SOLVIT – czyli jak sobie radzić z niesprawiedliwością niemieckich urzędów?

Wiele osób z Polski przybywających do Niemiec niejednokrotnie doświadcza niesprawiedliwego traktowania ze strony niemieckich urzędników. Nic nie może tłumaczyć takiego zachowania i jeśli zaistnieje podobna sytuacja należy się bronić. Oprócz prawników i różnego rodzaju stowarzyszeń czy organizacji lokalnych, z prośbą o pomoc można się zwrócic do serwisu „SOLVIT”, który działa z ramienia Unii Europejskiej. Pomoc ta jest bezpłatna.

SOLVIT dla osób prywatnych

Jednym z głównych zadań serwisu „SOLVIT” jest niesienie pomocy osobom prywatnym, przebywającym na terenie Uni Europejskiej. Osobom prywatnym SOLVIT udziela pomocy w następujących sytuacjach:

  • Uzyskanie uznania kwalifikacji w innym kraju UE
  • Zdobycie pozwolenia na pobyt dla krewnych spoza UE
  • Uzyskanie należnych świadczeń

SOLVIT dla firm

SOLVIT niesie również pomoc firmom i drobnym przedsiębiorcom. Ci mogą się zgłosić do serwisu z następującymi problemami:

  • Wprowadzanie na rynek towarów
  • Świadczenie usług
  • Uzyskanie zwrotu VAT-u za produkty zakupione w innym kraju UE
  • Inne problemy wynikające z nieprzestrzegania przez urzędników krajowych prawa UE

Jak to działa?

Aby skorzystać z bezpłatnej pomocy SOLVITU należy:

  • Opisać swój problem na stronie wypełniając odpowiedni formularz: Zgłoszenie problemu w SOLVIT
  • Krajowy ośrodek SOLVITU przyjrzy się dokładnie opisanemu problemowi i po znalezieniu rozwiązania zwróci się z odpowiedzią

Pod poniższym linkiem znajdziecie oprócz tego dotychczas rozwiązane problemy:

Przykłady rozwiązanych problemów

Wy, Oni…lecz nie my – czyli o Niemcach i ich bojaźni przed własną flagą

1

Odpadliśmy. Walczyliśmy, lecz się nie udało. Brawo My!

Pięknie było, nieprawdaż? KibicowaliśMy, przeklinaliśMy, drżeliśMy, wzdychaliśMy, płakaliśMy. My wszyscy razem.

Potem już tylko oni. Oni nadal kibicują, przeklinają, drżą, wzdychają, płaczą. Oni wszyscy razem w ichniejszym Mystwie.

Czyżby na pewno? Ze wszystkich ekip jedna ma dość specyficznych kibiców, którzy podchodzą do tychże czynności w nieco inny sposób. A któż to taki, zapytacie? No cóż, Niemcy rzecz jasna.

Z lekkim uśmiechem na twarzy przeczytałem ostatnio pewien nagłówek w renomowanej niemieckiej gazecie. Brzmiał on następująco: Kommen „wir” ins Finale? Cudowny cudzysłów, nieprawdaż? Kiedy cała Europa utożsamia się ze swoimi drużynami, w Niemczech starają się widocznie iść na dystans. Czyżby zdrowe podejście do samego faktu, iż to przecież nie My ze swoimi brzuszkami i piwkiem w ręku biegaMy po boisku ku chwale ojczyzny Naszej? Nic bardziej mylnego. Cudzysłów to po prostu najbardziej charakterystyczna cecha narodu, który pragnie pozbyć się wszelkich charakterystycznych cech.

Wojna o flagę

Na początku mistrzostw młodzież partii Zielonych zwróciła uwagę na wręcz obrzydliwą praktykę, jaką jest wywieszanie flag niemieckich podczas mistrzostw. Toż to czysty nazizm, wręcz przejawy rasizmu i ksenofobii! No bo niby miłość do flagi kończy się na miłości do ojczyzny, owa z kolei na miłości do narodu. A ta miłość dość szybko prowadzi do nienawiści wobec innych flag, ojczyzn i narodów. Proste jak drut. Tak więc każdy wierny kibic Die Mannschaft jest ukrytą opcją niem…ehm nazistowską. Flaga niemiecka to symbol odgradzania się od innych narodów. Flaga to zło.

Zgoda, każda flaga to pewien symbol przynależności. Tylko czy nasz język nie jest również pewnym symbolem? Czy ja pisząc tutaj moje nędzne przemyślenia nie kieruję ich tylko do rodaków – o zgrozo – a raczej tylko wyłącznie do osób władających tymże pięknym językiem? Ergo wykluczam w tej chwili Dietricha, Ahmeda, Johna i Lennona. Ależ ze mnie brzydal, nie? Nie! Bo to nie ja zacząłem dyskusję o fladze i to nie ja uważam to za przejaw nacjonalizmu. Pamiętam jeszcze 2006 r., kiedy Niemcy po raz pierwszy zaczęli się cieszyć ze swojej reprezentacji podczas mistrzostw we własnym kraju. Człowiek poczuł się choć ciut bardziej w normalnym kraju, w którym określenie „ja Polak, ty Niemiec” nie oznaczało żadnych rasistowskich podziałów rodem z Norymbergii, a zwykłym rozróżnieniem dwojga ludzi pochodzących z dwóch różnych kultur.

Tak więc pytam się głośno i wyraźnie – dlaczego zielona młodzież nie przemawia po angielsku? Wszak to język międzynarodowy. Albo jeszcze lepiej – Esperanto, przynajmniej nie związany z żadnym narodem ani krajem.

Niszczenie podziałów filarem podziałów

Niemcy to specyficzny naród. Powiedziałby kto, że każdy naród jest specyficzny. Oczywiście, My Polacy potrafimy kombinować, jesteśmy wszechstronni, świetnie się bawimy, mamy piękne kobiety i wyśmienitą kuchnię. Anglicy z kolei mają kiepską kuchnię, kiepską pogodę i nie są już w Unii. Amerykanie mają również kiepską kuchnię, nie są i nigdy nie byli w Unii, ale za to uwielbiają uszczęśliwiać innych demokracją. Japończycy dużo pracują, są uprzejmi, jedzą surowe ryby i mają najdziwniejsze reklamy na świecie, a Rosjanie…no cóż. Ale ze mnie narcyz, nie? U wszystkich jakieś dziwne lub negatywne cechy, a własny kraj wychwalam bezkrytycznie! Rosjanki rzecz jasna też są bardzo ładne.

W przypadku Niemców mamy do czynienia z perfekcyjną resocjalizacją po 1945 r. W pierwszym artykule wspominałem o szkolnictwie i o wszechobecnych systemach totalitarnych. To rzecz jasna najważniejsza część tej resocjalizacji – nie ma narodów, nie ma tożsamości narodowej, nie ma kultury narodowej. Wszyscy jesteśmy ludźmi, obywatelami świata, Europy. Co nie zmienia faktu, iż Europa to nawet w Tagesschau aktualnie tylko UE. Więc moi bracia Ukraińcy to Azja. A odważ się mocium Panie rzec, iż jesteś z kraju XY. Ty faszysto niemyty! NienawidziMy narodów, nie znosiMy barw narodowych, nie cierpiMy podziałów. Bo to czyste zło. Czy jest jednak jakikolwiek inny naród, który by się tak obawiał jakichkolwiek symboli narodowych? No właśnie nie, stąd też to Oni nienawidzą, Oni nie znoszą i Oni nie cierpią. A więc Oni różnią się w tej kwestii od Nas, choć akurat z takim podziałem walczą.

Jeżeli już jestem w pierwszej kolejności Europejczykiem czy tzw. Weltbürger, to powinienem chyba znać znacznie więcej tradycji i języków, niż znam? Czy taki Weltbürger czuje się jak u siebie w Krakowie, kiedy ekspedientka pyta „CZEGO”? Czy ów jegomości rozumie policjanta w Absurdystanie, który daje mu do zrozumienia, iż o mandaciku zapomni, jeżeli…? A dajcie mu Nasze polskie flaki do jedzenia, zapewne uzna to od razu za wręcz cudowne i mu dobrze znane doświadczenia kulinarne!

Młodzi Niemcy odgradzają się od przeszłości ihrer Mütter und ihrer Väter. Zatem czemu nie potrafią cieszyć się czymś, czym jest pewna wspólnota narodowa, na którą składają się zarówno cechy pozytywne, jak i negatywne? Dlaczego to jest aż takie be powiedzieć, że się jest dumnym ze swojego kraju? Cóż, ja dostrzegam również w Polsce niebezpieczeństwo pewnych nacjonalizujących grup, które uważają, że jesteśmy Chrystusem Narodów a każdy inaczej myślący to żydokomuna. Ale czy to jest większość? Boże, chroń mnie przed pozytywną odpowiedzią na to pytanie. Jesteśmy dumnym narodem z tragiczną historią, potrafimy się podnieść, walczyć o swoje i dumnie stawiać czoła wszelkim niebezpieczeństwom. Owszem, popełniliśmy szereg błędów. Tylko że te błędy były na wskroś polskie! Były Nasze. Aha, czy wspominałem o tym, że mamy piękne kobiety?

Mamy również swoje złe, paskudne, wręcz obrzydliwe strony. Jesteśmy zawistni, ślepi, pazerni. Przemawia przez nas buta i chamstwo. To wszystko jest jednak takie polskie…

Niemcy tego nie potrafią. Nie potrafią się utożsamić, nie chcą tego, albo raczej wpajano im, że nie chcą. I to jest właśnie ich cecha narodowa, za pomocą której się odróżniają od innych narodów. Cóż za paradoks!

A mury runą…

Może kiedyś te mury strachu i niepewności w Niemczech runą, choć w kontekście najmłodszych wydarzeń widzimy, iż w Niemczech również mamy do czynienia z populistycznymi partiami, które całkiem całkiem sobie radzą. Nie jest to więc tylko problem Polski, Francji czy Węgier moi drodzy przyjaciele zza Odry.

Niech sobie zakazują flag, wszak i tak po każdej wygranej trąbią i wrzeszczą co wskazuje, że jednak duża część społeczeństwa trzeźwo (choć akurat nie po meczu) patrzy na takie sprawy i rozgranicza kwestie sportowe od polityki. Zielonej młodzieży radzę z kolei, aby troszeczkę wyluzowali i wypili zdrowie ich reprezentacji, tym bardziej, że mieli wyjątkowe szczęście…nie trafią na Nas w finale (pisane przed meczem Niemiec z Francją).

Brawo MY…i dziękuję, szczerze dziękuję.

Autor: Antek Reimigrant

Oględziny sali porodowej w Niemczech

Przed porodem w Niemczech należy zdecydować, w którym szpitalu będzie się miał on odbyć. Aby lepiej poznać dany szpital i zobaczyć na własne oczy jakie warunki w nim panują, praktykuje się oględziny sali porodowej. W tym celu wystarczy zadzwonić do szpitala lub umówić termin osobiście. Poniżej znajdziecie dialog z oględzin szpitala przed porodem w języku niemieckim. Zawarte w nim wyrażenia mogą się Wam przydać podczas Waszej przedporodwej wizyty w niemieckim szpitalu.

Zachęcamy również do zapoznania się ze zwrotami przydatnymi podczas badania kontrolnego dla kobiet w ciąży w Niemczech: Badanie kontrolne dla kobiet w ciąży w Niemczech.

NiemieckiPolskiWymowa
Patientin: Guten Tag, ich bin heute hier um mich zur Geburt anzumelden und für eine Kreissaalbesichtigung.Pacjentka: Dzień dobry, jestem tutaj dzisiaj, aby zapisać się na poród i obejrzeć salę porodową.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o1.mp3

Hebamme: Guten Tag. Dafür bräuchte ich dann einmal Ihren Mutterpass.Położna: Dzień dobry. W tym celu potrzebuję pani legitymację matki.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o2.mp3

P: Hier bitte.Pacjentka: Tutaj, proszę.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o3.mp3

H: Danke.Położna: Dziękuję.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o4.mp3

H: Gut, Frau Mueller ich habe Sie ins unser System eingetragen. Lassen Sie uns jetzt hier nach links in eines unserer Kreissääle gehen.Położna: Dobrze, pani Mueller zarejestrowałam panią w naszym systemie. Przejdźmy teraz tutaj na lewo do naszych sal porodowych.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o5.mp3

P: Ja, gerne.Pacjentka: Tak, chętnie.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o6.mp3

H: Hier ist eines unserer Kreissäle. Sie sehen alle ähnlich wie dieses aus. Hier gibt es das runde Entbindungsbett auf dem sie im Liegen oder im Sitzen entbinden können. Wenn die Anfangsphase der Geburt sehr lange dauert, können die Schwangeren hier zwischen den Wehen ausruhen oder sogar ein wenig schlafen. Im Sitzen kann man auch auf dem Geburtshocker entbinden. Das sieht vielleicht nicht sehr gemütlich aus, aber hier haben wir den Vorteil, dass die Schwerkraft bei der Geburt hilft.Położna: Tutaj znajduje się jedna z naszych sal porodowych. Wszystkie wyglądają podobnie do niej. Tutaj znajduje się okrągłe łóżko porodowe, na którym może pani rodzić na leżąco oraz na siedząco. Jeśli początkowa faza porodu trwa bardzo długo, to kobiety w ciąży mogą tutaj odpocząć w trakcie rodzenia lub nawet trochę pospać. Na taborecie porodowym również można rodzić na siedząco. Być może nie wygląda to zbyt wygodnie, ale w tym wypadku zaletą jest, iż podczas porodu pomaga siła ciężkości.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o7.mp3

P: Ich interessiere mich für die Wassergeburt.Pacjentka: Jestem zainteresowana porodem w wodzie.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o8.mp3

H: Ja, die Geburtswanne ist auch eine sehr schöne Option zu entbinden, weil es für das Kind ein angenehmerer Übergang ist. Es kommt quasi aus dem Fruchtwasser in das warme Wasser in der Wanne.Położna: Tak, wanna porodowa to również bardzo piękna opcja porodu, ponieważ jest to przyjemna faza przejściowa dla dziecka. Wychodzi ono praktycznie z wód płodowych do ciepłej wody w wannie.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o9.mp3

P: Das hört sich schön an.Pacjentka: To brzmi przyjemnie.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o10.mp3

H: Sie können natürlich auch nur zeitweise während der Geburt in die Wanne und danach wieder auf das Entbindungsbett oder den Geburtshocker. Das warme Wasser in der Wanne entspannt viele Frauen und lindert auf natürliche Weise ihre Schmerzen.Położna: Może pani również tylko przez określony czas porodu być w wannie, a potem znowu położyć się na łóżko porodowe lub taboret porodowy. Ciepła woda w wannie rozluźnia wiele kobiet i w naturalny sposób łagodzi ich bóle.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o11.mp3

P: Wenn das nicht hilft, kann ich dann auch Schmerzmittel bekommen?Pacjentka: Jeśli to nie pomoże, to czy mogę wtedy otrzymać również środki przeciwbólowe?

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o12.mp3

H: Es gibt die Möglichkeit einer Periduralanästhesie. Dabei wird Ihnen von einem Arzt das Medikament ins Rückenmark gespritzt und Sie sind dann von der Taille abwärts betäubt. Wenn Sie diese Behandlung möchten müssen Sie dann ein Formular unterscheiben, weil dieser Eingriff einige Risiken hat.Położna: Istnieje możliwość znieczulenia zewnątrzoponowego. W tym wypadku lekarz aplikuje pani lekarstwo w rdzeń kręgowy i zostaje pani znieczulona od talii w dół. Jeśli życzy pani sobie taki rodzaj leczenia, to musi pani podpisać formularz, ponieważ ten zabieg niesie za sobą pewne ryzyko.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o13.mp3

P: Aha, ok.Pacjentka: Acha, ok.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o14.mp3

H: Wenn Sie allerdings eine PDA bekommen, können Sie aufgrund Infektionsgefahr der offenen Wunde nicht mehr in der Geburtswanne entbinden. Dann würde Ihnen nur das Entbindungsbett bleiben.Położna: Jeśli jednak otrzyma pani znieczulenie zewnątrzoponowe, to z powodu ryzyka wystąpienia infekcji otwartej rany nie będzie pani mogła rodzić w wannie porodowej. Wtedy zostałoby pani wyłącznie łóżko porodowe.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o15.mp3

P: Ok, ich verstehe. Wofür ist der Ball, der dort steht?Pacjentka: Dobrze, rozumiem. Do czego służy ta piłka, która tam stoi?

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o16.mp3

H: Der Gymnastikball kann in der Anfangsphase der Geburt zur Lockerung der Bauch- und Beckenmuskulatur benutzt werden. Die Schwangere sitzt auf dem Gymnastikball und macht während der Wehen kreisende Bewegungen. Auf diese Weise entspannt sich der Beckenboden, der Muttermund öffnet sich und erleichtert somit die anstehende Geburt.Położna: Piłka gimnastyczna może służyć w początkowej fazie porodu do rozluźnienia muskulatury brzucha oraz bioder. Ciężarna siedzi na piłce gimanstycznej i wykonuje podczas skurczów okrężne ruchy. W ten sposób rozluźnia się przepona miednicy, otwiera szyjka macicy i ułatwia tym samym zbliżający się poród.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o17.mp3

P: Es gibt ja so viele Möglichkeiten. Wie lange dauert denn eine Geburt im Durchschnitt?Pacjentka: Istnieje tyle możliwości. Ile przeciętnie trwa poród?

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o18.mp3

H: Das kann man nicht sagen, weil jede Frau und jede Geburt individuell ist. Man braucht für eine Geburt eine Öffnung des Muttermundes von 10 cm und in der Regel geht der Muttermund in einer Stunde einen Zentimeter auf. Es ist jedoch sehr unterschiedlich. Einige Frauen kommen zu uns auf die Station und liegen 12 oder mehr Stunden in den Wehen und bei anderen dauert es um einiges weniger. Es ist jedes Mal unterschiedlich.Położna: Nie można tego stwierdzić, ponieważ każda kobieta oraz poród są indywidualne. Szyjka macicy musi być do porodu otwarta na 10 cm i z reguły otwiera się ona o centymetr w przeciągu godziny. Jest to jednak bardzo zróżnicowane. Niektóre kobiety przychodzą do nas na oddział i leżą 12 lub więcej godzin w bólach porodowych, a przy innych trwa to znacznie krócej. Za każdym razem jest różnie.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o19.mp3

P: Das ist ja sehr lange. Kann man die Geburt denn beschleunigen, wenn sie nicht mehr weiter voranschreitet?Pacjentka: To bardzo długo. Czy można przyśpieszyć poród, jeśli nie postępuje on do przodu?

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o20.mp3

H: Generell wartet man bis die Geburt von alleine anfängt, vorallem wenn die Frau weniger als 40 Wochen schwanger ist. Sobald die 41. Woche beendet ist, würde man die Geburt einleiten. In einem anderen Fall, wenn die Blase gesprungen ist und danach die Geburt mehrere Stunden nicht weitergeht, also die Frau keine Wehen hat, dann wird die Geburt auch eingeleitet, damit es nicht zu Infektionen kommt.Położna: Generalnie czeka się aż poród rozpocznie się sam z siebie, szczególnie kiedy kobieta jest w ciąży krócej niż 40 tygodni. Poród wywołano by jak tylko skończy się 41 tydzień. W innym wypadku, kiedy pęcherz już pękł i potem poród nie postępuje przez następne godziny do przodu, to znaczy kobieta nie ma skurczów, wtedy również wywołano by poród, aby zapobiec infekcjom.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o21.mp3

P: Wie wird die Geburt eingeleitet?Pacjentka: W jaki sposób wywołuje się poród?

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o22.mp3

H: Den Patientinnen wird das Hormon Oxytocin gegeben, was auch normalerweise im Körper vorkommt und Wehen auslöst.Położna: Pacjentkom podaje się hormon oksytocynę, który również występuje w organiźmie i wywołuje skurcze.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o23.mp3

P: Aha. Werden auch Ärzte bei der Geburt anwesend sein oder nur Hebammen?Pacjentka: Acha. Czy podczas porodu będą obecni również lekarze czy tylko położne?

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o24.mp3

H: Zum Ende der Geburt, wenn Ihr Kind auf die Welt kommt, rufen wir einen Arzt hinzu. Wenn während der Geburt Komplikationen auftreten oder Sie eine PDA haben möchten, dann würde auch ein Arzt dazukommen. Außerdem halten wir während der ganzen Geburt immer Absprache mit dem Arzt über Ihren Zustand. Keine Sorge.Położna: Pod koniec porodu, kiedy pani dziecko przyjdzie na świat, wzywamy jednego z lekarzy. Jeśli podczas porodu wystąpią komplikacje lub życzy pani sobie znieczulenie wewnątrzoponowe, to również przyszedłby lekarz. Poza tym podczas całego porodu konsultujemy na bieżąco pani stan zdrowia z lekarzem. Bez obaw.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o25.mp3

P: Ok, da bin ich beruhigt.Pacjentka: Dobrze, uspokoiła mnie pani (jestem spokojna).

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o26.mp3

H: Haben Sie sonst noch irgendwelche Fragen?Położna: Czy ma pani jeszcze jakieś pytania?

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o27.mp3

P: Danke. Nein, ich habe keine Fragen mehr. Vielen Dank für die Besichtigung und für Ihre Informationen.Pacjentka: Dziękuję. Nie, nie mam więcej pytań. Bardzo dziękuję za oględziny i pani informacje.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o28.mp3

H: Sehr gerne. Auf Wiedersehen.Położna: Bardzo chętnie. Do widzenia.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o29.mp3

P: Auf Wiedersehen.Pacjentka: Do widzenia.

  • https:///dojczland.info/wp-content/uploads/o30.mp3

Autor: Elke Pach

Pytania dotyczące niemieckich ubezpieczeń, takich jak Haftplichtversicherung czy ubezpieczenia samochodu

Poniżej przedstawiamy pytania dotyczące niemieckich ubezpieczeń zdrowotnych, które zostały zadane na naszym Fanpage’u na Facebooku.

1. Jak wygląda cała procedura z otrzymaniem pieniędzy z ubezpieczenia na życie po śmierci ubezpieczonego, który na stałe mieszka w Niemczech, a osoba uwzględniona w polisie, mieszka w Polsce? Jak się starać o takie pieniądze z polisy, czy ubezpieczyciel robi jakieś problemy w związku z tym, że ta osoba nie mieszka w Niemczech i nie jest obywatelem niemieckim?

Osoba uwzględniona w polisie zawsze otrzyma świadczenia ubezpieczyciela naturalnie również jeżeli mieszka w Polsce. Osobiście polecam tzw. pozycję „Bezugsrecht im Todesfall”, podać osobę z imieniem, nazwiskiem, datą urodzenia i adresem zamieszkania w Polsce. W takim przypadku, gdy ubezpieczyciel dowie się o zgonie osoby ubezpieczonej zwróci się automatycznie do podanej osoby, która została uwzględniona w polisie jako osoba dziedzicząca.

2. Chciałbym się dowiedzieć ile by mnie kosztowało ubezpieczenie auta z silnikiem 1.6 do 1.8. benzyna i czy polskie zniżki przechodzą tutaj?

Aby otrzymać odpowiednią ofertę ubezpieczenia na samochód konieczne są następujące dane:

  • imię, nazwisko, data urodzenia i adres zamieszkania w Niemczech osoby która zarejestruje i ubezpieczy samochód
  • dane prawa jazdy, numer, kiedy i przez kogo wydane (najlepiej dostarczyć kopie)
  • dane pojazdu, które powinny zawierać następujące pozycje:

a. marka i model
b. data pierwszej rejestracji pojazdu
c. moc silnika w kw
d. rodzaj silnika, tzn. diesel lub benzyna (najlepiej jak poda się tz. HSN-Herstellerschlüsselnummer i TSN-Typschlüsselnummer pojazdu)

Dalsze niezbędne dane to:

  • informacje o tym, kto będzie kierował pojazdem, czy tylko najemca ubezpieczenia czy także inne osoby takie jak: małżonka/małżonek, dzieci lub osoby obce
  • przewidywany roczny przejazd kilometrów
3. Mam pytanie, mianowicie mojemu facetowi skradziono w styczniu auto, co zostało zgłoszone na policję, ale mimo to przychodzą mu składki ubezpieczeniowe do płacenia. Co można z tym zrobić?

Pytanie zasadnicze, czy osoba poszkodowana mając protokół policji wyrejestrowała pojazd w urzędzie rejestracyjnym (Zulassungsstelle). Tam trzeba było przedłożyć zaświadczenie policji i dokumenty samochodu (Fahrzeugbrief i Fahrzeugschein). Po tej procedurze automatycznie ubezpieczalnia dowiedziałaby się o wyrejestrowaniu pojazdu. Ponadto najemca ubezpieczenia (Versicherungsnehmer) powinien powiadomić ubezpieczalnię o fakcie kradzieży pojazdu.

4. Czy ubezpieczenie zawierane w internecie jest tańsze?

Z reguły można powiedzieć, że tak. Każdy musi sobie z tego zdać sprawę, że wszystko musi sam załatwić i dopilnować i sam odpowiada ewentualnie za błędy, które popełni. W dzisiejszych czasach grono firm ubezpieczeniowych ma różnorodne taryfy z różnymi rezultującymi cenami. Również korzystając z agenta ubezpieczeniowego lub brokera (Makler) można otrzymać dobre oferty. Podstawowym pytaniem jest jakiego serwisu oczekuje klient.

5. Czy ubezpieczenie „Haftpflichtversicherung” jest w Niemczech konieczne?

Małe błedy, wielkie konsekwencje! Przydarzenie się choćby niewielkiego nieszczęścia w czasie wolnym, podczas urlopu, w gospodarstwie domowym itp. może mieć katastrofalne następstwa. Osoba, która powoduje powstanie szkód u innych, odpowiada bowiem całym swoim majątkiem i przychodami. Każdy powinien mieć prywatne ubezpieczenie z tytułu odpowiedzialności cywilnej, aby zapobiec takim katastrofom finansowym.

Odróżniamy:

  • Prywatne ubezpieczenie z tytułu odpowiedzialności cywilnej dla singli
  • Prywatne ubezpieczenie z tytułu odpowiedzialności cywilnej dla rodzin
  • Specjalne ubezpieczenia z tytułu odpowiedzialności cywilnej dla:

a. Osób trudniących się wynajmem prywatnych nieruchomości
b. Prywatnych hodowców psów i koni · Prywatnych właścicieli łodzi
c. Zawodowa odpowiedzialność cywilna dla członków służb publicznych

Mają Państwo swobodny wybór pomiędzy trzema koncepcjami ochrony ubezpieczeniowej – w zależności od Państwa osobistych potrzeb. Ochrona optymalna, kompaktowa lub podstawowa.

6. Mam Gewerbe, czy muszę mieć ubezpieczenie OC?

Prowadząc działalność gospodarczą, obojętnie w jakiej branży, każdy powinien być zainteresowany tym ubezpieczeniem. Zakres ubezpiecznia jest bardzo szeroki, a każdy odpowiada za szkody wynikające z działań zawodowych. W ramach wybranych kwot ubezpieczenia np. 3.000.000,- euro zwolnieni są Państwo od uzasadnionych roszczeń odszkodowania, ryczałtowo w przypadku szkód osobowych i rzeczowych. W takich przypadkach polecam osobistą, szczegółową poradę z ręki fachowców ubezpieczeniowych.

7. Ochrona prawna komunikacyjna – prawnik, co to daje?

Właściciel samochodu może być narażony na koszty prowadzenia sporów prawnych związanych z posiadaniem i użytkowaniem auta. Ubezpieczenie „Ochrona prawna posiadaczy pojazdów mechanicznych” zapewnia kierowcy refundację kosztów sporów prawnych związanych z ruchem drogowym, w tym z poruszaniem się ubezpieczonym pojazdem.

Co zapewnia to ubezpieczenie? Ubezpieczenie to przyda się w następujących sytuacjach:

  • przy dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych z tytułu czynów niedozwolonych
  • przy dochodzeniu odszkodowań z tytułu nienależytego wykonania umów naprawy lub holowania
  • przy dochodzeniu roszczeń związanych z rękojmią albo gwarancją fabrycznie nowego pojazdu – w postępowaniu karnym albo w sprawach o wykroczenia
  • w związku z zatrzymaniem prawa jazdy lub dowodu rejestracyjnego
8. Ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków. Gdzie i jak jestem ubezpieczony?

Pełny zakres ubezpieczenia wszędzie i o każdej porze. W pracy, w ruchu ulicznym, w domu, przy zabawie i w sporcie, w szkole i w przedszkolu, przy pracach ogrodowych, na urlopie. Składka uzależniona jest od taryfy dla osób wykonujących pracę fizyczną lub pracę umysłową. Klient powinien brać pod uwagę wysokośc sumy inwalidztwa oraz wysokość dożywotniej renty przy inwalidztwie od 50%. Dodatkowo ubezpieczone są:

  • Infekcje na skutek ukąszenia kleszcza
  • Leczenie i uzupełnienie uzębienia na skutek wypadku
  • Powikłania na skutek przyjęcia szczepionki
  • Wypadki na skutek utraty świadomości np. po zawale serca, wylewie krwi do mózgu, przyjęciu lekarstw
9. Czy w Niemczech egzystuje prywatne ubezpieczenie rentowe w przypadku niezdolności do pracy po chorobie?

Wszystko może się zmienić za jednym zamachem. Większość ludzi jest uzależniona od sprawnego ciała i umysłu, jeśli chodzi o zdolność zarobkową. Co roku wiele osób traci w tragiczny sposób zdolność do pracy. Zdolność zarobkowa często staje się niemożliwa po utracie chociażby jednej zdolności fizycznej lub umysłowej, takiej jak wzrok, słuch, zdolność poruszania się, chwytania albo prowadzenia samochodu. Państwa egzystencji zagrażają nie tylko przypadki losowe o długotrwałych skutkach: również ciężkie choroby, jak rak albo udar mózgu są wielkim obciążeniem sobistym i finansowym dla osób nimi dotkniętych i ich rodzin. Chrońcie się Państwo przed egzystencjalnymi skutkami finansowymi ryzyka zdrowotnego. Podwójna siła zabezpieczenia przychodów. Co miesięczna renta, kiedy ciało strajkuje w przypadku trwałego upośledzenia zdolności fizycznych lub umysłowych, albo konieczności opieki finansuje przy pomocy miesięcznej renty koszt życia codziennego, jak np. wynajem mieszkania, jedzenie lub odzież. Świadczenia kapitałowe w ciężkich zachorowaniach Po diagnozie ciężkiej chorby jednorazowe świadczenie kapitałowe pomaga w przetrwaniu np. dłuższego okresu zwolnienia chorobowego w pracy, albo umożliwia optymalną terapię medyczną. Zalety na pierwszy rzut oka:

  • Unikatowa koncepcja ubezpieczeniowa zabezpieczenia przychodów w przypadku największych zagrożeń zdrowotnych
  • Podwójna siła: miesięczna renta i/lub jednorazowa wypłata – i to niezależnie od tego, w jakim faktycznie stopniu mogą Państwo wykonywać swój zawód – Szczególnie korzystne składki
  • Wysoki stopień bezpieczeństwa i zabezpieczenie
10. Słyszałem o tzw. RiesterRente. Jak to działa?

Renta Riestera jest produktem o najwyższej możliwej dotacji państwowej. Państwo z reguły jest udziałowcem w 40% składek. Możliwe jest wsparcie sięgające ponad 90%, w zależności od stanu rodzinnego i przychodu. W zależności od swoich wyobrażeń o inwestycji mogą więc Państwo indywidualnie zdecydować, czy Wasze ubezpieczenie emerytalne powinno być zorientowane na bezpieczeństwo, czy na zysk z kapitału.

Jak to działa?
Uprawnienie do dotacji: państwo udziela uprawnień do dotacji renty Riestera jedynie określonemu kręgowi osób, szczególnie osobom ubezpieczonym ubezpieczeniem obowiązkowym Niemieckiego Ubezpieczenia Rentowego DRV i urzędnikom. Również małżonkowie osób uprzywilejowanych, którzy nie są bezpośrednio uprawnieni do dotacji, mogą nabyć prawo do dotacji po spełnieniu konkretnych warunków.
Dotacja: dotacja państwowa jest przyznawana w formie dodatku i możliwych oszczędności podatkowych.
Dodatki: istnieją dwa rodzaje dodatków: dodatek podstawowy dla uprawnionych do dotacji (154 EUR rocznie) i dodatek dziecięcy (300 EUR rocznie dla każdego dziecka urodzonego po 2008 r.; 185 EUR dla każdego dziecka urodzonego przed 2008). Dodatkowo istnieje jednorazowy bonus dla młodych osób w ubezpieczeniu renty Riestera w wysokości 200 EUR.

Jak rozwiązywać spory dotyczące zakupów przez internet w Niemczech?

Sklepy internetowe otwierają się jak grzyby po deszczu. Prawie każda duża sieć handlowa posiada własny sklep internetowy, gdzie można dokonywać zakupów nie wychodząc z domu. Oprócz tego powstaje wiele mniejszych platform oferujących towary online, które niejednokrotnie oferują wyspecjalizowany asortyment z wybranej branży. Zakupy w internecie stają się coraz bardziej popularne, a obawy przed dokonywaniem płatności przez internet powoli maleją. Niestety również wśród handlarzy internetowych zdarzają się czarne owce, których podejście bywa bardzo nieprofesjonalne. Co zrobić w przypadku kiedy staliśmy się ofiarą takiego traktowania?

W jaki sposób można rozwiązać spór dotyczący zakupów przez internet?

W przypadku sporów przez internet jedną z pierwszych myśli większości osób będzie zwrócenie się o pomoc do prawnika. Jest to oczywiście jedno z najskuteczniejszych rozwiązań w tego typu sytuacjach, czasami wręcz jedyne. Mało kto jednak wie o istnieniu internetowego rozstrzygania sporów. Za pomocą powołanej do życia przez Komisję Europejską platformy internetowej moża spróbować rozwiązać sprawę pozasądowo. Na stronie istnieje bowiem możliwość złożenia skargi na nieuczciwego sprzedawcę. W tym celu należy wypełnienić formularz, w którym trzeba podać dane sprzedającego, uzupełnić informacje dotyczące zakupionego towaru, a także sformułować skargę i opisać swoje żądania.

Ważne: Aktualnie za pośrednictwem platformy nie są dostępne organy rozstrzygające spory w niektórych sektorach lub krajach: Chorwacja, Hiszpania, Luksemburg, Polska, Rumunia. Jak widać Niemcy nie są objęte żadnymi ograniczeniami. Należy jednak pamiętać, iż sprzedający musi posiadać siedzibę na terenie Unii Europejskiej.

Strona internetowa platformy w języku polskim: Internetowe rozstrzyganie sporów

Skauting w Niemczech, czyli jak PZPN szuka młodych talentów za Odrą

0

Tomasz Rybicki z sekcji monitoringu i rozwoju młodych polskich piłkarzy za granicą „Gramy dla Polski” opowiada w poniższym wywiadzie o swojej działalności skautingowej na terenie Niemiec oraz w jaki sposób stara się znaleźć młode talenty do gry dla reprezentacji Polski w piłce nożnej. Jeśli Wasze dziecko ma talent do gry w piłkę nożną i chcielibyście, aby w przyszłości zagrało w polskiej reprezentacji, to warto założyć jego profil na stronie sekcji:

gramydlapolski.pl

Prezydent Miasta Katowice Marcin Krupa o stosunkach partnerskich z miastem Ostrawa

0

Adam Gaik: W 2016 roku mija 20 lat od podpisania umowy o stosunkach partnerskich i współpracy między miastami: Ostrawą i Katowicami.

Podsumowując wieloletnie wspólne działania obu miast –  jak Miasto Katowice/Ostrawa ocenia dotychczasową współpracę z Katowicami/Ostrawą na przestrzeni ostatniego dwudziestolecia? Jakie są wymierne efekty tych kontaktów?

Prezydent Miasta Katowice Marcin Krupa: Chociaż obchodzimy w tym roku 20-lecie podpisania umowy o współpracy partnerskiej, to warto pamiętać, że relacje obu miast w swoich początkach sięgają lat 50. ubiegłego wieku, a więc wzajemnych doświadczeń jest już bardzo dużo i dotyczą one różnych obszarów życia społecznego.

Patrząc z perspektywy minionych lat trzeba powiedzieć, że partnerstwo między Katowicami i Ostrawą jest bardzo owocne. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że chyba jest to najbardziej wszechstronna współpraca. Często inspirujemy się nawzajem, choćby przykład ulicy Stodolni u nich i ulicy Mariackiej u nas, model centrum powiadamiania ratunkowego, czy współpraca służb mundurowych. Wśród instytucji kultury, szkół, w tym artystycznych – organizowane są spotkania młodych muzyków i plastyków, wspólne koncerty muzyki klasycznej, współpracują ze sobą kluby sportowe, uniwersytety, a ostatnio aktualna jest wymiana doświadczeń w zakresie budowy nowych obiektów muzycznych: w Katowicach jest to siedziba NOSPR, a w Ostrawie planowana budowa nowego gmachu Filharmonii im. Janáčka.

Co roku od siedmiu lat w marcu przyjeżdża grupa uczniów z Ostrawy, aby uczestniczyć w Międzynarodowych Mistrzostwach Kulinarnych w Katowicach – spotkaniu integracyjnym organizowanym z udziałem młodzieży niepełnosprawnej z Koszyc, Miszkolca, Katowic, a w tym roku również po raz pierwszy z Kolonii.

Przedstawiciele magistratów: Ostrawy i Katowic, a także Koszyc i Miszkolca uczestniczą każdego roku w spotkaniach miast partnerskich grupy wyszehradzkiej V4. Tradycja tych spotkań sięga 2003 roku, a ich celem są wzbogacone o współzawodnictwo sportowe spotkania merytoryczne, w tym wymiana doświadczeń w dziedzinach ważnych dla samorządów, a także prezentacja znaczących osiągnięć.

Przyjazne stosunki można zauważyć także między mieszkańcami Katowic i Ostrawy, jak na przykład bardzo poprawne kontakty między kibicami GKS Katowice a FC Baník Ostrava.

Należy też wspomnieć o cyklicznym, wielowątkowym przedsięwzięciu realizowanym na szeroką skalę jakimi są „Dni Polsko-Czeskie” organizowane wspólnie przez oba miasta od 2001 roku, co roku naprzemiennie w Katowicach lub Ostrawie w miesiącu maju. „Dni Polsko-Czeskie” to od 15 lat każdorazowo szereg imprez kulturalnych, zawody sportowe w wielu dyscyplinach z udziałem młodzieży, wystawy artystów malarzy, koncerty muzyczne i szkolne konkursy: plastyczny, fotograficzny, literacki czy małych form teatralnych w ramach festiwalu bajek, jarmark oraz promocja poprzez centra informacji turystycznej obu miast, czy zorganizowane wycieczki po regionie. A wszystko po to, aby przybliżyć mieszkańcom Katowic i Ostrawy swoistą kulturę i tradycję charakterystyczną dla tych miast oraz ukazać piękno regionów, w którym miasta te są umiejscowione: Śląska, Moraw. Program „Dni…” obejmuje także konkretne spotkania merytoryczne z udziałem radnych, które w ostatnich latach odbyły się w ważnych dla obu stron tematach, takich jak gospodarka odpadami czy bezpieczeństwo publiczne.

W 2014 roku zostało podpisane między Miastem Katowice a Miastem Ostrawa Memorandum w dziedzinie ochrony środowiska mające na celu koordynowanie wzajemnych działań na terenie Katowic i Ostrawy, prowadzących do poprawy jakości powietrza. Podpisane Memorandum stało się czynnikiem sprzyjającym współpracy prowadzonej przez Wydział Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Katowice oraz Straż Miejską ze stroną czeską w zakresie wymiany doświadczeń dla obniżenia emisji z lokalnych źródeł spalania paliw – tzw. niskiej emisji na rzecz wspierania ogrzewania ekologicznego opartego na sieciowych nośnikach energii.

Mając na uwadze potrzebę kształtowanie pozytywnego wizerunku obu miast – co Pana zdaniem należałoby udoskonalić w prowadzonej współpracy?

– Zdecydowanie należy wzmocnić przepływ informacji, i to w obie strony, tak aby mieszkańcy Ostrawy i Katowic mogli korzystać z naprawdę bogatej oferty imprez kulturalnych, czy sportowych, festiwali, konkursów, przeglądów, zarówno tych o charakterze masowym, nierzadko o randze mistrzostw świata czy Europy, jak i kierowanych do koneserów. Dolny Obszar Vítkovic (Dolní Oblast Vítkovice), czy katowicka strefa kultury to przestrzenie miejskie przyciągające tysiące fanów muzyki. Dużym zainteresowaniem wśród mieszkańców Katowic cieszył się konkurs na hasło promujące współpracę Katowic i Ostrawy organizowany w kwietniu tego roku z okazji jubileuszu partnerstwa, gdzie nagrodę stanowią bezpłatne wejściówki na wydarzenia kulturalne i sportowe w Ostrawie w maju i czerwcu, tj.: międzynarodowy mityng lekkoatletyczny „Zlatá Tretra” oraz koncert w ramach festiwalu „Janáčkov máj”. Fundatorem nagrody jest Miasto Ostrawa.

Jakie Pana zdaniem powinny być kierunki przyszłej współpracy Ostrawy i Katowic, uwzględniając potrzeby, tendencje i dynamikę rozwoju obu miast?

– Siłą napędową naszych relacji jest przede wszystkim bliskie położenie, podobne czynniki rozwojowe, postindustrialny charakter naszych miast, który ulega ciągłym przeobrażeniom oraz cele rozwojowe. Cieszy mnie deklaracja przedstawicieli Rady Miasta Katowice, organizacji pozarządowych i mieszkańców, aby w roku jubileuszowym przejechać rowerami z Katowic do Ostrawy, i myślę że będzie to początek nowej współpracy w tym obszarze, swoiste „przetarcie szlaków” między naszymi miastami, a wiem, że wielu mieszkańców Katowic to zapaleni rowerzyści.

Życzyłbym sobie oraz wszystkim mieszkańcom Katowic i Ostrawy, aby współpraca między naszymi miastami nadal rozwijała się tak pomyślnie i wielopłaszczyznowo jak do tej pory. Aby to zagwarantować podpisana zostanie podczas uroczystej Sesji Rady Miasta Katowice w maju tego roku deklaracja o współpracy obu miast mająca na celu kontynuację szeroko pojętej współpracy na drodze wspólnych projektów, w dziedzinie promocji i komunikacji informacyjnej, ochrony środowiska oraz gospodarczej. Deklaracja ta stawia sobie za cel budowania pozytywnego wizerunku obu miast, jest odnowieniem a zarazem utrwaleniem umowy partnerskiej z 1996 roku na dalsze lata.

Pytania do niemieckiego prawnika

Poniżej przedstawiamy pytania do niemieckiego prawnika, które zostały zadane na naszym Fanpage’u na Facebooku.

1.   Po złamaniu, w wyniku operacji wkładania drutów nastąpiły powikłania i choroba Sudok, w wyniku której mam niesprawną prawą rękę. Co robić?

Możliwe, że w Pana/Pani przypadku doszło do błędu medycznego. Należałoby zażądać wglądu do akt i je przeanalizować. Samemu bez profesjonalnego wsparcia może być Panu/Pani trudno. Proszę przemyśleć oddanie sprawy do adwokata. Jeśli ma Pan/Pani trudną sytuację finansową będzie Pan/Pani mógł/a jak wielu moich kllientów złożyć wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych, w tym także kosztów reprezentacji. Dodatkowo może Pan/Pani złożyć wniosek o przyznanie Panu/Pani stopnia niepełnosprawności.

2.   Mój syn został pobity w szkole. Dyrektor wezwał policję i karetkę. Jak to teraz rozstrzygnąć? Czy policja tą sprawę poprowadzi dalej czy my jako rodzice mamy dodatkowo to zgłosić? Czy należy się odszkodowanie? Dodam że syn obecnie jest na zwolnieniu ma problem z widzeniem nie wiadomo jeszcze czy nie będzie to poważne.Dziękuję za odpowiedź.

W tym przypadku potrzebuję dużo innych informacji. Jeśli są Państwo zainteresowani proszę o kontakt.

3.   Mam Gewerbe, założyła mi ją firma która daje zlecenia. W umowie mam zapis, że rodzina ma zapłacić z góry do 5-go każdego miesiąca, a ja powinnam otrzymać wynagrodzenie do 15-go, ale nie dostałam ponieważ firma twierdzi, że rodzina nie zapłaciła i muszę czekać, mimo ze dziś już 10 dni po terminie. Jak to się ma do przepisów? Dziękuję i pozdrawiam.

W Pani sytuacji liczy się treść zawartej przez Panią umowy. Jeżeli w umowie jest zapisane, że będzie Pani otrzymywała wynagrodyenie do 15 dnia miesiąca, to tak powinno być. Ma Pani w związku z powyższym roszczenie o zapłatę wynagrodzenia. Więcej mogłabym powiedzieć, po zapoznaniu się z umową o pracę.

4.   Witam serdecznie, pracuję w De. jako opiekunka seniorów, chcę zmienić firmę i pracować bez pośrednika polskiego. Co powinnam wiedzieć i na co zwrócić uwagę przy czysto niemieckiej umówie. Dodam, że słabo znam język. Dziekuję

W Pani sytuacji najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby zgłoszenie się do prawnika, po tym jak otrzma Pani egzemplarz umowy, ale jeszcze przed jej podpisaniem. Może Pani np. poprosić przyszłego pracodawcę o przesłanie kopii umowy przez internet i wskazać, że z uwagi na brak dobrej znajomości języka niemieckiego potrzebuje Pani trochę czasu, aby przetłumaczyć sobie umowę.

5.   Zgodnie z obowiązkiem płacenia za telewizję podałam numer konta, aby pobierali pieniądze automatycznie, pomimo powrotu do Polski w grudniu 2014 pieniądze pobierali do września. Napisałam do nich, ale nie chcą oddać pieniądzy. Co robić?

W tej sprawie istotne jest, co zostało zapisane w umowie z dostawcą, przede wszystkim chodzi mi o okresy wypowiedzenia. Informuje Pani,  ze pisała Pani pismo z prośbą o zwrot pieniedzy, ale nie wspomina Pani, czy wzpowiedziała Pani umowe z dostawcą. Skoro firma tak długo ściągała od Państwa pieniądze, oznacza to, że pomimo powrotu do Polski nie zamknęli Państwo konta w Niemczech? Niestety brakuje mi dalszych informacji, aby konkretnie odpowiedzieć na pytanie. Jeśli jednak wypowiedziała Pani umowę zgodnie z jej postanowieniami, może się Pani domagać zwrotu nadpłaconych pieniędzy.

6.   Czy w umowie o pracę, w miejscu wymiaru godzin moze być wpisane „nach Bedarf”? Jeśli nie, to co wtedy? Czy stosuje sie jakies powszechne przepisy? Miesięcznie mam średnio około 190 godzin. Nadgodzin nie dostaję…

Praca 190 godzin w miesiącu, to praca na pełen etat. Jeżeli pracuje Pan/i już jakiś czas można mówić o tym, że powstał swego rodzaju zwyczaj i że pracodawca defacto jest Panu/i winny pełen etat. Jednak przy takim sformułowaniu w umowie, trudno stwierdzić jaka była Państwa wola. Można założyć, że Pan/i podpisując umowę zakładał/a, że będzie pracowałć na pełen etat, tj. 168 godzin miesięcznie a za pozostałe godziny zostaną wypłacone nadgodziny. Konieczne dla oceny sytuacji byłoby zapoznanie się z umową o pracę oraz informacja, o jaki rodzaj pracy się rozchodzi. Dla dalszej oceny należałoby także sprawdzić, w jaki sposób dochodzi do powstania nadgodzin, tj. czy godziny te są wynikiem pracy zlecanej przez pracodawcę i czy przy zlecaniu tej pracy liczy się on z powstaniem nadgodzin. Po dokonaniu opisanej oceny, gdyby okazało się to uzasadnione, możliwe byłoby wezwanie pracodawcy do zapłaty.

7.   Dzień dobry jestem na zwolnieniu lekarskim miałam wypadek w pracy. Mam zerwane więzadła pod kolanem. Teraz 4 lutego jest operacja i będę miała chorobowe z AOK. Pracodawca nie wypłacił mi nadgodzin i zaległego urlopu za 2015 rok. Co mam robić? Nie dał mi umowy, ale mam co miesiąc rozliczenie. Czy może mnie zwolnić?

Oczywiście ma Pani roszczenie o wydanie Pani w formie pisemnej umowy o pracę. Zwolnienie Pani z pracy byłoby możliwe, gdyby Pani prognoza na przyszłość jako pracownika danej firmy była negatywna. W obecnym momencie za wcześnie jest, aby mówić o takiej prognozie albowiem operacja odbyła się niedawno. W przypadku, gdyby pracodawca wypowiedział Pani umowę należy w terminie 3 tygodni złożyć do sądu tzw. Kündigungschutzklage. Odnośnie nadgodzin konieczne jest podanie większej porcji informacji, w szczególności dokładne czasy pracy i tzw. Lohnabrechnung. W zależoności od wykonywanej pracy należy mieć na uwadze, że może tu pojawić się przedawnienie roszczeń, dlatego zalecam szybkie działanie. Jeżeli niewykorzystany urlop jest za rok 2015, to może Pani go wciąż wziąć do 31.03.2016 lub domagac się zapłaty.

8.   W roku 2015 przez miesiąc czerwiec i połowę lipca pracowałam w firmie niemieckiej. Wymusilam, aby otrzymać umowę, którą dostałam, ale nic poza tym. Nie otrzymałam żadnych pokwitowan informujących mnie o potraceniu jakichkolwiek składek. Czy jest szansa, aby właściciel firmy wystawił mi takie dokumenty. Dziekuję za odpowiedź, pozdrawiam

Oczywiście ma Pani roszczenie do pracodawcy o wystawienie Pani Lohnabrechnung. Prawidłowe rozliczanie z pracownikiem jest jednym z obowiązków pracodawcy. Należałoby pracodawcę pisemnie wezwać do wystawienia lub wydania dokumentów, jeśli tego nie uczyni pozwać do sądu pracy. Pomoc prawnika byłaby tu dość przydatna. Możliwe jest uzyskanie zwolnienia od kosztów sądowych.

9.   Ja mam pytanie odnośnie kindergeld, w jaki sposób można to przyspieszyć? Czekamy od czerwca i nic – zaznaczę, że od maja mąż był tu sam, a ja z córką dojechałyśmy we wrześniu – od stycznia córka chodzi do przedszkola – podobno dwa inne oddziały się tym zajmują dlatego to tyle trwa jak długo jeszcze mamy czekać?

W takim przypadku można złożyć sprzeciw na bezczynność urzędu,  a następnie czekać kolejne trzy miesiące. Jeśli w ciągu trzech miesięcy decyzja nie zostanie wydana można wnieść pozew do sądu.

10.   Jak wygląda sprawa rozwodu. Małżeństwo zawarte w Pl, ale obecnie mieszkają w De i tu chcieliby się rozwieść?

Obywatele polscy mieszkający w Niemczech mogą sie rozwieść także w tym kraju. Należy pamietać, że w Niemczech conajmniej jedna ze stron musi być reprezentowana przez adwokata. Inaczej niż w Polsce jest także liczona opłata od wniosku, tu bowiem za bazę do kalkulacji przyjmuje się wynagrodzenie obu stron. Sąd niemiecki nie orzeka o winie.

11.   Ja mam pytanie odnośnie kindergeld, w jaki sposób można to przyśpieszyć czekamy od lipca wysłana była ankieta od nich wypełniona przez pracodawcę. Wszyscy dostali po 3 miesiącach, a ja nic nie dostałam.

Zob. pyt. 9

12.   Mam pytanie odnosnie mieszkań od miasta. Czy jeśli mieszkanie zostalo przyznane dla matki z dorosłym dzieckiem, ktore teraz chce się usamodzielnić i wyprowadzić, to co dalej z tym mieszkaniem? Czy jeśli się wymelduję itd., to mieszkanie zostanie zamienione na mniejsze? Jak rozegrać zgodnie z prawem tą sytuację nie utrudniajac życia matce o ile tak sie da?

Konieczne jest powiadomienie Jobcenter o zmianie ilości osób zamieszujących mieszkanie. Możliwe jest, że wyniknie potrzeba zamiany mieszkania na mniejsze.

13.   Witam jak odzyskać pieniądze od pracodawcy (rodzina), który mnie nie zameldował, ani nie dał jeszcze umowy, a pracuję już 3 miesiące i nadal polubownie bez skutku. Proszę o pomoc.

W tym przypadku radzę skorzystać z pomocy prawnika, albowiem konieczne będzie wezwanie pracodawcy do zapłaty, a jeśli nie zapłaci pozwanie go do sądu pracy. Oczywiście, tak jak wielu moich klientów może się Pan/i ubiegać o zwolnienie od kosztów sądowych, które obejmuje także wynagrodzenie prawnika. Pomoc w wypełnieniu formularza o zwolnienie od kosztów może Pan/i uzyskać także w kancelarii.

14.   Czy oglądając w de filmy z polskiego portalu np yotube lub web muszę się liczyć z karą? Będę wdzięczna za odpowiedź.

W tym przypadku nie ma znaczenia, w jakim kraju jest „zawieszona” dana strona, ale gdzie fizycznie znajduje się komputer. W Niemczech obowiązuje prawo niemieckie w tym zakresie, w związku z powyższym działanie takie może być karalne.

Steffen Möller o swoim pierwszym słowie po polsku i nie tylko!

0

Dzień dobry Panie Steffenie i na wstępie bardzo dziękuję za poświęcony czas!

Adam Gaik: Czy mógłby Pan na wstępie opowiedzieć krótko o Pańskich początkach w Polsce? Jak radził Pan sobie z barierą językową i w jaki sposób udało się Panu tak dobrze opanować język polski? Być może może się Pan z nami podzielić jakimiś sposobami na naukę języków obcych?

Steffen Möller: Moimi pierwszymi polskimi słowami były „hamulec bezpieczeństwa” w pociągu z Berlina do Krakowa. Muszę przyznać, że póżniej już nie przydały się tak często. Pierwszy sukces językowy miał miejsce na kursie w Krakowie. Moja nauczycielka Beata wybrała dla mnie pewien wiersz do nauki na pamięć: „Samochwała” Jana Brzechwy. Pod koniec kursu recytowałem ten wiersz dla pozostałych uczestników kursu – wielkie brawa, ogromna duma po mojej stronie, choć w ogóle nie zrozumiałem, o co tam właściwie chodzi. Póżniej sam dawałem moim studentom niemieckie wiersze do nauki na pamięć, choć jeszcze lepsze są piosenki. Moją piewszą polską piosenką była oczywiście „Sto lat”. Trudne słowa na końcu: …niech go pioruń trzaśnie!

Czy żyjąc w Polsce często bywał Pan w Niemczech? Jak Pan sobie radził z rozłąką z rodziną?

Przez wiele lat nie bywałem często w Niemczech, tylko dwa, góra trzy razy rocznie. Bardzo dobrze radziłem sobie z tą rozłąką, w dodatku były to inne czasy, kiedy trzeba było zdawkować liczbę telefonów, bo rozmowy telefoniczne były wówczas jeszcze bardzo drogie. Wszystko to zmotywowało mnie dodatkowo do nauki języka polskiego, żeby móc się wreszcie dogadać z moimi nowymi sąsiadami na klatce schodowej.

Nie pomylę się chyba za wiele, jeśli napiszę, iż jest Pan najbardziej rozpoznawalnym i lubianym Niemcem w Polsce. Dlaczego w związku z tym zrezygnował Pan z kariery telewizyjnej? Czy ma to związek z specyfiką tej pracy czy miały na to wpływ również inne okoliczności?

Po prostu moja konjunktura się skończyła. My Europejczycy wypłynęliśmy na fali referendum do Unii w roku 2003. Wtedy zaczął się program „Europa da się lubić”. W roku 2005 zaczęła się wojna polsko-polska, do której trudno wtrącać się obcokrajowcowi. Polacy stracili zainteresowanie Europą, byli zajęci sobą, co trwa do dzisiaj. Poza tym zaczęła się wielka emigracja, która prowadziła do tego, że powoli już każdy miał wujka w Birminghamie albo kuzyna w Kolonii. Straciłem przez to swój największy atut – egzotyczność. Od tego czasu nie otrzymałem zbyt wielu propozycji z polskiej telewizji, występuję już tylko w kabarecie, prowadzę imprezy albo mam wizyty w szkołach z okazji Dni Języków Obcych. Zacząłem za to na większą skalę występować w Niemczech, gdzie znalazłem idealną publiczność – Polaków i Polki, którzy przyprowadzają swoich niemieckich sąsiadów. Razem uczymy się najważniejszych polskich słów oraz tańczymy poloneza. W zeszłym roku miałem 80 występów, z czego 70 było w Niemczech.

Pańska książka „Viva Polonia” cieszyła się dużą popularnością nie tylko w Polsce, ale i w Niemczech. Bardzo trafnie opisuje w niej Pan przywary i cechy charakterystyczne Polaków i porównuje je do tych niemieckich. Jak z perspektywy lat zmienił się Pański obraz Polaków i Polski? Czy Pańskie rozważania na nasz temat zawarte w książce są nadal aktualne?

Myślę, że większość jest nadal aktualna, bo mentalności narodów nie zmieniają się tak szybko. A może się mylę? Czy Polacy już nie całują się trzy razy? Można już dać rękę przez próg? No, chyba raczej nie. Mój punkt widzenia się jednak trochę rozszerzył, bo zauważyłem, że każda cecha ma dwie strony, dobrą i złą. Po polsku się mówi pięknie: coś za coś. Weżmiemy polską umiejętność do improwizacji i fantazji. To są piękne rzeczy, ale za to mniej szanujecie procedury, standardy i przepisy. Dramatycznie mówiąc: polski romantyzm jest jakoś związany z dużą ilością zabitych ludzi na ulicy, dwa razy więcej niż w Niemczech. Wszystko jest ze wszystkim powiązane, i tak samo jest oczywiście w Niemczech.

Mimo, iż w Polsce zdobył Pan ogromną popularność, w Niemczech pozostaje Pan nieznany szerszej publiczności. Czy fakt ten w jakiś sposób Panu przeszkadza?

Muszę się z tym pogodzić, skoro mój kabaret toczy się wyłącznie wokół polskich tematów. Krąg zainteresowanych jest ograniczony. Ale nie martwi mnie to. Mam piękną niszę, jestem zadowolony. Niemieckie tematy mnie po prostu mało kręcą. Jestem obecnie częściej w Berlinie niż w Warszawie, ale nadal chodzę po berlińskich ulicach troszeczkę jak po marsie.

Według Wikipedii mieszka Pan obecnie na stałę w Berlinie. Czy to ostateczny rozbrat z Polską? Jakie są Pańskie plany na dalszą karierę?

Obecnie jestem w trakcie pisania nowej książki, ale żadnych szczegółów nie mogę zdradzić, bo nie wiem, czy mi się naprawdę uda. Ale generalnie co miesiąc jestem w Warszawie. Bo nie zapominajmy o tym, że w Berlinie tylko wynajmuję mieszkanie, podczas gdy w Warszawie kupiłem mieszkanie, jak prawdziwy Polak!

Regularnie występuje Pan w Niemczech. Czy może Pan powiedzieć coś o najbliższych występach i gdzie będzie można Pana spotkać?

Ku mojej wielkiej radości mam jeszcze tylko dwa występy w Niemczech, zanim udam się na zasłużoną przerwę kreatywną, która jest koniecznie potrzebna, żeby napisać książkę. Zamierzam zresztą być częściej w Warszawie, bo chciałbym koniecznie śledzić, czy atmosfera w kraju będzie znów podobna do tej z roku 2005/2006, kiedy znajomi w telewizji i w radiu autentycznie bali się państwa policyjnego. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Obecnie odnoszę nawet wrażenie, że emocje nieco opadły. Zobaczymy! A więc do zobaczenia na Starym Mieście w Warszawie!

Na koniec chciałbym Pana zapytać o jakieś rady dla Polaków wyjeżdżających do Niemiec.

Powinni liczyć się z tym, że cały pierwszy rok i wiele godzin z drugiego i trzeciego roku będą pochłonięci nauką języka niemieckiego. Sprawa będzie łatwiejsza, jeśli trochę zaczniesz oglądać niemiecką telewizję. Może nie jest najciekawszą telewizją pod słońcem, ale można się za to nauczyć kilku nowych słów. Zauważyłem jednak, że wielu ludzi ogląda tylko programy w własnym języku. To jest wielka strata – no chyba że oglądają najlepszy serial świata, czyli M jak Miłość….

Witold Kamiński o działalności Polskiej Rady Społecznej w Berlinie

3
Przedstawiamy wywiad z Witoldem Kamińskim z Polskiej Rady Społecznej w Berlinie, w którym opowie on co nieco o okolicznościach powstania stowarzyszenia oraz jego działalności.
Adam Gaik: Czy mógłby Pan na początek opowiedzieć w jakich okolicznościach doszło do powołania do życia Polskiej Rady Społecznej w Berlinie

Witold Kamiński: Pod koniec lata 1982 roku doszło do prawie spontanicznego spotkania Polaków przebywających w Berlinie. Inicjatorem był KOS (Komitet Obrony Solidarności) wydający wówczas Biuletyn Informacyjny. Wzięło w nim udział około 200 osób. Pojawił się pomysł powołania stowarzyszenia, które zajęłoby się problemami imigrantów z Polski. (Wszystkie powstałe w tym czasie organizacje zajmowały się wyłącznie sytuacją polityczną w Polsce.) Miesiąc później doszło do zebrania założycielskiego. Powołany został Zarząd i określone zostały założenia i zadania. Celem było stworzenie platformy i zarazem „dachu” dla skłóconych organizacji określających się, jako polityczne. W marcu 1983 stowarzyszenie zostało zarejestrowane.

Jakie zadania stawia sobie Polska Rada Społeczna?

Po długotrwałych dyskusjach określamy się, jako reprezentant interesów imigrantów z Polski. Nie reprezentujemy Polaków, bo nie zostaliśmy demokratycznie wybrani, lecz z racji codziennej pracy poradniczej i politycznej znamy problematykę i z tego tytułu jesteśmy predystynowani, by reprezentować interesy żyjących w Berlinie migrantów z Polski.
Co oznacza to w praktyce?: Dzięki spotkaniom w ramach porad indywidualnych oraz szkoleń, kursów i.t.p. zbieramy informacje na temat trudności i problemów, z którymi borykają się imigranci i i informujemy przedstawicieli polityki i administracji poszukując wspólnie rozwiązań. W tych ramach jesteśmy zapraszani na posiedzenia właściwych komisji parlamentarnych, zapraszamy do nas posłów i wysokich urzędników.

Działalność gospodarcza w Niemczech - seminarium

Seminarium organizowane przez Polską Radę Społeczną dla osób zakładających w Niemczech działalność gospodarczą

Co nie należy do Państwa kompetencji, względnie w jakich przypadkach nie jesteście Państwo w stanie pomóc rodakom przybywającym do Niemiec?

Nie jesteśmy w stanie spełniać marzeń i nieuzasadnionych oczekiwań, z którymi przybywają niektórzy migranci. Nie oferujemy mieszkań i pracy. Nie jesteśmy w stanie zajmować się sprawami bezdomności, windykacji i skomplikowanymi problemami związanymi z prawem pracy.

Czy z Państwa pomocy mogą korzystać wyłącznie członkowie stowarzyszenia?

Z naszej pomocy mogą korzystać wszyscy (nie tylko Polacy), jakkolwiek jesteśmy zdania, że ludzie, którzy korzystają z naszych „usług” powinni poczuwać się do solidarności i choćby pasywnie wspierać stowarzyszenie śmiesznie niską składką członkowską (2 – 4 € miesięcznie). Zwłaszcza, że osoby pracujące społecznie w Radzie też płacą składki, bo jesteśmy zmuszeni „wygospodarować” kilka tysięcy Euro, jako środki własne uzupełniające dotację berlińskiego Senatu.

Kto może zostać członkiem stowarzyszenia i jakie korzyści wypływają z członkostwa w Polskiej Radzie Społecznej w Berlinie?

Członkiem może zostać każdy bez względu na narodowość, wyznanie, orientację seksualną i poglądy polityczne itp. Nie ma wstępu dla rasistów, antysemitów i homofobów.
Korzyści są wielorakie, bo to nie tylko informacje, porady, kursy, czy pomoc w rozwiązaniu problemów, lecz również możliwość zweryfikowania swojego – często niedopasowanego do tutejszych realiów – „pomysłu na życie”. Można zdobyć wiedzę, która ułatwi życie i pozwoli zapobiec problemom zanim się pojawią, poznać interesujących ludzi, sprawdzić się w działaniu. Zależy nam na członkach aktywnych i kreatwnych, nie tylko korzystających – lecz współtworzących i wspóldziałających i właśnie tacy członkowie odnoszą największe korzści.

Jakie projekty udało się Państwu zrealizować do tej pory? Czy są w planach kolejne?

W minionych latach zrealizowaliśmy setki rozmaitych projektów. Były to koncerty, festiwale, happeningi, cykle szkoleń dla kobiet, startujących przedsiębiorców, projekt ZAPO – pomocy dla nielegalnych pracowników, „Lato spotkań” – realizowany wielokrotnie projekt wymiany młodzieży, a w ostatnim czasie „Polskie Centrum Kompetencyjne”, cykl slajdowisk, warsztaty fotograficzne i wiele innych. Obecnie ruszamy z projektem patronatów nad uchodźcami.

W jaki sposób osoby zainteresowane mogą ewentualnie wesprzeć Państwa działalność?

Uczestnicząc aktywnie w działaniach, informując tutejsze instytucje o problemach, z którymi się borykają i ignorując ogłaszajaących się w gazetach komercyjnych „doradców”, którzy często są zwykłymi oszustami lub hochsztaplerami.

Bardzo dziękuję za poświęcony czas!

Na stronie internetowej Polskiej Rady Społecznea przeczytacie o aktualnych wydarzeniach i znajdziecie wszelkie informacje na temat działalności stowarzyszenia:

www.polskarada.de