Memmingen: Dwoje seniorów martwych w swoim domu. Zatrzymano Niemca pochodzenia irackiego

3

Dramatyczne odkrycie w domu jednorodzinnym w Bawarii

W niemieckim mieście Memmingen (Bawaria) doszło do wstrząsającego odkrycia. W środę (18 lutego 2026 roku) wieczorem policjanci zostali wezwani do jednorodzinnego domu w dzielnicy Steinheim, gdzie w jednym z pomieszczeń znaleziono ciała dwojga starszych osób. Ofiary to małżeństwo w wieku 62 i 68 lat.

Po wstępnej analizie miejsca zdarzenia policja wszczęła śledztwo, podejrzewając, że nie doszło do naturalnej śmierci, lecz do zbrodni z użyciem przemocy. Na tej podstawie działania przejął specjalistyczny wydział śledczy miejscowej policji kryminalnej w Memmingen.

Aresztowany 45-latek — podejrzenie podwójnego morderstwa

W związku z tym tragicznym zdarzeniem wczesnym rankiem 19 lutego 2026 r. policja zatrzymała 45-letniego mężczyznę o podwójnym obywatelstwie — niemiecko-irackim. Został on zatrzymany pod podejrzeniem popełnienia podwójnego morderstwa i przewieziony do aresztu śledczego. Następnie przedstawiono mu zarzuty i prokurator złożył wniosek o areszt tymczasowy, który został przez sąd uwzględniony.

W areszcie podejrzany oczekuje na dalsze postępowanie sądowe. Na obecnym etapie policja oraz prokuratura nie ujawniają szczegółowych informacji dotyczących motywu zbrodni, ścieżki dochodzenia ani tego, w jakich okolicznościach doszło do śmierci małżeństwa.

Śledztwo trwa, sprawa budzi pytania

Funkcjonariusze prowadzą dalsze dochodzenie. W ramach zbierania dowodów badają ślady na miejscu zdarzenia oraz analizują przesłuchania świadków i możliwe motywy działania podejrzanego. Tożsamość podejrzanego oraz inne szczegóły, takie jak relacje między nim a ofiarami, pozostają objęte tajemnicą śledztwa.

Policja apeluje również do mieszkańców o kontakt, jeśli ktoś posiada informacje mogące pomóc w wyjaśnieniu tej sprawy. Dochodzenie jest w toku, a kolejne komunikaty mogą pojawić się w najbliższych dniach po przeprowadzeniu dodatkowych analiz.

źródło: bild.de

Historyczny wzrost AfD w Niemczech: 37 % poparcia w Meklemburgii‑Pomorzu Przednim!

5

Sondaż przed wyborami: AfD na czele w północno-wschodnim landzie

Nowe sondaże w Niemczech wskazują, że Alternatywa dla Niemiec (AfD) osiąga historyczny wynik w Meklemburgii-Pomorzu Przednim (Mecklenburg-Vorpommern). Według badania Forsa przeprowadzonego na zlecenie „Ostsee-Zeitung”, partia ta uzyskuje 37 % poparcia, co stawia ją na pierwszym miejscu wśród wszystkich ugrupowań politycznych w tym landzie. To wynik wyraźnie wyższy niż notowania innych partii i sygnał potencjalnych ogromnych zmian w scenie politycznej przed zaplanowanymi na 20 września 2026 roku wyborami do lokalnego parlamentu (Landtagu).

Tradycyjne partie w odwrocie

W porównaniu do sondażu z początku roku AfD w Meklemburgii-Pomorzu Przednim znacząco zyskała — od lutego 2025 roku jej poparcie wzrosło z około 29 % do 37 %.

Obecne poparcie dla głównych partii przedstawia się następująco:

  • SPD (Socjaldemokratyczna Partia Niemiec): 23 %
  • CDU (Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna): 13 %
  • Die Linke (Lewica): 11 %
  • Zieloni (Partia Zielonych): 4 %
  • FDP (Wolna Partia Demokratyczna): 2 %
  • BSW (Sojusz Sahry Wagenknecht): około 5 % – na granicy progu wyborczego.

Takie rozkłady sił oznaczają, że dotychczasowa koalicja nie uzyskałaby większości miejsc w Landtagu. To ogromna zmiana w porównaniu z wcześniejszymi wyborami i pokazuje rosnące poparcie dla partii z prawej strony sceny politycznej.

Trudne perspektywy dla koalicji bez AfD

Jeśli sondażowe poparcie AfD zostanie potwierdzone w wyborach, utworzenie rządu w Meklemburgii-Pomorzu Przednim będzie dużym wyzwaniem. Zgodnie z analizami politologa Wolfganga Muno z Uniwersytetu w Rostocku, jedyną teoretyczną większość mogłaby stworzyć koalicja SPD + Die Linke + CDU. CDU wyklucza jakąkolwiek współpracę z AfD i nie zgodziłaby się na bycie mniejszościowym partnerem wpływającym na politykę.

CDU wskazuje, że udział w rządzie wspieranym przez AfD byłby sprzeczny z jej zasadami, i podkreśla, że nie zamierza działać jako „juniorpartner lub podtrzymywacz” ugrupowania określanego przez przeciwników jako skrajne.

Reakcje i kontekst polityczny

Wyniki sondażu wywołały intensywne komentarze polityczne:

  • SPD — choć poparcie partii spadło w porównaniu z ostatnimi latami, jej liderka, Manuela Schwesig stara się interpretować wyniki bardziej optymistycznie, twierdząc, że poparcie jej partii rośnie rok do roku.
  • Lewica — jej słabnące notowania sprawiają, że rośnie niepewność wobec przyszłej koalicji.
  • AfD — liderzy partii, w tym Leif-Erik Holm, widzą w sondażu potwierdzenie swoich ambicji, sugerując, że ugrupowanie może stać się dominującą siłą polityczną w landzie, choć do samodzielnej większości wciąż brakuje kilku punktów procentowych.

Co dalej?

Sondaże na wiele miesięcy przed wyborami odzwierciedlają dynamiczne przemiany nastrojów politycznych w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. O ile AfD utrzyma tendencję wzrostową, tradycyjne struktury polityczne w regionie mogą ulec znacznemu przekształceniu. Jednak rozmowy koalicyjne są przewidywane jako skomplikowane, a wyborcy i komentatorzy uważnie śledzą, jak sytuacja będzie się rozwijać do września tego roku.

źródło: bild.de

Niemcy: Sytuacja wymknęła się spod kontroli? 120 uczniów zakażonych, szkoła zamknięta

0

Gwałtowny wybuch zakażeń w szkole podstawowej

W niemieckim mieście Kassel (Hesja) doszło do nagłego wybuchu wirusa żołądkowo-jelitowego w jednej ze szkół podstawowych. W związku z dynamicznym rozprzestrzenianiem się choroby władze miasta zdecydowały o czasowym zamknięciu placówki oraz przylegającej do niej świetlicy.

Zakażenia stwierdzono w Szkole Podstawowej Waldau. Jak poinformował rzecznik miasta, objawy wystąpiły u około 120 z 320 uczniów.

Decyzja o zamknięciu szkoły i świetlicy

Ze względu na szybkie tempo szerzenia się infekcji miasto Kassel podjęło decyzję o zamknięciu szkoły oraz świetlicy Kinderhaus Waldau na dwa dni – do weekendu.

Władze podkreślają, że działanie to ma charakter prewencyjny i służy ochronie zdrowia dzieci, ich rodzin, a także całego personelu szkoły i świetlicy. Wszystkie rodziny zostały już poinformowane o zaistniałej sytuacji.

Nieznany patogen i przyczyna rozprzestrzeniania się choroby

Na obecnym etapie nie ustalono jeszcze, jaki dokładnie patogen wywołał falę zachorowań. Nie jest również jasne, co doprowadziło do tak szybkiego rozprzestrzenienia się wirusa wśród uczniów.

Sprawą zajmuje się miejscowy urząd zdrowia (Gesundheitsamt), który prowadzi badania laboratoryjne w celu identyfikacji czynnika chorobotwórczego. Analizowane są również możliwe łańcuchy zakażeń, aby ustalić, w jaki sposób doszło do transmisji wirusa na tak dużą skalę.

Współpraca służb i dalsze działania

Jak przekazały władze miasta, odpowiednie instytucje pozostają ze sobą w stałym kontakcie i podejmują wszelkie niezbędne działania, aby jak najszybciej wyjaśnić sytuację.

Na ten moment nie wiadomo, czy zakażenia pojawiły się także w innych placówkach edukacyjnych w Kassel ani jak długo potrwa obecna sytuacja epidemiologiczna. Miasto zapowiada, że będzie na bieżąco informować o nowych ustaleniach.

Decyzja o zamknięciu szkoły ma charakter tymczasowy, jednak dalsze kroki będą uzależnione od wyników badań oraz rozwoju sytuacji zdrowotnej wśród uczniów i personelu.

źródło: bild.de

Krwawy atak przed centrum handlowym w Hamburgu – mężczyzna w stanie krytycznym, sprawca wciąż na wolności

2

Dramatyczny atak w centrum handlowym

18 lutego 2026 roku w Hamburgu doszło do brutalnego zdarzenia przed jednym z centrów handlowych przy ulicy Kieler Straße. Około godziny 17:00 doszło do gwałtownej konfrontacji między dwoma mężczyznami. W wyniku ataku jeden z nich został ciężko ranny – otrzymał ranę kłutą w okolicach brzucha i został natychmiast przewieziony do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego.

Sprawca wciąż poszukiwany

Sprawca ataku w dalszym ciągu pozostaje na wolności. Policja rozpoczęła szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą, w której uczestniczy również policyjny helikopter. Obszar wokół miejsca zdarzenia został całkowicie zabezpieczony, a funkcjonariusze prowadzą intensywne działania, aby zatrzymać napastnika.

Rzecznik centrum operacyjnego policji w Hamburgu potwierdził w rozmowie z BILD, że działania służb są nadal w toku, a poszukiwany sprawca pozostaje nieuchwytny.

Nieznana tożsamość i motyw ataku

Na obecnym etapie policja nie ujawnia tożsamości ani dokładnego stanu zdrowia poszkodowanego. Nie jest również znany typ użytej broni – może to być nóż lub inny ostry przedmiot. Śledztwo w sprawie prowadzi lokalna policja kryminalna, a wszelkie ustalenia dotyczące sprawcy i przebiegu ataku są na bieżąco weryfikowane.

Bezpieczeństwo i reakcja służb

Policja w Hamburgu apeluje do świadków zdarzenia o kontakt i udzielenie informacji mogących pomóc w ujęciu napastnika. Ze względu na groźny charakter incydentu, służby zapewniają, że teren wokół centrum handlowego pozostanie objęty kontrolą, a działania policyjne będą kontynuowane do czasu zatrzymania sprawcy.

źródło: bild.de

Niemcy: Czy sędzia upozorował homofobiczny atak? Trwa śledztwo

0

Prokuratura w Kolonii prowadzi śledztwo

W Niemczech trwa kontynuacja głośnej sprawy 27-letniego sędziego z Kolonii, Pascala Kaisera. Mężczyzna, który zdobył ogólnokrajową rozpoznawalność po tym, jak podczas meczu na stadionie 1. FC Köln oświadczył się swojemu partnerowi Moritzowi, znalazł się w centrum poważnych zarzutów karnych.

Prokuratura w Kolonii prowadzi przeciwko niemu postępowanie w sprawie podejrzenia upozorowania przestępstwa. W związku z tym 13 lutego 2026 roku funkcjonariusze policji przeprowadzili przeszukanie jego mieszkania i zabezpieczyli materiał dowodowy.

Od romantycznych oświadczyn do zarzutów finansowych

Jeszcze niedawno Kaiser był bohaterem pozytywnych doniesień medialnych. Jego oświadczyny na stadionie Bundesligi wzruszyły miliony widzów. Sytuacja zmieniła się jednak diametralnie, gdy pojawiły się informacje o konflikcie z byłym pracodawcą.

W 2024 roku właściciel jednej z kolońskich restauracji zgłosił sprawę do organów ścigania. Według jego zawiadomienia Kaiser, pracując w lokalu, miał dopuścić się nieprawidłowości finansowych. Zarzuty obejmują:

  • przywłaszczenie gotówki z kasy,
  • zorganizowanie prywatnych urodzin na koszt firmy,
  • zaniżanie lub nieodprowadzanie części utargu.

Łączna kwota roszczeń ma wynosić od 5000 do 6000 euro. Sprawa ta stała się przedmiotem osobnego postępowania.

Doniesienie o brutalnym ataku

Po nagłośnieniu zarzutów Kaiser poinformował opinię publiczną o rzekomym napadzie. Twierdził, że trzech mężczyzn zaatakowało go przed jego domem, powodując obrażenia wymagające hospitalizacji. Policja wszczęła wówczas postępowanie w sprawie uszkodzenia ciała.

Za pośrednictwem swojego ówczesnego adwokata sędzia przekazał również, że dzień wcześniej miał otrzymać groźby. Według tej wersji wydarzeń jego były pracodawca miał opublikować jego adres i wezwać inne osoby do „odwiedzenia” go.

Informacje te wywołały szeroką dyskusję w mediach społecznościowych i w lokalnej opinii publicznej.

Podejrzenie upozorowania przestępstwa

Jak jednak poinformował jako pierwszy „Kölner Stadt-Anzeiger”, śledczy zaczęli podejrzewać, że zarówno atak, jak i groźby mogły zostać sfingowane.

Rzecznik prokuratury w Kolonii, starszy prokurator Ulrich Bremer, przekazał w odpowiedzi na zapytanie mediów, że Kaiser jest podejrzany o upozorowanie przestępstw polegających na uszkodzeniu ciała na swoją szkodę. Zgodnie z ustaleniami śledczych miał on samodzielnie sporządzić i wysłać rzekome wiadomości z pogróżkami, a następnie zgłosić je jako autentyczne.

Właśnie w związku z tym podejrzeniem 13 lutego 2026 roku przeprowadzono przeszukanie jego mieszkania. Podczas czynności zabezpieczono dowody, które mają zostać poddane dalszej analizie.

Stanowisko obrony

Nowy adwokat Kaisera odmówił szczegółowego komentowania sprawy. W rozmowie z „Kölner Stadt-Anzeiger” oświadczył, że na obecnym etapie postępowania nie będą udzielane żadne odpowiedzi na pytania mediów. Podkreślił przy tym, że milczenie nie może być interpretowane jako przyznanie się do winy ani dowód obciążający.

Obrońca zaapelował również do mediów o poszanowanie prywatności swojego klienta oraz powstrzymanie się od spekulacyjnych ocen.

Sprawa w toku

Postępowanie prowadzone przez prokuraturę w Kolonii znajduje się na etapie wyjaśniającym. Śledczy badają zarówno wątek domniemanego przywłaszczenia środków finansowych, jak i podejrzenie upozorowania przestępstwa oraz składania fałszywych zawiadomień.

Na obecnym etapie nie zapadły żadne prawomocne rozstrzygnięcia, a wobec Pascala Kaisera obowiązuje zasada domniemania niewinności. Organy ścigania analizują zabezpieczone materiały dowodowe, które mają pozwolić na ustalenie, czy doszło do popełnienia przestępstw, o których mowa w postępowaniu.

źródło: bild.de

Niemcy: Algierczyk groził nożem w klinice psychiatrycznej w Bedburg-Hau

0

Napastnik groził pracownikom nożem

Bedburg-Hau (NRW) – W jednej z największych klinik psychiatrycznych w Nadrenii Północnej-Westfalii doszło do poważnego incydentu. W środę 18 lutego 2026 r. około godziny 14:48 38-letni mężczyzna pochodzący z Algierii zagroził pracownikom kliniki nożem. Personel schronił się w pomieszczeniach ochronnych, by uniknąć bezpośredniego kontaktu z agresorem. Napastnik następnie wpadł w korytarzu w furię, powodując chaos w części budynku. Motyw jego zachowania pozostaje nieznany.

Akcja specjalna SEK – ewakuacja pacjentów

Na miejsce niezwłocznie wysłano oddziały specjalne (SEK), w tym ciężko uzbrojonych policjantów transportowanych także helikopterem. Część pacjentów i personelu została ewakuowana przy użyciu drabiny obrotowej. Podczas akcji jedna osoba ześlizgnęła się po rynnie. Rzecznik policji zapewnił, że nie było zagrożenia dla ludności cywilnej.

Historia podobnych incydentów w klinice

Nie jest to pierwszy poważny incydent w LVR-Klinik Bedburg-Hau. W maju 2025 r. inny pacjent zbuntował się, tworząc barykady i podpalając część obiektu. Wówczas interweniowały siły policyjne z całej NRW, a sytuacja została opanowana dopiero po poddaniu się agresorów.

Charakterystyka pacjentów kliniki

LVR-Klinik Bedburg-Hau specjalizuje się w leczeniu osób z poważnymi zaburzeniami psychicznymi, które popełniły przestępstwa i zostały uznane za niepoczytalne. Wśród pacjentów znajdują się osoby z ciężkimi zaburzeniami zachowania lub uzależnieniami. Celem terapii jest zapobieganie ponownym przestępstwom poprzez różnorodne formy psychoterapii i nadzoru.

źródło: bild.de

Niemcy: Kanclerz Friedrich Merz składa życzenia muzułmanom z okazji Ramadanu, ale nie składa życzeń chrześcijanom z okazji okresu postu

2

W Środę Popielcową dla chrześcijan w Niemczech rozpoczął się 40-dniowy okres Wielkiego Postu. Tego samego dnia wieczorem początek ma również Ramadan – święty miesiąc postu w islamie. Z tej okazji kanclerz Niemiec Friedrich Merz opublikował na swoim oficjalnym koncie w serwisie Instagram życzenia skierowane do muzułmanów. Brak analogicznego wpisu dotyczącego chrześcijańskiego okresu postnego wywołał dyskusję w przestrzeni publicznej.

Życzenia z okazji Ramadanu: „Ramadan Mubarak”

W swoim komunikacie kanclerz Friedrich Merz zwrócił się do muzułmanów mieszkających w Niemczech słowami:

„Nasze wolne społeczeństwo opiera się na tolerancji. Żyje dzięki otwartości i prawdziwej ciekawości drugiego człowieka. Ramadan tworzy ku temu uroczystą przestrzeń ponad granicami kultur. W tym wzajemnym byciu razem powstaje siła, której nasz kraj potrzebuje w czasach prób. Jako rząd federalny dbamy o to, aby w Niemczech wszyscy ludzie mogli rozwijać się swobodnie i żyć w bezpieczeństwie – niezależnie od wyznania i pochodzenia.”

Na zakończenie kanclerz dodał: „Na czas Ramadanu życzę spokojnego okresu. Ramadan Mubarak!”

Wpis został opublikowany w dniu rozpoczęcia muzułmańskiego miesiąca postu i spotkał się z szerokim odzewem w mediach społecznościowych.

Brak odniesienia do Wielkiego Postu

Tego samego dnia chrześcijanie obchodzili Środę Popielcową, która rozpoczyna Wielki Post – jeden z najważniejszych okresów w roku liturgicznym. Trwa on 40 dni i kończy się w Wielkanoc. Jest to czas duchowej refleksji, modlitwy oraz dobrowolnych wyrzeczeń. Tradycja ta nawiązuje do czterdziestodniowego postu Jezusa Chrystusa na pustyni.

W przestrzeni publicznej zwrócono uwagę, że na oficjalnych profilach kanclerza nie pojawił się wpis odnoszący się do rozpoczęcia chrześcijańskiego okresu pokuty. Nie opublikowano również życzeń skierowanych do wiernych Kościołów chrześcijańskich.

W Niemczech mieszka około 43 milionów chrześcijan, co czyni ich największą wspólnotą religijną w kraju. Chrześcijaństwo pozostaje istotnym elementem historii i kultury Niemiec oraz całej Europy.

Kontekst społeczny i polityczny

Decyzja o skierowaniu życzeń wyłącznie do jednej wspólnoty religijnej stała się przedmiotem komentarzy i debat. Część opinii publicznej wskazuje, że w państwie, w którym chrześcijaństwo ma długą i głęboko zakorzenioną tradycję, gest uznania wobec milionów wiernych rozpoczynających Wielki Post mógłby zostać odebrany jako wyraz równowagi i szacunku wobec wszystkich religii.

Jednocześnie należy zauważyć, że kanclerz Merz wcześniej kierował publiczne życzenia także do innych grup. We wtorek, za pośrednictwem platformy X, złożył życzenia z okazji chińskiego Nowego Roku, zwracając się do społeczności chińskiej.

Debata o neutralności światopoglądowej państwa

Sytuacja wpisuje się w szerszą dyskusję dotyczącą roli religii w przestrzeni publicznej oraz sposobu, w jaki przedstawiciele władz państwowych komunikują się z różnymi wspólnotami wyznaniowymi. Niemcy są państwem świeckim, jednak religia – zarówno chrześcijaństwo, jak i islam czy judaizm – odgrywa w życiu społecznym znaczącą rolę.

Wielu komentatorów podkreśla, że w pluralistycznym społeczeństwie gesty symboliczne mają znaczenie nie tylko religijne, lecz także społeczne i polityczne. Publiczne życzenia mogą być postrzegane jako sygnał uznania, włączenia oraz równoprawnego traktowania.

Sprawa wywołała pytania o to, w jaki sposób najwyżsi przedstawiciele państwa powinni komunikować się z różnorodnymi wspólnotami religijnymi oraz czy w podobnych sytuacjach należy zachowywać symetrię w publicznych wystąpieniach.

Dyskusja ta pokazuje, że nawet krótkie komunikaty w mediach społecznościowych mogą stać się elementem szerszej debaty o tożsamości, tradycji i zasadach współistnienia w nowoczesnym społeczeństwie Niemiec

źródło: nius.de

Niemcy: Magazyny gazu wypełnione tylko w 24 procentach. Czy grożą podwyżki cen i kryzys energetyczny?

1

Niemieckie magazyny gazu są obecnie zapełnione jedynie w niespełna 24 procentach. To poziom wyraźnie niższy niż rok wcześniej i najniższy od około dziesięciu lat. Mimo to ceny surowca pozostają stabilne, a eksperci uspokajają, że tej zimy nie należy obawiać się niedoborów. Jednocześnie zwracają uwagę, że prawdziwe wyzwanie może nadejść dopiero latem.

Najniższy poziom od dekady

Z danych Federalnej Agencji Sieci (Bundesnetzagentur) wynika, że krajowe magazyny gazu są obecnie wypełnione w niespełna 24 procentach. Dla porównania, w analogicznym okresie ubiegłego roku rezerwy były wyższe o około 20 punktów procentowych. Obecny poziom zapasów jest najniższy od około dziesięciu lat.

Na szybkie kurczenie się rezerw wpłynęła trwająca fala mrozów. W wielu regionach Niemiec utrzymują się ujemne temperatury, co przekłada się na zwiększone zużycie gazu do ogrzewania. Jednak eksperci podkreślają, że przyczyną niskiego poziomu zapasów nie jest wyłącznie obecna zima.

Już na początku sezonu grzewczego Niemcy dysponowały relatywnie niższymi zapasami niż w poprzednich latach. Latem magazyny nie zostały uzupełnione w takim stopniu jak wcześniej, co obecnie znajduje odzwierciedlenie w statystykach.

Spokój na rynkach: ceny pozostają stabilne

Pomimo niskiego poziomu magazynów sytuacja na międzynarodowych rynkach gazu pozostaje spokojna. Na kluczowym europejskim hubie handlowym TTF w Holandii ceny gazu spadły ostatnio poniżej 31 euro za megawatogodzinę, osiągając najniższy poziom od pięciu tygodni.

Analityk Andreas Maulberger z Union Investment podkreśla, że obecnie nie ma powodów do paniki. Jego zdaniem tej zimy nie należy obawiać się niedoborów. Zwraca uwagę, że w ostatnich latach od połowy lutego do końca sezonu grzewczego zużycie zapasów wynosiło przeciętnie około 10 punktów procentowych.

Przy założeniu typowego przebiegu pogody zapasy mogłyby do końca sezonu spaść do około 15 procent. Taki poziom, choć niski, nie oznacza automatycznie zagrożenia dla stabilności dostaw.

Dywersyfikacja dostaw i silny rynek LNG

Federalna Agencja Sieci zapewnia, że bieżące dostawy gazu do Niemiec są stabilne. Kraj korzysta dziś ze znacznie bardziej zróżnicowanego miksu dostaw niż w przeszłości. Surowiec trafia przede wszystkim z Norwegii, Niderlandów i Belgii, a coraz większą rolę odgrywają terminale LNG nad Morzem Północnym i Bałtyckim.

Europa korzysta obecnie z globalnej nadpodaży skroplonego gazu ziemnego. Według Maulbergera dostępność LNG jest wyjątkowo dobra. Popyt w Azji w ostatnim czasie osłabł, natomiast Stany Zjednoczone znacząco zwiększyły swoje moce eksportowe. To sprawia, że na rynku dostępna jest wystarczająca ilość surowca, który może kompensować spadek poziomu zapasów w magazynach.

Wyzwanie dopiero przed Niemcami: uzupełnianie zapasów latem

Choć ryzyko niedoborów w bieżącym sezonie grzewczym oceniane jest jako niewielkie, eksperci wskazują na inne zagrożenie. Niezwykle niskie poziomy magazynów oznaczają, że wiosną i latem Niemcy będą musiały intensywnie uzupełniać rezerwy.

Część obserwatorów ostrzega, że konieczność zakupu dużych ilości gazu na światowych rynkach może podbić ceny. Im większe zapotrzebowanie na surowiec w krótkim czasie, tym większe ryzyko wzrostu notowań.

Debata o strategicznej rezerwie gazu

Sytuacja wywołała w Berlinie dyskusję na temat przyszłości niemieckiej polityki energetycznej. W komisji gospodarczej Bundestagu analizowana jest koncepcja utworzenia strategicznej rezerwy gazu. Jej celem miałoby być zmniejszenie zależności od krótkoterminowych wahań rynkowych oraz od warunków pogodowych.

Zwolennicy tego rozwiązania argumentują, że większa kontrola nad poziomem zapasów zwiększyłaby bezpieczeństwo energetyczne kraju. Krytycy wskazują natomiast na koszty i złożoność takiego systemu.

Stabilna sytuacja dziś, niepewność jutro

Obecnie niemiecki system energetyczny funkcjonuje stabilnie, a ceny gazu nie sygnalizują kryzysu. Niski poziom magazynów nie przekłada się bezpośrednio na gwałtowne podwyżki.

Kluczowe znaczenie będzie jednak miało tempo uzupełniania zapasów po zakończeniu sezonu grzewczego. To właśnie w miesiącach letnich okaże się, czy Niemcy zdołają odbudować rezerwy bez presji cenowej i czy obecna sytuacja pozostanie jedynie statystycznym wyjątkiem, czy też stanie się początkiem szerszej debaty o długoterminowym bezpieczeństwie energetycznym kraju.

źródło: tagesschau.de

Niemcy: Erytrejczyk zaatakował nożem w MediaMarkt – motyw wciąż nieznany, nie można go deportować

2

Krwawa napaść w sklepie – trzy osoby ranne

14 stycznia 2026 roku w sklepie MediaMarkt w Ulm (Badenia-Wirtembergia) doszło do poważnego ataku z użyciem noża. Sprawcą był 29-letni Mahmoud I., pochodzący z Erytrei. W wyniku napaści ranne zostały trzy osoby. Najciężej ucierpiał 25-letni pracownik, którego obrażenia zagrażały życiu. Dwoje pozostałych poszkodowanych – 36-letnia kobieta oraz 22-letni mężczyzna – odniosło lżejsze obrażenia.

Interweniujący funkcjonariusze oddali strzały ostrzegawcze, po czym obezwładnili i zatrzymali napastnika. Trzy tygodnie po zdarzeniu 25-latek nadal przebywał w szpitalu. Motyw ataku nie został dotąd ustalony, ponieważ podejrzany odmówił składania wyjaśnień przed prokuraturą w Ulm.

Przerażająca przeszłość – atak z powodu braku powitania

Analiza akt sprawy napastnika ujawnia niepokojące zachowania w przeszłości. W sierpniu 2020 roku, w ośrodku dla uchodźców w Neu-Ulm, Mahmoud I. wszczął konflikt z 21-letnim mieszkańcem Said A., ponieważ ten nie przywitał go przy wejściu na dziedziniec. Erytrejczyk groził, że „zabije” mężczyznę, przez minutę go dusił, bił i kopał, a następnie ciężko zranił poprzez ugodzenie butelką w górną część ciała. Wyrok sądowy (sygn. akt I Ls 111 Js 14994/20) wskazuje na powtarzające się impulsywne i agresywne zachowania Mahmouda I.

Niezwykle agresywne zachowania w więzieniu

W czasie aresztu śledczego Mahmoud I. wykazał skrajnie agresywne i niebezpieczne zachowania. Już pierwszego dnia wyrywał muszlę klozetową z mocowań i używał jej do ataku, niszcząc przy tym kamerę monitoringu. Po dwóch i pół miesiącach odsiadki domagał się pojedynczej celi, a gdy odmówiono mu jej przydziału, zaatakował dwóch funkcjonariuszy więziennych. Pomimo siłowego obezwładnienia napastnika, po zdjęciu kajdanek znów ich zaatakował, powodując m.in. obrażenia skóry i uszkodzenia stawu łokciowego u jednego z funkcjonariuszy.

Świadoma przemoc, nie można deportować

Według opinii biegłych, Mahmoud I. popełniał te przestępstwa przy pełnej świadomości. W wyroku wskazano na jego „impulsywne cechy osobowości”, natomiast nie stwierdzono objawów psychozy. Został skazany na trzy i pół roku więzienia. Pomimo że był zobowiązany do opuszczenia Niemiec po odbyciu kary, w grudniu 2025 roku wyszedł na wolność. Nie można go deportować, ponieważ nie posiada dokumentów tożsamości, a próby ich wymuszenia w przypadku obywateli Erytrei są nieefektywne. Rzeczniczka ministerstwa sprawiedliwości Badenii-Wirtembergii stwierdziła, że rząd federalny szuka alternatywnych rozwiązań.

Krytyka systemu i pytania o bezpieczeństwo

Sprawa Mahmouda I. wywołała oburzenie opinii publicznej i pytania o skuteczność procedur azylowych i deportacyjnych w Niemczech. Eksperci podkreślają, że w przypadku uchodźców wykazujących powtarzalną, ekstremalną agresję, brak możliwości deportacji stwarza poważne zagrożenie dla społeczeństwa i bezpieczeństwa publicznego.

źródło: bild.de

Niemcy biją rekordy: liczba nadanych obywatelstw w całym kraju rośnie lawinowo

2

Rekordowe tempo nadawania niemieckiego obywatelstwa

Berlin odnotował nowy rekord w nadawaniu niemieckiego obywatelstwa – w 2025 roku niemal podwojono liczbę wydanych paszportów w porównaniu do roku poprzedniego. Z danych wynika, że w stolicy Niemiec nadano 39 034 paszporty, podczas gdy w 2024 roku było to 21 811, a w 2023 roku zaledwie 9 041. Trend wzrostowy utrzymuje się także w innych dużych miastach: w Hamburgu liczba nadanych paszportów wzrosła z 7 538 w 2023 roku do 11 532 w 2025 roku.

Eksperci podkreślają, że dynamika nadawania obywatelstw w Niemczech jest imponująca – z 2023 na 2024 rok ogólnokrajowa liczba „nowych Niemców” wzrosła o ponad 90 000 osób, przekraczając 290 000. Oczekuje się, że dane za 2025 rok będą jeszcze wyższe.

Najwięcej nowych obywateli pochodzi z Syrii i Turcji

Analiza pochodzenia nowo nadanych obywatelstw pokazuje, że w 2024 roku najliczniejszą grupę stanowili obywatele Syrii – 83 150 osób. Kolejne miejsca zajęli obywatele Turcji, Iraku, Rosji i Afganistanu. Trend wskazuje, że Niemcy stają się coraz bardziej zróżnicowane pod względem narodowościowym, a nadawanie obywatelstwa odgrywa kluczową rolę w integracji migrantów.

Problemy z fałszywymi certyfikatami językowymi

Wraz z rosnącą liczbą nadanych paszportów pojawiły się jednak problemy związane z oszustwami w procesie naturalizacji. Politycy alarmują, że w niektórych przypadkach posługiwano się fałszywymi certyfikatami znajomości języka niemieckiego. Daniel Peters, przewodniczący CDU w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, wezwał do czasowego wstrzymania wszystkich procedur nadawania obywatelstwa: „Kto oszukuje państwo opiekuńcze, nie powinien być nagradzany niemieckim paszportem. To naruszenie solidarności i uczciwości.”

Alexander Throm, rzecznik ds. wewnętrznych CDU, podkreśla, że każda sprawa wątpliwego certyfikatu językowego musi zostać dokładnie zweryfikowana, a trwające procedury wstrzymane do czasu wyjaśnienia. Dodatkowo koalicja rządowa wprowadziła zasadę, że osoby dopuszczające się oszustwa otrzymają dziesięcioletni zakaz ubiegania się o obywatelstwo.

Niemieckie obywatelstwo pod lupą: znaczenie kontroli i zaufania

Eksperci zauważają, że nadawanie obywatelstwa jest nie tylko formalnością – to akt zaufania państwa wobec nowego obywatela. Brak respektu wobec wymogów naturalizacji, w tym uczciwego zdawania egzaminów językowych, może osłabiać zaufanie społeczne i wywoływać napięcia polityczne.

Jednocześnie wzrost liczby nadanych obywatelstw pokazuje, że proces integracji w Niemczech jest dynamiczny i skuteczny, a migranci zyskują możliwość pełnego uczestnictwa w życiu społecznym i politycznym kraju.

Podsumowanie

Berlin i inne duże miasta w Niemczech biją rekordy pod względem nadawania obywatelstwa. Wzrost liczby nowych Niemców jest imponujący, jednak równocześnie rosną obawy związane z oszustwami certyfikatów językowych. Politycy i eksperci apelują o weryfikację i wprowadzenie mechanizmów zabezpieczających proces naturalizacji, aby obywatelstwo pozostawało symbolem zaufania i odpowiedzialności wobec państwa.

źródło: bild.de