Lewicowa polityk w Niemczech: „Przemocy doświadczałam od rodowitych Niemców, nie migrantów”

4

Lewicowa polityk Jutta Ditfurth (ÖkoLinX) w wywiadzie dla gazety „Frankfurter Rundschau” jasno wypowiedziała się na temat aktualnej debaty w Niemczech dotyczącej przemocy wobec kobiet. Tłem dla tego wywiadu była dyskusja na temat fałszywych profili w internecie o charakterze seksualnym oraz zarzuty aktorki Collien Fernandes wobec jej byłego partnera Christiana Ulmena.

Ditfurth ostro skrytykowała kanclerza Friedricha Merza, który powiązał temat przemocy wobec kobiet w przestrzeni cyfrowej z debatą na temat migracji. Zarzuciła kanclerzowi nadużywanie tego tematu w celu podsycania rasizmu. Aby poprzeć swój punkt widzenia, opowiedziała o własnych doświadczeniach w polityce i życiu prywatnym oraz wyjaśniła, że około 95 procent agresywnych seksualnie mężczyzn w jej życiu to „prawdziwi Niemcy”, a nie imigranci. Dla Ditfurth przemoc wobec kobiet nie jest specyficznym problemem imigracji, lecz jest głęboko zakorzeniona w strukturach „patriarchalno-kapitalistycznego społeczeństwa”.

Źródło: Frankfurter Rundschau (Katja Thorwarth), 27.03.2026.

16 lat na zwolnieniu i pełna pensja: Nauczycielka w Niemczech podejrzana o wyłudzenie 240 tys. euro!

2

Od ponad 16 lat przebywa na zwolnieniu lekarskim – a mimo to 62-letnia nauczycielka z Duisburga pobiera pełne wynagrodzenie. Teraz sprawa osiągnęła nowy punkt kulminacyjny: według niemieckich mediów 24 marca przed drzwiami nauczycielki pojawiła się policja.

Nalot w związku z podejrzeniem oszustwa!

Nauczycielka w latach 2003–2009 pracowała w szkole zawodowej w Wesel. Następnie wielokrotnie składała zaświadczenia o niezdolności do pracy z powodu problemów psychicznych. Zgodnie z tabelą wynagrodzeń, pomimo zwolnienia lekarskiego nadal zarabiała od 5051 do 6174 euro miesięcznie. Ani uczniowie, ani koledzy nie znali jej nazwiska. Sprawa trafiła w zeszłym roku na pierwsze strony gazet w całym kraju.

Podejrzenie oszustwa na skalę przemysłową

W związku z doniesieniami prasowymi prokuratura w Duisburgu wszczęła tzw. postępowanie wyjaśniające. „W ramach wstępnego śledztwa zwrócono się m.in. do władz okręgowych w Düsseldorfie o udostępnienie dokumentów, w szczególności uzyskanej tam opinii lekarza urzędowego z dnia 25 listopada 2025 r. dotyczącej oskarżonej” – poinformował prokurator Felix Bachmann. Kiedy w lutym 2026 r. dokumenty były już kompletne, podejrzenie o oszustwo na skalę przemysłową ugruntowało się: „W związku z tym wszczęto odpowiednie postępowanie przygotowawcze przeciwko oskarżonej.”

We wtorek policja i prokuratura pojawiły się z nakazem przeszukania w mieszkaniu pedagog w Duisburgu. Ponieważ 62-latka nie była w domu, według informacji BILD drzwi mieszkania zostały otwarte przez ślusarza i przeszukane. Śledczy zabezpieczyli dokumenty i nośniki danych elektronicznych.

Szkoda w wysokości 240 000 euro

Podejrzenia są poważne: kobieta miała oświadczyć swojemu pracodawcy, że jest niezdolna do pracy, mimo że tak nie było. W ten sposób świadomie wprowadziła w błąd kraj związkowy Nadrenia Północna-Westfalia. Zarzut oszustwa dotyczy jednak, według prokuratury, tylko lat 2021–2025. „Oskarżonej zarzuca się, że przez okres czterech lat – istotny z punktu widzenia prawa karnego – bezprawnie pobierała wynagrodzenie” – poinformowała prokuratura. Mowa o szkodzie w wysokości około 240 000 euro.

Pracowała jako naturopatka pomimo zwolnienia lekarskiego

Ponadto nauczycielka miała pracować jako naturopatka w czasie trwania zwolnienia lekarskiego. Według informacji gazety BILD opracowała ona ponadto wraz ze swoją partnerką w 2011 roku krem do rąk na suchą skórę i zgłosiła ten produkt do konkursu „Benchmark Award.Med NRW”. Obie kobiety zajęły trzecie miejsce i otrzymały nagrodę pieniężną w wysokości 5000 euro.

Postępowanie dyscyplinarne przeciwko nauczycielce i urzędnikowi

Wobec nauczycielki i odpowiedzialnego urzędnika w administracji okręgowej wszczęto już postępowania dyscyplinarne, które najwyraźniej nadal trwają. Minister edukacji Nadrenii Północnej-Westfalii Dorothee Feller (CDU) wielokrotnie podkreśla, że biorąc pod uwagę około 180 000 nauczycieli zatrudnionych na etatach urzędniczych w Nadrenii Północnej-Westfalii, jest to absolutny wyjątek.

W przypadku długotrwałej nieobecności urzędnika państwowego musi on zgłosić się do lekarza urzędowego, który stwierdza, czy jest on niezdolny do służby. Może to oznaczać przeniesienie na wcześniejszą emeryturę z obniżonymi świadczeniami emerytalnymi. Możliwa jest również częściowa niezdolność do służby z niższym wynagrodzeniem i obniżoną emeryturą lub przeniesienie do innego urzędu służby publicznej.

źródło: Bild

Czym jest SCHUFA w Niemczech? Sprawdź, jak otrzymać darmowy raport!

SCHUFA to niemiecka firma zbierająca informacje o wypłacalności osób (odpowiednik polskiego KRD). Dane trafiają do niej m.in. przy zakładaniu konta bankowego. SCHUFA nie prowadzi własnych badań – opiera się na informacjach od partnerów oraz rejestrach dłużników sądów.

Jej partnerami są m.in. banki, ubezpieczyciele, firmy leasingowe, telekomunikacyjne czy windykacyjne (bez pośredników kredytowych). Udostępnia ona dwa typy danych: typu B – o zachowaniu klienta (np. terminowości spłat) oraz typu A – bardziej szczegółowe, obejmujące m.in. informacje o zadłużeniu.

Scoring SCHUFA – jak działa ocena wiarygodności kredytowej i co oznacza wynik?

Postępowanie scoringowe SCHUFY to komputerowa ocena wiarygodności kredytowej wyrażona w procentach (1–100). Im niższy wynik, tym większe ryzyko problemów ze spłatą.

Ocena nie opiera się na indywidualnych danych (np. zarobkach czy pracy), lecz na porównaniu do osób o podobnym profilu i ich historii kredytowej, aby statystycznie przewidzieć prawdopodobieństwo spłaty zobowiązań.

Tak otrzymasz raport SCHUFA za darmo!

SCHUFA jest zobowiązana, aby raz w roku udzielić osobom zainteresowanym bezpłatnej informacji na temat przechowywanych danych. W tym celu kliknijcie na „Jetzt beantragen” w pierwszym punkcie, czyli „Datenkopie nach Art. 15 DS-GVO” : www.meineschufa.de/datenkopie.

Jeśli potrzebujecie informacji z Schufa częściej niż raz w roku, istnieją dwie możliwości ich uzyskania:

  • zamówienie raportu jednorazowego za 29,95 euro: www.meineschufa.de/schufa-bonitaetsauskunft.
  • lub członkostwo (meineSCHUFA kompakt) kosztujące 4,95 euro miesięcznie i trwające minimium rok (wypowiedzenie umowy minimum miesiąc przed końcem trwania okresu umowy). UWAGA! Teraz można wypróbować je za darmo przez 30 dni i otrzymać dokładniejszy raport zamawiając go pod następującym linkiem: www.meineschufa.de/meineschufa-kompakt.

Aby otrzymać raport, zazwyczaj wymagany jest niemiecki adres zameldowania.

Co to jest klauzula SCHUFA (Schufa-Klausel)?

Przy zawieraniu umów w Niemczech (np. kredyt, telefon, leasing) często podpisuje się zgodę na przekazanie danych do SCHUFA.

Obecnie przekazywanie danych musi być zgodne z przepisami o ochronie danych i uzasadnionym interesem, a firmy mają obowiązek dbać o aktualność i zasadność informacji.

Możecie nie wyrazić na to zgody, ale w praktyce często oznacza to odmowę usługi (np. kredytu lub abonamentu). W przypadku konta bankowego brak zgody może ograniczyć niektóre funkcje (np. debet czy karta kredytowa).

Kredyty „bez SCHUFA” – czy są bezpieczne?

Oferty kredytów „bez SCHUFA” są często ryzykowne lub niekorzystne (wysokie koszty, niejasne warunki). Warto podchodzić do nich bardzo ostrożnie.

Jakie dane zbiera SCHUFA?

SCHUFA gromadzi dane identyfikacyjne (imię, nazwisko, data urodzenia, adres) oraz informacje o zobowiązaniach, takich jak konta bankowe, kredyty, leasingi, raty czy umowy telekomunikacyjne.

Zbierane są także dane uzupełniające, np. historia spłat, opóźnienia, rozwiązania umów czy zamknięcia kont i kart. Uwzględniane są również informacje z rejestrów dłużników i postępowań (np. upadłość konsumencka).

Jak długo SCHUFA przechowuje dane?

Dane nie są przechowywane bezterminowo. Zapytania są widoczne przez 12 miesięcy (dla instytucji zwykle krócej), a informacje o kredytach usuwa się po 3 latach od ich spłaty.

Negatywne wpisy są zazwyczaj usuwane po 3 latach od uregulowania zobowiązania, a dane o zamkniętych kontach i kartach – po ich zakończeniu.

Dane z rejestrów dłużników również znikają po 3 latach, chyba że zostaną wcześniej usunięte – wtedy można wnioskować o wcześniejsze skasowanie w SCHUFA.

Warto regularnie sprawdzać swoje dane, ponieważ mogą zdarzać się nieaktualne wpisy.

Czy można zabronić SCHUFA przekazywania danych?

Scoring SCHUFA budzi kontrowersje. Wyrok Sądu Rejonowego w Hamburgu dotyczył pojedynczego przypadku i nie wprowadził ogólnego zakazu przekazywania punktacji. W praktyce ograniczenie udostępniania danych wymagałoby działań prawnych i jest trudne do wyegzekwowania.

Brak punktacji w raporcie może działać na Waszą niekorzyść – banki często odrzucają wnioski bez oceny scoringowej.

Wyrok Niemieckiego Trybunału Federalnego z 23.01.2014 (VI ZR 156/13) potwierdził prawo do informacji o przechowywanych danych i wyniku scoringu, ale nie do poznania dokładnego algorytmu.

Metoda obliczania scoringu pozostaje tajemnicą handlową (obejmuje m.in. dane statystyczne, ich wagę i grupy porównawcze). W przypadku odmowy kredytu wyłącznie na podstawie scoringu możecie zakwestionować decyzję, wskazując że ocena ma charakter statystyczny i nie uwzględnia w pełni indywidualnej sytuacji.

SCHUFA stosuje różne modele scoringowe dla poszczególnych branż (np. bankowej, handlowej czy telekomunikacyjnej).

Niemcy: Osiem miliardów euro więcej na ochronę klimatu. Eksperci: to wciąż za mało

2

Rząd federalny Niemiec przyjął nowy program, który ma pomóc w osiągnięciu celów klimatycznych. Jak poinformował w Berlinie minister środowiska Schneider, dzięki nowym działaniom do 2030 roku emisja CO₂ ma zostać dodatkowo ograniczona o ponad 25 milionów ton.

Na realizację nowych działań przewidziano dodatkowe osiem miliardów euro w ciągu najbliższych czterech lat. Minister podkreślił, że to znacząca kwota, zwłaszcza w czasie napiętych finansów publicznych.

Więcej wiatraków i wsparcie dla elektromobilności

Program zakłada m.in. zwiększenie liczby przetargów na budowę elektrowni wiatrowych – o 2000 turbin więcej, niż wcześniej planowano.

Dodatkowo uruchomiony zostanie nowy program dopłat do około 800 tysięcy samochodów elektrycznych, uwzględniający sytuację dochodową obywateli. Rozbudowana ma zostać także infrastruktura ładowania.

Minister Schneider ocenił, że działania te nadadzą nowy impuls polityce klimatycznej i pomogą Niemcom uniezależnić się od kosztownych oraz niepewnych dostaw ropy i gazu.

Spór w rządzie i krytyka polityczna

Szefowa frakcji Zielonych w Bundestagu, Dröge, ostro skrytykowała program, nazywając go „bezczelnym wprowadzaniem w błąd”. Jej zdaniem minister środowiska ogłasza niewielkie działania, podczas gdy minister gospodarki Reiche jednocześnie osłabia politykę klimatyczną.

Rozbudowa infrastruktury ładowania

Minister transportu Schnieder wskazał, że choć w Niemczech działa już około 200 tysięcy punktów ładowania, wciąż istnieją poważne braki – szczególnie w miastach i przy budynkach wielorodzinnych.

Od 15 kwietnia będzie można składać wnioski o dofinansowanie prywatnej infrastruktury ładowania, np. „wallboxów” wraz z niezbędnym wyposażeniem technicznym. Wsparcie obejmie również przyłącza do sieci oraz prace budowlane.

W Niemczech znajduje się około 21 milionów mieszkań w budynkach wielorodzinnych, które dysponują łącznie około dziewięcioma milionami miejsc parkingowych.

Silniejszy nacisk na energię wiatrową

Minister środowiska Schneider oraz minister gospodarki Reiche zapowiedzieli także przetargi na dodatkowe projekty energii wiatrowej o łącznej mocy 12 gigawatów.

Branża wiatrowa ostrzegała wcześniej, że Niemcy mogą nie osiągnąć ustawowych celów rozwoju energetyki wiatrowej na lądzie i apelowała o zwiększenie liczby aukcji na wsparcie nowych projektów.

Celem Niemiec jest, aby do 2030 roku 80% zużywanej energii elektrycznej pochodziło z odnawialnych źródeł.

Organizacje ekologiczne grożą konsekwencjami

Organizacje ekologiczne wezwały rząd do skutecznej realizacji programu. Deutsche Umwelthilfe ostrzegła, że jeśli luka w realizacji celów klimatycznych nie zostanie zamknięta, możliwe będzie wymuszenie wykonania wcześniejszych wyroków sądowych.

Organizacja podkreśliła, że cel klimatyczny na 2030 rok jest prawnie wiążący i nie stanowi jedynie opcjonalnego zobowiązania. W styczniu Bundesverwaltungsgericht potwierdził wcześniejsze wyroki, zgodnie z którymi rząd musi zaostrzyć program klimatyczny z 2023 roku.

Krytyka ze strony aktywistów i ekspertów

Ruch Fridays for Future również wyraził sceptycyzm. Jego przedstawicielka Kastrup wskazała, że największe problemy dotyczą transportu i sektora budowlanego, a rząd zamiast realnych rozwiązań nadal stawia na samochody spalinowe oraz ogrzewanie oparte na ropie i gazie.

Negatywnie program oceniła także niezależna rada ekspertów ds. klimatu. W ich opinii nowe działania z dużym prawdopodobieństwem nie wystarczą do osiągnięcia celów klimatycznych, a rząd przecenia ich wpływ na redukcję emisji.

Krytyka ze strony branży i organizacji ekologicznych

Bundesverband Solarwirtschaft skrytykował planowane ograniczenia wsparcia dla energetyki słonecznej, wskazując na sprzeczność z celami klimatycznymi.

Z kolei Greenpeace zwróciła uwagę na brak kluczowych działań, takich jak wprowadzenie ograniczenia prędkości na autostradach.

Według krytyków różnica między deklaracjami rządu a rzeczywistymi działaniami pozostaje znacząca.

źródło: deutschlandfunk.de

Cała wieś jako hotel? Nowy pomysł na turystykę w Schwarzwaldzie

0

Nietypowa koncepcja na wakacje

Schwarzwald chce na nowo zdefiniować wypoczynek. Zamiast budowy kolejnych dużych hoteli, eksperci branży turystycznej proponują nietypowe rozwiązanie: przekształcenie całych miejscowości w hotele.

Za projektem stoją Schwarzwald Tourismus GmbH oraz Compass Tourismus Partner eG (co:compass). Inspiracją jest włoski model „Albergo Diffuso” – czyli „rozproszonego hotelu”, który ma zostać rozwinięty i dostosowany do warunków Schwarzwaldu.

Wieś jako hotel bez budynku

Zgodnie z koncepcją nie powstaje jeden budynek hotelowy. Cała miejscowość staje się obiektem noclegowym. Pokoje i apartamenty są rozmieszczone w różnych częściach wsi, recepcja znajduje się w jej centrum, śniadania serwowane są w lokalnej piekarni, a kolacje w gospodach. Plac wiejski pełni funkcję hotelowego lobby.

W praktyce oznacza to, że również mieszkańcy stają się częścią doświadczenia turystycznego – niejako tłem dla pobytu gości.

Szansa dla zanikających miejscowości

Jak podkreśla kierowniczka projektu Heide Glasstetter, chodzi nie tylko o turystykę, ale także o rozwój wsi. Jeśli projekt się powiedzie, może pomóc w utrzymaniu lokalnych biznesów, takich jak piekarnie czy restauracje, które w innym przypadku mogłyby zostać zamknięte.

Proces wyboru odpowiednich miejscowości trwa do 30 marca. Dotychczas zgłosiły się trzy wsie, a pięć kolejnych wyraziło duże zainteresowanie. Ostateczna lista zostanie ogłoszona po zakończeniu selekcji.

Warunki i wyzwania projektu

Jednym z kluczowych kryteriów jest układ zabudowy – wszystkie obiekty muszą znajdować się w odległości nie większej niż 400 metrów od siebie, aby koncepcja mogła funkcjonować.

Największym wyzwaniem może być jednak akceptacja mieszkańców. Projekt wymaga zaangażowania całej społeczności, a nie wszyscy mogą być chętni do życia w miejscu pełniącym funkcję „hotelu” i uczestniczenia – choćby pośrednio – w doświadczeniach turystów.

Kluczowa rola mieszkańców

Dlatego – jak zaznacza Glasstetter – miejscowości ubiegające się o udział w projekcie muszą przedstawić wiarygodny plan zaangażowania mieszkańców. Doświadczenia z Włoch pokazują, że brak poparcia lokalnej społeczności był główną przyczyną niepowodzeń podobnych inicjatyw.

Projekt jest wspierany przez ministerstwo gospodarki, pracy i turystyki Badenii-Wirtembergii. Najpóźniej do końca kwietnia ma zostać ogłoszonych pięć wybranych miejscowości.

źródło: bild.de

Niemcy zawierają porozumienie pomocowe z Syrią

1

Umowa o współpracy w zakresie ochrony ludności

W piątek rano w Berlinie minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt (CSU) oraz syryjski minister ds. zarządzania kryzysowego i katastrof Raed al-Saleh podpisali porozumienie o współpracy.

Celem umowy jest szybka i zauważalna poprawa ochrony ludności w Syrii. Spotkanie obu ministrów ma być początkiem rozszerzonej współpracy między Niemcami a Syrią. W najbliższy poniedziałek w Berlinie ma pojawić się także syryjski przywódca Ahmed al-Szaraa.

Wsparcie THW dla syryjskich służb

W ramach współpracy niemiecka organizacja Technisches Hilfswerk (THW) ma wspierać syryjskie ministerstwo ds. zarządzania kryzysowego i katastrof.

Plan obejmuje:

  • lepsze wyposażenie służb ratowniczych,
  • odbudowę centrów zarządzania kryzysowego,
  • zwiększenie skuteczności reagowania na sytuacje kryzysowe.

Jednym z kluczowych elementów ma być także rozwój wolontariatu. THW ma pomóc w tworzeniu struktur ochotniczych oraz szkoleniu personelu.

Minister Dobrindt podkreślił znaczenie projektu, mówiąc:
„Wspieramy Syrię w odbudowie – także w zakresie ochrony ludności. Silny system ochrony zwiększa odporność kraju na kryzysy i buduje stabilność. Wnosimy w to wieloletnie doświadczenie THW, zwłaszcza w zakresie budowy i wzmacniania struktur wolontariackich.”

Wizyta syryjskiego przywódcy i rozmowy polityczne

W poniedziałek po południu Ahmed al-Szaraa ma zostać przyjęty w niemieckim Ministerstwie Spraw Wewnętrznych.

Głównym tematem rozmów mają być deportacje obywateli Syrii realizowane lotami czarterowymi.

Wcześniej tego dnia al-Szaraa ma spotkać się z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem oraz kanclerzem Friedrichem Merzem. Następnie w Ministerstwie Spraw Zagranicznych ma odbyć się niemiecko-syryjskie forum gospodarcze.

Odbudowa relacji gospodarczych

Minister spraw zagranicznych Johann Wadephul (CDU) już wcześniej (w maju) wskazywał, że po zniesieniu unijnych sankcji wobec syryjskiej gospodarki pojawia się szansa na odbudowę kraju.

Podkreślał jednocześnie, że oczekiwane jest prowadzenie polityki inkluzywnej, uwzględniającej wszystkie grupy etniczne i religijne.

Niemieckie firmy mają być gotowe do udziału w odbudowie Syrii.

Sporne oceny syryjskich władz

Nowe władze Syrii pozostają kontrowersyjne. Ahmed al-Szaraa objął stanowisko w grudniu 2024 roku po obaleniu Baszara al-Asada. Wcześniej miał być związany z radykalnymi ugrupowaniami, jednak obecnie deklaruje umiarkowany kurs i stara się budować międzynarodowe zaufanie.

Krytyka ze strony Lewicy

Cansu Özdemir, ekspertka ds. polityki zagranicznej z frakcji Lewicy w Bundestagu, skrytykowała wizytę Syryjskiego przywódcy.

Jej zdaniem działania rządu „normalizują islamistycznych sprawców wojennych i wzmacniają ich politycznie”. Ostrzegła również, że takie podejście może podważać wiarygodność moralną Niemiec na arenie międzynarodowej.

źródło: bild.de

Niemcy: Dokumenty Stasi dotyczące Angeli Merkel nie zostaną ujawnione

2

Pozew autora oddalony przez sąd

Sąd administracyjny w Berlinie zdecydował, że archiwum federalne nie musi udostępniać dokumentów Stasi dotyczących byłej kanclerz Angeli Merkel. W ocenie sądu nie zostały spełnione wymagane przesłanki do ich ujawnienia.

Autor książki z Berlina próbował na drodze sądowej uzyskać dostęp do tych materiałów na podstawie ustawy o aktach Stasi. Twierdził, że chce je wykorzystać w publikacji dotyczącej współdziałania instytucji NRD, takich jak służba bezpieczeństwa, partia państwowa SED oraz organizacja młodzieżowa FDJ.

Dostęp do akt a ochrona prywatności

Ustawa o dokumentach Stasi przewiduje możliwość dostępu do akt dla różnych grup, m.in. dziennikarzy, historyków czy instytucji publicznych. Każdorazowo jednak konieczne jest wyważenie między interesem publicznym a ochroną dóbr osobistych osób, których dokumenty dotyczą.

Brak dowodów na uprzywilejowanie

Sąd uznał, że nie ma żadnych przesłanek wskazujących na to, że Stasi celowo faworyzowała Angelę Merkel. W okresie działalności operacyjnej tej służby nie była ona jeszcze osobą publiczną ani urzędnikiem państwowym.

Dopiero w 1990 roku została rzeczniczką prasową ugrupowania Demokratischer Aufbruch, a w kwietniu tego samego roku objęła funkcję zastępcy rzecznika rządu NRD. W tym czasie struktury Stasi były już likwidowane.

Podróż do Polski bez szczególnego znaczenia

Sąd odniósł się również do kwestii podróży Merkel do Polski, na którą wyraziły zgodę władze NRD. Uznał, że nie można tego traktować jako przejawu uprzywilejowania, ponieważ zgody na wyjazdy do krajów socjalistycznych były w tamtym czasie powszechne.

Wyrok jeszcze nieprawomocny

Orzeczenie sądu nie jest jeszcze prawomocne, co oznacza, że sprawa może być kontynuowana na dalszym etapie postępowania.

źródło: zeit.de

Więcej islamu w państwie? Kontrowersyjny pomysł Zielonych wywołuje burzę

3

Postulat równego traktowania wspólnot religijnych

Zdaniem partii Zielonych, muzułmanie mogą być w pewnym stopniu strukturalnie nierówno traktowani. Około 5,6 mln wyznawców islamu – często żyjących w kraju od pokoleń – nie ma w pełni takich samych praw jak Kościoły chrześcijańskie. Dotyczy to m.in. dostępu do nauczania religii w szkołach.

Z tego powodu Zieloni w Bundestagu proponują szerokie zmiany: rozszerzenie nauczania religii islamskiej, większe wsparcie państwa dla muzułmańskich organizacji oraz ich silniejsze włączenie w struktury publiczne. W propozycjach pojawia się także postulat ograniczenia restrykcji dotyczących noszenia chusty w sektorze publicznym.

Argumenty za równością i ich krytyka

Zwolennicy tych rozwiązań podkreślają zasadę równego traktowania. Skoro w szkołach istnieje religia chrześcijańska, to – ich zdaniem – powinien być również dostępny islam. Podobnie w przypadku symboli religijnych: jeśli dopuszczalne jest noszenie krzyża, to nie powinno być zakazu noszenia chusty.

Takie podejście pomija istotny trend społeczny. Coraz więcej osób w Niemczech nie oczekuje większej obecności religii w państwie, lecz raczej jej ograniczenia.

Rosnący sceptycyzm wobec religii

Badania opinii publicznej wskazują, że tradycyjna nauka religii w szkołach jest coraz częściej krytykowana. Podobnie oceniane są szczególne przywileje Kościołów, takie jak system podatku kościelnego, w którym państwo pobiera składki i przekazuje je wspólnotom religijnym. Dla wielu obywateli takie rozwiązania są przestarzałe i niepasujące do świeckiego państwa.

Rozszerzanie podobnych mechanizmów na inne wspólnoty religijne mogłoby prowadzić do napięć społecznych, zwłaszcza że podziały przebiegałyby wzdłuż różnic religijnych.

Zmiany w roli religii w społeczeństwie

Autor podkreśla, że w wielu krajach zachodnich znaczenie chrześcijaństwa stopniowo maleje, podczas gdy islam – głównie w wyniku migracji – zyskuje na znaczeniu. Badania wskazują również, że wielu muzułmanów utrzymuje swoją tożsamość religijną przez pokolenia.

W takim scenariuszu widoczność instytucji chrześcijańskich mogłaby dalej spadać, a organizacji muzułmańskich rosnąć. Nie jest jednak pewne, czy taki kierunek zmian spotkałby się z szeroką akceptacją społeczną.

Stanowisko opozycji

Partie opozycyjne sprzeciwiają się propozycjom Zielonych, argumentując, że Niemcy mają chrześcijańskie korzenie, dlatego pełne zrównanie wszystkich wspólnot religijnych nie jest zasadne.

Autor zauważa jednak, że takie podejście nie uwzględnia ani potrzeb muzułmanów, ani zmian zachodzących w społeczeństwie, w którym religia chrześcijańska coraz rzadziej odgrywa dominującą rolę w codziennym życiu.

Większy rozdział państwa i religii

Według autora odpowiedzią nie powinno być rozszerzanie roli religii w państwie, lecz jej ograniczanie. Zamiast włączać kolejne wspólnoty do istniejących struktur, należy wyraźniej oddzielić państwo od religii.

W praktyce mogłoby to oznaczać neutralne światopoglądowo nauczanie o religiach w szkołach oraz ograniczenie obecności symboli religijnych w przestrzeni publicznej.

Religia w sferze prywatnej

Autor podkreśla, że kultura chrześcijańska nie zniknie, ale powinna pozostać przede wszystkim w sferze prywatnej i społecznej. Przedszkola czy szkoły mogą nadal organizować tradycyjne wydarzenia, takie jak pochód św. Marcina, ale także uwzględniać inne święta – w zależności od składu grupy.

Jednocześnie instytucje religijne nie powinny mieć wpływu na decyzje państwa.

źródło: welt.de

Wielkanocne poszukiwanie jajek w śniegu? Mróz, deszcz i śnieg wracają do Niemiec

0

Nagłe załamanie pogody na początek ferii wielkanocnych

Niemcy ponownie doświadczają gwałtownych zmian pogodowych. Wraz z rozpoczęciem ferii wielkanocnych w dziewięciu krajach związkowych warunki atmosferyczne wyraźnie się pogarszają. Zamiast słonecznej aury pojawiają się chłód, opady i niskie temperatury, które nocami mogą powodować przymrozki.

Meteorolog Adrian Leyser podkreśla, że „kwietniowa pogoda z późnozimowym akcentem utrzyma się” także w weekend. Z kolei youtuber pogodowy Kai Zorn określa napływ zimnego powietrza jako „dotkliwy cios”, szczególnie po wcześniejszych tygodniach pełnych słońca i wyższych temperatur.

Piątek jeszcze spokojny, weekend przyniesie pogorszenie

Piątek zapowiada się stosunkowo łagodnie. Po nocnych opadach śniegu w rejonie Alp, szczególnie na północnym wschodzie kraju możliwe są dłuższe okresy słonecznej pogody.

Sytuacja zmieni się jednak już w sobotę. Nowy front niżowy przyniesie pochmurną i deszczową aurę najpierw w północno-zachodniej części Niemiec, a w niedzielę przesunie się na południowy wschód.

Jak wyjaśnia Leyser, do kraju napłynie chłodne powietrze polarne, co oznacza, że w wyższych partiach terenu nadal możliwe będą opady śniegu. Temperatury będą przypominały raczej późną zimę niż wiosnę, dlatego – oprócz parasoli – przydadzą się również cieplejsze, zimowe ubrania.

Prognoza na ferie: chłodno i wietrznie, ale z nadzieją na poprawę

Dla uczniów rozpoczynających ferie prognozy są mieszane. Ekspert portalu wetter.de, Björn Alexander, przewiduje, że pierwszy tydzień ferii będzie zmienny, wietrzny, miejscami burzowy i wyraźnie chłodniejszy niż zwykle.

Pojawia się jednak pewien optymizm – druga połowa ferii może przynieść ocieplenie i bardziej stabilne warunki pogodowe. Na razie jednak sytuacja pozostaje napięta. Kai Zorn ostrzega, aby nie spieszyć się ze zmianą opon na letnie i nie wystawiać jeszcze roślin na zewnątrz.

Pogoda na Wielkanoc wciąż niepewna

Wiele osób zastanawia się już, jaka pogoda będzie panować w czasie świąt wielkanocnych. Według meteorologa Leysera prognozy są na razie bardzo niepewne.

Podkreśla on, że przewidywanie pogody na ten okres przypomina obecnie „grę w lotto”, ponieważ kluczowe znaczenie będzie miała trajektoria układu wysokiego ciśnienia, której nie da się jeszcze dokładnie określić.

Oznacza to, że możliwe są skrajnie różne scenariusze – od słonecznej pogody sprzyjającej grillowaniu po wielkanocne poszukiwanie jajek w śniegu.

Ostrożny optymizm meteorologów

Choć modele pogodowe wskazują różne kierunki, część ekspertów dostrzega pozytywne sygnały. Björn Alexander ocenia, że ogólny trend jest rosnący, jeśli chodzi o temperatury.

Również Kai Zorn uważa, że najgorsze powinno minąć przed świętami. Jego zdaniem bardziej prawdopodobne są temperatury w granicach 10-15 stopni, z mieszanką słońca, chmur i przelotnych opadów, niż powrót prawdziwie zimowej aury.

źródło: bild.de

Niemcy: Coraz więcej młodych myśli o emigracji

3

Rosnąca gotowość do wyjazdu za granicę

Coraz więcej młodych ludzi w Niemczech rozważa opuszczenie kraju. Z badania „Jugend in Deutschland 2026”, zaprezentowanego we wtorek, wynika, że 41% osób w wieku 14–29 lat wyobraża sobie emigrację, a co piąty planuje ją konkretnie zrealizować, licząc na lepsze warunki życia za granicą.

Autorem badania jest niezależny badacz młodzieży Simon Schnetzer.

Polaryzacja polityczna wśród młodych

Badanie wskazuje również na rosnącą polaryzację poglądów politycznych. Największym poparciem wśród młodych cieszy się Die Linke, szczególnie wśród kobiet.

Z kolei młodzi mężczyźni częściej skłaniają się ku AfD.

Współautorka badania Nina Kolleck zwróciła uwagę, że niezadowolenie młodego pokolenia nie zawsze jest widoczne, ale może mieć poważne konsekwencje dla gospodarki i systemów społecznych w przyszłości.

Wysoki poziom obciążenia psychicznego

Szczególnie niepokojące są dane dotyczące zdrowia psychicznego. Aż 29% badanych deklaruje potrzebę wsparcia psychologicznego – to najwyższy poziom odnotowany w tego typu badaniach.

Ponadto 60% młodych osób korzysta ze smartfonów w sposób określany jako zbliżony do uzależnienia. W sytuacjach problemowych wielu z nich sięga po narzędzia oparte na sztucznej inteligencji zamiast tradycyjnych form pomocy.

Niepewność ekonomiczna i rosnące zadłużenie

Choć młodzi ludzie nadal deklarują wysoką gotowość do pracy, coraz częściej wątpią, czy wysiłek zawodowy przekłada się na stabilność finansową. W porównaniu z wcześniejszymi badaniami gorzej oceniają swoje perspektywy zawodowe.

W efekcie rośnie znaczenie kształcenia zawodowego, które dla wielu staje się atrakcyjniejszą alternatywą wobec studiów.

Jednocześnie 23% respondentów przyznało, że ma długi – to najwyższy poziom odnotowany w badaniu. Sytuację dodatkowo pogarszają wysokie koszty najmu i ograniczona dostępność mieszkań.

Postulat większego udziału młodych w życiu publicznym

Klaus Hurrelmann z Hertie School zwrócił uwagę, że młodzi ludzie mają zbyt mały wpływ na decyzje dotyczące przyszłości społeczeństwa. Jego zdaniem konieczne jest stworzenie nowych form uczestnictwa w życiu publicznym.

Metodologia badania

W ramach badania przeprowadzono ankietę wśród 2012 osób w wieku od 14 do 29 lat.

źródło: bz-berlin.de