Alarm w Niemczech przed Sylwestrem: zarekwirowano 18 000 nielegalnych materiałów wybuchowych

0

Berlińska policja w gotowości – groźne własnoręcznie wykonane materiały wybuchowe

Sylwester zbliża się wielkimi krokami, a berlińska policja już ogłosiła alarm w związku z niebezpieczną pirotechniką. W tym roku funkcjonariusze skonfiskowali już 18 000 sztuk fajerwerków, rakiet i innych materiałów pirotechnicznych. Wśród nich znalazło się 151 własnoręcznie wykonanych ładunków wybuchowych, które są wyjątkowo niebezpieczne i trudne do przewidzenia.

Florian Nath, rzecznik berlińskiej policji, w rozmowie z BILD podkreślił: „Obecnie prowadzimy intensywne kontrole i systematycznie zabezpieczamy nielegalne petardy, ładunki wybuchowe i własnoręcznie wykonane materiały pirotechniczne. Każdy taki przedmiot stanowi poważne zagrożenie dla życia”.

Skala problemu i działania śledcze

Do tej pory wszczęto 117 postępowań karnych w sprawach dotyczących nielegalnej pirotechniki. Łączna waga skonfiskowanej nielegalnej pirotechniki przekroczyła już dziesiątki ton. Policja ostrzega: osoby przyłapane z nielegalnymi fajerwerkami lub własnoręcznie wykonanymi ładunkami muszą liczyć się z konsekwencjami – w tym postępowaniem karnym, przeszukaniami i konfiskatą.

„Stosujemy wspólne działania jednostek i zwiększone kontrole, aby ograniczyć zagrożenie na berlińskich ulicach” – dodaje Nath.

Niezabezpieczona pirotechnika – realne zagrożenie

Najnowsze przypadki pokazują powagę sytuacji:

  • W ostatnią środę funkcjonariusze Federalnej Policji zatrzymali na autostradzie A12 w pobliżu Frankfurtu nad Odrą francuski samochód dostawczy, przewożący ponad 500 kg materiałów pirotechnicznych, w tym około 1 500 artykułów kategorii F2 i F3. Netto-masa wybuchowa wynosiła blisko 80 kg. Według dokumentów przewozowych kierowca zakupił ładunek w Polsce.
  • Pod koniec listopada 140 policjantów przeprowadziło wielką akcję w Berlinie i Brandenburgii. W jej wyniku skonfiskowano ponad tonę materiałów wybuchowych i chemikaliów, w tym niebezpieczne „bomby kulowe”. Śledztwo dotyczy trzech mężczyzn w wieku 24–25 lat, którzy mieli przechowywać i handlować nielegalną pirotechniką.
  • W Halloween w berlińskim Märkisches Viertel policja zatrzymała dwóch nieletnich chłopców (13 i 14 lat) z podejrzanymi materiałami pirotechnicznymi, w tym z własnoręcznie wykonanym ładunkiem wybuchowym. Eksperci z Kriminaltechnisches Institut ocenili, że taka ilość materiału mogła spowodować poważne obrażenia rąk i przedramienia.
  • W lipcu w dzielnicy Marzahn doszło do tragicznej eksplozji w mieszkaniu 17-latka. Chłopak manipulował fajerwerkami i czarnym prochem. W wyniku wybuchu doznał poważnych obrażeń twarzy i dłoni, a jednego z palców nie udało się uratować podczas operacji w klinice w Marzahn.

Zapowiedź dalszych działań

W nadchodzących tygodniach policja zapowiada wzmożone kontrole. Florian Nath tłumaczy: „Każdy skonfiskowany nielegalny ładunek to większe bezpieczeństwo na ulicach Berlina”.

źródło: bild.de

Niemcy bardziej martwią się prawicowym ekstremizmem niż imigranci

2

Fundacja Konrada Adenauera (Konrad-Adenauer-Stiftung, KAS) opublikowała badanie pokazujące, że obawy przed prawicowym ekstremizmem w kraju są silniejsze wśród osób bez migracyjnych korzeni niż wśród imigrantów i ich dzieci. Raport „Einwanderungsgesellschaft im Wandel” wskazuje także na różnice w postrzeganiu wojny w Ukrainie, nastawieniu do Żydów oraz w stosunku do osób homoseksualnych.

Metodologia badania — kto i kiedy był pytany?

Badanie przeprowadzono metodą reprezentatywnej ankiety w Niemczech w okresie od początku października 2024 r. do końca stycznia 2025 r. Przebadano łącznie około 3 000 osób: w tym 1 007 cudzoziemców (Ausländer) oraz 1 003 Niemców z tzw. migracyjnym tłem (osoby urodzone za granicą lub mające co najmniej jednego rodzica urodzonego za granicą). Wyniki porównano z odpowiedziami osób niemających rodzinnych więzów migracyjnych.

Strach przed prawicowym ekstremizmem — kto najbardziej zaniepokojony?

Na stwierdzenie „Prawicowy ekstremizm w Niemczech mnie przeraża”:

  • 74% Niemców bez migracyjnego tła odpowiedziało twierdząco (46% „zdecydowanie”, 28% „raczej tak”),
  • 66% Niemców z migracyjnym tłem wyraziło obawy,
  • 55% cudzoziemców (osób bez niemieckiego obywatelstwa) zadeklarowało lęk przed prawicowym ekstremizmem.

Wśród badanych szczególnie często niepokój wyrażali respondenci z korzeniami w Turcji i w Rosji; relatywnie najmniej obawiali się respondenci pochodzenia polskiego.

Postrzeganie wojny w Ukrainie — wyraźne różnice

W ocenie tego, że to Rosja jest wyłącznie winna za wojnę na Ukrainę (od lutego 2022 r.) różnice kształtowały się następująco:

  • 58% Niemców bez migracyjnego tła przypisuje całkowitą winę Rosji,
  • 39% Niemców z migracyjnym tłem podziela to stanowisko,
  • 38% cudzoziemców uznaje Rosję za jedynego sprawcę konfliktu.

Antysemityzm — gdzie problem jest większy?

Na pytanie o zgadzanie się ze stwierdzeniem „Żydom nie można ufać”:

  • 4% Niemców bez migracyjnych korzeni zgodziło się ze sformułowaniem,
  • 9% Niemców z migracyjnym tłem wyraziło zgodę,
  • 10% cudzoziemców zadeklarowało podobne przekonanie.

Wyraźne zróżnicowanie widoczne jest w podgrupach pochodzeniowych: około 26% respondentów o korzeniach tureckich przyznało, że nie ufa Żydom — to wzrost w stosunku do badania z 2015 r., kiedy odsetek ten wynosił 18%. Autorzy raportu wiążą część tego wzrostu z wydarzeniami po 7 października 2023 r. i kolejnymi działaniami zbrojnymi w Strefie Gazy. Podwyższony poziom nieufności wobec Żydów stwierdzono również wśród tzw. spätaussiedler (osób powracających/pochodzenia niemieckiego z byłego ZSRR) — tu odsetek wyniósł około 18%.

Stosunek do osób homoseksualnych — postęp i opóźnienia

Badanie mierzyło także akceptację wobec homoseksualistów. Wyniki pokazują, że:

  • wśród Niemców bez migracyjnego tła jedynie 7% zadeklarowało, że nie chce mieć homoseksualnych przyjaciół (to niska wartość i oznaka szerokiej akceptacji),
  • wśród Niemców z migracyjnym tłem niechęć wyniosła 18%, natomiast wśród cudzoziemców 19%.

Dane wskazują na poprawę w porównaniu z poziomami sprzed dekady, ale jednocześnie na to, że akceptacja jest wciąż wyraźnie mniejsza wśród części populacji pochodzenia migracyjnego. Raport odnotowuje także, że około jedna czwarta respondentów deklarujących przynależność do islamu oraz do prawosławia nie chciałaby mieć homoseksualnych przyjaciół.

Jak oceniają życie w Niemczech? Poczucie szacunku i integracji

Pytanie „Czy generalnie lubi Pan(i) mieszkać w Niemczech?” uzyskało odpowiedź twierdzącą u ponad 90% respondentów we wszystkich analizowanych grupach — jednak w porównaniu z 2015 r. nastąpił niewielki spadek odsetka zadowolonych.

Inaczej wygląda ocena, czy czują się „zawsze traktowani z szacunkiem”:

  • 37% Niemców bez migracyjnych korzeni czuje się zawsze traktowanych z szacunkiem,
  • 39% Niemców z migracyjnym tłem odpowiadało „zawsze” na to pytanie,
  • 52% cudzoziemców deklaruje, że czuje się zawsze traktowana z szacunkiem.

Dla porównania: w 2015 r. we wszystkich trzech grupach wartość ta wynosiła 56% — zatem badanie ukazuje tendencję spadkową w odczuciu bycia szanowanym.

Wnioski autorów i znaczenie raportu

Autorka raportu, Sabine Pokorny, i analitycy KAS podkreślają, że wyniki ilustrują złożoność relacji między różnymi grupami społecznymi w Niemczech. Kluczowe obserwacje to:

  • wyższy poziom obaw przed skrajną prawicą wśród autochtonicznych Niemców, co może wynikać z przekazu medialnego, osobistych doświadczeń lub postrzegania zagrożeń;
  • różnice w percepcji konfliktu na Ukrainie związane z odmiennymi źródłami informacji i historią migracyjną;
  • wariacje w poziomie uprzedzeń (antysemityzm, homofobia) między grupami i w zależności od pochodzenia, z możliwym wpływem bieżących wydarzeń międzynarodowych;
  • oraz spadek odczucia szacunku wobec osób z różnych środowisk w porównaniu z 2015 r.

Autorzy zwracają uwagę, że choć większość mieszkańców Niemiec deklaruje chęć dalszego zamieszkiwania w kraju, to jednak rosnące obawy i odczucia braku szacunku wymagają uwagi polityków i społeczeństwa — zwłaszcza w kontekście integracji, komunikacji międzykulturowej i przeciwdziałania radykalizmom.

źródło: welt.de

Brutalny atak nożownika po demonstracji Syryjczyków w Essen – młody mężczyzna dźgnięty nożem

2

Niedaleko jarmarku bożonarodzeniowego, przy dworcu głównym w Essen, młody mężczyzna został ugodzony nożem — świadkowie mówią o ataku od tyłu. Do zdarzenia doszło po dużej demonstracji organizowanej przez syryjską społeczność, podczas której wcześniej wielokrotnie używano pirotechniki i dochodziło do utarczek z policją.

Tłumy na demonstracji — eskalacja napięcia

Na wiec z okazji rocznicy obalenia Assada przybyło początkowo około 2 500 uczestników; ostatecznie według relacji w Essen zebrało się jednak ponad 10 000 osób. W trakcie zgromadzenia często odpalano race i petardy, pokazywano zabronione flagi, a przez centrum przejeżdżały konwoje samochodowe. W związku z tym policja ściągnęła znaczne siły interwencyjne, w tym oddziały porządkowe; wezwano także wiele karetek pogotowia i jednostek straży pożarnej.

Chaotyczne zakończenie manifestacji przy Hauptbahnhof

Po zakończeniu demonstracji sytuacja w rejonie dworca głównego stała się bardzo nieprzejrzysta: ścisk, przelatujące petardy i przepychanki utrudniały poruszanie się. W pewnym momencie przy schodach prowadzących do stacji metra usłyszano krzyki — na ziemi leżał mężczyzna z ranami kłutymi, krwawił. Świadkowie opisują trzy ciosy zadane w plecy. Ranny trafił natychmiast do szpitala i był poddany pilnej operacji.

Niejasne okoliczności ataku — czy napastnik był uczestnikiem demonstracji?

Policja na razie nie potwierdza, czy pokrzywdzony lub napastnik wcześniej uczestniczyli w demonstracji. Miejsce zdarzenia — główne wejście na dworzec — zostało zablokowane, a rejon objęto kordonem policyjnym.

Dochodzenie poprowadzi wydział zabójstw

Na miejscu pracowała specjalna komisja do spraw morderstw (Mordkommission). Funkcjonariusze przesłuchali już licznych świadków; jednocześnie jednostki operacyjne kontrolowały osoby krążące wokół miejsca zdarzenia, przeprowadzono także przeszukania koszy na śmieci i pobliskich ogrodów w poszukiwaniu narzędzia zbrodni. Policja nie wyklucza żadnych wersji wydarzeń — prowadzone są czynności identyfikacyjne oraz zabezpieczane dowody.

Reakcje służb i apel o spokój

Służby przypominają, że w takich sytuacjach priorytetem jest bezpieczeństwo mieszkańców i sprawne ustalenie przebiegu zdarzeń. Policja apeluje do osób, które były świadkami ataku lub mają nagrania z miejsca zdarzenia, o zgłaszanie się i przekazanie materiałów śledczym.

źródło: bild.de

Niemcy: Markus Söder chce wcześniejszego obniżenia podatku dochodowego od osób prawnych

0

Według szefa CSU, Markusa Södera, obniżenie podatku dochodowego od osób prawnych mogłoby rozpocząć się w Niemczech już latem przyszłego roku. Pierwotnie planowano podjęcie tego kroku dopiero od 2028 roku.

Wcześniejsze obniżenie podatku od osób prawnych ma szansę się udać

Premier Bawarii, Markus Söder, zaproponował wcześniejsze obniżenie podatków dla przedsiębiorstw. „Przyspieszenie stopniowego obniżania podatku od osób prawnych z 2028 r. do 1 lipca 2026 r. miałoby sens – o ile pozwolą na to nasze możliwości finansowe” – powiedział szef CSU w wywiadzie dla gazety Handelsblatt. „Dałoby to naszej gospodarce ważny impuls”.

Walka z recesją

Niemiecka gospodarka od dwóch lat znajduje się w recesji. Według ekspertów, w tym roku w najlepszym razie odnotuje niewielki wzrost. Dlatego rząd federalny zamierza obniżyć podatek od osób prawnych od 2028 r. w pięciu mniejszych etapach do 2032 r.

Latem Bundesrat zatwierdził pakiet wzrostu gospodarczego przyjęty przez Bundestag. W pierwszej kolejności planuje się pobudzenie gospodarki poprzez dodatkowe możliwości amortyzacji inwestycji i zakupu samochodów elektrycznych oraz zwiększenie wsparcia dla badań naukowych. Następnie od 2028 r. mają zacząć obowiązywać obniżki podatków dla przedsiębiorstw.

Źródło: www.zeit.de

Niemcy: Czworo dzieci pobiło 13-latka młotkami awaryjnymi ukradzionymi z autobusu

1

Młotki awaryjne w autobusach powinny tak naprawdę ratować życie – w Lindau nad Jeziorem Bodeńskim stały się jednak narzędziem zbrodni. Czworo dzieci użyło ich do pobicia 13-latka.

Groźny incydent nad Jeziorem Bodeńskim

Czworo dzieci w wieku od 11 do 13 lat pobiło 13-latka na dworcu autobusowym w Lindau. Według informacji policji, do zdarzenia doszło późnym wieczorem w piątek. Dzieci biły chłopca, aż ten upadł na ziemię. Młodociani przestępcy użyli do tego młotków awaryjnych, które wcześniej ukradli z autobusu. Następnie każdy z czterech chłopców wielokrotnie kopał ofiarę.

Kilka patroli policji federalnej i granicznej oraz policji z Lindau poszukiwało podejrzanych. Czterech chłopców zostało wkrótce potem znalezionych za budynkiem komisariatu policji kryminalnej, przewiezionych na posterunek, a następnie przekazanych opiekunom prawnym.

Ofiara trafiła do szpitala

Ofiara trafiła do szpitala z niewielkimi obrażeniami. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że przyczyną zdarzenia była słowna sprzeczka między 13-latkiem a jednym z napastników. O incydencie zostały poinformowane odpowiednie urzędy ds. młodzieży.

Źródło: www.spiegel.de

Niemcy: 100 dni w izolacji za 23.000€! ESA płaci za życie jak na kosmicznej stacji

0

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) rusza z niezwykłym projektem: chce zbadać, jak długotrwała izolacja wpływa na ludzką psychikę. Dlatego wiosną 2026 roku w Kolonii sześć osób zostanie zamkniętych na 100 dni w odciętym od świata, ciasnym module przypominającym stację kosmiczną.

Tak żyją astronauci — i tak ma wyglądać eksperyment

Długie podróże kosmiczne to nie tylko fizyczne wyzwanie — wymagają również ogromnej odporności psychicznej. Astronauci funkcjonują na minimalnej przestrzeni, dzieląc ją z osobami, których wcześniej nie znali. Przyszłe misje — być może na Księżyc czy Marsa — oznaczają miesiące życia w takich warunkach.

Aby sprawdzić, jak ludzie znoszą taką presję, ESA planuje badanie pod nazwą SOLIS100. Uczestnicy będą musieli żyć, pracować i funkcjonować razem jak załoga statku kosmicznego — na ograniczonej przestrzeni, bez kontaktu z rodziną i z bardzo ograniczonym dostępem do świata zewnętrznego.

Kto może się zgłosić?

Rekrutacja potrwa do 12 grudnia 2025 r.. Kandydat musi:

  • mieć od 25 do 55 lat,
  • być w dobrej kondycji fizycznej,posiadać wykształcenie wyższe,
  • bardzo dobrze znać język angielski.

Za udział przewidziane jest wynagrodzenie 23 000 euro.

Dzień jak na orbicie

Harmonogram eksperymentu będzie odwzorowywał życie prawdziwych astronautów. Uczestnicy:

  • będą ćwiczyć,
  • wykonywać badania naukowe,
  • oszczędnie gospodarować zasobami,
  • będą musieli współpracować jak załoga statku.

Badacze chcą sprawdzić, jak uczestnicy radzą sobie z oddzieleniem od bliskich i życiem w zupełnie nowym środowisku. Wyniki mają pomóc przygotować astronautów do przyszłych wypraw — zwłaszcza tych najdłuższych.

To nie jedyne badanie prowadzone w Kolonii

Równolegle w ośrodku ruszy jeszcze inne badanie, którego celem jest zbadanie wpływu stanu nieważkości na organizm człowieka.

Uczestnicy spędzą 60 dni w łóżku, nachylonym o 6 stopni w stronę głowy, co powoduje przesunięcie płynów ustrojowych — podobnie jak w przestrzeni kosmicznej.

Źródło: Focus

Niemcy płacą jak nigdy dotąd: podatki i składki na rekordowym poziomie!

2

Według prognozy Instytutu Gospodarki Niemieckiej w Kolonii (Institut der deutschen Wirtschaft, IW) łączna kwota pobierana przez państwo w postaci podatków i składek osiągnie w kończącym się roku rekordowy poziom. Stopa obciążeń (suma podatków i składek w relacji do produktu krajowego brutto) ma wzrosnąć do 41,5 proc. PKB; w ubiegłym roku wskaźnik ten wyniósł 40,2 proc. Na 2026 r. ekonomiczne centrum z Kolonii prognozuje jedynie nieznaczny spadek do 41,4 proc. (-0,1 pkt proc.).

Skąd wzrost: większe wydatki i rosnące zobowiązania społeczne

Według Michaela Grömlinga, szefa analiz koniunktury w IW, przyczyną rekordowego poziomu obciążeń są rosnące potrzeby finansowania działalności państwa, także w warunkach osłabienia gospodarczego. „Nasza gospodarka zmaga się ze wzrostem zobowiązań finansowych państwa — także w trudniejszych okresach gospodarczych” — zauważył Grömling. Jako konkretne czynniki wskazał zwiększone wydatki na obronność i infrastrukturę oraz rosnące koszty zobowiązań społecznych, obejmujących wydatki na emerytury, ubezpieczenia zdrowotne i ubezpieczenie dla bezrobotnych.

Gospodarka — minimalne odbicie w 2026 r.

IW prognozuje, że po jedynie symbolicznej poprawie w tym roku (wzrost PKB o 0,1 proc.) niemiecka gospodarka powinna w 2026 r. ponownie odnotować wyraźniejszy wzrost — szacowany na 0,9 proc. Zdaniem analityków jest to pierwsze istotne odbicie po trzech latach recesji i stagnacji. Jednak jedną trzecią prognozowanego wzrostu przypisują autorzy efektowi kalendarzowemu: w 2026 r. statystycznie przypadać będzie niemal 2,5 dnia roboczego więcej niż w roku 2025, co automatycznie podniesie wskaźniki produkcji i zatrudnienia.

Źródła wzrostu i słabość popytu konsumpcyjnego

W prognozie IW zarówno inwestycje prywatne, jak i publiczne mają wnieść wkład w przyszłoroczne przyspieszenie gospodarowania. Prywatny konsumpcja pozostanie jednak osłabiona: oczekiwany wzrost konsumpcji na poziomie około 1 proc. oznacza, że popyt wewnętrzny nie wykorzysta w pełni swojego potencjału, gdyż perspektywy zatrudnienia wciąż bywają hamulcem dla wydatków gospodarstw domowych. Dodatkowo prognozowane małe zwiększenie eksportu zostanie w praktyce zniwelowane przez ciągły wzrost importu, co obniży wkład netto handlu zagranicznego do PKB.

Wnioski i znaczenie prognozy

Wynik badań IW podkreśla dwojaką naturę obecnej sytuacji: z jednej strony państwo zwiększa wydatki — inwestuje w bezpieczeństwo i infrastrukturę — z drugiej zaś rosnące obciążenia fiskalne i składkowe zwiększają presję na przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe. Nawet jeśli w 2026 r. nastąpi umiarkowane odbicie gospodarcze, autorzy zastrzegają, że będzie ono częściowo efektem czynników statystycznych, a nie wyłącznie realnego wzrostu produktywności czy popytu wewnętrznego.

źródło: bild.de

Niemcy: Ogólnokrajowe protesty uczniów przeciwko przywróceniu obowiązkowej służby wojskowej

3

Bundestag otwiera drogę dla nowego obowiązkowego poboru

W niemieckim Bundestagu trwają debaty nad możliwością przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej. Decyzja parlamentu wywołała szerokie protesty w całym kraju – inicjatywa „Strajk szkolny przeciwko obowiązkowi wojskowemu” wzywa dzisiaj do demonstracji w 90 miastach.

Jeżeli prawo wejdzie w życie od 1 stycznia 2026 roku, wszyscy 18-letni mężczyźni będą musieli wypełnić odpowiednie formularze i stawić się na obowiązkową musterung – procedurę kwalifikacyjną do służby wojskowej. Protestujący młodzi ludzie, pod hasłem „Nie chcemy kończyć jako mięso armatnie”, organizują demonstracje w trakcie zajęć szkolnych, by wyrazić swój sprzeciw wobec planów rządu.

Obawy młodych ludzi: szkoły i uczelnie w cieniu poboru

Wielu młodych Niemców obawia się, że obowiązkowa służba wojskowa dodatkowo obciąży ich w kluczowej fazie życia. Tamme, 25-letni komentator, krytykuje:

„Szkoły i uniwersytety są niedofinansowane, cały system społeczny upada, a młodzieży mówi się tylko: 'Musimy sprawdzić, czy jesteście zdolni do noszenia broni na froncie’.”

Z kolei 18-letni Jan podchodzi do sprawy bardziej umiarkowanie:

„Nie mam nic przeciwko samej procedurze, ale trzeba przyjrzeć się, co z tego wyniknie.”

Różne perspektywy: zwolennicy i przeciwnicy poboru

Nie brakuje także głosów popierających rządowe plany. 25-letni Justin Mehling z Perlebergu, który w wieku 18 lat sam służył w Bundeswehrze i jest członkiem Junge Union, uważa obowiązkowy pobór za sensowny. Podkreśla, że Bundeswehra oferuje nie tylko szkolenie wojskowe, ale także cywilne:

„Osobiście wiele zyskałem dzięki tej służbie.”

Jednocześnie Mehling wykazuje zrozumienie dla protestów:

„Cieszę się, że młodzi ludzie demonstrują, bo to pokazuje, że demokracja działa.”

Jednak w jego opinii obowiązkowa procedura kwalifikacyjna pozostaje ważnym narzędziem:

„Dla poprawy bezpieczeństwa kraju i zwiększenia odporności społeczeństwa obowiązkowa służba jest potrzebna.”

Reakcje instytucji i organizacji młodzieżowych

Berliński Landesschülerausschuss wyraźnie popiera protesty. W komunikacie czytamy:

„Debata polityczna uwzględnia perspektywę młodych ludzi w zbyt ograniczonym stopniu. Nowa obowiązkowa musterung dla wszystkich urodzonych w 2008 roku obciąża młodzież, nie pytając, jak sobie radzą w życiu codziennym.”

Według organizacji młodzieżowych, wielu uczniów zostaje „wyrwanych ze swojej codziennej rzeczywistości” i zmuszonych do udziału w procedurach, które mogą znacząco wpłynąć na ich życie.

Ostrzeżenia nauczycieli: konsekwencje nieobecności w szkole

Niemiecki Związek Nauczycieli (Deutscher Lehrerverband) podchodzi krytycznie do planowanych strajków szkolnych. Prezes Stefan Düll zaznaczył:

„Ci, którzy chcą protestować przeciwko przywróceniu obowiązkowej służby wojskowej, mogą to zrobić poza czasem lekcji. Nieusprawiedliwiona nieobecność w szkole może skutkować nawet naganą.”

Dodał również, że szkolne strajki nie są prawnie uznawane za strajki, ponieważ uczniowie nie są pracownikami.

Decyzja Bundestagu ma znaczenie strategiczne

Głosowanie w Bundestagu to istotny krok w ramach nowego kierunku niemieckiej polityki bezpieczeństwa. Rząd wskazuje na rosnące napięcia międzynarodowe, podczas gdy krytycy ostrzegają przed przeciążeniem młodych ludzi i nadmierną militarizacją społeczeństwa.

Wynik decyzji parlamentu zadecyduje nie tylko o przyszłości Bundeswehry, ale również o relacjach między polityką a młodym pokoleniem w Niemczech.

źródło: tagesschau.de

Niemcy: Syryjski lekarz oskarżony o milionowe wyłudzenie — 6368 fikcyjnych wizyt domowych

1

Chirurg i ratownik medyczny, 40-letni Hassan O. pochodzący z Syrii, stanął w czwartek przed Landgericht Nürnberg-Fürth w związku z oskarżeniem o oszustwa na ogromną skalę. Prokuratura zarzuca mu, że wykazał 6368 fikcyjnych wizyt domowych, za które wyłudził od niemieckiego systemu opieki zdrowotnej 1,6 mln euro. Mężczyzna został doprowadzony w kajdankach do sądu.

Początek śledztwa — zgłoszenie od KVB

Sprawa wyszła na jaw dzięki zgłoszeniu Kassenärztliche Vereinigung Bayerns (KVB). Podczas kontroli rozliczeń lekarza wykryto liczne nieprawidłowości. Jak wynika z ustaleń śledztwa, Hassan O. fakturował wizyty pacjentów, których w rzeczywistości nie odwiedził.

Przeszukanie domu i zabezpieczenie kosztowności

Wiosną policja przeprowadziła przeszukanie w domu oskarżonego w Waldkirchen (Bawaria). Zabezpieczono wówczas sztabki złota, gotówkę i samochód BMW X5 o łącznej wartości 300 000 euro. Podczas procesu obrońcy lekarza, Nadine i Jürgen Lubojanski, twierdzili, że „wizyty faktycznie się odbyły, ale klient nie został nauczony prawidłowego rozliczania usług”.

Prokuratura podkreśla natomiast, że pacjenci ani nie byli odwiedzani, ani leczeni, a dane zostały użyte wyłącznie do rozliczeń. W 622 przypadkach miały miejsce jedynie porady telefoniczne, lecz lekarz wystawił faktury za pełną wizytę domową.

Obrona i próba wytłumaczenia

Obrońca Lubojanski bronił swojego klienta, argumentując, że Hassan O. „ratuje życie jako ratownik medyczny” i że w niektórych przypadkach mógł popełnić drobne pomyłki co do czasu i miejsca wizyt. Twierdził również, że wysokość domniemanego oszustwa nie jest moralnie naganna, ponieważ lekarz ciężko pracował i legalnie opodatkował wszystkie dochody.

Obrona próbowała także wynegocjować wyrok w zawieszeniu, pod warunkiem, że Hassan O. przyzna się do winy i wpłaci kwotę równą tej, która została zabezpieczona, jako odszkodowanie. Prokuratura jednak odrzuciła tę propozycję, domagając się kary więzienia.

Zarzut napaści seksualnej — kategoryczne zaprzeczenie

Podczas czwartkowej rozprawy Hassan O. odniósł się do zarzutu molestowania pacjentki w 2021 roku, zapewniając, że „nigdy do tego nie doszło”. Obrońca przekazał sądowi oświadczenie klienta: „Tego typu zdarzenie nigdy nie miało miejsca”.

Źródła dochodów oskarżonego

Poza działalnością ratownika medycznego, Hassan O. pracował również w szpitalu i był współwłaścicielem hotelu. Oznacza to, że w razie przyznania się do winy mógłby pokryć odszkodowanie z własnych środków.

Kolejne kroki i wyrok

Sędzia zapowiedział, że wyrok zostanie ogłoszony 31 marca. Prokuratura utrzymuje, że niezależnie od tłumaczeń obrońców, skala wyłudzeń wymaga wymierzenia kary więzienia, aby zapobiec podobnym nadużyciom w przyszłości.

źródło: bild.de

Niemcy: Pierwszy przypadek śmiertelny u kota z powodu ptasiej grypy — właściciele zwierząt muszą być czujni

0

W rejonie Neuruppin w Brandenburgii wykryto pierwszy przypadek zakażenia wirusem ptasiej grypy (H5N1) u kota — zwierzę znaleziono martwe w lesie w pobliżu miasta. W okolicy odnaleziono również padłe dzikie ptaki, u których stwierdzono tę samą chorobę. Służby weterynaryjne i powiat Ostprignitz-Ruppin apelują do właścicieli zwierząt o ostrożność i stosowanie zaleceń zapobiegających zakażeniom.

Skala epidemii i sytuacja lokalna

W Brandenburgii w związku z ptasią grypą w ostatnim czasie uśmiercono około 185 000 zwierząt gospodarstwa rolnego. Teraz potwierdzone przypadki u zwierząt domowych — w tym pierwszy zakażony kot w Neuruppin — wskazują, że wirus krąży też wśród dzikiego ptactwa w regionie. Lokalni urzędnicy i instytut badawczy Friedrich-Loeffler-Institut zalecają szczególną ostrożność tam, gdzie obserwuje się zwiększoną liczbę padłych ptaków.

Jak chronić swojego pupila — zalecenia władz

W rejonach, gdzie dochodzi do gromadnego padania dzikich ptaków, powiat Ostprignitz-Ruppin oraz Friedrich-Loeffler-Institut rekomendują konkretne środki ostrożności:

  • Koty: w najbliższych tygodniach nie wypuszczać ich bez nadzoru na zewnątrz — trzymać w domu lub kontrolować wyjścia.
  • Psy: prowadzić na smyczy i unikać miejsc, gdzie znajdują się padłe lub chore ptaki.
  • Kontakt z padłymi ptakami: bezwzględnie unikać bezpośredniego kontaktu. Jeśli natrafimy na padłego ptaka, należy zgłosić to odpowiednim służbom (lokalny urząd powiatowy / weterynaria).
  • Higiena: buty, które mogły mieć kontakt z wydzielinami zakażonych ptaków, trzymać poza zasięgiem zwierząt i dokładnie czyścić oraz dezynfekować.

Sabrina Karl z fundacji ochrony zwierząt Vier Pfoten (Dyplomowany biolog) radzi, by wszystkie przedmioty, które mogły mieć kontakt z zakażonymi ptakami, wynieść poza zasięg zwierząt i starannie zdezynfekować.

Objawy zakażenia u kotów i psów — na co zwracać uwagę

W przypadku zakażenia H5N1 u kotów mogą wystąpić objawy ogólne, oddechowe i neurologiczne. Do najczęściej opisywanych należą:

  • wydzielina z oczu i nosa, nasilone objawy ze strony dróg oddechowych (kaszel, kichanie, utrudnione oddychanie);
  • objawy neurologiczne: drżenia, drgawki, zaburzenia koordynacji ruchowej;
  • objawy ogólne: gorączka, brak apetytu, apatia i osłabienie.

Jeżeli właściciel zauważy u kota lub psa nietypowe zachowanie lub objawy wskazane powyżej, powinien potraktować je poważnie i niezwłocznie skontaktować się z lekarzem weterynarii. Weterynarz oceni stan zwierzęcia i zadecyduje o konieczności badań diagnostycznych.

Ryzyko zakażenia u ssaków i znaczenie zgłoszeń

Chociaż H5N1 jest przede wszystkim chorobą ptaków, ssaki mogą się zarażać — przypadki zakażeń u kotów i innych ssaków zdarzały się wcześniej, lecz są stosunkowo rzadkie. Dlatego w miejscach o nasilonym padaniu ptaków należy szczególnie unikać kontaktu domowych zwierząt z martwymi ptakami oraz natychmiast zgłaszać zauważone padłe okazy odpowiednim władzom.

Co robić w razie kontaktu zwierzęcia z padłym ptakiem:

  • Natychmiast zgłoś sytuację weterynarzowi.
  • Nie próbuj samodzielnie badać i leczyć zwierzęcia bez porady specjalisty.
  • Zabezpiecz i nie dopuszczaj innych zwierząt do miejsca kontaktu.
  • Postępuj zgodnie z wytycznymi lokalnych służb weterynaryjnych dotyczącymi izolacji, dezynfekcji i ewentualnego testowania zwierzęcia.

źródło: bild.de