Niemiecka Ustawa Kodeksu Drogowego o oponach zimowych (niem. das Winterreifen-Gesetz) dokładnie opisuje sytuacje na drogach, w których trzeba posiadać opony zimowe. Zdefiniowane jest tam również pojęcie opon zimowych. W przypadku niezastosowania się do przepisów, grozi mandat w wysokości 60 euro i 1 punkt we Flensburgu. Jeśli natomiast wydarzy się wypadek ze względu na posiadanie niewłaściwych opon, wtedy ryzykujecie Waszą ochronę ubezpieczeniową lub nawet może być to potraktowane jako czyn karalny ze względu na stworzenie niebezpieczeństwa w ruchu drogowym. W tym artykule znajdziecie wszystkie najważniejsze odpowiedzi na pytania związane z obowiązkiem jeżdżenia na oponach zimowych w Niemczech – co, kiedy, jak i dlaczego.

Opony zimowe w Niemczech – regulacje prawne

Obowiązek jeżdżenia na oponach zimowych istnieje w Niemczech od 04.12.2010 r. Wcześniej w niemieckim Kodeksie Drogowym widniał tylko zapis, że pojazd musi być odpowiednio dostosowany do jazdy w warunkach zimowych. Wymienione było ogumienie oraz specjalny środek do spryskiwaczy szyb, zapobiegający ich zamarzaniu: „W przypadku pojazdów mechanicznych, ich wyposażenie trzeba dostosować do warunków atmosferycznych. Chodzi tu przede wszystkim o specjalne, odpowiednie ogumienie oraz specjalny środek do spryskiwaczy zapobiegający zamarzaniu.”

Wyższy Sąd Krajowy w Oldenburgu wydał decyzję w sprawie pozwu pewnego mężczyzny, który chciał się odwołać od nałożenia mu mandatu za nieprawidłowe opony. Zgodnie z tą decyzją, dotychczasowa regulacja Kodeksu Drogowego była sprzeczna z prawem, ponieważ została zbyt ogólnie sformułowana. W nowej Ustawie o Oponach Zimowych jest teraz bardzo dokładnie określone czym są warunki zimowe oraz jakich opon należy wtedy używać.

  • § 2 ustęp 3a Kodeksu Drogowego na temat obowiązku jeżdżenia na oponach zimowych w Niemczech

To mówi ustawa: „W przypadku gołoledzi, śliskości pośniegowej, breji śnieżnej, czy śliskiej nawierzchni, pojazdy mechaniczne muszą używać opon, określonych w załączniku II nr. 2.2 rozporządzenia 92/23/EWG z dnia 31.03.1992 na temat opon samochodowych oraz ich montażu (ABl. L 129 z 14.5.1992, str. 95), znowelizowanego przez rozporządzenie 2005/11/EG (ABl. L46 z 17.2.2005, str. 42).

Dodatkowo od stycznia 2018 roku weszła w życie regulacja, zgodnie z którą za opony zimowe uznaje się wyłącznie te ze symbolem góry i charakterystycznym symbolem płatka śniegu: 

Akceptowane do tej pory opony z symbolem M+S (skrót od „Match” i „Schnee” – chodzi więc o śnieg oraz breję śnieżną), nie są w związku z tym uznawane dłużej za opony zimowe. Do 30.09.2024 obowiązuje jednak okres przejściowy, zgodnie z którym opony M+S mogą być używane do tego czasu.

Jakich pojazdów dotyczy obowiązek posiadania opon zimowych w Niemczech?

Ustawa ta dotyczy wszystkich pojazdów mechanicznych, a więc:

  • samochodów osobowych
  • samochodów ciężarowych
  • autobusów
  • motorów

W przypadku autobusów i ciężarówek obowiązek ten dotyczy tylko osi napędowych, tzn. że opony zimowe lub opony całoroczne muszą być założone na osie napędowe. Pojazdy rolne i leśne nie potrzebują opon zimowych. Ustawodawca wychodzi tu z założenia, że standardowe opony z dużymi rowkami są wystarczające. Nie dotyczy to jednak quadów i pojazdów terenowych. Mimo, że teoretycznie ich opony nadają się na warunki zimowe, to te pojazdy i tak zgodnie z przepisami muszą mieć opony zimowe typu M+S, w przypadku śniegu czy gołoledzi.

Obowiązek posiadania opon zimowych w Niemczech – od kiedy obowiązuje?

Opony zimowe obowiązują tylko wtedy, jeśli ulice rzeczywiście pokryte są śniegiem czy lodem, jeśli naprawdę jest ślisko. W przeciwieństwie do Austrii, gdzie obowiązek ważny jest od listopada do kwietnia, w Niemczech zależy on od sytuacji. W końcu śnieg może padać jeszcze w maju albo już w październiku.

Jednak sezon na opony zimowe przyjął się w okresie od października do Świąt Wielkanocnych – łatwo to zapamiętać po niemiecku: „O bis O”, czyli „Oktober bis Ostern”. W tym właśnie okresie z reguły mamy do czynienia z zimowymi warunkami na drogach. Oznacza to, że dwa razy w roku większość niemieckich kierowców umawia się w warsztacie na zmianę opon lub robi to we własnym zakresie.

W regionach, w których zazwyczaj nie pada śnieg, możecie się w ogóle obyć bez opon zimowych. Wystarczy w te dni, kiedy rzeczywiście sypnie, używać środków komunikacji miejskiej.

Kto ponosi odpowiedzialność za posiadanie opon zimowych?

Odpowiedzialnym za dopełnienie obowiązku jeżdżenia na oponach zimowych jest kierowca. Oznacza to, że musicie się upewnić, czy pojazd, którym się poruszacie ma założone opony zimowe – nieważne, czy jesteście właścicielem tego pojazdu, czy pożyczyliście go od kolegi lub jest to wynajęty samochód. Tylko wtedy możecie nim jeździć w warunkach zimowych.

Obowiązek ten dotyczy też pojazdów dopuszczonych za granicą. Czyli wszyscy turyści przyjeżdżający do Niemiec swoim samochodem, muszą używać opon zimowych, jeśli wymaga tego sytuacja.

Przepisy nie dotyczą natomiast zaparkowanych samochodów. Chodzi tu o ustawę sytuacyjną, która dotyczy tylko faktycznej jazdy w warunkach zimowych.

Jak można skontrolować czy kierowca przestrzega przepisów dotyczących opon zimowych?

Jak już wspominaliśmy, opony zimowe mają specjalne oznakowanie M+S. Policja może więc bardzo łatwo sprawdzić, czy jeździcie na odpowiednich oponach – z boku są one bowiem oznakowane literkami M+S. Prawdziwe opony zimowe mają dodatkowo piktogram z płatkiem śniegu.

Należy zwrócić szczególną uwagę na minimalną głębokość bieżnika! Opony zimowe, które są już zużyte niewiele Wam dadzą. Niemiecki ustawodawca przewiduje minimalną głębokość bieżnika wynoszącą 1,6 milimetra. W przypadku kontroli jest to sprawdzane przez policję. Abyście mieli całkowitą pewność, że z Waszymi oponami jest wszystko w porządku ADAC zaleca głębokość bieżnika nawet 4 mm.

Opony zimowe czy całoroczne?

Jak wspomnieliśmy wyżej, od stycznia 2018 roku obowiązuje regulacja, zgodnie z którą opony z oznakowaniem M+S nie są uznawane za opony zimowe. Prawdziwe opony zimowe muszą spełniać wyższe standardy niż opony M+S (nazywane też oponami całorocznymi). Taka typowa opona zimowa oznakowana jest symbolem góry z płatkiem śniegu (Three-Peak-Mountain-Snowflake) oraz literkami M+S. Tylko opony, które pomyślnie przeszły odpowiednie testy, mogą nosić ten symbol. Opony z oznakowaniem M+S mogą być jednak używane do 30.09.2024 (patrz wyżej).

Opony z symbolem M+S to tzw. opony całoroczne lub uniwersalne (na każdą pogodę). W przypadku śniegu czy gołoledzi, zwłaszcza w regionach górskich, zdecydowanie lepszym wyborem będą opony zimowe. Dobre opony całoroczne to z kolei korzystna i bezpieczna alternatywa.

Różnica między tymi dwoma rodzajami opon to przede wszystkim inna mieszanka gumy. Opony zimowe są bardziej miękkie, przez co nawet w niskich temperaturach pozostają elastyczne i zapewniają stabilną jazdę.

Opony całoroczne to kompromis pomiędzy oponami zimowymi, a letnimi. Mają zapewniać dobry komfort jazdy w każdych warunkach pogodowych. Nie mają one żadnych szczególnych cech zimowych ani letnich, dlatego nie są aż tak wyspecjalizowane na konkretne warunki pogodowe.

Problemy z ubezpieczycielem w przypadku braku opon zimowych?

Jeśli wybierzecie się w zimie w trasę na oponach letnich, w pewnych przypadkach grozi Wam ryzyko utraty ochrony ubezpieczeniowej. A przynajmniej może to doprowadzić do ucięcia niektórych świadczeń. Nawet jeśli będziecie wplątani w jakiś wypadek bez Waszej winy, możecie zostać pociągnięci do odpowiedzialności.

Ubezpieczyciel wychodzi wtedy z założenia, że użytkowanie Waszego pojazdu stwarza pewne zagrożenie na drodze. Jeżdżąc w zimie na oponach letnich niebezpieczeństwo, jakie stwarzacie, się zwiększa. Jeśli np. dojdzie do wypadku i będziecie musieli ominąć pojazd w nim uczestniczący, a jednocześnie coś Wam się przy tym stanie czy dojdzie do kolizji, wtedy będziecie w 20% współodpowiedzialni. Tak zadecydował Sąd Rejonowy, Trier (Decyzja Sądu Rejonowego, Trier, zfs 1987, 162).

Zazwyczaj w przypadku nie zastosowania się do przepisów dotyczących opon zimowych mówimy o domniemaniu zawinienia. Tylko w przypadku, jeśli kierowca absolutnie nie był w stanie przewidzieć niebezpieczeństwa sytuacji i jazda w oponach letnich nie miała żadnego wpływu na wypadek drogowy, to tylko wtedy nie zostanie pociągnięty  do współodpowiedzialności.

Problemy mogą też wystąpić z autocasco. Jeśli z powodu używania opon letnich dojdzie do wypadku, może to skutkować znacznym obcięciem świadczeń ze względu na rażące niedbalstwo (§ 81 VVG). Wtedy ubezpieczenie pokrywa z reguły tylko 50% szkody. W przypadku okoliczności łagodzących, bądź wręcz przeciwnie – obciążających, wartość ta może się przesunąć w górę lub w dół.

Związek Ubezpieczonych (niem. Der Bund der Versicherten e. V., w skrócie BDV) radzi wybierać takie taryfy ubezpieczeniowe, które nie obcinają świadczeń ze względu na rażące niedbalstwo.

Nie ma obowiązku opon zimowych dla przyczep

Obowiązek opon zimowych dotyczy tylko pojazdów mechanicznych, a więc takich, które posiadają silnik. W związku z tym przyczepy nie muszą mieć takich opon. Jednak ze względów bezpieczeństwa ADAC zaleca, aby także przyczepy wyposażyć w opony zimowe, aby zapewnić pojazdowi całkowitą stabilność jazdy.

Awaria to wyjątkowa sytuacja

Jeśli musicie zmienić oponę i dysponujecie tylko oponą letnią, nie jest to problem. Koło zapasowe z profilem letnim też może być wykorzystane w razie awarii w zimie. Jest jednak jeden warunek: należy się udać niezwłocznie do warsztatu lub do domu, żeby jak najszybciej zmienić oponę na zimową.

Wszelkie treści publikowane na dojczland.info są chronione prawem autorskim. Kopiowanie tekstów że strony bez naszej zgody jest surowo wzbronione!
Admin
Profesjonalny marketing internetowy dla drobnych firm, jak i przedsiębiorstw. Sprawdź powyższego linka, zapoznaj się z naszą ofertą i daj się znaleźć w internecie :)

4 KOMENTARZE

  1. Czy to prawda iż oprócz minimalnej wysokosci bieznika w Niemczech obowiazuje rowniez max czas opony, czyli nie starsza jak 5 lat?
    U mnie w pracy gdzies to wyczytali i na gwalt kupuja nowe opony do auta ktore nuedlugo ma jechac na Niemcy. Wydaje mi sie ze kogos ponioslo 😀

  2. Czy jest jakaś kara za jazdę zimową oponą np. w listopadzie lub grudniu gdy temperatury wynoszą jak teraz ok. 15-20 stopni? Taka opona na mokrej nawierzchni jest śmiertelnie niebezpieczna z uwagi na bardzo długi odcinek hamowania – znacznie dłuższy niż opona letnia? czy policja może w takiej sytuacji ukarać kierowcę za powodowanie zagrożenia w ruchu drogowym?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz!
Tutaj wpisz Twoją nazwę użytkownika