Kontrole graniczne w walce z przemytem ludzi: federalna minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser negocjuje z Polską i Czechami

    3

    Federalna minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser (53 l., SPD) negocjuje z Polską i Czechami w sprawie wprowadzenia kontroli granicznych. Rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych poinformował o toczących się rozmowach z sąsiednimi krajami na temat dodatkowych środków ochrony granic.

    Policja federalna miałaby być obecna na całym obszarze przygranicznym w celu zaostrzenia kontroli

    Faeser ma omówić tę kwestię z polskim ministrem spraw wewnętrznych jeszcze przed czwartkowym spotkaniem ministrów spraw wewnętrznych UE, tak aby możliwe było jak najszybsze podjęcie dodatkowych działań.

    Chodzi o to, aby policja federalna była obecna na całym obszarze przygranicznym na potrzeby wzmożonych kontroli. „W razie potrzeby również po drugiej stronie granicy, tak jak robimy to na przykład ze Szwajcarią, podejmując wspólne kontrole graniczne” – powiedział rzecznik. Obecnie rozważa się nawiązanie podobnej współpracy z Czechami i Polską.

    Kluczowe znaczenie ma jednak ochrona granic zewnętrznych UE

    Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, celem negocjacji jest schwytanie większej liczby przemytników. Jednocześnie rzecznik niemieckiego MSW studzi oczekiwania. Ludzie nie mogą być tak po prostu odsyłani. Jeśli ubiegają się o azyl, ich wniosek musi zostać rozpatrzony.

    Udzielając wywiadu dla gazety „Welt am Sonntag”, Faeser tak odpowiedziała na pytanie o to, czy zostaną wprowadzone tymczasowe stacjonarne kontrole na granicach z Polską i Czechami: „Z mojego punktu widzenia umożliwi to skuteczniejszą walkę z przemytem migrantów”. Kluczowe znaczenie ma jednak ochrona granic zewnętrznych UE – dodała.

    Źródło: www.bild.de

    Niemcy: urząd ds. zdrowia może zażądać dowodu szczepienia przeciwko odrze i zagrozić grzywną

      0

      Niemieckie urzędy ds. zdrowia mają prawo zażądać dowodu zaszczepienia uczniów przeciwko odrze i zagrozić grzywną, jeśli rodzice nie przedstawią takiego zaświadczenia. Sąd Administracyjny w Berlinie poinformował o odrzuceniu pilnych wniosków w tej sprawie. W związku z tym skargi rodziców uczennicy i dwóch uczniów na działania urzędu ds. zdrowia (niem. Gesundheitsamt) w jednym z okręgów administracyjnych Berlina (Treptow-Köpenick) zostały rozpatrzone negatywnie.

      Według informacji podanych przez sąd, urząd ds. zdrowia zażądał od uczniów dowodu szczepienia przeciwko odrze i zagroził nałożeniem grzywny w wysokości 200 euro, jeśli odpowiedni dokument nie zostanie przedłożony. Gesundheitsamt powołał się przy tym na zagrożenie, jakie niesie ze sobą ta wysoce zaraźliwa choroba wirusowa.

      Temat szczepień budzi kontrowersje od lat

      Rodzice argumentowali, że obowiązek przedstawienia dowodu szczepienia jest równoznaczny z obowiązkiem szczepień i jest niezgodny z konstytucją. Przekonywali, że szczepienia wiążą się ze znacznym ryzykiem dla zdrowia i że nie mogą ich narzucać swoim dzieciom wbrew ich woli.

      Szczepienia przeciwko odrze są w Niemczech od lat przedmiotem gorącej debaty. Od 1 marca 2020 roku placówki dziennej opieki nad dziećmi i nianie opiekujące się dziećmi we własnym domu (niem. Tagesmütter) nie mogą już przyjmować dzieci powyżej pierwszego roku życia, jeśli rodzice nie wykażą, że ich dziecko zostało zaszczepione lub już chorowało na odrę. W lipcu 2022 roku Federalny Trybunał Konstytucyjny (niem. Bundesverfassungsgericht) w Karlsruhe uznał obowiązek szczepień za dopuszczalny.

      Rodzice uczniów mogą jeszcze złożyć odwołanie do Wyższego Sądu Administracyjnego

      Sąd w Berlinie rozpatrzył sprawę w oparciu o wyżej wspomniane orzeczenie sądu konstytucyjnego. Rodzice uczniów mogą jeszcze złożyć odwołanie od tej decyzji do Wyższego Sądu Administracyjnego, Oberverwaltungsgericht Berlin-Brandenburg.

      Źródło: www.spiegel.de

      Oto gdzie w Niemczech na początku października ma być aż 30 stopni!

        0

        Eksperci pogodowi mówią o fali upałów, jakiej nigdy o tej porze roku w Niemczech nie było. Potężny wyż Rosi po raz kolejny powoduje znaczny wzrost temperatur.

        Wyż Rosi i letnie temperatury

        Jest niezwykle ciepło – a ma być jeszcze cieplej. W niektórych miejscach na początku października może zostać nawet przekroczone 30 stopni, prognozuje ekspert pogodowy Dominik Jung. Szczególnie na południowym zachodzie Niemiec będzie bardzo gorąco. „To naprawdę niespotykane zjawisko”, mówi meteorolog.

        Jung mówi o fali upałów, jakiej nigdy wcześniej o tej porze roku nie doświadczaliśmy. „Nie ma innego sposobu na opisanie tej sytuacji pogodowej” – powiedział w poniedziałek. „Oczywiście, pod koniec września lub października zawsze może być ciepło, ale mamy tu do czynienia z ciągłą falą upałów, która nie ma sobie równych”.

        Niemieckie służby meteorologiczne potwierdzają – robi się coraz cieplej

        Potężny wyż Rosi pozwoli słońcu świecić przez jedenaście do dwunastu godzin każdego dnia w tym tygodniu. Do przełomu miesiąca nie należy spodziewać się opadów deszczu. „Lato w Niemczech wcale nie chce się skończyć”, podsumowuje ekspert pogodowy. „Jesień nie jest widoczna na horyzoncie”. Jedynie noce, które stają się coraz dłuższe, mogą być dość chłodne.

        Niemiecka Służba Meteorologiczna (DWD) również spodziewa się wzrostu temperatur. Dla Badenii-Wirtembergii DWD prognozuje do 23 stopni w poniedziałek, do 25 stopni we wtorek, do 26 stopni w środę i do 27 stopni w czwartek. Najwyższe temperatury spodziewane są w dolinie Renu i wzdłuż Neckaru.

        Od weekendu do 3 października temperatury około 30 stopni

        Według Junga kolejne dni będą jeszcze cieplejsze. W piątek, sobotę, niedzielę i poniedziałek spodziewane są temperatury sięgające 29 lub 30 stopni. Na Dzień Jedności Niemiec, 3 października we wtorek za tydzień, Jung przewiduje 28 stopni.

        Nie widać końca fali upałów

        Według Junga jest niemal pewne, że wrzesień będzie najcieplejszy od 1881 roku. Będzie też prawdopodobnie najbardziej suchy i najbardziej słoneczny od czasu, gdy zaczęto rejestrować pogodę. „A październik 2023 roku również rozpocznie się rekordowo ciepło”.

        Źródło: www.t-online.de

        Berlin: Mężczyzna noszący muzułmańską czapkę modlitewną jako „modny dodatek” został brutalnie pobity

          4

          34-letni mężczyzna trafił do szpitala w Berlinie ze złamanym nosem, raną szarpaną i ruszającym się zębem. Dwóch mężczyzn pobiło go z powodów religijnych.

          Pobicie w Berlinie-Neukölln

          Ponieważ mężczyzna nosił muzułmańską czapkę modlitewną jako „modny dodatek”, został pobity i trafił do szpitala w Berlinie-Neukölln. Do incydentu doszło w niedzielę wieczorem. Zostało to ogłoszone przez berlińską policję w poniedziałek.

          Według przekazanych informacji, 34-latek około godziny 19.10 zamówił piwo w pubie przy Schillerpromenade. Rzekomo podeszło do niego dwóch nieznanych mężczyzn. Jeden z nich najprawdopodobniej uderzył mężczyznę kilka razy pięścią w twarz i wyrwał mu nakrycie głowy. Kazał mu się też zastanowić, jaką czapkę ma na sobie.

          Trwa dochodzenie

          Według policji, podejrzani uciekli z nakryciem głowy w nieznanym kierunku. 34-latek został zabrany do szpitala przez służby ratunkowe ze złamanym nosem, raną szarpaną wargi i ruszającym się zębem. Państwowa Służba Bezpieczeństwa prowadzi dochodzenie w tej sprawie.

          Źródło: www.tagesspiegel.de

          Niemcy: Mężczyzna przebiegał przez autostradę A2 – zginął na miejscu

            1

            Kierowca nie mógł już uniknąć kolizji: nagle na środku autostrady A2 pojawił się przed nim człowiek. Co najmniej jeden inny samochód przejechał tę osobę.

            Tragiczny wypadek

            W niedzielę wieczorem na autostradzie między Netzen a Brandenburg an der Havel zginęła jedna osoba. Wypadek miał miejsce w niedzielę wieczorem około godziny 21:00 na odcinku z Berlina w kierunku Magdeburga. Takie informacje przekazał reporter z miejsca zdarzenia.

            Tuż przed wjazdem na parking, osoba została potrącona przez kilka samochodów, powiedział rzecznik policji autostradowej Michendorf. Daihatsu zostało poważnie uszkodzone z przodu. Zdjęcia z miejsca wypadku pokazują rozbitą przednią szybę i całkowicie zniszczony prawy błotnik.

            Co ta osoba robiła na A2?

            Co najmniej jeden inny samochód przejechał ofiarę wypadku. Lekarz pogotowia mógł jedynie stwierdzić zgon. Policja nie podała jeszcze żadnych informacji na temat tożsamości osoby, która zginęła. Nadal nie wiadomo, dlaczego osoba ta wbiegła na autostradę. Możliwe, że chciała przejść z jednej strony na drugą.

            A2 zamknięta przez wiele godzin

            Autostrada prowadząca z Berlina została całkowicie zamknięta na kilka godzin po tym  śmiertelnym wypadku. Ruch został przekierowany z A2 w Netzen, a samochody mogły wrócić na autostradę w Brandenburg an der Havel.

            „Niektóre pojazdy uczestniczące w wypadku zostały znacznie uszkodzone i nie mogły kontynuować jazdy” – powiedział rzecznik policji. Ratownicy medyczni zajęli się kierowcami na miejscu. Oprócz policji na miejscu zdarzenia pojawił się także rzeczoznawca, który miał pomóc w wyjaśnieniu okoliczności i przebiegu wypadku.

            Źródło: www.t-online.de

            Reakcja polskiego ministra spraw zagranicznych na krytykę Scholza: „Apeluję do kanclerza Niemiec o poszanowanie suwerenności Polski”

              1

              Olaf Scholz wezwał do wzmocnienia kontroli nielegalnej migracji. Jednocześnie niemiecki kanclerz wezwał również do wyjaśnienia możliwych nieprawidłowości w wydawaniu wiz w Polsce. Polski minister spraw zagranicznych zareagował na to z irytacją i zaatakował Scholza na X (dawniej Twitter).

              Scholz chce skuteczniejszych deportacji

              W walce o silniejsze ograniczenie nielegalnej migracji kanclerz Niemiec Olaf Scholz (SPD) przedstawił perspektywę ewentualnych dodatkowych środków. „Jest ich wielu przybywających do Europy i do Niemiec, a ich liczba dramatycznie wzrosła” – powiedział w sobotę w Norymberdze. Scholz zadeklarował poparcie dla podstawowego prawa do azylu, ale wezwał również do skuteczniejszych deportacji.

              Scholz żąda wyjaśnienia nieprawidłowości w wydawaniu wiz w Polsce

              W odniesieniu do sytuacji na granicach, Scholz zażądał wyjaśnienia możliwych nieprawidłowości w wydawaniu wiz w sąsiedniej Polsce. „Nie chcę, aby ludzie przybywający z Polski byli po prostu przepuszczani, a potem dyskutowaliśmy o naszej polityce azylowej”. Musi być tak, że „każdy, kto przybywa do Polski, jest tam rejestrowany i przechodzi tam procedurę azylową”.

              Polski minister spraw zagranicznych: „Wypowiedź Scholza narusza zasady suwerennej równości państw”

              Polski minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau zareagował na wypowiedzi Scholza w niedzielę wieczorem, ostro atakując kanclerza na X (dawniej Twitter): „Ostatnia wypowiedź kanclerza Olafa Scholza narusza zasady suwerennej równości państw, które stanowią podstawę dobrosąsiedzkich stosunków i przyjaznej współpracy z Polską, zadeklarowane przez rząd Republiki Federalnej Niemiec w traktacie z Polską z 1991 roku”.

              Rau kontynuował: „Odpowiedzialność niemieckiego kanclerza wyraźnie nie odnosi się do toczącego się w Polsce postępowania. Wypowiedzi w tym kierunku wskazują na próbę ingerencji w wewnętrzne sprawy państwa polskiego i w trwającą w Polsce kampanię wyborczą. W imię dobrych stosunków dwustronnych apeluję do kanclerza Niemiec o poszanowanie suwerenności Polski i powstrzymanie się od wypowiedzi, które szkodzą naszym wzajemnym relacjom”.

              źródło: focus.de

              Czy w 2024 roku Deutschlandticket będzie już tylko historią? Zagrożeniem spór o finansowanie kosztów związanych z ofertą biletu za 49 euro

                3

                Minister transportu Nadrenii Północnej-Westfalii Oliver Krischer (Zieloni) przestrzegł, że już niedługo bilet Deutschlandticket może zostać wycofany. Powodem jest spór finansowy między krajami związkowymi a rządem federalnym. Co planują politycy?

                Spór o finansowanie kosztów związanych z ofertą biletu Deutschlandticket

                Krischer powiedział w wywiadzie udzielonym Niemieckiej Agencji Prasowej, że jeśli w najbliższym czasie nie uda się znaleźć rozwiązania problemu finansowania kosztów związanych z funkcjonowaniem Deutschlandticket, wówczas oferta biletu za 49 euro, uchodząca za najbardziej udany projekt w historii transportu publicznego w Niemczech i naprawdę ogromny krok naprzód, bardzo szybko stanie się historią.

                Deutschlandticket to bilet dostępny w formie miesięcznego abonamentu. Uprawnia on do korzystania z transportu lokalnego i regionalnego na terenie całych Niemiec. Kosztuje 49 euro miesięcznie i obowiązuje na przejazdy autobusami, tramwajami, pociągami metra i szybkiej kolei miejskiej oraz pociągami regionalnymi.

                W ubiegłym roku rząd federalny i rządy poszczególnych krajów związkowych doszły do porozumienia w sprawie zasad finansowania biletu Deutschlandticket do 2025 r. W pierwszym roku ewentualne dodatkowe koszty mają być pokrywane w równym stopniu przez obie strony. Jednak kwestia obowiązku dopłaty ze strony rządu federalnego począwszy od 2024 r. pozostaje otwarta.

                Na czwartek zaplanowano spotkanie Konferencji Ministrów Transportu

                W czwartek odbędzie się specjalne posiedzenie Konferencji Ministrów Transportu. Kraje związkowe chcą na nim wypracować wspólne stanowisko w sprawie zasad finansowania biletu Deutschlandticket. Oliver Krischer poinformował, że do udziału w konferencji zaproszony został oczywiście także federalny minister transportu Volker Wissing (FDP). „Jednak jak dotąd nie otrzymaliśmy ani potwierdzenia, ani odmowy” – powiedział minister transportu Nadrenii Północnej-Westfalii.

                Źródło: www.tonight.de

                Olaf Scholz o migracji: w Polsce wydawane są „absurdalne ilości wiz”

                  4

                  Kanclerz federalny Olaf Scholz (SPD) opowiedział się za rozważeniem możliwości wprowadzenia kontroli na granicy z Polską. W Polsce wydawane są „absurdalne ilości wiz” – powiedział Scholz w minioną sobotę w Baunatal, mieście położonym w kraju związkowym Hesja. Ostrzegł przed „nadużyciami”.

                  Polscy urzędnicy mieli ponoć wydać setki tysięcy wiz Schengen wnioskodawcom z Afryki i Azji w zamian za pieniądze

                  Scholz wziął udział w spotkaniu wyborczym SPD. 8 października w Hesji zostanie wybrany nowy parlament. Kanclerz wypowiedział się w podobnym tonie już wcześniej, na spotkaniu organizowanym tego samego dnia w Bawarii.

                  Polscy urzędnicy mieli ponoć wydać setki tysięcy wiz Schengen wnioskodawcom z Afryki i Azji w zamian za pieniądze. Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, na czele którego stoi Nancy Faeser (SPD), rozważa wprowadzenie na pewien czas stacjonarnych kontroli na granicach z Polską i Czechami w ramach walki z przemytem migrantów. Faeser, która jest główną kandydatką SPD w Hesji, również zabrała głos podczas spotkania w Baunatal.

                  Scholz: osoby, w przypadku których nie ma podstaw do udzielenia azylu, muszą wyjechać

                  Scholz, odnosząc się do znacznego wzrostu liczby uchodźców, powiedział, że trzeba walczyć z nielegalną migracją. Kanclerz stwierdził, że osoby, w przypadku których nie ma podstaw do udzielenia azylu, muszą wyjechać. To samo dotyczy osób, które popełniły przestępstwo.

                  Jednocześnie Scholz przypomniał o odpowiedzialności ciążącej na społeczeństwie niemieckim. „Kraj taki jak ten”, z nazistowską przeszłością, ma „humanitarny obowiązek” przyjmowania osób szukających azylu – stwierdził.

                  Merz do Scholza: trzeba znaleźć wspólne rozwiązanie bez Zielonych

                  Lider CDU Friedrich Merz ponownie wezwał Scholza do współpracy z CDU/CSU, aby wspólnie znaleźć rozwiązanie problemu nielegalnej migracji. Merz powiedział na zjeździe partii CSU w Monachium, że trzeba „rozwiązać ten problem”, nawet jeśli nie uda się porozumieć w tej sprawie z Partią Zielonych.

                  Źródło: www.berliner-zeitung.de

                  Niemcy: w większości start-upów nie jest wymagana znajomość języka niemieckiego

                    0

                    Sześć na dziesięć start-upów w Niemczech ma nieobsadzone stanowiska. Firmy te poszukują utalentowanych pracowników z całego świata. I niekoniecznie mówi się tam po niemiecku.

                    Ze względu na niedobór wykwalifikowanych pracowników, większość firm rozpoczynających działalność nie wymaga od kandydatów znajomości języka niemieckiego. W badaniu opublikowanym niedawno przez stowarzyszenie branżowe Bitkom e. V., 59 proc. firm zadeklarowało, że zatrudnieni w nich specjaliści niekoniecznie muszą znać język niemiecki. Ponad połowa start-upów (54 proc.) i tak wybrała język angielski jako oficjalny język używany w firmie.

                    Sześć na dziesięć start-upów (61 proc.) ma obecnie nieobsadzone stanowiska pracy (średnio trzy wakaty)

                    Siedem na dziesięć start-upów (71 proc.) stwierdziło, że łatwiejszy dostęp do niemieckiego rynku pracy dla wykwalifikowanych pracowników spoza Europy przyniósłby im konkretne korzyści. 83 proc. wskazało, że przydałoby się udoskonalenie programów wsparcia dla współpracy między start-upami i MŚP. Podobnie, 83 proc. ucieszyłby uproszczony, bezpieczny pod względem prawnym dostęp start-upów do zamówień publicznych.

                    Według ankiety przeprowadzonej przez Bitkom, sześć na dziesięć start-upów (61 proc.) ma obecnie nieobsadzone stanowiska pracy (średnio trzy wakaty). Według badania, w ciągu ostatniego roku większość start-upów stworzyła nowe miejsca pracy. 59 proc. podało, że liczba ich pracowników wzrosła. W przypadku jednej czwartej (25 proc.) liczba etatów pozostała na tym samym poziomie. Jedna dziesiąta (10 proc.) zredukowała zatrudnienie.

                    Źródło: www.24hamburg.de

                    Ceny usług mechanika w Niemczech: Wyraźne różnice w zależności od miasta

                    157 czy 359 euro? Nie tylko ceny wymiany oleju w niemieckich warsztatach znacznie się różnią. Również usługi takie jak wymiana akumulatora czy klocków hamulcowych w zależności od miasta mogą znacznie różnić się w cenach. W niniejszym artykule zostały porównane stawki godzinowe warsztatów samochodowych między innymi firmy DEKRA* i rzeczywiste koszty napraw w 20 największych niemieckich miastach. Pod uwagę wzięto trzy usługi: wymianę klocków hamulcowych, akumulatora i oleju.

                    P.S. czy znacie już nasze rozmówki polsko-niemieckie zawierające zwroty pomocne podczas wizyty u niemieckiego mechanika? Sprawdźcie tutaj: Wizyta u niemieckiego mechanika.

                    Ile kosztuje wymiana oleju w Niemczech?

                    Frankfurt nad Menem jest szczególnie drogi: średnio 359 euro kosztuje serwis oleju w tej niemieckiej metropolii (cena zawiera wymianę filtra oleju). W Dortmundzie, oddalonym o 230 kilometrów, ta sama usługa kosztuje tylko 157 euro.

                    Oznacza to, że porównując ceny, można sporo zaoszczędzić. Przykładowo dla kierowców w Essen lub Duisburgu, wycieczka do pobliskiego Dortmundu jest opłacalna. Tutaj średni koszt wymiany oleju silnikowego wynosi 157 euro, podczas gdy w sąsiednich metropoliach Zagłębia Ruhry za tą samą usługę trzeba zapłacić ponad 200 euro.

                    Również stolica Niemiec Berlin przyciąga stosunkowo niskimi cenami warsztatowymi, gdzie przykładowo koszt wymiany oleju wynosi poniżej 200 euro.

                    Ceny usług mechanika w Niemczech

                    Poniższa tabela zawiera średnie ceny za trzy usługi warsztatowe w Niemczech: wymianę klocków hamulcowych, akumulatora i oleju:

                    MiastoWymiana klocków hamulcowychWymiana akumulatoraWymiana oleju silnikowego (wraz z filtrem olejowym)
                    Frankfurt nad Menem623407359
                    Drezno625431283
                    Kolonia603408266
                    Bochum605402215
                    Essen596395230
                    Dusseldorf574375259
                    Nurnberg562369270
                    Monachium547369278
                    Brema561387234
                    Munster535361233
                    Duisburg523346258
                    Wuppertal546364212
                    Hannover530350236
                    Bonn546368192
                    Hamburg533348213
                    Stuttgart512340218
                    Lipsko478339218
                    Berlin476319193
                    Dortmund442337157
                    Średnia548369238

                    *Ceny zostały ustalone nie tylko na podstawie stawek godzinowych DEKRA, ale także na podstawie rzeczywistych kosztów naprawy. Deutsche Automobil Treuhand (DAT) zbadał je w trzech warsztatach w każdym mieście dla modeli VW Golf, Opel Astra i Mercedes C 200.

                    źródło: Carly, Bild