Quedlinburg – bajkowa podróż w czasie w jednym z najpiękniejszych miast Niemiec

0

Quedlinburg – miasto z tysiącletnią historią

Quedlinburg w Harzu, w niemieckim kraju związkowym Saksonia-Anhalt, to jedno z najpiękniejszych miast Niemiec. Dawniej rezydencja królów i cesarzy, dzisiaj zachwyca turystów niezwykłym urokiem średniowiecznych uliczek, zabytkowym budownictwem oraz bogatą historią. Miasto ma ponad 1000 lat i przyciąga odwiedzających brukowanymi ulicami, magicznymi domami oraz świątecznym blaskiem zimowych iluminacji.

Ten przytulny jarmark bożonarodzeniowy położony jest pomiędzy romantycznymi domami z muru pruskiego.
Foto: picture alliance/dpa/dpa-Zentralbild | Matthias Bein

Magia świąt wśród zabytkowych domów

Od 26 listopada Quedlinburg zamienia się w bajkową krainę Bożego Narodzenia. Wśród 2100 kolorowych domów, z których najstarszy pochodzi z XIV wieku, unosi się zapach cynamonu, grzanego wina i igliwia. Historyczny rynek, rozświetlony tysiącami światełek i wypełniony muzyką świąteczną, staje się sceną jednego z najpiękniejszych jarmarków bożonarodzeniowych w Niemczech.

Słodkie odkrycia i królewskie widoki

Quedlinburg zachwyca nie tylko architekturą, lecz także kulinarnie. W licznych kawiarniach przy rynku znajdują się wypieki przypominające dzieła sztuki. „Café Boulevard” oferuje widok na rynek, a „Café Roland” rozciąga się przez siedem domów, tworząc labirynt przytulnych zakamarków. W kawiarni „Vincent” serwowany jest ponoć najstarszy sernik w Niemczech, z zachwycającym widokiem na Zamek Quedlinburg, który wznosi się 30 metrów nad miastem.

W Stiftskirche spoczywa Heinrich I, pierwszy „niemiecki” król. Z tego punktu rozpościera się panorama czerwonych dachów i wąskich uliczek. Restauracja „Schlosskrug am Dom” przy zamku oferuje nie tylko doskonałą kuchnię, ale także imponującą scenerię.

Historia w zasięgu ręki

Münzenberg opowiada historie sprzed wieków. Już w XIII wieku mieszkały tam ludzie, a dziś stoją tam odrestaurowane domy szachulcowe, z których rozciąga się najlepszy widok na zamek. Zachowały się także fragmenty dawnego klasztornego kościoła Marienkloster, będące cichymi świadkami minionych epok.

W Quedlinburgu można zwiedzić sześć kościołów. Najstarszy, St. Blasii, wzmiankowany był po raz pierwszy w 1231 roku. Barokową wspaniałością zachwyca Marktkirche St. Benedikti. Poruszając się wśród uliczek, można orientować się dzięki wieżom kościelnym lub ponad 700-letniemu ratuszowi, przy którym stoi kamienna figura Rolanda – symbol wolności i znaczenia miasta w średniowieczu. To właśnie tu odbywały się zgromadzenia cesarskie, a królowie i cesarze przewijali się przez miasto.

Sztuka, lokalne specjały i kultowe piwo

Miłośnicy sztuki powinni odwiedzić galerię Lionel-Feyninger-Galerie, gdzie znajdują się dzieła takich mistrzów jak Emil Nolde, Wassily Kandinsky czy Paul Klee, a także najsłynniejsze grafiki Feyningera w Europie.

W sklepach starówki można znaleźć wyroby rękodzielnicze, lokalne musztardy, wędliny z dziczyzny, a nawet specjały z borsuka. Spragnieni powinni zajrzeć do Brauhaus Lüdde, gdzie warzone lokalnie piwo stało się niemieckim kultem. W najlepsze dni sprzedaje się tu do 3000 litrów piwa.

Przyroda w okolicach Quedlinburga

Okolica Quedlinburga również oferuje atrakcje. W zaledwie 20 minut można dojechać do Thale w Dolinie Bode, gdzie szklana gondola wznosi turystów na Hexentanzplatz, skąd rozciąga się zapierający dech w piersiach widok aż na Brocken.

29 km dalej, w Rübeland, znajdują się dwie jaskinie naciekowe, a w Oberharz nad Brocken rozciąga się most „Titan RT” nad zaporą Rappbodetalsperre – jedna z najdłuższych wiszących kładek na świecie.

źródło: bild.de

Kryzys w niemieckich jadłodzielniach – mniej żywności dla potrzebujących w Hamburgu

0

Trudny rok dla Hamburger Tafel

Hamburger Tafel, jedna z największych organizacji zajmujących się dystrybucją żywności dla osób potrzebujących w Niemczech, ocenia miniony rok jako wyjątkowo trudny. Według jej przedstawicieli ilość żywności przekazywanej przez supermarkety spadła nawet o 30 procent. Oznacza to poważne wyzwanie dla systemu wsparcia tysięcy osób uzależnionych od pomocy organizacji charytatywnych.

Supermarkety skuteczniej ograniczają nadwyżki

Jak wyjaśnia Hamburger Tafel, jednym z głównych powodów spadku darowizn jest coraz lepsze planowanie sprzedaży przez sieci handlowe. Supermarkety potrafią dziś znacznie dokładniej przewidywać, jakie ilości towaru faktycznie się sprzedadzą, a co mogłoby pozostać niesprzedane.

Dodatkowo produkty z końcówek serii lub krótkim terminem przydatności są coraz częściej sprzedawane klientom po obniżonych cenach, zamiast trafiać jako darowizny do organizacji pomocowych. Z punktu widzenia handlu ogranicza to straty, jednak dla Tafel oznacza mniejszą dostępność żywności dla potrzebujących.

Nowa strategia: producenci i logistyka zamiast handlu detalicznego

W odpowiedzi na malejące dostawy z supermarketów Hamburger Tafel zapowiada zmianę strategii pozyskiwania darowizn. Organizacja zamierza rozszerzyć współpracę z przemysłem spożywczym, koncentrując się na producentach żywności oraz dużych firmach logistycznych.

Jak podkreślają przedstawiciele Tafel, celem jest zrekompensowanie niedoborów poprzez bezpośrednie pozyskiwanie żywności jeszcze na etapie produkcji lub dystrybucji hurtowej. Ma to zwiększyć stabilność dostaw i ograniczyć ryzyko dalszych braków.

Pomoc dla 40 tysięcy osób w Hamburgu

Hamburger Tafel wspiera obecnie około 40 tysięcy osób na terenie Hamburga. Organizacja nie dysponuje dokładnymi danymi dotyczącymi łącznej ilości wydanej żywności w minionym roku, jednak skala działalności pozostaje bardzo duża.

Na północ od Łaby Hamburger Tafel prowadzi 30 dużych punktów dystrybucyjnych i współpracuje z 65 organizacjami partnerskimi, które pomagają w przekazywaniu żywności osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej.

źródło: ndr.de

Niemcy w 2026 roku: droższe paliwo i bilety, tańszy prąd i prawo jazdy. Co zmieni się dla konsumentów?

1

Rok istotnych zmian dla gospodarstw domowych

Rok 2026 przyniesie w Niemczech szereg zmian, które bezpośrednio wpłyną na codzienne wydatki konsumentów. Część decyzji oznacza wyższe koszty, zwłaszcza w obszarze transportu i ogrzewania, inne mają przynieść realne ulgi finansowe. Zmiany obejmą m.in. ceny paliw, energii, biletów kolejowych, żywności, a także zasady zawierania umów w internecie i korzystania z dokumentów cyfrowych.

Ogrzewanie droższe przez wyższą cenę emisji CO₂

Od 2026 roku wzrosną koszty ogrzewania związane z podwyżką ceny emisji dwutlenku węgla. Po raz pierwszy cena za tonę CO₂ – powstającego przy spalaniu oleju opałowego, gazu ziemnego, oleju napędowego i benzyny – będzie ustalana w drodze aukcji certyfikatów emisyjnych. Dotychczas obowiązywała stała stawka w wysokości 55 euro za tonę.

Nowa opłata została jednak czasowo ograniczona – jej górny pułap ustalono na 65 euro za tonę CO₂. W praktyce oznacza to wzrost cen paliw o kilka centów za litr. Najsilniej zmiany odczują gospodarstwa domowe ogrzewające domy olejem opałowym, w mniejszym stopniu użytkownicy instalacji gazowych.

Spadek opłat za przesył energii elektrycznej

Dobrą wiadomością dla odbiorców prądu jest obniżka opłat za korzystanie z sieci energetycznych. Według porównywarki Verivox, opłaty sieciowe spadną średnio o około 13 procent. Przyczyną jest państwowa dopłata, którą operatorzy sieci muszą przekazać klientom.

Zgodnie z danymi Federalnej Agencji Sieci, opłaty sieciowe stanowią około 30 procent końcowej ceny energii elektrycznej, co oznacza, że ich obniżenie może realnie wpłynąć na wysokość rachunków.

Wyższe opłaty za sieci gazowe

W przeciwieństwie do energii elektrycznej, koszty korzystania z sieci gazowych wyraźnie wzrosną. Wynika to ze stopniowego spadku liczby odbiorców gazu w związku z transformacją energetyczną. Operatorzy sieci gazowych mogą już teraz rozkładać koszty infrastruktury na mniejszą liczbę klientów.

Jednocześnie zniesiona zostanie opłata za magazynowanie gazu, a w ostatnich miesiącach hurtowe ceny gazu wykazywały tendencję spadkową, co częściowo łagodzi skutki podwyżek.

Łatwiejsza utylizacja baterii z e-rowerów i e-hulajnóg

Od 2026 roku konsumenci będą mogli znacznie łatwiej pozbywać się dużych baterii, m.in. z rowerów elektrycznych i hulajnóg. Punkty selektywnej zbiórki oraz sklepy specjalistyczne będą zobowiązane do ich przyjmowania.

Dodatkowo na komunalnych punktach zbiórki to pracownicy, a nie klienci, będą odpowiadać za sortowanie baterii i elektroodpadów.

Obowiązkowy zwrot jednorazowych e-papierosów

Nowe przepisy obejmą również jednorazowe e-papierosy. Sklepy, które je sprzedają, będą musiały obowiązkowo przyjmować zużyte urządzenia oraz informować klientów o zasadach zwrotu. Do połowy roku placówki handlowe będą zobowiązane do utworzenia punktów zbiórki oznaczonych jednolitym symbolem.

Niższy VAT na jedzenie w restauracjach

Od stycznia 2026 roku stawka VAT na posiłki serwowane w gastronomii zostanie trwale obniżona z 19 do 7 procent. Rząd federalny chce w ten sposób wesprzeć branżę gastronomiczną, która od lat zmaga się z trudnościami.

Restauratorzy nie są jednak zobowiązani do przeniesienia obniżki na ceny dla gości. Niemieckie stowarzyszenia branżowe już zapowiedziały, że konsumenci nie powinni liczyć na tańsze menu.

Koniec chowu klatkowego kur niosek

Z dniem 1 stycznia 2026 roku wygasa ostatni wyjątek od zakazu chowu klatkowego kur niosek w Niemczech. Zakaz nie obejmuje jednak importu jaj z innych krajów, gdzie taki sposób hodowli jest nadal dozwolony.

Kupujący mogą sprawdzić warunki chowu dzięki kodowi producenta na skorupce jaj. W przypadku jaj używanych w produktach przetworzonych nadal brak obowiązku takiego oznaczenia.

Bardziej przejrzyste etykiety miodu i soków

Od czerwca 2026 roku wejdą w życie nowe unijne tzw. dyrektywy śniadaniowe. W przypadku miodu etykieta będzie musiała precyzyjnie wskazywać, z jakich krajów pochodzi produkt i w jakich proporcjach.

Zmiany obejmą także marmolady – z obniżonym dopuszczalnym poziomem cukru – oraz nowe oznaczenia soków bez dodatku cukru.

Łatwiejsze odstępowanie od umów online

Od czerwca 2026 roku konsumenci będą mogli odstąpić od umów zawartych w internecie jednym kliknięciem, za pomocą specjalnego przycisku. Obowiązek ten obejmie firmy oferujące zawieranie umów przez strony internetowe i aplikacje.

Surowsze zasady „kup teraz, zapłać później”

Popularne opcje odroczonej płatności zostaną objęte dodatkowymi regulacjami. Nawet przy zakupach na kwoty poniżej 200 euro konieczne będzie sprawdzenie zdolności kredytowej klienta. Niemcy mają czas na wdrożenie przepisów do listopada.

Obowiązkowe oznaczanie treści tworzonych przez AI

Treści generowane przy użyciu sztucznej inteligencji – teksty, obrazy, nagrania audio i wideo – będą musiały być jednoznacznie oznaczone. Rząd federalny ma czas do sierpnia na wdrożenie odpowiednich regulacji.

Cyfrowy portfel dokumentów

Unia Europejska wprowadza Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej (EUDI Wallet). Każde państwo członkowskie musi zapewnić takie rozwiązanie do końca 2026 roku. W Niemczech pełne wdrożenie funkcji planowane jest etapami od początku 2027 roku.

W portfelu będzie można przechowywać m.in. dowód osobisty, prawo jazdy i kartę ubezpieczenia zdrowotnego, z możliwością korzystania z nich na terenie całej UE.

Podwyżka ceny Deutschlandticket

Od stycznia 2026 roku miesięczny bilet Deutschlandticket będzie kosztował 63 euro, zamiast dotychczasowych 58 euro. Oznacza to wzrost o 8,6 procent, po wcześniejszej podwyżce o 18,4 procent w roku poprzednim.

Wyższa ulga dla dojeżdżających do pracy

Ulga podatkowa dla osób dojeżdżających do pracy zostanie ujednolicona i wyniesie 38 centów za każdy kilometr, niezależnie od długości trasy. Dotychczas niższa stawka obowiązywała na krótkich dystansach.

Prawo jazdy ma być tańsze

W połowie 2026 roku planowane jest obniżenie kosztów uzyskania prawa jazdy. Dokładny termin wejścia w życie przepisów nie jest jeszcze znany. Oczekiwanie na zmiany spowodowało już spadek zainteresowania kursami, co budzi niepokój szkół jazdy.

źródło: sr.de

Niemcy: Dramatyczny atak siekierą w Verl – jedna osoba ciężko ranna

0

Atak wczesnym rankiem w Nadrenii Północnej-Westfalii

W poniedziałkowy poranek w Verl (NRW) doszło do brutalnego ataku. Jak informuje BILD, jedna osoba zaatakowała drugą przy użyciu siekiery, powodując ciężkie obrażenia. Policja potwierdziła duży zakres działań służb oraz obecność jednostek specjalnych (SEK) na miejscu zdarzenia.

„Miejsce zdarzenia zostało szeroko zabezpieczone. Nie istnieje zagrożenie dla osób postronnych” – poinformował rzecznik policji Mark Kohnert w rozmowie z BILD. Ciężko ranna osoba trafiła do szpitala. Do ataku doszło o godzinie 6:52.

Ciężko ranny trafił do szpitala

Według policji, ciężko ranny został przewieziony do placówki medycznej. W sprawę zaangażowana została policja kryminalna (Mordkommission) w Bielefeld, która przejęła śledztwo w sprawie zdarzenia.

Poszukiwany sprawca i dramatyczne okoliczności

Informacje dotyczące podejrzanego są niejednoznaczne. Niepotwierdzone doniesienia wskazują, że sprawca zamknął się tymczasowo w „opuszczonym budynku wielorodzinnym”.

Około godziny 10:00 policja informowała, że działania specjalnych jednostek zostały zakończone. Godzinę później służby potwierdziły BILD zatrzymanie jednej osoby. Następnie planowane było rozpoczęcie pracy przez zespół zajmujący się zabezpieczeniem śladów.

Duże siły policyjne na miejscu

W związku z powagą zdarzenia na miejsce przybyły duże siły policyjne, w tym jednostki specjalne SEK. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren, prowadząc czynności śledcze oraz zabezpieczając dowody.

Śledztwo w toku

Służby nie podały szczegółów dotyczących motywu ataku ani tożsamości sprawcy ani poszkodowanego. Śledztwo prowadzi Mordkommission Bielefeld, a dalsze informacje mają zostać ujawnione po zakończeniu wstępnych czynności policyjnych.

źródło: bild.de

Dziś na tym jarmarku bożonarodzeniowym w Niemczech jedzenie i napoje są całkowicie za darmo

0

Wyjątkowy prezent tuż przed świętami

Hamburg przygotował dla mieszkańców i turystów wyjątkową niespodziankę. W poniedziałek, 22 grudnia, w jednym z najpiękniejszych jarmarków bożonarodzeniowych w mieście – w Hamburger Stadtpark – wszystkie dostępne potrawy i napoje będą oferowane bezpłatnie. Tysiące odwiedzających mogą w tym dniu skosztować różnych dań i napojów całkowicie za darmo, co wyróżnia ten jarmark spośród innych wydarzeń przedświątecznych w Niemczech.

Die Almhütte auf dem gemütlichen Weihnachtsmarkt
Foto: Matthias PLANDER
Matthias PLANDER

Darmowe przysmaki dla każdego

Od godziny 15:00 do 17:00 wszyscy goście mogą korzystać z bezpłatnej oferty kulinarnej, która obejmuje tradycyjną niemiecką zupę grochową oraz grünkohl (kapustę zasmażaną) z lub bez kiełbasy. Do tego dostępny będzie bezalkoholowy poncz jabłkowy oraz poncz owocowy. Po upływie tych dwóch godzin jedzenie i napoje wracają do standardowej sprzedaży.

Pomysłodawca akcji – Rashid Hamid

Za niezwykłą inicjatywą stoi internetowa gwiazda i influencer Rashid Hamid. Hamid, z ponad 2,5 milionami obserwujących w mediach społecznościowych, postanowił w tym wyjątkowym okresie zrobić prezent osobom, które nie mogą pozwolić sobie na wizytę na jarmarku z powodów finansowych. Jego celem jest promowanie wartości wspólnoty zamiast samotności, ciepła zamiast chłodu oraz serca zamiast pośpiechu.

Hamid, urodzony w Hamburgu, z pochodzenia Afgańczyk, jest wykształconym opiekunem osób starszych i w 2021 roku założył własną firmę świadczącą usługi opiekuńcze. Swoją popularność zdobył, publikując w internecie filmy z pracy zawodowej.

Mit den Videos (“pflege.smile“) mit Oma Lotti wurde Rashid Hamid (l.) zu Deutschlands bekanntestem Krankenpfleger. Am 10. März verstarb die 93-Jährige
Foto: pflege.smile/Instagram

Wsparcie gastronomiczne

Inicjatywa internetowego influencera została przyjęta z entuzjazmem przez właścicieli Landhaus Walter, Felixa Reyesa i Ramina Dibadja, którzy na miejscu prowadzą jarmark o nazwie StadtParkZauber. Dzięki współpracy gastronomów z Hamburga możliwe było zorganizowanie darmowej degustacji w bardzo krótkim czasie.

Dibadj podkreśla, że akcja skierowana jest głównie do osób, które czują się samotne w okresie świąt, nie mają możliwości finansowych na tradycyjną wizytę na jarmarku lub po prostu szukają okazji do integracji i wspólnej zabawy. W trakcie wydarzenia zbierane będą również dobrowolne datki na cele charytatywne.

Inne świąteczne akcje w Hamburgu

Nie tylko StadtParkZauber oferuje darmowe atrakcje. Jarmark Santa Pauli, działający w Hamburgu, umożliwia 23 grudnia każdemu zainteresowanemu odbiór darmowej choinki w godzinach od 9:00 do 16:00, oczywiście w ramach dostępnego zapasu. Podczas akcji zbierane są także dobrowolne datki na cele charytatywne.

Der Weihnachtsmarkt „Santa Pauli“ auf der sündige Meile
Foto: Marius Roeer/CC BY-SA 4.0

Święta w Hamburgu w duchu wspólnoty

Darmowe przysmaki i choinki to inicjatywy, które przypominają, że święta Bożego Narodzenia mogą być czasem wspólnoty, dzielenia się i wzajemnego wsparcia. Dzięki takim działaniom, mieszkańcy i turyści mogą poczuć prawdziwą atmosferę świąt, niezależnie od swoich możliwości finansowych.

źródło: bild.de

Niemcy coraz częściej na zwolnieniach lekarskich. Choroby kosztują gospodarkę ponad 200 miliardów euro

2

Rekordowe koszty absencji chorobowych w Niemczech

Choroby pracowników stają się dla niemieckiej gospodarki coraz większym obciążeniem finansowym. Z danych zawartych w raporcie rządu federalnego wynika, że w ubiegłym roku koszty związane z absencją chorobową – obejmujące zarówno utratę produkcji, jak i wypłatę wynagrodzeń podczas zwolnień lekarskich – przekroczyły 200 miliardów euro. To wyraźny wzrost w porównaniu z sytuacją sprzed kilku lat.

Coraz więcej dni na zwolnieniach lekarskich

W 2024 roku każdy zatrudniony w Niemczech był średnio niezdolny do pracy przez 20,8 dnia. Oznacza to niemal cztery dni więcej niż w 2020 roku, kiedy przeciętna liczba dni chorobowych wynosiła 17,1. Łącznie przełożyło się to na 881,5 miliona dni niezdolności do pracy w skali całego kraju.

Według rządowego raportu jeden dzień absencji kosztował pracodawców średnio 152 euro na pracownika, czyli o 28 euro więcej niż pięć lat wcześniej. Wzrost ten odzwierciedla zarówno rosnące koszty pracy, jak i skalę problemu zdrowotnego wśród zatrudnionych.

Najczęstsze przyczyny nieobecności w pracy

Analiza struktury absencji chorobowych pokazuje, że największy odsetek zwolnień lekarskich w 2024 roku przypadał na:

  • choroby układu mięśniowo-szkieletowego, takie jak schorzenia kręgosłupa i stawów – 19,4 procent,
  • choroby układu oddechowego18,1 procent,
  • zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania16,7 procent.

Dane te wskazują, że problemy zdrowotne pracowników mają nie tylko charakter fizyczny, lecz coraz częściej wiążą się również z kondycją psychiczną.

Rosnące koszty wynagrodzeń

Największym obciążeniem dla gospodarki okazała się utrata produkcji spowodowana nieobecnością pracowników. W 2024 roku koszty produkcyjne wynikające z absencji chorobowych sięgnęły 134 miliardów euro, podczas gdy w 2020 roku wynosiły jeszcze 87 miliardów euro.

Równocześnie systematycznie rosną wydatki związane z wynagrodzeniem wypłacanym podczas choroby. Zgodnie z federalnym budżetem socjalnym pracodawcy wypłacili w ubiegłym roku na ten cel 72,3 miliarda euro, co oznacza wzrost o 15,1 miliarda euro, czyli 26,4 procent, w porównaniu z sytuacją sprzed pięciu lat.

Najwyższy i najniższy poziom absencji według branż

Z danych opublikowanych przez kasę chorych AOK wynika, że najwyższy wskaźnik absencji chorobowej odnotowano:

  • w sektorze opieki – 9,36 procent,
  • w przemyśle metalurgicznym – 9,33 procent,
  • w administracji publicznej – 8,70 procent,
  • w handlu detalicznym – 7,14 procent.

Zdecydowanie niższy poziom zwolnień lekarskich występował natomiast:

  • w sektorze finansowym i ubezpieczeniowym – 5 procent,
  • w gastronomii – 4,84 procent.

Pracodawcy krytykują skalę problemu

Stefan Genth, dyrektor generalny Niemieckiego Związku Handlu (Handelsverband Deutschland), w rozmowie z Niemiecką Agencją Prasową zwrócił uwagę, że wysoki poziom absencji chorobowej stanowi dodatkowe obciążenie dla firm, szczególnie w trudnych warunkach gospodarczych. Jego zdaniem zjawisko to osłabia konkurencyjność niemieckich przedsiębiorstw.

Jedną z przyczyn wzrostu liczby zwolnień lekarskich Genth upatruje w możliwości uzyskania zwolnienia chorobowego drogą telefoniczną. Organizacja handlowa domaga się przywrócenia wcześniejszych zasad i likwidacji tej formy usprawiedliwiania nieobecności.

źródło: bild.de

Ogólnokrajowy podatek cukrowy w Niemczech? Coraz więcej politycznego poparcia

1

Polityczna inicjatywa w walce z otyłością i chorobami cywilizacyjnymi

W Niemczech ponownie nabiera tempa debata na temat wprowadzenia ogólnokrajowego podatku cukrowego. Daniel Günther (CDU, Szlezwik-Holsztyn) zapowiedział podjęcie konkretnej inicjatywy na szczeblu federalnym, której celem ma być ograniczenie nadmiernego spożycia cukru i poprawa zdrowia publicznego.

W rozmowie z dziennikiem Die Welt Günther poinformował, że w pierwszym kwartale przyszłego roku jego kraj związkowy wystąpi z inicjatywą do Bundesratu, domagając się wprowadzenia podatku cukrowego w całych Niemczech. Jak podkreślił, jest to rozwiązanie „od dawna konieczne zarówno z punktu widzenia polityki zdrowotnej, jak i ekonomii”.

„Zbyt duże spożycie cukru generuje ogromne koszty społeczne”

Zdaniem premiera Szlezwiku-Holsztynu nadmierne spożycie cukru prowadzi do poważnych konsekwencji zdrowotnych, które w dłuższej perspektywie obciążają cały system ochrony zdrowia.

– Zbyt wysoka konsumpcja cukru powoduje istotne problemy zdrowotne, a tym samym generuje ogromne koszty społeczne – zaznaczył Günther. Jednocześnie dodał, że preferowałby rozwiązania oparte na dobrowolnej zmianie zachowań producentów i konsumentów, jednak – jak stwierdził – na obecnym etapie bez ingerencji państwa nie jest to możliwe.

Landtag Szlezwiku-Holsztyn już poparł opłatę dla producentów

Impuls do ogólnokrajowej inicjatywy pojawił się już w połowie października. Wówczas parlament kraju związkowego Szlezwik-Holsztyn opowiedział się za wprowadzeniem specjalnej opłaty nakładanej na producentów szczególnie słodzonych napojów, takich jak napoje gazowane i energetyczne.

Większością głosów – przy poparciu niemal wszystkich frakcji – landtag wezwał rząd krajowy do aktywnego działania na forum federalnym na rzecz narodowego podatku lub opłaty cukrowej. Daniel Günther zapowiedział również, że temat ten zostanie poruszony podczas federalnego zjazdu CDU w lutym.

Lekarze i ministrowie zdrowia od lat apelują o podatek cukrowy

Środowiska medyczne od dawna zgłaszają postulaty wprowadzenia podatku cukrowego. Przedstawiciele lekarzy ostrzegają, że nadmierne spożycie cukru sprzyja rozwojowi otyłości, cukrzycy typu 2, próchnicy oraz niealkoholowej choroby stłuszczenia wątroby.

Niedawno do tych głosów dołączył również minister zdrowia Dolnej Saksonii Andreas Philippi, który wezwał rząd federalny do wprowadzenia podatku cukrowego na napoje bezalkoholowe. Według lekarzy przykład innych państw pokazuje, że takie rozwiązania przynoszą realne efekty.

Doświadczenia Wielkiej Brytanii i Meksyku

Saksońska Izba Lekarska zwraca uwagę, że w krajach takich jak Wielka Brytania i Meksyk wprowadzenie podatku cukrowego, często w połączeniu z ograniczeniami reklamowymi, doprowadziło do zmniejszenia zawartości cukru w napojach oraz spadku ich konsumpcji. W wielu przypadkach producenci dostosowali receptury, aby uniknąć dodatkowych opłat.

Dane Foodwatch: większość napojów przekracza limity

Zgodnie z analizą przedstawioną w ubiegłym roku przez organizację konsumencką Foodwatch, spośród 136 przebadanych napojów – w tym lemoniad, napojów energetycznych i soków owocowych – średnia zawartość cukru wynosiła 7,8 procent. Oznacza to ponad sześć kostek cukru w szklance o pojemności 250 mililitrów.

117 z 136 badanych produktów przekroczyło próg 5 gramów cukru na 100 mililitrów, od którego w Wielkiej Brytanii naliczany jest podatek cukrowy na napoje słodzone.

Zalecenia WHO: znacznie mniej cukru dziennie

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca, aby osoby o prawidłowej masie ciała nie spożywały więcej niż 50 gramów tzw. wolnych cukrów dziennie, a najlepiej ograniczyły ich ilość do poniżej 25 gramów, czyli około sześciu łyżeczek cukru.

Na tle tych rekomendacji dane dotyczące zawartości cukru w popularnych napojach bezalkoholowych wskazują, że już jedna porcja może niemal wyczerpać dzienny limit zalecany przez WHO.

źródło: boerse.de

Organizacja charytatywna „Hamburger Tafel” skarży się na mniej żywności z supermarketów

1

„Hamburger Tafel”, czyli organizacja charytatywna z Hamburga, działająca na zasadzie banku żywności, ma za sobą trudny rok. Darowizny żywnościowe z supermarketów spadły bowiem nawet o 30%.

Bank żywności stawia na producentów i logistyków

Według „Hamburger Tafel”, supermarkety coraz lepiej potrafią przewidzieć, co naprawdę się sprzeda, a co pozostanie na półkach. Z drugiej strony, resztki towaru są częściej sprzedawane klientom po obniżonych cenach.

Według własnych informacji, „Hamburger Tafel” chce teraz spróbować zrównoważyć deficyt darowizn żywnościowych z supermarketów, „rozszerzając pozyskiwanie darowizn na przemysł spożywczy, czyli producentów i większych logistyków”.

Organizacja z Hamburga wspiera 40 000 osób

Jak wynika z własnych informacji, organizacja wspiera w Hamburgu około 40 000 osób. Nie ma dokładnych danych, dotyczących ilości żywności rozdanej w ubiegłym roku. „Hamburger Tafel” posiada 30 dużych placówek na terenie miasta na północ od Łaby i współpracuje z 65 organizacjami partnerskimi.

Źródło: www.tagesschau.de

Düsseldorf: Niemcy obrażani i molestowani seksualnie – policja prosi o pomoc

3

W Düsseldorfie czterech agresywnych nastolatków straszyło pasażerów szybkiej kolei miejskiej. Policja opublikowała zdjęcia podejrzanych i prosi o pomoc.

Nastolatkowie obrażali Niemców w pociągu

Policja w Düsseldorfie próbuje znaleźć czterech nieznanych sprawców napadu i molestowania – prosi o pomoc społeczeństwo.

Czterech nastolatków jechało w piątek wieczorem około godziny 21:45 szybką koleją miejską z głównego dworca w Düsseldorfie w kierunku Gerresheim. Według policji, najpierw obrażali oni inną grupę nastolatków w pociągu, wykrzykując „pieprzeni Niemcy” (niem. „Scheiß Deutsche“). Następnie nieznani sprawcy zażądali od grupy pieniędzy. Jednego z nastolatków uderzyli w twarz i ukradli gotówkę z portfela. Dwóch innych podejrzanych miało również pocałować dwóch nastolatków, „co stanowiło molestowanie seksualne” – poinformowała policja.

Trwają poszukiwania sprawców

W ramach śledztwa policja przeanalizowała nagrania z kamer monitoringu i opublikowała zdjęcia. Osoby znające podejrzanych widocznych na zdjęciach proszone są o kontakt pod numerem 0211 870 0.

Kontrole graniczne po niemiecku: ponad 1500 zawróconych na granicy i tak złożyło wniosek o azyl w Niemczech

1

Zaostrzone kontrole graniczne miały być jasnym sygnałem: Niemcy chcą odzyskać kontrolę nad migracją. Tymczasem rzeczywistość okazuje się bardziej złożona. Jak wynika z danych rządu federalnego, ponad 1500 osób, które zostały zawrócone na granicy, mimo to później złożyło wniosek o azyl w Niemczech.

Nie wiadomo, w jakich okolicznościach doszło do złożenia wniosków o azyl

Informacje te pochodzą z odpowiedzi rządu na zapytanie parlamentarzystów Zielonych. Od momentu wprowadzenia rozszerzonych kontroli granicznych 7 maja do końca października dokładnie 1582 osoby, którym formalnie odmówiono wjazdu, pojawiły się później w niemieckim systemie azylowym.

Nie wiadomo jednak, w jakich okolicznościach doszło do złożenia tych wniosków. Dane nie rozstrzygają, czy osoby te próbowały ponownie przekroczyć granicę, czy też wjechały do kraju inną drogą i dopiero wtedy wystąpiły o ochronę międzynarodową.

Powrót kontroli na granicach

Kontrole graniczne, które w normalnych warunkach stoją w sprzeczności z zasadami strefy Schengen, obowiązują w Niemczech już od września 2024 roku. Początkowo wprowadzono je jako środek tymczasowy, jednak później były kilkukrotnie przedłużane. Obecnie mają obowiązywać co najmniej do marca 2026 roku i obejmują wszystkie lądowe granice państwa.

Po zmianie na stanowisku ministra spraw wewnętrznych kurs został wyraźnie zaostrzony. Federalna policja otrzymała wytyczne, by zawrócić także osoby deklarujące chęć ubiegania się o azyl, z wyjątkiem tzw. grup wrażliwych — na przykład kobiet w ciąży, osób ciężko chorych czy nieletnich bez opieki.

Według danych policji federalnej od maja do końca października zawrócono 993 osoby, które chciały złożyć wniosek azylowy. W tym samym okresie odnotowano ponad 32 tysiące prób nielegalnego przekroczenia granicy. Najwięcej takich przypadków miało miejsce na granicy z Francją, ale także na granicach z Polską i Austrią oraz na niemieckich lotniskach.

Rząd Niemiec utrzymuje, że kontrole są konieczne

Rząd federalny Niemiec utrzymuje, że kontrole są konieczne, by ograniczyć niekontrolowaną migrację i odciążyć system azylowy. Zdaniem władz to narzędzie, które ma przywrócić porządek i zwiększyć bezpieczeństwo.

Opozycja — zwłaszcza Zieloni — patrzy na sprawę inaczej. Ich zdaniem kontrole są kosztowne, uciążliwe dla mieszkańców regionów przygranicznych i osób dojeżdżających do pracy, a jednocześnie nie rozwiązują problemu w sposób systemowy. Fakt, że tysiące zawróconych osób i tak pojawiają się później w procedurze azylowej, ma być dowodem na ograniczoną skuteczność tego rozwiązania.

Spór o granice staje się tym samym symbolem szerszej debaty o tym, jak daleko państwo może się posunąć, by ograniczyć migrację — i gdzie kończy się skuteczna polityka, a zaczyna iluzja kontroli.

źródło: welt.de