Niemcy: czy firmy kurierskie muszą informować klientów o pozostawionych paczkach?

Odbiorcy paczek w Niemczech mogą zlecić firmie kurierskiej pozostawienie paczki w uzgodnionym miejscu, jeśli akurat nie ma ich w domu. Służy do tego tzw. Abstellgenehmigung, czyli zezwolenie na pozostawienie przesyłki w określonym miejscu w razie nieobecności adresata.

Jednak co do zasady doręczyciel musi dodatkowo poinformować odbiorcę o pozostawieniu przesyłki. Wskazuje na to Verbraucherzentrale Nordrhein-Westfalen (VZ NRW), niemieckie stowarzyszenie mające na celu ochronę konsumentów, które wniosło sprawę (sygn. akt I ZR 212/20) do Federalnego Trybunału Sprawiedliwości (niem. Bundesgerichtshof, BGH) i uzyskało takie właśnie orzeczenie.

Firma kurierska musi dodatkowo wysłać powiadomienie o dostarczeniu paczki

Jak informuje stowarzyszenie, problem z tym dostawcą usług kurierskich tkwił w tym, co napisano drobnym drukiem. Zgodnie z regulaminem świadczenia usług, przesyłkę uznawano za dostarczoną, gdy została pozostawiona w uzgodnionym miejscu. Federalny Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że jest to niedopuszczalne.

Firma kurierska musi zadbać o to, aby odbiorcy zostali poinformowani o doręczeniu przesyłki – na przykład za pomocą poczty elektronicznej lub aplikacji – wyjaśnia VZ NRW.

W regulaminie świadczenia usług musi być klauzula zawierająca zobowiązanie przedsiębiorstwa do powiadomienia odbiorcy

Według BGH takie powiadomienie jest możliwe i można go jak najbardziej wymagać od firmy kurierskiej. Odpowiednia klauzula w regulaminie świadczenia usług musi zatem zawierać zobowiązanie przedsiębiorstwa do powiadomienia odbiorcy o pozostawieniu paczki w uzgodnionym miejscu.

Źródło: www.t-online.de

Dziesięć argumentów, które przemawiają za zawarciem związku małżeńskiego: w Niemczech to może się po prostu opłacać!

Pary małżeńskie w Niemczech korzystają z pewnych przywilejów, których nie mają osoby żyjące w związkach nieformalnych. Czasopismo „Finanztest” przyjrzało się im bliżej. Oto jakie względy prawne przemawiają za małżeństwem.

1. Wspólne nazwisko

Małżonkowie mogą nosić wspólne nazwisko, natomiast osoby stanu wolnego – nie. Wspólne nazwisko podkreśla więź między małżonkami, a osoby postronne od razu widzą, że pozostają oni w związku. Jeśli para małżeńska ma dziecko, ono również otrzymuje to samo nazwisko. W przypadku par niebędących w związku małżeńskim dziecko otrzymuje nazwisko tylko jednego z rodziców.

2. Objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym współmałżonka

Osoby zatrudnione w niewielkim wymiarze czasu pracy mogą być zgłoszone do ubezpieczenia zdrowotnego swojego współmałżonka, nie ponosząc żadnych kosztów z tego tytułu.

3. Wspólna opieka nad dzieckiem

Rodzicom pozostającym w związku małżeńskim automatycznie przysługuje wspólna opieka nad dzieckiem. Z kolei w przypadku par żyjących bez ślubu prawo do opieki nad dzieckiem ma wyłącznie matka – musi ona złożyć specjalne oświadczenie, aby prawo to przeszło na oboje rodziców. Ponadto partner może adoptować dziecko swojego współmałżonka z poprzedniego związku.

4. Oszczędności podatkowe

Małżeństwa mogą wspólnie rozliczać się z podatku dochodowego (tzw. Ehegattensplitting). Jeśli jeden z partnerów zarabia znacznie więcej niż drugi, może się to bardzo opłacić – czytamy w „Finanztest”. Dochód rozporządzalny par, które zawarły związek małżeński i rozliczają się wspólnie, może być nawet o 10.000 euro wyższy w skali roku. Ponadto, złożenie jednego, wspólnego zeznania podatkowego, to oszczędność czasu.

5. Niższe podatki od spadków i darowizn

A skoro już jesteśmy przy temacie podatków: to, czy zawarto związek małżeński, ma również znaczenie z punktu widzenia podatku od spadków i darowizn. Jeśli małżonkowie obdarowują się nawzajem lub pozostawiają sobie coś w spadku, mogą skorzystać z kwoty wolnej od podatku w wysokości 500.000 euro. Jest to najwyższa możliwa kwota wolna od podatku. W przypadku jej przekroczenia, i tak przewidziano dla małżeństw niższe stawki podatkowe niż dla osób stanu wolnego (7%-30% zamiast 30%-50%, w zależności od kwoty darowizny).

6. Automatyczne dziedziczenie

Małżonkowie są uprawnieni do spadku po śmierci swojego partnera (obok wspólnych dzieci lub – w przypadku osób bezdzietnych – rodziców). W przypadku par, które nie zawarły związku małżeńskiego, pozostały przy życiu partner może odejść z pustymi rękami, jeśli nie został uwzględniony w testamencie.

7. Renta po zmarłym współmałżonku

W przypadku śmierci jednego z małżonków, pod pewnymi warunkami drugi może otrzymać rentę wdowią.

8. Dodatki do wynagrodzenia dla urzędników

Jak podaje „Finanztest”, w niektórych krajach związkowych urzędnicy otrzymują dodatek do pensji, jeśli pozostają w związku małżeńskim.

9. Prawo do informacji o stanie zdrowia

Osobom niezamężnym trudno jest czasem uzyskać informacje w szpitalu, gdy ich partner jest chory lub uległ wypadkowi. W przypadku współmałżonków ten problem nie występuje, ponieważ są oni uznawani za członków rodziny, a ci mają prawo do informacji o stanie zdrowia swoich bliskich.

10. I oczywiście: miłość

Oprócz wszystkich korzyści prawnych i podatkowych nie należy zapominać o głównym powodzie zawarcia małżeństwa: o miłości.

Źródło: www.t-online.de

Vonovia obniża nocną temperaturę ogrzewania. Oto co możesz zrobić jako najemca!

Vonovia obniża nocną temperaturę ogrzewania dla wynajmowanych mieszkań. W związku z kryzysem gazowym wkrótce także inni właściciele lokali w Niemczech mogą ograniczyć dostawy energii. Ale czy to jest dozwolone? Z poniższego artykułu dowiecie się, co możecie zrobić, jeśli znajdziecie się w takiej sytuacji!

Lokatorzy w Niemczech mogą się bronić przed obniżaniem temperatury ogrzewania 

Jeśli ciepła woda jest racjonowana lub ogrzewanie nie grzeje już tak jak zwykle, lokatorzy w Niemczech mogą się bronić. Zazwyczaj w takich przypadkach w pierwszej kolejności obniżany jest czynsz. Ale możliwe są też działania prawne. Jeszcze przed obecnym kryzysem energetycznym zdarzały się przypadki, że grzejniki w budynkach mieszkalnych nie były zaopatrywane w wystarczającą ilość ciepła lub lokatorzy spierali się z zarządcami nieruchomości o odpowiednią temperaturę pod prysznicem. Stowarzyszenia właścicieli i najemców w Niemczech mają więc doświadczenie w tej dziedzinie. Obie strony mogą powoływać się na długoletnie orzecznictwo i istnieje tutaj szeroki konsensus: na przykład, że ciepła woda nie może być po prostu wyłączona w określonych godzinach. Jeśli tak się stanie, najemcy powinni najpierw poinformować wynajmującego o wadzie, mówi Monika Schmid-Balzert, prawnik z bawarskiego regionalnego stowarzyszenia Niemieckiego Stowarzyszenia Najemców.

Obniżenie czynszu jako najczęstszy środek zaradczy

W przypadku wadliwego mieszkania, czynsz może zostać obniżony natychmiast, i to na czas istnienia wady. Na przykład, jeśli w nocy nie działa dopływ ciepłej wody, lokatorzy w Niemczech mogą obniżyć czynsz o około osiem procent, jak podaje Niemieckie Stowarzyszenie Lokatorów. Można to zrobić bez uprzedzania i wyznaczania terminu na usunięcie wady. Jeśli właściciel nadal nie podejmuje działań, można go pozwać i zmusić do ponownego włączenia ogrzewania. Ulrike Kirchhoff, przewodnicząca stowarzyszenia właścicieli domów Haus und Grund Bayern, również uważa to za obowiązek właściciela. Muszą zapewnić regularną dostawę ciepłej wody, a także dostarczenie odpowiedniej ilości ciepła do mieszkań, „w granicach określonych przez ustawodawcę i sądy”.

W przeszłości sądy nie zawsze jednogłośnie orzekały w sprawie temperatur, jakie muszą panować w mieszkaniach w nocy. Decyzja spółki nieruchomościowej Vonovia, która chce obniżyć ogrzewanie dla swoich lokatorów do 17 stopni Celsjusza między godziną 23 a 6 rano, jest więc kontrowersyjna.

Prawnik Schmid-Balzert z Niemieckiego Stowarzyszenia Lokatorów mówi, że zgodnie z obecnym stanem prawnym temperatura w pomieszczeniach może być obniżona tylko do 18 stopni. Wszystko poniżej to „obecnie za mało w nocy”. Z kolei przewodniczący Haus und Grund, Kirchhoff, stwierdza: „17 stopni powinno być uzasadnione w każdym przypadku.” Jeden z autorytatywnych komentarzy do prawa najmu zakłada 16 stopni, inne 17 lub 18 stopni.

Haus und Grund Deutschland zwraca uwagę, że nie było jeszcze decyzji w tej sprawie Federalnego Trybunału Sprawiedliwości. Nie wiadomo jeszcze, czy plan Vonovii dotyczący obniżenia temperatury nocnej w mieszkaniach do 17 stopni jest słuszny. W razie wątpliwości musiałyby to rozstrzygnąć sądy. Co do zasady jednak dopuszcza się nocne odstawienia.

Porozumienia z wynajmuącymi możliwe

Wynajmujący, którzy pojedynczo zbytnio obniżają nocne temperatury ogrzewania, mogą być zmuszeni do zaakceptowania obniżek czynszu lub nawet odpowiedzieć przed sądem. Inaczej wygląda sytuacja, gdy wynajmujący i najemcy zgadzają się i wspólnie podejmują decyzje dotyczące oszczędności energii. W tym przypadku jednak wszyscy lokatorzy muszą wyrazić wyraźną zgodę. Ponieważ instalacje centralnego ogrzewania często dotyczą wielu lokatorów, osiągnięcie takich porozumień zapewne nie będzie łatwe. Jeśli jednak im się to uda, wynajmujący mogą ograniczyć dopływ ciepłej wody lub obniżyć temperaturę w pomieszczeniach – nawet poniżej limitów ustalonych przez sądy.

Lokatorzy powinni wziąć osobistą odpowiedzialność

Zrzeszenie Lokatorów w Niemczech, podobnie jak Haus und Grund, liczy na to, że lokatorzy wezmą osobistą odpowiedzialność za oszczędzanie energii. Porady, które zalecają również centra konsumenckie, obejmują: Ustawić prawidłowo termostaty, wietrzyć w regularnych odstępach czasu, nie przesuwać kaloryferów z meblami, oszczędnie używać wody pod prysznicem i wiele więcej.

Właściciele mieszkań nie powinni ingerować w nawyki swoich lokatorów dotyczące kąpieli i ogrzewania, mówi Kirchhoff. Radzi wynajmującym, by poczekali i zobaczyli. Jeśli w wyniku obecnego kryzysu energetycznego ustawodawca rzeczywiście stworzy specyfikacje dotyczące zużycia ciepła lub ciepłej wody, to oczywiście wynajmujący będą musieli je wdrożyć. Do tego czasu należy stosować się do obowiązujących wymogów prawnych.

Wynajmujący korzystają z prawnej swobody

W ramach wymogów prawnych wymnajmujący w Niemczech coraz częściej korzystają z przysługującej im swobody. Na przykład Związek Bawarskich Przedsiębiorstw Mieszkaniowych, do którego należy około 500 komunalnych, kościelnych i spółdzielczych przedsiębiorstw mieszkaniowych, zaleca swoim członkom „jak najściślejsze dostosowanie budynków do wymaganej prawem minimalnej temperatury”. To co najmniej 20 stopni Celsjusza w salonach, łazienkach i toaletach między godziną 6 a 23. Federalny Związek Niemieckich Przedsiębiorstw Mieszkaniowych i Nieruchomości (Bundesverband deutscher Wohnungs- und Immobilienunternehmen) również uważa, że środek ten jest konieczny. Lokatorzy zapewne niewiele będą mogli zdziałać w nadchodzącej jesieni i zimie, nawet jeśli kiedyś w ich mieszkaniach było zauważalnie cieplej.

Podarty banknot – czy nadal można nim płacić w Niemczech?

Banknoty muszą w swoim życiu wiele wytrzymać. To niedbale wpycha się je do kieszeni spodni, to zapomni się o nich i wrzuci do pralki, nie wspominając już o ciągłym przechodzeniu z rąk do rąk – nic dziwnego, że z czasem ulegają one uszkodzeniu.

Ale co to oznacza dla wartości banknotów? Czy nadal można nimi płacić w Niemczech, jeśli są rozdarte, nadpalone, jeśli został na nich umieszczony napis lub jeśli są one uszkodzone w inny sposób?

Czy uszkodzony banknot jest bezwartościowy?

Nie, nie automatycznie. Banknot początkowo zachowuje swoją wartość – bez względu na to, jak wygląda. Jeśli jest on tylko lekko uszkodzony, np. naddarty, można go nadal używać, na przykład bez problemu możecie nim zapłacić w sklepie za zakupy.

Co zrobić w Niemczech, jeśli banknot jest mocno uszkodzony?

Jeśli banknot jest całkowicie rozdarty, wyblakły lub podklejony, nie nadaje się już do transakcji płatniczych. Jego posiadacze mogą wówczas zwrócić się do swojego banku lub kasy oszczędnościowej. Nie są one wprawdzie zobowiązane do wymiany banknotu, ale z reguły chętnie służą pomocą.

Uszkodzone banknoty mogą też zostać wymienione przez Bundesbank, czyli Niemiecki Bank Federalny. Można je przynieść osobiście do oddziału banku centralnego (tutaj dowiecie się, w jakich miastach jest to możliwe) lub wysłać banknoty pocztą do Narodowego Centrum Analiz Bundesbanku (Nationales Analysezentrum der Bundesbank) pod adres: Deutsche Bundesbank, Hegelstraße 65, H 313, 55122 Mainz.

Warto wiedzieć, że w wielu sklepach nadal można płacić banknotami, nawet jeśli nie nadają się już do obiegu. Sprzedawcy zazwyczaj akceptują drobne uszkodzenia i niewielkie napisy. Nie wprowadzają oni wówczas banknotów z powrotem do obiegu, lecz zwracają je do Bundesbanku.

Kiedy wymienia się w Niemczech uszkodzone banknoty?

Warunkiem wymiany jest okazanie ponad połowy banknotu. Ewentualnie można udowodnić, że brakujące części uległy zniszczeniu, np. spaleniu.

Eksperci z Centrum Analiz Bundesbanku wymagają jednak wniosku o wymianę zużytych lub uszkodzonych banknotów (tzw. Erstattungsantrag), który można znaleźć na stronie internetowej Bundesbanku.

Nawet najmniejsze części lub szczątki, takie jak np. popiół, powinny być zapakowane w taki sposób, aby nie uległy jeszcze większemu zniszczeniu. Należy zachować szczególną ostrożność w przypadku banknotów, które zostały „naprawione”, tzn. podklejone. Należy sprawdzić numer seryjny, aby przekonać się, czy są to rzeczywiście części tego samego banknotu. Tylko wtedy Niemiecki Bank Federalny dokona wymiany.

Jak długo trwa rozpatrywanie wniosku o wymianę zużytych lub uszkodzonych banknotów?

Z reguły trwa to około 6-8 tygodni. Ostatnio jednak proces ten trwał kilka miesięcy, ponieważ Bundesbank otrzymał wyjątkowo dużą liczbę wniosków w związku z klęską powodzi, która miała miejsce latem 2021 roku.

Niemiecki Bank Federalny regularnie dokonuje wymiany uszkodzonych pieniędzy o wartości około 40 mln euro rocznie. W 2021 roku, w samym tylko trzecim kwartale, z powodu klęski powodzi wymienił banknoty o wartości aż 79 milionów euro.

Czy Bundesbank pobiera opłaty za rozpatrzenie wniosku?

Rozpatrzenie wniosku o wymianę zużytych lub uszkodzonych banknotów oraz ewentualna wysyłka nowego banknotu są zazwyczaj bezpłatne. Nie ma też opłat za wymianę banknotów w oddziale Bundesbanku.

Arbeitnehmerpauschbetrag, czyli ryczałtowy koszt uzyskania przychodu przez pracownika, wzrósł z 1.000 do 1.200 euro

Aby wesprzeć pracowników w Niemczech, Arbeitnehmerpauschbetrag, czyli ryczałtowy koszt uzyskania przychodu przez pracownika, wzrósł o 200 euro do 1.200 euro, z mocą wsteczną od 1 stycznia 2022 r. Taką decyzję podjął Bundestag 12 maja w ramach ustawy o ulgach podatkowych (Steuerentlastungsgesetz). Wcześniej dochód podlegający opodatkowaniu mógł być obniżony o 1.000 euro, obecnie będzie to 1.200 euro. Skorzystają na tym pracownicy, którzy złożą zeznanie podatkowe.

Wyższe kwoty wolne od podatku

Koszty uzyskania przychodu można wykazać w zeznaniu podatkowym stosując ryczałt lub w oparciu o rzeczywiście poniesione koszty. Jeśli chodzi o ryczałt: do tej pory na koniec roku niemiecki urząd skarbowy automatycznie odliczał wszystkim pracownikom od dochodu podlegającego opodatkowaniu 1.000 euro zryczałtowanych kosztów uzyskania przychodu (niem. Werbungskostenpauschale / Arbeitnehmerpauschbetrag) – niezależnie od tego, czy pracownik rzeczywiście je poniósł, czy nie, jak podała w lutym na swojej stronie internetowej Vereinigte Lohnsteuerhilfe (VLH). Niemiecka Agencja Prasowa, odnosząc się do decyzji Bundestagu z 12 maja, poinformowała, że ryczałtowy koszt uzyskania przychodu przez pracownika zostanie zwiększony do 1.200 euro z mocą wsteczną od początku 2022 roku. Ponadto podstawowa kwota wolna od podatku dochodowego (niem. Grundfreibetrag bei der Einkommensteuer) wzrasta z obecnych 9.984 euro do 10.347 euro.

Gdzie wykazać Arbeitnehmerpauschbetrag w deklaracji podatkowej?

Nie trzeba samodzielnie wpisywać w zeznaniu podatkowym ryczałtowego kosztu uzyskania przychodu, ponieważ jest on automatycznie uwzględniany przez niemiecki urząd skarbowy. Jeśli jednak ponieśliście koszty uzyskania przychodu w wysokości przekraczającej kwotę ryczałtu, wpiszcie je w załączniku N do zeznania podatkowego. Jeśli wydatki przekraczają kwotę ryczałtu, wraz z zeznaniem podatkowym należy przedłożyć odpowiednie rachunki – w ten sposób możecie zmniejszyć swoje obciążenie podatkowe.

Co pracownicy w Niemczech powinni wiedzieć na temat Arbeitnehmerpauschbetrag

Nawet jeśli nie poniesiono żadnych lub jedynie niewielkie koszty uzyskania przychodu, niemiecki urząd skarbowy nie może obniżyć kwoty ryczałtu. Dotyczy to również sytuacji, gdy stosunek pracy nie trwał przez cały rok. Z drugiej strony, nawet jeśli pracownicy są zatrudnieni w ramach drugiego stosunku pracy, to i tak kwota ryczałtowa Arbeitnehmerpauschbetrag przysługuje im w niezmienionej wysokości (1.200 euro).

Źródło: www.merkur.de

Niemcy: niemiecki paszport dziecka stracił ważność – co teraz zrobić?

Jeśli wybieracie się z dziećmi za granicę, musicie pamiętać o tym, że także i one, niezależnie od wieku, muszą posiadać własny dokument podróży. Ale w jaki sposób załatwić w Niemczech paszport dla dziecka? I co zrobić, jeśli na krótko przed wakacjami paszport dziecka stracił ważność? Oto najważniejsze pytania i odpowiedzi dotyczące paszportów dla dzieci.

Jakiego paszportu potrzebuje Wasze dziecko?

Jeśli chcecie wyjechać z dzieckiem za granicę, potrzebujecie dla niego dokumentu podróży. Jakiego? To zależy od wieku dziecka i celu podróży.

O paszport dla dziecka (niem. Kinderreisepass) można w Niemczech ubiegać się w przypadku dzieci w wieku do 12 lat. Od dziesiątego roku życia dziecko musi samodzielnie podpisać paszport. Od dwunastego roku życia dziecko musi posiadać dowód osobisty lub – w przypadku podróży poza UE – dodatkowo paszport.

Paszport dla dziecka nie wszędzie jest jednak wystarczający, ponieważ nie jest wyposażony w chip, a zatem nie zawiera danych biometrycznych posiadacza w postaci odcisku linii papilarnych. W przypadku niektórych krajów, np. USA, wymagana jest również wiza.

Jak długo ważny jest paszport dla dziecka wydawany w Niemczech?

Okres ważności paszportu dla dzieci wydawanego w Niemczech uległ zmianie z dniem 1 stycznia 2021 r. Wszystkie paszporty dla dzieci, o które złożono wniosek od tamtego czasu, są ważne maksymalnie przez jeden rok.

Jeśli wniosek o paszport dla dziecka został złożony we wcześniejszym okresie, datę ważności można znaleźć na samym dokumencie.

Okres ważności paszportu dla dziecka można łatwo przedłużyć w czasie jego trwania. Jest to jednak możliwe tylko do ukończenia przez dziecko dwunastego roku życia, po czym paszport traci ważność i musi zostać zastąpiony dowodem osobistym lub paszportem.

Co jest potrzebne do złożenia wniosku?

Zasadniczo dziecko musi posiadać obywatelstwo niemieckie i być osobiście obecne przy składaniu wniosku. Wniosek muszą złożyć przedstawiciele ustawowi – z reguły są to oboje rodzice, o ile pozostają w związku małżeńskim. Wniosek należy złożyć w miejscu zameldowania dziecka na pobyt stały.

Aby złożyć wniosek o wydanie paszportu dla osób poniżej 18. roku życia, potrzebne będą:

  • ważny dokument tożsamości osób uprawnionych do złożenia wniosku
  • aktualne, biometryczne zdjęcie paszportowe
  • akt urodzenia
  • decyzja o przyznaniu prawa do opieki nad dzieckiem, zaświadczenie z urzędu ds. młodzieży potwierdzające sprawowanie wyłącznej opieki nad dzieckiem w przypadku rodziców samotnie wychowujących dzieci lub prawomocny wyrok rozwodowy
  • ewentualnie oświadczenie o wyrażeniu zgody i dokument tożsamości nieobecnego przedstawiciela ustawowego, nawet jeśli oboje rodzice są uprawnieni do sprawowania opieki nad dzieckiem i nie mieszkają osobno
  • Staatsangehörigkeitsabfrage – formularz dot. obywatelstwa niemieckiego.

Ile kosztuje w Niemczech wyrobienie paszportu dla dziecka?

Zasadniczo koszt wydania paszportu dla dziecka wynosi 13 euro. Jeśli chcecie jedynie przedłużyć termin ważności posiadanego paszportu i zaktualizować dane, poniesiecie opłatę w wysokości 6 euro. Sama aktualizacja również kosztuje sześć euro.

Jak długo trwa w Niemczech proces wydawania paszportu dla dziecka?

Proces wydawania paszportów dla dzieci przebiega szybciej niż w przypadku osób dorosłych. Paszport jest wystawiany na miejscu. Nie zawiera on jednak chipa, dlatego w niektórych krajach, np. w USA, wymagana jest dodatkowo wiza.

Studia a kształcenie zawodowe w Niemczech: która opcja daje szansę na wyższe zarobki?

Dobre zarobki to jedno z istotnych kryteriów, jakimi kierują się młodzi ludzie przy wyborze zawodu. Istnieje powszechne przekonanie, że absolwenci szkół wyższych zarabiają więcej niż osoby, które nie posiadają dyplomu wyższej uczelni. Jest to jednak tylko częściowa prawda.

Z danych Federalnej Agencji Pracy wynika, że na dzień 31 grudnia 2020 r. średnie miesięczne wynagrodzenie brutto dla pracowników z dyplomem uniwersyteckim zatrudnionych w pełnym wymiarze godzin i podlegających ubezpieczeniu społecznemu wynosiło 5.265 euro. W przypadku osób, które mają wykształcenie zawodowe, kwota ta wynosiła 3.300 euro.

Ale „nie oznacza to, że osoby, które ukończyły studia, zawsze zarabiają lepiej” – wyjaśnia Matthias Hertle z Federalnej Agencji Pracy w Norymberdze.

Duże różnice: inżynier lotniczy vs. architekt

Markus Kiss, ekspert z Niemieckiego Związku Izb Przemysłowo-Handlowych (DIHK) w Berlinie, jest tego samego zdania. Dużo zależy od ukończonego kierunku studiów lub kształcenia zawodowego. I bynajmniej nie jest tak, że każdy, kto ma dyplom wyższej uczelni, znajdzie się kiedyś wśród najlepiej zarabiających. Na przykład bardzo dobre zarobki lekarzy i inżynierów wyraźnie podnoszą pokazywaną w statystykach średnią płacę osób po studiach.

A jak to wygląda w przypadku absolwentów innych kierunków studiów? Markus Kiss podaje przykład: inżynier pracujący w przemyśle lotniczym i kosmicznym na początku swojej kariery zawodowej otrzymuje średnio około 5.700 euro brutto, podczas gdy architekt – zaledwie 3.500 euro.

Wzrost wynagrodzeń po zakończeniu kształcenia zawodowego

Jednak ci, którzy decydują się na Ausbildung, czyli kształcenie zawodowe, pracując latami w zawodzie ciągle się kształcą i zdobywają dodatkowe kwalifikacje i mogą pewnego dnia objąć wysokie stanowiska w firmach i instytucjach – wyjaśnia Matthias Hertle. Może to na przestrzeni lat prowadzić do takiego wzrostu wynagrodzeń, w wyniku którego pensja takich osób będzie ostatecznie wyższa niż pensja wielu osób posiadających dyplom ukończenia szkoły wyższej.

Zaletą kształcenia zawodowego jest to, że młodzi ludzie – w przeciwieństwie do wielu studentów – wcześnie otrzymują wynagrodzenie w postaci stałej pensji. „Na przykład w branży budowlanej w trzecim roku kształcenia można otrzymać do 1.400 euro brutto” – mówi Markus Kiss.

Ausbildung daje na początku finansową przewagę

Z kolei studenci muszą sami finansować swoje studia lub korzystać ze stypendium socjalnego (Bafög). Wielu absolwentów szkół wyższych rozpoczyna pracę dopiero w wieku 25-30 lat, a wtedy często muszą najpierw spłacić kredyty studenckie. Osoby, które zdecydowały się na kształcenie dualne, mają już wyraźną przewagę finansową. „Wielu osobom z dyplomem ukończenia szkoły wyższej często udaje się zniwelować tę różnicę dopiero pod koniec życia zawodowego” – mówi Kiss.

Jednak nie zawsze nauka zawodu wiąże się z wynagrodzeniem. Zdarza się, że pobierane są nawet opłaty za szkolenie. „Pod pewnymi warunkami uczniowie mogą w takich przypadkach ubiegać się o stypendium socjalne” – mówi Matthias Hertle.

Wynagrodzenie początkowe po ukończeniu kształcenia zawodowego często powyżej oczekiwań

Poza tym początkowe wynagrodzenie osób, które ukończyły kształcenie zawodowe, jest często wyższe niż się powszechnie sądzi: na przykład urzędnicy bankowi po ukończeniu kształcenia zawodowego, w zależności od firmy i regionu, mogą liczyć na wynagrodzenie w wysokości do 3.400 euro brutto.

Mechanik lotniczy już na początku swojej kariery zawodowej zarabia około 3.100 euro. „Jest to wynagrodzenie początkowe, które wraz z ciągłym doskonaleniem zawodowym może systematycznie rosnąć” – mówi Matthias Hertle.

Według Markusa Kissa, wykwalifikowany mechanik przemysłowy zarabia początkowo około 2.600 euro brutto miesięcznie. Po uzyskaniu tytułu mistrza przemysłowego jego miesięczne wynagrodzenie początkowe może sięgać nawet 4.400 euro brutto.

Kształcenie zawodowe może być w Niemczech opłacalną alternatywą

Podsumowując, decyzja o wyborze nauki zawodu lub kierunku studiów zależy oczywiście od własnych preferencji i upodobań. Uzyskanie dyplomu ukończenia studiów nie gwarantuje jednak automatycznie uzyskania wysokich zarobków w późniejszym okresie, a w każdym razie większych niż w przypadku kształcenia zawodowego.

„Także jeśli chodzi o możliwości i pewność zatrudnienia, absolwenci szkół wyższych niekoniecznie są w lepszej sytuacji” – mówi Markus Kiss. Według niego stopa bezrobocia wśród osób, które ukończyły wyższą uczelnię, wynosiła ostatnio 2,0 procent. Natomiast stopa bezrobocia wśród pracowników, którzy po ukończeniu kształcenia zawodowego uzyskali tytuł mistrza rzemiosła lub technika, wynosiła 1,2 procent. „Tak więc, ogólnie rzecz biorąc, ścieżka kariery oparta na kształceniu zawodowym może być opłacalną alternatywą dla studiów”.

Według DIHK, zarobki absolwentów uczelni wyższych oraz osób, które ukończyły kształcenie zawodowe i uzyskały np. dyplom mistrzowski, pod koniec ich kariery zawodowej kształtują się średnio na tym samym poziomie i wynoszą około 1,4 mln euro brutto.

Ogródek na balkonie: co wolno lokatorom w Niemczech?

Stworzenie własnego zielonego królestwa w ogrodzie lub na balkonie, zakładanie warzywnika, sadzenie kwiatów i ziół, a nawet zakładanie pryzmy kompostowej i sadzenie małych drzewek lub krzewów – wszystkie te czynności mogą być wykonywane przez lokatorów w Niemczech, jak podkreśla stowarzyszenie najemców Deutscher Mieterbund.

Ogródek balkonowy nie może stwarzać zagrożenia dla innych osób

Co istotne, jeśli chcecie zamontować na balkonie np. kratownicę, uważajcie na to, by nie uszkodzić elewacji. Donice i rośliny nie mogą stwarzać zagrożenia dla innych osób – trzeba zatem zadbać o to, aby na przykład nie zerwał ich wiatr, wskutek czego mogłyby spaść na osoby przechodzące pod balkonem. Lokatorzy muszą zawsze dobrze zamocować skrzynki na kwiaty i mieć wzgląd na innych.

Z kolei sąsiedzi, którzy mieszkają pod Wami, muszą cierpliwie znosić spadające z balkonu kwiaty i liście. Nie muszą jednak tolerować nadmiernie rozrastających się roślin, np. na balustradzie balkonowej. Lokatorzy muszą przycinać bujnie rosnące rośliny, aby nie przeszkadzały sąsiadom.

A tak na marginesie: jeśli na przestrzeni lat w ogrodzie rozrosły się drzewa, które spowodowały, że taras najemcy jest zacieniony, ten nie może tak po prostu domagać się obniżenia czynszu. Lokatorom nie przysługuje takie prawo, jeśli drzewa rosły tam już w momencie podpisywania umowy najmu.

Źródło: www.t-online.de

Altersteilzeit: oto co powinniście wiedzieć na temat niemieckiego systemu stopniowego przechodzenia na emeryturę już od 55. roku życia

Osoby, które przez kilkadziesiąt lat ciężko pracowały, często z niecierpliwością oczekują przejścia na emeryturę. Można odejść z pracy jeszcze przed osiągnięciem wieku emerytalnego, albo zdecydować się na stopniowe przechodzenie na emeryturę. Umożliwia to funkcjonujący w Niemczech system określany terminem Altersteilzeit.

Co kryje się pod pojęciem Altersteilzeit?

Altersteilzeit to zatrudnienie w niepełnym wymiarze czasu pracy w okresie poprzedzającym przejście na emeryturę. Dotychczasowy tygodniowy wymiar czasu pracy zostaje zredukowany o połowę. Stopniowe wycofywanie się z rynku pracy w ramach Altersteilzeit trwa co najmniej trzy lata i musi zakończyć się w momencie przejścia na emeryturę.

Niepełny wymiar czasu pracy w okresie poprzedzającym przejście na emeryturę jest możliwy od 55. roku życia, pod warunkiem, że pracownik był zatrudniony i opłacał składki na ubezpieczenie społeczne przez co najmniej 1.080 dni kalendarzowych w ciągu ostatnich pięciu lat przed przejściem na Altersteilzeit. Nie ma znaczenia to, czy pracował na pełny czy niepełny etat. Uwzględnia się również okresy pobierania zasiłków dla bezrobotnych Arbeitslosengeld I i II.

Ustawa nie zapewnia jednak pracownikom prawa do zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy w okresie poprzedzającym przejście na emeryturę – muszą oni w tej kwestii dojść do porozumienia ze swoim pracodawcą. Przepisy dotyczące Altersteilzeit często znajdują się w układach zbiorowych pracy i porozumieniach zakładowych. Ramy prawne określa niemiecka ustawa o niepełnym wymiarze czasu w okresie przedemerytalnym (Altersteilzeitgesetz, AltTZG).

Jakie modele są przewidziane w ramach Altersteilzeit?

W systemie stopniowego przechodzenia na emeryturę dotychczasowy tygodniowy wymiar czasu pracy ulega zmniejszeniu o połowę. Jeśli chodzi o podział pozostałego czasu pracy – dostępne są trzy modele:

1) podział Altersteilzeit na okres, w którym normalnie kontynuowana jest praca zawodowa w dotychczasowym wymiarze i okres, w którym pracownicy w ogóle nie świadczą już pracy (Blockmodell),

2) czas pracy ulega skróceniu o połowę w całym okresie, np. poprzez zmniejszenie dziennego wymiaru czasu pracy lub zmniejszenie liczby dni roboczych w tygodniu (Gleichverteilungsmodell),

3) indywidualny sposób podziału, np. stopniowe zmniejszanie liczby godzin lub dni pracy.

Wielu pracowników postrzega pierwszy wariant jako rzeczywisty sposób na wcześniejsze przejście na emeryturę, ponieważ po upływie połowy okresu Altersteilzeit rozpoczyna się faza zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy – z takim samym wynagrodzeniem jak w pierwszym okresie, w którym świadczyło się pracę w dotychczasowym wymiarze. Z kolei wariant 2 (Gleichverteilungsmodell) umożliwia spokojne stopniowe przejście na emeryturę, co również docenia wielu pracowników.

W jaki sposób oblicza się wysokość wynagrodzenia w przypadku przejścia na Altersteilzeit?

W przypadku zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy w okresie poprzedzającym przejście na emeryturę, zarówno czas pracy, jak i wynagrodzenie zmniejszają się o połowę. Dodatkowo pracodawca dokłada jeszcze 20 procent kwoty obniżonego wynagrodzenia. Jest to duża korzyść w porównaniu ze zwykłym zatrudnieniem w niepełnym wymiarze godzin. Dodatek wyrównawczy do wynagrodzenia może być również wyższy, jeśli wynika to na przykład z układu zbiorowego pracy. Jest on zwolniony z podatku i składek na ubezpieczenie społeczne, ale z zastrzeżeniem progresji. Ponadto pracodawca opłaca składki na ubezpieczenie emerytalne. Należy jednak pamiętać o tym, że bonusy takie jak Weihnachtsgeld mogą nie zostać wypłacone w czasie Altersteilzeit.

W jaki sposób Altersteilzeit wpływa na wysokość emerytury?

Ze względu na niższe wynagrodzenie pracownik wpłaca mniejszą kwotę do kasy emerytalnej, a tym samym otrzymuje niższą emeryturę. Straty są jednak umiarkowane, ponieważ pracodawcy są zobowiązani do opłacania co najmniej 80 procent dotychczasowych składek na ubezpieczenie emerytalne pracownika w okresie pracy w niepełnym wymiarze czasu poprzedzającym przejście na emeryturę.

Jak ubiegać się o przejście na Altersteilzeit?

Jeśli po rozważeniu wszystkich plusów i minusów system stopniowego przechodzenia na emeryturę okaże się dla Was korzystnym rozwiązaniem, powinniście najpierw dowiedzieć się w dziale kadr lub w radzie zakładowej, czy w Waszym przedsiębiorstwie możliwe jest zatrudnienie w niepełnym wymiarze czasu pracy w okresie poprzedzającym przejście na emeryturę. „Tak jest w przypadku, gdy w danym przedsiębiorstwie obowiązuje układ zbiorowy pracy lub porozumienie zakładowe” – wyjaśnia fundacja Stiftung Warentest. Jeśli nie ma przepisów regulujących kwestię Altersteilzeit w układzie zbiorowym pracy lub w porozumieniu zakładowym, wówczas można indywidualnie uzgodnić tę sprawę ze swoim przełożonym.

Wniosek w tej sprawie możecie złożyć wysyłając nieformalne pismo do pracodawcy. Powinny się w nim znaleźć następujące informacje:

  • wariant programu (jeden z trzech modeli wymienionych w punktach powyżej)
  • termin przejścia na Altersteilzeit i
  • czas trwania.

Firmy często dysponują odpowiednimi formularzami do tego celu.

Źródło: www.merkur.de

Workation zyskuje popularność wśród pracowników w Niemczech

Wraz z pandemią koronawirusa, w Niemczech rozpowszechniła się praca w trybie home office. Coraz więcej osób korzysta też z możliwości wykonywania swoich obowiązków zawodowych w sposób zdalny, przebywając poza granicami Niemiec. Jeśli też marzy Wam się takie rozwiązanie, powinniście pamiętać o kilku ważnych kwestiach, jakie się z tym wiążą.

W ostatnich dwóch latach rozwija się trend określany terminem „workation”. Pochodzi on od angielskich słów work (praca) i vacation (wakacje).

Choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że te dwie rzeczy są ze sobą sprzeczne, coraz więcej osób znajduje sposób na połączenie wykonywania obowiązków zawodowych z wyjazdem wypoczynkowym, decydując się na pracę za granicą. Ale na czym to właściwie polega? Co należy wziąć pod uwagę? Wreszcie – które miejsca wydają się najbardziej odpowiednie do tego celu?

Co kryje się pod pojęciem „workation”?

Zasadniczo „workation” polega na połączeniu pracy zdalnej z urlopem wypoczynkowym. Może mieć miejsce wtedy, gdy na przykład planujecie dłuższy urlop z rodziną, ale nie chcecie w tym czasie rezygnować z pracy zawodowej.

Możecie też zaplanować workation z osobami o podobnych zainteresowaniach. Rezerwujecie wspólne zakwaterowanie w kraju lub za granicą i pracujecie tam na zmianę – samodzielnie lub w zespole – a także bierzecie udział w warsztatach, wspólnych wycieczkach i innych punktach programu. Na potrzeby takiej współpracy powstało wiele przestrzeni coworkingowych, które można rezerwować właśnie z myślą o workation.

Już w październiku 2021 r. portal turystyczny Airbnb opublikował wyniki ankiety, która wykazała, że ponad połowa respondentów planuje łączyć pracę z urlopem.

Na co należy zwrócić uwagę, pracując w trybie home office za granicą?

Nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydaje się to łatwe, nie powinniście tak po prostu spakować laptopa, wyjechać na wakacje, i liczyć na to, że wszystko się uda. Wyszukiwarka obiektów i miejsc noclegowych HomeToGo podpowiada, na co należy zwrócić uwagę, planując pracę za granicą.

  • Zgoda pracodawcy: zasadniczo potrzebna jest zgoda pracodawcy, chyba że pracujecie na własny rachunek. Powinniście także określić dokładny przedział czasowy.
  • Dostępność: zwłaszcza jeśli planujecie podróż do odległych krajów, w których obowiązuje inna strefa czasowa, powinniście uzgodnić, kiedy i jak będzie można się z Wami kontaktować.
  • Infrastruktura: aby ułatwić innym kontakt ze sobą, będzie Wam oczywiście potrzebny laptop, smartfon i dostęp do internetu. Uzgodnijcie zawczasu szczegóły dotyczące tej kwestii.
  • Szkody: niestety za granicą również może się Wam coś stać, dlatego lepiej zawczasu zadbać o różnego rodzaju ubezpieczenia, takie jak ubezpieczenie zdrowotne, ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków, czy ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej.
  • Prawo i podatki: workation w innym kraju UE wymaga zazwyczaj zawarcia aneksu do umowy o pracę. Ponadto powinniście sprawdzić, czy wymagane jest zezwolenie na pobyt. W zależności od kraju docelowego, w przypadku przekroczenia określonego limitu dni może powstać obowiązek odprowadzenia podatku od wynagrodzeń w kraju pobytu.

Dokąd wybrać się na workation?

Na potrzeby wykonywania pracy w trybie home office za granicą szczególnie nadają się przestrzenie coworkingowe i mieszkania wakacyjne. Jednak według ankiety przeprowadzonej przez portal HomeToGo, 27 procent respondentów na workation korzysta również z zakwaterowania w obiektach hotelowych.

Ponadto poddano analizie 150 dużych miast na całym świecie, aby sprawdzić, ile jest w nich przestrzeni coworkingowych, jak wygląda sytuacja w zakresie dostępu do internetu, oferty gastronomicznej, kulturalnej i noclegowej. Sprawdzono również, czy pobyt wymaga uzyskania wizy. Na pierwszym miejscu znalazło się Tokio w Japonii jako miasto z najlepszą infrastrukturą do pracy za granicą. Drugie miejsce przypadło Bangkokowi w Tajlandii, a na trzecim uplasował się Madryt w Hiszpanii jako pierwsza europejska destynacja.

W pierwszej dziesiątce znalazły się ponadto Londyn, Nowy Jork, Paryż, Barcelona, Budapeszt, Bukareszt i Walencja. Jeśli chodzi o Niemcy, idealnymi miejscami do wykonywania pracy w trybie home office z dala od własnego domu wydają się być Berlin, Frankfurt nad Menem i Düsseldorf.