Kuriozalne mandaty w Niemczech – nawet 1.600 euro kary za wykroczenie!

Wysiadanie z samochodu nago, przechodzenie przez jezdnię pod złym kątem. Niektóre wykroczenia mogą w Niemczech kosztować nawet 1.600 euro.

Przechodzenie przez jezdnię pod złym kątem: w Niemczech można za to dostać mandat

Parkowanie w strefie zakazu postoju, przekroczenie prędkości lub przejście na czerwonym świetle – w przypadku wielu wykroczeń nie powinno być zaskoczenia, gdy po kilku dniach w skrzynce pocztowej pojawi się zawiadomienie o nałożeniu kary. Ale niektóre mandaty są tak dziwne, że wydają się wręcz niewiarygodne. Na przykład, jeśli zostaniecie przyłapani na przechodzeniu przez ulicę na ukos, zamiast prostopadle do osi jezdni, policja może kazać Wam zapłacić mandat.

Bez wątpienia jednym z najmniej szkodliwych wykroczeń jest przechodzenie przez jezdnię na ukos. Prawdopodobnie dlatego jest ono karane jedynie kwotą pięciu euro. Przechodząc na drugą stronę ulicy, ważne jest, aby robić to prostopadle do osi jezdni. Jeśli więc w żadnym wypadku nie chcecie ryzykować otrzymania mandatu, na następny spacer do centrum miasta powinniście zabrać ze sobą ekierkę 🙂

Zbyt głośne bekanie: przechodzień w Wiedniu otrzymał mandat

W Wiedniu mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 70 euro za to, że zbyt głośno bekał przy funkcjonariuszu policji. Podobno zjadł on wcześniej kebaba i bekał tak często, że funkcjonariusz uznał to za dokuczliwość.

Mandat wywołał takie poruszenie w mediach społecznościowych, że 140 użytkowników, solidaryzując się z mężczyzną, wezwało do udziału w akcji „głośnego bekania” w centrum Wiednia („LautRülps-Flashmob”).

Jazda nago: tak. Wysiadanie z samochodu nago: nie!

Latem niektórzy z nas wpadają na pomysł prowadzenia auta w stroju kąpielowym. Generalnie rzecz biorąc, jeśli nie rzucacie się w oczy w ruchu ulicznym, możecie siedzieć za kierownicą nawet nago.

Ale uwaga: choć jazda nago jest dozwolona, wsiadanie i wysiadanie z samochodu powinno odbywać się w ubraniu. Jeśli bowiem opuścicie samochód nie mając nic na sobie, możecie zostać ukarani mandatem w wysokości od 5 do nawet 1.000 euro za naruszenie dobrych obyczajów.

Dziesięć euro kary za jazdę rowerem po autostradzie

Doświadczeni sportowcy mogą na rowerze wyścigowym osiągać prędkość dochodzącą do 100 km/h. Niemniej jednak wybór autostrady jako trasy do treningu nie jest dobrym pomysłem.

Za jazdę rowerem po autostradzie grozi stosunkowo niewielki mandat. Rowerzyści muszą zapłacić dziesięć euro, aczkolwiek otrzymanie mandatu może być najmniejszym problemem.

Do 1.600 euro – jakie zniewagi mogą Was naprawdę drogo kosztować

„Du Mädchen” – te dwa słowa kosztowały 200 euro mężczyznę, który zwrócił się w ten sposób do policjanta, z którym rozmawiał przez telefon. W przypadku użycia słowa „Arschloch” („dupek”) na mandacie szybko może pojawić się czterocyfrowa kwota. Bezpośrednia zniewaga kosztuje 1.000 euro, a za zdanie: „Ich würde Sie jetzt gerne Arschloch nennen” („Chętnie nazwałbym cię teraz dupkiem”) można zostać ukaranym mandatem w wysokości 1.600 euro. Każdy, kto zwracając się do funkcjonariusza użyje słowa „Holzkopf” (pol. dureń, głupek), musi się liczyć z karą w wysokości 750 euro.

Jeśli ten palec jest widoczny na zdjęciu z fotoradaru, może Was to drogo kosztować

W 2020 r. kierowca został zarejestrowany przez fotoradar, ponieważ przekroczył prędkość o około 10 km/h. Pokazując środkowy palec w stronę kamery, mężczyzna sprawił, że kwota mandatu wzrosła stukrotnie.

Wyciągnięty w obraźliwym geście środkowy palec dłoni może zatem szybko doprowadzić do nałożenia kary pieniężnej w wysokości 1.200 euro. Kierowca może w takiej sytuacji zostać ukarany za zniewagę. Dlatego lepiej trzymać wszystkie palce na kierownicy.

Uszkodzone urządzenia elektryczne: czy konsumentom w Niemczech przysługuje prawo do naprawy?

„Prawo do naprawy” ma na celu ułatwienie w krajach UE przywracania uszkodzonych urządzeń elektrycznych do stanu używalności. Portal tagesschau.de wyjaśnia, co należy wziąć pod uwagę – i jakie szczególne przypadki mają zastosowanie w zależności od sprzętu.

Doris Lichtenberg ma problem ze swoim ekspresem do kawy. „Odkamieniłam go, a potem nie mogłam już zaparzyć kawy” – mówi. Aby przedłużyć żywotność swojego ośmioletniego urządzenia, oddała go do naprawy w punkcie Reparaturcafé w centrum Monachium. Oprócz ekspresów do kawy, wolontariusze naprawiają tu również tostery, gramofony i rowery.

Ale konsumenci w Niemczech mają także inne możliwości zaoszczędzenia na zakupie nowego sprzętu i naprawy dotychczas używanego niż oddanie ich do jednej z „kawiarenek” Repair Café. Oto odpowiedzi na najważniejsze pytania.

Czym jest prawo do naprawy?

Kawiarenki takie jak Reparaturcafé w Monachium istnieją na całym świecie. W Niemczech są one jednak prowadzone niemal wyłącznie przez wolontariuszy, gdyż – jak mówi właściciel punktu w Monachium Andreas Kopp – nie ma usługodawcy, nie ma sklepu elektrycznego, który podejmowałby się naprawy, ponieważ z jednej strony urządzenia są relatywnie tanie, a z drugiej strony za godzinę pracy elektryka trzeba sporo zapłacić.

Tymczasem w Unii Europejskiej obowiązuje już „prawo do naprawy” – przynajmniej częściowo, a mianowicie w odniesieniu do sprzętu AGD, takiego jak lodówki, pralki i zmywarki. Sprzedawcy muszą przechowywać odpowiednie części zamienne do takich dużych urządzeń przez okres do dziesięciu lat po sprzedaży. Posiadacze sprzętu mogą przesłać numer seryjny do producenta, zamówić daną część i zastąpić uszkodzoną. To samo dotyczy sprzedawców detalicznych.

Według Federalnego Ministerstwa Środowiska (niem. Bundesumweltministerium), naprawa musi być na tyle prosta, aby konsument mógł ją przeprowadzić samodzielnie. Producenci są zobowiązani do dostarczenia instrukcji naprawy „i muszą projektować produkty w taki sposób, aby przy użyciu tradycyjnych narzędzi można je było rozebrać na części bez ich uszkodzenia” – czytamy na stronie internetowej ministerstwa.

Co zrobić z małymi urządzeniami, które uległy uszkodzeniu?

W przypadku mniejszych urządzeń, takich jak ekspres do kawy Doris Lichtenberg, nadal nie ma prawa do naprawy. Jednak oprócz „kawiarenek” takich jak Reparaturcafé w Monachium, istnieje również możliwość skorzystania z warsztatów dla zaawansowanych majsterkowiczów. Warsztaty są dotowane i mogą być wynajmowane przez każdego.

Od 2025 r. prawo do naprawy wejdzie w życie również w odniesieniu do telefonów komórkowych, tabletów, smartfonów i laptopów. Ze względu na nową dyrektywę ekoprojekt, producenci będą musieli przechowywać części zamienne dla tej grupy produktów i współpracować z autoryzowanymi warsztatami. Samodzielna naprawa smartfonów często jest trudna, jeśli jednak problemem jest „tylko” pęknięty wyświetlacz, to przy odrobinie cierpliwości można go naprawić samodzielnie, dysponując odpowiednią wiedzą w tym zakresie.

Co w przypadku nieodwracalnego uszkodzenia urządzenia?

Jeśli nie ma już szans na naprawę urządzenia, należy je w odpowiedni sposób zutylizować. Celem jest bowiem rozwój gospodarki o obiegu zamkniętym – czyli takiego systemu gospodarczego, w którym minimalizuje się zużycie nowych zasobów. Byłoby idealnie, gdyby każde stare urządzenie można było poddać recyklingowi w celu wytworzenia nowego.

Niezdatny do użytku sprzęt zwykle powinien trafić do jednego z punktów zbierania odpadów prowadzonych przez gminy. Jednak także sprzedawcy detaliczni mają obowiązek przyjęcia z powrotem niesprawnego sprzętu, który sprzedali lub który mają w swoim asortymencie – nawet jeśli są to stare urządzenia. Nawiasem mówiąc, obowiązek odbioru spoczywa również na sprzedawcach internetowych.

Jak pozbyć się niesprawnego smartfona?

Jeśli urządzeniem, którego nie da się już naprawić, jest smartfon, proces utylizacji wygląda nieco inaczej niż w przypadku starej lodówki. Stare telefony komórkowe w żadnym wypadku nie powinny trafiać do pojemników na domowe odpady – a w samej Bawarii sytuacja taka ma miejsce około milion razy rocznie.

Telefony komórkowe zawierają specjalne metale, które powinno się wykorzystać ponownie ze względu na trudny proces ich pozyskiwania. Stąd pomysł kampanii „HandyAktion Bayern”. Na interaktywnej mapie znajdują się wszystkie punkty zbiórki starych telefonów komórkowych i smartfonów. Obywatele mogą również tworzyć własne punkty.

Czy wysiłek się opłaca?

Oprócz dobrego samopoczucia, być może przekona Was możliwość nawiązania nowych kontaktów towarzyskich w „kawiarenkach” Repair Café. Niestety, póki co nie ma mowy o możliwości ubiegania się o zwrot pieniędzy, gdy konsumenci zamawiają części zamienne na własny koszt.

Według organizacji działających w Niemczech na rzecz ochrony konsumentów i tamtejszych organizacji pozarządowych, wkrótce ma się to zmienić. W połowie października złożyli oni petycję do Federalnego Ministerstwa Ochrony Konsumentów (niem. Bundesverbraucherschutz-Ministerium): zebrano ponad 70 tys. podpisów popierających tzw. Reparaturbonus, swoistą premię za naprawę. Pomysł jest prosty: ci, którzy oszczędzają zasoby, powinni być za to wynagradzani finansowo.

Taki bonus istnieje już w Austrii. Jeśli zepsuje się tam urządzenie elektryczne, za pośrednictwem strony internetowej można ubiegać się o swego rodzaju voucher. Państwo zwraca wówczas do 200 euro za naprawę. „Myślę, że to dobra zachęta” – mówi Simone Bueb z bawarskiego centrum konsumenckiego. Jej współpracownicy w Turyngii testują obecnie premię za naprawę w ramach projektu pilotażowego.

Parkowanie przed supermarketem: w tym przypadku możecie w Niemczech otrzymać mandat

Czy już kiedyś Wam się to zdarzyło? Pojechaliście na zakupy i jak zwykle postawiliście samochód na parkingu dla klientów. Gdy wróciliście z torbami pełnymi zakupów, na przedniej szybie zauważacie mandat. Najwyraźniej zapomnieliście o bilecie parkingowym lub po prostu straciliście poczucie czasu. Tak czy inaczej, mandat za parkowanie jest zawsze irytujący – zwłaszcza, że koszty często niezamierzonej pomyłki mogą być dość wysokie. Ale czy jest to w ogóle zgodne z prawem? Wyjaśniamy, o czym należy pamiętać podczas parkowania na prywatnych parkingach w Niemczech i jakie prawa nam przysługują.

Parkowanie na prywatnym parkingu w Niemczech: teren supermarketu jest własnością prywatną

Darmowy parking przyciąga klientów i zachęca ich do spędzania większej ilości czasu w sklepie – to sprytna strategia, która przynosi korzyści zarówno supermarketowi, jak i kierowcom. Jednakże, aby zapobiec długotrwałemu parkowaniu, supermarkety często korzystają z usług firm zewnętrznych, które monitorują parking i w razie potrzeby wystawiają mandaty. Ale czy takie działania są zgodne z prawem?

Tak, ponieważ parking nie znajduje się w przestrzeni publicznej, ale jest własnością prywatną. Parking należy do supermarketu. Jeśli zaparkujecie na nim samochód i nie będziecie przestrzegać obowiązujących tam zasad, z prawnego punktu widzenia może to zostać uznane za nieuprawnione parkowanie na terenie prywatnym i odpowiednio ukarane.

Mandaty za parkowanie są legalne tylko wtedy, gdy umieszczono odpowiednie znaki informacyjne

Wiemy już, że zostawiając samochód na parkingu przed supermarketem zawieramy umowę. Jednak sam ten fakt nie wystarczy, aby na przykład w przypadku naruszenia zasad nałożyć karę pieniężną. Aby kara umowna była zgodna z prawem, muszą być spełnione określone warunki.

W przypadku parkowania na prywatnych parkingach, właściciel supermarketu musi postawić znaki informujące jasno i wyraźnie o zasadach dotyczących parkowania, w tym o grożących karach. Prywatne parkingi przy supermarketach powinny być zatem oznakowane w następujący sposób:

  • Przy wjeździe na parking supermarketu powinien znajdować się czytelny znak wyraźnie informujący o zasadach parkowania (przedział czasowy, bilet parkingowy).
  • Jeśli pobierane są opłaty parkingowe, powinny one być wyszczególnione w jasnej i czytelnej tabeli.
  • Znak informacyjny musi również wyraźnie wskazywać maksymalny dozwolony czas parkowania.
  • Ponadto znak musi zawierać informacje o karach za naruszenie zasad parkowania (kara pieniężna, odholowanie).

Jednak znaki nie zawsze są dobrze widoczne. Oznacza to, że kierowcy muszą sami rozejrzeć się po parkingu i wypatrywać tablic informacyjnych. Jeśli jednak uważacie, że nie zostaliście dostatecznie poinformowani o obowiązujących zasadach, możecie podjąć kroki prawne przeciwko mandatowi za parkowanie. W takim przypadku organizacje działające na rzecz ochrony konsumentów zalecają, aby zrobić zdjęcia znaków informacyjnych, zanotować dane kontaktowe ewentualnych świadków i napisać do firmy nadzorującej prywatny parking.

Mandat otrzymany na parkingu należącym do supermarketu: jak wysoka może być w Niemczech kara pieniężna?

Mandat otrzymany na parkingu przed supermarketem jest szczególnie nieprzyjemny, ponieważ zazwyczaj kara jest znacznie wyższa niż w przypadku zwykłego mandatu. Jednym z powodów jest to, że niezgodne z zasadami parkowanie na prywatnym parkingu nie jest wykroczeniem, ale karą umowną. Wysokość tej kary różni się w zależności od firmy, ale niektóre pobierają opłatę w wysokości nawet 30 euro.

Źródło: www.wmn.de

21 zaskakujących faktów o Niemczech, o których nie mieliście pojęcia!

Oto 21 zaskakujących faktów o Niemczech, o których nie mieliście pojęcia:

1. Niemcy składają się z 16 krajów związkowych, z których każdy ma własną ustawę zasadniczą, rząd i pewne autonomiczne uprawnienia.

2. Niemcy są siódmym co do wielkości krajem w Europie pod względem powierzchni i mają największą populację spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej.

3. Niemcy są znane jako kraj poetów i myślicieli („Das Land der Dichter und Denker”) ze względu na bogate dziedzictwo literackie i filozoficzne.

4. Bracia Grimm, Jacob i Wilhelm, byli niemieckimi naukowcami, którzy zbierali i publikowali folklor w XIX wieku, popularyzując historie takie jak „Kopciuszek”, „Żabi książę” oraz „Jaś i Małgosia”.

5. Tradycja choinki bożonarodzeniowej (Tannenbaum) powstała w Niemczech w XVI wieku. Stała się popularna na całym świecie w XIX wieku.

6. Najstarszy znany browar na świecie, Weihenstephan Abbey, znajduje się w Bawarii w Niemczech i działa od 1040 roku.

7. Autostrada w Niemczech słynie z odcinków bez ograniczeń prędkości. Istnieją jednak zalecane ograniczenia prędkości, a na wielu odcinkach obowiązują określone ograniczenia prędkości.

8. Niemcy są światowym liderem w dziedzinie inżynierii i produkują ponad jedną trzecią turbin wiatrowych na świecie.

9. Kraj ma silną tradycję „Kaffee und Kuchen” (kawa i ciasto), podobną do brytyjskiej herbaty, szczególnie w niedziele i święta.

10. Berliński ogród zoologiczny Zoologischer Garten jest najstarszym zoo w Niemczech i posiada największą na świecie różnorodność gatunków.

11. Niemcy były pierwszym krajem na świecie, który przyjął czas letni (DST) w 1916 roku, aby oszczędzać energię podczas I wojny światowej.

12. Biblia Gutenberga była pierwszą dużą książką wydrukowaną przy użyciu masowo produkowanej ruchomej metalowej czcionki w Europie. Zapoczątkowała ona „rewolucję Gutenberga” i erę książki drukowanej na Zachodzie.

13. Albert Einstein, jeden z najsłynniejszych naukowców w historii, urodził się w Ulm w Niemczech w 1879 roku.

14. Oktoberfest w Monachium to największy na świecie Volksfest (festiwal piwa i objazdowy lunapark). Pomimo swojej nazwy, w rzeczywistości rozpoczyna się pod koniec września i trwa do pierwszego weekendu października.

15. Schwarzwald w Niemczech znany jest z gęstych, wiecznie zielonych lasów i malowniczych wiosek. Często kojarzony jest z baśniami braci Grimm.

16. Niemcy są jednym z wiodących krajów książkowych na świecie, publikując około 94 000 tytułów rocznie.

17. Tradycja kalendarza adwentowego powstała w Niemczech w XIX wieku, aby odliczać dni do Bożego Narodzenia.

18. Pierwszy na świecie magazyn został opublikowany w Niemczech w 1663 roku i nosił tytuł „Erbauliche Monaths Unterredungen”.

19. Mur berliński, zbudowany w 1961 roku, fizycznie i ideologicznie dzielił Berlin na Wschodni i Zachodni aż do jego upadku w 1989 roku.

20. Fanta powstała w Niemczech w wyniku ograniczeń handlowych podczas II wojny światowej, które utrudniały import syropu Coca-Cola.

21. Twórcy zamku Śpiącej Królewny w Disneylandzie inspirowali się zamkiem Neuschwanstein w Bawarii . Został on zamówiony przez Ludwika II Bawarskiego jako miejsce odosobnienia i hołd dla Richarda Wagnera.

Za posiadanie w Niemczech marihuany może grozić 6 miesięcy więzienia. Mimo legalizacji!

Palenie marihuany jest w Niemczech legalne od 1 kwietnia. Niemniej jednak, użytkownicy marihuany nadal mogą trafić do więzienia. Nacisk na tak surowe podejście pochodzi z Badenii-Wirtembergii. Kilka prokuratur w południowej Badenii i komenda główna policji we Freiburgu wyjaśniły: Ponieważ aktualnie nie jest możliwe, żeby narkotyki pochodziły z legalnych źródeł, takich jak kluby konopne (które zaczynają działać dopiero 1 lipca) lub rośliny uprawiane w domu (których dojrzewanie zajmuje co najmniej dwa miesiące), palacze automatycznie stają się świadkami w postępowaniu karnym przeciwko nieznanym osobom. Dzieje się tak, ponieważ sprzedaż marihuany i haszyszu jest nadal zabroniona.

Zakwalifikowanie się jako świadek może spowodować więcej kłopotów, niż groziło palaczom marihuany przed długo oczekiwaną w Niemczech dekryminalizacją narkotyków. Przed 1 kwietnia mogli oni powoływać się na prawo do odmowy składania zeznań przed organami śledczymi. Ponieważ byli oskarżonymi w postępowaniu karnym, mogli zachować milczenie.

Przymusowe zatrzymanie na okres do sześciu miesięcy

Ponieważ sami zainteresowani nie są już zagrożeni ściganiem, muszą zeznawać zgodnie z prawdą, gdy zostaną zapytani, od kogo otrzymali marihuanę. „Świadkowie ci są również zasadniczo zobowiązani do udzielania prawdziwych informacji. Dlatego też muszą zostać ustalone ich dane osobowe, aby mogli zostać uznani za świadków” – twierdzą prokuratorzy.

Jeśli nie będą chcieli zeznawać, mogą zostać ukarani grzywną zgodnie z § 70 kodeksu postępowania karnego, a w najbardziej ekstremalnych przypadkach mogą nawet trafić do więzienia. Może ono trwać maksymalnie sześć miesięcy.

Wiele prokuratur w Niemczech krytykuje takie podejście

Wiele prokuratur – które są najwyższymi organami ścigania w niektórych krajach związkowych – jest krytycznie nastawionych do tego rozwiązania. Kilku ich przedstawicieli podkreśliło, że rozmowy koordynacyjne dotyczące sposobu radzenia sobie z nową sytuacją prawną odbędą się dopiero w nadchodzących tygodniach.

Obecnie jedynym legalnym sposobem na zdobycie marihunay w Niemczech jest udanie się do lekarza, a następnie do apteki z receptą.

źródło: bild.de, twitter.com

Jazda środkowym pasem w Niemczech: Czy to dozwolone?

Wszyscy o tym wiedzą i wszyscy się tym denerwują: cała autostrada jest wolna, nie ma ciężarówek ani powolnych pojazdów do wyprzedzania, a jednak wielu kierowców jeździ środkowym pasem autostrady. Czy jest to w ogóle dozwolone? Poniżej wyjaśniamy jak sytuację tą reguluje niemiecki kodeks drogowy!

Czy w Niemczech dozwolona jest jazda środkowym pasem?

Każdy, kto chce lub musi wyprzedzać, może oczywiście zjechać na środkowy pas autostrady. Zasadniczo jednak na autostradach trzypasmowych w Niemczech zawsze obowiązuje zasada jazdy prawym pasem. Wyjątki od tej zasady obowiązują tylko przy dużym natężeniu ruchu. Niemiecki kodeks drogowy stanowi: „Na jezdniach z kilkoma pasami ruchu w jednym kierunku pojazdy silnikowe mogą odstąpić od wymogu jazdy prawym pasem, jeśli uzasadnia to natężenie ruchu”. Jeśli ruch na lewym pasie jest nieruchomy lub odbywa się bardzo wolno, możliwe jest nawet wyprzedzanie z prawej strony z niewielką prędkością.

Jak długo można pozostać na środkowym pasie?

Zgodnie z niemieckim kodeksem drogowym po wyprzedzeniu należy jak najszybciej wrócić na prawy pas ruchu, tzn. w momencie, gdy nie utrudniamy już jazdy wyprzedzanemu pojazdowi.

Od tej zasady jest jeden wyjątek: w przypadku trzech pasów ruchu dozwolone jest pozostanie na środkowym pasie, jeśli pojazd jedzie lub zatrzymuje się tylko od czasu do czasu po prawej stronie.

Tak mówi sekcja 7 paragrafu 3c StVO – ale osoby stale zajmujące środkowy pas często interpretują ten przepis zbyt ogólnie i błędnie: Przepis ten nie oznacza bowiem, że wolno pozostać na środkowym pasie tylko dlatego, że na horyzoncie może być widoczny inny samochód.

Jakie kary grożą w Niemczech kierowcom poruszającym się środkowym pasem ruchu?

Każdy, kto zlekceważy nakaz jazdy prawostronnej i narazi innych na niebezpieczeństwo, może zostać ukarany grzywną w wysokości 80 euro oraz jednym punktem karnym. Jeśli zostanie spowodowany wypadek, mandat wyniesie przynajmniej 100 euro oraz otrzymamy jeden punkt karny.

Dlaczego kierowcy pozostają na środkowym pasie?

Oprócz zwykłej wygody, psychologowie często podają strach lub niepewność jako motywy stałego pozostawania na środkowym pasie ruchu. Często jest to kwestia niedoświadczonych lub mniej doświadczonych kierowców, którzy postrzegają każdą zmianę pasa ruchu jako sytuację stresującą. Szczególnie niepewni kierowcy sądzą, że mogą lepiej ominąć ewentualne przeszkody, jadąc środkowym pasem. Czyniąc to, przeoczają fakt, że sami stają się przeszkodą.

Konopie indyjskie legalne w Niemczech, ale import z Holandii nadal zabroniony

Import konopi indyjskich z Holandii do Niemiec pozostaje nielegalny. Podkreśla to policja w hrabstwie Bentheim.

Błędne przekonanie o legalnym imporcie z Holandii

Funkcjonariusze z komendy Emsland/Hrabstwo Bentheim najprawdopodobniej będą teraz znajdować więcej marihuany przywiezionej nielegalnie z Holandii. Dyrektor policji, Nicola Simon w Lingen zakłada, że tak właśnie będzie. Po częściowej legalizacji w Niemczech, wiele osób w regionie przygranicznym błędnie wierzy, że mogą kupić marihuanę do własnej konsumpcji w holenderskich kawiarniach, a następnie palić ją legalnie w domu. Jest to jednak błędne przekonanie. Import marihuany z Holandii do Niemiec jest nadal niedozwolony.

Import nasion z Holandii jest dozwolony

Podkreślają to również niemieckie służby celne: dozwolony jest tylko import nasion konopi z UE do konsumpcji osobistej lub do klubów upraw. Ze względów taktycznych służby celne nie chcą komentować, w jaki sposób granica między Holandią a Dolną Saksonią będzie kontrolowana od tego tygodnia. Według komendy głównej policji w Lingen, będą oni zwracać szczególną uwagę na ruch drogowy oraz pilnować rowerzystów i kierowców samochodów, będących pod wpływem marihuany.

Źródło: www.ndr.de

Przegląd cen w Niemczech: Ceny popularnego warzywa znacznie wzrosły!

Stopa inflacji w Niemczech nadal spada. Czy znajduje to również odzwierciedlenie w cenach produktów spożywczych w Niemczech?

Ceny wybranych produktów w Niemczech

Jak podał we wtorek Federalny Urząd Statystyczny, stopa inflacji wyniosła w marcu zaledwie 2,2%. W marcu 2023 r. była znacznie wyższa i wyniosła 7,4%.

Ale co to konkretnie oznacza dla konsumentów? Przyjrzeliśmy się półkom w niemieckich supermarketach. Spadający wskaźnik inflacji nie musi oznaczać, że produkty stają się tańsze dla konsumentów, a jedynie, że ceny rosną wolniej. Spojrzenie na poniższy koszyk zakupowy pokazuje jednak, że niektóre ceny nieznacznie spadły w porównaniu ze styczniem 2024 r. Poniżej ceny wybranych produktów w styczniu oraz kwietniu 2024:

Produkt31.01.20242.04.2024
Ser żółty Leerdammer Leger (140 g)2.752.59
Serek Philadelphia Original (175 g)2.192.19
Mleko bio Rewe1.251.25
Pizza Dr. Oetker Ristorante Salami3.491.99
Masło Dairygold/Kerrygold (250 g)2.992.99
Skrzynka Gerolsteiner (6x1 Liter)5.995.94
Coca-Cola (4x1,5 Liter4.444.44
Żelki Haribo (175 g)1.191.19
Czekolada Rittersport Alpenmilch1.491.49
Jabłka Pink Lady (6 sztuk)3.793.69
Papryka Mix Rewe Beste Wahl (500 g)1.792.69
Główka sałaty lodowej (1 sztuka)1.111.09
Butelka wina Dornfelder Bio 4.994.99
Papier toaletowy Rewe Eco (8x160 listków)3.793.79
Szampon Garnier Wahre Schätze2.492.49
Puszka kapusty kiszonej Mildessa (580 ml/520 g)2.192.29
Ryż długoziarnisty Wurzen (500 g)1.891.79
Spaghetti Rewe Beste Wahl (500 g)1.391.39
Mieszanka mięsa mielonego Wilhelm Brandenburger (500 g)5.495.49
Ziemniaki woskowe (2 kg)2.692.79
Cebula warzywna (750 g)2.192.19
Mąka pszenna Kathi typ 405 (1 kg)1.991.39
Olej słonecznikowy Rewe Beste Wahl (750 ml)2.992.19

Ceny spadły szczególnie gwałtownie w przypadku mąki (spadek o 30,15 procent) i oleju słonecznikowego (spadek o 26,76 procent). Spadek cen był nieco mniej wyraźny w przypadku jabłek (spadek o 2,64 procent), ryżu (spadek o 5,29 procent) i sera (spadek o 5,82 procent).

Papryka gwałtownie podrożała

Konsumenci muszą jednak płacić znacznie więcej za paprykę. Jej cena wzrosła o 50,28 procent w porównaniu ze styczniem 2024 r. Wzrosły również ceny kiszonej kapusty (o 4,57 procent) i ziemniaków (o 3,72 procent).

źródło: t-online.de

Nowe pytania na prawo jazdy w Niemczech! Czy znasz na nie odpowiedź?

Od 1 kwietnia w katalogu testowym dla kandydatów na prawo jazdy w Niemczech pojawi się wiele nowych pytań. Każdy, kto zdał test lata temu, może go dziś oblać bez przygotowania. Poniżej znajdziecie 15 wybranych pytań. Sprawdźcie swoją wiedzę w quizie pytań drogowych! Wskazówka: Poprawnych może być kilka odpowiedzi. Wyniki można znaleźć na dole artykułu.

1. Jak rozpoznać uszkodzony wskaźnik?

A – Lampka kontrolna wskaźnika miga szybciej niż zwykle
B – Przeprowadzając test działania przed wyruszeniem w drogę
C – Lampka kontrolna kierunkowskazu świeci na czerwono w sposób ciągły

2. Które zachowanie jest prawidłowe?

A – Muszę przepuścić niebieski samochód
B – Mogę przejechać przed niebieskim samochodem
C – Muszę przepuścić zielony samochód

3. Jak zmniejszyć ryzyko upadku na pojeździe dwukołowym, gdy oznakowanie poziome drogi jest mokre?

A – Hamuję tak mocno, jak to możliwe przed oznakowaniem poziomym drogi
B – Przejeżdżam po oznakowaniu poziomym drogi możliwie najkrótszą drogą
C – W miarę możliwości omijam oznakowanie poziome drogi

4. Co zwiększa ryzyko poślizgu na zakrętach w złych warunkach drogowych?

A – Uszkodzone zawieszenie
B – Nieprawidłowe ciśnienie w oponach
C – Nieprawidłowe obciążenie

5. Jakie jest prawidłowe zachowanie?
Uczestniczysz w wypadku z pojazdem, do którego przymocowany jest pomarańczowy znak. Widać, że z pojazdu wycieka płyn.

A – Podczas wykonywania połączenia alarmowego podaję numery na pomarańczowej tablicy
B – Unikam wchodzenia na obszar z wyciekającym płynem
C – Staram się uszczelnić wyciek w pojeździe.

6. O czym należy pamiętać podczas jazdy po wąskich pasach ruchu?

Na wąskich pasach ruchu:
A – Często mam słabą widoczność zakrętów
B – Jestem bezpieczny przed oblodzeniem
C – Muszę jeździć szczególnie defensywnie

7. O czym należy pamiętać podczas parkowania pojazdu dwukołowego?

A – Nie powinienem parkować pojazdu dwukołowego na miękkim podłożu
B – Jestem zwolniony z obowiązku posiadania tarczy parkingowej podczas parkowania mojego dwukołowca
C – Mogę parkować pojazd dwukołowy na chodnikach tylko wtedy, gdy znajdują się na nich odpowiednie znaki

8. Które zachowanie jest prawidłowe?

Muszę
A – Pozwolić przejechać niebieskiemu samochodowi
B – Przepuścić zielony samochód
C – Zatrzymać się na linii stopu

9. Co zwiększa ryzyko wypadku?

Jazda
A – Jazda pod słońce, gdy znajduje się ono nisko na niebie
B – Z zaparowaną przednią szybą
C – Z oblodzonymi szybami bocznymi

10. Co może zwiększyć ryzyko upadku podczas pokonywania zakrętów na dwukołowym pojeździe?

A – Plama oleju na jezdni
B – Jezdnia pochyła w kierunku wewnętrznej strony zakrętu
C – Wyboje na jezdni.

11. Ta kontrolka zapala się. Co może być przyczyną?

A – Poluzowana nakrętka koła
B – Zbyt niskie ciśnienie w jednej z opon
C – Niedawno zmieniona opona

12. Jaką funkcję pełni system wspomagania hamowania awaryjnego?

Układ wspomagania hamowania awaryjnego
A – Ostrzega o bezpośrednim niebezpieczeństwie zderzenia tylnego
B – Hamuje pojazd w sytuacji przypadkowego przekroczenia granicy pasa ruchu
C – Może zmniejszyć ryzyko obrażeń w przypadku nieuniknionej kolizji

13. Jak można zmniejszyć ryzyko jazdy po autostradzie w niewłaściwym kierunku?

A – Zwracam szczególną uwagę na znaki drogowe wskazujące prawidłowy kierunek jazdy na zjazdach z autostrady
B – Zwracam szczególną uwagę na znaki, gdy zmienia się trasa ruchu
C – Podczas robót drogowych postępuję wyłącznie zgodnie ze wskazówkami podanymi przez system nawigacji

14. Czego należy się spodziewać wjeżdżając na zjazd?

A – Uszkodzonego pojazdu
B – Ludzi na jezdni
C – Przewróconego ładunku

15. Jaka jest maksymalna dozwolona prędkość w opisywanej sytuacji na autostradach?

Prowadzisz zespół pojazdów. Składa się on z pojazdu silnikowego o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony i przyczepy bez homologacji do 100 km/h. Jaka jest maksymalna dopuszczalna prędkość?

Prawidłowe odpowiedzi: 1. A, B; 2. A, C; 3. B, C; 4. A, B, C; 5. A, B; 6. A, C; 7. A, C; 8. B, C; 9. A, B, C; 10. A, C; 11. B, C; 12. A, C; 13. A, B; 14. A, B, C; 15. 80 km/h

Więcej na temat prawa jazdy w Niemczech przeczytacie tutaj: Prawo jazdy w Niemczech – koszty, wymagania, przebieg

Palenie na własnym balkonie: czy w Niemczech można tego zakazać?

Otwieracie okno, aby wpuścić trochę świeżego powietrza, ale zamiast niego wyczuwacie dym papierosowy… No tak, to sąsiedzi znów palą na balkonie. Ale czy w Niemczech można im tego zabronić?

Jest coraz mniej miejsc, w których palacze mogą oddawać się swojemu nałogowi. Zazwyczaj wolno palić we własnym mieszkaniu. Ale w pewnych okolicznościach, zgodnie z decyzją Federalnego Trybunału Sprawiedliwości (niem. Bundesgerichtshof, BGH), nawet prawo do palenia na własnym balkonie może być ograniczone.

Czy w Niemczech można palić w mieszkaniu?

To, czy palenie jest dozwolone, czy też nie, zależy od regulaminu domu, a także od dwóch czynników:

  • Jak długo to trwa?
  • W jakim stopniu odczuwają to inni lokatorzy?

Niemniej jednak nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Palenie w mieszkaniu jest zazwyczaj dozwolone. Istnieją jednak wyjątki dotyczące palenia na balkonie. Również sądy różnie orzekają w tej kwestii.

Możliwe są ograniczenia czasowe

Nie ulega wątpliwości, że unoszący się dym papierosowy może być nieprzyjemny dla osób niepalących. Christina Stresemann, sędzia Federalnego Trybunału Sprawiedliwości, podkreśliła jednak, że ograniczenia czasowe dotyczące palenia na balkonie są dopuszczalne wtedy, gdy jest to naprawdę uciążliwe dla sąsiada, a nie wtedy, gdy niedogodności związane z dymem tytoniowym są tylko nieznaczne.

A zatem palenie na balkonie nie jest już dozwolone bez ograniczeń. Lokatorzy nie powinni jednak w razie sporu stać na balkonie ze stoperem – lepiej porozmawiać z sąsiadami i wypracować kompromisowe rozwiązanie.

Palenie na balkonie może być zabronione

W pewnych okolicznościach palenie na balkonie może być wręcz całkowicie zabronione, a nie tylko ograniczone czasowo. Sąd krajowy we Frankfurcie nad Menem orzekł, czy można zabronić właścicielowi mieszkania palenia na balkonie. Innemu właścicielowi mieszkania przeszkadzał dym wpadający przez okno jego sypialni. Palacz nie spełnił prośby sąsiada, który zaproponował, aby ten palił wyłącznie na swoim drugim balkonie.

Sąd orzekł na korzyść osoby niepalącej uznając, że może on żądać zaprzestania tego zakłócenia. Jeśli nie ma możliwości wyjścia na drugi balkon, sąsiad może palić w nocy przy otwartym oknie lub wyjść na zewnątrz (sygn. akt: 2-09 S 71/13). Wyrok ten jest o tyle wyjątkowy, że w orzecznictwie balkon jest zwykle traktowany jako część mieszkania. Prawo do palenia na balkonie jest uznawane przez sądy za ogólne dobro osobiste.

Czy w Niemczech można palić we własnym mieszkaniu?

Ogólnie rzecz biorąc, palenie w mieszkaniu nie jest zabronione. Przynajmniej o ile nie oznacza to niezgodnego z umową korzystania z wynajmowanego mieszkania. Sprawa staje się jednak bardziej skomplikowana, jeśli nie da się usunąć śladów po nikotynie dokonując zwykłego odnowienia pomieszczeń, lecz konieczne są prace naprawcze.

Ponadto, według sądu rejonowego w Monachium, palacz musi „podjąć odpowiednie środki […], aby zapobiec przedostawaniu się dymu papierosowego do mieszkania powódki […] z jego mieszkania […], jak również z balkonu należącego do tego mieszkania”. W tym celu sędziowie ustalili godziny, w których pozwana nie mogła wietrzyć swojego mieszkania ani palić na balkonie. Miało to zapobiec przedostawaniu się dymu do sąsiednich mieszkań (sygn. akt: 485 C 28018/13).

Czy palacze muszą mieć wzgląd na innych?

Także BGH potwierdził, że muszą być uwzględniane interesy zarówno palących, jak i niepalących lokatorów (sygn. akt: VIII ZR 186/14). Na przykład można wypowiedzieć umowę najmu, jeśli mieszkanie nie jest wietrzone, za to dym papierosowy przedostaje się przez drzwi mieszkania na klatkę schodową. Nieprzyjemny zapach może być uciążliwy dla sąsiadów. Palacz nie zastosował się do prośby właścicielki lokalu, dlatego ta wypowiedziała mu umowę najmu.

Zdaniem sędziów właściciel bloku nie musi tolerować dymu papierosowego na klatce schodowej, jeśli nieprzyjemny zapach jest zbyt uciążliwy. Ochrona nietykalności cielesnej pozostałych lokatorów miała pierwszeństwo przed ogólną swobodą działania pozwanego. Zwłaszcza jeśli palacz może temu zapobiec za pomocą „prostych i racjonalnych środków”.

Ale uwaga: sędziowie wyraźnie uznali prawo do palenia we własnym mieszkaniu. Mieściło się to w ramach zgodnego z umową korzystania z lokalu. Wynajmujący naruszył jednak swoje obowiązki jeśli chodzi o poszanowanie innych lokatorów.

Klauzule o zakazie palenia w umowach najmu nie zawsze są ważne

Właściciele nie mogą w sposób niezawodny zapobiec paleniu w mieszkaniu nawet poprzez odpowiedni zapis w umowie najmu. Wprawdzie sąd rejonowy w Nordhorn orzekł, że indywidualnie wynegocjowana klauzula o zakazie palenia jest skuteczna (sygn. akt: 3 C 1440/00), ale są też odmienne orzeczenia sądowe. Na przykład sąd rejonowy w Albstadt orzekł, że taka klauzula jest nieważna. Nie było jeszcze orzeczenia Sądu Najwyższego w sprawie dopuszczalności umieszczania klauzul o zakazie palenia w umowach najmu. Generalnie klauzule uzgadniane indywidualnie mają większe szanse na uznanie ich przez sądy niż sztywne zapisy w szablonie umowy najmu.

Nawet jeśli wynajmujący wyraźnie szuka jako najemcy osoby niepalącej, nie wyklucza to późniejszego palenia w mieszkaniu (sygn. akt: 16 S 137/92). Okazjonalne palenie papierosów nie jest bowiem wystarczającym powodem do podważenia ważności umowy.

Obniżka czynszu z powodu uciążliwego dymu?

To, czy dopuszczalne jest obniżenie czynszu z powodu uciążliwego dymu, zależy od okoliczności konkretnego przypadku. Sąd krajowy w Hamburgu w swoim wyroku zezwolił najemcy na obniżenie swoich miesięcznych płatności o pięć procent, ponieważ przeszkadzało mu zachowanie palących sąsiadów mieszkających pod nim (sygn. akt: 1 S 92/10). Sędziowie uznali uciążliwość powodowaną przez palących sąsiadów za „istotną wadę”.

Sędziowie przyjęli, że sąsiedzi mieszkający bezpośrednio pod wynajmowanym mieszkaniem palili na swoim balkonie w godzinach od 7:00 do 23:00 dwa papierosy na godzinę. Można przyjąć, że w normalnych warunkach pogodowych dym unosi się do góry i jeżeli okno jest otwarte, dostaje się do mieszkania osoby niepalącej. Najemca nie był w stanie tak po prostu pozbyć się tego zapachu wietrząc mieszkanie, gdyż musiał się liczyć z tym, że w każdej chwili dym może się znowu pojawić z uwagi na intensywne palenie papierosów przez sąsiadów.

Zmniejszenie czynszu nie rozwiązuje jednak problemu. Szkodliwy dla zdrowia dym nadal przenika do mieszkania osoby niepalącej, a wynajmujący nie może wyeliminować tego problemu, ponieważ nie ma możliwości podjęcia działań przeciwko palaczowi.

Również sąd krajowy w Berlinie uznaje uciążliwość związaną z dymem za ograniczenie. Jeśli inni lokatorzy muszą w nocy znosić uciążliwości zapachowe w swoich sypialniach, zakres tego, co mogą tolerować, jest przekroczony – stwierdził sąd krajowy w Berlinie (sygn. akt: 65 S 362/16).

W pomieszczeniach wspólnych może obowiązywać zakaz palenia

W pomieszczeniach wspólnych dopuszczalne jest wprowadzenie zakazu palenia. Oznacza to, że na klatce schodowej, w piwnicy, w pralni, w windzie lub na parkingu podziemnym mogą znajdować się znaki zakazu palenia, których palacze muszą przestrzegać.

Również regulamin domu może zakazywać palenia w pomieszczeniach wspólnych.