Niemiecka koalicja planuje, aby ojcowie, którzy aktywnie zajmują się swoimi dziećmi, łożyli mniej na ich utrzymanie. Jednak czy takie rozwiązanie będzie sprawiedliwe? Poniżej znajdziecie odpowiedzi na najważniejsze pytania!

Jakie są plany niemieckiego rządu odnośnie alimentów?

Zdaniem niemieckiego rządu nie może być tak, że ojcowie, którzy są zaangażowani w wychowanie swoich dzieci, spędzają z nimi dużo czasu i posiadają dla nich nawet osobny pokój w swoim domu, po rozstaniu mają płacić pełną kwotę alimentów. Minister ds. rodziny Franziska Giffey z SPD uważa, że „prawo trzeba dostosować do realiów społecznych”. W obecnych czasach jest nieco inaczej niż kiedyś – to nie jest już takie oczywiste, że po rozstaniu dziećmi zajmuje się głównie matka. Potrzeba możliwie jak najwięcej różnych elastycznych modeli, jeśli chodzi o opiekę nad dzieci i łożenie na nie po rozstaniu. Odpowiednia reforma w tym zakresie była przewidziana w umowie koalicyjnej partii Unia oraz SPD i jest aktualnie w przygotowaniu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Jednak szczegóły, jak miałyby zostać wyliczane alimenty i świadczenia opiekuńcze, nie są jeszcze znane.

Ile wynoszą alimenty w Niemczech oraz jak wygląda aktualna sytuacja?

Więcej na temat wysokości alimentów w Niemczech oraz jak wygląda aktualna sytuacja w tej kwestii przeczytacie tutaj:
Dowiedz się jak niemieckie prawo reguluje płacenie alimentów na dzieci!

Jak rodziny w Niemczech dzielą się kwestiami związanymi z opieką nad dzieckiem w przypadku rozstania?

Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. W statystykach niemieckich sądów rodzinnych znajdują się tylko te przypadki, gdzie rodzice toczyli spór o alimenty. Ostatnie badania na ten temat pochodzą z roku 2017. Wtedy sądy rodzinne decydowały w sprawie alimentów 61.000 razy. Liczba takich przypadków jest od roku 2009 mniej więcej stała. Jednak wiele par znajduje rozwiązanie nawet bez sporów sądowych. Badania Allensbach z roku 2017 pokazują, że ok. dwie trzecie par po rozstaniu wybiera model, gdzie to głównie matka przejmuje opiekę nad dzieckiem. Jednak połowa pytanych ojców podała, że preferują równy podział obowiązków względem dziecka.

Co przemawia przeciwko reformie?

Z reguły to nadal raczej kobiety, a nie mężczyźni, redukują swój czas pracy po narodzinach dziecka czy rezygnują z kolejnych etapów kariery. Badania pokazują, że u 82% rodzin to ojcowie są głównymi żywicielami rodziny, a matki zazwyczaj zajmują się dziećmi. Tak wynika z danych VAMV – Stowarzyszenia Samotnie Wychowujących Matek i Ojców. Po rozstaniu to właśnie matkom ciężej jest finansowo zadbać o dziecko, tym bardziej, że i tak często pracują w gorzej opłacanych branżach. A jeśli ktoś raz obniży sobie czas pracy, temu ciężko może być wrócić do regularnego pełnego etatu.

Krytycy obawiają się, że jeśli odpadną alimenty to rozwiedzione kobiety byłyby finansowo w bardzo ciężkiej sytuacji. Prawniczka Maria Wersig zwraca poza tym uwagę na to, że tzw. „Barunterhalt” i tak jest wyliczony zbyt nisko. Jeśli ta kwota zostałaby obniżona, to wpłynęłoby to na wzrost ubóstwa u dzieci. Ponadto potrzebne są etapy przejściowe, aby matki mogły się na nowo ukształtować na rynku pracy.

Źródło: zeit.de

Wszelkie treści publikowane na dojczland.info są chronione prawem autorskim. Kopiowanie tekstów że strony bez naszej zgody jest surowo wzbronione!

Oferty pracy w Niemczech - sprawdź teraz!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz!
Tutaj wpisz Twoją nazwę użytkownika