Od uchodźcy do właściciela restauracji w Niemczech. Dziś codziennie karmi bezdomnych za darmo

1

Wuppertal: restauracja bez cen dla potrzebujących

W Wuppertalu w Nadrenii Północnej-Westfalii właściciel restauracji zmienia codzienność osób w kryzysie bezdomności. Ahmad Daoud każdego dnia zaprasza do swojego lokalu osoby potrzebujące, które mogą zjeść posiłek całkowicie za darmo.

„U mnie każdy potrzebujący człowiek je za darmo” – mówi Daoud w rozmowie z BILD. Jak podkreśla, kieruje się przede wszystkim ludzkim odruchem: „Robię to z człowieczeństwa. Kiedy widzę, że w kraju takim jak Niemcy ludzie są głodni, jest mi przykro. To nie powinno mieć miejsca”.

Codzienna pomoc: kilka darmowych posiłków każdego dnia

Z relacji restauratora wynika, że każdego dnia z jego wsparcia korzysta od trzech do pięciu osób w trudnej sytuacji życiowej. W jego lokalu nie ma klasycznego menu z cenami – każdy może wybrać danie, na które ma ochotę, bez patrzenia na rachunek.

Celem jest zapewnienie godności i poczucia normalności – tak, aby nikt nie musiał wstydzić się swojej sytuacji finansowej ani głodu.

„Dobry duch Wuppertalu” – historia jednego z gości

Wśród osób korzystających z tej inicjatywy jest m.in. 51-letni Stephan, który po utracie pracy po 26 latach zatrudnienia stopniowo stracił stabilizację życiową i ostatecznie trafił na ulicę.

Jak sam mówi, restauracja daje mu nie tylko ciepły posiłek, ale również poczucie nadziei:

„Ahmad jest dobrym duchem Wuppertalu” – podkreśla. Zaznacza również, że w jego opinii trudno znaleźć podobne miejsce, gdzie można wejść do restauracji i zjeść bez pieniędzy.

Restauracja „Al Moudyaf” – miejsce, gdzie liczy się człowiek

Działalność prowadzona jest w syryjsko-libańskiej restauracji Al Moudyaf w centrum Wuppertalu. Lokal jest normalnie oblegany przez gości, ale jednocześnie codziennie znajduje się tam miejsce dla osób w kryzysie bezdomności.

Goście przychodzą nieśmiało – niektórzy wchodzą cicho do środka i kierują się do kuchni, gdzie proszą o posiłek, np. kurczaka z ryżem.

Od uchodźcy do właściciela restauracji

Historia Ahmada Daouda jest również historią migracji i budowania życia od nowa. W 2015 roku uciekł z rodziną z Syrii, przeprawiając się przez Morze Śródziemne pontonem, a następnie przez tzw. szlak bałkański, aż dotarł do Niemiec.

Jego pierwotnym celem była Norwegia, jednak rodzina została zatrzymana przez policję w okolicach Pasawy. Ostatecznie osiedlili się w Wuppertalu.

Przez pierwsze 1,5 roku nie mógł legalnie pracować. Uczył się języka i stopniowo realizował marzenie o własnej restauracji. Dziś zatrudnia około dwudziestu pracowników.

„Każdy może znaleźć się w takiej sytuacji”

Daoud podkreśla, że jego działania nie są dla niego stratą finansową, lecz wyborem wynikającym z doświadczenia i empatii.

„Wszyscy możemy znaleźć się w takiej sytuacji” – mówi. Jak dodaje, zdarza się, że inni goście restauracji chcą wspierać jego inicjatywę i dobrowolnie przekazują pieniądze, aby pomóc w finansowaniu darmowych posiłków.

„To piękne. Wyobraźmy sobie, że każdy robi coś dobrego. Wtedy nikt w tym kraju nie musiałby iść spać głodny”- podsumowuje restaurator.

źródło: bild.de

Szokujące dane z Niemiec: już co czwarty mieszkaniec ma pochodzenie migracyjne

2

Najnowsze statystyki pokazują skalę zmian

Według najnowszych danych Federalnego Urzędu Statystycznego w Wiesbaden, w Niemczech rośnie liczba osób z tzw. tłem migracyjnym. Obecnie dotyczy to już 21,8 mln osób, co oznacza, że ponad jedna czwarta mieszkańców kraju ma pochodzenie migracyjne.

W 2025 roku ich udział w populacji wzrósł z 25,8 do 26,3 procent.

Kim są osoby z tłem migracyjnym?

Zgodnie z definicją urzędu statystycznego, do tej grupy zaliczają się:

  • osoby, które same wyemigrowały do Niemiec (od 1950 roku),
  • oraz osoby urodzone w Niemczech, których oboje rodzice są imigrantami.

Skala zjawiska: miliony osób urodzonych za granicą i w Niemczech

Z danych wynika, że:

  • 16,4 mln osób to sami imigranci, co stanowi 19,8% populacji,
  • 5,4 mln osób (6,5%) to dzieci dwojga imigrantów urodzone już w Niemczech.

Łącznie daje to wspomniane 21,8 mln osób z tłem migracyjnym.

Największe grupy pochodzenia

Wśród osób z doświadczeniem migracyjnym szczególnie licznie reprezentowane są osoby pochodzące z:

  • Polski,
  • Turcji,
  • Ukrainy,
  • Rosji,
  • Syrii.

Łącznie z tych pięciu krajów pochodzi 6,3 mln osób, co stanowi 39% wszystkich imigrantów w Niemczech.

Dynamiczny wzrost od 2005 roku

Od 2005 roku liczba osób z tłem migracyjnym wzrosła o 8,8 mln, czyli aż o 67%. Według urzędu statystycznego bez tego wzrostu populacja Niemiec uległaby znacznie większemu spadkowi.

W 2025 roku liczba ludności w kraju nieznacznie się zmniejszyła, jednak napływ migrantów znacząco złagodził ten trend.

Różnice w wykształceniu i kwalifikacjach

Szczególnie istotne różnice widoczne są w strukturze wykształcenia:

W grupie młodych dorosłych (25-34 lata) z tłem migracyjnym:

  • 33% posiada wykształcenie akademickie – niemal tyle samo co średnia krajowa,
  • 36% nie ma ukończonego żadnego zawodu i nie uczy się ani nie studiuje,
  • tylko 27% posiada klasyczne wykształcenie zawodowe.

Dla porównania w całej populacji:

  • 17% nie posiada kwalifikacji zawodowych,
  • 46% ma ukończony zawód w tradycyjnym systemie edukacji.

Źródło danych

Statystyki pochodzą z corocznego badania obejmującego około 1% populacji Niemiec. Nie obejmuje ono osób mieszkających w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania, np. w pierwszych ośrodkach dla osób ubiegających się o azyl.

📊 Dane pokazują wyraźną zmianę struktury demograficznej Niemiec w ostatnich dwóch dekadach oraz rosnące znaczenie migracji zarówno w kontekście rynku pracy, jak i całej populacji kraju.

źródło: jungefreiheit.de

Klasy podatkowe w Niemczech 2026: przewodnik + gotowy formularz zmiany po polsku!

W Niemczech podatnicy są przypisywani do jednej z sześciu klas podatkowych (Steuerklassen). Klasa podatkowa wpływa na wysokość zaliczek na podatek dochodowy, które są potrącane z wynagrodzenia.

O klasie podatkowej decyduje przede wszystkim stan cywilny. Samodzielny wybór klasy jest możliwy głównie po ślubie lub wejściu w zarejestrowany związek partnerski. W pozostałych przypadkach system przypisuje klasę automatycznie (np. klasa 1 dla osób samotnych).

Ważne: W Niemczech jesteśmy zobligowani do informowania urzędu skarbowego o wszystkich kwestiach, które mogą mieć wpływ na zmianę klasy podatkowej (np. rozwód).

Małżeństwa otrzymują w Niemczech automatycznie 4 klasę podatkową

Jeśli posiadamy dzieci, to do Finanzamtu (urząd skarbowy w Niemczech) należy dostarczyć akt urodzenia, aby móc skorzystać z ulgi podatkowej na dzieci, zwanej po niemiecku Kinderfreibetrag. Małżeństwo otrzymuje przy meldunku automatycznie komibinację klas podatkowych 4/4. Można ją zmienić przesyłając do Finanzamtu wniosek o zmianę na kombinację 3/5 (poniżej przetłumaczony formularz i więcej informacji).

Osoby samotnie wychowujące dzieci mogą się starać o drugą klasę podatkową, lecz również w tym wypadku należy dostarczyć odpowiedni wniosek. Pracodawca pobiera z Finanzamtu raz w miesiącu drogą elektroniczną aktualny stan klasy podatkowej, na podstawie którego wyliczane jest wynagrodzenie.

Na co wpływa klasa podatkowa w Niemczech?

Wbrew powszechnemu przekonaniu, klasa podatkowa nie zmienia ostatecznej kwoty podatku, jaki powinieneś zapłacić za cały rok. Wpływa ona jedynie na wysokość miesięcznych zaliczek.

  • Jeśli płacisz wysokie zaliczki (klasa 1, 4, 5) – prawdopodobnie otrzymasz zwrot po rozliczeniu rocznym.
  • Jeśli płacisz niskie zaliczki (klasa 3) – możesz mieć obowiązek dopłaty do urzędu (Finanzamt).

Uwaga: Klasa podatkowa wpływa na wysokość świadczeń socjalnych wyliczanych z kwoty netto, takich jak:

  • Zasiłek macierzyński (Mutterschaftsgeld)
  • Zasiłek wychowawczy (Elterngeld)
  • Zasiłek dla bezrobotnych (Arbeitslosengeld)
  • Zasiłek chorobowy (Krankengeld)

Ważne: Klasa podatkowa nie ma wpływu na wysokość Kindergeld (zasiłku na dziecko), który jest stałą kwotą wypłacaną przez Familienkasse.

Jak sprawdzić klasę podatkową w Niemczech?

Informację o swojej klasie znajdziesz na każdym pasku z wypłaty (oznaczenie StKl.). Twoje dane podatkowe są zapisane w systemie elektronicznym ELStAM.

Klasy podatkowe w Niemczech w skrócie

🔹 Klasa I (Steuerklasse I)

Dla osób:

  • samotnych
  • rozwiedzionych
  • żyjących w separacji
  • owdowiałych (po upływie roku od śmierci małżonka)

👉 To domyślna klasa podatkowa dla singli.

🔹 Klasa II (Steuerklasse II)

Dla:

  • samotnych rodziców, którzy wychowują dziecko w swoim gospodarstwie domowym

Warunki:

  • dziecko mieszka z podatnikiem
  • przysługuje zasiłek na dziecko (Kindergeld)

👉 Wymaga złożenia wniosku w Finanzamt.

🔹 Klasa III (Steuerklasse III)

Dla:

  • osób w związku małżeńskim lub partnerskim
  • gdy drugi partner ma: niskie dochody lub brak dochodów albo jest w klasie V

👉 Najkorzystniejsza dla jednego dobrze zarabiającego partnera.

⚠️ Wymaga obowiązkowego rozliczenia rocznego.

🔹 Klasa IV (Steuerklasse IV)

Dla:

  • małżeństw / partnerów z podobnymi zarobkami

👉 Domyślna klasa po ślubie (IV/IV).

Opcja:

  • IV z czynnikiem (Faktorverfahren) – dokładniejsze zaliczki

🔹 Klasa V (Steuerklasse V)

Dla:

  • jednego z małżonków w kombinacji III/V

👉 Osoba w tej klasie:

  • płaci wysokie zaliczki
  • nie korzysta z podstawowej kwoty wolnej (jest ona przypisana partnerowi z klasy III)

🔹 Klasa VI (Steuerklasse VI)

Dla:

  • osób mających więcej niż jedną pracę

👉 Dotyczy drugiego i kolejnych zatrudnień.

Charakterystyka:

  • najwyższe zaliczki
  • brak ulg podatkowych

Małżonek w Polsce a klasa podatkowa w Niemczech

Jeśli pracujesz w Niemczech, a Twoja rodzina jest w Polsce, możesz ubiegać się o 3. klasę podatkową (traktowanie jako rezydent podatkowy), o ile co najmniej 90% Waszych wspólnych dochodów pochodzi z Niemiec lub dochody zagraniczne nie przekraczają progu kwoty wolnej.

Ważna zmiana: Reforma klas podatkowych 3 i 5

Niemiecki rząd (koalicja rządząca) zatwierdził plany likwidacji kombinacji klas 3 i 5.

  • Cel: Sprawiedliwsze opodatkowanie partnerów. Obecnie osoba w 5. klasie (często zarabiająca mniej) płaci bardzo wysokie podatki, co zniechęca ją do pracy.
  • Co się zmieni? Pary będą automatycznie przenoszone do 4. klasy z faktorem. Dzięki temu podatek będzie rozliczany proporcjonalnie do zarobków każdego z małżonków już w trakcie roku.
  • Status: Reforma jest wprowadzana etapami, ale w 2026 roku klasa 3 i 5 nadal funkcjonują dla osób, które jeszcze nie przeszły na nowy system.

W jakich sytuacjach opłaca się w Niemczech zmienić klasę podatkową?

Istnieją sytuacje, kiedy zmiana klasy podatkowej może okazać się bardzo opłacalna:

  • Oczekiwanie na narodziny dziecka

Warto pomyśleć nad zmianą klasy podatkowej, jeśli oczekuje się narodzin dziecka. Świadczenia takie jak Elterngeld albo Mutterschaftsgeld są bowiem obliczane na podstawie dochodów netto uzyskanych w ostatnich 12 miesiącach przed narodzinami dziecka. Dochody netto mogą być większe w przypadku zmiany klasy podatkowej.

Przykład: Państwo Kowalscy pracują na pełnym etacie i zdecydowali się na kombinację klas podatkowych IV/IV. Pani Kowalska zachodzi w ciąże. Elterngeld obliczany jest na podstawie dochodów netto pani Kowalskiej. W związku z tym zmienia ona klasę podatkową na III, gdyż wtedy jej dochód netto będzie wyższy, a co za tym idzie i Elterngeld. Mąż pani Kowalskiej musi wziąć V klasę podatkową, która niesie za sobą wyższe potrącenia z tytułu podatku.

  • Podczas uzyskiwania dochodów w miejsce wynagrodzenia

Również inne świadczenia obliczane są na podstawie dochodów netto. Należą do nich między innymi: Arbeitslosengeld I, alimenty czy zasiłek pomostowy.

Warto wiedzieć: Jeśli klasa podatkowa zostanie zmieniona zbyt późno, urząd pracy może jej nie uznać.

  • Osoby samotnie wychowujące dzieci

Osoby samotnie wychowujące dzieci mają możliwość złożenia wniosku o przyznanie II klasy podatkowej. W tym wypadku można liczyć na tzw. ulgi dla osób samotnie wychowujących dzieci. Aby móc złożyć wniosek na przyznanie II klasy podatkowej muszą zostać spełnione wszystkie z poniższych warunków:

  1. Dziecko musi być wychowywane samodzielnie
  2. Na utrzymaniu musi znajdować się min. jedno dziecko
  3. Dziecko musi mieszkać na stałę w gospodarstwie domowym osoby samotnie je wychowującej
  4. Osoba wychowująca samotnie dziecko musi otrzymywać Kindergeld albo kwotę wolną od podatku ze względu na posiadanie dzieci

Warto wiedzieć: obok kwoty wolnej od podatku ze względu na posiadanie dzieci oraz podstawowej kwoty wolnej od podatku, osoby samotnie wychowujące dzieci otrzymują jeszcze ulgę dla samotnie wychowujących (der Alleinerziehendenentlastungsbetrag).

Zmiana klasy podatkowej w Niemczech krok po kroku

Za pośrednictwem portalu ELSTER:

1. Wejdź na www.elster.de
2. Załóż konto Mein ELSTER
3. Aktywuj konto (kod przychodzi pocztą)
4. Zaloguj się
5. Wybierz formularz:

👉 Antrag auf Lohnsteuer Ermäßigung und zu den Lohnsteuerabzugsmerkmalen oraz Anlage Steuerklassenwechsel (do pobrania również PL na końcu artykułu!)

6. Zaznacz zmianę klasy podatkowej
7. Podpisz elektronicznie i wyślij.

Jeśli nie korzystasz z ELSTER:

1. Pobierz formularz Lohnsteuer-Ermäßigung,
2. wypełnij dane,
3. podpisz (małżonkowie razem),
4. złóż:

  • osobiście,
  • pocztą,
  • przez skrzynkę urzędową.

Jakie dane i dokumenty są potrzebne do zmiany klasy podatkowej w Niemczech?

Najczęściej:

  • Steuer-ID obu małżonków,
  • daty urodzenia,
  • adres zameldowania,
  • numer podatkowy (jeśli istnieje),
  • podpisy obojga partnerów (przy małżeństwie).

Zwykle nie trzeba dołączać dodatkowych zaświadczeń.

Czy obowiązuje termin zmiany?

❌ Mit: klasę można zmienić tylko do 30 listopada.

✅ Aktualnie:

  • wniosek można złożyć przez cały rok,
  • zmiana zaczyna obowiązywać od następnego miesiąca,
  • jeśli chcesz, by obowiązywała jeszcze w bieżącym roku podatkowym — najlepiej zrobić to jesienią.

Wniosek o zmianę klasy podatkowej w Niemczech po polsku

Niezależnie od tego, czy będziecie składać wniosek osobiście, czy drogą elektroniczną, potrzebne będą dwa formularze:

  • Antrag auf Lohnsteuer-Ermäßigung und zu den Lohnsteuerabzugsmerkmalen (POBIERZ)
  • Anlage Steuerklassenwechsel (POBIERZ)

Formularze należy wypełnić i przesłać do właściwego Finanzamt — pocztą, osobiście lub elektronicznie przez portal ELSTER.

Aby ułatwić ich wypełnienie, Dojczland.info przygotował przetłumaczone wersje formularzy, które możecie bezpłatnie pobrać poniżej jako materiał pomocniczy.

Nie zapomnijcie również zaobserwować naszego profilu na Facebooku — tutaj.

  • Wersja polska Antrag auf Lohnsteuer Ermäßigung und zu den Lohnsteuerabzugsmerkmalen (POBIERZ)
  • Wersja polska Anlage Steuerklassenwechsel (POBIERZ)

Gdzie szukać pomocy?

Jeśli rozliczenie Cię przerasta, warto skorzystać z Lohnsteuerhilfeverein. To stowarzyszenia pomocy podatkowej, które za roczną składkę (uzależnioną od zarobków, np. ok. 100-200 €) przygotują za Ciebie całe rozliczenie i sprawdzą poprawność klasy podatkowej.

Sensacja w Niemczech! Kobieta obejmuje męski klub Bundesligi

1

Union Berlin zapisuje się w historii futbolu

Union Berlin dokonało przełomowego kroku w historii piłki nożnej. Klub ze stolicy Niemiec powierzył funkcję trenera męskiej drużyny kobiecie, Marie-Louise Eta. To wydarzenie bez precedensu – 34-letnia szkoleniowiec została pierwszą kobietą, która objęła stanowisko głównego trenera zespołu w niemieckiej Bundeslidze mężczyzn.

Co więcej, jest to sytuacja wyjątkowa nie tylko na skalę Niemiec. Tego typu nominacja nigdy wcześniej nie miała miejsca również w innych czołowych ligach europejskich: Premier League, La Liga, Serie A, Ligue 1. Decyzja berlińskiego klubu została więc uznana za historyczną na skalę całego europejskiego futbolu.

Światowe media: „Szklany sufit został przełamany”

Informacja o tej nominacji błyskawicznie obiegła świat i wywołała ogromne zainteresowanie międzynarodowych mediów. Amerykańska platforma „Men In Blazers” określiła decyzję jako przełomową, pisząc o „przełamaniu szklanego sufitu” w świecie futbolu.

Również brytyjskie media szeroko komentowały ten krok. BBC podkreśliło, że Eta nie jest nową postacią w przełamywaniu barier – przypomniano jej wcześniejszą pracę w sztabie szkoleniowym Union po odejściu trenera Urs Fischer w listopadzie 2023 roku. Z kolei „The Athletic” zwrócił uwagę na jej wcześniejsze osiągnięcie – była pierwszą kobietą pracującą jako asystentka trenera w rozgrywkach UEFA Champions League.

O historycznym charakterze decyzji pisały także inne prestiżowe redakcje, w tym „The Guardian”. Informacja dotarła nawet do mediów w Azji, między innymi do Wietnamu, gdzie również szeroko komentowano to wydarzenie.

Europa reaguje: od Szwecji po Hiszpanię i Francję

Nie tylko anglojęzyczne media podkreślały wyjątkowość tej decyzji. Szwedzki „Aftonbladet” nazwał Etę „pierwszą trenerką w historii”, zwracając uwagę na trudną sytuację sportową Union, który zdecydował się na zmianę szkoleniowca.

Hiszpańska „Marca” pisała o „bezprecedensowej decyzji” w niemieckim futbolu, wskazując na napiętą sytuację drużyny w dolnych rejonach tabeli. Francuski dziennik sportowy „L’Équipe” uczynił z tej informacji materiał otwierający, określając nominację jako „historyczną decyzję”.

Z kolei włoska „Gazzetta dello Sport” również użyła słowa „historyczna”, przypominając jednocześnie o wcześniejszych przypadkach pracy kobiet w roli trenerów w niższych ligach. W tym kontekście wspomniano między innymi o Sabrinie Wittmann, prowadzącej drużynę z Ingolstadt.

Drugie pionierskie osiągnięcie w karierze

Dla Marie-Louise Ety to już drugi przełomowy moment w karierze trenerskiej w męskiej piłce. Od listopada 2023 do maja 2024 roku była pierwszą kobietą pełniącą funkcję asystentki trenera w Bundeslidze oraz w Lidze Mistrzów.

Jako zawodniczka odnosiła znaczące sukcesy – z Turbine Potsdam trzykrotnie zdobyła mistrzostwo Niemiec oraz triumfowała w Lidze Mistrzów w 2010 roku. Jej kariera piłkarska została jednak przedwcześnie zakończona z powodu licznych kontuzji – już w wieku 26 lat musiała zakończyć grę i skupić się na pracy szkoleniowej.

Ostatnio prowadziła drużynę U19 Union Berlin, co pokazuje, że klub od dawna widział w niej potencjał do pracy na najwyższym poziomie.

Trudne dziedzictwo po Ursie Fischerze

Objęcie pierwszego zespołu Union Berlin to ogromne wyzwanie. Urs Fischer zapisał się w historii klubu jako szkoleniowiec, który wprowadził drużynę z drugiej ligi aż do UEFA Champions League.

Jednak po jego odejściu żaden z kolejnych trenerów nie był w stanie utrzymać dotychczasowego poziomu ani skutecznie rozwinąć stylu gry zespołu. Sytuacja sportowa Union pozostaje trudna, co dodatkowo zwiększa presję na nową trenerkę.

Tymczasowa rola – co dalej z Etą?

Jak poinformował dyrektor zarządzający klubu, Horst Heldt, Eta obejmuje funkcję pierwszego trenera tymczasowo – do końca sezonu. Pierwotnie planowano, że latem przejmie drużynę kobiecą Union.

Jej zadaniem będzie poprowadzenie zespołu w ostatnich pięciu meczach sezonu. To również czas dla władz klubu na znalezienie docelowego szkoleniowca.

Nie można jednak wykluczyć, że jeśli wyniki będą dobre, Eta pozostanie na stanowisku na dłużej. Jej kandydatura może okazać się najlepszym rozwiązaniem także na kolejne rozgrywki.

Niepewna przyszłość i czas decyzji

Bezpośrednim impulsem do zmian była porażka 1:3 z 1. FC Heidenheim – drużyną zamykającą tabelę. Choć początkowo nie zapowiadano zwolnienia trenera Steffen Baumgart, ostatecznie władze klubu zdecydowały się na radykalny krok.

Prezydent Unionu, Dirk Zingler, przyznał, że rozstanie z trenerem to zawsze trudna decyzja. Spotkanie kierownictwa klubu w niedzielny poranek przypieczętowało jednak zmianę i otworzyło nowy rozdział w historii berlińskiego zespołu.

źródło: n-tv.de

„Węgry wybrały Europę“: Merz i von der Leyen świętują porażkę Orbána

3

Berlin gratuluje zwycięstwa Péterowi Magyarowi

Po zmianie władzy na Węgrzech niemiecki rząd wyraźnie opowiedział się po stronie zwycięzcy wyborów. Kanclerz Friedrich Merz pogratulował liderowi opozycji Péterowi Magyarowi wygranej i zapowiedział gotowość do współpracy.

„Węgry zdecydowały. Serdeczne gratulacje z okazji wygranych wyborów” – napisał Merz na platformie X. Jak dodał, liczy na wspólne działania „na rzecz silnej, bezpiecznej i przede wszystkim zjednoczonej Europy”.

Również szef niemieckiej dyplomacji, Johann Wadephul, pozytywnie odniósł się do wyniku wyborów. Podkreślił, że Węgrzy opowiedzieli się za zmianą polityczną, a wysoka frekwencja wyborcza świadczy o dużym znaczeniu demokracji dla obywateli tego kraju.

Bruksela: „Węgry wybrały Europę”

Gratulacje napłynęły także z instytucji unijnych. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen napisała, że „Węgry wybrały Europę”, sugerując powrót kraju na kurs bliższy głównemu nurtowi Unii Europejskiej.

Podobne stanowisko wyraził przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej Manfred Weber, który określił wynik wyborów jako wyraźny sygnał sprzeciwu wobec europejskich ugrupowań prawicowo-populistycznych.

Koniec ery Orbána

Dotychczasowy premier Viktor Orbán przyznał się do porażki wyborczej, kończąc tym samym wieloletni okres swoich rządów. Jego polityka przez lata pozostawała w konflikcie z instytucjami unijnymi.

Za czasów jego rządów Unia Europejska zdecydowała się na zamrożenie wielomiliardowych funduszy dla Węgier, wskazując na naruszenia zasad praworządności. Orbán uchodził za jednego z najostrzejszych krytyków linii politycznej Brukseli.

Szansa na odblokowanie funduszy i zmianę kursu

Zwycięstwo Pétera Magyara może oznaczać istotną zmianę w relacjach Węgier z Unią Europejską. W przypadku utworzenia nowego rządu część wstrzymanych środków finansowych może zostać odblokowana.

W ostatnim czasie rząd Orbána blokował między innymi kolejne pakiety sankcji Unii Europejskiej wobec Rosji oraz wielomiliardową pomoc dla Ukrainy. Nowe władze w Budapeszcie mogą obrać bardziej proeuropejski kurs, co jest wyraźnie oczekiwane zarówno w Berlinie, jak i w Brukseli.

Zmiana władzy na Węgrzech jest szeroko komentowana jako moment przełomowy nie tylko dla samego kraju, ale i dla całej Unii Europejskiej. Reakcje niemieckich polityków pokazują, że Berlin wiąże z nowym rządem duże nadzieje na odbudowę współpracy i większą jedność w Europie.

źródło: jungefreiheit.de

Eksperci alarmują: ceny paliw w Niemczech znów w górę – wiadomo, kiedy zatankujesz najtaniej

0

Sytuacja na stacjach znów się pogarsza

Krótki okres ulgi na stacjach paliw w Niemczech dobiegł końca – a sytuacja może w najbliższych dniach jeszcze się pogorszyć. Kierowcy muszą przygotować się na wyjątkowo niestabilny tydzień pod względem cen benzyny i oleju napędowego. Kluczowe znaczenie mają obecnie wydarzenia na Bliskim Wschodzie.

Eksperci w rozmowie z niemieckimi mediami wskazują, że to właśnie napięcia geopolityczne będą w najbliższym czasie decydować o poziomie cen paliw.

Konflikt wokół cieśniny Ormuz wpływa na ceny paliw

Po fiasku negocjacji z Iranem prezydent USA Donald Trump zapowiedział wprowadzenie przeciwdziałań wobec transportu morskiego w regionie. Według zapowiedzi amerykańska marynarka wojenna ma utrudniać statkom wpływanie i wypływanie z cieśniny Ormuz.

To niezwykle istotny szlak – przez tę wąską drogę morską transportowana jest znaczna część światowej ropy naftowej. Każde zakłócenie w tym regionie natychmiast odbija się na globalnych rynkach energetycznych – a tym samym na cenach paliw w Europie, w tym w Niemczech.

ADAC: ceny znów rosną

Niemiecki automobilklub ADAC już obserwuje pierwsze skutki napiętej sytuacji:

„Ceny ponownie rosną. Koncerny paliwowe nie wykorzystują w wystarczającym stopniu możliwości obniżek.”

„To koniec spadków” – ostrzegają ekonomiści

Główny ekonomista banku ING, Carsten Brzeski, nie ma złudzeń:

„Na razie nie należy liczyć na dalsze spadki cen paliw. Ostatnie obniżki były najprawdopodobniej tylko chwilowe – to już koniec tej tendencji.”

Ekspert przewiduje jednocześnie wyraźne wahania cen:

„Stany Zjednoczone i Iran pośrednio negocjują również nasze ceny paliw.”

Podobnego zdania jest ekspert ds. handlu, Gerrit Heinemann, który podkreśla, że zakończenie rozmów pokojowych oznacza powrót cen do wcześniejszych poziomów.

Nawet ponad 2,20 euro za benzynę

Według prognoz:

  • benzyna E10 może kosztować ponad 2,20 euro za litr,
  • diesel może przekroczyć nawet 2,45 euro za litr,
  • lokalnie ceny mogą być jeszcze wyższe.

„Efekt rakiety i piórka” na stacjach paliw

Ekonomista Michael Hüther zwraca uwagę, że nie mamy do czynienia z nowym trendem, lecz z dużą zmiennością na wysokim poziomie cen:

„Nie obserwujemy nowego kierunku, ale silne wahania przy już wysokich cenach.”

Z kolei przedstawiciel branży paliwowej Herbert Rabl opisuje sytuację znanym mechanizmem:

„Ceny rosną jak rakieta, a spadają powoli jak piórko.”

Jednocześnie krytykuje brak szybkich obniżek:

„Nagłe spadki cen byłyby możliwe, ale nie są wprowadzane – nadal dominuje chciwość.”

Walka o poziom 2 euro? Raczej symboliczna

Zdaniem ekspertów tylko wyraźna poprawa sytuacji politycznej mogłaby przynieść lekkie obniżki cen. Nawet wtedy:

  • w przypadku benzyny możliwa jest jedynie symboliczna walka o poziom 2 euro za litr,
  • diesel pozostanie drogi.

Kiedy tankować, żeby zapłacić najmniej?

Jest jednak jedna dobra wiadomość dla kierowców. Według branży paliwowej:

👉 najtańszym dniem na tankowanie jest poniedziałek
👉 najlepiej tankować przed godziną 12:00

Ogólna zasada pozostaje niezmienna – ceny są najniższe późnym przedpołudniem.

Podsumowanie

Niemieccy kierowcy muszą przygotować się na kolejny trudny okres na stacjach paliw. Napięcia geopolityczne, brak stabilizacji na rynku oraz działania koncernów paliwowych sprawiają, że ceny mogą pozostać wysokie – a ich wahania będą codziennością. Jedyną strategią pozostaje odpowiedni moment tankowania.

źródło: bild.de

Fala przemocy w niemieckich szkołach. Liczba ataków na nauczycieli wzrosła niemal dwukrotnie!

3

Nie tylko policjanci i ratownicy medyczni są coraz częściej celem ataków w Niemczech. Z najnowszej analizy policyjnych statystyk kryminalnych (PKS) wynika, że w ciągu ostatniej dekady liczba aktów przemocy wobec nauczycieli wzrosła u naszych zachodnich sąsiadów niemal dwukrotnie.

Statystyki: Drastyczny wzrost rok do roku

Analiza przygotowana przez rząd federalny w odpowiedzi na zapytanie frakcji Zielonych pokazuje niepokojący trend dotyczący bezpieczeństwa w placówkach oświatowych:

  • Umyślne uszkodzenia ciała: W 2024 roku odnotowano 1283 przypadki. Dla porównania, w latach 2015–2023 liczba ta oscylowała między 717 a 1017.
  • Przestępstwa z użyciem przemocy: (obejmujące m.in. rozboje, ciężkie uszkodzenia ciała czy napaści na tle seksualnym):

– 2015 r.: 268 przypadków

– 2023 r.: 477 przypadków

– 2024 r.: 557 przypadków

  • Wpływ pandemii: Jedyny znaczący spadek (do 564 przypadków w 2021 r.) odnotowano w czasie lockdownów i zamknięcia szkół.

Ważne: Statystyki obejmują wyłącznie ataki bezpośrednio związane z wykonywaną profesją. Jeśli nauczyciel zostanie zaatakowany przez osobę nieznającą jego zawodu (np. przypadkowa bójka na festynie), incydent nie trafia do tej kategorii.

Planowane zmiany w prawie i surowsze kary

W obliczu rosnącej agresji wobec służb publicznych, federalna minister sprawiedliwości Stefanie Hubig przedstawiła projekt zaostrzający kary za ataki na funkcjonariuszy, strażaków i ratowników:

  • Podwyższenie kar minimalnych: Zamiast obecnych 3 miesięcy, za atak na służby ma grozić minimum 6 miesięcy więzienia.
  • Szczególnie ciężkie przypadki (np. zasadzki): Minimalna kara ma wzrosnąć z 6 miesięcy do 1 roku pozbawienia wolności.
  • Koniec z grzywnami: Osoby celowo utrudniające pracę służbom ratowniczym mają być karane więzieniem, a nie tylko mandatami.

Obecnie projekt oczekuje na decyzję rządu.

Reakcje i postulaty ochrony

Marcel Emmerich, rzecznik Zielonych ds. polityki wewnętrznej, określił sytuację jako „niepokojącą” i wezwał do wdrożenia skutecznych koncepcji ochrony dostosowanych do specyfiki zawodu nauczyciela. Wśród propozycji znalazły się:

  • Jednolite standardy postępowania po napaści.
  • Nowoczesne systemy alarmowe w szkołach.

Sytuacja w Berlinie

Dane z Berlina (rok szkolny 2024/2025) potwierdzają skalę problemu na poziomie lokalnym. W nowym systemie raportowania uczestniczyło 82% szkół w stolicy. Z ich zgłoszeń wynika, że:

  • 53,6% szkół odnotowało przypadki przemocy fizycznej.
  • 9,2% zgłosiło groźby przemocy.
  • 4,3% potwierdziło bezpośrednie napaści na personel szkolny.

źródło: n-tv.de

Gwałtowny wzrost liczby gwałtów w Niemczech. Wyraźny udział migrantów w statystykach

4

Najnowsze policyjne statystyki z Niemiec obnażają niepokojący trend. Podczas gdy ogólna liczba przestępstw z użyciem przemocy nieznacznie spadła, liczba gwałtów bije kolejne rekordy. Głos w sprawie zabrali politycy, wskazując na problemy z integracją i zapowiadając drastyczne zaostrzenie kar.

Statystyki: Rekordowa liczba zgłoszeń

Z ankiety przeprowadzonej przez redakcję „Welt am Sonntag” we wszystkich krajach związkowych wyłania się ponury obraz bezpieczeństwa:

  • 13 920 przypadków – tyle gwałtów zarejestrowała policja w 2025 roku.
  • To wzrost o 9% w skali zaledwie dwunastu miesięcy (w 2024 r. odnotowano 12 771 przypadków).
  • Od 2018 roku, kiedy liczba ta wynosiła 8106, mowa o wzroście rzędu 70%.

Dane te pochodzą z Policyjnych Statystyk Kryminalnych (PKS) i dotyczą spraw zamkniętych przez policję. Choć nie określają one liczby zapadłych wyroków, stanowią wiarygodny wskaźnik skali zjawiska. Pełny, ogólnokrajowy raport zostanie opublikowany w najbliższym czasie.

Kontrowersje wokół pochodzenia sprawców

Głos w dyskusji zabrał minister spraw wewnętrznych Hesji, Roman Poseck (CDU). W wywiadzie dla „Welt” zwrócił uwagę na istotny aspekt demograficzny:

„Chociaż większość sprawców ma niemieckie obywatelstwo, prawdą jest, że osoby o podłożu migracyjnym są w statystykach nadreprezentowane” – przyznał Poseck.

Minister wskazał bezpośrednio na przyczyny kulturowe, podkreślając, że wśród imigrantów zdarzają się osoby o „całkowicie błędnym rozumieniu ról”, które negują prawo kobiet do samostanowienia.

Paradoks statystyczny

Co ciekawe, wzrost liczby gwałtów następuje w momencie, gdy ogólna przestępczość z użyciem przemocy (rozboje, pobicia, morderstwa) zanotowała lekki spadek:

  • 2024 rok: 217 277 przypadków
  • 2025 rok: 212 344 przypadki

Oznacza to, że przemoc seksualna staje się coraz większym i specyficznym wyzwaniem dla niemieckich organów ścigania.

Reakcja rządu: Surowsze prawo

Federalna minister sprawiedliwości Stefanie Hubig (SPD) nazwała przemoc seksualną „poważnym problemem Niemiec”. Zapowiedziała ona nowelizację kodeksu karnego, która zakłada:

  • Wyższe kary za gwałty zbiorowe oraz czyny, których skutkiem jest ciąża ofiary.
  • Zaostrzenie sankcji za gwałty z wykorzystaniem środków odurzających.
  • Szybkie przedłożenie projektu ustawy radzie ministrów w celu ukrócenia bezkarności w najbardziej drastycznych przypadkach.

Dla ofiar, których traumy często trwają całe życie, ma to być sygnał, że państwo zaczyna traktować te „potworne przestępstwa” z najwyższą surowością.

źródło: Bild

Niemcy: Upadek wizerunku „wzorowego uchodźcy”. Odcięta głowa żony znaleziona w worku przy A4!

4

To miał być rutynowy poranek dla wolontariuszy sprzątających las w okolicach Olpe (Nadrenia Północna-Westfalia). Sobotnia akcja (11.04.26) zakończyła się jednak traumatycznym odkryciem. Na skarpie w pobliżu autostrady A4 jeden ze zbieraczy śmieci natrafił na worek, w którym znajdowała się odcięta głowa kobiety.

Wszystko wskazuje na to, że jest to czaszka 32-letniej Weghat A. – ofiary brutalnego morderstwa, którego szczegóły od miesięcy wstrząsają Niemcami. Miejsce znaleziska dzieli zaledwie kilka minut jazdy od trasy, na której pół roku temu rozegrał się pierwszy akt tej tragedii.

Szlak śmierci na „Sauerlandlinie”

Śledczy łączą dzisiejsze odkrycie z wydarzeniami z listopada ubiegłego roku. Wówczas na jezdni autostrady A45 (tzw. Sauerlandlinie) kierowca dostrzegł „niepokojące przedmioty”. Policja, która przyjechała na miejsce, zabezpieczyła dwie odcięte kobiece dłonie. Sprawca najprawdopodobniej wyrzucił je z okna pędzącego samochodu.

Analiza odcisków palców szybko wskazała na Weghat A. Erytrejka mieszkała wcześniej w ośrodku dla uchodźców w Bonn wraz ze swoim trzymiesięcznym dzieckiem. Los niemowlęcia również poruszył opinię publiczną – dziecko odnaleziono dzień przed makabrycznym znaleziskiem na autostradzie. Płaczącą dziewczynkę w wózku zauważył mnich z klasztoru Kröffelbach w Hesji. Do ubranka przypięte były kartki z imieniem i datą urodzenia.

Od „wzorowego uchodźcy” do brutalnego mordercy

Głównym podejrzanym w sprawie jest mąż ofiary, 41-letni Asmerom G. Mężczyzna od miesięcy przebywa w areszcie. Historia jego życia w Niemczech to drastyczny przykład upadku wizerunku „wzorowo zintegrowanego uchodźcy”.

  • Rok 2016: Lokalna prasa w Rheinbach wychwala go jako „specjalistę od wszystkiego”. Asmerom G. pracuje jako pomocnik elektryka, deklaruje chęć asymilacji i marzy o niemieckim paszporcie.
  • Rok 2017: Pierwsza rysa na wizerunku. Mężczyzna zostaje skazany na pół roku więzienia w zawieszeniu za ciężkie uszkodzenie ciała po bójce.
  • Lipiec 2025: Para świętuje narodziny córki. Sielanka trwa jednak krótko.

Śledczy ustalili, że mimo rzekomych prześladowań politycznych, które były powodem jego ucieczki z Erytrei, Asmerom G. bez przeszkód podróżował do ojczyzny, skąd sprowadził Weghat do Niemiec.

Koniec poszukiwań ofiary

Choć tułów kobiety odnaleziono krótko po znalezieniu odciętych dłoni, głowa ofiary pozostawała przedmiotem poszukiwań przez kolejne miesiące. Dzisiejsze odkrycie w lesie pod Olpe zamyka tragiczny etap poszukiwań szczątków 32-latki. Prokuratura posiada teraz komplet dowodów, by ostatecznie rozliczyć sprawcę z tej wyjątkowo brutalnej zbrodni.

Status śledztwa: Asmerom G. usłyszał zarzut zabójstwa i poćwiartowania zwłok. Grozi mu dożywocie.

źródło: Bild

Niemka dostała rachunek na 16 600 euro. Tu w Europie telefon może nabić gigantyczny rachunek!

0

Korzystanie z telefonu i internetu w krajach UE działa zwykle tak jak w Polsce, ale w regionach przygranicznych smartfony często automatycznie łączą się z silniejszym sygnałem z krajów spoza wspólnoty. Może to prowadzić do gigantycznych rachunków – rekordowe opłaty sięgają nawet kilkunastu tysięcy euro. Tak było m.in. w przypadku 75-letniej Christine Büttner z Dolnej Saksonii, która dostała od o2 rachunek na 16 600 euro!

W UE roaming od 2017 roku obowiązuje na zasadach krajowych, więc przypadkowe połączenie z siecią innego kraju UE zwykle nie jest problemem. Inaczej jest poza UE — wtedy internet i rozmowy mogą kosztować bardzo dużo.

Szczególnie trzeba uważać w tych miejscach

  • Grecja (Korfu, Kos, Rodos): Telefony często logują się do sieci w Albanii lub Turcji. W przypadku Turcji minuta rozmowy może kosztować nawet 2,29 €.
  • Chorwacja: Na granicach z Czarnogórą (koszt do 2,49 €/min) oraz Bośnią i Hercegowiną (do 2,29 €/min).
  • Szwajcaria: Nie należy do UE. Szczególną pułapką jest lotnisko w Zurychu oraz region Jeziora Bodeńskiego. Bezpłatny roaming mają tu zazwyczaj tylko klienci Telekomu lub wybranych taryf biznesowych.
  • Małe państwa (Monako, Andora, San Marino, Watykan): Choć leżą wewnątrz UE, nie obowiązują w nich unijne przepisy roamingowe.
  • Francja: Ryzyko połączenia z drogą siecią z Monako lub Andory.

Jak uniknąć wysokich kosztów?

1. Wyłącz automatyczny wybór sieci: W ustawieniach telefonu wybierz operatora ręcznie, by urządzenie nie przełączyło się na sieć spoza UE.

2. Kontroluj SMS-y powitalne: Zawsze czytaj wiadomości typu „Welcome to…”, które informują o cenniku w danym kraju.

3. Rozważ eSIM: W krajach poza UE warto wykupić pakiet danych przez aplikacje takie jak Airalo, Holafly czy Nomad.

4. Wyłącz roaming danych: Jeśli nie masz pewności co do sieci, wyłącz przesył danych w ustawieniach komórkowych.

źródło: Bild