Alarm służb wywiadowczych. Rosja miała planować zamach w Niemczech!

3

Niemieckie służby alarmują o kolejnym zagrożeniu związanym z działalnością rosyjskiego wywiadu. Na granicy serbsko-węgierskiej zatrzymano dwóch domniemanych tzw. „jednorazowych agentów”, którzy mieli przygotowywać sabotaż i zamach na terenie Niemiec. Według ustaleń niemieckiego dziennika BILD ich celem miał być zakład przemysłu zbrojeniowego produkujący sprzęt dla Ukrainy.

Zatrzymani mieli przy sobie materiał wybuchowy

Jak podaje BILD, podejrzani zostali zatrzymani przez jednostki specjalne na początku czerwca. W ich bagażu znaleziono niebezpieczny ładunek wybuchowy. Według informacji gazety mieli działać na zlecenie rosyjskiego wywiadu za niewielkie wynagrodzenie.

Śledczy podejrzewają, że planowany atak miał zostać przeprowadzony na przedsiębiorstwo odgrywające ważną rolę w dostawach uzbrojenia dla Ukrainy. Nie ujawniono jednak, o jaki konkretnie zakład chodzi.

Niemieckie i zagraniczne służby współpracowały przy zatrzymaniu

Według ustaleń BILDa do zatrzymania doszło dzięki informacjom przekazanym przez zaprzyjaźnione służby wywiadowcze oraz niemieckie organy bezpieczeństwa. W ubiegłym tygodniu niemiecki Urząd Ochrony Konstytucji (Bundesamt für Verfassungsschutz) poinformował pozostałe służby o zatrzymaniu, jednak cała sprawa pozostaje objęta ścisłą tajemnicą.

W ministerstwach spraw wewnętrznych krajów związkowych mówi się o „nadal trwającym postępowaniu wywiadowczym”.

Minister: udało się udaremnić planowany zamach

Federalny minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt podczas prezentacji raportu Urzędu Ochrony Konstytucji za 2025 rok poinformował, że udało się udaremnić przygotowania do zamachu z użyciem materiałów wybuchowych, którego celem miały być Niemcy.

Jak powiedział minister, służby objęły obserwacją osoby przygotowujące atak, dzięki czemu udało się zapobiec jego realizacji.

W raporcie Urzędu Ochrony Konstytucji podkreślono również, że:

„Regularnie jesteśmy celem hybrydowych ataków ze strony Rosji. Rosyjskie państwo chce destabilizować nasze społeczeństwo, podważać demokrację i osłabiać nasze wsparcie dla Ukrainy.”

Według informacji BILDa udaremnienie tego planu jest także pierwszym sukcesem nowo utworzonego niemieckiego Centrum Przeciwdziałania Zagrożeniom Hybrydowym.

Coraz więcej spraw dotyczących rosyjskich agentów

Jak przypomina BILD, w ostatnich miesiącach w Niemczech odnotowano kilka podobnych spraw:

  • Pod koniec kwietnia zatrzymano w Berlinie obywatela Kazachstanu Siergieja K., podejrzanego o szpiegostwo na rzecz rosyjskiego wywiadu. Miał przekazywać informacje dotyczące niemieckiej pomocy wojskowej dla Ukrainy, przemysłu zbrojeniowego oraz potencjalnych celów sabotażu.
  • W marcu 2026 roku przed sądem w Stuttgarcie rozpoczął się proces trzech Ukraińców z okupowanego przez Rosję Mariupola. Prokuratura zarzuca im rozpoznawanie tras transportowych dla przesyłek z bombami na zlecenie rosyjskich służb.
  • W październiku 2025 roku Wyższy Sąd Krajowy w Monachium skazał obywatela Niemiec Dietera S. na sześć lat więzienia za rozpoznawanie potencjalnych celów zamachów dla rosyjskiego wywiadu.

Eksperci ds. bezpieczeństwa ostrzegają, że opisana sprawa pokazuje, iż działania rosyjskich służb wymierzone w Niemcy stają się coraz bardziej intensywne. Jednocześnie podkreślają, że śledztwo w sprawie udaremnionego zamachu nadal trwa, a wiele jego szczegółów pozostaje niejawnych.

źródło: Bild

Skandaliczne sceny w Berlinie. Para z dzieckiem zaatakowana antysemickimi hasłami, policja prowadzi śledztwo

0

Do bulwersującego incydentu doszło w sobotnie popołudnie w berlińskiej dzielnicy Prenzlauer Berg. Mężczyzna i kobieta mieli publicznie wykrzykiwać antysemickie hasła pod adresem pary z wózkiem dziecięcym. Kobieta miała na sobie czapkę z napisem „New York” oraz palestyńską chustę, natomiast mężczyzna koszulkę z arabskim napisem „Intifada”. Zdarzenie zostało zarejestrowane na nagraniach wideo.

Świadkiem zajścia była Niemka pracująca w Izraelu. W rozmowie z „Jüdische Allgemeine” relacjonowała, że około godziny 15:30, po wyjściu z samochodu Uber, usłyszała okrzyki: „Fuck Jews”, „Kill the Jews”, „Fuck Zionism” oraz „Viva Hamas”.

Świadek nagrała zajście i została zastraszona

Kobieta postanowiła nagrać całe zdarzenie telefonem. Jak relacjonuje, widziała jedynie plecy pary, wobec której kierowane były obraźliwe hasła. Nie była w stanie stwierdzić, czy byli to Żydzi lub Izraelczycy, ani dlaczego właśnie oni stali się celem napastników.

Gdy mężczyzna zauważył, że jest nagrywany, podszedł do świadka i zaczął jej grozić. Na nagraniu słychać, jak krzyczy: „Schowaj telefon i wynoś się!”. Według relacji kobiety próbował wyrwać jej telefon z ręki, popchnął ją i zastraszał. Świadek schroniła się najpierw w pobliskim sklepie, a następnie jak najszybciej udała się do swojej znajomej.

Policja wszczęła śledztwo

Kobieta podkreśla, że sama nie jest Żydówką, jednak pracuje w Izraelu i wcześniej spotkała się już z antysemickimi atakami. Dzięki temu – jak twierdzi – od razu zrozumiała charakter zdarzenia. Jej zdaniem zachowanie napastników wyglądało na bardzo dobrze przygotowane i sprawiało wrażenie celowego zastraszania przypadkowych osób.

Jeszcze tego samego dnia zgłosiła sprawę berlińskiej policji. Funkcjonariusze potwierdzili wszczęcie postępowania w sprawie podżegania do nienawiści oraz znieważenia. Śledztwo prowadzi wydział ochrony państwa berlińskiego Urzędu Kryminalnego.

Mężczyzna ma być znany policji i środowiskom ekstremistycznym

Według aktywistów z profilu „Never Again Berlin” mężczyzna w koszulce z napisem „Intifada” nie jest osobą anonimową. Miał w przeszłości należeć do skrajnie prawicowej NPD, a później do rozwiązanej w 2019 roku lewicowej organizacji ekstremistycznej „Jugendwiderstand”, znanej z radykalnie antyizraelskich poglądów oraz szkolenia swoich członków w sportach walki.

Portal „Friedensdemowatch” opublikował zdjęcia mające potwierdzać te powiązania. Według informacji dziennika „Bild”, mężczyzna rzeczywiście działał w obu środowiskach. Reporter gazety sfotografował go już w 2018 roku podczas demonstracji w Berlinie w otoczeniu członków „Jugendwiderstand”.

Spór o Izrael dzieli niemiecką lewicę

Opisywany incydent wpisuje się w narastający konflikt wewnątrz niemieckich środowisk lewicowych dotyczący stosunku do Izraela. Tego samego weekendu w młodzieżowym centrum w berlińskiej dzielnicy Marzahn doszło do starć pomiędzy rywalizującymi grupami lewicowymi.

Jak informował portal „T-Online”, osoby określane przez przeciwników jako „syjoniści” miały zostać zastraszone przez zamaskowanych napastników uzbrojonych w drewniane pałki. Ostatecznie doszło do bójki, w której obie strony używały m.in. kijów bejsbolowych. Policja zatrzymała 29 osób.

Przed zajściem propaństwowa wobec Izraela grupa lewicowa opublikowała w mediach społecznościowych wpis, w którym oskarżyła przeciwników o próbę przekształcenia ich „antyfaszystowskiego domu” w „antysyjonistyczne centrum”.

źródło: Bild

751 gwałtów zbiorowych w Niemczech w 2025 roku. Większość podejrzanych była już wcześniej znana policji

4

W 2025 roku w Niemczech odnotowano 751 przypadków gwałtów zbiorowych – wynika z odpowiedzi niemieckiego rządu na interpelację parlamentarną złożoną przez partię AfD. Dane pokazują również, że 72 proc. podejrzanych było już wcześniej notowanych przez policję. O sprawie jako pierwszy poinformował magazyn Focus.

Berlin niechlubnym liderem

Najwięcej takich przestępstw odnotowano w Berlinie, gdzie doszło do 118 gwałtów zbiorowych. To niemal czterokrotnie więcej, niż wynikałoby z udziału stolicy w liczbie mieszkańców Niemiec. Znacznie powyżej średniej krajowej znalazła się także Dolna Saksonia, gdzie skala tego typu przestępstw była około dwukrotnie wyższa od przeciętnej.

Z danych wynika również, że 80 proc. ofiar stanowili obywatele Niemiec.

Ponad połowa podejrzanych nie miała niemieckiego obywatelstwa

Wśród 1083 podejrzanych o udział w gwałtach zbiorowych znalazło się:

  • 110 obywateli Syrii,
  • 64 obywateli Afganistanu,
  • 46 obywateli Iraku,
  • 44 obywateli Turcji.

Łącznie 509 podejrzanych posiadało przynajmniej również obywatelstwo niemieckie, co stanowi 47 proc. wszystkich podejrzanych. Pozostałe 53 proc. stanowili cudzoziemcy.

72 proc. podejrzanych było już wcześniej notowanych

Niezależnie od obywatelstwa, zdecydowana większość sprawców była już wcześniej znana organom ścigania. 72 proc. podejrzanych, czyli niemal trzech na czterech, miało wcześniejsze konflikty z prawem i figurowało w policyjnych rejestrach. Mimo to – jak wynika z przedstawionych danych – nie udało się zapobiec popełnieniu kolejnych przestępstw.

Komentując te statystyki, polityk AfD Stephan Brandner stwierdził w rozmowie z Die Welt, że jest to „rażąca porażka wymiaru sprawiedliwości, służb bezpieczeństwa i polityki”.

Liczba przypadków nieznacznie spadła

Choć skala zjawiska pozostaje wysoka, w porównaniu z poprzednimi latami odnotowano niewielki spadek liczby przypadków:

  • 2025: 751,
  • 2024: 788,
  • 2023: 761,
  • 2022: 789.

Jak podkreślono w odpowiedzi rządu, przed 2015 rokiem zjawisko gwałtów zbiorowych było w Niemczech znacznie rzadsze. Tego rodzaju przestępstwa do dziś nie są wyodrębniane jako osobna kategoria w niemieckich statystykach kryminalnych, ponieważ nie istnieje odrębny typ czynu zabronionego określany jako „gwałt zbiorowy”.

Wiele osób zwraca uwagę na trwającą w Niemczech debatę dotyczącą ewentualnego związku między gwałtami zbiorowymi a nieuregulowaną migracją. Część polityków taki związek wskazuje, podczas gdy inni go kwestionują. Przykładowo przewodniczący partii Jan van Aken powiedział w marcu w programie „Ben Ungeskriptet”, że jego zdaniem większość sprawców to „biali i bardzo aryjscy” mężczyźni.

źródło: Bild

Szok w Niemczech. Nieznany sprawca wykorzystał seksualnie kucyka

3

Do bulwersującego zdarzenia doszło w niemieckim Duisburgu. Nieznany mężczyzna miał dopuścić się czynów seksualnych wobec kucyka na terenie azylu dla zwierząt. Sprawę bada policja, która zabezpieczyła nagrania z monitoringu i poszukuje świadków.

Policja została wezwana na teren ośrodka dla uratowanych zwierząt w Duisburgu w niedzielę po południu. Właścicielka zwierzęcia poinformowała funkcjonariuszy, że na nagraniach z monitoringu zobaczyła mężczyznę wykonującego czynności seksualne wobec kucyka.

Jak wyjaśniła, zdecydowała się przejrzeć zapis z kamer po tym, jak zauważyła, że ze zwierzęciem dzieje się coś niepokojącego. Według jej relacji kucyk sprawiał wrażenie, jakby odczuwał ból i zachowywał się inaczej niż zwykle.

Monitoring zarejestrował przestępstwo

Policjanci również przeanalizowali nagrania z monitoringu. Według ustaleń śledczych do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę około godziny 2:30. Sprawca pozostaje na razie nieznany.

Policja wszczęła postępowanie w sprawie naruszenia miru domowego oraz złamania przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Funkcjonariusze apelują do osób, które w czasie zdarzenia przebywały w okolicy azylu dla zwierząt przy ulicy Fährstraße i mogły zauważyć coś podejrzanego, o zgłoszenie się do śledczych.

Policja ostrzega przed samosądem

Jak poinformowała rzeczniczka policji, nagrania z monitoringu w ostatnich dniach trafiły do mediów społecznościowych i szybko stały się viralem. Podkreśliła jednak, że materiały te nie zostały opublikowane przez policję, która przy prowadzeniu publicznych poszukiwań musi przestrzegać rygorystycznych przepisów prawa dotyczących publikacji zdjęć i nagrań.

W związku z tym policja zaapelowała również do mieszkańców, aby nie podejmowali prób samodzielnego wymierzania sprawiedliwości i nie dopuszczali się samosądu.

źródło: wdr.de

Koniec z 14 miesiącami Elterngeld? Niemiecki rząd planuje duże zmiany i większy udział ojców

2

Federalna minister ds. rodziny w Niemczech Karin Prien planuje istotne zmiany w zasadach przyznawania Elterngeld. Zgodnie z projektem ustawy maksymalny okres pobierania świadczenia ma zostać skrócony z 14 do 12 miesięcy. Jednocześnie rząd chce zachęcić ojców do większego zaangażowania w opiekę nad dziećmi, a wysokość samego świadczenia ma nieznacznie wzrosnąć.

Jak informuje portal Politico, projekt przewiduje, że Elterngeld będzie przysługiwał przez maksymalnie 12 miesięcy, ale tylko wtedy, gdy zarówno matka, jak i ojciec wykorzystają co najmniej po trzy miesiące urlopu rodzicielskiego.

Rzeczniczka kierowanego przez CDU Federalnego Ministerstwa Rodziny potwierdziła te informacje agencji dpa. Zaznaczyła jednak, że projekt ustawy znajduje się jeszcze na etapie uzgodnień między resortami i nie został ostatecznie przyjęty.

Jak mają wyglądać nowe zasady?

Projekt zakłada, że:

  • 3 miesiące świadczenia będą zarezerwowane wyłącznie dla matki,
  • 3 miesiące wyłącznie dla ojca,
  • pozostałe 6 miesięcy rodzice będą mogli dowolnie podzielić między sobą.

Z nowych ograniczeń wyłączone mają być osoby samotnie wychowujące dzieci.

Wyższe świadczenie

Minister Karin Prien proponuje również podniesienie kwot Elterngeld:

  • minimalna wysokość świadczenia ma wzrosnąć z 300 do 330 euro miesięcznie,
  • maksymalna kwota ma zostać zwiększona z 1.800 do 1.900 euro miesięcznie.

Bez zmian pozostanie natomiast podstawowa zasada naliczania świadczenia – Elterngeld nadal będzie wynosić maksymalnie 65 proc. wcześniejszego dochodu netto.

Rząd chce większego udziału ojców

Zmiany wpisują się w zapisy umowy koalicyjnej CDU/CSU i SPD. Koalicja zapowiedziała dalszy rozwój systemu Elterngeld poprzez stworzenie większych zachęt do partnerskiego podziału obowiązków rodzicielskich, ze szczególnym naciskiem na większy udział ojców w opiece nad dziećmi.

Dodatkowym powodem planowanych zmian są również oszczędności budżetowe. Minister Karin Prien ma bowiem w przyszłym roku ograniczyć wydatki swojego resortu o 500 milionów euro.

źródło: zeit.de

Cztery ważne zmiany dla kierowców w Niemczech! Weszły w życie od 1 lipca

0

Od 1 lipca w Niemczech obowiązują zmiany w przepisach ruchu drogowego, które dotyczą wszystkich kierowców. Nowelizacja ustawy o ruchu drogowym wydłuża czas na wystawienie mandatów, zaostrza kary za nielegalny handel punktami karnymi, wprowadza cyfrowe prawo jazdy oraz legalizuje wykorzystanie tzw. samochodów skanujących do kontroli parkowania.

Więcej czasu na wystawienie mandatu

Jedną z najważniejszych zmian jest wydłużenie terminu przedawnienia wykroczeń drogowych. Dotychczas kierowcy mogli liczyć na to, że po trzech miesiącach wykroczenie – np. przekroczenie prędkości czy nieprawidłowe parkowanie – ulegnie przedawnieniu, jeśli urząd nie zdążył zakończyć postępowania.

Od 1 lipca termin ten został wydłużony do sześciu miesięcy. Jak wyjaśnia ADAC, zmiana ma ułatwić ściganie sprawców wykroczeń, ponieważ wiele postępowań nie było dotychczas kończonych na czas.

Cyfrowe prawo jazdy jeszcze w tym roku

Nowe przepisy przewidują również możliwość korzystania z cyfrowego prawa jazdy. Będą mogły o nie ubiegać się osoby, które otrzymały plastikowe prawo jazdy wydane od 1 stycznia 1999 roku.

Na razie kierowcy muszą jednak uzbroić się w cierpliwość. Federalne Ministerstwo Transportu poinformowało, że trwają jeszcze prace nad przygotowaniem odpowiedniej infrastruktury technicznej. Udostępnienie cyfrowego dokumentu planowane jest do końca tego roku.

Cyfrowe prawo jazdy nie zastąpi tradycyjnego dokumentu, lecz będzie jego uzupełnieniem. Ma ono ułatwić m.in. korzystanie z usług mobilności, takich jak carsharing. Początkowo będzie obowiązywać wyłącznie na terenie Niemiec, jednak docelowo ma być uznawane również w innych krajach Unii Europejskiej zgodnie z czwartą unijną dyrektywą dotyczącą praw jazdy.

Koniec z handlem punktami karnymi

Nowelizacja zamyka również lukę prawną dotyczącą tzw. handlu punktami karnymi.

Dotychczas zdarzało się, że osoby, którym groziła utrata prawa jazdy po uzbieraniu ośmiu punktów w rejestrze kierowców, wskazywały inną osobę jako sprawcę wykroczenia. Istniały nawet firmy oferujące odpłatne znalezienie tzw. „słupów”, którzy przejmowali punkty karne na siebie.

Od 1 lipca takie działanie zostało uznane za świadome wprowadzanie organów w błąd co do sprawcy wykroczenia drogowego. Za takie oszustwo grozi teraz grzywna do 30 tys. euro, a także postępowanie karne.

Samochody skanujące będą kontrolować parkowanie

Nowe przepisy legalizują również wykorzystywanie tzw. Scan-Cars, czyli pojazdów wyposażonych w kamery i specjalne oprogramowanie do automatycznej kontroli parkowania.

Podczas przejazdu samochody skanują tablice rejestracyjne i porównują je z bazami danych, sprawdzając, czy pojazd posiada ważne uprawnienia do parkowania, np. opłacony bilet lub identyfikator mieszkańca.

System może także wykrywać inne wykroczenia, takie jak parkowanie w miejscu objętym zakazem postoju, wykorzystując dane o lokalizacji pojazdu.

Dzięki nowym przepisom władze będą mogły cyfrowo kontrolować parkingi w centrach miast oraz strefach z ograniczonym czasem postoju. Oznacza to, że wykroczenia parkingowe będą wykrywane znacznie szybciej i częściej.

Ministerstwo Transportu podkreśla jednak, że skuteczne działanie systemu wymaga cyfrowych zezwoleń na parkowanie powiązanych z numerami rejestracyjnymi. W przyszłości wpisanie numeru rejestracyjnego przy parkomacie może stać się obowiązkowe, choć decyzję w tej sprawie będą podejmować lokalne władze.

Do czasu pełnej cyfryzacji wszystkich uprawnień do parkowania po kontroli wykonanej przez Scan-Car nadal konieczna będzie również tradycyjna kontrola przeprowadzana przez pracownika.

źródło: ADAC

Szokujące nagranie influencera AfD. Twierdzi, że walczy po stronie Rosji przeciwko Ukrainie

3

Influencer związany z AfD, Noah Krieger, opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym – jak sam twierdzi – walczy po stronie rosyjskiej armii przeciwko Ukrainie. Jego wpis wywołał szerokie kontrowersje, a wobec mężczyzny już wcześniej wszczęto procedurę wykluczenia z partii.

Krieger, którego na Instagramie obserwuje około 400 tysięcy osób, zamieścił film, na którym przedstawia się jako uczestnik działań wojennych po stronie Rosji. Do nagrania dołączył komentarz:

„Nasza błędna polityka w kraju niszczy nasze niemieckie wartości”.

Stanowisko influencera wpisuje się w krytyczne podejście kierownictwa AfD wobec wsparcia udzielanego Ukrainie. Partia od dłuższego czasu opowiada się za zakończeniem dostaw pomocy wojskowej oraz za poprawą relacji z Rosją.

Noah Krieger urodził się jako Murad Dadajew w rosyjskiej republice Czeczenii. Według własnych informacji posiada zarówno obywatelstwo rosyjskie, jak i niemieckie.

Już wiosną tego roku Krieger wzbudził zainteresowanie mediów, publikując zdjęcia ze szkolenia strzeleckiego w Groznym, podczas którego pozował z karabinem Kałasznikowa. Według ustaleń portalu Correctiv miał trenować z osobą z bliskiego otoczenia czeczeńskiego przywódcy Ramzana Kadyrowa. Później miał również spotkać samego Kadyrowa w parlamencie w Groznym oraz przekazać mu sztylet ozdobiony symboliką nawiązującą do nazizmu.

Choć Krieger deklaruje przynależność do AfD, krajowe struktury partii w Dolnej Saksonii potwierdziły, że trwa wobec niego postępowanie mające na celu wykluczenie go z ugrupowania. Na razie nie wiadomo, czy nagranie rzeczywiście przedstawia jego udział w działaniach wojennych po stronie rosyjskiej armii.

źródło: Instagram

Niemcy: Niecodzienne sceny w autobusie! Kierowca zablokował drzwi i zaczął się modlić

2

Do nietypowego zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w bawarskim Landshut. Kierowca autobusu komunikacji miejskiej przerwał kurs, aby odmówić islamską modlitwę. W efekcie autobus linii 612 jadący z Ergolding do centrum Landshut dotarł na miejsce z kilkuminutowym opóźnieniem.

Jak potwierdziły miejskie zakłady komunikacyjne Stadtwerke Landshut w rozmowie z lokalnym portalem idowa, incydent rzeczywiście miał miejsce.

Według relacji świadka około godziny 17:30 kierowca niespodziewanie zatrzymał autobus na przystanku przy Fürstenstraße w Ergolding. Nie informując pasażerów o powodzie postoju, opuścił swoje miejsce i udał się do tylnej części pojazdu.

Tam miał wyjąć dywanik modlitewny, rozłożyć go wewnątrz autobusu i rozpocząć modlitwę. W tym czasie drzwi autobusu pozostawały zamknięte.

Świadek podkreśla, że zachowanie kierowcy wywołało niepokój wśród pasażerów. Jak zaznaczył, podróżni nie wiedzieli, co się dzieje i dlaczego autobus nagle się zatrzymał.

Stadtwerke Landshut poinformowały, że szanują przekonania religijne swoich pracowników, jednak podczas wykonywania kursów kierowcy mają obowiązek skupiać się wyłącznie na swoich obowiązkach służbowych.

Przewoźnik przeprosił pasażerów za zaistniałą sytuację oraz wynikające z niej opóźnienie. Jednocześnie odmówił ujawnienia, jakie konsekwencje wyciągnięto wobec kierowcy, powołując się na przepisy dotyczące ochrony danych osobowych i prywatności.

Około godziny 17:30 w islamie przypada modlitwa Asr – jedna z pięciu obowiązkowych modlitw odmawianych każdego dnia przez wyznawców islamu. Towarzyszy jej rozłożenie dywanika modlitewnego oraz recytacja fragmentów Koranu zgodnie z określonym rytuałem.

źródło: Focus

Nad Niemcy nadciąga kolejna fala upałów. Będzie nawet 38°C!

1

Po krótkim ochłodzeniu do Niemiec ponownie nadciąga fala upałów. Synoptycy przewidują, że pod koniec tygodnia temperatury mogą ponownie przekroczyć 35 stopni, a według niektórych prognoz lokalnie sięgnąć nawet 38°C. Nie ma jednak pewności, jak długo utrzyma się gorąca pogoda.

Na początku nowego tygodnia wysokie temperatury zrobią jeszcze krótką przerwę. W poniedziałek od strony Morza Północnego nad Niemcy będzie przemieszczał się pas opadów, który podzieli kraj na dwie części.

Na południowym zachodzie już od początku tygodnia będzie panować letnia aura z temperaturami od 23 do nawet 32 stopni. Z kolei na północy i północnym wschodzie pozostanie znacznie chłodniej – od 18 do 23 stopni.

Upały wrócą przed weekendem

Po kilku dniach bardziej zmiennej pogody lato ponownie nabierze rozpędu. Aktualne prognozy wskazują, że do końca tygodnia gorące powietrze obejmie praktycznie całe Niemcy.

Modele pogodowe są zgodne co do jednego – czeka nas wyraźne ocieplenie. Nie ma jednak pewności, jak długo utrzyma się stabilna wyżowa pogoda.

Europejski model pogodowy przewiduje kilka kolejnych dni z wysokimi temperaturami, natomiast amerykański model GFS zakłada szybsze nadejście burz i gwałtownych zjawisk pogodowych, które mogłyby zakończyć falę upałów.

Dlaczego prognozy się różnią?

Za rozbieżności odpowiada wyraźna granica między masami powietrza przebiegająca nad Niemcami. Niż znad Skandynawii sprowadza obecnie chłodne i wilgotne powietrze nad północ oraz północny wschód kraju. Jednocześnie coraz większy wpływ zyskuje wyż znad Europy Zachodniej, który kieruje nad zachodnie i południowo-zachodnie Niemcy bardzo gorące powietrze z Francji i Hiszpanii.

W kolejnych dniach niż będzie stopniowo przesuwał się na północny wschód, a Wyż Azorski rozszerzy swój zasięg nad Europę Środkową.

Nawet 35–38 stopni

Wraz z umacnianiem się Wyżu Azorskiego temperatury będą rosły w całym kraju. Pod koniec tygodnia gorące powietrze dotrze również na północ Niemiec, gdzie termometry pokażą od 25 do 30 stopni. Na skrajnym północnym wschodzie prognozowane jest od 20 do 25 stopni.

Najgoręcej będzie na południowym zachodzie kraju. W piątek i sobotę temperatury mają tam wynosić od 30 do 35 stopni.

Także Niemiecka Służba Meteorologiczna (DWD) w swojej 10-dniowej prognozie przewiduje dla tych regionów maksymalne temperatury do 35°C. Z kolei amerykański model GFS prognozuje, że w niedzielny wieczór lokalnie temperatura może wzrosnąć nawet do 38°C.

źródło: wetter.de, DWD

Szokujące kulisy masakry w Stade. „Wyjdź!” – powiedział żonie, a chwilę później zaczął strzelać

1

Śledczy stopniowo odtwarzają przebieg jednej z najbardziej wstrząsających zbrodni ostatnich miesięcy w Niemczech. W wyniku strzelaniny w ośrodku dla matek z dziećmi w Stade (Dolna Saksonia) zginęło sześć osób. Według ustaleń dziennika BILD, sprawca jeszcze chwilę wcześniej spokojnie rozmawiał z ofiarami podczas oficjalnego spotkania z udziałem pracowników urzędu ds. młodzieży.

Spotkanie miało dotyczyć przyszłości trzymiesięcznej dziewczynki

29 czerwca przed południem przed ośrodek przy ulicy Dankersstraße podjechały dwa samochody. Z jednego z nich wysiadło troje pracowników Urzędu ds. Młodzieży z regionu Hanoweru – dwie kobiety i mężczyzna. Mieli uczestniczyć w tzw. spotkaniu pomocowym dotyczącym dalszych losów trzymiesięcznej dziewczynki.

Jak relacjonuje matka byłej mieszkanki placówki, podobne spotkania trwały zwykle od 60 do 90 minut i odbywały się w jadalni. Zgodnie z harmonogramem miały zakończyć się przed obiadem, który w ośrodku podawano o godzinie 12:30.

Ojciec dziecka, 45-letni Fatih G., przyjechał na spotkanie luksusowym Mercedesem AMG GLE 43 Coupé, którym przywiozła go 65-letnia matka chrzestna jego córki. Kobieta jest działaczką na rzecz migrantów i teściową pełnomocnika ds. migracji kraju związkowego Dolna Saksonia, Deniza Kurku (SPD).

Dziecko zostało wcześniej ciężko ranne

Na miejscu czekali kierownictwo placówki, praktykantka oraz 34-letnia matka niemowlęcia. Kobieta wraz z dzieckiem przebywała w ośrodku na mocy decyzji sądu. Powodem było podejrzenie, że Fatih G. ciężko zranił swoją córkę poprzez potrząsanie nią.

Według ustaleń niemieckich mediów mężczyzna wcześniej groził lekarzom z Uniwersyteckiej Kliniki Medycznej w Hanowerze, którzy rozpoznali obrażenia dziecka i zgłosili sprawę odpowiednim służbom. Złożył również zawiadomienia przeciwko pracownikom urzędu ds. młodzieży i opieki społecznej, oskarżając ich o odebranie dziecka, a także prowadził z nimi burzliwe rozmowy telefoniczne.

Spotkanie przebiegało spokojnie

Mimo napiętej sytuacji spotkanie miało przebiegać spokojnie. Pracownicy poinformowali rodziców, że matka i dziecko nie mogą na razie wrócić do ojca, jednak nie odnotowano żadnej głośnej kłótni.

Około godziny 12:00 kierownik ośrodka wyszedł z budynku, kierując się do zaparkowanego pick-upa marki Dodge. Według informacji BILDa niemal w tym samym czasie budynek opuścił również Fatih G.

Wrócił z pistoletem i zaczął zabijać

Jak podaje gazeta, poszukiwany w Turcji za przestępstwo związane z wykorzystywaniem seksualnym dzieci mężczyzna podszedł do Mercedesa swojej towarzyszki, po czym wrócił przed budynek z pistoletem Beretta. Broń miał zdobyć kilka dni wcześniej na berlińskim Kurfürstendamm.

Najpierw oddał kilka strzałów do kierownika ośrodka. Mężczyzna zginął na miejscu.

„Wyjdź!” – powiedział żonie i wrócił do środka

Według świadków Fatih G. nie zamierzał poprzestać na jednej ofierze. Wrócił do budynku, wcześniej krzycząc do swojej żony tylko jedno zdanie: „Wyjdź!”

Następnie kontynuował masakrę.

Jeden z sąsiadów opowiada ze łzami w oczach:

– Słyszałem jeden strzał za drugim. To było straszne.

Szczególnie dramatyczne były okoliczności śmierci jednej z kobiet. Według relacji ratowników i współpracowników ofiar, udało jej się dotrzeć do okna i próbowała uciec. Zanim jednak zdążyła wyskoczyć, sprawca strzelił jej w plecy.

Policja ostrzelała samochód

Gdy kobieta konała przy drodze, Fatih G. wsiadł na miejsce pasażera do Mercedesa AMG. Za kierownicą siedziała 65-letnia kobieta. Nadal nie wiadomo, gdzie przebywała podczas strzelaniny.

Prokuratura prowadzi postępowanie również wobec niej oraz matki dziecka. Obie są podejrzewane o współudział w zabójstwie.

Kiedy kobieta próbowała odjechać, na miejsce dotarła policja wezwana przez mieszkańców. Jeden z funkcjonariuszy oddał co najmniej 12 strzałów z pistoletu maszynowego w opony Mercedesa, jednak kierująca nie zatrzymała pojazdu.

Pościg zakończył się dopiero około 20 minut później, około 10 kilometrów od miejsca zbrodni. Na drodze B73 Mercedes został zatrzymany przez traktor ustawiony w poprzek jezdni. Fatih G. i kierująca samochodem poddali się bez walki.

45-latek przebywa obecnie w areszcie. 65-letnia kobieta po przesłuchaniu została zwolniona na wolność, jednak śledztwo przeciwko niej nadal trwa.

źródło: Bild