„Smutny sygnał dla demokracji”: Szkoła w Niemczech dołącza do sieci „Szkoła bez rasizmu” mimo sprzeciwu rodziców

0

Kontrowersyjna decyzja w Bestensee

Podstawówka w Bestensee (Brandenburgia) oficjalnie stanie się częścią ogólnokrajowego projektu „Szkoła bez rasizmu – Szkoła z odwagą” (niem. Schule ohne Rassismus – Schule mit Courage). Decyzja ta zapadła w wyniku głosowania szkolnej społeczności, w którym 78 procent uczestników opowiedziało się za przystąpieniem do inicjatywy. Frekwencja wyniosła 92 procent, co przekroczyło wymagany próg 70 procent poparcia.

Rodzice ostrzegają przed „ideologicznym wpływem”

Planom kierownictwa szkoły od samego początku sprzeciwiała się grupa rodziców, która stworzyła specjalną inicjatywę. Jej założyciel, będący jednocześnie członkiem partii AfD, argumentował, że sieć „Courage” systematycznie i programowo narusza obowiązek neutralności politycznej. Rodzice obawiają się lewicowej indoktrynacji uczniów. Inicjatywa „Szkoła bez rasizmu” opublikowała na swojej stronie internetowej wpis z hashtagiem #wirsindnichtneutral („nie jesteśmy neutralni”), w którym wprost sugerowała, że szkoły nie mają obowiązku zapraszania polityków AfD na debaty.

Szkoła i kuratorium: „Nie ma problemu”

Zarówno władze szkoły, jak i lokalne kuratorium odrzuciły te zastrzeżenia. W korespondencji z rodzicami, do której dotarli dziennikarze, urzędnicy powołali się na tzw. Konsens z Beutelsbach, który określa zasady edukacji politycznej w Niemczech.

Według stanowiska urzędu, zakaz indoktrynacji politycznej nie oznacza konieczności „wyciszania demokratycznych kontrowersji” czy zachowywania neutralności wobec tendencji uznawanych za sprzeczne z konstytucją. Wsparcie dla projektu wyraził również minister edukacji landu, Gordon Hoffmann, który podczas wizyty w placówce podkreślił, że „rasizm nie ma miejsca w naszym kraju”.

Sprawa trafia do sądu

Mimo zakończonego głosowania, spór przenosi się na salę sądową. Założyciel inicjatywy rodzicielskiej złożył skargę do Sądu Administracyjnego w Cottbus. Domaga się on, aby sąd zobowiązał urząd do podjęcia działań nadzorczych przeciwko współpracy szkoły z siecią „Courage”.

„Jeśli ten proces się utrzyma, będzie to w naszej ocenie smutny sygnał dla demokracji” – komentuje założyciel inicjatywy. „Neutralna szkoła to zasadnicza różnica między demokracją a autokracją. Kto podcina korzenie tej neutralności, niszczy nie tylko zaufanie do szkoły, ale w ostatecznym rozrachunku także podstawy demokracji”.

Sytuacja w Bestensee stała się punktem zapalnym w szerszej debacie o granice zaangażowania politycznego niemieckich szkół, stawiając pytanie o to, gdzie kończy się walka z rasizmem, a zaczyna ideologiczne kształtowanie postaw uczniów.

źródło: n-tv.de

Skandal w niemieckiej telewizji! Kobiety porównane do telefonów w etui – wszystko w imię „nowoczesnej mody”

0

Kontrowersyjny materiał Bayerischer Rundfunk

Niemiecki publiczny nadawca Bayerischer Rundfunk (BR) znalazł się w ogniu krytyki po emisji materiału poświęconego tzw. „Modest Fashion” (modzie skromnej). W reportażu przedstawiono zjawisko zakrywania ciała przez kobiety jako rzekomy „kontrtrend” do letniej mody, a wypowiedzi promujące radykalne postawy religijne pozostały w materiale bez żadnego komentarza ze strony redakcji.

„Kobieta jak telefon w etui”

W reportażu zaprezentowano sklep z taką odzieżą w Norymberdze, prowadzony przez Seldę Dastan, która sama nosi chustę. Największe oburzenie wzbudziła wypowiedź jej męża, który wprost porównał ochronę kobiet poprzez ubiór do dbania o urządzenia elektroniczne.

„W wierze islamskiej kobiety muszą ubierać się skromnie. Coś, co jest ważne, powinno być chronione. Jak telefon, który chroniony jest etui. Kobieta jest również bardzo ważna, ze wszystkimi częściami ciała, dlatego też powinna być chroniona. Nie powinna być obiektem dla innych mężczyzn” – powiedział.

Nadawca wyemitował tę wypowiedź bez żadnego kontekstu czy próby odniesienia się do kwestii równouprawnienia kobiet czy przedmiotowego traktowania ich przez taki przekaz.

„Modest Fashion” jako globalny trend

Autorzy materiału w BR starali się nadać zjawisku charakter nowoczesnego trendu rynkowego, podkreślając jego rosnącą popularność. W reportażu stwierdzono, że „powody decyzji o wyborze zakrywającej odzieży są różnorodne”. Sprecyzowano, że od lat 20. XXI wieku „Modest Fashion” stała się światowym trendem, a rynek ten jest wyceniany na miliardy euro. W materiale wystąpiła również klientka, która stwierdziła, że zakupy w tym miejscu są dla niej sposobem na unikanie zarzutów o „kulturowe przywłaszczenie”.

Podsumowanie przekazu

Materiał kończy się sugestywnym stwierdzeniem narratora: „Być może to jest właśnie przekaz stojący za Modest Fashion: nie to, ile skóry się pokazuje, ale jak”. Sposób, w jaki publiczna stacja przygotowała ten materiał, wywołał dyskusję w Niemczech na temat promowania przez media obrazu kobiet, który przez wielu odbierany jest jako głęboko seksistowski i sprzeczny z zachodnimi standardami wolności jednostki.

źródło: n-tv.de

Reprezentant Niemiec pomodlił się po meczu i zachwycił kibiców na całym świecie. W Niemczech nie brakuje jednak krytyki

1

Niemiecki reprezentant Felix Nmecha stał się bohaterem jednej z najbardziej poruszających scen trwających Mistrzostw Świata. Po wysokim zwycięstwie nad Curaçao, zamiast świętować w szatni, zawodnik wraz z kolegami z drużyny i rywalami zjednoczył się w modlitwie. Gest ten, nazwany przez wielu symbolem fair play, wywołał jednak w Niemczech burzliwą debatę. Podczas gdy świat chwali pojednawczy charakter tej sceny, w kraju trwa ostra krytyka ze strony mediów publicznych.

Niezwykła scena po meczu

Reprezentacja Niemiec rozpoczęła Mistrzostwa Świata w USA, Meksyku i Kanadzie w imponującym stylu. Mecz przeciwko Curaçao zakończył się wysokim zwycięstwem 7:1. Jednak to nie grad bramek, a wydarzenia tuż po końcowym gwizdku przykuły uwagę całego świata.

Felix Nmecha oraz Jonathan Tah zebrali się na środku boiska wraz z kilkoma piłkarzami z drużyny przeciwnej. Zawodnicy, stojąc ramię w ramię, wspólnie odmówili chrześcijańską modlitwę. Scena ta stała się wiralem w mediach społecznościowych, będąc dla wielu definicją sportowego fair play.

„Jesteśmy braćmi w wierze”

Sam Nmecha nie krył intencji stojących za tym gestem. W rozmowie z dziennikarzem ARD podkreślił, że sportowe podziały kończą się wraz z ostatnim gwizdkiem arbitra.

„Jesteśmy rywalami w trakcie meczu. Po meczu wszyscy jesteśmy chrześcijanami i braćmi” – powiedział Nmecha. „Pomodliliśmy się razem, ponieważ wciąż czujemy wielką wdzięczność. Wynik jest dla nas korzystny, ale przede wszystkim wierzymy, że poprzez tę grę oddajemy chwałę Jezusowi. Dlatego się spotkaliśmy”.

Gest poparł również były reprezentant Niemiec i mistrz świata, Bastian Schweinsteiger, krótko komentując sytuację słowem: „Amen”.

Media publiczne ostrzegają przed piłkarzem

Mimo pozytywnego odbioru wśród kibiców na całym świecie, postać Felixa Nmechy w Niemczech budzi skrajne emocje. Deutschlandfunk Kultur w swoim niedzielnym reportażu poświęconym obecności chrześcijan w profesjonalnym futbolu, wskazał Nmechę jako postać kontrowersyjną.

Materiał skupił się na sieci „Ballers in God”, z którą związany jest piłkarz. Organizacja ta, założona w 2015 roku przez angielskiego gracza Johna Bostocka, posiada setki tysięcy obserwujących w mediach społecznościowych i utrzymuje kontakty z amerykańską Bethel Church. Niemiecki nadawca publiczny wyraził zaniepokojenie nauczaniem tych wspólnot, zarzucając im propagowanie cudownych uzdrowień, proroctw czy „wypędzania demonów”.

Długa lista kontrowersji

Krytyka pod adresem Nmechy nie jest nowa. Niemieckie media regularnie powracają do jego wcześniejszych aktywności w Internecie, zarzucając mu homofobiczne poglądy. W 2023 roku piłkarz udostępnił na Instagramie post, w którym symbol „Pride” zestawiono z symbolem diabła.

Podczas Klubowych Mistrzostw Świata w 2025 roku Nmecha opublikował nagranie na TikToku, na którym widoczna była książka „Understanding the Purpose and Power of Women” autorstwa Milesa Munroe. Dziennikarz Felix Michaelis, współpracujący m.in. z Jungle World, ostro skrytykował autora książki, zarzucając mu mizoginię i wypowiedzi godzące w środowisko LGBTQ.

W przeszłości piłkarz mierzył się również z zarzutami rasizmu i radykalizmu po tym, jak wyraził współczucie dla rodziny zamordowanego konserwatywnego amerykańskiego aktywisty Charliego Kirka. Wypowiedź ta spotkała się z ostrą reakcją środowisk lewicowych i dziennikarskich, w tym Philippa Köstera z 11Freunde, co poskutkowało publicznymi żądaniami usunięcia zawodnika z kadry oraz z Borussii Dortmund.

Czy sport i wiara mogą iść w parze?

Borussia Dortmund już wcześniej przeprowadzała wewnętrzną weryfikację poglądów Nmechy przed jego transferem do klubu. Dzisiejsza sytuacja pokazuje, że podziały w debacie publicznej są głębokie. Z jednej strony mamy obraz sportowca, który na arenie międzynarodowej promuje braterstwo i wiarę, z drugiej strony – medialny ostracyzm wynikający z obaw przed radykalnymi poglądami.

Pozostaje pytanie, czy gest z boiska w USA pozwoli na wyciszenie kontrowersji, czy też stanie się kolejnym punktem zapalnym w dyskusji o wartościach, jakie powinni reprezentować współcześni sportowcy.

Czy według Ciebie w sporcie zawodowym jest miejsce na tak otwarte manifestowanie religijności, czy media mają rację, dopatrując się w tym niebezpiecznych ideologii?

źródło: rtl.de

Kolejny spór migracyjny w Niemczech? SPD żąda „pewnej perspektywy pobytu” nawet dla osób tylko tolerowanych

0

Punkt zapalny przed konferencją ministrów spraw wewnętrznych

Podczas zbliżającej się konferencji ministrów spraw wewnętrznych (IMK), która rozpocznie się w środę w Hamburgu, jednym z kluczowych tematów będzie przyszłość obywateli Syrii przebywających w Niemczech. W obliczu zakończenia wojny domowej w Syrii i relatywnej stabilizacji reżimu, wielu polityków podnosi kwestię wygaśnięcia pierwotnych powodów przyznania ochrony uchodźczej, co wywołuje napięcia wewnątrz koalicji rządzącej.

Dwie wizje przyszłości

Jak podaje „Focus”, na konferencję przygotowano dwa przeciwstawne wnioski dotyczące dalszego postępowania wobec syryjskich uchodźców:

  • Wniosek SPD (pod przewodnictwem Dolnej Saksonii): Kraje związkowe rządzone przez SPD postulują, aby syryjscy uchodźcy w większości pozostali w Niemczech. Argumentują to wysokim stopniem ich integracji – poprzez pracę zarobkową, zdobyte kwalifikacje zawodowe oraz udział w życiu społecznym. Wiele z tych osób pracuje w zawodach o kluczowym znaczeniu dla systemu. SPD domaga się stworzenia „pewnej perspektywy pobytu” oraz prawnej stabilizacji statusu nawet dla osób, których pobyt jest obecnie jedynie tolerowany (czyli osób zobowiązanych do wyjazdu).
  • Wniosek Unii (przedłożony przez Hesję): Kraje związkowe kierowane przez CDU/CSU koncentrują się na zwiększeniu liczby deportacji. Heski minister spraw wewnętrznych, Roman Poseck, podkreślił w rozmowie z „Focus”, że system azylowy nie może być mylony z systemem imigracyjnym. Tym samym Unia otwarcie sprzeciwia się założeniu SPD, jakoby większość przybyłych Syryjczyków powinna na stałe zostać w Niemczech.

„Zwrot w polityce migracyjnej” pod presją

Kwestia migracji pozostaje stałym źródłem konfliktów w rządzie kanclerza Friedricha Merza. Kanclerz, obejmując urząd, obiecał wyborcom „zwrot w polityce migracyjnej” („Migrationswende”), jednak jego plany napotykają na zaciekły opór ze strony polityków SPD.

Nadchodząca konferencja w Hamburgu może stać się kolejnym polem starcia, które wpłynie na stabilność obecnej koalicji. Pozostaje pytanie, czy ministrowie spraw wewnętrznych zdołają wypracować kompromis, czy też różnice w podejściu do kwestii deportacji i integracji doprowadzą do kolejnego politycznego przesilenia w Berlinie.

źródło: focus.de

Brutalne zasadzki na gejów w Niemczech: Gang sprawców o arabskim typie urody wabi ofiary przez aplikacje randkowe

2

Seria napadów wstrząsa Offenbachem

W Offenbach (Hesja, Niemcy) doszło do fali brutalnych ataków, których ofiarami padają homoseksualni mężczyźni. Sprawcy działają w sposób niezwykle zorganizowany, wykorzystując aplikacje randkowe do wabienia ofiar w pułapkę. Jak dotąd policja kryminalna prowadzi dochodzenie w sprawie co najmniej siedmiu takich przypadków, do których doszło między lutym a czerwcem bieżącego roku.

Mechanizm działania sprawców

Scenariusz ataków za każdym razem wygląda identycznie. Nieznani sprawcy umawiają się z homoseksualnymi mężczyznami przez internet, wyznaczając spotkania w ustronnych miejscach. Zamiast oczekiwanego partnera, na miejscu ofiary zastają grupę zamaskowanych napastników.

Ataki są bezwzględne: napastnicy używają gazu pieprzowego, a następnie dotkliwie biją i kopią swoje ofiary, doprowadzając je do stanu wymagającego hospitalizacji. Policja bada obecnie, czy za wszystkimi napaściami stoi ta sama, zorganizowana grupa.

Profil sprawców i podejrzenia śledczych

Dzięki relacjom ofiar udało się nakreślić profil sprawców. W co najmniej pięciu z siedmiu znanych przypadków pokrzywdzeni opisują napastników jako młodych mężczyzn w wieku od 15 do 20 lat, o „arabskim lub południowym typie urody”.

Doniesienia z wewnątrz policji wskazują na to, że śledczy dostrzegają bezpośredni związek między celowym prześladowaniem homoseksualistów a radykalnym, muzułmańskim światopoglądem sprawców.

„Czułem się całkowicie bezbronny” – dramatyczne świadectwo

Jeden z poszkodowanych, 21-letni mężczyzna, opowiedział o swoim traumatycznym przeżyciu. Mimo że miejsce spotkania było nieco oddalone od centrum, nie wzbudziło to jego podejrzeń. Gdy na miejscu pojawili się zamaskowani napastnicy, próba ucieczki okazała się bezskuteczna.

  • Przebieg ataku: Napastnik użył gazu pieprzowego, po czym nastąpiła seria ciosów i kopnięć.
  • Postawa sprawców: Najbardziej przerażającym aspektem było milczenie napastników przez cały czas trwania napaści.
  • Skutki psychiczne: Ofiara podkreśla, że choć obrażenia fizyczne są bolesne, to paraliżujący strach i trauma przed powtórzeniem się takiej sytuacji są znacznie trudniejsze do zniesienia.

Pomoc przyszła dzięki przechodzącej kobiecie, która wezwała pogotowie ratunkowe. Obecnie sprawa traktowana jest priorytetowo przez lokalne służby, a informacje o serii napadów zostały upublicznione przez „Offenbacher Post” za pośrednictwem lokalnej policji.

źródło: op-online.de

Atak maczetą w centrum Frankfurtu: Młody mężczyzna ciężko ranny. Błyskawiczna akcja policji

1

Brutalna bójka na jednej z najbardziej znanych ulic handlowych w Niemczech

W centrum Frankfurtu nad Menem doszło do niebezpiecznego incydentu, który zakończył się użyciem maczety. W nocy z soboty na niedzielę na słynnej ulicy handlowej Zeil wybuchła bójka pomiędzy kilkoma osobami. W trakcie starcia jeden z uczestników nagle wyciągnął maczetę i zaatakował 19-letniego mężczyznę, powodując u niego poważne obrażenia głowy. Policja zatrzymała kilku uczestników zdarzenia, a domniemany sprawca ataku trafił do policyjnego aresztu.

Kłótnia szybko przerodziła się w przemoc

Jak poinformowały niemieckie służby, do zdarzenia doszło około godziny 22:20 w rejonie budynku przy Zeil 107. Według dotychczasowych ustaleń pomiędzy dwiema grupami osób najpierw wybuchła słowna sprzeczka.

Sytuacja bardzo szybko wymknęła się jednak spod kontroli. Wkrótce doszło do fizycznej konfrontacji, podczas której jeden z uczestników – 20-letni mężczyzna – sięgnął po maczetę. Ostrym narzędziem zaatakował 19-latka, zadając mu obrażenia głowy.

Szybka reakcja policji zapobiegła dalszej eskalacji

W pobliżu miejsca zdarzenia znajdowali się funkcjonariusze uczestniczący w działaniach prowadzonych w ramach specjalnej operacji policyjnej „BAO Zeil”, skoncentrowanej na zapewnieniu bezpieczeństwa w tej części miasta.

Policjanci pojawili się na miejscu zaledwie chwilę po wybuchu bójki i szybko zakończyli eskalację przemocy. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady oraz materiał dowodowy, a nagrania wideo pozwoliły odtworzyć przebieg całego zajścia.

Cztery osoby w rękach policji

Bezpośrednio po zdarzeniu zatrzymano trzech uczestników bójki. W trakcie późniejszej obławy policjanci namierzyli również domniemanego głównego sprawcę ataku. 20-latek został przewieziony do policyjnych cel w Komendzie Policji we Frankfurcie. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez śledczych ma zostać doprowadzony przed sędziego, który zdecyduje o dalszych środkach prawnych wobec podejrzanego.

Poszkodowany trafił do szpitala

Ranny 19-latek został przewieziony do jednego z okolicznych szpitali, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy medycznej. Pomimo obrażeń głowy jego stan nie wymagał dłuższej hospitalizacji. Jeszcze tego samego dnia mężczyzna opuścił placówkę medyczną.

Policja prowadzi obecnie dalsze czynności wyjaśniające, które mają pomóc w ustaleniu wszystkich okoliczności zdarzenia oraz dokładnego przebiegu bójki, do której doszło w samym sercu Frankfurtu.

źródło: bild.de

Szokujące doniesienia z Niemiec: Nastolatkowie podejrzani o odurzenie i wykorzystanie seksualne dziewczynek. Najmłodszy sprawca ma zaledwie 13 lat i już jest na wolności

2

Przerażające wydarzenia w Halle: Ofiary to dzieci poniżej 14. roku życia

W mieście Halle (Saksonia-Anhalt, Niemcy) doszło do dramatycznych wydarzeń, które wstrząsnęły opinią publiczną. Według doniesień, w jednym z mieszkań miało dojść do wykorzystania seksualnego kilku dziewczynek. Policja zakwalifikowała sprawę jako „ciężkie przestępstwo seksualne”. Co najbardziej szokujące, podejrzani o dokonanie tego czynu to sami nieletni – chłopcy w wieku 13, 14, 15 i 16 lat.

Szczegóły policyjnego dochodzenia

Jak poinformowała policja w niedzielę, do zdarzenia doszło w sobotni wieczór w budynku wielorodzinnym na terenie południowej części Halle. Czterech podejrzanych nastolatków pochodzi z Mali i Portugalii. Rzecznik policji, Alexander Junghans, przekazał: „Obecnie trwają intensywne czynności śledcze, których celem jest ustalenie, czy wszystkie poszkodowane padły ofiarą przestępstwa o charakterze seksualnym”.

Ofiary w szpitalu – podejrzenie podania środków odurzających

Z informacji wynika, że ofiarami są niemieckie dziewczynki w wieku poniżej 14 lat. Rzecznik policji potwierdził powagę sytuacji zdrowotnej pokrzywdzonych: „Dwie z poszkodowanych zostały hospitalizowane w celu zapewnienia im niezbędnej opieki medycznej, natomiast pozostałe dwie dziewczynki zostały objęte opieką ambulatoryjną”.

W sprawę zaangażowano medycynę sądową – nie tylko w celu zabezpieczenia śladów DNA, ale także przeprowadzenia szczegółowych badań toksykologicznych. Policja w oficjalnym komunikacie zaznaczyła, że prowadzone badania obejmują analizę próbek pod kątem obecności alkoholu oraz innych substancji mogących wpływać na świadomość i wolę, takich jak narkotyki czy tzw. „pigułki gwałtu”.

Najmłodszy podejrzany przekazany rodzicom

Okoliczności, w jakich ofiary zdołały uwolnić się od sprawców, pozostają w tej chwili niejasne. Ze względu na wiek osób zaangażowanych w zdarzenie – zarówno ofiar, jak i podejrzanych – policja przekazuje informacje w sposób oszczędny, nie ujawniając m.in. tego, kto zgłosił sprawę odpowiednim służbom.

Junghans podkreślił, że śledztwo prowadzone jest z najwyższym priorytetem: „Trzech podejrzanych w wieku 14 i 16 lat, w przypadku których prawo przewiduje odpowiedzialność karną, zostało zatrzymanych na polecenie prokuratury w Halle i umieszczonych w areszcie policyjnym”.

Najbardziej bulwersujący opinię publiczną fakt dotyczy 13-letniego chłopca: ze względu na swój wiek, nie podlega on karze w takim samym trybie, dlatego został przekazany pod opiekę rodziców. O zaistniałej sytuacji poinformowano również urząd ds. młodzieży (Jugendamt).

Dalsze kroki prawne

Jeśli prokuratura zdecyduje o wystąpieniu z wnioskami o areszt, trzech starszych podejrzanych zostanie doprowadzonych przed oblicze sędziego śledczego. W niedzielę prokuratura w Halle nie była dostępna w celu uzyskania komentarza.

Policja oficjalnie zdementowała wcześniejsze doniesienia medialne, jakoby do zdarzenia miało dojść przy ulicy Elsa-Brändström-Straße. Dokładna lokalizacja miejsca przestępstwa nie zostanie podana do wiadomości publicznej, co ma na celu ochronę tożsamości ofiar oraz nieletnich sprawców.

źródło: bild.de

AvD – pomoc drogowa w Niemczech – tańsza alternatywa do ADAC!

Tysiące Polaków podróżuje codziennie pomiędzy Polską i Niemcami. Wielu z nich pokonuje tą trasę własnym samochodem. W zależności od miejsca docelowego odległości mogą być naprawdę duże. Ci z Was, którzy często podróżują samochodem, zdają sobie pewnie z tego sprawę, że na trasie może się wszystko zdarzyć i nawet najnowszy samochód może nagle odmówić posłuszeństwa. Warto być przygotowanym na taką sytuację, aby zaoszczędzić sobie oraz bliskim stresu i czasu. W Automobilclub von Deutschland (w skrócie AvD) za 92 euro rocznie można zostać członkiem organizacji i cieszyć się z pomocy drogowej na całym świecie. Warunkiem koniecznym jest posiadanie meldunku w Niemczech.

Warto oprócz tego zaznaczyć, że usługi AvD są przypisane do osoby, więc nie ma znaczenia jakim pojazdem się poruszacie!

AvD – czyli tańsza alternatywa ADAC

AvD podobnie jak ADAC oferuje pomoc drogową na terenie Niemiec. Dostępne są trzy rodzaje członkostwa:

  • AvD HELP, w cenie 22,00 – 49,00 euro/rok (w ADAC 54 euro)
  • AvD HELP PLUS, w cenie  0 – 92,00 euro/rok (w ADAC 139 euro)
  • AvD HELP PLUS Familie, w cenie  129 euro/rok

W taryfach AvD HELP oraz AvD HELP PLUS mamy do wyboru następujące opcje:

  • AvD HELP für Sie persönlich – 49,00 euro/rok – oferta skierowana jest dla pojedyńczej osoby
  • AvD HELP Schwerbehindert – 31,00 euro/rok – oferta skierowana do osób niepełnosprawnych
  • AvD HELP Junge Leute – 31,00 euro/rok – oferta skierowana do osób w wieku 18-22 lub w wieku 23-27 (w tym wypadku z zaświadczeniem ze szkoły lub uczelni)
  • AvD HELP (Ehe-) Partner – 22,00 euro/rok – jeśli chcemy dodatkowo ubezpieczyć partnera (oboje muszą posiadać ten sam adres meldunku)
  • AvD HELP Plus Fahranfänger – 0,00 euro/rok – oferta skierowana jest dla początkujących kierowców w wieku 18-22 lub w wieku 23-27 (w tym wypadku z zaświadczeniem ze szkoły lub uczelni) – ta oferta dostępna jest tylko w AvD HELP PLUS

Szczegóły na www.avd.de, a instrukcja zawarcia człokostwa przez internet znajduje się niżej.

Co oferuje AvD?

Oferta AvD HELP PLUS zawiera między innymi:

Pomoc drogowa, m.in.:

  • 24h infolinia i bezpłatny numer alarmowy na terenie Niemiec
  • Pomoc drogowa i wypadkowa na terenie Niemiec, Europy i na świecie
  • Transport samochodu na terenie Niemiec i Europy do miejsca zamieszkania, jeśli samochód nie może zostać naprawiony w przeciągu trzech dni
  • Przesyłka części zamiennych

Samochód zastępczy/nocleg w razie awarii

Jeśli samochód nie może zostać naprawiony tego samego dnia:

  • Pokrycie kosztów wynajmu samochodu max. 1 dzień w wysokości 60 euro
  • Pokrycie kosztów hotelu w kwocie do 75 euro za osobę/noc (alternatywnie wynajem samochodu)

Aplikacja mobilna AvD

  • Umożliwia dokładną lokalizację pojazdu
  • Możliwość wezwania pomocy poprzez aplikację

Pomoc medyczna, m.in.:

  • Transport chorych samolotem na całym świecie (jeśli to konieczne)
  • Pomoc w specjalnych sytuacjach awaryjnych
  • Przesyłka leków i okularów
  • Transport powrotny dzieci
  • Transport powrotny zwierząt

Pozostałe usługi

  • Podstawienie samochodu zastępczego w razie kradzieży
  • Pomoc w przypadku zgubienia kluczy
  • Pomoc w przypadku zgubienia dokumentów
  • Pomoc w przypadku odwołania podróży

Jak zostać członkiem AvD?

Aby zostać członkiem AvD należy udać się na stronę www.avd.de (AvD HELP Plus) i klinać w przycisk „Jetzt Mitglied werden”:

Dalej wybieramy jedną z ofert. Aby przejść do formularza dla zainteresowanych, klikamy w przycisk znajdujący się poniżej „Weiter”:

Następnie wybieramy jedną z opcji: ubezpieczenie na terenie Niemiec (Deutschlandweit) lub na terenie Europy (Europaweit):

Następnie należy wpisać dane osobowe:

Dalej możemy zdecydować, czy ubezpieczenie ma obowiązywać od następnego dnia (Ab dem kommenden Tag), od pierwszego dnia następnego miesiąca (Ab dem Ersten des nächsten Monats), czy od wybranego dnia – Ab dem (Wunschdatum):

Na koniec należy wybrać metodę płatności:

Z członkostwa w AvD można zrezygnować do 14 dni od złożenia zamówienia bez podawania powodów. Dokumenty członkowskie zostaną Wam przesłane pocztą. W razie pytań, piszcie w komentarzach.

Legalne obnażanie się w Niemczech? Mężczyźnie grozi więzienie, kobiecie nic!

Paragraf 183 niemieckiego kodeksu karnego (czyny ekshibicjonistyczne) stanowi jeden z nielicznych przepisów niemieckiego prawa karnego, które uwzględniają różnice płciowe. Pomimo wielokrotnych skarg dotyczących tego nierównego traktowania Federalny Trybunał Konstytucyjny pozostaje przekonany, że ekshibicjonistyczne zachowania kobiet nie powinny podlegać karze. Zdaniem trybunału męska seksualność stanowi większe zagrożenie dla społeczeństwa. Podczas gdy mężczyźni mogą zostać ukarani karą pozbawienia wolności do jednego roku, kobiety mogą obnażać się w miejscach publicznych bez ponoszenia konsekwencji prawnych.

źródło: StGB

1,7 mln niemieckich emerytur trafia za granicę. Zaskakujące, kto otrzymuje większość pieniędzy

1

Miliony ludzi pobierają niemiecką emeryturę za granicą – a liczba ta znacznie wzrosła w ostatnich dziesięcioleciach. Wynika to z nowych danych Niemieckiego Ubezpieczenia Emerytalnego (DRV), które są w posiadaniu Niemieckiej Agencji Prasowej (dpa). Zgodnie z nimi w 2025 roku ubezpieczenie emerytalne wypłaciło za granicę ponad 1,7 miliona emerytur. Odpowiada to około 6,5 procent wszystkich 26,2 miliona wypłat emerytur. Co ciekawe: większość z nich to nie niemieccy emigranci.

Tylko około 16 procent emerytur zagranicznych trafia do Niemców zamieszkałych lub przebywających za granicą. Lwią część otrzymują osoby, które przybyły do Niemiec w latach 60. i 70. jako pracownicy sezonowi i po powrocie do swoich krajów ojczystych pobierają uprawnienia emerytalne nabyte w Niemczech. Dotyczy to przede wszystkim pracowników migrujących z Włoch, Hiszpanii, Grecji, byłej Jugosławii i Turcji, jak potwierdza ubezpieczenie emerytalne.

Emerytura za granicą: większość wypłat trafiła do Włoch

Około 1,24 mln wypłat emerytur trafiło do innych krajów UE. Zdecydowana większość z nich – około 347 000 – trafiła do Włoch, a następnie do Hiszpanii (około 190 000) i Austrii (około 130 000). Około 16 procent emerytur zagranicznych wypłacono Niemcom zamieszkałym lub przebywającym za granicą.

Dwadzieścia lat temu liczba emerytur przekazanych za granicę wynosiła jeszcze około 1,4 miliona. W latach 2005–2025 ubezpieczenie emerytalne odnotowało zatem wzrost o około 20 procent. Obecnie liczba ta utrzymuje się na poziomie z poprzedniego roku – co wskazuje, że wzrost na razie się ustabilizował.

Pobieranie niemieckiej emerytury za granicą: co muszą wiedzieć zainteresowani

Zasadniczo obowiązuje zasada: Niemcy mogą pobierać swoją ustawową emeryturę również za granicą, przy czym wypłata zależy od rodzaju emerytury i kraju docelowego. W przypadku przeniesienia miejsca zamieszkania do kraju UE, Islandii, Liechtensteinu, Norwegii lub Szwajcarii, osoby zainteresowane otrzymują pełną emeryturę. Jeśli natomiast miejsce zamieszkania zostanie przeniesione do kraju spoza UE lub do kraju, z którym Niemcy nie mają umowy o zabezpieczeniu społecznym, mogą wystąpić ograniczenia.

Współprzewodniczący Federalnego Zgromadzenia Przedstawicieli Ubezpieczenia Emerytalnego, Heribert Jöris, podkreślił podczas posiedzenia tego organu samorządowego, że prawnie zagwarantowano, „że ludzie nie poniosą żadnych strat w zakresie emerytury, jeśli mieszkają i pracują za granicą”. Kto więc opłacał składki emerytalne w Niemczech, zachowuje swoje uprawnienia – niezależnie od tego, gdzie spędza jesień życia.

zródło: FrankfurterRundschau