Służbowy telefon komórkowy a niemieckie prawo pracy. Najważniejsze pytania i odpowiedzi

Czy na Waszym biurku wciąż stoi telefon stacjonarny, czy raczej posługujecie się już wyłącznie służbowym telefonem komórkowym? Szczególnie teraz, gdy wiele osób przynajmniej w pewnym stopniu pracuje w trybie zdalnym, firmowy smartfon stał się w wielu przedsiębiorstwach niezbędnym narzędziem pracy. Dlatego warto, aby pracownicy znali sytuację prawną w tym zakresie. Oto najważniejsze pytania i odpowiedzi dotyczące użytkowania telefonów służbowych w Niemczech.

Czy pracownicy w Niemczech mają prawo do służbowego telefonu komórkowego?

„Nie, to zależy od decyzji pracodawcy” – mówi Peter Meyer, prawnik z Berlina specjalizujący się w prawie pracy. Pracodawca może zdecydować, czy i komu udostępni służbowy telefon komórkowy.

Co więcej, nie jest zobowiązany do równego traktowania wszystkich pracowników, jeśli chodzi o tę kwestię. „Fakt, że koledzy używają służbowego telefonu komórkowego, sam w sobie nie uzasadnia prawa do otrzymania takiego telefonu” – mówi Daniel Stach, prawnik ze związku zawodowego Verdi.

Jednocześnie Stach wyjaśnia, że możliwe do wyegzekwowania prawo do otrzymania służbowego telefonu komórkowego może wynikać z umowy o pracę, porozumienia zakładowego lub układu zbiorowego pracy. „Dlatego warto uważnie przeczytać odpowiednie zapisy umowy o pracę” – radzi prawnik.

A co, jeśli pracownicy muszą być dostępni pod telefonem także poza normalnymi godzinami pracy?

W takich przypadkach pracodawcy zazwyczaj dobrowolnie udostępniają służbowy telefon komórkowy. „Tak jest na przykład w przypadku, gdy w firmie pełnione są dyżury pod telefonem” – mówi Peter Meyer – albo gdy przełożeni oczekują, że pracownicy będą dostępni pod telefonem np. w godzinach wieczornych lub w weekendy.

W takich przypadkach pracodawcy pokrywają również koszty operatora telefonii komórkowej. „Przecież nikt nie może zobowiązać pracowników do używania prywatnych telefonów komórkowych w celu prowadzenia rozmów służbowych” – mówi Daniel Stach.

Home office jakie zasady obowiązują?

„To właśnie wtedy pracownicy naprawdę potrzebują służbowego telefonu komórkowego” – mówi Peter Meyer. Daniel Stach podkreśla, że używanie przez pracowników prywatnych urządzeń mobilnych do celów zawodowych jest niezgodne z niemieckim prawem pracy.

Dlatego pracodawcy zazwyczaj dobrowolnie udostępniają – w zależności od potrzeb – służbowe telefony komórkowe, notebooki i inne urządzenia mobilne.

Czy pracownik w Niemczech może odmówić przyjęcia służbowego telefonu komórkowego?

„W zasadzie nie” – mówi prawnik Meyer. Jeśli służbowy telefon komórkowy jest niezbędny z punktu widzenia pracodawcy, pracownicy muszą z niego korzystać w godzinach pracy i być dostępni. „Ale oczywiście pracodawca nie może zabronić pracownikowi korzystania z osobnego, prywatnego telefonu komórkowego” – wyjaśnia Meyer.

Nie ma obowiązku pozostawiania po pracy włączonego służbowego telefonu komórkowego – dodaje Daniel Stach. „Pracownicy nie muszą być dostępni w swoim czasie wolnym od pracy”.

Czy wolno używać służbowego telefonu komórkowego do celów prywatnych?

Z reguły pracownicy nie mogą używać służbowego telefonu komórkowego, który jest własnością pracodawcy, do celów prywatnych. „Wyjątkiem jest sytuacja, w której pracodawca zezwala na to lub to toleruje” – mówi Daniel Stach. Pracodawca musi wiedzieć o tym, że pracownik korzysta z urządzenia do celów prywatnych.

Co się stanie, jeśli służbowy telefon komórkowy ulegnie zniszczeniu lub zepsuje się?

„Pracownicy muszą natychmiast poinformować pracodawcę o wszelkich uszkodzeniach lub wadach służbowego telefonu komórkowego” – mówi Peter Meyer.

Jeśli w umowie o pracę, porozumieniu zakładowym lub układzie zbiorowym pracy nie przewidziano regulacji dotyczących postępowania z zepsutymi służbowymi telefonami komórkowymi, to według Daniela Stacha pracodawcy muszą sami zdecydować, czy naprawić uszkodzone urządzenie, wymienić je na nowe, czy też zrezygnować z dalszego udostępniania pracownikowi urządzenia mobilnego.

Na to, kto ponosi koszty w przypadku uszkodzenia sprzętu w czasie jego użytkowania do celów służbowych, decydujący wpływ ma stopień winy pracownika i indywidualne okoliczności sprawy.

A co, jeśli służbowy telefon komórkowy zepsuje się w czasie wolnym od pracy?

„W pewnych okolicznościach pracownicy będą musieli pokryć koszty” – mówi prawnik Meyer. To zależy od tego, czy uszkodzili mienie pracodawcy umyślnie, czy w wyniku zaniedbania. „Odpowiedzialność może być jednak ograniczona lub wyłączona, jeśli pracodawca przyczynił się do powstania szkody, np. nie podjął środków ostrożności i nie przeprowadził kontroli” – wyjaśnia Daniel Stach.

Jeśli telefon komórkowy zepsuje się podczas prywatnego urlopu, kwestia odpowiedzialności zależy również od tego, czy szkoda powstała w związku z podejmowanymi czynnościami służbowymi, czy podczas załatwiania spraw prywatnych. „Tylko w pierwszym przypadku w grę wchodzi złagodzenie odpowiedzialności” – mówi Daniel Stach.

Kto płaci w przypadku przekroczenia limitu określonego w umowie?

„Jeśli telefon firmowy jest używany wyłącznie do celów służbowych, pracodawca musi pokryć dodatkowe koszty” – mówi Peter Meyer. Problem może się pojawić, jeśli pracownicy używają telefonu nie tylko do celów służbowych, a pracodawcy nie chcą płacić za prywatne rozmowy telefoniczne i surfowanie po internecie.

„W takim przypadku warto zawrzeć porozumienie z przedstawicielami pracowników, aby uniknąć problemów przy rozliczeniach” – radzi Daniel Stach.

Jakie są konsekwencje nieprzestrzegania ustalonych zasad?

„Pracodawcy mogą udzielić pracownikom upomnienia” – mówi Meyer. Może się tak zdarzyć, jeśli pracownicy zignorują wyraźny zakaz używania służbowego telefonu komórkowego do celów prywatnych.

Daniel Stach ostrzega: „W najgorszym przypadku naruszenie obowiązków może doprowadzić do zwolnienia.”

Wycieczka zorganizowana – czy jej cena może wzrosnąć już po dokonaniu rezerwacji?

Czy po dokonaniu rezerwacji cena wczasów zorganizowanych może ulec zmianie? Jak wyjaśnia Europejskie Centrum Konsumenckie, pod pewnymi warunkami organizatorzy mogą podnieść cenę wycieczki nawet o osiem procent i nie potrzebują na to zgody klienta. Załóżmy, że wczasy kosztują 5.000 euro. To oznaczałoby, że touroperator może podnieść cenę do maksymalnie 5.400 euro.

Istnieje jednak szereg warunków wstępnych: umowa z organizatorem musi zawierać klauzulę przewidującą możliwości zmiany ceny (niem. Preisanpassungsklausel). Trzeba w niej sprecyzować nie tylko okoliczności, w jakich może dojść do podniesienia ceny, ale także warunki, po spełnieniu których cena podróży ulega obniżeniu.

Jeśli istnieje taka klauzula, podróżni muszą być o niej poinformowani jeszcze przed zawarciem umowy za pomocą formularza – informuje Europejskie Centrum Konsumenckie.

Wymagana terminowa informacja i przejrzyste zestawienie

Jeśli te warunki są spełnione, to w przypadku podwyżki cen obowiązuje następująca zasada: urlopowicze muszą zostać o niej poinformowani co najmniej 21 dni przed wyjazdem. Touroperator musi też w przejrzysty sposób przedstawić, w jaki sposób skalkulowano nową cenę – np. czy podwyżka wynika ze znaczącego wzrostu cen paliwa, wzrostu opłat portowych lub lotniskowych, czy też bardzo niekorzystnej zmiany kursów walut.

To ważne, ponieważ inne wzrosty kosztów w ogóle nie mogą być przenoszone na klienta – podaje centrum konsumenckie.

W jakich przypadkach późniejsza zmiana ceny wyjazdu zorganizowanego może być nieskuteczna?

Dobrze wiedzieć, choć może nie tak łatwo udowodnić to w praktyce, że jeśli takie wzrosty kosztów organizator mógł przewidzieć już w momencie dokonywania rezerwacji, podróżni mogą odmówić zapłaty. Dotyczy to również sytuacji, gdy nie jest spełniony jeden z wymienionych warunków – np. gdy brakuje klauzuli przewidującej możliwość zmiany ceny.

Jeśli jednak wszystkie te warunki zostały spełnione, późniejsze podniesienie ceny staje się skuteczne nawet bez zgody podróżnych – wyjaśnia Europejskie Centrum Konsumenckie.

Co w przypadku podwyżki przekraczającej osiem procent?

Dopuszcza się również wzrost cen o ponad osiem procent – jednak w takim przypadku organizator musi wyraźnie poinformować o tym swoich klientów. Musi wyznaczyć termin na zaakceptowanie tej podwyżki lub odstąpienie od umowy.

Jeśli otrzymacie takie pismo, nie ignorujcie tego. Jeśli nie odpowiecie w wyznaczonym terminie, podwyżkę uznaje się za zaakceptowaną – ostrzega Europejskie Centrum Konsumenckie. Jeśli więc nie zgadzacie się na podniesienie ceny wyjazdu, powinniście natychmiast zareagować.

Minijob w Niemczech: czy pracownicy mogą ubiegać się o państwowe dotacje na dokształcanie?

Przyznawane przez państwo środki na doskonalenie zawodowe przynoszą pracownikom wiele korzyści w życiu zawodowym. Z dofinansowania mogą skorzystać również osoby zatrudnione w Niemczech w ramach Minijob.

Jeśli pobierają one zasiłek dla bezrobotnych Arbeitslosengeld II, mogą we właściwym Jobcenter złożyć wniosek o środki na doskonalenie zawodowe. Ale o wsparcie finansowe mogą ubiegać się także inne osoby zatrudnione w ramach Minijob, tj. zarabiające maksymalnie 520 euro miesięcznie.

Wysokość dofinansowania jest różna w poszczególnych landach

Perspektywy uzyskania dofinansowania i wymagania warunkujące możliwość ubiegania się o nie są różne w poszczególnych krajach związkowych. Na przykład w Nadrenii Północnej-Westfalii pracownicy mogą skorzystać ze specjalnego bonu na szkolenia, tzw. Bildungsscheck NRW, który pozwala na pokrycie połowy kosztów dokształcania. Dopłata może wynosić maksymalnie 500 euro. W innych krajach związkowych ten limit może być wyższy.

Bliższe informacje na temat możliwości doskonalenia zawodowego w Niemczech można znaleźć na stronach internetowych Federalnego Ministerstwa Pracy i Spraw Socjalnych (niem. Bundesministerium für Arbeit und Soziales) oraz Federalnej Agencji Pracy (niem. Bundesagentur für Arbeit).

Więcej na temat dofinansowania na kształcenie w Niemczech przeczytacie tutaj: Jak zdobyć dofinansowanie na kurs dokształcający w Niemczech?.

Niemcy: oto co grozi za prowadzenie samochodu bez prawa jazdy

Każdy, kto prowadzi w Niemczech samochód nie posiadając ważnego prawa jazdy, musi liczyć się z tym, że zostanie ukarany. Co ciekawe, niekoniecznie trzeba być przyłapanym na gorącym uczynku, czyli prowadzeniu samochodu. Wystarczy poważne podejrzenie popełnienia przestępstwa i potwierdzające to wypowiedzi w trakcie przesłuchania na miejscu zdarzenia.

Wskazuje na to wyrok sądu rejonowego w Monachium (sygn. akt: 922 Ds 436 Js 178055/21), o którym donosi grupa robocza ds. prawa o ruchu drogowym Stowarzyszenia Adwokatów Niemieckich (niem. Deutscher Anwaltverein, DAV).

Mężczyzna śpiący na fotelu kierowcy – czy jest kierowcą?

Sprawa dotyczyła mężczyzny, który latem 2021 roku spał na fotelu kierowcy w aucie znajdującym się na parkingu przy autostradzie. Gdy policja go skontrolowała, okazało się, że już w 2016 roku stracił prawo jazdy z powodu zażywania narkotyków.

Gdy policjanci zwrócili na to uwagę, mężczyzna odpowiedział: „Przyjechałem z Imsee, bo tam podrzuciłem kolegę. Zrobiłem sobie przerwę tutaj na parkingu”. Ponadto stwierdził, że nie otrzymał żadnego pisma, w którym byłaby mowa o tym, że musi oddać prawo jazdy. Mężczyzna podpisał oświadczenie. Jednak w trakcie rozprawy nie tylko nie podał więcej informacji, ale wręcz zaprzeczył stawianym mu zarzutom.

Proces nie ułożył się po myśli oskarżonego

Nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów. Podczas rozprawy odczytano decyzję o odebraniu prawa jazdy i potwierdzenie odbioru. Zwrócono uwagę na to, że oskarżony spał na siedzeniu kierowcy, a podczas kontroli, która trwała pół godziny, nie pojawił się nikt inny, kto mógłby być kierowcą. Sam ten fakt sprawił, że sąd uznał to za poważne podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Do tego doszły słowa wypowiedziane przez oskarżonego na miejscu podczas przesłuchania. Sąd uznał to za przyznanie się do prowadzenia pojazdu.

Za umyślne prowadzenie pojazdu bez uprawnień mężczyzna został skazany na karę grzywny w wysokości 110 stawek dziennych po 60 euro każda.

Czy darowizny można w Niemczech odliczyć od podatku?

W 2020 roku 19 milionów Niemców powyżej dziesiątego roku życia przekazało darowiznę pieniężną. W sumie ofiarowali 5,4 mld euro. Średnia wysokość darowizny wyniosła około 40 euro. Darowizny stanowią duże wsparcie dla organizacji charytatywnych, a z kolei darczyńcy mogą je odliczyć od podatku jako wydatki specjalne (niem. Sonderausgaben).

Czym jest darowizna?

Darowizna jest dobrowolnym wydatkiem, za który nie oczekuje się niczego w zamian. Bez względu na to, czy jest to dar pieniężny, używana odzież, czy praca wolontariacka – aby darowiznę można było odliczyć od podatku, musi ona zostać przekazana na rzecz organizacji uprzywilejowanej pod względem podatkowym.

Które organizacje są uprzywilejowane pod względem podatkowym?

Do organizacji uprzywilejowanych pod względem podatkowym należą na przykład Kościoły, uniwersytety, muzea państwowe, stowarzyszenia i fundacje non-profit, ale także partie polityczne. Te ostatnie mają jednak szczególną pozycję w prawie podatkowym.

Zasadniczo organizacja musi mieć siedzibę w UE. Urząd skarbowy nie uznaje za darowiznę drobnych wrzuconych żebrakowi lub ofiary złożonej podczas niedzielnej wizyty w kościele.

Jakie są formy darowizny?

Oprócz najczęstszej formy darowizny – darowizny pieniężnej – istnieje także tzw. darowizna rzeczowa. Polega ona na przekazaniu organizacji różnego rodzaju przedmiotów, takich jak stare ubrania, piłki, czy pomoce ortopedyczne, np. kule. Jeśli oddajecie nowe rzeczy, odliczenie jest całkiem proste. Jeśli natomiast przekazujecie rzeczy używane, musicie oszacować ich wartość.

Poza darowiznami pieniężnymi i rzeczowymi, istnieją także tzw. Aufwandsspenden i Vergütungsspenden. Są one rzadziej spotykane i ich odliczanie od podatku jest nieco bardziej skomplikowane.

Aufwandsspende – na czym polega ta forma darowizny?

Jeśli ciężko pracujecie na rzecz stowarzyszenia non-profit, to zazwyczaj nie tylko nie dostajecie za to żadnego wynagrodzenia, ale jeszcze ponosicie przy tym wydatki, na przykład na dojazdy do stowarzyszenia Waszym własnym samochodem lub na materiały biurowe, opłaty telefoniczne i pocztowe. Aufwandsspende to darowizna polegająca na tym, że rezygnujecie ze zwrotu poniesionych kosztów, a w zamian otrzymujecie pokwitowanie darowizny. Kwotę tę możecie odliczyć przy składaniu zeznania podatkowego.

Podstawowym wymogiem jest jednak to, by prawo do zwrotu poniesionych wydatków było zapisane w statucie stowarzyszenia lub w umowie.

Brzmi skomplikowanie? Najlepiej zobrazować to na przykładzie: Christian M. wozi dzieci z klubu piłkarskiego na mecze wyjazdowe swoim prywatnym samochodem. Klub zobowiązał się do zapłaty 30 centów za każdy przejechany kilometr. Christian zrzeka się jednak pieniędzy, a w zamian otrzymuje pokwitowanie darowizny na poniesioną kwotę. Następnie wykazuje ją jako specjalny wydatek w swojej deklaracji podatkowej.

Vergütungsspende – na czym polega ta forma darowizny?

Vergütungsspende polega na ofiarowaniu swojego czasu pracy na rzecz stowarzyszenia. Procedura jest podobna do tej, która obowiązuje w przypadku wyżej omówionej darowizny: przed rozpoczęciem działalności ustalacie z przedstawicielem stowarzyszenia na piśmie odpowiednie wynagrodzenie za pracę – a później zrzekacie się tych pieniędzy. Wówczas otrzymujecie pokwitowanie darowizny i tę właśnie kwotę będziecie mogli odliczyć od podatku przy składaniu zeznania podatkowego.

Ile wynosi maksymalna kwota darowizny jaką można w Niemczech odliczyć od podatku?

Darowizny można odliczyć jako wydatki specjalne, przy czym ich wysokość nie może przekroczyć 20 procent łącznej sumy Waszych dochodów. Jeżeli w ciągu jednego roku przekazaliście więcej, np. 25 procent swojego dochodu, wówczas możecie po prostu „przenieść” te pięć procent wykraczające poza maksymalną kwotę na następny rok, tzn. uwzględnić je w zeznaniu podatkowym za kolejny rok.

Czy składki członkowskie to też wydatki specjalne?

Zasadniczo składki członkowskie, czy opłaty wpisowe pobierane przez organizacje non-profit, mogą być traktowane jako wydatki specjalne. Jeśli jednak stowarzyszenie lub organizacja realizuje cele pożytku publicznego „związane z rekreacją”, nie może wystawić pokwitowania darowizny. Oznacza to, że składka członkowska także nie podlega odliczeniu od podatku. O które organizacje chodzi? Między innymi o kluby sportowe, chóry, orkiestrę dętą, związki działkowców itp.

Czy muszę być w stanie udowodnić swoją darowiznę?

Urząd skarbowy uzna darowiznę tylko wtedy, gdy da się ją udowodnić okazując pokwitowanie wystawione według ustalonego wzoru. Potwierdzenie dokonania darowizny zawiera m.in. rodzaj i kwotę darowizny oraz potwierdza, że darowizna zostanie wykorzystana wyłącznie na konkretny cel podlegający odpisowi od podatku. Z reguły na początku kolejnego roku organizacje non-profit same wysyłają zaświadczenie o przekazaniu darowizny.

Od 2018 roku obowiązuje tzw. wymóg przechowywania dokumentów (niem. Belegvorhaltepflicht) na wypadek kontroli ze strony urzędu skarbowego. Oznacza to, że nie musicie już dołączać oryginalnego pokwitowania darowizny do swojego zeznania podatkowego. Wystarczy, że wpiszecie tę kwotę w rubryce dot. wydatków specjalnych (Sonderausgaben). Urząd skarbowy może jednak w każdej chwili zażądać od Was przedłożenia zaświadczenia o przekazaniu darowizny. Dlatego starannie przechowujcie wszystkie pokwitowania darowizn – co najmniej przez rok od momentu otrzymania decyzji o wymiarze podatku. Na przykład, jeśli otrzymacie decyzję podatkową 21.06.2021 roku, musicie przechowywać potwierdzenie dokonania darowizny do 21.06.2022 roku.

Federalne Ministerstwo Finansów w piśmie z dnia 6 lutego 2017 roku ogłosiło, że w przyszłości organizacje non-profit będą mogły same decydować, czy pokwitowanie darowizny wysyłać darczyńcom pocztą czy e-mailem. Jednak nawet w wersji elektronicznej musi być ono oczywiście przygotowane zgodnie z oficjalnym wzorem.

Darowizny do 200 euro można jeszcze łatwiej odliczyć od podatku: w tym przypadku wystarczy „uproszczony dowód”, na przykład dowód wpłaty potwierdzony przez bank, wyciąg z konta lub potwierdzenie przelewu wygenerowane za pośrednictwem bankowości internetowej. Także w tym przypadku od 2018 roku nie trzeba już dołączać dowodu przekazania darowizny bezpośrednio do zeznania podatkowego, ale trzeba go przechowywać przez określony czas na wypadek kontroli ze strony urzędu skarbowego.

Czy można dostarczyć urzędowi skarbowemu pokwitowanie darowizny już po złożeniu deklaracji podatkowej?

Dopiero co złożyliście zeznanie podatkowe, a zaraz potem otrzymaliście pocztą zaświadczenie o przekazaniu darowizny? Nie martwcie się, nadal macie szansę odliczyć darowiznę od podatku jako wydatek specjalny.

Jak tylko otrzymacie decyzję podatkową, sprawdźcie, czy Wasza darowizna została uwzględniona przez urząd skarbowy. Jeśli nie, musicie wnieść sprzeciw w ciągu jednego miesiąca. Poinformujcie urząd skarbowy o otrzymanym pokwitowaniu i dołączcie je do tego pisma. W ten sposób nadal będziecie mogli odliczyć darowiznę od podatku. Jeśli jednak wniesiecie sprzeciw po upływie określonego terminu, darowizna nie zostanie uznana z mocą wsteczną.

Czy można odliczyć od podatku darowiznę przekazaną przez Paypal?

Tak, można. Tak przynajmniej uważa Ministerstwo Finansów Szlezwiku-Holsztyna. W „Kurzinfo ESt 16/2013” z 6 czerwca 2013 roku urzędnicy wyjaśniają, na co powinniście zwrócić uwagę jako darczyńcy: w przypadku darowizn poniżej 200 euro, które są przetwarzane przez Paypal, potrzebujecie wyciągu z konta Paypal. Upewnijcie się, że widnieje na nim nazwisko właściciela konta oraz jego adres e-mail. W przypadku płatności Paypal, za identyfikator uznawany jest adres e-mail – jako alternatywa dla numeru konta.

Oprócz wyciągu z konta musicie również załączyć do swojego zeznania podatkowego wydruk szczegółów transakcji. Obdarowany musi dostarczyć Wam ten wydruk, np. w postaci pliku do pobrania.

Czy wszystkie te przepisy dotyczą także katastrof?

W przypadku klęsk żywiołowych lub klęsk głodu fiskus jest często bardziej wyrozumiały niż w przypadku zwykłych darowizn. W tym przypadku wystarcza uproszczony dowód przekazania darowizny. Dotyczy to także darowizn przekraczających kwotę 200 euro.

Top 10 parków dzikich zwierząt w Niemczech

W Niemczech funkcjonuje wiele parków dzikich zwierząt (niem. Wildpark). Aby dowiedzieć się, które z nich są szczególnie godne polecenia osobom chcącym wybrać się na wycieczkę na łono natury, portal „kurz-mal-weg.de” porównał 80 niemieckich parków dzikich zwierząt. Wyniki tej analizy z pewnością pomogą nie tylko przy planowaniu kolejnych wakacji.

Czym różni się park dzikich zwierząt od ogrodu zoologicznego?

Według stowarzyszenia Deutsche Tierpark Gesellschaft (DTG), w przeciwieństwie do ogrodów zoologicznych, w parku dzikich zwierząt można zobaczyć przede wszystkim miejscowe gatunki dzikich zwierząt, takie jak jelenie, niedźwiedzie czy wilki, a także rzadkie lub zagrożone wyginięciem rasy zwierząt domowych.

Czasami trzeba mieć trochę szczęścia, bo wybiegi są dostosowane do naturalnego trybu życia zwierząt i dlatego są dość rozległe. W niektórych parkach istnieje jednak również możliwość oglądania z bliska niektórych zwierząt, takich jak jelenie czy kozy, i karmienia ich.

Oto 10 najlepszych parków dzikich zwierząt w Niemczech według portalu „kurz-mal-weg.de”

Porównując parki dzikich zwierząt, portal „kurz-mal-weg.de” wziął pod uwagę liczbę hashtagów na Instagramie, wielkość parków w metrach kwadratowych, opłatę za wstęp oraz różnorodność gatunków. Istniała możliwość zdobycia 80 punktów w każdej kategorii. Łącznie można było uzyskać 320 punktów.

Ostatecznie zwycięzcą rankingu został Wildpark Leipzig w Saksonii, a na kolejnych miejscach uplasowały się Fasanerie Wiesbaden w Hesji oraz Heimat-Tierpark Olderdissen w Nadrenii Północnej-Westfalii. Poniżej przedstawiamy cały ranking:

  • 1. miejsce: Wildpark Leipzig, Saksonia
  • 2. miejsce: Fasanerie Wiesbaden, Hesja
  • 3. miejsce: Heimat-Tierpark Olderdissen, Nadrenia Północna-Westfalia
  • 4. miejsce: Wildpark Eekholt, Szlezwik-Holsztyn
  • 5. miejsce: Wildpark MV, Meklemburgia-Pomorze Przednie
  • 6. miejsce: Wildpark Poing, Bawaria
  • 7. miejsce: Wildpark Schwarze Berge, Dolna Saksonia
  • 8. miejsce: Lindenthaler Tierpark, Nadrenia Północna-Westfalia
  • 9. miejsce: Tierfreigelände Nationalpark Lusen, Bawaria
  • 9. miejsce: Wildpark Pforzheim, Badenia-Wirtembergia
  • 10. miejsce: Wildpark Schwentinental, Szlezwik-Holsztyn

Oprócz tego nasi czytelnicy zwrócili nam uwagę na następujące parki dzikich zwierząt, które równiez warto odwiedzić:

  • Wild und Wandernpark Silz w Süd Pfalz
  •  Wisentgehege Springe w Springe

Oto najważniejsze informacje dotyczące najlepszych parków dzikich zwierząt w Niemczech

1. miejsce: Wildpark Leipzig, Saksonia (267 punktów)

Park dzikich zwierząt w Lipsku służy z jednej strony jako teren rekreacyjny, z drugiej zaś do badań i ochrony miejscowych gatunków dzikich zwierząt.

Oprócz jeleni i danieli można tu zobaczyć łosie, rysie, szopy i około 30 innych gatunków zwierząt. Teren ten położony jest w lesie Auenwald i zajmuje około 420.000 metrów kwadratowych. Można zwiedzić park na własną rękę albo wybrać się na wycieczkę z przewodnikiem. Są tu też organizowane wystawy.

  • Adres: Koburger Str. 12a, Lipsk
  • Godziny otwarcia: od 16 marca do 30 października od 9:00 do 19:00; od 1 listopada do 15 marca od 9:00 do 17:00
  • Wstęp: bezpłatny, mile widziane są darowizny przekazywane na działalność parku

2. miejsce: Fasanerie Wiesbaden, Hesja (254 punkty)

W Fasanerie Wiesbaden żyje ponad 40 gatunków zwierząt, w tym owce, wilki, lisy i niedźwiedzie. Łąki, woda i różnorodna roślinność zachęcają do obcowania z naturą. Można tu też karmić owce, kozy i jelenie.

Park zajmuje teren o powierzchni około 230.000 metrów kwadratowych.

  • Adres: Wilfried-Ries-Str. 20, Wiesbaden
  • Godziny otwarcia: latem codziennie od 9:00 do 18:00, zimą od 9:00 do 17:00
  • Wstęp: bezpłatny, mile widziane są darowizny przekazywane na działalność parku

3. miejsce: Heimat-Tierpark Olderdissen, Nadrenia Północna-Westfalia (242 punkty)

Heimat-Tierpark Olderdissen znajduje się w Bielefeld, na północnym skraju Lasu Teutoburskiego. Na 160.000 metrów kwadratowych żyje około 450 zwierząt – od bocianów, przez świstaki alpejskie, aż po niedźwiedzie.

To, co wyróżnia ten park, to fakt, że niektóre zwierzęta przybyły tutaj i już pozostały – bez konieczności stawiania ogrodzeń, bez jakiejkolwiek interwencji człowieka. Należą do nich zarówno bociany, jak i czaple.

  • Adres: Dornberger Str. 149a, Bielefeld
  • Godziny otwarcia: codziennie od 8:00 do 20:00
  • Wstęp: bezpłatny, mile widziane są darowizny przekazywane na działalność parku

4. miejsce: Wildpark Eekholt, Szlezwik-Holsztyn (238 punktów)

Wildpark Eekholt znajduje się około godziny jazdy samochodem na południe od Kilonii, stolicy Szlezwiku-Holsztynu. Na 670.000 metrów kwadratowych żyje tu około 100 gatunków zwierząt.

Park został założony w 1970 roku i od tego czasu nieustannie się rozwija jako obszar przyrodniczy i centrum edukacyjne. W Eekholt żyje obecnie ponad 700 zwierząt, w tym żurawie, orły bieliki i żbiki, a także lisy, wilki i wydry.

  • Adres: Stellbrooker Weg, 24598 Heidmühlen
  • Godziny otwarcia: od marca do listopada od 9:00 do 20:00, ostatnie wejście o 18.00; od listopada do marca park jest otwarty od 9:00 do 18:00, ostatnie wejście o 16:00
  • Wstęp: 11,50 euro dla dorosłych, 10 euro dla dzieci

5. miejsce: Wildpark MV, Meklemburgia-Pomorze Przednie (237 punktów)

Wildpark MV znajduje się w Güstrow, około 40 minut jazdy samochodem na południe od Rostocku. Na szczególną uwagę zasługuje wielkość parku: na 200 hektarach żyje tu 90 zwierząt, co zapewnia im mnóstwo przestrzeni.

Kolejną atrakcją parku są trwające około dwóch godzin spacery z przewodnikiem o zmierzchu, podczas których można lepiej poznać świat wilków.

  • Adres: Primerburg, Güstrow
  • Godziny otwarcia: w marcu od 9:00 do 18.00, od kwietnia do października od 9:00 do 19:00 i od listopada do lutego od 9:00 do 16:00; wejście na teren parku nie później niż 30 minut przed godziną zamknięcia
  • Wstęp: 13 euro dla dorosłych, 8 euro dla dzieci

Gdzie jeszcze znajdują się w Niemczech parki dzikich zwierząt?

Nawet jeśli parki dzikich zwierząt wymienione w rankingu nie znajdują się w pobliżu Waszego miejsca zamieszkania, warto rozejrzeć się po okolicy. W całych Niemczech funkcjonuje ponad 150 parków i wybiegów dla dzikich zwierząt, a wstęp do wielu z nich jest bezpłatny.

Według listy sporządzonej przez portal „freizeitfans.de”, większość parków dzikiej przyrody znajduje się w Bawarii, Nadrenii Północnej-Westfalii i Nadrenii-Palatynacie. Ale funkcjonują one nawet w małych krajach związkowych, takich jak Saara, która może pochwalić się dziewięcioma parkami dzikich zwierząt. Tylko w Bremie nie znajdziecie takiego miejsca, za to w Dolnej Saksonii jest aż dziewięć tego typu parków.

Praca na Minijob – jaki termin wypowiedzenia obowiązuje?

Osoby zatrudnione w ramach Minijob mogą dorobić pracując w niepełnym wymiarze godzin. Ale jakie zasady obowiązują, gdy chcą zrezygnować z pracy lub gdy to pracodawca składa wypowiedzenie? Czy w ich przypadku obowiązują inne zasady niż te, które dotyczą pracowników zarabiających ponad 520 euro miesięcznie (tyle wynosi od października 2022 roku limit zarobków w ramach Minijob)?

Jak wypowiedzieć umowę o pracę do 520 euro miesięcznie?

Z reguły umowę o pracę do 520 euro miesięcznie wypowiada się w taki sam sposób, jak umowę o pracę w pełnym wymiarze godzin – z zachowaniem ustawowego lub uzgodnionego okresu wypowiedzenia. Odnosi się to zarówno do wypowiedzenia złożonego przez pracodawcę, jak i pracownika. Jeśli umowę wypowiada pracodawca, musi być w stanie uzasadnić taką decyzję.

Wypowiedzenie jest ważne tylko wtedy, gdy jest sporządzone w formie pisemnej na papierze. Nie jest więc możliwe złożenie wypowiedzenia przez e-mail czy przez telefon.

Jednak stosunek pracy w formie Minijob jest objęty niemiecką ustawą o ochronie przed wypowiedzeniem (niem. Kündigungsschutzgesetz) tylko wtedy, gdy spełnione są określone warunki. Przepisy mają zastosowanie, jeśli

  • w firmie zatrudnionych jest więcej niż dziesięciu pracowników (z wyłączeniem uczniów zawodu), oraz
  • „minijobber” pracował w firmie przez co najmniej sześć miesięcy.

Ustawowy okres wypowiedzenia dla osób wykonujących pracę do 520 euro miesięcznie wynosi wówczas zwykle cztery tygodnie. W umowie o pracę lub układzie zbiorowym mogą być przewidziane inne terminy. Pracodawców obowiązują okresy wypowiedzenia określone w ustawie, które są zróżnicowane w zależności od stażu pracy.

Kiedy wypowiedzenie umowy o pracę jest prawnie skuteczne?

Wypowiedzenie umowy o pracę jest prawnie skuteczne, jeśli jest społecznie uzasadnione. Oznacza to, że zwolnienie musi wynikać z przyczyn związanych z osobą lub zachowaniem „minijobbera”. Ewentualnie musi to być uzasadnione sytuacją firmy, która uniemożliwia dalsze zatrudnianie pracownika zarabiającego do 520 euro miesięcznie. Co więcej, wypowiedzenie musi mieć zawsze formę pisemną.

Jeśli zwolnienie nie jest prawnie skuteczne, możecie jako „minijobberzy” wnieść skargę w ciągu trzech tygodni od otrzymania wypowiedzenia umowy.

Czy można wypowiedzieć umowę o pracę na Minijob ze skutkiem natychmiastowym?

W pewnych okolicznościach możecie rozwiązać umowę o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia. Jest to dopuszczalne, jeśli będziecie w stanie uzasadnić, że kontynuowanie stosunku pracy do czasu upływu terminu wypowiedzenia przewidzianego w ustawie lub uzgodnionego z pracodawcą jest niemożliwe. Może to być na przykład odmowa świadczenia pracy, ale także obelgi lub akty agresji, których doświadczacie w miejscu pracy.

Niemieckie prawo pracy: dlaczego warto domagać się od pracodawcy świadectwa pracy

Jeśli jesteście zatrudnieni w Niemczech, po ustaniu stosunku pracy przysługuje Wam prawo do otrzymania świadectwa pracy. Jest ono potrzebne, gdy staracie się o pracę w innym miejscu. Jednak z reguły otrzymacie jedynie zwykłe świadectwo pracy, a to czego potrzebujecie, to świadectwo szczegółowe. Portal Karrierebibel zebrał najważniejsze informacje na temat świadectwa pracy w Niemczech.

Zgodnie z przepisami niemieckiego prawa pracy zatrudnionym przysługuje tzw. zwykłe świadectwo pracy (niem. einfaches Arbeitszeugnis)

Prawo do otrzymania świadectwa pracy jest zapisane w niemieckim kodeksie cywilnym (niem. Bürgerliches Gesetzbuch, BGB). Pierwsze zdanie paragrafu 630 stanowi, że po zakończeniu stałego stosunku pracy pracownik może zażądać od pracodawcy pisemnego zaświadczenia dotyczącego stosunku pracy i czasu jego trwania. Ważniejsze jest jednak następne zdanie, które jest dla Was wezwaniem do działania: „Na wniosek pracownika świadectwo pracy powinno dodatkowo zawierać informacje na temat jego osiągnięć i zachowania.” Jeśli chcecie, aby świadectwo pracy zawierało również informacje na temat Waszych kompetencji, powinniście zwrócić się o to na piśmie do swojego przełożonego.

Możecie wystąpić o wystawienie kwalifikowanego świadectwa pracy (niem. qualifiziertes Arbeitszeugnis)

Portal Karrierebibel określa bardziej szczegółową formę świadectwa pracy jako tzw. kwalifikowane świadectwo pracy (niem. qualifiziertes Arbeitszeugnis). Możecie zwrócić się do swojego szefa o jego wystawienie; wystarczy krótki e-mail w tej sprawie. Zwróćcie uwagę na to, by poprosić o to z wystarczającym wyprzedzeniem. Można założyć, że jeden miesiąc to dostatecznie dużo czasu na przygotowanie takiego dokumentu. Kwalifikowane świadectwo pracy zawiera informacje o Waszych osiągnięciach i zachowaniu, na przykład w stosunku do innych pracowników.

Po trzech latach prawo do domagania się świadectwa pracy wygasa

Po ustaniu zatrudnienia macie trzy lata na to, aby domagać się wystawienia kwalifikowanego świadectwa pracy. Terminem ostatecznym jest koniec roku kalendarzowego. Jeśli więc odeszliście z firmy 15 marca 2022 roku, możecie ubiegać się o świadectwo pracy do 31 grudnia 2025 roku. Zwykle jednak będziecie potrzebowali go dużo wcześniej, ponieważ specjaliści ds. rekrutacji zazwyczaj oczekują załączenia tego dokumentu do podania o pracę.

Możecie ubiegać się o nową pracę korzystając ze świadectwa pracy wystawionego jeszcze w czasie trwania zatrudnienia

O wystawienie świadectwa pracy możecie ubiegać się natychmiast po wypowiedzeniu umowy o pracę. Będzie to dokument tymczasowy (vorläufiges Arbeitszeugnis). Dysponując takim zaświadczeniem będziecie mogli starać się o pracę w innych firmach. Takie świadectwo jest napisane w czasie teraźniejszym i może być później zmienione. Jest ono bardzo podobne do okresowego świadectwa pracy (niem. Zwischenzeugnis), jednak na gruncie niemieckiego prawa pracy nie przysługuje Wam roszczenie o otrzymanie tego ostatniego. Jedynie w przypadku, gdy umowa o pracę lub układ zbiorowy przewiduje prawo do ubiegania się o okresowe świadectwo pracy, możecie wystąpić o wystawienie takiego dokumentu.

Oto, co musi zawierać świadectwo pracy wystawione w Niemczech

  • Zwykłe świadectwo pracy: rodzaj i czas trwania zatrudnienia, opis zadań realizowanych przez pracownika
  • Kwalifikowane świadectwo pracy: informacje na temat osiągnięć i zachowań społecznych pracownika
  • Na zasadzie dobrowolności: formuła końcowa (powód odejścia, podziękowania, żal lub życzenia na przyszłość)

Mimo wystosowanej prośby nie otrzymaliście świadectwa pracy? Oto co możecie zrobić!

Jeśli mimo prośby o wystawienie kwalifikowanego świadectwa pracy nie otrzymacie tego dokumentu, powinniście najpierw porozmawiać z byłym szefem i zwrócić mu na to uwagę. Jeżeli mimo ponawiania ustnej prośby nie otrzymacie świadectwa, możecie wysłać do swojego szefa listem poleconym ponaglenie w tej sprawie. Pamiętajcie o tym, aby wyznaczyć ostateczny termin. Ten minął, a Wy nadal nie macie kwalifikowanego świadectwa pracy? W takim przypadku powinniście skorzystać z pomocy prawnika specjalizującego się w prawie pracy – będziecie musieli wnieść pozew do sądu o wystawienie dokumentu.

Niemieckie świadectwo pracy – przykład

Więcej na temat świadectwa pracy w Niemczech wraz z przykładem znajdziecie tutaj:

Zakażenie koronawirusem – te grupy zawodowe w Niemczech mają duże szanse na uznanie go za wypadek przy pracy

Pandemia koronawirusa jeszcze się nie skończyła. Eksperci spodziewają się, że w sezonie jesienno-zimowym liczba chorych na Covid-19 w Niemczech znów znacząco wzrośnie. Jeśli do zakażenia doszło w miejscu pracy, należy zgłosić ten fakt do obowiązkowego ubezpieczenia wypadkowego. W pewnych okolicznościach choroba zostanie uznana za wypadek przy pracy. Według portalu Finanztipps, zatwierdzono już 150.000 takich wniosków.

Zakażenie koronawirusem jako wypadek przy pracy: lepsza ochrona dla pracowników w Niemczech

Jeśli choroba zostanie zgłoszona do instytucji ubezpieczeniowej jako wypadek przy pracy lub wypadek w drodze do lub z pracy albo jako choroba zawodowa, wówczas zyskujecie lepszą ochronę w przypadku ewentualnych późniejszych powikłań. Deutscher Gewerkschaftsbund (DGB) – największa w Niemczech federacja związków zawodowych, skupiająca osiem organizacji działających we wszystkich branżach i działach gospodarki – podsumowała korzyści dla pracowników. „Każdy, kto został zarażony koronawirusem w pracy lub w drodze do niej, powinien koniecznie zgłosić to swojemu pracodawcy. Jeśli pracodawca odmówi przyjęcia zgłoszenia wypadku, można też samemu zwrócić się do odpowiedniej instytucji ubezpieczeniowej” – mówi członek zarządu DGB Anja Piel. Opłaca się być w tej kwestii upartym, ponieważ ewentualne długotrwałe skutki choroby mogą mieć wpływ na Wasze zatrudnienie. Jeśli choroba zostanie zgłoszona do instytucji ubezpieczenia wypadkowego, pracownicy są lepiej zabezpieczeni: „W przypadku długotrwałego zmniejszenia zdolności do zarobkowania przysługuje prawo do renty powypadkowej” – wyjaśnia Anja Piel na stronie internetowej DGB.

Zakażenie koronawirusem w miejscu pracy: te grupy zawodowe są bardziej narażone na ryzyko zachorowania

Według informacji podanych przez DGB, szczególnie narażone są grupy zawodowe, które mają bliski kontakt z osobami zakażonymi. Należą do nich zawody związane z ochroną zdrowia, opieką społeczną oraz pracownicy laboratoriów. DGB informuje, że oprócz tego należy wskazać także inne grupy zawodowe, takie jak:

  • nauczyciele
  • policjanci
  • wychowawcy
  • pracownicy firm ochroniarskich
  • pracownicy branży kosmetycznej

Zakażenie koronawirusem jako wypadek przy pracy: jak to wygląda pod względem prawnym w Niemczech?

Zasadniczo można zakwalifikować zakażenie koronawirusem jako wypadek przy pracy lub wypadek w drodze do lub z pracy albo jako chorobę zawodową. Bardziej szczegółowych informacji udziela instytucja ubezpieczeniowa DGUV (Deutsche Gesetzliche Unfallversicherung). Należy na przykład udowodnić szczególne ryzyko zakażenia. O zatwierdzeniu wniosku decyduje instytucja ubezpieczeniowa. Świadczenia, które otrzymują osoby chore w razie stwierdzenia wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, są identyczne.

Już około 300.000 przypadków zakażeń koronawirusem zgłoszonych do ubezpieczenia wypadkowego

DGB informuje, że do tej pory wpłynęło około 300.000 zgłoszeń dotyczących wypadków przy pracy, ewentualnie chorób zawodowych. Rzeczywista liczba zgłoszeń byłaby zapewne wyższa, gdyby nie fakt, że pracodawcy czasami odmawiają ich przyjęcia. Ponadto wiele instytucji zajmujących się ubezpieczeniem od wypadków w ogóle nie udostępnia informacji na ten temat na swoich stronach internetowych lub ujawnia niepełne dane.

Zakażenie koronawirusem jako wypadek przy pracy kto ma prawo je zgłosić?

To pracodawcy są zobowiązani do złożenia wniosku do odpowiedniej instytucji ubezpieczeniowej. Niemniej jednak pracownicy też mają na to pewien wpływ, ponieważ kiedy zgłaszają się do lekarza ubezpieczenia wypadkowego, ten również zgłasza przypadki zachorowań. Jest to bardzo ważny krok, ponieważ wówczas opisywane są okoliczności wypadku i szkody zdrowotne. Ale nawet pracownicy, którzy podejrzewają, że do zakażenia doszło w pracy, mogą sami dokonać zgłoszenia we właściwej instytucji ubezpieczeniowej.

Źródło: www.hna.de

Niemcy: czy po akceptacji wniosku urlopowego przez przełożonego można go anulować?

Lato to dla wielu osób czas realizacji planów podróżniczych. Ale nie zawsze wszystko układa się tak, jak byśmy sobie tego życzyli, wszak życie potrafi zaskakiwać. A zatem co w sytuacji, gdy pracownicy uzyskali zgodę na urlop, a na krótko przed datą jego rozpoczęcia chcieliby anulować wniosek? Oto jak to wygląda w Niemczech.

Po zatwierdzeniu wniosku urlopowego jest on wiążący dla obu stron

Nathalie Oberthür, prawniczka z Kolonii specjalizująca się w prawie pracy, wyjaśnia: „Po zatwierdzeniu wniosku urlopowego jest on wiążący dla obu stron i może być anulowany wyłącznie za obopólną zgodą”. Oznacza to, że w razie wątpliwości pracownicy muszą uzgodnić ze swoim przełożonym, czy na krótko przed mogą zmienić termin zaplanowanego urlopu.

Ponadto pracownicy nie mogą zwlekać w nieskończoność z wykorzystaniem przysługujących im dni urlopu. Zasadniczo, zgodnie z federalną ustawą o urlopach (niem. Bundesurlaubsgesetz), prawo do urlopu wygasa z końcem roku lub najpóźniej z dniem 31 marca kolejnego roku. Pracodawcy muszą jednak każdorazowo zwrócić pracownikom uwagę na to, że przysługujące im niewykorzystane dni urlopu mogą wkrótce przepaść.

Źródło: www.t-online.de