Ogromny korek na A100 w Berlinie: Aktywiści „Ostatniego Pokolenia” zablokowali dwie karetki pogotowia

    9

    Po czwartkowych akcjach blokadowych „Ostatniego Pokolenia” berlińska policja wszczęła łącznie 35 postępowań wyjaśniających. Aktywiści klimatyczni spowodowali między innymi kilometrowy korek na autostradzie miejskiej.

    W blokadzie wzięła udział osoba na wózku inwalidzkim

    Oprócz czterech innych blokad w całym mieście, dziesięć osób zablokowało południowy pas autostrady między węzłami Messedamm i Kaiserdamm między 7:30 a 11:15. Siedem z nich przykleiło się do jezdni, a dwie do wypożyczonych samochodów. Aktywiści sami zasiedli za ich kółkami i zatrzymali je na autostradzie. Ponadto, autostradę blokowała osoba na wózku inwalidzkim, która została tam celowo przewieziona furgonetką.

    Opóźniony przyjazd do szpitala z powodu blokady

    Z powodu blokady na autostradzie miejskiej, zostały zablokowane karetki pogotowia i pojazd kapelana, które były w drodze do nagłych wypadków – poinformowała straż pożarna. W jednym przypadku w wyniku blokady opóźniony został przyjazd do szpitala, powiedziała policja. Pracownicy pogotowia powiedzieli, że z powodu nagłej blokady kierowcy nie mieli możliwości utworzenia pasa awaryjnego.

    W sumie zidentyfikowano 35 osób

    Spośród 35 zidentyfikowanych blokujących, 22 przykleiło się do pasów ruchu, dwóch przykleiło się do pojazdu, czterech do systemu sterowania ruchem. Dwie osoby przykleiły się do siebie nawzajem.

    Większość dochodzeń karnych wszczętych przez policję dotyczy przymusu w ruchu drogowym i oporu wobec funkcjonariuszy organów ścigania, a także naruszenia ustawy o wolności zgromadzeń. Policja wszczęła również 23 postępowania administracyjne.

    źródło: berliner-zeitung.de

    Początek ferii jesiennych w NRW: ADAC ostrzega przed korkami!

      0

      Początek ferii to tradycyjnie również czas korków. Według ADAC, największy ruch spodziewany jest w piątek po południu między godziną 14:00 a 19:00, kiedy spotkają się osoby dojeżdżające do pracy, urlopowicze i osoby podróżujące w ciągu dnia. Istnieje również zwiększone ryzyko korków w sobotę rano, ale nie w niedzielę. Również lotniska w Nadrenii Północnej-Westfalii mogą być bardzo zatłoczone.

      Dzień Zjednoczenia Niemiec w przyszły wtorek jednym z powodów zwiększonego ruchu

      Ze względu na Dzień Zjednoczenia Niemiec w przyszły wtorek, długi weekend jest również dobrym czasem na krótką wycieczkę. Większość urlopowiczów uda się do miejsc docelowych w Niemczech lub krajach sąsiednich i będzie podróżować samochodem, przewiduje Roman Suthold, ekspert ADAC ds. ruchu drogowego.

      Te autostrady NRW są szczególnie narażone na korki

      W Nadrenii Północnej-Westfalii korki są szczególnie prawdopodobne w rejonie Kolonii (A1, A3, A4, A61) i wokół skrzyżowania autostrad Duisburg-Kaiserberg (A3, A40).

      Również autostrady A1 (Kolonia-Osnabrück), A2 (Oberhausen-Hanower), A3 (Oberhausen-Frankfurt), A40 (Dortmund-Venlo), A42 (Dortmund-Kamp-Lintfort), A43 (Wuppertal-Münster), A45 (Dortmund-Lüdenscheid) i A57 (Kolonia-Kleve) mogą być zatłoczone.

      Poza NRW, szczególnie narażone na korki są w Niemczech trasy do niskich pasm górskich, do regionów turystycznych w Alpach i na wybrzeża. Eksperci ADAC radzą, aby unikać godzin szczytu. Jeśli koniecznie musicie wyjechać w piątek, powinniście wyjechać wcześnie rano lub późnym wieczorem.

      Zamknięcie autostrad w NRW

      W pierwszy weekend ferii w NRW zamknięte zostaną dwa odcinki autostrad. Od piątku wieczorem (godz. 20:00) do środy rano (4 października, godz. 5:00) zamknięta będzie A4 między węzłem Kolonia-Gremberg a węzłem Heumar w kierunku Olpe. Zostało to ogłoszone przez firmę Deges zajmującą się budową dróg publicznych. Ruch zostanie przekierowany.

      W Zagłębiu Ruhry spółka autostradowa odnawia w ten weekend jezdnię A448 w Bochum. Od piątku wieczorem (godz. 20:00) do poniedziałku rano (2 października, godz. 5:00) jezdnia będzie zamknięta w kierunku Witten między Bochum-Eppendorf i Bochum-Wiemelhausen. Według rzecznika ADAC, zamknięcia prawdopodobnie będą miały dodatkowy wpływ na podróżowanie. Zamknięcia rozpoczną się dopiero w piątek wieczorem, więc nie wpłynie to na szczególnie zatłoczone piątkowe popołudnie.

      Zatłoczone lotniska w Düsseldorfie i Kolonii-Bonn

      Lotniska w Düsseldorfie i Kolonii-Bonn również spodziewają się wielu podróżnych. Lotnisko Kolonia-Bonn spodziewa się podczas jesiennych ferii około 635 000 pasażerów, czyli o około siedem procent więcej niż w ubiegłym roku. W pierwszy weekend ferii spodziewanych jest łącznie 200 000 osób. Rzecznik lotniska w Düsseldorfie powiedział: „Spodziewamy się około 80 000 pasażerów w piątek, który będzie najbardziej ruchliwym dniem dla pasażerów w tym roku”. W całym okresie trwania ferii odbędzie się około 8 400 lotów z ponad 1,1 mln pasażerów.

      Problemy w przypadku podróży koleją

      Pasażerom pilnie zaleca się zaplanowanie podróży na lotnisko w Düsseldorfie z dużym wyprzedzeniem. Powodem są prace budowlane prowadzone przez Deutsche Bahn, które powodują zakłócenia w ruchu lokalnym i dalekobieżnym. Od piątkowego wieczoru (godz. 21:00) kilka ważnych połączeń między zachodnim Zagłębiem Ruhry a Nadrenią zostanie zamkniętych. Przez dwa tygodnie w okolicach Duisburga nie będą kursować prawie żadne pociągi. Wiele osób dojeżdżających do pracy będzie musiało skorzystać z autobusów zastępczych, a pociągi dalekobieżne zostaną przekierowane na dużym obszarze. Podczas jesiennych ferii ani jeden pociąg dalekobieżny nie zatrzyma się w Duisburgu, Oberhausen, Mülheim an der Ruhr i na lotnisku w Düsseldorfie. Na dworcu głównym w Düsseldorfie oraz w Essen i Bochum ma się zatrzymywać przynajmniej kilka pociągów ICE i IC.

      źródło: stern.de

      Federalny minister finansów porównuje aktywistów klimatycznych z AfD: realizacja ich programów doprowadziłaby Niemcy do ruiny gospodarczej

        7

        Federalny minister finansów Christian Lindner (FDP) widzi podobieństwa między aktywistami klimatycznymi z grupy „Letzte Generation” („Ostatnie Pokolenie”) a prawicową AfD – i ostrzega przed zagrożeniami dla kraju płynącymi ze strony obu tych ugrupowań. „Aktywiści klimatyczni i AfD – ich programy doprowadziłyby Niemcy do ruiny gospodarczej” – powiedział Lindner podczas konferencji portalu informacyjnego „The Pioneer”.

        „Oni też chcą innego kraju, AfD – dokładnie tak samo jak aktywiści klimatyczni”

        W jego opinii, tak jak realizacja programu aktywistów klimatycznych miałaby „ogromne konsekwencje dla stabilności gospodarczej” Niemiec, podobnie cel AfD, jakim jest wyprowadzenie Niemiec z Unii Europejskiej, największego rynku zbytu, również byłby brzemienny w skutki. „Oni też chcą innego kraju, AfD – dokładnie tak samo jak aktywiści klimatyczni” – powiedział lider FDP.

        W ostatnim czasie członkowie grupy „Ostatnie Pokolenie” pomalowali farbą w sprayu wszystkie kolumny Bramy Brandenburskiej. Policja aresztowała 14 aktywistów. Obecnie trwa dochodzenie w sprawie uszkodzenia mienia.

        W czwartek aktywiści blokowali Berliner Stadtring

        W czwartek aktywiści z grupy „Ostatnie Pokolenie” zablokowali w wielu miejscach ruch na A100 – autostradzie prowadzącej w całości po terenie Berlina. Nie tylko przykleili się do drogi – jak to mają w zwyczaju, ale dodatkowo wzmocnili blokadę w pobliżu terenu targów w zachodniej części Berlina przy użyciu kilku wynajętych samochodów.

        Działacze „Ostatniego Pokolenia” zablokowali również niektóre wjazdy na Berliner Stadtautobahn. Utworzyły się korki. Według informacji podanych przez policję, ostatnia blokada została usunięta około godziny 11:13. W akcji wzięło udział około 300 funkcjonariuszy.

        Źródło: www.spiegel.de

        Jest wyrok sądu w Hesji w sprawie zabitej 14-latki: kara dożywotniego pozbawienia wolności dla mordercy Ayleen

          4

          W sądzie krajowym w Gießen, mieście położonym w kraju związkowym Hesja, zapadł wyrok w procesie przeciwko zabójcy 14-letniej Ayleen. Oskarżony został skazany na maksymalny wymiar kary. 30-letni Jan Heiko P. usłyszał w czwartek wyrok dożywocia za popełnienie morderstwa. Ponadto sędziowie wskazali na szczególny ciężar winy i zarządzili późniejsze zastosowanie środka zabezpieczającego (niem. Sicherungsverwahrung – izolowanie sprawcy stwarzającego zagrożenie społeczne).

          Sąd uznał również oskarżonego za winnego usiłowania gwałtu, uprowadzenia nieletniej, prowadzenia pojazdu bez prawa jazdy, „pozyskiwania” pornografii dziecięcej oraz zmuszania do określonego zachowania (niem. Nötigung – występek polegający na stosowaniu przemocy wobec osoby lub groźby bezprawnej w celu zmuszenia innej osoby do działania, zaniechania lub znoszenia).

          Zwłoki dziewczyny zostały znalezione w jeziorze

          W lipcu ubiegłego roku dziewczyna została uprowadzona ze swojego rodzinnego miasta Gottenheim, położonego niedaleko Fryburga, i wywieziona do lasu w pobliżu miejscowości Langgöns w powiecie Gießen. Ponad tydzień później znaleziono ją martwą około 300 kilometrów dalej w jeziorze w powiecie Wetterau w Hesji. Z ustaleń wynika, że tam 30-latek próbował ją zgwałcić, po czym udusił dziewczynę i wrzucił ciało do jeziora. Jeszcze tego samego dnia P. został aresztowany.

          Analizując dane z telefonu komórkowego 30-latka, śledczy odkryli, że Ayleen i mężczyzna najwyraźniej poznali się w kwietniu za pośrednictwem komunikatora Messenger i wymienili tysiące wiadomości. Śledczy byli w stanie odtworzyć trasę, jaką przemieszczał się P. i uzyskać obraz domniemanego przebiegu przestępstwa. Ponadto w mieszkaniu mężczyzny znaleziono rzeczy osobiste 14-latki.

          Sprawca już jako nastolatek został skazany za przestępstwo seksualne i przez lata przebywał w zakładzie psychiatrycznym

          Wydając wyrok, sąd przychylił się do wniosku prokuratury. Obrona opowiadała się przeciwko stwierdzeniu szczególnego ciężaru winy.

          Sprawca już jako nastolatek został skazany za przestępstwo seksualne i przez lata przebywał w zakładzie psychiatrycznym. Ten izolacyjny środek zabezpieczający nie pomógł – stwierdził Thomas Hauburger, prokurator naczelny przy sądzie krajowym, i dodał, że w takich sytuacjach sprawca musi być izolowany, gdyż trzeba chronić społeczeństwo przed takimi przestępcami.

          Sam 30-latek stwierdził wcześniej w oświadczeniu odczytanym przez jego obrońcę, że uczennica sprowokowała go i obraziła, dlatego wpadł w złość i ją zabił. W czternastym dniu procesu po raz pierwszy zabrał głos sam oskarżony, który w zwięzły sposób wyraził swój żal.

          Źródło: www.zdf.de

          Hinterbliebenenrente – najważniejsze informacje na temat renty rodzinnej w Niemczech

          Gdy umiera współmałżonek, rodzina zmarłego staje niekiedy w obliczu trudnej sytuacji finansowej. Wtedy właśnie wkracza państwo. Według Niemieckiego Ubezpieczenia Emerytalno-Rentowego (niem. Deutsche Rentenversicherung Bund, DRV), w 2021 r. wypłacono 4,5 mln rent dla wdów i 722 tys. rent dla wdowców. Zasadniczo osoby owdowiałe są uprawnione do renty rodzinnej (po zmarłym członku rodziny), czyli tzw. Hinterbliebenenrente, jeśli związek małżeński trwał przez co najmniej rok poprzedzający śmierć współmałżonka – wyjaśnia Samuel Beuttler-Bohn, urzędnik ds. zabezpieczenia emerytalnego w stowarzyszeniu społecznym VDK. To samo dotyczy zarejestrowanych związków partnerskich.

          „Jeśli jednak współmałżonek zginął na przykład w wypadku, prawo do renty przysługuje nawet wtedy, gdy czas trwania małżeństwa był krótszy”. Ponadto, w odniesieniu do współmałżonka musi być spełniony wymóg co najmniej pięcioletniego stażu ubezpieczeniowego, a osoba owdowiała nie może ponownie wstąpić w związek małżeński.

          W wyjątkowych przypadkach również osoby rozwiedzione mogą być uprawnione do renty rodzinnej: „W przypadku rozwodów mających miejsce przed lipcem 1977 r. można ubiegać się o rentę rodzinną” – mówi Katja Braubach z DRV. Aby tak się stało, musi być spełniony warunek co najmniej jednego roszczenia alimentacyjnego w ostatnim roku przed śmiercią byłego partnera. Jeśli do rozwodu doszło po lipcu 1977 r., może być wypłacana renta wychowawcza (niem. Erziehungsrente) z własnego ubezpieczenia, pod warunkiem, że osoba, która się o nią ubiega, spełnia wymóg minimalnego stażu ubezpieczeniowego wynoszącego 60 miesięcy i wychowuje dziecko w wieku poniżej 18 lat.

          Renty mogą się znacznie różnić

          Pod względem finansowym renty wdowie mogą się znacznie różnić: „W zależności od wieku, wdowa/wdowiec mogą być uprawnieni do małej lub dużej renty wdowiej” – wyjaśnia Beuttler-Bohn. Osoby, które mają mniej niż 47 lat, nie są niezdolne do pracy i nie wychowują dziecka, otrzymują tzw. małą rentę. „Zasadniczo wynosi ona 25 procent renty, którą współmałżonek otrzymałby w chwili śmierci”. Według Beuttlera-Bohn jest ona wypłacana przez maksymalnie dwa lata po śmierci partnera. „Jeśli wdowy zawarły związek małżeński przed 2002 r., a współmałżonek urodził się przed 2 stycznia 1962 r., zastosowanie ma tzw. stare prawo i wdowy otrzymują tzw. małą rentę wdowią bezterminowo.”

          Według Beuttlera-Bohn, aby ubiegać się o tzw. dużą rentę wdowią, osoby owdowiałe muszą spełniać jedno z poniższych kryteriów: muszą mieć co najmniej 46 lat i 11 miesięcy, posiadać zmniejszoną zdolność do pracy zarobkowej lub wychowywać małoletnie dziecko. „Albo opiekują się niepełnosprawnym dzieckiem” – dodaje Beuttler-Bohn.

          Wówczas wdowa/wdowiec otrzymuje tzw. dużą rentę wdowią do końca życia. Wynosi ona 55 procent renty osoby zmarłej. „Jeśli wdowy zawarły związek małżeński przed 2002 r., a współmałżonek urodził się przed 2 stycznia 1962 r., zastosowanie ma „stare prawo” i renta wynosi 60 procent” – wyjaśnia Beuttler-Bohn.

          Brak uprawnień w przypadku ponownego małżeństwa

          Jeśli wdowa/wdowiec ponownie wstąpią w związek małżeński, wówczas renta wdowia im nie przysługuje. „Na podstawie nowego aktu ślubu można złożyć wniosek o jednorazowe świadczenie w wysokości 24 miesięcznych rent” – wyjaśnia Braubach. Jeśli nowe małżeństwo zakończy się, na przykład rozwodem, można ponownie ubiegać się o pierwotnie wypłacaną rentę rodzinną.

          Według Beuttlera-Bohn, renta wdowia przysługuje od dnia śmierci, pod warunkiem, że zmarły nie pobierał jeszcze świadczenia emerytalno-rentowego. Jeśli już je otrzymywał, Niemieckie Ubezpieczenie Emerytalno-Rentowe może przez pierwsze trzy miesiące wypłacać świadczenie osoby zmarłej w pełnej wysokości jego partnerowi. Można złożyć wniosek o wypłatę trzech świadczeń emerytalnych w formie zaliczki, tj. w jednej kwocie. Wniosek ten należy złożyć w Renten-Service Deutsche Post w ciągu miesiąca od śmierci.

          „W okresie od czwartego miesiąca po śmierci lub jeśli zmarły nie pobierał jeszcze świadczenia emerytalno-rentowego, wniosek o rentę należy złożyć w Niemieckim Ubezpieczeniu Emerytalno-Rentowym”. Osoby, które potrzebują pomocy przy wypełnianiu wniosku, mogą skontaktować się z ogólnokrajowymi centrami informacyjno-doradczymi DRV, ich doradcami ds. osób ubezpieczonych lub zadzwonić pod bezpłatny numer 0800 10 00 48 00.

          „Okres składania wniosków o rentę wdowią trwa dwanaście miesięcy od daty śmierci” – mówi Beuttler-Bohn. Renty rodzinne, o które złożono wniosek w tym okresie, są wypłacane również z mocą wsteczną. „Jeśli wniosek zostanie złożony później, renta zacznie być wypłacana dopiero od miesiąca złożenia wniosku i nie może zostać wypłacona z mocą wsteczną”.

          Pod uwagę jest brany dochód własny

          Wdowy i wdowcy mogą kontynuować pracę. Jeśli jednak ich własny dochód netto przekroczy określony limit, począwszy od czwartego miesiąca świadczenie zostanie obniżone. Obecnie miesięczny dochód netto nie może przekroczyć 951 euro, jeśli wdowa lub wdowiec mieszka w jednym ze starych krajów związkowych – wówczas renta nie ulega zmniejszeniu. W nowych krajach związkowych limit wynosi około 938 euro.

          Ponadto dopuszczalny limit zwiększa się obecnie o 202 euro (stare kraje związkowe) lub 199 euro (nowe kraje związkowe) na każde dziecko uprawnione do renty sierocej (niem. Waisenrente). Od renty odlicza się 40 procent dochodów przekraczających ten limit.

          Konkretnie oznacza to, że jeśli dochód netto bezdzietnego wdowca mieszkającego w Monachium wynosi 1.200 euro miesięcznie, dopuszczalny limit jest przekroczony o około 249 euro. 40 procent tej kwoty, czyli 99,60 euro, jest wówczas potrącane z wypłacanej mu renty. Jeśli na przykład w pierwszych trzech miesiącach wypłacana kwota wynosiła 1.000 euro, to od czwartego miesiąca będzie to już tylko 900,40 euro. Od 1 lipca kwota wolna od podatku wzrasta dla wszystkich krajów związkowych do 993 euro. Na każde dziecko jej wysokość zwiększa się o 211 euro.

          Sama renta rodzinna często nie wystarcza na życie

          „Obecnie wiele młodych wdów i wdowców wychowujących dzieci musi iść do pracy, ponieważ ich renty rodzinne nie wystarczają na utrzymanie” – mówi Beuttler-Bohn. Jak podaje, na koniec 2021 r. w przypadku wdów tzw. mała renta wynosiła średnio 250 euro brutto miesięcznie, a w przypadku wdowców – 228 euro brutto. Duża renta wypłacana wdowom wynosiła średnio 777 euro brutto, a wdowcom – 419 euro brutto.

          „Różnice wynikają z tego, że przeciętne świadczenia emerytalno-rentowe kobiet lub uprawnienia do nich są niższe” – mówi Beuttler-Bohn. Ponadto, w przypadku około 85 procent wszystkich wdowców przekroczona jest kwota wolna od podatku i renta ulega zmniejszeniu.

          Źródło: www.n-tv.de

          Berlin: pracownik „Ordnungsamtu” przez dwa lata prowadził samochód bez prawa jazdy

            1

            W Berlinie pracownik urzędu ds. porządku i bezpieczeństwa publicznego, czyli tzw. „Ordnungsamtu”, przez dwa lata prowadził samochód bez prawa jazdy. Władze okręgowe nie wiedziały o zawieszeniu jego prawa jazdy.

            Mężczyzna jeździł przez dwa lata bez prawa jazdy

            Pracownik berlińskiego urzędu ds. porządku i bezpieczeństwa publicznego rzekomo prowadził samochód przez ponad dwa lata bez prawa jazdy. Według prokuratury zarzuty zostały już postawione.

            Od 10 listopada 2020 r. do 6 grudnia 2022 r. mężczyzna miał odbyć łącznie 234 służbowe podróże samochodem, zgodnie z oceną ewidencji przebiegu pojazdu. Początkowo władze nie zauważyły, że prawo jazdy mężczyzny zostało cofnięte.

            Władze okręgowe nie wiedziały o cofnięciu prawa jazdy

            Według prokuratury, zanim mężczyzna został zatrudniony przez urząd okręgowy, był już wcześniej skazany na dwie drobne grzywny za jazdę bez prawa jazdy. Według raportu, prowadził on samochód pomimo wcześniejszych zakazów prowadzenia pojazdów. Następnie jego prawo jazdy zostało podobno cofnięte w listopadzie 2020 roku. Jednak najwyraźniej nie wspomniał o tym, kiedy rozpoczął pracę u nowego pracodawcy.

            Podczas wewnętrznej kontroli w grudniu 2022 r. ostatecznie wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiadał prawa jazdy. Teraz musi odpowiedzieć za jazdę bez prawa jazdy w łącznie 234 sprawach przed sądem rejonowym Tiergarten.

            Źródło: www.t-online.de

            Legalizacja marihuany w Niemczech – specjalni kontrolerzy w Bawarii

              8

              Można pić jedno piwo za drugim, ale nie można palić trawki. Tak przynajmniej uważa rząd Bawarii, który chce przyjąć specjalne podejście do ogólnokrajowej legalizacji marihuany. Ma tym zarządzać centralna jednostka kontrolna. Najlepiej jakby Bawaria pozostała wolna od palenia marihuany.

              Centralna jednostka kontrolna w Bawarii

              W przypadku ogólnokrajowej legalizacji marihuany, Bawaria chce ograniczyć konsumpcję za pomocą własnych metod. „Centralna jednostka kontrolna” ma „ograniczyć używanie tego niebezpiecznego narkotyku i zapobiegać mu w miarę możliwości” poprzez ścisłe egzekwowanie prawa rządu federalnego dotyczącego konopi indyjskich w Bawarii, ogłosił minister zdrowia, Klaus Holetschek, w Monachium.

              Należy również podjąć wszelkie możliwe kroki prawne, aby sprzeciwić się ustawie, jeśli wejdzie ona w życie. „Plan berlińskiego rządu zagraża w szczególności zdrowiu młodych ludzi”, powiedział Holetschek. W piątek Bundesrat będzie miał okazję wypowiedzieć się na temat planów rządu w zakresie legalizacji konopi indyjskich. Bawaria chce „złożyć wniosek plenarny w izbie krajowej odrzucający projekt ustawy w całości”.

              Punkt zwrotny w polityce narkotykowej

              W połowie sierpnia rząd Niemiec wprowadził projekt częściowej legalizacji marihuany. Federalny minister zdrowia Karl Lauterbach mówił o „punkcie zwrotnym w polityce narkotykowej” i wyraził przekonanie, że ograniczy to czarny rynek, zwalczy przestępczość związaną z narkotykami i zwiększy ochronę zdrowia.

              Ustawa musi jeszcze przejść przez Bundestag i Bundesrat. Według Lauterbacha, nie wymaga ona jednak zatwierdzenia przez Bundesrat i dlatego nie może zostać tam wstrzymana.

              Źródło: www.n-tv.de

              Nieletni uchodźcy: miasta Badenii-Wirtembergii apelują o pomoc

                3

                Karlsruhe, Mannheim i Freiburg, ale także inne gminy na południowym zachodzie Niemiec biją na alarm: od końca lipca liczba małoletnich cudzoziemców bez opieki znacznie wzrosła. Możliwości ich przyjmowania wyczerpały się – piszą gminy w pilnym liście do premiera rządu kraju związkowego Badenia-Wirtembergia Winfrieda Kretschmanna z Partii Zielonych.

                „Pilnie potrzebujemy skutecznego wsparcia ze Stuttgartu”

                „Pilnie potrzebujemy skutecznego wsparcia ze Stuttgartu” – oświadczył Martin Horn, burmistrz miasta Freiburg. Ostrzegł, że bez tej pomocy nie da się na dłuższą metę zapewnić młodym ludziom czasowego zakwaterowania, zgodnego z obowiązującymi w Niemczech przepisami.

                Liczba przybywających do Freiburga oraz innych miast na prawach powiatu i powiatów ziemskich gwałtownie wzrosła od końca lipca, a w szczególności od początku sierpnia – poinformowały władze miasta. Zarówno sam Freiburg, jak i inne gminy w południowych Niemczech już dawno przekroczyły granice swoich możliwości. Niektóre gminy musiały już wykorzystać na te potrzeby szkolne sale gimnastyczne, a niekiedy także namioty.

                List jest apelem o pomoc skierowanym do rządu kraju związkowego Badenia-Wirtembergia

                „Nie tylko urząd ds. młodzieży miasta Freiburg, ale wszystkie miasta i powiaty, które podpisały się pod listem, znów znalazły się pod ogromną presją, zwłaszcza od końca lipca, i osiągnęły granice swoich możliwości” – poinformował burmistrz Freiburga. List jest apelem o pomoc skierowanym do rządu kraju związkowego Badenia-Wirtembergia.

                Obecnie w Niemczech coraz częściej poruszany jest temat migracji. W związku z rosnącą liczbą migrantów docierających przez Polskę i Czechy, federalna minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser zarządziła wzmożone kontrole graniczne.

                Źródło: www.n-tv.de

                Niemiecki rząd przyjął projekt ustawy o podstawowym zasiłku na dziecko

                  0

                  Jest on uważany za centralny projekt w walce z ubóstwem dzieci w Niemczech: rząd federalny przyjął projekt ustawy dotyczącej podstawowego zasiłku na dziecko (niem. Kindergrundsicherung). Jednak jego wdrożenie zajmie sporo czasu.

                  Kindergrundsicherung ma łączyć w sobie dotychczasowe świadczenia, takie jak zasiłek Kindergeld, świadczenia na dzieci przyznawane w ramach Bürgergeld (tzw. dochodu obywatelskiego), a także dodatek Kinderzuschlag

                  Po miesiącach sporów rząd federalny dał zielone światło dla realizacji opracowanego przez siebie planu walki z ubóstwem dzieci w Niemczech. Gabinet zatwierdził projekt ustawy minister ds. rodziny Lisy Paus w sprawie podstawowego zasiłku na dziecko. Projekt trafi teraz do Bundestagu. Według SPD, głosowanie w Bundesracie planowane jest dopiero na 2 lutego 2024 r.

                  Kindergrundsicherung ma łączyć w sobie dotychczasowe świadczenia, takie jak zasiłek Kindergeld, świadczenia na dzieci przyznawane w ramach Bürgergeld (tzw. dochodu obywatelskiego), a także dodatek Kinderzuschlag. Dzięki większej przejrzystości i wdrożeniu centralnej platformy, ma być możliwe dotarcie do wielu rodzin, które z powodu niewiedzy lub obciążeń biurokratycznych do tej pory nie ubiegały się o należne im pieniądze. Polityk Partii Zielonych Lisa Paus zakłada, że do 2028 r. koszty wzrosną do sześciu miliardów euro, a więc ponad dwukrotnie, ponieważ więcej rodzin będzie korzystać ze świadczeń.

                  W ostatnich tygodniach plan ten wielokrotnie prowadził do sporów w rządzie koalicyjnym. W szczególności federalny minister finansów Christian Lindner (FDP) i federalna minister ds. rodziny Lisa Paus (Zieloni) spierali się o kwestie związane z jego finansowaniem, ale ostatecznie pod koniec sierpnia udało im się dojść do porozumienia. Rząd szacuje, że w 2025 r., czyli w roku, w którym ma zostać wprowadzony podstawowy zasiłek na dziecko, dodatkowe koszty wyniosą około 2,4 mld euro.

                  Federalna Agencja Pracy: podstawowy zasiłek na dziecko może zostać wprowadzony „w trakcie” 2025 r.

                  Federalna Agencja Pracy (niem. Bundesagentur für Arbeit, BA) uważa, że uruchomienie podstawowego zasiłku na dziecko w 2025 r. jest realne. „Jeśli uda się uchwalić ustawę na początku przyszłego roku, możemy rozpocząć stopniowe wprowadzanie jej w życie w trakcie 2025 r.” – powiedziała Vanessa Ahuja, członek zarządu BA odpowiedzialna za sprawy rodzinne. Potrzeba czasu m.in. na zaprogramowanie niezbędnych do tego celu zaawansowanych rozwiązań w zakresie IT.

                  „BA ma doświadczenie we wdrażaniu złożonych projektów legislacyjnych. Poradzimy sobie z tym dużym zadaniem, ale potrzebujemy odpowiedniej ilości czasu od momentu zatwierdzenia przez Bundestag i Bundesrat” – powiedziała Ahuja. Bundesagentur für Arbeit już wcześniej krytycznie oceniła harmonogram przedstawiony przez minister ds. rodziny Lisę Paus.

                  Polityk Zielonych jest bardziej optymistyczna i chce, aby planowane zmiany weszły w życie z dniem 1 stycznia 2025 r. Ostatnio Federacja Niemieckich Związków Zawodowych (niem. Deutscher Gewerkschaftsbund, DGB) skrytykowała planowane zniesienie dodatku na dzieci uchodźców w ramach podstawowego zasiłku na dziecko. Jest to „równie nieodpowiedzialne, co cyniczne” i może prowadzić do społecznych skutków ubocznych – stwierdzono.

                  Źródło: www.spiegel.de

                  Niemcy: łatwiej wykryć oszustwa podatkowe. Oto co fiskus wie o kontach podatników

                    2

                    Ciężkie czasy dla osób uchylających się od płacenia podatków w Niemczech: w przypadku uzasadnionych podejrzeń urzędy skarbowe mogą uzyskać dostęp do określonych danych dotyczących kont bankowych podatników – i robią to coraz częściej. Z tego artykułu dowiecie się więcej na ten temat.

                    Pewnie wielu z Was już złożyło zeznanie podatkowe za 2022 rok lub ma to w planach na najbliższe dni. Nie zostało już wiele czasu, termin upływa 2 października. Ale warto zrobić to rzetelnie, ponieważ niemieckie urzędy skarbowe dysponują szerokimi możliwościami wychwytywania oszustw podatkowych. I faktycznie z nich korzystają.

                    Liczba kontroli rachunków bankowych przez niemieckie urzędy skarbowe gwałtownie rośnie

                    Jak wyjaśnia Lohnsteuerhilfe Bayern (Lohi), urzędy skarbowe coraz częściej korzystają z możliwości uzyskania dostępu do określonych danych dotyczących kont bankowych, gdy podejrzewają nieprawidłowości w rozliczeniach podatkowych. Według Lohi, utrzymuje się stała tendencja wzrostowa w tym zakresie.

                    Pomimo tajemnicy bankowej, urzędy skarbowe w Niemczech mogą uzyskać dostęp do danych dotyczących kont obywateli, jeśli chcą zweryfikować informacje zawarte w zeznaniu podatkowym w celu wykrycia potencjalnego przestępstwa skarbowego. Kwestię tę reguluje niemiecka ustawa (Gesetz zur Förderung der Steuerehrlichkeit) z 2003 r., której celem jest lepsze egzekwowanie przepisów podatkowych. Określa ona, jakie organy mają dostęp do wybranych danych dot. kont klientów banków w celach kontrolnych i w jakich przypadkach.

                    Wygląda to następująco: najpierw, jeśli urząd skarbowy ma podejrzenia, poprosi Was o dostarczenie niezbędnych informacji w ramach postępowania podatkowego. Jeśli się z tego nie wywiążecie, centralny federalny urząd podatkowy (niem. Bundeszentralamt für Steuern) na zlecenie odpowiedniego urzędu skarbowego lub policji skarbowej uzyskuje dostęp do określonych danych dot. rachunku bankowego. Lohi wyjaśnia, że organ wysyłający zapytanie sam sprawdza, czy uzyskanie dostępu do danych jest uzasadnione. Podatnik musi jednak zostać o tym poinformowany, o ile nie utrudni to dochodzenia.

                    Do jakich danych dotyczących rachunku ma dostęp urząd skarbowy?

                    W pierwszym kroku urząd skarbowy może pobrać elektronicznie tak zwane dane statyczne. W przypadku wszystkich krajowych rachunków bankowych i rachunków papierów wartościowych obejmuje to numer konta, nazwisko i imię, datę urodzenia posiadacza rachunku, dane osób uprawnionych do rozporządzania i beneficjentów rzeczywistych, ich adres, a także datę otwarcia rachunku i, w stosownych przypadkach, datę jego zamknięcia. W ten sposób można łatwo i szybko sprawdzić, ile kont i depozytów podatnik posiada w jakich bankach – informuje Lohi.

                    Jeśli urząd skarbowy coś znajdzie, a podatnik nadal odmawia współpracy z organami podatkowymi, fiskus może dowiedzieć się jeszcze więcej. W takim przypadku urząd może zwrócić się do banku o wyciągi z konta, w tym salda i operacje na koncie.

                    Konto za granicą, transakcje bitcoinowe? Organy podatkowe chcą o tym wiedzieć

                    Przy okazji: nawet konto za granicą nie umknie organom podatkowym. Wynika to z faktu, że zagraniczne instytucje finansowe muszą zgłaszać dane rachunków swoich niemieckich klientów do centralnego federalnego urzędu podatkowego. Według Federalnego Ministerstwa Finansów, w tej wymianie danych uczestniczy już 119 krajów – donosi Süddeutsche Zeitung.

                    Urzędy skarbowe kontrolują również nowe i mniej rozpowszechnione źródła dochodu, takie jak zyski z transakcji kryptowalutowych. W takim przypadku mogą one na przykład wysłać prośbę o zbiorcze informacje do konkretnej firmy – informuje Handelsblatt. Ostatnio Nadrenia Północna-Westfalia otrzymała dane transakcyjne tysięcy traderów od giełdy kryptowalut Bitcoin.de i sprawdza, czy prawidłowo zapłacili podatek od swoich dochodów.

                    Źródło: www.24hamburg.de