Upamiętnienie wyzwolenia Auschwitz. Kanclerz Scholz: „Odpowiedzialność Niemiec nigdy się nie skończy”

3

W niedzielny wieczór około 700 osób zebrało się w Ignatz Bubis Community Centre we Frankfurcie, aby wziąć udział w całodniowej dyskusji i uroczystości upamiętniającej 80. rocznicę wyzwolenia obozu koncentracyjnego przez żołnierzy Armii Czerwonej.

Wśród gości znalazły się osobistości ze świata polityki, biznesu, kościołów, kultury i społeczeństwa miejskiego, w tym kanclerz federalny Olaf Scholz, przewodniczący zarządu gminy żydowskiej we Frankfurcie nad Menem Benjamin Graumann, publicysta Michel Friedman i przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech Josef Schuster.

„50 osób z mojej rodziny zostało zamordowanych przez Niemców” – przypomniał Michel Friedman podczas dyskusji panelowej „80 lat od wyzwolenia Auschwitz – co teraz?”. „Ktoś musi być odpowiedzialny za to, że 80 lat po Auschwitz życie żydowskie jest bardziej zagrożone i pozbawione perspektyw niż kiedykolwiek wcześniej. Pomimo wszystkich obietnic społecznych i politycznych, osiągnięto tak niewiele, że nadal musimy mówić o bezpieczeństwie życia żydowskiego w Niemczech.

„Niemcy gwarantują, że nie ma miejsca na antysemityzm. Ale od wyzwolenia Auschwitz każdego dnia w Niemczech jest miejsce na nienawiść do Żydów” – powiedział Friedman. 68-letni autor jest również głęboko zszokowany tym, że wciąż musi zadawać sobie pytanie, czy to był błąd, że jego „rodzice wrócili do Niemiec” i że jego dzieci tu mieszkają. Tego bezpieczeństwa nie wymagam od polityki czy społeczeństwa, żądam go jako obywatel tego kraju”.

Codzienne zagrożenie

Benjamin Graumann zwrócił również uwagę, że od 7 października 2023 r. coraz więcej Żydów wycofuje się z życia publicznego. „Oczekiwanie, że moje dzieci będą mogły bezpiecznie żyć w tym kraju, stało się iluzją” – wyjaśnił. Aktorka i aktywistka Sarah Maria Sander również poinformowała, że czuje się zagrożona jako Żydówka w Berlinie. Wezwała do silniejszej ochrony ludności żydowskiej i ostro skrytykowała wezwania takie jak „Intifada”. „Zakazanie tego byłoby logicznym krokiem”. Sander mówiła również o nienawiści i wrogości, z jaką spotkała się w Internecie.

„Nie może być tak, że zrobiliśmy wystarczająco dużo, skoro wyniki wyglądają tak” – podkreślił kanclerz Scholz, wzywając do dalszego zaangażowania politycznego. Podkreślił: „Odpowiedzialność Niemiec nigdy się nie skończy”. Dlatego Niemcy wykorzystują prawo karne do ścigania tych, którzy wspierają terroryzm i podżegają do antysemityzmu. Oprócz ochrony społeczności żydowskich, nowe prawo o obywatelstwie wyraźnie stanowi, że antysemityzm jest przeszkodą w naturalizacji.

W swoim przemówieniu Scholz zażądał, aby kraj „zachował żywą pamięć o Holokauście popełnionym przez Niemców, i przekazywał ją wciąż na nowo każdemu pokoleniu w naszym kraju”. „Szczególnie dzisiaj – wbrew wszelkim relatywizacjom – chodzi o przekazywanie prawdy historycznej, niewątpliwych faktów, z którymi każdy w naszym kraju musi się zmierzyć” – powiedział Scholz. 80 lat po wyzwoleniu Auschwitz ważniejsze niż kiedykolwiek jest wyciągnięcie właściwych wniosków.

Apel do kanclerza

Marc Grünbaum, członek zarządu Gminy Żydowskiej we Frankfurcie nad Menem, zwrócił również uwagę, że wielu ludzi w Niemczech bardzo się boi, ponieważ „skrajnie prawicowa i antydemokratyczna partia stała się drugą najsilniejszą siłą w Niemczech”. „Demokracja to walka – podejmij tę walkę, panie kanclerzu” – zażądał. Josef Schuster podkreślił również potrzebę obrony przed propagandą „kultu winy”, którego parlamentarne ramię, AfD, jest już reprezentowane w parlamentach krajowych i Bundestagu.

27 stycznia przypada 80. rocznica wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz przez żołnierzy Armii Czerwonej. Naziści zamordowali tam ponad milion osób, w większości Żydów. Od 1996 roku 27 stycznia obchodzony jest w Niemczech jako Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Po raz pierwszy społeczność żydowska we Frankfurcie nad Menem uczciła ten dzień różnymi formami dialogu i pamięci.

źródło: taz.de

Policja ostrzegła, że ​​w Schweinfurcie krążą fałszywe doniesienia dotyczące gwałtów

2

W Schweinfurcie krążą obecnie fałszywe doniesienia o gwałtach zbiorowych. Informacje te są rozsyłane za pośrednictwem WhatsApp. Policja w Dolnej Frankonii sprawdziła opisane incydenty i stwierdziła, że nie są one znane w opisanej formie.

Policja: wymyślone gwałty zbiorowe

Rozsyłana wiadomość zawiera informację, że 19-letnia kobieta została zgwałcona przez czterech mężczyzn z Afganistanu na Roßmarkt. Ponadto dwie dziewczyny zostały zgwałcone na parkingu podziemnym na początku grudnia. Po intensywnym dochodzeniu policja wyjaśniła, że były to fałszywe wiadomości.

Policja zgłosiła tylko dwa incydenty, choć o różnym charakterze: 28 grudnia 2024 r. zgłoszono, że podejrzany z Syrii dopuścił się napaści w toalecie na Roßmarkt. Obie strony się znały. Na początku listopada doszło do próby napaści seksualnej ze strony Algierczyka na parkingu wielopoziomowym. Również w tym przypadku istniała „relacja znajomości” między zaangażowanymi stronami. Dochodzenie jest w toku w obu przypadkach, ale policja przekazała, że nie doszło do przestępstw przypominających napaść ze strony grup, jak twierdzono w fałszywych wiadomościach.

Apel: Nie przesyłaj dalej niezweryfikowanych wiadomości!

Policja w Dolnej Frankonii prosi opinię publiczną o nieprzekazywanie dalej takich niezweryfikowanych wiadomości. Informacje z sieci społecznościowych powinny być zawsze poddawane krytycznej analizie. Policja „chętnie odpowie na wszelkie pytania”.

źródło: br.de

Policja uratowała 4-letnie dziecko na dworcu głównym w Hamburgu

0

Zrozpaczona matka z dzieckiem w ramionach przyciągnęła uwagę patrolu policji federalnej 18 stycznia 2025 r. około godziny 19:13 na peronie 2 dworca głównego w Hamburgu.

Funkcjonariusze szybko zauważyli, że dziecko potrzebowało natychmiastowej interwencji medycznej, ponieważ było sine na twarzy. Wzięli je pod opiekę, położyli na podłodze w celu udzielenia wstępnej pomocy i wezwali służby ratunkowe. Ponieważ nie można było wykryć żadnych funkcji życiowych, natychmiast rozpoczęli reanimację. Funkcjonariuszom pomagała położna, która akurat była w pobliżu. Po około dwóch minutach czterolatek zaczął ponownie oddychać.

Inni członkowie policji federalnej zabezpieczyli miejsce zdarzenia do czasu przybycia karetki pogotowia i lekarza pogotowia. Matka i jej syn zostali następnie przewiezieni karetką do szpitala dziecięcego. O ile obecnie wiadomo, życiu chłopca nie zagraża niebezpieczeństwo.

źródło: bild.de

28-letni Somalijczyk nękał kobietę na dworcu głównym w Monachium

1

21-letnia kobieta była molestowana seksualnie na dworcu głównym w Monachium w sobotę wieczorem.

28-letni Somalijczyk zaoferował jej koc i położył się obok niej. Dotykał ją wbrew jej woli. Kobieta zwróciła się o pomoc do patrolu policji federalnej.

Funkcjonariusze z Mobilnej Jednostki Kontroli i Nadzoru Policji Federalnej, którzy w ten weekend pomagali komisariatowi policji w Monachium, byli w stanie szybko zatrzymać podejrzanego na podstawie jego opisu. Został on przewieziony na komisariat przy Denisstraße.

Badanie alkomatem wykazało poziom alkoholu we krwi wynoszący około 3 promili. Prokuratura zdecydowała o postawieniu mężczyzny, który był notowany i nie ma miejsca zamieszkania, przed sędzią jeszcze tego samego dnia.

źródło: bild.de

Lotnisko w Dortmundzie: Celnicy znaleźli koty w bagażu mężczyzny z Turcji

0

Mężczyzna z Turcji próbował nielegalnie wwieźć dwa koty do Niemiec na lotnisku w Dortmundzie.

33-latek założył kurtkę na torbę podróżną, aby ukryć zwierzęta. Celnicy zauważyli jednak podstęp i skontrolowali go. W bagażu znaleźli dwa koty brytyjskie krótkowłose.

Mężczyzna twierdził, że przewozi zwierzęta w imieniu swojej matki i siostry. Przedstawił paszporty zwierząt i świadectwa zdrowia. Po sprawdzeniu funkcjonariusze zdali sobie sprawę, że niektóre stemple zostały wydrukowane, a numery identyfikacyjne były identyczne.

Odkryli również dwa kolejne tureckie i jeden rosyjski paszport dla zwierząt domowych. Według mężczyzny, dokumenty te również należały do kotów. Nie wiedział jednak, co one oznaczają, ponieważ miał jedynie przejąć transport.

Celnicy sprawdzili identyfikację zwierząt. Tylko jeden kot miał pasujący numer identyfikacyjny. Mikroczip drugiego kota nie pasował do żadnego dokumentu.

Ze względu na te rozbieżności funkcjonariusze podejrzewali wykroczenia przeciwko rozporządzeniu o zwierzętach domowych. Po konsultacji z biurem weterynaryjnym koty zostały zatrzymane i przewiezione do schroniska dla zwierząt. Obecnie przebywają tam na kwarantannie.

Surowe przepisy mają zastosowanie do wjazdu zwierząt domowych z krajów spoza UE. Każde zwierzę musi być oznakowane i zaszczepione przeciwko wściekliźnie. Wymagany jest również unijny paszport dla zwierząt domowych lub oficjalne świadectwo weterynaryjne.

źródło: bild.de

Monachium: Zamaskowany mężczyzna zaatakował pracownika stacji benzynowej

1

Zamaskowany sprawca obrabował stację benzynową w Berg am Laim w dniu 18/01/2025 około godziny 21:30.

Nieznany mężczyzna wszedł na stację z pałką i zaatakował jednego z dwóch obecnych tam pracowników. Napastnik uderzył pracownika, który został ranny. Sprawca opuścił miejsce zdarzenia bez żadnego łupu.

Pomimo intensywnej obławy z udziałem kilku patroli policyjnych i psa służbowego, mężczyzny nie udało się zatrzymać. Wydział śledczy w Monachium zabezpieczył dowody na miejscu zdarzenia. Poszkodowany pracownik został przewieziony do szpitala przez pogotowie ratunkowe. Komisariat 21 rozpoczął dochodzenie.

Sprawca został opisany w następujący sposób: mężczyzna, około 165 cm wzrostu, w wieku od 17 do 20 lat. Ubrany na czarno, czarne spodnie w białe paski, czarna maska.

Apel do świadków: Każdy, kto dokonał obserwacji w rejonie Schlüsselbergstraße, Grafinger Straße, Innsbrucker Ring i Bad Schachener Straße w związku z incydentem, proszony jest o kontakt z Komendą Główną Policji w Monachium, Komisariat 21, pod numerem 089 2910-0 lub z dowolnym innym posterunkiem policji.

źródło: bild.de

Syryjczycy powracający do kraju otrzymają wsparcie finansowe do 1 700 euro

5

Otrzymają bilety lotnicze i do 1 700 euro na osobę – Syryjczycy, którzy są zobowiązani do opuszczenia Niemiec lub są w trakcie procesu azylowego, mogą teraz otrzymać pieniądze na podróż powrotną do domu i „pomoc na start”. Według doniesień medialnych, jest to wynik wewnętrznego komunikatu władz.

Wsparcie finansowe dla Syryjczyków wracających do domu

Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców (Bamf) będzie wspierał finansowo syryjskich migrantów, którzy wracają na stałe do swojego kraju. Według „Der Spiegel”, jest to wynikiem wewnętrznych ustaleń władz.

Syria została w zeszłym tygodniu włączona do programu powrotów jako kolejny kraj docelowy. Pozbawieni środków do życia Syryjczycy, którzy obecnie przechodzą postępowanie azylowe lub muszą opuścić kraj, mogą ubiegać się w Bamf o sfinansowanie biletów lotniczych lub innych kosztów podróży od rządu federalnego i rządów krajów związkowych.

Ponadto Syryjczycy mogą otrzymać do 1 700 euro jednorazowego wsparcia. „Pomoc na start” jest ograniczona do maksymalnie 4 000 euro na rodzinę. Zgodnie z programem, dostępne może być również dalsze wsparcie na usługi medyczne w Syrii. Może ono wynieść maksymalnie 2 000 euro na osobę i można się o nie ubiegać w ciągu pierwszych trzech miesięcy od przyjazdu.

Finansowanie w ramach programu powrotu do ojczyzny nie było dostępne dla Syryjczyków od 2012 roku. Powrót do ogarniętego wojną domową kraju został uznany za zbyt niebezpieczny. Do tej pory Bamf pomagał jedynie krajom związkowym w ich własnych programach powrotu, zwracając część kosztów.

Jednorazowe podróże do Syrii wkrótce będą dozwolone?

Federalna minister rozwoju, Svenja Schulze (SPD), popiera propozycję federalnej minister spraw wewnętrznych, Nancy Faeser (SPD), aby zezwolić Syryjczykom na jednorazowe podróże do kraju pochodzenia bez wpływu na ich status ochrony w Niemczech. „Nikt nie wraca do miejsca, w którym nie wie, czy jego dzieci mogą chodzić do szkoły, czy jest tam elektryczność lub dostęp do funkcjonującego systemu opieki zdrowotnej” – powiedziała. Pozwolenie ludziom na zorientowanie się w sytuacji jest słuszne.

Minister spraw wewnętrznych, Faeser, postrzega jednorazowe wyjazdy do kraju pochodzenia jako rozsądne podejście do ewentualnego przekonania migrantów do powrotu do ojczyzny w dłuższej perspektywie. Jej ministerstwo i Bamf analizują obecnie tę możliwość. Organizacja Pro Asyl zażądała, aby Syryjczycy przebywający w Niemczech mogli podróżować do Syrii nie tylko raz, ale kilka razy, bez utraty prawa pobytu w Niemczech.

Źródło: www.welt.de

Niemcy: Czy kawa w Aldim jest zbyt tania? Oto jak orzekli sędziowie

0

Tchibo nie wygrało swojej sprawy przeciwko zbyt taniej kawie w Aldi Süd. Wyrok przede wszystkim wzmacnia marki własne dużych sieci.

Pozew Tchibo oddalony

Ultra niskie ceny są zasadą biznesową dyskontów spożywczych, ale nawet one nie mogą sprzedawać swoich towarów tak tanio, jak chcą. Aldi Süd sprzedaje swoją kawę zbyt tanio jak na gust Tchibo. Przed Bożym Narodzeniem funt kawy filtrowanej marki własnej Barissimo kosztował 2,69 euro, obecnie 3,79 euro. Jednak gigant kawowy z Hamburga nie odniósł sukcesu w swoim pozwie o ochronę konkurencji, przynajmniej nie w pierwszej instancji.

Aldi Süd może nadal sprzedawać swoją kawę tak tanio, jak chce. Tak zdecydowała w środę Izba Kartelowa Sądu Okręgowego w Düsseldorfie, oddalając pozew Tchibo. Firma z siedzibą w Hamburgu chce teraz „bardzo dokładnie przeanalizować wyrok, a następnie zdecydować o dalszych krokach”, jak powiedział redakcji waz, rzecznik Tchibo. Tchibo może najpierw odwołać się do Wyższego Sądu Krajowego w Düsseldorfie.

Tchibo nie jest w stanie nadążyć za cenami dyskontowymi

Tchibo oskarża Aldi Süd o sprzedaż kawy po niskich cenach, które nie pokrywają kosztów, a zatem są niezgodne z zasadami konkurencji. Szczególnie w obecnej sytuacji rynkowej z bardzo wysokimi cenami kawy na całym świecie, Tchibo widzi siebie w niekorzystnej sytuacji ze względu na strategię sieci Aldi. Kawa mielona Tchibo kosztuje obecnie około ośmiu euro za funt, a czasami jest sprzedawana o jedno lub dwa euro taniej w supermarketach. Eksperci rynkowi spodziewają się dalszych podwyżek cen w 2025 r. z powodu obaw o nieudane zbiory w Brazylii, największym kraju uprawy kawy, w wyniku suszy. Jednocześnie ceny kawy wzrosły już o 70% w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy.

Zgodnie z prawem kartelowym, sprzedaż towarów poniżej kosztów jest zabroniona. Cena nabycia to cena zakupu powiększona o wszystkie inne koszty, takie jak transport, dodatkowe opakowanie lub przechowywanie. Jednak sąd w Düsseldorfie wskazał podczas rozprawy, że cena nabycia nie ma znaczenia w tej sprawie, ponieważ Aldi Süd produkuje własną kawę, a zatem nie musi jej kupować.

Tchibo widzi tutaj lukę w ustawie kartelowej, ponieważ daje to markom własnym wielkiej czwórki dominującej w handlu żywnością – Aldi, Lidl, Edeka i Rewe – przewagę cenową. A marki własne stanowią coraz większy udział w asortymencie produktów, już około 90% w Aldi Süd.

Wyrok potwierdza strategię cenową Aldi Süd

Tchibo uważa jednak, że Aldi zaniża cenę nabycia. Aldi Süd „wielokrotnie sprzedawał kawę poniżej własnych kosztów produkcji pod własną marką od końca 2023 r.”, powiedziała palarnia kawy w rozmowie z Süddeutsche Zeitung przed rozprawą sądową. Dobro kulturowe, jakim jest kawa, nie powinno być w ten sposób „wyprzedawane”.

Sąd nie był jednak w stanie wykazać „jakiejkolwiek przewagi pozwanego nad powodem na rynku produktów kawowych”, jak stwierdził po rozprawie. W ocenie sądu „nie doszło też do nieuczciwego utrudniania powodowi działalności przez pozwanego”. Nie można było ustalić, że pozwany zamierzał wyprzeć małych i średnich konkurentów na rynku produktów kawowych.

Strategia cenowa Aldi w ramach dozwolonej kalkulacji mieszanej

Tymczasowe bardzo niskie ceny kawy w Aldi Süd miały również związek z kampaniami rabatowymi, które Izba Kartelowa dopuściła w ramach kalkulacji mieszanej. W swoim wyroku sąd wyjaśnił, że strategia Aldi miała „długoterminowy, zrozumiały cel promowania własnej sprzedaży w ramach kalkulacji mieszanej”, a zatem ceny były „oparte na uzasadnionej komercyjnie kalkulacji”.

Dyskonter z siedzibą w Mülheim czuje się oczywiście uspokojony decyzją sędziego: „Aldi Süd z zadowoleniem przyjmuje decyzję Sądu Okręgowego w Düsseldorfie, która potwierdza, że promocje cenowe na kawę nie naruszają obowiązującego prawa” – stwierdziła firma w odpowiedzi na zapytanie redakcji waz.

Przeciętny Niemiec wypija 160 litrów kawy rocznie

Kawa jest ulubionym napojem Niemców i dlatego jest jednym z produktów, w przypadku których ludzie są najbardziej wrażliwi na ceny w supermarketach i dyskontach. W związku z tym często pojawiają się oferty na kawę, masło, mleko i inne często kupowane produkty spożywcze. Przeciętny Niemiec wypija rocznie ponad 160 litrów kawy – więcej niż wody mineralnej.

Źródło: www.waz.de

Niemcy: „Los Scholza przesądzony”. Według sondaży eksperci już skreślają kanclerza

4

Olaf Scholz chce wygrać wybory pomimo słabych sondaży. Eksperci są jednak sceptyczni. Uważają, że SPD została już pokonana w wyborach powszechnych.

Jeśli kanclerz Olaf Scholz (SPD) postawi na swoim, wciąż ma szansę na zwycięstwo w przedterminowych wyborach parlamentarnych 23 lutego. Obecne sondaże pokazują jednak inny obraz. Badacze wyborczy nie wierzą, że Scholz będzie w stanie nadrobić straty.

„SPD potrafi prowadzić kampanię, udowodniliśmy to wielokrotnie”, powiedział Scholz pod koniec listopada, po tym jak Federalny Komitet Wykonawczy jednogłośnie nominował go na kandydata na kanclerza po wycofaniu się Pistoriusa. Chciał wygrać ponownie. Po wyborze na kandydata na kanclerza na konferencji federalnej SPD, potwierdził to w sobotę (11 stycznia). Podobnie jak ostatnio, chciał zaskoczyć wszystkich, którzy myśleli, że już wiedzą, jak to się skończy. „Wygramy”, kanclerz był tego pewien.

Ostatnia nadzieja Scholza: SPD liczy na „cud kampanii wyborczej” pomimo słabych sondaży

Dziś jeszcze na to nie wygląda: SPD miała od 14 do 16 procent poparcia w momencie nominacji Scholza. Pierwsze sondaże w tym roku wskazywały na 14-17 procent. To oznacza, że de facto nic się nie zmieniło od siedmiu tygodni. SPD w większości pozostaje na trzecim miejscu za AfD i daleko za wiodącą CDU/CSU, której sondaże wynoszą od 29 do 33 procent. W sondażu ZDF „Politbarometer” SPD spadła nawet na czwarte miejsce za Zielonymi.

Niemniej jednak socjaldemokraci wciąż mają nadzieję na „cud kampanii wyborczej”, taki jak w 2021 r., kiedy SPD również rozpoczęła z sondażami poniżej 15%, ale ostatecznie przekroczyła linię mety jako zwycięzca z 25,7%.

Sondażowe notowania Scholza osiągnęły dno przed wyborami federalnymi: „Nigdy wcześniej nie było tak słabych notowań kanclerza”

Ankieterzy wskazują jednak na znaczące różnice w porównaniu z ostatnimi wyborami powszechnymi. „W 2021 roku Scholz wyraźnie skorzystał na błędach innych” – powiedział agencji informacyjnej AFP Peter Matuschek z instytutu badań opinii publicznej Forsa. Kandydatka Zielonych na kanclerza Annalena Baerbock była wówczas „rozczarowana” z powodu skandalu plagiatowego, podczas gdy kandydat CDU Armin Laschet popełnił błędy, takie jak wyśmianie wizyty na obszarze powodziowym po powodzi w dolinie Ahr.

Dziś pozycja startowa Scholza jest „znacznie trudniejsza”, powiedział agencji Roland Abold z instytutu sondażowego Infratest dimap. Pomimo czasu spędzonego na stanowisku ministra, jako kandydat na kanclerza wydawał się „stosunkowo świeży”. „Dziś jest w dużej mierze odpowiedzialny za słabe wyniki rządu i jest utożsamiany z porażką rządu koalicyjnego”. Matuschek zgadza się: „W przypadku Scholza rzadko mieliśmy do czynienia z tak złymi wynikami urzędującego kanclerza”.

Eksperci widzą małe szanse dla Scholza: „Wybory federalne już się skończyły dla SPD”

Klaus-Peter Schöppner z firmy analitycznej Mentefactum również uważa, że cudowne zwycięstwo socjaldemokratów jest bardzo mało prawdopodobne. „W zasadzie wybory federalne już się skończyły dla SPD. Obiecany wyścig, aby nadrobić zaległości, jak w 2021 r., tym razem się nie wydarzy” – powiedział Bildowi.

„Los Scholza jest przesądzony”, jest jasne dla Schöppnera. „Nie zostanie ponownie kanclerzem i nie chce być ministrem pod rządami Merza. Na koniec pozostaje tylko pytanie: Czy Boris Pistorius zyskałby na tym więcej niż Scholz?”, powiedział ankieter, odnosząc się do ministra obrony, który zawsze cieszył się wyższym poparciem niż Scholz w sondażach, ale nie chciał być wybrany na kandydata na kanclerza.

źródło: merkur.de

Olej palmowy zamiast kakao w proszku? Saksonia planuje zbadać czekoladę z Dubaju

1

Po wstępnych wynikach testów dubajskiej czekolady w Badenii-Wirtembergii, organy kontroli żywności w Saksonii również planują dokładniejsze zbadanie słodyczy. W odpowiedzi na zapytanie, Saksońskie Ministerstwo Spraw Społecznych ogłosiło, że istnieją podstawy do przeprowadzenia odpowiednich kontroli. „Saksońskie organy monitorujące żywność zostały już poinformowane”, napisano.

Jednak do tej pory państwowe centrum badawcze nie otrzymało żadnych próbek, dlatego obecnie nie są dostępne żadne dane analityczne.

Olej palmowy zamiast kakao w proszku

Dochodzenia w Badenii-Wirtembergii ujawniły, że w niektórych tabliczkach czekolady zamiast masła kakaowego stosowano olej palmowy, który jest bardziej opłacalny dla producentów. Ponadto w niektórych przypadkach nie wszystkie składniki były wymienione na opakowaniu. Może to stanowić poważne zagrożenie dla alergików. W jednej z próbek znaleziono nawet pleśń w kremie pistacjowym, jak donosi jeden z polityków.

Czekolada jest produkowana przez różnych producentów w różnych krajach. Do tej pory przeanalizowano tylko kilka tabliczek. Biorąc pod uwagę wstępne wyniki, analizy czekolady mają zostać zintensyfikowane.

źródło: t-online.de