Outlety w Berlinie: 7 najlepszych miejsc!

Berlin jest jedną z niemieckich metropolii, w których można zrobić niesamowite zakupy w rozsądnych cenach. Długie ulice i galerie handlowe, pracownie projektantów, a także sklepy z używanymi rzeczami wprost zachęcają do kupna. Tu zdecydowanie każdy znajdzie coś dopasowanego do swojego gustu i budżetu.

Co to są outlety?

Outlety to sklepy lub punkty sprzedaży, w których oferowane są produkty z danej branży. Zazwyczaj nie należą one już do aktualnej kolekcji, mają drobne wady lub pochodzą z nadprodukcji. Dlatego też ich cena bywa nawet 70 % niższa w stosunku do standardowej ceny detalicznej. Poza sklepami odzieżowymi – które są najpopularniejszymi outletami – istnieją także punkty gastronomiczne i meblowe, w których można tanio zrobić zakupy. Berlin oferuje prawdziwą outletową różnorodność.

Outlet Zalando w Kreuzbergu

Zalando podbiło internetowy rynek zakupów odzieżowych i miłośnicy mody od kilka lat podkreślają ten fenomen. Mało kto jeszcze nigdy nie nie był na stronie internetowej dostawcy i nie zamówił choćby jednej paczki z ubraniami, butami lub akcesoriami. Firma słynie z doskonałego połączenia różnych marek i stylów, a koneserzy mody mogą tutaj stworzyć swoje stylizacje na każdy sezon.

Outlet Zalando znajduje się w Berlinie. To tutaj berlińczycy mogą przymierzyć konkretne modele i sprawdzić materiały oferowanych produktów. Sklep znajduje się w starym budynku fabrycznym na powierzchni ponad 1000 metrów kwadratowych. W ofercie znajdują się buty, akcesoria, artykuły sportowe dla kobiet i mężczyzn w znacznie obniżonych, promocyjnych cenach. Jednak szczególnie bogata gama produktów dotyczy strefy dla kobiet. Na wizytę w tym outlecie najlepiej zaplanować sporo czasu, aby móc spokojnie przejrzeć szeroki asortyment.

Sklep gwarantuje rabat nawet do 70% w stosunku do standardowej ceny detalicznej proponowanej przez producenta. Oferta produktowa zmienia się codziennie.

Adres: Köpenicker Straße 20, 10997 Berlin

Godziny otwarcia: poniedziałek – sobota: 10:00 – 20:00

Dojazd komunikacją miejską: Przystanek Manteuffelstr./Köpenicker Str – autobusy nr 140, 165, 265, N65, przystanek Eisenbahnstr. – autobusy 165, 265, N65, przystanek Wrangelstr – autobus 140

Designer Outlet Berlin (bezpośrednio przy trasie B5)

Designer Outlet w Brandenburgii znajduje się kilkanaście kilometrów na zachód od centrum Berlina. Sklep został wybudowany w bardzo klasycznym stylu, a zakupy można zrobić na przestrzenie handlowej o powierzchni 16 500 metrów kwadratowych. Można tu dostać odzież, obuwie, firmowe dodatki znanych marek, które wyszły już z aktualnej kolekcji i artykuły z nadprodukcji. Światowe marki sprzedają tu produkty dla kobiet, mężczyzn i dzieci. Do najpopularniejszych, dostępnych tu marek należą: Adidas, Hugo Boss, Joop, Karl Lagerfeld, Levi’s, Nike, WMF.

To także doskonałe miejsce, aby znaleźć prezent dla bliskiej osoby. Dostępne są między innymi sklepy z biżuterią i eleganckimi zegarkami. Rabaty sięgają nawet 70% w porównaniu do standardowej ceny detalicznej. Obiekt znajduje się tuż przy trasie B5 i zapewnia 3000 miejsc parkingowych. Dobre połączenia komunikacji miejskiej i bezpłatny transfer organizowany przez outlet umożliwia wygodne dotarcie na miejsce również osobom bez samochodu.

Warto podkreślić, że Designer Outlet jest wyjątkowo przyjaznym miejscem dla dzieci – Panda Kids Club, kryty plac zabaw oferuje możliwość zabawy dzieciom, podczas gdy ich rodzice polują na zakupowe okazje. Wymagana jest jednak wcześniejsza rezerwacja miejsca.

Adres: Alter Spandauer Weg 1, 14641 Wustermark OT Elstal

Godziny otwarcia: poniedziałek – sobota: 10:00 – 20:00

Komunikacja miejsca: RE4 z Berlina do Elstal, następnie autobusem 662 w kierunku Falkenrehde do Designer Outlet, RB21 z Poczdamu do Priort, następnie autobusem 662 w kierunku Elstal do Designer Outlet.

Bezpłatny transport do outletu: w każdy piątek i sobotę o 9:00 i 13:00 z Berlina z Ku’damm przed Hard Rock Cafe odjeżdża autobus do outletu, powrót z outletu do Hard Rock Café: piątek i sobota: 14:00 i 19:00.

TK Maxx – jedenaście oddziałów w Berlinie

Szukając zakupowych okazji w Berlinie warto wybrać jeden z jedenastu oddziałów TK Maxx w stolicy. Sieć amerykańskich sklepów od kilku lat bije rekordy popularności w Niemczech. Można powiedzieć, że jest to dom towarowy oferujący różne towary znanych marek i projektantów w dużo niższych, niż standardowe cenach. W zróżnicowanym asortymencie można znaleźć między innymi bieliznę, buty, torebki, biżuterię, kosmetyki i inne produkty do pielęgnacji, drobne urządzenia technologiczne, zabawki, dekoracje domu i wiele innych. To także doskonałe miejsce na poszukiwania prezentów na każdą okazję.

Asortyment sklepu zmienia się kilka razy w tygodniu i zazwyczaj większość produktów dostępna jest w pojedynczych sztukach. W Berlinie znajduje się aż jedenaście lokalizacji tego popularnego sklepu:

TK Maxx Berlin Kant Center: Wilmersdorfer Straße 108 ,10627 Berlin

TK Maxx Berlin Hallen am Borsigturm: Am Borsigturm 2, 13507 Berlin Tegel

TK Maxx Berlin Alexanderplatz: Gontardstraße 10, 10178 Berlin

TK Maxx Berlin Köpenick: Bahnhofstraße 25, 12555 Berlin

TK Maxx Berlin Potsdamer Platz Arkaden: Alte Potsdamer Straße 7, 10785 Berlin

TK Maxx Berlin Schöneberg: Hauptstraße 141-144, 10827 Berlin

TK Maxx Berlin Neukölln: Karl-Marx-Straße 92-98, 12043 Berlin

TK Maxx Berlin-Zehlendorf: Clayallee 328-344, 14169 Berlin

TK Maxx Berlin Spandau Arcaden: Klosterstraße 3, 13581 Berlin

TK Maxx Berlin Gesundbrunnen: Badstr. 4, 13357 Berlin

TK Maxx Berlin Kaufpark Eiche: Landsberger Chaussee 17, 16356 Ahrensfelde-Eiche

G-Star Outlet w Berlinie

Holenderska marka G-Star jest niezwykle popularna wśród fanów dżinsów, a outlet tej marki to doskonała możliwość na zakup dość drogich ubrań w okazyjnych cenach. W nieco niepozornym budynku fabrycznym Tempelhof można znaleźć parę oryginalnych dżinsów nawet za 15 euro! W porównaniu do standardowych cen detalicznych tej marki to wyjątkowo niska cena!

Warto jednak zaznaczyć, że aby skorzystać z tych ciekawych promocji, należy uzyskać kartę członkowską. Można ją wyrobić wcześniej, na stronie internetowej marki. Tylko taka karta umożliwia wejście na teren sklepu. W asortymencie znajduje się cała gama produktów G-Star: spodnie, torby, kurtki, paski, skarpetki, akcesoria i wiele więcej!

Adres: Nunsdorfer Ring 2, 12277 Berlin

Godziny otwarcia: poniedziałek – piątek: 10:00 – 20:00, sobota: 10:00 – 19:00

Komunikacja miejsca: Przystanek Nunsdorfer Ring Nord, autobus X83; przystanek: Nahmitzer Damm / Motzener Str., autobusy: 710, 711, 277, M11, X83

Wyprzedaż magazynowa w Ulla Popken Outlet (ubrania w większych rozmiarach)

Marka Ulla Popken oferuje modne ubrania w większych niż standardowe rozmiarach. Koszule, bluzki, odzież sportowa, spodnie, kurtki, bielizna, stroje kąpielowe i inne części garderoby dostępne są w rozmiarach od 42 do 60. Torby, buty i inne dodatki również można znaleźć w obszernej ofercie tego outletu. Większość artykułów pochodzi z ubiegłorocznej kolekcji, dzięki czemu proponowane ceny są tak okazyjne. W okresach wyprzedaży spadają one jeszcze bardziej, dlatego warto obserwować promocje.

Marka Ulla Popken powstała w 1880 roku i początkowo produkowała ubrania głównie dla kobiet w ciąży. Obecnie jednak kobiety w różnym wieku, które – ze względu na duży rozmiar – często nie mogą znaleźć dobrze leżących ubrań w popularnych sklepach, odnajdą tu odpowiednie produkty. Marka udowadnia, że modne ubrania nie muszą pasować jedynie na osoby w rozmiarze 34.

Adres: Oudenarder Strasse 16, 13347 Berlin

Godziny otwarcia: poniedziałek – piątek: 09:30 – 19:00, sobota: 09:30 – 16:00

Komunikacja miejska: Autobus nr 327 – przystanek Iranische Str.; Tramwaj nr 50, M13 – przystanek Osram-Höfe

Outlet home24 meble i dodatki do domu

Outlety w Berlinie posiadają naprawdę szeroką ofertę produktową. Firma home24 zajmująca się dostawą mebli online oferuje meble i akcesoria do domu w wyjątkowo niskich cenach. W outlecie na łącznej powierzchni 1000 metrów kwadratowych czeka ponad 3000 artykułów. Niektóre z nich pochodzą ze zwrotów, wystaw sklepowych lub wyszły już z aktualnej kolekcji.

To jeden z tych sklepów, który nieprzerwanie od swojego otwarcia w 2016 roku zyskuje coraz większą popularność wśród Berlińczyków. Posiada bardzo duży wybór produktów w dobrych cenach, a asortyment bardzo często się zmienia. Wszyscy fani stylowych wnętrz doskonale się tu odnajdą! Pracownicy outletu home24 chętnie doradzają klientom w kwestiach dotyczących mebli i indywidualnych koncepcji wystroju wnętrz. Można tu znaleźć meble i dodatki do kuchni, przedpokojów, salonów, sypialni i innych pomieszczeń w domu.

Adres: Hermann-Blankenstein-Strasse 20, 10249 Berlin

Godziny otwarcia: poniedziałek – sobota: 10:00 – 20:00

Komunikacja miejska: S-Bahn: przystanek S Landsberger Allee, linie: S41, S8, S9, S42, Autobus: przystanek: Max-Brunnow-Str., linia 156, tramwaj: przystanek: S Landsberger Allee, linie: M5, M6, M8

Outlet Bahlsen – pozycja obowiązkowa dla każdego fana słodyczy

Jednym z najpopularniejszych sklepów w Berlinie jest sklep fabryczny słynnej marki herbatników maślanych Bahlsen. Firma posiada trzy lokalizacje outletowe na Oberlandstrasse, na Coppistrasse i na Oranienburger Strasse. Klienci mogą tam dostać słodkie i słone przekąski, z czekoladą i bez, w wyjątkowo niskich cenach. Sprzedawane są tu duże opakowania, produkty z wadami fabrycznymi i towary sezonowe. Jakich łakoci można się tu spodziewać? Pierniczków, ciastek, chipsów, słodyczy okolicznościowych – wielkanocnych i bożonarodzeniowych i wiele więcej. Jajka wielkanocne, czekoladowe mikołaje i inne sezonowe produkty są tu naprawdę tanie.

Robiąc te wyjątkowo słodkie zakupy można zaoszczędzić nawet 50 % pierwotnej ceny detalicznej. Słynne ciasteczka maślane, niezmiennie od wielu lat są popularne zarówno wśród młodych, jak i starszych miłośników słodkości. Od czasu do czasu w outlecie można też znaleźć produkty takich marek jak Lindt czy Lorenz.

Bahlsen Outlet w Tempelhof

Adres: Oberlandstrasse 52, 12099 Berlin

Godziny otwarcia: poniedziałek – piątek: 09:00 – 18:00, sobota: 09:00 – 14:00

Bahlsen Outlet w Lichtenbergu

Adres: Coppistraße 11, 10365 Berlin

Godziny otwarcia: poniedziałek – piątek: 09:00 – 18:00, sobota: 09:00 – 13:00

Salon Bahlsen w Mitte

Adres: Oranienburgerstr. 173, 13437 Berlin

Godziny otwarcia: poniedziałek – piątek: 09:00 – 18:00, sobota: 09:00 – 13:00

Meklemburgia zamiast Majorki: Czyli najpiękniejsze miejsca podróży w Niemczech!

Każdy, kto mieszka w Niemczech, ma naprawdę spore szczęście. Morze, góry, kwitnące krajobrazy – jest tutaj wszystko, co dała natura, a do tego spektakularne zabytki, które niczym nie ustępują swoim odpowiednikom w innych europejskich krajach.

Bezkresne przestrzenie i spokój, czy gorący klimat imprez; słońce, plaża, morze, wypoczynek? Wszystko, co kojarzy nam się z urlopem, jest w czasach pandemii koronawirusa dużo trudniejsze do zrealizowania. Wielu z nas potrzebuje już jednak wypoczynku – i to szybko. A zatem, zamieńmy Majorkę na Meklemburgię i wykorzystajmy te wakacje najlepiej jak się da.

W ostatnich latach nawet bez restrykcji wymuszonych przez pandemię koronawirusa urlop w Niemczech stawał się coraz popularniejszym wyborem wielu Niemców i osób przebywających na stałe w tym kraju. Wybuch pandemii wraz z nałożonymi obostrzeniami w obszarze podróży zagranicznych nasilił jeszcze ten trend, a wewnątrzkrajowe cele podróży stały się jeszcze bardziej popularne i lubiane. Dlatego właśnie zebraliśmy kilka miejsc, które mogą stanowić świetną lokalną alternatywę dla dalekich podróży.

Skały kredowe na Rugii zamiast białych klifów w Dover

Białe klify w Dover (Wielka Brytania) wznoszą się nad najwęższą częścią kanału La Manche niczym twierdza nad miastem w Europie kontynentalnej. Podobne śnieżnobiałe i imponujące olbrzymy, których wysokość wynosi nawet 118 m, można znaleźć również w Niemczech w postaci formacji kredowych w Parku Narodowym Jasmund na północy kraju (Meklemburgia-Pomorze Przednie).

„Wybrzeże kredowe w parku Narodowym Jasmund jest największą i najważniejszą odkrywką geologiczną północnych Niemiec, ponieważ ukazuje 70 milionów lat historii ziemi, a mniejsze i większe osuwanie się brzegu zawsze wywołuje duże poruszenie” – tak reklamuje się ten park będący na liście Światowego Dziedzictwa. Casper David Friedrich zainspirowany tym miejscem namalował tu w 1850 roku jedno z najsłynniejszych dzieł sztuki epoki romantyzmu.

Wybrzeże kredowe w Jasmund

Agencja turystyczna Rugii pod hasztagiem #virtualruegality mocno zachęca do odwiedzenia tego rejonu. Udostępnione nagrania i zdjęcia pokazują czystą naturę podczas korona-kryzysu. Między innymi pokazane są słynne kredowe klify o świcie oraz opustoszałe plaże i morze koloru głębokiego błękitu. Małym minusem tego regionu jest fakt, że Morze Bałtyckie praktycznie nigdy naprawdę się nie nagrzewa – nawet w sierpniu średnia temperatura wody nie przekracza 20°C.

Pustać Lüneburska zamiast Prowansji

Słynne fioletowe kwiaty pokrywają co roku od sierpnia do września Pustać Lüneburską fantastycznym morzem kolorów do złudzenia przypominającym pola lawendy Prowansji. Tym, co wyróżnia jednak krajobraz wrzosowisk jest to, że tutaj to owce dbają o krajobraz. Utrzymując wysokość pędów na poziomie około 15 cm, sprawiają, że rosną one ciasno między sobą, dzięki czemu kwitną w wyjątkowo piękny sposób. Oprócz tego te tzw. wrzosówki niemiecki robią jeszcze jedną rzecz – niszczą pajęczyny, dzięki czemu pszczoły nie zaplątują się w nie i mają lepszy dostęp kwiatów.

Pustać Lüneburska

Pustać Lüneburska jest idealnym miejscem na urlop dla miłośników zwierząt każdego rodzaju. Ostatnimi czasy owce wspierane są przez kozy, a niesamowity krajobraz uzupełniają dzikie konie dulmeńskie. Można zatem powiedzieć, że mamy tu mały kawałek safari.

Szwajcaria i jej mali krewni

Wędrówki w szwajcarskim klimacie – są one możliwe nie tylko u południowych sąsiadów Niemiec, ale także m.in. w Saksonii, Brandenburgii, Frankonii lub Szlezwiku-Holsztynie. Rejony tych landów, przypominając swoim niezliczonym szwajcarskim gościom o ich ojczyźnie, otrzymały przydomki nadające i miano małych krewnych Szwajcarii: Szwajcaria Saksońska, Szwajcaria Frankońska, Szwajcaria Marchijskia i Szwajcaria Holsztyńska. Wspólnym mianownikiem wszystkich niemieckich Szwajcarii jest niesamowita przyroda. Urlopowicze mogą w jej otoczeniu spacerować, jeździć na rowerze oraz wędrować po górach i pagórkach.

Most nad wąwozem Mardertelle, niem. Basteibrücke, Szwajcaria Saksońska

Saale-Unstrut: Toskania tuż za rogiem

Dla wielbicieli klimatu śródziemnomorskiego najlepszym wyborem z pewnością będzie któryś z niemieckich wariantów Toskanii. Najpopularniejszym z nich – obok Uckermark w Brandenburgii – jest region uprawy winorośli Saale-Unstrut w Saksonii-Anhalt, który często nazywany jest „Toskanią Północy”.

Winnice w Saale-Unstrut

Według agencji turystycznej Saksonii-Anhalt to nie tubylcy nadali temu rejonowi tę nazwę, lecz zrobił to artysta Max Klinger odwiedzający ponad 100 lat temu okolice Naumburga położonego w południowo-wschodniej części landu.

Grillowanie na balkonie w Niemczech: Dowiedz się, czy jest to dozwolone!

Latem wielu najemców cieszy się mogąc intensywnie korzystać z balkonu – również w celu grillowania. Wynajmujący nie zawsze się na to zgadza, a i sąsiedzi chcą mieć coś do powiedzenia, gdy dym i zapach grilla przenikają do ich mieszkania. W tym artykule dowiecie się, na co można sobie pozwolić w wynajmowanym mieszkaniu i na co powinno się zwrócić uwagę podczas grillowania na balkonie i tarasie, jeśli mieszkacie w Niemczech.

Kiedy na dworze znów robi się ciepło, wzrasta ochota na przyjemny wieczór przy grillu. Ale gdzie mogą grillować lokatorzy, którzy nie mają do dyspozycji ogrodu? Wiele osób po prostu stawia grilla na swoim balkonie – ale nie zawsze jest to mile widziane i może prowadzić do kłótni z właścicielem mieszkania lub sąsiadami.

Grillowanie na balkonie nie zawsze jest w Niemczech dozwolone

Wprawdzie nie ma w Niemczech ustawy, która zasadniczo zabraniałaby najemcom grillowania na balkonie, ale nie ma też przepisów, które by regulowały uprawnienia lokatorów w tym zakresie. Oznacza to, że wynajmujący mogą zakazać lub ograniczyć możliwość grillowania na balkonie w umowie najmu – na przykład poprzez zapis mówiący o zakazie używania grilla na węgiel drzewny. Każdy najemca, który nie zastosuje się do tego, ryzykuje upomnieniem, a jeśli nadal będzie ignorował zakaz grillowania, to musi liczyć się nawet z wypowiedzeniem umowy najmu. Już w 2002 r. sąd okręgowy w Essen orzekł, że w takim przypadku dopuszczalne jest nawet rozwiązanie umowy ze skutkiem natychmiastowym, ponieważ najemca zachowuje się niezgodnie z umową (sygn.: 10 S 438/01). Tak więc jeśli w umowie najmu – niezależnie od tego czy dotyczy ona mieszkania z balkonem, czy też z tarasem lub ogrodem –  zapisany jest zakaz grillowania, najemcy koniecznie powinni się do tego dostosować.

Niemcy: Kiedy i jak często można grillować na balkonie

W internecie regularnie publikuje się informacje na temat rzekomych zasad mówiących o tym, z jaką częstotliwością najemca może urządzać grilla. Jednak zasady te są każdorazowo wynikiem decyzji podejmowanych przez sądy w indywidualnych przypadkach – nie ma ogólnie obowiązujących przepisów w tym zakresie. Dlatego też nie istnieją powszechne zasady określające, jak często i kiedy najemca może grillować na swoim balkonie.

Należy mieć na uwadze sąsiadów

Oprócz konieczności uwzględniania ewentualnych postanowień zawartych w umowie najmu, nie należy zapominać o zasadzie wzajemnego szacunku. Nawet jeśli grillowanie na balkonie nie jest zabronione w umowie najmu, lokatorzy muszą zadbać o to, by w jak najmniejszym stopniu przeszkadzać sąsiadom. Nie powinno nas dziwić, że może im się nie podobać to, że gęsty dym przedostaje się do ich mieszkania przez otwarte okno. Każdy, kto przyczynia się do zadymienia lokum swoich sąsiadów, może nawet w pewnych okolicznościach spotkać się z zarzutem naruszenia niemieckiej ustawy o ochronie przed imisjami (niem. Immissionsschutzgesetz) i podlegać karze grzywny. Ale aby tak się stało, uciążliwość spowodowana dymem musiałaby być rzeczywiście ogromna.

Należy też pamiętać o tym, że sąsiedzi również mają pewne obowiązki – jeśli grillowanie na balkonie jest generalnie dozwolone, muszą pogodzić się z okazjonalnym zapachem grilla dochodzącym z zewnątrz. Podsumowując: to, czy grillowanie na balkonie jest dozwolone, czy też nie, zależy od indywidualnego przypadku. Jeśli sąsiadowi nie przeszkadza zapach grilla i dymu, nic nie stoi na przeszkodzie, aby od czasu do czasu grillować na balkonie.

Niezależnie od tego, czy z grilla wydobywa się dużo dymu, czy też nie, najemcy muszą oczywiście pamiętać o tym, by nie zakłócać ciszy nocnej. Przepisy dotyczące czasu przeznaczonego na odpoczynek mogą się różnić w zależności od gminy, ale z reguły cisza nocna trwa od godziny 22.00 do 6.00 rano. W tym czasie uczestnicy przyjęć urządzanych na balkonie powinni mówić szeptem.

Ubezpieczenie firmy w Niemczech – które należy posiadać?

Otworzenie własnej firmy to marzenie wielu przedsiębiorczych osób. Ale co trzeba wziąć pod uwagę przed rozpoczęciem własnej działalności gospodarczej? Jaki rodzaje ryzyka mogą dotyczyć rozwijającej się firmy? W jaki sposób można się zabezpieczyć, aby firma przetrwała czasy kryzysu? Albo w przypadku nagłej choroby lub wypadku? Odpowiedzialny przedsiębiorca musi myśleć przyszłościowo i podejmować takie decyzje, które mają na celu obniżenie stopnia ryzyka oraz jego wpływu na działalność firmy i jej rozwój gospodarczy na rynku.

Jakie ryzyka dla firm należy mieć na uwadze?

Każdy przedsiębiorca musi się liczyć z możliwością wystąpienia różnego rodzaju ryzyka w każdej fazie prowadzenia działalności gospodarczej. Z jednej strony ma on do czynienia z ryzykiem rynkowym, zwane także systematycznym, wynikającym z warunków społecznych, ekonomicznych, prawnych i politycznych w danym kraju. Na to ryzyko osoba prowadząca działalność gospodarczą nie ma żadnego wpływu, dlatego jest ono określane także jako ryzyko niekontrolowane. Z drugiej strony osoba prowadząca działalność gospodarczą ma do czynienia z ryzykiem indywidualnym, zwane także specyficznym. Tutaj zaliczane są ryzyka osobiste i ryzyka wynikające bezpośrednio z prowadzenia działalności gospodarczej. Te rodzaje ryzyka można częściowo przewidzieć i kontrolować, ale nie można ich całkowicie wykluczyć lub wyeliminować.

Zarządzanie ryzykiem to czynność codzienna każdego przedsiębiorcy. Prowadzenie własnej firmy wiąże się z identyfikacją ryzyka, jego kalkulacją oraz podejmowaniem środków mających na celu jego eliminację, zmniejszenie możliwości jego wystąpienia lub związanych z nim skutków.

Najprostszą metodą zabezpieczenia się od skutków ryzyka jest zawarcie odpowiedniego ubezpieczenia dla firmy w Niemczech.

Nasza rada: Jeśli szukacie korzystego ubezpieczenia dla firmy w Niemczech, to warto je porównać na Tarifcheck.de!

Ubezpieczenie od ryzyka osobistego (Privatrisiko) i ryzyka operacyjnego, wynikającego z prowadzenia działalności gospodarczej (Betriebsrisiko)

Ubezpieczenie się od ryzyka jest sprawą indywidualną. Z jednej strony każdy przedsiębiorca musi opłacić ubezpieczenia obowiązkowe wynikające z regulacji prawnych, jak na przykład ubezpieczenie zdrowotne i pielęgnacyjne. Z drugiej strony musi podjąć decyzję, jak traktować pozostałe ryzyka. Może on je zaakceptować albo zmniejszyć, wykupując odpowiednią polisę ubezpieczeniową.

W przypadku ryzyka osobistego szczególne znaczenie mają ubezpieczenie zdrowotne i ubezpieczenie od niezdolności do pracy. Ryzyka operacyjne zależą każdorazowo od modelu biznesowego. Inne ubezpieczenie będzie potrzebne właścicielowi restauracji, jeszcze inne właścicielowi firmy produkcyjnej lub logistyczno-transportowej, a jeszcze inne tłumaczowi lub agentowi ubezpieczeniowemu.

Zakładanie firmy zawsze wiąże się z szansami i zagrożeniami. Osoby prowadzące działalność gospodarczą muszą regularnie dostosowywać swoje decyzje do aktualnych warunków rynkowych i podejmować decyzje związane z zarządzaniem ryzykiem tak, aby maksymalnie wykorzystywać nadarzające się szanse i unikać potencjalnych zagrożeń.

Ubezpieczenie dla firmy w Niemczech: Ubezpieczenie od ryzyka osobistego

Szczególnie na etapie rozpoczynania działalności gospodarczej ważne jest to, aby dokładnie przeanalizować ryzyka osobiste. Niektóre rodzaje ryzyka należy ubezpieczyć obowiązkowo (ubezpieczenie zdrowotne i pielęgnacyjne jest wymagane przez prawo w Niemczech). Istnieją również polisy ubezpieczeniowe, które są zalecane w zależności od indywidualnej sytuacji przedsiębiorcy. Do najważniejszych polis ubezpieczeniowych dla osób prowadzących własną działalność gospodarczą w Niemczech należą:

  • Obowiązkowe i wymagane ustawowo ubezpieczenie zdrowotne i pielęgnacyjne (Kranken- und Pflegeversicherung),
  • Ubezpieczenie od utraty dochodu w wyniku choroby: dzienny zasiłek chorobowy/zasiłek chorobowy (Krankentagegeld für Selbstständige)
  • Ubezpieczenie w przypadku utraty zdolności do wykonywania zawodu (Berufsunfähigkeitsversicherung),
  • Ubezpieczenie od niezdolności do pracy (Erwerbsunfähigkeitsversicherung)
  • Ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (Unfallversicherung),
  • Ubezpieczenie emerytalne (Rentenversicherung),
  • Dobrowolne ubezpieczenie na wypadek bezrobocia (Arbeitslosenversicherung).

Jakość zawartych w polisie usług i świadczeń musi odpowiadać indywidualnym potrzebom osoby prowadzącej działalność gospodarczą. Na przykład w przypadku obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego i pielęgnacyjnego warto dokonać porównania ofert różnych kas chorych (Krankenkasse) i instytucji ubezpieczeniowych, gdyż przedsiębiorcy oraz osoby indywidualne prowadzące własną działalność gospodarczą mogą wybrać pomiędzy dobrowolnym ustawowym ubezpieczeniem zdrowotnym (freiwillige gesetzliche Krankenversicherung) a prywatnym ubezpieczeniem zdrowotnym (private Krankenversicherung).

Decyzja o zawarciu ubezpieczenia nie jest łatwa i jest zazwyczaj związana ze stałymi, regularnymi opłatami przez dłuższy czas. Aby uniknąć niepotrzebnych wydatków warto porównać dostępne na rynku oferty ubezpieczeniowe – w końcu każdy początkujący przedsiębiorca powinien przede wszystkim jak najbardziej ograniczyć ryzyka związane z prowadzeniem firmy korzystając z ofert ubezpieczeń dla prywatnych przedsiębiorców, a nie na samym początku niepotrzebnie generować wysokie koszty.

  • Ubezpieczenie zdrowotne i pielęgnacyjne (gesetzliche/private Kranken- und Pflegeversicherung)
    Osoby prowadzące działalność gospodarczą mają możliwość wyboru między wykupienia ustawowego lub prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego i pielęgnacyjnego. Przed podpisaniem umowy o ubezpieczenie należy dokładnie rozważyć zalety i wady obu tych form. Jest to szczególnie istotne, jeśli przedsiębiorca ma na utrzymaniu rodzinę. Po wykupieniu prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego powrót do ustawowego ubezpieczenia zdrowotnego jest możliwy tylko w ograniczonym zakresie lub niekiedy nie jest w ogóle możliwy.
  • Ubezpieczenie od niezdolności do wykonywania zawodu (Berufsunfähigkeitsversicherung) i od niezdolności do pracy (Erwerbsunfähigkeitsversicherung) dla osób prowadzących własną działalność gospodarczą
    Osoby, które chcą utrzymać dotychczasowy standard życia nawet w przypadku ewentualnej niezdolności do wykonywania zawodu lub utraty całkowitej lub częściowej zdolności do pracy, powinny koniecznie wykupić odpowiednie ubezpieczenia. Osoba prowadzące własną działalność gospodarczą nie są bowiem objęte ochroną państwową (rentą z tytułu obniżonej zdolności do pracy zarobkowej) ze względu na przepisy w ustawowym systemie ubezpieczeń społecznych. Zatem osoba, która jako założyciel firmy chciałaby zawrzeć ubezpieczenie od niezdolności do pracy dla osób samozatrudnionych, powinna zwrócić się bezpośrednio do ubezpieczyciela z zapytaniem o zakres świadczenia. Nierzadko zdarza się, że suma ubezpieczenia wypłacana jest tylko wtedy, gdy osoba prowadząca działalność gospodarczą w ogóle nie może wykonywać żadnych czynności zawodowych (Berufsunfähigkeit) lub utraciła całkowicie zdolność do pracy (Erwerbsunfähigkeit). W przypadku częściowej niezdolności do wykonywania zawodu, zakład ubezpieczeń może zażądać od przedsiębiorcy zmiany profilu działalności firmy lub przekwalifikowania zawodowego.
  • Ustawowe lub prywatne ubezpieczenie emerytalne (Rentenversicherung) (
    Niektóre grupy zawodowe są zobowiązane do opłacania składek na ustawowe ubezpieczenie emerytalne. Należą do nich na przykład lekarze i architekci, mistrzowie rzemieślniczy lub przedstawiciele wolnych zawodów takich, jak publicyści, dziennikarze czy artyści. Z kolei te grupy zawodowe, które nie podlegają obowiązkowi wpłaty na ubezpieczenie rentowo-emerytalne muszą samodzielnie podjąć decyzję, w jaki sposób będą one kształtować swoje ubezpieczenie. W tym przypadku oznacza to, że muszą się one zdecydować, czy będą wpłacać do państwowej kasy rentowo-emerytalnej, czy też zdecyduję się na inny model zabezpieczenia emerytalnego. Zakładając własną firmę należy pamiętać o tym, że w ciągu pięciu lat trzeba wystąpić do zakładu ubezpieczeń emerytalnych z wnioskiem o kontynuację ubezpieczenia. W przypadku niedotrzymania terminu, dobrowolne przystąpienie do ustawowego ubezpieczenia emerytalnego jest utrudnione. Jeśli natomiast przystąpi się do ustawowego ubezpieczenia jako osoba prowadząca działalność gospodarczą, możliwość wypowiedzenia tej umowy jest bardzo ograniczona.
  • Ubezpieczenie na wypadek bezrobocia (Arbeitslosenversicherung)
    Osoby prowadzące własną działalność gospodarczą nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia z tytułu bezrobocia. W przypadku zdecydowania się na dobrowolne ubezpieczenie na wypadek bezrobocia musi zostać spełniony warunek opłacania składek przez 12 miesięcy w ciągu ostatnich 24 miesięcy przed rozpoczęciem działalności gospodarczej. Stosowny wniosek należy złożyć niezwłocznie po założeniu własnej firmy. W przypadku niepowodzenia w samozatrudnieniu, będzie możliwe pobieranie zasiłku dla bezrobotnych.
  • Ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (Unfallversicherung)
    Aby ubezpieczyć się od ryzyka wypadku (i innych wynikających z tego zagrożeń), można wykupić ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków. Osoba prowadząca własną działalność gospodarczą może na przykład dobrowolnie ubezpieczyć się w stowarzyszeniu zawodowym – świadczenia te odpowiadają wówczas ustawowemu ubezpieczeniu od następstw nieszczęśliwych wypadków. Szerszą ochronę zapewnia prywatne ubezpieczenie wypadkowe, które jest szczególnie wskazane w przypadku zawodów o podwyższonym ryzyku wypadku.

Dodatkowo każda osoba prowadząca działalność gospodarczą powinna rozważyć zawarcie następujących polic ubezpieczeniowych.

  • Ubezpieczenie od obowiązku odpowiedzialności cywilnej w ruchu pojazdów samochodowych (KFZ-Haftpflichtversicherung) jest obowiązkowe, gdy jako osoba prowadząca własną działalność gospodarczą korzysta z samochodu lub innego pojazdu mechanicznego,
  • Prywatne ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej (Privathaftplichtversicherung) w przypadku spowodowania szkód w stosunku do osób trzecich,
  • Ubezpieczenie wyposażenia domu (Hausratversicherung), w przypadku, gdy osoba prowadząca działalność gospodarczą pracuje w tak zwanym Home Office, ważne jest ubezpieczenie wyposażenia mieszkania i domowego biura od szkód powstałych na skutek włamania i kradzieży, pożaru, wybuchu gazu, szkód spowodowanych przez zalanie mieszkania, oraz szkód wywołanych przez siły natury (powódź, burza i grad).
  • Ubezpieczenie od kosztów związanych z ochroną interesów prawnych (Rechtsschutzversicherung) jest niezmiernie ważne w przypadku procesu przed sądem i opłaty ewentualnych kosztów związanych z koniecznością zaangażowania prawnika,
  • Ubezpieczenie od ryzyka utraty życia (Risikolebensversicherung), polisa ta stanowi zabezpieczenie dla rodziny przedsiębiorcy w przypadku jego śmierci,
  • Dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne w czasie pobytu zagranicą (Auslandsreisekrankenversicherung); przedsiębiorcy, którzy na skutek zobowiązań zawodowych często przebywają zagranicą, muszą liczyć się z tym, że w przypadku choroby ubezpieczenie zdrowotne pokrywa jedynie część kosztów związanych z leczeniem. Dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne na czas pobytu zagranicę pokrywa pozostałe koszty.

Ubezpieczenia firmy od ryzyka wynikającego z prowadzenia działalności gospodarczej (Betriebsrisiken)

Rozpoczynając działalność gospodarczą konieczne jest dokonanie identyfikacji rodzajów ryzyka związanego z modelem biznesowym firmy i podjęcie konkretnych kroków mających na celu przeciwdziałanie im lub minimalizację ich skutków. To właśnie w fazie początkowej działalności gospodarczej zbyt niskie lub nieprawidłowe ubezpieczenie albo w najgorszym przypadku brak polisy ubezpieczeniowej może szybko doprowadzić do poważnych kłopotów finansowych. Do istotnych ubezpieczeń dla osób prowadzących działalność gospodarczą na własny rachunek należą między innymi:

  • Ubezpieczenie przedsiębiorstwa od odpowiedzialności cywilnej w zakresie prowadzonej działalności (Betriebs- und Berufshaftpflichtversicherung) pokrywa szkody wyrządzone osobom trzecim w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, zastosowanie znajduje ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej przedsiębiorstwa. Ponieważ każda firma narażona jest na różne rodzaje ryzyka, firmy ubezpieczeniowe oferują indywidualne usługi ubezpieczeniowe z różnym zakresem świadczeń. Ubezpieczenie to może obejmować koszty leczenia i terapii medycznej, koszty naprawy lub wymiany urządzenia, krótkotrwałe utraty majątku lub wydatki specjalne.
  • Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej za wyrządzenie szkód majątkowych (Vermögensschadenhaftpflichtversicherung) jest szczególnie ważne dla prawników, notariuszy, doradców podatkowych, biegłych sądowych i rzeczoznawców, gdyż błędy lub opóźnienia mogą spowodować wysokie szkody majątkowe u ich klientów.
  • Ubezpieczenie mienia firmy (Geschäftsinhaltversicherung) pokrywa szkody na mieniu firmy powstałe na skutek pożaru, zalania wodą na skutek pęknięcia rury, szkody spowodowane przez burzę lub powódź.
  • Ubezpieczenie od przestoju produkcji (Betriebsunterbrechungsversicherung) i ubezpieczenie firmy (Geschäftsversicherung) wyrównuje szkody powstałe na skutek przestoju w produkcji i obejmuje wypłatę wynagrodzeń i pensji pracowników, ich składek na ubezpieczenie społeczne, czynsz za budynki firmy oraz wyrównanie utraconego zysku.
  • Ubezpieczenie szyb i innych przedmiotów szklanych (Glasversicherung) obejmuje wszelkiego rodzaju szkody powstałe na szybach, przeszklonych drzwiach i fasadach. Ubezpieczenie to nie obejmuje zadrapań, szyba musi być całkowicie zniszczona. W takich przypadkach polisa obejmuje przeszklenie awaryjne, wymianę szyby oraz usunięcie odłamków szklanych.
  • Ubezpieczenie od cyberprzestępstw jest wciąż nowością na rynku i skutecznie chroni przed szkodami powstałymi w wyniku ataków cybernetycznych (hakerstwo, utrata danych itp.). Ubezpieczenia od cyberprzestępstw odgrywają coraz większą rolę w dobie postępującej cyfryzacji świata biznesu. Pod tym względem istotne jest, aby firma dysponowała wystarczająco bezpieczną infrastrukturą IT tak, aby chronić się przed tak zwanymi zagrożeniami cybernetycznymi. Jeśli jednak dojdzie do udanego ataku cybernetycznego, ubezpieczenie pokryje większość szkód spowodowanych przez atak.
  • Ubezpieczenie ochrony prawnej przedsiębiorstwa (Firmenrechtsschutzversicherung) i/lub ubezpieczenie majątkowe (niem. Sachversicherung) jako polisa dla osób pracujących na własny rachunek jest zazwyczaj oferowane w Niemczech jako pakiet. Osoba prowadząca swoją działalność gospodarczą może ubezpieczyć się indywidualnie jako właściciel firmy w ramach polisy ubezpieczenia ochrony prawnej lub razem ze swoimi współpracownikami na podstawie ubezpieczenia ochrony prawnej firmy. Zakres świadczeń z tytułu ubezpieczenia ochrony prawnej uzależniony jest od liczby pracowników, działalności oraz rodzaju przedsiębiorstwa

Decydujące znaczenie ma tutaj pytanie, które rodzaje ryzyka wynikającego z prowadzenia działalności gospodarczej powinny być objęte ubezpieczeniem od samego początku, a które ryzyka mogą być świadomie akceptowane.

W zależności od rodzaju działalności gospodarczej i modelu biznesowego mogą być konieczne dodatkowe ubezpieczenia:

  • Ubezpieczenie maszyn produkcyjnych (Maschinenversicherung) jest niezbędne, gdy firma jest firmą produkcyjną lub techniczną i musi ubezpieczyć się od szkód lub błędów powstałych w maszynach (Maschinen) lub instalacjach (Anlagen).
  • Ubezpieczenie sprzętów elektronicznych niezbędnych do utrzymania ciągłości produkcji (Elektronikversicherung) dotyczy serwerów, komputerów, przyrządów pomiarowych i kontrolnych, instalacji i maszyn drukarskich, muzycznych, techniki biurowej, drukarek, wag i kas elektronicznych. Ubezpieczenie obejmuje koszty wymiany lub naprawy spowodowane przez wandalizm, kradzież, szkody wyrządzone przez wodę, zwarcie elektryczne itd.
  • Ubezpieczenie przedsiębiorstwa od odpowiedzialności cywilnej w zakresie wytwarzanych dóbr i produktów (Produkthaftpflichtversicherung) zapewnia odszkodowanie w przypadku, gdy wadliwy produkt wyrządzi szkodę majątkową lub osobistą osobom trzecim. Pokrywane są również szkody następcze, takie jak koszty montażu i demontażu.
  • Ubezpieczenie przedsiębiorstwa od odpowiedzialności cywilnej w zakresie szkód wywołanych w środowisku naturalnym (Umwelt-Haftpflichtversicherung) zapewnia wyrównanie szkód rzeczowych, majątkowych i osobowych w przypadku, gdy niebezpieczne chemikalia przedostaną się do środowiska naturalnego lub spowodują eksplozję.

Regularnie sprawdzajcie umowy i taryfy ubezpieczeniowe

Każdy przedsiębiorca powinien regularnie sprawdzajcie zawarte umowy ubezpieczeniowe w celu sprawdzenia

  • czy są one nadal niezbędne dla przedsiębiorstwa (nawet, gdy jest to jednoosobowa firma prowadząca samodzielną działalność gospodarczą),
  • czy w przypadku rozszerzenia działalności gospodarczej zabezpieczają ewentualne nowe ryzyka lub czy sumy ubezpieczenia są nadal w odpowiedniej wysokości,
  • czy konieczne jest poinformowanie zakładu ubezpieczeniowego o zmianach w zakresie ryzyka spowodowanych zmianami w działalności przedsiębiorstwa.

Należy także zawsze zwracać uwagę na warunki zapisane w umowach i przestrzeganie tych zapisów (szczególnie tego, co jest napisany małym drukiem – „Kleingedruckte”). W przeciwnym razie towarzystwo ubezpieczeniowe może odrzucić roszczenie w przypadku wystąpienia szkody.

Dodatkowo warto jest regularnie porównywać koszty i zakres świadczeń oferowanych w ramach zawartych polis ubezpieczeniowych z aktualnymi ofertami na rynku – w ten sposób można w pewnych okolicznościach zaoszczędzić sporo pieniędzy!

Na sam koniec…

Każda osoba zakładająca własną firmę musi zdecydować, które z polis ubezpieczeniowych dla osób prowadzących działalność gospodarczą są odpowiednie. Szczególnie w początkowej fazie samozatrudnienia należy pamiętać, aby nie wykupywać polis ubezpieczeniowych ze zbyt długim okresem obowiązywania. Często pomija się też koszt składek ubezpieczeniowych ponoszonych przez osoby prowadzące własną firmę, a przecież powinny one zostać uwzględnione w budżecie firmy.

Z drugiej strony nie należy patrzeć wyłącznie na koszty. Właśnie w przypadku ubezpieczeń dla przedsiębiorców i innych osób prowadzących własną działalność gospodarczą niezmiernie ważne jest to, aby zwrócić uwagę na zakres oferowanych świadczeń. W przypadku specjalnych pakietów ubezpieczeniowych dla prowadzących lub zakładających działalność gospodarczą należy sprawdzić, czy rzeczywiście wszystkie ubezpieczenia z danego pakietu są przydatne.

Warto również porównać oferty ubezpieczalni, korzystając przykładowo z Tarifcheck.de, porównywarki, na której znajdziecie najtańsze taryfy!

Niemcy: Dowiedz się, czy musisz uiszczać opłatę członkowską, jeśli siłownia jest zamknięta!

Klienci siłowni zadają sobie pytanie, czy pomimo, że obiekty te są zamknięte, nadal muszą wnosić opłaty członkowskie.

Centrum Informacji Konsumenckiej w Niemczech (niem. Verbraucherzentrale) informuje, że fakt zamknięcia obiektów stanowi naruszenie umowy. W dobie obecnego kryzysu spowodowanego przez pandemię koronawirusa właściciel siłowni nie jest w stanie świadczyć swoich usług.

W czasie pandemii koronawirusa klienci siłowni nie muszą wnosić opłat członkowskich

Konsekwencją tego jest zwolnienie obu stron umowy z ich zobowiązań umownych. Członkowie nie muszą zatem płacić żadnych składek w okresie zamknięcia siłowni. Jednak bardzo niewiele umów zawiera szczegółowe postanowienia dotyczące tego konkretnego przypadku.

Centrum Informacji Konsumenckiej podpowiada: „Jednym z rozwiązań tego problemu może być na przykład tymczasowe zawieszenie umowy do czasu, aż będzie można ponownie korzystać z oferowanych usług”.  Tak czy inaczej, warto najpierw skontaktować się z właścicielem siłowni, zanim zaprzestanie się uiszczania opłat.

Członkowie klubów sportowych muszą opłacać składki – nawet w przypadku zawieszenia  ich działalności

Sytuacja wygląda inaczej w przypadku składek należnych klubom sportowym (niem. Verein). Według Centrum Informacji Konsumenckiej w Niemczech, członkowie nie mają prawa do zwrotu opłaty w razie zawieszenia świadczenia usług.

Co do zasady, składka członkowska nie jest opłatą za korzystanie z konkretnej usługi, a więc nie można jej traktować jako opłaty za zajęcia czy treningi. Jest to opłata za członkostwo i nie może być porównywana z kosztami ponoszonymi przez klientów siłowni.

Siłownie liczą na solidarność swoich klientów

Pomimo, że klienci siłowni nie muszą obecnie wnosić opłat, te liczą na solidarność swoich członków. Ostatecznie właściciele tych obiektów muszą nadal ponosić koszty bieżące, takie jak czynsz za wynajem pomieszczeń.

Jeśli klienci zaprzestaną uiszczania opłat, wielu właścicieli siłowni może w krótkim czasie stracić płynność finansową.

8 maja w Niemczech: Dzień Wyzwolenia – Oto, gdzie jest dniem wolnym od pracy!

Czy 8 maja 2020 r. jest w Niemczech dniem ustawowo wolnym od pracy? A jeśli tak, to w których krajach związkowych? Jakie jest znaczenie tego dnia w historii Niemiec? W tym artykule znajdziecie informacje na temat Dnia Wyzwolenia!

Związki zawodowe i Partia Lewicy już od dłuższego czasu domagają się, aby Dzień Wyzwolenia został ustanowiony dniem wolnym od pracy. Jak dotąd nie udało się tego przeforsować – z jednym wyjątkiem.

8 maja w Niemczech – gdzie jest dniem wolnym od pracy?

Dzień Wyzwolenia, który przypada 8 maja, jest dniem wolnym od pracy wyłącznie w Berlinie – i to tylko jednorazowo w roku 2020, w 75. rocznicę bezwarunkowej kapitulacji Wehrmachtu.

W pozostałych krajach związkowych 8 maja jest zwykłym dniem roboczym. W Meklemburgii-Pomorzu Przednim Dzień Wyzwolenia ma jednak przynajmniej status rocznicy.

Znaczenie Dnia Wyzwolenia w historii Niemiec

Dzień Wyzwolenia to dzień upamiętniający bezwarunkową kapitulację Wehrmachtu w dniu 8 maja 1945 roku. Oznaczało to koniec drugiej wojny światowej w Europie i wyzwolenie od narodowego socjalizmu.

Oficjalnie zakończenie wszelkich działań wojennych wyznaczono na 8 maja 1945 r. na godzinę 23:01. W sowieckiej siedzibie głównej w Berlinie-Karlshorst ostatni podpis pod aktem kapitulacji Wehrmachtu został jednak złożony dopiero po północy. Dlatego w krajach byłego Związku Radzieckiego to 9 maja obchodzony jest jako Dzień Zwycięstwa.

Nie ustają dyskusje na temat sformułowania „Dzień Wyzwolenia”. Termin „wyzwolenie” wzbudza kontrowersje. Krytycy twierdzą między innymi, że sugeruje to, iż tylko niewielka część Niemiec była winna zbrodniom z czasów nazistowskich. Co więcej, z historycznego punktu widzenia celem aliantów nie było wyzwolenie Niemiec, ale militarne zwycięstwo nad nimi.

Święta i dni wolne w Niemczech

Tutaj znajdziecie listę wszystkich świąt i dni wolnych w Niemczech: Święta oraz dni wolne od pracy w Niemczech 2020 – tabelka z podziałem na landy!

Leck mich am Arsch – co to tak naprawdę znaczy? Historia oraz zastosowanie w języku niemieckim!

Niemiecka wersja polskiego „k… mać”?

Polacy są dumni ze swojego „k… mać” i szerokiego wachlarza zastosowań, które oferuje. Umożliwia wyrażenie niemal wszystkich emocji, od wściekłości, przez zdziwienie aż do zachwytu. Przy tym często nam się wydaje, iż jest to fenomen na skalę światową, na który jedyną odpowiedzią w języku niemieckim jest zwykłe „Scheiße”. Nic bardziej mylnego – w języku niemieckim od ponad 500 lat istnieje fraza, której znaczenie i wydźwięk zdecydowanie bardziej przypomina najbardziej popularne słowo w języku polskim.

Tak długą historię ma niemieckie „Leck mich am Arsch” czyli w dosłownym tłumaczeniu „poliż mnie w d..ę”. W krajach słowiańskich tylnej dolnej części ciała nie zwykło się jednak lizać, lecz całować, więc frazę tę tłumaczy się zwykle jako „pocałuj mnie w d..ę”. Kto jednak myśli, że znaczenie „leck mich…” ogranicza się do jego polskiego tłumaczenia, jest w błędzie.

Oto skąd się wzięło wyrażenie „Leck mich…”!

Pierwsze udokumentowane użycie tego wyrażenia datuje się na rok 1516 – dokładnie ten sam, w którym opracowano Bawarskie Prawo Czystości w warzeniu piwa. Frankoński rycerz Gottfried von Berlichingen odezwał się tymi słowy u stóp zamku Krautheim w Badenii-Wirtembergii – adresatem był urzędnik Marx Stumpf von Schweisberg. W tamtych czasach ogólny ton wzajemnego traktowania był raczej szorstki, a kilka lat później w Niemczech wybuchła wojna chłopska.

Od tego czasu, przez stulecia, „Leck mich…” w różnych formach przedostało się nie tylko do codziennego użytku, ale również do literatury. Wydarzenie z 1516 roku w jednym ze swoich dzieł przedstawił Johann Wolfgang von Goethe, a Wolfgang Amadeusz Mozart jeden ze swoich kanonów nazwał „Leck mich im Arsch” – dzieło zostało opublikowane dopiero po śmierci Mozarta przez wdowę po kompozytorze.

W Wirtembergii w południowo-zachodnich Niemczech „Leck mich…” jest znane jako „Schwäbischer Gruß“, czyli „Szwabskie pozdrowienie”. Dawniej wierzono, że pokazanie obnażonych pośladków diabłom, wiedźmom, czy wrogom, unieszkodliwia ich.

Ewolucja wyrażenia „Leck mich…”

Historyczne przykłady odnoszą się do klasycznego znaczenia, które znamy z polskiego „Możesz mnie w d… pocałować”. Łagodniej mówiąc, „Chyba sobie kpisz”, „Możesz mi naskoczyć”, „Odczep się” i inne podobne. Dzisiaj jednak, nawet jeśli usłyszymy to wyrażenie w naszym kierunku, nie musimy od razu przechodzić w tryb bojowy. Nie oznacza to automatycznie, że kierujący do nas te słowa chciałby zaznać od nas tej dość nietypowej przyjemności.

Zwłaszcza na południu Niemiec, z czasem „Leck mich…” przestało być odbierane jako obraźliwe. Mało tego, nie musi być nawet do nikogo adresowane, podobnie jak polskie „O k…” – może być zresztą używane właśnie w takim znaczeniu, wyrażając różnego rodzaju skrajne emocje. Niekiedy wyrażenie bywa rozwinięte do „Leck mich doch am Arsch”, gdzie doch służy wzmocnieniu wydźwięku, podobnie jak polskie „no” w „no k…!”. Wtedy jednak, nawet jeśli znajdujemy się w pobliżu osoby wypowiadajądej lub wykrzykującej te słowa, nie oznacza to, iż wysyła nas do diabła lub dosłownie każe gdzieś całować bądź lizać. Jeśli więc myśleliśmy, że Niemcy klną używając cały czas „Scheiße“, warto odnotować, że tak nie jest – „Leck mich…” jest używane z podobną częstotliwością.

Tę emocjonalną frazę używaną jako przekleństwo często skraca się do zwykłego „(Oh) leck!”, bez dokańczania, tak, aby ominąć wulgarną część wyrażenia. Podobnie wygląda to z „Du kannst mich mal”, a więc dosłownie „możesz mnie” – wiadomo co i wiadomo gdzie. Jeśli już chcemy złagodzić frazę nie skracając jej, możemy zmienić mało szlachetną część ciała na ramię („Leck mich am Arm”, brzmi bardzo podobnie do oryginału) lub rękaw („Leck mich am Ärmel”). Zwłaszcza w Bawarii, w formie żartu nierzadko można usłyszeć stylizowane na włoski „Lecko mio!”.

Na co trzeba uważać w Niemczech?

W gronie dobrych znajomych bądź przyjaciół, „Leck mich…” pod żadnym pozorem nie uchodzi za wyrażenie obraźliwe – jest to bardziej pieszczotliwy, nieszkodliwy docinek, za który w zaufanym gronie nikt się nie obraża. Musimy jednak uważać wśród ludzi, których nie znamy tak dobrze, i to nie tylko z samym „Leck mich…”.

Już samo niewinne „Ja ja” wypowiedziane w niefortunnym tonie może sugerować, że mamy kogoś w głębokim poważaniu. „Ja ja heißt Leck mich am Arsch!” – to cytat z jednej z niemieckich kreskówek z 1990 roku. I w tym wypadku, jeśli ignorowaliśmy kogoś już od dłuższego czasu, to „Ja ja” przestaje być już niegroźne.

O ile wśród kolegów, np. z drużyny piłkarskiej, „Leck mich…” jest czymś na porządku dziennym, użycie tego sformułowania w kierunku przełożonego bądź trenera może mieć przykre konsekwencje. W 2000 roku ówczesny piłkarz VfB Stuttgart Krasimir Bałykow został odsunięty od kadry na mecz w europejskich pucharach za użycie tejże frazy wobec trenera zespołu.

Zakres zastosowań wyrażenia „Leck mich…” w Niemczech

Stale rozszerzające się możliwości zastosowania „Leck mich…” już niejednokrotnie były przedmiotem badań oraz wywodów językoznawców, literatów oraz prawników. Jeden z południowoniemieckich pisarzy, znany pod pseudonimem Thaddäus Troll, zdefiniował w 1972 roku następujące cele, w których fraza ta może być użyta w społeczeństwie:

  1. Nawiązanie rozmowy

Jakkolwiek trudno w to uwierzyć, zwłaszcza na południowym zachodzie kraju ludziom zdarza się „zagaić” w ten sposób – zresztą w Polsce niektóre rozmowy też zaczynają się od „k…”

  1. Uratowanie rozmowy znajdującej się w martwym punkcie

Kiedy zapadnie niezręczna cisza, rzucenie „Leck mich…” ma pozwolić rozładować atmosferę i wrócić we właściwy tok rozmowy

  1. Nadać rozmowie zupełnie innego obrotu

Z założenia ma być to grunt pod zmianę tematu, kiedy obecny staje się powoli niewygodny.

  1. Ostateczne przerwanie rozmowy

Kiedy już naprawdę nie mamy ochoty rozmawiać z daną osobą i/lub na dany temat, możemy przerwać ją w sposób ostry i zdecydowany. Nie interesują nas już żadne argumenty, dowody. Mamy już dość i wysyłamy rozmówcę do diabła bądź na nasze tylne peryferia. Widzieć go w każdym razie nie chcemy.

  1. Wyrażenie zdziwienia

Niezależnie od tego, czy zdziwienie jest pozytywne, czy negatywne, „Leck mich…” nadaje się do obu przypadków. Możemy np. wyrazić w ten sposób zachwyt nad czyimiś umiejętnościami – i nawet, jeśli powiemy komuś „Das machst Du aber super, leck mich am Arsch…”, nie znaczy to, że z powodu tychże umiejętności nasz rozmówca ma nas gdzieś polizać. Nikogo to też nie powinno obrazić. Dokładnie tak samo, jak polska „k…” użyta w podobnym kontekście.

  1. Wyrażenie radości z zobaczenia kogoś

Podobnie jak w punkcie 5 – jest to swego rodzaju wyrażenie pozytywnego zdziwienia. Analogicznie, nawet jeśli spotkamy znajomego, którego nie widzieliśmy od lat, nie obrazi się on, jeśli użyjemy tej frazy, aby wyrazić naszą radość z tego powodu.

  1. Odrzucenie bezczelnego żądania

Jeśli ktoś chce od nas zdecydowanie za dużo, możemy w ten sposób zaznaczyć, że nie ma co liczyć na to, że jego żądania zostaną spełnione. Typowe „pocałuj mnie w d…”

„Leck mich am Arsch” a zniesławienie

Zgodnie z niemieckim kodeksem karnym zniesławienie to niezgodny z prawem atak na godność innej osoby poprzez celowe wyrażenie pogardy. Aby mówić o zniesławieniu, konieczne jest celowe poniżenie danej osoby. Historia niemieckich procesów sądowych zna już przypadki wytoczenia procesu o użycie „Leck mich…”. Najnowszy z nich pochodzi z 2009 roku – sąd oddalił pozew, uznając, że „Leck mich…” nie jest zniesławieniem.

O godzinie 13:10 powódka zamówiła telefonicznie taksówkę pod swój dom na 13:30, aby dotrzeć na czas na dworzen – pociąg miał odjechać o godzinie 13:45. Taksówka przybyła z opóźnieniem, przez co powódka nie zdążyła na pociąg. Powódka zażądała od taksówkarza, aby ten zawiózł ją do miejscowości, do której miała jechać pociągiem, w cenie zwykłego przejazdu miejskiego. Kierowca odpowiedział, że musi uzgodnić to ze swoim szefem – pozwanym w sprawie. Podczas rozmowy telefonicznej z właścicielem firmy przewozowej, na żądania powódki pozwany odpowiedział „Leck mich am Arsch”.

Argumentując wyrok sąd wykorzystał przykłady wykorzystania tejże frazy podane przez Thaddäusa Trolla – konkretnie numer 4 oraz 7. Nie stwierdzono żadnych czynów karalnych – pozwany chciał zakończyć rozmowę i odrzucić żądanie, które uznał za nadużycie wobec niego i jego przedsiębiorstwa.

Jeśli więc szukaliśmy w języku niemieckim frazy, która wyraża więcej niż tysiąc słów, „leck mich…” bez wątpienia do takich należy. Poprzez stulecia wyewoluowała do obecnego zakresu zastosowań, który zdecydowanie wykracza poza dosłowne wezwanie odbiorcy do bardzo bliskiego kontaktu z naszymi pośladkami. Nie należy się jednak obrażać, słysząc te słowa w codziennym życiu – nie są one wypowiadane jedynie przez ludzi pod wpływem alkoholu chcących obrazić całe otoczenie, ani nawet przez osoby szczególnie agresywne. „Leck mich…” stało się nieodłącznym elementem niemieckiej kultury i takim pewnie pozostanie z pewnością przez następne stulecia.

Źródła:

https://www.mittelbayerische.de/region/cham/gemeinden/cham/leck-mich-schreibt-geschichte-22798-art1362159.html

https://www.drherzog.de/rechtnews/leck-mich-am-arsch-ist-keine-strafbare-beleidigung/

Tak kupisz najtańszy bilet kolejowy w Niemczech: Wszystko o Super-Sparpreis, Bahncard i biletach regionalnych!

Osoby często korzystające z niemieckiej kolei mogą liczyć na spore rabaty. Warto poznać zasadę korzystania z promocji Deutsche Bahn, aby w przyszłości mniej płacić za jazdę pociągiem w Niemczech.

Jakiś czas temu Deutsch Bahn wprowadziło nowy rodzaj biletów: “Super-Sparpreis”. Koncern zareagował w ten sposób na agresywną politykę tanich linii lotniczych oraz autokarowych. Dzięki temu klienci niemieckich kolei mogą przejechać całe Niemcy za jedyne 19,90 euro. Posiadacze tzw. Bahncard (obojętnie czy BahnCard 25 czy 50) mogą zaoszczędzić jeszcze więcej i zakupić bilet ze zniżką aż do 50 procent! Oprócz tego Deutsche Bahn oferuje tanie bilety regionalne. Wszelkie informacje znajdziecie poniżej.

Jak zakupić bilet w taryfie Super-Sparpreis?

Bilety taryfy Super-Sparpreis można zakupić wprawdzie w okienku na dworcu kolejowym lub automacie biletowym, najkorzystniejsze cenowo bilety najwygodniej jednak wyszukać za pomocą wyszukiwarki Deutsche Bahn, tzw. “Sparpreisfinder”. Ta jest dostępna w internecie na stronie Deutsche Bahn (tutaj) lub w aplikacji (tutaj). W tym celu należy podać skąd i gdzie chcemy pojechać oraz kiedy będzie miała miejsce nasza podróż. Następnie zostaną wyświetlone możliwe połączenie, zaczynając od tych najtańszych.

Aby zapłacić najniższą cenę, należy to zrobić odpowiednio wcześnie. Deutsche Bahn udostępnia tańsze bilety zawsze trzy miesiące przed planowanym początkiem podróży. Największy wybór tanich biletów będziecie mieli właśnie wtedy. Im dłużej będziecie zwlekali z zakupem biletu, tym będą one droższe – jednak zapłacicie za nie maksymalnie 119 euro. W pierwszej klasie tanie bilety dostępne są od 39 euro.

Załóżmy, że na początku września musimy jechać do Berlina i dlatego szukamy przejazdu koleją z Düsseldorfu do Berlina. Jak widzicie na poniższym zrzucie z ekranu, na 1 września (sobota) mamy do wyboru przejazd za 19,90 euro. W tym wypadku należy jednak zdecydować się na przejazd o 18:52 z godziną przybycia na miejsce dpiero o 23:09. Jeśli chcielibyśmy jechać wcześniej, musielibyśmy zapłacić pomiędzy 48 i 54 euro.

Ma to związek z tym, że Deutsche Bahn wypuszcza tylko ograniczoną liczbę tanich biletów. Generalnie są one dostępne na wszystkich trasach, lecz o mało popularnych godzinach lub dniach. Szczególnie w godzinach między 7 i 9 oraz w święta będzie bardzo trudno je dostać. Najłatwiej natomiast znajdziecie je podróżując w środku tygodnia i to nie w godzinach największego ruchu.

Jaka jest różnica pomiędzy taryfami “Flexpreis”, “Sparpreis” oraz “Super-Sparpreis”?

Należy pamiętać, iż w przypadku “Super-Sparpreis” jesteśmy zobowiązani podróżować pociągiem przypisanym do biletu. Oznacza to, iż w dzień podróży możemy korzystać wyłącznie z połączeń zawartych na bilecie. Jeśli nie daj Boże spóźnimy się na pociąg, nie będzie możliwości przesiąść się na inny pociąg. Tylko osoby, które wykupiły bilety z droższej taryfy “Flexpreis”, mogą korzystać z innych pociągów.

Wyjątek stanowią sytuacje, kiedy za spóźnienie odpowiedzialna jest Deutsche Bahn albo połączenie zostanie całkowicie anulowane. Wtedy można podróżować innymi pociągami.

Oprócz tego, biletu z kategorii cenowej “Super-Sparpreis” nie można anulować. Jest to możliwe wyłącznie w przypadku taryf “Sparpreis” oraz “Flexpreis”.

Kolejnym minusem biletu z najtańszej taryfy jest brak możliwości przemieszczania się na tym bilecie po mieście startu i docelowym. Taka mozliwość jest dana wyłącznie w przypakdu tzw. “City-Ticket”, który od sierpnia 2018 zawierają wszystkie taryfy, oprócz tej najtańszej, czyli opisywanej “Super-Sparpreis”.

Jeszcze tańsze bilety w ramach taryfy Super-Sparpreis dla posiadaczy BahnCard

Jeśli kupicie bilet przez wyszukiwarkę okazji, możecie dodatkowo uzyskać 25% lub 50% rabatu, jeśli posiadacie odpowiednio BahnCard 25 lub BahnCard 50, czyli karty stałego klienta oferowane przez DeutschBahn. W tym celu należy połączyć po prostu cenę okazyjną przykładowo z Waszą BahnCard 25, a zapłacicie wtedy tylko 21,75 euro, w przypadku biletu za 29 euro. Więcej o BahnCard poniżej.

Co należy wiedzieć o BahnCard?

Posiadanie kart stałego klienta Deutsch Bahn takich jak BahnCard 25, BahnCard 50 lub BahnCard 100 pozwoli Wam zaoszczędzić sporo pieniędzy – nieważne czy jako osoba podróżująca okazjonalnie, rodzina czy osoba dojeżdżająca (np. do pracy czy na uczelnię). Wszystko zależy od tego, jak często i jak daleko podróżujecie niemiecką koleją. Poniżej wyjaśniamy dla kogo dana karta będzie odpowiednim wyborem.

UWAGA! Zanim się zdecydujecie na jedną z BahnCard, możecie je przetestować po niższej cenie (17,90 euro za próbną BahnCard 25). Promocyjne BahnCard, można zamówić na następującej stronie: Probe BahnCard.

Bahncard 25: odpowiednia dla osób podróżujących koleją okazjonalnie i dla rodzin

Bahncard 25 nadaje się w pierwszej kolejności dla osób podróżujących niemiecką koleją okazjonalnie i dla rodzin. Zgodnie z oznakowaniem, z kartą BahnCard 25 otrzymacie 25% zniżki na bilety zakupione w ramach „Flexpreis” lub „Sparpreis” Deutsche Bahn. Za abonament roczny zapłacicie 55,70 euro lub 112 euro, w zależności od tego, czy wybierzecie klasę 1 czy 2. Pierwsza wersja, czyli BahnCard 25 na klasę drugą, opłaca się już wtedy, jeśli na bilety kolejowe wydajecie więcej niż 248 euro rocznie. W przypadku klasy pierwszej – jeśli na bilety wydajecie więcej niż 500 euro rocznie. Należy szczególnie podkreślić fakt, że z BahnCard 25 otrzymacie nie tylko zniżkę w wysokości 25%, ale możecie ją też połączyć z cenami promocyjnymi biletów. Dodatkowo otrzymacie też rabaty na wybranych trasach w obrębie Europy, jak i u licznych partnerów, takich jak np.: Autozug, Call a Bike, City Night Line czy Sixt i Europcar.

Ponadto obok niższych cen, kolejną korzyścią jest to, że mając BahnCard 25 możecie zabrać ze sobą bezpłatnie dziecko w wieku od 6 do 14 lat – jednak musi być ono wpisane na bilecie.

BahnCard 25 w skrócie:

  • 25% zniżki na każdy bilet Deutsche Bahn w ramach „Flexpreis” lub „Sparpreis”
  • Koszty: 62 euro lub 125 euro rocznie
  • Zakup BahnCard 25 opłaca się, jeśli rocznie za przejazdy płacicie 248 euro lub 500 euro (to w przypadku klasy 1)
  • Możecie ją łączyć z cenami specjalnymi DB
  • Rabat na wybrane trasy w całej Europie
  • Możliwość bezpłatnego zabrania ze sobą dziecka w wieku 6-14 lat

Kartę BahnCard 25 możecie zamówić w internecie: Bahncard 25.

BahnCard 50: regularne przejazdy – przy wydatkach na bilety od 510 euro rocznie

Z kartą BahnCard 50 otrzymacie 50% rabatu do cen normalnych biletó zakupionych w ramach „Flexpreis” lub „Sparpreis”. Koszt karty BahnCard 50 to w przypadku drugiej klasy 229 euro rocznie i 463 euro rocznie w przypadku pierwszej klasy. Jeśli wydajecie na podróżowanie pociągiem więcej niż 510 euro rocznie, to opłaca Wam się abonament w klasie drugiej, a od 1030 euro rocznie – BahnCard 50 dla klasy pierwszej. Teraz można już łączyć BahnCard 50 z cenami promocyjnymi Deutsche Bahn. W obrębie Niemiec otrzymacie 25% rabatu na specjalne ceny w ruchu dalekobieżnym. W przypadku podróży InterCity-Express (ICE) i Intercity (IC) oraz Eurocity (EC), możecie więc zaoszczędzić dodatkowo.

BahnCard 50 w skrócie:

  • 50% zniżki na każdy bilet Deutsche Bahn zakupiony w ramach „Flexpreis” lub „Sparpreis”
  • Koszty: 229 Euro lub 463 Euro rocznie
  • Można łączyć z cenami okazyjnymi Deutsche Bahn
  • Opłaca się jeśli wydajecie rocznie na przejazdy DB minimum 510 euro lub 1030 euro w przypadku pierwszej klasy

Kartę BahnCard 50 zamówicie w internecie: BahnCard 50.

BahnCard 100: Dla osób podróżujących często na długich odcinkach

Dla osób często podróżujących na długich odcinkach, najbardziej opłaca się karta BahnCard 100. Właściciele karty BahnCard 100 mogą podróżować w obrębie Niemiec cały rok, gdziekolwiek chcą i przede wszystkim kiedy i jak często chcą – i to ze zniżką 100%, a więc nie muszą już kupować żadnego dodatkowego biletu. BahnCard 100 opłaca się w przypadku drugiej klasy od rocznych wydatków na podróżowanie DB w wysokości 4090 euro, czyli 399 euro w miesiącu oraz od kwoty 6890 euro rocznie (639 euro miesięcznie) w klasie pierwszej.

BahnCard 100 w skrócie:

  • Bezpłatne przejazdy na terenie Niemiec kiedy i jak często chcecie
  • Koszty: 3.952 euro dla klasy drugiej i 6.685 euro rocznie dla klasy pierwszej

Co należy wiedzieć o Quer-durchs-Land-Ticket?

Quer-durchs-Land-Ticket to bilet, który możecie wykorzystać od poniedziałku do niedzieli w całych Niemczech. Oto kiedy jest on ważny:

  • w wybrany dzień roboczy od godziny 09.00 do godziny 03.00 dnia następnego
  • w weekendy i święta od północy do godziny 03.00 dnia następnego

W wybrany dzień, na który zakupicie bilet, możecie jeździć koleją, ile tylko chcecie.

W jakich pociągach można wykorzystać bilet Quer-durchs-Land-Ticket?

Quer-durchs-Land-Ticket możecie wykorzystać we wszystkich pociągach regionalnych (RB, IRE, RE) i S-Bahn (nie tylko Deutsche Bahn, ale też u innych przewoźników biorących udział). W związku z tym nie musicie ustalać z wyprzedzeniem, czym dokładnie będziecie się poruszać. Istotne jest jednak to, że taki bilet dotyczy tylko jazdy w klasie drugiej. Możecie go kupić już z 3-miesięcznym wyprzedzeniem.

Quer-durchs-Land-Ticket możecie też wykorzystać jako bilet grupowy (maksymalnie możecie zabrać 4 osoby towarzyszące) – w dodatku nie wszyscy pasażerowie muszą rozpoczynać podróż w tym samym miejscu. Wasi towarzysze mogą wsiąść na innej dowolnej stacji, leżącej na Waszej trasie. Jednak to, ile osób i kto dokładnie będzie korzystać z biletu, ustalane jest w momencie kupna. Dlatego później nie można już zmienić osób towarzyszących.

Ile kosztuje bilet Quer-durchs-Land-Ticket?

Posiadając Quer-durchs-Land-Ticket na jedną lub dwie osoby, możecie zabrać ze sobą dowolną ilość dzieci w wieku poniżej 15 lat – o ile są to Wasze dzieci lub wnuki. Jeśli natomiast zabieracie ze sobą dzieci w wieku między 6 a 14 lat, które nie są Waszymi dziećmi lub wnukami – wtedy liczy się je jako normalnych pełnopłatnych pasażerów. Dzieci do lat 5 generalnie jeżdżą za darmo (niezależnie od tego czy są to Wasze dzieci/wnuki czy nie). Z kolei jeśli chodzi o podróż z psami: małe pieski jadą z Wami bezpłatnie w specjalnym pojemniku transportowym, a duże psy liczone są jak dorośli pasażerowie.

Koszty takiego biletu to 44 euro za 1 osobę, a w przypadku większej ilości odpowiednio 8 euro więcej, czyli: 52 euro/2 podróżujących, 60 euro/3 podróżujących, 68 euro/4 podróżujących, 76 euro/5 podróżujących. Te ceny dotyczą zakupu w automatach Deutsche Bahn i przez internet: Quer-durchs-Land-Ticket. W punktach sprzedaży Deutsche Bahn kupicie te bilety 2 euro drożej, ale za to z indywidualnym doradztwem.

Liczba podróżujących Cena Cena od osoby
1 osoba 44 € 44 €
2 osoby 52 € 26 €
3 osoby 60 € 20 €
4 osoby 68 € 17 €
5 osób 76 € 15,20 €

Co należy wiedzieć o Länder–Tickets?

Kupując bilet „Länder–Ticket”, możecie podróżować taniej w obrębie kraju związkowego dla którego wykupicie bilet – już od 23 euro (poniżej linki do biletów poszczególnych krajów związkowych).

Ten bilet możecie wykorzystać od poniedziałku do niedzieli. Ważny jest w dni robocze, od godziny 09.00 do godziny 03.00 dnia następnego. W weekendy i święta od północy do godziny 03.00 dnia następnego. Możecie tego dnia jeździć, ile tylko chcecie.

W jakich pociągach można wykorzystać bilet Länder-Ticket?

Länder-Ticket możecie wykorzystać w pociągach regionalnych (RB, RE) i S-Bahn (nie tylko Deutsche Bahn, ale też innych przewoźników biorących udział). Do wyboru macie także tramwaje, autobusy i metro na terenie Niemiec. Istotne jest to, że w przypadku pociągów możecie podróżować zarówno klasą drugą jak i pierwszą (kwestia różnicy w cenie). Np. w przypadku Bayern-Ticket zapłacicie 26 euro za jedną osobę w klasie drugiej i 38,50 euro w klasie pierwszej. Länder-Ticket możecie też podobnie, jak w przypadku Quer-durchs-Land-Ticket, wykorzystać jako bilet grupowy (maksymalnie możecie zabrać 4 osoby towarzyszące).

Warto wiedzieć: Länder-Ticket teoretycznie dotyczy podróży w obrębie jednego landu jednak często można na nim przejechać też przez regiony sąsiadujące. Np. W przypadku Saarland-Ticket możecie podróżować przez Saarland i Rheinland-Pfalz, a w przypadku Sachsen-Ticket przez Sachsen, Thüringen i Sachsen-Anhalt.

Ile kosztują bilety Länder-Ticket?

Ceny Länder-Ticket różnią się w zależności od wybranego landu. Np. w Nadrenii Północnej-Westfalii bilet nazywa się „SchönerTagTicket NRW” i kosztuje 31 euro w przypadku jednej osoby oraz 46 euro w przypadku biletu grupowego (maksymalnie 5 osób) – w klasie drugiej. Natomiast Brandenburg-Berlin-Ticket kosztuje 33 euro za bilet grupowy do 5 osób w klasie drugiej i 56 euro w klasie pierwszej.

Tak samo jak w przypadku Quer-durchs-Land-Ticket i Schönes-Wochenende-Ticket, są to ceny za zakup biletu online (oszczędzacie wtedy 2 euro). Bilet możecie kupić już z 3-miesięcznym wyprzedzeniem.

W większości przypadków dzieci i wnuki do 15 lat  jeżdżą za darmo.

Zestawienie niemieckich środków transportu

Z tego miejsca zachęcamy do przeczytania naszego artykułu o środkach transportu w Niemczech:

Podróżowanie po Niemczech – zestawienie środków transportu

Oprócz tego zapraszamy do naszych rozmówek dotyczących niemieckiej koleji:

Komunikacja miejska w Niemczech

Pracownik transgraniczny oraz pracownik przygraniczny: Oto jaka jest między nimi różnica!

Pracownik transgraniczny, wedle przepisów unijnych, to osoba, która pracuje w jednym kraju UE, a mieszka w drugim. Centrum interesów życiowych ma więc w państwie innym, niż jest zatrudniona. Do tej grupy zaliczają się zatem pracownicy sezonowi i ci, którzy wyjechali na jakiś czas do pracy za granicę, ale w drugim kraju pozostała ich rodzina, mają mieszkanie, zobowiązania podatkowe itp.

Pracownik transgraniczny – definicja

Aby móc korzystać z praw przysługujących pracownikowi transgranicznemu na mocy przepisów Unii Europejskiej, osoba ta musi mieć ustalone miejsce zamieszkania. W celu jego ustalenia pod uwagę brane są określone czynniki, między innymi czas trwania i ciągłość pobytu na terytorium zainteresowanych państw członkowskich, sytuacja rodzinna oraz więzi rodzinne, sytuacja mieszkaniowa, a przede wszystkim fakt, czy podana sytuacja ma charakter stały.

Ponadto pod uwagę brana jest także specyfika wykonywanej pracy, zwłaszcza miejsce, w którym praca ta jest zwykle wykonywana, jej stały charakter oraz czas trwania każdej umowy o pracę. Bardzo ważne przy ustaleniu miejsca mieszkania jest też wskazanie państwa członkowskiego, w którym osoba uważana jest za mającą miejsce zamieszkania dla celów podatkowych.

Jednym słowem chodzi o osoby, które pracują na własny rachunek lub też są zatrudnione w państwie członkowskim innym niż państwo zamieszkania i do którego wracają każdego dnia lub co najmniej raz w tygodniu.

Pracownik przygraniczny – definicja

Warto także wspomnieć o statusie pracownika przygranicznego – dotyczy on węższej grupy osób – tych, którzy podróżując z i do pracy, każdego dnia albo przynajmniej raz w tygodniu przekraczają granicę państwa

źródło: zielonalinia.gov.pl

Kurzarbeit: Wszystko o skróconym czasie pracy w Niemczech!

Na czym polega skrócony czas pracy w Niemczech?

Skrócony czas pracy oznacza, iż pracownicy pracują mniej godzin niż zwykle i niż jest to określone w umowie o pracę. Mogą być tego różne powody. Skrócony czas pracy jest wprowadzany przez firmy głównie w okresach spowolnienia gospodarczego, gdy przykładowo okresowo brakuje zamówień. Skrócony czas pracy może dotyczyć całej firmy lub tylko jej części.

Kiedy firma może wprowadzić skrócony czas pracy?

Skrócony czas pracy może zostać w Niemczech wprowadzony w firmach, które mają do czynienia ze znaczną utratą zleceń, przykładowo z przyczyn ekonomicznych lub z powodu nieuniknionego zdarzenia (np. powodzi). Przy czym przedsiębiorstwo musiało starać się zapobiegać utracie zleceń przed wprowadzeniem skróconego czasu pracy, na przykład poprzez udzielenie pracownikom urlopu. Oprócz tego firma musi w niedalekiej przyszłości wrócić do normalnego czasu pracy.

Rekompensata za skrócony czas pracy w Niemczech (niem. Kurzarbeitergeld)

Rekompensata z tytułu skróconego czasu pracy jest świadczeniem z tytułu ubezpieczenia na wypadek bezrobocia (to opłaca każdy zatrudniony w Niemczech) i służy do amortyzacji utraty zarobków pracowników, a jednocześnie do obniżenia kosztów osobowych przedsiębiorstwa. Pracownicy zatrudnieni w ramach skróconego czasu pracy, zarabiają w tym okresie mniej lub nawet wcale. Rekompensata za skrócony czas pracy przynajmniej częściowo rekompensuje brak zarobków.

Pracodawca wypłaca wynagrodzenie w zakresie, w jakim pracownik pracuje dla firmy, plus składki na ubezpieczenie społeczne. Na przykład, jeśli godziny pracy zostaną zmniejszone o 50 procent, pracodawca musi zapłacić tylko połowę wynagrodzenia i składek na ubezpieczenie społeczne. Reszta jest wypłacana przez agencję pracy. Jednak: Z reguły wypłacane jest tylko 60 procent wynagrodzenia netto (patrz niżej).

Niemcy: Ile zarobię podczas skróconego czasu pracy?

Rekompensata z tytułu skróconego czasu pracy obliczana jest na podstawie utraconego wynagrodzenia netto. Z reguły wynosi ona 60 procent utraconego wynagrodzenia netto. Jeżeli w gospodarstwie domowym mieszka co najmniej jedno dziecko, to rekompensata za skrócony czas pracy wynosi 67 procent utraconego wynagrodzenia netto.

Przykład: Jeśli pracownik nie będący w związku małżeńskim bez dzieci zarabia 2000 euro brutto, to zazwyczaj otrzyma w tym wypadku około 1332 euro netto. Jeśli jego pracodawca wprowadzi skrócony czas pracy na jeden miesiąc i skróci czas pracy o połowę, to z wynagrodzenia brutto pozostanie 1000 euro. Z czego 777 euro netto wypłaci pracownikowi firma, a agencja pracy 60 procent utraconego wynagrodzenia netto, tj. 333 euro. Razem pracownik otrzyma 1110 euro, czyli 222 euro mniej niż za pełny czas pracy.

Rekompensata za skrócony czas pracy w obliczu pandemii koronawirusa

Z powodu pandemii koronawirusa, rząd federalny Niemiec zmienia zasady dotyczące skróconego czasu pracy. Rekompensata za pracę w skróconym wymiarze godzin ma być w tej sytuacji wypłacana, jeśli dziesięć procent pracowników w firmie jest dotkniętych utratą zarobków w wysokości co najmniej dziesięciu procent. Ponadto rekompensatę za skrócony czas pracy otrzymają także pracownicy tymczasowi. Agencja pracy zwraca pracodawcy składki na ubezpieczenie społeczne.

Rząd federalny Niemiec postanowił zwiększyć rekompensatę za skrócony czas pracy:

  • od czwartego miesiąca pobierania rekompensaty wynosi ona 70 proc. ostatniego wynagrodzenia netto (77 proc. w przypadku gospodarstw domowych, w których są dzieci)
  • od ósmego miesiąca pobierania rekompensaty wynosi ona 80 proc. (87 proc. w przypadku gospodarstw domowych, w których są dzieci).

Jak długo wypłacana jest rekompensata za pracę w niepełnym wymiarze godzin?

Agencja Pracy w Niemczech wypłaca wynagrodzenie za pracę w skróconym wymiarze czasu pracy przez okres do 12 miesięcy. Rząd federalny może przedłużyć okres uprawnienia do 24 miesięcy w drodze zarządzenia ustawowego.

Czy pracodawcy w Niemczech mogą narzucić skrócony czas pracy?

Skrócony czas pracy koliduje z obowiązkami pracodawcy (wynagrodzenie) i pracownika (wydajność pracy). Dlatego też firmy w Niemczech nie mogą po prostu jednostronnie narzucić skróconego czasu pracy. Rada zakładowa ma prawo do współdecydowania. Musi ona zatwierdzać skrócony czas pracy na podstawie obowiązujących umów o pracę. Prawo do współdecydowania istnieje również w szczególnie pilnych przypadkach. Przedsiębiorstwa, które nie posiadają rady zakładowej, pracodawca musi uzgodnić wprowadzenie skróconego czasu pracy indywidualnie ze wszystkimi pracownikami, których ma to dotyczyć.

Co się dzieje z ubezpieczeniem społecznym podczas skróconego czasu pracy?

Podczas skróconego czasu pracy pracodawcy i pracownicy płacą generalnie po połowie na ubezpieczenie społeczne. Za czas pracy, która został utracony z powodu wprowadzenia skróconego czasu pracy, składki na ubezpieczenie społeczne zostają obniżone do 80 procent. Koszty te ponosi wyłącznie pracodawca. Zostają one jednak zwrócone pracodawcom przez Federalną Agencję Pracy i to w wysokości 100 procent.

Czy muszę w Niemczech płacić podatek od rekompensaty z tytułu skróconego czasu pracy?

Rekompensata za skrócony czas pracy jest w Niemczech zwolniona z podatku. Pracownik ma jednak obowiązek zadeklarowania w zeznaniu podatkowym rekompensaty z tytułu skróconego czasu pracy.

Kurzarbeit a czas pracy

W wielu zakładach funkcjonują tzw. konta czasu pracy (Arbeitszeitkonto). Aby móc przejść w tryb skróconego czasu pracy, konto czasu pracy musi być zredukowane do zera, a najlepiej, aby osiągnęło minimalną dopuszczalną ilość godzin. Do tego momentu w rozliczeniu czasu pracy figuruje „Stundenabbau“ (redukcja konta godzinowego), czyli wypłacana jest regularna pensja. Od momentu osiągnięcia zera godzin wypłacany jest Kurzarbeitergeld.

Zgodnie z nowymi regulacjami pracownicy nie posiadający konta czasu pracy (pracujący w tzw. Vertrauensarbeitszeit) również mogą przejść na Kurzarbeit.

Podczas skróconego czasu pracy nadgodziny są zasadniczo zabronione w przekroju całego miesiąca. W odniesieniu do pojedynczych dni są one możliwe, jeśli na koniec miesiąca konto czasu pracy będzie zrównoważone.

Nie ma możliwości przejścia na Kurzarbeit „na część etatu” – liczą się tylko i wyłącznie całe dni, w których nie pracujemy. Jeśli więc przydzielono nam 50% skróconego czasu pracy, nie możemy pracować 5 dni w tygodniu po 4 godziny dziennie. W takim zestawieniu nie przysługuje nam Kurzarbeitergeld. Nie musimy przy tym zawsze wybierać tych samych dni tygodnia ani nawet tej samej ilości dni w tygodniu – istotne jest, aby w rozrachunku miesięcznym część skróconego czasu pracy się zgadzała.

Urlop i Urlaubsgeld podczas Kurzarbeit

Jeśli zakład pracy oferuje zasiłek urlopowy (Urlaubsgeld), zwykle jest on wypłacany w normalnej wysokości. Tutaj jednak decyzja zależy w pełni od pracodawcy, ponieważ jest to dobrowolne świadczenie.

Kurzarbeit to nie urlop i pracownik musi być w tym czasie osiągalny dla pracodawcy, aby w razie potrzeby natychmiast powrócić do pracy, jeśli skrócony czas pracy zostanie zawieszony lub całkowicie przerwany.

Nagłe zmiany w planowaniu urlopów nie są mile widziane przez Urząd Pracy (Agentur für Arbeit) i mogą prowadzić do wzmożonej kontroli zakładu i wyrywkowego sprawdzania czasów pracy poszczególnych pracowników. Aby oszczędzić kłopotów sobie i firmie, warto pozostać przy zaplanowanym urlopie w takiej formie, jak przed przystąpieniem do skróconego czasu pracy. Odstępstwa są możliwe w uzasadnionych przypadkach. Szczególnie krytyczne jest anulowanie wcześniej zaplanowanego urlopu – uzasadnienie takiego przypadku zwykle nie jest możliwe.

Dodatkowe zajęcie podczas Kurzarbeit

Dodatkowe zajęcia (minijob, własna działalność) podczas Kurzarbeit są zasadniczo dozwolone. Należy tutaj rozróżnić pomiędzy zajęciami zgłoszonymi przed przejściem zakładu na Kurzarbeit oraz podczas skrócenia czasu pracy. Jeśli drugie zajęcie było zgłoszone wcześniej, może być dalej wykonywane w tym samym wymiarze i nie ma to wpływu na wysokość zasiłku z Urzędu Pracy. Działa tutaj zasada, że prawo nie działa wstecz. Jeśli jednak zajęcie zostało rozpoczęte w trakcie skróconego czasu pracy, dochód z niego musi być zgłoszony, a wysokość zasiłku jest zmniejszana o jego wysokość. Zakład pracy, podobnie jak w przypadku normalnego trybu pracy, ma prawo zabronić wykonywania dodatkowych prac w innych firmach lub na bazie własnej działalności. Jednakże w skrajnych przypadkach sam Urząd Pracy może zaproponować pracownikom będącym w trybie skróconego czasu pracy inne, dodatkowe zajęcia na czas pobierania zasiłku. Odrzucenie takiej oferty wiąże się zwykle z odebraniem prawa do Kurzarbeitergeld oraz sankcjami podobnymi jak w przypadku zaniedbań wokół zasiłku dla bezrobotnych (Arbeitslosengeld I).

Istnieje jednak wyjątek, który został wprowadzony w ramach ułatwień obowiązujących w czasie kryzysu koronawirusowego: jeśli nowa praca dodatkowa wykonywana jest w branży o znaczeniu systemowym, wówczas uzyskane z niej dochody nie zmniejszają dodatku rekompensującego skrócony czas pracy. Ten przepis obowiązuje jednak do momentu, aż całkowity uzyskany dochód nie przekroczy kwoty zarobków otrzymywanych pierwotnie w swoim głównym miejscu zatrudnienia. Przykładami branż istotnych dla systemu jest służba zdrowia, logistyka, handel żywnością i produkcja żywności.

Home Office a Kurzarbeit

Pracujący w trybie Home Office bądź mogący wykonywać część pracy w domu powinni ściśle przestrzegać czasu pracy. O ile sprawdzenie w domu służbowej skrzynki mailowej nie będzie problemem, to napisanie kilku maili do klientów w dniu, w którym teoretycznie mamy wolne, może już prowadzić do kłopotów dla całego zakładu, jeśli Urząd zdecyduje się na wyrywkowe sprawdzanie pracowników i trafi na takiego pechowca. Daty napisania maili są łatwe do sprawdzenia. Jeśli praca w domu wymaga połączenia z siecią firmową np. za pomocą sieci VPN, jest to tym łatwiejsze do skontrolowania. Jeżeli to możliwe, zakłady pracy unikają wysyłania pracowników do pracy w domu na czas Kurzarbeit, ponieważ jest to sporym polem do nadużyć, a taki proceder zwykle budzi czujność Urzędu Pracy.