Po pierwszej fali upałów w 2026 roku mieszkańców Niemiec czeka wyraźne pogorszenie pogody. Synoptycy ostrzegają przed intensywnymi burzami, ulewnymi opadami deszczu, gradem oraz silnym wiatrem. Szczególnie niebezpiecznie może być już od piątku po południu. Niemiecki Deutscher Wetterdienst (DWD) zapowiada pierwszą w tym roku większą sytuację burzową o charakterze lokalnych nawałnic.
Koniec spokojnej pogody w Niemczech
Po kilku bardzo ciepłych i słonecznych dniach sytuacja pogodowa w Niemczech zaczyna się gwałtownie zmieniać. Jak poinformował meteorolog DWD Markus Übel, stabilny wyż ustępuje miejsca układom niżowym, które przyniosą znacznie bardziej dynamiczną aurę.
– „Sytuacja pogodowa zmienia się całkowicie” – podkreślił ekspert. Według prognoz nad Niemcy napłynie wilgotne i niestabilne powietrze, które stworzy idealne warunki do rozwoju silnych burz. Meteorolodzy ostrzegają, że najbliższe dni mogą przynieść pierwsze w tym roku gwałtowne zjawiska atmosferyczne, miejscami o charakterze nawałnicowym.
Pierwsze silne burze już w piątek
Najwcześniej pogorszenie pogody odczują mieszkańcy zachodnich i północno-zachodnich regionów Niemiec. Już w piątek po południu oraz wieczorem mają tam pojawić się liczne burze. Według DWD niektóre z nich mogą być bardzo gwałtowne. Prognozowany jest grad o średnicy dochodzącej do trzech centymetrów, intensywne opady deszczu oraz miejscami silne, a nawet bardzo silne porywy wiatru. Synoptycy zaznaczają jednak, że najbardziej niebezpieczne zjawiska nie wystąpią wszędzie. Szczególnie zagrożone mają być obszary od Emsland aż po południową część Dolnej Saksonii oraz Nadrenia Północna-Westfalia. Eksperci apelują również o ostrożność nad jeziorami i na otwartych przestrzeniach. Burze mogą pojawiać się bardzo szybko, a silny wiatr i spadające gałęzie stanowią poważne zagrożenie dla osób wypoczywających na świeżym powietrzu.
Burze przesuną się do centrum i na wschód kraju
W nocy z piątku na sobotę strefa burz ma stopniowo przesuwać się do centralnych i wschodnich regionów Niemiec. Według prognoz zjawiska będą się jednak powoli osłabiać. W sobotę w ciągu dnia kolejne burze mogą rozwijać się przede wszystkim w pasie rozciągającym się od Eifel przez Hesję i południową Turyngię aż po wschodniobawarskie średniogórza. Tym razem największym problemem ma być nie tyle silny wiatr, co lokalnie bardzo intensywne opady deszczu. Meteorolodzy ostrzegają przed punktowymi ulewami, które mogą w krótkim czasie doprowadzić do podtopień. Znacznie spokojniejsza sytuacja pogodowa ma panować na północy i południu Niemiec, gdzie prognozowanych jest więcej przejaśnień i mniej gwałtownych zjawisk atmosferycznych.
Kolejna fala burz nadejdzie w niedzielę
To jednak nie będzie koniec niebezpiecznej pogody. DWD zapowiada, że niedziela przyniesie kolejny aktywny dzień burzowy. Już od godzin porannych na zachodzie Niemiec mają pojawiać się pierwsze opady i burze, które następnie w ciągu dnia obejmą znaczną część południa oraz centrum kraju. W bardzo ciepłym i wilgotnym powietrzu burze mogą ponownie przybierać gwałtowny charakter. Synoptycy ostrzegają przed ulewnym deszczem, lokalnymi podtopieniami oraz zalanymi piwnicami. Możliwe są również opady gradu i silne porywy wiatru. Według prognoz sytuacja zacznie uspokajać się dopiero w niedzielę po południu i wieczorem na zachodzie kraju.
Nadal bardzo ciepło, ale nie wszędzie
Mimo nadciągających burz temperatury w wielu regionach Niemiec nadal pozostaną wysokie. Przed nadejściem frontów burzowych termometry mogą ponownie pokazać od 25 do nawet 30 stopni Celsjusza. Chłodniej będzie jedynie na północy kraju. Tam temperatury mają wynosić od 19 do 25 stopni, a pogoda ma być spokojniejsza i bardziej słoneczna niż w pozostałych regionach Niemiec.
źródło: tagesschau.de

