.

Łącznie możliwe jest przeznaczenie 67,5% diety na emeryturę. Od czasów reformy w 2008 roku to prawo nabywa się po pierwszym pełnym przepracowanym roku. Z kolei górna granica została zniesiona.

3256 euro na emeryturę za 4 lata pracy

Najlepiej zabezpieczeni finansowo są członkowie rządu – przede wszystkim podczas swojej pierwszej kadencji. Przez pierwsze cztery lata 6,9 % ich rocznej pensji idzie na emeryturę, a od piątego roku jest to ok. 2,4%.

Ponadto niedawno skorzystali oni też z podwyżki: od lutego 2017 niemieccy parlamentarzyści otrzymują 11.740 euro, zamiast dotychczasowych 11.223 euro miesięcznie. Daje to kwotę 814 euro, która jest rocznie przeznaczana na emeryturę. Podczas jednej kadencji daje to więc kwotę rzędu 3256 euro.

Ministrowie otrzymują od lutego 15.280 euro miesięcznie. Podczas pierwszej kadencji daje to więc dodatkowe 1060 euro na emeryturę. Wystarczy tylko jedna kadencja jako minister, aby zarobić dodatkową kwotę na emeryturę w wysokości 4240 euro.

Związek podatników uważa, że „ministrowie powinni się troszczyć sami o siebie”

Płaca kanclerza wzrosła w lutym 2017 do 18.820 euro. Kwota przeznaczona z tego na emeryturę, to w pierwszej kadencji ok. 1305 euro rocznie. Nowy kanclerz „uzbierałby” sobie w  takim razie ponad 5220 euro podczas swojej pierwszej kadencji. Podczas kolejnych kadencji jest to ok. 450 euro rocznie.

Dla porównania: przeciętny pracownik w Niemczech z płacą miesięczną w wysokości 3092 euro, zgodnie z danymi Związku Podatników otrzymuje co roku podwyżkę do emerytury w wysokości 31 euro. Teoretycznie musiałby on zatem pracować aż 168 lat, aby uzbierać tyle pieniędzy na starość, co kanclerz Niemiec po czterech latach pracy!

Związek Podatników w Niemczech krytykuje tak wysokie pensje polityków. Uważają oni, że „lepiej by było, gdyby ministrowie sami musieli zatroszczyć się o swoje prywatne odkładanie na emeryturę”. Politycy musieliby w tym celu wpłacać pieniądze do specjalnie w tym celu stworzonej instytucji emerytalnej.

źródło: focus.de

Twoja emerytura w Niemczech

Chcesz wiedzieć ile wyniesie Twoja emerytura w Niemczech? Skorzystaj z naszego kalkulatora!

Kalkulator niemieckiej emerytury

Düsseldorfer Tabelle – ważne zmiany od 1.01.2018!

Małoletnie dzieci rozwiedzionych rodziców będą miały od Nowego Roku w całych Niemczech prawo do wyższej stawki minimalnej w przypadku łożenia na ich utrzymanie. Wyższy Sąd Krajowy poinformował, że wtedy wejdzie w życie nowa wersja tzw. „Düsseldorfer Tabelle“, czyli tabeli zawierającej stawki alimentów na utrzymanie dzieci.

Stawki te wzrosną w zależności od wieku dziecka i grupy dochodowej osoby odpowiedzialnej za łożenie na utrzymanie – o sześć do dwunastu euro miesięcznie. Jednak mimo to dzieci rozwiedzionych rodziców otrzymają w wielu przypadkach tak naprawdę mniej pieniędzy. Jest to związane z nowymi klasami dochodowymi.

Wiele dobrze zarabiających osób wyląduje zgodnie z nowymi wytycznymi tabeli, w niższej klasie dochodowej. Rzecznik Niemieckiego Sądu Rodzinnego powiedział, że nie da się uniknąć takiej sytuacji. Natomiast Wyższy Sąd Krajowy nie chciał się wypowiadać na temat realnych skutków zmian.

Od 1. Stycznia 2018 r. tak będą się kształtowały stawki alimentów na utrzymanie dzieci:

  • Dla dzieci z pierwszej kategorii  wiekowej (0-5 lat) 348 euro zamiast dotychczasowych 342 euro
  • Dla dzieci drugiej kategorii wiekowej (6-11 lat) będzie to 399 euro zamiast 393 euro
  • Dla dzieci ostatniej, trzeciej kategorii wiekowej (12-17 lat) będzie to zamiast 460 euro – 467 euro

Stawki grup dochodowych również zostaną podniesione

Ustawowe podniesienie stawki minimalnej niesie za sobą dopasowanie stawek zapotrzebowania pozostałych grup dochodowych. Stawki grup dochodowych od 2 do 5 podniesione zostaną o 5% minimalnego łożenia na utrzymanie, a w grupach 6-10 o 8%.

Należy zwrócić uwagę, że po raz pierwszy od dziesięciu lat, zostały podniesione grupy dochodowe. Zgodnie z tabelą obowiązującą od 1 stycznia 2018, skorygowane dochody netto rozpoczynają się kwotami do 1900 euro (zamiast dotychczasowej kwoty 1500 euro), a kończą się przy kwocie 5500 euro zamiast 5100 euro.

Zapotrzebowanie dodatkowe związane z kształceniem wzrośnie z 90 euro do 100 euro. W przypadku dzieci pełnoletnich stawki te pozostaną w roku 2018 niezmienione. Jednak zmienione klasy dochodowe mają tutaj też zastosowanie.

Uzasadnienie Sądu jest następujące: „Poprzez niezmienione stawki dla dzieci pełnoletnich, uniknie się ponadproporcjonalnego zwiększenia zapotrzebowania pełnoletniego dziecka, które żyje jeszcze z rodzicami, w stosunku do zapotrzebowania osoby żyjącej na własny rachunek”.

Do zapotrzebowania dziecka należy wliczyć tzw. „Kindergeld”, czyli zasiłek rodzinny. Będzie on wynosił od 1 stycznia 2018 r. 194 Euro na pierwsze i drugie dziecko, 200 euro na trzecie dziecko i 225 euro na czwarte i każde kolejne dziecko. Kindergeld wlicza się z reguły w połowie w przypadku dzieci niepełnoletnich oraz w całej kwocie, jeśli chodzi o dzieci pełnoletnie.

„Düsseldorfer Tabelle” funkcjonuje już od 1962 roku i stanowi w całych Niemczech zbiór wytycznych dotyczących pomiaru odpowiedniej stawki łożenia na utrzymanie dziecka. Następna zmiana wytycznych planowana jest prawdopodobnie od dnia 01.01.2019 roku.

Wiemy ile dodatku świątecznego wypłacają firmy w Niemczech!

1

W listopadzie wypłaty wielu pracowników są w Niemczech o wiele wyższe niż zwykle. Wszystko za sprawą dodatku świątecznego, niem. Weihnachtsgeld. Niektórzy niemieccy pracodawcy w ramach dodatku świątecznego wypłacają dodatkowo drugą wypłatę, a czasem nawet więcej. Tak wynika z raportu przeprowadzonego przez dziennik „Bild”.

Mniej więcej połowa niemieckich pracowników otrzymuje dodatek świąteczny. Osoby zatrudnione w ramach układów zbiorowych (niem. Tarifvertrag), mają większe szanse na otrzymanie dodatkowej wypłaty, gdyż jest to najczęściej zawarte w umowie. Poniżej przedstawiamy listę firm wraz wysokością wypłacanego przez nie Weihnachtsgeld.

W następujących firmach w ramach dodatku świątecznego wypłacana jest dodatkowo druga wypłata (dodatek świąteczny w wysokości 100 proc.):

  • Adidas
  • Aldi Nord
  • BP
  • British American Tobacco
  • Coca-Cola
  • Commerzbank
  • Deichmann
  • Deutsche Bank
  • Deutsche Post
  • E.on
  • EnBW
  • Fielmann
  • Haribo
  • Ikea
  • ING Diba
  • K+S
  • MLP
  • Otto
  • Porsche
  • Pro7Sat.1
  • Roche
  • RWE
  • Shell Deutschland (100 do 110 proc.)
  • Talanx Gruppe (100 proc.)
  • ThyssenKrupp (110 do 130 Prozent, w zależności od ustaleń w układzie zbiorowym)
  • Uniper
  • Vattenfall

Dodatki świąteczne w wysokości do 100 proc. wypłacają w Niemczech następujące firmy:

  • BMW
  • Deutsche Bahn
  • Fresenius
  • Heidelberg Zement
  • Henkel
  • Hornbach
  • Merck KGaA
  • Munich Re
  • Phoenix Pharmahandel
  • Rewe
  • Salzgitter
  • Signal Iduna
  • Tchibo
  • Total
  • Tui
  • UCB Pharmas
  • Vodafone

Oprócz tego wiele firm w Niemczech wypłaca w ramach dodatku świątecznego stałą sumę, zdefiniowaną w umowie o pracę:

  • Amazon Logistik: od 400 euro
  • Burger King: 415 do 568 euro
  • Kabel Deutschland: 500 euro
  • McDonald’s: 415 do 568 euro
  • RAG: 2000 euro
  • Volkswagen: 1621 euro (rozliczane z premią roczną)

Kwota dodatku świątecznego wypłacana w Burger King i McDonald’s jest ustalana na podstawie układu zbiorowego obowiązującego w gastronomii systemowej.

Kiedy samochód może zostać w Niemczech odholowany i z jakimi kosztami należy się liczyć?

Kiedy samochód może zostać w Niemczech odholowany?

Samochód może zostać w Niemczech odholowany zawsze wtedy, gdy stanowi utrudnienie lub zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Np. jeśli zaparkujecie w miejscu całkowitego zakazu postoju, na ostrym zakręcie, na drogach ewakuacyjnych, czy w bezpośrednim sąsiedztwie przejścia dla pieszych.

Kiedy należy wezwać policję?

Policję należy wezwać, jeśli ktoś nieprawidłowo zaparkuje w przestrzeni publicznej. Przykładowo, jeśli ktoś blokuje miejsce parkingowe dla inwalidy lub ścieżkę rowerową. Jednak prywatnie nie można w takich przypadkach zlecić odholowania pojazdu.

Czy osoby prywatne mogą w Niemczech zlecić odholowanie pojazdu?

Tak – o ile zablokowane jest wynajmowane miejsce parkingowe lub np. wjazd na prywatną posesję. Jednak trzeba za to zapłacić, a dopiero później egzekwować zwrot pieniędzy od „odholowanego”. Takie sytuacje często kończą się nawet w sądzie.

Czy samochód, który został zaparkowany prawidłowo też może zostać odholowany?

Tak, rzeczywiście może się tak zdarzyć. Np. jeśli w tzw. „międzyczasie” powstał w tym miejscu plac budowy. Jednak najpóźniej cztery dni wcześniej musi tam stanąć tymczasowy znak zakazu zatrzymywania się pojazdu. Pojazdy, które tego czwartego dnia nadal tam stoją, zostaną odholowane na koszt właściciela. Zapytacie co w przypadku osób, które załóżmy gdzieś wyjechały na dłuższy czas? Te powinny zatroszczyć się o to, aby przykładowo znajomy regularnie sprawdzał miejsce postoju samochodu, tak, aby ten nie stał się nagle przeszkodą, którą należy usunąć.

Czy karteczka w samochodzie może zapobiec odholowaniu?

Wizytówka czy karteczka z danymi kontaktowymi jest pomocna tylko wtedy, jeśli jesteście w pobliżu samochodu, tzn. na tyle blisko, że możecie szybko do niego wrócić i odjechać.

Czy za przerwany proces odholowania też należy zapłacić?

Tak – o ile holownik już jest w drodze i nie ma żadnego innego pojazdu, który mógłby odholować.

Kto ponosi koszty, jeśli w wyniku odholowania powstaną jakieś szkody?

Policja odpowiada za powstałe szkody, jeśli jest zleceniodawcą. Jeśli odholowanie zostało zlecone prywatnie, wtedy płaci firma odholowująca. Częsty problem, z jakim możecie mieć tu do czynienia: właściciel pojazdu musi udowodnić, że tej szkody nie było wcześniej, tylko powstała podczas odholowania.

Czy samochód może zostać odholowany, jeśli znak zakazu zatrzymywania się pojazdu był źle widoczny?

W zasadzie tak. Kierowca nie może tak prostu zbyć policji, czy holownika wymówką, że nie zauważył znaku. Jeśli natomiast można udowodnić, że znak był niewidoczny, np. całkowicie zarośnięty, wtedy koszty odholowania ponosi urząd danego miasta. To on jest bowiem odpowiedzialny za to, aby znaki drogowe były zawsze dobrze widoczne.

Ile kosztuje odholowanie samochodu w Niemczech?

Ceny odholowania i przechowania, czyli parkingu odholowanego pojazdu, są w Niemczech bardzo zróżnicowane i zależą od regionu. Najwyższe ceny za odholowanie są w Hamburgu – będziecie musieli tu zapłacić nawet 310 euro za odholowanie oraz pierwsze 24 godziny przechowania pojazdu. Najmniej zapłacicie natomiast w Aachen, bo około 135 euro. Oprócz tego należy doliczyć koszty grzywny, które wahają się pomiędzy 10, a 35 euro lub 60 euro i więcej, jeśli przykładowo zastawiliście drogę pożarową.

Shell inwestuje w „naszą” motoryzacyjną przyszłość!

Brytyjsko-holenderski koncern petrochemiczny Shell, wspólnie z producentami samochodów zrzeszonych w konsorcjum IONITY, czyli Ford, Daimler, BMW i grupie Volkswagen (VW, Audi, Porsche) zamierza stworzyć i rozwijać sieć elektrycznych ładowarek samochodowych w Europie.

Nadchodzi przyszłość?

Ładowarki elektryczne w ramach projektu IONITY planowane są aktualnie w dziesięciu krajach kontynentu, w Niemczech, Polsce, Wielkiej Brytanii, Francji, Belgii, Holandii, Austrii, Węgrzech, Czechach i Słowacji. Na początku zostaną one umieszczone na 80 największych i najbardziej opcjonalnych w kontekście klientów stacjach należących do Shell, średnio po 6 ładowarek na punkt. Według planów projektu, do którego dołączyły takie firmy jak. Circle K, OMV oraz Tank & Rast (która zarządza zajazdami przy niemieckich autostradach) do 2020 roku, sieć IONITY będzie liczyć około 400 punktów ładowania i obejmie swoim zasięgiem więcej państw.

Jak przekonuje koncern, za sprawą dochodzącej do 350 kW mocy urządzeń, przeciętny czas ładowania samochodu elektrycznego będzie wynosił od 5 do 8 minut.

źródło: Süddeutsche Zeitung Manager-magazin

Mój komentarz tego jest taki:

Rodzi się nowy rynek na co Shell właśnie odpowiedział, przy okazji wyprzedzając konkurencję i zapewniając sobie, moim zdaniem, wielce prawdopodobny monopol na punkty z ładowarkami elektrycznymi w najbliższej przyszłości.

Bez wątpliwości jest to, że trend na rynku paliwowym się zmienia. Coraz głośniejsze decyzje gospodarcze głównie takich państw jak Niemcy, Francji czy Wielkiej Brytanii, mające na celu powolne wycofywanie z rynku samochodów napędzanych paliwami kopalnianymi są w ostatnich miesiącach zdecydowanie widoczne. Shell swoją decyzją dał tym ruchom tylko potrzebną i brakująca koniunkturę, przez co zmiany na naszych ulicach mogą być jeszcze szybsze.

PS. Jestem ciekawy odpowiedzi japończyków i koreańczyków na naszym europejskim rynku… jeszcze żadna z tamtejszych marek nie należy do konsorcjum IONITY, w której pomijając niemieckich producentów są nawet amerykanie z Forda. Azjaci dogadają się i dołączą do projektu albo stworzą coś własnego, za czym osobiście bym obstawiał.

 

Co trzeci niemiecki samochód jedzie do Chin!

Chiny z roku na rok stają się coraz ważniejszym miejscem zbytu dla niemieckich producentów samochodów, grupy Volkswagen, BMW i Daimler. Mimo tak oczywistych plusów, jak wzrost sprzedaży, sytuacja niesie za sobą również ryzyko, gdyż niemieccy producenci mimo iż stopniowo, to jednak coraz bardziej uzależniają się od jednego rynku.

Według analizy międzynarodowego koncernu doradczego EY (dawniej Ernst & Young), w trzecim kwartale tego roku co trzeci niemiecki samochód został sprzedany w Chinach, co stanowi 1,37 miliona pojazdów. W porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku sprzedaż niemieckich samochodów w Chinach wzrosła o 9%.

Dla porównania w Europie sprzedaż utrzymuje się od dłuższego czasu na tym samym poziomie, a na rynku amerykańskim kolejny rok spadła, tym razem o jeden punkt procentowy.

źródło: Frankfurter Allgemeine Zeitung

Mój komentarz do tego:

Mimo powszechnej, lecz coraz mniej mającej wspólnego z rzeczywistością opinii o symbolicznej pracy tamtejszych pracowników za dolara, społeczeństwo Chińskie, mimo iż mocno rozwarstwione, bogaci się. Mniejsza część „nowobogackich” wcale nie jest taka mała jeśli pod uwagę weźmiemy populację Chin (1,379 miliarda), a to, w połączeniu z tym że większość produkcji świata mają u siebie, zapewnia wzrost materializmu i konsumpcjonizmu, który dalej będzie rósł.

PS. to w Azji Volkswagen odbija sobie straty afery spalinowej.

Listopad miesiącem przedsiębiorców w Niemczech

Na dojczland.info zaczynamy nowe działy w dziedzinie, business, start-up, przemysłu kosmicznego i samolotowego, pozyskiwanie funduszy i doktorat.

Jesień to gorący czas dla biznesu, zbliżają się Święta Bożego Narodzenia oraz Black Friday z obniżkami, jak również budżety przeznaczone na dany rok muszą zostać wydane.

Pierwsze kroki?

Ci, którzy chcą zacząć własny biznes w Niemczech, mają pomysł, a nie bardzo wiedzą jak się do tego zabrać, mają obecnie doskonałą okazję uczestniczyć w darmowych wydarzeniach Gründungswoche.

Tutaj można poszukać ciekawych ofert w naszym otoczeniu spośród 1767 ogłoszeń, zapoznać się z różnorakimi organami w swoim regionie, które wspierają przedsiębiorców.

Co znajduje się w ofercie?

Lista jest naprawdę długa:

  • Spotkania networkingowe
  • Przygotowanie biznes planu
  • A może franczyzna?
  • Kursy o praca na własny rachunek w niepełnym wymiarze godzin tzw. nebenberufliche Selbstständigkeit
  • Indywidualne doradztwa
  • Wykłady o podatkach (bez strachu o Finanzamt), patentach, umowach, ubezpieczeniach
  • Crowdfunding, rozmowy z potencjalnymi inwestorami, bankami
  • Przygotowanie i ocena strony internetowej
  • Logo, slogan
  • Seminaria orientacyjne dla bezrobotnych, którzy chcą założyć własny biznes (Orientierungsseminar-Existenzgründung aus der Arbeitslosigkeit)

Dla mnie te spotkania to również okazja do networkingu, bo na zasadzie synergii, 1+1 to nie jest 2, ale dużo więcej niż 2. Co dwie głowy to nie jedna. To czego nauczyłam się: potrzeba dużo samozaparcia, nie bać się zadawania pytań, nie dać się zbyć. Trzeba być totalnie bezobciachowym i mocno naciskać.

A co dla kobiet?

Dla kobiet przeznaczone są specjalne wydarzenia, gdzie tylko w kobiecym gronie odbywają się spotkania. Ja uczestniczyłam w symulacji Elevator Pitch – opowiedz o swojej firmie w 60 sekund, przekonaj inwestorów, potencjalnych klientów.

Na początku wysłuchałyśmy krótkiej prezentacji jak przygotować rewelacyjną Elevator Pitch. A potem kilka dziewczyn wyszło na scene i przemówiło… Dwie były przygotowane, a pozostałe 6 po prostu napisały kilka słów na kartce, i spontanicznie się zgłosiły.

To doskonała okazja, żeby się przełamać i opowiedzieć o swoim pomyśle. Po prostu przekonać się jak ludzie nas przyjmą i że nikt tego pomysłu nie ukradnie. W końcu liczy się realizacja, żmudnie krok po kroku. Do tego można posłuchać o czyimś doświadczeniu, know how.

I można usłyszeć krytykę, przyjąć na klatę.

Co potem?

Gründungswoche trwa tylko kilka tygodni. Dla tych, którzy nie mogą w nim uczestniczyć miasta przygotowują  inne kursy cały rok. Np. IHK Izba Handlowa w Bremen organizuje ośmiotygodniowy Der Weg in die Selbstständigkeit.

Koszty wszelakich kursów można odliczyć od podatku jako koszty ustanowienia firmy.

A co w internecie dla młodych przedsiębiorców?

Ja polecam słuchać podcastów.

Uwielbiam Valley Talks prowadzone przez naszą rodaczkę w Dolinie Krzemowej w Ameryce, np. gdzie Amanda Bradford opowiada o The league apce do poznawania ludzi, która zagraża poważnie Tinderowi. Czy też słynna historia firmy Origin, również w branży randkowej, krok po kroku bez owijania w bawełne opisują swoją drogę od pozyskiwania funduszy, szukania partnera biznesowego, masakry finansowej i jak twórczynie rewolucyjnej drogi poznawania swojej połówki w końcu poznały swoich mężów ? itd.

Z kolei na znanym polskim blogu Jak oszczędzać pieniądze Joanna opowiada o tym, że zaczynała jako „szafiarka”. Dziś prowadzi firmę produkującą piżamy dla kobiet, wydała dwie książki i nadal prowadzi popularnego bloga.

W tym odcinku usłyszymy m.in.:

  • Kim jest Joanna i czym się zajmuje?
  • Jaką firmę założyła Joanna?
  • Dlaczego produkt powinien rozwiązywać problemy konsumentów?
  • Czy warto dzielić się swoimi pomysłami ze swoim audytorium?
  • W jaki sposób wycenić produkt?
  • Jak dopracować swój branding?
  • W jaki sposób sprzedawać swoje produkty?
  • O jakie aspekty prawne trzeba zadbać przed startem sklepu i sprzedaży?
  • Kiedy najlepiej ruszyć z promocją marki?
  • Jakie błędy popełniła Joanna zakładając swoją markę odzieżową?

A może mentoring?

Macie do wyboru mentorów ze świata nauki, filmu czy biznesu np. Sebastian Kulczyk. W konkursie napiszcie im, jak chcielibyście z nimi spędzić jutro.

 To zasady projektu Jutronauci. Co można wygrać? Dwa tygodnie w bazie kosmicznej, praktyki w pracowni architektonicznej czy wyjazd do Los Angeles. Uczestnicy konkursu „Wyborczej” aplikują do konkretnych mentorów i określonej przez nich nagrody (stypendium), która wiąże się z wykorzystaniem ich wiedzy, doświadczenia, czasu i uwagi. Ponadto spośród wszystkich zgłoszeń konkursowych zostanie wybrane jedno, tzw. dzika karta. Będzie to specjalne wyróżnienie od Sebastiana Kulczyka. Laureat otrzyma wsparcie przy realizacji swojego przedsięwzięcia.

Warto dodatkowo przeczytać: Jak założyć działalność gospodarczą w Niemczech?

Czy braliście udział w Gründungswoche? Jakich podcastów słuchacie? Czekamy na wasze komentarze.

Artykul na podstawie materiałów Wyborcza.pl

Problemy z wynajmującym lub pracodawcą w Niemczech? Gdzie udać się po pomoc?

Już pisaliśmy o tym Jak uzyskać bezpłatną poradę prawną w Niemczech

Z pewnością niejeden z Was znalazł się w sytuacji bez wyjścia, jeśli chodzi np. o problemy z pracodawcą. Nie jesteśmy jednak pozostawieni sami sobie w obliczu starcia z wielką firmą lub prywatną osobą wynajmującą nam mieszkanie. Ja wychodzę z założenia, że przezorny zawsze ubezpieczony i zanim podpiszę jakąś umowę konsultuję się z prawnikiem, jak również od razu, gdy pojawią się kłopoty. Nie muszę na to wydawać fortuny. Gdyż w Niemczech funkcjonuje mieszkaniowy Verband oraz Izba Pracobiorców np.w Bremen.

Mieszkaniowy Verband

Tutaj piszemy Gdzie szukać mieszkania w Niemczech?

Za mieszkaniowy Verband ponosi się koszt okolo 64 Euro rocznie, opłata naliczana jest w zależności od daty przystąpienia i tak pod koniec roku płaci się tylko za jeden kwartał, a nie z góry za cały rok. Do tego dochodzi jednorazowa opłata 15 euro. Opłaty można dokonać na miejscu, otrzymuje się kartę członkostwa i od razu można skorzystać z usług prawnika. Biorąc pod uwagę koszta prawnika w razie kłopotów np. gdy w mieszkaniu nie działa ogrzewanie albo pojawił się grzyb albo utratę kaucji nawet do 3 wysokości czynszu, 64 euro nie jest wielkim wydatkiem. Nie wspominam już o innych problemach, z którymi Polacy muszą się dodatkowo liczyć, np. brak porozumienia w związku z niewystarczająca znajomością języka, o stresie z niemocy przy samodzielnych nieudanych próbach rozwiązania sytuacji. A pomagać nam będą prawnicy specjalizujący się w prawie mieszkaniowym i budowlanym. Ja i również moi niemieccy znajomi korzystaliśmy tam wielokrotnie z sukcesem z pomocy prawnika, gdy poprzedni wynajmujący ociągał się z oddaniem kaucji lub samodzielnie dokonał potrącenia z kaucji bez uprzedniego uzgodnienia albo ogrzewanie nie działało w zimę.

Dodatkowo kwartalnie otrzymuje się czasopismo o tematyce prawnej, mieszkaniowej i budowlanej, więc samodzielnie można się również informowac np. o sytuacji mieszkaniowej w różnych landach.

Izba Pracobiorców

Z kolei jeśli pracujesz w kraju związkowym w Bremie, automatycynie jesteś członkien Izby Pracobiorców i możesz skorzystać z wielu usług, gdyż odciągana jest składka z twojej pensji. Tę składkę można również odliczyć od podatku. Karta „KammerCard” oferuje wiele korzyści, np. zniżkę w kinie Kommunalkino City 46 z wyświetlanymi polskimi filmami. Najprostszym sposobem, aby ją uzyskać jest złożenie wniosku podczas osobistej wizyty, należy dołączyć zaświadczenie pracodawcy np. umowa lub miesięczne podsumowanie zarobków. Panie w recepcji są zaznajomione z wieloma tematami i są w stanie doradzić, przygotować odpowiednie ulotki np. gdzie się udać po pomoc psychologiczną w przypadku wypalenia zawodowego albo molestowania, mobbingu w pracy.

Porady prawne

Już na stronie Izby znajduję się wiele informacji prawnych odnośnie prawa pracy – taka wiedza w pigułce. Z kolei tamtejsi prawnicy udzieląją bezpłatnie porad z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, obejmujących także urlop, kontynuację wypłaty pensji przez pracodawcę, wypowiedzenie, ubezpieczenie emerytalne. Jak również we wszystkich sprawach prawnych związanych z bezrobociem i zabezpieczeniem Twojej egzystencji. Można przyjść z umową i się poradzić, czy nie zawiera nieuczciwych klauzul lub otrzymać pomoc w odkodowaniu tajemniczego języka dokumentu o pracy Arbeitzeugnis.

Porady z zakresu prawa podatkowego

Dla mnie najbardziej atrakcyjne. Jeśli potrzebujesz pomocy w przygotowania zeznania podatkowego, rozliczenia dokona konsultant w Arbeitnehmerkammer. Doradzi jakie ulgi nam przysługują, abyśmy odzyskali jak najwięcej. Za tę usługę nie trzeba słono płacić – tylko 10 euro. Trzeba się jednak pospieszyć, terminy konsultacji znikają jak ciepłe bułeczki już na początku stycznia. Rejestracja jest możliwa przez internet, jeśli posiada się KammerCard.

Publiczne doradztwo prawne

Izba Pracobiorców oferuje również publiczne usługi doradztwa prawnego dla wszystkich mieszkańców kraju związkowego Bremy z niskimi dochodami. Izba udziela porad we wszystkich dziedzinach prawa takich jak: prawo najmu, prawo umów- umowy kupna-sprzedaży i prawo rodzinne.

Co i jak?

W obu tych stowarzyszeniem niebywałą zaletą są ranne godziny otwarcia, gdy można po prostu przyjść bez terminu i się poradzić. Dla pracujących można przedzwonić i otrzymać termin po południu w przypadku stowarzyszenia mieszkaniowego. Należy przynieść przygotowane chronologicznie wszystkie umowy, maile wydrukowane, imiona i nazwiska świadków, którzy towarzyszyli rozmowom np. z wynajmującym.

Warto dodatkowo przeczytać: Mieterschutzbund – pomoc i doradztwo w Niemczech dla najemców

Mam nadzieję, że nie będziecie musieli korzystać z usług tych stowarzyszeń. Podzielcie się tym postem z potrzebującymi. Dajcie znać, gdzie wy szukacie pomocy.

Książki po polsku za darmo w listopadzie

Tym, którzy tkwią z nosem w smartphonie może wydawać się dziwne, że komuś brakuje prawdziwych papierowych książek po polsku w Niemczech. Dla tych, którzy tęsknią za polską literaturą zapiszcie się do bibliotek miejskich, gdzie znajdują się regały z polską  prozą. Wpisowe to około 10 euro na rok.

W większych miastach, jak Berlin, funkcjonują dodatkowo inne wypożyczalnie np. Instytut Polski (Mitte) lub  Amerika-Gedankbibliothek – (Kreuzberg).

Walka o książki

W ostatnich latach co chwila słyszymy o kolejnej bójce w supermarkecie. Obserwowaliśmy już walki o karpie, roboty kuchenne, crocsy, jabłka, pendrive’y, wino, kurtki puchowe, hamburgery, napoje w małej puszce…  Ale czy ktoś słyszał, żeby ludzie pobili się o… książki?

W myśl strategii Krakowa Miasta Literatury UNESCO twórcom Czytaj PL na sercu promowanie czytelnictwa i wspieranie niezależnych księgarni. Dlatego właśnie nakręcili spot promocyjny, który będzie parodiował znane sklepowe walki. W ten sposób chcą sprowokować Polaków do chwili refleksji nad tym, o co naprawdę warto walczyć.

Darmowe czytanie  i słuchanie przez 30 dni (akcja jest w 100% darmowa i trwa przez cały listopad)

Z kolei 2 listopada w Polsce, ale również za granicą, wystartowała darmowa akcja Czytaj PL, w ponad 500 miastach i mniejszych miejscowościach, pojawiło się 7 tysięcy darmowych wypożyczalni e-booków. Można je znaleźć m. in. na przystankach autobusowych, w restauracjach i szkołach. W tegorocznej akcji znalazło się 12 książek, a 6 z nich można nie tylko czytać, ale również słuchać w formie audiobooków. Wśród nich znalazły się książki 5 zagranicznych pisarzy i 7 polskich – do wyboru są między innymi kryminał, zbiór opowiadań, poradnik i reportaż.

Dla każdego, kto chce, i… pięciu znajomych każdego–kto–chce! Każdy uczestnik akcji otrzymuje dodatkowo 5 bezpłatnych e-zaproszeń dla znajomych – można więc szerzyć dobro wszędzie tam, gdzie akcja nie dotarła. Jak wybierasz konkretną książkę na twojej półce to od razu powinna Ci się wyświetlić opcja wysłania zaproszenia.

Akcja ma charakter bezpłatnej wypożyczalni bestsellerowych e-booków i audiobooków. Aby wziąć w niej udział, należy pobrać aplikację mobilną Woblink i przy jej pomocy zeskanować kod QR umieszczony na jednym z blisko 7000 nośników na terenie całego kraju. Kod QR jest kluczem do wirtualnej biblioteki, w której można znaleźć takie hity, jak superprodukcja „Korona śniegu i krwi” Elżbiety Cherezińskiej, „Shantaram” Gregory’ego Davida Robertsa, „Księżniczka z lodu” Camilli Läckberg, „Miasto Archipelag” Filipa Springera, „Sekretne życie drzew” Petera Wohllebena czy „Wstydź się!” Jona Ronsona.

Co ja przeczytam?

Ja uwielbiam biografie inspirujących kobiet, za tydzień napiszę o o prof. Marii Skłodowskiej Curie.

Ja przeczytam z miła chęcią o „Zginę w górach” — tak mówiła Wanda Rutkiewicz. Dotrzymała słowa. Zaginęła na górze Kanczendzonga w Himalajach. Jej śmierci nikt nie widział, jej ostatniego słowa nikt nie słyszał, jej ciała nikt nie odnalazł. Jej odejście, tak jak wiele zdarzeń z jej życia, do dziś pozostaje tajemnicą. Trzecia kobieta i pierwsza Europejka na Mount Evereście. Pierwsza kobieta, która zdobyła szczyt K2.

Jeśli uważasz, że taka akcja jest fajna, pomóż ją rozpromować.

Wystarczy, że wrzucisz linka na fejsa albo powiesz o niej fajnym znajomym.

Chcielibyście, aby taka akcja zawędrowała do Niemiec? Nic prostszego, do akcji można dołączyć nawet dziś, tutaj jest opisane jak.

A do tego jest KONKURS DLA OBIECUJĄCYCH!

Złożyłeś obietnicę i dotrzymałeś słowa? Zrób zdjęcie powieszonego przez Ciebie plakatu i wygraj czytnik.

A co wy czytacie w listopadzie w pochmurne wieczory?

Artykuł powstał na podstawie danych promocyjnych z akcja.czytajpl.pl.