Zamordował ciężarną córkę w Niemczech i uciekł do Iraku. 5000 euro nagrody za pomoc w jego ujęciu!

2

Policja prowadzi międzynarodowe poszukiwania Hassana Fayasa Gyndy’ego

Niemiecka policja i prokuratura prowadzą międzynarodowe poszukiwania 54-letniego Hassana Fayasa Gyndy’ego, podejrzewanego o zabójstwo swojej 19-letniej, ciężarnej córki. Do tragedii miało dojść wieczorem 4 stycznia 2017 roku w Kolonii. Za informacje, które mogą doprowadzić do zatrzymania poszukiwanego mężczyzny, wyznaczono 5 tys. euro nagrody. Policja apeluje do osób, które mogą wiedzieć, gdzie obecnie przebywa Gyndy, o przekazanie informacji śledczym.

19-latka chciała opuścić rodzinny dom

Według ustaleń śledczych młoda kobieta podjęła decyzję o opuszczeniu domu rodzinnego i zamieszkaniu w schronisku dla kobiet. Jej ojciec miał zaoferować, że zawiezie ją do placówki. W okolicy Höhenberger Ring w Kolonii mężczyzna miał jednak zaatakować córkę i zabić ją w zaroślach. Policja i prokuratura podejrzewają, że motywem mogła być tak zwana „zbrodnia honorowa”. Śledczy biorą pod uwagę, że ojciec nie akceptował związku córki z mężczyzną należącym do innej wspólnoty religijnej ani jej ciąży. Jednym z możliwych motywów miała być chęć „przywrócenia honoru rodziny”. Należy jednak podkreślić, że jest to hipoteza dotycząca motywu, a nie prawomocnie potwierdzone ustalenie sądu.

Po zabójstwie podejrzany uciekł do Iraku

Po dokonaniu zbrodni podejrzany miał uciec do Iraku. Z tego kraju skontaktował się telefonicznie z niemiecką policją i przekazał funkcjonariuszom informację o miejscu pozostawienia ciała córki. Od tamtej pory jego miejsce pobytu pozostaje nieznane. W związku z tym prokuratura i policja prowadzą obecnie międzynarodowe poszukiwania mężczyzny.

Policja opublikowała rysopis poszukiwanego

Służby udostępniły szczegółowy opis Hassana Fayasa Gyndy’ego.

Dane poszukiwanego:

  • Imię i nazwisko: Hassan Fayas Gyndy
  • Data urodzenia: 1 lipca 1972 roku
  • Miejsce urodzenia: Mosul, Irak
  • Obywatelstwo: niemieckie
  • Wyznanie: jazydyzm
  • Wzrost: około 164 cm
  • Budowa ciała: szczupła
  • Znaki szczególne: blizna na grzbiecie prawej dłoni oraz blizna o długości około 2 cm na prawej górnej wardze

Policja zwraca się do wszystkich osób, które mogą posiadać informacje na temat jego aktualnego miejsca pobytu.

Wyznaczono 5 tys. euro nagrody

Za wiarygodne informacje, które przyczynią się do zatrzymania poszukiwanego, wyznaczono nagrodę w wysokości 5 000 euro. Policja apeluje, aby nie podejmować samodzielnych prób kontaktu z poszukiwanym ani jego zatrzymania. Informacje można przekazywać do Komendy Policji w Kolonii pod numerem 0221/2290, pod numerem alarmowym 110 lub w dowolnej jednostce niemieckiej policji.

Sprawa pozostaje niewyjaśniona od 2017 roku

Od zabójstwa młodej kobiety minęło już kilka lat, jednak podejrzany nadal pozostaje na wolności, a jego aktualne miejsce pobytu nie jest znane. Śledczy liczą na to, że dzięki międzynarodowej kampanii poszukiwawczej uda się ustalić, gdzie obecnie przebywa Hassan Fayas Gyndy, a następnie doprowadzić do jego zatrzymania. Policja i prokuratura apelują jednocześnie o przekazywanie wyłącznie rzeczowych i sprawdzonych informacji dotyczących poszukiwanego.

źródło: facebook/BlaulichtDeutschland

Angela Merkel prezydentem Niemiec? Prawie co drugi Niemiec widzi ją w tej roli!

3

Była kanclerz znów na politycznym celowniku

Czy Angela Merkel może jeszcze raz znaleźć się na szczycie niemieckiej polityki? Prawie pięć lat po odejściu z urzędu kanclerza jej nazwisko ponownie pojawia się w kontekście najwyższego stanowiska w państwie. Była kanclerz ma być jedną z osób rozważanych w sondażu dotyczącym następcy obecnego prezydenta Niemiec, Franka-Waltera Steinmeiera. Wyniki badania Forsa, przeprowadzonego na zlecenie RTL/ntv, pokazują, że 47 proc. ankietowanych uważa Angelę Merkel za odpowiednią osobę do objęcia urzędu prezydenta federalnego. Sondaż nie oznacza jednak, że Merkel zamierza kandydować. Sama była kanclerz zdecydowanie odcina się od takich spekulacji.

47 proc. Niemców widzi Merkel w pałacu Bellevue

Według badania Forsa aż 47 proc. respondentów uznało Merkel za odpowiednią kandydatkę na stanowisko prezydenta Niemiec. Wynik jest szczególnie interesujący, ponieważ urząd prezydenta federalnego ma charakter przede wszystkim reprezentacyjny, a jego posiadacz pełni funkcję głowy państwa. Dla porównania, najlepszy wynik CDU/CSU pod przywództwem Merkel w wyborach do Bundestagu wyniósł 41,5 proc. w 2013 roku. Obecny odsetek osób oceniających ją jako odpowiednią do objęcia urzędu prezydenta jest więc wyższy.

Pozostali potencjalni kandydaci daleko za Merkel

W sondażu żadna z pozostałych wymienianych osób nie zbliżyła się do wyniku byłej kanclerz. Na kolejnych miejscach znalazły się:

  • Ilse Aigner (CSU), przewodnicząca bawarskiego Landtagu – 26 proc.,
  • Günther Jauch, prezenter telewizyjny – 25 proc.,
  • Hape Kerkeling, aktor i artysta kabaretowy – 24 proc.,
  • Julia Klöckner (CDU), przewodnicząca Bundestagu – 20 proc.

Julia Klöckner od marca 2025 roku jest przewodniczącą niemieckiego Bundestagu. Wybory nowego prezydenta Niemiec odbędą się 30 stycznia 2027 roku. Frank-Walter Steinmeier po dwóch kadencjach nie może ubiegać się o trzecią. Jego druga kadencja zakończy się w marcu 2027 roku.

Merkel cieszy się poparciem także poza elektoratem CDU

Szczególnie interesująco przedstawiają się wyniki w podziale na preferencje partyjne. Wśród zwolenników CDU/CSU Angelę Merkel za odpowiednią do objęcia urzędu prezydenta uznało 55 proc. Dokładnie taki sam wynik odnotowano wśród wyborców SPD. Jeszcze wyższe poparcie dla Merkel odnotowano wśród sympatyków partii Zielonych – 75 proc. Wśród wyborców Lewicy było to 70 proc. Co ciekawe, nawet wśród zwolenników AfD część respondentów pozytywnie oceniła Merkel jako potencjalną głowę państwa. W tej grupie uznało ją za odpowiednią 23 proc. badanych.

Sama Merkel nazywa te spekulacje „absurdalnymi”

Mimo wysokiej oceny w sondażu nic nie wskazuje obecnie na to, aby była kanclerz rzeczywiście planowała powrót do aktywnej polityki. Gdy w lutym 2026 roku po raz pierwszy pojawiły się doniesienia o możliwej kandydaturze Merkel na urząd prezydenta federalnego, sama zainteresowana zdecydowanie je odrzuciła. Za pośrednictwem swojego biura przekazała wówczas, że taki pomysł jest „abwegig”, czyli absurdalny, niedorzeczny lub całkowicie oderwany od rzeczywistości. Również w późniejszych doniesieniach Merkel nie sygnalizowała zainteresowania kandydowaniem. Jej nazwisko pozostaje jednak jednym z najczęściej przywoływanych w debacie o przyszłym prezydencie Niemiec.

Kto jeszcze może zostać prezydentem Niemiec?

Debata na temat następcy Steinmeiera już trwa. Wśród potencjalnych kandydatek pojawia się przede wszystkim Ilse Aigner, której kandydaturę publicznie poparł bawarski premier i przewodniczący CSU Markus Söder. Także kanclerz Friedrich Merz określił Aigner jako „szanowaną i możliwą” kandydatkę, choć zaznaczył, że ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Wcześniej wśród potencjalnych kandydatek wymieniano również Karin Prien, Julię Klöckner i Annegret Kramp-Karrenbauer. Nazwisko Merkel pojawiło się w tej dyskusji, ale była kanclerz szybko odcięła się od spekulacji.

Pierwsza kanclerz mogłaby zostać pierwszą kobietą na stanowisku prezydenta

Jeżeli Merkel rzeczywiście zdecydowałaby się wystartować, jej kandydatura miałaby również wymiar historyczny. Angela Merkel była pierwszą kobietą na stanowisku kanclerza federalnego Niemiec. Objęła urząd w 2005 roku i sprawowała go przez cztery kadencje, aż do 2021 roku. Objęcie przez nią urzędu prezydenta oznaczałoby natomiast, że po raz pierwszy w historii Republiki Federalnej Niemiec kobieta stanęłaby również na czele państwa jako prezydent federalny. Na razie pozostaje to jednak wyłącznie scenariuszem politycznych spekulacji. Sondaż pokazuje, że Merkel ma znaczący potencjał jako kandydatka, ale sama była kanclerz nie wyraziła zainteresowania startem.

źródło: bild.de

Urząd opłaca mu mieszkanie, a on dorabia na czarno nawet 1500 euro! Niemiec tłumaczy: „Muszę jakoś wiązać koniec z końcem”

5

Ponad 500 euro Bürgergeld miesięcznie, opłacone mieszkanie i ogrzewanie, a do tego dodatkowe dochody z pracy na czarno. Chris z Duisburga otwarcie opowiedział przed kamerami RTL Zwei, w jaki sposób zdobywa pieniądze. Jak sam twierdzi, miesięcznie ma do dyspozycji nawet od 1500 do 2000 euro.

Mężczyzna jest jednym z bohaterów programu dokumentalnego „Armes Deutschland”. Jak opisuje „DerWesten”, świadczenia otrzymywane z Jobcenter najwyraźniej nie wystarczają mu na pokrycie wszystkich wydatków. Dlatego znalazł sobie kilka dodatkowych źródeł dochodu.

 Zaczęło się od noszenia mebli

Pierwszą dodatkową pracę Chris miał znaleźć za pośrednictwem eBay. Początkowo zajmował się noszeniem mebli, ale z czasem zaczęły pojawiać się kolejne zlecenia.

– Z noszenia mebli zrobiła się długoterminowa praca. Czy potrafię stawiać ściany, czy potrafię kłaść płytki – dlaczego nie zarobić kilku euro więcej? – mówił w programie RTL Zwei.

Mężczyzna przyznaje przy tym, że jest to praca na czarno. Z jego wypowiedzi wynika, że niespecjalnie przejmuje się faktem, iż uzyskiwane w ten sposób dochody nie są legalnie rozliczane.

Twierdzi, że zarabia również na handlu marihuaną

Na tym jednak lista deklarowanych przez niego źródeł dochodu się nie kończy. Według „DerWesten” Chris sam przyznał w programie, że zajmuje się również sprzedażą marihuany. Dodatkowe kilkaset euro miesięcznie ma przynosić mu także działalność w mediach społecznościowych.

Po zsumowaniu świadczeń i dodatkowych wpływów mężczyzna twierdzi, że dysponuje całkiem pokaźną kwotą.

– Z Bürgergeld i wszystkim razem… Na pewno mam od 1500 do 2000 euro do wydania. Bez płacenia podatków. 1500–2000 – powiedział przed kamerami.

„Wolę pracować na czarno”

Chris przedstawił również własne uzasadnienie takiego postępowania. Jego zdaniem podjęcie legalnego zatrudnienia byłoby dla niego finansowo niekorzystne.

Mężczyzna argumentuje, że z pensji musiałby płacić podatki, samodzielnie pokrywać część kosztów utrzymania mieszkania oraz regulować zobowiązania alimentacyjne. Twierdzi, że w takiej sytuacji ostatecznie i tak mógłby być zmuszony do ubiegania się o dodatkową pomoc Jobcenter.

– Wolę pracować na czarno i mieć więcej pieniędzy, niż gdybym miał to zgłosić – stwierdził.

Swoje postępowanie tłumaczy również rosnącymi kosztami życia.

– Dlaczego nie zarobić kilku euro więcej, skoro wszystko stało się droższe? Muszę przecież patrzeć, jak związać koniec z końcem – powiedział bohater programu.

Wypowiedzi mieszkańca Duisburga mogą budzić szczególne kontrowersje, ponieważ Bürgergeld jest finansowane ze środków publicznych, a osoby pobierające świadczenie mają obowiązek zgłaszania Jobcenter swoich dochodów. Praca na czarno oraz zatajenie zarobków mogą natomiast prowadzić do konsekwencji finansowych i prawnych.

źródło: derwesten.de

Jens Spahn wrócił z dzieckiem do Niemiec. Syna urodziła mu surogatka w USA

7

Były przewodniczący frakcji CDU/CSU w Bundestagu Jens Spahn wrócił do Niemiec wraz ze swoim mężem Danielem Funke i ich synem Georgiem. Dziecko przyszło na świat w Stanach Zjednoczonych dzięki surogatce. Sprawa wywołała w Niemczech ogromną debatę polityczną, ponieważ macierzyństwo zastępcze jest w tym kraju zakazane.

Jak informuje „Bild”, samolot z rodziną wylądował w sobotę o godz. 15:42 na lotnisku Berlin-Brandenburg. Dla małego Georga był to pierwszy pobyt na niemieckiej ziemi.

Rodzina spędziła pierwsze tygodnie po narodzinach dziecka w Stanach Zjednoczonych. Ostatnio Spahn i Funke przebywali w Hamptons na wschodnim wybrzeżu USA.

Narodziny dziecka wywołały polityczną burzę

W połowie lipca Jens Spahn i jego mąż poinformowali, że zostali rodzicami. Ich syn został urodzony przez surogatkę w Stanach Zjednoczonych.

Informacja szybko wywołała kontrowersje. Powodem jest przede wszystkim fakt, że macierzyństwo zastępcze w Niemczech jest zakazane. Jednocześnie CDU opowiada się za utrzymaniem tego zakazu.

Dodatkowe emocje wzbudziła postawa samego Spahna. Polityk wcześniej popierał restrykcyjne stanowisko swojej partii wobec surogacji. Krytycy zarzucili mu więc podwójne standardy: rozwiązanie, którego nie chciał dopuścić w Niemczech, wykorzystał wraz z mężem w kraju, w którym jest ono legalne.

Sprawa szybko przestała być wyłącznie prywatną kwestią polityka. Krytyka pojawiła się również wewnątrz CDU. Przewodniczący CDU w Meklemburgii-Pomorzu Przednim Daniel Peters publicznie domagał się rezygnacji Spahna ze stanowiska przewodniczącego frakcji parlamentarnej CDU/CSU. Ostatecznie Spahn zrezygnował z tej funkcji.

Kto jest biologicznym ojcem dziecka?

Według informacji „Bild” biologicznym ojcem Georga jest Daniel Funke. Nie podano natomiast do publicznej wiadomości szczegółów dotyczących prawnego statusu rodzicielskiego Jensa Spahna.

Niemieckie prawo dotyczące dzieci urodzonych za granicą przez surogatki jest skomplikowane. „Bild” przypomina jednak orzeczenie Federalnego Trybunału Sprawiedliwości z 2014 roku dotyczące dwóch Niemców i surogatki z Kalifornii. Sąd uznał wówczas, że amerykańskie orzeczenie wskazujące obu mężczyzn jako prawnych rodziców może zostać uznane również w Niemczech.

W niektórych stanach USA możliwe są ponadto tzw. „Pre-Birth Orders”. Na ich podstawie sąd jeszcze przed narodzinami dziecka może określić, kto będzie jego prawnymi rodzicami.

Georg przyszedł na świat w Stanach Zjednoczonych, dlatego zgodnie z obowiązującą tam zasadą prawa ziemi uzyskał amerykańskie obywatelstwo. Jeżeli co najmniej jeden z jego rodziców jest obywatelem Niemiec, dziecko może posiadać również obywatelstwo niemieckie.

Sprawa Spahna ponownie rozpaliła w Niemczech dyskusję o tym, czy obowiązujący zakaz macierzyństwa zastępczego powinien zostać utrzymany i jak państwo powinno traktować przypadki, gdy niemieccy obywatele korzystają z surogacji za granicą.

źródło: Bild

Pierwszy dzień szkoły w Niemczech słono kosztuje. Rodzice muszą przygotować nawet ponad 1000 euro!

0

Rozpoczęcie szkoły to dla dziecka wyjątkowe wydarzenie, ale dla rodziców może oznaczać spore wydatki. Tornister, przybory szkolne, buty, biurko, tradycyjna Schultüte, a niekiedy również przyjęcie z okazji pierwszego dnia szkoły – łącznie koszty mogą sięgnąć kilkuset, a nawet ponad tysiąca euro. Diakonie oraz Sparkasse przyjrzały się wydatkom, z którymi muszą liczyć się rodzice pierwszoklasistów w Niemczech.

Tornister nawet za 300 euro

Jednym z największych wydatków jest tornister szkolny. Powinien być lekki, odpowiednio dopasowany do dziecka, wystarczająco pojemny i wyposażony w elementy odblaskowe. Według przedstawionych wyliczeń jego zakup kosztuje od 120 do nawet 300 euro.

Do tego dochodzą kolejne niezbędne rzeczy, takie jak piórnik, worek na WF, śniadaniówka, bidon czy płaszcz przeciwdeszczowy. Na tę kategorię trzeba przeznaczyć około 35–100 euro.

Same materiały potrzebne do nauki – m.in. zeszyty, bloki, teczki, przybory do rysowania i prac plastycznych, kredki, długopisy czy okładki na książki – kosztują kolejne 70–80 euro.

Buty, biurko i kolejne wydatki

Rodzice muszą pamiętać również o obuwiu. Dziecko może potrzebować osobnych butów sportowych do zajęć na zewnątrz i na hali, a czasem także kapci do klasy lub świetlicy. Para butów sportowych to wydatek około 25–70 euro, natomiast kapcie mogą kosztować 15–40 euro.

Znacznie większym obciążeniem może być zakup odpowiedniego biurka. Modele z regulowaną wysokością i możliwością nachylenia blatu, które można dostosowywać do rosnącego dziecka, kosztują od około 80 do nawet 400 euro.

Niemiecka tradycja też kosztuje

Nieodłącznym elementem pierwszego dnia szkoły w Niemczech jest Schultüte, czyli charakterystyczny duży rożek wypełniony słodyczami i drobnymi prezentami.

Gotowa Schultüte może kosztować 20–100 euro. Do tego dochodzi jej zawartość – słodycze, książeczki, drobne zabawki, przybory szkolne czy niewielkie kwoty pieniędzy. Na wypełnienie rodzice wydają około 50–100 euro.

Przyjęcie z okazji rozpoczęcia szkoły nawet za 470 euro

W wielu niemieckich rodzinach Einschulung, czyli pierwszy dzień szkoły, jest również okazją do rodzinnego świętowania. Niektórzy organizują niewielkie spotkanie w domu lub ogrodzie, inni zapraszają rodzinę do restauracji.

Skromniejsze przyjęcie może kosztować około 50–150 euro. Przy większych uroczystościach średnie wydatki mogą jednak sięgać nawet 470 euro.

Oznacza to, że po zsumowaniu tornistra, przyborów, butów, biurka, Schultüte i rodzinnej uroczystości rozpoczęcie szkoły może kosztować rodziców w Niemczech naprawdę pokaźną kwotę.

Część rodzin może otrzymać pomoc

Szczególnie dotkliwe są te wydatki dla rodzin o niższych dochodach. Rodziny pobierające w Niemczech świadczenia podstawowego zabezpieczenia socjalnego mogą korzystać ze wsparcia w ramach pakietu edukacyjnego Bildung und Teilhabe.

Według informacji przytoczonych w artykule na początku roku szkolnego można otrzymać 130 euro na dziecko, a w drugim półroczu dodatkowe 65 euro na potrzeby związane ze szkołą.

Dla wielu rodziców będzie to jednak jedynie część rzeczywistych kosztów związanych z rozpoczęciem przez dziecko szkolnej edukacji.

źródło: Diakonie, Sparkasse

Jak zapisać dziecko do szkoły w Niemczech? Przetłumaczony formularz!

Każde dziecko mieszkające w Niemczech, które do 30-go czerwca bieżącego roku ukończy szósty rok życia, podlega obowiązkowi szkolnemu (die Schulpflicht) od 1-go sierpnia tego samego roku. Obowiązkowi temu podlegają również dzieci, które szósty rok życia osiągną dopiero do 30-go września bieżącego roku. Dzieci, które nie podlegają temu obowiązkowi, mogą zostać zapisane do szkoły wcześniej, jeśli stwierdzi się u niego dojrzałość szkolną. W tym celu należy wypełnić odpowiedni wniosek (Antrag auf vorzeitige Einschulung). Rodzice lub opiekunowie tychże dzieci podlegają natomiast obowiązkowi zapisania ich do szkoły (die Schulanmeldungspflicht). Rodzice mogą samodzielnie zdecydować do której szkoły zapiszą swoje dziecko (w obrębie danego regionu). Zdarza się, iż z powodu niewystarczającej ilości wolnych miejsc szkoła odmawia przyjęcia dziecka. W związku z tym często wymaga się podania alternatywnej szkoły w pobliżu miejsca zamieszkania.

Zapisanie dzieci przybyłych do Niemiec do szkoły

Jeśli Wasze dzieci podczas przeprowadzki do Niemiec są w wieku szkolnym, to należy udać się do najbliższej szkoły, gdzie zostanie podjęta decyzja w sprawie rekrutacji. Z reguły dzieci emigrantów, które ze względu na swoje umiejętności językowe nie są jeszcze w stanie stale uczestniczyć w lekcjach szkolnych, otrzymują lekcje próbne. Ich celem jest jak najszybsze włączenie ich do regularnych lekcji szkolnych.

Jakie dokumenty należy przedłożyć przy zapisywaniu dziecka do szkoły w Niemczech?

Aby zapisać dziecko do niemieckiej szkoły należy zabrać ze sobą następujące dokumenty:

  • Akt urodzenia dziecka
  • Dowód osobisty
  • Pismo zawiadamiające o obowiązku szkolnym (jeśli takowe istnieje) oraz wypełniony formularz zgłoszeniowy

Jak wypełnić formularz zgłoszeniowy dziecka do szkoły w Niemczech? Przetłumaczony wniosek

Poniżej przedstawiamy przetłumaczony formularz zgłoszeniowy dziecka do szkoły w Niemczech udostępniony przez miasto Dortmund. Formularz w języku niemieckim można pobrać TUTAJ. Z kolei przetłumaczony przez nas na język polski formularz można pobrać TUTAJ. Jego treść oraz wygląd mogą być w zależności od szkoły różne. Mimo to, większość sformułowań powinna być podobna, więc mamy nadzieję, że nasze tłumaczenie okaże się dla Was pomocne!

Co następuje po zameldowaniu dziecka do szkoły w Niemczech?

Podczas zameldowania dziecka do szkoły rodzice otrzymają termin na badanie lekarskie, które przeprowadzane jest przez lekarza dziecięcego. Te mają miejsce najczęściej w październiku, grudniu, styczniu lub lutym. Najczęściej wiosną szkoły oferują różnego rodzaju imprezy dla przyszłych uczniów i uczennic, mające na celu zapoznanie ich z placówką. W wielu szkołach mają również miejsce przygotowujące zebrania rodzicielskie. Te odbywają się najczęściej w czerwcu.

Kiedy w Niemczech wypada pierwszy dzień szkoły i wakacje?

Tutaj przeczytasz kiedy w Niemczech wypada pierwszy dzień szkoły: Kiedy wypada roczpoczęcie roku szkolnego w Niemczech?, a tutaj kiedy wakacje: Wakacje w Niemczech i wolne od szkoły.

Ferie jesienne, zimowe i letnie w Niemczech – terminy na rok 2026!

Ferie szkolne to czas, w którym uczniowie mogą odpocząć od nauki i spędzić czas z rodziną i przyjaciółmi. To również okres, w którym dzieci mogą rozwijać swoje pasje i zainteresowania. Ale kiedy dokładnie uczniowe w Niemczech mają wolne w 2026 roku? Tego dowiecie się z tabelki, która znajduje się na końcu artykułu! Oprócz tego tabelka zawiera informacje odnośnie innych przerw w niemieckich szkołach w zależności od landu (ferie zimowe, ferie wielkanocne, ferie jesienne, ferie świąteczne).

Ile trwają wakacje letnie w Niemczech?

W odróżnieniu od Polski, gdzie wakacje niezmiennie dla wszystkich uczniów od dawna trwają ponad 2 miesiące (końcówka czerwca, lipiec i sierpień), w Niemczech sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana. Wakacje letnie w Niemczech (niem. Sommerferien) trwają zazwyczaj około 6 tygodniu, jednak w zależności od kraju związkowego odbywają się w różnych terminach.

Aby uniknąć nagłego obciążenia hoteli, biur podróży, pociągów czy korków na autostradach, kraje związkowe uzgodniłu tzw. system zmianowy podczas okresu wakacyjnego. Można go porównać do polskiego systemu ferii zimowych, które rozłożone są dla wszystkich województw na różne terminy. W tym roku pierwsze rejony zaczną wakacje już pod koniec czerwca (m.in Brema, Dolna Saksonia, Saksonia), a inne na przerwę letnią będą musiały poczekać dopiero do końcówki lipca (m.in. Bawaria, Badenia-Wirtembergia).

Kwestie sporne dotyczące letnich wakacji w Niemczech

Różne terminy wakacji w poszczególnych landach mogą jednak powodować problemy. Jeśli rodzice ucznia zdecydują się przeprowadzić do innego landu może się okazać, że dziecko będzie miało wakacje wydłużone do prawie 11 tygodni lub nie będzie miało ich wcale. Terminy wakacji są bardzo często kwestiami spornymi pomiędzy różnymi landami.

Ile trwają ferie jesienne w Niemczech?

Ferie jesienne, w przeciwieństwie do wakacji letnich, są ustalane przez poszczególne landy Niemiec. Jak wskazuje ich nazwa, odbywają się one w trzeciej porze roku, mianowicie jesienią, w październiku i listopadzie. W nowym roku szkolnym są pierwszymi feriami i w zależności od landu trwają od jednego do dwóch tygodni. Ferie jesienne mają swoje początki w Niemczech w tzw. „feriach ziemniaczanych” (niem. Kartoffelferien), kiedy to dzieci rolników miały wolne, aby pomagać w zbiorze ziemniaków na rodzinnym gospodarstwie.

W Turyngii, Szlezwiku-Holsztynie, Saksonii, Saarze, Nadrenii-Palatynacie, Nadrenii Północnej-Westfalii, Dolnej Saksonii, Meklemburgii-Pomorzu Przednim, Hesji, Hamburgu, Bremie, Brandenburgii i Berlinie ferie jesienne trwają zazwyczaj około 2 tygodni. W Badenii-Wirtembergii i Bawarii zwykle trwają one tydzień. Nie powoduje to jednak nierówności, ponieważ każdy kraj związkowy ma zgodnie z przepisami prawo do tej samej liczby ferii szkolnych. W landach, gdzie ferie jesienne trwają tylko tydzień, dłuższe są za to ferie wielkanocne.

Ile trwają ferie zimowe w Niemczech?

Zimowe ferie są jednymi z rodzajów przerw szkolnych, które są ustalane przez poszczególne landy Niemiec. Stąd wynikają różnice między nimi pod względem istnienia oraz długości tych ferii. Oprócz ferii jesiennych i wielkanocnych, właśnie zimowe ferie charakteryzują się największymi rozbieżnościami w Niemczech. Są one częściowo związane z tradycją historyczną i religijną, ale w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat nastąpiły także zmiany w niektórych landach dotyczące długości ferii w ciągu roku. Jak już wspomniano wcześniej, istnieją różnice w liczbie dni wolnych od nauki, ale nie w całkowitej długości ferii. Wszyscy uczniowie w Niemczech mają tyle samo dni wolnych.

Jeśli chodzi o długość zimowych ferii, zauważalne jest, że w niektórych landach są one szczególnie krótkie lub wręcz nieistniejące, szczególnie tam, gdzie ferie wielkanocne lub wielkanocne są dłuższe. Zimowe ferie nie istnieją w landach: Badenii-Wirtembergii, Hesji, Nadrenii Północnej-Westfalii, Nadrenii-Palatynacie i Szlezwiku-Holsztynie. W Bremie, Hamburgu i Dolnej Saksonii trwają one zaledwie 1 lub 2 dni. Najdłużej, bo przez dwa tygodnie, ferie zimowe mają uczniowie w Mecklenburgii-Pomorzu Przednim i Saksonii. Natomiast tydzień twają one w Bawarii, Berlinie, Brandenburgii, Saarze, Saksonii-Anhalt i Turyngii.

Rok szkolny w Niemczech 2026 – tabela z terminami ferii dla wszystkich landów!

Oto jak kształtuje się aktulany rok szkolny w Niemczech (ferie zimowe, ferie jesienne, itp.) z podziałem na poszczególne kraje związkowe:

Kraj związkowy:Ferie zimoweFerie wielkanocneZielone Świątki (Pfingsten)Wakacje letnieFerie jesienneFerie świąteczne (2026/2027)
Badenia-Wirtembergiatzw. "Faschingsferien" - o konkretne terminy należy dopytać w szkole30.03. - 11.04.26.05. - 05.06.30.07. - 12.09.26.10. - 30.10.+31.10.23.12. - 09.01.
Bawaria16.02. - 20.02.30.03. - 10.04.26.05. - 05.06.03.08. - 14.09.02.11. - 06.11.+18.11.24.12. - 08.01.
Berlin02.02. - 07.02.30.03. - 10.04.+15.05.26.05.09.07. - 22.08.19.10. - 31.1023.12. - 02.01.
Brandenburgia02.02. - 07.02.30.03. - 10.04.+15.05.26.05.09.07. - 22.08.19.10. - 30.10.23.12. - 02.01.
Bremen02.02. - 03.02.23.03. - 07.04.15.05.+26.05.02.07. - 12.08.12.10. - 24.10.23.12. - 09.01.
Hamburg30.01.02.03. - 13.03.11.05. - 15.05.09.07. - 19.08.19.10. - 30.10.21.12. - 01.01.
Hesja-- --30.03. - 10.04.-- --29.06. - 07.08.05.10. - 17.10.23.12. - 12.01.
Meklemburgia-Pomorze Przednie09.02. - 20.02.30.03. - 08.04.15.05.+22.05. - 26.05.13.07. - 22.08.15.10. - 24.10.21.12. - 02.01.
Dolna Saksonia02.02. - 03.02.23.03. - 07.04.15.05.+26.05.02.07. - 12.08.12.10. - 24.10.23.12. - 09.01.
Nadrenia Północna-Westfalia-- --30.03. - 11.04.26.05.20.07. - 01.09.17.10. - 31.10.23.12. - 06.01.
Nadrenia-Palatynat-- --30.03. - 10.04.-- --29.06. - 07.08.05.10. - 16.10.23.12. - 08.01.
Saara16.02. - 20.02.07.04. - 17.04.-- --29.06. - 07.08.05.10. - 16.10.21.12. - 31.12.
Saksonia09.02. - 21.02.03.04. - 10.04.+15.05.-- --04.07. - 14.08.12.10. - 24.10.23.12. - 02.01.
Saksonia-Anhalt31.01. - 06.02.30.03. - 04.04.26.05. - 29.05.04.07. - 14.08.19.10. - 30.10.21.12. - 02.01.
Szlezwik-Holsztyn02.02. - 03.02.26.03. - 10.04.15.05.04.07. - 15.08.12.10. - 24.10.21.12. - 06.01.
Turyngia16.02. - 21.02.07.04. - 17.04.15.05.04.07. - 14.08.12.10. - 24.10.23.12. - 02.01.

Policja w Hagen szuka tego mężczyzny. Z basenu zniknęły kluczyki, a z parkingu samochód

4

Po włamaniu do szafki w Westfalenbad i późniejszej kradzieży samochodu policja w Hagen poszukuje obecnie podejrzanego, publikując jego zdjęcia. W piątek wieczorem (31 lipca) między godz. 18:45 a 19:50 nieznany dotąd mężczyzna włamał się do szafki jednego z gości basenu Westfalenbad w Altenhagen. Sprawca ukradł między innymi gotówkę, słuchawki, torbę oraz kluczyki do szarego samochodu marki Cupra Formentor. Następnie nieznany sprawca odjechał skradzionym samochodem, który był zaparkowany na pobliskim parkingu.

Około godziny 20:00 świadek zgłosił policji podejrzane zdarzenie przy ulicy Bredelle. Według jego relacji dwóch mężczyzn podjechało skradzionym Cupra i wyrzuciło z pojazdu teczkę przez ogrodzenie kortów tenisowych. Służby ratownicze znalazły teczkę nieco później i powiązały to znalezisko z wcześniejszą kradzieżą. W ramach dalszego śledztwa sąd nakazał opublikowanie zdjęć jednego z podejrzanych. Policja pyta: kto może udzielić informacji na temat widocznego na zdjęciu podejrzanego lub miejsca pobytu skradzionego szarego samochodu marki Cupra Formentor z tablicami rejestracyjnymi z Hagen? Wszelkie informacje można zgłaszać policji w Hagen pod numerem telefonu 02331 986 2066.

źródło: Polizei Hagen

Niemcy zaskoczeni cenami w Holandii: 4 kg ziemniaków za 45 centów, majonez za 38 centów!

4

Kto mieszka tak blisko Holandii, ten naprawdę miał w życiu dużo szczęścia. Pyszne jedzenie, piękne plaże i oczywiście niedzielne zakupy. Podczas gdy w Niemczech tylko nieliczne supermarkety mogą być otwarte w ostatni dzień tygodnia (na przykład Lidl przy dworcu głównym w Essen), w Holandii to zupełnie normalne, że w niedzielę można robić zakupy do woli. Jest to ogromna zaleta, zwłaszcza dla osób, które w sobotę wieczorem wróciły z wakacji. Do tego dochodzi fakt, że wiele produktów w Holandii jest znacznie tańszych niż w Niemczech. I tak niemiecka influencerka „ichbinsharon” pojechała wraz ze swoim ojcem do holenderskiego supermarketu „Nettorama”.

„W holenderskim Netto wszystko ma być szalenie tanie” – cieszy się młoda kobieta już na parkingu. Ale czy ceny uzasadniają to śmiałe sformułowanie? Przynajmniej jeśli ktoś lubi warzywa w słoikach.

Porównanie cen: Niemcy kontra Holandia

  • Papierosy: Paczka papierosów markowych kosztuje w Holandii około 12,50 euro, czyli znacznie więcej niż w Niemczech, i należy do produktów o największych różnicach cenowych.
  • Paliwo (olej napędowy/benzyna): Ze względu na wyższe podatki paliwa w Holandii są średnio droższe niż w Niemczech, dlatego wielu Holendrów jeździ na stacje benzynowe w Niemczech, położone w pobliżu granicy.
  • Ziemniaki: Ziemniaki są tańsze w Holandii i kosztują średnio około 1,35 euro za kilogram, podczas gdy w Niemczech trzeba zapłacić około 1,70 euro.
  • Jabłka: Jabłka są w Holandii również tańsze i kosztują średnio 2,47 euro za kilogram, czyli mniej niż w Niemczech, gdzie cena wynosi około 2,90 euro.
  • Jaja: Dwunastopak jaj jest w Holandii znacznie droższy i kosztuje średnio od 4,30 do 6 euro, podczas gdy konsumenci w Niemczech płacą zazwyczaj od 3,40 do 4,60 euro.

Majonez za 38 centów

Słoik czerwonej kapusty kosztuje zaledwie 44 centy, groszek i marchewkę można kupić za 36 centów, a duży słoik musu jabłkowego już za 39 centów. Również bardzo przystępny cenowo jest majonez. Ten idealny dodatek do frytek i frikandeli kosztuje zaledwie 38 centów.

Jednak nie tylko produkty w słoikach są tanie. Sharon i jej ojciec znaleźli tam również świeże warzywa w zadziwiających cenach. Na przykład cztery kilogramy ziemniaków kosztują w tym sklepie zaledwie 45 centów.

Jedno jest jednak pewne: te ceny to prawdopodobnie promocje. A jednak niektóre produkty, takie jak kawa czy owoce i warzywa, są często znacznie tańsze niż w Niemczech. Z drugiej strony paliwo w Holandii jest często droższe niż u nas. Warto więc sprawdzić, czy opłaca się to.

źródło: www.derwesten.de

Chciała zostać urzędniczką w Niemczech. Jej działalność w meczecie wzbudziła wątpliwości służb

1

Pracownica urzędu ds. cudzoziemców w Karlsruhe chciała zostać przyjęta do służby urzędniczej na okres próbny. Miasto odmówiło jednak jej mianowania po tym, jak niemiecki Urząd Ochrony Konstytucji zwrócił uwagę na jej działalność w charakterze nauczycielki-wolontariuszki w meczecie Annur. Według ustaleń służb meczet ten jest powiązany ze strukturami Bractwa Muzułmańskiego.

Kobieta nie zgodziła się z decyzją władz Karlsruhe i skierowała sprawę do sądu. Jej skarga nie przyniosła jednak oczekiwanego rezultatu.

Sąd Administracyjny w Karlsruhe uznał, że zastrzeżenia miasta dotyczące jej lojalności wobec niemieckiego porządku konstytucyjnego były uzasadnione i nie można zakwestionować sposobu, w jaki władze oceniły tę kwestię.

Zdaniem sądu kobiecie nie udało się również w wystarczającym stopniu rozwiać istniejących wątpliwości.

Sprawa ma związek z wymogami stawianymi osobom ubiegającym się w Niemczech o status urzędnika państwowego (Beamter). Od kandydatów oczekuje się m.in. gwarancji przestrzegania i aktywnego wspierania demokratycznego porządku konstytucyjnego.

Wyrok zapadł 30 lipca 2026 roku przed Sądem Administracyjnym w Karlsruhe (sygn. 12 K 8295/25). Orzeczenie nie jest jeszcze prawomocne, co oznacza, że sprawa może mieć dalszy ciąg prawny.

źródło: refrago.de