Atak siekierą na kierowcę autobusu w Lipsku. Kolejny brutalny incydent w komunikacji miejskiej

3

Kolejna przemoc w niemieckim transporcie publicznym

W Lipsku doszło do poważnego aktu przemocy w komunikacji miejskiej. Tym razem 22-letni mężczyzna zaatakował kierowcę autobusu przy użyciu niebezpiecznego narzędzia.

Do zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie w dzielnicy Grünau, na przystanku przy centrum handlowym PEP-Einkaufszentrum.

Atak po sprzeczce o… papierosa

Jak potwierdziła policja, około godziny 16:15 kierowca autobusu został zaatakowany „niebezpiecznym przedmiotem”. Według ustaleń medialnych sprawca miał użyć siekiery.

Tłem zdarzenia była błaha sytuacja. Jak przekazała rzeczniczka policji Susanne Lübcke, napastnik miał poprosić kierowcę o papierosa. Gdy ten odmówił – lub nie miał go przy sobie – doszło do agresji.

22-letni obywatel Niemiec zaatakował kierowcę, raniąc go przy użyciu niebezpiecznego narzędzia.

Kierowcy obezwładnili napastnika

Napastnik został powstrzymany dzięki szybkiej reakcji innych pracowników transportu. Dwóch kierowców, którzy zauważyli zdarzenie, ruszyło na pomoc i wspólnie obezwładniło agresora.

Mężczyzna był następnie przytrzymywany do czasu przyjazdu policji. Zarówno on, jak i poszkodowany kierowca odnieśli obrażenia. Sprawca trafił do szpitala pod nadzorem funkcjonariuszy.

Wcześniejszy podobny incydent

To już kolejny przypadek przemocy wobec kierowcy autobusu w Lipsku w ostatnich tygodniach. Na początku kwietnia doszło do podobnego zdarzenia – 13-letni sprawca pochodzenia afgańskiego zaatakował 63-letniego kierowcę, zadając mu uderzenia głową.

W wyniku tamtego ataku kierowca doznał udaru mózgu.

Narastające obawy o bezpieczeństwo

Powtarzające się incydenty wywołują coraz większe obawy dotyczące bezpieczeństwa w transporcie publicznym w Lipsku. Kolejne przypadki przemocy wobec pracowników komunikacji miejskiej stawiają pytania o skuteczność środków ochrony oraz konieczność ich wzmocnienia.

Podsumowanie

Atak z użyciem siekiery na kierowcę autobusu w Lipsku to kolejny niepokojący sygnał dotyczący bezpieczeństwa w niemieckiej komunikacji miejskiej. Choć sprawca został szybko obezwładniony, zdarzenie wpisuje się w serię brutalnych incydentów, które nasilają debatę o ochronie pracowników transportu publicznego w Niemczech.

źródło: bild.de

Lepiej nie wchodzić w związek z mężczyzną”. Szokująca rada przedstawiciela niemieckiej policji kryminalnej po publikacji statystyk

2

Kontrowersyjna wypowiedź w niemieckiej telewizji

Przedstawiciel Związku Niemieckich Kryminalnych, Dirk Peglow, wywołał duże poruszenie swoją wypowiedzią w programie heute-journal. W rozmowie z dziennikarką Dunja Hayali odniósł się do najnowszych danych dotyczących przestępczości. Na pytanie, jaką radę dałby kobietom w świetle aktualnych statystyk, odpowiedział:

– „Jeśli kierować się statystyką, lepiej nie wchodzić w związek z mężczyzną. Ryzyko stania się ofiarą przemocy psychicznej lub fizycznej jest w takim przypadku znacząco wyższe”.

Sprawcy najczęściej z bliskiego otoczenia

Peglow podkreślił, że wbrew powszechnym wyobrażeniom zagrożenie rzadko pochodzi od nieznajomego.

– „To nie obcy mężczyzna czający się za krzakami, lecz najczęściej mężczyźni znani ofiarom – partnerzy, mężowie lub osoby z najbliższego otoczenia są sprawcami” – zaznaczył.

Jak dodał, jest to „kluczowy punkt”, który powinien być brany pod uwagę w debacie publicznej o bezpieczeństwie kobiet.

Wzrost liczby poważnych przestępstw seksualnych

Z danych policyjnych wynika, że w ostatnim roku w Niemczech ponownie wzrosła liczba poważnych przestępstw seksualnych. Peglow wyjaśnił, że zwiększyła się zarówno liczba samych czynów, jak i zgłoszeń na policję. Zwrócił uwagę, że od lat prowadzone kampanie społeczne – takie jak ruch MeToo czy hasło „Nie znaczy nie” – przyczyniły się do poprawy skłonności do zgłaszania przestępstw, szczególnie wśród młodych kobiet i dziewcząt.

– „Udało się wykonać dużą pracę edukacyjną. Mimo to nadal mamy do czynienia z dużą tzw. ciemną liczbą przestępstw” – podkreślił.

Nadreprezentacja cudzoziemców w statystykach

Peglow odniósł się również do kwestii udziału obcokrajowców w przestępczości. Jak wskazał, osoby bez niemieckiego obywatelstwa są – po uwzględnieniu ich udziału w populacji – 2,6 razy częściej podejrzewane o popełnienie przestępstw niż Niemcy. W przypadku przestępstw z użyciem przemocy wskaźnik ten jest jeszcze wyższy – cudzoziemcy są reprezentowani nawet czterokrotnie częściej.

– „Mamy do czynienia z ponadproporcjonalnym udziałem podejrzanych nieposiadających niemieckiego obywatelstwa. Ten problem trzeba jasno nazwać i się nim zająć” – stwierdził.

Kim jest BDK?

Związek, na którego czele stoi Peglow, czyli Bund Deutscher Kriminalbeamter (BDK), reprezentuje interesy funkcjonariuszy policji kryminalnej w Niemczech i regularnie zabiera głos w debatach dotyczących bezpieczeństwa oraz polityki kryminalnej.

Podsumowanie

Wypowiedź Dirka Peglowa wpisuje się w szerszą debatę o bezpieczeństwie i przestępczości w Niemczech. Jego słowa – szczególnie sugestia, by kobiety unikały relacji z mężczyznami – wywołały kontrowersje, ale jednocześnie zwracają uwagę na istotny problem przemocy w relacjach bliskich oraz strukturę sprawców przestępstw.

Dyskusja pokazuje, że statystyki kryminalne nie tylko opisują rzeczywistość, ale również wpływają na sposób jej postrzegania – często wywołując silne reakcje społeczne.

źródło: n-tv.de

Inwazja 'pająka wampira’ w Niemczech! Gatunek Nosferatu opanowuje kolejne regiony

0

Pająk z regionu Morza Śródziemnego rozprzestrzenia się w Niemczech

Pająk określany jako „Nosferatu” coraz częściej pojawia się w Niemczech – i to nie tylko w południowych regionach, ale również w północnej części kraju. Gatunek ten pierwotnie występował w rejonach śródziemnomorskich.

Pierwsze potwierdzone wystąpienie w Niemczech pochodzi z 2005 roku i zostało odnotowane we Freiburgu – informuje Naturkundemuseum Karlsruhe.

Szybkie rozprzestrzenianie się gatunku

Według Huberta Höfera z Arachnologische Gesellschaft, pająk Nosferatu rozprzestrzenił się już na znaczną część Niemiec. Na początku był spotykany głównie w budynkach. Obecnie coraz częściej obserwuje się go:

  • na terenach otwartych,
  • w ogrodach,
  • w szopach i altanach,
  • w budkach lęgowych,
  • pod korą drzew, szczególnie platanów w obszarach miejskich.

Jak wygląda pająk Nosferatu?

Zgodnie z informacjami muzeum, pająk:

  • osiąga długość ciała od 1 do 2 cm,
  • może mieć rozpiętość odnóży do 5 cm.

Swoją nazwę zawdzięcza charakterystycznemu wzorowi na przedniej części ciała, który przypomina twarz wampira znanego z filmu „Nosferatu”.

Czy jest groźny dla człowieka?

Pająk należy do nielicznych gatunków w Niemczech, które mogą przebić ludzką skórę za pomocą jadowych szczękoczułek.

Jednak jego ukąszenie:

  • w większości przypadków nie jest niebezpieczne,
  • ból jest zwykle słabszy niż przy użądleniu osy,
  • dochodzi do niego głównie wtedy, gdy zwierzę czuje się zagrożone.

W razie kontaktu zaleca się ostrożne schwytanie pająka do pojemnika i wypuszczenie go na zewnątrz.

Akcja liczenia pająków w Niemczech

Deutscher Naturschutzbund uruchomił specjalną akcję, w której mieszkańcy mogą zgłaszać online obserwacje pająków Nosferatu.

Celem programu jest monitorowanie rozprzestrzeniania się tego gatunku na terenie Niemiec.

źródło: deutschlandfunk.de

80 ataków nożem dziennie i wzrost liczby zabójstw. Niemcy publikują raport, który mrozi krew

5

Nowa statystyka kryminalna 2025 w Niemczech

Niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt (CSU) przedstawił Policyjną Statystykę Kryminalną za poprzedni rok. Dane pokazują mieszany obraz: choć ogólna liczba przestępstw spadła, to liczba zabójstw oraz ciężkich przestępstw seksualnych wzrosła.

Ogólny spadek przestępczości – ale nie we wszystkich kategoriach

W 2025 roku policja odnotowała około 5,5 miliona przestępstw, co oznacza spadek o 5,6% w porównaniu z poprzednim rokiem.

Jednak – jak podkreślił Dobrindt – spadek ten w dużej mierze wynika z legalizacji marihuany, która wpłynęła na statystyki przestępczości narkotykowej.

Wzrost najcięższych przestępstw

Mimo ogólnego spadku, niektóre kategorie przestępstw wzrosły:

  • Zabójstwa: +6,5%,
  • Gwałty i ciężkie przestępstwa seksualne: +8,5%,
  • Wykorzystywanie seksualne dzieci: dalszy wzrost,
  • Oszustwa związane ze świadczeniami: +11,5%.

Łącznie przestępczość z użyciem przemocy spadła o 2,3%, jednak liczba najcięższych czynów wzrosła.

Rekordowa liczba przestępstw z użyciem noża

W 2025 roku odnotowano około 29 000 przestępstw z użyciem noża, co oznacza niewielki wzrost względem poprzedniego roku.

Noże odgrywają szczególnie dużą rolę w najpoważniejszych przestępstwach:

  • w około 40% przypadków zabójstw używano noża.

Tatverdächtige: dane o podejrzanych

Zgodnie z PKS 2025:

  • osoby bez niemieckiego obywatelstwa stanowią 40,1% wszystkich podejrzanych,
  • w przestępstwach z użyciem przemocy: 42,9% podejrzanych to cudzoziemcy .

Wprowadzona została również nowa miara – Tatverdächtigenbelastungszahl, czyli liczba podejrzanych na 100 000 mieszkańców danej grupy.

Wyniki:

  • obywatele Niemiec: 1 813 podejrzanych na 100 000 osób,
  • cudzoziemcy: 4 788 podejrzanych na 100 000 osób.

Oznacza to, że cudzoziemcy są statystycznie 2,64 razy częściej podejrzani.

Syryjczycy i Afgańczycy w statystykach

Według danych:

  • osoby z Syrii i Afganistanu są prawie 10 razy częściej podejrzane niż obywatele Niemiec (w przeliczeniu na 100 000 mieszkańców).

W raporcie wskazano również, że w ostatnich latach niektóre grupy kobiet z krajów takich jak Syria, Irak, Afganistan, Rumunia czy Bułgaria miały wyższe wskaźniki podejrzanych niż niemieccy mężczyźni.

Przemoc wobec kobiet i mężczyzn

Raport wskazuje także różnice między płciami:

  • 11,2% kobiet doświadczyło molestowania seksualnego w ciągu roku,
  • 2,9% mężczyzn zgłosiło podobne doświadczenia.

Z kolei mężczyźni częściej niż kobiety byli ofiarami pobić.

Przemoc w przestrzeni publicznej i prywatnej

Około 20% przestępstw ma miejsce w prywatnych mieszkaniach. Prawie 1/3 przypadków w przestrzeni publicznej (ulice, drogi, place).

Młodsi sprawcy i rosnąca przemoc wśród dzieci

Choć ogólna przestępczość nieletnich spada, zauważono, że sprawcy stają się coraz młodsi.

  • przestępczość z użyciem przemocy wśród dzieci wzrosła o 3,3%.

Federalny Urząd Kryminalny (BKA) wskazuje możliwe przyczyny:

  • rosnące obawy o przyszłość,
  • stres związany z wieloma kryzysami,
  • możliwy wpływ mediów społecznościowych (badany, ale jeszcze niepotwierdzony).

Podsumowanie

Dane PKS 2025 pokazują złożony obraz sytuacji w Niemczech:
z jednej strony spada ogólna liczba przestępstw, z drugiej rośnie liczba najcięższych przypadków – w tym zabójstw i przestępstw seksualnych. Jednocześnie statystyki pokazują wyraźne różnice w strukturze podejrzanych w zależności od obywatelstwa.

źródło: rp-online.de

„Zrezygnujcie ze swetra i skróćcie wakacje”. Szokująca rada niemieckiej ekonomistki na drogie paliwo

1

Wysokie ceny paliw w Niemczech – „większość ludzi sobie poradzi”

Niemiecka ekonomistka Monika Schnitzer uważa, że wzrost cen paliw nie stanowi poważnego problemu dla większości społeczeństwa. Jej zdaniem osoby posiadające samochód nie należą do najuboższych, dlatego są w stanie udźwignąć dodatkowe koszty.

W programie Caren Miosga, wyemitowanym w niedzielny wieczór, przewodnicząca Rady Ekspertów ds. Oceny Rozwoju Gospodarczego przekonywała, że skutki podwyżek cen benzyny i oleju napędowego są ograniczone.

– „Być może pojadą wtedy o dwa dni krócej na wakacje” – stwierdziła ekonomistka, odnosząc się do konieczności dostosowania wydatków przez gospodarstwa domowe.

„Kto ma samochód, nie jest najbiedniejszy”

Schnitzer podkreśliła, że posiadanie auta samo w sobie świadczy o pewnym poziomie zamożności. W jej ocenie tylko niewielka grupa ludzi realnie odczuwa skutki wzrostu cen paliw.

Ekonomistka przedstawiła konkretne wyliczenia: osoba pokonująca miesięcznie około 1000 kilometrów w celach zawodowych ponosi dodatkowe koszty rzędu 30–50 euro.

– „30 euro więcej miesięcznie, nawet jeśli przez pół roku, daje 180 euro. Nawet jeśli to 50 euro, wychodzi 300 euro. Zdecydowana większość ludzi będzie w stanie to udźwignąć” – argumentowała.

„Kup mniej ubrań albo rzadziej wyjeżdżaj”

Zdaniem Schnitzer wyższe wydatki na paliwo można zrekompensować poprzez ograniczenie innych kosztów. Wśród proponowanych rozwiązań wymieniła m.in.:

  • rzadsze wyjazdy wakacyjne,
  • ograniczenie zakupów odzieży – „zrezygnowanie z jednego czy drugiego swetra”.

Według niej takie działania pozwalają uniknąć sytuacji, w której gospodarstwa domowe zbliżają się do minimum egzystencji. Jednocześnie zaznaczyła, że pomoc państwa powinna trafiać wyłącznie do tych, którzy rzeczywiście najbardziej odczuwają skutki kryzysu.

Spór o tankrabatt i pomoc państwa

Ekonomistka opowiedziała się za wprowadzeniem bezpośrednich transferów pieniężnych zamiast obniżek cen paliw (tzw. tankrabatt). Jej zdaniem dopłaty do paliwa osłabiają motywację do oszczędzania.

Z taką opinią zdecydowanie nie zgodził się Jens Spahn. Polityk wskazał, że w wielu regionach Niemiec – szczególnie poza dużymi miastami – dojazdy do pracy są koniecznością, a dodatkowe koszty realnie obciążają budżety domowe.

– „U mnie w Münsterland i w wielu innych regionach ludzie muszą dojeżdżać do pracy. Dla nich to naprawdę bolesne – i tak, 30, 50 czy 100 euro miesięcznie robi różnicę” – podkreślił.

Uderzenie w firmy transportowe

Spahn zwrócił również uwagę na trudną sytuację małych firm transportowych i przewoźników autobusowych. W ich przypadku rosnące ceny paliw bezpośrednio zmniejszają marże, co może zagrozić ich dalszemu funkcjonowaniu.

– „Tu chodzi o to, czy te firmy w ogóle przetrwają kolejne cztery czy osiem tygodni” – zaznaczył.

Polityk dodał, że konsumenci już teraz ograniczają wydatki, a niewielkie obniżki cen paliw nie prowadzą do wzrostu zużycia.

„Ceny i tak wzrosną” – odpowiedź ekonomistki

W odpowiedzi na te argumenty Schnitzer stwierdziła, że przedsiębiorcy w naturalny sposób przenoszą wyższe koszty na klientów – zwłaszcza jeśli nie działają w warunkach silnej konkurencji międzynarodowej.

– „Przedsiębiorca, który ponosi wyższe koszty, podniesie ceny, jeśli nie konkuruje na rynku międzynarodowym. A przewoźnik autobusowy nie konkuruje globalnie. Będzie więc musiał podnieść ceny” – wyjaśniła.

Podkreśliła, że jest to typowy mechanizm w czasie kryzysu energetycznego: ceny rosną, a społeczeństwo musi się do tego dostosować.

Podsumowanie

Wypowiedzi Moniki Schnitzer wywołały w Niemczech duże kontrowersje. Z jednej strony wskazuje ona na konieczność racjonalnego dostosowania wydatków i celowanej pomocy dla najbardziej potrzebujących. Z drugiej – jej sugestie dotyczące ograniczenia wakacji czy zakupów ubrań spotykają się z krytyką jako oderwane od realiów życia wielu osób.

Debata wokół rosnących kosztów paliw pokazuje szerszy problem: jak rozłożyć ciężar kryzysu energetycznego między państwo, przedsiębiorstwa i obywateli – oraz gdzie przebiega granica społecznej wytrzymałości.

źródło: n-tv.de

Szokująca obojętność w Dortmundzie. Przejechał człowieka i uciekł – policja szuka świadków

1

W Dortmundzie doszło do dramatycznego zdarzenia. W trakcie bójki mężczyzna został ciężko ranny po tym, jak upadł na jezdnię i został potrącony przez samochód. Według policji zarówno osoba podejrzana o pobicie, jak i kierowca pojazdu uciekli z miejsca zdarzenia. Poszkodowany doznał obrażeń zagrażających życiu.

Bójka, upadek i potrącenie

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że w niedzielę około godziny 14:00 na terenie Dortmundu doszło do sprzeczki między trzema mężczyznami – ofiarą, podejrzanym oraz jeszcze jednym uczestnikiem zdarzenia.

Podczas konfliktu jeden z mężczyzn miał zaatakować 53-latka na chodniku z taką siłą, że ten upadł na ulicę. W tym momencie nadjeżdżający samochód nie zdołał wyhamować i przejechał leżącego mężczyznę.

Ucieczka z miejsca wypadku

Po zdarzeniu zarówno sprawca pobicia, jak i kierowca samochodu oddalili się z miejsca incydentu. Mężczyzna został pozostawiony bez pomocy. Według relacji policji uciekli oni w kierunku portu w Dortmundzie.

Stan ofiary – obrażenia zagrażające życiu

53-letni mężczyzna odniósł bardzo poważne obrażenia, jego życie jest zagrożone. Na miejscu prowadzone są intensywne czynności śledcze.

Policja bada sprawę pod kątem:

  • ciężkiego uszkodzenia ciała,
  • ucieczki z miejsca wypadku.

Rysopisy i poszukiwania świadków

Funkcjonariusze opublikowali rysopisy osób biorących udział w zdarzeniu. Podejrzany o pobicie to mężczyzna około 30 lat, ubrany m.in. w ciemnoniebieską kurtkę z naszywką na plecach, ciemne jeansy, białe buty i czapkę.

Drugi mężczyzna, traktowany jako świadek, również ma około 30 lat. Miał na sobie ciemnobrązową kurtkę, jasne dżinsy, czarne tenisówki i niósł szary plecak.

Policja poszukuje także kierowcy turkusowego Mercedesa-AMG, który mógł widzieć całe zdarzenie.

Apel policji

Policja w Dortmundzie apeluje do świadków o kontakt i przekazywanie informacji, które mogą pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzeń oraz identyfikacji osób uciekających z miejsca wypadku.

źródło: bild.de

Wyrok śmierci od własnego ojca. Szokujący proces o zlecenie morderstwa córki w Niemczech

2

Szokująca sprawa przed sądem w Ravensburgu

Przed sądem krajowym w Ravensburg toczy się sprawa, która wstrząsnęła opinią publiczną. 19-letnia Ismahan (imię zmienione) miała paść ofiarą planowanego zabójstwa – zleconego przez własnego ojca.

Według ustaleń prokuratury, wykonawcą miał być jej mąż.

Oskarżony o gotowość do popełnienia morderstwa

27-letni azylant Ekrem S. odpowiada przed sądem za „zadeklarowanie gotowości do popełnienia morderstwa”. Śledczy twierdzą, że wspólnie ze swoim teściem planował zabicie żony.

Przymusowe małżeństwo i przyjazd do Niemiec

Ismahan została wydana za mąż w wieku 17 lat. W maju 2024 roku przyjechała do Niemiec razem z mężem, gdzie oboje złożyli wniosek o azyl. Oskarżony zeznał przed sądem, że na granicy funkcjonariusze mieli doradzić mu, aby podawał się za ojca dziewczyny. W przeciwnym razie – jako osoba niepełnoletnia- trafiłaby do placówki opiekuńczej i nie mogłaby z nim mieszkać. Jeśli ta relacja jest prawdziwa, mogło to – jak sugeruje tekst źródłowy – przyczynić się do dalszego pogorszenia sytuacji 17-latki.

Zgłoszenie gwałtu i rozstanie

Po około sześciu miesiącach Ismahan zgłosiła męża na policję, oskarżając go o gwałt, i zdecydowała się odejść. Jak sama powiedziała:

„Chcę prowadzić niezależne życie. Bez niego. Bez mojego ojca. Nieważne gdzie.”

Według aktu oskarżenia mężczyzna nie pogodził się z rozstaniem. Miał zaczepić żonę w ośrodku dla uchodźców w Biberach i grozić jej śmiercią, jeśli do niego nie wróci.

Matka uratowała córkę

Do kulminacji wydarzeń doszło 4 października 2025 roku. Z nagrania rozmowy telefonicznej wynika, że Ekrem S. rozmawiał ze swoim teściem przebywającym w Turcji. Miał mówić o „zranionym honorze” i rzekomych kontaktach żony z innymi mężczyznami. Według ustaleń, o godzinie 18:37 ojciec miał wydać polecenie zabicia córki. Gdy mężczyzna udał się do miejsca jej pobytu, kobiety już tam nie było. Jej matka podsłuchała rozmowę i zdążyła ostrzec córkę. Policja przewiozła Ismahan w bezpieczne miejsce.

Ojciec poza zasięgiem niemieckiego wymiaru sprawiedliwości

Ekrem S. przyznał, że otrzymał polecenie zabójstwa, ale – jak twierdzi – odmówił jego wykonania:

„Czegoś takiego bym nie zrobił.”

Postępowanie prowadzone jest również wobec ojca kobiety, jednak przebywa on w Turcji i pozostaje poza zasięgiem niemieckiego wymiaru sprawiedliwości.

Proces w toku

Proces przeciwko Ekremowi S. ma zakończyć się 24 kwietnia. Sprawa wzbudza duże emocje i porusza kwestie przymusowych małżeństw, przemocy wobec kobiet oraz tzw. „zabójstw honorowych”.

Śledczy analizują wszystkie okoliczności, aby dokładnie ustalić przebieg wydarzeń i odpowiedzialność poszczególnych osób.

źródło: bild.de

Brutalny atak na 27-letnią Ukrainkę w Bawarii. Sprawca zatrzymany po policyjnej obławie

0

Krwawy incydent w Bawarii

Do brutalnego ataku doszło w miejscowości Pappenheim. 27-letnia kobieta została ciężko ranna po tym, jak – według ustaleń policji – została zaatakowana ostrym narzędziem przez znajomego.

Na kobietę natrafiła przypadkowa świadek, która zauważyła ją na ulicy silnie krwawiącą. To ona wezwała służby ratunkowe w niedzielę około godziny 11:30.

Ofiara znaleziona na ulicy

Do zdarzenia doszło przy Deisingerstraße. Kobieta była poważnie ranna, a krew kapała na asfalt. Sytuacja wskazywała na świeży i bardzo brutalny atak.

Policja, która szybko pojawiła się na miejscu, zdołała zatrzymać podejrzanego w pobliżu miejsca zdarzenia.

Atak w mieszkaniu sprawcy

Z pierwszych ustaleń śledczych wynika, że do napaści doszło wcześniej w mieszkaniu mężczyzny. Podejrzany – 28-letni obywatel Ukrainy – miał zaatakować kobietę ostrym przedmiotem.

Poszkodowana zdołała uciec z mieszkania i wydostać się na ulicę, gdzie została znaleziona przez świadka.

Stan zdrowia poszkodowanej

Jak poinformowała policja, kobieta doznała poważnych obrażeń i została przetransportowana do szpitala. Jej stan określono jako stabilny.

Śledztwo w toku

Motywy ataku pozostają na razie nieznane. Policja prowadzi intensywne działania dochodzeniowe.

Na miejscu zdarzenia zabezpieczono ślady, a w akcji uczestniczył również pies służbowy – prawdopodobnie w celu odnalezienia narzędzia zbrodni.

Śledztwo prowadzi niemiecka policja kryminalna.

źródło: bild.de

Absurdalna kłótnia w Niemczech! Sąsiad uderzył mężczyznę, bo ten za głośno rozbijał sznycla

0

Nietypowy konflikt w Bawarii

Do niecodziennego incydentu doszło w Bawarii, gdzie zwykłe przygotowywanie kolacji zakończyło się interwencją policji. Powodem sporu okazał się hałas związany z rozbijaniem mięsa na sznycla.

Awantura o hałas w kuchni

Jak poinformowała policja, mężczyzna przygotowujący posiłek miał według sąsiada robić to zbyt głośno. 61-latek mieszkający w tym samym budynku nie wytrzymał i postanowił zareagować.

Udał się do sąsiada, gdzie najpierw go znieważył, a następnie uderzył otwartą dłonią w twarz.

Interwencja policji

Na miejsce wezwano funkcjonariuszy, którzy podjęli interwencję. Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem w miejscowości Geiselhöring, w powiecie Straubing-Bogen.

Policja odnotowała sprawę jako naruszenie nietykalności cielesnej i rozdzieliła skonfliktowanych sąsiadów.

Sprawa zakończona na interwencji

Na ten moment nie podano informacji o dalszych konsekwencjach dla sprawcy. Incydent pokazuje jednak, że nawet błahe sytuacje mogą eskalować do przemocy, jeśli emocje wymkną się spod kontroli.

źródło: tagesspiegel.de

Lidl w Niemczech rozdaje miliony na paliwo! Sprawdź, jak odebrać bon o wartości 150 euro

0

Głośna akcja promocyjna dla kierowców

W Niemczech ruszyła szeroko zakrojona akcja promocyjna sieci Lidl, skierowana do kierowców odczuwających skutki wysokich cen paliw. W ramach promocji sklep rozdaje bony paliwowe o łącznej wartości sięgającej niemal 5 milionów euro.

33 tysiące bonów na paliwo

Jak poinformowano, do wygrania jest 33 000 bonów paliwowych na stacje Shell. Każdy z nich ma wartość 150 euro.

Oznacza to, że łączny koszt akcji dla Lidla wynosi blisko 5 milionów euro.

Jak wziąć udział w promocji?

Aby mieć szansę na wygraną, klienci muszą spełnić kilka warunków:

  1. Aktywować kupon konkursowy w aplikacji Lidl Plus,
  2. Zrobić zakupy za minimum 50 euro w sklepie Lidl,
  3. Zeskanować aplikację przy kasie podczas płatności.

Promocja ma charakter ogólnokrajowy i obejmuje klientów w całych Niemczech.

Produkty wyłączone z promocji

Nie wszystkie zakupy kwalifikują się do udziału w akcji. Z promocji wyłączone są m.in.:

  • wyroby tytoniowe,
  • gazety i czasopisma,
  • mleko początkowe dla niemowląt,
  • książki,
  • kaucje za opakowania,
  • cylindry CO₂,
  • karty telefoniczne, podarunkowe i inne bony.

Odpowiedź na rosnące koszty paliwa

Akcja Lidla wpisuje się w szerszy kontekst rosnących kosztów życia, w tym szczególnie wysokich cen paliw, które w ostatnim czasie mocno obciążają kierowców.

Promocja ma zachęcić klientów do zakupów, a jednocześnie stanowi formę wsparcia dla osób regularnie korzystających z samochodów.

źródło: bild.de