Obowiązek łożenia na rodziców – niemieckie regulacje

W życiu starszej osoby, zawsze przychodzi taki moment, że nie radzi sobie już sama i potrzebuje pomocy. A taka opieka trochę kosztuje, szczególnie w Niemczech. Jeśli odpowiednie ubezpieczenia, oszczędności czy emerytura nie pokryją tych kosztów, wtedy obowiązek ten spada na dzieci.

W wielu przypadkach, potomstwo dobrowolnie przejmuje opiekę nad rodzicami i ustala między sobą kwestie opieki nad nimi. Często rodzice wcześniej zabezpieczają się na przyszłość i podejmują pewne kroki na tzw. „wszelki wypadek”. Mogą np. sprzedać dom i zamieszkać w domu spokojnej starości. Jednak zdarza się też, że urzędowo trzeba ustalić, kto musi zapłacić za opiekę nad starszą osobą.

Poniżej wyjaśnimy najważniejsze kwestie: do jakiej kwoty dzieci muszą płacić w Niemczech za opiekę nad rodzicami? Czy rodzicie mogą dobrowolnie zrezygnować z pomocy, aby nie obciążać swoich dzieci?

Kto jest w Niemczech zobowiązany do łożenia na rodziców?

Do łożenia na rodziców są w Niemczech zobowiązane osoby w pierwszej linii pokrewieństwa, czyli w większości przypadków ich dzieci. Ale może się też zdarzyć, że płacić muszą dziadkowie, wnuki, pradziadkowie lub prawnuki.

Natomiast na osobach takich jak: rodzeństwo, kuzyni, wujkowie czy ciotki, nie spoczywa odpowiedzialność finansowa.

Synowe i zięciowie nie są spokrewnieni ze swoimi teściami, dlatego też nie mają obowiązku łożenia na ich utrzymanie.

Kiedy dzieci muszą płacić w Niemczech za opiekę nad rodzicami?

W sytuacjach kiedy seniorowi nie wystarczy emerytura, własne oszczędności czy środki z państwowego, bądź prywatnego ubezpieczenia, aby opłacić wydatki związane z domem spokojnej starości czy opieki nad starszą osobą, wtedy państwo pokrywa te koszty. Jednak, jeśli dzieci dysponują wystarczającymi środkami finansowymi, wtedy państwo żąda zwrotu tej kwoty.

Tak więc z prawa do łożenia na rodziców, korzystają w zasadzie nie tyle sami rodzice, co podmiot pomocy społecznej. Dzieci muszą płacić tylko wtedy, jeśli nie ucierpi na tym ich finansowa sytuacja rodzinna. Ustawodawca sformułował to w następujący sposób: łożenie na utrzymanie rodziców nie może prowadzić do długotrwałego pogorszenia się standardu życiowego dzieci.

Niemiecki urząd ds. opieki społecznej wylicza kwotę, jaką można dzieciom potrącić z wynagrodzenia, w związku z kosztami opieki nad rodzicami.

Udział własny: ile dzieci muszą zapłacić za opiekę nad rodzicami?

Nie oczekuje się od dzieci, że długofalowo narażą swój własny standard życia, aby zapewnić opiekę rodzicom. W celu wyliczenia kwoty, jaką dzieci muszą przeznaczyć na opiekę nad rodzicami, przyjmuje się zawsze tak zwany udział własny (niem. Selbstbehalt), który na pewno musi im zostać do dyspozycji. Przykładowo zawsze muszą mieć środki na żywność, ubrania, ubezpieczenia, różnego rodzaju abonamenty czy inne wydatki związane z codziennym życiem. Jeśli okaże się, że dochody są niższe niż udział własny, dzieci nie muszą łożyć na utrzymanie rodziców.

Wysokość udziału własnego uzależniona jest od indywidualnych czynników. Istotna jest np. kwestia dzieci czy mieszkania razem z partnerem. Ściśle ustalona jest jedynie minimalna wartość udziału własnego. Wynosi on 1800 euro netto miesięcznie w przypadku osób samotnych. Jest tu zawarty czynsz z opłatami wynoszący 480 euro. Ewentualnie można też uwzględnić inne koszty mieszkaniowe.

W przypadku łożenia na rodziców, można zażądać jedynie połowy kwoty skorygowanych dochodów, które przewyższają indywidualny, minimalny udział własny.

Przykład: w przypadku skorygowanych dochodów w wysokości 3000 euro netto miesięcznie, odlicza się na początek 1800 euro jako udział własny. Z pozostałych 1200 euro, na łożenie na utrzymanie rodziców, można przeznaczyć maksymalnie połowę, czyli 600 euro miesięcznie.

W przypadku małżeństw, sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana, ponieważ kwota przeznaczona na rodziców, wyliczana jest na podstawie dochodów obu małżonków. W związku z tym wyższy jest też udział własny. Dodatkowo do 1800 euro minimalnego udziału własnego małżonka, dolicza się jeszcze minimum 1440 euro (w tym 380 euro czynszu wraz z opłatami).

Czy rodzice mogą zrezygnować z opieki „sponsorowanej“ przez dzieci?

Wiele starszych osób nie chce obciążać swoich dzieci finansowo i dlatego nie życzy sobie, aby łożyły one na ich utrzymanie. Nie mają oni jednak takiego wyboru, jeśli nie są w stanie sami zapłacić za świadczenia opiekuńcze. Rodzice nie mogą w tej kwestii zwolnić swoich dzieci z odpowiedzialności za nich. Państwo musi zażądać pieniędzy za opiekę nad rodzicami od dzieci, jeśli są oni zobowiązani do ich utrzymania. Nie mają tu też zastosowania żadne odprawy czy inne ustalenia, które miałyby ograniczyć roszczenia, związane z łożeniem na utrzymanie rodziców.

Rezygnacja z łożenia na utrzymanie rodziców, możliwa jest tylko wtedy, gdy rodzice mają jakieś rezerwy, wynikające z poprzednich płatności związanych z ich opieką.

Co z obowiązkiem udzielenia informacji?

Rodzice muszą udzielić swoim dzieciom informacji na temat swojej sytuacji finansowej, aby te dokładnie wiedziały, czy rodzicom przysługuje opieka i w jakiej wysokości.

Z drugiej strony, dzieci także zobowiązane są do udzielenia informacji. A mianowicie, aby obliczyć kwotę, jaka przysługuje rodzicom na utrzymanie, urząd ds. opieki społecznej, dokładnie sprawdza informacje na temat sytuacji majątkowej dzieci oraz ew. też ich małżonków.

Mieszkasz w Niemczech i posiadasz zwierzę? Dowiedz się które ubezpieczenia warto wykupić!

Ubezpieczenia dla posiadaczy zwierząt w Niemczech

Posiadanie zwierząt to nie tylko radość, ale też odpowiedzialność i koszty. Jeśli np. pies podczas zabawy szaleje jak wariat, może mu się zerwać wiązadło krzyżowe, a to oznacza koszty związane z wizytą u weterynarza – w Niemczech około 1000 euro, jeśli nie więcej. Jeśli kot bawi się z kotem sąsiadów i zrani się w oko, weterynarz wystawi Wam rachunek za zszycie rogówki i leczenie uzupełniające. Ten może wynieść około 600 euro. Jeśli z kolei Wasz koń się spłoszy i zrani przy tym jakiegoś przechodnia, sumują się wtedy koszty jego leczenia i ewentualnej utraty zarobków poszkodowanego, co szybko prowadzi do pięciocyfrowej liczby. Ochronę na wypadek takich zdarzeń, oferują różnego rodzaju ubezpieczenia dla zwierząt: zdrowotne oraz OC. Jednak nie każde ubezpieczenie rzeczywiście zapewnia, to, co obiecuje.

Zasadniczo powinniście rozważyć dwa ubezpieczenia, które minimalizują ryzyko finansowe dla właścicieli zwierząt domowych-ubezpieczenie zdrowotne dla zwierząt oraz OC.

Ubezpieczenie zdrowotne w Niemczech dla zwierząt 

Dziewięciu z dziesięciu właścicieli psów, idzie ze swoim pupilem przynajmniej raz w roku do weterynarza. W przypadku właścicieli kotów, jest to siedem na dziesięć. Jak wynika z danych ”Stiftung Warentest”, koszty standardowych badań u psów w Niemczech to 200 euro, a u kotów 100 euro. Jeśli chcielibyście zabezpieczyć się na wypadek poważniejszych zabiegów, np. operacji czy pobytu zwierzaka w klinice, powinniście bardzo uważać.
W zeszłym roku Fundacja Warentest przeanalizowała 27 ubezpieczeń dla kotów i psów. Doszła do wniosku, że nie ma jednej ogólnej, najkorzystniejszej polisy na różnego rodzaju wypadki. Wszystko zależy od zasobności portfela. Są umowy, które pokrywają koszty operacji albo tzw. pełne pakiety ubezpieczeniowe, które pokrywają też leczenie czy szczepionki. Korzystna oferta dla średniej wielkości psa, mieszańca to 140 euro rocznie – jednak w tym wypadku w grę wchodzą koszty operacji tylko do 1500 euro.
Bez tego ograniczenia, to samo ubezpieczenie kosztuje 263 euro rocznie, z kolei wariant z pełnym ubezpieczeniem wychodzi drożej niż 500 euro rocznie. Można powiedzieć, że koty są w przybliżeniu tańsze o 1/3. Jednak analitycy Fundacji Warentest przestrzegają, że koszty noclegu czy wyżywienia w przypadku pobytu w klinice, raczej nie są zwracane. Różne świadczenia i limity utrudniają porównanie poszczególnych ofert ubezpieczeniowych. W jednym z badań fundacji, na czele widniały tacy ubezpieczyciele jak: Agila, Allianz i Helvetia.

Ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej dla posiadaczy zwierząt w Niemczech

Główna zasada dla posiadaczy zwierząt brzmi: jesteście odpowiedzialni za szkody, jakie wyrządzi Wasz pupil. Prywatne ubezpieczenie OC właściciela pokrywa jednak tylko szkody wyrządzone przez małe zwierzaki: koty, chomiki, świnki morskie czy ptaki. Właściciele psów czy koni potrzebują już innego ubezpieczenia, jest to tzw. ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej dla właścicieli zwierząt. Jeśli np. pies pogryzie listonosza czy koń doprowadzi do wypadku samochodowego, wtedy właśnie ubezpieczyciel pokryje koszty z tym związane. Warto porównać oferty niemieckich ubezpieczycieli i wybrać tą najkorzystniejszą: Porównywarka niemieckich ubezpieczeń od odpowiedzialności cywilnej dla posiadaczy zwierząt!.

Bardziej aktywnie oznacza drożej

Tak, jak i w przypadku ubezpieczeń zdrowotnych, ofert ubezpieczeń jest bardzo dużo. Jeśli chodzi o same konie, to rozróżnia się ubezpieczenia OC dla kucyków, źrebaków, koni wyścigowych, koni zaprzęgowych, a nawet dla koni, które żyją w stajni „na łaskawym chlebie”. W zależności od konia, roczne koszty takiego ubezpieczenia to 30 euro za konia, który nie jest ujeżdżany, aż do 280 euro, gdy istnieje ryzyko dosiadania go przez obcego dżokeja, wypadków podczas przejażdżek dorożką czy jeśli w pierwszym roku współubezpieczony jest też źrebak.

W przypadku psów, oferty wahają się pomiędzy 30 i ponad 200 euro rocznie. Taka wysoka stawka może dotyczyć opcji komfortowej, gdzie np. chart angielski towarzyszy swojemu panu podczas podróży po całym świecie i ubezpieczony jest nawet jego udział w wyścigach psów.

Dla kogo taka polisa jest opłacalna?

W niektórych landach, jak np. w Berlinie, ubezpieczenie OC dla zwierząt jest obowiązkowe w przypadku posiadania psa. Fundacja Warentest jest zdania, że każdy właściciel psa powinien zawrzeć takie ubezpieczenie, nawet jeśli nie jest to obowiązkowe tam, gdzie mieszka. Już sam fakt posiadania psa, stwarza pewne ryzyko. Jeśli np. jakaś przypadkowa osoba potknie się o jamnika, który cierpliwie czeka na pana czy panią pod sklepem i złamie sobie przy tym kostkę, może zaskarżyć właściciela psa o odszkodowanie. Taką podstawową ochronę, zabezpieczająca przed tego typu sytuacjami, można wykupić już za 60 euro rocznie. Niektórzy ubezpieczyciele oferują też specjalne taryfy dla psów obronnych.

Uwaga posiadacze akwariów!

Akwaria są nudne? W każdym razie na pewno nie są całkowicie bezpieczne. Może się zdarzyć, że akwarium będzie nieszczelne lub stłucze się szybka. Wtedy zginą nie tylko rybki i roślinki. Problem jest bardziej rozległy i to dosłownie, ponieważ dotyczy też dywanów, podłóg drewnianych, mebli, sprzętów elektrycznych czy kaloryferów, które poprzez kontakt z wodą mogą zostać uszkodzone. W skrajnych przypadkach, może to dotyczyć również własności sąsiada w mieszkaniu pod Wami.

Poza tym sama waga dużego, wypełnionego akwarium może spowodować szkody w obrębie podłogi. Długo można by szukać ubezpieczenia, które pokryje wszystkie te straty. Istnieją wprawdzie specjalnie ubezpieczenia szyb i innych przedmiotów szklanych na wypadek stłuczeń, ale pomogą one jedynie zastąpić akwarium nowym albo pokryją koszty naprawy starego.

W zależności od skali problemu, za szkody płaci: ubezpieczyciel budynku (jeśli jest się właścicielem budynku), ubezpieczyciel wyposażenia domu (szafy, dywany) lub szkody pokrywane są przez ubezpieczenie OC (szkody u sąsiada) – o ile takie przypadki były w ogóle ustalone w umowie. Jeśli więc chcielibyście sprawić sobie akwarium, to lepiej wcześniej zasięgnąć informacji na temat możliwości ubezpieczeniowych.

Czy w Niemczech najemcy mogą cofnąć wypowiedzenie umowy najmu?

Jeśli mieszkacie w Niemczech i nie chcecie kontynuować najmu mieszkania, powinniście być tego pewni. Jeśli bowiem wypowiedzenie umowy wpłynie do wynajmującego, wtedy nie może ono zostać cofnięte przez tylko jedną ze stron.

Jeśli więc rezygnujecie z mieszkania, to faktycznie musicie się chcieć z niego wyprowadzić. W przypadku kiedy najemca mimo wcześniejszej chęci opuszczenia mieszkania, chciałby jednak kontynuować najem, a wynajmujący jeszcze nie wynajął mieszkania komuś innemu, wtedy należy wspólnie znaleźć rozwiązanie, z którego obie strony będą zadowolone. Z reguły zawierana jest wtedy po prostu nowa umowa najmu – na dotychczasowych lub nowych warunkach. Najemca musi się liczyć z ew. podwyżką opłat.

W przypadku wypowiedzenia umowy najmu, mamy do czynienia z jednostronną deklaracją woli, która powinna dotrzeć do wynajmującego. Jej anulowanie możliwe jest tylko wtedy, jeśli anulacja nastąpi jednocześnie z wypowiedzeniem lub wcześniej. Wycofanie wypowiedzenia przez najemcę nie jest możliwe, gdy wynajmujący już je otrzymał. Tak zadecydował Trybunał Federalny 24 czerwca 1998 r. (Az.: XII ZR 195/96).

Najemca a wynajmujący – różne okresy wypowiedzenia mieszkania w Nimeczech?

Jeśli chodzi o termin wypowiedzenia umowy najmu, to najemców i wynajmujących obowiązują w Niemczech różne regulacje. Najemcy mogą wypowiedzieć umowę na czas nieokreślony z wyprzedzeniem 3-miesięcznym. Czas wynajmu mieszkania nie ma tu znaczenia.

W przypadku wynajmujących, sytuacja przedstawia się nieco inaczej. Wynajmujący może wypowiedzieć umowę z wyprzedzeniem 3-miesięcznym, jeśli czas trwania wynajmu wynosił 5 lat lub mniej. Jeśli mieszkanie wynajęte było przez dłuższy czas niż 5 lat, wtedy okres wypowiedzenia wynosi 6 miesięcy. Jeśli z kolei najemca mieszkał w mieszkaniu dłużej niż 8 lat, wtedy wynajmujący musi przestrzegać okresu wypowiedzenia wynoszącego 9 miesięcy.

W starych umowach najmu, zawartych przed jesienią 2001, często widnieje zapis, że po 10 latach wynajmujący musi przestrzegać 12-miesięcznego terminu wypowiedzenia. Taki zapis nadal jest prawomocny i jeśli widnieje w umowie, to wynajmujący musi się go trzymać. Natomiast najemcy mogą wypowiedzieć umowę, nawet starą, zawsze z 3-miesięcznym wyprzedzeniem.

Warto dodać, że niemiecka umowa najmu może zawierać korzystniejsze warunki dla najemcy, niż przewidziane ustawą. Jeśli w umowie widnieje zapis o miesięcznym lub nawet 14-dniowym terminie wypowiedzenia, wtedy jest to wiążące dla najemcy. Z kolei odwrotnie tak to nie działa. Wynajmujący musi przestrzegać okresu wypowiedzenia określonego w ustawie – nie można go skrócić na jego korzyść zapisem w umowie najmu.

W Niemczech pracodawca nie może śledzić swoich pracowników!

Niedawno miała w Niemczech miejsce sytuacja, gdzie prywatni detektywi śledzili pewnego mężczyznę przez dłuższy czas, od rana do wieczora. I nie chodziło o żadnego przestępcę, a o pracownika firmy logistycznej. Za śledzenie, jego szef musi zapłacić podwójnie. Sąd w Erfurcie orzekł bowiem, że długotrwałe i intensywne śledzenie pracowników przez prywatnych detektywów, oznacza poważną ingerencję w prawa osobiste.

W wyżej wymienionym procesie (nr. sprawy 6 Sa 199/18), chodziło o śledzenie pracownika firmy logistycznej na zlecenie jego przełożonego. Szpiegowany mężczyzna uznał to za naruszenie swojej prywatności i zażądał od pracodawcy odszkodowania. Zgodnie z wcześniejszym wyrokiem, mężczyzna miał otrzymać 1500 euro zadośćuczynienia. Jednak firma wzbraniała się przed tym.

Prace remontowe zamiast rekonwalescencji?

Sędzia przewodniczący uznał, że: „To, co zostało zaobserwowane, nie powinno było być obserwowane”. Również Przewodniczący Federalnego Związku Niemieckich Detektywów (niem. Bundesverband Deutscher Detektive, w skrócie BDD) Raoul Classen, jest zdania, że śledczy w tym wypadku przesadzili.

Pracodawca, czyli firma logistyczna działająca w branży artykułów spożywczych w obrębie Erfurtu, zatrudniła w 2016 roku biuro detektywistyczne. Chodziło o podejrzenie, że ich pracownik wykorzystuje swoje dwumiesięczne zwolnienie nie w celu powrotu do zdrowia, lecz zajmuje się pracami remontowymi w swoim domu.

Detektywi obserwowali mężczyznę przez trzy dni, robiąc mu przy tym zdjęcia, m. in. też w domu, czyli w miejscu prywatnym. Wg. opinii sędziego, śledzili każdy jego krok, od rana do wieczora.

W takim wypadku, stanowi to duże naruszenie prywatności. Izba sądu wyszła więc z założenia, że obserwowanemu pracownikowi przysługuje prawo do odszkodowania. Nawet państwo może dokonywać długotrwałych obserwacji tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. w celu udaremnienia zamachu bombowego czy aby zapobiec innym tego typu zagrożeniom.

Obie strony, czyli firma logistyczna oraz jej pracownik, zdecydowały się pójść na ugodę. Oznacza to, że pracownik otrzymał 1200 euro odszkodowania.

Jeśli pracodawcy mają konkretne podejrzenia, to mogą je sprawdzić

Sędzia apelował do obu stron, aby doszły do porozumienia. Powiedział, że w związku z nadal istniejącym stosunkiem pracy, sensowniejszym rozwiązaniem wydaje się ugoda.

W pierwszej instancji, powód skutecznie obronił się przed wyrzuceniem go z pracy, tak więc nadal pozostaje zatrudniony przez przedsiębiorstwo logistyczne. Pracodawca odwołał się od wyroku ze względu na kwotę odszkodowania. Jak poinformowała rzeczniczka sądu, pracodawca może zatrudnić prywatnych detektywów z reguły tylko wtedy, jeśli istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia czynu karalnego lub  dopuszczenia się ciężkiego uchybienia związanego z prawem pracy. W tym konkretnym przypadku, pracodawca działał na podstawie plotek usłyszanych od przelotnego znajomego.

„Jest to zgodne z prawem, że pracodawca sprawdza, czy jego podejrzenia są słuszne, jeśli miałoby to np. negatywny wpływ na dobrą atmosferę w miejscu pracy”, uważa Raoul Classen. Ustawodawca dość dokładnie określił, w jakich przypadkach dopuszczalne jest zatrudnienie prywatnych detektywów.

W opisywanym przypadku, detektywi okazali się nieco nadgorliwi i przesadzili. Tym bardziej, że sądy rzadko zgadzają się na uznanie takich zdjęć jako dowód. Zazwyczaj wystarcza protokół dotyczący tego, co się widziało.

Raoul Classen szacuje, że w Niemczech istnieje ok. 1300 prywatnych detektywów, z czego 20% pracuje w zrzeszonych organizacjach.

Niemcy: Jaka jest różnica między gwarancją, a rękojmią?

Na pewno wszyscy słyszeliście już oba te określenia: rękojmia i gwarancja. Czasami oba te pojęcia traktowane są jak synonimy. Ale czy rzeczywiście te słowa oznaczają to samo? Czy są różnice między rękojmią i gwarancją?

Pojęcia rękojmia i gwarancja nie oznaczają tego samego i nie powinny być w związku z tym używane jak synonimy. Poniżej znajdziecie wyjaśnienie obydwóch pojęć w oparciu o niemieckie prawodastwo

Rękojmia w niemieckim prawie

Rękojmia oznacza prawa klienta w przypadku, gdy przedmiot zakupu okaże się wadliwy (§ 437 BGB – pol. Kodeks Cywilny). Jeśli wada produktu wyjdzie na jaw w ciągu dwóch lat od kupna, wtedy klient może zażądać w pierwszej kolejności naprawienia wady. Jeśli to się nie uda, klient ma prawo odstąpić od umowy, zażądać obniżenia ceny albo odszkodowania. Klient musi jednak udowodnić, że wada istniała już w momencie kupna towaru. Ta zasada nie dotyczy tylko sprzedaży konsumenckiej. W tym przypadku przez pierwsze sześć miesięcy od zakupu, obowiązuje odwrócenie ciężaru dowodu. Zgodnie z tą regułą przypuszcza się w ciągu sześciu miesięcy, że w momencie zakupu wada już istniała (§ 476 Kodeksu Cywilnego – niem. BGB).

Gwarancja w niemieckim prawie

W przypadku gwarancji chodzi o dobrowolne zapewnienie sprzedawcy lub producenta, że dany towar wykazuje określoną trwałość, bądź pewne właściwości. Za pomocą gwarancji druga strona umowy zobowiązuje się, że w przypadku niedotrzymania warunków umowy, zapewni określoną jakość świadczeń, które wychodzą ponad zakres rękojmi. Gwarancja nie ogranicza w żaden sposób zakresu rękojmi.

Jakie kary grożą w Niemczech za zabicie osy?

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że zabicie osy grozi w Niemczech wysokimi karami finansowymi. Bezpodstawne zabijanie os jest w Niemczech zakazane. § 39 Abs. 1 Nr. 1 Krajowej Ustawy o Ochronie Środowiska stanowi, iż umyślne zabijanie zwierząt jest zabronione. Za złamanie powyższego paragrafu grozi kara grzywny, która może się różnić w zależności od landu.

Jakie kary grożą w Niemczech za zabicie osy?

Poniższa tabelka przedstawia wysokość kary grzywny za zabicie osy w zależności od landu:

LandKara grzywny w euro za zabicie osyKara grzywny w euro za zabicie szczególnie chronionych os, np. wardzanki
Baden-Württembergdo 15.000do 50.000
Bayerndo 5.000do 50.000
Berlindo 5.000do 50.000
Brandenburgdo 13.000do 65.000
Bremendo 5.000do 50.000
Hamburgdo 5.000do 50.000
Hessendo 5.000do 50.000
Mecklenburg-Vorpommerndo 20.000do 20.000
Niedersachsendo 5.000do 50.000
Nordrhein-Westfalendo 50.000do 50.000
Rheinland-Pfalzdo 5.000do 5.000
Saarlanddo 10.000do 10.000
Sachsendo 5.000do 50.000
Sachsen-Anhaltdo 5.000do 50.000
Schleswig-Holsteindo 5.000do 50.000
Thüringendo 50.000do 50.000

Pod jakimi warunkami zabicie osy może być traktowane jako uzasadnione?

Czy zabicie osy było bezpodstawne, zależy od konkretnego przypadku. Zabicie osy może być uzasadnione w przypadku alergików, dla których użądlenie przez owada może być śmiertelne. Ci nie muszą się w takiej styuacji obawiać kary grzywny.

Czy ładowanie sprzętów elektronicznych w miejscu pracy jest w Niemczech legalne?

Niemcy: Ładowanie sprzętów elektronicznych w miejscu pracy

Wielu pracowników ładuje sobie w miejscu pracy telefon, korzysta z ekspresu do kawy, czy w gorące dni chłodzi się wentylatorem. Jednak czy to jest w ogóle dozwolone? W końcu jest to prąd pracodawcy, a ten jest coraz droższy!

Czy jako pracownik można w miejscu pracy wykorzystywać prąd do własnych sprzętów elektronicznych?

Bez zgody pracodawcy, nie wolno w Niemczech korzystać z jego sieci energetycznej do własnych celów, czyli do własnych urządzeń. Jest to ewidentnie prąd pracodawcy, w związku z czym to on decyduje, czy pracownik może go używać do swoich własnych sprzętów elektronicznych. Dodatkowo pracodawca powinien oszacować, czy takie prywatne wykorzystywanie prądu może prowadzić do jakiegoś niebezpieczeństwa, bądź zaburzeń w przebiegu pracy. Jeśli pracodawca przez dłuższy czas zgadza się na prywatne korzystanie z prądu, to potem już nie może mieć żadnych pretensji w związku z tym.

Pobieranie energii elektrycznej bez zgody pracodawcy jest czynem karalnym

Jeśli pracownik wykorzystuje prąd do swoich urządzeń elektronicznych, mimo zakazu ze strony pracodawcy, to jest to zgodnie z § 248c kodeksu karnego (niem. StGB) czyn karalny. Jednak takie zachowanie tylko w niewielu przypadkach uzasadnia zwolnienie pracownika w trybie natychmiastowym. Z reguły powinny zostać zastosowane łagodniejsze środki, takie jak upomnienie. Tak przynajmniej zadecydował Krajowy Sąd Pracy w Hamm w roku 2010. W tej sprawie chodziło o pracownika, który ładował swój skuter elektryczny na koszt pracodawcy i koszty z tym związane wyniosły 1,8 centa (Krajowy Sąd Pracy Hamm, decyzja z dnia 02.09.2010, nr. sprawy 16 Sa 260/10).

Inaczej wygląda sytuacja, jeśli pracownik przez wiele miesięcy pobierał prąd od pracodawcy, aby na należącej do niego działce ciąć drzewo na opał. To już może uzasadniać zwolnienie pracownika w trybie natychmiastowym (Sąd Pracy Rheine, decyzja z dnia 31.03.2009, nr. sprawy 2 Ca 1171/08).

Co w Niemczech można przechowywać w wynajmowawnym garażu?

Wiele osób mieszkających w Niemczech uważa, iż skoro płaci za wynajem garażu czy miejsca postojowego, może w nim postawić co zechce. Nic bardziej mylnego. Zgodnie z prawem zarówno garaż, jak i miejsce postojowe mogą być używane wyłącznie zgodnie z ich przeznaczeniem.

Co w Niemczech można przechowywać w wynajmowanym garażu?

To co można przechowywać w wynajmowanym garażu zależy od tego, co reguluje umowa najmu. W tej może być przykładowo zawarte, iż garaż lub miejsce postojowe może służyć wyłącznie do parkowania samochodu. Jeśli umowa nie zawiera więcej informacji, wtedy zakres użytkowania zależy od interpretacji konkretnego zapisu.

Biorąc pod uwagę cel umowy najmu garażu, niemieckie sądy są zgodne, iż w takowych można również przechowywać motocykle, rowery, koła samochodowe, czy odpowiednie narzędzia, a nawet szafy służące ich przechowywaniu.

Czy to samo dotyczy miejsc postojowych?

Regulacje dotyczące wynajmowanych garaży nie można przenieść w pełnym zakresie na miejsca postojowe. Te są bowiem przewidziane wyłącznie do postoju samochodów. Taką decyzję podjął w 2016 roku sąd w Stuttgarcie (sąd rejonowy w Stuttgarcie, wyrok z dnia 1.04.2016; sygnatura akt 37 C 5953/15). Odstawianie na miejscach posotojowych rowerów i przyczep rowerowych, jest możliwe wyłącznie za zgodą wynajmującego. Sąd rejonowy w Monachium zadecydował, iż na miejscu postojowym z całą pewnością nie można składować kartonów (sąd rejonowy w Monachium, wyrok z dnia 21.11.2012; sygnatura akt 433 C 7448/12).

Czy umowa najmu garażu lub miejsca postojowego może zostać wypowiedziana w przypadku złamania regulaminu?

Jeśli garaż lub miejsce postojowe są w Niemczech użytkowane niezgodnie z ich przeznaczeniem, wynajmujący ma prawo wypowiedzenia umowy najmu. Przechowywanie w garażu łatwopalnych przedmiotów jest możliwe wyłącznie w ograniczonym zakresie. W razie nie przestrzegania obowiązujących przepisów mogą zostać zasądzone grzywny. Oprócz tego garaż nie może być traktowany jako druga piwnica, gdyż wtedy nie jest możliwe użytkowanie garażu zgodnie z jego przeznaczeniem, czyli do przechowywania pojazdów.

Czy ofiarom ataków terrorystycznych przysługuje w Niemczech odszkodowanie od państwa?

Ofiary ataków terrorystycznych często cierpią na skutek doznanych obrażeń. Nie zawsze są to wyłącznie obrażenia fizyczne, lecz niejednokrotnie i natury psychicznej. Często sprawcy takich ataków giną lub nie są w stanie wypłacić stosownego odszkodowania. Czy w takiej sytuacji poszkodowani mogą się starać o odszkodowanie od państwa?

Czy ofiarom aktów terrorystycznych przysługuje w  Niemczech odszkodowanie od państwa?

Ofiara ataku terrorystycznego może pod pewnymi warunkami otrzymać od państwa niemieckiego odszkodowanie. Odszkodowanie może to być wypłacane w formie renty pieniężnej lub zadośćuczynienia pieniężnego.

Renta pieniężna dla poszkodowanego w ataku terrorystycznym

W pierwszej kolejności poszkodowany może się starać o miesięczną rentę. Tak stanowi ustawa o odszkodowaniach dla ofiar przestępstwa (niem. Opferentschädigungsgesetz). Zgodnie z nią w zależności od doznanych szkód, miesięczna renta może wynieść od 141 euro do 736 euro. W ekstremalnych przypadkach możliwa jest również wyższa renta.

Renta dla rodziny ofiary ataku terrorystycznego

Zgodnie z ustawą o odszkodowaniach dla ofiar przestępstwa, również rodzina ofiary może się starać o rentę. Wdowa może przykładowo otrzymać 443 euro miesięcznie. Również rodzice albo dzieci ofiary mogą mieć prawo do renty. Półsieroty otrzymają 124 euro, a sieroty 233 euro miesięcznej renty.

Odszkodowanie dla ofiar ataków terrorystycznych 

Oprócz tego państwo wypłaca odszkodowania ofiarom ataków terrorystycznych. W tym wypadku jest to jednak płatność dobrowolna. Prawo do odszkodowania wobec państwa nie istnieje. Wysokość ewentualnego odszkodowania zależna jest od konkretnego przypadku. Dodatkowo sprawdza się, czy ofiara może żądać odszkodowania od osób odpowiedzialnych za doznane krzywdy. Warto wiedzieć, iż w przypadku otrzymania odszkodowania od państwa, roszczenia wobec osób trzecich są wykluczone.

Niemcy: Czy za niezamówiony towar trzeba zapłacić?

Jeśli mieszkacie w Niemczech i otrzymacie paczkę z produktami, których nie zamawialiście, wtedy w zasadzie nie musicie za to płacić. Tylko dlatego, że doszła do Was niezamówiona przesyłka, nie oznacza to automatycznie, że zawarta została umowa kupna-sprzedaży, która zobowiązuje do płatności. Ta zasada obowiązuje niezależnie od tego, co sprzedający zawarł w dołączonym lub późniejszym piśmie.

Ale uwaga! Jeśli zareagujecie na przysłanie niezamówionego towaru, np. kontaktując się z nadawcą i dziękując mu za paczkę, wtedy oferta przedsiębiorstwa może zostać uznana za przyjętą i jesteście zobowiązani do zapłaty. Dotyczy to także ironicznych maili pt. „serdecznie dziękuję”.

Czy w Niemczech niezamówione produkty należy zwrócić?

Nawet jeśli sprzedawca próbuje wywrzeć na Was presję pisząc maile czy wysyłając pisma, to nie musicie zwracać niezamówionych produktów. Niezamówiony produkt możecie zatrzymać i korzystać  z niego tak, jakby był Waszą własnością. Jeśli ten produkt nie jest Wam potrzebny, możecie się go po prostu pozbyć.

Istnieje też możliwość odesłania sprzedawcy produktu na jego koszt. Jednak zwłaszcza w przypadku niepoważnych firm musicie liczyć się z tym, że to Wy będziecie musieli pokryć koszty zwrotu.

Jakie są wyjątki w przypadku niezamówionych towarów?

Jeśli produkt został dostarczony niewłaściwemu odbiorcy, wtedy przedsiębiorca może żądać zwrotu produktu. Dlatego powinniście najpierw dokładnie sprawdzić, czy paczka jest rzeczywiście zaadresowana na Was. Z kolei paczki do innych odbiorców (np. do sąsiadów) powinniście przyjmować tylko wtedy, jeśli zostało to wcześniej ustalone z właściwym odbiorcą.

Kolejny wyjątek: jeśli sprzedający pomylił się przy Waszym zamówieniu. Ma to miejsce np. wtedy, jeśli wcześniej coś u niego zamówiliście i otrzymacie to pomyłkowo dwa razy.

W obu przypadkach musicie zwrócić towar, jeśli sprzedający tego zażąda. W takiej sytuacji warto jednak wcześniej ustalić pisemnie z nadawcą, że pokryje on koszty opakowania i wysyłki, skoro chce odzyskać produkt. Możecie też zaproponować, aby nadawca osobiście odebrał od Was towar.

Opłacona paczka – czy jest szansa odzyskać pieniądze?

Otrzymaliście niezamówiony towar, zapłaciliście rachunek/fakturę, a teraz chcecie się wycofać? Nie jest to łatwa sprawa. Czy zapłacenie za towar jest jednoznaczne z zawarciem umowy kupna nie zostało do tej pory prawnie wyjaśnione.

Jednak należy się trzymać ogólnie obowiązującej zasady: w przypadku umów zawartych na odległość, np. umów kupna zawartych przez internet lub telefon, macie z reguły dwa tygodnie czasu od zawarcia umowy na odstąpienie od niej.

Dlatego najbezpieczniejszą opcją jest zawsze niereagowanie na paczkę z niezamówionymi produktami.

Na kim spoczywa ciężar dowodu przy niezamówionych produktach?

W przypadku sporu prawnego, to sprzedający musi udowodnić, że zawarł z Wami umowę. Musi więc udowodnić, że zamówiliście u niego dany produkt. To samo dotyczy pomyłkowego dostarczenia przesyłki do niewłaściwego odbiorcy. Tutaj ciężar dowodu również spoczywa po stronie sprzedającego.