Zwabiona prezentami, potem brutalnie wykorzystana. Wstrząsające kulisy działań szajki w Norymberdze!

0

Niemiecka policja prowadzi śledztwo w sprawie poważnych przestępstw, do których miało dojść w Norymberdze. W centrum zainteresowania śledczych znajduje się 22-letni mężczyzna podejrzewany o przestępstwo seksualne wobec osoby nieletniej. Sprawa jest częścią szerszego dochodzenia dotyczącego przestępstw seksualnych oraz przekazywania narkotyków i leków osobom małoletnim w rejonie głównego dworca kolejowego. W związku z prowadzonym postępowaniem zatrzymano dwóch mężczyzn. Śledztwo nadal trwa, a policja nie wyklucza kolejnych działań.

Podejrzenia dotyczące przestępstwa wobec nieletniej

Według informacji przekazanych przez niemiecką policję jednym z głównych podejrzanych jest 22-letni mężczyzna, któremu śledczy zarzucają popełnienie przestępstwa seksualnego wobec osoby nieletniej. Jak podano, do zdarzenia miało dojść w mieszkaniu znajdującym się na terenie Norymbergi. Dodatkowo istnieje podejrzenie, że dziewczynie podano lek przeciwbólowy dostępny wyłącznie na receptę. Na obecnym etapie są to zarzuty i podejrzenia organów ścigania, które będą musiały zostać zweryfikowane w toku dalszego postępowania.

Przeszukanie mieszkania i decyzja sądu

Podczas przeszukania mieszkania podejrzanego funkcjonariusze zabezpieczyli leki oraz syntetyczne środki odurzające. Na wniosek prokuratury Amtsgericht Nürnberg, czyli Sąd Rejonowy w Norymberdze, wydał wobec 22-latka nakaz tymczasowego aresztowania. Oznacza to, że mężczyzna pozostanie w areszcie do czasu dalszych decyzji procesowych. Śledczy analizują obecnie zabezpieczone materiały i sprawdzają, czy mogą mieć one związek z prowadzonym dochodzeniem.

Drugi zatrzymany również trafił do zakładu karnego

Podczas tej samej akcji policyjnej zatrzymano także 35-letniego mężczyznę. Według policji miał on przy sobie mieszaninę kokainy i amfetaminy. Funkcjonariusze ustalili ponadto, że był już poszukiwany na podstawie wcześniej wydanego nakazu aresztowania w innej sprawie. W rezultacie został przewieziony do zakładu karnego.

Specjalna grupa śledcza bada sprawę

Oba zatrzymania są efektem działań specjalnej grupy dochodzeniowej „EKO Kajal”. Jednostka ta została powołana do walki z przestępstwami seksualnymi popełnianymi na szkodę dziewcząt i młodych kobiet oraz z nielegalnym przekazywaniem narkotyków i leków osobom niepełnoletnim. Policja poinformowała o zatrzymaniach w piątek, podkreślając jednocześnie, że dochodzenie pozostaje w toku.

Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań

Jak podkreślają funkcjonariusze, celem prowadzonego postępowania jest nie tylko wyjaśnienie okoliczności już ujawnionych zdarzeń, ale również ustalenie, czy w rejonie głównego dworca kolejowego w Norymberdze mogło dochodzić do innych podobnych przestępstw. Policja analizuje zgromadzone dowody i sprawdza informacje mogące prowadzić do kolejnych osób podejrzewanych o udział w nielegalnej działalności. Na obecnym etapie postępowania wobec wszystkich zatrzymanych obowiązuje zasada domniemania niewinności. O ich odpowiedzialności karnej będzie mógł rozstrzygnąć wyłącznie prawomocny wyrok sądu.

źródło: merkur.de

Wyrok za atak terrorystyczny w Bielefeld: dożywocie i środki zabezpieczające dla 36-letniego Syryjczyka

0

Atak nożem podczas nocnej zabawy w Bielefeld

W maju 2025 roku 36-letni Syryjczyk zaatakował nożem osoby bawiące się w okolicach lokalu w niemieckim mieście Bielefeld. Kilka z nich zostało ciężko, zagrażająco życiu rannych. Sprawa trafiła przed sąd w Düsseldorfie – który uznał mężczyznę za winnego czterokrotnej próby morderstwa.

Najwyższy wymiar kary: dożywocie i izolacja

Sąd skazał Mahmouda M. na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Jednocześnie stwierdził „szczególną wagę winy”, co w praktyce oznacza, że możliwość wcześniejszego zwolnienia jest skrajnie ograniczona. Dodatkowo orzeczono tzw. zabezpieczające umieszczenie w izolacji (Sicherungsverwahrung), co oznacza, że po odbyciu kary mężczyzna może nadal pozostać odizolowany, jeśli nadal będzie uznawany za niebezpiecznego. Sąd w pełni podzielił stanowisko prokuratury federalnej, która domagała się najsurowszego możliwego wyroku.

Motyw terrorystyczny i radykalizacja

Według ustaleń sądu i prokuratury atak miał charakter islamistycznego zamachu terrorystycznego. Sprawca miał działać w duchu ideologii dżihadystycznej i deklarował realizację celów ekstremistycznych. Podkreślono, że oskarżony nie wykazywał empatii wobec ofiar, a jego postawa i światopogląd wskazują na utrzymujące się wysokie zagrożenie. W trakcie procesu ujawniono również, że mężczyzna miał być wcześniej powiązany z tzw. Państwem Islamskim oraz przysięgać wierność tzw. kalifatowi.

Ofiary: trwałe skutki ataku

Cztery osoby poszkodowane w ataku zeznały przed sądem, że do dziś zmagają się z konsekwencjami psychologicznymi i zdrowotnymi. Do zdarzenia doszło w nocy, gdy ofiary przebywały przed barem. Wśród uczestników zabawy znajdowali się również kibice klubu piłkarskiego Arminia Bielefeld. Sprawca miał podczas ataku krzyczeć „Allahu akbar”, co zostało odnotowane w ustaleniach sądu.

Przeszłość oskarżonego i śledztwo

Według prokuratury mężczyzna był wcześniej aktywny w strukturach IS na terenie Syrii. Miał złożyć przysięgę wierności organizacji oraz przebywać w jej szeregach przez kilka lat. Po zatrzymaniu przez siły kurdyjskie miał spędzić około ośmiu miesięcy w areszcie, a w 2023 roku przybył do Niemiec. Przed atakiem miał również wysłać nagranie o charakterze propagandowym do kontaktu powiązanego z IS, które jednak nie zostało opublikowane. Nosił przy sobie symbol IS w formie własnoręcznie narysowanej flagi. Zatrzymano go dzień po ataku w miejscowości Heiligenhaus w pobliżu Düsseldorfu, po tym jak został rozpoznany i wydany policji przez członka rodziny.

Opinia biegłych: głęboka radykalizacja

Biegły psychiatra ocenił, że oskarżony jest głęboko zindoktrynowany ideologią islamistyczno-dżihadystyczną, która stanowi integralną część jego systemu wartości. Zwrócono uwagę na jego cechy osobowości, takie jak skłonność do agresji, niska tolerancja i brak empatii. W ocenie specjalistów jego stan psychiczny pogorszył się w Niemczech m.in. po niepowodzeniach życiowych, takich jak brak pracy, nauki języka czy wstrzymanie łączenia rodzin. Mężczyzna odmówił udziału w programach deradykalizacyjnych.

Wyrok: jasny sygnał sądu

Sąd uznał, że czyn miał charakter terrorystyczny i był zaplanowany z zamiarem zabicia jak największej liczby osób. Ostatecznie tylko zdecydowany opór ofiar oraz utrata broni przez sprawcę spowodowały jego ucieczkę z miejsca zdarzenia. Wyrok – dożywocie wraz z zabezpieczeniem – oznacza, że sprawca może już nigdy nie odzyskać wolności.

źródło: welt.de

Krwawy atak nożownika przy dworcu w Niemczech. Mężczyzna z licznymi ranami kłutymi walczył o życie

1

Do poważnego przestępstwa doszło w niedzielny wieczór w Essen. W pobliżu głównego dworca kolejowego przechodnie znaleźli ciężko rannego mężczyznę, który był cały we krwi i miał liczne rany kłute. Na miejsce natychmiast skierowano policję oraz służby ratunkowe. W związku ze sprawą zatrzymano już jednego podejrzanego. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia obecnie specjalna grupa śledcza policji kryminalnej.

Przechodnie natrafili na ciężko rannego mężczyznę

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 20:30 przed budynkiem głównego dworca kolejowego w Essen. Przechodnie zauważyli na jednej z ławek ciężko rannego mężczyznę. Według świadków był on cały we krwi i posiadał kilka ran kłutych. Jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych pierwszej pomocy udzielili mu przypadkowi świadkowie zdarzenia. Jak relacjonowali obecni na miejscu, zarówno odzież poszkodowanego, jak i teren wokół miejsca odnalezienia były w znacznym stopniu pokryte krwią.

Policja rozpoczęła szeroko zakrojoną obławę

Ponieważ początkowo zakładano, że sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, policja natychmiast rozpoczęła intensywne działania poszukiwawcze. Funkcjonariusze odgrodzili rozległy obszar wokół miejsca odnalezienia rannego mężczyzny. Celem było zabezpieczenie śladów oraz przesłuchanie potencjalnych świadków. W trakcie prowadzonych czynności śledczych udało się zatrzymać osobę podejrzewaną o udział w ataku. Policja nie podała dotychczas szczegółowych informacji na temat zatrzymanego.

Ofiara miała sama dotrzeć do ławki po ataku

Według dotychczasowych ustaleń śledczych mężczyzna został zaatakowany w piwnicy jednego z budynków przy ulicy Rellinghauser Straße. Po napaści miał samodzielnie wydostać się z miejsca zdarzenia i przejść w kierunku pobliskiej ławki przy ulicy Freiheit. To właśnie tam został później odnaleziony przez przechodniów. Okoliczności samego ataku oraz motyw działania sprawcy pozostają na razie nieznane.

Poszkodowany trafił do szpitala

Po udzieleniu pomocy medycznej na miejscu zdarzenia ranny został przewieziony do szpitala. Służby nie przekazały dotychczas szczegółowych informacji na temat jego aktualnego stanu zdrowia. Wiadomo jednak, że obrażenia były na tyle poważne, iż wymagały natychmiastowej interwencji ratowników medycznych oraz lekarza pogotowia.

Śledztwo przejęła grupa dochodzeniowa ds. zabójstw

Jeszcze tego samego wieczoru policja kryminalna rozpoczęła przesłuchiwanie świadków oraz zabezpieczanie materiału dowodowego. Ze względu na powagę sprawy dalsze dochodzenie przejęła specjalna grupa dochodzeniowa do spraw zabójstw działająca przy policji w Essen. Eksperci kryminalistyczni pracowali na miejscu zdarzenia oraz wzdłuż przypuszczalnej trasy, którą poruszała się ofiara po ataku. Czynności trwały do późnych godzin nocnych. Śledczy zabezpieczali ślady oraz potencjalne dowody, które mogą pomóc w dokładnym odtworzeniu przebiegu zdarzeń.

Trwa wyjaśnianie okoliczności ataku

Na obecnym etapie postępowania policja nie ujawniła informacji dotyczących motywu przestępstwa ani relacji pomiędzy ofiarą a zatrzymanym podejrzanym. Funkcjonariusze kontynuują dochodzenie i analizują zgromadzone dowody. Niewykluczone, że w najbliższych dniach pojawią się kolejne informacje dotyczące jednej z najpoważniejszych interwencji policyjnych ostatnich dni w rejonie głównego dworca kolejowego w Essen. Do czasu prawomocnego wyroku wobec zatrzymanej osoby obowiązuje zasada domniemania niewinności.

źródło: bild.de

Gwałtowne burze uderzyły w Niemcy. Powalone drzewa, pożary po uderzeniach piorunów i odwołane loty

0

Po fali letnich upałów nad częścią Niemiec przeszły gwałtowne burze, które spowodowały liczne szkody i setki interwencji służb ratunkowych. Szczególnie dotknięta została Bawaria, gdzie silny wiatr wyrywał drzewa z korzeniami, uszkadzał linie energetyczne i utrudniał ruch drogowy oraz kolejowy. W niektórych miejscach doszło również do pożarów wywołanych uderzeniami piorunów. Służby ratunkowe musiały interweniować setki razy, a na lotnisku w Monachium odwołano dziesiątki połączeń lotniczych.

Nagłe załamanie pogody po upałach

Niedziela przyniosła w wielu regionach Bawarii gwałtowną zmianę pogody. Po wysokich temperaturach przez kraj związkowy przetoczyły się silne burze, którym towarzyszyły intensywne opady deszczu oraz porywisty wiatr. Skutki nawałnic były odczuwalne przede wszystkim w Dolnej Bawarii, Górnym Palatynacie oraz Środkowej Frankonii. Silny wiatr łamał drzewa, uszkadzał infrastrukturę energetyczną i powodował utrudnienia w transporcie. W Erlangen służby ostrzegły nawet uczestników tradycyjnego festynu Bergkirchweih i zaleciły czasowe opuszczenie terenu imprezy ze względu na zbliżające się niebezpieczne zjawiska pogodowe.

Ponad 180 interwencji służb ratunkowych

Jak poinformowały policyjne centra operacyjne, w niedzielne popołudnie i wieczór straż pożarna oraz policja w Dolnej Bawarii i Górnym Palatynacie przeprowadziły łącznie ponad 180 interwencji związanych z pogodą. Około 100 zgłoszeń odnotowano w samej Dolnej Bawarii. W miejscowości Lindberg w powiecie Regen pociąg uderzył w przewrócone drzewo, które znalazło się na torach. Doszło do zakłóceń w ruchu na trasie kolejowej Waldbahn między Landshut a Bayerisch Eisenstein. Na szczęście nikt nie został ranny.

Pioruny wywołały pożary budynków

W miejscowości Rain w powiecie Straubing-Bogen piorun uderzył w budynek mieszkalny, powodując krótkotrwały pożar. Według policji nikt nie odniósł obrażeń, a dom nadal nadaje się do zamieszkania. Wstępnie oszacowano straty materialne na około 50 tysięcy euro. Do podobnego zdarzenia doszło również w miejscowości Bruck w powiecie Schwandorf. Tam piorun trafił w tartak i doprowadził do pożaru konstrukcji dachowej. Wartość szkód oszacowano na około 15 tysięcy euro.

Powalone słupy energetyczne i ranni mieszkańcy

W Górnym Palatynacie większość interwencji koncentrowała się w mieście Regensburg oraz w powiatach Regensburg i Neumarkt in der Oberpfalz.

W Regensburgu jedna osoba została lekko ranna po przewróceniu się drzewa. Z kolei w miejscowości Sinzing spadające drzewo zahaczyło rowerzystkę. Szczególnie poważna sytuacja miała miejsce w powiecie Neumarkt, gdzie silny wiatr przewrócił kilka słupów energetycznych. Mimo uszkodzeń nie doszło jednak do zakłóceń w dostawach energii elektrycznej dla okolicznych miejscowości, a pobliska autostrada A3 pozostała przejezdna.

Drzewa spadały na domy i drogi

Również nad Środkową Frankonią przeszła krótka, ale bardzo gwałtowna burza. Policja i straż pożarna odnotowały 63 interwencje związane z pogodą. Silny wiatr przewracał drzewa, które spadały zarówno na jezdnie, jak i na budynki. W miejscowości Wernsbach, należącej do gminy Weihenzell w powiecie Ansbach, spróchniałe drzewo runęło na dach restauracji. Nikt nie odniósł obrażeń. Lokalne szkody odnotowano także w Limbach, części miasta Schwabach.

Ostrzeżenia dla uczestników festynu w Erlangen

Wieczorem mieszkańcy i goście przebywający na festynie Bergkirchweih w Erlangen otrzymali ostrzeżenie za pośrednictwem aplikacji alarmowej NINA. Zalecono opuszczenie terenu imprezy z powodu zagrożenia burzowego. Jak wyjaśniła później zintegrowana centrala ratunkowa w Norymberdze, nie była to formalna ewakuacja, lecz jedynie środek ostrożności i rekomendacja dla uczestników wydarzenia.

Dziesiątki odwołanych lotów w Monachium

Skutki burz odczuł również port lotniczy w Monachium. Ze względu na przechodzący front burzowy odwołano około 50 lotów. Dodatkowo obsługa naziemna została na około godzinę wstrzymana z przyczyn bezpieczeństwa. Powodem było ryzyko uderzeń piorunów podczas obsługi samolotów na płycie lotniska. W efekcie wiele kolejnych połączeń odnotowało opóźnienia wynoszące od 15 do 60 minut. Przedstawiciele lotniska podkreślili, że czasowe wstrzymanie obsługi naziemnej ma przede wszystkim chronić pracowników. Samoloty dzięki swojej metalowej konstrukcji działają jak klatka Faradaya, dlatego uderzenia piorunów nie stanowią zagrożenia dla pasażerów i załóg.

Niemiecki Instytut Meteorologiczny ostrzegał przed niebezpieczeństwem

Przed nadejściem burz Deutscher Wetterdienst (DWD), czyli Niemiecka Służba Meteorologiczna, wydała oficjalne ostrzeżenia dla części Bawarii. Meteorolodzy informowali o zagrożeniu związanym z ulewnymi opadami deszczu, gradem oraz silnymi porywami wiatru. Ostrzegano również przed niebezpieczeństwem stwarzanym przez wyładowania atmosferyczne, spadające gałęzie i unoszone przez wiatr przedmioty. Służby apelowały o unikanie przebywania na otwartej przestrzeni. Zwracano także uwagę na ryzyko lokalnych podtopień, zalanych piwnic oraz nieprzejezdnych dróg i tuneli. Choć w wielu miejscach sytuacja zaczęła się już stabilizować, służby nadal monitorują skutki przejścia frontu burzowego i usuwają szkody pozostawione przez żywioł.

źródło: br.de

3 miliony bezrobotnych w Niemczech. Rzeczywista skala problemu jest znacznie większa

3

Liczba bezrobotnych w Niemczech przekroczyła 3 miliony. To symboliczna granica, która wywołała duże poruszenie i pokazuje, że przedłużający się kryzys gospodarczy coraz mocniej uderza w niemiecki rynek pracy. Eksperci podkreślają jednak, że same statystyki bezrobocia nie pokazują pełnego obrazu sytuacji.

Niemal każdego dnia pojawiają się w Niemczech informacje o kolejnych firmach planujących likwidację setek, a nawet tysięcy miejsc pracy. Mimo to wzrost liczby bezrobotnych nie jest tak duży, jak można by się spodziewać. Powód jest prosty – wiele stanowisk znika po cichu i nie trafia ponownie na rynek.

Rzeczywista skala utraty miejsc pracy jest inna

Na ten problem zwracają uwagę eksperci rynku pracy z Instytutu ifo – Holger Schäfer i dr Oliver Stettes. W swojej analizie wskazują, że liczba bezrobotnych rośnie, ale nie odzwierciedla rzeczywistej skali utraty miejsc pracy w Niemczech.

Według danych liczba osób otrzymujących wypowiedzenia dopiero na początku 2026 roku nieznacznie przekroczyła poziom z 2018 roku. Jednocześnie liczba zgłoszonych wakatów spadła w tym samym okresie o niemal 40 procent.

Zdaniem ekspertów oznacza to, że przedsiębiorstwa nie przeprowadzają jeszcze masowych zwolnień. Zamiast tego ograniczają zatrudnienie poprzez nieobsadzanie stanowisk zwalnianych przez pracowników odchodzących na emeryturę.

„Dostosowanie zatrudnienia odbywa się obecnie przede wszystkim poprzez wcześniejsze przejścia na emeryturę i rezygnację z ponownego obsadzania zwolnionych stanowisk” – podkreślają Schäfer i Stettes.

Szczególnie młodzi mają problem ze znalezieniem pracy

Problem widać również w innych statystykach. Dane Federalnej Agencji Pracy pokazują, że osoby młode znacznie częściej niż pozostałe grupy wiekowe mają trudności ze znalezieniem zatrudnienia.

W całych Niemczech liczba bezrobotnych wzrosła w ostatnim czasie o nieco ponad 25 procent. Wśród osób poniżej 25. roku życia wzrost sięga jednak niemal 50 procent, czyli prawie dwa razy więcej niż średnia krajowa.

Oznacza to, że utrata miejsc pracy w Niemczech odbywa się obecnie głównie poza oficjalnymi statystykami zwolnień. Firmy redukują zatrudnienie przede wszystkim poprzez nieobsadzanie etatów zwalnianych przez odchodzących na emeryturę pracowników.

Dlatego choć w ciągu ostatnich dwóch lat liczba bezrobotnych w Niemczech wzrosła o około ćwierć miliona osób, dane te nie oddają rzeczywistej skali problemów niemieckiej gospodarki ani faktycznej liczby miejsc pracy, które zniknęły z rynku.

źródło: rp-online.de

Alarmujące dane z Niemiec! W gminach z wiatrakami odnotowano więcej problemów z sercem

1

Nowe badanie niemieckiej grupy roboczej ds. infradźwięków wywołało ogromną dyskusję za Odrą. Wynika z niego, że w gminach, gdzie stoi wyjątkowo dużo turbin wiatrowych, mieszkańcy znacznie częściej chorują na serce. Chodzi przede wszystkim o zaburzenia rytmu oraz niewydolność serca. Autorzy raportu, Oliver Dietz i prof. Christian-Friedrich Vahl, zaprezentowali swoje wnioski na kongresie Towarzystwa Medycyny Wewnętrznej, o czym poinformował dziennik Westfalen-Blatt. Branża energii odnawialnej natychmiast jednak skrytykowała te rewelacje, zarzucając badaczom upolitycznienie tematu.

Paderborn pod lupą naukowców

Badacze wzięli pod lupę gminy Borchen i Lichtenau w powiecie Paderborn (Nadrenia Północna-Westfalia) – regiony o bardzo dużej gęstości farm wiatrowych. Jako grupę porównawczą wybrano gminy Hövelhof i Delbrück. Przeanalizowano gigantyczną bazę danych z lat 2021–2024, obejmującą łącznie aż 70 000 pacjentów. Prof. Vahl zaznacza, że grupy dobrano bardzo precyzyjnie pod kątem wieku, płci, klimatu oraz czynników społeczno-ekonomicznych. Powiat Paderborn okazał się jedynym regionem w Niemczech, który spełniał tak rygorystyczne kryteria statystyczne.

Wnioski? W gminach „usianych” wiatrakami wskaźnik nowych zachorowań na serce był wyraźnie wyższy niż w rejonach, gdzie turbin jest mało (tam statystyki pozostały w normie). Prof. Vahl studzi jednak emocje i wyjaśnia, że naukowcy nie badali pacjentów osobiście – opierali się na danych rozliczeniowych z niemieckich kas chorych (KV). Dodał też, że szkodliwe mogą być nie tylko same infradźwięki, ale ogólnie cała energia dźwiękowa o niskiej częstotliwości emitowana przez wielkie śmigła.

Branża eko-energii ostro krytykuje: „To polityka”

Na reakcję zwolenników zielonej energii nie trzeba było długo czekać. Krajowe Stowarzyszenie Energii Odnawialnych (LEE) w NRW ostro podważyło rzetelność raportu. Przedstawiciele LEE przypominają, że większość dotychczasowych badań na świecie daje zupełnie odwrotne wyniki. Zarzucają też autorom, że „zapomnieli” o innych potencjalnych przyczynach chorób serca u badanych mieszkańców.

To jednak nie wszystko. LEE wprost zarzuca naukowcom motywacje polityczne i wyciąga „brudy” z przeszłości. Okazuje się, że Uniwersytet w Moguncji (Mainz) wycofał już wcześniej jedno z badań prof. Vahla na ten sam temat i oficjalnie odcięto się od jego wypowiedzi. Zarzuca mu się również bliską współpracę z organizacjami, które jawnie walczą z budową wiatraków w Niemczech.

„Skandal w polityce zdrowotnej”

Zupełnie inaczej sprawę widzą stowarzyszenia zrzeszające przeciwników turbin, takie jak Vernunftkraft NRW. Dla nich to „najsilniejszy dotąd dowód” na to, że infradźwięki realnie szkodzą ludzkiemu organizmowi, a zgłaszane przez ludzi dolegliwości to nie żadna psychosomatyka czy wymysły. Szef stowarzyszenia, Volker Tschischke, który sam mieszka w sąsiedztwie wiatraków w Borchen, nazwał wyniki badań „skandalem w polityce zdrowotnej”. Przypomniał, że powiat Paderborn stał się jednym z największych skupisk energetyki wiatrowej w całej Nadrenii Północnej-Westfalii, a zdrowie mieszkańców powinno być na pierwszym miejscu.

źróło: n-tv.de

Głośny wyrok w Niemczech. Osoba niebinarna przegrała proces po odrzuceniu kandydatury do pracy

2

Niemiecki sąd pracy w Berlinie oddalił pozew osoby niebinarnej, która domagała się odszkodowania po odrzuceniu jej kandydatury do pracy. Sąd uznał, że doszło do nadużycia prawa, a sama aplikacja miała służyć przede wszystkim późniejszemu dochodzeniu roszczeń finansowych.

Sprawa wywołała dyskusję w Niemczech na temat granic ochrony przed dyskryminacją oraz sposobu stosowania przepisów wynikających z Allgemeines Gleichbehandlungsgesetz (AGG), czyli niemieckiej ustawy o równym traktowaniu.

Pozew po użyciu niewłaściwej formy grzecznościowej

Osoba składająca pozew, posiadająca wpis płci „divers”, aplikowała na stanowisko „referenta do spraw prawa zamówień publicznych i zamówień publicznych”. W trakcie procesu rekrutacyjnego kandydat poprosił o stosowanie neutralnej płciowo formy zwracania się. W lutym 2026 roku kandydatura została jednak odrzucona drogą mailową. W wiadomości osoba została określona jako „Pan T.”. Po otrzymaniu odmowy osoba niebinarna złożyła pozew przeciwko pracodawcy, domagając się wypłaty odszkodowania na podstawie niemieckiej ustawy o równym traktowaniu. Według strony powodowej doszło do dyskryminacji ze względu na płeć.

Zarzuty dotyczące dyskryminacji

Jako argumenty mające świadczyć o nierównym traktowaniu wskazano między innymi treść ogłoszenia o pracę, które – zdaniem osoby składającej pozew – miało być skierowane wyłącznie do osób identyfikujących się w sposób binarny. Dodatkowo podkreślono użycie niewłaściwej formy grzecznościowej w wiadomości odrzucającej kandydaturę. Strona powodowa uznała te okoliczności za dowód dyskryminacji związanej z tożsamością płciową.

Sąd: doszło do nadużycia prawa

Arbeitsgericht Berlin, czyli Sąd Pracy w Berlinie, oddalił jednak pozew. Jak przekazała rzeczniczka sądu, skład orzekający uznał działanie osoby składającej pozew za nadużycie prawa. Według sądu kandydatura została złożona przede wszystkim po to, aby później dochodzić roszczeń odszkodowawczych. W uzasadnieniu wskazano kilka okoliczności, które – zdaniem sądu – podważały powagę aplikacji o pracę. Jednym z argumentów był fakt, że osoba pozywająca była jednocześnie zapisana na studia na dwóch uniwersytetach. Sąd zwrócił również uwagę na brak solidnej wiedzy z zakresu prawa zamówień publicznych, która była istotna dla oferowanego stanowiska.

Wyrok nie jest jeszcze prawomocny

Orzeczenie zapadło w czwartek. Strona powodowa nadal może odwołać się od wyroku do Landesarbeitsgericht Berlin-Brandenburg, czyli Krajowego Sądu Pracy Berlin-Brandenburgia. Sprawa odbiła się szerokim echem w niemieckiej debacie publicznej, szczególnie w kontekście stosowania przepisów antydyskryminacyjnych oraz rosnącej liczby sporów dotyczących języka neutralnego płciowo w miejscu pracy.

źródło: stern.de

Gwałtowne załamanie pogody w Niemczech. Po fali upałów nadciągają burze, grad i wichury

0

Po pierwszej fali upałów w 2026 roku mieszkańców Niemiec czeka wyraźne pogorszenie pogody. Synoptycy ostrzegają przed intensywnymi burzami, ulewnymi opadami deszczu, gradem oraz silnym wiatrem. Szczególnie niebezpiecznie może być już od piątku po południu. Niemiecki Deutscher Wetterdienst (DWD) zapowiada pierwszą w tym roku większą sytuację burzową o charakterze lokalnych nawałnic.

Koniec spokojnej pogody w Niemczech

Po kilku bardzo ciepłych i słonecznych dniach sytuacja pogodowa w Niemczech zaczyna się gwałtownie zmieniać. Jak poinformował meteorolog DWD Markus Übel, stabilny wyż ustępuje miejsca układom niżowym, które przyniosą znacznie bardziej dynamiczną aurę.

– „Sytuacja pogodowa zmienia się całkowicie” – podkreślił ekspert. Według prognoz nad Niemcy napłynie wilgotne i niestabilne powietrze, które stworzy idealne warunki do rozwoju silnych burz. Meteorolodzy ostrzegają, że najbliższe dni mogą przynieść pierwsze w tym roku gwałtowne zjawiska atmosferyczne, miejscami o charakterze nawałnicowym.

Pierwsze silne burze już w piątek

Najwcześniej pogorszenie pogody odczują mieszkańcy zachodnich i północno-zachodnich regionów Niemiec. Już w piątek po południu oraz wieczorem mają tam pojawić się liczne burze. Według DWD niektóre z nich mogą być bardzo gwałtowne. Prognozowany jest grad o średnicy dochodzącej do trzech centymetrów, intensywne opady deszczu oraz miejscami silne, a nawet bardzo silne porywy wiatru. Synoptycy zaznaczają jednak, że najbardziej niebezpieczne zjawiska nie wystąpią wszędzie. Szczególnie zagrożone mają być obszary od Emsland aż po południową część Dolnej Saksonii oraz Nadrenia Północna-Westfalia. Eksperci apelują również o ostrożność nad jeziorami i na otwartych przestrzeniach. Burze mogą pojawiać się bardzo szybko, a silny wiatr i spadające gałęzie stanowią poważne zagrożenie dla osób wypoczywających na świeżym powietrzu.

Burze przesuną się do centrum i na wschód kraju

W nocy z piątku na sobotę strefa burz ma stopniowo przesuwać się do centralnych i wschodnich regionów Niemiec. Według prognoz zjawiska będą się jednak powoli osłabiać. W sobotę w ciągu dnia kolejne burze mogą rozwijać się przede wszystkim w pasie rozciągającym się od Eifel przez Hesję i południową Turyngię aż po wschodniobawarskie średniogórza. Tym razem największym problemem ma być nie tyle silny wiatr, co lokalnie bardzo intensywne opady deszczu. Meteorolodzy ostrzegają przed punktowymi ulewami, które mogą w krótkim czasie doprowadzić do podtopień. Znacznie spokojniejsza sytuacja pogodowa ma panować na północy i południu Niemiec, gdzie prognozowanych jest więcej przejaśnień i mniej gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Kolejna fala burz nadejdzie w niedzielę

To jednak nie będzie koniec niebezpiecznej pogody. DWD zapowiada, że niedziela przyniesie kolejny aktywny dzień burzowy. Już od godzin porannych na zachodzie Niemiec mają pojawiać się pierwsze opady i burze, które następnie w ciągu dnia obejmą znaczną część południa oraz centrum kraju. W bardzo ciepłym i wilgotnym powietrzu burze mogą ponownie przybierać gwałtowny charakter. Synoptycy ostrzegają przed ulewnym deszczem, lokalnymi podtopieniami oraz zalanymi piwnicami. Możliwe są również opady gradu i silne porywy wiatru. Według prognoz sytuacja zacznie uspokajać się dopiero w niedzielę po południu i wieczorem na zachodzie kraju.

Nadal bardzo ciepło, ale nie wszędzie

Mimo nadciągających burz temperatury w wielu regionach Niemiec nadal pozostaną wysokie. Przed nadejściem frontów burzowych termometry mogą ponownie pokazać od 25 do nawet 30 stopni Celsjusza. Chłodniej będzie jedynie na północy kraju. Tam temperatury mają wynosić od 19 do 25 stopni, a pogoda ma być spokojniejsza i bardziej słoneczna niż w pozostałych regionach Niemiec.

źródło: tagesschau.de

Skandal w Niemczech. Znana drag queen ponownie oskarżona o posiadanie pornografii dziecięcej

1

W Niemczech ponownie zrobiło się głośno o berlińskim artyście występującym pod pseudonimem „Jurassica Parka”. Berlińska prokuratura postawiła 46-latkowi kolejne zarzuty związane z posiadaniem materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci i młodzieży. Sprawa wywołuje ogromne kontrowersje, ponieważ artysta był już wcześniej prawomocnie skazany za podobne przestępstwa.

Berlińska prokuratura ponownie kieruje akt oskarżenia

Jak poinformowały niemieckie media, prokuratura w Berlinie ponownie wniosła akt oskarżenia przeciwko performerowi znanemu jako „Jurassica Parka”. Śledczy zarzucają mu posiadanie materiałów o charakterze dziecięco-pornograficznym oraz młodzieżowo-pornograficznym. Teraz o dopuszczeniu aktu oskarżenia będzie musiał zdecydować Amtsgericht Tiergarten, czyli Sąd Rejonowy Tiergarten w Berlinie. Według ustaleń śledczych podczas przeszukania przeprowadzonego latem 2025 roku zabezpieczono kilka nośników danych, laptopy oraz smartfon należące do podejrzanego.

Śledczy zabezpieczyli ponad 130 nagrań

Zgodnie z treścią aktu oskarżenia na zabezpieczonych urządzeniach znaleziono 131 plików wideo zawierających materiały o podejrzewanym charakterze dziecięco-pornograficznym. Łączny czas nagrań miał przekraczać pięć godzin. Oprócz tego śledczy mieli odnaleźć również dodatkowe zdjęcia. Prokuratura informuje także o 17 kolejnych plikach wideo oraz wielu fotografiach zawierających materiały o podejrzewanym charakterze młodzieżowo-pornograficznym. Na obecnym etapie postępowania obowiązuje zasada domniemania niewinności. Ostateczną ocenę materiału dowodowego przeprowadzi sąd.

Trop prowadził z USA

Jak podają niemieckie media, sygnał o podejrzanych plikach miał pochodzić od amerykańskiej organizacji NCMEC („National Center for Missing & Exploited Children”), zajmującej się zwalczaniem wykorzystywania seksualnego dzieci. Organizacja przekazała niemieckim służbom informacje dotyczące podejrzanej aktywności powiązanej z konkretnym adresem IP. Dopiero po otrzymaniu zgłoszenia berlińska prokuratura wszczęła oficjalne śledztwo.

To nie pierwszy wyrok przeciwko „Jurassica Parka”

Szczególnie kontrowersyjny jest fakt, że artysta był już wcześniej skazany za podobne przestępstwa. W 2023 roku zapadł prawomocny wyrok dotyczący nabywania, posiadania oraz rozpowszechniania materiałów dziecięco-pornograficznych. Wówczas Amtsgericht Tiergarten wymierzył oskarżonemu karę grzywny. Eksperci wskazują, że w przypadku kolejnego skazania wcześniejszy wyrok może zostać potraktowany przez sąd jako okoliczność obciążająca, co może wpłynąć na wymiar ewentualnej kary.

Znana postać berlińskiej sceny queer

„Jurassica Parka” od wielu lat należy do najbardziej rozpoznawalnych postaci berlińskiej sceny queerowej i kulturalnej. Performer wielokrotnie pojawiał się podczas wydarzeń politycznych i publicznie angażował się w działania związane z tematyką LGBTQ. Do obecnych zarzutów oskarżony jak dotąd publicznie się nie odniósł. Dodatkowe kontrowersje wzbudza również fakt, że berliński Senat oraz berlińska policja nominowały projekt „Kieztour Nollendorfplatz”, w którym uczestniczył performer, do berlińskiej „Nagrody Szacunku” („Respektpreis”). Jak podkreślają niemieckie media, nominacja miała miejsce już po tym, gdy wcześniejsze skazanie artysty stało się publicznie znane.

źródło: bild.de

REWOLUCJA w Niemczech od czerwca! Nowe zakazy, droższe paliwo i koniec wakacji – to musisz wiedzieć!

1

Czerwiec 2026 przyniesie mieszkańcom Badenii-Wirtembergii i Nadrenii-Palatynatu wiele ważnych zmian. W życie wejdą nowe przepisy dla palaczy, rozpoczną się liczne festiwale i wydarzenia związane z Pride Month, a kibice piłkarscy będą śledzić start mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku. Do tego dojdą zmiany dla konsumentów, nowe obowiązki dla sklepów internetowych oraz zakończenie tymczasowej obniżki cen paliw.

Surowsze przepisy dla palaczy w Badenii-Wirtembergii

Od 1 czerwca w Badenii-Wirtembergii zacznie obowiązywać nowe krajowe prawo o ochronie osób niepalących. Nowe przepisy rozszerzają liczbę stref objętych zakazem palenia. Obejmą one między innymi:

  • przystanki autobusowe,
  • przystanki tramwajowe,
  • kąpieliska,
  • odkryte baseny,
  • jeziora rekreacyjne.

Zakaz dotyczy nie tylko tradycyjnych papierosów, ale również:

  • e-papierosów,
  • podgrzewaczy tytoniu,
  • podobnych produktów nikotynowych.

Władze landu podkreślają, że celem zmian jest poprawa ochrony zdrowia mieszkańców.

Boże Ciało dniem wolnym od pracy

W czwartek 4 czerwca katolicy będą obchodzić uroczystość Bożego Ciała. Święto przypada zawsze w drugi czwartek po Zielonych Świątkach i jest ustawowo wolne od pracy między innymi w Badenii-Wirtembergii oraz Nadrenii-Palatynacie.

Czym jest Boże Ciało?

Centralnym elementem katolickiego święta jest Eucharystia, czyli przemiana chleba i wina w ciało oraz krew Chrystusa. Nazwa święta powstała około 750 lat temu i oznacza „Ciało Pańskie”. Tradycja Bożego Ciała wywodzi się z wizji zakonnicy Julianny z Liège z 1209 roku. Papież Urban IV ustanowił je świętem kościelnym w 1264 roku. W wielu niemieckich parafiach organizowane są procesje uliczne, podczas których wierni niosą konsekrowaną hostię.

Pride Month i marsze CSD w Niemczech

Czerwiec jest na całym świecie obchodzony jako Pride Month, czyli miesiąc poświęcony społeczności LGBTQIA+ oraz walce o równe prawa. W Badenii-Wirtembergii pierwsze wydarzenia Christopher Street Day (CSD) rozpoczną się już 6 czerwca, między innymi w Karlsruhe i Ravensburgu. W Nadrenii-Palatynacie pierwsze marsze CSD zaplanowano dopiero na lipiec.

Rusza sezon festiwalowy

W czerwcu rozpocznie się również sezon największych festiwali muzycznych. Jednym z najważniejszych wydarzeń będzie:

Rock am Ring

Festiwal odbędzie się od 5 do 7 czerwca na torze Nürburgring i ponownie zgromadzi dziesiątki tysięcy fanów muzyki.

Southside Festival

W dniach 19–21 czerwca festiwal Southside odbędzie się w Neuhausen ob Eck w powiecie Tuttlingen.

Kessel Festival

Pod koniec miesiąca, od 26 do 27 czerwca, na terenach Cannstatter Wasen w Stuttgarcie odbędzie się Kessel Festival.

Tydzień kompetencji medialnych w Nadrenii-Palatynacie

W dniach 8–14 czerwca w Nadrenii-Palatynacie odbędzie się Tydzień Kompetencji Medialnych. Celem wydarzenia jest promowanie świadomego korzystania z mediów cyfrowych oraz zwiększanie wiedzy na temat:

  • dezinformacji,
  • ochrony danych,
  • edukacji cyfrowej.

Szkoły i instytucje przygotują warsztaty, wykłady oraz zajęcia dla dzieci, młodzieży, rodziców i nauczycieli.

Wystawa przypomni katastrofalną powódź w dolinie Ahr

9 czerwca w parlamencie krajowym Nadrenii-Palatynatu zostanie otwarta wystawa poświęcona katastrofie powodziowej w dolinie Ahr z 2021 roku. Ekspozycja ma przypominać o skutkach tragedii oraz działaniach związanych z odbudową regionu. Wystawa połączy osobiste historie mieszkańców z analizą politycznych i społecznych konsekwencji katastrofy.

Start mistrzostw świata w piłce nożnej

11 czerwca rozpoczną się piłkarskie mistrzostwa świata mężczyzn organizowane wspólnie przez USA, Kanadę, Meksyk. Reprezentacja Niemiec trafiła do grupy E i pierwszy mecz rozegra 14 czerwca przeciwko Curaçao. Ze względu na różnicę czasu nie planuje się organizacji dużych oficjalnych stref kibica.

Pierwsze posiedzenie nowego parlamentu Nadrenii-Palatynatu

W połowie czerwca nowo wybrany parlament krajowy Nadrenii-Palatynatu zbierze się na pierwszym regularnym posiedzeniu plenarnym po wyborach regionalnych. Posłowie rozpoczną pracę nad organizacją nowej kadencji oraz wyznaczeniem głównych kierunków politycznych na kolejne lata.

Nowy obowiązek dla sklepów internetowych

Od 19 czerwca sklepy internetowe i firmy oferujące zawieranie umów przez internet będą musiały wprowadzić specjalny przycisk umożliwiający łatwe odstąpienie od umowy. Nowe przepisy mają uprościć konsumentom rezygnację z usług lub zakupów dokonanych online. Zmiany obejmą zarówno strony internetowe, jak i aplikacje mobilne.

Wakacje rozpoczynają się bardzo wcześnie

Nadrenia-Palatynat ponownie znajdzie się wśród pierwszych landów rozpoczynających wakacje letnie. 26 czerwca uczniowie zakończą rok szkolny i rozpoczną przerwę wakacyjną. Podobnie wcześnie wakacje rozpoczną się również w Hesji oraz Kraju Saary.

Kończy się tymczasowa obniżka cen paliw

Czerwiec będzie ostatnim miesiącem obowiązywania tymczasowej ulgi paliwowej w Niemczech. Pod koniec miesiąca wygasną przepisy, dzięki którym rząd federalny czasowo obniżył podatki na benzynę i olej napędowy. Na razie nie wiadomo dokładnie, kiedy i o ile wzrosną ceny na stacjach paliw po zakończeniu programu.

źródło: swr.de