Ponad 116 euro za 50 litrów diesla. Paliwo w Niemczech znów drożeje

1

Zatankowanie 50 litrów diesla kosztuje w Niemczech już średnio 116,05 euro. Z najnowszego zestawienia ADAC, opublikowanego 9 września, wynika, że olej napędowy podrożał w ciągu tygodnia o niemal 9 centów na litrze. Wyraźnie więcej płacą również kierowcy samochodów benzynowych.

Diesel po 2,321 euro, benzyna E10 po 2,259 euro

Średnia ogólnokrajowa cena litra diesla wynosi 2,321 euro. W przypadku benzyny Super E10 jest to 2,259 euro, czyli o 7,6 centa więcej niż w poprzednim tygodniowym zestawieniu. To średnie dla Niemiec, a nie jednolity cennik obowiązujący na każdej stacji.

Dla kierowcy kupującego 50 litrów E10 oznacza to wydatek około 112,95 euro — o 3,80 euro więcej niż przy średniej cenie sprzed tygodnia. Przy takiej samej ilości diesla tygodniowy wzrost kosztu tankowania wynosi prawie 4,50 euro. Kwoty te wynikają z przeliczenia cen podanych przez ADAC.

ADAC: droższa ropa nie tłumaczy wszystkiego

Podwyżkom na stacjach towarzyszy wzrost notowań ropy. Jak relacjonuje AFP, w środę cena baryłki Brent chwilowo przekroczyła 100 dolarów. Rynki reagują na nasilenie konfliktu w rejonie Zatoki Perskiej i zagrożenia dla transportu surowców.

ADAC zwraca jednak uwagę, że ropa i kurs euro wobec dolara wyjaśniają obecne ceny paliw tylko częściowo. Organizacja oczekuje większej przejrzystości, zwłaszcza na poziomie rafinerii i hurtowego handlu paliwami.

ADAC wskazuje porę na tańsze tankowanie

Według aktualnego komunikatu ADAC najkorzystniej tankować krótko przed godziną 12. W południe ceny mocno rosną, a następnie stopniowo spadają. Warto też sprawdzić ceny sąsiednich stacji: przy zakupie 50 litrów różnica zaledwie 5 centów na litrze oznacza 2,50 euro oszczędności.

Źródła: ADAC, AFP

Steuer-ID i Steuernummer – czym się różnią i gdzie je znaleźć?

Steuer-ID i Steuernummer to dwa różne numery używane przez niemiecką administrację podatkową. Najprościej: Steuer-ID jest osobistym, 11-cyfrowym numerem przypisanym człowiekowi na całe życie, natomiast Steuernummer jest numerem sprawy podatkowej nadawanym przez właściwy urząd skarbowy i może się zmienić.

Dla Polaka przeprowadzającego się do Niemiec najczęściej najpierw potrzebna jest Steuer-ID — m.in. przy zatrudnieniu. Steuernummer nabiera znaczenia przede wszystkim przy rozliczeniach z Finanzamtem, a szczególnie przy działalności gospodarczej lub samozatrudnieniu. Poniżej wyjaśniamy, gdzie znaleźć oba numery, jak je uzyskać i czego nie mylić z USt-IdNr. oraz W-IdNr.

Steuer-ID – co to za numer?

Steuer-ID, oficjalnie steuerliche Identifikationsnummer (IdNr.), to 11-cyfrowy numer identyfikacji podatkowej osoby fizycznej. Nadaje go Bundeszentralamt für Steuern (BZSt), czyli Federalny Centralny Urząd Podatkowy.

Numer pozostaje taki sam przez całe życie. Nie zmienia się po przeprowadzce do innego miasta, zmianie urzędu skarbowego, ślubie ani zmianie nazwiska. Sam numer nie zawiera zakodowanych informacji o dacie urodzenia, adresie czy właściwym Finanzamcie.

Jak Polak otrzymuje Steuer-ID po przeprowadzce do Niemiec?

Po pierwszym zameldowaniu w Niemczech urząd meldunkowy przekazuje dane do BZSt. Osoba, która wcześniej nie miała niemieckiej Steuer-ID, otrzymuje ją automatycznie. Nie trzeba składać osobnego wniosku tylko dlatego, że przeprowadziliście się z Polski.

BZSt wskazuje, że jeśli w ciągu 3 miesięcy od pierwszego zameldowania w Niemczech nie otrzymacie pisma z numerem, możecie wystąpić o ponowne przekazanie Steuer-ID. Sam numer nie jest jednak podawany telefonicznie ani e-mailem ze względu na ochronę danych.

Osoby, które nie podlegają obowiązkowi meldunkowemu w Niemczech, ale potrzebują Steuer-ID ze względu na konkretną sprawę podatkową — np. niektórzy pracownicy mieszkający za granicą i pracujący w Niemczech — mogą otrzymać numer za pośrednictwem właściwego urzędu skarbowego.

Gdzie znaleźć swoją Steuer-ID?

Nie trzeba od razu składać wniosku o ponowne przesłanie numeru. Najpierw sprawdźcie dokumenty, które już macie. Steuer-ID znajduje się zwykle m.in.:

  • na piśmie, w którym BZSt po raz pierwszy przekazał numer,
  • na decyzji podatkowej, czyli Einkommensteuerbescheid,
  • na rocznym zaświadczeniu od pracodawcy — Lohnsteuerbescheinigung,
  • często również na pasku wypłaty, jeśli pracodawca umieszcza ten numer na rozliczeniu.

Zgubiony Steuer-ID – jak odzyskać numer?

Jeżeli nie macie żadnego dokumentu z numerem, możecie skorzystać z usługi BZSt dotyczącej ponownego przekazania Steuer-ID. Numer jest przekazywany w bezpieczny sposób; BZSt wyraźnie zaznacza, że nie podaje go telefonicznie ani zwykłym e-mailem.

Tutaj znajdziecie aktualną stronę BZSt dotyczącą ponownego przekazania Steuer-ID. Jeśli formularz jest czasowo niedostępny z powodu prac technicznych, skorzystajcie z odnośnika do aktualnie działającej ścieżki wskazanego na stronie urzędu.

Poniższy screenshot pochodzi ze starszej wersji serwisu i zachowujemy go jedynie jako materiał poglądowy. Aktualny formularz BZSt wygląda inaczej.

Starszy formularz dotyczący numeru podatkowego w Niemczech

Czy pracodawca w Niemczech potrzebuje Steuer-ID?

Tak. Przy rozpoczęciu pracy pracodawca potrzebuje przede wszystkim Steuer-ID pracownika oraz jego daty urodzenia, aby pobrać elektroniczne dane do naliczania podatku od wynagrodzenia, czyli ELStAM.

Jeżeli po przeprowadzce z Polski Steuer-ID nie została jeszcze nadana, nie oznacza to automatycznie, że nie możecie rozpocząć pracy. Oficjalny niemiecki portal podatkowy ELSTER przewiduje sytuacje, w których przez okres przejściowy do trzech miesięcy pracodawca może rozliczać podatek na podstawie przewidywanych danych, o ile brak numeru nie wynika z winy pracownika. Po nadaniu Steuer-ID rozliczenie może zostać skorygowane.

Steuernummer – czym różni się od Steuer-ID?

Steuernummer to numer podatkowy nadawany przez właściwy Finanzamt. W przeciwieństwie do Steuer-ID nie jest stałym, osobistym numerem obowiązującym przez całe życie. Jest związany z konkretną sprawą lub zakresem opodatkowania i może się zmienić, np. po zmianie właściwego urzędu skarbowego albo w związku z innym rodzajem działalności podatkowej.

Steuernummer mogą mieć także osoby prywatne prowadzące sprawę podatkową w Finanzamcie. Szczególne znaczenie ma jednak dla przedsiębiorców i osób samozatrudnionych. Nie należy więc pisać, że jest to numer potrzebny wyłącznie firmom, ale również nie należy go mylić z osobistą Steuer-ID pracownika.

Jak otrzymać Steuernummer przy zakładaniu firmy lub samozatrudnieniu?

Po rozpoczęciu działalności gospodarczej lub samozatrudnienia w Niemczech Steuernummer dla firmy nie jest obecnie załatwiana przez zwykłą prośbę telefoniczną. Zgodnie z informacją ELSTER od 1 stycznia 2021 roku należy elektronicznie przesłać Fragebogen zur steuerlichen Erfassung, czyli formularz rejestracji podatkowej.

Formularz trzeba co do zasady przesłać do właściwego Finanzamtu w ciągu miesiąca od rozpoczęcia działalności. Po sprawdzeniu danych urząd przesyła Steuernummer pocztą. Do złożenia formularza potrzebne jest konto w Mein ELSTER.

Jak wygląda Steuernummer?

Format Steuernummer może różnić się między landami i dokumentami. Na pismach Finanzamtu numer może być zapisany z ukośnikami, np. w układzie podobnym do 123/456/78901. Przy elektronicznym przesyłaniu danych ELSTER stosuje natomiast ujednolicony 13-cyfrowy format.

Dlatego jeśli formularz internetowy wymaga innej liczby cyfr niż ta widoczna na papierowej decyzji podatkowej, nie oznacza to automatycznie, że macie błędny numer. W systemach elektronicznych może być wymagany jego ustandaryzowany zapis.

Steuer-ID a Steuernummer – różnice w praktyce

Najłatwiej rozróżnić oba numery według tego, kogo lub co identyfikują:

NumerDo czego służy?Czy może się zmienić?
Steuer-ID / IdNr.identyfikuje osobę fizyczną w systemie podatkowym; potrzebna m.in. pracodawcy i przy rozliczeniachnie, pozostaje na całe życie
Steuernummeridentyfikuje sprawę podatkową w konkretnym Finanzamcie; szczególnie ważna przy działalności i korespondencji podatkowejtak, w określonych sytuacjach może zostać nadana nowa

W praktyce możecie więc jednocześnie posiadać niezmienną Steuer-ID i jedną albo więcej Steuernummer przypisanych do konkretnych spraw podatkowych.

Czy Steuernummer trzeba podawać na fakturze?

Przy działalności gospodarczej trzeba uważać, aby nie przenosić na fakturę prywatnej Steuer-ID. Zgodnie z § 14 niemieckiej ustawy o VAT na pełnej fakturze przedsiębiorca podaje zasadniczo Steuernummer albo Umsatzsteuer-Identifikationsnummer (USt-IdNr.), jeżeli przepisy wymagają takiej informacji.

To ważne także ze względów prywatności: osobistej Steuer-ID nie należy traktować jako zamiennika numeru podatkowego firmy do publikowania na fakturach.

USt-IdNr. i W-IdNr. – nie pomyl ich ze Steuer-ID

Przedsiębiorca może spotkać jeszcze dwa inne oznaczenia. USt-IdNr. to numer identyfikacji VAT używany przede wszystkim w handlu i usługach wewnątrz Unii Europejskiej. Nie jest to prywatna Steuer-ID.

Od 2024 roku wdrażana jest także Wirtschafts-Identifikationsnummer (W-IdNr.), czyli numer identyfikacyjny działalności gospodarczej. Jest przydzielany automatycznie przez BZSt i nie trzeba składać osobnego wniosku. Według aktualnego FAQ Federalnego Ministerstwa Finansów przydzielanie numerów istniejącym podmiotom odbywa się stopniowo do końca 2027 roku. W-IdNr. nie zastępuje obecnie automatycznie Steuer-ID, Steuernummer ani USt-IdNr.

Co podać urzędowi: Steuer-ID czy Steuernummer?

Jeżeli urząd lub formularz podaje konkretną nazwę pola, użyjcie dokładnie tego numeru, o który pyta. Nie zakładajcie, że wszystkie niemieckie „numery podatkowe” są zamienne.

  • IdNr., Identifikationsnummer, Steuer-ID — chodzi o 11-cyfrowy osobisty numer identyfikacji podatkowej.
  • Steuernummer — chodzi o numer sprawy podatkowej nadany przez Finanzamt.
  • USt-IdNr. — chodzi o numer identyfikacji VAT przedsiębiorcy.
  • W-IdNr. — chodzi o numer identyfikacyjny działalności gospodarczej wdrażany przez BZSt.

Jeżeli na formularzu widzicie tylko ogólne określenie „Steuernummer” albo „IdNr.” i nie jesteście pewni, nie wpisujcie przypadkowo drugiego numeru tylko dlatego, że pole przyjmuje cyfry. Sprawdźcie opis formularza albo instrukcję właściwego urzędu.

Źródła:

Informacje zostały sprawdzone według stanu na 9 września 2026 roku. Podstawą są przede wszystkim:

Fundacja chce pieniędzy z Berlina na ochronę organizacji społecznych przed rządami AfD

2

Fundacja Amadeu Antonio chce, by rząd federalny zapewnił organizacjom społecznym długoterminowe finansowanie oraz ochronę prawną i fizyczną. Petycję ogłosiła 8 września, po zwycięstwie AfD w wyborach do parlamentu Saksonii-Anhalt. Organizacja obawia się ograniczania dotacji i nacisków na działaczy, jeśli partia obejmie władzę w landzie.

Fundacja apeluje o pieniądze i ochronę

Proponowane wsparcie miałoby obejmować organizacje działające w regionach o słabszej gospodarce w całych Niemczech. Fundacja nazywa je programem ochrony demokracji (Demokratie-Schutzschirm).

Oprócz stabilnego finansowania chodzi o bezpieczeństwo osób narażonych na ataki i wsparcie pracowników administracji broniących praworządności. W komunikacie nie wskazano konkretnej kwoty.

Obawy dotyczą możliwego przejęcia władzy przez AfD

Jak relacjonowała Tagesschau, przedstawiciele inicjatyw przeciwdziałających skrajnej prawicy zaapelowali także o polityczne wsparcie z zewnątrz. Timo Reinfrank z zarządu fundacji przekonywał podczas spotkania z dziennikarzami, że Saksonia-Anhalt nie powinna zostać pozostawiona sama sobie.

Reinfrank ostrzega przed nasileniem przemocy wobec mniejszości i utrudnianiem pracy organizacji społecznych. Są to prognozy fundacji dotyczące możliwych rządów AfD. Sama petycja nie oznacza przyznania pieniędzy ani uruchomienia programu przez rząd.

Źródła: Amadeu Antonio Stiftung, Tagesschau, Apollo News

100 euro nie wystarcza już na te same zakupy. Po dekadzie w Niemczech potrzeba 132 euro

2

Za towary i usługi, które w 2016 roku kosztowały w Niemczech 100 euro, w lipcu 2026 roku trzeba było zapłacić średnio około 132 euro. Tak wynika z porównania oficjalnego wskaźnika cen konsumpcyjnych. W ciągu dekady koszty życia wzrosły zatem o nieco ponad 32 proc.

Sto euro sprzed dekady odpowiada dziś około 132 euro

Wskaźnik cen konsumpcyjnych dla Niemiec wynosił średnio 95,0 punktu w 2016 roku. W lipcu 2026 roku osiągnął 125,6 punktu. Po przeliczeniu oznacza to wzrost o 32,2 proc. — dlatego koszyk o wartości 100 euro sprzed dziesięciu lat kosztowałby dziś około 132 euro.

Na skalę podwyżek zwrócił uwagę 9 września dziennik „BILD”. Dane potwierdza Federalny Urząd Statystyczny. Wskaźnik obejmuje nie tylko żywność i zakupy w sklepie, lecz cały reprezentatywny koszyk wydatków prywatnych gospodarstw domowych: między innymi mieszkanie i energię, transport, usługi, odzież oraz wypoczynek.

Inflacja zwolniła, ale ceny nie wróciły do dawnych poziomów

W lipcu 2026 roku ceny konsumpcyjne były o około 2,8 proc. wyższe niż rok wcześniej. Oznacza to, że tempo wzrostu jest dużo niższe niż podczas największej fali inflacji, ale ogólny poziom cen nadal rośnie. Spadek inflacji nie oznacza bowiem, że produkty i usługi tanieją — jedynie że drożeją wolniej.

Największa część skoku cen nastąpiła po 2021 roku. Średnioroczny indeks wzrósł ze 100 punktów w 2020 roku do 110,2 w 2022 roku, 116,7 w 2023 roku i 121,9 w 2025 roku. Lipcowy poziom 125,6 pokazuje, że także w 2026 roku presja na domowe budżety nie zniknęła.

Każde gospodarstwo odczuwa podwyżki inaczej

Wzrost o 32 proc. jest wartością średnią. Rzeczywiste obciążenie konkretnej rodziny zależy od tego, jak dużą część budżetu przeznacza na mieszkanie, energię, samochód, żywność czy usługi. Osoby wydające większość dochodu na kategorie, które drożały szybciej niż przeciętnie, mogą odczuwać większy spadek siły nabywczej.

Porównanie pokazuje też, dlaczego sama nominalna podwyżka pensji nie musi oznaczać poprawy sytuacji. Jeśli wynagrodzenie od 2016 roku wzrosło o mniej niż około 32 proc., jego realna siła nabywcza jest dziś niższa niż przed dekadą.

Źródła: Statistisches Bundesamt, BILD

„To nic innego jak czystki etniczne”. Merz ostro atakuje AfD w Bundestagu

3

Friedrich Merz podczas środowej debaty w Bundestagu ostro zaatakował AfD. Kanclerz stwierdził, że forsowana przez partię koncepcja „remigracji” oznaczałaby w praktyce „czystki etniczne według pochodzenia i koloru skóry”. Wcześniej Alice Weidel zarzuciła rządowi prowadzenie Niemiec w stronę kryzysu.

Merz mówi o „czystkach etnicznych”

Do ostrej wymiany zdań doszło 9 września podczas debaty nad budżetem federalnym na 2027 rok. Merz odniósł się do postulatu odsyłania migrantów z Niemiec, który AfD określa mianem „remigracji”.

„To nic innego jak czystki etniczne według pochodzenia i koloru skóry” — powiedział kanclerz. Przypomniał, że osoby z pochodzeniem migracyjnym pracują między innymi w niemieckim rzemiośle, a ich odejście uderzyłoby w rynek pracy.

Merz jednocześnie przyznał, że Niemcy mają problemy związane z migracją. Podkreślił, że koalicja zgadza się co do potrzeby większej liczby deportacji osób bez prawa pobytu. Jego zdaniem AfD nie odróżnia jednak nielegalnej migracji od pracowników, których potrzebuje niemiecka gospodarka.

Weidel oskarża rząd o „całkowitą porażkę”

Jako liderka największej partii opozycyjnej Alice Weidel otworzyła debatę. Zarzuciła rządowi marnowanie pieniędzy i prowadzenie niepoważnej polityki budżetowej. Mówiła o upadku przemysłu, rosnących cenach gazu i grożącym Niemcom kryzysie energetycznym.

Weidel domagała się tańszego gazu z Rosji oraz obniżenia podatków na benzynę i olej napędowy. Merz odpowiedział, że AfD jest „destrukcyjną siłą” i stoi po stronie Rosji. Podczas jego wystąpienia z ław AfD padało tak wiele okrzyków, że przewodnicząca Bundestagu Julia Klöckner zagroziła zakłócającym obrady posłom usunięciem z sali.

Debata trzy dni po zwycięstwie AfD

Starcie w Bundestagu odbyło się trzy dni po wyborach w Saksonii-Anhalt. AfD zdobyła w nich 43,8 proc. głosów, a CDU 17,2 proc. Partii Alice Weidel zabrakło jednak trzech mandatów do samodzielnej większości w landtagu.

Według Reutersa AfD nie odpowiedziała od razu na prośbę o komentarz do słów Merza. Partia już wcześniej odrzucała zarzuty o ekstremizm, uznając je za próbę straszenia wyborców.

Źródła: Reuters, Tagesschau, WEB.DE

„W końcu mieli dość”. Trump chwali zwycięstwo AfD. SPD żąda reakcji Merza

1

Donald Trump pochwalił sukces AfD w Saksonii-Anhalt i powiązał go z niezadowoleniem z niemieckiej polityki migracyjnej. Jego wpis wywołał odpowiedź ze strony SPD: Dirk Wiese domaga się od kanclerza Friedricha Merza zdecydowanej reakcji na ingerowanie amerykańskiego prezydenta w sprawy Niemiec.

Trump wskazuje na przepisy migracyjne

Prezydent USA zamieścił komentarz na Truth Social we wtorek 8 września, dwa dni po wyborach. Nie wymienił AfD z nazwy, lecz napisał o wielkim sukcesie niemieckiej partii populistycznej. Jak relacjonuje Reuters, przyczynę jej zwycięstwa widzi w przepisach dotyczących imigracji, które jego zdaniem poważnie zaszkodziły Niemcom.

„W końcu mieli dość” — napisał Trump, odnosząc te słowa do zwolenników partii i zasad migracyjnych. To jego ocena przyczyn wyborczego wyniku, a nie ustalenie wynikające z badania wyborców.

Od MAGA do MGGA

Wpis kończy się skrótem „MGGA”. Niemieckie media odczytują go jako nawiązanie do hasła „Make America Great Again”, tym razem przeniesionego na Niemcy: „Uczyńmy Niemcy znów wielkimi”. Sam Trump nie rozwinął skrótu w tym poście.

Apollo News przypomina, że już w wieczór wyborczy prezydent udostępnił grafikę z prognozą wyniku w Saksonii-Anhalt. Wówczas nie dodał do niej komentarza.

SPD chce, by Merz odpowiedział Trumpowi

W środę rano do wpisu odniósł się Dirk Wiese, sekretarz parlamentarny frakcji SPD w Bundestagu. Według relacji ZDFheute uznał taką ingerencję za niedopuszczalną i ocenił, że rząd federalny nie powinien pozostawiać jej bez odpowiedzi. Zaapelował przy tym do Merza o jasne postawienie sprawy.

Wiese zarzucił Trumpowi, że jego polityka celna i wojna z Iranem już zaszkodziły gospodarce. AfD oskarżył natomiast o dążenie do dalszego osłabienia Niemiec przez odwrót od Europy.

Źródła: Reuters, ZDFheute, Apollo News

Co ósmy chce wyjechać z Niemiec, inni chcą premiera z AfD. Sondaż pokazuje podział po wyborach w Saksonii-Anhalt

1

13 proc. uczestników ogólnoniemieckiego sondażu Civey dla FOCUS Online deklaruje chęć wyjazdu z Niemiec z powodu zwycięstwa AfD w Saksonii-Anhalt. Jednocześnie Ulrich Siegmund z AfD jest najczęściej wskazywanym kandydatem na premiera tego landu.

Chęć wyjazdu to jeszcze nie emigracja

Na pytanie o wyjazd 8 proc. odpowiedziało „raczej tak”, a 5 proc. — „zdecydowanie tak”. 79 proc. odrzuca wyjazd, 8 proc. nie ma zdania.

To deklaracje, nie liczba osób pakujących walizki. Badanie nie określa, kiedy ankietowani mieliby opuścić kraj.

Siegmund przed kandydatem CDU, ale bez poparcia większości

Siegmunda jako premiera wskazuje 36 proc., Svena Schulzego z CDU — 25 proc. Kogoś innego wolałoby 28 proc., a 11 proc. nie odpowiedziało. Pierwsze miejsce Siegmunda nie oznacza więc większości poparcia.

Kogo zapytano?

Civey przeprowadził badanie online 6–8 września 2026 r. wśród około 5000 pełnoletnich obywateli Niemiec, nie tylko mieszkańców Saksonii-Anhalt. Instytut uznaje wyniki za reprezentatywne po zastosowaniu kwot i wag. Podany błąd statystyczny wynosi 2,5–2,7 punktu procentowego, zależnie od pytania.

Źródła: FOCUS Online, Civey — sondaż dla FOCUS Online

Ile promili można mieć w Niemczech? Limity alkoholu i kary

W Niemczech nie ma jednego progu alkoholu, który w każdej sytuacji oznacza to samo. Dla większości kierowców samochodów granica wykroczenia wynosi 0,5‰ alkoholu we krwi albo 0,25 mg/l w wydychanym powietrzu. Odpowiedzialność karna może jednak pojawić się już przy niższym stężeniu, jeśli alkohol wpływa na sposób jazdy.

Dla kierowców w okresie próbnym oraz osób przed ukończeniem 21 lat obowiązuje zakaz prowadzenia po spożyciu alkoholu. Z kolei od około 1,1‰ kierowca pojazdu mechanicznego jest w orzecznictwie uznawany za bezwzględnie niezdolnego do bezpiecznego prowadzenia. Poniżej wyjaśniamy, jak te progi działają w praktyce i jakie mogą być skutki dla osoby z polskim prawem jazdy.

Jakie limity alkoholu obowiązują kierowców w Niemczech?

Najważniejsze progi warto rozróżnić, ponieważ dotyczą innych sytuacji i różnych rodzajów odpowiedzialności:

Stężenie alkoholuCo oznacza w praktyce?
0,0‰zakaz alkoholu dla kierowców w Probezeit oraz osób przed ukończeniem 21 lat
od ok. 0,3‰możliwa odpowiedzialność karna, jeśli występują alkoholowe objawy lub błędy w jeździe
od 0,5‰wykroczenie przy prowadzeniu pojazdu mechanicznego, nawet bez widocznych błędów w jeździe
od ok. 1,1‰bezwzględna niezdolność do prowadzenia pojazdu mechanicznego według utrwalonego orzecznictwa
od 1,6‰ustawowy próg, przy którym urząd wymaga opinii medyczno-psychologicznej (MPU) po prowadzeniu pojazdu

Progi 0,3‰ i 1,1‰ nie są wpisane wprost jako liczby do § 316 niemieckiego kodeksu karnego. Wynikają z orzecznictwa dotyczącego zdolności do bezpiecznego prowadzenia. Ustawowy próg 0,5‰ znajduje się natomiast bezpośrednio w § 24a Straßenverkehrsgesetz (StVG), czyli niemieckiej ustawy o ruchu drogowym.

0,5 promila w Niemczech – kiedy jest to wykroczenie?

Zgodnie z § 24a StVG wykroczenie popełnia osoba, która prowadzi pojazd mechaniczny przy stężeniu co najmniej 0,5‰ alkoholu we krwi albo 0,25 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Nie trzeba przy tym spowodować wypadku ani jechać zygzakiem.

Dlatego nie należy rozumieć zasady 0,5‰ jako gwarancji, że każda jazda poniżej tej wartości jest legalna. Jeśli już przy niższym stężeniu pojawiają się typowe dla alkoholu błędy, np. wyraźne problemy z utrzymaniem toru jazdy, nieprawidłowe reakcje albo wypadek związany z nietrzeźwością, sprawa może zostać potraktowana jako przestępstwo.

0,0 promila w Probezeit i przed ukończeniem 21 lat

§ 24c StVG zabrania kierowcom w okresie próbnym oraz osobom, które nie ukończyły 21 lat, spożywania alkoholu przed jazdą i rozpoczynania jazdy pod jego wpływem. W praktyce oznacza to zasadę 0,0‰ przy prowadzeniu pojazdu mechanicznego.

Za samo naruszenie tej zasady niemiecki katalog mandatów przewiduje obecnie 250 euro. Wpis jest oceniany jednym punktem w rejestrze w Flensburgu. Jeżeli naruszenie nastąpi podczas Probezeit, jest ono traktowane jako poważne naruszenie; może więc prowadzić do obowiązku udziału w Aufbauseminar, czyli specjalnym szkoleniu, oraz do wydłużenia okresu próbnego z dwóch do czterech lat.

To ważne dla Polaków z prawem jazdy wydanym w Polsce. Jeżeli posiadacz ważnego prawa jazdy UE przeprowadza się do Niemiec, czas od uzyskania prawa jazdy jest zaliczany do niemieckiego okresu próbnego. Sama przeprowadzka nie uruchamia więc automatycznie nowej dwuletniej Probezeit. Niezależnie od tego zakaz alkoholu do ukończenia 21 lat obowiązuje ze względu na wiek.

Czy każdy kierowca zawodowy w Niemczech musi mieć 0,0 promila?

Nie ma jednej ustawowej zasady 0,0‰ obejmującej automatycznie każdego kierowcę, który zawodowo prowadzi pojazd. Szczególne przepisy obowiązują jednak w przewozie osób. BOKraft zabrania personelowi prowadzącemu m.in. autobusy, taksówki i pojazdy wynajmowane z kierowcą spożywania alkoholu podczas służby i rozpoczynania jazdy pod jego wpływem.

W innych zawodach dodatkowe zasady mogą wynikać z przepisów branżowych, regulaminu pracy albo polecenia pracodawcy. Dlatego kierowca ciężarówki nie powinien automatycznie zakładać, że ogólna granica 0,5‰ oznacza zgodę pracodawcy na jazdę po alkoholu.

0,3 promila – kiedy można odpowiadać karnie poniżej limitu 0,5?

Przy stężeniu około 0,3‰ może być mowa o tzw. względnej niezdolności do prowadzenia. Sam wynik nie wystarcza. Potrzebne są dodatkowe okoliczności pokazujące, że alkohol rzeczywiście wpłynął na zdolność bezpiecznego kierowania.

Znaczenie mogą mieć np. jazda wyraźnym slalomem, rażąco spóźniona reakcja, utrata kontroli nad pojazdem albo wypadek, którego przebieg wskazuje na wpływ alkoholu. Wtedy w grę może wejść § 316 StGB, a przy konkretnym zagrożeniu innych osób lub mienia również surowszy § 315c StGB.

Jakie kary grożą za 0,5 promila w Niemczech?

Przy typowym wykroczeniu bez wypadku i bez dodatkowych oznak niezdolności do jazdy katalog mandatów przewiduje następujące stawki:

SytuacjaGrzywnaPunktyZakaz prowadzenia
pierwsza odpowiednia decyzja w rejestrze500 €21 miesiąc
jedna wcześniejsza odpowiednia decyzja1.000 €23 miesiące
kilka wcześniejszych odpowiednich decyzji1.500 €23 miesiące

Katalog odnosi powtarzalność nie tylko do wcześniejszego wykroczenia z § 24a StVG, ale także do określonych wpisów za jazdę po alkoholu będącą przestępstwem. Dlatego potoczne określenia „pierwszy”, „drugi” i „trzeci raz” są uproszczeniem.

1,1 promila – kiedy jazda po alkoholu staje się przestępstwem?

Przy prowadzeniu pojazdu mechanicznego próg około 1,1‰ jest w orzecznictwie traktowany jako bezwzględna niezdolność do prowadzenia. Oznacza to, że do odpowiedzialności karnej nie jest już potrzebny dodatkowy błąd w jeździe.

§ 316 StGB przewiduje za prowadzenie pojazdu w stanie niezdolności do bezpiecznej jazdy karę grzywny albo pozbawienia wolności do jednego roku. Nie istnieje jedna stała kwota grzywny dla wszystkich. W prawie karnym jej wysokość zależy m.in. od dochodów i okoliczności sprawy.

Przy skazaniu za jazdę po alkoholu na podstawie § 316 StGB kierowca pojazdu mechanicznego jest co do zasady uznawany za niezdolnego do dalszego prowadzenia w rozumieniu § 69 StGB. Sąd zwykle odbiera wtedy uprawnienia i wyznacza okres, w którym nie można otrzymać nowego prawa jazdy. Ustawowa Sperrfrist wynosi zasadniczo od 6 miesięcy do 5 lat, przy czym szczegóły zależą od konkretnej sprawy.

Fahrverbot i Entziehung der Fahrerlaubnis – to nie jest to samo

Przy alkoholu warto rozróżnić dwa rodzaje konsekwencji, ponieważ po polsku oba bywają określane jako „zabranie prawa jazdy”.

Fahrverbot to czasowy zakaz prowadzenia, zwykle na 1–3 miesiące. Po jego zakończeniu uprawnienie nie musi być ponownie przyznawane od początku. Entziehung der Fahrerlaubnis oznacza natomiast odebranie uprawnienia do kierowania. Po upływie okresu blokady trzeba ponownie przejść procedurę uzyskania prawa do prowadzenia, a urząd może wymagać dodatkowych dokumentów lub MPU.

Co dzieje się z polskim prawem jazdy po jeździe po alkoholu w Niemczech?

Polskie prawo jazdy nie chroni przed niemieckim zakazem prowadzenia. Jeżeli niemiecki organ nałoży Fahrverbot, zakaz obowiązuje na terenie Niemiec. Gdy posiadacz prawa jazdy wydanego w Polsce ma zwykłe miejsce zamieszkania w Niemczech, dokument wydany przez państwo UE może zostać na czas zakazu oddany do urzędowego przechowania.

Przy sądowym odebraniu uprawnień sytuacja jest poważniejsza. Zgodnie z § 69b StGB odebranie prawa jazdy osobie posługującej się zagranicznym dokumentem oznacza utratę prawa do korzystania z tego uprawnienia w Niemczech. Jeżeli polskie prawo jazdy zostało wydane przez państwo UE, a jego posiadacz ma zwykłe miejsce zamieszkania w Niemczech, dokument może zostać zatrzymany przez sąd i odesłany do polskiego organu, który go wydał.

Dlatego po otrzymaniu niemieckiej decyzji nie należy zakładać, że można dalej legalnie prowadzić w Niemczech tylko dlatego, że dokument jest polski. Trzeba sprawdzić, czy chodzi o czasowy Fahrverbot, czy o Entziehung der Fahrerlaubnis oraz od kiedy dana decyzja jest skuteczna.

MPU po alkoholu – czy zawsze dopiero od 1,6 promila?

§ 13 Fahrerlaubnis-Verordnung (FeV) nakazuje przedstawienie opinii medyczno-psychologicznej, czyli MPU, gdy pojazd był prowadzony przy stężeniu co najmniej 1,6‰ alkoholu we krwi albo 0,8 mg/l w wydychanym powietrzu.

Nie oznacza to jednak, że poniżej 1,6‰ MPU nigdy nie może się pojawić. Urząd może jej wymagać również m.in. przy powtarzających się naruszeniach związanych z alkoholem albo gdy istnieją inne fakty wskazujące na nadużywanie alkoholu. Z kolei jednorazowy wynik poniżej 1,6‰ bez dodatkowych przesłanek nie jest automatycznie tym samym co ustawowy przypadek z progu 1,6‰.

Alkohol a rower i Pedelec w Niemczech

Klasyczny rower nie jest pojazdem mechanicznym, dlatego nie obowiązuje go wykroczeniowa granica 0,5‰ z § 24a StVG. Nie oznacza to jednak, że na rowerze można jeździć po alkoholu bez ograniczeń.

Już przy około 0,3‰ i alkoholowych objawach lub błędach można odpowiadać karnie. Od około 1,6‰ rowerzysta jest uznawany za bezwzględnie niezdolnego do jazdy. Dodatkowo § 13 FeV obejmuje prowadzenie „pojazdu”, a nie wyłącznie samochodu, dlatego przejazd rowerem przy 1,6‰ lub więcej może prowadzić do obowiązku MPU. Jeżeli posiadacz samochodowego prawa jazdy nie przedstawi wymaganej pozytywnej opinii, może to mieć konsekwencje także dla jego uprawnień do prowadzenia samochodu.

Zwykły Pedelec z elektrycznym wspomaganiem do 25 km/h jest prawnie traktowany jak rower. S-Pedelec i inne pojazdy napędzane silnikiem, które są kwalifikowane jako pojazdy mechaniczne, podlegają natomiast zasadom właściwym dla kierowców pojazdów mechanicznych.

Alkohol na e-hulajnodze w Niemczech

E-hulajnoga dopuszczona do ruchu jako Elektrokleinstfahrzeug jest pojazdem mechanicznym. Dlatego stosuje się do niej ustawową granicę 0,5‰ z § 24a StVG oraz zasadę 0,0 dla osób w Probezeit i przed ukończeniem 21 lat.

W aktualnym orzecznictwie sądów wyższych próg 1,1‰ jest stosowany także do typowych e-hulajnóg. Jazda przy takim stężeniu może więc zakończyć się postępowaniem karnym oraz odebraniem prawa jazdy do samochodu, mimo że do samego korzystania z e-hulajnogi nie jest wymagane prawo jazdy.

Alkohol we krwi następnego dnia – kiedy można znowu prowadzić?

Nie da się bezpiecznie wyliczyć godziny wytrzeźwienia na podstawie samej liczby wypitych piw czy kieliszków. Tempo eliminacji alkoholu różni się między osobami, a kalkulatory promili mogą dać jedynie orientacyjny wynik.

ADAC wskazuje, że przeciętny spadek stężenia wynosi około 0,1–0,2‰ na godzinę. Kawa, prysznic czy sen nie powodują nagłego przyspieszenia tego procesu. Jeżeli rano istnieją wątpliwości co do trzeźwości, bezpiecznym rozwiązaniem jest zrezygnowanie z prowadzenia.

Źródła:

Stan informacji: 9 września 2026 roku. Przy postępowaniu karnym lub decyzji dotyczącej prawa jazdy znaczenie mają szczegóły konkretnej sprawy, dlatego powyższe informacje nie zastępują indywidualnej porady prawnej.

Kredyt samochodowy w Niemczech – warunki, koszty i porównanie

Kredyt samochodowy w Niemczech to finansowanie przeznaczone na zakup auta – nowego albo używanego. Może być oferowany przez bank, pośrednika finansowego, bank należący do producenta samochodu albo bezpośrednio przez salon. W zależności od umowy pieniądze są wypłacane klientowi lub sprzedawcy, a samochód może służyć jako dodatkowe zabezpieczenie kredytu.

Dla Polaka mieszkającego i pracującego w Niemczech procedura nie różni się zasadniczo od tej dotyczącej niemieckiego klienta. Najważniejsze są dochody, miesięczne obciążenia, historia płatnicza i warunki konkretnego banku. Warto natomiast wiedzieć, że banki różnie podchodzą do osób w okresie próbnym, z umową na czas określony albo z krótką historią kredytową w Niemczech. Dlatego sama wysokość pensji nie przesądza jeszcze o decyzji.

Kredyt samochodowy nie jest też z definicji tańszy od zwykłego kredytu ratalnego. Przy porównaniu ofert trzeba patrzeć nie tylko na miesięczną ratę, lecz przede wszystkim na efektywne oprocentowanie, całkowitą kwotę do spłaty, ewentualną ratę końcową, dodatkowe ubezpieczenia i zasady wcześniejszej spłaty.

Czy Polak może dostać kredyt samochodowy w Niemczech?

Tak. Polskie obywatelstwo samo w sobie nie jest przeszkodą w uzyskaniu kredytu samochodowego. Polacy jako obywatele Unii Europejskiej nie potrzebują niemieckiego zezwolenia na pobyt tylko dlatego, że chcą mieszkać i pracować w Niemczech. Przy wniosku kredytowym liczą się przede wszystkim warunki stawiane przez bank oraz zdolność do spłaty zobowiązania.

W praktyce wielu kredytodawców oczekuje stałego adresu w Niemczech, niemieckiego rachunku bankowego i regularnego dochodu. Znaczenie może mieć również długość zatrudnienia. Osoba zatrudniona bezterminowo i po okresie próbnym zwykle ma łatwiejszą sytuację niż ktoś, kto dopiero rozpoczął pracę lub ma umowę kończącą się przed planowanym terminem spłaty. Nie jest to jednak ustawowa zasada – każdy bank stosuje własne kryteria ryzyka.

Jak bank w Niemczech sprawdza zdolność kredytową przy zakupie auta?

Przed udzieleniem kredytu konsumenckiego bank ma obowiązek ocenić, czy klient prawdopodobnie będzie w stanie go spłacać. W praktyce analizuje dochody netto gospodarstwa domowego, stałe wydatki, koszty mieszkania, alimenty, inne kredyty i limity oraz sytuację zawodową. Im większa część miesięcznego dochodu jest już przeznaczona na stałe zobowiązania, tym mniejsza może być dostępna kwota kredytu.

Drugim ważnym elementem jest SCHUFA. Bank może sprawdzić znajdujące się tam informacje o wcześniejszych i aktualnych zobowiązaniach oraz negatywnych wpisach. Sama obecność danych w SCHUFA nie oznacza problemu – znaczenie ma ich treść i ocena ryzyka. Przed złożeniem większego wniosku warto sprawdzić własne dane, szczególnie jeśli istnieje podejrzenie, że są w nich nieaktualne albo błędne informacje.

Więcej: SCHUFA w Niemczech – jak sprawdzić wynik i co oznaczają punkty?

Jakie dokumenty są potrzebne do kredytu samochodowego w Niemczech?

Lista dokumentów zależy od banku, rodzaju zatrudnienia i sposobu finansowania. Najczęściej trzeba przygotować:

  • dowód osobisty lub paszport,
  • potwierdzenie adresu w Niemczech, jeśli bank go wymaga,
  • ostatnie odcinki wynagrodzenia lub inne dokumenty potwierdzające dochód,
  • wyciągi z rachunku, jeśli są potrzebne do oceny wpływów i wydatków,
  • umowę kupna, ofertę sprzedawcy albo dane samochodu, jeżeli kredyt jest celowy.

Osoba prowadząca działalność gospodarczą może zostać poproszona o szerszy zestaw dokumentów finansowych niż pracownik etatowy, np. rozliczenia podatkowe lub zestawienia wyników firmy. W przypadku pracownika bank może zwrócić uwagę na to, czy umowa jest na czas określony i czy trwa jeszcze okres próbny.

Jeżeli samochód stanowi zabezpieczenie kredytu, bank może dodatkowo wymagać Zulassungsbescheinigung Teil II, czyli drugiej części niemieckiego dokumentu rejestracyjnego. W takim modelu dokument może pozostać w banku do czasu spłaty kredytu. Nie oznacza to, że bank staje się automatycznie właścicielem każdego finansowanego auta – zależy to od konstrukcji umowy i zastosowanego zabezpieczenia.

Kredyt samochodowy a zwykły kredyt ratalny w Niemczech – czym się różnią?

Kredyt samochodowy jest kredytem celowym: pieniądze mają zostać przeznaczone na zakup pojazdu. Bank może więc poprosić o potwierdzenie zakupu i wykorzystać samochód jako zabezpieczenie. Zwykły kredyt ratalny daje zazwyczaj większą swobodę – po wypłacie pieniędzy klient nie musi dokumentować, że przeznaczył je właśnie na auto.

Kredyt celowy może mieć korzystniejsze oprocentowanie, jeśli zabezpieczenie ogranicza ryzyko banku, ale nie należy tego zakładać z góry. Czasem zwykły kredyt ratalny okazuje się tańszy lub wygodniejszy, zwłaszcza gdy kupujący chce szybko dysponować samochodem bez przekazywania bankowi dokumentu Teil II albo planuje sprzedać auto przed końcem okresu spłaty.

Kredyt w niemieckim banku czy finansowanie w salonie samochodowym?

Przy zakupie auta warto porównać niezależny kredyt bankowy z finansowaniem proponowanym przez salon lub bank producenta. Dealerzy często reklamują bardzo niskie oprocentowanie, a czasami nawet finansowanie 0 proc. Sama stawka procentowa nie wystarcza jednak do oceny oferty.

Przykładowo klient płacący gotówką lub korzystający z własnego kredytu może wynegocjować większy rabat na samochód. Jeśli finansowanie producenta odbiera ten rabat albo zawiera wysoką ratę końcową, pozornie tańszy kredyt może w całym okresie kosztować więcej. Dlatego najlepiej porównać dwie wartości: rzeczywistą cenę samochodu po rabatach oraz całkowitą kwotę, którą trzeba zapłacić za auto wraz z finansowaniem.

Kredyt z ratą końcową w Niemczech – na co uważać?

W Niemczech spotyka się finansowanie z wysoką ostatnią ratą, określaną jako Schlussrate albo Ballonfinanzierung. Miesięczne raty są wtedy niższe, ponieważ duża część kapitału pozostaje do zapłaty na koniec umowy. To może być wygodne dla miesięcznego budżetu, ale nie oznacza, że samochód jest tańszy.

Przed podpisaniem umowy trzeba sprawdzić, skąd ma pochodzić kwota na ratę końcową. Jeżeli klient nie ma oszczędności, może być zmuszony do kolejnego kredytu i uzależnić się od przyszłych warunków finansowania. W ofertach typu 3-Wege-Finanzierung na końcu mogą występować różne możliwości, np. spłata ostatniej raty, dalsze finansowanie albo zwrot pojazdu. Dokładne zasady zwrotu, limit kilometrów, stan auta i ewentualne dopłaty zawsze wynikają z konkretnej umowy.

Kredyt samochodowy czy leasing w Niemczech?

Kredyt częściej odpowiada osobom, które chcą docelowo zachować samochód. Po całkowitej spłacie zobowiązania auto pozostaje u kupującego bez konieczności rozliczania przebiegu czy zwrotu pojazdu leasingodawcy. Leasing jest natomiast przede wszystkim umową korzystania z samochodu przez ustalony okres i na określonych warunkach.

Przy leasingu szczególne znaczenie mają limit kilometrów, zasady oceny stanu auta przy zwrocie oraz możliwe opłaty za ponadnormatywne zużycie. Przy kredycie większym ryzykiem dla klienta jest natomiast utrata wartości samochodu: kredyt trzeba spłacać zgodnie z umową nawet wtedy, gdy rynkowa wartość auta spadła szybciej, niż zmniejszyło się zadłużenie.

Czy kredyt samochodowy w Niemczech można spłacić wcześniej?

Tak. Kredyt konsumencki można co do zasady spłacić przed terminem – w całości albo częściowo. Przy wcześniejszej spłacie zmniejszają się należne odsetki i inne koszty zależne od czasu trwania umowy. Bank może jednak w określonych sytuacjach pobrać ustawowo ograniczoną rekompensatę.

Przy typowym kredycie konsumenckim rekompensata nie może przekroczyć 1 proc. wcześniej spłacanej kwoty, jeżeli do końca umowy pozostało więcej niż rok, albo 0,5 proc., gdy pozostał najwyżej rok. Jednocześnie § 502 BGB przewiduje przypadki, w których rekompensata w ogóle nie przysługuje. Jeśli planujesz sprzedać samochód przed końcem kredytu, dodatkowo sprawdź, czy bank przechowuje dokument Teil II i jak wygląda zwolnienie zabezpieczenia.

Czy w Niemczech można odstąpić od umowy kredytu samochodowego?

Przy kredycie konsumenckim klientowi co do zasady przysługuje 14-dniowe prawo do odstąpienia od umowy. Szczegóły dotyczące terminu i sposobu złożenia oświadczenia powinny znaleźć się w dokumentach kredytowych.

Ważne jest rozróżnienie dwóch sytuacji. Gdy klient sam bierze niezależny kredyt w banku i osobno kupuje samochód, odstąpienie od kredytu nie musi automatycznie unieważniać zakupu auta. Jeżeli natomiast kredyt i zakup tworzą tzw. verbundener Vertrag, czyli powiązane umowy w rozumieniu § 358 BGB, skuteczny odstęp od kredytu może powodować, że klient nie jest również związany umową zakupu. To szczególnie istotne przy finansowaniu zawieranym bezpośrednio u dealera.

Czy warto brać ubezpieczenie spłaty kredytu?

Przy finansowaniu samochodu może zostać zaoferowane dodatkowe ubezpieczenie spłaty zadłużenia – Restschuldversicherung. Ma ono przejąć raty w określonych sytuacjach, np. przy śmierci, niezdolności do pracy albo utracie zatrudnienia, ale zakres ochrony zależy od umowy i może zawierać liczne wyłączenia.

Niemieckie Verbraucherzentrale od lat zwracają uwagę, że takie polisy bywają drogie i nie zawsze dają ochronę odpowiadającą kosztom. Od 2 stycznia 2025 roku umowy Restschuldversicherung nie można zawrzeć jednocześnie z kredytem – pomiędzy zawarciem kredytu a ubezpieczenia musi upłynąć co najmniej tydzień. Nie traktuj więc takiej polisy jako automatycznie obowiązkowego elementu kredytu i przed zakupem sprawdź jej cenę, wyłączenia oraz to, w jakich sytuacjach rzeczywiście wypłaci świadczenie. Więcej informacji publikuje Verbraucherzentrale.

Na co zwrócić uwagę przed podpisaniem umowy kredytu samochodowego w Niemczech?

Najczęstszy błąd to porównywanie ofert wyłącznie na podstawie miesięcznej raty. Niska rata może wynikać z długiego okresu spłaty albo wysokiej raty końcowej i wcale nie musi oznaczać tańszego finansowania. Przed podpisaniem umowy sprawdź przede wszystkim:

  • efektywne roczne oprocentowanie (effektiver Jahreszins) – uwzględnia ono koszty wymagane przy obliczaniu ceny kredytu i lepiej nadaje się do porównania ofert niż samo oprocentowanie nominalne,
  • Gesamtbetrag, czyli całkowitą kwotę do zapłaty,
  • wysokość, liczbę i termin rat oraz ewentualną wysoką ratę końcową,
  • cenę samochodu po uwzględnieniu rabatu przy danym sposobie finansowania,
  • koszt dodatkowych ubezpieczeń i usług,
  • zasady wcześniejszej spłaty i ewentualnej rekompensaty dla banku,
  • czy samochód stanowi zabezpieczenie i kto przechowuje Zulassungsbescheinigung Teil II,
  • co trzeba zrobić, jeśli chcesz sprzedać auto przed całkowitą spłatą kredytu.

Zgodnie z niemieckimi przepisami przy kredycie konsumenckim klient powinien przed zawarciem umowy otrzymać m.in. informacje o efektywnym oprocentowaniu, kwocie kredytu, czasie trwania umowy, ratach, całkowitej kwocie do spłaty, dodatkowych kosztach, prawie do wcześniejszej spłaty oraz – gdy przysługuje – prawie odstąpienia. Warto wykorzystać te dane do porównania ofert punkt po punkcie, zamiast kierować się reklamowanym hasłem lub samą ratą.

Porównywarka kredytów samochodowych w Niemczech

Porównywarka naszego dostawcy jest po niemiecku. Wpisz kwotę, którą chcesz pożyczyć (Nettodarlehensbetrag), wybierz okres spłaty (Kreditlaufzeit) i cel kredytu (Verwendungszweck) – zakup samochodu. W wynikach porównaj przede wszystkim effektiver Jahreszins i Gesamtbetrag, czyli całkowitą kwotę do spłaty. Jeżeli oferta ma ratę końcową albo dodatkowe ubezpieczenie, uwzględnij te elementy przy porównaniu całkowitego kosztu.

Oficjalne źródła

§ 505a BGB – ocena zdolności kredytowej, § 500 BGB – wcześniejsza spłata, § 502 BGB – rekompensata przy wcześniejszej spłacie, § 358 BGB – umowy powiązane, Art. 247 § 3 EGBGB – informacje przed zawarciem kredytu konsumenckiego.

Stan informacji: 8 września 2026 roku. Warunki konkretnego finansowania zawsze sprawdź w aktualnej ofercie banku, pośrednika lub sprzedawcy.

„Nie wymyśliłam tego i nie podoba mi się”. Merkel krytykuje pomysł „odcięcia się” od AfD

3

Angela Merkel krytykuje określenie „mur ogniowy”, którym w Niemczech opisuje się odcinanie demokratycznych partii od AfD. Była kanclerz podkreśla jednak, że nie oznacza to poparcia dla współpracy z partią. Jej zdaniem CDU powinna przede wszystkim przekonywać wyborców własnymi pomysłami, zamiast definiować się przez sam sprzeciw wobec AfD.

Merkel odniosła się do sprawy 8 września podczas konferencji Digital X w Kolonii. Pytana o politykę CDU wobec AfD powiedziała: „Nie wymyśliłam tego i nie podoba mi się to określenie”. Chodziło właśnie o pojęcie „Brandmauer”, czyli „muru ogniowego”.

Merkel: wynik AfD jest „po prostu szokujący”

Wypowiedź padła dwa dni po wyborach w Saksonii-Anhalt, w których AfD uzyskała 43,8 proc. głosów. CDU zajęła drugie miejsce z wynikiem 17,2 proc. Dla chadeków był to poważny cios w landzie, którym przez lata kierowali.

Merkel nazwała rezultat AfD „po prostu szokującym” i „prawdziwym punktem zwrotnym”. Dodała, że jako członkini CDU przyjmuje ten wynik bardzo boleśnie. Zwróciła też uwagę, że wyborów nie można sprowadzać wyłącznie do sytuacji gospodarczej, ponieważ wskaźniki takie jak bezrobocie czy liczba osób pobierających świadczenia nie tłumaczą w pełni skali poparcia dla AfD.

Co Merkel powiedziała o „murze ogniowym”?

Była kanclerz nie zaapelowała o koalicję ani współpracę CDU z AfD. Jej krytyka dotyczyła samego hasła oraz sposobu, w jaki chadecy komunikują swoją politykę. Według Merkel partia nie powinna stale tłumaczyć, że musi zrobić coś tylko po to, aby AfD nie urosła w siłę.

CDU ma zamiast tego jasno mówić, czego chce dla Niemiec i dlaczego jej propozycje są lepsze. Merkel przekonywała, że partia powinna odzyskiwać wyborców poprzez konkretne rozwiązania oraz bezpośredni kontakt z ludźmi. Dopiero taka polityka ma sprawić, że współpraca z AfD nie będzie potrzebna.

Była kanclerz apeluje o więcej rozmów z obywatelami

Merkel oceniła, że politycy powinni częściej rozmawiać z mieszkańcami osobiście, a nie tylko reagować na nastroje za pośrednictwem mediów. Jej zdaniem coraz częściej fakty przegrywają z poczuciem, że sytuacja wygląda inaczej niż pokazują dane.

Wypowiedź byłej kanclerz wpisuje się w trwającą w CDU debatę o tym, jak odpowiadać na rosnące poparcie dla AfD. Merkel podtrzymuje zasadę braku współpracy z tą partią, ale jednocześnie uważa, że samo powtarzanie hasła o „murze ogniowym” nie wystarczy do odzyskania wyborców.

Źródła: WELT, NIUS, Apollo News