Spór z ubezpieczycielem emerytalnym – kto powinien pokryć koszty rehabilitacji w Niemczech?

Pacjenci z reguły nie muszą w Niemczech sami płacić za rehabilitację. Dotyczy to również sytuacji, w której rehabilitacja nie prowadzi do tego, że pacjent będzie mógł wrócić do pracy. Inne powody także uzasadniają pokrycie kosztów za rehabilitację. Jest to bowiem pakiet działań, dzięki którym pacjent zwiększy swoje możliwości zarobkowania. Nawet jeśli perspektywy nie są aż tak optymistyczne, może przysługiwać prawo do świadczeń rehabilitacyjnych.

Świadczenia rehabilitacyjne w Niemczech

Dzieje się to np. w sytuacji, gdy dzięki świadczeniom rehabilitacyjnym zmniejszy się potrzeba długotrwałej opieki. Sąd Społeczny w Heilbronn (S 5 R 1812/14) zadecydował, że ubezpieczyciel musi w razie wątpliwości złożyć odpowiedni wniosek do kasy chorych. W innym wypadku, to ubezpieczyciel będzie musiał pokryć koszty świadczeń rehabilitacyjnych – tak tłumaczy Niemiecki Związek Prawników (w skrócie DAV).

Koszty rehabilitacji w wysokości 22.000 euro

W omawianym przypadku mężczyzna doznał udaru mózgu. Musiał być kilkukrotnie operowany. Do tego doszły świadczenia związane z wczesną rehabilitacją na koszt kasy chorych. Służba medyczna ubezpieczyciela zdrowotnego stwierdziła ostatecznie, że zdolność zarobkowa pacjenta została obniżona. Nie mógłby dalej długotrwale wykonywać swojego zawodu.

Jednak kasa chorych poprosiła go, aby złożył wniosek u swojego ubezpieczyciela emerytalnego o podjęcie rehabilitacji leczniczej. Ubezpieczyciel odrzucił tą prośbę. Nie należało się bowiem spodziewać, że zdolność zarobkowa mężczyzny zostanie dzięki temu przywrócona. W związku z tym mężczyzna sam zapłacił za rehabilitacje i udał się z tą sprawą do sądu.

Jak się okazało – był to bardzo skuteczny krok. Po zasięgnięciu opinii biegłego, sąd nakazał towarzystwu ubezpieczeń emerytalnych zwrócić wdowie po zmarłym w „międzyczasie” mężczyźnie, równowartość kosztów poniesionych na rehabilitację – łącznie 22.000 euro. Z punktu widzenia przepisów prawno-emerytalnych, mężczyźnie teoretycznie nie przysługiwało prawo do świadczeń rehabilitacyjnych. Jednak ubezpieczyciel powinien przekazać wniosek dalej do kasy chorych, ponieważ rehabilitacja była konieczna, aby obniżyć potrzebę długotrwałej opieki.

Jak funkcjonuje windykacja należności na rynku niemieckim?

Wielu przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą na terenie Niemiec boryka się z problematyką braku płatności ze strony kontrahrentów.  W większości przypadków przedsiębiorcy przed podjęciem współpracy z niemieckim partnerem biznesowym nie zabezpieczają należycie swoich interesów. Najistotniejszą kwestią przed rozpoczęciem współpracy jest sprawdzenie potencjalnego kontrahenta oraz podpisanie sprawdzonej umowy.

Kilka istotnych uwag na wstępie

WAŻNE! Treść zapisów umowy handlowej mimo znajomości języka niemieckiego nie zawsze może być zrozumiała. Istotnym jest, aby przed podpisaniem takiej umowy, jeżeli jakikolwiek zapis budzi nasze wątpliwości zasięgnąć porady wykwalifikowanego adwokata niemieckiego.

Szczególną uwagę należy zwrócić na różnice w systemach prawnych Polski i Niemiec m.in.: stosowanie ogólnych warunków tzw. Allgemeine Geschäftsbedingungen, które w polskim systemie prawnych w podstawowych relacjach pomiędzy przedsiębiorcami dość rzadko znajdują swoje zastosowanie.

Od powyższych czynności zależy efektywność ewentualnego postępowania windykacyjnego.

Windykacja należności w Niemczech – kiedy reagować na brak zapłaty?

W przypadku braku zapłaty najstotniejszym czynnikiem przy przeprowadzaniu postępowania windykacyjnego jest czas.  Reakcja ze strony przedsiębiorcy powinna nastąpić niezwłocznie po odnotowaniu braku terminowej płatności. Wiele firm w przypadku problemów finansowych zmierza do upadłości, dlatego też czym szybciej zareagujemy tym większa szansa na odzyskanie należności.

Zazwyczaj proces windykacji rozpoczyna się od przeprowadzenia windykacji polubownej a dopiero w przypadku braku efektów dochodzi do postępowania sądowego.

Jak funkcjonuje windykacja w Niemczech?

Windykacja polubowna polega na wysłaniu monitu do dłużnika (Aufforderungschreiben), który informuje go o pozostawaniu w zwłoce oraz wzywa do uiszczenia zaległej opłaty wraz z odsetkami oraz kosztami postępowania windykacyjnego wyznaczając termin, do momentu którego powinna wpłynąć zaległa płatność. W przypadku podjęcia negocjacji z dłużnikiem w wielu przypadkach prowadzą one do podpisania ugody, na mocy której dłużnik zobowiązuje się do cyklicznych spłat według uzgodnień z wierzycielem.

W przypadku braku reakcji ze strony dłużnika wierzyciel ma możliwość wszczęcia postępowania sądowego. Jeżeli jest to roszczenie o zapłatę istnieje możliwość skorzystania z postępowania upominawczego, które charakteryzuje się mniejszymi kosztami oraz szybszym wydaniem nakazu zapłaty (Mahnbescheid). Dłużnik ma oczywiście możliwość wniesienia sprzeciwu (Widerspruch) w terminie dwóch tygodni, a wtedy postępowanie ulegnie znacznemu wydłużeniu.

Z doświadczenia wynika, iż najwięcej opóźnień płatniczych można odnotować
w branżach: budowlanej i transportowej.

Specjalne regulacje windykacyjne dla firm transportowych 

Branża transportowa posiada kilka szczególnych uwarunkowań, aby proces windykacji miał szansę powodzenia. Jednym z nich jest kwestia prawidłowo wystawionego listu przewozowego. Jest to dokument potwierdzający dostawę wraz z konkretną datą oraz terminem spełnienia świadczenia. W praktyce oznacza to, że terminem płatności będzie termin wpisany na liście przewozowym mimo, iż strona wg uzgodnień przekonana była, iż termin będzie np. krótszy. Prawidłowe wpisanie daty jest tak istotne z uwagi na krótki okres przedawnienia w opisanej branży.

Na podstawie art. 32 nr 1 lit.c Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) roszczenia wynikające z przewozów, które podlegają rozpatrywaniu w ramach konwencji przedawniają się z upływem roku. Termin ten należy jednak liczyć po upływie 3 miesięcy od daty zawarcia umowy przewozu. Nalezy wziąść pod uwagę, iż niektóre przedsiębiorstwa deklarują płatność dopiero po 120 dniach. Odliczając ten termin czasu na przeprowadzenie windykacji nie pozostaje zbyt wiele, dlatego też tak istotnym jest, aby postępowanie windykacyjne przeprowadzone było najszybciej jak to możliwe przy udziale wyspecjalizowanych kancelarii.

Istotnym jest, aby biorąc pod uwagę niewielką ilość czasu przedsiębiorca nie narażał się na podniesienie zarzutów dotyczących nienależytego wykonania zlecenia. Zalecanym jest prowadzenie do każdego wykonanego zlecenia dokumentacji fotograficznej oraz szczegółowe opisywanie stanu ładunku. Należy pamiętać, iż wszelkie szkody lub niezgodny stan ładunku powinny zostać szczegółowo odnotowane najlepiej w obecności dwóch osób.

Kolejną ważnym aspektem jest prawidłowe doręczenie dokumentu sprzedaży za wykonaną usługę. Rachunek czy faktura powinny zostać wysłane listem poleconym tak aby można było to udokumentować w ewentualnym postępowaniu sądowym. Zaleca się wysłanie dokumentu również drugim wybranym środkiem przekazu: faksem lub e-mailem.

Reasumując: postępowanie windykacyjne to nie tylko wysyłanie monitów czy wszczęcie postępowania sądowego, ale także monitorowanie należności oraz zbieranie informacji o swoim kontrahencie. Prawidłowe przygotowanie do podjęcia współpracy znacznie zwiększa jego efektywność.

Kamila Bagnicka, Mag. Jur.
GRAU Rechtsanwälte LLP

Czym jest w Niemczech zaświadczenie od wynajmującego (Vermieterbescheinigung)?

Zaświadczenie od wynajmującego, z niem. die Vermieterbescheinigung, jest dokumentem poświadczającym wymeldowanie lub zameldowanie i ma na celu zapobieżenie meldowania się osób o niecnych zamiarach (tzw. przestępców) pod adresami, pod którymi w rzeczywistości nie mieszkają.

Zameldowanie lub wymeldowanie w biurze meldunkowym w Niemczech, a zaświadczenie od wynajmującego

W roku 2002 zniesiono w Niemczech nakaz przedkładania w biurze meldunkowym zaświadczenia od wynajmującego. Od tamtej pory formalności związane z zameldowaniem i wymeldowaniem można załatwić bez konieczności dostarczania tego zaświadczenia. Jak można się łatwo domyśleć, sytuacja ta doprowadziła do wielu nadużyć, w związku z czym postanowiono przywrócić zniesioną przed laty regulację. Federalna ustawa meldunkowa [das Bundesmeldegesetz] z dnia 3 maja 2013 wprowadziła w życie nakaz przedkładania zaświadczenia od wynajmującego. Ustawa ta weszła w życie 1 listopada 2015 roku. Oznacza to, że wraz z nastaniem tej daty, wszelkie formalności związane z meldowaniem i wymeldowywaniem w biurze medlunkowym [das Meldeamt], są załatwiane dopiero po dostarczeniu zaświadczenia od wynajmującego.

Treść zaświadczenia od wynajmującego

Zaświadczenie od wynajmującego [der Vermieter] musi zawierać potwierdzenie zameldowania lub wymeldowania i zostać dostarczone najemcy [der Mieter] pocztą lub drogą elektroniczną w przeciągu dwóch tygodni [innerhalb von zwei Wochen]. Oprócz tego, w zaświadczeniu muszą się znaleźć następujące informacje:

  • Nazwa (imię i nazwisko) oraz adres wynajmującego
  • Rodzaj procesu (zameldowanie, wymeldowanie), który podlega obowiązkowi zgłoszenia wraz z datą wprowadzenia lub wyprowadzenia się z mieszkania
  • Adres mieszkania
  • Imię i nazwisko osoby podlegającej obowiązkowi zgłoszenia

We wzorach pism znajdziecie gotowy formularz wypełniany przez wynajmującego:

Konsekwencje nieprzestrzegania obowiązku zgłoszenia

Wynajmujący, którzy nie zastosują się do obowiązku zgłoszenia lub wystawiający niepoprawne zaświadczenie zameldowania lub wymeldowania muszą się liczyć z grzywną w wysokości do 1.000 euro. Oprócz tego ustawa zakazuje wystawiania zaświadczenia o zameldowaniu, jeśli faktyczne wprowadzenie się do mieszkania/domu nie ma miejsca. Wynajmujący łamiący ten zakaz mogą otrzymać grzywnę w wysokości nawet do 50.000 euro.

Obowiązki wynajmującego względem najemcy

Nowe przepisy nakładają na wynajmujących w Niemczech tzw. obowiązek do współdziałania, niem. „die Mitwirkungspflicht”. Oznacza to, że są oni zobowiązani względem najemcy do wystawienia mu zaświadczenia o stosunku najmu lub podpisania odpowiedniego formularza zgłoszeniowego w przeciągu dwóch tygodni. Niezastosowanie się do tego przepisu grozi karą grzywny.

Odpowiedni paragraf znajdziecie tutaj:

Urząd żąda zwrotu zasiłku Hartz IV – jak odwołać się od tej decyzji?

Jeśli w odpowiednim czasie nie zadeklarujecie, jaka jest Wasza sytuacja majątkowa, może się zdarzyć, że niemiecki Jobcenter każe Wam zwrócić pobrane świadczenia Hartz IV. Jednak jedna z ostatnich decyzji Federalnego Sądu Społecznego wzmocniła pozycję odbiorcy zasiłku w tej kwestii.

Oliver Döfke, ze wspólnoty „Sozialrecht”, działającej w ramach Niemieckiego Stowarzyszenia Prawników, tłumaczy, że trzeba dokładnie przedstawić swoją sytuację majątkową. Jeśli tego nie zrobicie, to organ wypłacający świadczenia socjalne, może je obniżyć do zera. Co więcej, może on też zażądać zwrotu wszelkich otrzymanych już świadczeń, jeśli jako odbiorca Hartz IV nie dopełnicie formalności w ściśle określonym terminie.

A co w sytuacji, kiedy odbiorca zasiłku odwoła się od tej decyzji i później dostarczy dokumenty dot. jego sytuacji majątkowej? W tej kwestii musiał się wypowiedzieć Federalny Sąd Społeczny (Nr sprawy: B 4 AS 39/17).

Odwołanie się od decyzji wydanej przez Jobcenter

Jakiś czasu temu „ Jobcenter” nie honorowały dokumentów, które wpłynęły dopiero razem z pismem dot. odwołania się od decyzji w sprawie zwrotu środków. Mimo udowodnienia, że dana osoba faktycznie jest w potrzebie, żądano zwrotu wszystkich świadczeń.

Sędziowie orzekli teraz, że takie postępowanie jest sprzeczne z prawem. Wzmocnili tym samym pozycję osób pobierających zasiłek Hartz IV. Prawnik Oliver Döfke tłumaczy, że „dzięki tej decyzji, pobierający świadczenia mają szansę donieść odpowiednie dokumenty, które zostaną rozpatrzone z mocą wsteczną, przez organ zajmujący się zasiłkiem dla bezrobotnych”. Osoby, których dotyczy problem, powinny donieść odpowiednie dokumenty, ponieważ ich współudział w całym tym postępowaniu, jest obowiązkowy.

Oliver Döfke radzi, aby w razie otrzymania pisma z żądaniem zwrotu środków, odwołać się od tej decyzji. Ważne jest, abyście mieli potwierdzenie, że Wasze odwołanie wpłynęło. Ponadto, dopóki wyrok nie będzie prawomocny, warto też odwołać się od decyzji dot. skrócenia świadczeń.

Można też odwołać się w jednym piśmie od obu decyzji. Możecie to zrobić pisemnie, w ciągu miesiąca od otrzymania danego pisma.

Co istotne, zarówno w przypadku rodzin, jak i osób pozostających we wspólnym gospodarstwie: ”wszystkie osoby pełnoletnie żyjące w gospodarstwie, powinny złożyć swój podpis na odwołaniu”.

Czy w Niemczech można żądać od pracodawcy wystawienia świadectwa pracy?

Świadectwo pracy to ocena wyników i umiejętności pracownika. Jeśli jest ono pozytywne, może być bardzo pomocne przy znalezieniu nowej pracy. Ale czy każdy pracownik ma prawo do świadectwa pracy? Czy należy czekać do zakończenia współpracy, czy można też w międzyczasie wymagać wystawienia takiego świadectwa?

Czy w Niemczech można żądać od pracodawcy wystawienia świadectwa pracy?

Zgodnie z § 109 ust. 1 Gewerbeordnung (GewO – Trade Regulation Act) prawo do pisemnego świadectwa pracy jest dane z chwilą rozwiązania stosunku pracy. W przypadku rozwiązania stosunku pracy w skutek wypowiedzenia, prawo to ma miejsce po upływie okresu wypowiedzenia. Pracownik może jednak zwrócić się do pracodawcy o wystawienie tymczasowego świadectwa pracy przed upływem okresu wypowiedzenia. Jeżeli stosunek pracy zostanie rozwiązany na mocy umowy o rozwiązaniu stosunku pracy, to termin zgłoszenia roszczenia może być regulowany przez klauzulę w umowie o pracę. Należy zauważyć, że roszczenie musi być dochodzone przez pracownika. Pracodawca nie jest zobowiązany do sporządzania świadectwa pracy z własnej inicjatywy.

Należy również zauważyć, że jeśli stosunek pracy jest tylko na krótki okres czasu, to generalnie istnieje tylko roszczenie do prostego świadectwa pracy, które opisuje jedynie rodzaj i czas trwania pracy (§ 109 (1) zdanie 1 GewO).

Czy w Niemczech istnieje prawo do tymczasowego świadectwa pracy?

Pracownik może zażądać wystawienia tymczasowego świadectwa pracy, jeśli takie roszczenie jest regulowane albo w umowie o pracę albo w układzie zbiorowym pracy. Ponadto może on być uprawniony do tymczasowego świadectwa pracy, jeżeli może wykazać uzasadniony interes w tym zakresie. Może mieć to miejsce na przykład w następujących przypadkach

  • przeniesienie
  • wypowiedzeniu umowy o pracę
  • uczestnictwo w kursach kształcenia ustawicznego
  • firma została sprzedana i zmienia się właściciel
  • zbliżająca się dłuższa przerwa w pracy

Treść i forma tymczasowego świadectwa pracy zależy od wymagań dotyczących stanowiska referencyjnego. Aby jednak uniknąć wrażenia, że pracownik ma być wychwalany przez tymczasowe zaświadczenie, wskazane jest podanie powodu napisania tymczasowego zaświadczenia. Ponadto powinien on być sformułowany w obecnej formie.

Jak obliczyć stawkę godzinową, jeśli pracujesz w Niemczech na własny rachunek?

Wizerunek osób samozatrudnionych jest dla wielu często zbyt pozytywny. Przynajmniej jeśli chodzi o godziny pracy i dochody, mam pomysł, że każda osoba pracująca na własny rachunek jest posadzona na różach. Aktualne statystyki pokazują, że tak nie jest. W tym artykule spróbujemy przeanalizować kwestię wynagrodzenia godzinowego, powyżej którego samozatrudnienie w Niemczech jest w ogóle warte zachodu.

Za jaką stawkę godzinową opłaca się w Niemczech samozatrudnienie?

Oczywiście na samym początku należy zaznaczyć, że na to pytanie nie można odpowiedzieć jednoznacznie. W grę wchodzą różne czynniki, które powodują, że dla każdego samozatrudnionego wynagrodzenie godzinowe może być różne.

Każdy, kto mieszka w centrum Monachium i musi opiekować się rodziną, z pewnością będzie miał inne wymagania co do stawki godzinowej niż pojedyncza osoba, która właśnie zaczęła mieszkać w dwupokojowym mieszkaniu gdzieś w małej miejscowości.

Na to pytanie można jednak spróbować odpowiedzieć, analizując na przykład minimalne wynagrodzenie dla pracowników. Do obliczeń posłużymy się kwotą 9,19 euro brutto/h.

Jeżeli ekstrapoluje się to na 40 godzinny tydzień pracy, to uzyskuje się miesięczny dochód netto w wysokości około 1.470 euro.

Ale czy osoba pracująca na własny rachunek może po prostu obliczyć i dążyć do osiągnięcia stawki godzinowej w wysokości 9,19 euro?

Niezbędne wynagrodzenie godzinowe dla osób prowadzących firmę w Niemczech

Osoba posiadająca w Niemczech własną działalność gospodarczą, nie może za wyznacznik wziąć minimalnego wynagrodzenia. Jako osoba pracująca na własny rachunek nie posiada się dochodu netto, lecz dochód brutto. Tak więc pieniądze, które trafiają na konto firmowe, nie są w żaden sposób tym, co osoba pracująca na własny rachunek ma w kieszeni na koniec dnia. Ponosi ona bowiem szereg kosztów, których osoba pracująca na umowę o pracę nie ma.

Dodatkowe wydatki w ramach samozatrudnienia to m.in:

  • podatek dochodowy
  • podatek od działalności gospodarczej
  • składki członkowskie (np. IHK)
  • ubezpieczenie zdrowotne (składki pracownicze i pracodawcy)
  • rezerwa emerytalna
  • inne polisy zawodowe lub firmowe
  • koszty operacyjne, takie jak czynsz, technologia itp.

Nie należy również zapominać, że podatek VAT musi być zapłacony również z pieniędzy otrzymanych na koncie.

W sumie ponad 40-50% dochodu brutto jest przeznaczane na różne koszty, wydatki i opłaty, zanim będzie można mówić o dochodzie netto. Z tego powodu płaca minimalna musi być w przybliżeniu podwojona do około 18 euro.

Wzięcie pod uwagę wydatków to nie wszystko

Podana przed chwilą kwota nadal nie powinna stanowić wynagrodzenia godzinowego, wykorzystywanego do obliczania wysokości stawek za oferowane usługi. W końcu żadna osoba pracująca na własny rachunek nie jest w stanie poświęcić 100% swojego czasu na pracę.

Aby móc zaoszczędzić pieniądze na złe czasy lub dłuższe okresy choroby, należy doliczyć dalsze dopłaty do wynagrodzenia godzinowego.

Poza tym, podejmując się pracy na własny rachunek nie chcecie przecież pracować za stawkę minimalną? W końcu często pracuje się wtedy więcej, ma się więcej odpowiedzialności i oczywiście ponosi większe ryzyko.

Najważniejsze jest to, że istnieje wiele czynników, które mają wpływ na ostateczną stawkę wynagrodzenia godzinowego i muszą być brane pod uwagę przy obliczaniu własnej.

Rozpoczęcie działalności gospodarczej w Niemczech i płaca godzinowa

Ale i w tym temacie nie można ignorować rzeczywistości. Pożądana stawka godzinowa to jedna rzecz, którą można naprawdę osiągnąć na rynku, to druga.

Zwłaszcza w przypadku nowopowstających firm często obowiązują bardzo niskie realne stawki godzinowe. Z jednej strony wynika to z jeszcze niezbyt dobrej sytuacji w zakresie zamówień. Z drugiej strony, zwykle najpierw wchodzi się na rynek z niskimi stawkami godzinowymi, aby zdobyć nowych klientów. Jest to stosunkowo normalne i trudne do uniknięcia w niektórych branżach.

Z tego powodu kwestię wynagrodzeń godzinowych należy rozpatrywać w zróżnicowany sposób, zwłaszcza w pierwszych 1-3 latach po założeniu firmy.

Główny wniosek

Temat wynagrodzenia godzinowego z pewnością nie jest łatwy dla osób pracujących na własny rachunek w Niemczech. Nie w każdym samozatrudnieniu perspektywy są różowe, lecz dla niektórych nie tak dobrze funkcjonujące samozatrudnienie jest zawsze lepsze niż bezrobocie.

Niemniej jednak wiele osób pracujących na własny rachunek również doświadcza problemów finansowych, ponieważ coś poszło nie tak z planowaniem i obliczeniami.

Dlatego pragniemy zwrócić Waszą uwagę na to, abyście od samego początku byli świadomi jaką perspektywę finansową stwarza wybrana przez Was branża i wyliczyli sobie wstępnie wszelkie koszty, aby się później nie zawieść.

Oto najbardziej niewdzięczne zawody w Niemczech!

Nie każdy jest zawsze zadowolony z wykonywanej pracy. W Niemczech również są takie zawody, które ludzie uważają za zasadniczo niewdzięczne.

W listopadzie 2018 r. portal porównawczy Gehalt.de przeprowadził ankietę na ten temat wśród około 600 osób i przeanalizował na potrzeby badania około 8.800 danych dotyczących wynagrodzeń specjalistów i menedżerów.

Jakie zawody są w Niemczech niedoceniane?

W rezultacie dla większości uczestników badania, bo aż 91 procent, praca personelu pielęgniarskiego jest jednym z najbardziej niewdzięcznych zawodów w Niemczech. Są to zarówno pracownicy opieki pielęgniarskiej nad osobami starszymi, jak i pielęgniarki i pielęgniarki.

Na drugim miejscu uplasowali się kurierzy paczek (49 procent), a za nimi wychowawcy (48 procent), którzy zajęli trzecie miejsce. Również zawody śmieciarza, policjantki i kelnera są wymieniane wśród szczególnie niewdzięcznych.

Co sprawia, że zawód jest niewdzięczny?

Co ludzie rozumieją przez „niewdzięczny zawód”? Większość respondentów (87 proc. ) uważa zawód za niewdzięczny, zwłaszcza gdy jest słabo opłacany. Jeśli pensja jest zbyt niska, pracownicy po prostu nie czują się doceniani.

Według 68% uczestników badania, wysokie ryzyko zdrowotne przyczynia się również do tego, że pracownicy nie są zbyt zadowoleni z pracy. Duża ilość nadgodzin (46 procent), wysokie obciążenie fizyczne (39 procent) i zły wizerunek (29 procent) również zapewniają dobre samopoczucie w pracy.

Ilu pracowników uważa, że ich praca jest niewdzięczna?

Dobra wiadomość: W rzeczywistości tylko około jedna czwarta uczestników badania (27 procent) uważa swoją pracę za niewdzięczną – ponad połowa (58 procent) z kolei jest zadowolona. 16 procent nie wie, jak ocenić swój zawód.

Ile zarabia się w niewdzięcznych zawodach w Niemczech?

Poniższa tabelka obrazuje średnie roczne zarobki w zawodach, które są w Niemczech określane mianem „niewdzięcznych”:

ZawódDochód roczny (brutto) Dochód roczne (brutto)
MedianaŚrednia
Opiekun/ka osób starszych30.072 €31.277 €
Pielęgniarka/rz37.064 €38.525 €
Przedszkolanka36.472 €38.569 €
Kelner/ka23.893 €25.112 €
Śmieciarz32.360 €35.769 €
Kurier27.934 €29.655 €

Karta wędkarska w Niemczech – wymagania, koszty, najważniejsze informacje!

Karta wędkarska, czyli państwowo uznane pozwolenie na połów ryb, ma w Niemczech, w zależności od regionu, różne nazwy. Najczęściej spotkacie się z następującymi nazwami: Fischereischein, Angelschein lub Sportfischereischein. Angelschein to urzędowe pozwolenie, o które można się starać po zdanym egzaminie dotyczącym sportowego połowu ryb (niem. Sportfischerprüfung). To pozwolenie nie upoważnia jednak do wędkowania na wszystkich akwenach.

Koszt karty wędkarskiej w Niemczech

Koszty wyrobienia karty wędkarskiej w Niemczech różnią się w zależności od regionu. W związku z tym podamy Wam koszty w przybliżeniu: koszty 30-godzinnego kursu to ok. 60-150 euro. Do tego musicie jeszcze doliczyć ok. 30-70 euro za egzamin.

Kolejnym wydatkiem będą materiały da nauki, chyba, że skorzystacie ze źródeł dostępnych w bibliotece.

Wnioskowanie o kartę wędkarska w gminie to koszty rzędu 50 euro. Jeśli karta będzie musiała być przedłużana co kilka lat, to oczywiście patrząc długofalowo, będzie tych kosztów więcej.

W niektórych landach, poza opłatą za złożenie wniosku, jest jeszcze dodatkowa opłata – podatek połowowy „Fisechereibagabe”, który uzależniony jest od wieku. Najwyższe stawki płaci młodzież. Możecie zapłacić nawet kilkaset euro albo kwotę poniżej 50 euro.

Jeśli karta wędkarska razem z podatkiem połowowym ograniczona jest do 5 lat, oznacza to znowu kolejne koszty za jej przedłużenie.

Miejcie też na uwadze, że do dokumentów potrzebne będzie Wasze aktualne zdjęcie. Dochodzą tu więc jeszcze koszty fotografa – ok. 6-30 euro.

Musicie też doliczyć składki roczne w klubie wędkarskim oraz koszty uzyskania drugiego pozwolenia, jakim jest „Gewässerschein”.

Członkowie klubu wędkarskiego mogą trochę zaoszczędzić

Jeśli jesteście już członkiem klubu wędkarskiego, to możecie trochę zaoszczędzić, wymieniając się z pozostałymi członkami materiałami do nauki czy sprzętem wędkarskim na egzamin dotyczący sportowego połowu ryb. Ponadto kluby wędkarskie oferują swoim członkom korzystniejsze stawki, jeśli chodzi o korzystanie z akwenów. Poprzez wspólną dobrowolną pracę przy akwenach, możecie dodatkowo trochę zaoszczędzić, jeśli chodzi o składki roczne.

Gdzie zdobyć kartę wędkarską w Niemczech?

Kartę wędkarską z reguły wydaje Urząd Rybołóstwa (niem. Fischereibehörde) w Waszym miejscu zamieszkania. W Niemczech nie ma już żadnych wolnych akwenów, co oznacza, że poza zezwoleniem połowowym (Angelschein) będziecie jeszcze potrzebowali dodatkowo zezwolenia „Fischereierlaubnisschein” na dany akwen, na którym chcecie łowić. Inna nazwa tego pozwolenia to „Gewässerschein”. Obie licencje musicie mieć ze sobą podczas połowu, nawet jeśli macie tylko jedną wędkę. Ta regulacja obowiązuje zarówno w Niemczech, jak i w większości innych miast w Europie i na świecie. Jednak jeśli chcecie łowić za granicą, lepiej upewnijcie się wcześniej, czy nie są potrzebne jakieś dodatkowe zezwolenia.

Jeśli nie macie obu licencji, albo chociaż jednej z nich, możecie zostać  ukarani (w zależności od landu). W niektórych regionach Niemiec, jak np. w Bawarii czy Nadrenii Północnej-Westfalii, możliwą konsekwencją jest postępowanie karne. Z kolei w Brandenburgii zapłacicie karę pieniężną – do 50.000 euro.

Pełnowartościowe zezwolenie połowowe mogą otrzymać osoby, który ukończyły czternaście lat. Zezwolenie ważne jest, w zależności od landu, dożywotnio lub przez pięć lat i może zostać przedłużone bez ponownego egzaminu.

W sprawie poszczególnych opłat i formalności w sprawie karty wędkarskiej i egzaminu na kartę, najlepiej zasięgnąć informacji w miejscowym klubie wędkarskim lub urzędzie do spraw rybołówstwa, ponieważ w zależności od landu, mogę się one między sobą różnić.

W niektórych regionach, jak np. Meklemburgia-Pomorze Przednie czy Szlezwik-Holsztyn, jest możliwość ubiegania się o wakacyjną kartę wędkarską. Wtedy egzamin jest niepotrzebny.

W niektórych niemieckich landach, istnieją też specjalne karty wędkarskie dla dzieci. Dziecięcy egzamin na kartę wędkarską mogą odbyć już 7-latki, jest on oczywiście dostosowany do wieku zdającego. Z kolei są też landy (np. Saksonia),  w których dzieci poniżej lat dziesięciu, w ogóle nie mogą same łowić. Wolno im jedynie asystować dorosłym.

W Saksonii-Anhalt macie możliwość zdania egzaminu „Friedfischerprüfung” na kartę wędkarską. Obejmuje on tylko egzamin ustny. Mając już pozwolenie nie możecie łowić wszystkich ryb, a jedynie te, które nie są drapieżnikami, czyli nie żywią się innymi rybami, tylko np. larwami owadów. Oznacza to, że przy takim połowie (niem. Friedfischfang), nie można używać żywej przynęty, przeznaczonej dla drapieżników.

Egzamin dotyczący pozwoleń na sportowy połów ryb

Ten egzamin jest niezbędny, jeśli chcecie łowić ryby i może być przeprowadzony w Urzędzie Rybołówstwa lub w Krajowym Związku Rybołówstwa Sportowego.

Przed egzaminem weźmiecie udział w szkoleniu, które potrwa ok. 30 godzin. Zdobędziecie wiedzę z wielu dziedzin, która później jest sprawdzana w formie egzaminu pisemnego i zazwyczaj też ustnego. Zadawanych jest ok. 60 pytań, dotyczących następujących dziedzin nauki:

  • Ichtiologia
  • Hydrologia
  • Ochrona i utrzymanie akwenów rybnych
  • Narzędzia połowowe, praktyka połowowa, obróbka złowionych ryb
  • Regulacje prawne

Wędkarze idą z duchem czasu i w niektórych regionach można zdawać egzamin nawet w wersji online.

W Niemczech istnieją regiony, gdzie musicie zdać też egzamin praktyczny. W tym celu potrzebna Wam będzie całkowicie skompletowana wędka. Nie potrzebujecie żadnego więcej dodatkowego wyposażenia.

Jak już zdacie egzamin, możecie w odpowiednim urzędzie złożyć wniosek o wydanie karty wędkarskiej- „Fischereischein”. Wtedy możecie też wnioskować o drugie pozwolenie, czyli „Gewässerschein“.

Dodatkowo warto się zgłosić do klubu wędkarskiego, ponieważ tam będziecie mogli uzyskać zgody na łowienie na różnych akwenach.

Czy w Niemczech należy mieć ze sobą dowód rejestracyjny pojazdu?

Jeśli prawo jazdy i dokumenty pojazdu zostaną utracone, ich odzyskanie może być czasochłonne i kosztowne. Dlatego też niektórzy kierowcy mają przy sobie tylko kopie dokumentów. Podczas kontroli policyjnej może to się jednak wiązać z kłopotami.

W Niemczech należy mieć ze sobą oryginał dowodu rejestracyjnego

Kierowcy, którzy są proszeni o okazanie dokumentów rejestracyjnych podczas kontroli pojazdu, powinni przedstawić oryginał dokumentu rejestracyjnego. Jedna kopia to za mało. Świadectwo rejestracji w części I, jak oficjalnie nazywany jest dokument rejestracyjny pojazdu w Niemczech, ma być „przewożone przez odpowiedniego kierowcę pojazdu silnikowego i przekazywane na żądanie kompetentnych osób do kontroli” – tak stanowi paragraf 11 ust. 5 rozporządzenia o rejestracji pojazdów (FZV).

Przepis dotyczy również wypożyczonych samochodów

Przepis ten dotyczy również wynajmu samochodów. Kopia dokumentu rejestracyjnego pojazdu nie jest ważnym dokumentem podczas kontroli pojazdu, niezależnie od tego, czy jest on poświadczony czy nie. Przy okazji: To samo dotyczy prawa jazdy. Musi być również noszony w oryginale. W obu przypadkach obowiązują następujące zasady: Jeśli podróżujesz bez oryginalnego dokumentu i jesteś sprawdzany, musisz liczyć się z grzywną w wysokości 10 euro

Jeśli chcecie wiedzieć, ile zapłacicie za inne wykroczenia w niemieckich ruchu drogowym, koniecznie musicie przeczytać: Mandaty w Niemczech.

Niemieckie uniwersytety – które są najlepsze?

Kilka faktów na temat topowych uniwersytetów w Niemczech!

Czy wiecie, które uniwersytety w Niemczech są najstarsze, najbardziej innowacyjne, największe lub najbardziej międzynarodowe? Po przeczytaniu tego artykułu, będziecie mieli pełne rozeznanie w temacie!

Najlepsze uniwersytety w Niemczech

Timer Higher Education (w skrócie THE), co roku publikuje ranking 1.000 najlepszych uniwersytetów na całym świecie. W topowej setce znalazło się też dziesięć niemieckich uniwersytetów:

  • Ludwig-Maximilians-Universität München (miejsce 34)
  • Technische Universität München (miejsce 41)
  • Ruprecht-Karls-Universität Heidelberg (miejsce 45)
  • Humboldt-Universität zu Berlin (miejsce 62)
  • RWTH Aachen (miejsce 79)
  • Albert-Ludwigs-Universität Freiburg (miejsce 82)
  • Freie Universität Berlin (miejsce 88)
  • Technische Universität Berlin (miejsce 92)
  • Eberhard-Karls-Universität Tübingen (miejsce 94)
  • Rheinische Friedrich-Wilhelms-Universität Bonn (miejsce 100)

Najbardziej innowacyjne niemieckie uniwersytety

W rankingu Reutersa, wśród topowej setki najbardziej innowacyjnych uniwersytetów w Europie, znalazły się w tym roku 23 niemieckie szkoły wyższe. Agencja Reuters sporządza ranking na podstawie dziesięciu kryteriów. Pod uwagę brane są np. takie aspekty, jak: liczba zgłoszeń patentowych czy liczba cytowanych publikacji gospodarczych.

Trzy najwyżej uplasowane uniwersytety w Niemczech w tej kategorii to:

  • Universität Nürnberg-Erlangen (miejsce 5)
  • Technische Universität München (miejsce 6)
  • Ludwig-Maximilians-Universität München (miejsce 8)

Niemiecki uniwersytet z największą liczbą laureatów nagrody Nobla

Wśród absolwentów politechniki w Monachium (Technische Universität München),  znalazło się aż szesnastu laureatów nagrody Nobla: w dziedzinie fizyki, chemii i medycyny. Wśród absolwentów uniwersytetu w Heidelbergu i Göttingen, laureatów nagrody Nobla było czternastu.

Największy uniwersytet w Niemczech

Na uniwersytecie w Hagen studiuje aktualnie 76.000 osób. Jest to jedyna państwowa uczelnia wyższa w Niemczech, prowadząca wyłączne studia zaoczne i kursy zdalne. Z kolei jeśli chodzi o uczelnię, oferującą nie tylko tryb zaoczny, za największy uniwersytet uchodzi ten w Kolonii (Universität zu Köln) – kształci się tam 53.176 studentów (dane pochodzą z semestru zimowego 2017/2018).

Najstarszy uniwersytet w Niemczech

Najstarszy w Niemczech i jednocześnie jeden z najstarszych w Europie to Ruprecht-Karls-Universität Heidelberg (Ruperto Carola), założony w roku 1386. Jest to jedna z wiodących szkół wyższych z zakresu medycyny. Znajduje się tu także Niemieckie Centrum Prac Badawczych nad Nowotworami (niem. das Deutsche Krebsforschungszentrum). Inne kierunki, w jakich można się kształcić w Heidelbergu to: neurobiologia, fizyka, chemia, matematyka oraz nauki prawne. Uniwersytet ten, jako pierwszy w Niemczech, utworzył swoje oddziały również za granicą: w Santiago de Chile, Nowym Jorku, Kyoto oraz w Delhi.

Najbardziej międzynarodowy uniwersytet w Niemczech

Tutaj znowu mowa o Technische Universität München – prawie co czwarty student jest cudzoziemcem. W rankingu THE za ten rok, to właśnie Politechnika w Monachium charakteryzuje się najwyższym udziałem studentów z innych państw – 23%.  Jednak rekord należy do małej, prywatnej wyższej szkoły muzycznej w Berlinie: Bareinboim-Said-Akademie. W roku 2016 studiowało tam 37 osób,  z czego aż 97% to nie rodowici Niemcy.

Studia w Niemczech

Jeśli chcecie studiować w Niemczech, to koniecznie musicie przeczytać następujący artykuł, w którym znajdziecie wszelkie informacje na ten temat: Studia w Niemczech.