5 pułapek podatkowych przy zakładaniu firmy w Niemczech

0
6531

Założenie firmy w Niemczech oznacza stworzenie biznesplanu, ponadto trzeba się zająć sprawami finansowymi, zawrzeć umowy ubezpieczeniowe oraz założyć konto w banku. Formalności jest całkiem sporo i może się zdarzyć, że zapomnicie o kolejnej ważnej kwestii: podatki. Jest to o tyle ważne, że już na samym początku możecie podjąć decyzje, dzięki którym zaoszczędzicie sporo pieniędzy. Zakładając oczywiście, że nie wpadniecie w jedną z pięciu poniżej opisanych pułapek podatkowych.

Pułapka podatkowa nr. 1: Szacowanie swoich przyszłych dochodów na niskim poziomie

Każdy niemiecki przedsiębiorca musi się wywiązać z obowiązku zgłoszenia podatkowego w urzędzie skarbowym. Chodzi tu o ośmiostronicowy formularz, w którym pojawia się też pytanie o przyszłe dochody (punkt 3.1.). Od liczby, którą tam podacie zależy, jak duża będzie zaliczka podatkowa. Tylko czy rzeczywiście oznacza to, że niskie dochody są równoznaczne z niskimi podatkami?
Należy tutaj myśleć długoterminowo: To, co dziś nie wpłynie do kasy państwowej, wpłynie tam jutro. Obok wyższych dopłat dojdą Wam później nagle wyższe zaliczki podatkowe albo zażądają od Was od razu kwoty za dwa lata. Z dnia na dzień może to doprowadzić do problemów z płynnością finansową.

Jednak podanie zbyt wysokich szacowanych dochodów też nie jest dobre. Pieniądze, które przedsiębiorca płaci do Urzędu Skarbowego są nieoprocentowane i może to trochę potrwać zanim otrzymacie zwrot nadpłaconego podatku.

Nasza rada: Postarajcie się możliwie jak najlepiej oszacować wpływy, a gdyby coś się miało zmienić – złóżcie wniosek o odpowiednie dopasowanie zaliczki podatkowej do Waszej aktualnej sytuacji.

Pułapka podatkowa nr. 2: UG nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem

Nawet, jeśli często to słyszycie – UG (Unternehmergesellschaft, czyli spółka przedsiębiorców) nie oznacza samych plusów, choć oczywiście w przypadku GmbH (sp. z o. o.) zasadniczą korzyścią jest ograniczona odpowiedzialność. A to wszystko „za bardzo korzystna cenę, w wysokości 1 euro”. UG można założyć za całe jedno euro, podczas gdy w przypadku GmbH potrzeba 25.000 euro kapitału zakładowego.

Jednak tworząc spółkę za jedno euro nie macie żadnych zabezpieczeń. Jest to również mało atrakcyjna opcja dla inwestorów. Wkład w wysokości jednego euro oznacza, że już po pierwszych wydatkach jesteście niewypłacalni. Natomiast zyski w wysokości 25% muszą być bezpośrednio księgowane w postaci rezerwy, aż zostanie osiągnięta kwota 25.000 euro.

Nasza rada: Sprawdźcie najpierw, czy działalność jednoosobowa lub spółka osobowa nie byłaby dla Was lepszym rozwiązaniem. Możecie w ten sposób zaoszczędzić sporo papierkowej roboty. Zalety GmbH czy UG można tez osiągnąć zawierając dobre ubezpieczenie zawodowe od odpowiedzialności cywilnej.

Pułapka podatkowa nr. 3: regulacja dot. drobnych przedsiębiorców to nie tylko same korzyści

Jako drobny przedsiębiorca nie trzeba odprowadzać podatku obrotowego. Teoretycznie oszczędza się więc pieniądze – ale to tylko jedna strona medalu. Dopiero po dokładnej analizie finansowej będziecie mogli stwierdzić, czy czasem nie dopłacacie gdzie indziej i jesteście tak naprawdę „w plecy”.

Jeśli bowiem płacicie podatek obrotowy, wtedy możecie odzyskać od Urzędu Skarbowego podatek naliczony. A to oznacza dla przedsiębiorcy zazwyczaj wyższe zyski, jeśli jego klienci też są przedsiębiorcami.

Nawet, jeśli w roku założenia firmy musicie kupić drogie rzeczy, np. jakieś maszyny, to odliczenie podatku naliczonego może być bardzo sensowne. Pamiętajcie o tym, że drobni przedsiębiorcy muszą wykazać, że ich obroty w roku założenia firmy nie przekroczyły 17.500 euro. Dla wielu klientów może to być powód, żeby znaleźć sobie innego dostawcę.

Pułapka podatkowa nr. 4: podatkami należy się zająć wcześniej

Błąd, którego wielu przedsiębiorców później żałuje: możliwie jak najdalej odsunąć w czasie kwestie podatkowe. A to właśnie na samym początku działalności firmy ważne jest, aby przyjrzeć się sprawom podatkowym i podjąć pewne decyzje.

Jeśli np. nie macie jeszcze personelu i poprosicie o pomoc w firmie jakiegoś członka rodziny, powinniście mieć z nim podpisaną normalną umowę. Z inspektorem kontroli skarbowej nie ma bowiem żartów. Jeśli umowa nie będzie wyglądała, jak każda inna umowa zawarta z osobą trzecią, wtedy możecie zapomnieć o potrąceniu wydatków operacyjnych.

Nawet w przypadku drobnych przedsiębiorców istnieje pole manewru i znajdą się jakieś korzyści. Jeśli np. zorientujecie się pod koniec roku, że granica obrotu w wysokości 17.500 euro została już prawie osiągnięta, wtedy lepiej przesunąć obroty grudniowe na kolejny rok. W ten sposób status drobnego przedsiębiorcy Wam się przedłuży.

Pułapka podatkowa nr. 5: przesunięcie zapłaty podatku obrotowego to zły pomysł

Jeśli Wasza firma ledwo przędzie to staracie się robić wszystko, żeby jednak mimo to jakoś prosperowała. Pomysł, aby przełożyć zapłatę podatku obrotowego, który i tak jest do zapłaty, to rozwiązanie krótkoterminowe i może nieść za sobą sporo problemów. Jeśli macie np. plan, aby w zeznaniu podatkowym delikatnie „skorygować dane”, to możecie się później zdziwić. Najpóźniej przy kontroli skarbowej wszystko wyjdzie na jaw, a wtedy grozi Wam kara za oszustwo podatkowe i dodatkowo: odsetki oraz odpowiadacie Waszym prywatnym majątkiem.

Wnioski:
Często się zdarza, że decyzje właściciela firmy na pierwszy rzut oka mogą się wydawać prawidłowe, ale potem okazują się błędne. UG to w pewnym sensie „moda” i należy zwrócić uwagę na to, że nie dla każdego jest to najlepsza forma prawna a także jako drobny przedsiębiorca niekoniecznie jest się w lepszej pozycji. Jeśli więc odpowiednio wcześnie zajmiecie się tematem podatków to później na pewno tego nie pożałujecie.

Wszelkie treści publikowane na dojczland.info są chronione prawem autorskim. Kopiowanie tekstów że strony bez naszej zgody jest surowo wzbronione!
Admin
Profesjonalny marketing internetowy dla drobnych firm, jak i przedsiębiorstw. Sprawdź powyższego linka, zapoznaj się z naszą ofertą i daj się znaleźć w internecie :)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz!
Tutaj wpisz Twoją nazwę użytkownika