W Niemczech znajdują się tysiące osób ubiegających się o azyl, które według raportu „Welt am Sonntag” już kilkukrotnie zostały wydalone z kraju. W dniu 30 października w Niemczech przebywało ponad 4.900 osób ubiegających się o azyl, które od roku 2012 dwa razy wjechały do Niemiec, następnie zostały deportowane lub opuściły kraju dobrowolnie, a obecnie ponownie znalazły się w Niemczech i złożyły tutaj po raz trzeci wniosek o azyl.

Niemiecka faktura po polsku

Ponad tysiąc osób składa wniosek o azyl po raz czwarty

Ponad tysiąc osób ubiegających się o azyl i mieszkających obecnie w Niemczech już po raz czwarty składa wniosek o azyl. Aż 294 osoby złożyły taki wniosek już po raz piąty. „Welt am Sonntag” powołuje się na odpowiedzi udzielone przez rząd federalny na pytania posła do parlamentu z partii AfD.

Według raportu, w sumie ponad 28.000 osób ubiegających się od 2012 roku o azyl, które następnie musiały opuścić Niemcy, powróciło tutaj z powrotem. Należy jednak mieć na uwadze, iż osoby, które nie poraz pierwszy starają się o azyl w Niemczech, stanowią tylko niewielką część wszystkich osób poszukujących tutaj schronienia. Według federalnego urzędu statystycznego w Niemczech, w latach 2010-2018 do Niemiec przybyło łącznie 1,78 mln osób ubiegających się o azyl.

Politycy CSU żądają kary więzienia za naruszenie zakazów wjazdu na teren Niemiec

Andrea Lindholz (CSU), przewodnicząca komisji wewnętrznej Bundestagu, wezwała na łamach gazety do wprowadzenia surowszych kar za łamanie zakazu wjazdu: „Każde naruszenie ważnego zakazu wjazdu, który jest z zasady nakładany po deportacji, musi w przyszłości być karany natychmiastowym więzieniem”.

Trzy tygodnie temu minister spraw wewnętrznych, Horst Seehofer (CSU), ogłosił projekt ustawy, mający na celu umożliwienie zatrzymania cudzoziemców z zakazem ponownego wjazdu na cały czas trwania ich ponownej procedury azylowej. Jak dotąd jest to możliwe tylko przez kilka miesięcy, często nie dochodzi do aresztowania.

Ma to związek z głośną sprawą przywódy przestępczego klanu, Ibrahima Miriego. Został on skazany w Niemczech ponad dziesięć razy, m. in. za napad, kradzież, przyjmowanie skradzionych towarów, malwersację i handel narkotykami. W lipcu został deportowany do Libanu. Pod koniec października ponownie pojawił się w Bremie, złożył wniosek o azyl, ale został aresztowany. Jego druga deportacja nastąpiła w listopadzie.

źródło: spiegel.de

  • Wszelkie treści publikowane na stronie są chronione zgodnie z przepisami niemieckiego prawa autorskiego, Urheberrechtsgesetz (§ 52 ff UrhG).

    Praca w Niemczech

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Napisz komentarz!
    Tutaj wpisz Twoją nazwę użytkownika