Przywożenie do Niemiec podróbek z wakacji: Niemieckie prawo przewiduje ulgę w wysokości 430 euro

Sprzedaż podrabianych produktów jest w Niemczech zabroniona. Jednak każdy, kto przywiezie do Niemiec podrobione markowe towary z wakacji, zasadniczo nie podlega ściganiu. Decydującym czynnikiem jest to, że artykuły są wyraźnie przeznaczone do użytku osobistego, a nie do handlu.

Jeśli jednak w bagażu znajdują się duże ilości podróbek lub wiele artykułów tego samego typu, zwykle zakłada się, że są one przywożone w celach handlowych – a to jest nielegalne i rzeczy te mogą wtedy zostać skonfiskowane. Ponadto obowiązujące ulgi dla towarów przywożonych z krajów spoza Unii Europejskiej do Niemiec zawsze mają zastosowanie do wszystkich przedmiotów. Podróżujący samolotem lub drogą morską mogą przywozić do Niemiec pamiątki o wartości zakupu do 430 euro bez cła, podczas gdy limit wynosi 300 euro w przypadku podróży pociągiem lub samochodem. Grupy podróżujących lub rodziny nie mogą jednak sumować swoich limitów.

 

Praca na Minijob a podatki: jak uzyskać więcej z dodatkowych dochodów

Jeśli chcecie zwiększyć swoje wynagrodzenie lub jesteście zatrudnieni na część etatu i szukacie dodatkowej pracy, możecie podjąć pracę na Minijob. Ale warto mieć na uwadze to, że często lepiej jest zarabiać mniej brutto, aby uzyskać więcej netto. Jeśli bowiem zarabiacie więcej, niż pozwala na to limit zarobków obowiązujący w przypadku zatrudnienia na Minijob, zapłacicie podatek – i może się okazać, że ostatecznie w Waszej kieszeni pozostanie mniej pieniędzy. Oto jakie zasady podatkowe mają zastosowanie do pracy na Minijob i co jeszcze musicie wziąć pod uwagę.

W października 2022 roku limit zarobków dotyczący pracy na Minijob wzrósł do 520 euro miesięcznie

Zasady dotyczące pracy na Minijob zmieniły się w październiku 2022 roku. Od tego czasu możecie zarobić do 520 euro miesięcznie bez konieczności płacenia podatku. Niski podatek ryczałtowy w wysokości 2 procent zazwyczaj bierze na siebie pracodawca. Jeśli nie chce dopłacać, być może przejmie tę część, gdy kwota odpowiadająca stawce podatku zostanie potrącona bezpośrednio z Waszego wynagrodzenia brutto. Dzięki temu nie będziecie musieli składać zeznania podatkowego. Wasze wynagrodzenie może się zmieniać z miesiąca na miesiąc i może nawet niekiedy przekraczać limit zarobków na Minijob. Ważne jest to, abyście w ciągu roku nie zarobili łącznie więcej niż 6.240 euro (12 × 520 euro). I nawet ten limit nie jest stały. Jeśli musicie nagle i niespodziewanie pracować w większym wymiarze czasu pracy przez maksymalnie trzy miesiące w roku, na przykład z powodu krótkiej nieobecności Waszego współpracownika, Wasze wynagrodzenie może wzrosnąć nawet do 7.280 euro rocznie. Zasady te dotyczą jednak tylko pierwszej pracy dodatkowej. Gdy tylko podejmiecie drugą pracę na Minijob, będzie ona podlegać opodatkowaniu w klasie podatkowej 6.

Praca na Minijob podlega również składkom na ubezpieczenie emerytalne. Jeśli jednak nie chcecie płacić tych składek, możecie zostać zwolnieni z ich opłacania.

Czy praca sezonowa i samozatrudnienie również mogą być uznane za pracę na Minijob?

Praca sezonowa i samozatrudnienie także mogą być dobrą pracą dodatkową. W tym przypadku obowiązują następujące zasady:

  • Praca sezonowa: jeśli wykonujecie pracę sezonową przez maksymalnie trzy miesiące (jednym ciągiem) i nie dłużej niż 70 dni w roku, pozostaje ona wolna od składek na ubezpieczenie społeczne. W tym czasie można mieć również pracę główną i pracę na Minijob – i nie będzie to miało dla Was żadnych negatywnych konsekwencji. Praca sezonowa nie jest jednak wolna od podatku, jeśli zarabia się więcej niż 520 euro.
  • Samozatrudnienie: jeśli oprócz pracy głównej wykonujecie pracę na własny rachunek, to również w tym przypadku możecie zaoszczędzić trochę na podatkach. Jeżeli zarabiacie mniej niż 22.000 euro rocznie, jesteście uważani za drobnego przedsiębiorcę (niem. Kleinunternehmer). Oznacza to, że nie płacicie podatku VAT. Trzeba go zapłacić dopiero w następnym roku, gdy przekroczy się kwotę wolną od podatku. Wyjątek: zarobiliście już w tym roku ponad 50.000 euro. Wtedy od razu płacicie podatek VAT. Jeśli Wasze zarobki utrzymują się poniżej 410 euro rocznie, nie musicie nawet płacić podatku dochodowego. O składkach na ubezpieczenie społeczne decyduje kasa chorych: jeśli stwierdzi, że samozatrudnienie jest działalnością dodatkową, to zostaniecie zwolnieni z tych wydatków. Nie dotyczy to jednak niektórych grup zawodowych, np. położnych.

Minijob: te zasady obowiązują

Czy każdy pracownik w Niemczech może podjąć pracę dodatkową? Zasadniczo tak. Trzeba jednak przestrzegać kilku zasad. Po pierwsze, nie wolno podejmować pracy dodatkowej bez zapytania głównego pracodawcy o pozwolenie. Zazwyczaj nie ma on nic przeciwko temu, ale może się zdarzyć, że nie wyrazi na to zgody. Na przykład, jeśli druga praca wiąże się z ryzykiem, że doznacie urazu, czego efektem będzie Wasza nieobecność w firmie. Albo jeśli praca dodatkowa będzie stanowić konkurencję lub będzie kolidować z Waszą pracą główną. Osobne ograniczenia dotyczą urzędników.

Należy przestrzegać następujących przepisów prawnych:

  • Możecie pracować maksymalnie 48 godzin tygodniowo, czyli po osiem godzin przez sześć dni w tygodniu.
  • W krótkim okresie czasu wolno Wam również pracować do dziesięciu godzin dziennie, względnie do 60 godzin tygodniowo. Średnia wynosząca maksymalnie 48 godzin musi być jednak zachowana w ciągu czterech miesięcy lub 16 tygodni.
  • Po upływie dziennego czasu pracy nie możecie pracować przez następne jedenaście godzin. To przewidziany w ustawie czas odpoczynku.
  • Jeden dzień w tygodniu musi pozostać wolny od pracy.
  • Praca dodatkowa w czasie urlopu jest z reguły niedopuszczalna. W tym czasie należy zapewnić sobie możliwość regeneracji sił.
  • Również w przypadku pracy na Minijob obowiązuje następująca zasada: jeśli ustalony dzień pracy przypada na dzień świąteczny, przysługuje Wam dzień wolny od pracy – a wynagrodzenie i tak zostanie Wam wypłacone.

Niemcy: Wynajmujący nie ma prawa fotografowania mieszkania najemcy

Wielu wynajmujących korzysta z portali, na których można publikować ogłoszenia dotyczące wynajmu i nieruchomości. Warto w tym kontekście wiedzieć, iż jeśli mieszkanie jest nadal zajmowane przez najemcę wraz ze wszystkimi jego rzeczami osobistymi, wynajmujący nie może robić zdjęć wnętrza mieszkania. Takie zdjęcia lub nagrania wideo stanowią naruszenie prywatności najemcy, a zatem zasadniczo wymagają jego zgody. Istnieją jednak wyjątki – wynajmujący mogą robić zdjęcia bez zgody najemcy, jeśli jest to konieczne do usunięcia usterki lub szkody.

Sąd Rejonowy w Steinfurcie, wyrok z dnia 10.04.2014 r., sygn. akt: 21 C 987/13

Niemcy: Jak to wygląda z pierwszeństwem przy parkowaniu?

Zgodnie z § 12 ust. 5 StVO pierwszeństwo przy parkowaniu ma osoba, która pierwsza dotrze na miejsce parkingowe. Każdy, kto wymusi pierwszeństwo, może zostać ukarany mandatem.

Zgodnie z § 12 ust. 5 StVO, pierwszeństwo dotyczy również kierowców oczekujących na zwalniające się miejsce parkingowe. Kierowcy, którzy w takim sytuacji wjeżdżają na miejsce parkingowe z drugiej strony, podczas gdy wyjeżdżający samochód blokuje drogę oczekującemu samochodowi, popełniają wykroczenie administracyjne, które może zostać ukarane mandatem w wysokości 10 euro.

 

Kiedy najemca w Niemczech jest zobowiązany odnowić mieszkanie?

Czy lokatorzy w Niemczech muszą tapetować co pięć lat wynajmowany lokal? Czy jeśli ktoś wyprowadza się przed terminem, musi ponieść proporcjonalną część kosztów? Nie wszystko, co słyszy się o odnawianiu wynajmowanych pomieszczeń, jest prawdą.

Każdy, kogo dotyczą te kwestie, powinien wiedzieć, czym są prace związane z odnawianiem lokalu. Według leksykonu Niemieckiego Związku Najemców (niem. Deutscher Mieterbund – w skrócie „DMB”), odnawianie pomieszczeń to „wszelkie prace malarskie, które są konieczne, aby doprowadzić pomieszczenia do takiego stanu, aby nadawały się one do wynajęcia”.

Prezes DMB, Ulrich Ropertz, wyjaśnia, co to oznacza w praktyce: „Odnawianie oznacza malowanie i tapetowanie. Kiedy mieszkanie jest użytkowane, farba w końcu pożółknie lub zacznie wyglądać nieestetycznie.”

Co na temat odnawiania mieszkania przez najemce mówi niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości 

Federalny Trybunał Sprawiedliwości (niem. Bundesgerichtshof – BGH) zalicza do tych prac  malowanie i tapetowanie ścian i sufitów, malowanie podłóg, grzejników i rur grzewczych, drzwi wewnętrznych, a także okien i drzwi zewnętrznych od wewnątrz (Federalny Trybunał Sprawiedliwości, wyrok z dnia 18.02.2009 r., sygn. VIII ZR 210/08). W przypadku wyjątkowo dużej liczby otworów na kołki może być dodatkowo konieczne ich zamknięcie (Federalny Trybunał Sprawiedliwości, wyrok z dnia 20.01.1993, sygn. VIII ZR 10/92).

Podłogi nie muszą być szlifowane

Do prac związanych z odnawianiem lokalu nie należą natomiast takie czynności jak na przykład malowanie z zewnątrz okien i drzwi oraz wspólnego korytarza, szlifowanie, gruntowanie i lakierowanie szafek ściennych lub szlifowanie i uszczelnianie podłóg drewnianych. Najemca nie ponosi również odpowiedzialności za normalne zużycie.

Nie ma obowiązku odnawiania wynajmowanego lokalu

Chociaż najemca musi należycie dbać o użytkowane mieszkanie, to na właścicielu spoczywa obowiązek utrzymania go w odpowiednim stanie w okresie najmu. Wynika z tego, że: „Zgodnie z ustawą, najemcy nie muszą odnawiać użytkowanych pomieszczeń. Mogą być do tego zobowiązani tylko na podstawie skutecznych klauzul”, wyjaśnia Ulrich Ropertz. Wiele zapisów zawartych w starszych umowach najmu jest jednak niedopuszczalnych – a tym samym nieważnych.

Jest jeden haczyk…

Zgodnie z aktualnym orzecznictwem BGH, mieszkanie w momencie wprowadzania się musi być całkowicie wyremontowane. „Należy to rozumieć w ten sposób, że jest ono w stanie, który zasadniczo nie wymaga w danej chwili wykonania żadnych prac w celu jego odnowienia”, wyjaśnia Erik Reinke, prawnik specjalizujący się w prawie najmu. „Jeśli coś nie zostało poddane gruntownej renowacji, to żaden problem”, mówi Reinke. Ale jeśli tylko trzy z pięciu pokoi zostaną wyremontowane, sytuacja wygląda inaczej.

Jeśli najemca wprowadził się do niewyremontowanego mieszkania, ale otrzymał rekompensatę za niezbędne prace remontowe, może być zobowiązany do jego odnowienia.

Protokół przekazania może mieć duże znaczenie

Jeśli później dojdzie do sporu, najemca musi udowodnić, w jakim stanie znajdowało się mieszkanie, gdy się do niego wprowadzał. Prawnik Erik Reinke radzi zatem sporządzić protokół przekazania, w którym zostanie odnotowany stan lokalu – na przykład: „niepomalowany pokój dzienny, rury grzewcze nieprawidłowo wykonane”. Pomocne mogą się okazać również zdjęcia, filmy wideo lub świadkowie.

Nawet jeśli chodzi o wyremontowane mieszkanie: Jeżeli poszczególne ustalenia dotyczące odnowienia pomieszczeń są niedopuszczalne, wówczas wszystkie zapisy z tym związane są nieważne. „Wówczas obowiązuje ustawa, a zgodnie z nią najemca nie musi przeprowadzać remontu”, mówi Ulrich Ropertz.

Na przykład, nie jest dozwolone określanie, jakie kolory mogą mieć ściany w okresie wynajmu. To samo dotyczy takich sformułowań, które przewidują, że remonty powinny być przeprowadzane „w miarę potrzeb” – ponieważ wtedy najemca w pewnych okolicznościach musiałby zapłacić za zużycie spowodowane przez poprzedniego najemcę. Nie jest również dozwolone ogólne stwierdzenie, że przed wyprowadzaniem się należy wyremontować lokal, oraz ustalanie sztywnych wytycznych odnośnie tego, jak często lokal ma być odnawiany.

Sztywne klauzule są niedozwolone

W ostatnim punkcie chodzi o dokładne sformułowanie. Terminy nie mogą być wiążące, na przykład nie mogą przewidywać, że renowacja musi nastąpić „najpóźniej” lub „co najmniej” lub wręcz sztywno po pewnym określonym okresie. Dopuszczalne są natomiast sformułowania bardziej ogólne, mówiące o tym, że „zwykle”, „z reguły” lub „zasadniczo” po pewnym określonym czasie należy przeprowadzić prace mające na celu odnowienie lokalu.

Terminy dotyczące starych umów

W przypadku starszych umów BGH przyjął jako ogólnie obowiązujące następujące okresy (sygn.: VIII ZR 230/03): co trzy lata w przypadku kuchni, łazienek i pryszniców, co pięć lat w przypadku salonów i sypialni, korytarzy, przedpokojów i toalet oraz co siedem lat w przypadku innych dodatkowych pomieszczeń. W przypadku umów zawartych od 2008 r., o ile to możliwe, terminy powinny być dłuższe (Federalny Trybunał Sprawiedliwości, wyrok z dnia 26.09.2007 r., sygn. VIII ZR 143/06 ). Dlatego też nowsze formularze często zakładają okresy pięciu, ośmiu i dziesięciu lat.

„Ale to tylko wytyczne”, wyjaśnia prawnik Erik Reinke. „Założenie jest takie, że zużycie po upływie tych okresów jest tak duże, że odnowienie może się okazać konieczne. Ale najemca może udowodnić, że jest inaczej.”

Jeśli na przykład w mieszkaniu mieszka osoba, która tak dobrze o nie dba, że nie ma żadnych oznak zużycia, to nawet po dziesięciu czy piętnastu latach może nie być zobowiązana do jego odnowienia. I odwrotnie, w przypadku dużego zużycia, prace renowacyjne mogą się okazać niezbędne już wcześniej.

Wynajmującemu może przysługiwać roszczenie o odszkodowanie

Jeśli istnieje obowiązująca klauzula, a pomieszczenia są odpowiednio zużyte, najemca jest zobowiązany do pokrycia kosztów. Jeśli odmówi, to naruszy umowę. W okresie wynajmu wynajmujący może wnieść skargę, domagając się wykonania niezbędnych prac lub zażądać  zaliczki na poczet ich przeprowadzenia – nie ma jednak natychmiastowego prawa do odszkodowania. „W praktyce te przypadki prawie nie występują”, mówi Ulrich Ropertz.

„Wynajmującemu zależy głównie na tym, aby mieszkanie zostało zwrócone w dobrym stanie, nie obchodzi go jak często jest malowane w okresie wynajmu”. Jednakże najpóźniej w momencie wyprowadzki, należy wykonać wymagane prace malarskie. Jeżeli nie nastąpi to pomimo określonego terminu lub nie nastąpi to w sposób fachowy, wynajmujący może być uprawniony do odszkodowania.

Klauzule dotyczące kwoty odszkodowania są nieważne

Również klauzule dotyczące kwot rekompensat, które przewidują, że najemca musi zapłacić proporcjonalną kwotę, jeśli określone terminy w momencie wyprowadzki jeszcze nie upłynęły, są zdaniem BGH nieważne, wyjaśnia adwokat Reinke (zob. np. Federalny Trybunał Sprawiedliwości, wyrok z dnia 18.10.2006, sygn. VIII ZR 52/06). „Jeśli nie ma dodatkowych regulacji, najemcy muszą po prostu zwrócić sprzątnięte mieszkanie”, mówi adwokat Erik Reinke.

Każdy, kto odnowił lokal, pomimo że klauzula była bezskuteczna, lub zapłacił pieniądze z powodu nieważnej klauzuli dotyczącej kwot, może żądać zwrotu kosztów od wynajmującego. Roszczenie wygasa jednak sześć miesięcy po przekazaniu mieszkania (sygn.: VIII ZR 12/12). DMB zaleca przechowywanie faktur za zakupione materiały lub zatrudnienie specjalistycznej firmy.

Źródło: dpa/DAWR/ab

Dowiedz się, co zawiera protokół przekazania mieszkania w Niemczech i dlaczego warto go sporządzić!

Nim najemca wprowadzi się do nowego mieszkania albo wyprowadzi się z obecnego, sporządzany jest w Niemczech zwykle protokół przekazania mieszkania (das Wohnungsübergabeprotokoll). Poniżej dowiecie się w jakim celu sporządzany jest taki protokół i co zawiera.

Co zawiera protokół przekazania mieszkania w Niemczech?

Protokół przekazania mieszkania ma na celu rejestrację wszelkiego rodzaju wad mieszaknia oraz jego aktualnego stanu.

Protokół przekazania powinien zawierać:

  • Stan okien, drzwi i szaf wnękowych
  • Stan stropów, wykładzin podłogowych i płytek
  • Stan włączników światła, gniazdek i grzejników
  • Aktualny stan liczników energii elektrycznej i gazu

Zarówno najemca, jak i wynajmujący podpisują protokół przekazania.

Na Dojczland.info znajdziecie wzór protokołu przekazania mieszkania po niemiecku:

Oto jak mniej więcej wygląda taki protokół w Niemczech:

Czy protokół przekazania mieszkania jest w Niemczech obowiązkowy?

Nie, nikt nie ma obowiązku sporządzania protokołu przekazania lub protokołu przejęcia mieszkania. Warto to jednak zrobić, ponieważ w przypadku sporu protokół może służyć jako ważny dowód.

Jeśli wyprowadzicie się z mieszkania i przekażecie klucze wynajmującemu bez sporządzania protokołu przekazania mieszkania, ryzykujecie tym, że nawet kilka tygodni po wyprowadzce być może będziecie musieli się tłumaczyć za ewentualne szkody lub będziecie musieli w krótkim czasie przeprowadzić różne naprawy kosmetyczne w mieszkaniu, nawet jeśli to nie Wy odpowiadacie za te ewentualne szkody!

Nasza rada: Pobierzcie wzór protokołu przekazania mieszkania z naszej strony (wzory pism) i dajcie wynajmującemu do podpisania podczas zdawania mieszkania – dzięki temu zaoszczędzicie sobie ewentualnego stresu w przyszłości.

W jakim celu sporządzany jest protokół przekazania mieszkania w Niemczech?

Protokół przekazania mieszkania sporządzany jest w celu uniknięcia podczas wyprowadzki ewentualnych nieporozumień z wynajmującym, wynikających z rozbieżnych zdań na temat stanu mieszkania. Nierzadko wynajmujący żąda od byłego najemcy usunięcia szkód mieszkania albo zapłacenia odszkodowania. Zdarza się, iż żądania te są bezpodstawne. Dzięki protokołowi przekazania mieszkania może zostać stwierdzone, czy szkoda powstała w okresie wynajmu przez najemce, czy też miała miejsce w innym terminie i została spowodowana przykładowo przez aktualnego najemcę lub robotnika wykonującego remont mieszkania. Jeżeli z protokołu wynika, iż mieszkanie nie posiada wad, to wynajmujący nie ma prawa do żądania odszkodowania za rzekome szkody. Czym więcej jest on zobowiązany do przestrzegania ustaleń protokołu przekazania mieszkania.

Niemcy: Prowadzenie samochodu nago jest dozwolone

Każdy, kto wsiada za kierownicę nago, nie musi obawiać się w Niemczech żadnej kary – o ile zachowa ostrożność, aby nie przyciągać uwagi opinii publicznej. Jeśli jednak inni odczuwają niedogodności z powodu jazdy nago, może to zostać uznane za uciążliwość publiczną zgodnie z § 118 OWiG i zgłoszone do organów ścigania. W takim przypadku grozi grzywna w wysokości do 1000 euro.

Last minute czy elastyczność? Dziesięć wskazówek, jak zaoszczędzić na urlopie

0

W ostatnich miesiącach podrożała nie tylko żywność, ropa naftowa i energia elektryczna. Wyjazdy wakacyjne również kosztują więcej niż kilka lat temu. Obecnie większość mieszkańców Niemiec stara się na wszystkim oszczędzać. Także wakacje nie powinny kosztować zbyt wiele, w końcu zasłużony czas wolny nie powinien przyczyniać się do nasilenia stresu finansowego. Dlatego portal t-online przygotował kilka wskazówek, jak zaoszczędzić pieniądze. Z tego artykułu dowiecie się, jak dokonać rezerwacji na korzystnych warunkach, a także jak wydać mniej podczas wyczekiwanego wyjazdu wakacyjnego.

Wskazówka 1: Podróżujcie poza sezonem

Zasada popytu i podaży dotyczy również wyjazdów urlopowych: jeśli wiele osób chce podróżować w tym samym czasie, loty, noclegi, a czasem nawet zwiedzanie lub wycieczki, stają się droższe.

Dlatego, jeśli to możliwe, zawsze starajcie się podróżować poza sezonem. Nie patrzcie przy tym wyłącznie na terminy wakacji w Niemczech, ale także w kraju, w którym zamierzacie spędzić urlop. W ten sposób możecie nie tylko zaoszczędzić pieniądze, ale także uniknąć tłumów turystów.

Wskazówka 2: Dokonujcie rezerwacji z odpowiednim wyprzedzeniem

Jeśli już na długo przed wakacjami wiecie, kiedy i dokąd chcecie się udać w tym roku, najlepiej w krótkim czasie zarezerwować pobyt. Wtedy będziecie mogli skorzystać ze zniżek za wczesną rezerwację.

W przypadku biletów lotniczych, kolejowych, czy też wynajmu samochodów, tym bardziej opłaca się dokonać rezerwacji z dużym wyprzedzeniem, gdyż często jest tak, że im bliżej terminu podróży, tym bardziej rosną ceny.

Wskazówka 3: Szukajcie ofert last minute

Ta wskazówka wydaje się być sprzeczna ze wskazówką numer 2. Okazuje się jednak, że wciąż można znaleźć dobre oferty last minute, ale trzeba wykazać się elastycznością, jeśli chodzi o czas podróży i miejsce pobytu.

Oferta, która niemal do ostatniej chwili nie znalazła nabywcy, może stać się naprawdę tania.

Wskazówka 4: Korzystajcie z ofert specjalnych na loty

Wiele wyszukiwarek lotów lub dostawców usług turystycznych oferuje specjalne promocje, zwłaszcza na loty. Możecie na przykład sprawdzić, dokąd dotrzecie za niewielkie pieniądze wyruszając z lotniska znajdującego się najbliżej Waszego miejsca zamieszkania. Wprawdzie nie będziecie mogli wówczas wybrać dowolnego miejsca na spędzenie urlopu, ale w zamian zaoszczędzicie sporo pieniędzy.

Także linie lotnicze oferują na przykład mile lotnicze lub bonusy, które można wykorzystać i w ten sposób podróżować taniej.

Wskazówka 5: Wybierajcie miejsca na tanie wakacje

Nie zawsze muszą to być Włochy, Francja, czy Skandynawia: wiele wspaniałych miejsc do podróżowania nie jest jeszcze tak popularnych, dzięki czemu nie są ani zatłoczone, ani drogie. Najlepiej poszukać najtańszych ofert hoteli lub lotów bez określania konkretnego miejsca pobytu i dać się zainspirować.

Obecnie na liście miejsc, które nie są jeszcze tak popularne wśród turystów, znajdują się Albania, Bośnia, Jordania lub, w przypadku dalszych podróży, Malezja lub Kambodża zamiast Tajlandii i Bali.

Wskazówka 6: Zatrzymajcie się w tańszym obiekcie noclegowym

W zależności od sytuacji życiowej i tego, jak ważne jest dla Was zakwaterowanie podczas wakacji, możecie sporo zaoszczędzić wybierając miejsce, w którym będziecie nocować.

Nie trzeba koniecznie wybierać na miejsce zakwaterowania pokoju hotelowego. Tańszymi alternatywami są mieszkania wakacyjne, hostele, schroniska młodzieżowe i kempingi. Nie musicie wcale mieszkać w pokoju wieloosobowym, sporo zaoszczędzicie już choćby wtedy, gdy zgodzicie się na wspólną łazienkę lub kuchnię.

Wskazówka 7: Sami przygotowujcie posiłki

A propos kuchni: możecie zaoszczędzić sporo pieniędzy, jeśli podczas urlopu nie będziecie kilka razy dziennie chodzić na posiłki do kawiarni lub restauracji, ale zamiast tego sami przygotujecie sobie np. śniadania lub nawet całe posiłki.

Artykuły spożywcze kupowane w supermarkecie są znacznie tańsze niż dania serwowane w hotelowej restauracji, czy nawet w barze z przekąskami. I nawet jeśli nie macie do dyspozycji kuchni w miejscu zakwaterowania i nie chcecie sami gotować na wakacjach, możecie zaoszczędzić sporo pieniędzy po prostu kupując napoje w supermarkecie i nie zatrzymując się co chwilę w kawiarni, by się czegoś napić.

Wskazówka 8: Unikajcie taksówek i korzystajcie z transportu publicznego

W większości krajów licznie odwiedzanych przez turystów, zwłaszcza w Europie, taksówki są bardzo drogie. Możecie więc zaoszczędzić dużo pieniędzy, jeśli zorientujecie się, jak poruszać się środkami transportu publicznego w kraju, w którym spędzacie wakacje i na przykład pojedziecie autobusem lub pociągiem z lotniska do miejsca zakwaterowania.

Możecie także sporo zaoszczędzić na wycieczkach lub zwiedzaniu, jeśli wiecie, jak dostać się do najważniejszych zabytków pociągiem lub autobusem. Nie będziecie wówczas musieli brać taksówki lub rezerwować zorganizowanej wycieczki, która jest oczywiście dużo droższa od zwiedzania na własną rękę.

Wskazówka 9: Zaplanujcie jak najwięcej z wyprzedzeniem

Planujecie wycieczkę objazdową po kraju, w którym zamierzacie spędzić urlop lub chcecie zwiedzić w krótkim czasie kilka wysp? W takim razie najlepiej zaplanować wszystko z dużym wyprzedzeniem, na przykład to, jak dostaniecie się z jednej wyspy lub miasta do kolejnego celu podróży. Loty, pociągi, promy: wszystko to jest znacznie tańsze, jeśli nie dokonuje się rezerwacji spontanicznie.

To samo dotyczy jednodniowych wycieczek lub biletów wstępu: ceny są często niższe gdy rezerwuje się je z pewnym wyprzedzeniem, a nie w dniu wycieczki.

Wskazówka 10: skorzystajcie z akcji rabatowych lub darmowych ofert

Nie każda wycieczka musi wiązać się z kosztami, nie do każdego miejsca wstęp jest płatny: warto rozejrzeć się za ofertami rabatowymi, takimi jak bilet wstępu na kilka atrakcji lub wejściówki, przy zakupie których otrzymuje się vouchery na zwiedzanie kolejnych obiektów.

Możecie również zaoszczędzić sporo pieniędzy, dowiadując się z wyprzedzeniem, czy rzeczywiście konieczne jest poniesienie opłat za wstęp do atrakcji turystycznych. Na przykład, jeśli wejście na słynną wieżę widokową kosztuje dużo pieniędzy, to być może naprzeciwko znajduje się punkt widokowy, na który dostaniecie się całkowicie za darmo.

Źródło: www.t-online.de

Zaoszczędź do 106 euro miesięcznie z Deutschland-Ticket! Tłumaczymy w jaki sposób

Dziesięć milionów osób posiada już Deutschland-Ticket i korzysta z transportu lokalnego w całych Niemczech za 49 euro miesięcznie. W zależności od częstotliwości i długości podróży oznacza to duże oszczędności. Dla 13 milionów osób, które codziennie dojeżdżają do pracy, oszczędności mogą wynieść jeszcze więcej! W poniższym artykule tłumaczymy o co chodzi.

Ulga podatkowa na dojazdy do pracy

Podróże do pracy liczą się jako wydatki związane z dochodami i można je odliczyć od podatku w zeznaniu podatkowym. Ryczałt dotyczy wszystkich środków transportu – niezależnie od tego, czy do pracy dojeżdża się samochodem, pociągiem, rowerem czy pieszo. Czyli niezależnie od faktycznie poniesionych kosztów.

Faktyczne korzystanie z transportu publicznego i jednoczesne ubieganie się o zwiększoną fikcyjną ulgę na dojazdy do pracy, to swego sztuczka podatkowa dla setek tysięcy pracowników.

Modelowa kalkulacja

Przykład: Ze Schwäbisch Gmünd do Stuttgartu jest 55 kilometrów. Wiele osób codziennie dojeżdża do pracy na taką odległość, na przykład w firmie Mercedes, która mieści się w Stuttgarcie.

Osoby te w swoim zeznaniu podatkowym mogą ująć te koszty w następujący sposób: Za pierwsze 20 kilometrów wynoszą one 0,30 euro za kilometr. Daje to więc 6 euro (20 km x 0,30 euro/km).

Za kolejne 35 km koszty podróży wynoszą 0,38 euro za kilometr. To kolejne 13,30 euro (35 km x 0,38 euro/km), co razem z 6 euro za pierwsze 20 km daje 19,30 euro/dzień. Pomnożone przez 230 dni roboczych daje to 4439 euro rocznie.

Jeśli pracownik płaci podatek od dochodu w wysokości przykładowo 60 000 euro rocznie, podlega krańcowej stawce podatkowej w wysokości 42%. 4439 euro razy 42 procent oznacza roczną oszczędność podatkową w wysokości 1864,38 euro – znacznie więcej niż koszt Deutschland-Ticket: 49 euro miesięcznie lub 588 euro rocznie.

Za sprawą ujęcia kosztów dojazdu w rozliczeniu podatkowym nie tylko otrzymujemy Deutschland-Ticket za darmo, ale także pozostaje nam jeszcze 1276 euro więcej w portfelu – innymi słowy, około 106 euro każdego miesiąca.

4500 euro to roczny limit

Niektórzy z was mogą się pewnie teraz zastanawiać, czy nie można otrzymać jeszcze więcej pieniędzy przy dłuższych odległościach do miejsca pracy. Niestety nie, istnieje bowiem limit wynoszący 4500 euro rocznie. Przy 4439 euro z naszego przykładu limit ten jest już prawie osiągnięty.

Osoby, które mieszkają dalej niż 55 kilometrów od miejsca pracy, mogą odliczyć swoje podróże jako wydatki związane z dochodem – ale tylko wtedy, gdy mogą udowodnić, że faktycznie przejechali je samochodem. Ci, którzy to zrobią w ten sposób, nie skorzystają z oszczędności, które oferuje dojazd do pracy z Deutschland-Ticket.

Gorzej, jeśli pracodawca dopłaca do biletu

Sytuacja staje się trudna, gdy pracodawca płaci swoim pracownikom dopłatę do Deutschland Ticket za 49 euro. Takie dopłaty często wynoszą 12,45 euro. W zamian operator transportu publicznego udziela pięcioprocentowej zniżki. Bilet kosztuje wtedy maksymalnie 34,90 euro miesięcznie.

Jeśli pracodawca płaci zryczałtowany podatek w wysokości 25% od dotacji, pracownik nie ma problemu. Jeśli jednak tak się nie dzieje, dodatek jest wykazywany na karcie podatkowej jako zwrot kosztów podróży i musi zostać odliczony od kosztów podróży, które są obliczane na podstawie zryczałtowanego dodatku na dojazdy do pracy.

źródło: bild.de

Nękał sąsiądów zmuszając ich do wyprowadzki. Wyrok sądu w Karlsruhe: 44 000 euro odszkodowania!

Każdy, kto nęka i grozi swoim sąsiadom do tego stopnia, że ci decydują się na wyprowadzkę, może zostać zobowiązany do pokrycia kosztów przeprowadzki.

Przedmiotowa sprawa dotyczyła pary, która była nękana przez sąsiada po przeprowadzce do nowego domu. Nieustannie obserwował ich z okna, pukał w ścianę ich domu w środku nocy, a nawet gonił męża z siekierą. Do tego dochodziły wyzwiska, a nawet groźby śmierci. Para nie mogła długo znieść nękania i została zmuszona do wyprowadzki.

Po znalezieniu tymczasowego zakwaterowania w wynajętym mieszkaniu, kupili nowy dom. Następnie pozwali swojego sąsiada do Sądu Okręgowego w Mannheim o odszkodowanie za dodatkowe koszty poniesione w związku z przeprowadzką. Zażądali zwrotu kosztów przeprowadzki, podatku od przeniesienia własności gruntu i opłat notarialnych związanych z zakupem nowego domu, ale także obniżonych dochodów i prowizji pośrednika za sprzedaż starej nieruchomości. Roszczenie wyniosło w sumie 113 000 euro. Nie zostało jednak uwzględnione w pierwszej instancji przed Sądem Okręgowym w Mannheim.

W postępowaniu odwoławczym Wyższy Sąd Krajowy w Karlsruhe spojrzał na sprawę nieco inaczej. Sąsiad popełnił przestępstwo nękania zgodnie z § 238 kodeksu karnego i grożenia zgodnie z § 241 kodeksu karnego oraz naruszył przepisy ochronne, co skutkowało roszczeniem o odszkodowanie ze strony ofiary. Mężczyzna musiał jednak zwrócić jedynie koszty, które były niezbędne do przywrócenia poczucia bezpieczeństwa osobistego pary. Obejmowało to koszty przeprowadzki i koszty dodatkowe związane z zakupem nowego domu, ale nie prowizję agenta nieruchomości i amortyzację sprzedaży starego domu. W związku z tym OLG nakazał sąsiadowi zapłatę 44 000 euro odszkodowania.

źródło: OLG Karlsruhe, wyrok z dnia 5.11.2021 r., sygn. 10 U 6/20