Abonament RTV w Niemczech – kto musi go płacić, a kto może zostać zwolniony z opłaty?

Rundfunkbeitrag, to abonament RTV w Niemczech (znany wcześniej pod nazwą GEZ). Każdy pełnoletni najemca (lub właściciel mieszkania w przypadku mieszkania własnościowego) jest w Niemczech prawnie zobowiązany do zarejestrowania się i opłacenia abonamentu. Przy czym wystarczy, że zarejestruje się jedna z osób żyjących w danym mieszkaniu. Abonament RTV w Niemczech jest bowiem płacony od gospodarstwa domowego.

Gdzie zgłosić opłatę abonamentu RTV w Niemczech?

Zgłoszenia należy dokonać w tzw. „ARD ZDF Deutschlandradio Beitragsservice“, czyli serwisie ARD, ZDF i Deutschlandradio, przyjmującym opłaty (wcześniej GEZ, czyli Gebühreneinzugszentrale).

Adres brzmi następująco:

ARD ZDF Deutschlandradio
Beitragsservice
50656 Köln

Oprócz tego należy dodać, że dział ARD, ZDF i Deutschlandradio, który zajmuje się pobieraniem składek, otrzymuje dane z biur meldunkowych mieszkańców. Te są następnie  porównywane z własnymi rejestrami danych. Oznacza to, że prędzej czy później orzymacie pismo dotyczące opłaty radiowo-telewizyjnej.

Ile wynosi abonament RTV w Niemczech?

Abonament RTV wynosi w Niemczech aktualnie 18,36 euro miesięcznie. Specjalna komisja analizuje co cztery lata zapotrzebowanie finansowe zgłaszane przez nadawców publicznych i decyduje o ewentualnym podwyższeniu wysokości składki.

Kto nie musi opłacać abonamentu RTV w Niemczech?

Obowiązek płacenia abonamentu RTV w Niemczech kończy się, gdy ma miejsce jeden z następujących powodów wyrejestrowania:

  • Dwóch lub więcej płatników składek zaczyna mieszkać razem – ślub, przeprowadzka do wspólnego mieszkania (WG-Wohngemeinschaft) itd. W tym wypadku należy podać nazwiska i numery abonamentów wszystkich płatników, w celu uniknięcia podwójnej opłaty. Ta jest bowiem uiszczana za gospodarstwo domowe.
  • Płatnik składki udaje się na dłuższy czas za granicę i nie posiada już w Niemczech żadnego miejsca zamieszkania. W tym wypadku należy przedstawić urzędowe zaświadczenie.
  • Płatnik abonamentu umiera. W tym wypadku jego bliscy musza przedłożyć akt zgonu.
  • Płatnik składki rezygnuje z mieszkania. W tym wypadku należy przedłożyć urzędowe zaświadczenie.

Wyrejestrowanie musi nastąpić pisemnie z podaniem powodu wyrejestrowania w serwisie przyjmującym opłaty (ARD ZDF Deutschlandradio Beitragsservice). Telefoniczne wyrejestrowanie jest niewystarczające! Należy pamiętać, że serwis potwierdza wyrejestrowanie. Obowiązek płacenia abonamentu wygasa dopiero po złożeniu odpowiedniego pisma w ARD ZDF Deutschlandradio Beitragsservice. Przy spóźnionej rezygnacji możecie poprosić grzecznościowo o wyrejestrowanie wsteczne.

Nasza rada

Jako płatnik abonamentu, ciąży na Was obowiązek udowodnienia wpłynięcia pisma o wyrejestrowanie w ARD ZDF Deutschlandradio Beitragsservice. Radzimy więc, abyście wysłali pismo o wyrejestrowanie listem poleconym za potwierdzeniem odbioru, żeby w razie czego móc udowodnić jego wpłynięcie (Rodzaje listów poleconych w Niemczech – najważniejsze informacje!). Zachowajcie też potwierdzenie z poczty. Musicie też zwrócić uwagę na to, aby z ARD ZDF Deutschlandradio Beitragsservice otrzymać potwierdzenie wyrejestrowania. Dopóki wyrejestrowanie nie zostanie pisemnie potwierdzone, nie można go traktować jako dostarczonego.

Zwolnienie z abonamentu RTV w Niemczech ze względu na sytuację życiową

Oprócz tego wniosek o zwolnienie z opłaty abonamentu RTV w Niemczech mogą złożyć następujące osoby:

  • odbiorcy świadczeń pomocy społecznej
  • odbiorcy emerytury lub renty (osoby o pewnym stopniu niepełnosprawności)
  • odbiorcy świadczeń socjalnych lub Bürgergeld
  • odbiorcy świadczeń na mocy ustawy o prawie do azylu
  • nie mieszkający z rodzicami odbiorcy BAföG (Das Bundesausbildungsförderungsgesetz – Świadczenia zgodnie z Federalną ustawą stypendialną), dofinansowania kształcenia zawodowego albo świadczeń związanych z przysposobieniem do zawodu
  • odbiorcy specjalnych świadczeń na mocy ustawy dotyczącej pomocy ofiarom wojny (§ 27 e BVG – Bundesversorgungsgesetz)
  • odbiorcy świadczeń opiekuńczych w ramach siódmego rozdziału (§§ 61 do 66) księgi XII kodeksu socjalnego  (SGB XII)
  • odbiorcy świadczeń opiekuńczych dla ofiar wojennych na mocy ustawy dotyczącej pomocy ofiarom wojny (BVG – Bundesversorgungsgesetz)
  • odbiorcy zasiłku opiekuńczego zgodnie z wewnętrznymi przepisami poszczególnych landów
  • odbiorcy dodatku opiekuńczego zgodnie z § 267 ustęp 1 Ustawy o wyrównaniu obciążeń wojennych (Lastenausgleichsgesetz – LAG)
  • osoby, którym ze względu na konieczność opieki, przysługuje dodatek pieniężny zgodnie z Ustawą o wyrównaniu obciążeń wojennych (Lastenausgleichsgesetz – LAG) § 267 ustęp 2 wers 1 Nr. 2 c
  • osoby pełnoletnie, które żyją w placówce publicznej (§ 45 ósmej księgi kodeksu socjalnego – SGB VIII)
  • osoby głuchonieme oraz odbiorcy pomocy dla osób niewidomych zgodnie z  § 72 dwunastej księgi  kodeksu socjalnego (SGB XII) jak i § 27 ustawy dotyczącej pomocy ofiarom wojny (BVG – Bundesversorgungsgesetz )

Potrzeba zwolnienia z opłat musi zostać urzędowo zatwierdzona

Jeśli nie pobieracie żadnego z wyżej wymienionych świadczeń socjalnych, ponieważ Wasze wpływy przekraczają określone progi, możecie w drodze wyjątku złożyć wniosek o zwolnienie z opłaty radiowo-telewizyjnej w Niemczech, jeśli przekroczenie progu jest mniejsze niż wysokość miesięcznej składki radiowo-telewizyjnej. Do zwolnienia z opłaty potrzebne jest pismo z odpowiedniego organu społecznego, z którego wynika, że wniosek o wypłatę świadczeń socjalnych został odrzucony z powodu przekroczenia progu dochodowego o maksymalnie 18,36 euro.

Czy zwolnienie z opłaty dotyczy także współlokatorów mieszkania?

Zwolnienie dotyczy w obrębie mieszkania: małżeństw, zarejestrowanych partnerów życiowych i właścicieli mieszkania, którzy byli brani pod uwagę przy przyznawaniu świadczeń. Jeśli chociaż jeden lokator będzie miał obowiązek zapłaty abonamentu (całkowitego lub częściowego), to będzie trzeba go zapłacić.

Czy istnieje możliwość zwolnienia z opłaty w przypadku zbyt niskich dochodów?

Jeśli dysponujecie niskimi dochodami, ale nie chcecie wnioskować o świadczenia socjalne, to nie możecie być zwolnieni z opłaty radiowo-telewizyjnej. Zwolnienie możliwe jest tylko wtedy, jeśli istnieje zawiadomienie w tej sprawie z odpowiedniego organu społecznego. Nie wystarczy także teoretycznie istniejące prawo do zasiłku dla bezrobotnych (Bürgergeld). Potrzeba ta musi zostać potwierdzona za pomocą pisma wyrażającego zgodę odpowiedniego organu społecznego. Jeśli jest to konieczne, w grę wchodzi wniosek o zwolnienie z opłaty w wyjątkowych przypadkach.

Kto może wnioskować o obniżenie opłaty radiowo-telewizyjnej w Niemczech?

O obniżenie opłaty radiowo-telewizyjnej mogą wnioskować osoby ciężko upośledzone, jeśli w ich orzeczeniu o niepełnosprawności istnieje oznakowanie RF. Konkretnie:

  • Osoby niewidome lub niedowidzące, u których stopień upośledzenia wynosi przynajmniej 60% – z powodu niedowidzenia
  • Osoby z zaburzeniami słuchu, które nie słyszą lub z którymi niemożliwa jest wystarczająca komunikacja z użyciem słuchu, nawet jeśli użyją aparatów słuchowych
  • Osoby ze stopniem niepełnosprawności minimum 80%, które z powodu swojej choroby nie mogą brać udziału w imprezach masowych

Obniżona opłata wynosi aktualnie 6,12 euro miesięcznie.

Jak złożyć wniosek o zwolnienie z opłaty bądź jej obniżenie?

Wnioski znajdziecie w urzędach miast i gmin. Wszystkie formularze możecie też znaleźć online pod adresem: www.rundfunkbeitrag.de i je wydrukować. We wniosku musicie podać powód zwolnienia z opłaty lub jej obniżenia, a poza tym musicie dołączyć:

  • odpowiednie potwierdzenie urzędowe albo płatnika świadczeń
  • odpowiednie powiadomienie o świadczeniach socjalnych, tzw. orzeczenie o niepełnosprawności

Potwierdzenia/zaświadczenia te musicie dostarczyć w oryginale lub jako uwierzytelnione odpisy. Wniosek należy podpisać. Radzimy, abyście wysłali wniosek listem poleconym za potwierdzeniem odbioru, aby móc udowodnić wpłynięcie pisma w odpowiednim terminie. Wniosek trzeba dostarczyć pod adres: ARD, ZDF und Deutschlandradio, Beitragsservice, 50656 Köln.

Od kiedy następuje zwolnienie z opłaty?

Wniosek o zwolnienie z opłaty/jej obniżenie powinniście złożyć najszybciej, jak to możliwe, najpóźniej w ciągu 2 miesięcy od daty zaistnienia trudnej sytuacji i otrzymania odpowiedniego świadczenia. Jeśli wniosek wpłynie dopiero po upłynięciu tych dwóch miesięcy, zwolnienie/obniżenie opłaty nastąpi od kolejnego miesiąca po wpłynięciu wniosku.

Czy domownicy i współlokatorzy muszą opłacać abonament RTV osobno?

Zgodnie z umową radiowo-telewizyjną, na każde mieszkanie przypada jednolita opłata radiowo-telewizyjna w wysokości 18,36 Euro – niezależnie od tego, ile znajduje się w nim odbiorników i czy w ogóle jakieś są. Dla rodzin, osób wspólnie wynajmujących mieszkanie, czy pozamałżeńskich wspólnot mieszkaniowych, regulacja ta posiada ważną zaletę: „jeden płaci za wszystkich”, tzn. tylko jeden członek rodziny, partner życiowy albo współlokator musi być zarejestrowany jako płatnik abonamentu radiowo-telewizyjnego w Niemczech. Prywatnie wykorzystywane samochody wszystkich mieszkańców są tak samo zwolnione z opłaty jak dzieci z własnym dochodem.

Oprócz tego, zgodnie z niemiecką umową radiowo-telewizyjną wszyscy mieszkańcy lokalu wspólnie odpowiadają za opłaty. To oznacza, że w zasadzie każdy lokator może zostać pociągnięty do płatności, jeśli oficjalnie zarejestrowany płatnik nie wywiązuje się z ponoszenia opłat. Jeśli ARD ZDF Deutschlandradio Beitragsservice żąda dopłaty, a osoba zainteresowana może udowodnić, że spełnia warunek zwolnienia z opłaty, zostaje ona później zwolniona z obowiązku zapłaty abonamentu.

„Czy muszę płacić, skoro w ogóle nie mam radia ani telewizora?” albo nawet „Nigdy nie oglądam programów publicznych!”

Dla wnoszenia opłaty radiowo-telewizyjnej zupełnie nie ma znaczenia, czy ktoś ma odpowiednie urządzenia i z nich korzysta lub czy też w ogóle ogląda programy publiczne. W obecnie obowiązującej umowie o składce radiowo-telewizyjnej w ogóle nie ma wzmianki o urządzeniach nadawczych. Oprócz tego bardzo wiele sądów w całych Niemczech, a nawet Federalny Sąd Administracyjny potwierdziło konstytucyjność opłaty RTV w Niemczech i umowy o składce na rzecz radiofonii i telewizji w ogóle.

Czy istnieje obowiązek  dokonania opłaty w przypadku posiadania drugiego mieszkania, mieszkania wakacyjnego lub przyczepy kempingowej?

Federalny Trybunał Konstytucyjny orzekł, że nie trzeba płacić za drugie mieszkanie. Ponieważ jednak urząd składkowy niekoniecznie wie, czy dane mieszkanie jest drugim domem, trzeba się z nim skontaktować. Dlatego, jeśli nie chcecie za nie płacić, powinniście poinformować urząd o adresie i numerze składkowym drugiego mieszkania i wskazując, że płacicie już za pierwsze mieszkanie oraz poprosić o zwolnienie z płacenia za drugie mieszkanie. Poinformujcie również o swoim numerze składkowym na pierwsze mieszkanie i prześlij im tzw. rozszerzone zaświadczenie o zameldowaniu z biura meldunkowego mieszkańców.

Niemcy: masowy karambol na A45 koło Lüdenscheid — cztery auta, 13 osób, siedem rannych

1

Nagłe zderzenie na autostradzie

W niedzielę wieczorem na autostradzie A45 w kierunku Frankfurtu, w rejonie Lüdenscheid (Nadrenia Północna-Westfalia), doszło do poważnego wypadku drogowego z udziałem czterech samochodów. W pojazdach łącznie przebywało 13 osób, w tym pięcioro dzieci.

Obraz miejsca zdarzenia — zniszczenia i porozrzucane przedmioty

Na miejscu widać było ciężkie zniszczenia: trzy wraki leżały częściowo wbite jeden w drugi na pasie ruchu, a elementy karoserii znajdowały się rozrzucone po jezdni. Na poboczu przewrócony na bok był Volkswagen; z jego wnętrza wystawały ubrania, pieluszki oraz inne przedmioty codziennego użytku, co dodatkowo podkreślało dramatyzm zdarzenia.

Siedem osób rannych — w większości lekkie obrażenia

Według komunikatu policji i służb ratunkowych siedem osób zostało rannych i przewiezionych karetkami do pobliskich szpitali. Na chwilę obecną służby informowały, że obrażenia mają charakter lekki. Nie podano informacji, czy wśród poszkodowanych znajdują się dzieci.

Ogromna mobilizacja straży pożarnej i ratowników

Ze względu na liczbę uczestników wypadku oraz skalę zniszczeń, na odcinku wprowadzono alarm „Massenanfall von Verletzten” (masowy napływ poszkodowanych). Do akcji wysłano liczne zastępy straży pożarnej oraz zespoły ratownictwa medycznego, które udzieliły pierwszej pomocy i zabezpieczyły rannych przed transportem do szpitali.

Zamknięcie autostrady i prace porządkowe

Autostrada A45 była zamknięta przez kilka godzin w związku z pracami ratunkowymi i usuwaniem wraków oraz rozproszonych elementów pojazdów. Długi czas trwania utrudnień wynikał z konieczności dokładnego zabezpieczenia miejsca zdarzenia, udzielenia pomocy poszkodowanym oraz przywrócenia przejezdności jezdni.

Postępowanie policji — wyjaśnianie przyczyn wypadku

Dokładny przebieg zdarzeń oraz przyczyna karambolu pozostają przedmiotem trwającego śledztwa policji. Funkcjonariusze przeprowadzają oględziny miejsca, zbierają materiał dowodowy oraz przesłuchują uczestników i świadków, by ustalić, co doprowadziło do zderzenia czterech pojazdów.

Skutki dla lokalnej społeczności i wnioski

Incydent wywołał duże poruszenie wśród mieszkańców Lüdenscheid i użytkowników autostrady; właściciele pobliskich przedsiębiorstw oraz świadkowie podkreślali zaskoczenie skalą zniszczeń i szczęście, że obrażenia okazały się w większości niegroźne. Przypomina to, jak szybko zwykła podróż może zmienić się w dramatyczne wydarzenie i jak istotne są sprawne procedury ratunkowe.

źródło: bild.de

Uzbrojony mężczyzna z granatem postrzelony przez policję w Bielefeld

1

Groźna sytuacja w centrum miasta

W niedzielne popołudnie w niemieckim mieście Bielefeld (Nadrenia Północna-Westfalia) doszło do niebezpiecznego zdarzenia, które doprowadziło do interwencji uzbrojonej policji. Około godziny 13:20 służby otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie, który w chińskiej restauracji „China Garten Bielefeld” groził użyciem materiału wybuchowego.

Według ustaleń dziennika Bild, 62-letni mężczyzna przebywał w lokalu od pewnego czasu, domagał się alkoholu, a następnie wszczął awanturę. W trakcie sprzeczki pokazał przedmiot przypominający granat ręczny i groził jego detonacją.

Panika w restauracji i natychmiastowa interwencja policji

W chwili incydentu w restauracji znajdowało się około 50 gości. Pracownicy, zauważywszy w kieszeni mężczyzny kulisty przedmiot z wystającym drutem, natychmiast zaalarmowali policję. Na miejsce skierowano liczne siły – ulice wokół placu Lindemann-Platz zostały odgrodzone, a teren otoczony przez funkcjonariuszy.

Sytuacja jednak szybko wymknęła się spod kontroli. Gdy policjanci przygotowywali się do zabezpieczenia budynku, mężczyzna wyszedł głównym wejściem i zaczął zbliżać się w ich stronę. Funkcjonariusze oddali kilka strzałów, z których dwa trafiły podejrzanego w kolano.

Ranny 62-latek został natychmiast przewieziony karetką do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Podejrzenie autentycznej broni i działania saperów

Po zatrzymaniu mężczyzny policjanci znaleźli przy nim przedmiot przypominający granat ręczny. Został on ostrożnie przeniesiony na pobliską wysepkę drogową i zabezpieczony.

Według informacji uzyskanych przez Bild z kręgów śledczych, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że znaleziony granat był prawdziwy. Policja wezwała na miejsce eksperta z Landowego Urzędu Kryminalnego (LKA), który miał dotrzeć do Bielefeld w ciągu dwóch godzin, by ocenić, czy konieczne jest przeprowadzenie akcji rozbrojenia.

Władze apelowały do mieszkańców o unikanie całego rejonu Lindemann-Platz do czasu zakończenia działań saperów.

Mężczyzna znany policji

Zatrzymany 62-latek pochodzi z Syberii i od pewnego czasu mieszka w Bielefeld. Jak ustalił Bild, był już wcześniej karany, między innymi za naruszenie ustawy o broni. Policja potwierdziła również, że mężczyzna był wcześniej notowany jako osoba o niestabilnym stanie psychicznym.

Podczas przeszukania znaleziono przy nim nóż oraz butelkę wódki. Oprócz tego zabezpieczono wspomniany granat, który stał się przyczyną całego alarmu.

Służby badają motywy i tło zdarzenia

Obecnie trwa dochodzenie mające ustalić, w jakim celu mężczyzna pojawił się w restauracji z niebezpiecznym przedmiotem oraz czy rzeczywiście planował użycie broni. Policja nie wyklucza, że na jego zachowanie mogły mieć wpływ problemy psychiczne lub stan nietrzeźwości.

Cała sytuacja wywołała w Bielefeld ogromne poruszenie – zarówno wśród mieszkańców, jak i wśród lokalnych przedsiębiorców. Działania policji trwały do późnych godzin popołudniowych, a teren wokół restauracji pozostawał zamknięty.

źródło: bild.de

Czy nadchodzi zima stulecia? Niemieccy meteorolodzy zabrali głos!

    1

    Coraz częściej w mediach pojawiają się spekulacje o tym, że nadchodząca zima może okazać się wyjątkowo surowa. W Niemczech mówi się wręcz o możliwej „zimie stulecia” — Jahrhundertwinter. Czy rzeczywiście jest się czego obawiać, czy to tylko medialna sensacja?

    Niepokojące sygnały z atmosfery

    Meteorolodzy zwracają uwagę na możliwe osłabienie tzw. wiru polarnego (Polarwirbel). To ogromny układ wiatrowy w stratosferze, który zimą utrzymuje zimne masy powietrza nad Arktyką. Gdy wir ten słabnie lub ulega zaburzeniom, może dojść do napływu arktycznego powietrza nad Europę. Taki mechanizm w przeszłości powodował długotrwałe mrozy i śnieżyce.

    Dodatkowo część modeli klimatycznych sugeruje, że może wystąpić zjawisko La Niña — chłodna faza cyklu oceanicznego, która często wpływa na temperatury zimowe na półkuli północnej. W połączeniu z osłabieniem wiru polarnego mogłoby to stworzyć warunki sprzyjające wyjątkowo zimnej pogodzie.

    Ostrożność zamiast paniki

    Mimo tych potencjalnych oznak, niemiecki urząd meteorologiczny Deutscher Wetterdienst (DWD) przestrzega przed zbyt daleko idącymi wnioskami. Prognozy sezonowe, obejmujące okres kilku miesięcy, są wciąż bardzo niepewne. Ich dokładność pozwala jedynie na określenie ogólnych tendencji, a nie konkretnych wydarzeń pogodowych.

    Według DWD istnieje około 86 procent prawdopodobieństwa, że zima 2025/26 będzie w Niemczech normalna lub cieplejsza od średniej z lat 1991–2020. Oznacza to, że scenariusz surowej zimy nie jest wykluczony, ale raczej mało prawdopodobny.

    Naukowcy studzą emocje

    Eksperci z Max-Planck-Institut für Meteorologie przypominają, że prognozowanie sezonowe wciąż stanowi duże wyzwanie. Choć modele klimatyczne z roku na rok są coraz dokładniejsze, nadal trudno jest przewidzieć, jakie warunki panować będą w konkretnych tygodniach zimy. Zdaniem badaczy można jedynie wskazać ogólne kierunki zmian — na przykład, czy zimy w danym regionie będą bardziej suche, wilgotne, ciepłe czy chłodne.

    Czego możemy się spodziewać?

    Na ten moment nic nie wskazuje na to, by nadchodząca zima miała być wyjątkowo surowa. Bardziej prawdopodobny jest scenariusz z temperaturami w granicach normy, a nawet nieco wyższymi niż przeciętnie. Wciąż jednak istnieje ryzyko krótkotrwałych epizodów mrozów i śnieżyc, zwłaszcza jeśli warunki atmosferyczne ulegną gwałtownym zmianom w grudniu lub styczniu.

    Meteorolodzy apelują, by nie traktować prognoz długoterminowych jako pewnych zapowiedzi. Warto je śledzić, ale z dystansem. Dopiero w listopadzie i grudniu, gdy pojawią się dokładniejsze dane z modeli numerycznych, będzie można powiedzieć coś więcej o tym, jak naprawdę zapowiada się zima 2025/26.

    źródło: tag24.de

    Zmiana czasu 2025 – wszystko o zmianie czasu w Niemczech!

    Kiedy przestawiamy zegarki?

    To pytanie wraca co roku. Najprościej zapamiętać:

    • Na wiosnę – przesuwamy zegarki do przodu (czas letni, ostatni weekend marca).
    • Jesienią – cofamy zegarki o godzinę wstecz (czas zimowy, ostatni weekend października).

    W 2025 roku zmianę na czas zimowy przeprowadzimy w nocy z 25 na 26 października – z godziny 3:00 na 2:00. Z kolei zmianę na czas letni przeprowadzimy w nocy z 28 na 29 marca 2026.

    Przejście na czas letni a nocna zmiana: czy trzeba odpracować godzinę ze względu na krótszą zmianę?

    Czy na gruncie niemieckiego prawa pracy muszą odpracować godzinę, która „umknęła” na skutek zmiany czasu na letni? Nie muszą tego robić – wyjaśnia portal haufe.de. W zasadzie nie ma możliwości odrobienia nieprzepracowanej godziny przy przejściu na czas letni – i dlatego pracodawcy nie mogą tego wymagać od pracowników.

    Jeśli otrzymujecie stałe miesięczne wynagrodzenie, to jego wysokość nie ulegnie zmianie z powodu godziny, która „przepadła” podczas tej nocnej zmiany. Sytuacja wygląda jednak inaczej, jeśli jesteście wynagradzani według stawki godzinowej. W tym przypadku tracicie prawo do wypłaty za ten czas, ponieważ jesteście opłacani jedynie za rzeczywiście przepracowane godziny, a tej nocy pracujecie o godzinę krócej. Ponadto, jeśli otrzymujecie dodatek za nocną zmianę, w odniesieniu do nieprzepracowanej godziny nie zostanie on naliczony.

    Skąd się wzięła zmiana czasu?

    Regulacje związane ze zmianą czasu nie są wbrew pozorom aż takie stare. W Niemczech zostały one bowiem wprowadzone 37 lat temu. Rząd Niemiec postanowił wtedy, że należy oszczędzać energię i lepiej wykorzystywać światło dzienne. Dlatego w roku 1980 wprowadzono czas letni – jako konsekwencję kryzysu naftowego wczesnych lat 70-tych. Od tej pory przestawia się w Niemczech zegarki każdego lata i każdej zimy – czyli odpowiednio wcześniej lub później rozpoczynamy dzień, bierzemy prysznic i pijemy kawę. W Polsce regulacja ta obowiązuje nieprzerwanie od roku 1983.

    W których krajach przestawiane są zegarki? 

    Zegarki przestawia się w szczególności w państwach leżących w strefie umiarkowanej na północnej i południowej półkuli – pomiędzy strefą subtropikalną, a daną strefą chłodną. Do tych państw należą wszystkie kraje Unii Europejskiej. Także USA i Kanada rozróżniają czas letni i zimowy, ale przestawiają zegarki w inne dni niż Europejczycy.

    Z kolei wiele państw leżących blisko równika, nigdy nie wprowadziło zmiany czasu. Tam słońce wstaje zawsze o podobnej porze – bez względu na to, czy panuje aktualnie lato, czy zima.

    Pierwsza zmiana czasu miała w Niemczech miejsce w roku 1916. Niemcy wprowadziły wtedy na kilka lat czas letni, aby zaoszczędzić węgiel dla przemysłu wojennego. W Polsce pierwsza zmiana czasu miała miejsce w roku 1945.

    Czy po zmianie czasu śpi się lepiej?

    Wbrew pozorom po przestawieniu zegraków nie śpi się lepiej – mimo, że noc trwa godzinę dłużej. Jak wynika z badań magazynu zajmującego się medycyną snu, nie ma zbyt wielu dowodów na to, jakoby tej nocy spało się dłużej i lepiej. Również w  kolejnych dniach wiele osób śpi tak naprawdę mniej niż zwykle, ponieważ w dalszym ciągu budzą się z przyzwyczajenia o starej porze.

    Żeby przyzwyczaić się do tej dodatkowej jednej godziny, większość ludzi potrzebuje 1-2 dni, ale niektórzy też dłużej. Najtrudniej jest osobom starszym, dzieciom i osobom z zaburzeniami snu. U nich proces przestawienia się może trwać nawet tydzień. Można też odnotować różnice wśród płci – podczas badania na zlecenie kasy chorych DAK, aż 28% kobiet przyznało, że ma problem z przestawieniem się na nowy czas i tylko 16% mężczyzn.

    Jak złagodzić efekt zmiany czasu?

    Oto kilka wskazówek na radzenie sobie ze zmianą czasu:

    • Unikaj kawy i alkoholu popołudniu przed zmianą czasu
    • Nie sięgaj po środki nasenne
    • Połóż się nieco wcześnie
    • Rano weź naprzemienny, ciepło-zimny prysznic
    • Zrezygnuj z drzemki i wyjdź na spacer – światło dzienne pomaga ustawić zegar biologiczny

    Jaki wpływ na zdrowie ma zmiana czasu?

    Zmiana jesienna jest łagodniejsza niż wiosenna, bo nasz zegar biologiczny działa naturalnie nieco wolniej niż 24 godziny. Mimo to wielu z nas doświadcza zmęczenia, problemów ze snem, bólów głowy czy spadku koncentracji. Badania Niemieckiego Towarzystwa Badań Snu (DGSM) wskazują nawet wzrost liczby zawałów serca tuż po zmianie czasu.

    Czy zmiana czasu może sprzyjać większej ilości wypadków na drogach?

    Eksperci twierdzą, że tak. Według DGSM (Niemieckie Towarzystwo Badań Snu), zmiana czasu prowadzi do wzrostu liczby wypadków samochodowych o 8%. Także Europejski Klub Samochodowy (ACE), stwierdził na podstawie danych z Urzędu Statystycznego, że w ciągu tygodnia po zmianie czasu ma miejsce więcej groźnych wypadków. Jest to związane z zaburzonym rytmem snu.

    Z kolei Związki Dzikich Zwierząt wskazują na inne niebezpieczeństwo – na lokalnych drogach łatwo o zderzenie z jeleniem lub dzikiem. Poprzez zmianę czasu wiele osób dojeżdżających codziennie do szkoły lub pracy podróżuje podczas zmierzchu – czyli wtedy, gdy dzikie zwierzęta wyruszają na poszukiwanie jedzenia. Andreas Kinser z Fundacji Niemieckich Dzikich Zwierząt mówi, że „zwierzęta nie znają zmiany czasu i kierowcy we wczesnych godzinach wieczornych muszą po prostu bardzo uważać”.

    Czy zmiana czasu mimo to ma sens?

    Krytycy uważają, że pierwotny cel, czyli oszczędzanie energii, nigdy nie został w Niemczech osiągnięty. Co prawda po zmianie na czas letni w marcu, lepiej wykorzystuje się światło dzienne i oszczędza prąd, ale z drugiej strony w wielu gospodarstwach domowych z kolei godzinę wcześniej włącza się ogrzewanie.

    Biuro szacunkowe skutków technologicznych przy Niemieckim Bundestagu (w skrócie TAB) oceniło w zeszłym roku wraz z zewnętrznymi rzeczoznawcami różne badania na ten temat. Eksperci nie znaleźli żadnego istotnego dowodu na to, że zmiana czasu ma pozytywne skutki – ani ekonomiczne, ani zdrowotne. Ponadto oszczędność energii jest znikoma.

    Czy zmiana czasu zostanie wycofana?

    W 2018 roku Komisja Europejska zapytała Europejczyków o zdanie – 4,6 mln osób odpowiedziało, z czego 3 mln z Niemiec. Większość była za zniesieniem zmiany czasu.
    Parlament Europejski poparł ten pomysł w 2019 roku, jednak kraje członkowskie nie osiągnęły porozumienia. Na razie więc nadal dwa razy w roku przestawiamy zegarki – a decyzja o ewentualnym zniesieniu leży w rękach państw UE.

    W żadnym innym miejscu w Niemczech nie oddaje się tylu strzałów co w Berlinie

    2

    Niepokojące dane Federalnego Urzędu Kryminalnego

    Według najnowszych danych Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA), w 2024 roku w Niemczech odnotowano łącznie 4775 strzałów z broni palnej. Z raportu wynika, że najwięcej przypadków użycia broni miało miejsce w Berlinie. Stolica Niemiec zajmuje również jedno z trzech pierwszych miejsc w statystyce dotyczącej przypadków, w których grożono użyciem broni. Eksperci przewidują, że w tym roku Berlin ponownie znajdzie się na szczycie tej niechlubnej listy.

    Niepokój budzi fakt, że napastnicy coraz częściej strzelają w miejscach publicznych, narażając przy tym przypadkowych przechodniów – kobiety, mężczyzn i dzieci. Tylko w październiku berlińska policja siedem razy interweniowała z powodu oddanych lub zapowiedzianych strzałów.

    Seria strzelanin w Berlinie w październiku

    22 października – strzały na parkingu Aldi

    Około pół godziny przed zamknięciem sklepu w dzielnicy Mariendorf, na parkingu jednego z dyskontów nieznani sprawcy oddali kilka strzałów do 45-letniego mężczyzny. Poszkodowany został trafiony co najmniej trzema pociskami i odniósł poważne obrażenia zagrażające życiu. Policja natychmiast rozpoczęła zakrojone na szeroką skalę poszukiwania sprawców, zakładając, że atak miał charakter celowego usiłowania zabójstwa.

    21 października – strzały w Schönebergu, zabezpieczono narkotyki

    O godzinie około 2:30 nad ranem mieszkańcy Bülowstraße w dzielnicy Schöneberg usłyszeli kilka głośnych wystrzałów. Po chwili świadkowie zauważyli odjeżdżający z dużą prędkością samochód. Kilka minut później, w pobliżu skrzyżowania Kurfürstenstraße / An der Urania, policjanci odnaleźli dwóch rannych mężczyzn w wieku 22 i 23 lat z poważnymi ranami postrzałowymi. Obaj trafili do szpitala.
    Wkrótce potem funkcjonariusze zatrzymali dwóch 21-latków i zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków.

    15 października – strzały z jadącego samochodu w Kreuzberg

    W dzielnicy Kreuzberg nieznani sprawcy oddali serię strzałów z jadącego samochodu. Jednego z rannych, postrzelonego w nogę, odnaleziono w Naunynstraße. Drugi z poszkodowanych sam zgłosił się do szpitala. Na miejscu zdarzenia policja stwierdziła, że pociski trafiły również w autobus komunikacji miejskiej (BVG). W wyniku zakrojonej akcji w Neukölln zatrzymano dwóch podejrzanych.

    14 października – atak na rodzeństwo w Kreuzberg

    Około 21:30 w rejonie Alexandrinenstraße w Kreuzberg oddano strzały w kierunku 25-letniego mężczyzny oraz jego dwóch sióstr w wieku 20 i 26 lat. Cała trójka nie odniosła obrażeń. Kilka godzin później policja zatrzymała dwóch podejrzanych w dzielnicy Neukölln.

    12 października – dwa incydenty z użyciem broni jednego dnia

    Tego samego dnia doszło do dwóch strzelanin.
    W pierwszym przypadku nieznani sprawcy ostrzelali zamkniętą kawiarnię w Kreuzberg. Nie odnotowano żadnych ofiar. Kilka godzin wcześniej, około 5:00 rano, w lokalu przy Neuköllner Straße doszło do bójki między kilkoma mężczyznami. 24-letni mężczyzna próbujący rozdzielić uczestników konfliktu został pobity, a jeden z agresorów wyciągnął broń i strzelił 22-latkowi w nogę. Sprawcy zbiegli z miejsca zdarzenia, a poszkodowani z poważnymi obrażeniami trafili do szpitala.

    7 października – napad na McDonald’s

    Około 2:00 w nocy dwóch zamaskowanych i uzbrojonych mężczyzn napadło na restaurację McDonald’s przy Rudower Straße. Sprawcy rozpylili gaz pieprzowy, po czym ukradli zawartość kasy i uciekli. 32-letnia pracownica lokalu została ranna.

    Coraz większe zagrożenie w przestrzeni publicznej

    Eksperci zwracają uwagę, że w ostatnich miesiącach w Berlinie gwałtownie wzrosła liczba przypadków użycia broni palnej, co może być powiązane z konfliktami gangów i handlem narkotykami. Policja ostrzega, że przestępcy coraz częściej działają bez względu na bezpieczeństwo postronnych osób.

    Według danych BKA stolica Niemiec od lat znajduje się na szczycie statystyk przestępczości z użyciem broni palnej. Choć władze starają się zwiększyć liczbę patroli i monitorować zagrożone rejony, problem wydaje się pogłębiać, a brutalne incydenty stają się coraz częstsze.

    źródło: bild.de

    Epidemia EHEC w Niemczech: rośnie liczba zakażeń, są pierwsze ofiary śmiertelne

    1

    Tragiczny bilans i skala ogniska

    Trwający od końca sierpnia ogólnokrajowy wybuch zakażeń EHEC (Escherichia coli produkująca toksynę Shiga) doprowadził według najnowszego raportu Instytutu Roberta Kocha (RKI) do co najmniej dwóch potwierdzonych zgonów. Ofiary to chłopiec w wieku 5–10 lat oraz kobieta w wieku 70–80 lat, którzy rozwinęli po zakażeniu ciężkie powikłanie — hematologiczno-naczyniowe (HUS) prowadzące do niewydolności nerek. Z uwagi na ochronę danych osobowych RKI nie ujawnia dokładniejszych informacji o wieku, miejscu zamieszkania ani dacie zgonów. RKI podało dodatkowo, że do ofiar śmiertelnych prawdopodobnie należy także ponad 90-letnia kobieta, u której stwierdzono HUS i która zmarła.

    Liczby i rozkład geograficzny (stan na 22 października)

    • Do fali zachorowań przypisano 183 potwierdzone przypadki, z czego 48 to przypadki HUS.
    • Dalsze 168 przypadków są jeszcze badane pod kątem powiązania z tym ogniskiem.
    • RKI szacuje, że rzeczywista liczba zakażeń jest wyższa, ponieważ nie u wszystkich chorych wykonywana jest diagnostyka bakteriologiczna.
    • Najwięcej potwierdzonych zakażeń odnotowano w Meklenburgii-Pomorzu Przednim; drugim dużym ogniskiem jest środkowa część Nadrenii Północnej-Westfalii.
    • Wiek chorych jest skoncentrowany na najmłodszych: średnia wieku wynosi 4 lata. Choć HUS występuje przede wszystkim u dzieci, w tym roku odnotowano również przypadki u osób starszych.

    Jak doszło do zakażeń? Co mówią śledztwa epidemiologiczne

    Według RKI najprawdopodobniej mamy do czynienia z zatruciem pokarmowym po spożyciu jednego lub kilku skażonych produktów żywnościowych rozprowadzanych w handlu detalicznym na terenie kraju. Wśród podejrzanych RKI wymienia m.in. produkty mięsne i wędliny, nie wykluczając jednocześnie innych kategorii (w tym artykułów roślinnych). Do tej pory nie udało się jednoznacznie zidentyfikować konkretnego źródła zakażenia, pomimo szeroko zakrojonych dochodzeń i wywiadów epidemiologicznych.

    Wywiady z chorymi nie wskazały na inne oczywiste źródła (np. kontakt z zakażonymi zwierzętami czy kąpiele w zanieczyszczonych wodach). Również transmisja z człowieka na człowieka nie została jednoznacznie potwierdzona — możliwa jest jednak w pewnych okolicznościach; RKI zwraca uwagę, że poszkodowani mogli po prostu spożyć to samo skażone jedzenie w różnym czasie.

    Skala problemu w szerszej perspektywie

    Zakażenia EHEC występują w Niemczech regularnie. Według danych RKI:

    • 2023: ok. 3 440 zgłoszonych przypadków, w tym 5 zgonów związanych z HUS,
    • 2024: ok. 4 570 przypadków, w tym 3 zgony z powodu HUS,
    • w 2025 r. (do tej pory) do RKI zgłoszono już około 5 330 przypadków.

    Aktualne ognisko od końca sierpnia to według RKI największe tego typu zdarzenie od wybuchu EHEC w 2011 roku.

    Objawy, powikłania i zalecenia — co robić?

    Objawy zakażenia EHEC zwykle zaczynają się od biegunki (często krwistej) i bólów brzucha; w niektórych przypadkach rozwija się HUS — stan poważny, objawiający się m.in. niewydolnością nerek, małopłytkowością i anemią. Dzieci (zwłaszcza poniżej 10. roku życia) są w tej epidemii najbardziej narażone na HUS.

    Zalecenia RKI i służby zdrowia (ogólne):

    • Przy krwistej biegunce natychmiast zgłosić się do lekarza — szczególnie dotyczy to małych dzieci i osób starszych.
    • Zachować surowe zasady higieny: mycie rąk po kontakcie z surowym mięsem, po korzystaniu z toalety i przed przygotowywaniem posiłków.
    • Dokładne mycie i, w razie wątpliwości, obróbka termiczna produktów spożywczych (w tym mięsa). Wirulencja bakterii maleje pod wpływem wysokiej temperatury; jednak RKI prowadzi dochodzenie, zanim wydane zostaną konkretne ostrzeżenia dotyczące określonych produktów.
    • Unikać spożywania surowego mleka i niepasteryzowanych produktów mlecznych, jeżeli lokalne władze zdrowotne tak doradzą (w bieżącym raporcie RKI nie wskazano konkretnie takich produktów jako źródła, ale są one ogólnie znanym ryzykiem w zakażeniach pokarmowych).
    • Jeśli podejrzewasz kontakt z zakażonym produktem lub występują objawy, postępuj według instrukcji lokalnych służb sanitarnych i diagnostyki (badania bakteriologiczne).

    Co robią służby sanitarne?

    RKI wraz ze służbami sanitarnymi poszczególnych krajów związkowych prowadzi dochodzenia epidemiologiczne: wywiady z chorymi, śledzenie łańcuchów dostaw żywności oraz badania laboratoryjne próbek żywności i pacjentów. Do czasu jednoznacznego wskazania źródła zakażeń RKI apeluje o czujność i szybką diagnostykę przypadków krwistej biegunki, zwłaszcza u dzieci.

    źródło: n-tv.de

    Niemcy: Brutalna próba zabójstwa – mąż oblał żonę benzyną i podpalił ją w tramwaju

    4

    Mężczyzna stanął przed sądem za usiłowanie morderstwa

    Gera – 46-letni mężczyzna został oskarżony o usiłowanie zabójstwa własnej żony po tym, jak w marcu oblał ją benzyną i podpalił w tramwaju. Podczas pierwszej rozprawy w sądzie okręgowym w Gera, jego obrońca przekazał, że oskarżony wyraża głęboki żal i cierpienie z powodu wyrządzenia ciężkiej krzywdy swojej żonie.

    Obrońca Andreas Boine powiedział, że jego klient nie potrafił pogodzić się z rozpadem 30-letniego małżeństwa i znalazł się w głębokim kryzysie życiowym, którego nie potrafił przezwyciężyć. Mężczyzna miał również podkreślić, że rodzina, w tym trójka wspólnych dzieci, była dla niego najważniejszym elementem życia.

    Atak w tramwaju – zaplanowane działanie

    Prokurator Marc Prehler poinformował, że oskarżony był wcześniej agresywny wobec żony. Po jednym z ataków zazdrości na początku roku kobieta przeprowadziła się do dorosłej córki. Oskarżony, nie chcąc żyć bez żony i nie dopuszczając jej do samodzielnego życia, miał zamiar zabić zarówno ją, jak i siebie.

    16 marca mężczyzna wsiadł do tramwaju, którym codziennie do pracy podróżowała jego żona. W pełni świadomie wylał benzynę na twarz kobiety i podpalił ją, wiedząc, że nie mogła uciec. Kobieta w płomieniach biegała w tramwaju, krzycząc o pomoc, podczas gdy oskarżony obserwował zdarzenie. Następnie uciekł i próbował podciąć sobie żyły, lecz dzień po zdarzeniu zgłosił się na policję.

    Stan zdrowia kobiety po ataku nie jest znany.

    Problem przemocy wobec kobiet w Niemczech

    Sprawa wywołała ponowną dyskusję o femicydach – zabójstwach kobiet ze względu na ich płeć. Liczba zarejestrowanych przypadków przemocy wobec kobiet w Niemczech rośnie. Według danych Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA) w 2023 roku liczba kobiet-ofiar przemocy domowej wzrosła o 5,6% do 180 715 przypadków, podczas gdy w 2022 roku wynosiła 171 076.

    Najczęściej sprawcami są partnerzy lub byli partnerzy. Organy ścigania szacują, że liczba rzeczywistych przypadków jest znacznie wyższa niż oficjalnie zgłoszona.

    źródło: spiegel.de

    Niemcy zmagają się z potężnym orkanem „Joshua”. Powalone drzewa, zalane promenady i zakłócenia w ruchu kolejowym

    0

    Porywisty wiatr i ulewy sparaliżowały część kraju

    Jesienne wichury nad Niemcami przybrały na sile. Nad krajem przetacza się orkan „Joshua”, który w nocy z czwartku na piątek przyniósł gwałtowne wichury, ulewne deszcze i spadek temperatury. Jak poinformowali meteorolodzy z Deutscher Wetterdienst (DWD), w piątek rano nad Morzem Północnym wiatr osiągał prędkość nawet do 120 km/h.

    Szczególnie dotknięte zostały regiony północne, gdzie wysokie fale uderzały o nabrzeża miast nadmorskich, takich jak Wilhelmshaven, zalewając część promenad i nadbrzeżnych ulic. Synoptycy wskazują, że centrum niżu „Joshua” utknęło nad wybrzeżem Morza Północnego, poruszając się bardzo wolno, co potęguje skutki wichury.

    Silne podmuchy także na południu i zachodzie

    Zgodnie z danymi meteorologicznymi największa aktywność orkanu została odnotowana w czwartek wieczorem, kiedy to jego front przesuwał się na południe od Zagłębia Ruhry. W wielu miejscach straż pożarna i policja odnotowały liczne interwencje związane z powalonymi drzewami i zablokowanymi drogami.

    W Saary, w nocy z czwartku na piątek, drzewo runęło na torowisko tuż przed nadjeżdżający pociąg regionalny. W momencie zdarzenia w składzie znajdowało się 11 pasażerów, jednak nikt nie został ranny – poinformowała rzeczniczka Federalnej Policji. Po około godzinie strażacy usunęli przeszkodę z torów, a ruch kolejowy został wznowiony.

    Podobna sytuacja miała miejsce na trasie między Karlsruhe a Stuttgartem, gdzie również drzewo przewróciło się na tory kolejowe, powodując wstrzymanie ruchu. Niemieckie Koleje (Deutsche Bahn) zaapelowały do podróżnych, aby przed wyruszeniem w trasę sprawdzali aktualne informacje o połączeniach, ponieważ możliwe są dalsze utrudnienia.

    Powalone drzewa także na autostradach

    Do kolejnego incydentu doszło w Dolnej Saksonii, gdzie drzewo przewróciło się na autostradę A28. Jak przekazała rzeczniczka lokalnej policji, nikt nie został ranny, a choć jezdnia była tymczasowo całkowicie zablokowana, sytuacja nie spowodowała poważniejszych utrudnień, ponieważ w tym czasie ruch był bardzo niewielki.

    W Düsseldorfie wichura powaliła około 50-metrowe drzewo, które spadło na jezdnię oraz dziewięć zaparkowanych samochodów. Siła upadku była tak duża, że uszkodzone zostały także trzy okna w pobliskim budynku mieszkalnym. Na szczęście również w tym przypadku nikt nie odniósł obrażeń – poinformowała straż pożarna.

    Wcześniejszy powrót statku wycieczkowego do Hamburga

    Skutki sztormu odczuła także żegluga morska. Z powodu niekorzystnych warunków pogodowych statek wycieczkowy „Aidaperla” należący do linii Aida Cruises został zmuszony do wcześniejszego zakończenia rejsu. Jednostka wpłynęła do portu w Hamburgu już w piątek, czyli dzień wcześniej niż planowano.

    Orkan „Joshua” wciąż nie ustępuje

    Meteorolodzy z DWD ostrzegają, że niż „Joshua” utrzyma się nad Niemcami jeszcze przez co najmniej kilkanaście godzin, przynosząc dalsze silne podmuchy wiatru i intensywne opady deszczu, zwłaszcza w rejonach nadmorskich. Władze lokalne apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności, unikanie parkowania pojazdów pod drzewami oraz śledzenie bieżących komunikatów pogodowych.

    źródło: welt.de

    Najniebezpieczniejsze miasto Niemiec ujawnione. Nowe dane Federalnego Urzędu Kryminalnego zaskakują

    1

    Brema na czele zestawienia – gdzie w Niemczech odnotowano najwięcej przestępstw?

    W Niemczech, podobnie jak w wielu innych krajach, bezpieczeństwo w poszczególnych regionach znacząco się różni. Według najnowszej Policyjnej Statystyki Kryminalnej (Polizeiliche Kriminalstatistik – PKS) za 2024 rok, opublikowanej przez Federalny Urząd Kryminalny (BKA) na zlecenie Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (BMI), najwyższy wskaźnik przestępczości w przeliczeniu na liczbę mieszkańców odnotowano w Bremie.

    Czym jest Policyjna Statystyka Kryminalna?

    Policyjna Statystyka Kryminalna (PKS) to coroczne opracowanie obejmujące wszystkie przestępstwa, o których została poinformowana policja na terenie Niemiec. Uwzględnia ona zarówno czyny dokonane, jak i usiłowania przestępstw, o ile zostały one zgłoszone i zakończone postępowaniem policyjnym.

    Należy jednak pamiętać, że statystyka obejmuje wyłącznie przestępstwa znane policji – przypadki, które nigdy nie zostały zgłoszone lub nie doprowadzono ich do końca, nie są w niej ujęte.

    Jak obliczana jest „niebezpieczność” miasta?

    W PKS nie ma oficjalnego rankingu „najniebezpieczniejszych miast”. Każda miejscowość ma jednak przypisaną tzw. liczbę częstości (Häufigkeitszahl), czyli liczbę przestępstw przypadających na 100 000 mieszkańców. Wskaźnik ten nie oznacza automatycznie, że w danym miejscu faktycznie jest bardziej niebezpiecznie – zależy on również od takich czynników, jak wielkość miasta, liczba turystów czy skłonność mieszkańców do zgłaszania przestępstw.

    Ponad 80 miast w zestawieniu

    W tegorocznej statystyce BKA uwzględniono wszystkie niemieckie miasta powyżej 100 000 mieszkańców oraz stolice krajów związkowych – łącznie ponad 80 miejscowości. Dla każdej z nich obliczono wskaźnik przestępczości na 100 000 osób.

    Brema na szczycie rankingu

    Według danych za 2024 rok najwięcej przestępstw w przeliczeniu na liczbę mieszkańców odnotowano w Bremie. Wskaźnik wyniósł około 15 424 przestępstwa na 100 000 mieszkańców, co stawia miasto zdecydowanie na pierwszym miejscu.

    Na kolejnych pozycjach znalazły się:

    • Frankfurt nad Menem – ok. 14 600 przestępstw,
    • Berlin – ok. 14 252 przestępstwa,
    • Bremerhaven – ok. 13 717 przestępstw,

    Najbezpieczniejsze miasta Niemiec

    Na przeciwnym biegunie znalazły się miejscowości, w których przestępczość utrzymuje się na znacznie niższym poziomie. Do najbezpieczniejszych miast Niemiec w 2024 roku zaliczono Erlangen, Erfurt, Düsseldorf i Hagen – tam liczba przestępstw na 100 000 mieszkańców była wyraźnie poniżej średniej krajowej.

    Niższy wskaźnik może oznaczać, że w tych miastach faktycznie dochodzi do mniejszej liczby przestępstw lub że ich mieszkańcy rzadziej zgłaszają incydenty policji.

    Duże różnice między niemieckimi miastami

    Zestawienie pokazuje, jak znaczne są różnice między poszczególnymi regionami Niemiec. Wysoka liczba zarejestrowanych przestępstw nie zawsze przekłada się na realne poczucie zagrożenia – wiele zależy od struktury demograficznej, natężenia ruchu turystycznego oraz działań prewencyjnych służb.

    Nie tylko bezpieczeństwo – które miasto jest najszczęśliwsze?

    Podczas gdy statystyki kryminalne wskazują, gdzie w Niemczech odnotowuje się najwięcej i najmniej przestępstw, inne badania pokazują zupełnie inną stronę miejskiego życia. W najnowszym rankingu brytyjskiego magazynu „Time Out”, o którym informował portal Travelbook, za najszczęśliwsze miasta Europy uznano Sewillę, Brighton i Porto.

    Choć niemieckie miasta nie znalazły się tym razem na podium, dane PKS pokazują, że bezpieczeństwo i jakość życia w Niemczech wciąż pozostają na wysokim poziomie – mimo lokalnych różnic.

    źródło: travelbook.de