Tusk sprzeciwia się ekstradycji do Niemiec zatrzymanego w Polsce podejrzanego o zamach na Nord Stream — decyzja w rękach sądu

2

Polski premier Donald Tusk oświadczył, że jego rząd nie widzi interesu Polski w wydaniu Niemcom zatrzymanego w Polsce Ukraińca, podejrzanego o udział w zniszczeniu rur gazociągów Nord Stream. Mężczyzna został zatrzymany pod koniec września; polski sąd przedłużył jego areszt do czasu rozpatrzenia wniosku o przekazanie go do Niemiec. Decyzję o ewentualnej ekstradycji ma podjąć sąd w Warszawie.

Tusk: „to nie leży w interesie Polski”

Na konferencji prasowej premier Donald Tusk powiedział, że przekazanie zatrzymanego do Niemiec „nie leży w interesie Polski” i że ostateczna decyzja należy do niezależnego wymiaru sprawiedliwości. W wypowiedziach podkreślał też, iż problemem — jego zdaniem — nie jest wyłącznie fakt dokonania zamachu, ale również to, że obiekt ten w ogóle powstał (chodzi o Nord Stream 2).

Zatrzymanie i decyzja sądu w Polsce

Zatrzymany, ukraiński nurek — w przekazach medialnych występujący pod imieniem i inicjałem Volodymyr Z. — został aresztowany w Polsce pod koniec września. Na wniosek niemieckich organów ścigania polski sąd przedłużył jego tymczasowe aresztowanie o 40 dni, aby rozpatrzyć pytanie o wydanie go władzom niemieckim na podstawie europejskiego nakazu aresztowania. Obrona zapowiedziała, że będzie się sprzeciwiać przekazaniu mężczyzny do Niemiec.

Argumenty obrony i procedura ekstradycyjna

Obrona zatrzymanego twierdzi, że wykonanie nakazu aresztowania i przekazanie osoby do sądu w Niemczech w obecnym kontekście wojennym może być niedopuszczalne; podnosi też argumenty proceduralne. Jednak sama decyzja o ekstradycji nie leży w gestii premiera — zgodnie z obowiązującymi przepisami rozstrzyga ją sąd okręgowy rozpatrujący europejski nakaz aresztowania.

Inne zatrzymania i przebieg śledztwa

To drugie aresztowanie związane z tą sprawą: w sierpniu władze włoskie zatrzymały innego Ukraińca, identyfikowanego w materiałach procesowych jako Serhii K. Sąd we Włoszech zezwolił na wydanie go Niemcom. Niemieckie śledztwo wskazuje na grupę osób podejrzanych o zorganizowanie ataku w pobliżu duńskiej wyspy Bornholm w 2022 r.; część zatrzymanych odwołuje się od decyzji o ekstradycji.

Jak wyglądał atak według ustaleń śledczych?

Prokuratura w Niemczech i ustalenia dziennikarskie sugerują, że sabotaż miał charakter zorganizowanej operacji: sprawcy mieli użyć wynajętej jachtowej jednostki, wypływając z portu w Rostocku, a następnie umieścić ładunki wybuchowe w pobliżu tras magistral podmorskich. Dochodzenie obejmuje analizę śladów wybuchów, badań kryminalistycznych na jachcie i przesłuchania świadków; do tej pory nikt formalnie nie przyznał się do winy.

Kontekst i konsekwencje dyplomatyczne

Sprawa ma wymiar międzynarodowy: dotyczy bezpieczeństwa energetycznego, relacji europejskich i współpracy sądowo-prokuratorskiej. Ekstradycje pomiędzy krajami UE odbywają się w oparciu o europejskie nakazy aresztowania, lecz polityczne napięcia i argumenty o charakterze moralnym (np. wojenny kontekst działań) wpływają na debatę publiczną i decyzje procesowe. Niemieckie organy ścigania nadal prowadzą aktywne poszukiwania osób objętych postępowaniem.

Do czasu prawomocnego orzeczenia wszyscy zatrzymani pozostają formalnie nieuznani za winnych — trwają procedury dowodowe i ewentualne rozpatrywanie środków odwoławczych. Media i czytelnicy powinni pamiętać o zasadzie domniemania niewinności.

źródło: spiegel.de

Bawaria: 11-latka przez wiele dni była zmuszana do siedzenia w ciasnym składziku

0

W małym miasteczku Vilsbiburg w Bawarii ujawniono niepokojący przypadek zaniedbania: jedenastoletnia dziewczynka codziennie po zajęciach szkolnych miała czekać sama w ciasnym pomieszczeniu gospodarczym, dopóki oboje rodziców nie wrócili z pracy. Sprawę zgłosili sąsiedzi; obecnie toczy się postępowanie wyjaśniające.

Co się stało?

Według ustaleń policji anonimowi świadkowie zwrócili uwagę na „dziwne zdarzenia” w jednym z domów w Vilsbiburg. Funkcjonariusze ustalili, że po szkole dziecko było zamykane w niewielkim, surowo urządzonym składziku — pomieszczeniu przeznaczonym do przechowywania rowerów — o powierzchni około czterech metrów kwadratowych. Tam dziewczynka miała spędzać jednorazowo nawet do dwóch godzin, zanim rodzice wrócili z pracy.

Warunki, w jakich przebywało dziecko

Opis pomieszczenia jest alarmujący: znajdował się w nim jedynie stół, fotel i niewielki nagrzewacz; nie było toalety. Policja podała, że w regale pozostawiono jedzenie i napoje, ale dziecko nie miało klucza do domu i — według relacji śledczych — „gdy musiało skorzystać z toalety, miało to robić w ogrodzie”. Rodzice mieli obawiać się, że dziecko „narobi czegoś w domu”, co miało usprawiedliwiać ich zachowanie — tak wynika z wstępnych przesłuchań.

Reakcja służb i rodziny

W poniedziałek dziecko zostało doprowadzone na komisariat policji w Vilsbiburg, powiadomiono także Jugendamt (niemiecki urząd opieki nad dziećmi). Według komunikatu policji ojciec zareagował „niegrzecznie” na telefon z prośbą o wyjaśnienia. Po rozmowie między pracownikami Jugendamt a rodzicami dziewczynka powróciła do domu, ale wobec rodziców wszczęto postępowanie wyjaśniające.

Postępowanie prawne

Prokuratura oraz służby socjalne prowadzą obecnie dochodzenie w sprawie możliwego naruszenia obowiązków opiekuńczych i nadzorczych (niemiecki odpowiednik: Verletzung der Fürsorge- und Aufsichtspflicht). Postępowanie wyjaśni, czy doszło do zaniedbania skutkującego narażeniem dobra dziecka oraz czy konieczne będą dalsze kroki ochronne, np. nadzór kuratora lub decyzje dotyczące opieki nad dzieckiem.

Co to oznacza w praktyce?

Sprawa zwraca uwagę na skalę problemu łączenia pracy zawodowej z opieką nad dziećmi oraz na to, jak łatwo rutynowe „rozwiązania” rodziców mogą przerodzić się w zaniedbanie. Jugendamt ma w Niemczech za zadanie chronić interesy małoletnich — w razie stwierdzenia ryzyka dla dziecka może zaproponować pomoc socjalną, programy wsparcia rodzinnego, a w skrajnych sytuacjach podjąć działania ograniczające władzę rodzicielską.

źródło: bild.de

Po ponad dwóch latach policja uruchamia poszukiwania — homofobiczny atak w Berlinie

0

Atak z lata 2023 przypomniany przez śledczych

Do brutalnej napaści na lesbijki doszło latem 2023 roku, jednak dopiero teraz berlińska policja upublicznia zdjęcia podejrzanego i prosi o pomoc świadków. Ofiarą ataku była 27-letnia kobieta, która po pobiciu straciła przytomność i trafiła do szpitala; jej 31-letnia partnerka również została pobita.

Przebieg zdarzenia i dowody

Do zdarzenia doszło wieczorem 6 lipca 2023 roku około godz. 19:30 na Reichenberger Straße w dzielnicy Kreuzberg. Według policyjnego opisu czworo mężczyzn najpierw obrzuciło dwie kobiety obelgami o charakterze homofobicznym i antykobiecym, a następnie przeszło do rękoczynów — napadli na nie, bili i kopali. Jedna z kobiet ucierpiała tak poważnie, że straciła przytomność; miała też rozcięcie głowy i została hospitalizowana.

Jednej z poszkodowanych kobiet udało się częściowo udokumentować napastnika — zrobiła zdjęcia telefonem, które teraz służą śledczym jako materiał pomocniczy przy identyfikacji podejrzanego.

Śledztwo prowadzi wydział ds. przestępstw o podłożu politycznym

Ze względu na wyraźne przesłanki politycznego motywu ataku (homofobicznego charakteru czynu) sprawę przejął Polizeilicher Staatsschutz — wydział do spraw przestępstw o podłożu politycznym przy Landeskriminalamt w Berlinie. Funkcjonariusze podkreślają, że sprawa była wcześniej badana różnymi kanałami dochodzeniowymi; publikacja wizerunku nastąpiła dopiero po wyczerpaniu innych tropów oraz po uzyskaniu zgody sądowej, co jest wymagane przez prawo i zasady ochrony danych osobowych.

Dlaczego poszukiwania rozpoczęto dopiero teraz?

Policja wyjaśnia, że publiczne udostępnienie zdjęcia podejrzanego może nastąpić jedynie po wyczerpaniu innych możliwości identyfikacji. W tego typu sprawach organy ścigania najpierw sprawdzają wszystkie dostępne tropy, a dopiero gdy one nie przynoszą rezultatu, sąd może wyrazić zgodę na upublicznienie wizerunku — wszystko to ma chronić prawa osobiste i prywatność osób, wobec których prowadzone są czynności.

Policja apeluje — kto rozpozna mężczyznę?

Śledczy proszą o kontakt każdego, kto może pomóc w ustaleniu tożsamości lub miejsca pobytu mężczyzny widocznego na zdjęciach, a także osoby, które widziały podejrzanego przed, podczas lub po zdarzeniu. Informacje można przekazywać do:

Polizeilicher Staatsschutz, Landeskriminalamt Berlin (Tempelhof)
Telefon: (030) 4664–953528
E-mail: [email protected]

Można również zgłaszać informacje przez stronę internetową Policji Berlińskiej lub każdą inną jednostkę policji.

źródło: bild.de

Niemcy: Sądy administracyjne przytłoczone sprawami azylowymi — połowa sędziów zajęta wyłącznie odwołaniami

0

Sądy administracyjne w Niemczech są obecnie zalewane odwołaniami od decyzji o odmowie udzielenia azylu — tak wynika z zeznań zaproszonych prawników podczas posiedzenia Bundestagu. Według przedstawionych danych z około 2 600 sędziów administracyjnych w pierwszej instancji w całym kraju, około 1 300 zajmuje się wyłącznie sprawami azylowymi. W niektórych landach ten odsetek jest jeszcze wyższy — w Berlinie ponad 60 proc. spraw w sądzie administracyjnym dotyczy prawa azylowego i imigracyjnego.

Skala problemu — co alarmuje prawników

Na posiedzeniu Bundestagu ekspertów i praktyków sądowych zaniepokoił fakt, że masowy napływ spraw azylowych blokuje rozpoznawanie „pozostałych” spraw administracyjnych — z dziedziny prawa budowlanego, szkolnego, drogowego, policyjnego czy ochrony środowiska. Robert Seegmüller, przewodniczący Związku Sędziów Administracyjnych, oświadczył, że około połowa wszystkich sędziów w pierwszej instancji „jest wyłącznie zaangażowana w rozpatrywanie spraw azylowych” i w efekcie nie uczestniczy w rozstrzyganiu innych sporów.

Konsekwencje dla funkcjonowania państwa

Prawnicy wskazują, że brak możliwości terminowego rozstrzygania spraw administracyjnych ma realne skutki: blokuje inwestycje, opóźnia decyzje administracyjne i utrudnia działanie organów publicznych. Autor tekstu scharakteryzował sytuację ostrymi słowami — sugerując, że gdy sądy nie nadążają z rozstrzyganiem spraw, można mówić o stopniowym paraliżu systemu prawnego. To ujęcie ma charakter oceny publicystycznej, w debacie prawnej natomiast pojawiają się pytania, jak zwiększyć wydajność sądów bez ograniczania praw obywatelskich.

Mechanizm odwołań — osiem etapów, które wydłużają procedury

W artykule szczegółowo opisany został ciąg prawnych ścieżek, którymi może podążać osoba, której wniosek o azyl został odrzucony. W wymienionych ośmiu krokach mieszczą się m.in.:

  1. Odwołanie od decyzji Federalnego Urzędu ds. Migracji (BAMF) do sądu administracyjnego (Verwaltungsgericht, VG).
  2. Ewentualne zaskarżenie orzeczenia VG do wyższej instancji (Oberverwaltungsgericht, OVG).
  3. Zgłoszenie się do ministra spraw wewnętrznych z wnioskiem o potraktowanie sprawy jako „przypadek szczególny” (tzw. Härtefall).
    4–6. Złożenie kolejnego wniosku o azyl (tzw. Folgeantrag) i ponowne prowadzenie postępowań sądowych.
  4. Wystąpienie o tzw. „Duldung” (status tolerowany), gdy nie można natychmiast wykonać deportacji.
  5. Wystąpienie o ochronę przed deportacją z powodów zdrowotnych lub humanitarnych.

Autor wskazuje, że takie wieloetapowe możliwości odwoławcze — często wykorzystywane kolejno — powodują, iż postępowania ciągną się latami i znacząco obciążają wymiar sprawiedliwości.

Proponowane rozwiązania i kontrowersje

W artykule pojawia się radykalny postulat: aby skrócić procedury, należałoby zrezygnować z indywidualnego prawa do azylu i zastąpić je corocznymi kontyngentami uchodźców przyjmowanych przez parlament, bez możliwości sądowego kwestionowania decyzji. To rozwiązanie oznaczałoby fundamentalną zmianę w niemieckim i międzynarodowym porządku prawnym — rezygnację z dotychczasowych instrumentów ochrony indywidualnej.

Autor przypomina, że podobne propozycje padły wcześniej w sferze politycznej: przykładowo Thorsten Frei (CDU) formułował w 2023 r. postulaty ograniczenia drogi odwoławczej wobec wniosków azylowych. Warto jednak podkreślić, że pomysł ten spotyka się z krytyką — zarówno z powodów prawnych, jak i humanitarnych — a obecna koalicja rządowa nie deklaruje wprost wdrożenia tak drastycznych zmian.

Główne argumenty stron debaty

  • Zwolennicy ograniczeń twierdzą, że wielokrotne odwołania i długotrwałe procedury nadużywane są przez osoby dążące do wydłużenia pobytu, co paraliżuje sądy i obciąża administrację. Proponują skrócenie ścieżki odwoławczej i przyspieszenie postępowań.
  • Krytycy takich rozwiązań wskazują natomiast na ryzyko naruszenia praw człowieka i zasad państwa prawa. Ostrzegają, że ograniczenie dostępu do sądu mogłoby skutkować odsyłaniem osób do krajów, gdzie są zagrożone prześladowaniem.

Potrzeba wyważonej odpowiedzi

Przedstawione na posiedzeniu Bundestagu dane obrazują realne obciążenie sądownictwa administracyjnego sprawami azylowymi. Problem jest złożony: z jednej strony w gestii państwa leży zapewnienie sprawnej i terminowej wymiany decyzji administracyjnych, z drugiej — ochrona praw indywidualnych i zobowiązań międzynarodowych wobec osób ubiegających się o azyl. Ewentualne zmiany systemowe wymagają więc szerokiego dialogu między środowiskami prawniczymi, organizacjami pozarządowymi i władzami — tak aby rozwiązania poprawiały funkcjonowanie sądów, nie naruszając przy tym praw chronionych konstytucyjnie i międzynarodowo.

źródło: bild.de

Niemcy: Apteki apelują do seniorów o szczepienia przed zimą

1

Aptekarze z regionu Hochstift apelują do osób powyżej 60. roku życia oraz osób przewlekle chorych o sprawdzenie i uzupełnienie ochrony szczepiennej przed nadchodzącym okresem zachorowań. W regionie odnotowano w zeszłym roku poważną falę grypy, a obecnie krąży wariant wirusa oznaczany jako „Stratus”. W ramach akcji już w środę, 8 października 2025 r., apteki organizują „Długą Noc Szczepień”.

Dlaczego teraz warto pomyśleć o szczepieniu?

Jesienią rośnie liczba infekcji układu oddechowego — w poprzednim sezonie w Hochstift miała miejsce poważna fala grypy. Aktualne zalecenia Stałej Komisji ds. Szczepień (STIKO) przypominają, aby przed zimą zweryfikować ochronę przeciw grypie i COVID-19, zwłaszcza w grupach podwyższonego ryzyka. Aptekarze regionu zwracają uwagę, że na bieżąco pojawiają się nowe warianty wirusa, co zwiększa znaczenie profilaktyki.

Kto powinien się zaszczepić?

Przede wszystkim:

  • osoby powyżej 60. roku życia;
  • osoby z chorobami przewlekłymi (np. choroby układu oddechowego, sercowo-naczyniowego, cukrzyca);
  • pracownicy ochrony zdrowia i osoby pracujące w opiece długoterminowej;
  • osoby w bliskim kontakcie z grupami ryzyka.

Aptekarze Philip Hoffmann i Björn Schmidt, pełniący funkcję zaufanych farmaceutów w Hochstift, apelują, by nie odkładać decyzji i skonsultować się z lekarzem rodzinnym lub odwiedzić punkt szczepień.

Gdzie i kiedy można się zaszczepić?

Szczepienia wykonuje każdy lekarz rodzinny — to podstawowa droga. Dodatkowo, w ramach lokalnej akcji, w nocy z 8 na 9 października (czwartek) w Hochstift organizowana jest „Długa Noc Szczepień”. W akcji uczestniczą apteki w:

  • Paderborn-Sennelager,
  • Schloss Neuhaus,
  • Salzkotten,
  • Beverungen.

Dokładne godziny i zasady dostępności szczepionek warto sprawdzić bezpośrednio w wybranej aptece lub u lekarza.

Praktyczne wskazówki przed szczepieniem

  • sprawdź kartę szczepień lub dokumentację medyczną — czy minęła zalecana data dawki przypominającej;
  • osoby z przewlekłymi schorzeniami omówią z lekarzem ewentualne przeciwwskazania;
  • na wizycie zabierz dowód tożsamości i listę leków przyjmowanych przewlekle;
  • jeśli nie możesz trafić do lekarza, skorzystaj z apteki uczestniczącej w akcji — pracownicy poinformują o dostępnych preparatach i warunkach.

Kto organizuje wydarzenie i czego oczekiwać od kampanii?

Inicjatywę prowadzą lokalne apteki przy współpracy ze służbą zdrowia. Celem jest zwiększenie poziomu zaszczepienia w grupach ryzyka oraz zmniejszenie liczby ciężkich zachorowań i hospitalizacji w sezonie zimowym. Akcja ma także uświadamiać mieszkańcom konieczność regularnej weryfikacji ochrony szczepiennej.

źródło: radiohochstifftde

Atak nożownika w niemieckiej szkole — uczennica w stanie krytycznym, 25-latek zatrzymany

1

W hali sportowej Westfalenkolleg w Paderborn doszło do ataku nożownika; jedna z uczennic została ciężko ranna i jest operowana. Policja poinformowała o zatrzymaniu podejrzanego — 25-letniego mieszkańca Paderborn. Trwa intensywne śledztwo.

Atak w szkole — przebieg zdarzeń

Do zdarzenia doszło krótko po godz. 13:00 na terenie Westfalenkolleg, placówki kształcenia ustawicznego, w północno-zachodniej części miasta. Według pierwszych ustaleń mężczyzna wszedł na salę gimnastyczną i zaatakował uczennicę nożem. Napastnik następnie uciekł z miejsca zdarzenia.

Poszkodowana walczy o życie

Ranna uczennica została przewieziona do szpitala i poddana zabiegowi; jej stan określono jako zagrażający życiu. Na razie nie podano dalszych informacji o jej tożsamości ani wieku. Śledczy informują jedynie, że ofiara przebywa obecnie pod opieką zespołu medycznego.

Zatrzymanie podejrzanego — sam zgłosił się na policję

W trakcie działań pościgowych mężczyzna sam zadzwonił pod numer alarmowy. Około godz. 14:00 został tymczasowo zatrzymany w rejonie jeziora Padersee — znajduje się ono w odległości około kilometra od szkoły. Policja przekazała, że zatrzymanym jest 25-letni mieszkaniec Paderborn posiadający niemieckie obywatelstwo; według wstępnych informacji jest on uczniem tej samej placówki. Motyw ataku nie jest jeszcze ustalony.

Akcja policji i poszukiwania

Na miejscu pracują służby specjalne i liczne patrole policyjne. Funkcjonariusze prowadzą przeszukania budynków szkoły, zabezpieczają ślady i przesłuchują świadków. Nie jest na razie jasne, czy poza jedną ciężko ranną osobą są inne ofiary lub współsprawcy. Kilka ulic w pobliżu szkoły zostało tymczasowo zamkniętych, a służby apelują o unikanie rejonu działań operacyjnych.

O Westfalenkolleg

Westfalenkolleg to ośrodek dokształcający dla dorosłych, w którym można uzyskać świadectwo dojrzałości (Abitur) uprawniające do podjęcia studiów na wszystkich uczelniach wyższych w Niemczech lub Fachhochschulreife – świadectwo umożliwiające rozpoczęcie studiów w szkołach wyższych o profilu praktycznym (Fachhochschule). Z oferty placówki korzysta około 350 uczniów, a zajęcia prowadzi około 40 nauczycieli.

Co dalej — śledztwo i procedury

Prokuratura i policja prowadzą intensywne dochodzenie w sprawie usiłowania zabójstwa (lub innego kwalifikowanego czynu, zależnie od dalszych ustaleń). Procedury obejmują przesłuchania, zabezpieczenie materiału dowodowego oraz analizę motywu. Organy śledcze zapowiadają udzielanie kolejnych informacji w miarę postępu dochodzenia.

Wobec zatrzymanego obowiązuje domniemanie niewinności do czasu prawomocnego orzeczenia sądu. Wszystkie podane informacje pochodzą z wczesnego etapu śledztwa i mogą ulec zmianie.

źródło: bild.de

Niemcy: rząd cofa turbonaturalizację — powrót do zasady pięciu lat pobytu

1

Rząd federalny Niemiec zaproponował zniesienie możliwości przyspieszonej naturalizacji, która do tej pory pozwalała wyjątkowo dobrze zintegrowanym osobom ubiegać się o niemieckie obywatelstwo już po trzech latach pobytu. Zgodnie z projektem przygotowanym przez rząd (koalicja CDU/CSU i SPD), standardowa minimalna długość legalnego pobytu potrzebna do naturalizacji ma ponownie wynosić pięć lat.

Co zmieniła reforma z czerwca 2024 r.

W czerwcu 2024 roku weszła w życie reforma prawa o obywatelstwie, która wprowadziła możliwość wcześniejszej naturalizacji (po trzech latach) dla osób wykazujących się szczególnymi osiągnięciami integracyjnymi (np. wysoki poziom języka, wyjątkowe zaangażowanie zawodowe lub społeczne). Reforma ta była prezentowana jako instrument ułatwiający szybsze włączenie wyróżniających się migrantów do życia publicznego.

Skala zjawiska — ile osób się naturalizuje?

Liczby pokazują, że przyspieszona ścieżka była używana stosunkowo rzadko: w ostatnim roku odnotowano ogółem około 291 955 nabyć niemieckiego obywatelstwa, a skrócone procedury z tytułu „szczególnie szybkiej integracji” stanowiły niewielki odsetek wszystkich przypadków (około 7% z nich). To statystyczne tło wykorzystuje się w debacie nad sensem i efektywnością przyspieszonych ścieżek.

Co przewiduje rządowy projekt?

Projekt likwiduje zapis umożliwiający naturalizację już po trzech latach i utrzymuje regułę dostępu do obywatelstwa dopiero po pięciu latach pobytu jako standardową. W uzasadnieniu podkreślono, że trwała integracja wymaga czasu, a trzy lata to — zdaniem autorów projektu — okres zbyt krótki, by w pełni ocenić trwałe związanie z krajem.

Co z wnioskami już złożonymi — niepewność i brak przejściowych rozwiązań

W debacie nad projektem zwrócono uwagę na praktyczny problem: w obecnej wersji wniosku nie ujęto wyraźnej regulacji przejściowej. Oznacza to, że — jeśli uchwała zostanie przyjęta w proponowanym kształcie — nierozstrzygnięte jeszcze wnioski o naturalizację mogłyby być rozpatrywane według nowych zasad (tj. z obowiązkiem spełnienia pięcioletniego okresu pobytu). Rzecznik Bundesministerium des Innern (BMI) miał w tej sprawie stwierdzić, że w projekcie nie ma zdefiniowanej klauzuli przejściowej; media i eksperci wskazują z tego powodu na potrzebę, by osoby ze złożonymi wnioskami kontaktowały się z właściwymi urzędami w celu wyjaśnienia statusu procedury.

Reakcje ekspertów — różne argumenty po obu stronach

Eksperci są podzieleni. Sachverständigenrat für Integration und Migration (SVR) ocenił, że likwidacja „turbonaturalizacji” jest zrozumiała i może zapobiegać wrażeniu zbyt łatwego dostępu do obywatelstwa, co jego zdaniem wymaga korekty.

Z drugiej strony część badaczy i organizacji wskazuje, że możliwość szybszego uzyskania obywatelstwa może być istotnym czynnikiem przyciągającym wysoko wykwalifikowane osoby czy wolontariuszy, a jej brak zmniejszy atrakcyjność Niemiec na rynku międzynarodowym. W dyskusji pojawiają się zatem argumenty o równowadze między dbałością o standardy integracji a polityką „przyciągania talentów”.

Co oznacza to dla wnioskodawców?

Osoby, które już złożyły wniosek o naturalizację, powinny pilnie sprawdzić w lokalnym urzędzie ds. obywatelstwa (Einbürgerungsbehörde), na jakim etapie jest ich procedura i czy istnieje możliwość jej dalszego prowadzenia w dotychczasowym trybie. W razie wątpliwości warto poprosić o pisemne potwierdzenie przyjęcia daty złożenia wniosku i o informację, czy wniosek został już przekazany do rozpatrzenia. Informacje oficjalne będą pojawiać się na stronach resortu spraw wewnętrznych oraz urzędów miejskich; zainteresowani powinni śledzić komunikaty tych instytucji.

Termin procedowania i perspektywy

Projekt rządowy był procedowany parlamentarnie i stanowi element szerszej zmiany w polityce migracyjno-integracyjnej, ogłaszanej przez obecną koalicję. Ostateczne wejście w życie zmian i ich szczegółowy kształt zależą od dalszych decyzji parlamentarnych oraz ewentualnych poprawek i rozwiązań przejściowych, które mogą zostać wprowadzone w toku prac w Bundestagu.

Krótkie podsumowanie

Rząd Niemiec proponuje cofnięcie możliwości uzyskania obywatelstwa po trzech latach pobytu i powrót do reguły pięciu lat jako standardu. Decyzja ta wynika z przekonania o konieczności dłuższego czasu integracji, choć wywołuje obawy, że może osłabić „przyciągającą” funkcję obywatelstwa dla wysoko wykwalifikowanych migrantów. Wnioski już złożone znajdują się w stanie niepewności ze względu na brak jasnych przepisów przejściowych — osoby zainteresowane powinny kontaktować się z właściwymi urzędami.

źródło: rp-online.de

Chemnitz: 26-letni Marokańczyk zaatakował policjantów przed dworcem

2

Wczesnym rankiem przed dworcem głównym w Chemnitz doszło do incydentu z udziałem 26-letniego mężczyzny pochodzenia marokańskiego. Po zgłoszeniu kradzieży personel sklepu DBStore rozpoznał podejrzanego, a policja zatrzymała go na miejscu. Mężczyzna stawiał opór i zaatakował funkcjonariuszy.

Przebieg zdarzenia

Około godziny 6:00 pracownik sklepu DBStore zgłosił kradzież. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, znaleźli mężczyznę przed budynkiem dworca i próbowali doprowadzić go na komisariat celem wyjaśnień. Z relacji policji wynika, że podejrzany stawiał opór: pluł i obrażał policjantów oraz kopał, w wyniku czego dwóch funkcjonariuszy doznało lekkich obrażeń. Zatrzymany również został lekko ranny.

Znalezione środki odurzające i konsekwencje prawne

W trakcie przeszukania policja zabezpieczyła przy mężczyźnie około 38 gramów haszyszu; narkotyki zostały skonfiskowane. Wobec 26-latka sporządzono zawiadomienia o popełnieniu przestępstw i wykroczeń, w tym: drobnej kradzieży, stawiania oporu funkcjonariuszom, czynnej napaści na funkcjonariuszy, znieważenia oraz naruszenia przepisów dotyczących konsumpcji konopi.

Dalsze kroki śledztwa

Sprawa trafi do miejscowych organów ścigania. Zatrzymany może spodziewać się postawienia formalnych zarzutów oraz ewentualnego skierowania wniosku o areszt. Policja prowadzi czynności wyjaśniające, w tym przesłuchania świadków i zabezpieczenie materiału dowodowego.

źródło: bild.de

Zwycięzca Eurojackpot zgłosił się po dwóch tygodniach — 120 mln euro trafi do Berlina

1

Po dwóch tygodniach poszukiwań mężczyzna, który wygrał Eurojackpot, zgłosił się w siedzibie berlińskiego LOTTO. Jak poinformowała spółka Lotto, zwycięzca pochodzi z dzielnicy Charlottenburg-Wilmersdorf i skreślił w losowaniu 23 września prawidłowe numery — dzięki temu wygrał 120 milionów euro.

Dlaczego zwycięzca zwlekał z ujawnieniem się

Spółka LOTTO wyjaśniła, że mężczyzna „dał sobie czas, aby przetrawić wygraną”. Zgłosił się osobiście we wtorek do siedziby berlińskiej firmy przy Adenauerplatz; przebywał tam około godziny i według świadków zachowywał się spokojnie i opanowanie. Przedstawiciele LOTTO potwierdzili autentyczność przedłożonego kuponu.

Procedura wypłaty i weryfikacja

Przed dokonaniem przelewu spółka przeprowadzi szczegółową kontrolę dokumentów i procedur. Lotto poinformowało, że środki mają zostać przelane na konto wskazane przez zwycięzcę w najbliższym tygodniu, po zakończeniu wszystkich niezbędnych weryfikacji.

Publiczne poszukiwania i termin zgłoszenia

Gdy po kilku dniach od losowania nikt nie zgłosił się po nagrodę, LOTTO planowało akcję informacyjną w okolicy punktu sprzedaży — m.in. rozwieszenie plakatów z apelem o kontakt. Zgodnie z zasadami obowiązującymi w Niemczech, prawo do zgłoszenia nagrody wygasa po upływie trzech lat licząc od 1 stycznia następującego roku. W praktyce oznacza to, że zwycięzca miał czas do końca 2028 r., by odebrać wygraną, gdyby nie zgłosił się wcześniej.

Przypadek z Hesji jako przestroga

Przypomnieniem konsekwencji zapomnianego kuponu jest niedawna sprawa z Hesji: mężczyzna odnalazł swój zwycięski kupon dopiero po sześciu miesiącach, przypadkowo, wyjmując kurtkę z szafy — w efekcie zgarnął 15 milionów euro.

Pomoc w przypadku problemów z hazardem

Jeśli obawiasz się uzależnienia od hazardu lub chciałbyś uzyskać pomoc dla bliskich, dostępne są specjalistyczne wsparcie i infolinie. Pod numerem bezpłatnej infolinii 0800 1 37 27 00 można uzyskać informacje o ofertach pomocy w zakresie uzależnienia od hazardu (Federalne Centrum Edukacji Zdrowotnej — BZgA).

źródło: bild.de

Stuttgart: Brutalna bójka na Cannstatter Wasen — 12 funkcjonariuszy rannych, 11 osób zatrzymanych

0

Stuttgart, noc z poniedziałku na wtorek — Na jednym z największych w Niemczech festiwali ludowych doszło do gwałtownej eskalacji przemocy. W nocy w namiocie „Zelt mit Herz” na Cannstatter Wasen doszło do starcia między dwiema rodzinami prowadzącymi atrakcje a służbami porządkowymi; w trakcie interwencji policja została zaatakowana. W wyniku zajść łącznie 12 osób pełniących funkcje porządkowe zostało rannych — ośmiu policjantów i czterech pracowników ochrony. Funkcjonariusze zatrzymali 11 podejrzanych.

Przebieg incydentu

Do pierwszego konfliktu doszło tuż przed północą w namiocie należącym do Sonji Merz. Według relacji policji między dwiema rodzinami wybuchła kłótnia; na miejsce wezwano ochronę, a ta z kolei poprosiła o wsparcie policji. Wówczas, jak podaje policja, uczestnicy awantury zjednoczyli się i zaatakowali funkcjonariuszy, którzy interweniowali na terenie namiotu. Rzeczniczka policji w Stuttgarcie, Karina Starke, powiedziała: „Funkcjonariusze zostali napadnięci. Odpowiedzieli użyciem gazu łzawiącego”.

Zatrzymania i zarzuty

Świadkowie informowali, że policja tymczasowo zatrzymała około 40 osób związanych z zajściem; ostatecznie formalne zatrzymania dotyczyły 11 podejrzanych — wśród nich są również kobiety. Jak poinformowała policja, prowadzone są postępowania w sprawach m.in. zakłócenia porządku publicznego, czynnej napaści na funkcjonariuszy, uszkodzenia ciała, gróźb i znieważenia.

Bilans obrażeń i opieka medyczna

W wyniku zamieszek poszkodowanych zostało osiem policjantek i policjantów oraz czterech pracowników porządkowych. Nie jest na razie jasne, czy w wyniku bójki konieczna była także pomoc medyczna dla osób wszczynających zamieszki — lokalne źródła informowały jedynie o niektórych interwencjach ratunkowych.

Miejsce zdarzenia i reakcje organizatorów

Do incydentu doszło w barze „Schatzi Bar” w obrębie namiotu — to stamtąd miała wyjść pierwsza szarpanina; bar serwuje alkohol przez godzinę dłużej niż pozostałe stoiska, do północy. Właścicielka namiotu Sonja Merz mówiła dziennikarzom, że najpierw musi zebrać szczegółowe informacje i dopiero potem ustalić dalsze kroki we współpracy z policją.

Rzecznik organizatorów festynu, Werner Klauss, wyraził oburzenie: „Taki incydent musi mieć konsekwencje.” Jako możliwy środek rozważany jest zakaz udziału osób biorących udział w bójce w przyszłorocznym Cannstatter Wasen. Operator wydarzenia, miejska spółka marketingowa „in.stuttgart”, zapowiedziała oczekiwanie na oficjalny raport policji przed podjęciem decyzji.

Cannstatter Wasen — kontekst wydarzenia

Cannstatter Wasen przyciąga rocznie około 4 milionów gości i jest po monachijskim Oktoberfeście drugim co do wielkości festynem ludowym na świecie. Tradycja imprezy sięga 1818 roku, kiedy to została założona przez króla Wirtembergii Wilhelma I. Na terenie imprezy działa około 300 wystawców, w tym gospodarze namiotów, artyści i handlarze.

Co dalej

Policja kontynuuje śledztwo; w najbliższych dniach oczekiwane są dalsze komunikaty śledcze i ewentualne postawienie zarzutów osobom zatrzymanym. Organizatorzy zapowiadają, że po otrzymaniu oficjalnego raportu podejmą decyzje odnośnie ewentualnych sankcji wobec zaangażowanych osób i praktyk bezpieczeństwa na przyszłe edycje Wasen.

źródło: bild.de