Kontrole graniczne po niemiecku: ponad 1500 zawróconych na granicy i tak złożyło wniosek o azyl w Niemczech

Zaostrzone kontrole graniczne miały być jasnym sygnałem: Niemcy chcą odzyskać kontrolę nad migracją. Tymczasem rzeczywistość okazuje się bardziej złożona. Jak wynika z danych rządu federalnego, ponad 1500 osób, które zostały zawrócone na granicy, mimo to później złożyło wniosek o azyl w Niemczech.

Nie wiadomo, w jakich okolicznościach doszło do złożenia wniosków o azyl

Informacje te pochodzą z odpowiedzi rządu na zapytanie parlamentarzystów Zielonych. Od momentu wprowadzenia rozszerzonych kontroli granicznych 7 maja do końca października dokładnie 1582 osoby, którym formalnie odmówiono wjazdu, pojawiły się później w niemieckim systemie azylowym.

Nie wiadomo jednak, w jakich okolicznościach doszło do złożenia tych wniosków. Dane nie rozstrzygają, czy osoby te próbowały ponownie przekroczyć granicę, czy też wjechały do kraju inną drogą i dopiero wtedy wystąpiły o ochronę międzynarodową.

Powrót kontroli na granicach

Kontrole graniczne, które w normalnych warunkach stoją w sprzeczności z zasadami strefy Schengen, obowiązują w Niemczech już od września 2024 roku. Początkowo wprowadzono je jako środek tymczasowy, jednak później były kilkukrotnie przedłużane. Obecnie mają obowiązywać co najmniej do marca 2026 roku i obejmują wszystkie lądowe granice państwa.

Po zmianie na stanowisku ministra spraw wewnętrznych kurs został wyraźnie zaostrzony. Federalna policja otrzymała wytyczne, by zawrócić także osoby deklarujące chęć ubiegania się o azyl, z wyjątkiem tzw. grup wrażliwych — na przykład kobiet w ciąży, osób ciężko chorych czy nieletnich bez opieki.

Według danych policji federalnej od maja do końca października zawrócono 993 osoby, które chciały złożyć wniosek azylowy. W tym samym okresie odnotowano ponad 32 tysiące prób nielegalnego przekroczenia granicy. Najwięcej takich przypadków miało miejsce na granicy z Francją, ale także na granicach z Polską i Austrią oraz na niemieckich lotniskach.

Rząd Niemiec utrzymuje, że kontrole są konieczne

Rząd federalny Niemiec utrzymuje, że kontrole są konieczne, by ograniczyć niekontrolowaną migrację i odciążyć system azylowy. Zdaniem władz to narzędzie, które ma przywrócić porządek i zwiększyć bezpieczeństwo.

Opozycja — zwłaszcza Zieloni — patrzy na sprawę inaczej. Ich zdaniem kontrole są kosztowne, uciążliwe dla mieszkańców regionów przygranicznych i osób dojeżdżających do pracy, a jednocześnie nie rozwiązują problemu w sposób systemowy. Fakt, że tysiące zawróconych osób i tak pojawiają się później w procedurze azylowej, ma być dowodem na ograniczoną skuteczność tego rozwiązania.

Spór o granice staje się tym samym symbolem szerszej debaty o tym, jak daleko państwo może się posunąć, by ograniczyć migrację — i gdzie kończy się skuteczna polityka, a zaczyna iluzja kontroli.

źródło: welt.de

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

214,605FaniLubię
75,700ObserwującyObserwuj
347ObserwującyObserwuj
Praca Niemcy - top oferty:

1 KOMENTARZ

Obserwuj
Powiadom o

1 Komentarz
najstarszy
najnowszy najpopularniejszy