17 lat na zwolnieniu i pełna pensja! Nauczycielka w Niemczech oskarżona o oszustwo

1

Od 2009 roku nie prowadziła lekcji, ale nadal otrzymywała pełną pensję. 62-letnia nauczycielka z Duisburga, zatrudniona w szkole zawodowej w Wesel, została oskarżona o oszustwo i fałszowanie dokumentów. Jak podało 27 października Radio Duisburg, prokuratura skierowała akt oskarżenia do sądu 23 października. Zarzuty nie obejmują całych 17 lat nieobecności.

Pensja, podwyżki i wieloletnie zwolnienie

Według BILD nauczycielka biologii i geografii przestała pracować w 2009 roku z powodu problemów psychicznych. Jej zwolnienia były przedłużane. Otrzymywała wynagrodzenie, automatyczne podwyżki i rekompensaty za niewykorzystany urlop.

248 tysięcy euro za cztery lata

Prokuratura zarzuca jej oszustwo w jedenastu szczególnie ciężkich przypadkach oraz dwa przypadki fałszowania dokumentów. Według śledczych przedkładała zaświadczenia o niezdolności do pracy, chociaż wiedziała, że jest zdolna do wykonywania obowiązków.

BILD podaje, że zarzucana szkoda wynosząca 248 tysięcy euro dotyczy okresu od marca 2021 do marca 2025 roku. Nie jest to suma wynagrodzenia za całą nieobecność ani dowód, że przez wszystkie te lata bezpodstawnie korzystała ze zwolnienia.

Sąd zdecyduje o rozpoczęciu procesu

Według gazety kobieta miała też samodzielnie wystawić dwa zaświadczenia o zdolności do nurkowania. Podejrzenie, że podczas zwolnienia pracowała jako terapeutka medycyny alternatywnej, nie potwierdziło się.

Nauczycielka i jej adwokat nie skomentowali sprawy dla BILD. Kobieta zaskarża przeniesienie w stan spoczynku. Sąd krajowy w Duisburgu ma zdecydować o dopuszczeniu aktu oskarżenia. Wyrok nie zapadł.

Źródła: BILD, Radio Duisburg

Niemcy: Zadzwonił do drzwi i zastrzelił 43-latka!

0

Nieznany mężczyzna zadzwonił do drzwi domu w Dingolfing w Bawarii, a następnie śmiertelnie postrzelił 43-letniego mieszkańca. Do ataku doszło w poniedziałek 26 października około godz. 12.30. Według wtorkowych informacji policja wciąż nie ustaliła sprawcy.

Strzał przy wejściu do domu

Jak relacjonuje BR24, powołując się na policję, napastnik pojawił się przed domem małżeństwa i nacisnął dzwonek. Drzwi otworzył mąż. Według śledczych przed strzałem doszło do rozmowy, której szczegółów nie ujawniono.

43-latek odniósł ciężkie obrażenia. Ratownicy próbowali go reanimować, jednak zmarł jeszcze na miejscu. Bliskim zapewniono pomoc zespołu interwencji kryzysowej.

Napastnik uciekł samochodem

Sprawca odjechał czarnym autem. We wstępnych informacjach wskazywano, że mogło to być ciemne BMW z przyciemnianymi szybami. Nie jest to jednak pewne ustalenie dotyczące pojazdu.

Do poszukiwań skierowano liczne patrole i policyjny śmigłowiec. Widoczną w terenie akcję zakończono w poniedziałek, ale śledztwo i poszukiwania sprawcy są kontynuowane.

Motyw pozostaje nieznany

Według wtorkowej relacji dpa przytoczonej przez inFranken.de wstępne wyniki sekcji zwłok potwierdziły śmiertelne trafienie co najmniej jednym pociskiem. Policja nie miała jeszcze konkretnych wskazówek pozwalających ustalić napastnika ani samochód, którym uciekł.

Nie wiadomo, dlaczego zaatakował i czy znał ofiarę. Policja ostrzegała, że może być nadal uzbrojony, i apelowała, by przy podejrzanych obserwacjach powiadomić służby, zamiast narażać się na niebezpieczeństwo.

Źródła: BR24, BILD, dpa/inFranken.de

Wypadek przy pracy w Niemczech: zgłoszenie, świadczenia i odszkodowanie

Po wypadku przy pracy w Niemczech możesz otrzymać leczenie, rehabilitację, świadczenie zastępujące wynagrodzenie, a przy trwałych następstwach także rentę. Nie oznacza to jednak automatycznej wypłaty jednorazowego odszkodowania ani zadośćuczynienia od pracodawcy. Najpierw zadbaj o pomoc medyczną, zgłoszenie zdarzenia i dokumentację.

Za świadczenia odpowiada zwykle ustawowe ubezpieczenie wypadkowe. Zadośćuczynienie za ból i cierpienie to osobna kwestia, obwarowana innymi warunkami. Poniżej wyjaśniamy, kto płaci, ile wynosi zasiłek i co zrobić, gdy pracodawca lub ubezpieczyciel kwestionuje wypadek.

Kiedy zdarzenie jest wypadkiem przy pracy w Niemczech?

Arbeitsunfall oznacza wypadek związany z wykonywaniem ubezpieczonej działalności: ograniczone w czasie zdarzenie działające z zewnątrz na organizm, które powoduje uszczerbek na zdrowiu lub śmierć. Przykładem jest uraz po upadku z drabiny podczas wykonywania zadania albo skaleczenie przy obsłudze maszyny. Nie wystarczy sam fakt, że dolegliwość pojawiła się na terenie firmy — trzeba ustalić związek z pracą i przyczynę urazu.

Ochrona pracownika nie zależy od polskiego lub niemieckiego obywatelstwa i obejmuje również zatrudnienie na Minijob, czyli niewielkim zatrudnieniu z limitem zarobków. Składki finansuje pracodawca. Brak zgłoszenia pracownika przez firmę nie oznacza sam w sobie utraty ustawowej ochrony, ale ustalenie rzeczywistego zatrudnienia może wymagać dowodów.

Wypadek w drodze do lub z pracy, Wegeunfall, także może podlegać ochronie, lecz obowiązują szczególne zasady dotyczące trasy i prywatnych przerw. Opisujemy je osobno w poradniku o wypadkach w drodze do pracy. Praca w domu również może być objęta ochroną; znaczenie ma wykonywana czynność, a nie sam adres mieszkania.

Co zrobić bezpośrednio po wypadku w pracy?

Nie odkładaj zgłoszenia dlatego, że uraz początkowo wydaje się niewielki. Kolejność działania powinna być następująca:

  1. Uzyskaj pierwszą pomoc. Przy ciężkich obrażeniach lub zagrożeniu życia dzwoń pod 112; nie czekaj na zgodę przełożonego.
  2. Powiadom pracodawcę i dopilnuj zapisania zdarzenia w dokumentacji pierwszej pomocy. Podaj datę, godzinę, miejsce, wykonywane zadanie i świadków.
  3. Powiedz lekarzowi, że uraz powstał przy pracy. Opisz dokładnie przebieg zdarzenia, także jeśli objawy nasiliły się dopiero później.
  4. Zabezpiecz dowody: dane świadków, zdjęcia miejsca i sprzętu, grafik, wiadomości od przełożonego oraz dokumentację medyczną.
  5. Poproś o kopię zgłoszenia wypadku i nazwę właściwej instytucji ubezpieczeniowej. Zachowuj pisma oraz numer sprawy.

Dokumentacja powinna opisywać rzeczywisty przebieg zdarzenia. Nie podpisuj wersji sugerującej wypadek prywatny, jeśli nie odpowiada to faktom. Błędy w opisie wyjaśnij pisemnie możliwie szybko.

Do jakiego lekarza zgłosić się po wypadku?

Durchgangsarzt, w skrócie D-Arzt, to lekarz uprawniony do prowadzenia i koordynowania leczenia w systemie ustawowego ubezpieczenia wypadkowego. Zgodnie z informacjami DGUV — Deutsche Gesetzliche Unfallversicherung, organizacji zrzeszającej niemieckie instytucje tego ubezpieczenia — należy się do niego zgłosić, gdy:

  • uraz powoduje niezdolność do pracy wykraczającą poza dzień wypadku;
  • leczenie prawdopodobnie potrwa dłużej niż tydzień;
  • potrzebne jest przepisanie środków leczniczych lub pomocniczych, np. fizjoterapii albo kul;
  • następuje ponowne zachorowanie z powodu następstw wcześniejszego wypadku.

Przy samych urazach oka lub ucha, nosa i gardła możliwa jest bezpośrednia wizyta u odpowiedniego specjalisty. W nagłym przypadku pierwszeństwo ma pilna pomoc medyczna. Informacje o procedurze znajdziesz na stronie DGUV dla poszkodowanych pracowników.

Kto zgłasza wypadek i jakie są terminy?

Pracownik powinien od razu poinformować firmę. Formalna Unfallanzeige, czyli zgłoszenie wypadku do ubezpieczyciela, jest obowiązkiem pracodawcy, gdy poszkodowany zmarł albo jest niezdolny do pracy przez więcej niż trzy dni kalendarzowe. Przy obliczaniu tego okresu zasadniczo nie wlicza się dnia wypadku, ale uwzględnia się weekendy i święta.

Zgodnie z § 193 siódmej księgi niemieckiego kodeksu socjalnego (SGB VII) zgłoszenie trzeba przekazać w ciągu trzech dni od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o wypadku wymagającym zgłoszenia. Wypadki śmiertelne i szczególnie ciężkie wymagają niezwłocznego powiadomienia właściwej instytucji. Próg trzech dni nie oznacza, że mniejszych urazów nie należy dokumentować lub że nie są objęte ubezpieczeniem.

Jeżeli firma nie zgłasza zdarzenia, możesz sam skontaktować się z właściwą Berufsgenossenschaft lub Unfallkasse. Prześlij opis, dane pracodawcy i dokumentację; podaj lekarza oraz świadków. Zgłoszenie lekarskie również pomaga uruchomić postępowanie, ale nie zwalnia pracodawcy z jego obowiązków. Poproś ubezpieczyciela o potwierdzenie otrzymania informacji.

Kto płaci po wypadku przy pracy w Niemczech?

Berufsgenossenschaft to branżowa instytucja ustawowego ubezpieczenia wypadkowego, a Unfallkasse — kasa tego ubezpieczenia właściwa m.in. dla wielu pracowników sektora publicznego. Nie są to prywatne polisy NNW ani zwykłe kasy chorych. Właściwość zależy od zakładu i rodzaju działalności.

O uznaniu wypadku i świadczeniach decyduje ubezpieczyciel, nie przełożony. Co do zasady nie trzeba udowadniać winy pracodawcy, aby otrzymać świadczenia z ustawowego ubezpieczenia. Samo nieostrożne zachowanie poszkodowanego również nie przekreśla automatycznie ochrony.

Po uznanym wypadku dostępne mogą być następujące formy pomocy, zależnie od potrzeb i warunków ustawowych:

  • leczenie skutków wypadku, rehabilitacja oraz niezbędne środki pomocnicze;
  • Verletztengeld — zasiłek wypadkowy zastępujący utracony dochód;
  • pomoc w powrocie do pracy, dostosowaniu stanowiska lub przekwalifikowaniu;
  • Verletztenrente — renta z tytułu następstw wypadku;
  • opieka lub Pflegegeld, czyli świadczenie pieniężne na opiekę, jeśli skutki wypadku powodują taką potrzebę;
  • w razie śmierci wskutek wypadku: Sterbegeld, czyli świadczenie pogrzebowe, oraz odpowiednie świadczenia dla uprawnionych bliskich.

To system różnych świadczeń, a nie jedna kwota „za wypadek”. Gdy stan zdrowia uniemożliwia dotychczasową pracę, zapytaj prowadzącego sprawę także o rehabilitację zawodową, zamiast ograniczać rozmowę do wypłaty zasiłku.

Ile wynosi Verletztengeld i od kiedy jest wypłacane?

Pracodawca zwykle nadal wypłaca wynagrodzenie przez okres niezdolności do pracy do sześciu tygodni. Ustawowe prawo do tej kontynuacji wypłaty powstaje zasadniczo po czterech tygodniach nieprzerwanego zatrudnienia. Wypadek na początku nowej pracy może więc wymagać wcześniejszego ustalenia prawa do zasiłku wypadkowego; nie należy automatycznie zakładać sześciu tygodni wypłaty od firmy w każdym przypadku.

Verletztengeld wynosi zasadniczo 80% regularnego wynagrodzenia brutto stanowiącego podstawę obliczenia, ale nie więcej niż obliczone regularne wynagrodzenie netto. Obowiązują również ustawowe limity podstawy. Od świadczenia potrąca się jeszcze udziały w składkach emerytalnych i na ubezpieczenie od bezrobocia. Nie jest to zatem obietnica przelewu równego 80% ostatniej pensji na konto.

Zasiłek jest finansowany przez ubezpieczenie wypadkowe, choć wypłata może przechodzić przez kasę chorych. Zwykle następuje po zakończeniu wypłaty wynagrodzenia przez pracodawcę. Nie należy go mylić ze zwykłym Krankengeld, czyli zasiłkiem chorobowym.

Świadczenie kończy się m.in. wraz z ustaniem niezdolności do pracy lub przejściem na określone inne świadczenie. Reguła 78 tygodni dotyczy określonych sytuacji, w których nie przewiduje się odzyskania zdolności do pracy i nie ma świadczeń rehabilitacji zawodowej; nie jest gwarantowanym okresem wypłaty dla każdego poszkodowanego. O datę zakończenia i jej podstawę poproś ubezpieczyciela na piśmie.

Kiedy przysługuje renta wypadkowa?

Podstawowym warunkiem renty jest ograniczenie zdolności zarobkowania o co najmniej 20%, utrzymujące się po upływie 26. tygodnia od wypadku. Niemieckie określenie Minderung der Erwerbsfähigkeit i skrót MdE odnoszą się do ograniczenia możliwości zarobkowania na ogólnym rynku pracy wskutek następstw wypadku. Nie jest to automatycznie procent uszczerbku wpisany do dowolnego zaświadczenia ani ocena zdolności do jednego konkretnego zawodu.

Pełna renta przy 100% MdE odpowiada dwóm trzecim ustalonego rocznego zarobku będącego podstawą. Renta częściowa stanowi odpowiednią część pełnej renty. Przykładowo przy podstawie 36 000 euro rocznie i MdE 20% rachunek wynosi: 36 000 × 2/3 × 20% ÷ 12 = 400 euro miesięcznie. To przykład obliczenia, a nie minimalna lub gwarantowana stawka.

Rentę można wypłacać przez czas utrzymywania się uprawniających następstw, niekiedy dożywotnio. Nie każdy uraz daje do niej prawo. Szczególne zasady mogą mieć znaczenie przy kilku wypadkach lub chorobach zawodowych. Podstawę i sposób obliczenia wyjaśnia publiczny ubezpieczyciel GUVH.

Czy pracodawca musi zapłacić zadośćuczynienie?

Schmerzensgeld to zadośćuczynienie za krzywdę, np. ból i cierpienie spowodowane uszkodzeniem ciała lub zdrowia, także psychicznego. Nie jest tym samym co pokrycie leczenia, zasiłek czy renta. Ogólną podstawą cywilną jest § 253 niemieckiego kodeksu cywilnego, ale przy wypadkach przy pracy trzeba uwzględnić szczególne ograniczenia odpowiedzialności.

§ 104 SGB VII co do zasady wyłącza cywilną odpowiedzialność pracodawcy za szkody na osobie objęte takim wypadkiem. Istotnym wyjątkiem jest umyślne spowodowanie wypadku. Samo złamanie przepisów bezpieczeństwa, nawet świadome, nie dowodzi jeszcze zamiaru spowodowania urazu. To dlatego uznany wypadek i prawo do świadczeń nie oznaczają automatycznie prawa do dodatkowych pieniędzy od szefa.

Nie należy jednak sprowadzać wyjątków wyłącznie do umyślności: ustawa przewiduje także odrębność określonych wypadków w drodze, a przy sprawcy spoza zakładu mogą występować roszczenia wobec niego lub jego ubezpieczyciela. Ustalenie odpowiedzialności pracodawcy, współpracownika i osoby trzeciej wymaga rozróżnienia tych sytuacji oraz dowodów.

Ile może wynieść zadośćuczynienie za wypadek w pracy?

Nie ma niemieckiej tabeli gwarantującej konkretną wypłatę za każdy uraz przy pracy. Najpierw trzeba wykazać, że istnieje podstawa odpowiedzialności cywilnej. Dopiero potem znaczenie mają rozmiar krzywdy, ból, przebieg leczenia, trwałość następstw i pozostałe okoliczności. Kwoty z obcych spraw nie są cennikiem.

Przykładem ograniczenia odpowiedzialności jest wyrok Federalnego Sądu Pracy z 28 listopada 2019 r., 8 AZR 35/19. Pracownica po upadku na terenie zakładu dochodziła m.in. co najmniej 10 000 euro zadośćuczynienia. Jej skarga rewizyjna została oddalona: brak odśnieżenia lub posypania drogi nie wykazywał sam w sobie zamiaru spowodowania urazu. 10 000 euro było żądaniem pracownicy, nie przyznaną kwotą.

Brak zadośćuczynienia od pracodawcy nie oznacza braku świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego. Zbieraj dokumentację obu kwestii oddzielnie i przed pozwem oceń podstawę roszczenia z prawnikiem.

Co zrobić, gdy ubezpieczyciel nie uznaje wypadku lub odmawia świadczeń?

Zażądaj pisemnej decyzji — Bescheid — wraz z uzasadnieniem i pouczeniem o zaskarżeniu. Sprawdź, czy spór dotyczy samego zdarzenia, związku urazu z pracą, skutków zdrowotnych czy wysokości świadczenia. Dołącz brakujące zaświadczenia, zeznania świadków i dokumenty dotyczące przebiegu wypadku.

Widerspruch, czyli odwołanie do instytucji wydającej decyzję, wnosi się zasadniczo w ciągu miesiąca od jej zakomunikowania. Przy zakomunikowaniu decyzji za granicą termin wynosi trzy miesiące — ma to znaczenie dla osób odbierających decyzję w Polsce. Zasady określa § 84 Sozialgerichtsgesetz, ustawy o sądownictwie socjalnym. Sprawdź pouczenie dotyczące Twojej sprawy; brak prawidłowego pouczenia może zmieniać termin.

Jeżeli brakuje czasu na pełne uzasadnienie, można najpierw wnieść odwołanie identyfikujące decyzję i uzupełnić argumenty później. Zadbaj o skuteczną formę i dowód terminowego wpływu; zwykły e-mail nie zawsze spełnia wymagania. Po odmowie uwzględnienia odwołania możliwa jest skarga do sądu socjalnego na zasadach wskazanych w kolejnym pouczeniu.

Leczenie w Polsce po wypadku w Niemczech

Jeżeli mieszkasz w Polsce lub chcesz tam kontynuować leczenie, skontaktuj się wcześniej z instytucją prowadzącą sprawę. Nie zakładaj, że każde prywatne leczenie i każdy rachunek zostaną automatycznie zwrócone. Ustal zgodę na planowane leczenie, sposób rozliczenia i dokumenty potrzebne polskiej placówce.

Dokument DA1 potwierdza uprawnienie do świadczeń zdrowotnych związanych z wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową w innym państwie. Występuje się o niego do właściwej instytucji ubezpieczeniowej; ustal również sposób jego wykorzystania w Polsce. Informacje o koordynacji świadczeń podaje Komisja Europejska.

Przekaż ubezpieczycielowi aktualny adres w Polsce, zachowuj polską i niemiecką dokumentację oraz uzgodnij zasady przekazywania zaświadczeń o niezdolności do pracy. Przy oddelegowaniu przez polską firmę nie przesądzaj, że właściwy jest niemiecki system tylko dlatego, że uraz powstał w Niemczech — ustalenie państwa ubezpieczenia jest pierwszym krokiem.

Źródła

Stan informacji sprawdzono 27 października 2026 r. Najważniejsze oficjalne materiały do dalszego sprawdzenia swojej sytuacji:

Abmahnung w Niemczech: co to jest i jak reagować na upomnienie?

Abmahnung w Niemczech to upomnienie, którym pracodawca wskazuje konkretne naruszenie obowiązków i ostrzega przed zwolnieniem, jeśli podobna sytuacja się powtórzy. Samo upomnienie nie rozwiązuje umowy o pracę i nie jest mandatem. Warto jednak sprawdzić zarzuty i zabezpieczyć dowody, ponieważ pismo może mieć znaczenie przy późniejszym wypowiedzeniu.

Słowo Abmahnung występuje także w pismach dotyczących praw autorskich, np. udostępniania filmów przez torrent. Tam chodzi o wezwanie do zaprzestania naruszeń, często połączone z żądaniem zapłaty. Poniżej najpierw wyjaśniamy upomnienie w pracy, a w dalszej części — jak reagować na Abmahnung od kancelarii za działania w internecie.

Abmahnung — co to jest i czym różni się od zwykłego zwrócenia uwagi?

W prawie pracy Abmahnung ma umożliwić pracownikowi poprawę zachowania. Pracodawca zarzuca naruszenie umowy, żąda przestrzegania obowiązków i zapowiada konsekwencje dla zatrudnienia przy kolejnym podobnym naruszeniu. Może to dotyczyć np. powtarzających się spóźnień albo nieusprawiedliwionej nieobecności.

Ermahnung, czyli zwrócenie uwagi lub napomnienie, nie zawiera takiego ostrzeżenia przed utratą pracy. O charakterze wypowiedzi decyduje jej treść, a nie sam tytuł dokumentu. Abmahnung może być również ustna; forma pisemna ułatwia jednak udowodnienie, co dokładnie przekazano pracownikowi. Upomnienia może udzielić także przełożony uprawniony do wydawania poleceń, a nie wyłącznie osoba podpisująca wypowiedzenia.

Co powinno zawierać prawidłowe upomnienie w pracy?

Sprawdź, czy pracodawca jasno przedstawił trzy elementy:

  1. Konkretny zarzut: co się wydarzyło, kiedy i gdzie oraz jaki obowiązek został naruszony. Ogólne stwierdzenie „jest Pan nierzetelny” nie wyjaśnia zdarzenia.
  2. Żądanie zmiany: jakiego zachowania oczekuje pracodawca, np. rozpoczynania zmiany o ustalonej godzinie.
  3. Ostrzeżenie: informację, że ponowne podobne naruszenie może prowadzić do wypowiedzenia umowy.

Przykład: zarzut rozpoczęcia zmiany 12 października o godz. 8:25 zamiast o 8:00 można porównać z grafikiem i ewidencją wejść. Zarzut „ciągłego spóźniania się”, bez wskazania konkretnych sytuacji, jest znacznie trudniejszy do zweryfikowania.

Sam brak rozmowy przed udzieleniem upomnienia nie oznacza automatycznie jego nieważności. Szczególne obowiązki wysłuchania pracownika mogą jednak wynikać np. z obowiązującego układu zbiorowego pracy.

Za co można dostać Abmahnung w Niemczech?

Naruszenie obowiązków może polegać na niewykonaniu zadania, wykonaniu go bez wymaganej staranności albo zachowaniu szkodzącym firmie. Także drobny błąd może być uchybieniem, ale reakcja pracodawcy musi odpowiadać okolicznościom i wadze zdarzenia. Nie każdy błąd uzasadnia od razu formalne upomnienie.

Podstawowym obowiązkiem jest wykonywanie uzgodnionej pracy w odpowiednim miejscu i czasie. Pracodawca może doprecyzować zadania w ramach Weisungsrecht, czyli prawa wydawania poleceń. Zgodnie z § 106 Gewerbeordnung ograniczają go m.in. umowa, przepisy i obowiązujące porozumienia. Nie daje mu to prawa do dowolnej zmiany stanowiska ani wydawania poleceń sprzecznych z prawem.

Obowiązki dodatkowe obejmują niezwłoczne zgłoszenie niezdolności do pracy i zauważonych zagrożeń, dbanie o sprzęt oraz dokumenty, ochronę danych osobowych i tajemnic przedsiębiorstwa. Znaczenie mają też lojalność oraz zakaz podejmowania działalności konkurencyjnej bez odpowiedniej zgody. Sama praca dodatkowa nie jest automatycznie zakazana. Z kolei obowiązek lojalności nie oznacza zakazu każdej krytyki czy zgodnego z prawem zgłoszenia nieprawidłowości.

Upomnienie powinno dotyczyć zachowania, na które pracownik ma wpływ. Sama choroba nie jest takim przewinieniem. Czym innym jest jednak zawinione niewywiązanie się z obowiązku poinformowania pracodawcy o nieobecności.

Przykłady naruszeń obowiązków pracowniczych

Podstawą zarzutu mogą być w szczególności następujące sytuacje, zależnie od obowiązujących zasad i okoliczności:

  • nieusprawiedliwiona nieobecność lub spóźnienie;
  • samowolne przedłużanie przerw, w tym niedozwolonych przerw na papierosa;
  • nieostrożne lub nieprawidłowe używanie sprzętu roboczego;
  • uszkodzenie maszyny wskutek braku wymaganej staranności;
  • picie alkoholu mimo zakazu lub stawienie się do pracy w stanie nietrzeźwym;
  • prywatne korzystanie ze służbowego komputera wbrew zakazowi;
  • używanie prywatnego smartfona mimo obowiązującego zakazu;
  • samowolne wcześniejsze wyjście i nieprzestrzeganie godzin pracy;
  • nieuzasadniona odmowa wykonania zgodnego z prawem polecenia mieszczącego się w obowiązkach;
  • prowadzenie konkurencyjnej działalności lub praca dla konkurencji bez wymaganej zgody;
  • bezprawne ujawnienie tajemnic przedsiębiorstwa.

Nie wystarczy samo nazwanie zachowania przewinieniem. Przykładowo przy zarzucie korzystania z telefonu znaczenie ma to, jakie zasady obowiązywały, czy pracownik je znał i czy rzeczywiście je naruszył.

Czy trzeba podpisać Abmahnung?

Podpis pracownika nie jest warunkiem skuteczności upomnienia. Odmowa podpisania nie sprawi więc, że dokument przestanie istnieć. Przed podpisem sprawdź, czy potwierdzasz wyłącznie odbiór pisma, czy również prawdziwość zarzutów.

Jeżeli chcesz potwierdzić tylko odbiór, można wyraźnie dopisać: „Empfang bestätigt. Inhaltlich nicht anerkannt.” — „Potwierdzam odbiór. Nie uznaję treści zarzutów”. Zachowaj kopię z datą. Nie podpisuj pod presją przyznania się do winy, uznania długu ani porozumienia o zakończeniu zatrudnienia dołączonego do upomnienia.

Jak zareagować na niesłuszne upomnienie?

Zanim odpowiesz, uporządkuj fakty. Przydatna jest następująca kolejność działania:

  1. Zachowaj pismo i zanotuj dzień otrzymania. Po ustnym upomnieniu zapisz datę, treść rozmowy oraz jej uczestników.
  2. Zbierz dowody: grafik, ewidencję czasu pracy, wiadomości, zgłoszenie choroby, polecenia przełożonego i dane świadków.
  3. Sprawdź każdy zarzut oddzielnie. Wyjaśnij, co jest nieprawdą, co pominięto albo dlaczego polecenie nie mieściło się w Twoich obowiązkach.
  4. Rozważ pisemne stanowisko i żądanie usunięcia niezasadnego upomnienia z akt. Odpowiedź powinna opisywać fakty; nie musi zawierać przyznania się do winy.
  5. Przy sporze skorzystaj z pomocy rady zakładowej, związku zawodowego albo prawnika od prawa pracy.

Gegendarstellung to pisemne stanowisko pracownika wobec zarzutów. Na podstawie § 83 Betriebsverfassungsgesetz, czyli ustawy o ustroju zakładów pracy, możesz żądać dołączenia swojego oświadczenia do akt osobowych. Masz też prawo wglądu do akt i możesz przy tym skorzystać z obecności członka Betriebsrat — rady zakładowej. Samo dołączenie stanowiska nie usuwa jednak upomnienia.

Kiedy można żądać usunięcia upomnienia i czy ono wygasa?

Żądanie usunięcia Abmahnung może być uzasadnione, gdy zarzut jest niekonkretny, opiera się na nieprawdziwych faktach, błędnie ocenia zachowanie pod względem prawnym albo narusza zasadę proporcjonalności. Wskazuje na to m.in. wyrok Federalnego Sądu Pracy (Bundesarbeitsgericht, BAG), 2 AZR 782/11.

Jeżeli pracodawca odmawia, możliwe jest dochodzenie usunięcia dokumentu przed Arbeitsgericht, czyli sądem pracy. Wybór między rozmową, pisemnym stanowiskiem a pozwem warto dopasować do dowodów i sytuacji w zakładzie.

Nie ma zasady, że każde upomnienie automatycznie znika po dwóch lub trzech latach. Z czasem może utracić znaczenie ostrzegawcze, ale usunięcie z akt to odrębna kwestia. Liczą się m.in. waga zdarzenia, dalsze zachowanie pracownika i uzasadniony interes pracodawcy w przechowywaniu dokumentu.

Nie ma również ogólnego ustawowego terminu na udzielenie Abmahnung ani trzytygodniowego terminu na zaskarżenie samego upomnienia. Długie zwlekanie może jednak mieć znaczenie dla oceny konkretnej sprawy. Trzy tygodnie dotyczą przede wszystkim pozwu przeciwko pisemnemu wypowiedzeniu umowy, a nie odpowiedzi na Abmahnung.

Ile upomnień trzeba dostać przed zwolnieniem w Niemczech?

Nie obowiązuje reguła „najpierw trzy upomnienia, dopiero potem zwolnienie”. W określonych okolicznościach już jedno prawidłowe upomnienie może mieć znaczenie przy wypowiedzeniu za kolejne podobne naruszenie. Nie oznacza to jednak automatycznej skuteczności każdego późniejszego zwolnienia.

Przykładowo powtarzające się spóźnienia po wyraźnym ostrzeżeniu mogą uzasadniać wypowiedzenie z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Upomnienie za zupełnie inne zachowanie nie zastępuje automatycznie ostrzeżenia dotyczącego nowego zarzutu. Znaczenie mają też czas od poprzedniego zdarzenia i możliwość dalszej współpracy.

Kiedy możliwe jest zwolnienie bez wcześniejszego upomnienia?

Przy szczególnie ciężkim naruszeniu wcześniejsze ostrzeżenie może być zbędne, np. gdy pracownik nie mógł rozsądnie oczekiwać tolerowania swojego zachowania albo poprawa po upomnieniu nie jest realna. W grę mogą wchodzić kradzież, oszustwo przy rozliczaniu czasu pracy lub kosztów, przemoc, wymuszenie, ciężkie zniewagi — również w mediach społecznościowych — czy uporczywa nieuzasadniona odmowa pracy.

Fristlose Kündigung, czyli rozwiązanie umowy bez okresu wypowiedzenia, wymaga ważnej przyczyny i oceny interesów obu stron zgodnie z § 626 Bürgerliches Gesetzbuch (BGB), niemieckiego kodeksu cywilnego. Sam zarzut popełnienia przestępstwa nie przesądza wyniku. Co do zasady pracodawcę obowiązuje dwutygodniowy termin liczony od uzyskania wiadomości o faktach rozstrzygających o zwolnieniu; nie jest to termin dla pracownika na odwołanie.

Verdachtskündigung oznacza zwolnienie oparte na poważnym podejrzeniu. Nie wystarczy plotka: potrzebne są konkretne, mocne podstawy podejrzenia ciężkiego naruszenia, próba wyjaśnienia sprawy i umożliwienie pracownikowi odniesienia się do zarzutów.

Jeżeli otrzymasz pisemne wypowiedzenie, działaj od razu. Zgodnie z § 4 Kündigungsschutzgesetz, czyli ustawy o ochronie przed zwolnieniem, na pozew kwestionujący zwolnienie są zasadniczo trzy tygodnie od doręczenia pisemnego wypowiedzenia. Rozmowa z szefem lub zastrzeżenia do wcześniejszego upomnienia nie zastępują pozwu. Więcej wyjaśniamy w poradniku o wypowiedzeniu umowy o pracę w Niemczech.

Czy za upomnienie można obniżyć pensję?

Samo Abmahnung nie daje pracodawcy prawa do nałożenia dowolnej kary pieniężnej. Jeśli pracownik bez usprawiedliwienia nie świadczył pracy, za ten czas może nie przysługiwać wynagrodzenie. Inaczej jest np. przy płatnym urlopie lub niezdolności do pracy objętej prawem do dalszej wypłaty wynagrodzenia.

Niezadowolenie z jakości pracy nie oznacza automatycznie prawa do obniżenia umówionej pensji. Potrącenie odszkodowania z wynagrodzenia również wymaga odrębnej podstawy i uwzględnienia ochrony wynagrodzenia. Jeśli na rozliczeniu pojawia się niejasne potrącenie, poproś o pisemne wyjaśnienie oraz sprawdź obowiązujące terminy dochodzenia roszczeń.

Odszkodowanie za szkodę w pracy — czy istnieje limit trzech pensji?

Przy szkodach wyrządzonych podczas pracy na rzecz zakładu stosuje się zasady ograniczonej odpowiedzialności pracownika. Przy najlżejszym niedbalstwie pracownik zasadniczo nie odpowiada, przy zwykłym niedbalstwie koszty mogą zostać podzielone, a przy rażącym niedbalstwie co do zasady może odpowiadać w pełni, choć możliwe jest złagodzenie odpowiedzialności. Umyślne wyrządzenie szkody zasadniczo oznacza pełną odpowiedzialność.

Nie istnieje ogólny limit odszkodowania równy jednej, dwóm lub trzem pensjom brutto. BAG odrzucił sztywny limit trzech wynagrodzeń w sprawie 8 AZR 705/11. Istotne są m.in. stopień winy, ryzyko związane z pracą, wysokość szkody i wynagrodzenia oraz możliwość ubezpieczenia ryzyka.

Przykład: prywatna rozmowa telefoniczna podczas obsługi maszyny, która kończy się uszkodzeniem urządzenia, nie oznacza automatycznie ani zapłaty całej naprawy, ani ograniczenia rachunku do trzech pensji. Trzeba ustalić przebieg zdarzenia, winę i związek ze szkodą. Samo otrzymanie upomnienia nie dowodzi wysokości roszczenia pracodawcy.

Co zrobić, gdy obowiązki narusza pracodawca?

Pracodawca również ma obowiązki: terminowo płacić, udzielać należnego urlopu, respektować przerwy i zapewniać bezpieczne warunki pracy. Pracownik może pisemnie wskazać naruszenie, zażądać jego usunięcia i — stosownie do sprawy — wyznaczyć termin. Przy zaległej pensji podaj kwotę i okres, za który żądasz zapłaty; sprawdź też krótkie terminy dochodzenia należności wynikające z umowy lub układu zbiorowego.

Zurückbehaltungsrecht to prawo wstrzymania własnego świadczenia, które w określonych sytuacjach może obejmować pracę, np. przy poważnych zaległościach płacowych. Nie powstaje automatycznie po każdym uchybieniu szefa. Przed odmową pracy trzeba ocenić podstawę, proporcjonalność i sposób jej zgłoszenia. Błędna odmowa może sama stać się podstawą zarzutów wobec pracownika.

Pomocne mogą być rada zakładowa, związek zawodowy i prawnik. Procedurę opisujemy w artykule o zaległej wypłacie w Niemczech. Przy niskich dochodach sprawdź także warunki uzyskania pomocy prawnej.

Abmahnung za prawa autorskie, torrent lub działalność w internecie

Jeśli pismo przyszło od kancelarii reprezentującej właściciela praw do filmu, muzyki, gry lub programu, chodzi o inny rodzaj Abmahnung niż upomnienie w pracy. Przy filesharingu, czyli wymianie plików między użytkownikami, program torrent może jednocześnie pobierać i udostępniać utwór innym osobom. Korzystanie z samej technologii torrent nie jest zakazane; problemem jest rozpowszechnianie chronionych treści bez uprawnienia.

Wezwanie może trafić do posiadacza łącza ustalonego na podstawie adresu IP. Nie oznacza to jednak, że posiadacz internetu zawsze jest sprawcą i automatycznie odpowiada za każde działanie domownika lub gościa. Sposób korzystania z sieci i obowiązki wyjaśnienia okoliczności wymagają oceny konkretnego przypadku.

Abmahnung może dotyczyć także innych naruszeń w internecie, np. wymaganych informacji o przedsiębiorcy w Impressum — informacjach identyfikujących usługodawcę — przy działalności handlowej, również na platformach takich jak eBay. Nie należy z tego wyciągać wniosku, że każdy prywatny sprzedawca ma identyczne obowiązki jak firma.

Co sprawdzić w piśmie z kancelarii i ile może wynieść żądana zapłata?

Przy zarzucie naruszenia praw autorskich ustal, kto dochodzi roszczenia, jaki utwór wskazano i na czym miało polegać naruszenie. Przy filesharingu pismo może zawierać nazwę pliku, jego rozmiar, datę i godzinę zdarzenia oraz adres IP. Zgodnie z § 97a Urheberrechtsgesetz, ustawy o prawie autorskim, upomnienie powinno m.in. jasno opisywać naruszenie oraz rozdzielać żądane odszkodowanie i zwrot kosztów.

Unterlassungserklärung to oświadczenie zobowiązujące do zaniechania określonych działań. Może przewidywać karę umowną za kolejne naruszenie. Jego treść może wykraczać poza zakres tego, czego uprawniony mógłby żądać na podstawie konkretnego zdarzenia, dlatego nie podpisuj dokumentu, którego skutków nie rozumiesz.

Nie ma jednej stawki „kary za Abmahnung”. Żądana kwota może obejmować odszkodowanie i koszty prawnika; zależy od podstawy oraz zakresu roszczenia. To żądanie cywilne, a nie automatyczny mandat od urzędu. Samo pismo, przytoczone wyroki czy zaproponowana ugoda nie przesądzają jeszcze, że zarzuty i cała kwota są zasadne.

Jak reagować na Abmahnung za pobieranie lub udostępnianie plików?

Zachowaj pismo, kopertę i załączniki, zapisz terminy oraz sprawdź dane nadawcy niezależnie od podanego linku lub numeru telefonu. Nie przesyłaj pochopnie dodatkowych danych osobowych. Nie każde wezwanie jest oszustwem, ale także wiarygodnie wyglądający dokument wymaga sprawdzenia.

Nie ignoruj pisma, lecz nie płać i nie podpisuj załączników bez sprawdzenia roszczenia. Terminy bywają krótkie, dlatego skontaktuj się szybko z prawnikiem zajmującym się prawem autorskim lub z Verbraucherzentrale, niemiecką organizacją konsumencką. Ustal, czy potrzebna jest odpowiedź, negocjacje albo odpowiednio przygotowane, zmodyfikowane oświadczenie o zaniechaniu. Takie oświadczenie nie jest uniwersalnym rozwiązaniem każdej sprawy.

Kancelaria może wystąpić do sądu, również o einstweilige Verfügung — tymczasowy nakaz sądowy. Może to wiązać się z dodatkowymi kosztami. Pismo prywatnej kancelarii, sądowy nakaz zapłaty i orzeczenie sądu wymagają różnych reakcji; nie istnieje jedno ogólne „odwołanie od Abmahnung”. Jeśli przyjdzie dokument z sądu, sprawdź przewidziany dla niego środek i termin zaskarżenia, zamiast czekać na wynik rozmów z nadawcą wcześniejszego wezwania.

Źródła

Informacje sprawdzono 27 października 2026 r. Podstawą są niemieckie przepisy, orzeczenia sądów oraz materiały instytucji pracowniczych i konsumenckich:

Szariat ponad szkolnymi zasadami? Ekspert ostrzega przed presją religijną w szkołach w Niemczech!

0

Presja na uczniów, by podporządkowali się religijnym nakazom, to problem, przed którym ostrzega Michael Hammerbacher, ekspert zajmujący się konfliktami w berlińskich szkołach. W wywiadzie dla „WELT” poparł rozstrzygnięcie z 15 października dotyczące Diesterweg-Gymnasium. Sprawa dotyczy demonstracyjnych praktyk religijnych i ochrony szkolnego spokoju, a nie ogólnego zakazu modlitwy w Niemczech.

Ekspert wskazuje na naciski wobec innych uczniów

Hammerbacher wymienia próby nawracania, naciski na osoby nieposzczące w ramadanie oraz odmawianie udziału w zajęciach. Jego zdaniem publiczne modlitwy grupowe mogą skłaniać innych do uczestnictwa pod presją otoczenia. Domaga się jasnych i egzekwowanych zasad szkolnych. To jego ocena opisywanych przypadków, nie charakterystyka wszystkich muzułmańskich uczniów.

Co sąd ustalił w berlińskiej szkole?

Berliński sąd administracyjny odrzucił skargę organizacji Gesellschaft für Freiheitsrechte (GFF). Organizacja uważała, że regulamin dyskryminuje muzułmańskich uczniów, którzy traktują modlitwę w określonych porach jako obowiązek religijny.

Sąd wskazał, że zapis obejmuje demonstracyjne obrzędy różnych religii, choć szczególnie dotyka muzułmanów. Uznał jednak ograniczenie za uzasadnione konkretną sytuacją w szkole. Z komunikatu sądu wynika, że dochodziło tam do prób narzucania rówieśnikom religijnych zachowań i nawracania, a uczennice obrażano za nienoszenie chust.

Według sądu te konflikty zagrażały spokojnemu funkcjonowaniu szkoły. W takich okolicznościach ochrona prawidłowego przebiegu nauki przeważyła nad ingerencją w wolność religijną.

Rozstrzygnięcie dotyczy konkretnego przypadku

Za wystarczające rozwiązanie sąd nie uznał osobnego pomieszczenia do modlitwy. Szkoła wykazała brak sal i personelu do nadzoru; wskazano też ryzyko przeniesienia konfliktów do takiego pokoju.

Wyrok z 15 października 2026 r. nie ustanawia ogólnoniemieckiego zakazu. Komunikat sądu przewiduje możliwość złożenia wniosku o dopuszczenie apelacji. Spór o pierwszeństwo religijnych nakazów nad regulaminem nie oznacza, że szariat zastąpił niemieckie prawo.

Źródła: WELT, Verwaltungsgericht Berlin

Niemcy: Pobił 90-latka i jego żonę, a potem zajął ich dom!

1

63-latek pobił 90-letniego mężczyznę i jego 87-letnią żonę na ich własnej posesji w Nierstein pod Moguncją. Następnie wszedł do ich domu i odmawiał wyjścia. Do ataku doszło w poniedziałek wieczorem, 26 października. Policja zatrzymała napastnika, którego później przewieziono do placówki psychiatrycznej.

Przyszła pomóc mężowi. Też została zaatakowana

Według policji z Oppenheim mężczyzna wszedł na teren należący do starszego małżeństwa i najpierw powalił na ziemię 90-latka. Gdy jego żona ruszyła mu na pomoc, zaatakował również ją. Kobieta doznała złamania lewej dłoni i kości nosa.

SWR podaje, że zdarzenie rozpoczęło się około godziny 20.30. Podejrzany to 63-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania. Jak przekazała policja rozgłośni, śledczy nie zakładają, by łączyła go z pokrzywdzonymi osobista relacja.

Po ataku pozostał w domu małżeństwa

Po pobiciu seniorów napastnik wszedł do ich domu. Wezwani funkcjonariusze otoczyli budynek, uniemożliwiając mu ucieczkę. Wielokrotnie wzywali go do opuszczenia domu, ale nie reagował.

Policjanci sprowadzili psa służbowego. Według SWR nie było wówczas jasne, czy mężczyzna jest uzbrojony. Do środka dostali się przy użyciu klucza otrzymanego od rodziny małżeństwa.

63-latek nie wykonał polecenia, by położyć się na podłodze, i stawiał opór podczas obezwładniania. Ostatecznie funkcjonariusze go zatrzymali.

Podejrzany trafił do placówki psychiatrycznej

Policja poinformowała, że z uwagi na zagrożenie dla innych osób mężczyznę przewieziono do Rheinhessen-Fachklinik. Śledztwo trwa.

Źródła: Polizeiinspektion Oppenheim, SWR, HIT RADIO FFH

Niemcy: Zabił własnego psa, który ciężko pogryzł jego matkę!

1

W Marburgu w Hesji pies ciężko pogryzł 70-letnią kobietę i jej 49-letniego syna. Mężczyzna zabił własne zwierzę nożem. Policjanci, którzy jako pierwsi dotarli do mieszkania, zatamowali silne krwawienie z ręki seniorki i prawdopodobnie uratowali jej życie.

Do ataku doszło w poniedziałek 26 października. Według relacji hessenschau, opartej na informacjach policji, staffordshire bullterrier zaatakował najpierw matkę swojego właściciela. Kiedy syn ruszył jej na pomoc, pies pogryzł również jego. Właściciel następnie ugodził zwierzę nożem, zabijając je.

Policjanci zatrzymali krwawienie

Służby wezwał świadek, który usłyszał krzyki. Funkcjonariusze przybyli przed ratownikami. Założyli kobiecie opaskę uciskową, aby zatrzymać krwawienie z ręki. Policja ocenia, że mogło to uratować jej życie.

Oboje poszkodowani trafili z poważnymi obrażeniami do szpitala uniwersyteckiego. We wtorek rano hessenschau nie miała nowych informacji o ich stanie zdrowia.

Przyczyna ataku pozostaje nieznana

Nie wiadomo, dlaczego pies zaatakował. Rzecznik policji powiedział hessenschau, że według dotychczasowych ustaleń wcześniej nie odnotowano incydentów z udziałem tego zwierzęcia. Właściciel miał wymagane zezwolenie na jego trzymanie.

Policja podkreśliła, że osoby poza mieszkaniem nie były zagrożone. Zaapelowała też, aby nie rozpowszechniać krążących w mediach społecznościowych fałszywych informacji o przyczynie interwencji.

Źródła: hessenschau, NIUS

Niemcy: Auto celowo wjechało w grupę ludzi! Policja oddała strzały, ale sprawcom udało się uciec

2

Samochód celowo wjechał w niewielką grupę ludzi w Neustadt am Rübenberge pod Hanowerem późnym wieczorem w poniedziałek 26 października. Policjanci strzelali do auta, ale nie zdołali zatrzymać podejrzanych. Według porannej relacji NDR ranne zostały cztery lub pięć osób.

Dokładna liczba osób odpowiedzialnych za zdarzenie pozostaje nieustalona: rzeczniczka policji mówiła o jednym podejrzanym lub kilku. Jak podał NDR w aktualizacji z 27 października, godz. 07:34, poszukiwania były dotąd bezskuteczne. Reuters o godz. 07:50 również informował, że osoby, które uciekły z BMW, pozostają na wolności.

Policjanci byli w pobliżu i oddali strzały

Do zdarzenia doszło krótko przed północą przy Mecklenhorster Straße. W pobliżu funkcjonariusze prowadzili zwykłą kontrolę drogową i zauważyli, co się dzieje. Aby zatrzymać pojazd, oddali w jego kierunku strzały.

Podejrzany lub podejrzani uciekli najprawdopodobniej pieszo, pozostawiając BMW. W poszukiwaniach wykorzystano między innymi helikopter i psa policyjnego.

Są ciężko ranni, ale nikt nie jest zagrożony śmiercią

Według rzeczniczki policji poszkodowani odnieśli zarówno lekkie, jak i ciężkie obrażenia. Trafili do szpitali, a ich życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Ostateczny bilans rannych nie był jeszcze znany.

Śledczy wyjaśniają tło zdarzenia

Wstępne ustalenia wskazują, że uczestnicy mogli się znać, a grupa została wybrana celowo. Powód ataku oraz udział poszczególnych osób pozostają przedmiotem dochodzenia. Policja zabezpieczyła miejsce zdarzenia, aby zebrać ślady.

Źródła: NDR, Reuters

Polityk AfD prawomocnie skazany za plakat z gestem podobnym do hitlerowskiego pozdrowienia!

1

Wyrok przeciw Wilko Möllerowi, deputowanemu AfD do parlamentu Brandenburgii, jest prawomocny. Niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości (BGH) odrzucił jego rewizję w sprawie plakatu wyborczego z gestem uznanym przez sąd za łudząco podobny do hitlerowskiego pozdrowienia. Chodzi o grzywnę 11 600 euro orzeczoną w lutym. O decyzji BGH z 13 października poinformowano 26 października.

Rodzina pod osłoną uniesionych rąk

Plakat z kampanii przed wyborami do landtagu w 2024 roku przedstawiał mężczyznę i kobietę, którzy uniesionymi ramionami tworzyli dach nad trojgiem dzieci siedzących na kanapie. Towarzyszyło mu hasło „Chronimy wasze dzieci”.

Zdjęcie wykorzystane do przygotowania materiału zostało odbite lustrzanie. W rezultacie mężczyzna widoczny po lewej stronie unosił prawą rękę niemal prosto do góry. Sąd krajowy we Frankfurcie nad Odrą uznał tę pozycję za łudząco podobną do hitlerowskiego pozdrowienia.

Sąd: rozpoznał podobieństwo, ale zlecił druk

Według ustaleń sądu Möller zauważył podobieństwo gestu, mimo to zlecił wydrukowanie około 50 egzemplarzy i rozwieszenie ich we Frankfurcie nad Odrą. Został skazany za używanie symboli organizacji sprzecznych z konstytucją. Grzywna wynosi 100 stawek dziennych po 116 euro.

BGH, badając zarzuty podniesione w rewizji, nie stwierdził błędu prawnego na niekorzyść skazanego. W mocy pozostaje więc grzywna wymierzona przez sąd krajowy w lutym.

Möller zaprzeczał, by chodziło o prowokację

Polityk odrzucał zarzuty. Jak relacjonuje Apollo News, tłumaczył, że obraz miał symbolizować rodziców chroniących dzieci, i wykluczał zamiar prowokacji. Jego obrońca po pierwszym wyroku kwestionował prawidłowość rozstrzygnięcia.

Odrzucenie rewizji kończy jednak ten etap sporu: skazanie jest prawomocne. Ponieważ kara przekracza 90 stawek dziennych, zostanie odnotowana w niemieckim zaświadczeniu z rejestru karnego.

Źródła: Apollo News; beck-aktuell/dpa, 26.10.2026

Przed protestami w Niemczech w sieci krążą zapowiedzi plądrowania luksusowych sklepów!

0

W internecie pojawiają się zapowiedzi plądrowania luksusowych sklepów podczas protestów planowanych w Niemczech na 31 października — informuje Apollo News. Portal opisuje nagrania dotyczące m.in. Düsseldorfu i Berlina. Inicjatywa „Gen Z regelt” deklaruje natomiast pokojowy charakter demonstracji.

W nagraniach pokazują sklepy i ich adresy

Według Apollo prywatni użytkownicy publikują filmy nawiązujące do rabowania butików, a w części nagrań pojawiają się również adresy. Portal opisuje też poniedziałkowy wpis berlińskiego i ogólnoniemieckiego konta inicjatywy: autorzy kwestionują w nim skupianie dyskusji na ewentualnym splądrowaniu sklepu Gucci i zapowiadają bojowe demonstracje.

To relacja o internetowych wypowiedziach. Nie przesądza, że ich autorzy rzeczywiście dokonają przestępstw, ani że taki zamiar mają uczestnicy wszystkich planowanych protestów.

Rzeczniczka zapowiada pokojową demonstrację

Emma Hübner, rzeczniczka „Gen Z regelt”, powiedziała WDR, że inicjatywa zdecydowała się demonstrować pokojowo. Jej zdaniem właśnie liczny udział ludzi pozwoli najwięcej osiągnąć. Wśród postulatów protestujących są lepsze warunki w szkołach i sprzeciw wobec poboru.

WDR zwraca uwagę, że internetowe deklaracje udziału są niewiążące i nie stanowią prognozy rzeczywistej frekwencji. Nie należy więc przedstawiać zapisanych osób jako potwierdzonej liczby przyszłych demonstrantów.

Służby ostrzegają, socjolog krytykuje debatę

Jak podaje WDR, służba ochrony konstytucji NRW wskazuje na mobilizację środowisk lewicowoekstremistycznych i ekstremizmu związanego z zagranicą. Z kolei socjolog Nils C. Kumkar z Uniwersytetu w Bremie krytykuje skupienie na domniemanej przemocy: mówi, że nie zna przesłanek, które by ją obecnie potwierdzały. Obawy o przebieg protestów pozostają oceną ryzyka przyszłych wydarzeń.

Źródła: Apollo News, WDR