Skandal w słynnym parku wodnym w Niemczech: Mężczyzna molestował dwie dziewczynki

3

Wstrząsające wydarzenia w popularnym kompleksie wypoczynkowym w Badenii-Wirtembergii. Podczas sobotniego popołudnia w aquaparku Rulantica, należącym do znanego Europaparku w Rust, miało dojść do przestępstwa na tle seksualnym. Ofiarami są dwie nieletnie dziewczynki.

Szczegóły sobotniego zdarzenia

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę, w godzinach między 16:30 a 17:00. Według ustaleń policji, 24-letni mężczyzna miał w trakcie pobytu w basenie dopuścić się naruszenia nietykalności seksualnej dwóch małoletnich dziewczynek. Przerażone dzieci natychmiast zgłosiły incydent osobie dorosłej, która sprawowała nad nimi opiekę, a ta niezwłocznie poinformowała personel obiektu.

Na miejsce wezwano funkcjonariuszy policji, którym udało się zidentyfikować 24-letniego podejrzanego. Mężczyzna został przewieziony na komisariat w celu ustalenia personaliów i złożenia wyjaśnień. Obecnie sprawę przejęła policja kryminalna, która prowadzi intensywne dochodzenie. Kluczowym elementem śledztwa będzie szczegółowa analiza nagrań z monitoringu zainstalowanego na terenie obiektu. Jak podaje policja, obie poszkodowane dziewczynki fizycznie nie odniosły obrażeń.

Stanowisko władz parku

Informację o tym, że miejscem zdarzenia był aquapark „Rulantica”, potwierdził dziennik „Schwarzwälder Bote”. Przedstawiciele kompleksu wypoczynkowego wydali w poniedziałkowy wieczór oficjalne oświadczenie w rozmowie z dziennikiem „BILD”.

„Bardzo ubolewamy nad zaistniałą sytuacją. Dzięki szybkiej i rozważnej reakcji pracowników Rulantica oraz sprawnej współpracy z policją, udało się zidentyfikować osobę podejrzaną. Prosimy o wyrozumiałość, gdyż ze względu na toczące się postępowanie, nie możemy udzielić w tej sprawie żadnych dodatkowych informacji” – czytamy w komunikacie.

Bolesne wspomnienia: Cień zeszłorocznej tragedii

Niedzielny incydent w Rulantica przywołał w lokalnej społeczności traumatyczne wspomnienia sprzed roku. 9 sierpnia ubiegłego roku z terenu Europaparku zaginęła 6-letnia dziewczynka. Sprawcą okazał się 31-letni obywatel Rumunii, Adrian V.

Mężczyzna zwabił dziecko wieczorem z aquaparku, uprowadził je z terenu gigantycznego kompleksu, a następnie dopuścił się brutalnego wykorzystania seksualnego w polu kukurydzy. Zaginięcie dziecka zostało zgłoszone, jednak poszukiwania trwały wiele godzin. Dziewczynkę odnaleziono dopiero dwie godziny po ucieczce sprawcy, w odległości pięciu kilometrów od miejsca porwania, w miejscowości Kappel-Grafenhausen.

Dziecko, przerażone i ubrane jedynie w strój kąpielowy, błąkało się po lasach i polach, odnosząc liczne otarcia. Odnalazł je przypadkowy kierowca ciężarówki. Sprawca, Adrian V., zdołał uciec do Rumunii, gdzie został zatrzymany sześć dni po przestępstwie w swojej rodzinnej miejscowości Lugasu de Jos, przy granicy węgierskiej. W marcu sąd krajowy we Freiburgu skazał go na karę czterech lat i dziewięciu miesięcy pozbawienia wolności.

źródło: bild.de

Niemcy: 40 procent muzułmańskich uczniów dziewiątej klasy uważa, że zasady szariatu są ważniejsze niż wymagania szkoły

1

Berlin mierzy się z alarmującymi wynikami najnowszego „Barometru Przemocy”. Wyniki badań przeprowadzonych w berlińskich szkołach nie pozostawiają złudzeń: placówki edukacyjne zmagają się z rosnącą falą agresji, antysemityzmu oraz silnym naciskiem o podłożu religijnym.

Najnowsze dane, opublikowane przez berliński Senat, rzucają cień na stan niemieckiej oświaty. Badanie, przeprowadzone w okresie od listopada 2025 do stycznia 2026 roku, objęło 14 tysięcy uczniów oraz 2600 przedstawicieli kadry pedagogicznej. Wyniki opracowane przez ekspertów z Instytutu Demoskopii Allensbach, prof. Marca Grimma (Uniwersytet w Wuppertalu) oraz prof. Ullricha Bauera (Uniwersytet w Bielefeld) są jednoznaczne: sytuacja wymaga natychmiastowej reakcji.

Religijny prym nad szkolną ławką

Jednym z najbardziej niepokojących wniosków płynących z raportu jest kwestia lojalności uczniów wobec norm prawnych i szkolnych. Według danych, aż 40 procent muzułmańskich uczniów klas dziewiątych uważa, że zasady religijne (szariat) są ważniejsze niż przepisy obowiązujące w szkole.

Co ciekawe, zjawisko to nie dotyczy wyłącznie jednej grupy wyznaniowej – podobny pogląd wyraziło 33 procent uczniów deklarujących się jako chrześcijanie oraz 18 procent uczniów ateistycznych. Łącznie co dziesiąty uczeń (od klas 9. do 12.) przyznaje, że odczuwa presję, aby podporządkować się rygorom religijnym, dotyczącym np. sposobu ubierania się czy diety.

Przemoc i antysemityzm – codzienność w klasie

Raport wskazuje, że edukacja w wielu berlińskich szkołach jest poważnie zagrożona. Aż 57 procent nauczycieli ocenia przemoc w swoich placówkach jako problem „duży” lub „bardzo duży”. Co trzeci uczeń dziewiątej klasy skarży się, że nie może spokojnie uczestniczyć w zajęciach, ponieważ proces nauczania jest nieustannie zakłócany przez akty agresji.

Nauczyciele wskazują również na ogromne wyzwania ideologiczne. Co trzeci pedagog uważa antysemityzm za poważne zagrożenie, a co czwarty wskazuje na rosnący problem islamizmu w szkołach. Senat otwarcie przyznaje, że „religijny i społeczny nacisk” stał się zjawiskiem „auffällig” (zauważalnym/niepokojącym).

Senator pod ostrzałem krytyki

W obliczu tak dramatycznych danych, berlińska senator ds. edukacji, Katharina Günther-Wünsch, określiła wyniki badania jako „wyraźny sygnał ostrzegawczy”. Podkreśliła, że szkoła musi pozostać miejscem bezpieczeństwa i szacunku, a przemoc nie może być akceptowana jako „element szkolnej codzienności”.

Jednak polityka senator Günther-Wünsch budzi spore kontrowersje. W ubiegłym roku znalazła się ona w ogniu krytyki po tym, jak ujawniono jej niejasne działania w sprawie homofobicznego mobbingu, którego dopuszczali się muzułmańscy uczniowie wobec nauczyciela homoseksualisty w szkole Carl-Bolle-Schule. Zarzucano jej wówczas brak pomocy i niespójność w zeznaniach dotyczących momentu, w którym zapoznała się ze skargami poszkodowanego.

To nie był jedyny przypadek, gdy zarzucano władzom bezczynność. Na początku 2025 roku senator była krytykowana za opieszałość wobec sytuacji w szkole Friedrich-Bergius-Schule. Nauczyciele, którzy w akcie desperacji wysłali pod koniec 2024 roku „list pożarowy” (Brandbrief), alarmowali o swojej bezradności wobec agresywnych uczniów, jednak reakcja urzędu miała nadejść zbyt późno.

Co dalej z berlińską oświatą? 

Berliński Senat deklaruje chęć niesienia wsparcia tam, gdzie jest ono najbardziej potrzebne. Pozostaje jednak pytanie: czy deklaracje polityków wystarczą, by zatrzymać postępującą radykalizację i falę przemocy? Wyniki „Barometru Przemocy” wyraźnie pokazują, że berlińskie szkoły są obecnie polem walki o wartości i bezpieczeństwo, a rosnące wpływy religijnego konformizmu mogą na trwałe zmienić oblicze niemieckiego systemu edukacji.

źródło: bild.de

Wakacje z psem w Niemczech: oto na co należy zwrócić uwagę

Jeśli nie chcecie rezygnować z towarzystwa swojego czworonożnego przyjaciela podczas wakacyjnych podróży, powinniście wziąć pod uwagę kilka ważnych kwestii.

Wakacje z psem – dokąd najlepiej pojechać?

Wakacje z czworonogiem możecie spędzić zarówno nad morzem, jak i w górach, czy na wsi. Możecie także wybrać się na wycieczkę do miasta. Wybierając cel podróży, weźcie jednak pod uwagę kondycję swojego psa. Przykładowo długie piesze wędrówki lub zwiedzanie miast może być bardzo męczące dla starszych psów. W takim przypadku lepiej wybrać się na wakacje na wieś lub nad morze. Ponadto w tych miejscach częściej będziecie mieć możliwość spuszczenia psa ze smyczy.

W rezerwatach przyrody oraz w sezonie lęgowym nie wolno spuszczać psa ze smyczy. Przed rezerwacją pobytu dowiedzcie się, czy w okolicy jest wystarczająco dużo miejsc, w których Wasi pupile będą mogli się wybiegać.

Na plażę z psem

Jeśli chcecie spędzić wakacje ze swoim psem nad morzem, wybierając cel podróży powinniście upewnić się, że jest tam plaża dla psów.

Idealne miejscowości wypoczynkowe znajdziecie na przykład

  • w Danii,
  • nad Morzem Północnym i Bałtyckim,
  • w Polsce lub
  • w Holandii.

Innym kierunkiem popularnym wśród właścicieli psów jest Hiszpania. Należy jednak pamiętać, że temperatury w tym kraju mogą być bardzo wysokie, zwłaszcza latem. Piasek na plaży mocno się nagrzewa i może poparzyć łapy psa.

5 najlepszych plaż dla psów w Niemczech

  1. Norderney: w trzech miejscach na wyspie znajdują się wyznaczone plaże dla psów. Jednak również tam obowiązuje nakaz trzymania zwierząt na smyczy. Nie dotyczy to łąki „Alter Fliegerhorst”, na której pies może wybiegać się do woli.
  2. Sylt: na wyspie znajduje się 15 odcinków plaż przyjaznych dla psów. Dodatkowo w okresie od 1 listopada do 14 marca czworonogi mogą swobodnie się wybiegać na wszystkich plażach na wyspie Sylt. Jedynie w zatłoczonych miejscach istnieje obowiązek prowadzenia psa na smyczy.
  3. Timmendorfer Hundestrand na wybrzeżu Morza Bałtyckiego w Szlezwiku-Holsztynie: tutaj możecie spuścić Waszego psa ze smyczy. A w okresie od 1 października do 30 kwietnia cała plaża w Timmendorfer Strand stoi dla Was otworem.
  4. Grömitz w Szlezwiku-Holsztynie: znajdziecie tu dwie plaże dla psów, na których nie ma obowiązku trzymania ich na smyczy. Na wycieczki z czworonogami świetnie nadaje się również wybrzeże klifowe w Grömitz oraz liczne szlaki turystyczne biegnące wokół miasta.

Wakacje z psem na wsi

Pobyt wypoczynkowy na wsi pozwoli Wam cieszyć się długimi spacerami po polach i łąkach. Jeśli Wasz pies nie boi się dużych zwierząt, takich jak krowy i konie, możecie udać się do gospodarstwa agroturystycznego.

Idealne miejsca na wakacje w Niemczech to na przykład:

  • Altes Land,
  • Heide,
  • Havelland,
  • Ludwigslust lub
  • Kraichgau.

Domy wczasowe i gospodarstwa agroturystyczne przyjazne psom można znaleźć także w Holandii, Szwecji i Francji.

Z psem na zwiedzanie miast

Wycieczka z psem do miasta jest wskazana tylko wtedy, gdy Wasz pupil miał już styczność z miejskim hałasem i dużym tłumem i potrafi dobrze sobie z tym radzić. Poza tym powinien on reagować na typowe komendy. Zanim udacie się do miasta, dowiedzcie się, czy pies będzie musiał nosić kaganiec. Pamiętajcie także o tym, aby posprzątać po swoim psie. W przeciwnym razie w większości europejskich miast możecie zostać ukarani grzywną w wysokości do 200 euro.

Jeśli Wasz pies nie cierpi na chorobę morską i nie boi się wody, możecie też wybrać się na wakacje na łodzi mieszkalnej.

W niektórych miastach i regionach obowiązują specjalne opłaty za psy. Trzeba je uregulować bezpośrednio na miejscu.

Jak znaleźć odpowiednie zakwaterowanie?

W internecie można znaleźć specjalne portale rezerwacyjne z ofertami mieszkań i domów wakacyjnych przyjaznych psom. Jeśli planujecie zatrzymać się w hotelu, możecie zapytać w biurze podróży, w których z nich czworonogi są mile widziane. Ponadto wiele wyszukiwarek hoteli dostępnych w internecie oferuje odpowiednie filtry wyboru. W wynikach wyszukiwania zostaną wyświetlone tylko te hotele, do których mają wstęp zwierzęta.

Gdy już znajdziecie miejsce zakwaterowania przyjazne psom, poinformujcie gospodarza lub kierownictwo hotelu o rasie i wielkości Waszego psa.

Ile kosztuje pobyt psa w mieszkaniu wakacyjnym?

Niekiedy wynajmujący obiekty noclegowe pobierają opłaty za psy, np. za każdy dzień pobytu (zwykle do 10 euro) i dodatkowo za sprzątanie (z reguły nie więcej niż 50 euro). Zanim dokonacie rezerwacji, warto zapytać o koszty dodatkowe związane z pobytem psa w mieszkaniu wakacyjnym.

Nie zapomnijcie też o ubezpieczeniu od odpowiedzialności cywilnej dla posiadaczy zwierząt. Tylko taka forma ubezpieczenia daje Wam ochronę, jeśli z winy Waszego zwierzaka powstanie jakaś większa szkoda.

Czy psy mogą przebywać na kempingu?

Nie wszystkie kempingi pozwalają na obecność psów. Istnieją jednak miejsca dla przyczep kempingowych i namiotów, gdzie jest to dozwolone, bądź przynajmniej wydzielone strefy, w których mogą one przebywać.

Z psem w hotelu – ile to kosztuje?

Niektóre hotele oferują bezpłatny pobyt dla zwierząt, ale z reguły wymagają uiszczenia dodatkowej opłaty. Średnio wynosi ona około 20 euro za każdy dzień pobytu czworonoga. Niektóre hotele pobierają również opłatę za sprzątanie.

Wybierając hotel zwróćcie uwagę na to, czy psy są tam jedynie tolerowane, czy mile widziane. Czy jest tam wybieg dla psów? Czy można wprowadzić psa do restauracji? Czy w hotelu przebywają inni właściciele psów?

Jeśli planujecie pobyt w hotelu z psem, koniecznie zadbajcie o ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej dla posiadaczy zwierząt.

Co trzeba wiedzieć, podróżując z psem?

Jeśli chcecie wyjechać z psem za granicę, nie zapomnijcie o szczepieniach. W niektórych krajach wymagany jest unijny paszport dla zwierząt domowych zawierający wpisy dotyczące wykonanych szczepień.

Dlaczego potrzebny jest paszport dla zwierząt domowych?

W niektórych krajach obowiązują szczególne wymagania dotyczące wjazdu psów na ich terytorium. W Unii Europejskiej są one niemal wszędzie jednolite. Aby przekroczyć granicę któregoś z krajów UE podróżując z psem, należy posiadać paszport dla zwierząt domowych. Ten niebieski dokument, do wystawienia którego uprawnieni są wszyscy niemieccy lekarze weterynarii, ma na celu przede wszystkim zapobieganie wściekliźnie. Paszport dla zwierząt domowych potwierdza, że zwierzę zostało zaszczepione.

Paszporty dla zwierząt domowych – ważne wyjątki i przepisy szczególne

Paszport dla zwierząt domowych obowiązuje w większości krajów UE, w Norwegii, Szwajcarii, Islandii oraz w małych państwach takich jak Liechtenstein, Monako, Andora, San Marino i Watykan.

Wyjątkami są Wielka Brytania, Irlandia, Szwecja i Malta. W tych krajach potrzebne jest dodatkowo badanie poziomu przeciwciał przeciwko wściekliźnie, które wymaga pobrania próbki krwi.

Na ile przed wakacjami należy zgłosić się do weterynarza?

Jeśli chcecie, aby Wasz pies został odpowiednio zaszczepiony przed wyjazdem na wakacje, musicie przestrzegać określonych terminów. Możecie wyjechać ze swoim pupilem za granicę dopiero po upływie 21 dni od szczepienia. Należy również wrócić do dnia, w którym konieczne jest powtórzenie szczepienia. Okres ten zawsze zależy od zastosowanej szczepionki i w niektórych przypadkach może wynosić nawet rok. Przed podróżą należy jednak skonsultować się z lekarzem weterynarii.

Czy potrzebne jest ubezpieczenie?

Planując wyjazd z psem upewnijcie się, że posiadacie ważne ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej dla posiadaczy zwierząt. W przypadku podróży zagranicznych należy również sprawdzić zakres ochrony ubezpieczeniowej: w których krajach obowiązuje ochrona ubezpieczeniowa w przypadku uszkodzeń ciała i szkód materialnych? Jaka jest suma ubezpieczenia, czyli maksymalna kwota odszkodowania, jaką możecie otrzymać w przypadku wystąpienia szkody objętej ochroną?

Ponadto przydatne może okazać się ubezpieczenie kosztów rezygnacji z podróży, zwłaszcza jeśli zabierając swojego czworonożnego przyjaciela musicie ponieść dodatkowe koszty, na przykład w związku z zakupem biletów lotniczych lub kolejowych.

Ponadto należy sprawdzić ubezpieczenie zdrowotne psa i w razie potrzeby je przedłużyć. Podobnie jak w przypadku ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej dla posiadaczy zwierząt, dotyczy to w szczególności wyjazdów poza granice Niemiec.

Jak należy przewozić psa?

Jeśli wybieracie się na wakacje z psem, powinniście wcześniej dowiedzieć się, jakie przepisy obowiązują w danym kraju. Waszym obowiązkiem jest również zapewnienie zwierzęciu bezpiecznego i wygodnego transportu.

Przede wszystkim należy zadać sobie pytanie, czy stan zdrowia psa jest na tyle dobry, aby w ogóle mógł on podróżować. Ponadto należy wziąć pod uwagę warunki klimatyczne panujące w miejscu, w którym planujecie spędzić urlop. Psy o gęstej, długiej lub ciemnej sierści mogą ciężko znosić upały panujące na południu.

Lista rzeczy do spakowania

Pamiętajcie o spakowaniu wszystkich rzeczy, które mogą Wam się przydać podczas wakacji z czworonogiem. Koniecznie zabierzcie ze sobą paszport dla psa i dokumenty ubezpieczeniowe, ale także miski na karmę i wodę oraz zabawki dla swoich pupili. Oto lista przedmiotów, które mogą Wam się przydać:

  • transporter lub kosz dla psa
  • apteczka pierwszej pomocy
  • ulubiony koc
  • numer telefonu do swojego lekarza weterynarii
  • adres miejscowego weterynarza
  • obroża, do której można przypiąć smycz, jak również umieścić na niej dane kontaktowe właściciela
  • kaganiec
  • woreczki na psie odchody
  • miski na jedzenie i wodę
  • karma dla psów
  • zabawki dla psów
  • kości, przysmaki
  • grzebień, szczotka
  • szczypce do kleszczy
  • ręcznik

Podawajcie psu sprawdzoną karmę, którą je na co dzień. Należy zadbać o to, aby pies nie jadł zbyt dużo na kilka godzin przed jazdą samochodem. Podróżowanie z pełnym żołądkiem może doprowadzić nawet do wymiotów.

Ponadto pies powinien być umieszczony w specjalnym transporterze, aby podróż na wakacje była dla niego bezpieczna i komfortowa.

Gdzie zostawić psa, jeśli nie może pojechać z Wami?

Jeśli pies nie może pojechać z Wami na wakacje, ważne jest, aby znaleźć dla niego odpowiednie zakwaterowanie na czas Waszej nieobecności. Z pomocą przyjdą opiekunowie psów i hotele dla zwierząt. Aby Wasz pies czuł się tam komfortowo, w hotelu powinno być wystarczająco dużo opiekunów, którzy będą mogli poświęcić czas Waszemu pupilowi.

„Wielu ludzi niestety umrze”. Mocne ostrzeżenie Lauterbacha przed upałami

3

Były minister zdrowia alarmuje przed ekstremalnymi temperaturami

Były niemiecki minister zdrowia Karl Lauterbach ostrzegł przed skutkami nadchodzącej fali upałów, która według prognoz ma objąć znaczną część Europy. Polityk SPD uważa, że wysokie temperatury mogą doprowadzić do wzrostu liczby zgonów, szczególnie wśród osób starszych i przewlekle chorych. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie Lauterbach stwierdził, że „w tej fali upałów wiele osób niestety umrze”. Jednocześnie skrytykował osoby, które jego zdaniem bagatelizują zagrożenie związane z ekstremalnymi temperaturami.

Prognozy przewidują bardzo wysokie temperatury

Komentarz byłego ministra odnosił się do prognoz meteorologicznych dotyczących najbliższych dni. Według przewidywań temperatura w niektórych regionach Niemiec może wzrosnąć nawet do 38 stopni Celsjusza. Jeszcze wyższe wartości prognozowane są dla innych części Europy. We Francji termometry mogą lokalnie pokazać nawet 45 stopni Celsjusza, natomiast w Londynie spodziewane są temperatury sięgające 39 stopni. Meteorolodzy od kilku dni ostrzegają przed wyjątkowo silną falą gorąca, która obejmuje zachodnią i środkową część kontynentu.

Lauterbach od miesięcy zwraca uwagę na skutki zmian klimatycznych

Nie jest to pierwszy raz, gdy Karl Lauterbach publicznie ostrzega przed konsekwencjami ekstremalnych temperatur. Już w maju, w rozmowie z niemiecką agencją prasową dpa, polityk mówił o wpływie zmian klimatycznych na zdrowie publiczne. Wówczas wskazywał, że w Europie każdego roku odnotowuje się około 60 tysięcy zgonów związanych z upałami. Zdaniem byłego ministra problem wymaga znacznie większego zainteresowania ze strony instytucji międzynarodowych, w tym Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Lauterbach argumentował, że skutki zmian klimatycznych należy traktować jako „medyczny stan alarmowy”, który ma bezpośredni wpływ na zdrowie milionów ludzi.

Raport ekspertów WHO

Polityk odwoływał się do raportu opublikowanego przez Paneuropejską Komisję ds. Klimatu i Zdrowia. Organ ten działa jako rada ekspertów współpracujących ze Światową Organizacją Zdrowia, a sam Lauterbach jest jednym z jego członków. W opublikowanym dokumencie eksperci apelują o uznanie zmian klimatycznych za „zagrożenie zdrowotne o międzynarodowym znaczeniu”. Komisja została powołana w ubiegłym roku i składa się z dziesięciu specjalistów zajmujących się zagadnieniami zdrowia publicznego oraz wpływu zmian klimatycznych na społeczeństwa.

WHO: zmiany klimatu już wpływają na zdrowie ludzi

Również Światowa Organizacja Zdrowia od dłuższego czasu zwraca uwagę na konsekwencje rosnących temperatur. W komunikacie opublikowanym przy okazji inauguracji prac wspomnianej komisji eksperckiej WHO podkreślała, że zmiany klimatyczne już obecnie mają negatywny wpływ na zdrowie ludzi. Organizacja ostrzegała również przed rosnącym obciążeniem systemów ochrony zdrowia oraz zwiększoną presją psychiczną i stresem, z jakimi muszą mierzyć się pracownicy medyczni podczas coraz częstszych okresów ekstremalnych upałów.

Szczególnie zagrożone są osoby starsze i chore

Eksperci podkreślają, że największe ryzyko podczas fal gorąca dotyczy seniorów, osób cierpiących na choroby układu krążenia, schorzenia oddechowe oraz przewlekłe problemy zdrowotne. Wysokie temperatury mogą prowadzić do odwodnienia, udarów cieplnych oraz zaostrzenia istniejących chorób. Z tego powodu służby zdrowia regularnie apelują o odpowiednie nawodnienie organizmu, ograniczenie aktywności fizycznej w najgorętszych godzinach dnia oraz zwracanie szczególnej uwagi na osoby wymagające opieki. W związku z prognozowanymi temperaturami niemieckie służby meteorologiczne i eksperci ds. zdrowia publicznego zalecają mieszkańcom zachowanie ostrożności, ponieważ nadchodzące dni mogą należeć do najgorętszych w tym roku.

źródło: apollo-news.net

Niemcy: czy nagość we własnym domu może być zabroniona?

W domu można robić, co się chce – o ile nie narusza to regulaminu. A zatem, czy wolno także chodzić zupełnie nago? Jak to wygląda na gruncie prawa niemieckiego?

Niezależnie od tego, czy panuje tropikalny upał, czy też jest jakiś inny powód, dla którego przebywacie we własnych czterech ścianach zupełnie nago: w domu możecie pozwolić sobie na większą swobodę.

Oznacza to więc również, że nie musicie mieć na sobie żadnych ubrań. W Niemczech nie ma prawa, które zabraniałoby nagości we własnym domu. Nie można jej również uznać za wykroczenie – chyba że dojdzie do naruszenia pewnych zasad.

Kiedy w Niemczech może grozić grzywna za nagość w domu?

Jeśli Wasz dom lub mieszkanie znajduje się tuż obok żłobka, przedszkola, szkoły, placu zabaw, kościoła lub szpitala, może to stanowić problem.

Jeżeli do tego Wasz dom jest wyposażony w duże okna, przez które jesteście doskonale widoczni z wyżej wymienionych miejsc, poruszanie się nago po własnym mieszkaniu może być zabronione. A przynajmniej możecie zostać zobowiązani do opuszczenia żaluzji, czy zaciągnięcia zasłon.

Jeśli nie zastosujecie się do tego, a dodatkowo będziecie zachowywać się tak, by zwrócić na siebie uwagę, może to zostać uznane za wykroczenie i tym samym może na Was zostać nałożona grzywna.

Kiedy dochodzi do naruszenia dobrych obyczajów?

Jeśli mieszkacie w tętniącej życiem okolicy, a Wasz dom lub mieszkanie ma duże okna, przez które można zajrzeć z ulicy, w niektórych okolicznościach mogą pojawić się problemy.

Dotyczy to jednak tylko sytuacji, gdy celowo lub świadomie wykonuje się czynności seksualne widoczne dla innych, co może wywołać publiczne zgorszenie. Tak więc każdy, kto uprawia seks bezpośrednio przy szybie okiennej lub przy szeroko otwartych oknach, musi liczyć się z grzywną (§ 183a niemieckiego kodeksu karnego [Strafgesetzbuch, StGB]). Nawiasem mówiąc, nie ma przy tym znaczenia, czy jest się wtedy nago, czy w ubraniu.

Każdy, kto dokonuje aktów ekshibicjonizmu i w ten sposób nęka innych, również musi liczyć się z karą grzywny lub pozbawienia wolności (§ 183 niemieckiego kodeksu karnego).

Naruszenie porządku publicznego

Nagość może być również uznana za naruszenie porządku publicznego zgodnie z § 118 ustawy o wykroczeniach. Osoba popełnia wykroczenie, jeśli dokonuje rażąco niestosownego czynu, który może powodować uciążliwość lub zagrożenie dla społeczności i naruszać porządek publiczny. Paragraf ten jest jednak sformułowany bardzo ogólnie i znajduje zastosowanie głównie w odniesieniu do obnażania się w miejscach publicznych.

Gdy sąsiedzi narzekają

Jeżeli przestrzegacie wyżej opisanych zasad, wówczas nawet jeśli sąsiadów denerwuje Wasza nagość, nie mogą nic z tym zrobić, o ile nie dopuszczacie się aktów ekshibicjonizmu i nie naruszacie dobrych obyczajów.

Sąsiedzi nie mogą Was filmować ani fotografować. Nie możecie jednak podejmować działań przeciwko sąsiadom, którzy Was obserwują – za wyjątkiem na przykład zaciągnięcia zasłon.

Nago przed listonoszem lub kurierem: czy to przestępstwo?

W swoim mieszkaniu lub domu możecie wprawdzie ubierać się jak chcecie lub być całkowicie nago (za wyjątkiem kilku sytuacji opisanych powyżej), jednak gdy musicie otworzyć komuś drzwi, sprawy wyglądają inaczej.

Jeśli będąc nago otworzycie drzwi kurierowi, dostawcy lub innej osobie, możecie pod pewnymi warunkami zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej za ekshibicjonizm, jeżeli w grę wchodzą kwestie związane z seksualnością.

Jest to również kwestia przyzwoitości wobec człowieka, który zadzwonił do drzwi. Należy założyć, że raczej nie życzy on sobie, aby osoba otwierająca mu drzwi nie miała niczego na sobie.

Niemieckie kąpielisko wprowadza nową zasadę: wstęp tylko dla osób znających niemiecki!

1

Nowe zasady na kąpielisku wywołały dyskusję

Naturalne kąpielisko Heidebad w Halle w kraju związkowym Saksonia-Anhalt wprowadziło nowe zasady wstępu. Od teraz na teren obiektu mogą wejść wyłącznie osoby, które potrafią porozumiewać się w języku niemieckim. Decyzja wywołała kontrowersje i falę komentarzy, jednak kierownictwo obiektu podkreśla, że została podjęta wyłącznie ze względów bezpieczeństwa. Zarządzający kąpieliskiem argumentują, że w przeszłości wielokrotnie dochodziło do sytuacji, w których odwiedzający nie rozumieli lub ignorowali ważne komunikaty dotyczące bezpieczeństwa.

Zarząd: chodzi o bezpieczeństwo dzieci i rodzin

Dyrektor Heidebad, Mathias Nobel, wyjaśnił w oficjalnym oświadczeniu, że jako osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo tysięcy odwiedzających nie zamierza podejmować ryzyka. Jak podkreślił, szczególnie istotna jest ochrona dzieci i rodzin korzystających z kąpieliska. Według zarządu obiektu problemem były sytuacje, w których goście nie rozumieli ostrzeżeń, oznaczeń głębokości wody lub poleceń wydawanych przez ratowników i personel nadzorujący bezpieczeństwo. Nobel, który sam jest ratownikiem wodnym, poinformował również, że w ostatni weekend musiał wyciągnąć z głębokiej wody małe dziecko.

Brak możliwości komunikacji może oznaczać odmowę wstępu

Nowe przepisy przewidują, że personel może odmówić wejścia osobom, z którymi – zdaniem operatora obiektu – nie jest możliwe skuteczne porozumienie się w kwestiach związanych z bezpieczeństwem. W praktyce oznacza to, że odwiedzający muszą być w stanie zrozumieć podstawowe komunikaty dotyczące zagrożeń oraz stosować się do poleceń ratowników. Kierownictwo kąpieliska przyznaje, że nowe regulacje spotkały się z krytyką części osób, jednak podkreśla, że bezpieczeństwo pozostaje priorytetem. Według przedstawicieli Heidebad lepiej narazić się na niezadowolenie pojedynczych gości niż dopuścić do wypadku, któremu można było zapobiec.

Pierwsze osoby nie zostały wpuszczone

Nowe zasady obowiązują już w praktyce. Jak poinformował operator obiektu, w pojedynczych przypadkach odmówiono już wejścia osobom, które nie spełniały wymogu umożliwiającego komunikację w języku niemieckim. Nie podano jednak, ilu dokładnie odwiedzających objęła nowa regulacja.

Nie tylko Niemcy. Inne kąpieliska również zaostrzają przepisy

Heidebad nie jest pierwszym obiektem, który zdecydował się na zaostrzenie zasad wstępu. Podobne działania podjęto również w odkrytym basenie w szwajcarskiej gminie Pruntrut w kantonie Jura. Tam wprawdzie nie wprowadzono ograniczeń językowych, jednak zmieniono zasady dotyczące osób spoza gminy. Dorośli odwiedzający, którzy nie mieszkają w Pruntrut, muszą zapłacić za bilet 15 franków szwajcarskich. Dla mieszkańców cena wynosi 7,50 franka. Podobne różnice obowiązują także w przypadku młodzieży.

Dodatkowe wymogi dla części odwiedzających

Władze szwajcarskiego kąpieliska wprowadziły również dodatkowe procedury dla niektórych grup gości. Osoby, które nie mieszkają w Pruntrut i nie posiadają prawa pobytu, pozwolenia na pracę lub osiedlenie się, muszą kupować bilety wyłącznie przez internet. Podczas wejścia wymagane jest także okazanie ważnego dokumentu tożsamości. Osoby niespełniające tych warunków mogą zostać niewpuszczone na teren obiektu.

Powodem były wcześniejsze incydenty

Władze Pruntrut tłumaczą swoje działania wydarzeniami z lata 2025 roku. Według informacji przekazanych przez gminę do kąpieliska regularnie przyjeżdżały grupy młodych mężczyzn z pobliskiej Francji. W tym okresie miało dochodzić do przypadków nękania kobiet oraz agresywnych zachowań wobec pracowników ochrony. Początkowo operatorzy obiektu zdecydowali się nawet na całkowity zakaz wstępu dla cudzoziemców. Decyzja odbiła się szerokim echem nie tylko w Szwajcarii, ale również za granicą. Federalna Komisja ds. Walki z Rasizmem określiła wówczas takie rozwiązanie jako „problematyczne i budzące wątpliwości”.

Bezpieczeństwo czy dyskryminacja? Debata trwa

Zarówno decyzja niemieckiego kąpieliska w Halle, jak i wcześniejsze działania podjęte w Pruntrut ponownie wywołały dyskusję na temat granic środków stosowanych w celu zapewnienia bezpieczeństwa publicznego. Zwolennicy nowych regulacji argumentują, że możliwość skutecznej komunikacji z ratownikami i personelem jest kluczowa w sytuacjach zagrożenia życia. Krytycy wskazują natomiast, że podobne rozwiązania mogą prowadzić do wykluczania części osób korzystających z obiektów publicznych. Dyskusja wokół nowych zasad pokazuje, że kwestia bezpieczeństwa w miejscach rekreacyjnych staje się coraz częściej przedmiotem debat nie tylko w Niemczech, ale również w innych krajach Europy.

źródło: n-tv.de

Tragiczny wypadek w Wuppertalu. Dwuletnie dziecko wypadło z okna na czwartym piętrze

0

Dramatyczna akcja ratunkowa w Nadrenii Północnej-Westfalii

Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek w Wuppertalu w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia. Dwuletnie dziecko wypadło z okna mieszkania znajdującego się na czwartym piętrze budynku wielorodzinnego. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej i przewiezienia do szpitala, życia dziecka nie udało się uratować. Policja prowadzi obecnie postępowanie wyjaśniające okoliczności tragedii. Według dotychczasowych ustaleń nic nie wskazuje na udział osób trzecich ani na celowe działanie o charakterze przestępczym.

Dziecko spadło z wysokości czterech pięter

Jak informują niemieckie media, do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 12:52 w budynku mieszkalnym przy Berliner Straße w Wuppertalu. Jest to jedna z głównych arterii komunikacyjnych miasta, stanowiąca ważne połączenie na osi wschód-zachód. Z nieustalonych dotąd przyczyn dwuletnie dziecko znalazło się przy otwartym oknie mieszkania i wypadło na zewnątrz. Następnie spadło z wysokości czterech pięter, uderzając o chodnik znajdujący się przed budynkiem. Świadkowie natychmiast zaalarmowali służby ratunkowe.

Na miejscu pojawiły się liczne służby

Po otrzymaniu zgłoszenia do akcji skierowano liczne zespoły ratownictwa medycznego oraz policję. Na miejsce wezwano również specjalnie przeszkolonych ratowników, którzy zajęli się udzieleniem pomocy ciężko rannemu dziecku. Po wstępnym zabezpieczeniu poszkodowanego dziecko zostało przewiezione do szpitala. Lekarze podjęli walkę o jego życie, jednak odniesione obrażenia okazały się zbyt rozległe. Krótko po przewiezieniu do placówki medycznej dwuletnie dziecko zmarło.

Możliwy związek z upałami

Śledczy nie wykluczają, że do tragedii mogły przyczynić się wysokie temperatury panujące obecnie w Niemczech. Według wstępnych przypuszczeń okno mogło być otwarte z powodu letnich upałów, a dziecko mogło wykorzystać chwilę nieuwagi i dostać się w jego pobliże. Na obecnym etapie są to jednak jedynie przypuszczenia. Policja podkreśla, że dokładne okoliczności zdarzenia są nadal ustalane.

Policja bada przebieg tragedii

Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia i rozpoczęli szczegółowe czynności dochodzeniowe. W chwili pierwszych komunikatów policja nie podawała jeszcze informacji dotyczących płci dziecka. Nie ujawniono również szczegółów dotyczących sytuacji, która doprowadziła do upadku. Śledczy analizują obecnie wszystkie dostępne informacje oraz przesłuchują świadków.

Brak oznak przestępstwa

Według aktualnego stanu śledztwa nie ma żadnych przesłanek wskazujących na to, że doszło do umyślnego działania osób trzecich. Policja traktuje zdarzenie jako tragiczny wypadek, choć ostateczne ustalenia będą możliwe dopiero po zakończeniu postępowania wyjaśniającego. Śmierć dwuletniego dziecka wstrząsnęła mieszkańcami Wuppertalu i wywołała poruszenie w lokalnej społeczności. Tragedia po raz kolejny zwraca uwagę na konieczność szczególnego zabezpieczania okien i balkonów w mieszkaniach, w których przebywają małe dzieci.

źródło: bild.de

Niemcy walczą z rekordową falą upałów. Eksperci alarmują: „To najdłuższa czerwcowa fala gorąca w historii”

2

Rekordowy czerwiec w Niemczech

Niemcy od wielu dni zmagają się z wyjątkowo wysokimi temperaturami. Według meteorologów obecny czerwiec zapisze się w historii jako miesiąc z najdłuższą falą upałów od początku prowadzenia pomiarów meteorologicznych. Szczególnie trudna sytuacja panuje obecnie w Badenii-Wirtembergii, Hesji, Kraju Saary, południowej części Nadrenii Północnej-Westfalii oraz w dolinie Renu. Eksperci ostrzegają, że utrzymujące się od wielu dni ekstremalne temperatury mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia.

„Najdłuższa fala upałów w historii czerwca”

Klimatolog dr Karsten Brandt zwraca uwagę, że obecna sytuacja pogodowa ma dwa oblicza.

– Z jednej strony jest to lato, o jakim marzy wiele osób. Z drugiej strony sytuacja staje się niebezpieczna – podkreśla ekspert.

Jak wyjaśnia, w południowo-zachodnich Niemczech rozwija się wyjątkowo trudna sytuacja meteorologiczna. Choć ryzyko typowych letnich burz cieplnych jest obecnie niewielkie, problemem stają się utrzymujące się przez długi czas bardzo wysokie temperatury. Według Brandta w wielu regionach kraju notowanych jest już 15 kolejnych dni z temperaturami przekraczającymi 28 stopni Celsjusza.

– To najdłuższa fala upałów w historii czerwca – ocenia klimatolog.

Gorące powietrze napływa z Francji

Również Niemiecka Służba Meteorologiczna (DWD) zaczęła mówić o „ekstremalnym upale”. Według ekspertów źródłem gorącego powietrza jest Francja. Nad Europą Zachodnią utrzymuje się tzw. kopuła ciepła, która stopniowo rozszerza swój zasięg na Niemcy. Dr Brandt tłumaczy, że „kopuła gorąca” znad Francji obejmuje obecnie południowo-zachodnią część kraju, a w najbliższych dniach wysokie temperatury dotrą również na północ Niemiec. Jeszcze we wtorek prognozowano tam około 23 stopni Celsjusza, jednak już dzień później temperatura ma wzrosnąć o kolejne pięć stopni.

Eksperci ostrzegają przed skutkami dla zdrowia

Meteorolodzy podkreślają, że szczególnie narażone na skutki upałów są osoby starsze, przewlekle chore oraz wymagające opieki. Dr Karsten Brandt nie ukrywa obaw dotyczących konsekwencji obecnej sytuacji.

– To niebezpieczne warunki dla osób chorych. W przyszłości będzie to widoczne również w statystykach dotyczących śmiertelności – ostrzega ekspert.

Jednocześnie apeluje do mieszkańców o zwracanie szczególnej uwagi na osoby potrzebujące pomocy.

– Sprawdzajcie, czy w waszym sąsiedztwie są osoby starsze lub chore i czy piją wystarczającą ilość płynów – podkreśla klimatolog.

Czy widać koniec fali gorąca?

Pewną nadzieję daje prognoza przedstawiona przez dyplomowanego meteorologa Dominika Junga. Według aktualnych wyliczeń europejskich modeli pogodowych w przyszłym tygodniu możliwe jest wyraźne ochłodzenie i spadek temperatur poniżej 30 stopni Celsjusza. Ekspert zaznacza jednak, że prognozy pozostają niepewne, a kolejne obliczenia modeli meteorologicznych nadal się zmieniają.

Rekordowo gorący „Siebenschläfer”

Mimo możliwego ochłodzenia meteorolodzy nie mają wątpliwości, że obecny czerwiec znacząco odbiega od norm wieloletnich. Jak podkreśla Dominik Jung, temperatury są obecnie od 10 do 15 stopni wyższe od średnich wartości typowych dla końca czerwca. Dodatkowo już w najbliższą sobotę termometry mogą miejscami pokazać niemal 40 stopni Celsjusza. Jeśli prognozy się sprawdzą, może zostać ustanowiony kolejny rekord.

– Będzie to najgorętszy „Siebenschläfer” w historii pomiarów meteorologicznych – prognozuje Jung.

W niemieckiej tradycji dzień św. Siedmiu Śpiących, obchodzony 27 czerwca, od dawna uznawany jest za ważny punkt odniesienia dla prognozowania pogody na kolejne tygodnie lata. Tegoroczna odsłona tego zjawiska może okazać się wyjątkowo gorąca i przejść do historii niemieckiej meteorologii.

źródło: bild.de

Niemcy wysyłają 5000 żołnierzy na granicę z Białorusią. Bundeswehra szykuje największą zagraniczną misję w swojej historii

1

Niemiecka brygada na stałe w Litwie

Niemcy przygotowują się do realizacji jednego z najważniejszych projektów wojskowych od zakończenia zimnej wojny. Do końca 2027 roku Bundeswehra planuje rozmieścić na stałe około 5000 żołnierzy w Litwie, tuż przy granicy z Białorusią. Będzie to pierwsza w historii Republiki Federalnej Niemiec tak duża i stała zagraniczna obecność wojskowa. Projekt jest elementem wzmacniania wschodniej flanki NATO po rosyjskiej inwazji na Ukrainę oraz odpowiedzią na rosnące napięcia w regionie. Białoruś pozostaje bliskim sojusznikiem Rosji, a jej przywódca Aleksandr Łukaszenka utrzymuje ścisłe relacje z Kremlem i Władimirem Putinem.

Litwini chwalą tempo przygotowań

Według litewskiego ministra obrony Robertasa Kaunasa przygotowania do przyjęcia niemieckiej brygady przebiegają szybciej, niż pierwotnie zakładano. Jak podkreślił minister w rozmowie z niemieckimi mediami, pierwsza faza realizacji projektu wyprzedza harmonogram o około dziesięć miesięcy. W związku z tym możliwe będzie wcześniejsze rozpoczęcie kolejnego etapu inwestycji. W miejscach, gdzie jeszcze niedawno znajdowały się lasy, powstają obecnie osiedla mieszkaniowe, szkoły, przedszkola oraz placówki medyczne przeznaczone dla niemieckich żołnierzy i ich rodzin. Kaunas określił rozmieszczenie niemieckiej brygady mianem „kamienia milowego” w relacjach niemiecko-litewskich.

Ćwiczenia zaledwie 20 kilometrów od granicy z Białorusią

Obecnie na terytorium Litwy stacjonuje około 1800 niemieckich żołnierzy. W czerwcu uczestniczą oni w ćwiczeniach wojskowych „Freedom Shield” („Tarcza Wolności”) w miejscowości Pabradė, położonej zaledwie około 20 kilometrów od granicy z Białorusią. W manewrach bierze udział również 45. Brygada Pancerna Bundeswehry, wspierana przez 203. batalion pancerny z Augustdorfu w Nadrenii Północnej-Westfalii oraz część 122. batalionu grenadierów z bawarskiego Oberviechtach. Obie jednostki mają zostać w przyszłym roku na stałe przeniesione do Litwy. Zgodnie z aktualnym planem pełna gotowość bojowa niemieckiej brygady ma zostać osiągnięta najpóźniej do końca 2027 roku. Litewski minister obrony nie wyklucza jednak, że stanie się to wcześniej.

Kluczowy element odstraszania NATO

Władze Litwy podkreślają, że obecność niemieckiej brygady ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa kraju oraz całego Sojuszu Północnoatlantyckiego. Już jesienią tego roku niemieccy żołnierze mają rozpocząć przeprowadzkę do miejscowości Rudninkai. Część wojskowych zamieszka tam wraz z rodzinami. Dla Niemiec projekt ma również znaczenie polityczne. W Bundeswehrze określany jest jako „projekt flagowy”, który ma potwierdzić zaangażowanie Berlina w realizację zobowiązań wobec NATO oraz wzmocnienie bezpieczeństwa państw Europy Środkowo-Wschodniej.

Problem z obsadą brygady

Mimo postępów infrastrukturalnych pojawiają się jednak pytania dotyczące skompletowania pełnego stanu osobowego jednostki. Dotychczas niemieckie siły zbrojne podkreślały, że służba w Litwie będzie opierać się na zasadzie dobrowolności. Najnowsze wypowiedzi przedstawicieli Bundeswehry wskazują jednak, że sytuacja może ulec zmianie. Inspektor wojsk lądowych, generał porucznik Christian Freuding, przyznał, że podstawową zasadą nadal pozostaje dobrowolne zgłaszanie się żołnierzy do służby w Litwie. Jednocześnie zaznaczył, że jeśli zajdzie taka potrzeba, możliwe będzie zastosowanie także obowiązkowych przydziałów personalnych.

– Naszym nadrzędnym celem jest osiągnięcie pełnej gotowości bojowej brygady litewskiej w przyszłym roku. Będziemy trzymać się zasady dobrowolności, ale tam, gdzie będzie to konieczne, mogą zostać zastosowane również rozwiązania obowiązkowe – powiedział Freuding.

Podobne stanowisko zaprezentowało niemieckie Ministerstwo Obrony. Przedstawiciel resortu stwierdził, że w przypadku konfliktu między gotowością operacyjną a dobrowolnością pierwszeństwo musi mieć zdolność bojowa jednostki.

Historyczna zmiana w niemieckiej polityce bezpieczeństwa

Plan rozmieszczenia niemieckiej brygady w Litwie jest jednym z najbardziej widocznych skutków ogłoszonej po rosyjskiej agresji na Ukrainę „Zeitenwende”, czyli przełomu w niemieckiej polityce bezpieczeństwa i obronności. Po raz pierwszy od powstania Bundeswehry Niemcy zdecydowały się na utrzymywanie tak dużego związku taktycznego poza granicami kraju w sposób stały. Projekt ma stać się symbolem nowej strategii Berlina oraz wzmocnienia militarnej obecności NATO na wschodniej flance sojuszu. Jeżeli obecne plany zostaną zrealizowane, pod koniec 2027 roku około 5000 niemieckich żołnierzy będzie na stałe stacjonować w Litwie, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od granicy z Białorusią.

źródło: bild.de

Szokująca sobota w Niemczech: 100 osób w masowej bójce i brutalnie skopany 13letni Ukrainiec!

3

Niespokojny początek sezonu kąpielowego w Kraju Saary

Sezon letni w Niemczech dopiero się rozpoczął, a już doszło do poważnych incydentów na terenie dwóch kąpielisk w Kraju Saary. W sobotę wieczorem służby interweniowały zarówno w Brebach-Fechingen, gdzie doszło do masowej bójki z udziałem około stu osób, jak i w Völklingen, gdzie brutalnie zaatakowany został 13-letni chłopiec pochodzący z Ukrainy. Oba zdarzenia miały miejsce niemal w tym samym czasie i wywołały dużą reakcję policji.

Awantura na basenie przerodziła się w bójkę stu osób

Pierwszy incydent miał miejsce w odkrytym basenie w Brebach-Fechingen, dzielnicy Saarbrücken. Około godziny 18:00 pracownicy obiektu zaalarmowali policję o narastającym konflikcie pomiędzy grupą około 30 osób. Gdy na miejsce dotarli pierwsi funkcjonariusze, sytuacja była już znacznie poważniejsza. Liczba uczestników awantury wzrosła do około stu osób. Według ustaleń policji, wszystko zaczęło się od sprzeczki pomiędzy dwoma młodymi mężczyznami na trawniku przeznaczonym do wypoczynku. Konflikt szybko się zaostrzył, a jego uczestnicy mieli głośno kłócić się w językach francuskim i arabskim.

Policja i ochrona opanowały sytuację

Po przybyciu policjantów oraz pracowników ochrony uczestnicy zajścia uspokoili się i rozeszli na mniejsze grupy. Dzięki temu udało się zakończyć bójkę bez dalszej eskalacji. Motywy konfliktu pozostały nieznane. Policja nie była w stanie ustalić, co dokładnie doprowadziło do wybuchu przemocy. Na miejsce skierowano dodatkowe siły policyjne, które wcześniej zabezpieczały wydarzenie sportowe w Saarbrücken. Funkcjonariusze zajęli pozycje przy wejściu do kąpieliska, aby zapobiec kolejnym incydentom. Pomimo dużej skali zajścia nikt nie odniósł obrażeń. Policja podkreśliła również, że osoby postronne korzystające z basenu nie zostały wciągnięte w konflikt.

Brutalny atak na 13-letniego Ukraińca

W tym samym czasie, około 15 kilometrów dalej, doszło do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia. Na parkingu przy odkrytym basenie w Völklingen trzech nieznanych sprawców zaatakowało 13-letniego chłopca z Ukrainy. Do napaści doszło około godziny 18:30 w rejonie Stadionstraße. Według informacji przekazanych przez policję jeden z napastników najpierw zaatakował nastolatka samodzielnie. W wyniku uderzenia chłopiec przewrócił się na ziemię.

Napastnicy kopali leżącego chłopca

Po upadku ofiary do ataku przyłączyli się pozostali sprawcy. Cała trójka miała wielokrotnie kopać chłopca, gdy ten leżał na ziemi. Dopiero interwencja świadków zmusiła napastników do przerwania ataku. Sprawcy uciekli z miejsca zdarzenia jeszcze przed przybyciem służb. 13-latek doznał rany tłuczonej głowy oraz licznych krwiaków. Konieczna była pomoc medyczna.

Sprawcy nadal poszukiwani

Policja natychmiast rozpoczęła poszukiwania napastników, jednak dotychczas nie udało się ustalić ich tożsamości. Komisariat w Völklingen prowadzi śledztwo w sprawie niebezpiecznego uszkodzenia ciała. Funkcjonariusze analizują dostępne informacje i poszukują świadków, którzy mogliby pomóc w identyfikacji sprawców.

Kolejne incydenty podczas letniego sezonu

Sobotnie wydarzenia w Kraju Saary pokazują, że początek sezonu kąpielowego przebiega w niektórych miejscach pod znakiem problemów z bezpieczeństwem. W ciągu zaledwie jednego wieczoru służby musiały interweniować zarówno przy masowej bójce z udziałem około stu osób, jak i przy brutalnym pobiciu nastolatka. Oba postępowania są obecnie prowadzone przez niemiecką policję. W przypadku bójki w Brebach-Fechingen nadal nie ustalono przyczyn konfliktu, natomiast śledczy z Völklingen koncentrują się na odnalezieniu trzech sprawców ataku na 13-letniego obywatela Ukrainy.

źródło: bild.de