Podatki w Niemczech w 2026 roku — pełny przewodnik

System podatkowy w Niemczech jest jednym z najbardziej rozbudowanych w Europie. Obejmuje podatki dochodowe, VAT, podat ki lokalne oraz szereg ulg i odliczeń. W Niemczech istnieje łącznie około 40 różnych podatków. To, jakie podatki należy uiścić w konkretnym przypadku, zależy od rodzaju działalności na własny rachunek (przedsiębiorca, osoba wykonująca wolny zawód, pracownik służby zdrowia itp.) oraz od formy prawnej przedsiębiorstwa.

Podatek dochodowy (Einkommensteuer) – podstawa niemieckiego systemu podatkowego

Najważniejszym podatkiem dla osób fizycznych w Niemczech jest podatek dochodowy (Einkommensteuer). Obejmuje on wszystkie dochody uzyskane w danym roku kalendarzowym.

W przypadku pracowników etatowych podatek ten pobierany jest w formie zaliczki, czyli tzw. Lohnsteuer.

Lohnsteuer – podatek z wynagrodzenia w Niemczech

Lohnsteuer to zaliczka na podatek dochodowy, którą pracodawca w Niemczech automatycznie potrąca z wynagrodzenia brutto i przekazuje do urzędu skarbowego (Finanzamt).

Dzięki temu pracownik nie musi samodzielnie odprowadzać podatku w trakcie roku.

Oprócz tego z wynagrodzenia mogą być potrącane:

  • dodatek solidarnościowy (Solidaritätszuschlag) – obecnie tylko dla osób o wyższych dochodach,
  • podatek kościelny (Kirchensteuer), jeśli dotyczy,
  • składki na ubezpieczenia społeczne: emerytalne, zdrowotne, pielęgnacyjne i na wypadek bezrobocia.

Wszystkie te elementy są widoczne na miesięcznym pasku wynagrodzenia.

Rozliczenie roczne w Niemczech – Steuererklärung

Choć Lohnsteuer jest pobierany na bieżąco, ostateczna wysokość podatku dochodowego w Niemczech ustalana jest w rozliczeniu rocznym (Steuererklärung).

W deklaracji uwzględnia się:

  • całkowite dochody,
  • ulgi podatkowe (np. koszty dojazdu do pracy),
  • dodatkowe odliczenia.

Nie każdy pracownik musi składać deklarację, ale w wielu przypadkach jest to obowiązkowe (np. przy dodatkowych dochodach lub określonych klasach podatkowych). Nawet jeśli nie ma takiego obowiązku, często warto to zrobić — wiele osób otrzymuje zwrot podatku.

Progi podatkowe w Niemczech (2026)

Podatek dochodowy w Niemczech ma charakter progresywny — im wyższy dochód, tym wyższa stawka podatku.

Progi podatkowe w Niemczech w 2026 roku wynoszą:

  • 0 € – 12 348 € → 0 %
  • 12 348 € – 69 879 € → ok. 14 % – 42 %
  • 69 879 € – 277 826 € → 42 %
  • powyżej 277 826 € → 45 %

Warto pamiętać, że są to stawki marginalne — wyższa stawka dotyczy tylko części dochodu, a nie całości.

Kwota wolna od podatku w Niemczech (Grundfreibetrag)

W 2026 roku kwota wolna od podatku w Niemczech wynosi:

  • 12 348 € rocznie dla osoby samotnej,
  • 24 696 € rocznie dla małżeństw (wspólne rozliczenie).

Dochód do tej wysokości nie podlega opodatkowaniu, co bezpośrednio zwiększa dochód netto podatników.

Ulgi podatkowe w Niemczech na dzieci i rodziny 

Rodzice w Niemczech mogą korzystać z ulg podatkowych, w tym:

  • Kinderfreibetrag – 6 828 € rocznie na dziecko,
  • dodatkowe odliczenia związane z opieką i edukacją.

Ulgi te mogą znacząco obniżyć podatek dochodowy w rozliczeniu rocznym.

Ulga podatkowa w Niemczech dla dojeżdżających do pracy (Pendlerpauschale)

W 2026 roku obowiązuje w Niemczech korzystniejsza ulga dla osób dojeżdżających do pracy:

  • 0,38 € za każdy kilometr – liczone od pierwszego kilometra.

To oznacza wyższe odliczenia dla osób pokonujących codziennie większe odległości.

VAT w Niemczech (2026)

Podatek VAT (Mehrwertsteuer) obejmuje większość towarów i usług.

Stawki VAT w 2026 roku:

19 % – stawka podstawowa

7 % – stawka obniżona (np. żywność, książki, gastronomia)

Od 2026 roku posiłki w gastronomii (na miejscu i na wynos, bez napojów) objęte są obniżoną stawką 7%.

Terminy rozliczeń podatkowych w Niemczech

Rok podatkowy w Niemczech pokrywa się z rokiem kalendarzowym (1 stycznia – 31 grudnia).

Terminy składania deklaracji:

  • do 31 lipca następnego roku (np. za 2025 → do 31.07.2026),
  • do końca lutego kolejnego roku — jeśli korzystasz z doradcy podatkowego.

Podatek dla przedsiębiorców w Niemczech (Gewerbesteuer)

Osoby prowadzące działalność gospodarczą w Niemczech muszą dodatkowo uwzględnić:

  • Gewerbesteuer (podatek od działalności),
  • kwota wolna: 24 500 € zysku rocznie,
  • stawka: ok. 7 % – 17 % (zależna od gminy).

Składki na ubezpieczenia społeczne w Niemczech

Niezależnie od podatków, pracownicy i przedsiębiorcy płacą w Niemczech składki na:

  • ubezpieczenie emerytalne,
  • zdrowotne,
  • pielęgnacyjne,
  • na wypadek bezrobocia.

Wpływają one bezpośrednio na wysokość wynagrodzenia netto.

Przykład obliczenia podatku w Niemczech

Załóżmy, że roczny dochód wynosi 30 000 € brutto.

  • kwota wolna: 12 348 €,
  • dochód do opodatkowania: 17 652 €.

Podatek liczony jest progresywnie, więc faktyczna jego wysokość będzie niższa niż najwyższa stawka widoczna w tabeli.

Podsumowanie – najważniejsze zmiany podatkowe w Niemczech w 2026 roku

Najważniejsze zmiany w systemie podatkowym w Niemczech w 2026 roku to:

  • wyższa kwota wolna od podatku,
  • korzystniejsza ulga dla dojeżdżających (0,38 €/km od pierwszego kilometra),
  • obniżony VAT dla gastronomii (7%),
  • zwiększone ulgi na dzieci i wsparcie dla rodzin.

Rozliczenie podatkowe w Niemczech 2026 – kompletny poradnik (terminy, zwrot, błędy, odwołanie)

Rozliczenie podatkowe w Niemczech (Steuererklärung) to dla wielu osób obowiązek, a dla innych – szansa na odzyskanie nawet kilku tysięcy euro. W tym poradniku znajdziesz aktualne i rzetelne informacje na 2026 rok, w tym: kto musi się rozliczyć, do kiedy, ile lat wstecz, jak zwiększyć zwrot i jak odwołać się od decyzji.

Czy w Niemczech trzeba się rozliczać z podatku? Oto kiedy rozliczenie jest obowiązkowe!

Zrobienie zeznania podatkowego dla osób zatrudnionych w Niemczech lub prowadzących u naszych zachodnich sąsiadów działalność gospodarczą jest obowiązkowe w następujących sytuacjach:

  • Oprócz wynagrodzenia uzyskano dodatkowe świadczenia wyższe niż 410 euro na rok, np. zasiłek dla bezrobotnych, zasiłek wychowawczy (Elterngeld), zasiłek chorobowy (przychody te są wprawdzie wolne od podatku, ale uwzględnia się je podczas obliczania stopy podatkowej)
  • Oprócz wynagrodzenia uzyskano dodatkowe dochody, które przekraczają granicę 410 euro rocznie (np. za wynajem mieszkania)
  • Uzyskano wynagrodzenie od kilku pracodawców, które nie zostało opodatkowane ryczałtem
  • Uzyskano niestandardowe dochody, jak na przykład odprawa
  • Małżonkowie pobierali zasiłek dla bezrobotnych i jedno z nich zostało opodatkowane zgodnie z V lub VI grupą podatkową albo oboje wybrali kombinację IV z faktorem ramach zatrudnienia i jedno z nich posiada III lub V klasę podatkową
  • Miał miejsce rozwód i w tym samym roku małżonek/ka zawarł/a nowy związek małżeński (urząd skarbowy musi wiedzieć kto z kim rozlicza się wspólnie z podatku); to samo dotyczy sytuacji, kiedy na skutek śmierci jednego z małżonków małżeństwo przestaje mieć miejsce
  • W przypadku partnerów z dzieckiem, ale żyjących w niesformalizowanym związku w celu ustalenia kwoty wolnej od podatku na cele edukacyjne

Oprócz tego złożenie zeznania podatkowego jest w Niemczech obowiązkowe kiedy małżonkowie wybrali klasę podatkową 3/5 i małżonek posiadający klasę 5:

  • pracował na umowę o pracę z tytułu której był odprowadzany podatek dochodow
  • otrzymywał świadczenia podlegające progresji  (Elterngeld, Mutterschaftsgeld, Krankengeld itp.)
  • mieszka w innym kraju UE
Zeznanie podatkowe w Niemczech muszą obowiązkowo złożyć emeryci:
  • Kiedy emerytura jest wyższa niż 1008 euro
Oprócz tego bezwzględnie zobowiązani do złożenia zeznania podatkowego w Niemczech są:
  • Osoby pracujące na własny rachunek, czyli osoby ze zgłoszoną działalnością gospodarczą (niem. Gewerbe), a także osoby wykonujące wolny zawód (niem. Freiberuf), np. tłumacz
  • Rolnicy i leśnicy

Kiedy rozliczenie w Niemczech nie jest obowiązkowe?

Osoby zatrudnione, które posiadają I klasę podatkową oraz posiadają wyłącznie jedną pracę, nie mają obowiązku do rozliczenia się z niemieckim fiskusem. Podobna zasada dotyczy małżeństw, które zdecydowały się na kombinację klas podatkowych IV/IV. W tych przypadkach pracodawca uiścił już podatek.

Czy warto rozliczyć się z podatku w Niemczech dobrowolnie?

W niektórych przypadkach opłacalne może być dobrowolne złożenie rozliczenia podatkowego, przykładowo jeśli:

  • w ramach zatrudnienia ponoszone są wysokie wydatki, np. na dojazdy do miejsca pracy
  • miała miejsce choroba i w związku z tym poniesiono wysokie wydatki, np. na medykamenty, implant albo okulary

W takich sytuacjach istnieje możliwość otrzymania z Finanzamtu wysokiego zwrotu podatku i można to zrobić do 4 lat wstecz.

Rozliczenie podatkowe w Niemczech – do kiedy?

Standardowy termin dla rozliczenia podatkowe w Niemczech to 31 lipca 2026 (za rok 2025). Jeśli korzystasz z pomocy doradcy podatkowego termin ten wydłuża się do końca lutego 2027.

Jakie kary grożą w Niemczech za spóźnione zeznanie podatkowe?

Za każdy miesiąc lub część miesiąca, w którym rozliczenie podatkowe jest spóźnione, należy w Niemczech zapłacić karę za spoźnienie, która wynosi 0,25 procent naliczonego podatku. Kara ta wynosi jednak minimum 25 euro. W zależności od naliczonego podatku, kara może wynieść nawet do 25 000 euro. Natomiast jeśli zeznanie podatkowe nie zostanie złożone w ciągu 14 miesięcy od końca danego roku podatkowego, kara zostanie nałożona automatycznie. Osoby, które notorycznie spóźniają się ze złożeniem zeznania podatkowego muszą się liczyć z dodatkowymi karami.

Jak przedłużyć termin złożenia zeznania podatkowego w Niemczech? Wzór pisma po niemiecku!

Jeśli mieszkacie w Niemczech i przegapiliście termin złożenia deklaracji podatkowej, powinniście niezwłocznie złożyć wniosek o jego przedłużenie we właściwym urzędzie skarbowym.

Ważne: Prośba o przedłużenie terminu złożenia deklaracji podatkowej musi być uzasadniona. Zwykłe „zapomniałem” lub „nie miałem czasu” nie będzie wystarczające. Odpowiednim uzasadnieniem może być choroba, przeprowadzka lub zawodowe albo prywatne przeciążenie.

Oto w jaki sposób możecie sformułować pismo do Finanzamtu z prośbą o przedłużenie terminu złożenia zeznania podatkowego (powód znaczne przeciążenie zawodowe – pogrubione poniżej):

„Sehr geehrte Damen und Herren,

leider ist es mir nicht möglich, die Einkommensteuererklärung für das Jahr 2025 fristgerecht bei Ihnen einzureichen. Der Grund hierfür ist eine erhebliche Arbeitsüberlastung im beruflichen Bereich, sodass ich noch nicht alle Unterlagen zusammenstellen konnte. Außerdem ist durch eine längere Erkrankung meiner Ehefrau eine weitere private Belastung entstanden, die ich zeitlich noch nicht ausgleichen konnte.

Ich bitte daher, mir für die Abgabe der Steuererklärung 2025 eine Frist bis zum 30.09.2026 zu gewähren. Selbstverständlich werde ich mich bemühen, die Steuererklärung vor diesem Termin einzureichen.

Sollte ich von Ihnen keine anderslautende Nachricht erhalten, gehe ich von der Genehmigung meines Antrages aus.

Für Ihr Verständnis bedanke ich mich im Voraus.

Mit freundlichen Grüßen”

Należy mieć na uwadze, iż większość urzędów skarbowych w Niemczech akceptuje wniosek o przedłużenie terminu o dwa miesiące (stąd w powyższym przykładzie jako data przedłużenia wniosku 30.09.2026), ale generalnie nie muszą tego robić. Jednakże, nawet w przypadku odrzucenia wniosku przez urząd skarbowy, przedłużenie terminu o cztery tygodnie jest zazwyczaj gwarantowane.

Ile lat wstecz można się rozliczyć w Niemczech?

W Niemczech możesz rozliczyć się nawet do 4 lat wstecz (dobrowolnie). W 2026 możesz zatem rozliczyć następujące lata:

  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022

Finanzamt nie zwraca pieniędzy automatycznie – trzeba złożyć deklarację.

Jak rozliczyć się samemu z podatku w Niemczech?

Najczęściej wybierana opcja to ELSTER, który jest oficjalny systemem niemieckiego urzędu skarbowego. Jego zaletą jest to, że jest darmowy, lecz jest mniej intuicyjny niż aplikacje i trzeba znać język niemiecki.

Inne opcje:

  • aplikacje podatkowe
  • doradca

Ile kosztuje rozliczenie podatku w Niemczech?

W zależności od tego, na którą opcję się zdecydujesz, rozliczenie podatku w Niemczech kosztuje:

  • 0 € – samodzielnie
  • 30–50 € – aplikacje
  • 100–500 € – doradca

Warto wiedzieć: Koszt można odliczyć od podatku jako wydatek.

Jak długo czeka się na decyzję podatkową z urzędu skarbowego w Niemczech?

Czas oczekiwania na zwrot podatku i decyzję podatkową (Steuerbescheid) w Niemczech zależy od urzędu oraz poprawności dokumentów, ale zazwyczaj wynosi od kilku tygodni do kilku miesięcy – średnio decyzja pojawia się po około 5–8 tygodniach od złożenia deklaracji, choć w praktyce cały proces (wraz ze zwrotem pieniędzy) najczęściej trwa 3–6 miesięcy. W prostych przypadkach może to być szybciej, natomiast przy brakach lub dodatkowej weryfikacji nawet dłużej, ponieważ niemiecki urząd skarbowy nie ma ustawowego terminu na wydanie decyzji.

Decyzja o zwrocie podatku z Niemiec (Steuerbescheid)

Po złożeniu deklaracji podatkowej w Niemczech otrzymasz decyzję podatkową, czyli z niemieckiego Steuerbescheid. Decyzja podatkowa w Niemczech zawiera następujące informacje:

  • kwotę zwrotu lub dopłaty,
  • szczegółowe wyliczenia,
  • decyzje urzędu co do kosztów.

Odwołanie od decyzji podatkowej w Niemczech (Einspruch)

W Niemczech masz prawo zakwestionować decyzję podatkową. Termin wynosi 1 miesiąc od doręczenia i można to zrobić pisemnie lub online z odpowiednim uzasadnieniem. Często prowadzi do wyższego zwrotu.

Poniżej znajdziecie przykładowe odwołanie od decyzji podatkowej w Niemczech wraz z objaśnieniami po polsku:

Max Clever
Hauptstr. 17
12345 Musterstadt
(Tutaj wpisujemy nasz adres)

An das
Finanzamt Musterstadt
12030 Musterhausen
(Tutaj wpisujemy adres Finanzamtu)

Musterstadt, 22. Juni 2026 (miasto i aktualna data)

Einspruch gegen den Einkommensteuerbescheid … (Tutaj wpisujemy rok rozliczenia) vom ….(Tutaj wpisujemy datę decyzji)

Steuernummer: …../…../….. (Tutaj wpisujemy Steuernummer, można znaleźć na decyzji u góry z lewej strony)

Sehr geehrte Damen und Herren,

hiermit lege ich gegen den oben genannten Steuerbescheid frist- und formgerecht Einspruch ein.

Meine Begründung lautet wie folgt:

(Tutaj podajemy powody, dlaczego uważamy, że decyzja jest błędna)

Oprócz tego można dodać:

Gleichzeitig beantrage ich auf Grund des laufenden Einspruchsverfahrens die Aussetzung der Vollziehung gemäß § 361 der Abgabenordnung. Sofern ich nichts Gegenteiliges von Ihnen höre, gehe ich davon aus, dass Sie diesem Antrag entsprechen.

(Jednocześnie, z uwagi na trwające postępowanie w sprawie odwołania, wnioskuję o zawieszenie płatności zgodnie z § 361 niemieckiego kodeksu podatkowego. O ile nie usłyszę od państwa czegoś przeciwnego, zakładam, że zastosujecie się Państwo do tej prośby.)

Bitte bestätigen Sie mir den Eingang meines Einspruchs.

(Proszę o potwierdzenie otrzymania tego pisma)

Mit freundlichen Grüßen

(Tutaj składamy podpis)

Wspólne czy indywidualne rozliczenie w Niemczech?

Wspólne roczliczenie podatkowe (Ehegattensplitting) opłaca się w Niemczech gdy jedna osoba zarabia znacznie więcej. Z kolei indywidualne rozliczenie podatkowe w Niemczech jest lepsze gdy dochody są podobne lub jedna osoba ma wysokie koszty.

Rozwód a rozliczenie w Niemczech

W przypadku rozwodu i kiedy partnerzy mieszkająjuż osobno, można zdecydować się na wspólne rozliczenie podatkowe jeszcze tylko w roku separacji – jest to dobrowolne. Później należy się rozliczać z podatku osobno. Nie ma przy tym znaczenia to, czy jest się nadal zameldowanym w tym samym miejscu zamieszkania. Oznacza to, że jeśli separacja nastąpiła już w ubiegłym roku, każdy z byłych partnerów musi złożyć deklarację podatkową we własnym zakresie.

Popularne mity o rozliczeniu podatkowym w Niemczech

Najczęstsze mity dotyczące rozliczenia podatkowego w Niemczech to:

  • Raz złożone rozliczenie = obowiązek co roku: To mit. Obowiązek istnieje tylko w konkretnych sytuacjach, o których pisaliśmy wyżej.
  • Urzędowi skarbowemu zależy tylko na pieniądzach podatników: To nieprawda. W rzeczywistości większość osób otrzymuje zwrot. Statystyki pokazują, że nawet ok. 88% podatników dostaje pieniądze z powrotem, często od 100 do 1000 euro lub więcej.
  • Nie pracowałem cały rok – nie opłaca się rozliczać: Wręcz przeciwnie. Jeśli pracowałeś krócej niż 12 miesięcy, często zapłaciłeś za dużo podatku. W takim przypadku możesz liczyć na zwrot, czasem nawet pełny.

Rozliczenie podatku z Niemiec w Polsce

Osoby osiągające dochody w Niemczech muszą rozliczyć je przede wszystkim w niemieckim urzędzie skarbowym, natomiast jeśli są rezydentami podatkowymi Polski, mają również obowiązek wykazania tych dochodów w Polsce – składając formularz PIT-36 z załącznikiem ZG, nawet jeśli nie uzyskały dochodów w kraju (wtedy składają tzw. zerowy PIT); dochód z Niemiec nie jest jednak opodatkowany drugi raz, ponieważ stosuje się metodę wyłączenia z progresją, czyli wpływa on jedynie na wysokość stawki podatku dla dochodów osiągniętych w Polsce.

Decydująca jest rezydecnja podatkowa. Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych za osobę zamieszkującą w Polsce uznaje się osobę, która ma tu ośrodek interesów życiowych (polski dom, rodzinę, konto bankowe) lub przebywa dłużej niż 183 dni w roku podatkowym. Nie ma przy tym znaczenia to, czy dana osoba się wymeldowała z kraju.

FAQ – najważniejsze pytania

Do kiedy rozliczenie podatkowe w Niemczech 2026?

Do 31 lipca 2026 lub do końca lutego 2027 z doradcą.

Ile lat wstecz można rozliczyć podatek w Niemczech?

Do 4 lat.

Czy warto się rozliczyć w Niemczech?

Tak – większość osób otrzymuje zwrot.

Ile kosztuje rozliczenie w Niemczech?

Od 0 (samodzielnie) do ok. 500 €.

13 400 euro za osobę! Niemcy ujawniają gigantyczne koszty deportacji afgańskich przestępców

4

Pod koniec kwietnia (28 kwietnia) 25 afgańskich przestępców popełniających ciężkie przestępstwa zostało deportowanych z Niemiec do Hindukuszu samolotem czarterowym. Na pokładzie znajdowało się 25 mężczyzn, którzy mieli obowiązek opuszczenia kraju i popełnili w Niemczech przestępstwa – m.in. zabójstwo, gwałt, ciężkie uszkodzenie ciała i przestępstwa narkotykowe. Lot okazał się być bardzo drogi!

Rząd Niemiec ujawnia koszty lotu deportacyjnego

Teraz zapytanie AfD skierowane do rządu federalnego ujawnia fakty dotyczące ostatniego lotu deportacyjnego:

  • Czas trwania planowania przez władze federalne: około 6 tygodni
  • Zaangażowanych było: 12 krajów związkowych (żaden kraj związkowy nie odmówił współpracy)
  • Koszty: Według odpowiedzi rządu federalnego „całkowitych kosztów tego przedsięwzięcia nie da się jeszcze ostatecznie oszacować”. ALE: sama cena za wynajęty samolot wyniosła około 335 000 euro. Czyli: 13 400 euro na osobę!
  • Koszty osobowe: 71 funkcjonariuszy policji federalnej, którym towarzyszyło 2 lekarzy i 2 tłumaczy.
  • Wykorzystanie miejsc: rezerwacja obejmowała 25 osób, czyli: „Nie było niewykorzystanych miejsc”.

Faktem jest, że wkrótce będzie musiało nastąpić jeszcze wiele tego rodzaju lotów! Według rządu odsetek afgańskich podejrzanych o przestępstwa takie jak „gwałt, przymus seksualny i napaść seksualna” jest bardzo wysoki. Dotyczy to również innych podejrzanych niebędących obywatelami Niemiec, ale deportacje do Afganistanu są nowością. Podstawą jest porozumienie z Kabulem.

Bardzo wysoki odsetek cudzoziemców wśród podejrzanych

Jak ważne są deportacje, pokazuje również zapytanie posła AfD Rainera Galla (64). W 2025 r. odnotowano bowiem 12 339 podejrzanych w sprawach o gwałt, przymus seksualny i napaść seksualną. Wśród nich było 7590 osób z niemieckim obywatelstwem i 4749 obcokrajowców. Łączny odsetek podejrzanych spoza Niemiec wynosi 38 procent. Co ciekawe: 43 procent podejrzanych spoza Niemiec (2028 osób) pochodzi z czterech głównych krajów pochodzenia: Afganistanu, Syrii, Turcji i Iraku.

Faktem jest, że ponad 40 procent wszystkich podejrzanych w Niemczech to obcokrajowcy – przy czym tylko niecałe 17 procent ludności Niemiec (83,1 miliona) nie posiada niemieckiego paszportu.

źródło: Bild

Co piąty uczeń w NRW jest muzułmaninem. Niemieckie szkoły szybko się zmieniają

2

Od ponad dziesięciu lat Niemcy doświadczają migracji na dużą skalę. Począwszy od kryzysu uchodźczego w 2015 roku, w ostatnich latach do Niemiec przybywało co roku kilkaset tysięcy osób – głównie z Syrii, Afganistanu i Turcji.

Skutki tego zjawiska są widoczne nie tylko w ośrodkach dla uchodźców, na rynku mieszkaniowym czy pracy, ale także w placówkach edukacyjnych. Właśnie tam w ostatnich latach znacznie wzrósł odsetek uczniów wyznania muzułmańskiego.

Co dziesiąty uczeń muzułmaninem

Wynika to również z ankiety przeprowadzonej przez magazyn FOCUS w 16 krajach związkowych. Według niej w minionym roku szkolnym 2024/25 w Nadrenii Północnej-Westfalii do szkół uczęszczało na przykład 509 187 muzułmanów. Stanowi to 20 procent ogółu uczniów. W roku szkolnym 2021/22 odsetek uczniów muzułmańskich wynosił jeszcze 18,82 procent.

Podobnie wyglądała sytuacja w Nadrenii-Palatynacie, Bawarii i Szlezwiku-Holsztynie. W Nadrenii-Palatynacie odsetek uczniów muzułmańskich wzrósł w tym samym okresie z 11,9 do 13,27 procent. W Bawarii w roku szkolnym 2020/21 co dziesiąty uczeń był muzułmaninem. Do poprzedniego roku szkolnego odsetek ten wzrósł do 147 500 uczniów, czyli 11,1 procent. W Szlezwiku-Holsztynie w roku szkolnym 2020/21 muzułmanie stanowili jeszcze 7,2 procent uczniów, obecnie jest to 8,5 procent.

Więcej muzułmanów – ale także osób bez wyznania

Podczas gdy w Dolnej Saksonii odsetek uczniów wyznania muzułmańskiego również wzrósł, z 7,4 (2020) do 8,7 procent (2025), odsetek uczniów wyznania katolickiego i ewangelickiego drastycznie spadł. Odsetek uczniów wyznania ewangelickiego spadł tam o 28,8 procent, a katolickiego o 18,9. Jednocześnie znacznie wzrosła liczba uczniów bez wyznania. Podczas gdy w 2020 r. jeszcze 39,7 procent uczniów nie należało do żadnej wspólnoty religijnej, obecnie jest to 49 procent, czyli prawie co drugi uczeń.

Nawet w Turyngii – wschodnioniemieckim kraju związkowym o tradycyjnie niskim odsetku migrantów – liczba uczniów muzułmańskich wzrosła z 3837 w roku szkolnym 2023/24 do 6330 w bieżącym roku szkolnym.

Nowe wyzwania

Dla Stefana Düll, przewodniczącego Niemieckiego Stowarzyszenia Nauczycieli, zmiany te oznaczają również nowe wyzwania. „Mamy szkoły podstawowe, w których de facto nie mówi się już po niemiecku”. Dotyczy to również uczniów pochodzenia migracyjnego, którzy nie są muzułmanami. „Różnią się również światopoglądy uczniów, na przykład jeśli chodzi o rolę mężczyzny w stosunku do kobiety”. Düll uważa za problematyczne zwłaszcza noszenie chust przez dziewczynki poniżej 14 roku życia.

Nauczyciel licealny opowiada się za zinstytucjonalizowaną ofertą lekcji islamu, aby fachowo edukować uczniów na temat ich religii. „Brakuje jednak po prostu wykwalifikowanej kadry nauczycielskiej, wykształconej przez państwo”.

W każdym razie Düll zakłada, że odsetek uczniów muzułmańskich będzie wzrastał również w nadchodzących latach – i to „nie tylko w klasycznych bastionach imigrantów, ale we wszystkich aglomeracjach”.

Düll podkreśla, że „nie ma jednolitej społeczności uczniów muzułmańskich”. Zrozumienie islamu zależy raczej od środowiska rodzinnego i społecznego, od identyfikacji z Niemcami i ostatecznie od osobistych przekonań religijnych.

Narastające konflikty w niemieckich szkołach

O tym, że wysoki odsetek imigrantów nieustannie prowadzi do konfliktów, świadczą powtarzające się doniesienia z ostatnich miesięcy. Na przykład podczas miesiąca postu ramadanu w szkole ogólnokształcącej w Kleve w Nadrenii Północnej-Westfalii muzułmańscy uczniowie mieli zmuszać uczniów niebędących muzułmanami do wyrzucania swoich drugich śniadań.

Mouhanad Khorchide, dziekan-założyciel pierwszego w Europie Wydziału Teologii Islamskiej na Uniwersytecie w Münster, uważa, że muzułmanie w Niemczech są „w większości otwarci i demokratyczni”. Socjolog ostrzega jednak przed tendencjami radykalnymi. „Jak dotąd niestety pozostawiamy wielu młodych muzułmanów pod wpływem silnie konserwatywnych meczetów, ale przede wszystkim mediów społecznościowych” – mówi. Tam młodzież napotyka uproszczone rozumienie islamu: „wyraźne kategorie czarno-białe, skupienie się na „halal” i „haram” (dozwolone/zabronione), a nierzadko także problematyczny, silnie patriarchalny obraz mężczyzny”.

Islamolog uważa zatem, że nie ma alternatywy dla działań edukacyjnych. „W niemieckich szkołach potrzebujemy wreszcie lekcji islamu, które wyjaśnią uczniom tę religię”. Chodzi o to, aby przekazać uczniom obraz islamu otwartego na świat, „stawiającego na dialog międzyreligijny, pozytywny dialog z innymi, równość płci, a także zapobieganie radykalizacji i przemocy”. Dzięki temu muzułmańscy uczniowie mogliby w dłuższej perspektywie stać się wzbogaceniem systemu, a nie problemem – mówi Khorchide.

źródło: FOCUS online

Nowe prawo w Niemczech! Bundestag wprowadza elektroniczne bransoletki dla sprawców przemocy

0

Niemiecki Bundestag przyjął reformę ustawy o ochronie przed przemocą, która wprowadza możliwość stosowania elektronicznych bransoletek monitorujących wobec sprawców przemocy domowej. Rozwiązanie ma na celu lepszą ochronę ofiar, szczególnie kobiet, oraz ograniczenie przypadków ponownej przemocy.

Bundestag przyjmuje reformę ustawy o ochronie przed przemocą

W piątek Bundestag przyjął dużą większością głosów reformę ustawy o ochronie przed przemocą zaproponowaną przez rząd. Nowe przepisy przewidują możliwość stosowania wobec sprawców przemocy domowej elektronicznych „fussfessel” (bransoletek GPS), które będą monitorować ich ruch i pozwolą szybciej reagować w przypadku naruszenia zakazu zbliżania się do ofiary.

Inspiracja Hiszpanią i szybka reakcja systemu

Rozwiązanie wzorowane jest na systemie stosowanym od lat w Hiszpanii, gdzie – jak podkreślono w debacie – podobne środki ochrony mają być skuteczne już od około 20 lat. Niemiecka minister sprawiedliwości Stefanie Hubig zaznaczyła w Bundestagu, że: „elektroniczna bransoletka działa skutecznie – jeśli sprawca zbliży się do ofiary mimo zakazu, natychmiast uruchamiany jest alarm”. Informację o zagrożeniu otrzymuje zarówno policja, jak i sama osoba chroniona w czasie rzeczywistym.

Więcej kontroli nad sprawcami przemocy

Nowa ustawa przewiduje również dodatkowe środki:

  • sądy rodzinne będą mogły zobowiązywać sprawców do noszenia elektronicznych nadajników,
  • możliwe będzie kierowanie sprawców na obowiązkowe kursy antyprzemocowe,
  • zaostrzone zostaną kary za naruszanie nakazów ochronnych,
  • sądy rodzinne uzyskają dostęp do rejestru broni przy ocenie zagrożenia.

Celem zmian jest nie tylko ochrona ofiar, ale również zwiększenie kontroli nad sprawcami i zapobieganie kolejnym aktom przemocy.

Ochrona ofiar i walka z przemocą domową

Minister Hubig podkreśliła, że nowe przepisy mają być częścią szerszej strategii ochrony kobiet:

„Każdy, kto dopuszcza się przemocy, musi pracować nad sobą, aby przemoc nie wracała”.

Rząd zapowiada także dalsze działania wobec różnych form przemocy – nie tylko tej domowej, ale również:

  • przemocy ulicznej,
  • przemocy w internecie,
  • cyfrowych form nadużyć, takich jak deepfake.

Większe wsparcie dla ofiar w sądach

Reforma zakłada również wprowadzenie dodatkowego wsparcia dla osób pokrzywdzonych:

  • w sprawach karnych ofiary będą mogły liczyć na wsparcie specjalistów psychospołecznych,
  • sądy rodzinne będą musiały silniej uwzględniać przypadki przemocy domowej przy decyzjach dotyczących opieki nad dziećmi i kontaktów z nimi.

Podsumowanie

Nowe prawo przyjęte przez Bundestag to jedna z większych reform systemu ochrony przed przemocą domową w Niemczech. Wprowadzenie elektronicznych bransoletek ma zwiększyć bezpieczeństwo ofiar i umożliwić szybszą reakcję służb. Rząd podkreśla, że to dopiero część szerszego pakietu działań, które mają lepiej chronić osoby doświadczające przemocy – zarówno w domach, jak i w przestrzeni publicznej oraz cyfrowej.

źródło: bild.de

Gdzie tu logika? Zieloni chcą policji na dworcach, ale nie na niemieckich granicach

3

Zieloni pod ostrzałem za podejście do bezpieczeństwa

Felix Banaszak, współprzewodniczący niemieckiej partii Bündnis 90/Die Grünen, znalazł się w centrum krytyki po swoich wypowiedziach dotyczących bezpieczeństwa na niemieckich dworcach. Polityk opowiedział się za zwiększeniem obecności policji w takich miejscach, jednocześnie odrzucając kontrole graniczne. Autor komentowanego tekstu zarzuca Zielonym sprzeczność oraz próbę walki ze skutkami polityki migracyjnej zamiast z jej przyczynami.

Według krytyków partia próbuje „tworzyć własną rzeczywistość”, domagając się większej liczby funkcjonariuszy tam, gdzie problemy zostały wcześniej spotęgowane właśnie przez liberalną politykę migracyjną Zielonych.

Krytyka policji i nagły zwrot w stronę większej obecności funkcjonariuszy

W artykule przypomniano, że środowiska związane z Zielonymi wielokrotnie krytykowały niemiecką policję. W kwietniu organizacja Grüne Jugend ostrzegała przed „strukturalnymi problemami w policji”, wymieniając między innymi: bezprawną przemoc, instytucjonalny rasizm, brak niezależnych organów kontrolnych i skargowych.

Z kolei berlińscy Zieloni w swoim programie wyborczym sprzeciwiali się – jak to określono – „nieproporcjonalnym działaniom policji”, przemocy wobec demonstrantów oraz stosowaniu chwytów bólowych wobec pokojowych uczestników zgromadzeń.

W tekście przypomniano również kontrowersje wokół byłej przewodniczącej młodzieżówki Zielonych, która pozowała w czapce z napisem „ACAB” („All Cops Are Bastards” – „wszyscy policjanci to dranie”). Na tym tle szczególnie mocno wybrzmiała niedawna wypowiedź Felixa Banaszaka dla „Süddeutsche Zeitung”. Zapytany o rosnące poczucie zagrożenia obywateli w przestrzeni publicznej nocą, polityk odpowiedział: „Przede wszystkim chciałbym obecności streetworkerów, większej prewencji i pracy integracyjnej. Ale prawdą jest też, że chciałbym większej liczby policjantów na dworcach. Wtedy czuję się bezpieczniej”.

Dworce jako „miejsca strachu”

Autor komentarza zwraca uwagę, że Banaszak sam przyznaje tym samym, iż niemieckie dworce stały się miejscami budzącymi niepokój i poczucie zagrożenia. Według niego paradoks polega na tym, że bezpieczeństwo mają tam zapewniać funkcjonariusze, wobec których środowiska Zielonych od lat wykazują dużą nieufność. W tekście przypomniano również wizytę Banaszaka na granicy polsko-niemieckiej na początku roku. Polityk miał wówczas krytycznie odnosić się do prowadzonych tam kontroli granicznych. Autor artykułu interpretuje to jako dowód, że Zieloni sprzeciwiają się wzmacnianiu ochrony granic, jednocześnie domagając się większej liczby policjantów już wewnątrz kraju – szczególnie na dworcach. Według autora jest to próba przeniesienia punktu ciężkości z przyczyn problemu na jego skutki.

Spór o migrację i bezpieczeństwo

Najbardziej kontrowersyjna część tekstu dotyczy kwestii migracji i przestępczości. Autor twierdzi, że niemieckie dworce stały się „miejscami strachu” właśnie wskutek polityki otwartych granic. Powołuje się przy tym na policyjne statystyki, według których udział podejrzanych nieposiadających niemieckiego obywatelstwa ma wynosić około 50 procent. W jego ocenie Zieloni ignorują związek między migracją a problemami bezpieczeństwa, koncentrując się zamiast tego na krytyce policji oraz społeczeństwa większościowego.

„Gaszenie pożaru, który sami wywołali”?

Artykuł kończy się bardzo ostrą oceną polityki Zielonych. Zdaniem autora wezwania Felixa Banaszaka do zwiększenia obecności policji na dworcach są próbą oddzielenia skutków obecnej sytuacji od polityki migracyjnej prowadzonej przez jego partię. W opinii krytyków Zieloni próbują dziś walczyć z problemami bezpieczeństwa, które – jak twierdzą przeciwnicy ugrupowania – sami wcześniej współtworzyli poprzez liberalne podejście do migracji i sprzeciw wobec kontroli granicznych.

źródło: bild.de

„Miliony Niemców w pułapce mieszkaniowej!” Eksperci biją na alarm: grozi im „ubóstwo mieszkaniowe” na emeryturze

3

Alarmujące prognozy dla milionów przyszłych emerytów w Niemczech. Według nowego badania Instytutu Pestel, nawet około 5,1 miliona osób z pokolenia baby boomers może w przyszłości znaleźć się w tzw. „ubóstwie mieszkaniowym”. Oznacza to sytuację, w której po opłaceniu czynszu pozostaje im zbyt mało pieniędzy na podstawowe potrzeby życiowe. Badanie zostało przygotowane na zlecenie związku zawodowego IG Bau.

Niskie emerytury i wysokie czynsze – niebezpieczne połączenie

Jak wynika z raportu, przyczyną problemu mają być przede wszystkim niskie świadczenia emerytalne. Miliony przyszłych emerytów z pokolenia baby boomers mają otrzymywać mniej niż 800 euro miesięcznie z ustawowej emerytury. Przewodniczący IG Bau Robert Feiger ostrzega na łamach „Rheinische Post”, że: „czynsz doprowadzi dużą część baby boomers do ubóstwa mieszkaniowego”.

Szczególnie dotknięte mają być dwa landy:

  • Nadrenia Północna-Westfalia – około 1,1 miliona osób
  • Bawaria – około 815 tysięcy osób

„Pułapka czynszowa” w dużych miastach

Według autorów badania, szczególnie niebezpieczna sytuacja dotyczy dużych miast, gdzie od lat obserwuje się dynamiczny wzrost cen najmu. Feiger podkreśla, że system emerytalny powinien gwarantować środki wystarczające do życia.

Ostrzeżenia organizacji społecznych

Do alarmujących prognoz odnosi się także Michaela Engelmeier, szefowa niemieckiego SoVD (Związek Socjalny Niemiec). W rozmowie z BILD stwierdza: „Zagrażają ponure warunki, jeśli ubóstwo mieszkaniowe już dziś jest codziennością wielu ludzi i licznych emerytów, a sytuacja w nadchodzących latach jeszcze się pogorszy”.

Eksperci: sytuacja nie jest tak jednoznaczna

Nie wszyscy jednak zgadzają się z tak pesymistyczną interpretacją wyników badania. Ekonomista Ralph Henger z Instytutu IW Köln zwraca uwagę, że analiza uwzględnia wyłącznie emeryturę ustawową, pomijając inne źródła dochodu, takie jak:

  • prywatne oszczędności emerytalne,
  • świadczenia pracownicze,
  • dochody z własnego mieszkania.

Jak podkreśla, część emerytów nie płaci czynszu wcale, ponieważ mieszka we własnych nieruchomościach. Henger wskazuje również, że istnieją instrumenty wsparcia państwowego, takie jak:

  • dodatek mieszkaniowy (Wohngeld),
  • podstawowe zabezpieczenie w wieku emerytalnym.

Według niego szczególnie Wohngeld stanowi „celowane narzędzie łagodzenia wysokich kosztów najmu”.

Mniej mieszkań, większy problem?

Dodatkowym czynnikiem ryzyka ma być pogarszająca się sytuacja na rynku mieszkaniowym. Prezydent organizacji „Haus & Grund” Kai Warnecke ostrzega: „60 procent małych właścicieli mieszkań rozważa rezygnację z wynajmu z powodu nadmiernych regulacji i ich kosztów, a nawet sprzedaż swoich mieszkań”. Jak dodaje, może to doprowadzić do:

  • spadku liczby dostępnych mieszkań,
  • ograniczenia inwestycji,
  • dalszego wzrostu czynszów.

To z kolei – jego zdaniem – uderzy bezpośrednio w najemców.

Rząd: trzeba budować szybciej i taniej

Do sprawy odniosła się także niemiecka minister sprawiedliwości Stefanie Hubig (SPD). W wypowiedzi dla BILD podkreśliła: „Czynsz nie może stać się pułapką ubóstwa – również na emeryturze, gdy ludzie żyją z emerytury”. Zapowiedziała, że rząd chce skupić się na działaniach mających uprościć i obniżyć koszty budownictwa: „Naszym celem jest uczynienie budowy prostszą i tańszą”.

Podsumowanie

Nowe badanie Instytutu Pestel wskazuje na możliwy poważny problem społeczny w Niemczech: miliony przyszłych emerytów mogą mieć trudności z opłaceniem mieszkań przy bardzo niskich świadczeniach emerytalnych i rosnących czynszach.

Jednocześnie eksperci podkreślają, że sytuacja nie jest jednoznaczna, a realny obraz zależy od wielu czynników – w tym dodatkowych oszczędności, własności mieszkań oraz systemu wsparcia państwowego.

źródło: bild.de

Niemcy bez obiecanej premii 1000 euro? Bundesrat zablokował projekt rządu

3

Planowana ulga dla pracowników została wstrzymana

W Niemczech doszło do niespodziewanego zablokowania projektu dotyczącego bezpodatkowej premii odciążeniowej dla pracowników. Bundesrat nie zatwierdził ustawy, która wcześniej została już przyjęta przez Bundestag. Projekt przewidywał możliwość wypłaty przez pracodawców specjalnej premii w wysokości do 1000 euro, zwolnionej z podatku. Teraz jednak dalsze losy rozwiązania stoją pod znakiem zapytania. Rząd federalny może jeszcze skierować sprawę do komisji mediacyjnej Bundestagu i Bundesratu w celu wypracowania kompromisu.

Kraje związkowe rządzone przez CDU i CSU były przeciw

Według informacji niemieckich mediów żaden kraj związkowy kierowany przez Unię CDU/CSU nie poparł projektu podczas głosowania w Bundesracie. Przeciwko rozwiązaniu opowiedziały się między innymi:

  • Hesja kierowana przez Borisa Rheina (CDU),
  • oraz Bawaria, gdzie rządzi lider CSU Markus Söder.

To szczególnie istotne politycznie, ponieważ Boris Rhein jest uznawany za bliskiego współpracownika i osobistego przyjaciela kanclerza Friedricha Merza.

Na czym miała polegać premia?

Projekt ustawy zakładał, że pracodawcy mogliby wypłacać swoim pracownikom do 1000 euro specjalnej premii odciążeniowej bez konieczności odprowadzania podatku. Rozwiązanie miało obowiązywać jeszcze w tym roku i trwać do 30 czerwca 2027 roku.  Według uzasadnienia rządu celem projektu była pomoc obywatelom w związku z trudną sytuacją gospodarczą i wysokimi kosztami życia. W dokumencie podkreślano, że wojna z Iranem wywołała: „poważne zakłócenia gospodarcze” i staje się: „coraz większym obciążeniem dla wielu obywateli Niemiec”. Szczególną uwagę rząd zwracał na wysokie ceny energii.

Spór o koszty i podział finansowania

Największe kontrowersje dotyczą jednak finansowania całego programu. Kraje związkowe argumentują, że niemal dwie trzecie strat podatkowych wynikających z wprowadzenia premii musiałyby pokryć właśnie landy oraz samorządy. Jednocześnie planowane przez rząd zwiększenie podatku od wyrobów tytoniowych, które miało częściowo zrekompensować koszty projektu, zasilałoby wyłącznie budżet federalny. Według władz regionalnych oznacza to, że: koszty zostałyby przerzucone na landy i gminy bez zapewnienia im odpowiedniego wyrównania finansowego.

Kolejny konflikt między Berlinem a krajami związkowymi

Przedstawiciele landów podkreślają, że to kolejny przykład sytuacji, w której rząd federalny podejmuje kosztowne decyzje, a finansowe konsekwencje spadają głównie na regiony i samorządy. Premier Badenii-Wirtembergii Winfried Kretschmann z partii Zielonych skrytykował działania Berlina, mówiąc: „Koszty ostatecznie zostają po stronie krajów związkowych i gmin.”

Również senator finansów Hamburga Andreas Dressel z SPD zarzucił rządowi federalnemu jednostronne podejście do finansowania projektu. Według niego Berlin powinien przynajmniej przejąć koszty samorządów szacowane na około 700 milionów euro.

Program miał kosztować miliardy euro

Z projektu ustawy wynika, że zwolnienie premii z podatku kosztowałoby państwo nawet około 2,8 miliarda euro.

Rząd wzorował nowe rozwiązanie na wcześniejszych programach pomocowych wprowadzanych podczas pandemii COVID-19 oraz w czasie kryzysu energetycznego po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.  W obu przypadkach pracownicy również mogli otrzymywać specjalne, częściowo lub całkowicie zwolnione z podatku dodatki finansowe.

Przyszłość projektu nadal niepewna

Na razie nie wiadomo, czy rząd Friedricha Merza zdecyduje się skierować sprawę do komisji mediacyjnej i próbować ratować projekt. Spór wokół premii pokazuje jednak rosnące napięcia między władzami federalnymi a krajami związkowymi w kwestii finansowania kosztownych programów pomocowych.

źródło: bild.de

10,5 mln euro na walkę z rasizmem wobec osób czarnoskórych: Berlin otwiera swoje pierwsze „Centrum Społeczności Czarnych”

0

Nowe centrum w Berlinie ma walczyć z rasizmem

W Berlinie oficjalnie otwarto pierwsze w Niemczech „Black Communities Center” – centrum przeznaczone dla czarnoskórych mieszkańców oraz osób pochodzenia afrykańskiego. Projekt powstał w dzielnicy Wedding i według władz ma być miejscem integracji, wymiany doświadczeń oraz wsparcia dla osób dotkniętych „antyczarnym rasizmem”. Koszt inwestycji wyniósł łącznie 10,5 miliona euro, a większość środków pochodziła z funduszy publicznych. Za prowadzenie placówki odpowiada organizacja Each One Teach One (EOTO).

Władze mówią o „ogólnokrajowym wzorcu”

Podczas inauguracji przedstawiciele berlińskiego Senatu określili nowe centrum jako: „ogólnokrajowy wzór” dla podobnych inicjatyw. Według władz placówka ma służyć:

  • wymianie doświadczeń,
  • integracji,
  • zdobywaniu kompetencji,
  • oraz tworzeniu bezpiecznej przestrzeni dla czarnoskórych mieszkańców Niemiec.

W konferencji prasowej uczestniczyła między innymi senator ds. społecznych Berlina Cansel Kızıltepe z SPD.

Nie wyjaśniono dokładnie, jak centrum ma działać

Jak podają niemieckie media, podczas około półgodzinnej konferencji prasowej nie przedstawiono jednak szczegółowych informacji dotyczących praktycznego funkcjonowania centrum. Nie wyjaśniono dokładnie:

  • jakie konkretne formy pomocy będą oferowane,
  • jakie usługi doradcze mają działać na miejscu,
  • ani co dokładnie oznaczają zapowiadane „antyrasistowskie działania wzmacniające”.

Według relacji mediów temat ten nie wzbudził większego zainteresowania obecnych dziennikarzy.

Organizatorzy mówią o rosnącej presji i dyskryminacji

W trakcie otwarcia przedstawiciele organizacji i eksperci wielokrotnie podkreślali, że Berlin nie jest w pełni bezpiecznym miejscem dla czarnoskórych mieszkańców. Reprezentantka EOTO Lina Mitschke stwierdziła: „Presja i przemoc, których czarnoskórzy, afrykańscy i afrodiasporyczni ludzie doświadczają w codziennym życiu w Niemczech, rosną.” Nie przedstawiono jednak konkretnych danych statystycznych potwierdzających tę ocenę.

Mówiono o „strukturalnym rasizmie” w Niemczech

Podczas wydarzenia wielokrotnie pojawiały się również odniesienia do:

  • „antyczarnego rasizmu”,
  • oraz „rasizmu strukturalnego”.

Katja Kinder z organizacji RAA Berlin stwierdziła: „Berlin postrzega siebie jako miasto pluralistyczne, międzynarodowe i progresywne. Jednocześnie istnieje strukturalny antyczarny rasizm.” Według niej problem ma być widoczny między innymi w instytucjach publicznych oraz w ograniczonym dostępie do zasobów i uczestnictwa społecznego.

Padły postulaty tworzenia kolejnych stanowisk i programów

Podczas konferencji pojawiły się również propozycje dalszego rozszerzania publicznych programów antydyskryminacyjnych. Katja Kinder postulowała utworzenie:

  • dodatkowego pełnomocnika ds. antyczarnego rasizmu,
  • nowych stanowisk finansowanych publicznie,
  • a także rozwój kierunku akademickiego „Black Studies”.

Jak podkreśliła: „Jeśli Berlin traktuje sprawę poważnie, takie stanowisko musi powstać.”

Większość pieniędzy pochodziła z funduszy publicznych

Całkowity koszt zakupu i remontu budynku wyniósł 10,5 miliona euro. Finansowanie projektu wyglądało następująco:

  • 5,2 miliona euro pochodziło z funduszy federalnych,
  • 3,6 miliona euro przekazał kraj związkowy Berlin,
  • a około 1,7 miliona euro zapewniła Lotto-Stiftung Berlin – fundacja prawa publicznego finansowana z dochodów loteryjnych.

Projekt związany z inicjatywą ONZ

Powstanie centrum jest częścią działań realizowanych w ramach Dekady Osób Pochodzenia Afrykańskiego ogłoszonej przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Pierwsza dekada trwała w latach 2015–2024 pod hasłem „Uznanie, sprawiedliwość i rozwój”. Od stycznia 2025 roku rozpoczęła się kolejna dekada, która ma potrwać do końca 2034 roku. Berlin już w 2019 roku oficjalnie zobowiązał się do wspierania działań związanych z tym programem.

źródło: rtl.de

Tragiczny atak w Niemczech. Sprawca z Lipska miał wcześniej zapowiadać wjazd autem w tłum

1

Nowe informacje po śmiertelnej tragedii w centrum Lipska

Niemieckie media ujawniają kolejne szczegóły dotyczące dramatycznego ataku w Lipsku, gdzie 33-letni kierowca wjechał samochodem w ludzi w centrum miasta. W wyniku zdarzenia zginęły dwie osoby, a kilka kolejnych zostało rannych.

Jak wynika z nowych ustaleń, podejrzany Jeffrey K. miał już wcześniej zapowiadać podobny czyn w wiadomościach wysyłanych do swojej żony. Na jaw wychodzą również informacje o wcześniejszych problemach psychicznych mężczyzny oraz policyjnej interwencji tuż przed tragedią.

„Dawno żaden samochód nie wjechał w tłum ludzi”

Według informacji tygodnika „Die Zeit” Jeffrey K. napisał w kwietniu do swojej żony wiadomość:

„Dawno żaden samochód nie wjechał w tłum ludzi.”

Rzecznik policji potwierdził, że śledczy znali treść wiadomości, jednak dotarła ona do funkcjonariuszy dopiero wieczorem po tragedii. Na razie nie wiadomo, dlaczego żona mężczyzny wcześniej nie przekazała tej informacji policji.

Pobyt w psychiatryku i doniesienia o słyszeniu głosów

Krótko po wysłaniu wiadomości, 17 kwietnia, Jeffrey K. dobrowolnie zgłosił się do kliniki psychiatrycznej w Lipsku. Według mediów opuścił placówkę 29 kwietnia. Sam podejrzany miał mówić o tym, że słyszy głosy. Z ustaleń „Die Zeit” wynika również, że mężczyzna żył już w separacji z żoną, z którą ma wspólne dziecko.

Żona wcześniej zgłaszała groźby

W marcu kobieta miała zwrócić się o pomoc do urzędu ds. młodzieży, a w kwietniu złożyła kilka zawiadomień na policję. Dotyczyły one między innymi:

  • gróźb,
  • zniesławienia,
  • oraz zniewag.

Według mediów Jeffrey K. miał przynajmniej raz grozić zabiciem członków rodziny.

Policyjna interwencja kilka dni przed tragedią

Po opuszczeniu kliniki psychiatrycznej pod koniec kwietnia doszło do policyjnej interwencji w miejscu zamieszkania żony mężczyzny. Dokładne okoliczności nie zostały jeszcze wyjaśnione, jednak według dostępnych informacji Jeffrey K. chciał zobaczyć swoje dziecko. Jego była żona wezwała policję, ponieważ czuła się zagrożona. Funkcjonariusze przekazali, że podczas interwencji mężczyzna zachowywał się wobec nich spokojnie i współpracował. Policja nie podjęła wtedy dalszych działań poza przekazaniem informacji do urzędu zdrowia. Śledczy zapowiedzieli teraz dokładne przeanalizowanie całego przebiegu wcześniejszych interwencji.

Dramatyczny atak w centrum Lipska

Do tragedii doszło w poniedziałek w centrum Lipska. Według świadków Jeffrey K. jechał z prędkością około 70-80 km/h przez ścisłe centrum miasta i wjechać w ludzi znajdujących się na ulicy. W wyniku ataku zginęła 63-letnia kobieta oraz 77-letni mężczyzna, sześć kolejnych osób zostało rannych – w tym dwie ciężko.

Brak śladów motywu politycznego lub religijnego

Niemieckie służby podkreślają, że na obecnym etapie śledztwa: „nie ma żadnych przesłanek wskazujących na tło polityczne lub religijne”. Motyw działania sprawcy nadal pozostaje niejasny. Po tragedii władze Lipska zdecydowały o ustawieniu słupków zabezpieczających w strefie pieszej centrum miasta. W miejscu tragedii mieszkańcy pozostawiają kwiaty i znicze ku pamięci ofiar.

Sprawca ponownie trafił do szpitala psychiatrycznego

Podejrzany Jeffrey K. przebywa obecnie ponownie w szpitalu psychiatrycznym. Śledztwo w sprawie tragedii nadal trwa, a niemieckie służby analizują zarówno wcześniejsze zachowanie mężczyzny, jak i działania instytucji, które miały z nim kontakt przed atakiem.

źródło: bild.de