Ojciec zamachowca z Berlina przerywa milczenie: „Mojemu synowi zrobiono pranie mózgu”

2

Ojciec 21-letniego Abdula Ballouta, który według śledczych miał wjechać samochodem w tłum ludzi podczas berlińskiego CSD, po raz pierwszy publicznie skomentował tragedię. W rozmowie z tygodnikiem „Der Spiegel” stwierdził, że jego syn został „poddany praniu mózgu”. Mężczyzna został zastrzelony przez funkcjonariuszy jednostki specjalnej SEK podczas próby zatrzymania.

Ojciec rozmawiał z synem w dniu ataku

Do rozmowy między ojcem a synem doszło jeszcze w dniu zamachu. Jak powiedział 64-letni Tawfik B., przebywający obecnie w Libanie, Abdul wyznał mu przez telefon, że za nim tęskni i chciałby być z rodziną w Libanie. Według ustaleń śledczych niedługo później 21-latek miał skierować wynajętego białego Citroëna w tłum osób znajdujących się w pobliżu berlińskiego CSD w parku Tiergarten. W wyniku ataku zginęła jedna kobieta, a 29 osób zostało rannych.

Ojciec: Nie mieliśmy nic wspólnego z Państwem Islamskim

Ojciec podejrzanego podkreślił, że rodzina nie popiera ideologii tzw. Państwa Islamskiego (IS).

– Jesteśmy szyitami. Nie popieramy Państwa Islamskiego – powiedział w rozmowie z „Der Spiegel”.

Jednocześnie przyznał, że jego syn interesował się sunnicką odmianą islamu.

Śledczy: Mężczyzna miał się zradykalizować

Według organów ścigania Abdul Ballout miał ulec radykalizacji i kilkakrotnie próbować dołączyć do tzw. Państwa Islamskiego. W 2025 roku został zatrzymany w Libanie, a w maju 2026 roku berliński sąd skazał go na rok i dziesięć miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu za przygotowywanie poważnego przestępstwa zagrażającego bezpieczeństwu państwa. Ojciec wspomina również, że dochodziło między nimi do sporów dotyczących wyglądu syna.

– Nie pozwalałem mu nosić długiej brody – powiedział.

„Poddano go praniu mózgu”

Rodzina – jak relacjonuje ojciec – jest wstrząśnięta wydarzeniami. Według jego słów siostry 21-latka od chwili ataku nie przestają płakać, a matka jest całkowicie załamana. On sam twierdzi, że od tego czasu nie był w stanie ani spać, ani jeść. Pytany o to, jak mogło dojść do tragedii, odpowiedział:

– Został poddany praniu mózgu.

Zginął podczas policyjnej akcji

Ucieczka domniemanego sprawcy zakończyła się w niedzielę wieczorem na terenie ogródków działkowych w berlińskiej dzielnicy Spandau. Podczas próby zatrzymania przez funkcjonariuszy jednostki specjalnej SEK 21-latek został postrzelony. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez śledczych miał zaatakować policjantów ostrym narzędziem. Mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia. Śledztwo w sprawie okoliczności ataku oraz interwencji policji nadal trwa.

źródło: bild.de

Niemcy szykują się na falę upałów. Temperatury mogą sięgnąć nawet 42°C

1

Już od wtorku mieszkańców Niemiec czeka wyraźne ocieplenie, które z każdym dniem będzie się nasilać. Według meteorologów kraj znajdzie się pod wpływem silnego wyżu, sprowadzającego bardzo gorące masy powietrza z południowego zachodu Europy. W niektórych regionach temperatury mogą wzrosnąć nawet do 40-42°C.

Początek tygodnia jeszcze spokojny

W poniedziałek pogoda pozostanie stosunkowo łagodna. Prognozowane temperatury wynoszą:

  • północ Niemiec – około 20°C,
  • wschód – około 23°C,
  • zachód – około 25°C,
  • południowy zachód – około 27°C,
  • południe – do 28°C.

Synoptycy nie przewidują opadów ani burz.

Od wtorku temperatury zaczną szybko rosnąć

We wtorek termometry pokażą około:

  • 24°C na północy,
  • 31°C w centralnej części kraju,
  • 30°C na południu.

Jak wyjaśnia dyplomowany meteorolog Dominik Jung, nad Europą Środkową utworzy się silny układ wysokiego ciśnienia, który sprowadzi bardzo gorące powietrze z południowego zachodu. To ten sam układ, który obecnie odpowiada za ekstremalne upały w Hiszpanii i Francji.

Możliwe nawet 42°C

Według prognoz Niemieckiej Służby Meteorologicznej (DWD) w środę fala upałów obejmie również północ kraju.

Prognozowane temperatury:

  • północ – około 31°C,
  • środkowe Niemcy – do 37°C,
  • południe – około 34°C.

Klimatolog dr Karsten Brandt ostrzega, że na południu i południowym zachodzie Niemiec już w środę i czwartek temperatury mogą osiągnąć 40-42°C. Tak wysokie wartości mogą utrzymać się aż do weekendu.

Po upałach możliwe gwałtowne burze

Nie wiadomo jeszcze, kiedy fala gorąca ustąpi. Zdaniem Dominika Junga zależy to od niżu atmosferycznego, który znajduje się pomiędzy Islandią, Wielką Brytanią i Skandynawią. Jeżeli będzie przemieszczał się wolno, upały mogą utrzymać się nawet do pierwszego tygodnia sierpnia. Jeśli dotrze szybciej, już około 1 sierpnia północ Niemiec odczuje ochłodzenie, podczas gdy południe nadal pozostanie pod wpływem wysokich temperatur. Meteorolog przewiduje również, że między 1 a 3 sierpnia mogą pojawić się silne, miejscami gwałtowne burze z ulewnymi opadami, wyładowaniami atmosferycznymi oraz ryzykiem lokalnych podtopień. Ze względu na bardzo wysuszoną glebę nadal utrzymywać się będzie również wysokie zagrożenie pożarami lasów.

Jak bezpiecznie przetrwać upały?

Eksperci przypominają, że największym problemem podczas fali upałów są tropikalne noce, kiedy temperatura nie spada na tyle, by organizm mógł się schłodzić.

Zalecają, aby:

  • wietrzyć mieszkania późnym wieczorem i wcześnie rano,
  • w ciągu dnia zasłaniać rolety lub żaluzje,
  • pić dużo wody,
  • unikać wysiłku fizycznego w najgorętszych godzinach dnia,
  • szczególnie dbać o osoby starsze, małe dzieci i zwierzęta,
  • nie rozpalać ognisk i nie wyrzucać niedopałków papierosów w terenie, ponieważ wysuszona roślinność znacząco zwiększa ryzyko pożarów.

źródło: bild.de

Islamski terrorysta Abdul Ballout zastrzelony podczas obławy!

1

Według informacji gazety „BILD” domniemany sprawca ataku terrorystycznego w Berlinie Abdul Ballout (21) nie żyje! W altanie ogrodowej w berlińskiej dzielnicy Spandau odbyła się akcja oddziału antyterrorystycznego SEK, podczas której doszło do wymiany ognia.

Według informacji gazety „BILD” Ballout miał zaatakować funkcjonariuszy podczas akcji przy użyciu broni białej. Policjanci otworzyli wówczas ogień. 21-latek został trafiony i zmarł w wyniku odniesionych obrażeń o godz. 18:34.

Berlińska senator ds. spraw wewnętrznych Iris Spranger (SPD, 64 lata), która w tej chwili uczestniczy w spotkaniu z dowództwem sił interwencyjnych, dziękuje policji. „Jestem wdzięczna służbom bezpieczeństwa za tak szybkie odnalezienie zamachowca. To wspaniałe osiągnięcie”.

Wskazówki z najbliższego otoczenia terrorysty…

Świadkowie opisali, że podczas akcji w berlińskiej altanie słyszeli dwie salwy po cztery strzały każda, oddane w odstępie kilku minut. Salwą określa się jednoczesne lub następujące po sobie w krótkim odstępie czasu wystrzały z kilku rodzajów broni lub dział.

Według informacji gazety „BILD” policja trafiła na ślad terrorysty dzięki wskazówkom pochodzącym z jego najbliższego otoczenia.

Terrorysta z CSD zastrzelony na działce ogrodowej

W sobotę wieczorem islamista Abdul Ballout przejechał białym citroënem przez berliński Tiergarten na obrzeżach Christopher Street Day (CSD). W wyniku tego zdarzenia zginęła jedna kobieta, a 29 osób odniosło obrażenia, w tym niektóre ciężkie. Po szaleńczej jeździe Ballout uciekł.

źródło: Bild

Trwa obława po ataku na CSD w Berlinie. Śledczy obawiają się kolejnego zamachu!

1

Po śmiertelnym ataku podczas Christopher Street Day w Berlinie trwa największa obława od lat. Tysiące policjantów poszukuje na terenie całego kraju oraz na niemieckich granicach Abdula Ballouta (21), który jest podejrzany o to, że w sobotę wieczorem potrącił samochodem kilka osób, zabijając przy tym jedną kobietę.

Dla śledczych poszukiwania te mają najwyższy priorytet. Według informacji z kręgów bezpieczeństwa służby bezpieczeństwa mają przede wszystkim jedną obawę: podejrzany może próbować ponownie zaatakować!

Ballout to znany niemieckiej policji islamista

Ballout, urodzony w Berlinie obywatel niemiecki pochodzenia libańskiego, jest postrzegany przez służby bezpieczeństwa jako członek środowiska islamistycznego. Zgodnie z informacjami gazety „Welt” (należącej, podobnie jak BILD, do Axel Springer) akta śledztwa przedstawiają obraz zwolennika IS i recydywisty, który od lat był znany władzom. W 2025 roku 21-latek miał próbować wyjechać do Syrii. Został jednak zatrzymany w Libanie, a następnie, jako obywatel niemiecki, odesłany z powrotem do Berlina.

W maju 2026 roku Sąd Rejonowy Tiergarten skazał go za przygotowywanie poważnego, zagrażającego państwu czynu z użyciem przemocy na rok i dziesięć miesięcy pozbawienia wolności. Prokuratura domagała się dwóch lat i dziesięciu miesięcy oraz złożyła apelację od wyroku. Według informacji gazety „BILD” po skazaniu Ballout był przez pewien czas obserwowany przez policję.

Samochód wynajęty na własne nazwisko

Śledczych szczególnie nurtuje jedno pytanie: dlaczego terrorysta najwyraźniej wynajął samochód dostawczy na własne nazwisko?

W kręgach służb bezpieczeństwa uznaje się to za godne uwagi. Wynika to z faktu, że najemca musiał być świadomy, iż po popełnieniu przestępstwa śledczy będą w stanie stosunkowo szybko ustalić jego tożsamość. Władze sprawdzają zatem: czy podejrzany od samego początku liczył się z tym, że zostanie rozpoznany? W tym kontekście śledczy nadal oceniają poziom zagrożenia jako wysoki.

Czy zamachowiec miał pomocników?

Pojawia się też kolejne otwarte pytanie: czy podejrzany działał sam? Według informacji z kręgów śledczych sprawdzane jest również, czy w przestępstwie mogły brać udział inne osoby lub czy Ballout otrzymał wsparcie ze swojego otoczenia. Śledczy starają się zatem z całych sił ustalić, gdzie obecnie przebywa 21-latek i czy ma kontakt z potencjalnymi pomocnikami.

W tym celu analizowane są również informacje pochodzące ze środowisk islamistycznych. Jednocześnie jednostki specjalne pozostają w gotowości, aby móc natychmiast zareagować.

Trwa ogólnokrajowa obława

Abdul Ballout jest opisywany jako mężczyzna o wzroście około 1,90 metra i szczupłej budowie ciała. Ma czarne włosy i ostatnio miał na sobie czarną bluzę z kapturem oraz białe spodnie. Policja wyraźnie ostrzega przed nawiązywaniem kontaktu z tym mężczyzną. Uznaje się go za niebezpiecznego i prawdopodobnie uzbrojonego. Każdy, kto posiada informacje na temat jego miejsca pobytu, powinien niezwłocznie powiadomić policję.

Podczas gdy poszukiwania trwają na pełnych obrotach, dla służb bezpieczeństwa najważniejsze jest jedno pytanie: czy uda się schwytać zamachowca, zanim ponownie stanie się zagrożeniem?

źródło: Bild

Niemcy sprowadzili go z Libanu. Planował wcześniej zamach, został objęty deradykalizacją. Oto, co wiemy o zamachowcu z Berlina!

1

Władze ujawniają kolejne informacje na temat 21-letniego Abdula Ballouta, podejrzanego o przeprowadzenie zamachu podczas parady CSD w Berlinie. Jak wynika z ustaleń niemieckiego dziennika Bild, mężczyzna już wcześniej planował zamach terrorystyczny, był skazany za przygotowywanie ataku terrorystycznego i znajdował się pod nadzorem służb. Mimo to miał ponownie zaatakować.

Już wcześniej planował zamach

Według ustaleń niemieckiej gazety, Abdul Ballout urodził się w 2005 roku w Berlinie i ma libańskie korzenie. Był znany niemieckim służbom od dłuższego czasu jako sympatyk tzw. Państwa Islamskiego (ISIS).

W 2025 roku próbował wyjechać do Syrii. Został jednak zatrzymany w Libanie i sprowadzony z powrotem do Niemiec. Śledczy ustalili, że planował już wtedy przeprowadzenie zamachu terrorystycznego.

Skazany, ale wyszedł na wolność

W maju 2026 roku sąd w Berlinie skazał Ballouta na rok i dziesięć miesięcy więzienia za przygotowywanie poważnego aktu przemocy zagrażającego państwu. Prokuratura domagała się znacznie surowszej kary – dwóch lat i dziesięciu miesięcy.

W czasie postępowania odwoławczego mężczyzna pozostawał na wolności. Policja prowadziła wobec niego obserwację. Po opublikowaniu w internecie zdjęcia z bronią funkcjonariusze przeszukali jego mieszkanie, jednak znaleźli jedynie atrapę pistoletu. Jego telefon był monitorowany, a dodatkowo miał obowiązek cotygodniowego zgłaszania się do kuratora.

Miał przejść program deradykalizacji

Po opuszczeniu aresztu Ballout otrzymał nakaz odbycia 26 spotkań z organizacją zajmującą się deradykalizacją i przeciwdziałaniem ekstremizmowi. Powodem były publikowane przez niego wpisy w mediach społecznościowych, w których miał wyrażać poparcie dla organizacji terrorystycznej.

Do momentu zamachu odbył jedynie 15 z zaplanowanych spotkań. Trzecia rozmowa w kolejnym etapie programu miała odbyć się 27 lipca. Po niej planowano zdecydować, czy dalsza terapia ma sens. Z uwagi na ucieczkę podejrzanego procedura została przerwana.

Atak podczas CSD w Berlinie

Według informacji opublikowanych przez Bild, 25 lipca Ballout wykorzystał samochód jako broń. Wjechał w uczestników parady CSD w Berlinie.

W wyniku ataku zginęła jedna kobieta, a 16 osób zostało rannych. Po zamachu sprawca uciekł i jest obecnie poszukiwany na szczeblu międzynarodowym.

Policja: należy do środowiska islamistycznego

Berlińska policja poinformowała, że Ballout jest przypisywany do środowiska islamistycznego w stolicy Niemiec.

Po zamachu zabezpieczono mocno zniszczony samochód sprawcy. Śledczy odnaleźli w nim również telefon komórkowy należący do podejrzanego. Sam pojazd został dokładnie przeszukany pod kątem materiałów wybuchowych.

Trwa obława: Rysopis podejrzanego

Policja opublikowała rysopis poszukiwanego:

  • szczupła sylwetka,
  • około 190 cm wzrostu,
  • czarne włosy,
  • ubrany w czarną bluzę z kapturem i białe spodnie.

Funkcjonariusze apelują, aby pod żadnym pozorem nie próbować zatrzymywać ani kontaktować się z poszukiwanym. Według policji Abdul Ballout może być uzbrojony i jest niebezpieczny. Każdy, kto posiada informacje o jego miejscu pobytu, powinien niezwłocznie powiadomić policję.

źródło: Bild

Atak terrorystyczny na CSD w Berlinie. Policja poszukuje 21-letniego islamisty Abdula B.

2

Berlińska policja prowadzi intensywną obławę za 21-letnim Abdulą B., poszukiwanym w związku z podejrzeniem zamachu na uczestników Christopher Street Day (CSD). W sobotni wieczór samochód wjechał w tłum ludzi w pobliżu Tiergarten, zabijając jedną osobę i raniąc co najmniej 16 kolejnych. Trzy osoby walczą o życie.

Śledczy opublikowali wizerunek poszukiwanego i apelują, aby pod żadnym pozorem nie próbować go zatrzymywać. Według policji mężczyzna może być uzbrojony i jest niebezpieczny. Każdy, kto go zauważy, powinien natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 110.

Policja przekazała również, że po wjechaniu pojazdu w tłum mogła nastąpić druga faza ataku. Śledczy badają, czy jedna lub więcej osób opuściła samochód i zaatakowała ludzi ostrym narzędziem. Według relacji świadków napastnik miał być ubrany na czarno i trzymać maczetę, jednak informacje te są nadal weryfikowane i nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone.

Poszukiwany 21-latek jest znany policji i według władz należy do środowiska islamistycznego w Berlinie. Został zwolniony z zakładu poprawczego w maju tego roku. Śledczy podkreślają jednak, że nadal ustalają jego dokładną rolę w zdarzeniu – nie jest jeszcze przesądzone, czy to on prowadził samochód.

W nocy przeprowadzono akcję specjalną w jednej z berlińskich dzielnic z udziałem jednostki SEK, jednak podejrzanego nie zatrzymano. Dochodzenie trwa, a policja apeluje do wszystkich osób posiadających informacje o miejscu pobytu mężczyzny o pilny kontakt z funkcjonariuszami.

źródło: die Welt, Bild

Berlin: Samochód wjechał w tłum podczas Christopher Street Day. 14 rannych i jedna ofiara śmiertelna!

2

AKTUALIZACJA: Policja informuje o 14 rannych i jednej ofierze śmiertelnej!

Podczas parady Christopher Street Day (CSD) w Berlinie doszło do dramatycznego zdarzenia. Według informacji policji samochód wjechał w tłum uczestników wydarzenia.

Jak podają służby, wiele osób zostało rannych, w tym część ciężko. Policja prowadzi obecnie szeroko zakrojoną akcję i odgrodziła rozległy obszar wokół berlińskiego Tiergarten.

Organizatorzy wydarzenia przekazali w mediach społecznościowych następujący komunikat:
„Prosimy o spokojne i skoordynowane opuszczanie terenu wydarzenia. Prosimy omijać Kolumnę Zwycięstwa (Siegessäule) oraz park Tiergarten. Prosimy kierować się w stronę Dworca Głównego (Hauptbahnhof).”

Na razie nie są znane okoliczności zdarzenia ani motyw działania kierowcy. Służby apelują o omijanie okolicy.

Więcej informacji pojawi się, gdy tylko zostaną oficjalnie potwierdzone.

Źródło: policja i organizatorzy wydarzenia.

Niemcy: Co piąty muzułmanin czuje się odrzucony. Naukowcy ostrzegają przed ryzykiem radykalizacji!

1

Nowe badanie naukowców z Uniwersytetu w Münster wskazuje, że około 20 proc. muzułmanów mieszkających w Niemczech wykazuje postawy, które mogą sprzyjać radykalizacji. Kluczowym czynnikiem nie okazuje się jednak sama religia, lecz silne poczucie odrzucenia, dyskryminacji i krzywdy.

Badanie przeprowadzono wśród blisko 2 tys. muzułmanów mieszkających w Niemczech. Zespół socjologów, psychologów i teologów analizował, dlaczego część osób staje się bardziej podatna na wpływ islamistycznych ideologii.

Naukowcy wyróżnili grupę osób określaną jako „grupa resentymentu”. Jej członkowie częściej deklarowali:

  • poczucie wykluczenia i niesprawiedliwego traktowania,
  • silną nieufność wobec Zachodu,
  • większą podatność na antysemickie i antyzachodnie narracje,
  • przekonanie, że prawo szariatu jest lepsze od prawa obowiązującego w Niemczech.

Autorzy badania podkreślają, że większość muzułmanów w Niemczech nie przejawia takich postaw. Ich zdaniem wyniki pokazują jednak, że doświadczenia dyskryminacji i społecznego odrzucenia mogą zwiększać podatność części osób na radykalne ideologie. Dlatego, obok działań służb bezpieczeństwa, równie ważne są skuteczna integracja oraz przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu.

źródło: tagesschau.de

Niemcy: Prawie co drugi podejrzany o przestępstwo w Badenii-Wirtembergii to cudzoziemiec. Opublikowano nowe dane

4

Nowe dane dotyczące przestępczości w Badenii-Wirtembergii

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Badenii-Wirtembergii opublikowało dane dotyczące policyjnych statystyk przestępczości (PKS) za 2025 rok. Wynika z nich, że spośród wszystkich osób podejrzanych o popełnienie przestępstw 48 procent nie posiadało niemieckiego obywatelstwa. Informacje te zostały przekazane w odpowiedzi na interpelację posła AfD do landtagu Badenii-Wirtembergii Daniela Lindenschmida. W 2025 roku policja zarejestrowała w kraju związkowym około 550 tysięcy przestępstw.

Cudzoziemcy stanowili 18,3 proc. mieszkańców landu

Według danych przedstawionych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w 2025 roku w Badenii-Wirtembergii mieszkało 2,06 mln cudzoziemców. Przy całkowitej liczbie mieszkańców wynoszącej 11,25 mln, osoby bez niemieckiego obywatelstwa stanowiły 18,3 proc. populacji. Jednocześnie odpowiadały za 48 proc. wszystkich osób podejrzanych o popełnienie przestępstw, co – według wyliczeń przedstawionych w odpowiedzi ministerstwa – oznacza nadreprezentację na poziomie około 2,6 raza względem ich udziału w populacji.

Jak wyglądały statystyki w poszczególnych kategoriach?

W zależności od rodzaju przestępstwa udział cudzoziemców wśród osób podejrzanych był zróżnicowany. Według danych ministerstwa:

  • 51 proc. podejrzanych o przestępstwa przeciwko życiu (m.in. zabójstwa i usiłowania zabójstwa) stanowili cudzoziemcy.
  • 32,8 proc. podejrzanych o przestępstwa przeciwko wolności seksualnej (m.in. gwałty i molestowanie) nie posiadało niemieckiego obywatelstwa.
  • 64,3 proc. podejrzanych o kwalifikowane kradzieże (np. włamania czy kradzieże z zabezpieczonych obiektów) stanowili cudzoziemcy.
  • W przypadku zwykłych kradzieży ich udział wyniósł 53 proc.
  • Przy przestępstwach z użyciem przemocy, rozbojach oraz przestępstwach przeciwko wolności osobistej cudzoziemcy stanowili 42,5 proc. podejrzanych.
  • W sprawach dotyczących oszustw, fałszerstw i przestępstw przeciwko mieniu odsetek ten wyniósł 51,3 proc.

Najwyższa nadreprezentacja dotyczyła obywateli Afganistanu

Ministerstwo przedstawiło również dane dotyczące poszczególnych narodowości. Według statystyk:

  • Afgańczycy stanowili 0,4 proc. mieszkańców Badenii-Wirtembergii, ale 2,2 proc. osób podejrzanych, co oznacza nadreprezentację na poziomie 5,5 raza.
  • Syryjczycy byli nadreprezentowani 4,6 raza.
  • Irakijczycy – 4 razy.
  • Albańczycy – 3,3 raza.
  • Rumuni – 2,6 raza.
  • Turcy – 2,4 raza.
  • Ukraińcy – 1,9 raza.

Ministerstwo wskazało jednocześnie, że niektóre narodowości – m.in. Austriacy – były reprezentowane w statystykach poniżej swojego udziału w populacji.

Dane dotyczące osób ubiegających się o azyl i uchodźców

Osoby posiadające status osób ubiegających się o azyl oraz uchodźców stanowiły około 2,7 proc. mieszkańców Badenii-Wirtembergii (około 310 tys. osób). Według przedstawionych danych odpowiadały jednak za 16,7 proc. wszystkich osób podejrzanych o popełnienie przestępstw. W poszczególnych kategoriach ich udział wyniósł:

  • 16,5 proc. w przestępstwach przeciwko życiu,
  • 7,9 proc. w przestępstwach przeciwko wolności seksualnej,
  • 9,2 proc. w przestępstwach z użyciem przemocy i przeciwko wolności osobistej,
  • 19,9 proc. w kwalifikowanych kradzieżach,
  • 13,2 proc. w zwykłych kradzieżach,
  • 13,1 proc. w przestępstwach przeciwko mieniu i fałszerstwach.

Większość ofiar posiadała niemieckie obywatelstwo

Ministerstwo poinformowało również, że w 2025 roku 68,7 proc. zarejestrowanych ofiar przestępstw posiadało niemieckie obywatelstwo.

Łącznie odnotowano:

  • 91 936 niemieckich ofiar przestępstw,
  • 41 847 ofiar nieposiadających niemieckiego obywatelstwa.

Resort zaznaczył, że zarówno w przypadku obywateli Niemiec, jak i cudzoziemców liczba zarejestrowanych ofiar była tylko nieznacznie niższa od najwyższego poziomu z ostatnich pięciu lat, odnotowanego w 2024 roku.

AfD komentuje opublikowane dane

Poseł AfD Daniel Lindenschmid ocenił przedstawione statystyki jako dowód niepowodzenia dotychczasowej polityki migracyjnej. Według polityka osoby, które popełniają przestępstwa i nadużywają prawa pobytu w Niemczech, powinny być konsekwentnie deportowane. Zaapelował również o postawienie bezpieczeństwa obywateli na pierwszym miejscu oraz ponowił postulat tzw. „remigracji”.

Uwaga: Policyjna Statystyka Przestępczości (PKS) obejmuje osoby podejrzane o popełnienie przestępstw, a nie osoby prawomocnie skazane. Dane te nie oznaczają, że wszystkie osoby ujęte w statystykach zostały uznane za winne przez sąd. Ponadto na interpretację statystyk wpływają różne czynniki, takie jak struktura demograficzna, wiek, płeć czy rodzaj przestępstw uwzględnianych w zestawieniach.

źródło: jungefreiheit.de

Niemcy: Przełomowy wyrok ws. blokerów dojrzewania dla dziecka

1

Spór rodziców o leczenie dziecka trafił do sądu

Wyższy Sąd Krajowy (Oberlandesgericht) w Dreźnie wydał decyzję w sprawie dotyczącej podawania dziecku tzw. blokerów dojrzewania. Matka chciała samodzielnie decydować o zastosowaniu tych leków mimo sprzeciwu ojca, jednak przegrała postępowanie odwoławcze. Sprawa dotyczy leków hamujących rozwój hormonów płciowych, stosowanych u niektórych niepełnoletnich osób, które deklarują, że ich tożsamość płciowa nie odpowiada płci przypisanej przy urodzeniu. Stosowanie tych preparatów pozostaje przedmiotem debat medycznych i etycznych, ponieważ wpływają one na naturalny rozwój organizmu.

Sąd pierwszej instancji przyznał rację matce

Matka wystąpiła do sądu o przyznanie jej wyłącznego prawa do podejmowania decyzji dotyczących podawania dziecku blokerów dojrzewania. Sąd Rejonowy w Lipsku początkowo przychylił się do jej wniosku. Ojciec złożył jednak odwołanie, które zostało uwzględnione przez Wyższy Sąd Krajowy w Dreźnie.

Sąd wskazał na wątpliwości medyczne

O rozstrzygnięciu poinformowała kancelaria prawna Frowein & Partner, reprezentująca ojca w postępowaniu przed sądem drugiej instancji. W komunikacie prasowym z 10 lipca kancelaria przekazała, że sąd wyraził „poważne wątpliwości co do medycznych podstaw tak daleko idącej ingerencji” rozpatrywanej w trybie pilnym. Zdaniem sądu istnieją wątpliwości, czy zastosowanie blokerów dojrzewania w tym przypadku rzeczywiście służy dobru dziecka.

Decyzje nadal muszą być podejmowane przez obojga rodziców

Po wydaniu niekorzystnego dla niej orzeczenia matka wycofała swój wniosek o przyznanie wyłącznego prawa do podejmowania decyzji. Oznacza to, że kwestia ewentualnego zastosowania blokerów dojrzewania nadal wymaga zgody obojga rodziców. Na razie nie wiadomo, jakie będą dalsze losy dziecka ani czy w przyszłości zapadną kolejne decyzje w tej sprawie.

Adwokat: Takie decyzje wymagają szczególnej ostrożności

Pełnomocnik ojca, adwokat Jonas Jacob, podkreślił po ogłoszeniu orzeczenia: „O ingerencji w rozwój fizyczny dziecka, której skutki mogą być w dużej mierze nieodwracalne, nie można decydować w pośpiechu ani na podstawie niepewnych ustaleń. Dobro dziecka wymaga staranności, a nie szybkości.”

Czym są blokery dojrzewania?

Blokery dojrzewania to leki, które hamują produkcję testosteronu u chłopców oraz estrogenu u dziewcząt, wpływając tym samym na rozwój cech płciowych i narządów rozrodczych. Ich stosowanie u osób niepełnoletnich budzi kontrowersje w środowisku medycznym i etycznym. Jak wskazano w artykule, psychiatra dzieci i młodzieży Alexander Korte twierdzi, że nawet 95 procent dzieci przyjmujących blokery dojrzewania przechodzi później terapię hormonami płci przeciwnej, a część z nich decyduje się również na nieodwracalne zabiegi chirurgiczne. Jednocześnie autor przywołuje wyniki badania Kliniki Psychiatrii Dzieci i Młodzieży Uniwersytetu w Ulm z 2024 roku, zgodnie z którymi u mniej niż połowy nastolatków z zaburzeniami identyfikacji płciowej potrzeba dokonania tranzycji utrzymuje się w późniejszym okresie. Należy zaznaczyć, że kwestia stosowania blokerów dojrzewania pozostaje przedmiotem trwającej debaty naukowej, a stanowiska ekspertów i wytyczne medyczne różnią się w zależności od kraju i instytucji.

źródło: apollo-news.net