AfD po raz pierwszy drugą siłą polityczną w Berlinie – wyniki sondażu przed jesiennymi wyborami

1

AfD zdobywa poparcie w Berlinie

W najnowszym sondażu (INSA) opinii publicznej przeprowadzonej w Berlinie w dniach 17–24 lutego 2026 r., partia Alternatywa dla Niemiec (AfD) osiągnęła rekordowe wyniki w stolicy Niemiec. Według badania, AfD uzyskała 17 % poparcia, co oznacza, że po raz pierwszy w historii sondaży w Berlinie stała się drugą siłą polityczną, ustępując jedynie Christlich Demokratische Union (CDU) z 22 %.

Znaczenie sondażu przed wyborami

Sondaż został opublikowany na kilka miesięcy przed zaplanowanymi na 20 września 2026 r. wyborami do berlińskiego parlamentu (Abgeordnetenhaus). Wyniki pokazują, że AfD wysunęła się przed Socjaldemokratyczną Partią Niemiec (SPD) (16 %), a także przed Zielonych i Die Linke, które osiągnęły po 15 % poparcia.

Na podstawie wyników badania możliwe są znaczące zmiany w układzie sił: obecna koalicja CDU-SPD, która rządzi stolicą, mogłaby nie uzyskać większości w nowym parlamencie, co otwiera przestrzeń dla potencjalnych nowych układów koalicyjnych, np. CDU-SPD-Zieloni lub SPD-Zieloni-Linke.

Trend poparcia i kontekst polityczny

Wynik AfD w Berlińskim sondażu obrazuje rosnący trend poparcia dla tej partii w Niemczech w kontekście politycznym. Jeszcze w 2023 r. AfD uzyskała w Berlinie ok. 9,1 % głosów w wyborach do parlamentu landowego, a teraz zbliża się do głównych ugrupowań.

Rosnące poparcie AfD jest obserwowane także w innych sondażach i regionach kraju, co stawia wyzwania dla dotychczasowych dużych partii, przede wszystkim CDU i SPD, w nadchodzących wyborach.

Reakcje polityczne przed wyborami

Chociaż AfD umacnia swoją pozycję w ankietach, większość głównych partii w Niemczech, w tym CDU, SPD czy Zieloni, wyklucza formalne współtworzenie koalicji z AfD z powodu różnic programowych i obaw o ekstremizm. Takie stanowisko wielokrotnie podkreślali liderzy tych ugrupowań w wypowiedziach medialnych w ostatnich tygodniach.

źródło: jungefreiheit.de

Po sabotażu oświetlenia ramadanowego we Freiburgu mieszkańcy protestują przeciw ekstremizmowi

2

Sabotaż oświetlenia świątecznego we Freiburgu wywołuje protesty

We Freiburgu (Badenia-Wirtembergia) doszło w miniony weekend do dwóch incydentów zniszczenia oświetlenia związanego z obrzędami Ramadanu – islamskiego miesiąca postu i modlitwy. Instalacja świetlna, ustawiona w publicznym miejscu Seepark, miała być znakiem uznania dla społeczności muzułmańskiej podczas świętego miesiąca. W sobotę nieznany sprawca przeciął kilka kabli oświetleniowych, a dzień później trzech mężczyzn przysłoniło instalację banerem, zakrywając napisy i dekoracje. Policja ocenia oba wydarzenia jako potencjalnie politycznie motywowane i bada je wydział ochrony konstytucji.

Oświadczenia władz i reakcje lokalne

O działaniach wypowiedział się Martin Horn, który stanowczo potępił sabotaż jako próbę podziałów społecznych w mieście. Według niego takie działania stoją w sprzeczności z zasadami tolerancji i demokracji, a miasto nie pozwoli na ich eskalację. Horn podkreślił, że oświetlenie jest symbolem różnorodności i wspólnoty, która łączy ludzi różnych wyznań i pochodzenia.

Sytuacja wywołała obawy wśród części mieszkańców, którzy przyznali, że sabotaż wzbudził lęk i poczucie zagrożenia. Wielu muzułmanów ma osobiste doświadczenia związane z ucieczką i asymilacją, co podkreślało społeczne znaczenie tych symboli religijnych i pełnego uczestnictwa w życiu miasta.

Wspólna solidarność różnych środowisk

Na sabotaż zareagowała duża część społeczności – od przedstawicieli muzułmańskich, żydowskich, chrześcijańskich wspólnot religijnych po lokalnych polityków i działaczy miejskich. W oświadczeniach podkreślano potrzebę wzajemnego szacunku i współpracy między grupami wyznaniowymi i kulturowymi.

Przedstawiciele wspólnot żydowskich zauważyli, że również oni byli narażani w przeszłości na ataki o charakterze ekstremistycznym, co pokazuje szeroki problem nietolerancji wobec mniejszości. Wspólna solidarność była akcentowana jako konieczny krok w stronę utrzymania pluralizmu i demokratycznych wartości.

Polityczna odpowiedź i wezwanie do zgody

Reakcje polityków lokalnych były zdecydowane i jednogłośne. Przedstawiciele różnych partii – od Zielonych, przez CDU, po SPD – potępili działania sabotażowe jako atak na wolność religijną, spójność społeczną i wartości konstytucyjne Niemiec. Wezwania dotyczyły szybkiego wyjaśnienia sprawy i pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności.

Karim Saleh z partii Zielonych podkreślił, że działania skierowane przeciw oświetleniu Ramadanowemu i ich polityczna instrumentalizacja tylko uwidaczniają potrzebę dalszej pracy nad integracją i walką z rasizmem. Arno Heger z CDU zauważył, że atak miał na celu podważenie zaufania i wspólnoty w społeczeństwie, a takie czyny są sprzeczne z fundamentalnymi wartościami niemieckiego państwa.

Znaczenie Ramadanowego oświetlenia

Oświetlenie w Seepark było pierwszym tego rodzaju projektem w tym regionie, mającym uczcić Ramadan i wzmacniać poczucie integracji społecznej. Inicjatywa zrodziła się z pomysłu młodych mieszkańców Freiburga i miała na celu zwiększenie widoczności oraz szacunku wobec społeczności muzułmańskiej.

Podsumowanie

Sabotaż oświetlenia Ramadanowego we Freiburgu jest nie tylko aktem wandalizmu — stoi za nim polityczny kontekst, który wzbudził szerokie reakcje społeczne i potępienie ze strony władz miasta, wspólnot religijnych i polityków wszystkich opcji. Solidarność różnych środowisk oraz wezwania do poszanowania różnorodności podkreślają, jak ważne są wartości tolerancji, współistnienia i demokracji w Niemczech.

źródło: swr.de

Kinderkrankgeld – wszystko o zasiłku chorobowym na dzieci w Niemczech!

Kinderkrankengeld w Niemczech to zasiłek chorobowy na dziecko wypłacany rodzicom objętym ustawowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Jeśli dziecko zachoruje i musisz zostać z nim w domu, możesz otrzymać nawet 90–100% utraconego wynagrodzenia.

Co to jest Kinderkrankengeld?

Kinderkrankengeld to świadczenie wypłacane przez niemiecką kasę chorych (Krankenkasse), gdy:

  • dziecko poniżej 12 lat zachoruje,
  • lekarz wystawi zaświadczenie o konieczności opieki,
  • rodzic nie może pracować,
  • nie ma innej osoby, która mogłaby przejąć opiekę.

Ile dni Kinderkrankengeld przysługuje w 2026 roku?

W 2026 roku obowiązują następujące limity:

SytuacjaLiczba dni rocznie
Każdy rodzic15 dni na dziecko
Samotny rodzic30 dni na dziecko
Maksymalnie przy kilkorgu dzieciach35 dni na rodzica
Samotny rodzic z kilkorgiem dzieci70 dni rocznie

Dni liczone są jako dni robocze.

Ile wynosi Kinderkrankengeld w 2026?

Zasiłek wynosi:

  • 90% utraconego wynagrodzenia netto,
  • do 100% netto, jeśli w ostatnich 12 miesiącach wypłacano premie (np. Weihnachtsgeld).

Maksymalna kwota w 2026 roku: 135,63 € dziennie (limit ustawowy brutto).

Od świadczenia odprowadzane są składki emerytalne, na bezrobocie i ubezpieczenie pielęgnacyjne. Nie potrąca się składki zdrowotnej.

Kto ma prawo do Kinderkrankengeld?

Prawo przysługuje, jeśli:

  • rodzic i dziecko są objęci ustawowym ubezpieczeniem zdrowotnym,
  • dziecko ma mniej niż 12 lat (lub jest niepełnosprawne),
  • lekarz wystawi zwolnienie,
  • brak innej osoby do opieki,
  • następuje utrata wynagrodzenia.

Jak złożyć wniosek o Kinderkrankengeld?

1. Lekarz wystawia elektroniczne zwolnienie.
2. Przekazujesz informację pracodawcy.
3. Składasz wniosek online w swojej Krankenkasse.
4. Pieniądze trafiają bezpośrednio na konto.

Czy można przekazać dni drugiemu rodzicowi?

Tak. Jeśli jeden rodzic:

  • nie pracuje,
  • jest prywatnie ubezpieczony,
  • nie może wykorzystać przysługujących dni,
  • drugi rodzic może przejąć jego limit (wymagana zgoda pracodawcy).

Kinderkrankengeld a pobyt w szpitalu

Zasiłek przysługuje również, gdy:

  • rodzic towarzyszy dziecku w szpitalu,
  • dziecko przebywa na rehabilitacji,
  • lekarz potwierdzi konieczność obecności opiekuna.

Kinderkrankengeld a samozatrudnienie

Samozatrudnieni (Selbstständig) otrzymają świadczenie tylko wtedy, gdy:

  • są dobrowolnie ubezpieczeni ustawowo,
  • posiadają rozszerzenie o Krankengeld.

Kinderkrankengeld a prywatne ubezpieczenie

Rodzice objęci prywatnym ubezpieczeniem zdrowotnym nie mają ustawowego prawa do Kinderkrankengeld – świadczenie zależy od indywidualnej umowy.

FAQ – Najczęstsze pytania i odpowiedzi

Czy Kinderkrankengeld przysługuje każdemu rodzicowi?

Nie. Świadczenie przysługuje tylko osobom objętym ustawowym ubezpieczeniem zdrowotnym w Niemczech.

Ile wynosi Kinderkrankengeld netto?

Zwykle 90% wynagrodzenia netto, w niektórych przypadkach do 100%.

Ile dni przysługuje na dziecko w 2026 roku?

15 dni na dziecko dla każdego rodzica, 30 dni dla samotnego rodzica.

Czy dni przechodzą na kolejny rok?

Nie. Limit odnawia się 1 stycznia każdego roku.

Czy pracodawca może odmówić?

Nie może odmówić opieki nad chorym dzieckiem, jeśli spełnione są warunki ustawowe.

Niemcy: Ile naprawdę zarabiają kierowcy BVG w Berlinie? Oto konkretne stawki i dodatki

0

Osoby prowadzące autobusy, tramwaje i pociągi metra w Berlinie każdego dnia przewożą setki tysięcy pasażerów – niezależnie od pogody, pory dnia czy świąt. Pracują w systemie zmianowym, często w godzinach nocnych oraz w weekendy. Jak wygląda ich wynagrodzenie po wprowadzeniu nowego układu zbiorowego? Oto szczegółowe zestawienie warunków płacowych w Berliner Verkehrsbetriebe (BVG), czyli berlińskim przedsiębiorstwie komunikacji miejskiej.

System wynagrodzeń w BVG – jasne zasady i sześć stopni płacowych

Wynagrodzenia kierowców i motorniczych w BVG są ustalane na podstawie układu zbiorowego dla przedsiębiorstw komunikacji miejskiej w Berlinie (Tarifvertrag Nahverkehrsunternehmen Berlin). System płac obejmuje sześć stopni zaszeregowania, w ramach których pracownicy awansują wraz ze wzrostem stażu pracy.

Wykwalifikowani kierowcy rozpoczynają zatrudnienie w grupie płacowej 5, na poziomie 3. Oznacza to wynagrodzenie zasadnicze w wysokości około 3 180 euro brutto miesięcznie przy pełnym etacie.

Dodatki do wynagrodzenia – realny wzrost miesięcznych zarobków

Do podstawowej pensji doliczane są stałe oraz zmienne dodatki:

  • 225 euro miesięcznie dodatku za pracę w ruchu (Fahrdienstzulage),
  • do 80 euro miesięcznie ryczałtu na odzież służbową.

Ponadto pracownicy otrzymują dodatki procentowe za pracę w szczególnych godzinach:

  • 25% dodatku za pracę w nocy,
  • do 25% za pracę w weekendy,
  • 135% za pracę w dni świąteczne.

Ostateczna wysokość miesięcznego wynagrodzenia zależy więc od liczby przepracowanych godzin w nocy, w weekendy oraz w święta.

Premie roczne: świadczenie świąteczne i dodatek urlopowy

Poza comiesięcznym wynagrodzeniem BVG wypłaca dodatkowe świadczenia roczne:

  • 2 000 euro premii świątecznej (tzw. Weihnachtszuwendung),
  • 500 euro dodatku urlopowego, wypłacanego wraz z wynagrodzeniem za czerwiec.

Pracownikom przysługuje również 30 dni urlopu rocznie.

Czas pracy i okres próbny

Pełny etat w BVG obejmuje 37,5 godziny pracy tygodniowo. Zatrudnienie rozpoczyna się od sześciomiesięcznego okresu próbnego.

Praca odbywa się w systemie zmianowym, co oznacza konieczność świadczenia pracy o różnych porach dnia i nocy, a także w weekendy oraz święta.

Dodatkowe benefity pracownicze

Pakiet świadczeń oferowanych przez BVG obejmuje:

  • bezpłatny bilet pracowniczy na komunikację miejską,
  • pracowniczy program emerytalny (zakładowa forma zabezpieczenia emerytalnego),
  • świadczenia kapitałowe (tzw. vermögenswirksame Leistungen),
  • organizowane przez firmę dni profilaktyki zdrowotnej,
  • bezpłatne szczepienia przeciw grypie,
  • dostęp do firmowych siłowni.

Świadczenia te przysługują wszystkim pracownikom, niezależnie od poziomu zaszeregowania.

Stabilne zatrudnienie w niemieckiej komunikacji miejskiej

Wynagrodzenie kierowców i motorniczych BVG składa się z pensji zasadniczej, dodatków stałych i zmiennych oraz premii rocznych. Przy pełnym etacie i regularnej pracy zmianowej realne dochody mogą być znacząco wyższe niż sama stawka podstawowa.

Praca w berlińskiej komunikacji miejskiej wiąże się z dużą odpowiedzialnością i wymaga gotowości do pracy w niestandardowych godzinach, jednak oferuje stabilne warunki zatrudnienia, rozbudowany pakiet świadczeń socjalnych oraz jasno określoną ścieżkę awansu płacowego.

W kontekście rosnących kosztów życia w Niemczech temat wynagrodzeń w sektorze publicznego transportu budzi duże zainteresowanie – zarówno wśród pracowników, jak i pasażerów korzystających z usług BVG każdego dnia.

źródło: t-online.de

Kontrowersje wokół nauczyciela w Bremie – sąd pozwala mu nadal uczyć po skandalicznych incydentach z uczennicami

0

Pikantny incydent na wycieczce szkolnej

Brema, Lato 2021: na kempingu przy jeziorze grupa uczennic w bikini myje samochód nauczyciela, a wydarzenie jest nagrywane. W centrum całej sytuacji znajdował się 49-letni nauczyciel Stephan L. Według części świadków, pedagog miał nadzorować akcję, a niektórzy twierdzą, że doszło do niewłaściwych kontaktów fizycznych z uczennicami. Ponadto w aktach sprawy znajdują się informacje o rzekomym związku L. z uczennicą liceum. W reakcji na te wydarzenia, w kwietniu 2023 roku, bremeńska władza oświatowa zawiesiła nauczyciela w obowiązkach.

Procedura sądowa i decyzja o przywróceniu do pracy

Sprawa trafiła do sądu administracyjnego w Bremie, gdy Stephan L. wytoczył proces przeciwko decyzji o zawieszeniu. W marcu 2024 roku sąd przyznał rację nauczycielowi. Szkoła i władze oświatowe odwołały się, a ostateczna decyzja zapadła w lutym 2026 roku przed Oberverwaltungsgericht (OVG) w Bremie. Sąd stwierdził, że zawieszenie zostało nałożone z naruszeniem procedur – władze nie przeprowadziły pełnej i prawidłowej procedury przesłuchania oraz oceny sytuacji. Dzięki temu Stephan L. może nadal wykonywać zawód nauczyciela, co wywołało oburzenie wśród uczniów, rodziców i części grona pedagogicznego.

Kontrowersje wokół zachowania nauczyciela

Dokumenty urzędowe wskazują, że podczas wydarzeń na kempingu uczennice były w bikini z powodu wysokiej temperatury. Nauczyciel twierdzi, że nie nakazywał mycia auta w tym stroju, jednak inni świadkowie opisują sytuację inaczej. Wieczorem doszło również do spożywania alkoholu przez uczestników wycieczki, a jeden ze świadków ocenił, że nauczyciel był w stanie, w którym nie powinien prowadzić pojazdów. W relacjach pojawia się także określenie samochodu nauczyciela jako „Bumms-Mobil”, nadane przez uczniów w żartobliwy sposób.

Poprzednie skandale i działania policji

Sprawa Stephana L. obejmuje również wcześniejsze incydenty. Była uczennica zeznała przed sądem, że w latach 2008/2009 pedagog miał z nią relację seksualną (za obopólną zgodą), gdy była pełnoletnia, ale wciąż była uczennicą. Ponadto w maju 2024 roku, podczas zajęć szkolnych, znaleziono u L. przedmioty militarne – w tym maskę gazową i pas z amunicją – co doprowadziło do ewakuacji szkoły i wszczęcia dochodzenia przez policję. W wyniku tych zdarzeń nauczyciel został zawieszony, a śledztwo trwało w kierunku naruszenia przepisów dotyczących broni.

Reakcje społeczności szkolnej

Decyzja sądu o przywróceniu Stephana L. do pracy wzbudziła w Bremie szok i kontrowersje. Uczniowie i rodzice podkreślają, że sytuacja jest trudna do zaakceptowania, a emocje są intensywne wśród całej społeczności szkolnej. Rzeczniczka władz oświatowych przyznała w rozmowie z mediami, że wolałaby inny wynik sprawy, ale szkoła nadal podtrzymuje swoje stanowisko wobec postępowania nauczyciela.

źródło: bild.de

Niemcy: Co czwarty mieszkaniec Berlina chce „usunąć” Sinti i Romów z centrum miasta – wyniki nowego badania

1

Wyraźny i kontrowersyjny trend w postawach mieszkańców Berlina

Najświeższy raport „Berliner Monitor” ujawnia znaczące i niepokojące dane dotyczące postaw wobec mniejszości w niemieckiej stolicy. Raport, przygotowany na rok 2025, obejmuje reprezentatywną próbę 2 022 mieszkańców Berlina w wieku od 18 lat i kontynuuje badania z lat 2019, 2021 i 2023.

W samym wstępie do badania wskazano, że 25–30 procent respondentów chce, aby Sinti i Romowie zostali „usunięci” z centrów miast, jednocześnie przypisując im niższy stopień rozwoju cywilizacyjnego. Te dane pokazują, że mimo rosnącej świadomości społecznej, znacząca część mieszkańców Berlina wciąż posługuje się stereotypami wobec tej grupy etnicznej.

Postrzeganie Sinti i Romów wśród berlińczyków

Badanie ujawnia, że 42 procent respondentów uważa, iż Sinti i Romowie są sami odpowiedzialni za doświadczaną dyskryminację, a co trzeci badany postrzega ich jako „mniej cywilizowanych”. Ponadto niemal połowa (45 procent) stwierdziła, że obecność Sinti i Romów w mieście prowadzi do konfliktów społecznych.

Jednocześnie badanie wskazuje pewne pozytywne stereotypy: 48 procent respondentów uznało, że Sinti i Romowie są „szczególnie dobrymi muzykami”.

Postrzeganie innych grup mniejszościowych

Raport zawiera również dane dotyczące tego, które grupy mieszkańcy Berlina uważają za najbardziej „zagrożone” lub niebezpieczne. Na pierwszym miejscu znaleźli się muzułmanie – 37 procent respondentów uznało ich za potencjalne zagrożenie, w tym 11 procent za „bardzo groźnych” i 26 procent za „raczej groźnych”. Tuż za nimi uplasowała się grupa Palestyńczyków, których 11 procent badanych uznało za „bardzo groźnych”, a łącznie 34 procent wskazało ich jako potencjalnie niebezpiecznych.

Najmniejszym zagrożeniem są według badanych chrześcijanie (10 procent) i Żydzi (17 procent).

Ideologiczna perspektywa i kontrowersyjne wnioski raportu

Analiza raportu wskazuje, że jego treść jest wyraźnie nacechowana lewicową perspektywą ideologiczną. Autorzy badania posługują się określeniami takimi jak „niespełnione obietnice i sprzeczności społeczeństwa obywatelskiego, późnokapitalistycznego oraz jego porządku płciowego i seksualnego”.

Raport porusza także kontrowersyjne stwierdzenia, np. że „zakłócający spokój powinni odczuć wyraźnie, że są w społeczeństwie niepożądani”, co jest interpretowane jako postawa autorytarna. Z kolei hasło „Powinniśmy w końcu odważnie dążyć do silnego poczucia narodowego” autorzy uznali za przejaw „szowinizmu”.

Metodologia badania

Badanie przeprowadzono w ramach czwartej reprezentatywnej ankiety Berlin-Monitora, w okresie od 25 czerwca do 1 sierpnia 2025 roku, obejmując próbę 2 022 osób dorosłych. Celem było stworzenie rzetelnego obrazu berlińskiej populacji oraz kontynuowanie analiz trendów obserwowanych w poprzednich badaniach.

źródło: nius.de

Niemcy: Śledztwo w sprawie „Pinokia” zakończone — wypowiedź o Merzu w mediach społecznościowych uznana za dopuszczalną krytykę

2

Zamieszanie wokół komentarza na Facebooku

Prokuratura w Heilbronn w Badenii-Wirtembergii zakończyła postępowanie wobec użytkownika Facebooka, który publicznie nazwał niemieckiego kanclerza Friedricha Merza „Pinocchio”. Według oficjalnego komunikatu śledczych z Staatsanwaltschaft Heilbronn, takie określenie mieści się w granicach wolności wypowiedzi i stanowi dopuszczalną krytykę wobec osoby sprawującej władzę, zabezpieczoną konstytucyjną gwarancją wolności słowa.

Chodziło o komentarz do postu policji

Kontrowersyjny komentarz pojawił się pod jednym z postów na profilu lokalnej policji w Heilbronn, opublikowanym w związku z wizytą kanclerza Merza w październiku 2025 roku. Policja poinformowała wówczas o wprowadzeniu krótkotrwałego zakazu lotów wokół miasta podczas pobytu szefa rządu. Pod tym postem prawie 400 razy pojawiły się komentarze użytkowników, w tym także wypowiedzi o charakterze satyrycznym lub krytycznym wobec kanclerza.

Wśród nich pojawił się komentarz: „Pinocchio kommt nach HN” („Pinokio przyjeżdża do Heilbronn”), określający kanclerza metaforycznie jako postać znaną z coraz dłuższego nosa przy kłamstwach. Śledczy początkowo rozważali, czy wypowiedź może naruszać przepisy o zniesławieniu, jednak ostatecznie postępowanie zostało całkowicie zakończone bez kar.

Dlaczego postępowanie zostało umorzone?

Prokuratura uznała, że komentarz o charakterze politycznym i satyrycznym mieści się w granicach zasad wolności wypowiedzi zagwarantowanych w niemieckiej konstytucji. To oznacza, że porównywanie polityka z postacią fikcyjną taką jak Pinokio – używaną symbolicznie w kontekście politycznej krytyki – nie stanowi prawnie karalnej zniewagi, lecz jest uznawane za dopuszczalny element debaty publicznej.

W oświadczeniu prokuratury podkreślono, że wyjaśnienie tej kwestii było konieczne z punktu widzenia zasad demokratycznej dyskusji i ochrony wolności słowa. Na tej podstawie także inne podobne sprawy o tej samej treści zostały lub są w trakcie przeglądu pod kątem legalności.

Szeroki kontekst społeczny i prawny

Komentarz wywołał w Niemczech falę dyskusji na temat granic wolności słowa i tego, kiedy wypowiedź polityczna staje się ewentualnie naruszeniem prawa. W mediach pojawiły się opinie, że zastosowanie art. 188 niemieckiego kodeksu karnego wobec wypowiedzi krytycznych wobec polityków może budzić wątpliwości, jeśli chodzi o zakres ochrony konstytucyjnej wolności wyrażania opinii.

Co dalej z innymi komentarzami?

Prokuratura wciąż analizuje łącznie 38 komentarzy pod wspomnianym postem pod kątem ewentualnej odpowiedzialności karnej. Jak jednak wynika z oświadczeń śledczych, pierwsze sprawy zostały już umorzone z powodu braku podstaw prawnych do ich kontynuowania.

Co to oznacza?

Decyzja prokuratury jest ważnym sygnałem dotyczącym interpretacji wolności słowa w Niemczech – szczególnie w kontekście krytyki polityków na portalach społecznościowych. Podejście to potwierdza, że symboliczne i satyryczne określenia osób publicznych często będą traktowane jako dozwolona forma debaty publicznej, o ile nie zawierają bezprawnych stwierdzeń.

źródło: nius.de

Niemcy: 42-latka zgwałcona przy dworcu kolejowym. Udawała nieprzytomną, by przeżyć – trwa obława na mężczyznę o ciemnej karnacji

1

Dramatyczny atak na dworcu w Bawarii

W nocy z poniedziałku na wtorek, 24 lutego 2026 roku, tuż przy dworcu kolejowym w Pfaffenhofen an der Ilm w niemieckiej Bawarii doszło do poważnego przestępstwa seksualnego. Jak poinformowała lokalna policja, 42-letnia kobieta padła ofiarą gwałtu, którego dopuścił się nieznany dotąd mężczyzna. Do incydentu doszło po tym, jak oboje wysiedli z pociągu, którym podróżowali.

Szczegóły przebiegu zdarzenia

Według oficjalnych informacji, kobieta i mężczyzna jechali najpierw autobusem linii N14 z Ingolstadt, a następnie przesiedli się do pociągu zmierzającego w kierunku Pfaffenhofen an der Ilm. Już podczas podróży mężczyzna napadł na kobietę, dotykając ją. Po dotarciu na miejsce, w rejonie stacji i parkingu przy stojakach rowerowych, doszło do ataku, który zakończył się gwałtem.

W trakcie napaści 42-latka była dotkliwie atakowana, a jedynym sposobem na odciągnięcie sprawcy – według relacji policji – było udawanie, że straciła przytomność, co skłoniło agresora do ucieczki. Po tym, jak mężczyzna oddalił się z miejsca, kobieta, nieznacznie ranna, zdołała dotrzeć w kierunku ruchliwej ulicy B13, gdzie udało jej się zatrzymać przypadkowy samochód. Kierowca natychmiast powiadomił policję.

Opis poszukiwanego sprawcy

Śledczy z policji kryminalnej w Ingolstadt apelują o pomoc świadków zdarzenia. Mężczyzna opuścił miejsce gwałtu i pozostaje nadal na wolności. Opisany został jako:

  • mężczyzna o ciemnej karnacji,
  • ubrany w białą bluzę z kapturem z ciemnym nadrukiem na wysokości klatki piersiowej,
  • noszący jeansową kurtkę, czarne spodnie dresowe i białe buty sportowe,
  • miał na głowie czapkę z daszkiem w kolorach szarym i pomarańczowym.

Policja nie wyklucza, że sprawca może poruszać się innymi pociągami lub komunikacją miejską. Funkcjonariusze proszą o kontakt osoby, które mogą pomóc w jego identyfikacji.

Reakcja służb i apel o pomoc

Ze względu na szczególny charakter przestępstwa, sprawa została przekazana do bardziej zaawansowanej jednostki kryminalnej w Ingolstadt. Śledczy poszukują osób, które:

  • widziały mężczyznę w autobusie linii N14,
  • zauważyły go w pociągu między Ingolstadt a Pfaffenhofen an der Ilm,
  • przebywały w rejonie stacji kolejowej w czasie zdarzenia,
  • mogą posiadać nagrania z telefonów lub monitoring.

Organy ścigania podkreślają, że każda informacja może mieć kluczowe znaczenie dla zatrzymania sprawcy i zapewnienia bezpieczeństwa w komunikacji publicznej.

Poważne konsekwencje dla ofiary

Poszkodowana kobieta doznała obrażeń ciała oraz urazu psychicznego. Została przebadana przez medyków, lecz – jak przekazała policja – nie grozi jej już bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. W toku przesłuchań funkcjonariusze starają się zebrać wszystkie możliwe informacje, także od przypadkowych świadków, którzy mogli zobaczyć mężczyznę lub zauważyć nietypowe zachowanie w autobusie lub pociągu.

źródło: nius.de

Dortmund: Mężczyzna o tureckich korzeniach oskarżony o zabójstwo nowego partnera byłej żony. Oddał 18 strzałów

0

W Dortmundzie doszło w miniony weekend do tragicznego zdarzenia. Policja zatrzymała 55-letniego mężczyznę, który według śledczych strzelił 18 razy do nowego partnera swojej byłej żony. Ofiara (26-letni Niemiec), została trafiona 15 razy, w tym m.in. w głowę, i zmarła na miejscu.

Śledczy wskazują, że motywem działania mogła być nieakceptacja rozstania oraz obecności nowego partnera byłej żony. Podejrzany, mężczyzna o tureckich korzeniach, przebywa w areszcie tymczasowym pod zarzutem morderstwa.

Policja kontynuuje dochodzenie, sprawdzając okoliczności zdarzenia oraz możliwe wcześniejsze konflikty między ofiarą a podejrzanym.

źródło: rtl.de

Niemcy: Alarm powodziowy po odwilży – mieszkańcy ostrzegani przed zagrożeniem

0

Poważne zagrożenie powodziowe w wielu regionach Niemiec

Po długiej fali mrozów nad Niemcy nadciąga gwałtowna zmiana pogody – śnieg topnieje, a opady deszczu nasilają się, co powoduje wzrost poziomu wód w rzekach i potokach na terenie kraju. Meteorolodzy oraz służby zarządzania kryzysowego wydali ostrzeżenia przed powodziami dla licznych regionów, a sytuacja wciąż jest dynamiczna i wymaga czujności mieszkańców oraz władz lokalnych.

Przyczyny wezbrania rzek

Głównym powodem podwyższonych stanów wód jest połączenie topniejącego śniegu po okresie mrozu z intensywnymi opadami deszczu, które według prognoz mają się utrzymywać przez kolejne dni. Takie warunki powodują, że rzeki i strumienie szybciej przyjmują wodę z terenu, a gleba jest już mocno nasycona wilgocią, co ogranicza jej zdolność do absorpcji wody.

Alarmy i zagrożone regiony

Według informacji niemieckiego Deutscher Wetterdienst (DWD) oraz lokalnych służb hydrologicznych, zagrożenie powodziowe dotyczy obecnie dziesięciu landów. Do najbardziej narażonych regionów należą:

  • Bawaria, gdzie w wielu miejscach rzeki osiągnęły już poziom 3 z czterech możliwych – oznaczający znaczące ryzyko powodzi i potencjalne lokalne zalania.
  • Brandenburgia, szczególnie obszary nad rzekami Stepenitz i Dömnitz, gdzie poziom wody przekroczył progowe wartości pierwszego stopnia ostrzegawczego.
  • Nadrenia‑Północna Westfalia, Saksonia, Hesja, Turyngia, Saksonia‑Anhalt oraz Nadrenia‑Palatynat, gdzie służby również rejestrują szybki wzrost poziomu rzek, szczególnie na dopływach większych cieków wodnych.

W wielu miejscach lokalne rzeki i strumienie już wylewają poza koryta, zalewając pola, łąki i drogi dojazdowe – zwłaszcza tam, gdzie opady były najintensywniejsze.

Przykłady regionalne – rośnie poziom wód w Isar i innych rzekach

W Bawarii sytuacja jest szczególnie zauważalna: rzeka Isar w Monachium ma rosnący poziom wody, co skłoniło lokalny Wasserwirtschaftsamt (urząd gospodarki wodnej) do wydania ostrzeżenia przed możliwym przekroczeniem pierwszej strefy ostrzegawczej. Prognozy wskazują, że woda może osiągnąć lub chwilowo przekroczyć poziom 2,40 metra, co zwykle wiąże się ze zwiększonym ryzykiem lokalnych podtopień.

Co oznaczają poszczególne stopnie ostrzegawcze?

System ostrzegania przed powodzią w Niemczech opiera się na kilku progach, zwanych meldestufen:

  • Meldestufe 1 – pierwsze ostrzeżenie, rzeki są pełne, ale sytuacja nie zagraża jeszcze bezpośrednio zabudowaniom.
  • Meldestufe 2 i 3 – oznaczają znacznie większe napięcie hydrologiczne i zwiększone ryzyko zalania terenów otaczających cieki.
  • Meldestufe 4 – alarm powodziowy, wymagający natychmiastowych środków ochronnych i ewakuacyjnych.

Na obecnym etapie wiele rzek osiągnęło lub zbliżyło się do progów ostrzegawczych, szczególnie w południowych i wschodnich regionach kraju.

Prognozy na najbliższe dni

Meteorolodzy przewidują, że ubiegłotygodniowy deszcz utrzyma się jeszcze przez kilka dni, co może prowadzić do dalszego wzrostu poziomu wód i lokalnych podtopień – szczególnie na terenach nisko położonych oraz w kotlinach rzecznych. Ostrzeżenia dotyczą także możliwości powodzi w rejonach przybrzeżnych oraz w dolinach rzecznych o mniejszych ciekach.

Służby apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności, unikanie terenów przy rzekach oraz stosowanie się do lokalnych komunikatów i zaleceń ratowniczych.

źródło: bild.de