Niemcy: Polowanie na lewicowo-ekstremistyczną „Vulkangruppe”. Po ataku na sieć energetyczną Berlina grozi im do 10 lat więzienia

0

Atak na infrastrukturę krytyczną w Berlinie

Niemieckie federalne i krajowe służby bezpieczeństwa prowadzą intensywne poszukiwania sprawców podpalenia infrastruktury energetycznej w Berlinie, które — według śledczych — miało lewico-ekstremistyczne podłoże. Celem ataku był most kablowy przy elektrowni Berlin-Lichterfelde, co doprowadziło do poważnych zakłóceń w dostawie energii elektrycznej.

Zdarzenie wywołało alarm na najwyższych szczeblach władzy. Burmistrz Berlina Kai Wegner (CDU) określił je w programie „Abendschau” stacji RBB jednoznacznie jako akt terrorystyczny, podkreślając, że nie była to zwykła dewastacja ani sabotaż.

Władze: to nie sabotaż, to terroryzm

Według słów Wegnera atak wymierzony w infrastrukturę energetyczną stanowił bezpośrednie zagrożenie dla życia ludzi. W jego ocenie mamy do czynienia z terroryzmem, a nie jedynie przestępstwem kryminalnym. Niemieckie organy ścigania uznały za autentyczne pierwsze anonimowe oświadczenie, w którym do ataku przyznała się lewicowo-ekstremistyczna grupa działająca pod nazwą „Vulkangruppe”.

Burmistrz Berlina zapowiedział zdecydowane działania państwa, jasno deklarując: sprawcy muszą zostać schwytani i pociągnięci do odpowiedzialności karnej.

Zakrojona na szeroką skalę operacja służb

Śledztwo prowadzone jest równolegle przez organy Berlina oraz instytucje federalne. Na szczeblu landowym zaangażowane są m.in.:

  • Krajowy Urząd Kryminalny (LKA),
  • wydziały ochrony państwa,
  • Berliński Urząd Ochrony Konstytucji (LfV).

Służby zabezpieczają ślady na miejscu zdarzenia i analizują dostępne informacje z przestrzeni publicznej, w tym materiały internetowe, publikacje środowisk skrajnie lewicowych, ulotki oraz inne wydawnictwa propagandowe.

W działaniach wykorzystywane są również informacje pozyskiwane od tzw. informatorów (V-Leute), którzy — jak podkreśla berliński Senat — są celowo i systematycznie wykorzystywani do zdobywania wiedzy o działalności ekstremistycznej i zazwyczaj otrzymują za to wynagrodzenie.

Zaangażowanie władz federalnych

Ze względu na wagę ataku i podejrzenie działalności terrorystycznej Berlin zwrócił się do władz federalnych o wsparcie. Potwierdził to sam burmistrz Wegner, podkreślając, że sprawa nie ma charakteru marginalnego i dotyczy bezpieczeństwa państwa.

W śledztwo włączono m.in.:

  • Federalny Urząd Kryminalny (BKA),
  • Federalny Urząd Ochrony Konstytucji (BfV),
  • inne służby działające na szczeblu centralnym.

Wymiana informacji oraz koordynacja działań odbywa się we Wspólnym Centrum Zwalczania Ekstremizmu i Terroryzmu (GETZ) w Kolonii. W ramach regularnych narad analizowane są zgromadzone dane, oceniane zagrożenia i uzgadniane kolejne kroki operacyjne.

„Vulkangruppe” pod lupą kontrwywiadu

Grupa „Vulkangruppe” była już wcześniej wymieniana w Raporcie Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji za 2024 rok. Służby ostrzegają, że lewicowi ekstremiści dopuszczają możliwość poważnych szkód ubocznych, także wobec osób postronnych.

W raporcie podkreślono, że tego rodzaju działania świadomie narażają życie ludzi, co w ocenie służb jednoznacznie spełnia kryteria terroryzmu. Z informacji pochodzących z kręgów bezpieczeństwa wynika, że federalne instytucje są zgodne co do charakteru ataku w Berlinie-Lichterfelde i traktują go jako zamach terrorystyczny.

Zagrożenie dla pacjentów i infrastruktury medycznej

Władze zwracają szczególną uwagę na fakt, że skutki ataku mogły być dramatyczne. Przerwy w dostawie prądu zagrażały osobom zależnym od urządzeń podtrzymujących życie, w tym pacjentom wymagającym stałej wentylacji mechanicznej.

Zagrożone były również szpitale, domy opieki oraz inne placówki medyczne na terenie Berlina, które zostały dotknięte awarią sieci energetycznej.

Surowe konsekwencje karne dla sprawców

Kai Wegner zapowiedział bezwzględne ściganie sprawców i surowe kary, podkreślając, że atak na infrastrukturę krytyczną jest nie do zaakceptowania. Według informacji pochodzących z kręgów bezpieczeństwa w grę wchodzą m.in. następujące zarzuty:

  • udział w zorganizowanej grupie przestępczej (§ 129 niemieckiego kodeksu karnego),
  • udział w organizacji terrorystycznej (§ 129a),
  • szczególnie ciężkie podpalenie (§ 306b), obejmujące czyny, które narażają inne osoby na niebezpieczeństwo utraty życia.

W przypadku skazania członkom „Vulkangruppe” grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

źródło: bild.de

Dostawcy prądu w Niemczech – tak zmienisz dostawcę i zaoszczędzisz nawet kilkaset euro w skali roku!

Ceny prądu w Niemczech, jak w większej części Unii Europejskiej, poszybowały mocno w górę. Mimo wszystko, istnieje możliwość zmiany dostawczy prądu i wybrania najatrakcyjniejszej cenowo oferty pod siebie. Dzięki takiej zmianie, można zaoszczędzić nawet kilkaset euro w skali roku. W poniższym artykule informacje, dzięki którym można z łatwością odnaleźć się w procedurze zmiany dostawcy energii elektrycznej w Niemczech.

Jak zarejestrować prąd w Niemczech? Jak wygląda zmiana dostawcy?

Sama rejestracja u nowego dostawcy prądu w Niemczech jest bardzo prosta – wystarczy podać numer licznika przypisany do konkretnej nieruchomości, a w szczegółach wniosku zaznaczyć, że chodzi np. o nową umowę po przeprowadzce. Dobrze mieć też przygotowane szacowane roczne zużycie energii elektrycznej, które można znaleźć w rocznym rozliczeniu za prąd. Jeśli nie jest do końca jasne, ile prądu jest zużywane (w przypadku pierwszego mieszkania), szacuje się, że:

  • 1 osoba zużywa około 2000 kwh rocznie.
  • 2 osoby około 3500 kwh rocznie.
  • 3 osoby około 4200 kwh rocznie.
  • 4 osoby 5000 kwh rocznie.

Następnie na tej podstawie wyliczane będą miesięczne zobowiązania za prąd, a raz do roku otrzyma się rozliczenie z określeniem nadpłaty lub niedopłaty, którą trzeba będzie uregulować.

W przypadku zmiany dostawcy energii konieczne będzie zebranie następujących informacji: umowa, termin wypowiedzenia i obowiązki konsumenta z poprzedniej umowy. Kolejno, należy złożyć wniosek u nowego, wybranego operatora, gdzie zostanie się odpowiednio pokierowanym i uzyska się pomoc w przejściu z obecnego na nowego dostawcę. Do zmiany dostawcy prądu trzeba być odpowiednio przygotowanym. Powinno się złożyć wypowiedzenie u aktualnego dostawcy. Konkretny okres wypowiedzenia umowy z aktualnym dostawcą prądu można znaleźć w umowie.

Zmiana dostawcy prądu w Niemczech – co w przypadku niepodjęcia decyzji?

Jeśli w momencie np. przeprowadzki nie podejmie się żadnej decyzji co do wyboru dostawcy prądu, zostanie on przypisany domyślnie na podstawie miejsca zamieszkania. Operator rozlicza ceny energii według domyślnej taryfy, która może okazać się droższa niż w pozostałych planach tego samego dostawcy. Warto więc samodzielnie wybrać odpowiadającą taryfę, bo w innym wypadku można sporo przepłacić!

Zmiany cen prądu w Niemczech na podstawie danych z ostatnich 10 lat

Szczególnie od 2022 roku obserwuje się duży wzrost cen energii elektrycznej. Średnia cena jednej kWh dla gospodarstw prywatnych w Niemczech wynosiła w 2023 r. 45,73 centów brutto. Z tego względu rząd niemiecki wprowadził czasowo górną granicę ceny energii elektrycznej dla gospodarstw prywatnych (tzw. Energiepreisbremse) w wysokości 40 centów za kwh, dla 80% naszego zeszłorocznego zużycia.

  • W 2014 roku cena kwh (podana w centach) wynosiła 29,1.
  • W 2015 roku – 28,7.
  • 2016 rok – 28,8.
  • 2017 rok – 29,3.
  • 2018 rok – 29,5.
  • 2019 rok – 30,5.
  • 2020 rok – 31,8.
  • 2021 rok – 32,2.
  • 2022 rok – 40,1.
  • 2023 rok – 45,7.

Jak można zauważyć, tendencja wzrostowa utrzymywała się już dłuższy czas, jednak faktycznie rok 2022 i 2023 to duży przeskok względem poprzednich. Między innymi dlatego warto skrupulatnie przyjrzeć się taryfie u swojego dostawcy i zastanowić nad ewentualną zmianą.

Najtańszy prąd w Niemczech – premie

W zależności od miejsca zamieszkania, konsumenci mogą wybierać z naprawdę imponującej ilości dostawców energii elektrycznej. Wysoka konkurencja na tej płaszczyźnie zmusza operatorów do „walki” na ceny. Wielu z nich w związku z tym oferuje wypłatę dodatkowego bonusu. Operatorzy w Niemczech oferują przykładowo dwa rodzaje premii:

  • Sofortbonus (premia natychmiastowa) – jest ona wypłacana zazwyczaj w ciągu 4-6 tygodni od rozpoczęcia dostaw przez nowego operatora energii elektrycznej. Pieniądze trafiają na konto bankowe w Niemczech wskazane we wniosku o zmianę dostawcy prądu.
  • Neukundenbonus (premia dla nowych klientów) – to premia wypłacana zazwyczaj przy okazji pierwszego rocznego rozliczenia u nowego operatora, a tym samym po 12 miesiącach od rozpoczęcia dostaw prądu. Może ona stanowić określoną kwotę lub np. być procentową zniżką ceny zużytej przez nas energii.

Takie premie są wypłacane przez wybranego dostawcę prądu jedynie raz.

Dostawcy prądu w Niemczech

Na terenie Niemczech można swobodnie wybierać w różnych dostawcach prądu – daje to możliwość uzyskania idealnej oferty, skrojonej na miarę swoich potrzeb. Najbardziej rozpoznawalni to:

  • E-wie-Einfach to dostawca energii elektrycznej w Niemczech należącym do koncernu EON. Spółka została założona w 2007 roku jako odpowiedź koncernu na coraz ostrzejszą konkurencję ze strony tanich dostawców alternatywnych.
  • Yello Strom – firma specjalizuje się w dostawach zarówno prądu jak i gazu. Zdobyła dużą rozpoznawalność dzięki obfitym kampaniom reklamowym w mediach. Obok tradycyjnych taryf, ten operator oferuje także premie rzeczowe.
  • Eprimo – marka należy do spółki inogy i jest jednym z najpopularniejszych alternatywnych operatorów prądu oraz gazu w Niemczech.
  • 1-2-3 energie – jest marką używaną przez koncern Pfalzwerke AG do sprzedaży prądu i gazu w całych Niemczech już od 2007 roku.
  • Lekker Energie – działa od 2000 roku, zrzeszając całkiem sporą grupę klientów. Należy do miejskiego przedsiębiorstwa Stadtwerke Krefeld i jest znany z dosyć agresywnych kampanii reklamowych.

Niezależnie od tego jakiego operatora i jaką taryfę wybierze się dla siebie, warto pamiętać – że nie jest to decyzja na całe życie i można dokonywać jej częściej, zachowując okresy określone w umowie.

Rozliczenia prądu w Niemczech

Bez względu na wybór taryfy i konkretnego dostawcy – każdy raz do roku otrzymuje kompleksowe rozliczenie za zużycie energii elektrycznej. Dostawca zestawia w nim opłaty i faktyczne zużycie, na podstawie którego można określić, czy są jakieś należności względem niego do uregulowania, czy może ma się nadpłatę. W przypadku większego zużycia niż zakładane, wraz z następnym miesięcznym rachunkiem, trzeba będzie niedopłatę uregulować. W przypadku nadpłaty otrzyma się zwrot na swoje konto. Warto uważnie sprawdzić informacje zawarte w rozliczeniu, gdyż często znajdują się w nim błędy, które mogą skutkować zawyżonymi opłatami za prąd w Niemczech.

Rozliczanie prądu w Niemczech – reklamacja

Rozliczenia prądu mogą zawierać błędy – i warto być na to przygotowanym, w szczególności w przypadku pierwszych rozliczeń. Co zrobić w przypadku następujących błędów?

  • Niepoprawny stan początkowy licznika – w takiej sytuacji, gdy przy rejestracji został podany nieoprawny stan początkowy licznika, warto sprawdzić protokół zdawczo odbiorczy jaki został sporządzony przy wprowadzaniu się. Wtedy można użyć go jako dowodu dla reklamacji u dostawcy.
  • Niepoprawna data rozpoczęcia dostaw prądu – w sytuacji wynajmowania mieszkania warto przesłać operatorowi potwierdzenie kopię umowy o wynajem, w której widnieje data rozpoczęcia umowy. Wówczas dostawca prądu nie może obciążyć opłatami wynikającymi za wcześniejsze zużycie energii – problem ten będzie musiał wyjaśnić z właścicielem nieruchomości.
  • Niepoprawny aktualny stan licznika – niekiedy odczyt licznika nie ma miejsca, a podana wartość sporządzona jest na podstawie średniego zużycia prądu typowego dla regionu zamieszkania. Jeśli wskazany stan licznika jest o wiele wyższy niż rzeczywista wartość, powinno zwrócić się do dostawcy prądu z prośbą o korektę. Warto przy tym wykonać zdjęcie licznika, z widocznym numerem urządzenia oraz aktualnym stanem.
  • Zbyt wysoka opłata miesięczna – gdy zużycie jest znacznie niższe od uiszczonych przedpłat, należy zwrócić się do operatora z informacją o aktualnym zużyciu i prośbą o dopasowanie miesięcznej opłaty.
  • Błędne wskazanie zużycia, zły numer licznika – należy niezwłocznie skontaktować się z dostawcą energii elektrycznej w celu wyjaśnienia.

Korzyści związane ze zmianą dostawcy prądu w Niemczech

Jedną z ważniejszych korzyści, na której zależy chyba każdemu jest oszczędność finansowa – zmieniając operatora, można dostrzec dużo korzystniejszą i tańszą ofertę. Warto pamiętać, że wielu dostawców, jak już zostało wcześniej wspomniane, oferuje atrakcyjne bonusy i promocje dla nowych klientów. W przypadku premii rzeczowych, można otrzymać np. nową pralkę.

Porównanie cen – idealny sposób na dobry i świadomy wybór!

Zakładając umowę o prąd w Niemczech większość osób korzysta z internetowych porównywarek i właśnie poprzez nie wybiera najatrakcyjniejsze oferty dostawców prądu – i dobrze! Takie ceny są z reguły niższe, a w dodatku dzięki umowom z portalami porównującymi warunki są często jeszcze korzystniejsze i można liczyć na bonusy związane z przejściem. Dodatkowym plusem jest możliwość “rozmyślenia się”. Przez 14 dni po zawarciu umowy można ją odwołać bez podawania powodów. Wynika to z prawa konsumenckiego § 312 ff., 355 BGB.

Aby wyświetlić oferty dostawców prądu dla konkretnego adresu, należy wypełnić poniższy formularz (patrz niżej „Porównywarka cen niemieckich dostawców prądu”).

  • Wypełnianie formularza zaczynamy od wpisania kodu pocztowego (Postleitzahl) wybranej miejscowości.
  • W dalszej kolejności należy zaznaczyć ilość osób znajdujących się w gospodarstwie domowym (Personen im Haushalt) oraz wpisać szacunkowe zużycie prądu (Verbrauch).
  • Następnie należy zaznaczyć czas trwania umowy (Max. Vertragslaufzeit) oraz wybrać, czy chcemy korzystać wyłącznie z prądu ekologicznego (wtedy opcja „Nur Ökotarife„).
  • Po wypełnieniu formularza należy kliknąć w przycisk „Tarife kostenlos vergleichen„.
  • Teraz można jeszcze dodatkowo zaznaczyć, czy będziemy korzystać z prądu prywatnie (Nutzung: Privat), czy w firmie (Nutzung: Gewerblich) oraz czy w cenach ofert mają być wliczone bonusy czy też nie (wiele firm oferuje w pierwszym roku bonusy, jeśli zdecydujemy się na ich ofertę).
  • Dodatkowo w ustawieniach opcjonalnych można wybrać między innymi: rodzaj gwarancji cenowej (Art der Preisgarantie); kWh-Pakete – w tym wypadku kupuje się określoną ilość energii; okres wypowiedzenia (Kündigungs­frist); okres obowiązywania gwarancji cenowej (Dauer der Preisgarantie), czy odsetek dobrych opinii o danej ofercie (

Porównywarka cen niemieckich dostawców prądu

Stromwechsel – tak należy wypełnić wniosek

Aby zmienić dostawcę prądu w Niemczech wystarczy skorzystać z naszej porównywarki. Nad porównywarką opisaliśmy jak wypełnić pierwszą część formularza. Następnie wyświetlone zostaną oferty niemieckich dostawców prądu. Oprócz tego zostanie wyświetlony dostawca prądu, który jest odpowiedzialny za tzw. Grundversorgung (zaopatrzenie podstawowe w prąd). W większości przypadków Grundversorger (w poniższym przykładzie MEGA Monheim – patrz 1. na poniższym zdjęciu) jest droższy niż inni dostawcy – w takich przypadkach zmiana dostawcy prądu jest opłacalna:

Po zdecydowaniu się na któregoś z dostawców prądu, klikamy w przycisk „weiter”, aby przejść do wniosku. Dalej należy wypełnić następujące pola:

Ihre E-Mail-Adresse: tutaj należy wpisać adres e-mail, na który zostaną wysłane wszelkie dokumenty.

Ihre Lieferadresse (Stromabnahmestelle): tutaj należy wpisać kolejno, dane osobowe, adres, dla którego chcemy zamówić prąd, numer telefonu, datę urodzenia, a także należy odpowiedzieć na pytanie, czy ma miejsce przeprowadzka na podany adres (Ziehen Sie an der angegebenen Adresse neu ein?). Jeśli ma miejsce przeprowadzka i chcemy zawrzeć umowę z nowym dostawcą prądu, należy zaznaczyć odpowiedź „tak” (Ja). W tym wypadku należy również podać, czy chodzi o pierwszy najem (Erstbezug) i podać datę kiedy ma to mieć miejsce.

Jeśli nie przeprowadzamy się, tylko chcemy zmienić aktualnego dostawcę prądu, to należy zaznaczyć odpowiedź „nie” (Nein).

Jeśli na powyższe pytanie daliśmy odpowiedź twierdzącą, to w kolejnym kroku należy podać numer licznika (Zählernummer), lecz można to zrobić również później (jednakże wniosek zostanie przesłany dalej dopiero po uzupełnieniu tej informacji).

Jeśli na powyższe pytanie daliśmy odpowiedź przeczącą, to w kolejnym kroku należy podać nazwę aktualnego dostawcy prądu, numer klienta lub konta, a także numer licznika (również w tym wypadku dane te można przesłać później). Oprócz tego należy zaznaczyć jedną z opcji:

  • Ich kündige selbst / habe gekündigt – to pole należy zaznaczyć, jeśli umowa z aktualnym dostawcą prądu została już wypowiedziana lub istnieje taki zamiar.
  • Automatische Kündigung durch neuen Anbieter – tą opcję należy wybrać, jeśli to nowy dostawca prądu ma wypowiedzieć za nas umowę z aktualnym dostawcą.
  • Datum Vertragsende – tutaj należy wpisać datę upływu ważności umowy.

W dalszej części wniosku należy uzupełnić następujące dane:

Ihre Zahlungsart: Tutaj zaznaczamy metodę płatności (Lastschrift – w tym wypadku nowy dostawca sam pobiera opłaty z konta; Überweisung – należy dokonać przelewu należności samodzielnie).

Ihre Bankdaten: Tutaj należy podać numer IBAN.

Kontoinhaber: Tutaj należy podać dane właściciela konta.

Oprócz tego w przypadku wybrania metody płatności Lastschrift, należy wyrazić zgodę na pobieranie przez dostawcę opłat.

Po przejściu dalej, można skontrolować wpisane dane i wysłać wniosek. To wszystko! 🙂

Na co zwrócić uwagę zmieniając dostawcę prądu w Niemczech?

Każdy, kto mieszka w Niemczech i ma zamiar zmienić dostawcę energii elektrycznej, powinien zwrócić uwagę na taryfy na energię elektryczną z możliwie jak najdłuższą gwarancją ceny, ponieważ chronią one przed podwyżką cen. Poza tym należy mieć na uwadze na czas trwania umowy i termin wypowiedzenia. W tym wypadku obowiązuje zasada, iż im krótsze, tym lepiej – żeby można było na czas zareagować na nowe oferty pojawiające się na rynku.

Również metody płatności są istotnym punktem: istnieją oferty z opcją miesięcznych płatności jak i z płatnością z góry. Te ostatnie są najbardziej korzystne, ponieważ dostawcy nie muszą sobie dodatkowo doliczać drogich świadczeń bankowych typu inkaso ani brać na siebie ryzyka braku zapłaty. Płatność z góry nie jest w niektórych branżach niczym zaskakującym (np. w telefonii komórkowej czy w ubezpieczeniach). Istnieje jednak ryzyko, że w przypadku bankructwa dostawcy prądu, stracicie wpłacone już pieniądze.

Samemu zakończyć umowę – tak czy nie?

Przy zmianie dostawcy energii elektrycznej w Niemczech, z reguły to nowy dostawca powinien się zająć wypowiedzeniem umowy u aktualnego dostawcy. Szczególnie jeśli u aktualnego dostawcy energii elektrycznej posiadamy taryfę podstawową, radzimy, aby nie wypowiadać umowy na własną rękę. Wystarczy, że wypełnić umowę dla nowego dostawcy i odesłać ją na podany adres z powrotem. Nowy dostawca energii elektrycznej możliwie jak najszybciej wypowie umowę u aktualnego dostawcy i podejmie się dostawy energii elektrycznej. Jednak aby wypowiedzieć umowę u dotychczasowego dostawcy, nowy dostawca potrzebuje trochę czasu, w większości przypadków ok. 4 tygodnie. Dlatego przy bardzo krótkich okresach wypowiedzenia należy zacząć działać samemu.

Z kolei w sytuacji kiedy aktualny dostawca ze względu na podwyżkę cen daje bardzo krótki czas na tzw. specjalne wypowiedzenie umowy, zaleca się zająć wypowiedzeniem umowy samemu. W tej sytuacji powinno się wyraźnie zaznaczyć na umowie z nowym dostawcą, że wypowiedzenie u poprzedniego dostawcy zostało już zrealizowane samodzielnie. Wypowiedzenie umowy o dostawę energii elektrycznej w Niemczech musi nastąpić pisemnie.

Niemcy: Cztery samochody elektryczne spłonęły na A7 pod Kassel

3

Pożar na autostradzie w Hesji

Do groźnego zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem na terenie Hesji, w rejonie miasta Kassel. Na autostradzie A7, na łączniku prowadzącym w kierunku A49, zapalił się samochodowy transporter przewożący pojazdy elektryczne. W wyniku pożaru cztery auta elektryczne uległy całkowitemu zniszczeniu.

Ogień zauważony przez kierowców

Około godziny 20:00 inni uczestnicy ruchu drogowego zauważyli płomienie i natychmiast zaalarmowali straż pożarną w Kassel. Pożar wybuchł nagle, a ogień bardzo szybko objął cały naczepowy transporter samochodowy, który w momencie przyjazdu służb ratunkowych był już całkowicie w ogniu.

Według wstępnych ustaleń policji przyczyną zdarzenia był defekt techniczny. Jak poinformował rzecznik policji, układ hamulcowy przegrzał się w okolicach jednego z kół, co doprowadziło do zapłonu.

Płonący akumulator wysokiego napięcia jako szczególne zagrożenie

Akcja gaśnicza była wyjątkowo trudna i niebezpieczna. Szczególne wyzwanie stanowił zapłon jednego z akumulatorów stosowanych w samochodach elektrycznych. Tego typu baterie są niezwykle trudne do ugaszenia i wymagają długotrwałego chłodzenia, aby zapobiec ponownemu zapłonowi.

Strażacy musieli pracować w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych — przy ujemnych temperaturach, opadach śniegu oraz intensywnym zadymieniu, co znacząco zwiększało ryzyko podczas prowadzenia działań ratowniczych.

Zniszczenia i działania ratunkowe

W wyniku pożaru cztery samochody elektryczne spłonęły doszczętnie. Dzięki szybkiej reakcji służb ratunkowych udało się jednak uratować dwa kolejne pojazdy oraz sam ciągnik siodłowy, który w ostatniej chwili został odłączony od płonącej naczepy.

Ogień spowodował również uszkodzenia pobliskiej bariery dźwiękochłonnej oraz przyległej łąki, na którą rozprzestrzeniły się płomienie. Do akcji skierowano 23 strażaków, a na miejsce wezwano także specjalistyczny zespół techniczny, którego zadaniem było zabezpieczenie i załadunek spalonych pojazdów.

Utrudnienia w ruchu i straty finansowe

Pomimo skali pożaru ruch na autostradzie A7 w kierunku Frankfurtu nad Menem nie został całkowicie wstrzymany. Zamknięty był jedynie zjazd prowadzący na A49, który na czas akcji ratowniczej został w pełni wyłączony z ruchu.

Według informacji przekazanych przez policję straty materialne oszacowano na kwotę sięgającą nawet 300 tysięcy euro.

Kolejny sygnał ostrzegawczy

Zdarzenie w pobliżu Kassel ponownie zwraca uwagę na szczególne zagrożenia związane z pożarami pojazdów elektrycznych, zwłaszcza podczas transportu. Płonące akumulatory wysokiego napięcia znacząco utrudniają działania ratownicze i wymagają zastosowania specjalistycznych procedur bezpieczeństwa.

Sprawa jest nadal analizowana przez niemieckie służby, które mają ustalić dokładny przebieg zdarzeń oraz potwierdzić przyczyny pożaru.

źródło: bild.de

Niemcy: Nieudana kradzież roweru zakończona wielogodzinną akcją SEK. Mężczyzna od ponad 18 godzin na dachu w Solingen

1

Rutynowe zgłoszenie przerodziło się w poważną akcję służb

W niemieckim Solingen doszło do nietypowego i niebezpiecznego zdarzenia, które rozpoczęło się od nieudanej próby kradzieży roweru, a przerodziło w wielogodzinną operację policyjną z udziałem specjalnych jednostek. Od poniedziałkowego południa służby próbują bezpiecznie zakończyć interwencję wobec 35-letniego mężczyzny, który po ucieczce przed policją wspiął się na dach budynku i od ponad 18 godzin nie schodzi na dół.

Ucieczka przed policją i wejście na dach budynku

Do zdarzenia doszło na terenie ogródkowych działkowych w Solingen. W poniedziałek w południe świadek zgłosił policji podejrzenie kradzieży roweru. Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce i próbowali wylegitymować mężczyznę, ten rzucił się do ucieczki.

W trakcie pościgu 35-latek dostał się na teren pobliskiego, starszego budynku salonu samochodowego i wspiął się na jego dach. Od tego momentu sytuacja zaczęła się gwałtownie komplikować. Mężczyzna utknął na pochyłej połaci dachowej, pokrytej śniegiem i lodem, co sprawia, że każdy jego ruch wiąże się z realnym zagrożeniem dla życia.

Dostęp zbyt niebezpieczny – ryzyko dla wszystkich stron

Policja od początku podkreśla, że bezpośrednia interwencja na dachu jest obecnie zbyt ryzykowna. Poślizgnięcie się mogłoby doprowadzić do poważnych obrażeń lub śmierci zarówno mężczyzny, jak i interweniujących funkcjonariuszy.

Jak poinformował rzecznik policji w rozmowie z mediami, 35-latek znajduje się w stanie silnego kryzysu psychicznego, a akcja trwa nieprzerwanie od wielu godzin. Służby starają się działać w sposób maksymalnie ostrożny, koncentrując się przede wszystkim na deeskalacji sytuacji.

Na miejscu policja, straż pożarna i jednostki specjalne

Na miejsce zdarzenia skierowano znaczne siły. Oprócz patrolowych funkcjonariuszy policji w akcji uczestniczą straż pożarna, specjalna jednostka SEK oraz policyjna grupa negocjatorów. Teren wokół salonu samochodowego został szeroko zabezpieczony, a dostęp dla osób postronnych całkowicie zamknięty.

Jednostki specjalne zajęły pozycje na rusztowaniach budowlanych oraz na wysięgniku drabiny mechanicznej. Straż pożarna, działając prewencyjnie, przygotowała dwa specjalne poduszki ratunkowe, które mogłyby zamortyzować ewentualny upadek mężczyzny z dachu.

Obawy o konstrukcję starego budynku

Dodatkowym problemem jest stan techniczny samego obiektu. Budynek salonu samochodowego jest starszy, a zalegający na dachu śnieg już teraz obciąża jego konstrukcję. Według służb wejście kolejnych osób na dach mogłoby doprowadzić do naruszenia statyki budynku i zwiększyć ryzyko katastrofy.

Z tego powodu wszystkie działania prowadzone są z zachowaniem szczególnej ostrożności i przy ścisłej współpracy różnych służb.

Nocne negocjacje nie przyniosły przełomu

Późnym wieczorem do akcji wkroczyła policyjna grupa negocjacyjna. Funkcjonariusze przy użyciu drabiny mechanicznej dotarli na wysokość dachu i podjęli próbę rozmowy z mężczyzną, starając się nakłonić go do dobrowolnego zejścia.

Negocjatorzy pozostawali na wysięgniku przez około dwie godziny, jednak ich wysiłki nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Mężczyzna nie zgodził się opuścić dachu i spędził całą noc na zewnątrz, w warunkach ujemnych temperatur.

Akcja trwa, służby liczą na bezpieczne zakończenie

Obecnie 35-latek przebywa na dachu już ponad 18 godzin, a akcja nadal trwa. Celem służb pozostaje doprowadzenie do spokojnego zakończenia interwencji i bezpieczne sprowadzenie mężczyzny na dół, bez narażania jego życia ani zdrowia funkcjonariuszy.

Policja nie informuje, kiedy akcja może się zakończyć, podkreślając, że priorytetem jest bezpieczeństwo wszystkich zaangażowanych osób.

źródło: bild.de

Potężny front zimowy nad Niemcami. Śnieżyce i wichury do 120 km/h grożą paraliżem kraju

1

Niemcy pogrążone w zimowym chaosie

Niemcy od kilku dni zmagają się z wyjątkowo trudnymi warunkami pogodowymi. Intensywne opady śniegu, marznący deszcz oraz skrajnie niskie temperatury doprowadziły do licznych wypadków drogowych i poważnych utrudnień w ruchu. Synoptycy ostrzegają jednak, że to jeszcze nie koniec. W nadchodzących dniach sytuacja może się znacząco pogorszyć, a nad kraj nadciąga wyjątkowo groźny front zimowy.

Rekordowe mrozy po najzimniejszej nocy tej zimy

Za Niemcami najzimniejsza noc trwającego sezonu zimowego. Najniższą temperaturę odnotowano w miejscowości Haidmühle w Dolnej Bawarii, gdzie słupki rtęci spadły do bardzo niskich wartości. Choć noc ta była wyjątkowo mroźna, prognozy nie przynoszą szybkiej ulgi. W kolejnych dniach nadal spodziewane są noce z silnym mrozem.

Szczególnie trudne warunki utrzymają się w dolinach alpejskich, gdzie lokalnie możliwe są dwucyfrowe wartości ujemne. Za utrzymujący się trwały mróz odpowiada napływ zimnej, polarnej masy powietrza pochodzenia morskiego, która skutecznie blokuje ocieplenie.

Synoptycy ostrzegają przed ekstremalną sytuacją pogodową

Jak podkreśla dr Karsten Brandt, klimatolog i ekspert pogodowy, w najbliższych dniach Niemcy znajdą się pod wpływem bardzo dynamicznej i miejscami ekstremalnej sytuacji atmosferycznej. Według prognoz niemal każdego dnia należy liczyć się z występowaniem oblodzenia.

W środę, a przede wszystkim w czwartek, prognozowane są kolejne opady śniegu. Lokalnie może również pojawić się marznący deszcz, który znacząco zwiększy ryzyko wypadków. Zjawiskom tym towarzyszyć będzie silny wiatr, potęgujący odczucie zimna oraz utrudniający warunki na drogach.

Modele pogodowe wskazują, że szczególnie narażone będą północne i wschodnie regiony Niemiec, gdzie możliwe są rozległe i intensywne opady śniegu.

Nadciąga wichura i śnieżyce. Wiatr nawet do 120 km/h

Niepokojące prognozy przedstawia również meteorolog Dominik Jung. Według niego do czwartku w całym kraju utrzyma się przenikliwy mróz. Od czwartkowego wieczoru od zachodu zacznie się jednak wyraźne pogorszenie pogody, związane z nadejściem silnego wiatru oraz kolejnych opadów śniegu.

Szczególnie trudna sytuacja prognozowana jest na piątek. Na północy Niemiec istnieje realne zagrożenie wystąpienia śnieżyc. Spodziewane są opady od 10 do 20 centymetrów świeżego śniegu, a silny wiatr może powodować zawieje i zamiecie śnieżne, znacząco ograniczając widoczność.

Front burzowy, który przemieszcza się znad Anglii i północnej Francji w kierunku Niemiec, przyniesie bardzo silne porywy wiatru. W zachodniej części kraju prędkość wiatru może osiągać od 80 do 100 km/h. Na północy prognozowane są porywy rzędu 70–90 km/h. Najtrudniejsze warunki spodziewane są w regionach górskich, takich jak Harz czy Feldberg, gdzie możliwe są orkanowe porywy dochodzące nawet do 120 km/h.

Poważne zagrożenie dla transportu i codziennego funkcjonowania

Zgodnie z aktualnymi prognozami czwartek i piątek mogą przynieść szczególnie poważne utrudnienia komunikacyjne. Przy utrzymującym się mrozie na poziomie od zera do minus pięciu stopni Celsjusza drogi pozostaną śliskie, a sytuację dodatkowo może skomplikować marznący deszcz.

Eksperci podkreślają, że dokładne określenie miejsca i skali poszczególnych zjawisk wciąż pozostaje trudne. Warunki pogodowe będą zmieniać się dynamicznie, a lokalne różnice mogą być znaczne. Służby apelują o ostrożność, ograniczenie podróży do niezbędnego minimum oraz śledzenie bieżących komunikatów meteorologicznych.

źródło: bild.de

Niemcy w unijnej elicie taniego alkoholu. Finowie płacą ponad dwa razy więcej

0

Alkohol w Niemczech wyjątkowo tani na tle Europy

Alkohol w Niemczech należy do najtańszych w całej Europie. Co istotne, najnowsze dane pojawiają się w czasie tzw. „Dry January”, czyli akcji zachęcającej do całkowitej abstynencji alkoholowej w styczniu. Paradoksalnie właśnie w tym okresie statystyki pokazują, jak łatwy i tani dostęp do alkoholu mają konsumenci w Niemczech.

Z informacji opublikowanych przez Federalny Urząd Statystyczny (Destatis) wynika, że w październiku 2025 roku ceny alkoholu w niemieckim handlu detalicznym były o 14 procent niższe od średniej Unii Europejskiej.

Tylko Włochy tańsze od Niemczech

Według statystyków jedynym krajem UE, w którym alkohol był jeszcze tańszy niż w Niemczech, były Włochy. Tam ceny piwa, wina i alkoholi wysokoprocentowych znajdowały się aż 19 procent poniżej unijnej średniej.

Oznacza to, że Niemcy należą do ścisłej europejskiej „strefy taniego alkoholu”. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w krajach północnej Europy.

Skrajne różnice cenowe w Unii Europejskiej

Najdroższy alkohol w całej Unii Europejskiej odnotowano w Finlandii. Tam ceny były o 110 procent wyższe od średniej UE, co czyni ten kraj absolutnym liderem pod względem kosztów zakupu alkoholu.

Wysokie ceny obowiązują również w innych państwach:

  • Dania – alkohol droższy o 23 procent od średniej unijnej,
  • Belgia – ceny wyższe o 13 procent,
  • Polska – alkohol droższy o 9 procent.

Z kolei Francja, Niderlandy i Luksemburg plasowały się mniej więcej na poziomie średniej UE.

Niższe ceny niż średnia unijna – choć wyższe niż w Niemczech – odnotowano również w:

  • Czechach (–7 procent),
  • Austrii (–11 procent).

„Dry January” kontra realia niemieckiego rynku

Powodem publikacji zestawienia był tzw. „Dry January”, czyli inicjatywa polegająca na dobrowolnej rezygnacji z alkoholu przez cały styczeń. Wiele osób liczy na poprawę samopoczucia, zdrowia i kondycji organizmu.

Jednak – jak zauważają statystycy – niski poziom cen alkoholu w Niemczech sprawia, że rezygnacja z jego spożycia bywa szczególnie trudna. Dostępność i atrakcyjne ceny sprzyjają wysokiemu poziomowi konsumpcji.

Wysokie spożycie alkoholu w Niemczech, choć z tendencją spadkową

Z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że w 2022 roku w Niemczech spożywano średnio 11,2 litra czystego alkoholu rocznie na osobę w wieku powyżej 15 lat.

Dla lepszego zobrazowania skali:

  • odpowiada to około 448 półlitrowym kuflom piwa rocznie,
  • przy założeniu zawartości alkoholu na poziomie 5 procent.

Jednocześnie eksperci podkreślają, że konsumpcja alkoholu w Niemczech stopniowo maleje. Dziesięć lat wcześniej, w 2012 roku, średnie spożycie wynosiło 12,1 litra czystego alkoholu na osobę, czyli niemal litr więcej niż obecnie.

Niemcy na dziewiątym miejscu w UE pod względem spożycia

Mimo stosunkowo taniego alkoholu Niemcy nie znajdują się na szczycie unijnego rankingu konsumpcji. W 2022 roku kraj ten zajmował dziewiąte miejsce w Unii Europejskiej, ex aequo z Francją i Portugalią.

Najwyższe spożycie alkoholu odnotowano w:

  • Rumunii – 17,1 litra czystego alkoholu na osobę,
  • Łotwie – 14,7 litra,
  • Czechach – 13,7 litra.

Najniższy poziom konsumpcji zanotowano natomiast w:

  • Grecji – 7,0 litra,
  • Malcie – 6,2 litra,
  • Cyprze – 5,2 litra na osobę rocznie.

źródło: bild.de

Niemcy: organizacje obchodzą system kart płatniczych dla uchodźców. Rząd zapowiada reakcję

1

System kart płatniczych pod presją już po wprowadzeniu

W Niemczech narasta spór wokół kart płatniczych dla osób ubiegających się o azyl. Zaledwie kilka miesięcy po ich wprowadzeniu w kolejnych landach pojawiły się inicjatywy, których celem jest obejście ograniczeń narzuconych przez państwo. Chodzi o system wymiany bonów zakupowych na gotówkę, organizowany przez stowarzyszenia działające na rzecz uchodźców.

Jednym z najnowszych przykładów jest działalność stowarzyszenia „Greifswald hilft”, funkcjonującego w Meklemburgii-Pomorzu Przednim.

Jak działa karta płatnicza dla azylantów w Niemczech

W marcu 2025 roku Meklemburgia-Pomorze Przednie wprowadziła kartę płatniczą dla osób ubiegających się o azyl. Rozwiązanie to umożliwia dokonywanie zakupów w sklepach – podobnie jak przy użyciu karty EC – jednak wypłata gotówki została ograniczona do maksymalnie 50 euro.

Celem wprowadzenia kart było ograniczenie przepływu gotówki oraz zmniejszenie atrakcyjności niemieckich świadczeń socjalnych wypłacanych na podstawie ustawy o świadczeniach dla osób ubiegających się o azyl. Taki kierunek obrały władze większości landów, a rozwiązanie stopniowo wdrażane jest w całym kraju.

Stowarzyszenie „Greifswald hilft” i mechanizm wymiany

Stowarzyszenie „Greifswald hilft”, działające od 2015 roku i zajmujące się wsparciem uchodźców w regionie Pomorza Przedniego, uruchomiło mechanizm, który w praktyce pozwala ominąć ograniczenia systemu kart.

Procedura wygląda następująco:
Osoby ubiegające się o azyl kupują w supermarketach bony zakupowe, płacąc za nie kartą płatniczą. Następnie bony te przekazują stowarzyszeniu, które wypłaca im równowartość w gotówce. Z kolei mieszkańcy regionu mogą nabywać te bony od organizacji i wykorzystywać je podczas własnych zakupów.

Działanie to zostało ujawnione przez „Ostsee-Zeitung”, a jego stosowanie potwierdziła w rozmowie z mediami wiceprzewodnicząca stowarzyszenia. Przedstawiciele organizacji otwarcie deklarują, że uważają system kart płatniczych za niezgodny z konstytucją.

Stanowisko władz Meklemburgii-Pomorza Przedniego

Do lata 2025 roku w Meklemburgii-Pomorzu Przednim wydano około 7000 kart płatniczych. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych landu przyznało, że nie można wykluczyć pojedynczych przypadków nadużyć, jednak – według resortu – brak jest dowodów na systemowy charakter tego zjawiska.

W oficjalnym stanowisku podkreślono, że w ocenie ministerstwa nie istnieją przesłanki, by znaczna część osób uprawnionych do świadczeń uczestniczyła w tego typu praktykach ani by szerokie kręgi społeczeństwa angażowały się w trwałe struktury omijania przepisów.

Podobne inicjatywy w innych landach

Tzw. giełdy wymiany kart płatniczych nie są nowym zjawiskiem w Niemczech. Pierwsze tego typu inicjatywy pojawiły się latem 2024 roku w Monachium, po tym jak Bawaria jako pierwszy land wprowadziła karty płatnicze na szeroką skalę.

Obecnie podobne rozwiązania funkcjonują już w 13 miastach Bawarii, w tym w Augsburgu, Ratyzbonie i Norymberdze. Przypadki takich „giełd” odnotowano również w Badenii-Wirtembergii oraz Turyngii, co wskazuje, że zjawisko ma charakter ponadregionalny.

Rząd federalny zapowiada przeciwdziałanie obchodzeniu przepisów

Problem został dostrzeżony również na szczeblu federalnym. W umowie koalicyjnej nowego rządu CDU/CSU i SPD znalazł się jednoznaczny zapis dotyczący przeciwdziałania obchodzeniu systemu kart płatniczych.

Koalicja zapowiada, że karta płatnicza ma zostać wprowadzona w całych Niemczech, a wszelkie mechanizmy umożliwiające jej omijanie – w tym zakup i wymianę bonów zakupowych – mają zostać zablokowane na poziomie prawnym.

Deklaracja ta wskazuje, że temat kart płatniczych dla uchodźców pozostanie jednym z kluczowych punktów debaty o polityce migracyjnej i systemie świadczeń socjalnych w Niemczech w najbliższych miesiącach.

źródło: bild.de

Niemcy: pięciu braci w więzieniu, milionowe koszty dla podatników. Bilans działalności przestępczej syryjskiej rodziny ze Stuttgartu

4

Rodzina uchodźców ze Stuttgartu i skala problemu

Rodzina H., pochodząca z syryjskiego Aleppo, przybyła do Niemiec, szukając ochrony przed wojną i prześladowaniami. Wielodzietna rodzina liczyła łącznie 20 osób i została zakwaterowana w Stuttgarcie, w kraju związkowym Badenia-Wirtembergia. Z czasem jednak jej obecność zaczęła być kojarzona nie z integracją, lecz z rosnącą liczbą przestępstw.

Według danych niemieckiego wymiaru sprawiedliwości, do 2025 roku znaczącej części członków tej rodziny przypisano łącznie 160 czynów zabronionych. Przestępstwa te doprowadziły do licznych wyroków pozbawienia wolności, a w konsekwencji – do ogromnych kosztów ponoszonych przez niemieckich podatników.

Przymusowy wyjazd części rodziny z Niemiec

W październiku ubiegłego roku krajowa minister sprawiedliwości Badenii-Wirtembergii, Marion Gentges (CDU), wraz ze swoim resortem, doprowadziła do wyjazdu 17 członków rodziny H. Decyzja ta została zrealizowana przy użyciu nacisku administracyjnego oraz zachęt finansowych.

Z danych ujawnionych później wynika, że koszt tej operacji wyniósł dokładnie 45 228,57 euro. W kwocie tej zawarto wydatki na bilety lotnicze, transporty więzienne, dokumenty podróży oraz 23 000 euro tzw. „handgeld”, czyli gotówki przekazanej wyjeżdżającym do swobodnej dyspozycji.

Koszty odbywania kar więzienia wielokrotnie przewyższyły wydatki na wyjazd z Niemiec

Choć suma przeznaczona na wyjazd rodziny może wydawać się wysoka, niemieckie Ministerstwo Sprawiedliwości podkreśla, że to jedynie ułamek kosztów poniesionych wcześniej. Łączne wydatki na odbywanie kar pozbawienia wolności przez członków tej rodziny przekroczyły milion euro.

Na wniosek posła lAfD Daniela Lindenschmida resort sprawiedliwości ujawnił szczegółowe dane finansowe. Według nich koszty odbywania kar więzienia wyniosły łącznie 1 053 508 euro.

Szczegółowe koszty według członków rodziny

Najwyższe koszty wygenerował 22-letni Mufed H. 254 140 euro. W lutym został skazany na dwa lata więzienia za groźby karalne i wymuszenie. Wcześniej spędził już trzy lata w zakładzie poprawczym dla nieletnich, m.in. za ciężkie uszkodzenie ciała, włamania oraz podpalenia.

21-letni Edo H. obciążył system kwotą 104 568 euro. Brał udział w bójce z użyciem noża 17 listopada 2023 roku, w której dwóch nastolatków zostało ciężko rannych.

19-letni Khalid H. był notowany przez policję w związku z ośmioma przestępstwami. Ostatnio spędził rok i dwa miesiące w więzieniu, generując koszty w wysokości 77 220 euro.

15-letni Mustafa H. trafił do zakładu karnego już w wieku 14 lat. Koszty jego osadzenia wyniosły 20 700 euro.

Również 20-letnia Fakhria H. odbywała karę pozbawienia wolności. Cztery miesiące spędzone w areszcie kosztowały 21 600 euro.

Diese fünf Brüder verursachten mit ihren mehrjährigen Gefängnisstrafen den Großteil der Haftkosten
Foto: Andreas Rosar Fotoagentur-Stuttgart, Michael Hahn, BILD

Trzej bracia i atak nożem w centrum Stuttgartu

Najpoważniejszy incydent miał miejsce 30 lipca 2024 roku w strefie pieszej w centrum Stuttgartu. 23-letni Mohammed H., 18-letni Khalil H. oraz 28-letni Jamil H. zaatakowali nożami trzech mężczyzn. Łączne koszty ich dotychczasowego pobytu w więzieniu wyniosły 575 280 euro.

Zgodnie z aktualnymi wyrokami, bracia mają zostać zwolnieni odpowiednio w sierpniu 2026 roku, styczniu 2027 roku oraz październiku 2027 roku.

Władze: deportacja po odbyciu części kary

Sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Badenii-Wirtembergii, Siegfried Lorek (CDU), zapowiedział, że trzej skazani bracia opuszczą Niemcy, gdy tylko pozwolą na to przepisy prawa.

„Ci trzej bracia powrócą do swojej ojczyzny, gdy tylko będzie to możliwe. Zgodnie z obowiązującym prawem muszą jednak wcześniej odbyć część zasądzonej kary” – oświadczył Lorek.

źródło: bild.de

Blackout w Niemczech: druga noc bez prądu w Berlinie. Tysiące gospodarstw domowych wciąż pogrążonych w ciemności

1

Druga noc bez energii elektrycznej w południowo-zachodnim Berlinie

Południowo-zachodnie dzielnice Berlina przeżywają drugą z rzędu noc bez dostaw energii elektrycznej. Duże obszary miasta pozostają pogrążone w ciemnościach, a niskie temperatury dodatkowo pogarszają sytuację mieszkańców. Do awarii doszło w sobotę rano i – jak potwierdziły władze – była ona skutkiem celowego, politycznie motywowanego ataku na infrastrukturę energetyczną.

Według operatora sieci Stromnetz Berlin, pierwotnie przerwy w dostawach prądu dotknęły około 40 000 gospodarstw domowych oraz ponad 2200 firm. Do niedzielnego wieczora udało się przywrócić zasilanie dla około 14 500 gospodarstw oraz 500 przedsiębiorstw, jednak znaczna część regionu nadal pozostaje bez energii.

Policja wzmacnia patrole, Berlin ogłasza stan poważnego zagrożenia

W związku z utrzymującym się blackoutem policja znacząco zwiększyła liczbę patroli w dotkniętych awarią dzielnicach. Służby porządkowe oraz ratunkowe działają w trybie podwyższonej gotowości.

Berlin oficjalnie ogłosił tzw. „Großschadenslage”, czyli stan poważnego zagrożenia, co umożliwia lepszą koordynację działań kryzysowych. Wsparcie dla służb cywilnych ma zapewnić również Bundeswehra.

Jak poinformowała w  rbb Inforadio berlińska senator ds. gospodarki Franziska Giffey (SPD), prace naprawcze postępują zgodnie z harmonogramem. Dodatkowe agregaty prądotwórcze mają w najbliższych dniach zasilić przede wszystkim domy opieki oraz supermarkety – znacznie wcześniej niż pierwotnie zakładany czwartek.

Kolejny dom opieki ewakuowany w nocy

W nocy z niedzieli na poniedziałek konieczna była ewakuacja kolejnego domu opieki, zlokalizowanego przy Waskensteig. Rezerwowe źródła energii wystarczyły tam jedynie na 48 godzin. Po ich wyczerpaniu dziewięciu pensjonariuszy musiało zostać przeniesionych do innych placówek.

Pomocy wymagają nie tylko instytucje opiekuńcze, lecz także osoby wymagające stałej opieki medycznej, które mieszkają we własnych lokalach. Straż pożarna oraz organizacje pomocowe uruchomiły tymczasowe schronienia dla osób najbardziej zagrożonych skutkami przerwy w dostawach prądu.

Wypadek drogowy po wyłączeniu sygnalizacji świetlnej

Skutki awarii dotknęły również komunikacji miejskiej. W dzielnicy Nikolassee doszło do wypadku drogowego na skrzyżowaniu Potsdamer Chaussee i Spanische Allee, gdzie sygnalizacja świetlna przestała działać z powodu braku prądu.

Według wstępnych informacji w zdarzeniu mógł uczestniczyć nieoznakowany radiowóz policyjny. Na moment publikacji nie było jasne, czy ktokolwiek odniósł obrażenia. Policja prowadzi postępowanie wyjaśniające.

Próba włamania do dyskontu podczas przerwy w dostawach prądu

W pobliżu miejsca wypadku, przy Potsdamer Chaussee, odnotowano również próbę włamania do sklepu sieci Aldi. Na kontenerze oraz drzwiach magazynowych widoczne są ślady ingerencji. Na razie nie potwierdzono, czy sprawcom udało się coś ukraść.

Policja bada, czy zdarzenie miało bezpośredni związek z brakiem zasilania i ograniczoną widocznością w okolicy.

Autobus jako mobilny punkt ogrzewania

Przy stacji metra Onkel-Toms-Hütte pojawiła się nietypowa inicjatywa pomocy. Kierowca Ramona Wehde udostępnił piętrowy autobus swojego prywatnego przedsiębiorstwa jako mobilny punkt ogrzewania. Na co dzień pojazd służy do transportu zespołów muzycznych podczas tras koncertowych.

Do wczesnych godzin porannych z oferty nie skorzystał jednak żaden mieszkaniec. Jak przypuszczają organizatorzy, wiele osób radzi sobie samodzielnie, ogrzewając się kocami i odzieżą zimową lub tymczasowo przebywa u znajomych i rodziny.

Szkoły i przedszkola zamknięte do odwołania

Z powodu braku energii elektrycznej w wielu szkołach zawieszono zajęcia dydaktyczne, prawdopodobnie do czwartku. Przykładem jest szkoła podstawowa Am Buschgraben, która w poniedziałkowy poranek nadal pozostawała bez prądu.

Rodzice mogą skorzystać z opieki zastępczej w innych placówkach, jednak berliński Senat nie przedstawił jeszcze jednoznacznych decyzji dotyczących dalszego funkcjonowania systemu edukacji. Problemy dotyczą również przedszkoli.

Pełne przywrócenie dostaw energii najwcześniej w czwartek

Operator sieci Stromnetz Berlin poinformował, że uszkodzenia infrastruktury są poważne i skomplikowane technicznie, co znacznie wydłuża proces naprawy. Według obecnych prognoz pełne przywrócenie dostaw prądu może nastąpić dopiero w czwartek po południu.

Już w niedzielę władze potwierdziły, że awaria była wynikiem politycznie motywowanego ataku sabotażowego. Jak przekazała senator ds. spraw wewnętrznych Iris Spranger (SPD), otrzymane przez służby oświadczenie sprawców zostało uznane za autentyczne, a za atakiem stoją osoby związane z lewicowym ekstremizmem.

źródło: bild.de

Niemcy: przełom w sprawie gigantycznego skoku na Sparkasse? Policja znalazła tablice rejestracyjne

0

Ponad 100 milionów euro łupu i niemal brak śladów

Po spektakularnym napadzie na oddział Sparkasse w dzielnicy Buer w Gelsenkirchen, który wstrząsnął opinią publiczną w Niemczech, śledczy mogą mówić o pierwszym realnym tropie prowadzącym do sprawców. Gang włamywaczy, określanych w Niemczech mianem „panzerknackerów”, splądrował niemal wszystkie z około 3250 skrytek depozytowych i zbiegł z łupem szacowanym na ponad 100 milionów euro.

Do tej pory sprawcy uchodzili za wyjątkowo ostrożnych i dobrze przygotowanych. Teraz jednak pojawił się element, który może okazać się kluczowy dla dalszego śledztwa.

Zaskakujące odkrycie w Dortmundzie

W niedzielne popołudnie do posterunku Policji Federalnej na głównym dworcu kolejowym w Dortmundzie zgłosił się świadek. Mężczyzna poinformował funkcjonariuszy, że w jednym z koszy na śmieci znalazł dwie tablice rejestracyjne. Jak wynika z ustaleń, pojemnik znajdował się w rejonie zejścia do metra, w pobliżu postoju taksówek.

Gdy policjanci obejrzeli znalezisko, natychmiast wszczęto alarm. Zabezpieczone tablice okazały się bowiem fałszywymi numerami rejestracyjnymi, które – według dostępnych informacji – były używane przez pojazdy, którymi sprawcy uciekli po dokonaniu włamania do skarbca Sparkasse.

Natychmiastowa reakcja śledczych

O znalezisku niezwłocznie poinformowano kryminalnych z Gelsenkirchen, którzy przybyli do Dortmundu i zabezpieczyli tablice jako materiał dowodowy. Na miejscu przeprowadzono szczegółowe czynności techniczne, w tym zabezpieczenie śladów.

Świadek, który znalazł tablice, został również poddany czynnościom identyfikacyjnym, aby wykluczyć możliwość pozostawienia przez niego własnych śladów na zabezpieczonych przedmiotach. Równolegle śledczy sprawdzają, czy w rejonie kosza na śmieci działały kamery monitoringu, które mogły zarejestrować moment pozbycia się tablic.

Nietypowe miejsce pozbycia się dowodów

Według relacji świadka tablice znajdowały się w koszu na śmieci przy postoju taksówek, od strony centrum miasta. Dla prowadzących śledztwo jest to nietypowe i zaskakujące. Zazwyczaj sprawcy tego typu przestępstw unikają pozostawiania dowodów w miejscach o dużym natężeniu ruchu.

Nie jest wykluczone, że po udanym napadzie sprawcy wykazali się nadmierną pewnością siebie lub nieuwagą, co doprowadziło do tego błędu.

Przebieg napadu: precyzja i profesjonalizm

Do włamania doszło bezpośrednio po świętach Bożego Narodzenia. Sprawcy dostali się do oddziału Sparkasse, a następnie przy użyciu specjalistycznego wiertła przedostali się do pomieszczenia ze skarbcem. Tam splądrowali niemal wszystkie skrytki depozytowe, działając spokojnie i bez pośpiechu.

Mimo ogromnej skali przestępstwa przez długi czas nie pozostawili po sobie niemal żadnych użytecznych śladów. Znalezione tablice rejestracyjne są pierwszym elementem, który może realnie przybliżyć śledczych do ich identyfikacji.

Policja apeluje do świadków

Kryminalna policja w Gelsenkirchen apeluje do wszystkich osób, które mogły zauważyć coś podejrzanego w rejonie koszy na śmieci przy postoju taksówek w Dortmundzie, o kontakt z funkcjonariuszami.

Informacje można przekazywać pod numerem telefonu 0209 365 8112 lub w dowolnej jednostce policji.

Śledczy nie wykluczają, że nawet pozornie nieistotne szczegóły mogą odegrać kluczową rolę w rozwikłaniu jednej z największych spraw kryminalnych ostatnich lat w Niemczech.

źródło: bild.de