Niemcy: Matka przypięła 4-latka kłódką do hulajnogi elektrycznej — policja przerwała niebezpieczną przejażdżkę

1

Alzey (Rheinland-Pfalz) — Policja zatrzymała w sobotę po południu kobietę jadącą hulajnogą elektryczną z przypiętym kłódką do kierownicy czteroletnim synem. Funkcjonariusze zatrzymali kobietę i wszczęli postępowanie karnoprocesowe oraz administracyjne. Przeprowadzony test na obecność substancji odurzających wykazał u kobiety wynik pozytywny na amfetaminę, co skutkowało pobraniem próbki krwi do szczegółowej analizy.

Niebezpieczne zabezpieczenie dziecka

Do zdarzenia doszło w rejonie rheiniheskiego Alzey. Podczas kontroli funkcjonariusze z komisariatu zwrócili uwagę na brak obowiązkowej plakietki ubezpieczeniowej na elektrycznej hulajnodze — to skłoniło ich do zatrzymania pojazdu. Na miejscu okazało się, że czteroletni chłopiec jest przymocowany do kierownicy za pomocą kłódki rowerowej.

Matka tłumaczyła policji, że „zabezpieczyła” dziecko, aby nie spadło w trakcie jazdy. Funkcjonariusze uznali to rozwiązanie za skrajnie nieodpowiedzialne i zagrażające zdrowiu dziecka.

Konsekwencje prawne i stan kierującej

Kobieta otrzymała zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa oraz wykroczeń drogowych. Ponadto podczas kontroli przeprowadzono szybki test na obecność środków odurzających — wynik był pozytywny na amfetaminę. W związku z tym pobrano od niej próbkę krwi do dalszych badań laboratoryjnych.

Hulajnogi elektryczne — rosnące ryzyko wypadków

Choć opisywany przypadek należy do skrajnych, statystyki pokazują, że korzystanie z hulajnóg elektrycznych wiąże się ze znaczącym ryzykiem. Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis) opublikowanych pod koniec lipca, liczba wypadków z udziałem e-hulajnóg, w których ktoś odniósł obrażenia, wzrosła z około 9 400 w 2023 r. do 11 944 w 2024 r.. W ubiegłym roku w takich zdarzeniach zginęło 27 osób (w 2023 r. — 22).

Większość poszkodowanych to osoby prowadzące hulajnogi. Statystyki wskazują też, że niemal połowa poszkodowanych kierowców była młodsza niż 25 lat, a 82 proc. — poniżej 45. roku życia. Do statystyk nie wlicza się zdarzeń wynikających z nieodpowiedzialnego parkowania urządzeń, które w wielu miastach doprowadziło do wprowadzenia specjalnych stref postoju.

Reakcje i zalecenia bezpieczeństwa

Policja przypomina, że przewożenie dzieci na hulajnodze elektrycznej jest obarczone poważnym ryzykiem i w praktyce może naruszać przepisy o bezpieczeństwie ruchu drogowego. Eksperci apelują, by:

  • nie przewozić dzieci na pojazdach jednosobowych przeznaczonych dla dorosłych;
  • używać fotelików lub dedykowanych urządzeń transportowych tylko wtedy, gdy są przystosowane i dopuszczone do użytku;
  • nie poruszać się pojazdami bez wymaganych oznaczeń i ubezpieczenia;
  • nie prowadzić pod wpływem środków odurzających.

źródło: spiegel.de

Eksplozje w Berlinie-Neukölln — kilka osób rannych, jedna w stanie krytycznym

1

Berlin, wczesne godziny poranne — Na osiedlu High-Deck w dzielnicy Neukölln doszło do serii eksplozji w jednym z budynków wielorodzinnych. Kilka osób zostało poszkodowanych, jedna osoba znajduje się w stanie zagrażającym życiu. Przyczyny wybuchów nie zostały jeszcze ustalone.

Przebieg zdarzenia

Do pierwszej eksplozji doszło w mieszkaniu na parterze jednego z bloków przy Michael-Bohnen-Ring. Niedługo po detonacji wybuchł pożar. Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o godzinie 3:28 i natychmiast zadysponowano duże siły ratownicze.

Podczas prowadzonych działań gaśniczych w miejscu pożaru miały miejsce kolejne eksplozje. Siła odgłosów była na tyle duża, że w jednym z podwórek wybite zostały szyby okienne, a rolety poleciały w krzewy i drzewa.

Akcja ratunkowa i poszkodowani

Strażacy ewakuowali kilka osób z budynku; jedną osobę wyciągnięto bezpośrednio z płonącego mieszkania i natychmiast przewieziono do szpitala. Ratownicy medyczni odnotowali łącznie 32 osoby z objawami zatrucia dymem, z czego jedna osoba jest w stanie bezpośrednio zagrażającym życiu.

Do akcji zaangażowano znaczące siły: do godziny 4:42 na miejscu było lub zmierzało około 83 strażaków.

Utrudnienia komunikacyjne

W rejonie zdarzenia służby wczesnym rankiem zamknęły Michael-Bohnen-Ring; około godziny 5:00 ruch w rejonie miejsca akcji był całkowicie zablokowany. Również pobliska Sonnenallee była przejezdna tylko jednym pasem w obu kierunkach z powodu działań ratunkowych i zabezpieczenia terenu.

Co o sprawie wiadomo do tej pory

Policja i straż nadal pracują na miejscu; obecnie nie ma jednoznacznej informacji na temat przyczyny eksplozji. Śledztwo i oględziny miejsca zdarzenia mają wyjaśnić, czy wybuchy były efektem awarii instalacji, nagromadzenia gazu, działania osób trzecich czy innego czynnika.

Dalsze kroki służb

Śledczy zabezpieczają ślady i przesłuchują świadków. W nadchodzących godzinach i dniach policja oraz prokuratura mają prowadzić szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia, a strażacy — kontynuować prace porządkowe i ocenę stanu technicznego budynku. Lokatorzy i pobliscy mieszkańcy powinni spodziewać się utrudnień i ewentualnych kolejnych komunikatów służb ratunkowych.

źródło: bild.de

Neuffen w strachu — 36-latek z Togo biegał nago po mieście, groził dzieciom i mieszkańcom

3

Neuffen (Badenia-Wirtembergia), 12 października 2025 r. — W niewielkim miasteczku pod Stuttgartem doszło do ponownego poważnego incydentu z udziałem tej samej osoby: 36-letni mężczyzna w czwartek rano biegał nago po głównej ulicy, uderzał w auta i atakował przechodniów, w tym dzieci na drodze do szkoły. Mieszkańcy od dawna skarżą się na jego agresywne zachowania; po ostatnim zdarzeniu mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do szpitala psychiatrycznego.

Przebieg zdarzeń

Według relacji świadków mężczyzna najpierw zaczął demolować zaparkowane samochody i uderzać w drzwi wystawowe sklepów, po czym obnażył się i biegł przez centrum miasteczka. Jednym z poszkodowanych był starszy mężczyzna, który został przewrócony i pobity. Dwóch mieszkańców zatrzymało agresora i przetrzymało go do przybycia policji. W trakcie zdarzenia część lokalnych sklepów ewakuowała klientów do tylnych pomieszczeń.

Skala problemu i reakcja mieszkańców

Mieszkańcy Neuffen (ok. 6 tys. mieszkańców) mówią, że opisany mężczyzna od około dwóch lat budzi niepokój: stanął nago przed drzwiami sąsiadów, zaczepiał przechodniów, popychał dzieci i groził im, że „nie pójdą dziś do szkoły”. Lokalne środowisko krytykuje działania władz — pojawiają się pytania, czy trzeba dopiero czekać na poważne obrażenia, aby podjąć trwałe kroki wobec takiego człowieka.

Tożsamość, stan zdrowia i dalsze kroki służb

Według doniesień prasowych mężczyzna pochodzi z Togo i mieszka w Neuffen od około dwóch lat; policja nie komentowała szczegółów dotyczących jego wcześniejszych przewinień ani statusu prawnego. Służby podały, że mężczyzna wykazywał objawy zaburzeń psychicznych — po zatrzymaniu został umieszczony w szpitalu psychiatrycznym. Prokuratura prowadzi obecnie postępowanie w sprawie podejrzenia naruszenia nietykalności cielesnej (Körperverletzung).

Czy wystarczy wsparcie służb społecznych i medycznych?

W relacjach mieszkańców i lokalnych mediów powtarza się wątek niewystarczającej opieki: sąsiedzi twierdzą, że mężczyzna sam przyznawał, iż potrzebuje pomocy. Po umieszczeniu go w placówce psychiatrycznej nadal pojawiają się obawy, że po udzieleniu pomocy tymczasowej może on wrócić do miasteczka bez długofalowego planu wsparcia czy nadzoru. Mieszkańcy oczekują jasnych decyzji administracji lokalnej i służb socjalnych w sprawie dalszego postępowania.

Kontekst prawny i etyczny

Opisane zdarzenia stawiają trudne pytania dotyczące bezpieczeństwa publicznego i ochrony osób z zaburzeniami psychicznymi. Z jednej strony istnieje konieczność zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom — zwłaszcza dzieciom — z drugiej zaś celowe i długotrwałe izolowanie osoby chorującej psychicznie bez właściwej opieki medycznej budzi kontrowersje prawno-etyczne. Eksperci wskazują zwykle, że optymalne rozwiązanie łączy rzeczowe zabezpieczenie porządku publicznego z konsekwentną terapią i wsparciem socjalnym.

źródło: bild.de

Niemcy: Szef lekarzy chce, by zwolnienia lekarskie obowiązywały dopiero od 4 dnia choroby

0

Pracownicy powinni być zobowiązani do przedstawienia zwolnienia lekarskiego najwcześniej od czwartego dnia choroby, twierdzi Andreas Gassen. Odciążyłoby to lekarzy w Niemczech.

Celem jest ograniczenie liczby wizyt lekarskich

Szef lekarzy kas chorych Andreas Gassen opowiedział się za złagodzeniem przepisów dotyczących zwolnień lekarskich, aby ograniczyć liczbę wizyt u lekarza. „Ustawowa możliwość żądania przez pracodawcę przedstawienia zwolnienia lekarskiego już w ciągu pierwszych trzech dni powoduje tysiące wizyt u lekarza, które naszym zdaniem nie są konieczne” – powiedział prezes zarządu Stowarzyszenia Lekarzy Państwowego Ubezpieczenia Zdrowotnego (niem. Kassenärztliche Bundesvereinigung, w skrócie KBV) w rozmowie z siecią redakcyjną RedaktionsNetzwerk Deutschland (RND).

Obecne przepisy przewidują, że pracownicy muszą przedstawić zwolnienie lekarskie najpóźniej czwartego dnia choroby. Jednak zgodnie z ustawą o ciągłości wynagrodzenia pracodawcy mogą ustanowić bardziej rygorystyczne zasady. Gassen zasugerował usunięcie tego wyjątku z ustawy. „Ogólne zaświadczenie o niezdolności do pracy dopiero od czwartego dnia miałoby ponownie znaczenie prawdziwego zwolnienia lekarskiego” – powiedział.

Przewodniczący KBV poddał również pod dyskusję ogólne wydłużenie dotychczasowego terminu do pięciu dni. „Chodzi nam o okres karencji, za który odpowiedzialność ponosi sam świadomy pracownik” – powiedział Gassen. W przypadku przedłużenia terminu, zwolnienie lekarskie należałoby przedłożyć najpóźniej piątego lub szóstego dnia.

Złagodzenie wymogów dotyczących zaświadczenia w przypadku choroby dziecka

Według szefa kasy chorych, każdego roku wystawianych jest około 116 milionów zwolnień lekarskich. Około 35% z nich ma łączny czas trwania maksymalnie trzech dni. Według jego danych, wyeliminowanie tych zwolnień pozwoliłoby zaoszczędzić 1,4 miliona godzin pracy i 100 milionów euro kosztów w służbie zdrowia.

Gassen proponuje również złagodzenie wymogów dotyczących zaświadczeń w przypadku choroby dziecka. Krytykuje on fakt, że w takich przypadkach zaświadczenie lekarskie od pediatry jest wymagane już od pierwszego dnia choroby. „Rezygnacja z tego zaświadczenia w przypadku krótkotrwałej choroby, zwłaszcza w okresach wysokiej zachorowalności, znacznie odciążyłaby zarówno gabinety pediatryczne, jak i rodziców chorych dzieci”.

Źródło: www.zeit.de

Bawaria: Mężczyzna skopał gołębia na śmierć, ponieważ zjadł jego frytkę – policja prowadzi dochodzenie

    2

    W bawarskim Kulmbach pewnemu mężczyźnie spadła frytka na ziemię. Gołąb, który akurat był w pobliżu, natychmiast zaczął ją jeść. Dlatego 58-latek zabił zwierzę kopiąc je – i został aresztowany.

    Mężczyzna celowo zabił gołębia

    W Górnej Frankonii mężczyzna skopał gołębia na śmierć, ponieważ ten zjadł mu frytkę. Zabił zwierzę celowym kopnięciem, jak poinformowała policja. 58-latek jadł w piątek przekąskę na targu Holzmarkt w Kulmbach, kiedy frytka spadła mu na ziemię. Gołąb natychmiast zaczął ją jeść. Wtedy mężczyzna najpierw kopnął ptaka w ogon, a następnie go zabił. Przechodnie wezwali policję i zatrzymali 58-latka.

    Wobec mężczyzny wszczęto postępowanie wyjaśniające w sprawie naruszenia prawa. Dosłowne brzmienie ustawy: „Nikt nie może bez uzasadnionej przyczyny zadawać zwierzęciu bólu, cierpienia lub szkody”. W przypadku skazania możliwe jest nałożenie grzywny, ale w najcięższych przypadkach również kary pozbawienia wolności do trzech lat.

    Podobne przypadki w Heidelbergu i Berlinie

    Podobna sytuacja miała już miejsce w 2021 roku w Heidelbergu. Mężczyzna w centrum miasta odgryzł głowę gołębiowi. Również w tym przypadku świadkowie wezwali policję, która zatrzymała mężczyznę. Jako powód swojego czynu mężczyzna podał, że ptak wcześniej zjadł jego lunch. Świadkowie zeznali jednak, że celowo zwabił zwierzę. 49-latek z okręgu Rhein-Neckar został skazany na 90 dziennych stawek w wysokości 15 euro.

    Również w Berlinie w 2023 roku przed sądem stanął mężczyzna oskarżony o zabijanie gołębi. Bezdomny mężczyzna wielokrotnie powodował brutalne sceny w miejscach publicznych – oskubał zwierzęta żywcem, a następnie ściął im głowy i zjadł je. Obrońcy zwierząt, ale także mieszkańcy okolicy złożyli skargę i wezwali władze do podjęcia odpowiednich działań. 40-letni mężczyzna z Kalabrii został skazany na grzywnę w wysokości 300 euro.

    Źródło: www.welt.de

    2000 euro bonusu dla emerytów w Niemczech od 2026 roku – ta duża grupa zostaje zupełnie pominięta!

      1

      Rząd federalny Niemiec planuje wprowadzenie tak zwanej „Aktivrente” (emerytury aktywnej) — dzięki niej emeryci, którzy kontynuują pracę, będą mogli od 1 stycznia 2026 r. zarabiać do 2000 euro brutto miesięcznie bez opodatkowania. W ten sposób rząd chce zachęcić emerytów do podejmowania pracy. Jednak propozycja zawiera istotne ograniczenia — wiele pracujących emerytów może nie skorzystać z tego przywileju.

      Kto skorzysta?

      Zgodnie z zapowiedziami bonus podatkowy dotyczyć będzie wyłącznie emerytów zatrudnionych „na etacie” i podlegających systemowi ubezpieczeń społecznych.

      Warunkiem będzie osiągnięcie ustawowego wieku emerytalnego (Regelaltersgrenze). Bonus będzie stosowany także przy zasadzie, że kwota zostanie potraktowana jako ulga podatkowa (Steuerfreibetrag), a nie jako dodatkowy przychód opodatkowany później.

      Kto zostanie pominięty?

      Nie każdy emeryt pracujący skorzysta z przywileju. Z reformy wyłączone będą następujące grupy:

      • osoby prowadzące działalność gospodarczą lub pracujące jako freelancerzy
      • rolnicy i przedsiębiorcy działający w rolnictwie i leśnictwie
      • osoby wykonujące tzw. “Minijob”

      Z ustaleń gazety FR wynika, że pominięcie tych grup budzi krytykę — wielu emerytów w Niemczech nadal pracuje w formach właśnie takich, które od nowej regulacji zostaną wyłączone.

      Jak ma działać “Aktivrente”?

      W skrócie:

      • Wejście w życie 1 stycznia 2026 r.
      • Ulga podatkowa: do 2000 euro miesięcznie dochodu nie będzie podlegało opodatkowaniu
      • Ważne: bonus nie będzie podlegał tzw. Progressionsvorbehalt — czyli dochód zwolniony z podatku nie będzie uwzględniany przy ustaleniu wyższego progu podatkowego dla pozostałych dochodów
      • Podatnik ma odczuć korzyść już przy comiesięcznym potrąceniu podatku, a nie dopiero w zeznaniu rocznym

      Krytyka i obawy

      Planowana reforma spotkała się z silną krytyką z różnych stron:

      • Organizacje socjalne zwracają uwagę, że reforma jest nieuczciwa wobec młodszych pokoleń i że premiuje tylko tych, którzy mają możliwość pracować w formach „etatowych”.
      • Samozatrudnieni oraz freelancerzy uznają to za wykluczenie i nierówne traktowanie, ponieważ ich forma pracy zostaje celowo pominięta.
      • Skutki budżetowe: oblicza się, że państwo może stracić miliardy euro rocznie na wpływach podatkowych.
      • Efekt uboczny: reforma może przynieść „efekt podnoszenia ręki” (Mitnahmeeffekt) — czyli korzyści trafią głównie do tych, którzy i tak już pracowaliby, niekoniecznie zachęcając nowych emerytów do pracy.

      źródło: Bild, FR, Merkur

      Niemcy: Brutalny atak na ulicy! 40-latek z metalowym prętem ruszył na ludzi – policja otworzyła ogień

        2

        W Arnsberg na zachodzie Niemiec doszło do dramatycznych wydarzeń. 40-letni mężczyzna wpadł w szał i zaatakował przechodniów, wymachując metalowym prętem. Kiedy na miejsce przybyła policja, napastnik nie chciał się poddać – funkcjonariusze musieli użyć broni palnej, by go obezwładnić.

        Atak w biały dzień

        Według relacji świadków mężczyzna zachowywał się agresywnie i bez powodu rzucał się na przypadkowe osoby. W rękach trzymał ciężki pręt, którym groził przechodniom. Wezwana na miejsce policja próbowała najpierw uspokoić napastnika i nakłonić go do odrzucenia niebezpiecznego przedmiotu.

        Mimo wielokrotnych wezwań, 40-latek nie reagował i uszkodził szybę jednego z radiowozów. Kiedy sytuacja wymknęła się spod kontroli i pojawiło się zagrożenie życia, jeden z funkcjonariuszy oddał strzał, trafiając agresora.

        Napastnik ranny, śledztwo w toku

        Mężczyzna został postrzelony i natychmiast przewieziony do szpitala. Policja nie ujawniła, w jakim jest stanie ani jakie odniósł obrażenia. Na miejscu zdarzenia pracują służby dochodzeniowe – zabezpieczane są ślady, przesłuchiwani świadkowie i analizowany przebieg interwencji.

        Zgodnie z obowiązującymi procedurami, wszczęto również postępowanie wyjaśniające w sprawie użycia broni służbowej przez policjantów.

        Na razie nie wiadomo, dlaczego mężczyzna wpadł w taki szał. Śledczy badają, czy był pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, czy też działał w wyniku problemów psychicznych.

        źródło: bild.de

        Z ostatniej chwili! Strzały na rynku w niemieckim mieście – są ranni, sprawca wciąż na wolności!

          0

          W centrum miasta Gießen w Hesji nieznany sprawca otworzył ogień na miejskim rynku. Jak informuje policja, kilka osób zostało rannych, a napastnik wciąż pozostaje na wolności. Do zdarzenia doszło około godziny 15:00.

          Według wstępnych ustaleń służb, nie ma obecnie przesłanek, by sądzić, że istnieje zagrożenie dla szerszej społeczności. Policja nie ujawnia na razie żadnych szczegółów dotyczących sprawcy — jego tożsamości, motywów działania ani rodzaju użytej broni.

          Nie podano również dokładnej liczby poszkodowanych ani informacji o stanie ich zdrowia. Trwają intensywne działania śledcze i poszukiwania osoby odpowiedzialnej za atak.

          źródło: ntv.de

          Niemcy: Spada liczba szczepień przeciwko grypie po pandemii COVID-19 – tylko 38% seniorów chroni się przed wirusem

          2

          W Niemczech widać wyraźny spadek gotowości do szczepień przeciw grypie po pandemii COVID-19. Jak wynika z danych Techniker Krankenkasse (TK), w sezonie zimowym 2024/2025 przeciwko grypie zaszczepiło się jedynie 38 procent ubezpieczonych powyżej 60. roku życia. To najniższy poziom od sezonu sprzed pandemii.

          Trend spadkowy szczepień w Niemczech

          Po osiągnięciu szczytowego wskaźnika 49 procent w sezonie zimowym 2021/2022, w trakcie pandemii, odsetek seniorów szczepiących się przeciw grypie systematycznie spada. Obecnie realizacja celu Unii Europejskiej, zakładającego 75-procentową ochronę osób starszych, wynosi mniej więcej połowę tej wartości.

          Jens Baas, prezes TK, podkreślił: „Pandemia najwyraźniej nie zmieniła niskiej gotowości do szczepień. Tymczasem szczepienie pozostaje najlepszą ochroną przed grypą, zwłaszcza dla grup ryzyka, takich jak osoby starsze oraz personel medyczny.”

          Zróżnicowanie regionalne: większa gotowość wschodnich Niemiec

          Tradycyjnie wyższa gotowość do szczepień wśród seniorów TK utrzymuje się w landach wschodnich. W sezonie 2024/2025 najwyższe wskaźniki odnotowano w Saksonii-Anhalt, następnie w Saksonii i Brandenburgii. Na końcu listy znalazły się Badenia-Wirtembergia i Bawaria. Dla przykładu, w Saksonii-Anhalt zaszczepiło się ok. 52 procent seniorów, co jest ponad dwukrotnie wyższym wynikiem niż w Badenii-Wirtembergii (ok. 24 procent).

          Szczepienia w aptekach – małe zainteresowanie

          Od 2022 roku szczepienia przeciw grypie mogą być również wykonywane w aptekach. Jednak obecnie tylko około 10 procent aptek oferuje tę usługę, a liczba korzystających z niej ubezpieczonych pozostaje niewielka. W sezonie 2024/2025 mniej niż 29 000 ubezpieczonych powyżej 60. roku życia zaszczepiło się w aptekach, co stanowi zaledwie 0,43 procent grupy seniorów.

          Apel środowisk medycznych i władz

          W bieżącym tygodniu Krajowe Stowarzyszenie Lekarzy (KBV), związki zawodowe lekarzy oraz kilku ministrów zdrowia wezwało do szczepień ochronnych. Bundesministerin Nina Warken podkreśliła, że osoby starsze i przewlekle chore są szczególnie narażone na ciężki przebieg chorób układu oddechowego, takich jak grypa, COVID-19 czy zakażenia pneumokokowe.

          Lekarze podkreślają rolę własnej praktyki

          Przedstawiciele środowiska lekarskiego sprzeciwiają się rozszerzaniu szczepień w aptekach bez odpowiedniego wykształcenia. Stephan Hofmeister, wiceprezes KBV, stwierdził: „Szczepienie to jedno z kluczowych zadań lekarzy, które realizują miliony razy rocznie. Aby zapewnić bezpieczeństwo pacjentów, wymagana jest odpowiednia edukacja i doświadczenie medyczne, którego farmaceuci nie posiadają.”

          źródło: tagesschau.de

          Niemcy: Śledztwo wobec 17 policjantów we Frankfurcie – zarzuty użycia przemocy i fałszowania protokołów

          0

          Prokuratura we Frankfurcie oraz Landeskriminalamt (LKA) rozpoczęły szeroko zakrojone śledztwo wobec 17 funkcjonariuszy pierwszego posterunku policji w mieście, podejrzanych o nadużycie siły, zatajanie przestępstw i bezprawne prześladowanie osób niewinnych.

          Przeszukania w mieszkaniach i jednostkach policji

          Wczesnym rankiem w piątek, 3 października 2025 r., przeprowadzono obszerną akcję przeszukania, obejmującą cztery posterunki policji i 21 prywatnych adresów funkcjonariuszy. W działaniach uczestniczyło około 150 funkcjonariuszy LKA oraz przedstawicieli prokuratury.

          Prokuratura poinformowała, że postawione zarzuty dotyczą m.in. nadużycia siły na służbie, zatarcia śladów przestępstwa w urzędzie oraz bezprawnego prześladowania osób niewinnych.

          Szczegóły dotyczące podejrzanych

          Śledztwo obejmuje pięć policjantek i dwunastu policjantów w wieku od 24 do 56 lat, pracujących zarówno w służbie patrolowej, jak i na stanowiskach kierowniczych. W okresie od lutego do końca kwietnia 2025 r. podejrzani wyrządzili sześciu mężczyznom nieuzasadnione szkody fizyczne podczas lub po zatrzymaniu, a niektórzy funkcjonariusze tolerowali te działania lub nie zgłaszali ich przełożonym.

          Niektórzy z podejrzanych przypisywali zatrzymanym opór wobec funkcjonariuszy lub wymyślali napaści na nich, by uzasadnić stosowanie przemocy.

          Zabezpieczenie dowodów

          Podczas przeszukań zabezpieczono telefony komórkowe i nośniki danych, które są obecnie analizowane przez śledczych. Prokuratura zaznaczyła, że nie ma obecnie dowodów na ekstremistyczne motywy działania policjantów.

          Wcześniejsze problemy pierwszego posterunku

          Pierwszy posterunek we Frankfurcie znajdował się już w centrum uwagi publicznej z powodu udziału funkcjonariuszy w prawicowo-ekstremistycznych grupach czatowych. W grupie o nazwie „Itiotentreff” miały być udostępniane wizerunki Adolfa Hitlera, symbole nazistowskie, w tym swastyki, oraz bagatelizowanie Holokaustu.

          Dalszy przebieg śledztwa

          Śledztwo jest nadal w toku, a prokuratura nie podała informacji o przewidywanym terminie zakończenia działań. Analiza zabezpieczonych nośników danych oraz przesłuchania podejrzanych mają wyjaśnić, w jakim zakresie doszło do naruszeń prawa i czy istnieją powiązania z wcześniejszymi przypadkami nadużyć wewnątrz jednostki.

          źródło: hessenschau.de