Wszystkich Świętych w Niemczech 2026: gdzie jest wolne?

Wszystkich Świętych w Niemczech, czyli Allerheiligen, przypada 1 listopada. W 2026 roku jest to niedziela. Ustawowym świętem jest tylko w pięciu landach: Badenii-Wirtembergii, Bawarii, Nadrenii Północnej-Westfalii, Nadrenii-Palatynacie i Saarze. Nie oznacza to jednak automatycznie wolnego poniedziałku 2 listopada.

Jeśli planujesz wizytę na cmentarzu, zakupy albo wyjazd do Polski, sprawdź również lokalne godziny otwarcia. W 2026 roku zwykłe sklepy w pozostałych landach też będą co do zasady zamknięte ze względu na niedzielę.

W których landach Wszystkich Świętych jest dniem wolnym?

W Niemczech 1 listopada jest ustawowym dniem świątecznym w całych następujących landach:

  • Badenia-Wirtembergia — Baden-Württemberg;
  • Bawaria — Bayern;
  • Nadrenia Północna-Westfalia — Nordrhein-Westfalen, w skrócie NRW;
  • Nadrenia-Palatynat — Rheinland-Pfalz;
  • Saara — Saarland.

W pozostałych jedenastu landach Allerheiligen nie jest ustawowym świętem. Przy ustalaniu prawa pracownika do wolnego zasadniczo liczy się miejsce wykonywania pracy, a nie adres zamieszkania czy siedziba firmy. Osoba mieszkająca w Hesji, ale pracująca stacjonarnie w Bawarii, powinna więc kierować się kalendarzem bawarskim. Przy pracy zdalnej z innego landu warto wyjaśnić z pracodawcą, gdzie faktycznie wykonywana jest praca.

Nie należy mylić 1 listopada z Dniem Reformacji 31 października, który jest świętem w innym zestawie landów.

Wszystkich Świętych w Niemczech 2026 i 2027: czy będzie długi weekend?

Przy standardowej pracy od poniedziałku do piątku sytuacja wygląda następująco:

DataDzień tygodniaZnaczenie dla wolnego
1 listopada 2026NiedzielaBez automatycznego przedłużenia weekendu o poniedziałek.
1 listopada 2027PoniedziałekTrzydniowy weekend w pięciu landach, w których Allerheiligen jest świętem.

W Niemczech nie ma ogólnej zasady oddawania pracownikowi dodatkowego dnia wolnego tylko dlatego, że święto wypadło w niedzielę. Poniedziałek 2 listopada 2026 r. jest zwykłym dniem pracy, chyba że wolne wynika z urlopu, grafiku albo korzystniejszych zasad zakładowych lub układu zbiorowego.

Gdy święto przypada we wtorek lub czwartek, jeden dzień urlopu może połączyć je z weekendem. Taki dzień pomostowy, po niemiecku Brückentag, wymaga jednak uzgodnienia urlopu. Pozostałe terminy znajdziesz w kalendarzu dni wolnych i świąt w Niemczech.

Praca 1 listopada w Niemczech: wynagrodzenie i dzień zastępczy

Ustawowe święto nie oznacza, że wszyscy pracownicy mają wolne. Dopuszczalne wyjątki obejmują m.in. część pracy w szpitalach, gastronomii i transporcie. Jeśli zaplanowana praca odpada właśnie z powodu ustawowego święta, § 2 ustawy Entgeltfortzahlungsgesetz, czyli ustawy o dalszej wypłacie wynagrodzenia, zasadniczo gwarantuje zachowanie należnej płacy.

Osobie faktycznie pracującej w niedzielę 1 listopada 2026 r. co do zasady przysługuje Ersatzruhetag — zastępczy dzień odpoczynku — w okresie dwóch tygodni obejmującym tę niedzielę. To zasada niedzielnego odpoczynku z § 11 Arbeitszeitgesetz, ustawy o czasie pracy. Nie oznacza automatycznie dodatkowego płatnego dnia urlopu ani koniecznie wolnego już w najbliższy poniedziałek.

Jeżeli pracodawca odmawia wynagrodzenia za pracę utraconą z powodu święta albo nie wyznacza należnego odpoczynku, poproś o pisemne wyjaśnienie. Zachowaj grafik, ewidencję godzin i pasek wypłaty; sprawdź umowę oraz układ zbiorowy, a następnie zgłoś sprawę do Betriebsrat, czyli rady zakładowej, lub poradni prawa pracy. Więcej zasad opisujemy w poradniku o czasie pracy w Niemczech.

Czy sklepy, piekarnie i kwiaciarnie w Niemczech są otwarte 1 listopada?

Zwykłe supermarkety i sklepy są w święto co do zasady zamknięte. Wyjątki zależą od landu, rodzaju placówki i sprzedawanego asortymentu. Nie obowiązuje jedna ogólnoniemiecka zasada pozwalająca każdej piekarni i kwiaciarni na pięć godzin handlu:

  • NRW: dla placówek spełniających warunki dotyczące głównego asortymentu, m.in. pieczywa lub kwiatów i roślin, przewidziano zasadniczo do 5 godzin otwarcia w niedziele i święta.
  • Bawaria: piekarnie i cukiernie objęte wyjątkiem mogą sprzedawać własne wyroby do 3 godzin, a sprzedaż kwiatów jest w Allerheiligen dopuszczona do 6 godzin. Ustawa zasadniczo umieszcza te godziny między 8:00 a 18:00; gmina może inaczej określić ramy czasowe.

Nie oznacza to, że każda placówka skorzysta z pełnego limitu. Przed wyjściem sprawdź konkretną piekarnię lub kwiaciarnię. Odrębne wyjątki dotyczą m.in. aptek dyżurnych, stacji paliw oraz części sklepów na dworcach i lotniskach; zakres dozwolonej sprzedaży może być ograniczony.

Ciche święto w Niemczech: imprezy, Halloween, targi i festyny

Allerheiligen należy do tzw. stille Feiertage — cichych dni świątecznych. Publiczne wydarzenia rozrywkowe podlegają wtedy dodatkowym ograniczeniom, ale ich zakres i godziny zależą od landu. Przykładowo:

  • NRW: szczególne zakazy dotyczące m.in. publicznych imprez tanecznych, targów, wystaw handlowych i festynów obowiązują w Allerheiligen od 5:00 do 18:00.
  • Bawaria: ochrona cichego święta trwa od 2:00 do 24:00. Publiczna rozrywka musi odpowiadać poważnemu charakterowi dnia.

Ma to znaczenie dla imprez halloweenowych rozpoczynających się 31 października i trwających po północy. Nie zakładaj jednak, że wszędzie obowiązuje taki sam zakaz albo że każdy lokal musi być zamknięty przez całą dobę. Zwykłe prywatne spotkanie rodzinne nie jest tym samym co publiczna impreza taneczna.

Organizator wydarzenia powinien wcześniej sprawdzić przepisy landu i wymagania miejscowego Ordnungsamt, czyli urzędu porządkowego. Jeżeli potrzebny jest wyjątek, należy uzyskać go przed wydarzeniem. Odmowy nie zastępuje samo zgłoszenie imprezy.

Czy we Wszystkich Świętych w Niemczech obowiązuje zakaz oglądania filmów?

Ograniczenia dotyczą przede wszystkim publicznych pokazów kinowych i zgodności filmu z charakterem cichego święta. FSK, niemiecka organizacja klasyfikująca filmy, prowadzi także dodatkową ocenę ich dopuszczenia do takich pokazów — Feiertagsfreigabe. Szczegóły wynikają z prawa danego landu.

Nie jest to zakaz prywatnego oglądania komedii w domu. Jak wyjaśnia FSK, takich ograniczeń nie stosuje się do emisji telewizyjnej, oferty internetowej ani sprzedaży i wypożyczania nośników. Dlatego dawne listy „filmów zakazanych w święta” nie opisują swobody korzystania z domowego streamingu.

Co oznacza Allerheiligen i skąd wzięła się data 1 listopada?

W tradycji katolickiej Wszystkich Świętych upamiętnia wszystkich świętych, także osoby, których Kościół formalnie nie kanonizował. Obchody wywodzą się z pierwszych wieków chrześcijaństwa; święto ku czci wszystkich męczenników obchodzono już w IV wieku. Na Wschodzie przyjęła się pierwsza niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego, czyli Zielonych Świątkach — termin zachowany w tradycji prawosławnej.

Archidiecezja Kolonii wskazuje rok 835 i papieża Grzegorza IV jako ważny moment utrwalenia 1 listopada w kalendarzu zachodnim. Wyjaśnienie tej daty wyłącznie obfitością jedzenia po żniwach nie oddaje historii święta.

Zaduszki i zwyczaje: cmentarze, znicze oraz świąteczne wypieki

Zaduszki, po niemiecku Allerseelen, przypadają 2 listopada i są dniem modlitwy za zmarłych. Nie są ustawowym dniem wolnym od pracy w Niemczech. Za ważny początek ich rozpowszechnienia uważa się ustanowienie obchodu przez opata Odylona z Cluny w 998 roku.

Katolicka modlitwa za zmarłych wiąże się m.in. z wiarą w czyściec, rozumiany jako oczyszczenie przed pełną wspólnotą z Bogiem. Nie należy utożsamiać go z piekłem.

W Niemczech z tymi dniami wiążą się msze, odwiedzanie grobów, kwiaty, zapalanie zniczy i błogosławienie grobów. Termin nabożeństwa cmentarnego może przypadać 1 lub 2 listopada albo w innym terminie podanym przez parafię. Przed wyjazdem sprawdź ogłoszenia parafialne, godziny dostępu do cmentarza i jego zasady dotyczące świec.

Istnieją też regionalne tradycje piekarskie. Przykładem jest Allerheiligenstriezel, słodki drożdżowy warkocz szczególnie związany z austriackimi obchodami Wszystkich Świętych, m.in. w Styrii. Nie jest to zwyczaj obowiązujący w całych Niemczech.

Odmienną tradycją jest meksykańskie Día de Muertos. UNESCO opisuje je jako połączenie miejscowych tradycji przedhiszpańskich z katolickimi obchodami początku listopada.

Źródła

Informacje sprawdzono 22 października 2026 r. Daty i ograniczenia oparto na przepisach oraz materiałach właściwych instytucji; przy planowaniu zakupów i imprez znaczenie mają również lokalne zasady.

Polityk CDU odczytał w parlamencie rzekomy mail AfD z pochwałą Hitlera! Poseł zaprzecza: „To fałszerstwo”

1

Spór o rzekomy mail posła AfD trafił do parlamentu Badenii-Wirtembergii. Jak relacjonuje Apollo News, 21 października polityk CDU Bastian Schneider odczytał wiadomość z pochwałą Hitlera, przypisywaną Andreasowi Keithowi. Ten zaprzecza autorstwu i nazywa ją fałszerstwem.

Polityk CDU potępił treść odczytanego maila

Według Apollo wiadomość miała pochodzić z opublikowanego zbioru „AfD-Leaks” i nosić datę 28 marca 2019 roku. Zawierała pochwałę Hitlera oraz negowanie Holokaustu. Schneider odczytał ją w landtagu, a następnie zdecydowanie potępił jej treść.

Poseł AfD odrzuca zarzuty i zleca kroki prawne

Andreas Keith, poseł AfD w Nadrenii Północnej-Westfalii, powiedział „Junge Freiheit”, że nie napisał ani nie wysłał takiego maila. Odrzucił przypisane mu wypowiedzi: uznał Holokaust za bezspornie udokumentowaną zbrodnię, a Hitlera za zbrodniarza. Według relacji Apollo zlecił już kroki prawne.

Apollo przytacza również informację „Junge Freiheit”, że gazeta nie odnalazła tej wiadomości w zbiorze. Autentyczność maila pozostaje zatem przedmiotem sporu. Opisana relacja nie daje podstaw do ustalenia, kto przygotował kwestionowaną treść.

Źródła: Apollo News, relacja przytaczająca ustalenia „Junge Freiheit”

Merz bardziej obawia się Rosji niż problemów niemieckiej gospodarki!

1

Friedrich Merz bardziej obawia się rosyjskiego wpływu na społeczeństwa niż trudności niemieckiej gospodarki. Jak relacjonuje NIUS, kanclerz przedstawił taką ocenę 21 października podczas rozmowy po wystąpieniu na berlińskim forum Berlin Global Dialogue.

Dlaczego wskazał na Rosję?

Merz uznał zdolność Rosji do destabilizowania społeczeństw za większy powód do niepokoju niż sytuacja gospodarcza, Unia Europejska, USA czy Chiny. Wskazywał na dezinformację oraz ataki na infrastrukturę i systemy komunikacyjne. Według niego obywatele nadal nie doceniają tego zagrożenia.

Kanclerz podkreślał, że mówi o publicznie znanych działaniach, a nie o tajnych ustaleniach służb. To jego ocena zagrożenia, nie zapowiedź terminu rosyjskiego ataku na Niemcy.

Gospodarka również była tematem rozmowy

Merz odniósł się także do kosztów życia i mieszkań, starzenia się społeczeństwa oraz słabego wzrostu. Przyznał, że politycy muszą uważniej słuchać, z jakimi problemami ludzie mierzą się na co dzień. Deklarował, że rząd musi pokazać zdolność rozwiązywania tych trudności. Porównanie obaw nie oznaczało więc rezygnacji z działania w sprawach gospodarczych.

Źródła: NIUS

Merz ostro o remigracji! Nazywa ją „atakiem na nowoczesne Niemcy”

1

Kanclerz Friedrich Merz nazwał polityczne hasło „remigracji” atakiem na nowoczesne Niemcy. W przemówieniu wygłoszonym 20 października w Berlinie, podczas uroczystości 65-lecia niemiecko-tureckiej umowy o rekrutacji pracowników, powiązał tę ocenę z dorobkiem ludzi, którzy przyjechali z Turcji i współtworzyli kraj. Jego wypowiedź przytoczył 21 października portal NIUS.

Merz o remigracji: „atak na nowoczesne Niemcy”

Merz określił „remigrację” jako słowo, którego początkowo nie chciał podczas uroczystości wypowiadać. Stwierdził jednak, że jest ono obecnie wszechobecne. W jego ocenie kryje się za nim „atak na nowoczesne Niemcy”, budowane wspólnie przez ostatnie 65 lat.

Kanclerz ostrzegał również przed lękiem przed obcymi, który nazwał trucizną dla wolnego społeczeństwa. Była to jego polityczna ocena pojęcia i debaty o migracji, a nie ogłoszenie nowych przepisów dotyczących powrotów cudzoziemców.

Wskazał na wkład pracowników z Turcji

Uzasadnieniem wystąpienia była historia tureckich pracowników przyjeżdżających do Niemiec na podstawie porozumienia z 30 października 1961 roku. Berlińska uroczystość odbyła się przed właściwą datą rocznicy.

Merz podkreślał, że pierwsza generacja tych pracowników pomagała budować niemiecki przemysł i dobrobyt. Szczególnie wskazywał na Zagłębie Ruhry. Mówił również o wzbogaceniu kraju pod względem kultury, gospodarki, nauki i kuchni.

W oficjalnym tekście wystąpienia przypomniał drogę od czasowej pracy do osiedlenia się na stałe: część przyjezdnych wróciła do Turcji, inni sprowadzili rodziny, a z czasem stali się Niemcami. Integrację przedstawił jako wspólny wysiłek przyjezdnych oraz ludzi, którzy przyjmowali ich w pracy, szkołach i sąsiedztwie.

Jednocześnie mówił o ograniczaniu migracji nieregularnej

Krytyce „remigracji” towarzyszyła deklaracja ograniczania migracji nieregularnej. Według Merza stała się ona zbyt duża, a jej ograniczenie ma pozostawić społeczeństwu wystarczające zasoby na integrację w przedszkolach, szkołach i placówkach kształcenia zawodowego.

Obie wypowiedzi dotyczyły zatem różnych kwestii: oceny politycznego hasła oraz kontroli napływu osób i warunków integracji. Z przemówienia nie wynika odrzucenie przez kanclerza każdej legalnej deportacji ani dobrowolnego powrotu.

Źródła: NIUS, Bundesregierung

Niemcy: Setki ludzi protestowały po brutalnym pobiciu ucznia! CDU krytykuje demonstrację AfD

0

Setki osób wzięły udział we wtorek wieczorem, 20 października, w demonstracji zorganizowanej przez AfD we Frankfurcie nad Odrą po brutalnym pobiciu ucznia przed szkołą. Lokalna CDU zarzuciła partii polityczne podsycanie nastrojów. Jak relacjonują Junge Freiheit i dpa, chodzi o atak z ubiegłego tygodnia, a nie o nowe zdarzenie.

Uczeń był kopany także na ziemi

Policja ustaliła dziesięciu podejrzanych w wieku 13–15 lat. Według przytoczonych informacji funkcjonariuszy chłopiec był bity i kopany również wtedy, gdy leżał na ziemi. Atak nagrano, a film rozpowszechniono w internecie.

Wśród podejrzanych są osoby narodowości niemieckiej, polskiej, rosyjskiej i syryjskiej. Nie chodzi więc wyłącznie o cudzoziemców, choć AfD przedstawiła protest jako demonstrację przeciwko „przemocy migrantów”.

Fotograf dpa oszacował liczbę uczestników na ponad 500. Posłanka AfD Lena Kotré mówiła o tysiącu.

CDU wskazuje inną drogę

Według Junge Freiheit lokalna CDU napisała na Instagramie, że „demonstracje AfD nikomu nie pomagają”. Ostrzegała przed przypisywaniem zbiorowej odpowiedzialności cudzoziemcom i podkreślała, że wielu młodych ludzi z pochodzeniem migracyjnym jest dobrze zintegrowanych. Wskazała rozmowy z poszkodowanymi oraz konferencję bezpieczeństwa zaplanowaną na 27 października.

AfD domaga się m.in. obniżenia wieku odpowiedzialności karnej do dziesięciu lat i deportacji cudzoziemców dopuszczających się przemocy. Są to postulaty partii. Miasto i policja sprawdzają możliwość zwiększenia obecności służb porządkowych przy szkołach.

Policja sprawdza wypowiedzi podczas manifestacji

W aktualizacji z 21 października dpa podała, że policja bada możliwą karalność wypowiedzi szefa frakcji AfD w brandenburskim landtagu, Hans-Christopha Berndta. Sprawdzane są również rasistowskie hasła skandowane przez młodzież na obrzeżach demonstracji. To przedmiot policyjnej weryfikacji, a nie rozstrzygnięcie o winie.

Źródła: Junge Freiheit, WELT/dpa

Prawie rozładowany telefon? Niemal co trzeci młody dorosły w Niemczech odwołał przez to spotkanie!

0

Prawie pusty akumulator wystarczył, by zrezygnować ze spotkania. W badaniu Civey dla Vodafone takie doświadczenie zadeklarowało 31% osób w wieku 18–29 lat w Niemczech. Chodzi o sytuację, która zdarzyła się im już kiedyś, a nie o regularne odwoływanie planów.

Młodzi odwołują spotkania, starsi znacznie rzadziej

W grupach 40–49 oraz 50–64 lata podobną odpowiedź wskazał zaledwie 1% badanych. Wyniku dotyczącego młodych dorosłych nie należy więc odnosić do wszystkich mieszkańców Niemiec.

Gdy bateria się kończy, sięgają po powerbank

Przy poziomie naładowania poniżej 10% po powerbank sięga 17% ankietowanych. To jeden ze sposobów reagowania na niski stan baterii wskazanych w tym samym badaniu.

Civey przepytało online 2500 dorosłych w dniach 1–2 października 2026 roku. Vodafone opublikował wyniki 19 października.

Źródło: Vodafone

Marihuana w Niemczech: ile można posiadać i jakie są kary?

Osoba pełnoletnia może w Niemczech posiadać na własny użytek do 25 g konopi przy sobie, a w swoim miejscu zamieszkania lub zwykłego pobytu — do 50 g. Łączny zapas nie może przekroczyć 50 g: tych limitów nie dodaje się do siebie. Zasady obowiązują w całych Niemczech, również w Bawarii i Berlinie.

Od 1 kwietnia 2024 r. posiadanie konopi w ustawowych granicach jest dozwolone. Dawne zestawienia „tolerowanych” 5, 6 czy 10 gramów w poszczególnych landach nie opisują już aktualnych limitów dla dorosłych. Nadal obowiązują jednak ograniczenia dotyczące między innymi sprzedaży, przewozu przez granicę i miejsca konsumpcji.

Ile marihuany można mieć przy sobie i w domu w Niemczech?

Podstawą jest Konsumcannabisgesetz (KCanG), czyli niemiecka ustawa o konopiach do celów konsumpcyjnych. Zgodnie z § 3 KCanG osoba, która ukończyła 18 lat, może posiadać na własny użytek:

  • do 25 g poza swoim miejscem zamieszkania lub zwykłego pobytu — na przykład na ulicy lub podczas przejazdu samochodem;
  • do 50 g w swoim miejscu zamieszkania lub zwykłego pobytu, przy czym 50 g to również maksymalna ilość posiadana łącznie;
  • do trzech żywych roślin konopi, z zachowaniem odrębnych warunków domowej uprawy.

Przy kwiatach, liściach przy kwiatach i innym materiale roślinnym liczy się masa po wysuszeniu. Limity dotyczą osoby, a nie mieszkania czy samochodu. Przykładowo 40 g w domu i 10 g przy sobie mieści się w limicie łącznym, natomiast 50 g w domu i dodatkowe 25 g w kieszeni — już nie.

Ustawowe pojęcia Wohnsitz — miejsce zamieszkania — i gewöhnlicher Aufenthalt — zwykły pobyt — wiążą się z okresem co najmniej sześciu miesięcy. Sam pobyt w hotelu podczas urlopu nie daje więc podstaw do traktowania pokoju jako miejsca, w którym wolno przechowywać 50 g. Dla niepełnoletnich posiadanie, nabywanie i uprawa konopi pozostają zabronione.

Czy dozwolona ilość marihuany zależy od landu?

Nie — podstawowe limity posiadania wynikają z ustawy federalnej i są jednakowe we wszystkich 16 landach. Poniższa tabela pokazuje obecne zasady dla osób pełnoletnich, posiadających konopie na własny użytek. Wyższy limit wymaga miejsca zamieszkania lub zwykłego pobytu w rozumieniu ustawy, a łączny zapas nadal nie może przekroczyć 50 g.

LandPoza miejscem zamieszkania lub zwykłego pobytuW miejscu zamieszkania lub zwykłego pobytu
Badenia-Wirtembergiado 25 gdo 50 g
Bawariado 25 gdo 50 g
Berlindo 25 gdo 50 g
Brandenburgiado 25 gdo 50 g
Bremado 25 gdo 50 g
Hamburgdo 25 gdo 50 g
Hesjado 25 gdo 50 g
Meklemburgia-Pomorze Przedniedo 25 gdo 50 g
Dolna Saksoniado 25 gdo 50 g
Nadrenia Północna-Westfaliado 25 gdo 50 g
Nadrenia-Palatynatdo 25 gdo 50 g
Saarado 25 gdo 50 g
Saksoniado 25 gdo 50 g
Saksonia-Anhaltdo 25 gdo 50 g
Szlezwik-Holsztyndo 25 gdo 50 g
Turyngiado 25 gdo 50 g

Starsze zestawienia landów odnosiły się do wytycznych pozwalających w określonych okolicznościach odstąpić od ścigania niewielkich ilości. Odstąpienie od ścigania nie oznaczało legalizacji posiadania. Dzisiejsza odpowiedź opiera się na KCanG, a nie na dawnych progach prokuratorskich czy oczekiwaniu na ujednolicenie ich przez Federalny Trybunał Konstytucyjny.

Historyczne doniesienia o karach za śladowe ilości nie wyznaczają obecnego limitu dla dorosłych. Landy mogą natomiast różnić się praktyką kontroli, katalogami grzywien i dodatkowymi przepisami dotyczącymi palenia w konkretnych miejscach.

Jakie kary grożą za przekroczenie limitu marihuany w Niemczech?

30 g i 60 g nie są dodatkowymi dozwolonymi limitami. To progi rozdzielające wykroczenie administracyjne od odpowiedzialności karnej. Przy samym przekroczeniu ilości przez osobę dorosłą zastosowanie mają następujące zasady:

  • Poza miejscem zamieszkania lub zwykłego pobytu: ponad 25 g do 30 g włącznie — wykroczenie administracyjne.
  • Łącznie ponad 50 g do 60 g włącznie — wykroczenie administracyjne.
  • Ponad 30 g poza miejscem zamieszkania lub zwykłego pobytu albo ponad 60 g łącznie — przestępstwo, za które podstawowy przepis przewiduje grzywnę karną lub do trzech lat pozbawienia wolności.

Podstawy to § 36 KCanG dotyczący wykroczeń oraz § 34 KCanG dotyczący przestępstw. Za wskazane wykroczenia ustawowa górna granica grzywny wynosi 30 000 euro; nie jest to automatyczna kara za każde przekroczenie. Konkretna sankcja zależy od sprawy. Dla niektórych poważniejszych czynów ustawa przewiduje surowsze kary.

Limit ilości nie chroni przed odpowiedzialnością za odrębny czyn, na przykład nielegalne przekazanie konopi innej osobie, handel czy przywóz przez granicę.

Czy te same zasady obejmują haszysz i olej z THC?

Marihuana to wysuszone kwiaty i liście znajdujące się przy kwiatach konopi, a haszysz — oddzielona żywica rośliny. THC, czyli tetrahydrokannabinol, odpowiada za działanie odurzające konopi. W Niemczech nie przysługuje osobny limit na marihuanę i osobny na haszysz. Przykładowo 15 g suszu i 10 g haszyszu to łącznie 25 g konopi.

Dozwolone posiadanie nie daje ogólnej zgody na wytwarzanie olejów czy koncentratów. Ekstrakcja kannabinoidów, czyli ich wyodrębnianie z rośliny, jest co do zasady zakazana na podstawie § 2 ust. 2 KCanG; ustawa przewiduje wyjątki, między innymi dla ekstrakcji CBD — kannabidiolu. Nie należy utożsamiać tych zasad z przepisami dotyczącymi konopi medycznych wydawanych jako lek. Takie preparaty podlegają odrębnej ustawie.

Jak legalnie uzyskać marihuanę w Niemczech i czy można ją uprawiać?

Dla osób spełniających warunki ustawy przewidziano własną uprawę oraz niekomercyjne stowarzyszenia uprawowe, nazywane klubami konopnymi. Możliwość posiadania 25 g nie oznacza powszechnej legalizacji sklepów, sprzedaży internetowej ani kupowania od przypadkowych osób.

Zgodnie z § 9 KCanG własna uprawa jest dozwolona od 18. roku życia, po co najmniej sześciu miesiącach zamieszkania lub zwykłego pobytu w Niemczech, w miejscu zamieszkania lub zwykłego pobytu. Limit wynosi trzy rośliny jednocześnie na osobę dorosłą. Plon nadal podlega limitowi posiadania, a rośliny i zapas trzeba zabezpieczyć przed dostępem innych osób, zwłaszcza dzieci. Konopi z własnej uprawy nie wolno rozdawać znajomym.

Członkostwo w uprawnionym stowarzyszeniu również wymaga pełnoletności i co najmniej sześciu miesięcy zamieszkania lub zwykłego pobytu w Niemczech. Co do zasady można otrzymać do 25 g dziennie i 50 g miesięcznie. Dla członków w wieku 18–20 lat miesięczny limit wydania to 30 g, a zawartość THC nie może przekraczać 10%. Limity wydania przez klub nie powiększają dozwolonego zapasu posiadanego w domu.

Czy Polak lub turysta może posiadać marihuanę w Niemczech i przewieźć ją przez granicę?

Limit do 25 g dla osoby pełnoletniej nie zależy od niemieckiego obywatelstwa. Nie oznacza to jednak, że turysta uzyskuje dostęp do klubów konopnych albo może przywieźć własny zapas z Polski czy Holandii.

Przywóz, wywóz i tranzyt konopi rekreacyjnych pozostają zabronione — również wtedy, gdy ilość mieści się w niemieckim limicie posiadania. Nie zabieraj więc takiego zapasu z Niemiec do Polski ani z holenderskiego coffeeshopu do Niemiec. Osobny wyjątek dotyczący nasion nie jest zgodą na przewóz suszu lub haszyszu. Więcej o tym rozróżnieniu przeczytasz w tekście o przewozie marihuany z Holandii do Niemiec.

Gdzie w Niemczech nie wolno palić marihuany?

Legalne posiadanie nie oznacza, że wolno używać konopi w dowolnym miejscu. § 5 KCanG zakazuje konsumpcji między innymi:

  • w bezpośredniej obecności osób poniżej 18 lat;
  • w szkołach, na placach zabaw, w placówkach dla dzieci i młodzieży oraz na ogólnodostępnych obiektach sportowych, a także w ich zasięgu wzroku;
  • na terenie stowarzyszeń uprawowych i w ich zasięgu wzroku;
  • w strefach pieszych między 7:00 a 20:00 oraz na terenach wojskowych Bundeswehry.

Na potrzeby wskazanego przepisu zasięg wzroku nie występuje już przy odległości większej niż 100 m od wejścia do danej placówki lub obiektu. Nie jest to ogólna zasada pozwalająca palić wszędzie po przekroczeniu 100 m: nadal trzeba uwzględnić obecność dzieci oraz pozostałe zakazy, w tym przepisy o ochronie przed dymem i regulamin miejsca. Samo dozwolone posiadanie konopi nie przesądza również o prawie do prowadzenia samochodu po ich użyciu.

Co zrobić po kontroli posiadania marihuany w Niemczech?

Ustal, jaki konkretnie czyn jest Ci zarzucany: przekroczenie ilości, przywóz, przekazanie innej osobie czy naruszenie zakazu konsumpcji. Przy zabezpieczeniu konopi poproś o potwierdzenie, numer sprawy i informację o ustalonej masie. Zachowaj pisma oraz zanotuj datę doręczenia; przy materiale roślinnym znaczenie może mieć to, czy podana masa odnosi się do stanu po wysuszeniu.

Jeśli jesteś przesłuchiwany jako podejrzany, masz prawo nie składać wyjaśnień dotyczących zarzutu i skonsultować się z obrońcą, co wynika z § 136 niemieckiego kodeksu postępowania karnego. Nie przenoś automatycznie tej zasady na obowiązki świadka — to inna sytuacja procesowa.

Od Bußgeldbescheid, czyli urzędowej decyzji o grzywnie za wykroczenie, możesz wnieść Einspruch — sprzeciw — w ciągu dwóch tygodni od doręczenia. Składa się go do organu, który wydał decyzję, w formie dopuszczonej przez § 67 ustawy o wykroczeniach. Zwykły e-mail nie musi spełniać wymagań. Procedurę opisuje poradnik o odwołaniu od mandatu w Niemczech. Jeśli sprawa dotyczy podejrzenia przestępstwa, nie traktuj jej jak zwykłego mandatu; sprawdź pouczenie i uzyskaj pomoc prawną. Przy niskich dochodach sprawdź warunki pomocy prawnej w Niemczech.

Źródła

Stan prawny sprawdzono 21 października 2026 r. na podstawie aktualnego tekstu ustawy i informacji Federalnego Ministerstwa Zdrowia. Limity dotyczą konopi do celów niemedycznych; odnośniki do przepisów proceduralnych znajdują się także przy opisie kontroli i sprzeciwu.

Niemcy: Młodzieżowe gangi terroryzują mieszkańców! Ofiary boją się zgłaszać ataki z obawy przed zemstą

0

Ofiary napadów i pobić w Poczdamie boją się składać zawiadomienia, ponieważ obawiają się zemsty na sobie i swoich rodzinach. Tak wynika z relacji opisanych przez Apollo News na podstawie ustaleń „Tagesspiegla”. Policja utworzyła specjalną grupę śledczą i zachęca poszkodowanych, którzy dotąd milczeli, do zgłaszania przestępstw.

Fotografują dokumenty i grożą rodzinom

Według relacji przytoczonych przez Apollo News napastnicy fotografują dokumenty tożsamości ofiar. Następnie grożą przemocą wobec ich bliskich, jeśli sprawa trafi na policję. To właśnie obawa przed odwetem ma powstrzymywać część zaatakowanych przed zgłoszeniem.

Jedna z matek opowiedziała gazecie, że jej syn był wielokrotnie atakowany i okradany. Początkowo nie powiedział o tym rodzicom. Gdy dowiedziała się, co go spotyka, zaczęła wszędzie wozić swoje dzieci.

Trzech uczniów pobitych pod koniec września

Jednym z najpoważniejszych opisanych zdarzeń było pobicie trzech uczniów z Poczdamu w wieku 17 i 18 lat. Do ataku doszło pod koniec września w Kohlhasenbrück, należącym do berlińskiej dzielnicy Wannsee, tuż przy granicy z Poczdamem. Jak podaje „Tagesspiegel”, zaatakowała ich grupa licząca od 15 do 20 osób. Jeden z poszkodowanych trafił na oddział intensywnej terapii.

Policja zwiększyła obecność na ulicach

Rzecznik policji Oliver Bergholz wyjaśnił „Tagesspieglowi”, że grupa śledcza ma łączyć powiązane sprawy, przyspieszać postępowania i wcześniej rozpoznawać powtarzające się schematy. Zwiększono też liczbę patroli oraz kontakt ze szkołami i rodzicami.

Policja zaznacza przy tym, że według dotychczasowych ustaleń przestępstw zazwyczaj nie popełnia jedna grupa o stałej strukturze, lecz luźne grupy nastolatków i młodych dorosłych. Funkcjonariusze apelują o informacje od świadków i zgłoszenia od ofiar, także tych obawiających się odwetu.

Źródła: Apollo News, Tagesspiegel

Wpadka w Niemczech! Wyższy podatek od tytoniu wszedł w życie za wcześnie

0

Błąd w niemieckiej ustawie sprawił, że wyższy podatek od tytoniu wszedł formalnie w życie już 21 października 2026 roku. Pierwsze podwyżki miały obowiązywać dopiero od 1 stycznia 2027 roku. Ministerstwo finansów przyznało się do pomyłki i zapowiedziało poprawkę. Nie oznacza to jednak automatycznego wzrostu cen wszystkich paczek w kioskach już dziś.

W ustawie znalazł się niewłaściwy termin

Ustawę ogłoszono 20 października w niemieckim dzienniku ustaw, Bundesgesetzblatt. Jej artykuł 3 przewiduje wejście w życie następnego dnia po ogłoszeniu. Dokument zawiera stawki przypisane do kolejnych lat, ale również ogólne stawki bez takiego odroczenia.

Według relacji BILD oraz Berliner Zeitung, powołującej się na agencję dpa, resort finansów potwierdził błąd dotyczący daty i rozpoczęcie działań naprawczych. Podtrzymuje zamiar podwyższenia podatku dopiero od stycznia 2027 roku. O sprawie poinformowano także Generalną Dyrekcję Ceł, która odpowiada za administrowanie podatkiem.

Branża domaga się jasnych zasad

Przedstawiciele branży tytoniowej wskazują, że opublikowane przepisy uruchamiają stawki przewidziane dopiero na 2030 rok. Problemem są również niedostępne jeszcze nowe banderole podatkowe. To wywołało obawy o prawne warunki dalszej produkcji.

Jan Mücke z federalnego związku branży tytoniowej BVTE wezwał rząd do szybkiego usunięcia niepewności. Jego zdaniem sama zapowiedź ministerstwa nie zastępuje poprawienia ustawy. Według relacji gazety produkcja ma jednak najprawdopodobniej być kontynuowana.

Co z papierosami w sklepach?

Dotychczasowe zapasy mogą być nadal sprzedawane. Cytowani w relacji dpa obserwatorzy rynku nie oczekują, by pomyłka i zapowiadana korekta od razu zmieniły sytuację palaczy. Nie należy więc utożsamiać formalnego wejścia ustawy w życie z natychmiastową podwyżką ceny każdej paczki.

Źródła: Bundesgesetzblatt, BILD, Berliner Zeitung/dpa

„Niemcy będą następne”. Dziennikarka ostrzega po zamieszkach we Francji!

2

Larissa Fußer, dziennikarka portalu Apollo News, ostrzega, że przemoc podobna do tej, którą opisuje we Francji, może dotknąć także Niemcy. W komentarzu wideo opublikowanym 20 października przywołuje relacje właścicieli splądrowanych sklepów i mówi o strachu przed utratą bezpieczeństwa. To jej ocena sytuacji i ryzyka, a nie oficjalna prognoza niemieckich władz.

Zniszczone sklepy i bezradność właścicieli

Fußer rozpoczyna od nagrań pokazujących ludzi przed zniszczonymi sklepami. Opisuje właściciela sklepu z komiksami, kobietę próbującą bronić swojego lokalu oraz przedsiębiorców zastanawiających się, z czego utrzymają rodziny. Zwraca uwagę, że wśród przywoływanych przez nią poszkodowanych są również osoby o pochodzeniu migracyjnym.

Jednym z przykładów jest relacja właściciela salonu optycznego, który miał obserwować plądrowanie przez kamery monitoringu, bez skutecznej pomocy policji. Dziennikarka przedstawia te historie jako obraz bezradności wobec przemocy. Są to przykłady przywołane w jej komentarzu; samo nagranie nie rozstrzyga daty i miejsca powstania każdej wykorzystanej wstawki.

Ostrzeżenie skierowane do Niemiec

Zdaniem autorki oglądanie takich historii prowadzi do obawy, że podobne wydarzenia mogą nastąpić także w Niemczech. W nagraniu idzie dalej: uznaje taki scenariusz za prawdopodobny. Hasło „Niemcy będą następne” oddaje przekaz nagłówka Apollo News „Wir sind die Nächsten”, a nie dosłowny polski zapis zdania wypowiedzianego w filmie.

Fußer mówi nie tylko o stratach materialnych. Obawia się również zniszczenia miejsc ważnych dla mieszkańców oraz utraty codziennej swobody. W jej ocenie zagrożenie domu lub źródła utrzymania sprawia, że ludzie zaczynają podporządkowywać życie trosce o bezpieczeństwo. Wskazuje też na przeciążenie policji, które jej zdaniem potęguje poczucie bezsilności.

Jako odpowiedź wskazuje wybory

Dziennikarka wyraźnie odrzuca udział w walkach ulicznych. Za właściwą odpowiedź uważa głosowanie i wybór polityków, którzy potrafią wykorzystać uprawnienia państwa do powstrzymania przemocy. Nie wskazuje jednak konkretnej partii ani kandydata; przyznaje, że nie wie, na kogo należałoby oddać głos.

Cały wywód ma charakter politycznego komentarza. Ostrzeżenie przed przeniesieniem przemocy do Niemiec i ocena sposobu reagowania państwa należą do Fußer — nie stanowią ustalenia, że taki scenariusz jest nieuchronny.

Źródła: Apollo News — komentarz wideo Larissy Fußer