Wczoraj informowaliśmy Was o strajkach ostrzegawczych na lotniskach w Berlinie. Teraz związek zawodowy Ver.di wzywa pracowników służb bezpieczeństwa kolejnych niemieckich lotnisk do zaniechania pracy w dniu jutrzejszym. Chodzi o lotniska: Stuttgart, Düsseldorf oraz Köln-Bonn. Strajk miałby potrwać cały dzień. Pasażerowie muszą się w związku z tym liczyć ze sporymi utrudnieniami. Jak poinformował związek zawodowy, strajk ma się rozpocząć w Stuttgarcie razem z pierwszą zmianą, czyli ok. godziny 3. Natomiast w Düsseldorfie i Köln-Bonn już ok. północy.

Podobnie jak w poniedziałek w Berlinie, należy się liczyć z wieloma utrudnieniami. Problem może dotyczyć aż 111.000 podróżujących. Szkody odniosą nie tylko lotniska, ale cały „wizerunek Niemiec” zostanie narażony na szwank.

Niewykluczone dalsze akcje protestacyjne

Przyczyną strajku jest konflikt ze związkiem branżowym lotniskowych firm ochraniarskich (niem. Bundesverband der Luftsicherheitsunternehmen, w skrócie BDLS). Po strajkach ostrzegawczych w Berlinie, pracodawcy mieli możliwość zaproponować lepszą ofertę – tak tłumaczy przewodniczący rundy negocjacyjnej Benjamin Roscher z Ver.di. „Jeśli nic takiego się nie wydarzy, nie wykluczamy kolejnych akcji protestacyjnych pracowników lotnisk”.

Strajk zainicjowany przez związek zawodowy ma na celu osiągnięcie lepszych warunków pracy w dziedzinie bezpieczeństwa na niemieckich lotniskach. Dotyczy to 23.000 pracowników.

Ver.di żąda podniesienia stawki godzinowej w obszarze kontroli do 20 euro. Do tej pory propozycja BDLS brzmiała: podniesienie stawki o 1,8% – 2% na rok po przepracowaniu dwóch lat. Związek zawodowy odrzucił tę propozycję, argumentując, że jest to za mała podwyżka. Negocjacje mają zostać wznowione 23. stycznia w Berlinie.

Źródło: tagesschau.de

Wszelkie treści publikowane na dojczland.info są chronione prawem autorskim. Kopiowanie tekstów że strony bez naszej zgody jest surowo wzbronione!

Oferty pracy w Niemczech - sprawdź teraz!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz!
Tutaj wpisz Twoją nazwę użytkownika