Wybuch w Daaden — zawalił się budynek mieszkalno-usługowy, ośmiu poszkodowanych, 15-latek ciężko ranny

0

W czwartek po południu w centrum Daaden doszło do potężnej eksplozji w budynku mieszkalno-usługowym przy ulicy Betzdorfer Straße. W obiekcie znajdował się między innymi punkt serwujący kebab (Döner-Imbiss) oraz mieszkania. Po wybuchu budynek w znacznej części zawalił się. Według najnowszych informacji osiem osób zostało poszkodowanych, w tym 15-latek w stanie ciężkim.

Przebieg zdarzeń

Wybuch nastąpił około godz. 16:30. Pierwsze zgłoszenia do służb dotyczyły ulatniania się gazu — krótko potem pojawiły się informacje o eksplozji i pożarze. Na miejsce skierowano liczne zastępy straży pożarnej, zespoły pogotowia oraz policję.

Poszkodowani — stan i udzielona pomoc

Zgodnie z danymi służb ratunkowych ośmiu mieszkańców lub osób przebywających przy budynku odniosło obrażenia. Najpoważniej ranny jest 15-letni chłopiec, którego strażacy wyciągnęli spod gruzów i który został przetransportowany śmigłowcem do szpitala; służby informują, że nastolatek jest synem właściciela punktu gastronomicznego. Jego ojciec oraz jeszcze jedna osoba odniosły obrażenia lekkie i otrzymały pomoc. Pięć kolejnych osób doznało urazu słuchu i zostało przebadanych oraz leczonych na miejscu.

Działania ratownicze i ewakuacja

Ratownicy walczyli z dwoma oddzielnymi ogniskami pożaru w budynku. Ze względu na zagrożenie rozprzestrzeniania się pożaru i zawalenia konstrukcji ulica została zabezpieczona, a pobliscy mieszkańcy ewakuowani. Strażacy korzystali m.in. z drabin i sprzętu ciężkiego; trwa przeszukiwanie terenu, by wykluczyć, czy pod gruzami nie pozostali poszkodowani.

Skutki infrastrukturalne i pomoc dla mieszkańców

W wyniku eksplozji cała miejscowość została odłączona od sieci gazowej; operator pracuje nad usunięciem awarii. Dla ewakuowanych uruchomiono punkt pomocy w domu kultury (Bürgerhaus Daaden), gdzie zapewniono m.in. ciepłe napoje oraz specjalne wsparcie i zaopatrzenie dla dzieci i niemowląt.

Przyczyna wybuchu i postępowanie wyjaśniające

Na obecnym etapie wskazuje się problem z instalacją gazową — jednak przyczyna eksplozji oraz pełny zakres okoliczności są przedmiotem dochodzenia. Policja i straż prowadzą wspólne oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczają ślady i zbierają zeznania świadków. Na razie nie formułuje się ostatecznych ustaleń dotyczących przyczyn.

źródło: bild.de

Berlin: Policja poszukuje mężczyzny podejrzanego o gwałt — opublikowano zdjęcie z monitoringu

7

Prawie rok po zdarzeniu berlińska policja upubliczniła zdjęcia z monitoringu autobusu w celu ustalenia tożsamości mężczyzny podejrzanego o zgwałcenie kobiety w nocy z 23 na 24 października 2024 r. Funkcjonariusze proszą o informacje od osób, które rozpoznają przedstawioną na nagraniu osobę lub wiedzą, gdzie się aktualnie przebywa.

Przebieg zdarzenia

Według ustaleń policji oboje — sprawca i ofiara — poznali się wcześnie rano na placu Leopoldplatz. Następnie oboje udali się razem autobusem linii 120 do mieszkania późniejszej ofiary. Tam, jak informuje policja, mężczyzna dopuścił się czynności seksualnych wobec kobiety wbrew jej woli; zdarzenie miało miejsce w przedziale czasowym między 4:00 a 7:00 rano. Po opuszczeniu mieszkania ofiary sprawca zabrał jej telefon komórkowy.

Opis poszukiwanego (dane rozpoznawcze)

Policja prosi o pomoc z użyciem następującego opisu osoby widocznej na zdjęciu z monitoringu:

  • wiek: ok. 26–30 lat,
  • wzrost: ok. 1,67 m,
  • budowa: szczupła,
  • włosy: czarne, krótkie,
  • zarost: zadbany, krótki pełny zarost,
  • cechy szczególne: białe zęby, mówi po niemiecku z akcentem,
  • odzież (na nagraniu): szara kurtka, jasny kaptur pod kurtką, ciemne spodnie dresowe, jasna czapka typu basecap.

Prośba o informacje

Policja apeluje do świadków i osób rozpoznających mężczyznę o zgłaszanie informacji — można to uczynić w dowolnej jednostce policji lub za online. Każda, nawet pozornie niewielka, wskazówka może być istotna dla śledztwa.

Dalsze kroki i wsparcie dla ofiary

Śledztwo prowadzą funkcjonariusze zajmujący się przestępstwami na tle seksualnym; publikacja ujęć z monitoringu ma na celu przyspieszenie identyfikacji podejrzanego i postawienie mu zarzutów. Osoby dotknięte przemocą seksualną powinny zgłaszać się po pomoc do lokalnych służb wsparcia oraz organów ścigania.

źródło: bild.de

Niemcy: Co trzeci dorosły pije alkohol w sposób zagrażający zdrowiu — raport RKI ujawnia skalę problemu

2

Nowa analiza Instytutu Roberta Kocha (RKI) pokazuje, że około jedna trzecia dorosłych w Niemczech spożywa alkohol w ilościach powiązanych z umiarkowanym lub wysokim ryzykiem zdrowotnym. W badaniu istotne różnice widać między płciami i poziomem wykształcenia — szczególnie narażeni są mężczyźni z wyższym wykształceniem.

Skala problemu: kto i ile pije

Z danych RKI wynika, że 44,2 proc. mężczyzn wykazuje konsumpcję stwarzającą umiarkowane lub wysokie ryzyko zdrowotne; w przypadku kobiet odsetek ten wynosi 21,4 proc.. Ogółem 21,2 proc. dorosłych deklaruje całkowitą abstynencję — wśród mężczyzn jest to 16,7 proc., wśród kobiet 25,3 proc..

RKI rozstrzyga poziomy ryzyka w następujący sposób:

  • niskie ryzyko: 1–2 porcje alkoholowe tygodniowo;
  • umiarkowane ryzyko: 3–6 porcji tygodniowo;
  • wysokie ryzyko: 7 i więcej porcji tygodniowo.

Zgodnie z analizą, niemal co trzeci dorosły pije co najmniej trzy porcje alkoholu tygodniowo, co wiąże się z umiarkowanym lub wysokim ryzykiem chorób.

Wykształcenie a wzorce picia

Badanie wskazuje wyraźną korelację między poziomem wykształcenia a intensywnością spożycia. W grupie o wyższym wykształceniu54,5 proc. mężczyzn i 32,4 proc. kobiet konsumuje alkohol w stopniu umiarkowanym lub wysokim. W grupie o niższym wykształceniu odsetki te wynoszą odpowiednio 38 proc. dla mężczyzn i 12,5 proc. dla kobiet.

Metodologia badania

RKI przeanalizowało dane z ogólnonarodowego badania „Zdrowie w Niemczech aktualnie” (GEDA) z lat 2019/2020. Ankietę telefoniczną przeprowadzono wśród 22 708 dorosłych. Ponieważ w ubiegłym roku Niemieckie Towarzystwo Żywienia (DGE) zaktualizowało klasyfikację poziomów ryzyka spożycia alkoholu, RKI ponownie oceniło uprzednio zebrane dane według nowych kryteriów.

Perspektywa ekspertów: alkohol jako zagrożenie zdrowotne

DGE uznaje alkohol za substancję psychoaktywną odpowiedzialną za około 200 różnych skutków zdrowotnych — od chorób do wypadków. Na podstawie przeglądu dowodów naukowych DGE podkreśla, że nie istnieje bezpieczna, prozdrowotna ilość alkoholu — jedyną całkowicie bezryzykowną strategią jest abstynencja.

RKI wnioskuje, że skoro blisko jedna trzecia dorosłych pije co najmniej trzy porcje tygodniowo, konieczne są działania, które rzeczywiście obniżają spożycie.

Rekomendacje RKI: działania o udokumentowanej skuteczności

Instytut wylicza przykłady środków, które według badań mogą realnie ograniczyć konsumpcję alkoholu na poziomie populacyjnym:

  • zakaz reklamy napojów alkoholowych,
  • podwyższenie opodatkowania alkoholu,
  • ograniczenie dostępności (np. godzin sprzedaży, liczby punktów sprzedaży).

RKI podkreśla, że działania te powinny być częścią szerszej strategii zdrowia publicznego obejmującej edukację, programy profilaktyczne i dostęp do pomocy dla osób uzależnionych.

źródło: zeit.de

Niemcy: ćwiczenia NATO „Red Storm Bravo” w Hamburgu — 500 żołnierzy, test przepisów kryzysowych i protesty w mieście

1

Od 25 do 27 września w Hamburgu odbywa się regionalne ćwiczenie obronne „Red Storm Bravo”, w którym bierze udział około 500 żołnierzy wraz ze służbami cywilnymi. Scenariusz — oparty na art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego — symuluje eskalację konfliktu przy granicach państw bałtyckich i testuje sprawność współpracy wojsk-cywil (logistyka, medycyna, obrona przed dronami, ochrona osobista). Ćwiczenia są zapowiedziane jako widoczne dla mieszkańców: planowane są nocne kolumny wojskowe z portu przez miasto oraz operacje z użyciem helikopterów.

Scenariusz i program ćwiczeń

Organizatorzy wskazują, że celem jest sprawdzenie, jak w praktyce wyglądałaby praca nad przyjmowaniem i przegrupowaniem sił sojuszniczych przez port w Hamburgu oraz koordynacja z policją, strażą pożarną, pogotowiem i innymi podmiotami. W programie są m.in. publicznie widoczne przejazdy kolumn z portu (dzienno-nocne), prezentacja działań obrony przed dronami w koszarach Reichspräsident-Ebert, ćwiczenia ochrony osobistej wykonywane wspólnie przez Feldjäger i policję oraz próba masowego przyjęcia poszkodowanych na terenie Blohm+Voss z użyciem śmigłowców. Organizatorzy zastrzegają, że nie będą przejeżdżać przez miasto czołgi ani odbywać się masowe operacje morskie czy lotnicze poza zapowiedzianymi elementami ćwiczenia.

Dlaczego Hamburg?

Hamburg ze względu na duży port i rozwiniętą infrastrukturę logistyczną jest traktowany jako kluczowy węzeł do przemieszczania sił sojuszniczych na wschodnią flankę NATO. Stąd ćwiczenia koncentrują się na scenariuszach, w których sojusznicze kolumny drogowe i medyczne muszą być szybko przegrupowane na kierunek bałtycki. Organizatorem i koordynatorem ćwiczeń z ramienia Bundeswehry jest regionalne dowództwo lądowe; w przygotowaniach uczestniczą także przedsiębiorstwa portowe i służby miejskie.

Test „na cywilach”: Agencja Pracy sprawdza przepisy kryzysowe

Równolegle z militarnymi manewrami część struktur cywilnych wykorzystuje ramy ćwiczenia do testów procedur kryzysowych. Federalna Agencja Pracy w Hamburgu (Arbeitsagentur) poinformowała, że nie bierze bezpośrednio udziału w manewrze, ale używa okazji, by przećwiczyć stosowanie tzw. Arbeitssicherstellungsgesetz (ustawa o zabezpieczeniu siły roboczej) — przepis z 1968 r., będący częścią tzw. ustaw stanu wyjątkowego, który w warunkach napięcia lub obrony przewiduje możliwość powoływania pracowników do służby w obszarach o znaczeniu wojskowym. Przepis ten do tej pory nigdy nie został zastosowany w praktyce; teraz agencja przygotowała materiały informacyjne i scenariusze wdrożeniowe.

Reakcje władz i apel o przygotowanie

Andy Grote podkreślił, że choć nie jest to ogromne ćwiczenie, mieszkańcy „zauważą je w mieście” z powodu nocnych kolumn i zwiększonej aktywności. Dowódca bundeswehry Kurt Leonards wskazywał z kolei na rosnące ryzyko tzw. ataków hybrydowych (np. sabotaż infrastruktury) i apelował, by obywatele — podobnie jak w krajach nordyckich — mieli proste zapasy (baterie, latarki, konserwy, gotówka), bo przygotowanie na ataki infrastrukturalne to nie „dziwactwo preppersów”, lecz rozsądna ostrożność.

Protesty i kontrowersje — demonstracje w mieście

Ćwiczenie spotkało się z krytyką środowisk lewicowych i anty-militaryzacyjnych. Sojusz „Gemeinsam gegen Red Storm Bravo”, wspierany przez partię Die Linke, zapowiedział demonstrację w piątek (start o godz. 18:00 z Rathausmarkt do Landungsbrücken), argumentując, że próbę należy odczytywać jako przejaw rosnącej militaryzacji życia publicznego oraz potencjalne ćwiczenie tłumienia protestów. Ruch „Kein NATO-Hafen Hamburg” z uczelni AStA wraz z młodzieżą Ver.di i innymi organizacjami zaplanował z kolei ogólnomiejską demonstrację w sobotę, wskazując na obawy o „włączanie społeczeństwa w logikę wojenną”. W dniach poprzedzających ćwiczenia aktywiści powiesili na budynkach wielkie transparenty — jeden z nich na „Kriegsklotz” przy stacji Dammtor został usunięty przez policję.

Obawy o prawa pracownicze i wolność zgromadzeń

Krytycy zwracają uwagę, że testowanie prawa o przymusowym skierowaniu pracowników do obowiązków w „stanie obrony” wiąże się z ograniczeniem podstawowych praw i wolności, w tym praw związkowych; zwolennicy manewru odpierają te zarzuty, wskazując na konieczność sprawdzenia procedur obronnych i koordynacji z administracją cywilną. W dyskusji pojawia się też pytanie o sposób traktowania pokojowych protestów w kontekście treningów współpracy sił wojskowych i policyjnych.

Informacje praktyczne dla mieszkańców

Organizatorzy i władze miejskie komunikują, że mogą wystąpić krótkotrwałe utrudnienia w ruchu i hałas (zwłaszcza nocą podczas przejazdów kolumn i w trakcie użycia śmigłowców). Służby zachęcają do śledzenia oficjalnych komunikatów i korzystania z podanych kanałów informacyjnych, by nie obciążać numerów alarmowych pytaniami o szczegóły ćwiczeń.

źródło: taz.de

Niemcy: Rekordowa cena za stek na Oktoberfest — tomahawk z Wagyu za 410 euro

0

Oktoberfest bije kolejne rekordy cenowe: po informacji o steku za 229 euro w namiocie Bräurosl pojawiła się jeszcze droższa propozycja. W jednej z ekskluzywnych ofert na Wiesn można zarezerwować tomahawk z wołowiny Wagyu w cenie 410 euro — danie dostępne wyłącznie w ramach specjalnego, wcześniej zamawianego menu.

Najdroższe mięso na Wiesn

Na karcie Käfers Wiesn-Schänke znajduje się pozycja opisana jako „Stockyard”: tomahawk z mięsa Wagyu — japońskiej rasy bydła cenionej za marmurkowatość i smak. To nie jest pojedynczy, standardowy stek z karty, lecz część wachlarza dań z okolicznościowego menu, które trzeba zamówić z wyprzedzeniem.

Skład porcji i kalkulacja ceny na osobę

Jak wyjaśnia gospodarz namiotu, Michael Käfer, mięso waży około 1 200 g i wystarcza dla do pięciu osób. W menu tomahawk podawany jest z sosem bearnaise, puree z pasternaku, szpinakiem oraz masłem estragonowym. Jeśli przeliczyć koszt na jedną osobę, wychodzi około 82 euro.

Dla kogo jest takie danie?

Ekspert gastronomiczny Willy Faber tłumaczy, że nabywcami takich pozycji są zwykle goście korporacyjni lub osoby, które chcą zaimponować zaproszonym klientom — ten stek robi wrażenie i ma wartość reprezentacyjną. Wagyu samo w sobie jest składnikiem luksusowym; dodatkowo czasochłonna obróbka (grillowanie do temperatury wewnętrznej ok. 56°C) podnosi koszt przygotowania. Na Wiesn nie brakuje też znacznie droższych pozycji — np. butelka szampana za kilka tysięcy euro.

Rzadkość i pochodzenie mięsa

Michael Käfer ocenia, że taką pozycję sprzeda zaledwie kilka razy podczas festynu — „pół tuzina razy” to jego szacunek. W menu podkreślane są standardy hodowli: mięso ma pochodzić z chowu bez hormonów wzrostu, bez antybiotyków i bez pasz modyfikowanych genetycznie. Również zapewnia się o „stres-free” warunkach hodowli bydła, co producent podkreśla jako element jakości.

Czy to przesada? Kontekst cenowy Oktoberfest

Dania tej klasy to margines całej oferty Wiesn, ale dobrze ilustrują trend: Oktoberfest stał się miejscem, gdzie obok tradycyjnych potraw pojawia się luksusowa gastronomia skierowana do wymagających gości. Jak przypomina Willy Faber, na festynie nie rzadko sprzedawane są też drogie trunki czy ekskluzywne usługi — dla niektórych gości cena jest elementem doświadczenia i prestiżu.

źródło: bild.de

Niemcy: Wyciek bromu w bloku mieszkalnym — ewakuacja, 41 osób przebadanych, 6 hospitalizowanych

0

Alarm w bloku mieszkalnym przy Eichert w Aue (Saksonia): w środę po południu w piwnicy jednego z budynków rozbito pojemnik z bromem, co wywołało rozległą akcję ratunkową. Służby ewakuowały mieszkańców, 41 osób poddano badaniom medycznym, a sześć trafiło do szpitala — poinformowała policja.

Brom jest silnie toksyczną, czerwonobrązową cieczą, która wydziela silnie żrące opary
Foto: Niko Mutschmann

Przebieg zdarzeń i reakcja służb

W środę po południu do akcji skierowano około 60 strażaków oraz 25 ratowników medycznych. Według ustaleń funkcjonariuszy właściciel mieszkania przechowywał w piwnicznym schowku kilka pojemników z substancjami chemicznymi. Jeden z nich uległ uszkodzeniu i uwolnił ostry, gryzący zapach, który szybko rozprzestrzenił się po całej klatce schodowej.

Ratownicy natychmiast zabezpieczyli teren, ogłoszono ewakuację, a mieszkańców wyprowadzano m.in. z balkonów przy użyciu drabin mechanicznych. Budynek został odgrodzony i wezwano specjalistyczną jednostkę ratownictwa.

W godzinach 15:00-18:00 ewakuowano mieszkańców dwóch wejść do domów, częściowo za pomocą drabin obrotowych
Foto: Niko Mutschmann

Skutki dla mieszkańców i hospitalizacje

Łącznie 41 osób zostało przebadanych na miejscu przez służby medyczne; sześć osób doznało obrażeń lub objawów wymagających transportu do szpitala. Kolejne osoby objęto obserwacją. Krótko po godzinie 21:00 mieszkańcy trzech klatek schodowych mogli wrócić do swoich mieszkań. Akcja służb trwała jednak jeszcze przez całą noc.

Usuwanie substancji i prace techniczne

Specjalistyczne służby zabezpieczyły pozostałe pojemniki, zapakowały je do odpowiednich beczek i przetransportowały do utylizacji. Równolegle prowadzono intensywne wietrzenie piwnic oraz stosowano środki neutralizujące pozostałości chemikaliów. Pomiary wykazały stopniowy spadek stężeń niebezpiecznych substancji, co pozwoliło na częściowy powrót mieszkańców do mieszkań.

Chemikalia odzyskano, zapakowano w beczki bezpieczeństwa i przetransportowano
Foto: Niko Mutschmann

Czym jest brom i jakie stwarza zagrożenie?

Brom (Br) to pierwiastek z grupy halogenów — w temperaturze pokojowej występuje jako ciekła, czerwonobrązowa substancja o bardzo drażniącym zapachu. Brom jest silnie toksyczny i żrący; stosuje się go m.in. w przemyśle przy produkcji środków zmniejszających palność, niektórych leków i odczynników fotograficznych. Kontakt z bromem może powodować podrażnienie oczu, błon śluzowych i dróg oddechowych; substancja jest także niebezpieczna dla środowiska.

Apel władz i dalsze ustalenia

Policja oraz straż pożarna przypominają o zasadzie ograniczonego dostępu do substancji chemicznych w warunkach mieszkalnych i apelują o zgłaszanie niebezpiecznych sytuacji. Śledztwo wyjaśniające okoliczności przechowywania substancji oraz przyczyny rozbicia pojemnika prowadzą miejscowa policja i inspekcja ochrony środowiska.

źródło: bild.de

Niemcy: Poznali się na Oktoberfest w 1963 roku — po 62 latach: „Tylko w jednym punkcie festiwal jest dziś lepszy”

0

Karli (80) i Bärbel (83) obchodzą co roku otwarcie Oktoberfest — na tym festiwalu poznali się w 1963 roku i od tamtej pory wracają niemal nieprzerwanie. W tym roku para uczestniczyła już po raz 62. (jedynie raz musieli zrezygnować z wizyty z powodu pandemii). W rozmowie z prasą opowiedzieli, co ich ucieszyło, a co rozczarowało przez dekady przemian największego folklorystycznego święta na świecie.

Spotkanie i tradycja

Para poznała się 62 lata temu na diabelskim młynie — pocałunek tamtej nocy zapoczątkował długie wspólne wizyty na Oktoberfeście. Od tamtego czasu Karli i Bärbel każdego roku biorą udział w inauguracji Wiesn; dziś traktują to niemal jak rodzinny rytuał.

Co im się nie podoba: tłok, komercja, ceny

Oboje zauważają wyraźne zmiany na przestrzeni lat. „Wiele się z biegiem lat pogorszyło. No i jest drożej” — mówi Karli. Para chodzi na Oktoberfest w porze południowej — wtedy łatwiej o miejsce, bo wieczorami namioty bywają przepełnione, a wejścia są kontrolowane. Kiedyś, wspominają, do namiotów nie było selekcji, a nawet wieczorem można było przyjść z całą grupą i znaleźć wolny stolik.

„Dzisiaj jest tak tłoczno, że ludzie stoją na ławkach. Łatwo znaleźć czyjąś stopę na swoim talerzu z kurczakiem!”. A propos kurczaka: „Można go było kupić wszędzie i zabrać do dowolnego namiotu. Wystarczyło kupić piwo w odpowiednim namiocie i można było zjeść własne jedzenie”.

Krytykują też komercjalizację imprezy: wzrost liczby turystów z całego świata, topniejąca autentyczność muzyki i tradycji oraz pojawienie się tanich „dirndli” i sztucznych skórzanych spodni. „Kiedyś chodziliśmy na Wiesn w dżinsach — nikt nie nosił tradycyjnych strojów” — wspomina Karli.

Zbyt wąskie, żeby się przewrócić: Kiedyś w namiotach było więcej miejsca, mówią Karli i Bärbel
Foto: Felix Hörhager/dpa

Co chwalą: Oide Wiesn i bezpłatne toalety

Mimo zastrzeżeń para ma swoje ulubione miejsca. Najchętniej odwiedzają Oide Wiesn — nostalgiczną część festynu, gdzie płatny wstęp rekompensuje spokojniejszą atmosferę, muzycy grają stare pieśni ludowe i piwo serwowane jest w kamionkowych kuflach. „Kamionka dłużej chłodziła piwo” — tłumaczy Karli, dodając, że szklane kufle wprowadzono później między innymi z powodu oszustw przy nalewaniu.

Jako jedyny wyraźny postęp oboje wskazują na zaplecze sanitarne: kiedyś toalety kosztowały 20 fenigów i kobiety często stały w długich kolejkach, bo musiały szukać drobnych — dziś są bezpłatne i kolejki do damskich toalet znacząco się skróciły.

Sekret długoletniego związku

Na koniec padło pytanie o receptę na tak długie małżeństwo. „Oczywiście czasem zdarzają się drobnostki” — mówi Bärbel i podaje przykład: Karli chwilę po moim wyjściu z łazienki potrafi natychmiast zgasić światło. Karli odpowiada ze śmiechem, że zdarza mu się irytować, ale para nigdy nie przestała ze sobą rozmawiać. „Bärbel zwykle zaczyna przeprosiny” — mówi. Kluczem, jak podkreślają, jest wzajemna tolerancja i rozmowa — nawet jeśli ona pochodzi z północy Niemiec, a on jest Bawarczykiem, oboje wiedzą, co dla nich najważniejsze.

Bärbel i Karli co roku świętują swoją miłość na Oktoberfeście
Foto: Kohlmeier

źródło: bild.de

W Chemnitz zatrzymano 38-letniego Afgańczyka podejrzanego o zabójstwo żony

0

Policja zatrzymała 38-letniego mężczyznę podejrzanego o zabójstwo swojej żony. Do zdarzenia doszło w środę przed południem w centrum miasta; prokuratura i policja prowadzą śledztwo w sprawie okoliczności zdarzenia i motywu.

Wezwanie sąsiadów i dramatyczna interwencja służb

W środę około godz. 9:55 sąsiedzi zaalarmowali służby ratunkowe po usłyszeniu głośnej kłótni w jednym z mieszkań w wielorodzinnym budynku w centrum Chemnitz. Funkcjonariusze i ratownicy odnaleźli w mieszkaniu ciężko ranną kobietę. Pomimo reanimacji została przewieziona do szpitala, gdzie zmarła wkrótce po przybyciu.

Zatrzymanie podejrzanego

Po zdarzeniu mężczyzna opuścił mieszkanie i próbował oddalić się z miejsca. Policja zatrzymała go niedaleko miejsca zdarzenia. 38-latek był boso, jedynie w koszulce i bokserkach. Obecnie przebywa w policyjnym areszcie.

Okoliczności śmierci i dalsze postępowanie

Policja nie ujawniła na razie szczegółów dotyczących sposobu, w jaki kobieta doznała obrażeń, ani tego, czy użyto broni lub innego narzędzia. Śledczy podkreślają, że te ustalenia są częścią prowadzonego postępowania. Podejrzany ma zostać doprowadzony w czwartek przed sędziego, który zadecyduje o areszcie. Prokuratura i policja prowadzą dalsze czynności wyjaśniające, w tym przesłuchania świadków i oględziny miejsca zdarzenia.

źródło: bild.de

Niemcy: 37-latek pędził zmodyfikowanym longboardem 58 km/h — sprzęt skonfiskowany, trwa śledztwo

2

Policja zatrzymała 37-letniego mężczyznę, który na zmodyfikowanym, napędzanym longboardzie jeździł z prędkością 58 km/h po ulicach Neuss. Funkcjonariusze opisują zachowanie kierującego jako skrajnie niebezpieczne.

Jak doszło do zatrzymania

Mężczyznę zauważono w poniedziałek rano przy rondzie; następnie pojechał pod górę jedną z ulic — przy tym nie odpychał się nogą, co sugerowało, że deskę napędzał silnik. Gdy policja próbowała go zatrzymać, próbował uciekać, ale dotarł tylko do położonej w strefie przemysłowej hali, gdzie ukrył longboard. Funkcjonariusze uzyskali nakaz przeszukania obiektu i odnaleźli pojazd.

Co wykazały pomiary

Na wbudowanym wyświetlaczu longboardu widniał zapis prędkości — 58 km/h, co policja określiła jako „potencjalnie zagrażające życiu”. Sprzęt był zmodyfikowany i — jak twierdzi zatrzymany — zakupiony przez internet. Napędem i prędkością zarządzał pilot zdalnego sterowania.

Zarzuty i dalsze kroki

Longboard został zabezpieczony. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie m.in.:

  • prowadzenia pojazdu bez wymaganych uprawnień (Fahrens ohne Fahrerlaubnis),
  • prowadzenia bez obowiązkowego ubezpieczenia (Fahrens ohne Versicherung),
  • podejrzenia organizacji zabronionego wyścigu pojazdów mechanicznych,
  • nie podporządkowania się poleceniom policji.

Dodatkowo u mężczyzny znaleziono środki odurzające; w związku z tym pobrano krew w celu ustalenia, czy był pod ich wpływem podczas jazdy. Dochodzenie jest w toku.

Zagrożenie i konsekwencje

Policja podkreśla, że tak zmodyfikowane deski mogą osiągać prędkości stwarzające poważne ryzyko zarówno dla użytkownika, jak i dla postronnych uczestników ruchu. Osoby stosujące tego typu urządzenia narażają się na odpowiedzialność karną i finansową, zwłaszcza gdy jeżdżą po drogach publicznych bez homologacji, ubezpieczenia i wymaganych uprawnień.

źródło: bild.de

Niemcy: Mężczyzna aresztowany na Oktoberfest — prokurator przedstawił zarzut napaści seksualnej, sędzia zastosował areszt tymczasowy

0

Podczas tegorocznego Oktoberfest doszło do poważnego incydentu: 49-letni obywatel Jemenu został zatrzymany po zgłoszeniu o napaści seksualnej na 21-letnią kobietę. Po przeprowadzeniu czynności policja przekazała sprawę prokuraturze, a sąd zdecydował o umieszczeniu mężczyzny w areszcie tymczasowym. Sprawa jest w toku.

Przebieg zdarzenia — zgłoszenie i zatrzymanie

Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy wieczór w jednym z namiotów Oktoberfest. Według ustaleń śledczych 49-latek wielokrotnie, bez zgody, dotknął 21-latkę w okolicach intymnych. Poszkodowana powiadomiła o zdarzeniu służby ochrony (Wiesnwache), które wezwały policję.

Dalsze kroki proceduralne i decyzja sądu

Po przesłuchaniach prokuratura wystąpiła z aktem oskarżenia o gwałt. Po zakończeniu czynności policyjnych mężczyzna został przekazany do aresztu policji w Monachium; następnie sędzia śledczy zdecydował o zastosowaniu aresztu tymczasowego.

Policja i prokuratura informują, że szczegóły dotyczące tego, od kiedy i gdzie oskarżony przebywa w Niemczech oraz czy figurował wcześniej w kartotekach, są obecnie przedmiotem postępowania wyjaśniającego. Do tej pory jedyna zgłoszona pokrzywdzona to 21-latka z Nadrenii-Północnej–Westfalii.

Miejsce zdarzenia i reakcja ochrony namiotu

Incydent miał miejsce w części ogródka piwnego w pobliżu głównego wejścia. Personel ochrony natychmiast przekazał sprawę policji. „Mamy rozbudowany system ochrony, kelnerzy od razu reagują i wzywają pomoc” — przekazano w komunikacie, podkreślając, że bezpieczeństwo gości jest priorytetem.

Kiedy czyn kwalifikuje się jako gwałt i jakie grożą kary?

Zgodnie z niemieckim prawem karnym (art. § 177 StGB) za gwałt uznaje się każde niezgodne z wolą osoby penetrowanie jej ciała lub usiłowanie takiego czynu. W świetle okoliczności zgłoszonych przez policję — w tym naruszenia nietykalności seksualnej kobiety bez jej zgody — organy ścigania uznały, że istnieją podstawy do postawienia zarzutu gwałtu.

Kara za przestępstwo określone w § 177 StGB zwykle mieści się w przedziale od 6 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności; w praktyce wymiar kary zależy od kwalifikacji czynu i okoliczności sprawy.

Co dalej?

Postępowanie prowadzi prokuratura we współpracy z policją; czynności dowodowe i przesłuchania trwają. Organy ścigania proszą osoby, które były świadkami zdarzenia lub dysponują nagraniami czy innymi informacjami, o zgłaszanie się do policji.

źródło: focus.de