Najwyraźniej upał sięgający 40 stopni odebrał im rozsądek. W sobotę pięciu dorosłych podało piwo dwójce dzieci nad jeziorem Kaulsdorfer See w Berlinie. Najmłodszą ofiarą jest zaledwie ośmiomiesięczne niemowlę. Policja kryminalna oraz urząd ds. młodzieży prowadzą obecnie dochodzenie przeciwko rodzicom.
Jak potwierdziła rzeczniczka policji, świadkowie zauważyli, że małe dzieci piły piwo z butelek. Natychmiast wezwano policję. Oprócz ośmiomiesięcznego niemowlęcia alkohol podano również trzyletniemu dziecku. Oboje zostali zbadani przez ratowników medycznych, a następnie – na wszelki wypadek – przewiezieni do szpitala.
Według informacji dziennika „BILD” jeden z ojców przyznał funkcjonariuszom, że podał małemu dziecku piwo marki Corona, po czym wzniósł toast z pozostałymi dorosłymi.
Trwa śledztwo przeciwko pięciu dorosłym
Śledztwem objęto pięć osób pochodzenia serbskiego w wieku 18, 19, 20, 23 i 25 lat. Wśród podejrzanych są również rodzice dzieci, którym zarzuca się naruszenie obowiązków opiekuńczych i wychowawczych.
Na miejsce wezwano także pracowników Jugendamtu, którzy przeprowadzili wstępne rozmowy z rodzicami. Według dotychczasowych informacji dzieciom nic poważnego się nie stało. Dochodzenie w sprawie nadal trwa.
źródło: Bild


