Niemiecka fabryka zwalnia setki pracowników

1

Cięcia w regionie – setki miejsc pracy zagrożone

Pforzheim w Badenii-Wirtembergii stoi przed poważnym wyzwaniem gospodarczym. Witzenmann GmbH, niemiecka firma o 172-letniej tradycji, ogłosiła redukcję setek miejsc pracy w trzech swoich zakładach w Pforzheim. Zarząd podkreśla, że celem jest „społecznie odpowiedzialny” proces ograniczania zatrudnienia, który ma minimalizować konieczność zwolnień.

Spadek sprzedaży i kryzys w branży metalowej

Przyczyną cięć są znaczące spadki przychodów. Popyt w europejskim rynku macierzystym wyraźnie osłabł, a liczba zamówień na komponenty do silników spalinowych zmniejszyła się. W efekcie firma zdecydowała się na restrukturyzację zatrudnienia, obejmującą głównie zakład w Pforzheim i okoliczne placówki.

Historia firmy – od biżuterii do przemysłu metalowego

Firma Witzenmann została założona w 1854 roku przez Heinricha Witzenmanna jako fabryka wyrobów jubilerskich. Początkowo produkowano łańcuszki i spinki mankietowe, jednak po nieco ponad 30 latach produkcję biżuterii wstrzymano. Dziś Witzenmann jest jednym z wiodących światowych producentów elastycznych elementów metalowych, w tym węży metalowych, kompensatorów, uchwytów do rur oraz części do silników spalinowych.

Skala redukcji – programy dobrowolnych odejść

Obecnie Witzenmann zatrudnia na całym świecie około 4 400 osób. W ramach nowego planu restrukturyzacji, obowiązującego do 2029 roku, planowane jest ograniczenie około 230 z 1 650 miejsc pracy w Pforzheim i okolicach. Wdrożone zostaną programy dobrowolnych odejść, obejmujące m.in. wcześniejsze emerytury, odprawy oraz elastyczny czas pracy.

Oświadczenie zarządu

Dr Andreas Kämpfe, CEO grupy Witzenmann, stwierdził: „Porozumienie z naszymi partnerami społecznymi jest silnym sygnałem dla firmy. Zapewnia stabilność, wspiera transformację i pozwala nam jednocześnie odpowiedzialnie zarządzać personelem.”

Sytuacja w branży metalowej w Niemczech

Problemy Witzenmanna odzwierciedlają szersze trudności niemieckiej branży metalowej. Niedawno RT-Lasertechnik GmbH w Rheda-Wiedenbrück (NRW) ogłosiła upadłość, zagrażając 150 miejscom pracy. Kryzys w sektorze podkreśla potrzebę restrukturyzacji i przemyślanej transformacji przemysłu w regionie.

źródło: bild.de

Niemcy: Obywatel Azerbejdżanu oskarżony o brutalny atak na byłą żonę

0

Próba morderstwa po rozstaniu

Po zakończeniu 14-letniego małżeństwa 38-letni Elnur D. z Azerbejdżanu zaatakował swoją byłą żonę w polu kukurydzy w Nottuln, w Nadrenii Północnej-Westfalii. Mężczyzna, obawiając się deportacji, przygotował atak, zdobywając w trakcie wspólnych zakupów dwa noże, które następnie wykorzystał do napaści. Sprawa trafiła w poniedziałek na wokandę przed Sądem Krajowym w Münster, gdzie Elnur D. odpowiada za usiłowanie zabójstwa.

Cztery kwalifikowane okoliczności przestępstwa

Prokurator Ralf Tyborczyk wskazał, że w sprawie występują cztery kwalifikowane przesłanki: działanie z premedytacją, motyw chciwości, niskie pobudki oraz próba ukrycia innej przestępczości. Za takie przestępstwo grozi podejrzanemu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Atak i dramatyczna walka o życie ofiary

10 września 2025 roku para udała się wspólnie na zakupy. Po powrocie kobieta chciała wrócić autobusem do domu, a w pobliżu przystanku odeszła na chwilę na pobliskie pole kukurydzy. Mężczyzna podążył za nią i wielokrotnie ranił ją nożami w twarz, szyję, plecy, klatkę piersiową, brzuch, uda, pośladki oraz ręce.

Lekarz sądowy, dr Stefanie Schlepper, podała, że do jamy brzusznej wlało się około 1,5 litra krwi. Kobieta została uratowana dzięki sześciogodzinnej operacji ratunkowej.

Sprawca przyznaje się do napaści

Ciężko ranna ofiara, zdołała dotrzeć do drogi, gdzie znalazła ją przypadkowa kobieta. Prokuratura wskazuje, że Elnur D. zabrał jej telefon i kartę bankomatową, licząc, że nie przeżyje ataku.

Podczas procesu oskarżony odmówił składania zeznań i pozwolił, aby jego adwokat odczytał oświadczenie, w którym przyznał się do zadawania ran byłej żonie. Motyw tłumaczył frustracją i poczuciem bezwartościowości spowodowanym brakiem pracy oraz planowanym wyjazdem żony z kraju.

Ochrona ofiary i dzieci

Ofiara nie chce brać udziału w rozprawie osobiście. Jej adwokat podkreśliła, że stan psychiczny kobiety jest bardzo trudny. Wniosek o wyłączenie publiczności dla ochrony dzieci oraz matki został odrzucony przez sąd.

źródło: bild.de

Skandal na A6 koło Norymbergi: Mężczyzna nagrywał płonący samochód zamiast udzielić pomocy – grożą mu 2 lata więzienia

0

Skandaliczne zachowanie na A6 koło Norymbergi

W Niemczech coraz częściej media i policja zwracają uwagę na problem tzw. „gafferów” – osób, które zamiast udzielić pomocy w wypadku drogowym, wyciągają telefony i nagrywają dramatyczne sceny. Jednym z ostatnich przykładów jest tragiczny wypadek na autostradzie A6 koło Norymbergi, do którego doszło 12 stycznia 2026 roku.

W zimowych warunkach drogowych ciężarówka wpadła w poślizg, przygniatając dwa samochody do barierek. W wyniku zdarzenia jedno z aut stanęło w płomieniach. W pożarze zginęła 54-letnia kobieta, a 64-letni mężczyzna został ciężko ranny. Podczas gdy służby ratunkowe walczyły o życie mężczyzny, jeden z kierowców stojących w korku postanowił nagrywać dramatyczne zdarzenie zamiast udzielić pomocy.

Nagranie trafiło do sieci

Film, który trafił do internetu, wywołał oburzenie policji i opinii publicznej. Funkcjonariusze zwracają uwagę, że nagrywanie ofiar wypadków jest nie tylko moralnie naganne, ale stanowi naruszenie prawa, w tym przepisów o ochronie wizerunku (§ 201a Kodeksu karnego). Policja podkreśliła, że publikowanie nagrań w sieci potęguje dramat i jest całkowicie niedopuszczalne.

„Nagrywanie takich scen jest wyrazem wyjątkowej bezduszności. A opublikowanie ich w internecie jest szczytem braku wyczucia i empatii” – komentuje rzeczniczka lokalnej policji.

Możliwe konsekwencje prawne

Gaffer oprócz naruszenia praw osobistych ofiary może zostać oskarżony o nieudzielenie pomocy, gdyż w momencie nagrywania mógłby próbować ratować poszkodowanego. W Niemczech za tego typu przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności nawet do dwóch lat.

Policja prowadzi intensywne dochodzenie w celu identyfikacji sprawcy. Eksperci podkreślają, że przypadki takie jak ten pokazują potrzebę zwiększenia świadomości społecznej oraz egzekwowania prawa wobec osób, które zamiast pomagać, filmują dramatyczne sytuacje.

źródło: derwesten.de

Niemcy: 60 procent deportacji kończy się niepowodzeniem

1

Masowe niepowodzenia w deportacjach w całych Niemczech

Nowe dane dotyczące deportacji w Niemczech pokazują, że problem z egzekwowaniem przepisów imigracyjnych wykracza daleko poza granice Nadrenii Północnej-Westfalii (NRW). Niepowodzenia w wykonywaniu deportacji dotyczą także Saksonii i Dolnej Saksonii, gdzie tysiące planowanych działań kończą się fiaskiem.

Saksonia: sześć na dziesięć deportacji nieudanych

Z odpowiedzi Saksońskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wynika, że w latach 2023–2025 w Landesdirektion Sachsen zaplanowano łącznie 6397 deportacji. Z tej liczby 4053 działania zakończyły się niepowodzeniem już na etapie przygotowań. Oznacza to, że w Saksonii około 60 procent wszystkich planowanych deportacji nie zostało zrealizowanych.

Według ministerstwa główne przyczyny niepowodzeń to: ukrywanie się osób przeznaczonych do deportacji, odmowa współpracy państw pochodzenia, kwestie zdrowotne oraz utrudnienia spowodowane oporem samych deportowanych.

Roczne zestawienie wyglądało następująco:

  • 2023: 2177 planowanych deportacji – 1430 nieudanych.
  • 2024: 2099 planowanych – 1286 nieudanych.
  • 2025: 2121 planowanych – 1337 nieudanych.

Dolna Saksonia: więcej deportacji nieudanych niż przeprowadzonych

W Dolnej Saksonii sytuacja jest jeszcze bardziej dramatyczna. W latach 2023–2025 zarejestrowano łącznie 9454 próby deportacji, obejmujące zarówno loty, jak i przekazania w ramach systemu Dublińskiego. W rzeczywistości przeprowadzono jedynie 3688 z nich. Pozostałe 5766 prób zakończyło się niepowodzeniem lub zostało anulowanych.

Najczęstsze przyczyny niepowodzeń według tamtejszego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych:

  • Ukrywanie się osób lub ich niezarejestrowany wyjazd (368 przypadków).
  • Zatrzymanie przez Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) przed przekazaniem w ramach Dublińskiego systemu (318).
  • Dobrowolny wyjazd (231).
  • Brak dokumentów podróży (137).
  • Wnioski o wyjątkowe przypadki humanitarne (97).

Dodatkowo, podczas trwania działań deportacyjnych często odnotowywano:

  • Brak obecności osoby (2334 przypadki).
  • Ryzyko rozdzielenia rodzin (297).
  • Powody medyczne (164).

Roczne dane z Dolnej Saksonii prezentują się następująco:

  • 2023: 2836 wniosków – 1106 zrealizowanych, 1730 nieudanych.
  • 2024: 3267 wniosków – 1340 zrealizowanych, 1927 nieudanych.
  • 2025: 3351 wniosków – 1242 zrealizowanych, 2109 nieudanych.

Podobny problem w całym kraju

Wszystkie trzy landy – NRW, Saksonia i Dolna Saksonia – pokazują ten sam obraz: planowanie, przygotowanie i nawet rezerwacja lotów nie gwarantują skuteczności. Raport roczny Federalnej Policji Niemiec za 2024 rok wykazał, że spośród 56 322 planowanych deportacji w całych Niemczech faktycznie przeprowadzono tylko 22 234.

Eksperci wskazują, że problem jest systemowy i wymaga zmian zarówno w procedurach, jak i w międzynarodowej współpracy przy powrotach cudzoziemców.

źródło: bild.de

Niemcy: Polacy zatrzymani za włamania do salonów samochodowych – gang okradał warsztaty i dealerów od ponad roku

0

Trzech Polaków, w wieku 37, 38 i 39 lat, zostało zatrzymanych przez niemiecką policję podczas włamania do salonu samochodowego w Bergen na wyspie Rugia. Funkcjonariusze przyłapali ich na gorącym uczynku w nocy z niedzieli na poniedziałek. Śledczy podejrzewają, że zatrzymani odpowiadają za serię kradzieży w wyniku których zniknęły setki kompletów opon w warsztatach i u dilerów samochodowych w całym landzie.

Rok śledztwa i olbrzymie straty

Jak poinformowała policja w Neubrandenburg, zatrzymanie jest efektem ponad rocznych działań operacyjnych. Od marca 2025 roku w Meklemburgii-Pomorzu Przednim dochodziło do licznych włamań do firm zajmujących się sprzedażą opon i samochodów.

Straty spowodowane działalnością gangu są ogromne. Tylko we wrześniu 2025 roku w Greifswaldzie skradziono towar o wartości 140 tys. euro, a łączne straty oszacowano na ponad 600 tys. euro.

Karolina Kohl z policji w Neubrandenburgu podkreślała trudność sprawy:

„Grupa działała sprawnie i mobilnie, a włamania miały miejsce w różnych częściach landu. Dopiero centralizacja śledztwa pozwoliła nam powiązać sprawców i zbliżyć się do rozwiązania sprawy.”

Zatrzymanie na gorącym uczynku

W grudniu 2025 roku sprawa została przejęta przez prokuraturę w Stralsund oraz kryminalnych z Anklam. Dzięki współpracy wielu jednostek, w tym policji federalnej i służb celnych, udało się ustalić miejsce kolejnego włamania gangu.

26 stycznia o godzinie 3:00 specjalne jednostki wkroczyły do salonu w Bergen, gdzie zatrzymano trzech Polaków. Funkcjonariusze podkreślają, że jest to przykład skutecznej i wzorowej współpracy służb:

„Takie sukcesy wymagają czasu, cierpliwości i zaangażowania wielu jednostek” – mówił szef policji Arne Wurzler.

Areszt i zarzuty

Dzień po zatrzymaniu mężczyźni zostali doprowadzeni przed sąd. Sędzia zdecydował o zastosowaniu aresztu tymczasowego. Cała trójka usłyszała zarzut ciężkiej kradzieży w zorganizowanej grupie.

Zatrzymani trafili do trzech różnych zakładów karnych w Stralsundz, Bützow i Waldeck, gdzie oczekują na dalsze decyzje prokuratury.

Policja zaznacza, że śledztwo nadal trwa:

„Ze względu na dobro postępowania nie możemy ujawniać szczegółów. Sprawdzamy, czy zatrzymani mogą mieć związek z innymi podobnymi przestępstwami” – dodaje Karolina Kohl.

źródło: szczecin.se.pl

Branża IT w Polsce zarabia więcej niż w Niemczech? Analiza płac i perspektyw dla programistów w Europie

0

Szwajcaria pozostaje liderem w Europie

Według najnowszego raportu SwissDevJobs, Szwajcaria nadal oferuje najwyższe wynagrodzenia dla specjalistów IT w Europie. Średnia pensja dla programistów wynosi tam 115 800 euro rocznie, a w przypadku najlepszych dziesięciu procent zarobki sięgają średnio 139 700 euro.

W Wielkiej Brytanii średnie wynagrodzenie dla pracowników branży IT wynosi około 74 400 euro, natomiast w segmencie topowym – 115 000 euro.

Niemcy w tle – Polska wyprzedza w płacach

W Niemczech średnie roczne wynagrodzenie programistów wynosi 62 400 euro, a najlepiej zarabiające dziesięć procent osiąga około 80 000 euro. Co zaskakujące, Polska wyprzedza Niemcy w tym zestawieniu: średnia płaca dla sektora IT wynosi tam 63 000 euro, a górne dziesięć procent zarabia nawet 85 000 euro.

Dla porównania, w Holandii średnia pensja programistów to 55 700 euro, a w topowym segmencie – 74 000 euro. W Rumunii odpowiednio 33 200 euro i 58 900 euro.

Satysfakcja z wynagrodzenia i wykształcenie

Badanie SwissDevJobs objęło także poziom satysfakcji pracowników IT. Aż 55 procent ankietowanych programistów przyznało, że jest niezadowolonych ze swojego wynagrodzenia i oczekuje wyższej płacy. Wskazano przy tym, że wykształcenie wyższe jest korzystne, ale niekonieczne, by uzyskać wysokie zarobki – mimo to 85 procent respondentów posiada odpowiedni dyplom.

Perspektywy dla początkujących i wpływ sztucznej inteligencji

Młodzi specjaliści IT oceniają wymagania w ogłoszeniach o pracę dla stanowisk entry-level jako często zbyt wysokie – uważa tak 76 procent ankietowanych. Jednocześnie trzy czwarte nowo zatrudnionych znalazło pierwszą pracę maksymalnie sześć miesięcy po ukończeniu studiów lub kursów.

Niepokojący może być fakt, że tylko 41 procent początkujących programistów odczuwa zagrożenie ze strony sztucznej inteligencji w kontekście konkurencji na rynku pracy, co oznacza, że większość młodych specjalistów wciąż traktuje AI jako narzędzie wspierające, a nie konkurenta.

Wnioski

Analiza SwissDevJobs pokazuje, że Niemcy, mimo rozwiniętego rynku IT, pozostają w tyle za Polską pod względem wynagrodzeń. Szwajcaria utrzymuje pozycję lidera w Europie, a Wielka Brytania zajmuje miejsce tuż za nią. Badanie ujawnia także, że satysfakcja finansowa w branży IT jest nadal niska, zwłaszcza wśród początkujących specjalistów, którzy oczekują lepszego wynagrodzenia i realistycznych wymagań w ofertach pracy.

źródło: golem.de

Niemcy: zwolniona z pracy za odmowę stosowania form językowych zależnych od płci

1

Spór o język w instytucji federalnej

Pracownica Federalnego Urzędu ds. Żeglugi Morskiej i Hydrografii (Bundesamt für Seeschifffahrt und Hydrographie – BSH) w Hamburgu została zwolniona z pracy po tym, jak odmówiła konsekwentnego używania tzw. języka inkluzywnego w oficjalnej instrukcji dotyczącej ochrony radiologicznej.

Sprawa przerodziła się w wieloetapowy spór prawny, który trafił przed sąd pracy i wzbudził zainteresowanie opinii publicznej w całych Niemczech.

Kilka znaków, które doprowadziły do zwolnienia

Jak informuje dziennik „Hamburger Abendblatt”, konflikt dotyczył z pozoru drobnej kwestii – kilku znaków w tekście. Z punktu widzenia kierownictwa BSH brakowało w nim jednak konsekwentnie stosowanych „form Genderowych”, czyli takich, które w języku niemieckim mają uwzględniać wszystkie płcie (np. poprzez podwójne formy lub znaki specjalne).

Autorka dokumentu odmówiła wprowadzenia takich zapisów w całości tekstu. W konsekwencji została najpierw dwukrotnie upomniana dyscyplinarnie, a następnie zwolniona z pracy.

Argumenty pracownicy: precyzja ważniejsza niż ideologia

Kobieta konsekwentnie broniła swojego stanowiska. Jak podkreślała, funkcja pełnomocnika ds. ochrony radiologicznej (Strahlenschutzbeauftragter) jest stanowiskiem urzędowym, niezależnym od płci biologicznej osoby, która je pełni.

– „To urząd, a nie tożsamość płciowa, jest tu kluczowa” – argumentowała.

Zwracała również uwagę, że „język gender” w tym konkretnym przypadku może odciągać uwagę od istoty dokumentu. Jej zdaniem instrukcje dotyczące ochrony radiologicznej muszą być sformułowane w sposób jednoznaczny, precyzyjny i prawnie wiążący.

Jako przykład podała zastępowanie ustalonego pojęcia prawnego „upoważniony lekarz” (ermächtigter Arzt) określeniem „osoba posiadająca kwalifikacje lekarskie”. Taka zmiana – według niej – narusza zasadę jasności prawa i może prowadzić do niejednoznacznych interpretacji.

Sąd pracy: upomnienia i zwolnienie były bezprawne

Sprawa trafiła do Sądu Pracy w Hamburgu. W dwóch wyrokach z 17 lipca 2025 roku sąd uznał zarówno upomnienia dyscyplinarne, jak i zwolnienie pracownicy za niezgodne z prawem.

Sędziowie przyznali rację argumentacji kobiety, wskazując, że pracodawca nie wykazał wystarczających podstaw do tak daleko idących sankcji. Orzeczenia te oznaczały istotny sukces pracownicy w sporze z federalnym urzędem.

Sprawę nagłośniło również stowarzyszenie „Stoppt Gendern” („Stop genderowaniu”), które opublikowało w tej sprawie oficjalny komunikat prasowy.

Spór jeszcze się nie zakończył

Mimo niekorzystnego rozstrzygnięcia BSH nie zamierza zakończyć sprawy. Federalny urząd złożył odwołanie od wyroku, a zwolnienie zostało tymczasowo zawieszone.

Kolejny etap postępowania odbędzie się przed Krajowym Sądem Pracy w Hamburgu (Landesarbeitsgericht Hamburg). Rozprawa została wyznaczona na 5 lutego.

Zapytany o sprawę urząd ograniczył się do lakonicznego komentarza, powołując się na ochronę danych osobowych i odmawiając szczegółowych wyjaśnień.

Czym zajmuje się Federalny Urząd ds. Żeglugi Morskiej i Hydrografii

BSH ma swoją siedzibę w Hamburgu i jest federalną instytucją podległą rządowi Niemiec. Zgodnie z oficjalnymi informacjami pełni funkcję centralnego urzędu morskiego kraju. Do jego zadań należą m.in. nadzór nad żeglugą, ochrona mórz, działalność offshore, pomiary hydrograficzne, gromadzenie danych morskich oraz badania naukowe w obszarze polityki morskiej.

Urząd dysponuje własną flotą pięciu statków, w tym statkiem badawczym „Atair”.

źródło: bild.de

Ubezpieczenie zdrowotne w Niemczech 2026 dla Polaków – składki, zasady i przetłumaczony wniosek o ubezpieczenie rodzinne

Na każdej osobie mieszkającej i pracującej (również prowadzącej działalność gospodarczą) w Niemczech spoczywa obowiązek posiadania ubezpieczenia zdrowotnego. Dotyczy to wszystkich, Polaków również – odstępstwo stanowi sytuacja pobytu tymczasowego, gdzie obywatel innego kraju nie jest ubezpieczony i zameldowany w Niemczech.

Za każdy dzień nieuregulowanego ubezpieczenia zdrowotnego (wtedy, kiedy powinno się je mieć), trzeba nadpłacić składki – w przypadku pracy na etacie dzieje się to automatycznie, ale np. podczas otwarcia działalności gospodarczej, obowiązek opłacania składek obowiązuje od momentu rozpoczęcia działalności, gdy płatność zostanie zaniechana, nie zostanie to „pominięte”, konieczne będzie nadrobienie zaległości za cały okres bez ważnego ubezpieczenia, gdyż takie niedopatrzenie się nie przedawnia.

W Niemczech można wybrać spośród dwóch opcji, są to:

  • Ustawowe ubezpieczenie zdrowotne.
  • Prywatne ubezpieczenie zdrowotne.

W dalszej części artykułu więcej na ten temat, ale też m.in. o dokumentach potrzebnych do zawarcia ubezpieczenia, korzyściach i konsekwencjach nieposiadania go, a także opłacalności ubezpieczenia prywatnego.

Ustawowe ubezpieczenie zdrowotne

Na terenie całej Unii Europejskiej obowiązuje zasada, iż pracownik powinien posiadać ubezpieczenie zdrowotne w kraju, w którym pracuje. W związku z tym, nawet jeżeli okres pracy w Niemczech jest krótki, koniecznie jest posiadanie tam ubezpieczenia zdrowotnego. Jako członek państwowej kasy chorych w Niemczech każdy otrzymuje Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego, jednocześnie Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ), która jest nadrukowana na tylnej stronie karty osoby ubezpieczonej.

Ustawowe ubezpieczenie zdrowotne (GKV – Gesetzliche Krankenversicherung) jest częścią niemieckiego systemu ubezpieczeń społecznych i potocznie nazywane jest państwowym. Obejmuje ponad 73 miliony ludzi. Na terenie Niemiec działa około 110 ustawowych kas chorych (najbardziej znane to AOK, Techniker Krankenkasse (TK), DAK oraz Barmer). Te z kolei można scharakteryzować w następujący sposób:

  • W państwowych kasach chorych wysokość składki jest stała.
  • Zakres świadczeń jest ujednolicony – to znaczy bardzo zbliżony dla każdego ubezpieczonego.
  • Dodatkowe świadczenia, np. stomatologiczne, ambulatoryjne i szpitalne można uzyskać w prywatnych klinikach lub gabinetach za dodatkową opłatą.
  • Wszystkie świadczenia z zakresu państwowego ubezpieczenia pokrywa kasa chorych, rozliczenie dokonywane jest bezgotówkowo (trzeba przedłożyć jedynie kartę ubezpieczenia zdrowotnego).
  • Za leczenie szpitalne płaci się 10 euro za dzień, przy maksymalnie 28 dniach pobytu.
  • Przy przewlekłych chorobach można zostać zwolnionym z opłat, jeśli wynoszą one więcej niż 2% rocznych dochodów.
  • W przypadku zwolnienia lekarskiego, gdy przez dłuższy czas jest się niezdolnym do pracy, kasa chorych wypłaci zasiłek chorobowy (Krankengeld).

Jak ubezpieczyć się państwowo w Niemczech?

Do tego celu nie potrzeba generalnie spełniać żadnych skomplikowanych warunków. Według niemieckiego prawa, ubezpieczone w ramach ubezpieczenia ustawowego muszą być poniższe grupy ludzi:

  • Pracownicy, których dochody leżą poniżej 77 400 euro brutto rocznie.
  • Emeryci.
  • Osoby żyjące z zasiłku dla bezrobotnych.
  • Osoby uczące się zawodu.

W przypadku pracy na etacie w oparciu o umowę o pracę, w 2026 roku składki na ubezpieczenie zdrowotne w Niemczech wynoszą średnio około 14,6% brutto dochodu, z czego pracodawca z pracownikiem pokrywają je pół na pół. Dodatkowo każda kasa chorych pobiera dodatkową składkę, którą płaci tylko pracownik. Ta dodatkowa składka jest w zależności od kasy chorych różna, przykładowo w AOK Rheinland/Hamburg wynosi aktualnie 3,29%. Kasy chorych w Niemczech nie są zobowiązane do pobierania dodatkowej składki, ale aktualnie nie ma w Niemczech kasy, która by takiej składkie nie pobierała. Jako ciekawostkę warto nadmienić, iż jeśli kwota służąca jako podstawa do obliczania składki (w roku 2026: 5 812,50 euro) zostanie przekroczona, to dochody leżące powyżej tej granicy nie są brane pod uwagę przy jej obliczaniu.

Osoby, które należą do wolnych zawodów, ale też takie, które prowadzą działalność gospodarczą, tak samo jak studenci i urzędnicy państwowi, mogą ubezpieczyć się w państwowej kasie chorych, ale mogą też wybrać ubezpieczenie prywatne.

Przyjechałam do Niemiec do męża, jak się ubezpieczyć?

Od momentu zameldowania się w Niemczech należy posiadać ubezpieczenie zdrowotne. W przypadku małżeństw nie ma problemu, gdyż państwowym ubezpieczeniem zdrowotnym w Niemczech mogą być objęte dzieci i współmałżonek w ramach bezpłatnego ubezpieczenia rodzinnego.

Jeśli natomiast para nie jest jeszcze małżeństwem, a partner lub partnerka nie posiadają jeszcze pracy w Niemczech i nie mogą zostać ubezpieczone przez pracodawcę, to muszą ubezpieczyć się dobrowolnie w wybranej kasie chorych i samemu opłacać składki. Kasy chorych jako podstawę obliczenia składki biorą pod uwagę wtedy tak zwaną minimalną granicę wymiaru składki (niem. Mindestbemessungsgrenze), która wynosi aktualnie (2026) 1.318,33 euro. Składka na ubezpieczenie wynosi wtedy poniżej 200 euro miesięcznie (w zależności od stawek wybranej kasy chorych).

Jakie dokumenty są potrzebne do zawarcia ubezpieczenia zdrowotnego w Niemczech?

  • Niemieckie konto bankowe.
  • Umowa o pracę bądź dokument potwierdzający zgłoszenie działalności gospodarczej.
  • Dowód tożsamości (ważny!).
  • Zaświadczenie o meldunku na terenie Niemiec.

Czy pracując w Niemczech i będąc Polakiem obowiązuje polskie ubezpieczenie zdrowotne (NFZ)?

Nie, w sytuacji, gdy zaczyna się pracę w innym kraju UE, polskie ubezpieczenie przestaje obowiązywać – i w przypadku podpisania umowy o pracę w Niemczech, automatycznie uzyskuje się świadczenia zdrowotne tam, ze składek opłacanych do tamtejszego budżetu. W sytuacji, gdy pracuje się w więcej niż jednym państwie należy potwierdzić, gdzie trzeba płacić składki zdrowotne. W tym celu należy zwrócić się do ZUS (w przypadku Polaków).

Składki na państwowe ubezpieczenie zdrowotne w Niemczech dla zatrudnionych

Jak zostało już wcześniej napisane, składki zdrowotne wynoszą średnio 14,6% brutto dochodu i są opłacane pół na pół z pracodawcą. Dodatkowo dobrze wiedzieć, że kasa chorych pobiera składkę dodatkową, którą opłaca wyłącznie pracownik. Jej wysokość w zależności kasy chorych jest różna, jednak nie są to już duże wartości – w teorii kasy chorych tak naprawdę nie mają takiego obowiązku, lecz w praktyce nie ma na ten moment w Niemczech kasy chorych, która by tego nie robiła.

Składka zdrowotna dla studentów

W przypadku Polaka studiującego w Niemczech, powinno legitymować się kartą EKUZ. Uzyskanie jej jest możliwe poprzez złożenie odpowiedniego wniosku we właściwym oddziale NFZ. Ważne jest to, że w przypadku podjęcia się pracy w Niemczech, student podlega prawu Niemieckiemu, zatem obowiązują go powyższe wymogi. Studenci, którzy nie ukończyli 30 lat i studiują nie dłużej niż 14 semestrów mają prawo ubezpieczyć się w Niemczech w państwowych kasach chorych. Miesięczna składka na ubezpieczenie zdrowotne wynosi około 80 Euro.

W jaki sposób można wypowiedzieć ustawowe ubezpieczenie zdrowotne w Niemczech?

Po 18 miesiącach członkostwa w państwowej kasie chorych można zmienić ubezpieczenie zdrowotne w Niemczech. Wcześniej jest taka możliwość w sytuacji, gdy kasa chorych wprowadzi dodatkową składkę. Jest to notabene nagła zmiana warunków, wówczas obowiązuje dwumiesięczny okres wypowiedzenia. By tego dokonać, należy:

  • Wysłać pismo z wypowiedzeniem listem poleconym.
  • W piśmie koniecznie należy poprosić o potwierdzenie wypowiedzenia, ponieważ trzeba je przedłożyć w kasie chorych.
  • Potwierdzenie tego wypowiedzenia należy wysłać do nowej kasy chorych (wraz z formularzem rejestracyjnym)
  • W przypadku powrotu do Polski i chęci całkowitej rezygnacji z ubezpieczenia, należy ująć to w wypowiedzeniu załączając zaświadczenie o wymeldowaniu z Niemczech.

Prywatne ubezpieczenie zdrowotne w Niemczech

Na terytorium Niemiec istnieje także możliwość prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego. Oferuje ono z reguły lepsze świadczenia niż „podstawowa opieka zdrowotna”, oraz inny model składek, których wysokość zależy od tego, co dane ubezpieczenie będzie obejmować (np. ilość i rodzaj specjalistów). Co ważne w tym przypadku każdy sam decyduje za jakie usługi chce płacić.

Dobrze jest to jednak dokładnie przemyśleć i nie wybierać lekarzy, do których i tak nie będziemy uczęszczać, byleby tylko byli „na czarną godzinę”. Dzięki takiemu wyborowi zawsze możemy liczyć na tą samą opiekę, bez względu na przeprowadzane przez państwo w międzyczasie reformy zdrowia. W związku z tym, że koszty ubezpieczenia prywatnego zależą między innymi od wybranej taryfy, warto się wcześniej zastanowić jakie świadczenia będą dla nas istotne – tak jak już wcześniej nadmieniono.

Prywatne ubezpieczenie może przykładowo zawierać leczenie naturalnymi metodami naturalnymi, szybsze uzyskanie terminu u danego specjalisty czy łóżko szpitalne w pojedynczej lub dwuosobowej sali – w przypadku ubezpieczenia państwowego tego typu świadczenia nie wchodzą w grę i trzeba za nie zapłacić w całości z własnej kieszeni.

W skrócie:

  • W przypadku prywatnego ubezpieczenia w Niemczech składki ustalane są indywidualnie na podstawie wieku (im starsza osoba, tym niestety drożej), płci, stanu zdrowia (im więcej przebytych chorób – tym drożej) i zakresu ubezpieczenia.
  • To, co ma być objęte ubezpieczeniem jest ustalane indywidualnie.
  • Koszty leczenia są refundowane, tzn. otrzymany w gabinecie lekarskim rachunek przekazuje się swojej firmie ubezpieczeniowej.
  • W przypadku ubezpieczenia prywatnego, za każdego członka rodziny opłaca się oddzielną składkę (w przeciwieństwie do państwowych kas chorych, w których niepracujący członkowie rodziny objęci są ubezpieczeniem bezpłatnie).

W jakich sytuacjach można ubezpieczyć się prywatnie w Niemczech?

Jak w poprzedniej części artykułu zostało ujęte, prywatnie ubezpieczyć mogą się osoby prowadzące własną działalność, studenci, urzędnicy – i to bez względu na wysokość dochodów. W przypadku pracowników zatrudnionych na umowę o pracę muszą posiadać minimalne wynagrodzenie w wysokości 77 400 euro brutto rocznie. Kwota ta jednak ulega zmianie każdego roku (wraz ze zmianami w zarobkach).

W przeciwieństwie do państwowych ubezpieczalni, prywatne mogą odrzucić wniosek osoby ubiegającej się o ubezpieczenie. Taka sytuacja może mieć przykładowo miejsce wtedy, jeśli u danej osoby wystąpiły w przeszłości liczne komplikacje zdrowotne lub choroby. Poza tym im mniej chorujemy, tym stawka ubezpieczenia jest niższa. Zmiana ubezpieczenia prywatnego na państwowe możliwa jest w Niemczech wyłącznie w wyjątkowych sytuacjach (np. w przypadku obniżki zarobków).

Komu opłaca się prywatne ubezpieczenie zdrowotne w Niemczech?

W przypadku tego ubezpieczenia trzeba mieć na uwadze, że dobrze jest móc na nie sobie pozwolić długofalowo. Sam fakt spełniania wszystkich wymagań nie daje gwarancji, że zawieranie go ma jakikolwiek sens. Najważniejszym argumentem „za”, jest dostęp do lepszych świadczeń medycznych w wielu dziedzinach – pytanie tylko, czy na pewno będzie się z tych usług korzystać?

Należy także pamiętać, że w przypadku taryf, które oferują faktycznie szeroki zakres ubezpieczenia, cena też jest odpowiednio wysoka, jeśli miałoby się płacić za coś i nigdy nie skorzystać – lepiej zostać przy państwowym ubezpieczeniu zdrowotnym. Tak naprawdę, jak można wywnioskować, tylko dla niektórych osób zmiana z państwowego do ubezpieczyciela prywatnego, ma na dłuższą metę sens.

Kiedy korzystniej zastanowić się nad ubezpieczeniem prywatnym?

  • Gdy ma się poniżej 40 lat. Im jest się starszym, tym niestety stawki ubezpieczenia są wyższe. Ubezpieczalnie zabezpieczają się na wypadek, gdyby ktoś faktycznie często korzystał z usług lekarzy, a im również musi się to opłacać. Dodatkowo, część pieniędzy odkładana jest jako rezerwa emerytalna. Jednak, aby miało to zasadność, ważne jest regularne i długotrwałe odkładanie. Jeśli będzie się ubezpieczonym prywatnie tylko przez krótki czas, przykładowo nawet rok, nie uda się zbudować wystarczających rezerw finansowych. Do tego przez to, że część pieniędzy idzie właśnie na ten cel, składki są sporo wyższe. Tak więc przejście na ubezpieczenie prywatne ma sens przed 40, a najlepiej przed 35 rokiem życia.
  • Gdy ubezpieczony cieszy się dobrym zdrowiem. Przed przystąpieniem do ubezpieczenia zdrowotnego trzeba szczegółowo odpowiedzieć na pytania dotyczące kondycji zdrowotnej. Jeśli ktoś na coś choruje, oznacza to wyższe koszty niż w przypadku osoby całkowicie zdrowej (więcej na ten temat w dalszej części artykułu). Dlatego ubezpieczyciele odrzucają kandydaturę osób z chorobami, albo żądają wyższych stawek, ze względu na większe ryzyko lub też wykluczają pewne choroby z ochrony ubezpieczeniowej.

Komu prywatne ubezpieczenie zdrowotne w Niemczech się nie opłaca?

  • Osobom, które przebyły w ciągu ostatnich lat leczenie psychiatryczne.
  • Osobom, które zachorowały na nowotwory.
  • W przypadku próby samobójczej.
  • Ciężko będzie też uzyskać ubezpieczenie zdrowotne w przypadku chorób przewlekłych (nadciśnienie, astma, cukrzyca, alergie, choroby kręgosłupa, choroby serca i układu krążenia).

Jeśli leczenie tych chorób nie zostało zakończone przynajmniej rok wcześniej, trzeba liczyć się z dodatkowymi kosztami, związanymi z ryzykiem. Jest to z reguły dodatkowe 10-30% i dotyczy tylko tej części składki, która związana jest z daną chorobą. Przykładowo astma ma wpływ na zwiększenie składki za świadczenia ambulatoryjne i szpitalne.

  • Nie będzie też opłacać się to osobom, które zakończyły już etap planowania rodziny.

W przypadku nie posiadania dzieci bądź małżonka, sytuacja w kwestii ubezpieczenia jest całkiem korzystna, ale jeśli ma się już rodzinę, bądź ma w planach jej założenie, dobrze jest to sobie dokładnie przeliczyć – konieczne jest wzięcie pod uwagę składek dla całej rodziny. W przypadku prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych, nie ma bezpłatnego ubezpieczenia dla całej rodziny, tak, jak w przypadku ubezpieczenia ustawowego. Rodzice muszą ubezpieczyć również swoje dzieci, a stawka za taryfy dziecięce czy młodzieżowe wynosi przynajmniej 100 euro miesięcznie. Podczas urlopu wychowawczego, składki również muszą być bez przerwy opłacane. W przypadku osób zatrudnionych, odpada tu dodatek pracodawcy do ubezpieczenia zdrowotnego. Niektóre pojedyncze taryfy ubezpieczeniowe uwzględniają zwolnienie z opłat podczas urlopu wychowawczego, ale z reguły tylko przez sześć miesięcy.

  • Osoby pracujące w zawodach niebezpiecznych, także powinny się poważnie zastanowić nad opłacalnością prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego.

Gdy jest się narażonym na różne niebezpieczne czynniki, które mogą poważnie zagrażać życiu lub zdrowiu, składki w takim przypadku będą niezwykle wysokie. Do tego tak naprawdę niewiele firm ubezpieczeniowych zechce ubezpieczyć taką osobę. To samo tyczyć może się zawodów „niepewnych”, czyli takich, które mogą niebawem zniknąć z rynku pracy (tak jak w Polsce np. kaletnik lub szewc). W takich sytuacjach zdecydowanie lepiej jest odpuścić sobie ubezpieczenie prywatne.

Kiedy można w Niemczech wrócić z ubezpieczenia prywatnego, na ubezpieczenie państwowe?

Dobrze wiedzieć, że istnieje możliwość powrotu do ubezpieczenia państwowego. Aby wrócić z prywatnego do ustawowego ubezpieczenia zdrowotnego, muszą zostać spełnione pewne warunki:

  • Osoby zatrudnione mogą to zrobić tylko i wyłącznie wtedy, gdy ich dochody spadną poniżej granicy obowiązującej dla prywatnego ubezpieczenia (69300 euro brutto rocznie).
  • Osoby prowadzące działalność na własny rachunek muszą nawiązać stosunek pracy na umowę o pracę, który podlega obowiązkowi płacenia składek na ubezpieczenie społeczne i w którym wynagrodzenie jest niższe od rocznego limitu wynagrodzenia dla prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego.

Uwaga! Starsi pacjenci powyżej 55 roku życia nie mają szans na powrót do systemu państwowego. Wyjątek: ubezpieczenie rodzinne partnera. W tym celu dochód własny musi wynosić poniżej 425 euro miesięcznie.

Wypowiedzenie prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego w Niemczech

W przypadku prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego w Niemczech, odgórnie obowiązuje trzymiesięczny okres wypowiedzenia do końca roku ubezpieczeniowego. Natomiast jeśli uzgodniło się ze swoim ubezpieczycielem minimalny okres obowiązywania umowy, nie można bez konsekwencji przedwcześnie jej zakończyć (chyba, że pokrywając koszty i ewentualne kary umowne, co w ogóle się nie kalkuluje). Jeśli zdarzyłoby się tak, że zarobki spadną poniżej wymaganego progu prywatnego ubezpieczenia, to ponownie zostaje się objętym państwowym ubezpieczeniem zdrowotnym.

Istnieje również specjalne prawo do wypowiedzenia umowy w przypadku podniesienia przez ubezpieczyciela składki ubezpieczeniowej. Okres wypowiedzenia wynosi dwa miesiące od otrzymania wiadomości o nowej składce. Oprócz tego, w przypadku powrotu do Polski należy dołączyć zaświadczenie o wymeldowaniu i poinformować o tym w piśmie wypowiadającym.

Jakie są konsekwencje nieposiadania żadnego ubezpieczenia zdrowotnego w Niemczech?

Gdy jest się osobom na której spoczywa obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego, a mimo tego się z tego nie wywiąże, konsekwencje mogą być następujące:

  • Bez ubezpieczenia zdrowotnego nie można zarejestrować się w urzędzie pracy.
  • Nie zarejestruje się działalności gospodarczej.
  • W przypadku studentów, brak ubezpieczenia zdrowotnego wiąże się z wydaleniem z uczelni.

Brak ubezpieczenia zdrowotnego w Niemczech nie podlega karze. W perspektywie czasu, nie warto unikać opłat związanych ze składką zdrowotną, ponieważ zaległe składki i tak prędzej czy później będzie trzeba opłacić. Warto zatem zadbać o to za wczasu i zaoszczędzić sobie dużego stresu na przyszłość.

Czy możliwe jest leczenie w Niemczech bez ubezpieczenia zdrowotnego?

Lekarze w Niemczech są zobowiązani w przypadku nagłego wypadku, udzielić pomocy osobie, nawet jeśli nie posiada ważnego ubezpieczenia zdrowotnego. Wtedy koszty leczenia przejmuje Urząd Socialny. Nie warto tego jednak brać za pewnik i wykorzystywać – są to naprawdę skrajne przypadki.

W jaki sposób bezrobotni w Niemczech są objęci ubezpieczeniem zdrowotnym?

Wszystko zależy od tego, czy w okresie zatrudnienia dana osoba była ubezpieczona w ramach funkcjonującego w Niemczech ustawowego systemu ubezpieczeń zdrowotnych, jak również od wieku. Bezrobotni, którzy otrzymują zasiłek dla bezrobotnych Arbeitslosengeld I lub Bürgergeld, pozostają w systemie państwowego ubezpieczenia zdrowotnego, jeśli już wcześniej byli w taki sposób ubezpieczeni.

Jak wygląda sytuacja osób ubezpieczonych w Niemczech prywatnie, które straciły pracę?

Inaczej to wygląda w przypadku osób ubezpieczonych w Niemczech prywatnie. Po utracie pracy należy zdecydować, czy chce się przejść do ustawowej kasy chorych, czy też pozostać przy prywatnym ubezpieczeniu. Jeśli dana osoba ma ponad 55 lat, musi pozostać w systemie prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego. W przypadku wieku niższego niż 55 lat i rejestracji jako osoba bezrobotna, należy w okresie pozostawania bez pracy być objętym ubezpieczeniem państwowym. Można jednak zostać zwolnionym z tego obowiązku, jeśli przez okres pięciu lat poprzedzających utratę pracy dana osoba była stale ubezpieczona prywatnie. Należy jednak pamiętać, że Agentur für Arbeit pokrywa jedynie koszty, które zostałyby poniesione, gdyby dana osoba podlegała ubezpieczeniu państwowemu.

Alternatywnie można przejść do ustawowej kasy chorych i jednocześnie zawrzeć z prywatną kasą chorych umowę, na mocy której później będzie można powrócić do prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego na tych samych warunkach (tzw. Anwartschaftsversicherung).

Inna możliwość: dopóki nie ma się dochodów lub są one niskie, można ewentualnie posiadać obowiązkowe ubezpieczenie razem ze współmałżonkiem objętym ustawowym systemem ubezpieczenia społecznego. Jeśli otrzymuje się zasiłek dla bezrobotnych Bürgergeld, a wcześniej było się ubezpieczonym prywatnie, to należy nadal pozostać przy prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym.

Jak długo po zakończeniu stosunku pracy, jest się nadal objętym ubezpieczeniem zdrowotnym?

Zasadniczo w Niemczech obowiązuje zasada, iż po wypowiedzeniu umowy o pracę jest się ubezpieczonym w ustawowej kasie chorych przez jeden miesiąc, bez konieczności opłacania składek. Od drugiego miesiąca składki płaci Agentur für Arbeit.

W przypadku otrzymania odprawy, zazwyczaj samemu należy opłacać składki na ubezpieczenie zdrowotne do momentu rozpoczęcia wypłaty świadczeń z urzędu pracy. Z kolei przypadku prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego koszty są ponoszone tak długo, jak długo nie nastąpi rezygnacja z ubezpieczenia. W związku z tym do czasu otrzymania świadczeń należy samemu płacić składki lub wypowiedzieć umowę ubezpieczenia z mocą wsteczną i przejść do ustawowej kasy chorych.

Kto płaci za ubezpieczenie zdrowotne w przypadku Arbeitslosengeld I?

Koszty te pokrywa urząd pracy (Arbeitsagentur). Począwszy od drugiego miesiąca przejmuje on koszty ustawowego ubezpieczenia zdrowotnego. W przypadku złożenia wniosku o zwolnienie z obowiązku ubezpieczenia państwowego i pozostania przy prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym, urząd pracy zapłaci taką samą kwotę, jaką musiałby przekazać ustawowej kasie chorych. Urząd pracy przekazuje pieniądze bezpośrednio do prywatnej kasy chorych. Jeśli kwota ta nie wystarcza na pokrycie składki, osoba ubezpieczona sama musi dopłacić różnicę. Warto się wtedy zastanowić nad zmianą taryfy prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego na tańszą. Taryfa podstawowa odpowiada pod względem kosztów i świadczeń ustawowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Kto płaci za ubezpieczenie zdrowotne w przypadku Bürgergeld?

W przypadku zasiłku dla bezrobotnych Bürgergeld i posiadania ustawowego ubezpieczenia zdrowotnego, jego koszty pokrywa Jobcenter. Jeśli w okresie poprzedzającym pobieranie zasiłku Bürgergeld dana osoba była ubezpieczona prywatnie, to pozostaje ona w systemie prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego. Dopłata do prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego wynosi maksymalnie połowę kwoty wynikającej z tzw. taryfy podstawowej. W przypadku przejścia na taryfę podstawową prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego nie ponosi się żadnych dodatkowych kosztów.

Kto płaci za ubezpieczenie zdrowotne w okresie zawieszenia wypłaty zasiłku (niem. Sperrzeit)?

W okresie zawieszenia wypłaty zasiłku nadal płacone są składki zarówno na prywatne, jak i ustawowe ubezpieczenia zdrowotne. Arbeitsagentur i Jobcenter przejmują opłacanie składek na ustawowe ubezpieczenie zdrowotne od początku okresu pobierania zasiłku lub od drugiego miesiąca okresu zawieszenia wypłaty zasiłku. Ustawowe ubezpieczenie zdrowotne trwa jeszcze przez miesiąc bez płacenia składek, do momentu gdy koszty te zaczną być ponoszone przez Arbeitsagentur lub Jobcenter.

Osoby posiadające prywatne ubezpieczenie zdrowotne przechodzą automatycznie na ustawowe ubezpieczenie zdrowotne, mogą jednak złożyć wniosek o zwolnienie z tego obowiązku i pozostać przy prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym. Aby uniknąć dodatkowych kosztów, zaleca się przejście na taryfę podstawową prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego. Odpowiada ona w przybliżeniu zakresowi usług świadczonych w ramach ustawowego ubezpieczenia zdrowotnego.

Jak ubezpieczyć w Niemczech członków rodziny?

Osoby mieszkające i pracujące w Niemczech, objęte obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, mają możliwość podłączenia pod siebie członków rodziny w ramach rodzinnego ubezpieczenia zdrowotnego. Jest to korzyść dla całej rodziny, przy czym składki opłacane są przez jedną osobę.

Kto może zostać objęty rodzinnym ubezpieczeniem zdrowotnym?

  • Partner (tj. małżonek, partner z zarejestrowanego związku partnerskiego), jeżeli jego zarobki nie przekraczają 565 euro miesięcznie. Zgłaszany partner nie może być jednak urzędnikiem i nie może być ubezpieczony prywatnie, czy też prowadzić działalności na własny rachunek (przez więcej niż 18 godzin tygodniowo).
  • Dzieci do 23 roku życia – pod warunkiem, że jeszcze wtedy nie pracują. W przypadku chodzenia do szkoły, górna granica wynosi 25 lat. Nie mogą zostać ubezpieczone w sytuacji, gdy partner posiada prywatne ubezpieczenie, a jego roczny dochód nie przekracza 77 400 euro rocznie (brutto).
  • Regulacja ta dotyczy również pasierbów oraz dzieci wychowywane w rodzinach zastępczych. Wnuki mogą zostać ubezpieczone w ramach ubezpieczenia rodzinnego, jeśli żyją u dziadków i są przez nich utrzymywane
  • Dana osoba musi mieszkać na terenie Niemiec.

Przetłumaczony wniosek dt. przyjęcia do rodzinnego ubezpieczenia zdrowotnego w Niemczech

Bezpłatne ubezpieczenie zdrowotne w ramach ubezpieczenia rodzinnego w Niemczech musi zostać zawnioskowane w kasie chorych, w której jest się ubezpieczonym. Wnioski można znaleźć na stronie internetowej Waszej kasy chorych. Poniżej można znaleźć przetłumaczony wniosek o przyjęcie do rodzinnego ubezpieczenia zdrowotnego na przykładzie kasy chorych AOK Nordost (formularze są często bardzo podobne lub identyczne).

Ważne! Poniższy wniosek w języku polskim został przygotowany przez nasza redakcję i służy jedynie jako pomoc w wypełnianiu wniosku źródłowego, który można znaleźć na stronie AOK TUTAJ.

Pobierz polskie tłumaczenie TUTAJ.

Niemcy w kryzysie: NRW traci wiele tysięcy mieszkań socjalnych mimo rekordowych inwestycji

0

Brak mieszkań socjalnych w Niemczech – problem narasta

W Nadrenii Północnej-Westfalii (NRW), najludniejszym landzie Niemiec, liczba mieszkań socjalnych spadła do około 464 000, co oznacza stratę niemal 11 000 lokali w porównaniu z rokiem poprzednim. Dla osób o niskich dochodach oznacza to znacznie trudniejszy dostęp do przystępnego mieszkania i wzrost presji na rynku nieruchomości.

Minister uspokaja: problem dotyczy całych Niemiec

Minister budownictwa Ina Scharrenbach (CDU) podkreśliła, że NRW nie jest wyjątkiem – w innych landach również obserwuje się spadek liczby mieszkań socjalnych. Jednocześnie minister zwróciła uwagę, że tempo spadku w ostatnich latach uległo wyraźnemu złagodzeniu, co daje nadzieję na poprawę sytuacji.

Rekordowe inwestycje w mieszkania socjalne

Mimo utraty części zasobów, rząd landu NRW inwestuje rekordowe kwoty w budownictwo socjalne. W 2025 roku na ten cel przeznaczono 2,4 miliarda euro, co pozwoliło na powstanie 13 356 nowych mieszkań dostępnych dla osób o niskich dochodach. To najwyższa wartość w historii landu i znaczący krok w stronę zwiększenia dostępności mieszkań przystępnych cenowo.

Sukcesy w nowym budownictwie

Największe postępy odnotowano w budowie nowych mieszkań na wynajem – w 2025 roku powstało ich 8037, co oznacza wzrost o 20% w stosunku do roku poprzedniego. Minister Scharrenbach określiła to jako „najlepszy wynik od 20 lat”, podkreślając, że wysiłki rządu landu przynoszą realne efekty w zwiększeniu podaży mieszkań dla osób o niskich dochodach.

Przyszłość rynku mieszkań socjalnych w Niemczech

Pomimo rekordowych inwestycji, deficyt mieszkań socjalnych w NRW pozostaje istotnym problemem. Rosnące zapotrzebowanie na przystępne cenowo mieszkania w landzie o wysokiej gęstości zaludnienia oznacza, że dalsze działania inwestycyjne i reformy w polityce mieszkaniowej będą kluczowe. Zdaniem ekspertów, aby zapewnić realną poprawę sytuacji, konieczne jest zarówno kontynuowanie budowy nowych mieszkań, jak i utrzymanie istniejących zasobów socjalnych.

źródło: bild.de

Niemcy oferują do 1000 euro na powrót do kraju pochodzenia. Rośnie zainteresowanie programem dobrowolnych wyjazdów

2

Dobrowolne powroty z Niemiec coraz częstsze

W 2025 roku z finansowego wsparcia na dobrowolny powrót z Niemiec do kraju pochodzenia skorzystało wyraźnie więcej migrantów niż w latach poprzednich. Jak informują media należące do grupy Funke, łącznie 16 576 osób opuściło Niemcy w ramach programów wspieranych przez Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców (BAMF).

Dla porównania, w 2024 roku z podobnej pomocy skorzystało 10 358 osób, a w 2023 roku 10 762 osoby. Oznacza to znaczący wzrost rok do roku, choć – jak podkreślają urzędnicy – skala zjawiska pozostaje ograniczona w relacji do ogólnej liczby migrantów przebywających w Niemczech.

Syria i Turcja głównymi kierunkami powrotów

Najważniejszymi krajami docelowymi dobrowolnych wyjazdów w 2025 roku były Syria oraz Turcja. Jednym z kluczowych powodów wzrostu liczby powrotów do Syrii było ponowne uruchomienie od stycznia 2025 roku programu wspierającego wyjazdy do tego kraju, który wcześniej został zawieszony z powodu trwającej wojny domowej.

Do końca grudnia 2025 roku 3678 osób wróciło z Niemiec do Syrii przy wsparciu BAMF. Do Turcji wyjechały 4432 osoby, natomiast 1334 osoby zdecydowały się na powrót do Rosji.

Status pobytowy osób wyjeżdżających

Z danych BAMF wynika, że wśród ponad 16 tysięcy osób, które skorzystały z programu dobrowolnego powrotu w 2025 roku, 6394 osoby były zobowiązane do opuszczenia Niemiec.

Kolejne 7302 osoby posiadały tzw. Aufenthaltsgestattung, czyli tymczasowe prawo pobytu na czas trwania postępowania azylowego. 2787 osób miało natomiast czasowe zezwolenie na pobyt.

W statystykach nie uwzględnia się osób, które wróciły do krajów pochodzenia w ramach programów prowadzonych przez poszczególne kraje związkowe ani tych, które zdecydowały się na powrót bez wsparcia instytucjonalnego.

Na czym polega program Reag-Garp?

Dobrowolne powroty migrantów z Niemiec realizowane są przede wszystkim w ramach programu Reag-Garp, czyli rządowego programu wspieranej reintegracji i powrotów osób ubiegających się o azyl. Nazwa programu pochodzi od angielskiego określenia Reintegration and Emigration Programme for Asylum-Seekers in Germany / Government Assisted Repatriation Programme.

Program przewiduje m.in. pokrycie kosztów podróży, w tym biletów lotniczych, a także wypłatę tzw. „starthilfe”, czyli jednorazowej pomocy finansowej na rozpoczęcie życia po powrocie do kraju pochodzenia. Każda dorosła osoba może otrzymać do 1000 euro, natomiast na każde dziecko przysługuje 500 euro.

Jak poinformowała przedstawicielka Federalnego Urzędu ds. Migracji i Uchodźców (BAMF), zainteresowanie powrotami do Syrii jest bardzo duże, co w praktyce prowadzi do wydłużenia czasu rozpatrywania wniosków.

Niewielka skala powrotów na tle liczby Syryjczyków w Niemczech

Mimo zauważalnego wzrostu liczby dobrowolnych powrotów, skala tego zjawiska pozostaje niewielka w porównaniu z liczbą Syryjczyków mieszkających w Niemczech. Z danych przekazanych Bundestagowi na wniosek frakcji Lewicy wynika, że na koniec listopada 2025 roku w Niemczech przebywało 940 401 obywateli Syrii.

Ponad połowa z nich posiadała uznany status ochronny. Zdecydowana większość Syryjczyków, którzy przybyli do Niemiec od 2015 roku, nie decyduje się na powrót, lecz wybiera trwałą integrację i pozostanie w kraju.

Rekordowa liczba naturalizacji

Tendencję tę potwierdzają dane dotyczące naturalizacji. W 2024 roku – według najnowszych dostępnych statystyk – 83 150 obywateli Syrii uzyskało niemieckie obywatelstwo, co stanowi najwyższy wynik w historii.

Dane te pokazują wyraźnie, że choć programy dobrowolnych powrotów cieszą się rosnącym zainteresowaniem, pozostają one rozwiązaniem wybieranym przez relatywnie niewielką część migrantów. Dla większości Syryjczyków Niemcy stały się nowym, trwałym miejscem życia.

źródło: welt.de