Niemcy: Czy należy odkręcić nakrętkę od szklanego pojemnika przed wyrzuceniem go do kontenera na szkło?

Czy nakrywka może pozostać na pustym słoiku po dżemie, czy należy ją odkręcić przed wyrzuceniem? To zapewne pytanie zadaje sobie wiele osób, które stają przed kontenerem na szkło w Niemczech. Przecież nakrętki nie są wykonane ze szkła, tylko z metalu. Co należy zrobić?

Jeśli zaniesiemy zużyte szkło do kontenera, zostanie ono poddane recyklingowi, a na koniec przerobione na nowe szkło do butelek lub zakręcanych słoików. Szkło można poddawać recyklingowi teoretycznie bez końca. Ważne jest jednak, aby odpowiednio zutylizować szkło, aby można je było później ponownie przetworzyć. W całych Niemczech jest około 300 tysięcy kontenerów na szkło przeznaczonych do tego celu. Najpóźniej przed kontenerem często zauważamy, że na słoikach z dżemem czy ogórkami są jeszcze przykręcone nakrętki. Czy w tej sytuacji wrzucacie słoiki do pojemnika z zakręcanymi pokrywkami? Właściwie to nie mają one miejsca w kontenerze.

Czy nakrętki należy wyrzucać w Niemczech osobno, nie ze zużytym szkłem?

Konsumenci w Niemczech nie muszą koniecznie odkręcać nakrętki od zużytego szkła przed jego wyrzuceniem. Sortownie potrafią bowiem rozpoznać i usunąć nakrętki, niezależnie od tego, czy są one wykonane z blachy, aluminium czy tworzywa sztucznego. Materiały te są następnie w razie potrzeby poddawane recyklingowi. Sortowanie kosztuje jednak dodatkową energię, o czym informuje nas „Der Grüne Punkt”. Można jej zaoszczędzić wyrzucając wieczka osobno, do kosza na śmieci lub do żółtego worka.

Jeśli wyrzucacie zużyte szkło i wieczka do banku butelek, odkręcona pokrywka ułatwia też maszynie ich sortowanie za pomocą magnesu. Resztki szkła mogą pozostać na przykręconej pokrywie, co utrudnia sortowanie i recykling.

Uwaga: Nakrętki nie powinny być po prostu odkręcone i umieszczone na lub obok pojemnika. W przeciwnym razie pozostaną one leżące i będą musiały być usunięte przez służby oczyszczania miasta.

Uwaga! Nie każde szkło jest odpadem

Częstym błędem przy utylizacji zużytego szkła jest wrzucanie do niego np. potłuczonych kieliszków do wina. Jednak szklanki do picia nie mają w nim miejsca! Ponadto nie należy wyrzucać do niego żarówek ani materiałów takich jak gliniane naczynia czy porcelana. Mogą one zanieczyścić nowe szkło, jeśli nie zostaną wcześniej uporządkowane.

Ponadto pojemniki wykonane ze szkła ognioodpornego – jak np. dzbanki od ekspresu do kawy – nie zaliczają się do odpadów szklanych. Tafle okienne i szkło lustrzane również nie należy wyrzucać do kontenerów na szkło. Można je oddać do utylizacji w centrum recyklingu. Z reguły do odpadów szklanych powinny trafić tylko szkło opakowaniowe.

Negocjacje płacowe: inflacja nie jest dobrym argumentem podczas rozmowy o podwyżce

Gdy wybieracie się w Niemczech do supermarketu, wyraźnie to odczuwacie: wszystko drożeje. Na cotygodniowe zakupy musicie teraz wydać znacznie więcej niż jeszcze kilka miesięcy temu. Powodem tego jest inflacja – w listopadzie w Niemczech wynosiła ona około 10 proc. Oznacza to, że pracownicy musieliby zarabiać o jakieś 10 proc. więcej, aby móc kupić te same rzeczy, co jeszcze kilka miesięcy temu. Wielu pracowników ma zamiar wynegocjować podwyżkę – jednak zwiększone koszty życia nie są dobrym argumentem.

Negocjacje płacowe: oto dlaczego nie powinniście prosić o podwyżkę wskazując na wysoką inflację

Obecnie za swoją pensję możecie kupić mniej, ale dotyczy to wszystkich pracowników w firmie. Przedsiębiorstwa też ponoszą większe koszty – w tym koszty energii. Nie oznacza to, że firma ma jednocześnie większe obroty. A zatem wszyscy są w tej samej sytuacji: z obecnej pensji trzeba pokryć więcej wydatków. Dlatego inflacja nie jest dobrym argumentem podczas negocjacji płacowych. Nie mówi on też nic o Waszej pracy i osiągnięciach.

Jeśli pracownicy żądaliby podwyżki powołując się na inflację, groziłaby nam spirala płacowo-cenowa

Według platformy Kununu, ekonomiści ostrzegają, że wzrost wynagrodzeń może jeszcze bardziej napędzić inflację. Rzecz w tym, że wyższe pensje prowadzą do tego, że firmy muszą znowu podnieść ceny. To z kolei skutkuje dalszym wzrostem cen dla konsumentów. To doprowadziłoby do zjawiska spirali płacowo-cenowej, w wyniku której ciągle wzrastałaby stopa inflacji.

Czy istnieje prawo do rekompensaty inflacyjnej?

Jeśli jesteście pracownikami w Niemczech, nie macie automatycznie prawa do wyrównania w związku z inflacją. Oznacza to, że wzrost wynagrodzeń nie następuje automatycznie. Jednak rząd federalny zaplanował trzeci pakiet ulg, który ma odciążyć konsumentów, zwłaszcza w zakresie podatków. Na przykład zwiększona zostanie kwota wolna od podatku. W 2023 roku pracownicy mają mieć do dyspozycji około 192 euro (netto) więcej.

Kiedy można otrzymać więcej pieniędzy dzięki inflacji?

Sprawy mogą wyglądać inaczej w przypadku zmiany pracy. Jeśli obecnie rozglądacie się za inną pracą, możecie oczywiście uwzględnić czynnik inflacji w swoich oczekiwaniach płacowych. Nie musi to być wyłącznie bezpośrednia rekompensata finansowa, korzystny w tym przypadku może być np. samochód służbowy czy zniżki pracownicze.

Dobre argumenty podczas negocjacji płacowych

Prowadząc rozmowę w sprawie podwyżki, warto przytoczyć następujące argumenty:

  • osiągnięcia: czy macie na koncie nowe sukcesy?
  • porównanie: wzrosły zarobki w Waszej branży
  • nowe zadania: czy awansowaliście lub przyjęliście nowe obowiązki?
  • podnoszenie kwalifikacji: czy ukończyliście kurs dokształcający?
  • doświadczenie: macie długi staż pracy i dobrze wykonujecie swoje obowiązki

Nawet jeśli rozmowa z szefem o podwyżce zakończy się fiaskiem, nie poddawajcie się. Zastanówcie się nad sensownymi argumentami i spróbujcie ponownie za jakiś czas.

Źródło: Frankfurter Neue Presse

Niemcy: kiedy warto wykupić terminowe ubezpieczenie na życie?

Jeśli główny żywiciel rodziny niespodziewanie umrze, może to mieć przykre konsekwencje dla jego bliskich. Rozwiązaniem może być terminowe ubezpieczenie na życie (niem. Risikolebensversicherung). Z tego artykułu dowiecie się, dla kogo ma ono sens, a dla kogo niekoniecznie.

Nieoczekiwana śmierć członka rodziny w młodym wieku już sama w sobie jest tragedią. Sytuacja jest jednak jeszcze bardziej dramatyczna, jeśli osoby pozostałe przy życiu były od niego zależne finansowo. Mogą nie być już wówczas w stanie spłacać zaciągniętych kredytów ani zapewnić sobie środków do życia. Można zapobiec takiemu scenariuszowi wykupując terminowe ubezpieczenie na życie.

Wyjaśniamy, dla kogo jest ono odpowiednie, co należy rozważyć jeśli chodzi o czas trwania i kwotę oraz na jakie pytania należy się przygotować przed wykupieniem polisy.

Dla kogo terminowe ubezpieczenie na życie (niem. Risikolebensversicherung) ma sens?

Terminowe ubezpieczenie na życie jest odpowiednie dla każdego, kto troszczy się o innych i chce zabezpieczyć finansowo swoich bliskich po swojej śmierci. Dotyczy to przede wszystkim rodzin i osób samotnie wychowujących dzieci, ale nie tylko.

Terminowe ubezpieczenie na życie może być również przydatne dla bezdzietnych par, zwłaszcza tych żyjących w nieformalnych związkach, które nie mają prawa do renty wdowiej. Również partnerzy biznesowi mogą się wzajemnie chronić dzięki takiej polisie.

Warto pomyśleć o wykupieniu terminowego ubezpieczenia na życie szczególnie wtedy, gdy trzeba spłacić kredyt hipoteczny, z którym partner nie poradziłby sobie samodzielnie, gdy rodzina musi się utrzymać z dochodów uzyskiwanych tylko przez jednego z partnerów lub gdy jest się samotnym rodzicem. W przypadku singli terminowe ubezpieczenie na życie zazwyczaj nie jest konieczne.

Dzięki terminowemu ubezpieczeniu na życie członkowie rodziny zmarłego otrzymują tzw. świadczenie pośmiertne. Pozwala to zrekompensować utratę dochodów.

Ile kosztuje terminowe ubezpieczenie na życie w Niemczech?

Terminowe ubezpieczenia na życie zazwyczaj nie są drogie. Jak wynika z najnowszego testu przeprowadzonego przez Stiftung Warentest na początku 2020 r., najtańsza polisa kosztuje 245 euro rocznie dla modelowego klienta w wieku 35 lat. Jednak są także instytucje pobierające niemal trzykrotnie wyższe składki.

Koszt terminowego ubezpieczenia na życie zależy przede wszystkim od okresu i sumy ubezpieczenia. Pewną rolę odgrywa również wiek i stan zdrowia ubezpieczonego w momencie zawierania umowy.

Na jak długo należy wykupić terminowe ubezpieczenie na życie?

Okres obowiązywania terminowego ubezpieczenia na życie jest ustalany indywidualnie. Zasadniczo umowa powinna obowiązywać tak długo, jak długo osoby pozostające na utrzymaniu ubezpieczonego będą potrzebowały rekompensaty z tytułu utraty osiąganych przez niego dochodów.

Jednym z kryteriów może być wysokość i okres spłaty zaciągniętego kredytu hipotecznego. Termin ubezpieczenia może na przykład pokrywać się z datą spłaty ostatniej raty pożyczki.

Chcąc zapewnić bezpieczeństwo finansowe swoim dzieciom, warto zdecydować się na przykład na 20-letni okres ubezpieczenia.

Należy pamiętać, że im krótszy termin obowiązywania umowy, tym niższa składka. Ponieważ jednak łatwiej jest wypowiedzieć umowę ubezpieczenia niż ją później przedłużyć, warto od samego początku ubezpieczyć się na kilka dodatkowych lat. Oczywiście jeśli polisa wygaśnie w trakcie życia ubezpieczonego, świadczenia nie są wypłacane.

Suma ubezpieczenia – na jaką kwotę się ubezpieczyć?

Sumę ubezpieczenia również ustala się indywidualnie przy zawieraniu umowy. Z reguły powinna być to kwota mieszcząca się w przedziale od 3- do 5-krotności rocznego dochodu brutto. W wielu przypadkach świadczenie z tytułu śmierci wynosi od 200.000 do 300.000 euro.

Eksperci ds. ochrony konsumentów zalecają jednak indywidualne obliczenie potrzebnej sumy, aby niepotrzebnie nie zwiększać kosztów.

  • Przykład: załóżmy, że matka dwójki dzieci zarabia miesięcznie 2.300 euro netto. Jej mąż ma pracę, za którą otrzymuje 450 euro, a zasiłek rodzinny Kindergeld wynosi 408 euro. Łącznie daje to kwotę 3.158 euro. Jeśli matka umrze, mąż otrzyma wprawdzie rentę wdowią w wysokości 800 euro, a dzieci rentę sierocą w wysokości 300 euro, ale po uwzględnieniu zarobków męża i zasiłku Kindergeld będą mieli do dyspozycji już tylko 1.958 euro miesięcznie. Dzięki temu, że oszczędzają na wydatkach domowych, ubraniach i wakacjach, ich wydatki są o 300 euro mniejsze. Mimo to, pozostaje jeszcze różnica rzędu 900 euro miesięcznie. Może ona zostać pokryta kwotą 196.000 euro w ciągu 20 lat. Zakładamy, że ojciec wypłaca pieniądze co miesiąc, a pozostałą kwotę lokuje (1% po opodatkowaniu). Po uwzględnieniu tych założeń suma ubezpieczenia powinna wynieść 200.000 euro.

Klasyczny wariant terminowego ubezpieczenia na życie zakłada, że suma ubezpieczenia pozostaje niezmieniona w trakcie trwania umowy. Jest to zdecydowanie zalecane, ponieważ dzięki temu równoważą się wtedy mniej więcej dwa elementy: malejąca z czasem wymagana kwota zabezpieczenia finansowego oraz deprecjacja pieniądza spowodowana inflacją.

Alternatywą są terminowe ubezpieczenia na życie z malejącą sumą ubezpieczenia. W jednym z wariantów wysokość świadczenia z tytułu śmierci zmniejsza się co roku o tę samą kwotę; w innym suma ubezpieczenia jest uzależniona od kredytu – i zmniejsza się wraz z malejącym zadłużeniem z tytułu tego kredytu. Warianty te są zazwyczaj nieco tańsze od wariantu klasycznego, ale są też rzadziej oferowane.

Co jeszcze trzeba wziąć pod uwagę?

Przed zawarciem terminowego ubezpieczenia na życie towarzystwo ubezpieczeniowe musi najpierw ocenić ryzyko i zadać wiele pytań, przede wszystkim o stan zdrowia.

Powinniście odpowiedzieć na te pytania wyczerpująco i zgodnie z prawdą. Badanie lekarskie jest z reguły konieczne tylko w przypadku sum ubezpieczenia przekraczających 300.000 euro.

Możliwymi czynnikami ryzyka są:

  • wiek
  • stan zdrowia
  • praca wymagająca wysiłku fizycznego
  • nadwaga
  • ryzykowne hobby, takie jak jazda na motocyklu
  • palenie

Stopień, w jakim te czynniki wpływają na cenę terminowego ubezpieczenia na życie, zależy od ubezpieczyciela. Dlatego najlepiej jest porównać kilka polis.

Warto pamiętać, że jeśli we wniosku podacie, że jesteście osobami niepalącymi, a po wykupieniu polisy zostaniecie palaczami, to w zależności od warunków umowy jesteście zobowiązani do poinformowania o tym towarzystwa ubezpieczeniowego. Z kolei jeśli po zawarciu umowy rzucicie palenie, opłacalna może okazać się zmiana taryfy. Palacze często płacą trzykrotnie wyższe składki.

Rozmowa z szefem o podwyżce: czy początek roku to dobry moment?

Kiedy powinno się rozmawiać z szefem o podwyżce? Początek roku uchodzi za szczególnie dobry czas na negocjacje płacowe. Budżety nie zostały jeszcze wykorzystane, zaczyna się nowe rozdanie. Dlaczego więc nie wykorzystać początku roku na podsumowanie własnych osiągnięć i próbę wynegocjowania wyższego wynagrodzenia? Rzeczywiście, wiele przemawia za tym – ale jest też wiele kontrargumentów. To, czy pierwsze tygodnie nowego roku to dobry czas na rozmowy o podwyżce, zależy od różnych czynników. I muszą być spełnione pewne warunki…

Początek roku: dobry czas na negocjacje płacowe?

Jak wynika ze statystyk i ankiet, w listopadzie i grudniu firmy zwykle nie są skore do podnoszenia wynagrodzeń. Budżety na ten cel są już zazwyczaj wykorzystane, a szefowie skupiają się na bezpieczeństwie i rezerwach. Jeśli już do takich podwyżek dochodzi, to zazwyczaj pracownicy nie mogą liczyć na zbyt wiele. W tym okresie nie należy się spodziewać zauważalnych wzrostów wynagrodzeń.

Statystycznie rzecz biorąc, początek roku to znacznie lepszy czas na negocjacje płacowe. W tym okresie dużo częściej dochodzi do podwyżek, a ponadto są one znacznie większe. Jednak wszystko zależy od indywidualnej sytuacji, więc podjęcie negocjacji płacowych na początku roku nie gwarantuje sukcesu.

Początek roku: co przemawia za tym, że to dobry moment na negocjacje płacowe?

Większe szanse na pozytywny efekt rozmowy o wynagrodzeniu na początku roku nie biorą się znikąd: akurat w takim momencie możecie przedstawić konkretne argumenty i wykazać, co udało Wam się osiągnąć w poprzednim roku. Ponadto w budżetach można jeszcze uwzględnić wzrost kosztów osobowych. A do tego być może szef wróci z urlopu wypoczęty i w dobrym nastroju? W niektórych firmach jest wręcz tradycją, że negocjacje płacowe odbywają się na początku roku.

Jednak niezależnie od tego, obowiązuje następująca zasada: początek roku niekoniecznie musi być lepszym momentem na przeprowadzenie rozmowy o podwyżce niż 13 lipca, 29 września czy jakikolwiek inny dzień w roku. Równie dobrze Wasz szef może odrzucić w styczniu Wasze żądania płacowe. O tym, czy negocjacje w tej sprawie zakończą się sukcesem, nie decyduje konkretny dzień. Należy wziąć pod uwagę także wiele innych okoliczności.

Od czego zależy podwyżka pensji?

Nie jest tak, że pracownicy na identycznych stanowiskach i w identycznych branżach zarabiają dokładnie tyle samo. Wysokość wynagrodzenia nie zależy też wyłącznie od tego, jak umiejętnie prowadzi się z pracodawcą negocjacje w tej sprawie. Oto jakie czynniki mają wpływ na nasze zarobki.

Branża

Pomimo tej samej nazwy stanowiska i porównywalnych zadań, osoby zatrudnione w branży farmaceutycznej, chemicznej i motoryzacyjnej otrzymują zazwyczaj wyższe wynagrodzenie niż osoby zatrudnione w sektorze usług lub pracownicy socjalni. Wynika to po części z układów zbiorowych pracy. Od lat wśród najlepiej wynagradzanych pracowników są ci zatrudnieni w branży farmaceutycznej, chemicznej, budowy maszyn, finansowej, energetycznej i informatycznej. Dużo mniej zarabiają natomiast osoby zatrudnione w sektorze handlu (zwłaszcza detalicznego), edukacji, turystyce, gastronomii oraz pracownicy socjalni.

Kwalifikacje

Im lepiej jesteście wykształceni i wyspecjalizowani, tym więcej zarabiacie. Osoby po studiach otrzymują średnio o 20 tys. euro rocznie więcej niż pracownicy, którzy mają ukończone kształcenie zawodowe. A z tytułem magistra zarabia się średnio o dziesięć procent więcej niż po ukończeniu studiów licencjackich. Do tego dochodzą dodatkowe kwalifikacje i dokształcanie. Wyższe kompetencje umożliwiają uzyskanie wyższych zarobków i to nie tylko w firmach, w których obowiązują układy zbiorowe.

Stanowisko

Osoby rozpoczynające karierę zawodową zarabiają mniej niż doświadczeni specjaliści czy menedżerowie. Większość osiąga swoje maksymalne wynagrodzenie – średnio 58.539 euro – w wieku 52 lat. Po tym czasie wynagrodzenie spada ze względu na tzw. zjawisko downshiftingu, położenie większego nacisku na równowagę między czasem wolnym a pracą, by móc bardziej cieszyć się życiem. Największe wzrosty wynagrodzeń są udziałem pracowników w wieku od 30 do 40 lat.

Wymiar etatu

Oczywiście nie bez znaczenia jest to, czy pracujecie na część etatu, czy na cały etat, czy w grę wchodzi 35-, czy 40-godzinny tydzień pracy. Ma to także przełożenie na wysokość świadczeń dodatkowych, takich jak wymiar urlopu, dodatek z okazji świąt Bożego Narodzenia, dodatek urlopowy itp.

Doświadczenie zawodowe

Odpowiednio wynagradzane są również doświadczenie i wiedza ekspercka, oczywiście o ile mają one znaczenie dla danego stanowiska.

Słabe punkty

Im mniej odpowiadacie profilowi wymagań w ofercie pracy, tym trudniejsze będą negocjacje płacowe. Osoby robiące karierę w dziedzinie niezwiązanej z wykształceniem i kandydaci mający pewne słabe punkty w swoim CV (długie okresy bezrobocia, przerwy w życiorysie, brak kursów doszkalających lub sukcesów zawodowych itp.) są w gorszej sytuacji. W takich przypadkach jedynym sposobem na wynegocjowanie lepszych warunków jest z reguły dokształcanie w danym zawodzie.

Wielkość przedsiębiorstwa

Wynagrodzenia w międzynarodowych koncernach są zazwyczaj wyższe niż w małych i średnich przedsiębiorstwach. Statystycznie rzecz biorąc, duże firmy płacą wyższe pensje niż te z sektora MŚP. Tak dla orientacji: w przedsiębiorstwach zatrudniających ponad 500 pracowników wynagrodzenie może być nawet o 50 procent wyższe w porównaniu do średniej w branży.

Sytuacja gospodarcza

Wzrost, sytuacja w zakresie zamówień i dane z gospodarki – wszystko to przekłada się na wynagrodzenia. Jeśli firma radzi sobie wyjątkowo dobrze, macie większe szanse w negocjacjach płacowych. Kiedy panuje słaba koniunktura, przełożeni lubią wymówki w stylu: „Na chwilę obecną po prostu nie możemy płacić więcej”.

Rynek

Podaż i popyt również decydują o wysokości wynagrodzeń. Jeśli jest więcej kandydatów niż wolnych miejsc, pensje spadają, a firmy mogą być wybredne i ostro negocjować. Jeśli natomiast należycie do wąskiego grona poszukiwanych fachowców o wysokim stopniu specjalizacji, możecie śmiało stawiać żądania dotyczące odpowiedniego wynagrodzenia – zazwyczaj pracodawcy je zaakceptują. Dotyczy to obecnie np. programistów i informatyków.

Kraj związkowy

W Niemczech istnieje podział na południe i północ: najwyższe wynagrodzenia wypłacane są w Bawarii, Badenii-Wirtembergii i Hesji. Najniższe płace otrzymują pracownicy w Saksonii, Turyngii i Meklemburgii-Pomorzu Przednim.

Region

W miastach i aglomeracjach ludzie otrzymują wyższe wynagrodzenia niż na wsiach lub w regionach słabo rozwiniętych i na prowincji. W dużych miastach, takich jak Monachium, Frankfurt czy Stuttgart, co do zasady można liczyć na wysokie zarobki, ale jednocześnie koszty życia są tu wyższe niż np. w Szlezwiku-Holsztynie czy Meklemburgii-Pomorzu Przednim.

Mobilność

Jeśli szukając nowej pracy ograniczacie się do okolic Waszego miejsca zamieszkania, zwykle nie macie wielkiego wyboru. Z kolei osoby, które są mobilne i szukają zatrudnienia na terenie całego kraju, a nawet poza jego granicami, mają szansę znaleźć dużo lepiej płatną pracę – mimo tych samych wymagań.

Kontakty

Jeżeli trafiliście do danej firmy z polecenia lub nawet zostaliście wyszukani przez headhunterów, możecie znacznie zwiększyć swoją wartość na rynku pracy. Warto więc wiedzieć dokładnie, jakiego wynagrodzenia możecie oczekiwać. Tabele płac (także TVöD) i porównania wynagrodzeń dostarczą przydatnych wskazówek w tym zakresie.

Najlepszy czas na negocjacje płacowe: te czynniki mają decydujący wpływ

Czy początek roku to najlepszy czas na negocjacje płacowe? Szczera, ale niezadowalająca odpowiedź brzmi: to zależy. Aby znaleźć odpowiedni moment, musicie wziąć pod uwagę kilka czynników:

1. Indywidualne osiągnięcia

Bez względu na dzień i miesiąc: dobry moment na podwyżkę wynagrodzenia zawsze zależy od indywidualnych osiągnięć. Przecież właśnie w ten sposób udowadniacie swoją wartość dodaną dla firmy, a to stanowi argument za podniesieniem Wam pensji. Jak wynika z przeprowadzonych analiz, naprawdę najlepszy czas na rozmowę o podwyżce to ten tuż przed pomyślnym zakończeniem ważnego projektu. Jesteście niezastąpieni, szef to widzi i zauważa, jak dobrze sobie radzicie.

W zasadzie zawsze, gdy osiągacie szczególnie dobre wyniki lub macie na koncie spore sukcesy, może to być dobry moment na zwrócenie się do pracodawcy z prośbą o zwiększenie Waszych zarobków. Pod warunkiem, że ostatnia podwyżka miała miejsce co najmniej rok temu.

2. Pozytywna ocena

Ten punkt jest ściśle powiązany z indywidualnymi osiągnięciami: w wielu firmach prowadzi się regularne przeglądy wyników, sukcesów i rozwoju pracowników. W rozmowach z pracownikami, przeglądach rocznych czy spotkaniach z szefem służących udzieleniu informacji zwrotnej, porównuje się oczekiwania ze stanem faktycznym. Jeśli dobrze wypadniecie, zyskujecie dobry argument w negocjacjach dotyczących wynagrodzenia.

Szef już potwierdził, że jest z Was bardzo zadowolony, że nie tylko dobrze wykonujecie swoją pracę, ale jesteście ważni dla zespołu. Czy to w styczniu, czy w październiku: wykorzystajcie ten czas na negocjacje płacowe. Aby jak najlepiej wypaść na rozmowie, warto odpowiednio się do niej przygotować, np. na podstawie poniższych pytań:

  • Czy udało się zoptymalizować lub skrócić procesy pracy?
  • Gdzie udało się zaoszczędzić koszty dla firmy?
  • W jakim stopniu przyczyniliście się do realizacji celów firmy?
  • Czy wykazaliście się szczególnym zaangażowaniem – na przykład w sytuacjach krytycznych?

3. Indywidualna wartość rynkowa

To, czy jest to dobry moment na negocjacje dotyczące wynagrodzenia, zawsze zależy od Waszej aktualnej wartości na rynku pracy. Już teraz osiągacie ponadprzeciętne zarobki albo Wasze roczne wynagrodzenie odpowiada dokładnie Waszej wartości na rynku pracy? Jeśli tak, trudno będzie przekonać pracodawcę do podniesienia Wam wynagrodzenia. To się sprawdza tylko wtedy, gdy ewidentnie osiągacie znacznie lepsze wyniki i tworzycie wartość dodaną dla firmy. Jeśli po prostu domagacie się podwyżki, a nie macie specjalnie podstaw ku temu, wyjdziecie na chciwych i źle przygotowanych.

Warto zawczasu sprawdzić, jakiego wynagrodzenia możecie oczekiwać. Tabele płac i porównania wynagrodzeń dostarczą przydatnych wskazówek w tym zakresie.

4. Sytuacja przedsiębiorstwa

Dobra sytuacja w zakresie zamówień, duże zyski, pozytywne perspektywy na przyszłość – jeśli sytuacja ekonomiczna firmy jest dobra, to jest też pole manewru, jeśli chodzi o podwyżki wynagrodzeń. Im lepsze liczby, tym większy budżet i większa chęć inwestowania w pracowników. Jeśli natomiast pracodawca odnotowuje straty lub jeśli firma boryka się ze znacznym spadkiem zamówień, wówczas domaganie się przez Was lepszej płacy będzie wyglądało źle, niezależnie od tego, czy o podwyżkę wystąpicie na początku roku, latem, czy w dowolnym innym okresie w ciągu roku.

5. Nastrój przełożonego

W rzeczywistości atmosfera towarzysząca rozmowie o wynagrodzeniu jest ważnym czynnikiem, którego nie powinniście ignorować. Czy Wasz szef jest zestresowany, czy sam jest w konflikcie z przełożonym, albo jakiś ważny projekt jest przyczyną permanentnych nadgodzin i przysparza całej masy zmartwień? Jeśli tak, to prawdopodobnie nie zareaguje przychylnie na Waszą prośbę, a raczej szybko zakończy rozmowę.

Czy szef codziennie rano ma zły humor? Jeśli tak, umówcie się na spotkanie w godzinach popołudniowych. Piątek, ze względu na bliskość weekendu, nie jest dobrym dniem, by poruszać ważne tematy. Lepiej porozmawiać o tym w czwartek. Nawet pogoda może mieć znaczenie. Od trzech tygodni nieustannie pada deszcz? To pogarsza nastrój. Ludzie są bardziej hojni kiedy za oknem świeci słońce – odkryli amerykańscy naukowcy Bruce Rind i David Strohmetz.

Przygotowanie: argumenty za wyższym wynagrodzeniem

Niezależnie od tego, czy zdecydujecie się podjąć negocjacje płacowe na początku roku, czy w innym terminie: zawsze trzeba mieć solidne i przekonujące argumenty, aby uzyskać więcej pieniędzy od pracodawcy. To, że akurat był Sylwester, albo że ostatnia podwyżka była dwa lata temu, nie są dobrymi powodami. Firma nie zapłaci Wam więcej nie widząc podstaw ku temu. Musicie dać jasno do zrozumienia, że tworzycie wartość dodaną, a więc jesteście dosłownie warci więcej. Liczą się dotychczasowe sukcesy, ale także przyszłe osiągnięcia.

Jeśli chcecie więcej pieniędzy, musicie zawsze patrzeć w przyszłość. Nie chcecie podwyżki wynagrodzenia dlatego, że zaczął się nowy rok, ale dlatego, że w minionym roku usprawniliście przetwarzanie zamówień o 23 procent, a w przyszłym roku będziecie odpowiadać za duży projekt, który zapewni firmie 10-procentowy wzrost obrotów. Waszym najlepszym argumentem jest zawsze to, dlaczego jesteście warci dla pracodawcy więcej, niż Wam dotąd płacił.

5 wskazówek dotyczących negocjacji wynagrodzenia

Dobre przygotowanie to połowa sukcesu. Jeśli nie przemyślicie wszystkiego wcześniej, nie powinniście być zaskoczeni, jeśli odejdziecie z pustymi rękami. Zapoznajcie się też ze wskazówkami dotyczącymi tego, jak skutecznie negocjować. Oto pięć tricków, dzięki którym znacząco zwiększycie szanse na spełnienie Waszej prośby o podwyżkę.

Podajcie fakty

„Osiągam dobre wyniki i jestem ważny dla zespołu”. To brzmi dobrze i być może jest prawdą. Ale jednoznaczne, weryfikowalne fakty są o wiele bardziej przekonujące. Na czym dokładnie polegają Wasze sukcesy? Co udało Wam się osiągnąć, co przynosi korzyści firmie? Jakie osiągnięcia sprawiają, że jesteście wartościowymi pracownikami? Nie mówcie ogólnikami, ale podawajcie twarde fakty i liczby.

Domagajcie się konkretnych kwot

Nie mówcie, że chcecie zarabiać „trochę więcej”. Wskażcie konkretne kwoty, które Waszym zdaniem odpowiadają Waszej wartości na rynku pracy i Waszym osiągnięciom. „Uważam, że wynagrodzenie w wysokości _____ euro miesięcznie byłoby odpowiednie.” A jeśli dodatkowo wskażecie dokładną kwotę, np. 43.550 euro rocznie, to pokażecie, że dokładnie wiecie, ile jesteście warci. Nie podawajcie więc okrągłej sumy, jakiejś kwoty „w przybliżeniu”. Nie mówcie: „Chciałbym zarabiać około 40 tys. euro rocznie”.

Powołajcie się na dane porównawcze

Odnieście pensję, którą chcecie uzyskać, do wartości porównawczej, najlepiej do średniej rynkowej na tym stanowisku. Załóżmy, że wynosi ona 48.700 euro rocznie. Możecie argumentować, że na podstawie posiadanych kwalifikacji i wyników pracy uważacie, że pensja na poziomie 44.380 euro rocznie byłaby odpowiednia. W ten sposób pokazujecie, że znacie swoją wartość – i wyszliście już z kompromisową propozycją. Dzięki temu pracodawcy jest trudniej negocjować w dół.

Nie przyjmujcie pierwszej oferty

W negocjacjach nigdy nie należy mówić od razu „tak” i przyjmować pierwszej oferty. Niedoświadczonym negocjatorom przychodzi to z trudem, ale spróbujcie sobie z tym poradzić i złóżcie własną kontrofertę, popierając ją argumentami.

Bądźcie pewni siebie

Wreszcie, o sukcesie w negocjacjach decyduje pewność siebie. Nie jesteście petentami, ale negocjujecie, ile jest warta Wasza praca. Nie sprawiajcie wrażenia uniżonych. Jeśli znacie swoją wartość i jesteście przekonani o swojej efektywności, możecie i powinniście śmiało żądać odpowiedniego wynagrodzenia.

Pracujesz w Niemczech i planujesz urlop? Poznaj swoje prawa!

Przy planowaniu urlopów regularnie pojawiają się spory: kto w tym roku będzie mógł zrobić sobie długi weekend? Ile urlopu można wziąć jednorazowo? Czy pracodawca ma prawo nie zgodzić się na urlop w terminie zaproponowanym przez pracownika? Czy nie ma ryzyka odwołania zgody na zatwierdzony urlop? Prawo niemieckie przewiduje jasne zasady, prawa i obowiązki dotyczące dni urlopowych – zarówno dla pracowników, jak i pracodawców. Z tego artykułu dowiecie się, o czym należy pamiętać podczas planowania urlopów w firmie i jak uniknąć konfliktów ze współpracownikami. Znajdziecie tu również wskazówki, listy kontrolne i odpowiedzi na najważniejsze pytania…

Na co należy zwrócić uwagę przy planowaniu urlopów?

Ogólnie rzecz biorąc, pracownicy mogą decydować o tym, kiedy i na jaki okres czasu wezmą urlop wypoczynkowy oraz w jakich terminach w danym roku. Mogą też wykorzystać cały przysługujący im roczny urlop w sposób ciągły. Pracodawca powinien brać pod uwagę oczekiwania pracowników w tym zakresie. Zgodnie z federalną ustawą o urlopach (niem. Bundesurlaubsgesetz, BUrlG), pracownikom, których tydzień pracy wynosi 5 dni, przysługuje minimum 20 dni roboczych urlopu w ciągu roku. Przy 6-dniowym tygodniu pracy wymiar urlopu wzrasta do co najmniej 24 dni w ciągu roku.

I tu pojawia się problem: pracodawca musi bowiem zadbać o to, by działalność firmy mogła być kontynuowana mimo okresu urlopowego. W związku z tym nie wszyscy pracownicy mogą wyjechać na urlop w tym samym czasie. Planowanie urlopów staje się więc przedmiotem sporu. Każdy stara się o to, by to jego oczekiwania zostały spełnione. Jedni koniecznie chcą wziąć cztery tygodnie wolnego w czasie wakacji, inni zaś wyjechać na narty w czasie ferii zimowych. Zazwyczaj trzeba znaleźć kompromis. Dlatego szef ma zawsze ostatnie zdanie w kwestii wyznaczania terminów urlopów (§ 7 BUrlG).

Kto jest odpowiedzialny za planowanie urlopów na gruncie niemieckiego prawa pracy?

Co do zasady, planowanie urlopów należy do obowiązków pracodawcy i przełożonego. Jest on odpowiedzialny za zapewnienie sprawnego funkcjonowania przedsiębiorstwa. Dotyczy to zarówno planowania urlopów, jak i zastępstw w sezonie urlopowym. Przełożony ma również prawo do udzielania poleceń pracownikom, zgodnie z § 106 niemieckiej ustawy o działalności gospodarczej (niem. Gewerbeordnung). Oznacza to, że może on zdecydować, kto przejmie obowiązki danych pracowników podczas ich nieobecności.

Czy pracodawca w Niemczech może odmówić udzielenia urlopu?

Co do zasady pracodawca jest zobowiązany do uwzględnienia preferencji  swoich pracowników odnośnie terminów urlopu. Oznacza to, że jeśli wniosek o urlop jest prawidłowy pod względem formalnym, pracodawca musi go zatwierdzić. Ale: nie ma reguły bez wyjątków. Zgodnie z § 7 ust. 1 federalnej ustawy o urlopach, szef może odrzucić wniosek o urlop w dwóch przypadkach:

  • Wnioski urlopowe innych współpracowników mają pierwszeństwo

Szef musi wziąć pod uwagę oczekiwania WSZYSTKICH pracowników odnośnie terminów urlopów. Oznacza to, że szczególnie w okresie wakacyjnym wnioski urlopowe pracowników mających dzieci w wieku szkolnym powinny być traktowane priorytetowo. Jako czynniki społeczne mogą być również brane pod uwagę wiek, staż pracy oraz liczba dni urlopu udzielonego w poprzednim roku. Ci, którzy w ubiegłym roku mogli wziąć wiele dni wolnego między świętami, w kolejnym roku mogą być zmuszeni do ustąpienia pierwszeństwa innym współpracownikom.

  • Pilne potrzeby zakładu pracy

Do takich powodów można zaliczyć na przykład zakończenie ważnego projektu, szczyt sezonu (na przykład w handlu detalicznym przed świętami Bożego Narodzenia), fale zachorowań lub przerwy urlopowe w zakładzie pracy. W takich przypadkach pracodawca może wprowadzić ogólny zakaz korzystania z urlopu lub odrzucić indywidualne wnioski urlopowe.

Czy plan urlopowy jest wiążący?

Po zatwierdzeniu urlopu pracodawca nie może wycofać zgody nawet w przypadku nagłego braku pracowników. Tylko w sytuacjach szczególnie zagrażających dalszemu istnieniu przedsiębiorstwa pracodawca może anulować zatwierdzony urlop. Są to jednak rzadkie wyjątki. W takim przypadku pracodawca musi zwrócić wszystkie koszty poniesione w związku z odwołaniem wyjazdu lub wcześniejszym powrotem pracownika z wakacji.

Ta sama zasada ma zastosowanie w odniesieniu do pracowników! Jeśli wniosek o urlop zostanie zatwierdzony w odpowiednim czasie, jest on wiążący dla obu stron. Zmiana terminu, np. z powodu nagłego pogorszenia się pogody w miejscu wypoczynku, jest wtedy możliwa tylko za zgodą przełożonego.

Nigdy nie bierzcie urlopu bez zgody szefa!

Przy okazji – mitem jest, że jeśli pracodawca nie odpowie na wniosek o udzielenie urlopu, to uznaje się, że został on przyjęty. Aby tak się stało, ZAWSZE potrzebna jest zgoda przełożonego! Jeśli weźmiecie urlop bez zgody pracodawcy, to grozi Wam co najmniej upomnienie, a jeśli taka sytuacja się powtarza, wówczas możecie nawet zostać zwolnieni z pracy w trybie natychmiastowym. Dlatego zawsze należy uzyskać zgodę na urlop w formie pisemnej (wystarczy e-mail).

Planowanie urlopów: potrzebna praca zespołowa

Aby uniknąć konfliktów, wszyscy członkowie zespołu powinni współpracować i razem podejść do planowania urlopów. Podpowiadamy jak dojść do porozumienia ze współpracownikami:

  • Zaplanujcie urlopy z odpowiednim wyprzedzeniem

Jeśli to możliwe, już na początku roku określcie, kiedy należy oczekiwać szczególnie intensywnych okresów w zespole lub firmie. Pamiętajcie o wakacjach szkolnych, dniach roboczych między świętami, które można wykorzystać na długie weekendy, a także o wszelkich przerwach urlopowych w zakładzie pracy. Wszyscy powinni wspólnie zastanowić się, kto musi być w firmie w tych dniach, a kto może w tym roku zrealizować swoje plany urlopowe.

  • Ustalcie jasne zasady

Jeśli nie ma porozumienia zakładowego dotyczącego planowania urlopów, przełożeni lub zespół powinni przynajmniej ustalić między sobą jasne zasady. Kto i w jakich sytuacjach ma pierwszeństwo? Czy są brane pod uwagę aspekty społeczne (dzieci, wiek, staż pracy)? Czy liczy się moment złożenia wniosku o urlop? Trzymanie się przez wszystkich ustalonych zasad pozwala uniknąć ewentualnych sporów.

  • Zróbcie ogólnodostępną listę urlopów

Jeśli preferowane terminy urlopów trafiają do przełożonego jedynie drogą mailową, nakładanie się terminów często pozostaje niezauważone. Dlatego lepiej jest umieścić listę urlopów wszystkich osób na tablicy ogłoszeń lub w formie dokumentu zapisanego na dysku, do którego mają dostęp wszyscy współpracownicy. Każdy może tam wtedy wpisać preferowane przez siebie terminy. Gdy nakładają się one na siebie, od razu rzuca się to w oczy i wówczas trzeba szukać kompromisów.

  • Bądźcie gotowi na ustępstwa

Bez gotowości do kompromisu nie może być mowy o planowaniu urlopów. Jeśli wszyscy pracownicy będą obstawać przy swoich oczekiwaniach dotyczących terminów urlopów, nie da się wypracować wspólnego rozwiązania.

  • Postępujcie fair

Szukanie kompromisów nigdy nie jest łatwe, tym bardziej jeśli gra toczy się o wyczekiwany urlop. Niezbędny jest zatem rzeczowy ton, a także uczciwość. Nikt nie ma prawa do wykorzystywania najlepszych dni między świętami w celu przedłużenia sobie wolnego od pracy ani do najbardziej korzystnych okresów urlopowych. Bądźcie pierwszymi, którzy z własnej woli pójdą na ustępstwa. Wtedy współpracownicy także okażą gotowość do kompromisów. Zalecane jest podejście polegające na tym, że możliwość wzięcia urlopu w najbardziej pożądanych przez pracowników terminach mają ci, którzy poprzednio takiej szansy nie dostali. Chodzi o to, by na zmianę korzystać z urlopu w takie dni. Dzięki temu nikt nie czuje się pokrzywdzony.

  • Zaproponujcie rozwiązania

Jeśli współpracownicy znają (dobre) powody, dla których koniecznie chcecie wziąć urlop w danym terminie, łatwiej jest im pójść na ustępstwa. Aby przyspieszyć planowanie urlopów, powinniście również zaproponować rozwiązania i alternatywy. Uważajcie jednak, aby nie składać tylko propozycji korzystnych dla Waszych własnych oczekiwań co do terminów urlopów – to egoistyczne podejście, a potrzebne jest szukanie kompromisów. Dlatego zbierzcie w zespole różne propozycje i wspólnie je rozważcie.

  • Zwróćcie się do neutralnego mediatora

Jeżeli nie uda się osiągnąć kompromisu, być może warto skorzystać z pomocy mediatora. Jest on zobowiązany do zachowania neutralności. Jednak w takim przypadku wszyscy powinni się zgodzić na to, że rozwiązanie zaproponowane przez mediatora będzie ostatecznie wiążące. W przeciwnym razie spór zacznie się od nowa.

Planowanie zastępstw na czas urlopów: lista kontrolna

Na wakacjach chcecie odpocząć i zrelaksować się. I nie myśleć o pracy. Aby było to możliwe, nieodzowne jest zapewnienie zastępstwa na ten czas. Nikt nie chce być co chwilę zasypywany pytaniami zadawanymi przez e-mail lub telefon, gdy przebywa na wakacjach. Zadbanie o zastępstwo na ten czas da Wam poczucie, że pod Waszą nieobecność wszystko jest pod kontrolą. Dzięki temu będziecie mogli całkowicie się odprężyć. Skorzystajcie z poniższych pytań jako listy kontrolnej:

  • Czy znaleziono zastępstwo dla wszystkich zakresów obowiązków?
  • Czy odpowiednie osoby w firmie wiedzą, kto Was zastępuje w czasie urlopu?
  • Czy macie jeszcze jednego współpracownika, który może Was zastąpić w sytuacji awaryjnej?
  • Czy telefon, faks i e-mail zostały przełączone na osobę zastępującą Was podczas urlopu?
  • Jakich terminów musi dotrzymać osoba, która Was zastępuje?
  • Co się stanie z nowymi projektami, zamówieniami, zapytaniami?
  • Czy osoba zastępująca ma dostęp do oprogramowania, dokumentów lub pomieszczeń?
  • Czy przełożyliście ważne terminy lub spotkania, które miały mieć miejsce w czasie Waszej nieobecności?
  • A może są one przygotowane w taki sposób, aby ich uczestnicy poradzili sobie bez Waszego udziału?
  • Czy utworzyliście folder zawierający wszystkie niezbędne informacje?
  • Czy wszyscy wiedzą, co robić w nagłych sytuacjach?
  • Czy poprosiliście osobę zastępującą Was w czasie urlopu o zanotowanie ważnych informacji, z którymi będziecie mogli się zapoznać po powrocie do pracy?

Planowanie urlopów przez pracodawców: prawa i obowiązki

Czy szef może odrzucić wniosek o dłuższy urlop?

Niemiecka ustawa o urlopach (§ 7 ust. 2 BUrlG) zabrania pracodawcom nadmiernego rozdrabniania urlopów. Co więcej, pracodawca musi zezwolić na to, by przynajmniej raz w ciągu roku pracownik otrzymał dwanaście kolejnych dni roboczych wolnych od pracy, czyli około dwóch tygodni nieprzerwanego urlopu wypoczynkowego. Jeśli jednak chcecie wziąć na raz trzy tygodnie urlopu, Wasz szef musi wyrazić na to zgodę.

Czy pracownik musi być dostępny podczas urlopu?

Nie. W czasie urlopu pracownicy nie mają obowiązku pozostawania w kontakcie z pracodawcą – ani telefonicznym, ani mailowym. Nie muszą też podawać miejsca swojego pobytu. Wyjątki obowiązują tylko wtedy, gdy zarówno pracownik, jak i pracodawca dokonają przed urlopem odmiennych ustaleń. Pracownik musi jednak wyrazić na to zgodę.

Czy szef może odwołać pracownika z urlopu?

Niedopuszczalne jest odwołanie z urlopu, który został wcześniej zatwierdzony i który już się rozpoczął. Tak orzekł Federalny Sąd Pracy (niem. Bundesarbeitsgericht) w sprawach  9 AZR 404/99 i 9 AZR 405/99.

Co się stanie, jeśli w trakcie urlopu zachorujecie?

Jeśli podczas urlopu wypoczynkowego zachorujecie, pamiętajcie o dwóch sprawach, które trzeba załatwić jak najszybciej:

  • Skonsultujcie się z lekarzem (również za granicą) i poproście o zaświadczenie o niezdolności do pracy.
  • Skontaktujcie się niezwłocznie z pracodawcą i poinformujcie go o wystawionym zwolnieniu lekarskim.

Nie musicie od razu wracać do domu (może być konieczne pozostanie w łóżku). Jednak oba kroki – wzięcie zwolnienia lekarskiego i zgłoszenie choroby – są konieczne, jeśli chcecie zachować prawo do urlopu. Tylko ci pracownicy, którzy w czasie urlopu są chorzy i mają to potwierdzone na piśmie przez lekarza, nie tracą prawa do tych dni urlopu. Powód: jeśli jesteście chorzy w trakcie urlopu, nie możecie wypocząć, a co najwyżej wrócić do zdrowia.

Na jaki okres trzeba zaplanować urlopy?

Ustawowe prawo do urlopu dotyczy roku kalendarzowego. Oznacza to, że do końca roku powinniście wykorzystać cały przysługujący Wam urlop wypoczynkowy. Jeśli nie jest to możliwe – np. z powodu choroby lub z przyczyn związanych z działalnością przedsiębiorstwa – wówczas pozostały urlop może zostać przeniesiony na kolejny rok. Te dni trzeba jednak wykorzystać najpóźniej do 31 marca następnego roku, w przeciwnym razie przepadają.

Niemcy: Jakie rachunki należy zapłacić w pierwszej kolejności?

Szalejące podwyżki cen dotykają miliony ludzi w Niemczech. Jeśli macie problemy z opłacaniem rachunków na czas, musicie ustalić priorytety. Oto, które rachunki należy opłacić bezzwłocznie, a które można uregulować w dalszej kolejności.

Szczególnie pilne: opłata czynszu!

W przypadku zalegania z opłatą za czynsz w Niemczech, zaledwie po dwóch miesiącach zaległości grozi rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia. Prawnik Christoph Zerhusen (Centrum Doradztwa Konsumenckiego NRW) radzi: „Zwróć się do wynajmującego, spróbuj negocjować”. Sprawdź swoje prawo do dodatku mieszkaniowego! (Wohngeld).

Pilne: Rachunki za energię elektryczną i gaz

W przypadku zalegania z opłatą za energię elektryczną i gaz istnieje groźba odcięcia dostaw i wypowiedzenia umowy. „Przede wszystkim zakład energetyczny musi wysłać upomnienie i poinformować o perspektywie odcięcia dostaw”, mówi Johannes Allgeier (Schuldnerhilfe Köln). Odcięcie energii jest dozwolone dopiero po czterech tygodniach od wypowiedzenia i od kwoty 100 euro zaległości. Oprócz tego ponowne uruchomienie usługi wiąże się z dodatkowymi kosztami. Wskazówka: W sytuacji podbramkowej warto się skontaktować z dostawcą i umówić się na płatność w ratach.

Częściowo odraczalne: grzywny

Grzywny są w Niemczech częściowo odraczalne, ale nie należy ignorować powiadomień o spóźnieniach, grozi za to nawet więzienie! Rada: Warto uzgodnić płatność w ratach. Alternatywa: prace społeczne (zamiast kary więzienia).

Mniej pilne: niezapłacone mandaty (np. za przekroczenie prędkości)

W przypadku niezapłaconych mandatów należy zareagować na pismo policji i opisać swoją trudną sytuację finansową, wyrażając jednocześnie prośbę o odroczenie zapłaty.

Ważne: ubezpieczenia

Ważne jest opłacenie ubezpieczenia zdrowotnego i od odpowiedzialności cywilnej. Jeśli macie zaległości w opłatach za prywatne ubezpieczenie zdrowotne, możecie przejść do taryfy podstawowej (tylko opieka w nagłych wypadkach). Nie należy również zaniedbywać ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej (Haftpflichtversicherung), jeśli takowe z posiadacie. W przypadku roszczenia, koszty mogą być bardzo wysokie!

Odraczalne: raty pożyczki

Banki w Niemczech często są skłonne do rozmów i zazwyczaj czasowo zawieszają raty (dotyczy to również kredytów na nieruchomości).

Odraczalne: prywatne świadczenia emerytalne

W przypadku prywatnych świadczeń emerytalnych można być czasowo zwolnionym ze składek (np. w przypadku tzw. emerytury Riester).

Odraczalne: rachunek za telefon komórkowy

W przypadku rachunku za telefon, należy się skontaktować z firmą telekomunikacyjną z prośbą o odroczenie zapłaty i w razie potrzeby korzystać np. z wifi w domu (telefonowanie przez WhatsApp bądź inne komunikatory internetowe).

Ines Moers, Bundesarbeitsgemeinschaft Schuldnerberatung, generalnie radzi: „Bądź jak najbardziej uczciwy wobec wierzyciela, nie składaj fałszywych obietnic”. Oraz: „Spłata powinna zawsze odnosić się do „należności głównej” (czyli kwoty faktury) – nie do odsetek czy opłat za upomnienia”.

źródło: bild.de

Regiony winiarskie i święta wina w Niemczech

Jesień to pora zbiorów winogron w Niemczech. To jednocześnie idealny czas na odwiedzenie niektórych regionów tego kraju.

Naprawdę warto wybrać się do najpiękniejszych regionów winiarskich – zwłaszcza w okresie winobrania, kiedy to w wielu miejscach odbywają się degustacje i święta wina, a przy tym nie brakuje przystępnych cenowo ofert noclegów bezpośrednio przy winnicy.

Jakie regiony winiarskie są położone w Niemczech?

W Niemczech jest w sumie 13 oficjalnych regionów winiarskich zajmujących obszar o powierzchni ponad 100.000 hektarów, w których produkuje się około 9 milionów hektolitrów białego i czerwonego wina. Niemcy są jednym z najbardziej wysuniętych na północ krajów świata zajmujących się uprawą winorośli.

Oto 13 regionów winiarskich znajdujących się w Niemczech:

  • Hesja Nadreńska (niem. Rheinhessen), 26.617 ha (wg stanu na rok 2017)
  • Palatynat (niem. Pfalz), 23.652 ha
  • Badenia (niem. Baden), 15.834 ha
  • Wirtembergia (niem. Württemberg), 11.360 ha
  • Mozela (niem. Mosel), 8.770 ha
  • Frankonia (niem. Franken), 6.139 ha
  • Nahe, 4.225 ha
  • Rheingau, 3.191 ha
  • Saale-Unstrut, 772 ha
  • Ahr, 561 ha
  • Saksonia (niem. Sachsen), 497 ha
  • Środkowy Ren (niem. Mittelrhein), 469 ha
  • Hessische Bergstraße, 462 ha

Gdzie są organizowane najwspanialsze święta wina?

Warto zaplanować wycieczkę do regionu winiarskiego w czasie, gdy odbywa się tam święto wina. Organizowane są one w wielu regionach, zwłaszcza jesienią w okresie zbioru winogron.

Na przykład saksońscy winiarze obchodzili w tym roku święto wina w Miśni (niem. Meißen) w dniach od 23 do 25 września. Największe atrakcje to tradycyjny pochód winiarzy w niedzielny poranek i wieczorny pokaz fajerwerków.

W ten sam weekend odbyło się święto jesieni i wina w Radebeul koło Drezna. W malowniczych winnicach serwowane są specjały kulinarne i oczywiście lokalne wina.

W dniach od 21 do 30 października w Rüdesheim am Rhein obchodzono święto wina „Tage des Federweißen” z muzyką na żywo, ciastem cebulowym i oczywiście dobrym winem.

Jakie atrakcje czekają na Was w regionach winiarskich?

Poniżej przedstawiamy naszych faworytów, jeśli chodzi o regiony winiarskie w Niemczech.

Region Mozeli zachwyca najbardziej stromą winnicą

Nawet jeśli szlak turystyczny Römersteig nie należy do najłatwiejszych, to i tak przyciąga on wielu turystów do regionu Mozeli. Na dystansie 15 kilometrów trzeba pokonać 600 metrów przewyższenia, więc jest on przeznaczony dla osób z dobrą kondycją.

Nagrodą za wysiłek będą wspaniałe widoki i prawdziwa lekcja historii. Podczas wędrówki można bowiem przenieść się o dwa tysiące lat w przeszłość, np. zwiedzić Kaplicę Męczenników („Märtyrerkapelle”), która pochodzi jeszcze z czasów rzymskich.

Ponadto krajobraz Mozeli, winnice i sama woda zachęcają do wędrówki. Najlepiej zacząć w Trittenheim i podążać szlakiem Römersteig do Minheim.

W regionie znajdziecie liczne lokale gastronomiczne z miejscowymi specjałami i oczywiście własnymi winami. Jeśli chcecie przenocować, bez problemu znajdziecie zakwaterowanie w Trittenheim lub Minheim, a także Neumagen-Dhron.

Raj dla czerwonego wina nad rzeką Ahr

Region uprawy winorośli nad rzeką Ahr w Nadrenii-Palatynacie słynie zwłaszcza z czerwonego wina. Dla prawdziwych miłośników wina szlak turystyczny Rotweinwanderweg jest więc obowiązkowym punktem programu. Trasa liczy jedenaście kilometrów i prowadzi z Altenahr do Dernau.

Pierwszym punktem wycieczki są ruiny zamku Are, który został zbudowany około 1100 roku i doskonale nadaje się na miejsce odpoczynku. Zamek znajduje się nieco poza szlakiem turystycznym Rotweinwanderweg. Podejście jest strome, ale wysiłek wynagrodzą wspaniałe widoki.

Z „Altenahrer Eck” ścieżka prowadzi przez niewielki las mieszany. Następnie schodzi się przez miejscowość Mayschoß i dociera aż do Dernau.

Po drodze mija się liczne gospody z winem własnej produkcji: niekiedy traficie do domu samego winiarza, innym razem na podwórko na bale słomy. Tak czy inaczej, wszędzie tam skosztujecie pysznego wina, a także znajdziecie dogodne miejsce na nocleg, zwłaszcza w Mayschoß, Altenahr i Dernau.

Najbardziej na północ wysunięty region winiarski Niemiec: Saale-Unstrut

Choć położony z dala od typowych obszarów uprawy winorośli w południowych Niemczech, region Saale-Unstrut jest nie mniej godny polecenia dla miłośników wina. Amatorzy pieszych wędrówek znajdą tu ponadto łącznie prawie 700-kilometrową sieć szlaków wiodących przez winnice.

Szczególnie piękny jest szlak turystyczny Weinradwanderweg prowadzący z Naumburga do Freyburga: ciągnie się on przez około 14 kilometrów po bardzo płaskim terenie i biegnie niemal nieprzerwanie wzdłuż rzek Saale i Unstrut. Świetnie nadaje się zarówno do uprawiania turystyki pieszej, jak i rowerowej.

Także w tym regionie spotkacie liczne gospody z winem własnej produkcji, które są otwarte głównie w weekendy.

W okolicy znajdują się również takie atrakcje jak katedra w Naumburgu, zamek Neuenburg we Freyburgu i zamek Rudelsburg w Bad Kösen. Miejsce na nocleg najłatwiej znaleźć w Naumburgu lub Freyburgu.

„Erlebnispfad Wein und Stein“ w regionie winiarskim Hessische Bergstrasse

Między Darmstadt a Weinheim leży najmniejszy region winiarski Niemiec: Hessische Bergstrasse. Region jest chroniony przed silnymi zmianami pogody i wahaniami temperatury przez niewysoki masyw górski Odenwald. Znany jest z doskonałego białego i czerwonego wina.

Wyjątkowym przeżyciem jest z pewnością wędrówka szlakiem „Erlebnispfad Wein und Stein” w Heppenheim, który został otwarty dopiero w 2007 roku. Pętla ma tylko około siedmiu kilometrów długości, ale oferuje wyjątkowe bogactwo informacji o winach pochodzących z tego regionu.

Ponieważ szlak jest częścią Geoparku UNESCO Bergstrasse-Odenwald, znajdują się na nim dodatkowe informacje o geologii i historii regionu oraz ciekawostki na temat miejscowego stylu życia. Ścieżka jest obsadzona drzewami brzoskwiniowymi i migdałowymi, a po drodze oferuje wspaniałe widoki na pięć innych niemieckich regionów winiarskich.

Ponieważ obszar ten jest tak mały, jest tu niewiele regionalnych winiarni oferujących wina własnej produkcji: znajdziecie je w Reinheim, Rossdorf, Bensheim i Groß-Umstadt. Warto odwiedzić także miasta Wormacja (niem. Worms) i Darmstadt. Baza noclegowa dostępna jest głównie w Heppenheim.

Urlop bezpłatny w Niemczech: kiedy przysługuje, ile może trwać i jak złożyć wniosek

Jeśli roczny wymiar urlopu wypoczynkowego nie jest wystarczający, pracownicy w Niemczech mogą ubiegać się o urlop bezpłatny, np. na wymarzoną podróż, ukończenie kursu doszkalającego lub opiekę nad krewnymi. Jednak pracownicy mają prawo do urlopu bezpłatnego tylko w wyjątkowych przypadkach. Ponadto powinni zwrócić uwagę na to, co w tym czasie stanie się z ich ubezpieczeniem społecznym. Z tego artykułu dowiecie się, w jaki sposób i na jaki okres możecie ubiegać się w Niemczech o urlop bezpłatny, jak wyliczyć utracone wynagrodzenie i co jeszcze trzeba wziąć pod uwagę…

Urlop bezpłatny: co kryje się pod tym pojęciem?

Urlop bezpłatny jest to zwolnienie pracownika przez pracodawcę od obowiązku świadczenia pracy, w czasie którego pracownik nie otrzymuje wynagrodzenia. Urlop bezpłatny nie oznacza przerwania stosunku pracy, natomiast w czasie jego trwania pracownik nie musi przychodzić do pracy i nie pobiera wynagrodzenia. Ponadto nie mają tu zastosowania przepisy dotyczące kontynuacji wypłaty pensji przez pracodawcę w przypadku choroby.

Jak długo może trwać urlop bezpłatny?

Federalna ustawa o urlopie (niem. Bundesurlaubsgesetz, BUrlG) zawiera jedynie regulacje prawne dotyczące minimalnego wymiaru płatnego urlopu. W przypadku 6-dniowego tygodnia pracy przysługują co najmniej 24 dni płatnego urlopu w roku; w przypadku 5-dniowego tygodnia pracy wymiar urlopu wypoczynkowego ulega skróceniu i wynosi co najmniej 20 dni.

Jeśli w danym roku chcecie wziąć więcej urlopu niż przewiduje umowa o pracę lub układ zbiorowy, musicie złożyć wniosek o urlop bezpłatny. Pracodawca musi jednak wyrazić na to zgodę. Każdy, kto bierze urlop bez zgody pracodawcy, musi się liczyć co najmniej z upomnieniem, a jeśli sytuacja się powtórzy – może mu nawet grozić natychmiastowe zwolnienie z pracy.

Prawnicy mówią o dwóch rodzajach urlopu bezpłatnego: „krótkotrwałej niezdolności do pracy” (niem. „kurzzeitige Arbeitsverhinderung”), która może trwać do 10 dni oraz urlopie opiekuńczym (niem. Pflegezeit), który może trwać do 6 miesięcy.

Na co można wykorzystać urlop bezpłatny?

Pracownicy korzystają z bezpłatnego urlopu, np. w celu przedłużenia trzyletniego urlopu wychowawczego lub urlopu szkoleniowego, wzięcia urlopu regeneracyjnego lub opieki nad chorym członkiem rodziny. Również tzw. sytuacje wyjątkowe (np. powódź czy pożar domu) mogą uzasadniać przyznanie urlopu bezpłatnego.

Na przykład pracownicy, którzy muszą opiekować się chorym dzieckiem do 12. roku życia, mają prawo do dziesięciu dni roboczych bezpłatnego urlopu. Rodzicom samotnie wychowującym dzieci przysługuje nawet 20 dni na dziecko w ciągu roku. Wymiar urlopu wzrasta do 25 dni roboczych w roku, jeśli ma się kilkoro dzieci. Samotni rodzice mają w tym przypadku prawo do 50 dni roboczych urlopu bezpłatnego w ciągu roku.

W końcowym stadium nieuleczalnej choroby w ogóle nie ma ograniczeń wiekowych. W takim przypadku ma się prawo do bezterminowego urlopu także na starsze dzieci. Dotyczy to również rodziców pracownika, jeśli są oni ciężko chorzy i wymagają opieki.

Zbiorowy układ pracy dla służby publicznej

Prawo do urlopu bezpłatnego może też wynikać z pełnienia niektórych funkcji honorowych (np. ławnik w sądzie, stanowisko polityczne). Ponadto § 28 układu zbiorowego pracy dla służby publicznej (niem. Tarifvertrag für den öffentlichen Dienst, TVöD) zawiera klauzulę, zgodnie z którą pracownikom „można udzielić urlopu, za który nie jest wypłacane wynagrodzenie, jeśli istnieje ku temu ważny powód”. Może go uzasadniać np. chęć kontynuacji kształcenia lub zrobienia doktoratu, a także opieka nad członkami rodziny.

Wyliczenia związane z urlopem bezpłatnym

Urlop bezpłatny jest dodatkową, prywatną umową obok umowy o pracę. W związku z tym nie ma regulacji prawnej dotyczącej sposobu dokonywania obliczeń dotyczących urlopu bezpłatnego. Istnieje jednak metoda, która jest często stosowana w rozliczaniu wynagrodzeń. Należy podzielić miesięczne wynagrodzenie przez ilość dni kalendarzowych i pomnożyć wynik przez liczbę planowanych dni urlopu bezpłatnego. Ta suma zostanie odjęta od miesięcznego wynagrodzenia pracownika.

Przykładowe wyliczenie

  • Wasze miesięczne wynagrodzenie wynosi 3.000 euro brutto.
  • W sierpniu chcielibyście wziąć cztery dni bezpłatnego urlopu.
  • Sierpień liczy 31 dni kalendarzowych. Należy wykonać następujące dzielenie:

3000 : 31 = 96,77

  • Ponieważ chcecie wziąć cztery dni wolnego, pomnóżcie tę liczbę przez 4:

96,77 x 4 = 387,09

  • Odejmijcie tę kwotę od swojego pełnego miesięcznego wynagrodzenia:

3000 – 387,09 = 2 612,91 euro.

  • Takie wynagrodzenie otrzymacie za sierpień.

Kto płaci za ubezpieczenie zdrowotne w czasie bezpłatnego urlopu?

Od długości urlopu bezpłatnego zależą konsekwencje w zakresie ubezpieczeń społecznych. Ponieważ w tym czasie nie zarabiacie, pracodawca nie opłaca składek na ubezpieczenie emerytalne, pielęgnacyjne, wypadkowe i zdrowotne. Podczas pierwszych czterech tygodni urlopu bezpłatnego obowiązuje ustawowa ochrona ubezpieczeniowa. Jednak najpóźniej w ostatnim dniu przed upływem okresu 4 tygodni należy wyrejestrować się z ubezpieczeń społecznych. Następnie należy samodzielnie zadbać o dobrowolne ustawowe lub prywatne ubezpieczenie zdrowotne w kasie chorych.

Co z ubezpieczeniem emerytalnym?

To samo zalecane jest jeśli chodzi o ubezpieczenie emerytalne. Również w tym przypadku pracodawca nie odprowadza już składek do kasy emerytalno-rentowej. Aby nie stracić prawa do emerytury, należy samodzielnie o to zadbać. Minimalna miesięczna kwota na dobrowolne ubezpieczenie emerytalne wynosi w całych Niemczech 83,70 euro.

Po powrocie do pracy znów zaczniecie pobierać wynagrodzenie, a pracodawca będzie musiał Was ponownie zarejestrować w systemie ubezpieczeń społecznych.

Jak złożyć wniosek o urlop bezpłatny?

Nie ma w Niemczech oficjalnego formularza służącego do składania wniosków o urlop bezpłatny, jest on bowiem wynikiem indywidualnych ustaleń pomiędzy pracownikiem a pracodawcą. Niemniej jednak, zawsze należy złożyć pisemny wniosek o urlop bezpłatny, a także uzyskać jego pisemną akceptację. Tylko w ten sposób będziecie mieli niepodważalny dowód w razie ewentualnego sporu z szefem.

(Nieformalny) wniosek powinien zawierać następujące elementy:

  • Dane osobowe (imię i nazwisko, adres, numer ewidencyjny pracownika, jeśli istnieje)
  • Nazwa firmy i adres pracodawcy
  • Bieżąca data
  • Temat („Wniosek o urlop bezpłatny”) (niem. „Antrag auf unbezahlten Urlaub”)
  • Odpowiednia forma zwracania się do adresata – ogólna: „Szanowni Państwo” (niem. „Sehr geehrte Damen und Herren”) lub konkretne nazwisko przełożonego
  • Okres urlopu i powody złożenia wniosku
  • Termin podjęcia decyzji (czas na zatwierdzenie urlopu)
  • Formuła pozdrowienia i własnoręczny podpis

Bądźcie uprzejmi. Jeśli pracodawca nie podejmie decyzji w określonym terminie, wyznaczcie dodatkowy. Jeżeli nadal jest z tym problem, możecie również zwrócić się o pomoc do rady zakładowej.

Wzór wniosku o udzielenie urlopu bezpłatnego

Poniższy wzór zawiera wszystkie punkty o których mowa powyżej. W treści wniosku pracownik zwraca się z prośbą o udzielenie mu urlopu bezpłatnego, informuje o wykorzystanym limicie urlopu wypoczynkowego na ten rok i o tym, jaki jest powód ubiegania się o urlop bezpłatny – chce w tym czasie zająć się ojcem, który jest ciężko chory i wymaga opieki. Pracownik prosi o wyrozumiałość i o informację na piśmie odnośnie tego, czy pracodawca przychyli się do jego prośby.

Max Mustermann
Musterstraße 12
34567 Musterstadt
Personalnummer: MM 01234567

Tolle Produkte GmbH
Ulrich Urlaub
Fantasiestraße 54
32100 Musterstadt

DD.MM.RRRR

Antrag auf unbezahlten Urlaub von ____ bis ____

Sehr geehrter Herr Urlaub,

hiermit beantrage ich unbezahlten Urlaub für die Zeit vom ____ bis zum ____. Mein regulärer Jahresurlaub ist für dieses Jahr leider schon ausgeschöpft. In der beantragten Zeit möchte ich mich um meinen Vater kümmern, der schwer erkrankt ist und der häuslichen Pflege bedarf. Ich bitte um Verständnis.

Bitte informieren Sie mich bis zum ____ schriftlich, ob Sie meinem Wunsch um unbezahlten Urlaub nachkommen.

Mit freundlichen Grüßen

_________________________________________
Unterschrift Arbeitnehmer

_________________________________________
Genehmigt durch Arbeitgeber (Datum, Unterschrift)

Nieformalny wniosek o urlop bezpłatny możecie pobrać tutaj, a następnie dokonać odpowiedniej edycji tekstu zgodnie z własnymi potrzebami.

Urlop bezpłatny nakazany przez pracodawcę: czy to możliwe?

Odpowiedź jest krótka: nie. Jeśli szef zarządzi przerwę urlopową w zakładzie pracy lub przymusowy urlop (np. z powodu kryzysu gospodarczego lub z przyczyn związanych z wahaniami sezonowymi), to jest to traktowane jako ustawowy urlop. Oznacza to, że pracownicy otrzymują pełne wynagrodzenia za czas urlopu (niem. Urlaubsentgelt, nie mylić z dodatkiem urlopowym Urlaubsgeld). Dni tego przymusowego urlopu są odliczane od rocznego wymiaru urlopu. Nie jest to jednak rozwiązanie, z którego pracodawca może korzystać bez ograniczeń. Zgodnie z aktualnym orzecznictwem pracownik może sam zaplanować pozostałą część urlopu – około dwóch piątych lub dwóch tygodni.

Zwolnienie z pracy podczas urlopu bezpłatnego: czy jest to dozwolone?

Co do zasady jest możliwość wypowiedzenia umowy o pracę w trakcie urlopu bezpłatnego. Zwykły stosunek pracy ulega bowiem jedynie zawieszeniu, a prawa i obowiązki wynikające z umowy o pracę nadal obowiązują. Dotyczy to na przykład klauzuli o zakazie konkurencji: każdy, kto podczas urlopu (nawet bezpłatnego) pracuje dla konkurencji, może zostać zwolniony w trybie natychmiastowym.

Praca w trybie home office w Niemczech: czy pracodawca może złożyć pracownikowi wizytę w biurze domowym?

Z powodu pandemii koronawirusa wielu pracowników w Niemczech zaczęło wykonywać swoje obowiązki zawodowe w biurze domowym. Praca w trybie home office ma wiele zalet – dzięki niej można np. uniknąć stania w korkach w drodze do biura i lepiej zarządzać swoim czasem. A jakie prawa ma w tej sytuacji Wasz przełożony? Na przykład czy na podstawie obowiązujących w Niemczech przepisów może on złożyć Wam wizytę w biurze domowym?

Home office: czy pracodawca może sprawdzić warunki pracy zdalnej?

Wyobraźcie sobie, że pracujecie z domu i niespodziewanie ktoś Was odwiedza. Okazuje się, że to Wasz szef chce obejrzeć Wasze miejsce pracy. Czy ma do tego prawo? Otóż na gruncie niemieckiego prawa jest to nie tylko dozwolone, ale wręcz wymagane w celu zapewnienia bezpieczeństwa i higieny pracy. Według portalu internetowego Karrierebibel te czynniki odgrywają szczególnie ważną rolę:

  • oświetlenie w miejscu pracy: złe warunki oświetleniowe mogą być niebezpieczne dla zdrowia
  • siedzenie: złe warunki mogą być przyczyną m.in. bólów kręgosłupa
  • brak odpowiedniego stanowiska pracy
  • zbyt mały monitor

Przełożony może również sprawdzić, czy dane firmowe są odpowiednio chronione w biurze domowym. Pracownicy są bowiem zobowiązani do przestrzegania zasad ochrony danych również w biurze domowym.

Wizyta szefa w biurze domowym: oto warunki, które muszą być spełnione

W Niemczech nienaruszalność mieszkania jest prawem zapisanym w ustawie zasadniczej w artykule 13. Wasz szef może Was odwiedzić tylko po spełnieniu określonych warunków. Nikt nie może tak po prostu wejść do Waszego domu. Jednak przełożony może złożyć Wam wizytę pod dwoma warunkami:

  1. Wizyta w ramach oceny ryzyka: Wasz szef chce się upewnić, że przestrzegane są zasady bezpieczeństwa i higieny pracy. Może to być konieczne, aby pracodawca wywiązał się ze swoich obowiązków w tym zakresie.
  2. Zgoda: przełożony zapytał Was o to, czy może złożyć Wam wizytę i wyraziliście na to zgodę.

Co się stanie, jeśli nie zgodzicie się na wizytę szefa w biurze domowym?

Jeżeli sprzeciwicie się odwiedzinom szefa w biurze domowym, musicie liczyć się z ewentualnymi konsekwencjami. Możecie otrzymać zakaz pracy w biurze domowym ze względu na brak możliwości sprawdzenia bezpieczeństwa pracy.

Wizyta w biurze domowym: warto dokonać jasnych ustaleń na piśmie

Zadbajcie o ustalenia w formie pisemnej dotyczące pracy w trybie home office. Dzięki temu w każdej sytuacji będziecie mogli się na nie powołać. Powinny one określać m.in. ogólne warunki wizyt w biurze domowym, np. to, z jakim wyprzedzeniem należy zapowiedzieć wizytę oraz w jakich okolicznościach możecie się na nią nie zgodzić.

Alternatywy dla wizyty w biurze domowym

Jeżeli nie chcecie, aby Wasz szef przychodził do Waszego domu, istnieją alternatywne sposoby, aby tego uniknąć. Na przykład można zrobić zdjęcia, aby udowodnić, że spełnione są wymogi bezpieczeństwa w pracy. Może się też przydać kwestionariusz, w którym podacie informacje na temat swojego stanowiska pracy w domu.

Jak tanio zorganizować wyjazd na narty? 10 praktycznych porad

Zakwaterowanie, karnet narciarski, sprzęt, jedzenie – wyjazdy na narty zwykle sporo kosztują, nawet jeśli trwają tylko kilka dni. To odstrasza niektórych amatorów białego szaleństwa. Są jednak sposoby na to, by w łatwy sposób zaoszczędzić pieniądze. Przedstawiamy dziesięć praktycznych porad.

Pojedźcie na urlop poza sezonem

Jeśli nie musicie udawać się na urlop w trakcie ferii, lepiej omijajcie ten termin szerokim łukiem, a zamiast tego wybierzcie niski sezon. Terminy wakacyjne są zwykle najdroższe – potwierdza Florian Schmidt z Niemieckiego Związku Narciarskiego (niem. Deutscher Skiverband, DSV).

Jeśli ze względu na dzieci w wieku szkolnym musicie wyjechać w czasie ferii, powinniście przynajmniej unikać popularnych terminów w okolicach Sylwestra czy Wielkanocy – radzi touroperator Snowtrex. Znacznie bardziej atrakcyjne oferty można znaleźć przed Bożym Narodzeniem, po Nowym Roku, czy w tygodniu po Wielkanocy.

W porównaniu z wysokim sezonem różnice w cenach są zwykle ogromne. Dodatkowo poza sezonem na stokach jest na ogół dużo mniej ludzi, a skipassy są tańsze.

Wybierzcie mały ośrodek narciarski

Warto unikać takich lokalizacji jak Ischgl, Kitzbühel, Sölden itp. – „zwykle im bardziej nieznany i mniejszy ośrodek narciarski, tym jest tańszy” – mówi Sandra Timár z Österreich Werbung. Co prawda często jest tam tylko kilka kilometrów tras, mały wybór schronisk i nie najnowsze wyciągi. Ale dla osób, którzy wybierają się na urlop narciarski tylko na kilka dni, jadą z dziećmi lub dopiero zaczynają swoją przygodę z tym sportem zimowym, mniejsze ośrodki mogą okazać się całkiem dobrym rozwiązaniem.

Touroperator Snowtrex wyliczył, że wyjazd na narty w umiarkowanej wielkości ośrodku zlokalizowanym we Francji, Niemczech, Czechach czy Polsce może przynieść oszczędności rzędu nawet 70 procent w porównaniu z dużymi i znanymi regionami. Skipass, wypożyczenie sprzętu, szkółka narciarska, wyżywienie i noclegi są tam znacznie tańsze.

Mieszkanie wakacyjne zamiast hotelu

Zamiast czterogwiazdkowego hotelu wellness z trzydaniowym menu, lepiej poszukać mieszkania wakacyjnego, które pozwoli Wam zaoszczędzić pieniądze. Jest to tańsze rozwiązanie, a wypoczniecie równie dobrze – mówi Florian Schmidt.

Ponadto wiele mieszkań wakacyjnych oferuje więcej przestrzeni niż pokoje hotelowe. Ciekawe i niedrogie oferty można znaleźć w prawie każdym ośrodku narciarskim.

Zgoda na dłuższy dojazd do kompleksu narciarskiego

Zasadniczo im bliżej wyciągu znajduje się kwatera, tym jest droższa. Dlatego Sandra Timár radzi wszystkim, którzy chcą zaoszczędzić, aby znaleźli nocleg w miejscowościach, w których nie ma wyciągów i które nie znajdują się tuż obok ośrodków narciarskich. Z reguły wystarczy mniej niż 60 minut jazdy środkami komunikacji publicznej, aby dostać się do najbliższego kompleksu narciarskiego, a dzięki temu można zapłacić zdecydowanie mniej za zakwaterowanie.

Porównajcie ceny sprzętu narciarskiego

Jeśli nie posiadacie własnego sprzętu, powinniście wcześniej porównać ceny w wypożyczalniach. W niektórych przypadkach może być opłacalne wypożyczenie sprzętu w swoim miejscu zamieszkania i zabranie go ze sobą – mówi Florian Schmidt.

Jeśli nie chcecie przewozić sprzętu, warto go odpowiednio wcześniej zarezerwować w sklepie sportowym w ośrodku narciarskim – radzi Snowtrex. Dzięki temu można zaoszczędzić nawet 70 procent.

Z doświadczeń Floriana Schmidta wynika, że niektóre sklepy sportowe mają również specjalne oferty na zakup sprzętu narciarskiego dla dzieci. Dziecięcy zestaw narciarski można następnie wymienić na większy za dopłatą lub też zwrócić używany sprzęt i obniżyć sobie w ten sposób koszty zakupu nowego zestawu.

Zakupcie karnet narciarski na kilka dni

Jeśli planujecie spędzić w danym ośrodku narciarskim kilka dni, powinniście zakupić karnet wielodniowy zamiast kilku jednodniowych skipassów. Im więcej dni jeździcie na nartach, tym taniej wychodzi cena skipassu w przeliczeniu na jeden dzień. Według Floriana Schmidta szczególnie interesujące są oferty typu „fünf Tage bezahlen, sechs Tage Skifahren”, co oznacza, że płacąc z góry za pięć dni, można o jeden dzień dłużej korzystać ze stoku.

Skorzystajcie ze zniżek dla dzieci

Czy to u touroperatora, czy w regionie narciarskim: niektóre promocje pozwalają zarezerwować wyjazd na narty w wyjątkowo atrakcyjnej cenie. Sandra Timár radzi, aby na stronach internetowych regionów narciarskich szukać ofert lub pakietów, które np. zapewniają korzystny cenowo wypoczynek w górach dla rodzin z dziećmi.

Według Floriana Schmidta w wielu ośrodkach narciarskich dzieci do szóstego roku życia jeżdżą na nartach za darmo, jeśli jedno z rodziców wykupi skipass. Niekiedy oferta ta dotyczy nawet starszych dzieci. Jeśli wybieracie się na narty z rodziną, warto rozglądać się właśnie za tego typu ofertami. Według eksperta DSV, często dostępne są również zniżki na karnety narciarskie dla uczniów, młodzieży, studentów czy seniorów.

Weźcie pod uwagę wyjazd zorganizowany

Wiele osób rezerwuje zimowe wakacje na własną rękę. Wyjazd zorganizowany kojarzy im się raczej z wakacjami nad Morzem Śródziemnym. Jednak pakiet obejmujący zakwaterowanie, karnet narciarski i opłatę za wypożyczenie sprzętu może okazać się tańszy niż rezerwowanie wszystkiego z osobna indywidualnie, nawet jeśli chodzi o urlop zimowy. Niektórym osobom pomaga to również utrzymać w ryzach koszty związane z urlopem.

Florian Schmidt wskazuje ponadto na oferty łączone np. Deutsche Bahn lub przewoźników autobusowych. Oprócz transportu do i z ośrodka, w cenę wliczony jest jednodniowy karnet narciarski. Na przykład bilet Garmischer Ski-Ticket oferowany przez Deutsche Bahn pozwoli Wam dotrzeć z dworca głównego w Monachium bezpośrednio do ośrodków narciarskich Zugspitze i Garmisch-Classic. Warto jednak podkreślić, że w tym przypadku często w grę wchodzą tylko jednodniowe wycieczki.

Zwróćcie uwagę na różnice regionalne

Możecie sporo zaoszczędzić już choćby w momencie wyboru samego ośrodka narciarskiego. „Na wschodzie Austrii urlop zimowy jest zwykle tańszy niż na zachodzie” – tłumaczy na przykładzie Sandra Timár.

Hannah Lorbach z firmy Snowtrex podkreśla dobry stosunek jakości do ceny w przypadku urlopu narciarskiego we Francji. Standardy zakwaterowania nie są tam wprawdzie tak wysokie jak w Austrii czy Szwajcarii, za to często mieszka się w bezpośrednim sąsiedztwie stoku narciarskiego. Wysoko położone ośrodki narciarskie przekonują gwarancją śniegu, szerokim wyborem tras i solidną infrastrukturą.

Własny prowiant zamiast posiłku w schronisku

Po kilku godzinach pobytu na stoku kusi perspektywa ogrzania się w klimatycznym schronisku i zjedzenia ciepłego posiłku. Właściciele są tego świadomi, dlatego często windują ceny. Jeśli więc chcecie zaoszczędzić, lepiej zabierzcie ze sobą na stok uszykowane w domu kanapki.