Niemcy: Czy CDU dogadała się z Lewicą? Kontrowersje wokół drugiego głosowania na kanclerza

1

Zaskakujący zwrot w Bundestagu: dzięki zgodzie Lewicy na zmianę porządku obrad Friedrich Merz został wybrany kanclerzem w drugim głosowaniu. Czy doszło do nieformalnego porozumienia z CDU?

W Niemczech znów zawrzało na scenie politycznej. We wtorek Friedrich Merz został wybrany kanclerzem w drugim głosowaniu – dzięki zmianie porządku obrad, na którą nieoczekiwanie zgodziła się także partia Lewicy (Die Linke). To wydarzenie wywołało falę spekulacji o możliwym porozumieniu między CDU a ugrupowaniem, z którym konserwatyści oficjalnie od lat odżegnują się od jakiejkolwiek współpracy.

Doszło do politycznej manipulacji? CDU i Lewica razem przy stole

Od 2018 roku CDU obowiązuje tzw. „Brandmauer”, czyli twarda granica odcięcia się od wszelkiej współpracy z Lewicą i AfD – zarówno w ramach koalicji, jak i innych form partnerstwa. Tymczasem wtorkowe wydarzenia stawiają tę zasadę pod znakiem zapytania.

Aby umożliwić drugie głosowanie nad kandydaturą Merza, niezbędna była zmiana harmonogramu obrad Bundestagu. I choć samo głosowanie nie było wprost poparciem dla lidera CDU, to właśnie zgoda Lewicy na korektę porządku dnia pozwoliła przeprowadzić procedurę w odpowiednim terminie.

Czy był układ? CDU zaprzecza

W odpowiedzi na pytania mediów, Unia CDU/CSU stanowczo zaprzeczyła, jakoby zawarła jakikolwiek układ z Lewicą. – Nie było żadnego dealu – zapewniła rzeczniczka partii.

Jednak słowa posłanki CDU Serap Güler rzucają inne światło na sprawę. – W szczególnych sytuacjach trzeba umieć spojrzeć ponad decyzje zjazdów partyjnych – powiedziała, nawiązując do uchwały z 2018 roku wykluczającej współpracę z Lewicą. Z kolei przewodnicząca Bundestagu Julia Klöckner (CDU) wyjaśniła na antenie „Phoenix”, że decyzja Lewicy mogła mieć związek z jej własnym kalendarzem partyjnym – zaplanowanym na piątek zjazdem, który kolidowałby z ponownym głosowaniem w późniejszym terminie.

Tajemnicze rozmowy – kto rozmawiał z kim?

Kulisy nagłej zgody Lewicy na zmianę harmonogramu ujawniają, że rozmowy odbywały się w wąskim gronie. Według ustaleń, spośród uczestników spotkania CDU i SPD tylko Alexander Dobrindt (CSU) dysponował bezpośrednim kontaktem do przedstawiciela Lewicy – byłej przewodniczącej Janine Wissler. To właśnie ona pośredniczyła w nawiązaniu kontaktu z kierownictwem frakcji. Ostatecznie rozmowy prowadził Dobrindt wraz z szefem frakcji CDU/CSU Jensem Spahnem. Efektem było głosowanie nad zmianą porządku i wybór Merza na kanclerza.

Zieloni: „Nie handlujemy głosami”

Warto zaznaczyć, że również Zieloni poparli zmianę harmonogramu. Z ich otoczenia płyną jednak zapewnienia, że nie było to wynikiem żadnego porozumienia czy ustępstw. – Nie będziemy opóźniać wyboru kanclerza przez proceduralne kwestie – zaznaczono. Kluczowe było to, czy Unia i SPD mają większość – a ta została osiągnięta.

Polityczna pragmatyka czy złamanie zasad?

Choć oficjalnie żadnego porozumienia nie zawarto, wtorkowe wydarzenia pokazują, jak cienka potrafi być granica między polityczną deklaracją a praktyką parlamentarną. Zgoda Lewicy na umożliwienie drugiego głosowania nad wyborem Merza nie musi oznaczać zmiany kursu ideologicznego, ale bez wątpienia osłabia przekaz CDU o twardym odcinaniu się od lewego i prawego ekstremum.

Czy sytuacja ta pozostanie jednorazowym wyjątkiem, czy okaże się początkiem nowej pragmatycznej polityki w Bundestagu – czas pokaże.

źródło: bild.de

Niemcy: Spektakularna ucieczka z konwoju policyjnego – zatrzymany do deportacji zbiegł mimo kajdanek

2

Ucieczka przy użyciu „triku toaletowego”: 28-latek z Nigerii zdołał umknąć funkcjonariuszom podczas transportu do aresztu deportacyjnego

W Ingolstadt (Bawaria) doszło do niecodziennego incydentu – 28-letni obywatel Nigerii, przebywający w Niemczech w związku z postępowaniem deportacyjnym, zdołał uciec z policyjnego transportu mimo założonych kajdanek. Ucieczka nastąpiła we wtorek około godziny 15:20 i do chwili obecnej mężczyzny nie udało się zatrzymać.

Zatrzymany do deportacji – zbiegł pieszo z konwoju

Jak poinformowało prezydium policji Górnej Bawarii Północ, mężczyzna był przewożony po wizycie w sądzie rejonowym w Ingolstadt, gdzie odbywało się posiedzenie w sprawie kontroli zasadności jego dalszego zatrzymania. Planowano jego transport do aresztu deportacyjnego w Eichstätt.

W drodze powrotnej 28-latek poprosił funkcjonariuszy o zatrzymanie pojazdu na stacji benzynowej, tłumacząc się nagłą potrzebą skorzystania z toalety. Funkcjonariusze zgodzili się na postój. Gdy tylko opuścił kabinę sanitarno-toaletową, niespodziewanie rzucił się do ucieczki – pieszo, boso i wciąż w kajdankach na rękach.

Bezpośrednie poszukiwania – w użyciu śmigłowiec policyjny

Pomimo błyskawicznej reakcji funkcjonariuszy – w tym uruchomienia policyjnego śmigłowca – mężczyzna zdołał uciec i do tej pory pozostaje na wolności. Jak zaznaczono w komunikacie, jego ręce były skute z przodu ciała, co mogło ułatwić mu ucieczkę. Policja uspokaja jednak, że nie ma żadnego bezpośredniego zagrożenia dla lokalnej społeczności.

Status prawny: zatrzymany za nielegalny pobyt

Zgodnie z obowiązującym niemieckim prawem, do aresztu deportacyjnego mogą zostać skierowane osoby, które nie spełniły obowiązku opuszczenia terytorium kraju – np. po odrzuceniu wniosku o azyl, wygaśnięciu pozwolenia na pobyt lub w przypadku nielegalnego wjazdu na teren Niemiec. W tym przypadku zatrzymany był znany policji właśnie z powodu nielegalnego przekroczenia granicy.

Rysopis zbiegłego zatrzymanego

Policja prosi o pomoc w ujęciu zbiega i podaje jego rysopis:

  • Wzrost: około 180 cm
  • Włosy: krótkie, czarne, kręcone
  • Ubranie: ciemnoniebieskie spodnie, szary kaptur (bluzy z kapturem)
  • Obuwie: brak (mężczyzna był boso)
  • Ręce skute kajdankami z przodu

Apel policji i dalsze działania

Trwają intensywne poszukiwania zbiega. Funkcjonariusze proszą wszystkich, którzy mogą mieć jakiekolwiek informacje o miejscu jego pobytu, o pilny kontakt z najbliższym komisariatem. Każda wskazówka może pomóc w szybkim ujęciu mężczyzny i zapobiec dalszemu ukrywaniu się.

Władze podkreślają, że mimo spektakularnej formy ucieczki i jej nietypowego przebiegu, nie należy lekceważyć powagi sytuacji. Trwa dochodzenie mające na celu ustalenie, czy doszło do naruszenia procedur transportowych oraz jak doszło do tego, że osoba skuta kajdankami zdołała uciec niezatrzymana.

źródło: bild.de

Czy AI pomoże Ci opanować niemiecki? Praktyczne spojrzenie dla Polaków w Niemczech

0

Niemcy to sąsiad Polski i jeden z częstszych kierunków migracji dla naszych rodaków. Osoby, które wyprowadziły się do Niemiec, często zmagają się z jednym poważnym problemem – jest nim oczywiście język. Niemiecki w niczym nie przypomina polskiego, jest też o wiele bardziej złożony gramatycznie niż chociażby angielski. Na szczęście, dzisiejsza technologia oferuje nam wysoce skuteczne narzędzia, które pozwolą relatywnie szybko przełamać barierę językową.

Programy AI do nauki języka wykorzystują wiedzę kognitywistyczną w celu uczenia nas języka obcego. Warto pamiętać, że sztuczna inteligencja, wbrew obiegowej opinii, jest dziełem właśnie kognitywistyki, a nie informatyki. Naukowcy tworzący AI od dawna badali ludzki mózg, jego zdolności poznawcze, schematy myślenia oraz, rzecz jasna, proces przyswajania i posługiwania się językiem. Rezultatem tych badań są zaawansowane programy do nauki języka niemieckiego, bazujące właśnie na AI.

Jak działają narzędzia językowe oparte na sztucznej inteligencji?

AI korzysta z głębokiej znajomości prawideł działania ludzkiego mózgu. Warto wiedzieć, że analiza języka stanowi jedną z integralnych części kognitywistyki, a więc nauki, która stworzyła sztuczną inteligencję.

Z wymienionych wyżej powodów, AI okazuje się wyjątkowo przydatna jako metoda nauki języka niemieckiego oraz innych języków. W odróżnieniu od wcześniejszych programów, AI wykorzystuje szereg nowoczesnych narzędzi, przetwarzanie języka naturalnego (NLP), generowanie dialogów czy analizę gramatyki w czasie rzeczywistym. Innymi słowy, ucząc się języka poprzez AI obcujemy tak naprawdę z wyjątkowym oprogramowaniem, które dogłębnie „rozumie” strukturę języka, jego konstrukcję gramatyczną, jak i też procesy kognitywne przyswajania języka.

Najlepsze narzędzia AI do nauki niemieckiego

Na dziś, można pokrótce wskazać kilka najciekawszych narzędzi AI do nauki języka niemieckiego. Każde z nich jest inne i każde oferuje nieco odmienne zalety. Warto też dodać, że niektóre z opisanych aplikacji mogą wymagać skorzystania z VPN, aby były dla nas dostępne.

  • Talkpal AI to unikatowe, interaktywne narzędzie, które pozwala nam pisemnie oraz głosowo konwersować z AI w języku niemieckim. Program personalizuje tok nauki i potrafi poprawiać nasze błędy w czasie rzeczywistym.
  • ChatGPT – w tym wypadku, mamy do czynienia z instrumentem, którego funkcja jest raczej opisowa, niż praktyczna. ChatGPT dobrze wytłumaczy nam np. specyfikę określonych trybów gramatycznych czy znaczenie wyrazów.
  • Duolingo + AI chat – znana aplikacja wzbogacona o interaktywny czat AI pozwala na kompleksową i praktyczną naukę języka, łącznie z treningiem wymowy.
  • DeepL Write jest wyspecjalizowanym narzędziem do poprawy znajomości niemieckiego w piśmie. Program wyświetla sugestie, poprawia błędy stylistyczne i gramatyczne.
  • Pract German to jedna z nielicznych aplikacji AI, które zostały zaprojektowane konkretnie do nauki języka niemieckiego. Czyni to Pract German wyjątkowo użytecznym narzędziem, które nie będzie stosowało powszechnych w innych aplikacjach kalek gramatycznych czy leksykalnych z języka angielskiego.

Jakie są zalety nauki z AI?

Sztuczna inteligencja stała się przełomem w wielu rozmaitych dziedzinach naszego życia, wliczając w to także naukę języków obcych. Korzystanie z programów opartych na AI niesie ze sobą wiele istotnych korzyści, które, przy odpowiednim podejściu ucznia, są w stanie znacząco przyspieszyć proces przyswajania języka niemieckiego.

Przede wszystkim, AI gwarantuje bardzo daleko posuniętą elastyczność. Uczyć możemy się tak naprawdę wszędzie, w dowolnym miejscu i dowolnym czasie, a skuteczność nauki nie jest uwarunkowana tym, gdzie akurat się znajdujemy. AI jest też reaktywna: poprawia nasze błędy i udziela nam przydatnych, praktycznych wskazówek w czasie rzeczywistym. W tym aspekcie, sztuczna inteligencja zdecydowanie przewyższa podręczniki, a nawet niektórych lektorów.

Nowoczesne programy oparte na AI są też w stanie personalizować tryb nauczania, przystosowując go do indywidualnych predyspozycji ucznia. I wreszcie last but not least: sztuczna inteligencja wprowadza do procesu nauczania zupełnie nowy czynnik grywalizacji, który czyni naukę bardziej atrakcyjną i dodatkowo motywuje nas do codziennego obcowania z językiem.

Czego AI nie zastąpi? Ograniczenia, o których warto wiedzieć

Programy wykorzystujące AI to niezwykle pożyteczne i wysoce efektywne wsparcie w procesie nauki języka, jakim władali Goethe, Nietzsche czy Tomasz Mann. Nie należy się jednak łudzić: sztuczna inteligencja wciąż ma dość istotne ograniczenia, o jakich trzeba pamiętać. Z tego powodu, wybierając odpowiednie dla nas metody nauki języka niemieckiego, nie można opierać się wyłącznie na narzędziach AI. Mają one szereg istotnych wad, w tym przede wszystkim:

  • nie zastępują kontaktu z żywym językiem: nauka odbywa się w sztucznym środowisku;
  • nie udostępnią nam tzw. języka ulicy, który znacznie różni się od słownictwa i gramatyki z podręczników;
  • AI może niepoprawnie tłumaczyć niektóre zwroty, słowa czy całe fragmenty: trzeba pamiętać, że język jest plastyczny i wiele znaczeń ma umocowanie w kontekście;
  • AI nie wychwytuje zabarwienia emocjonalnego, ironii, szyderstwa czy sarkazmu.

Inne zagrożenie, z jakim może wiązać się nauka języka wyłącznie przez AI, jest zjawisko tzw. leniwej edukacji. Wiele osób korzystających z „samodzielnych” narzędzi nauczających za bardzo na nich polega, oczekując, że nauka odbędzie się niejako bez ich realnego udziału i bez większego zaangażowania. W takich wypadkach efekty będą odwrotne do zamierzonych: będziemy uczyć się wolniej i mniej skutecznie.

Bezpieczna nauka z AI: Dlaczego warto używać VPN?

W trakcie nauki z użyciem AI jesteśmy narażeni na niebezpieczeństwa cybernetyczne. Do użycia jest sporo rozmaitych aplikacji i programów: nie wszystkie z nich są odpowiednio zabezpieczone. Możemy też „złapać” szkodliwe oprogramowanie lub śledzące pliki cookie w wielu innych miejscach internetu. W ten sposób internetowi przestępcy mogą na przykład uzyskać dostęp do naszych danych logowania na platformie edukacyjnej, a niekiedy nawet do naszej płatności online.

Podstawowym narzędziem bezpieczeństwa w tym zakresie jest VPN. Dobre oprogramowanie zapewnia prywatność naszych ruchów w sieci, poprzez utworzenie bezpiecznego „kanału”, przez który przepływa połączenie. W ten sposób nikt nie będzie w stanie przechwycić logów, zainstalować w naszej przeglądarce złośliwych plików cookie ani wykraść naszych danych. VPN staje się czynnikiem jeszcze bardziej istotnym w sytuacji, kiedy nie uczymy się z domu, lecz korzystamy z publicznych sieci WiFi, na przykład w szkole, na uczelni, w kawiarni, na lotnisku czy w pociągu.

Warto też pamiętać, że niektóre narzędzia AI do nauki języków są prawnie blokowane na terenie Unii Europejskiej. W tym wypadku bezpieczny i szybki dostęp do takichże narzędzi będzie dostępny wyłącznie przez VPN. Inne aplikacje mają z kolei wbudowane blokady geograficzne przez producentów: tutaj również VPN okaże się niezbędny, abyśmy mogli korzystać z wybranego przez siebie programu.

Czy warto? Podsumowanie dla Polaków uczących się niemieckiego

Narzędzia oparte na AI mogą być znakomitą pomocą w nauce języków obcych, w tym oczywiście w nauce języka niemieckiego. Pamiętaj jednak, że sztuczna inteligencja, niezależnie od tego jak bardzo jest zaawansowana, nie stanowi żadnej „cudownej” recepty. Nauka języka obcego nadal pozostaje właśnie nauką, czyli procesem wymagającym czasu, skupienia, systematyczności oraz dywersyfikacji narzędzi nauki.

AI świetnie sprawdza się na początkowych etapach studiowania języka niemieckiego: sztuczna inteligencja w przystępny sposób wytłumaczy Ci podstawy gramatyki i wymowy. Nie zastąpi to jednak w 100% dobrych podręczników oraz kontaktu z żywą mową. Warto tutaj dodać, że, również na wczesnych etapach, naukę z użyciem AI warto połączyć z dodatkowymi elementami obcowania z tym językiem, jak np. z oglądaniem seriali czy filmów po niemiecku, czytaniem niemieckojęzycznego internetu, słuchaniem radia itd. Warto też próbować różnych aplikacji do nauki niemieckiego ze wsparciem AI: być może w ten sposób trafisz akurat na ten jeden program, który okaże się idealnie skrojony pod Twoje oczekiwania i predyspozycje.

Brutalne zabójstwo bezdomnej w Niemczech: 40-letnia kobieta śmiertelnie pobita w Dortmundzie

0

W pobliżu głównego dworca w Dortmundzie doszło do tragicznego zdarzenia. 40-letnia kobieta bez stałego miejsca zamieszkania została śmiertelnie pobita. Policja zatrzymała dwóch podejrzanych. Sprawą zajmuje się specjalna komisja śledcza ds. zabójstw.

Dramatyczne zdarzenie w centrum miasta

W nocy z wtorku na środę policja w Dortmundzie została wezwana do interwencji w związku z podejrzeniem pobicia w rejonie głównego dworca kolejowego. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze znaleźli ciężko ranną kobietę w jednym z zejść schodowych pobliskiego budynku. Ofiara, 40-letnia kobieta bez stałego miejsca zamieszkania, została natychmiast przewieziona karetką do szpitala. Niestety, pomimo starań lekarzy, zmarła w wyniku odniesionych obrażeń.

Zatrzymani podejrzani: dwaj młodzi mężczyźni z Dortmundu

Jak poinformowała w środę policja oraz prokuratura w Dortmundzie, w związku ze sprawą zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 19 i 26 lat. Obaj pochodzą z Dortmundu i zostali ujęci bezpośrednio na miejscu zdarzenia. Organy ścigania zakwalifikowały sprawę jako zabójstwo – obecnie prowadzone są intensywne czynności dochodzeniowe, mające na celu wyjaśnienie motywów oraz dokładnego przebiegu wydarzeń.

Sprawą zajmuje się specjalna jednostka dochodzeniowa

Ze względu na charakter sprawy, dochodzenie przejęła specjalna komisja śledcza ds. zabójstw. Śledczy starają się ustalić, czy ofiara znała sprawców, czy też była przypadkową ofiarą brutalnego ataku. Na obecnym etapie nie podano informacji dotyczących możliwego motywu działania napastników. Policja oraz prokuratura wstrzymują się również z udzielaniem szczegółowych informacji na temat przebiegu interwencji ze względu na dobro śledztwa.

Tragiczna rzeczywistość bezdomnych w niemieckich miastach

To dramatyczne wydarzenie rzuca światło na trudną sytuację osób bezdomnych w dużych miastach Niemiec. Brutalna przemoc wobec tej grupy społecznej nie należy niestety do odosobnionych przypadków. Organizacje pomocowe od lat apelują o większą ochronę, wsparcie socjalne oraz działania prewencyjne, które mogłyby poprawić bezpieczeństwo osób żyjących na ulicy.

Apel o informacje od świadków

Policja zwróciła się do potencjalnych świadków z prośbą o kontakt – każdy, kto przebywał w rejonie dworca głównego w Dortmundzie we wtorkowy wieczór lub w nocy z wtorku na środę i może posiadać informacje istotne dla sprawy, proszony jest o zgłoszenie się na komisariat lub telefoniczny kontakt z policją.

Podejrzani pozostają w areszcie, śledztwo trwa

Zatrzymani mężczyźni przebywają obecnie w areszcie. Prokuratura złożyła wniosek o ich tymczasowe zatrzymanie pod zarzutem popełnienia zabójstwa. Dalsze decyzje w sprawie zapadną po zakończeniu wstępnych czynności procesowych i przesłuchań.

źródło: stern.de

Hamburg: Mężczyzna odkrył kupon Lotto podczas porządków – po roku został milionerem

0

Zguba w papierach okazała się fortuną: 2,48 miliona euro wygrane dzięki przypadkowemu udziałowi w dodatkowym losowaniu

W Hamburgu potwierdza się stara prawda – warto robić porządki. Mieszkaniec tego miasta odnalazł przypadkiem kupon Lotto niemal rok po losowaniu i odkrył, że przyniósł mu wygraną w wysokości około 2,48 miliona euro. Przez wiele miesięcy zwycięzca nie miał pojęcia, że los, który odłożył gdzieś na bok, krył w sobie główną wygraną w jednej z dodatkowych gier liczbowych.

Kupon złożony w maju 2024 – zwycięski los odłożony i zapomniany

Zwycięski kupon został złożony w maju 2024 roku w jednej z kolektur na terenie dzielnicy Wandsbek w Hamburgu. Pierwotnie był przeznaczony na losowanie Eurojackpotu, jednak przez dodatkowe zakreślenie pola w grze „Spiel 77” (Gra 77), automatycznie wziął także udział w sobotnim losowaniu tej właśnie loterii.

I to właśnie tam padło szczęśliwe rozstrzygnięcie – wszystkie siedem cyfr w „Spiel 77” zgadzało się z wylosowaną kombinacją. W rezultacie gracz wygrał główną nagrodę w tej dodatkowej grze.

Anonimowa gra utrudniła kontakt – loteria rozpoczęła publiczne poszukiwania

Ponieważ kupon został złożony anonimowo, organizator loterii – Lotto Hamburg – nie mógł od razu powiadomić zwycięzcy. W związku z tym rozpoczęto publiczne poszukiwania właściciela wygranego losu. Mimo apeli i ogłoszeń przez wiele miesięcy nie udało się ustalić jego tożsamości.

Dopiero teraz, niemal rok po losowaniu, mężczyzna sam skontaktował się z Lotto Hamburg i zgłosił wygraną. Jak poinformował, odnalazł kupon przypadkiem podczas porządków. Gdy sprawdził jego ważność i wyniki, odkrył, że właśnie został milionerem.

Na szczęście termin się nie skończył – trzyletni okres ważności uratował fortunę

Na szczęście dla szczęśliwego gracza, ustawowy termin na zgłoszenie się po wygraną jeszcze nie minął. W Niemczech obowiązuje trzyletni okres ważności kuponów, liczony od końca roku, w którym odbyło się losowanie. W tym przypadku oznacza to, że mężczyzna miał czas aż do 31 grudnia 2027 roku, aby odebrać pieniądze.

Gdyby kupon nie został odnaleziony i zgłoszony na czas, wygrana w wysokości 2,48 miliona euro zostałaby przekazana do specjalnej puli i rozlosowana w jednej z przyszłych losowań premiowych.

Zwykły błąd lub przypadek, który zmienił życie

Zwycięzca z Hamburga zawdzięcza swoje szczęście nie tylko uporządkowaniu domowych dokumentów, ale także – jak się okazuje – przypadkowemu zakreśleniu pola „Spiel 77” na kuponie. Ta dodatkowa opcja nie zawsze przyciąga uwagę graczy, jednak w tym przypadku okazała się kluczem do wielkiej fortuny.

Przypadki takie jak ten pokazują, że nawet pozornie drobne decyzje mogą prowadzić do przełomowych momentów w życiu. Warto również pamiętać, aby dokładnie sprawdzać kupony – zwłaszcza te, które mogą długo zalegać w portfelu, szufladzie czy wśród dokumentów.

źródło: bild.de

Niemcy: Nowy rząd zapowiada likwidację dziesiątek stanowisk pełnomocników i koordynatorów

2

Redukcja struktur administracyjnych – nowy kurs niemieckiego rządu

Nowa niemiecka koalicja rządząca zapowiedziała zdecydowaną redukcję liczby pełnomocników, koordynatorów i specjalnych przedstawicieli rządu federalnego oraz poszczególnych ministerstw.

Celem tej reformy jest uproszczenie struktur administracyjnych i przekazanie kompetencji bezpośrednio właściwym jednostkom organizacyjnym w ramach ministerstw. Zgodnie z zapowiedzią, nowe funkcje tego rodzaju będą powoływane wyłącznie na podstawie decyzji rządu lub rozporządzenia organizacyjnego kanclerza – o ile ich utworzenie nie wynika bezpośrednio z przepisów prawa.

Zmiany z „natychmiastowym skutkiem”

Według dokumentu, do którego dotarł serwis „Politico”, rząd zrezygnuje „ze skutkiem natychmiastowym” z 25 stanowisk pełnomocników i koordynatorów. Na liście znalazły się m.in.:

  • Pełnomocniczka rządu federalnego ds. feministycznej polityki zagranicznej
  • Pełnomocnik ds. międzynarodowej polityki klimatycznej
  • Specjalny pełnomocnik ds. umów migracyjnych
  • Koordynator ds. logistyki i transportu towarowego
  • Pełnomocnik ds. kolei
  • Koordynator ds. krajów Bałkanów Zachodnich
  • Pełnomocnik ds. technologii informatycznych
  • Ambasador ds. praw człowieka i globalnego zdrowia
  • Pełnomocnik ds. transformacji energetycznej w budownictwie
  • Koordynator planowania tzw. „Zeitenwende” (przełomowych zmian polityki bezpieczeństwa)

Dodatkowo zlikwidowane zostaną również stanowiska pełnomocników zajmujących się m.in. morską polityką, prawodawstwem, rowerami, ładowarkami do aut elektrycznych, społecznymi innowacjami czy pomocą dla gatunków zagrożonych.

Pełna lista zlikwidowanych stanowisk rządowych

Zgodnie z dokumentem opublikowanym przez „Table.Media”, zadania zniesionych funkcji będą przejęte przez odpowiednie jednostki organizacyjne w ministerstwach. Oto lista zniesionych funkcji:

Stanowiska rządowe:

  • Specjalny pełnomocnik ds. przejrzystości w sektorze wydobywczym (EITI)
  • Koordynator ds. lotnictwa i kosmonautyki
  • Koordynator ds. strategicznych projektów zagranicznych
  • Pełnomocnik ds. technologii informacyjnych
  • Pełnomocnik ds. umów migracyjnych
  • Koordynator ds. współpracy z krajami Kaukazu Południowego, Mołdawią i Azją Centralną
  • Pełnomocnik ds. międzynarodowej polityki klimatycznej
  • Koordynator ds. Bałkanów Zachodnich
  • Koordynator ds. transportu towarowego i logistyki
  • Pełnomocnik ds. kolei
  • Specjalny przedstawiciel ds. reform administracyjnych i decentralizacji na Ukrainie
  • Koordynator ds. poprawy legislacji i redukcji biurokracji
  • Pełnomocnik ds. polityki morskiej

Stanowiska resortowe:

  • Ambasador ds. feministycznej polityki zagranicznej oraz pełnomocnik ds. praw człowieka i globalnego zdrowia (MSZ)
  • Specjalny przedstawiciel MSZ ds. Libii
  • Pełnomocnik ds. praw człowieka w Ministerstwie Sprawiedliwości i pełnomocnik przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka
  • Pełnomocnik ds. energetycznego budownictwa (Ministerstwo Mieszkalnictwa)
  • Specjalny pełnomocnik ds. reformy systemu szkoleń (Ministerstwo Spraw Wewnętrznych)
  • Pełnomocnik ds. ruchu rowerowego (Ministerstwo Transportu)
  • Pełnomocnik ds. infrastruktury ładowania (Ministerstwo Transportu)
  • Pełnomocnik ds. krajowego programu ochrony zagrożonych gatunków (Ministerstwo Środowiska)
  • Pełnomocnik ds. zielonego wodoru (Ministerstwo Nauki)
  • Pełnomocnik ds. transferu wiedzy i start-upów naukowych (Ministerstwo Nauki)
  • Pełnomocnik ds. innowacji społecznych (Ministerstwo Nauki)
  • Koordynator ds. planowania „Zeitenwende” (Ministerstwo Obrony)

Rząd: „Zadania pozostaną, struktury będą prostsze”

Nowe kierownictwo Niemiec argumentuje, że rezygnacja z tych stanowisk nie oznacza porzucenia samych tematów, lecz jedynie uproszczenie administracji. Kompetencje mają zostać włączone do bieżącej pracy odpowiednich departamentów.

Choć decyzja spotkała się z krytyką ze strony części środowisk – zwłaszcza tych związanych z polityką klimatyczną, migracyjną i feministyczną – rząd zapowiada, że efektywność działań nie ucierpi, a wręcz przeciwnie – uproszczone struktury mają sprzyjać szybszemu podejmowaniu decyzji.

źródło: welt.de

Niemcy na szczycie: Monachium najprzyjaźniejszym miastem świata dla pieszych

1

Zaskakujący lider światowego rankingu miast przyjaznych pieszym

Nie Nowy Jork, nie Tokio ani Paryż, lecz niemieckie Monachium zostało uznane za najbardziej przyjazne pieszym miasto na świecie. Tak wynika z międzynarodowego rankingu opracowanego przez brytyjski portal porównujący ceny „Compare the Market”. Jak podkreślił nawet dziennik New York Post, stolica Bawarii pokonała konkurencję z całego świata, zdobywając pierwsze miejsce dzięki przemyślanej infrastrukturze, bezpieczeństwu oraz dostępności usług.

Co brano pod uwagę? Kryteria oceny miast

W analizie, której wyniki opublikowano jeszcze w ubiegłym roku, ale która zyskała teraz szeroki rozgłos, porównano 53 miasta z różnych kontynentów. Oceniano je na podstawie ośmiu czynników, m.in.:

  • liczby i jakości chodników,
  • średniego poziomu opadów,
  • wskaźników bezpieczeństwa,
  • dostępności transportu publicznego,
  • możliwości poruszania się rowerem jako alternatywy dla samochodu,
  • udziału stref wyłączonych z ruchu kołowego,
  • bliskości do placówek zdrowotnych i edukacyjnych.

Monachium – lider dzięki infrastrukturze i dostępności

Monachium zdobyło uznanie m.in. dzięki imponującej długości sieci tras rowerowych, która wynosi aż 1,46 miliona kilometrów — to drugi najwyższy wynik na świecie. Co więcej, aż 86% mieszkańców żyje w promieniu jednego kilometra od strefy wolnej od ruchu samochodowego, co również daje miastu drugą pozycję w tym aspekcie.

Mimo że Monachium należy do najdroższych miast pod względem cen biletów komunikacji miejskiej (ok. 3,50 euro za przejazd, co daje trzeci najwyższy koszt w zestawieniu), miasto uplasowało się na czwartym miejscu w kategorii bezpieczeństwa. Dodatkowo, 85% mieszkańców ma dostęp do placówek opieki zdrowotnej oraz edukacyjnych w promieniu jednego kilometra, co zapewniło Monachium drugą lokatę w tym kryterium.

Top 5 najbardziej przyjaznych pieszym miast świata

Ostateczna czołówka rankingu prezentuje się następująco:

  1. Monachium (Niemcy)
  2. Mediolan (Włochy)
  3. Warszawa (Polska)
  4. Helsinki (Finlandia)
  5. Paryż (Francja)

Miasta na końcu rankingu: rozczarowujący wynik Nowego Jorku

Choć Nowy Jork często uchodzi za metropolię przyjazną pieszym, w omawianym zestawieniu zajął dopiero 34. miejsce. Najgorzej wypadł jednak Johannesburg w RPA, który znalazł się na końcu listy. Eksperci zwrócili uwagę na niski poziom bezpieczeństwa, brak odpowiednio zagospodarowanych przestrzeni dla pieszych oraz niemal całkowity brak stref bez ruchu samochodowego.

Podsumowanie: sukces niemieckiej myśli urbanistycznej

Monachium, dzięki konsekwentnie rozwijanej infrastrukturze, dbałości o bezpieczeństwo oraz ograniczaniu dominacji samochodów w przestrzeni miejskiej, zdobyło pozycję lidera w skali globalnej. To nie tylko sukces niemieckiego planowania urbanistycznego, ale też inspiracja dla innych miast, które chcą stawiać na zrównoważoną mobilność i komfort życia swoich mieszkańców.

źródło: bild.de

Niemcy: Friedrich Merz wybrany kanclerzem w drugim głosowaniu – historyczny precedens w Bundestagu

0

Po dramatycznym przebiegu dnia Bundestag wybiera dziesiątego kanclerza Republiki Federalnej Niemiec

Po napiętym dniu pełnym zwrotów akcji Bundestag wybrał nowego kanclerza Niemiec. Friedrich Merz, przewodniczący CDU, został w drugim głosowaniu wybrany na dziesiątego kanclerza Republiki Federalnej Niemiec. Wcześniejsze głosowanie zakończyło się porażką – wydarzeniem bez precedensu w historii powojennych Niemiec.

Porażka w pierwszym podejściu – historyczna sytuacja

W pierwszym głosowaniu Merz zdobył zaledwie 310 głosów – o sześć mniej, niż wynosi konstytucyjna większość kanclerska (316 głosów). Fakt, że kandydat uzgodniony przez przyszłą koalicję nie uzyskał wymaganej większości, jest absolutnym novum w historii federalnych Niemiec. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się, aby kandydat na kanclerza przepadł już w pierwszym głosowaniu po udanych negocjacjach koalicyjnych.

Drugie głosowanie po intensywnych konsultacjach – Bundestag obradował przez wiele godzin

Po stwierdzeniu niepowodzenia w pierwszym podejściu, odbyły się intensywne, wielogodzinne konsultacje między przedstawicielami partii. Ostatecznie Unia (CDU/CSU) i SPD porozumiały się z Zielonymi i Lewicą w sprawie przeprowadzenia drugiego głosowania tego samego dnia. Zgodnie z regulaminem Bundestagu, zmiana harmonogramu głosowań wymagała większości dwóch trzecich – możliwej jedynie przy wsparciu opozycyjnych frakcji.

O godzinie 15:15 Bundestag ponownie zebrał się na głosowanie. Friedrich Merz został wybrany kanclerzem, zdobywając tym razem wymaganą większość.

Spahn: „Cały świat patrzy na ten moment” – apel o odpowiedzialność

Przed drugim głosowaniem szef frakcji Unii, Jens Spahn (CDU), wyraził przekonanie o wyjątkowym znaczeniu tej decyzji.
– „Cała Europa, być może nawet cały świat, patrzy dziś na ten drugi wybór kanclerza” – powiedział. – „Apeluję do wszystkich posłów o pełną świadomość odpowiedzialności, jaka na nich spoczywa.”
Spahn podkreślił również, że frakcja CDU/CSU stoi jednomyślnie za kandydaturą Merza.

Po pierwszym głosowaniu określił sytuację mianem nadzwyczajnej, ale podkreślił, że „postępujemy zgodnie z demokratycznymi procedurami i w duchu konstytucji”. Podziękował także wszystkim siłom politycznym, które umożliwiły przeprowadzenie drugiego głosowania.

Koalicja z Lewicą? Formalnie nie, ale wdzięczność została wyrażona

Warto odnotować, że CDU posiada uchwałę partyjną zakazującą jakichkolwiek form współpracy z Lewicą – również tych nieformalnych. Mimo to zarówno Jens Spahn, jak i szef bawarskiej CSU, Alexander Hoffmann, wyrazili wdzięczność wobec Zielonych i Lewicy za umożliwienie procedury. Hoffmann podkreślił, że fakt, iż dwie trzecie posłów chciało przeprowadzenia głosowania tego dnia, świadczy o ich poczuciu odpowiedzialności wobec kraju.

– „Nawet najbardziej udane misje kosmiczne rozpoczynają się z opóźnieniem” – dodał Hoffmann, nawiązując do trudnego początku rządów Merza.

Co mówi konstytucja? Scenariusze na wypadek kolejnego niepowodzenia

Zgodnie z niemiecką ustawą zasadniczą, jeśli w drugim głosowaniu kandydat nie uzyska wymaganej większości, Bundestag ma 14 dni na przeprowadzenie kolejnych prób. Jeżeli i wówczas nie uda się wyłonić kanclerza, odbywa się natychmiast trzecie głosowanie, w którym wybrany zostaje kandydat z największą liczbą głosów – niezależnie od tego, czy uzyska bezwzględną większość.

Jeżeli kandydat w tym trzecim głosowaniu otrzyma większość wszystkich członków Bundestagu (316 głosów), prezydent ma obowiązek mianować go kanclerzem w ciągu siedmiu dni. W przeciwnym razie prezydent może wybrać między mianowaniem tego kandydata a rozwiązaniem parlamentu i rozpisaniem nowych wyborów.

Nowy rozdział w niemieckiej polityce – Merz na czele rządu

Wybór Friedricha Merza na kanclerza kończy etap niepewności i otwiera nowy rozdział w historii niemieckiej polityki. Przed nowym rządem stoją ogromne wyzwania – zarówno wewnętrzne, jak i międzynarodowe. Stabilność i sprawność nowej koalicji będą w nadchodzących miesiącach przedmiotem szczególnej uwagi opinii publicznej, mediów i partnerów zagranicznych.

źródło: welt.de

Niemcy: Brutalny atak nożyczkami w Witten. Kobieta walczy o życie

1

Dramatyczne sceny o świcie

We wtorkowy poranek, zanim na dobre zrobiło się jasno, w jednym z mieszkań w centrum Witten (Nadrenia Północna-Westfalia) doszło do brutalnego ataku. W wyniku gwałtownej kłótni na tle relacji osobistej, 44-letni mężczyzna zaatakował kobietę nożyczkami, zadając jej poważne obrażenia.

Kobieta nie miała szans na ucieczkę

Do zdarzenia doszło w mieszkaniu sprawcy przy Bahnhofstraße. Ofiara, 36-letnia mieszkanka Herne, została zaatakowana nagle, bez możliwości ucieczki. Napastnik zadał jej co najmniej jeden cios narzędziem przypominającym nożyczki. Jak poinformował Marco Bischoff, rzecznik policji w Bochum, kobieta została ciężko ranna i natychmiast przewieziona do szpitala, gdzie poddano ją pilnej operacji ratującej życie. Jej stan jest krytyczny.

Zatrzymanie sprawcy na miejscu

Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie około godziny 5:00 rano. Na miejsce szybko przybyła policja i pogotowie ratunkowe. Sprawca został zatrzymany jeszcze w mieszkaniu, a świadkowie relacjonowali, że funkcjonariusze wyprowadzili go w kajdankach. Mężczyzna miał zakrwawione ręce, dlatego również został przetransportowany do szpitala w celu udzielenia pomocy medycznej.

Zakłócenia w ruchu miejskim i śledztwo

W związku z prowadzoną akcją ratunkową i policyjną, czasowo wstrzymano ruch tramwajowy w rejonie miejsca zdarzenia. Dochodzenie w sprawie prowadzi obecnie policja kryminalna. Wstępna kwalifikacja prawna to usiłowanie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, możliwe z motywacją związku osobistego – co może wskazywać na próbę femicydu.

Trwa walka o życie ofiary

Na ten moment życie 36-letniej kobiety wciąż jest zagrożone. Lekarze walczą o jej uratowanie, a śledczy gromadzą materiał dowodowy, który pozwoli ustalić szczegółowy przebieg zdarzeń oraz motywy sprawcy.

źródło: bild.de

Niemcy: Druga próba wyboru kanclerza jeszcze dziś – Friedrich Merz ponownie kandyduje

1

Po porażce Merza w pierwszym głosowaniu Bundestag szykuje się do drugiego podejścia

Po historycznym niepowodzeniu Friedricha Merza w pierwszym głosowaniu na kanclerza Niemiec, Bundestag przeprowadzi dziś jeszcze jedno głosowanie. Koalicja CDU/CSU i SPD porozumiała się z frakcjami Zielonych oraz Lewicy w sprawie wprowadzenia drugiego wyboru kanclerza do porządku obrad tego samego dnia. Głosowanie ma się odbyć o godzinie 15:15.

Porozumienie ponad podziałami – Zieloni i Lewica umożliwiają powtórkę głosowania

Aby możliwe było przeprowadzenie drugiego głosowania tego samego dnia, niezbędna jest większość dwóch trzecich w Bundestagu. Czarna-czerwona koalicja (CDU/CSU i SPD), która dysponuje 328 mandatami, nie posiada samodzielnie wymaganej liczby głosów. Dlatego konieczne było porozumienie z co najmniej jedną frakcją opozycyjną. Udało się je osiągnąć z Zielonymi i Lewicą, bez udziału uznawanej za skrajnie prawicową AfD.

Oficjalne potwierdzenie: Merz ponownie kandyduje

Szef frakcji CDU/CSU Jens Spahn potwierdził, że Friedrich Merz ponownie stanie do walki o urząd kanclerza.
„Cała Europa, a być może i cały świat, patrzy teraz na to głosowanie” – podkreślił Spahn. – „Apeluję do wszystkich o świadomość tej wyjątkowej odpowiedzialności.”

Także przewodniczący SPD Lars Klingbeil wyraził przekonanie, że tym razem Merzowi uda się zdobyć wymaganą większość. W obliczu trudnej sytuacji międzynarodowej, gospodarczych wyzwań oraz rosnącej polaryzacji wewnętrznej uznał powołanie stabilnego rządu za absolutnie konieczne.

Pierwsze głosowanie zakończone porażką – niepokój w obozie rządzącym

W głosowaniu przeprowadzonym przed południem Merz uzyskał 310 głosów – o sześć za mało, by objąć urząd kanclerza. Tajność głosowania uniemożliwia wskazanie, którzy posłowie wyłamali się z koalicyjnej dyscypliny. Biorąc pod uwagę, że koalicja CDU/CSU i SPD posiada 328 mandatów, oznacza to, że przynajmniej 18 jej członków musiało odmówić poparcia lub wstrzymać się od głosu. Niewykluczone również, że niektórzy posłowie opozycji oddali głos za kandydaturą Merza.

Cień na ewentualnej kadencji – debata o wiarygodności i jedności koalicji

Już sam fakt niepowodzenia w pierwszym głosowaniu stanowi poważny cios dla 69-letniego Merza i może rzucić długi cień na jego ewentualną kadencję jako kanclerza. Pomimo zapewnień o pełnej frekwencji i jedności w obozie rządzącym, rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Rodzi to pytania o wewnętrzne napięcia w koalicji oraz o przyszłą zdolność do sprawowania efektywnych rządów.

Co dalej, jeśli ponownie się nie uda?

Zgodnie z niemiecką konstytucją, jeżeli i drugi głos nie zakończy się sukcesem, Bundestag może w ciągu 14 dni ponownie próbować wybrać kanclerza bez konieczności zgody prezydenta. W trzecim głosowaniu wystarczy już zwykła większość głosów obecnych posłów. Jeżeli nawet wówczas nie uda się wyłonić szefa rządu, prezydent federalny ma prawo rozwiązać parlament i zarządzić przedterminowe wybory.

źródło: n-tv.de