Direktionsrecht, czyli prawo pracodawcy do wydawania poleceń pracownikom: co wolno szefowi w Niemczech?

Pracodawca ma prawo wydawać polecenia służbowe swoim pracownikom. Wynika ono z umowy o pracę i określa uprawnienia szefa do wydawania instrukcji i poleceń. W języku niemieckim prawo pracodawcy do wydawania poleceń pracownikom określane jest terminem Direktionsrecht. Ale czy są rzeczy, których szef nie może od Was wymagać? Z tego artykułu dowiecie się, co wolno Waszemu przełożonemu i jakie są granice jego uprawnień…

Definicja: co kryje się pod pojęciem Direktionsrecht?

Direktionsrecht (inaczej Weisungsrecht) to termin oznaczający prawo pracodawcy do wydawania poleceń (instrukcji) swojemu pracownikowi. Dzięki temu szef może precyzyjniej określić zakres obowiązków, miejsce i czas pracy pracownika. Pracownicy mogą być zatem kierowani do pracy tam, gdzie jest to potrzebne w danym momencie. Podstawą tego prawa jest umowa o pracę, a ponadto jest ono uregulowane w § 106 niemieckiej ustawy o  działalności gospodarczej (Gewerbeordnung) oraz w § 315 niemieckiego kodeksu cywilnego (Bürgerliches Gesetzbuch, BGB).

W oparciu o to prawo pracownicy są zobowiązani do podejmowania także takich zadań, które nie są jednoznacznie wskazane w umowie o pracę. Podpisując umowę, pracownicy nie tylko zgadzają się na wynegocjowane warunki i obowiązki obu stron, ale także muszą wykonywać polecenia wydane przez pracodawcę.

Jego uprawnienia nie są jednak nieograniczone. Ochrona pracowników w Niemczech jest wyjątkowo szeroka. Samowola jest niedopuszczalna, pracodawca musi działać zgodnie z zasadą słuszności, to znaczy korzystać ze swoich uprawnień w sposób właściwy i postępować sprawiedliwie.

Przykłady: jakich obszarów mogą dotyczyć uprawnienia kierownicze 

Prawo do wydawania poleceń nie jest więc narzędziem dominacji, za pomocą którego pracodawcy mogą swobodnie zarządzać pracownikami. A zatem jakie kwestie można doprecyzować na jego podstawie i jakie polecenia może wydać szef swoim podwładnym?

Godziny pracy

Godziny pracy są uzależnione od umów o pracę, układów zbiorowych lub porozumień zakładowych. W tych granicach pracodawca może korzystać z prawa do wydawania poleceń, określając początek i koniec dziennego czasu pracy, zmiany oraz czas przerw. Jeśli jednak w danym przedsiębiorstwie istnieje rada zakładowa, to ma ona prawo współdecydowania, więc pracodawca nie ma całkowitej swobody w tym zakresie.

Pracownik jest zobowiązany do pracy w godzinach nadliczbowych, jeśli w umowie o pracę znajduje się klauzula dotycząca nadgodzin. W przeciwnym razie praca w godzinach nadliczbowych jest możliwa tylko w sytuacjach absolutnie nadzwyczajnych, gdy nadgodziny są wymagane w ramach obowiązku lojalności.

Miejsce pracy

W większości przypadków pracownikowi przydziela się konkretne miejsce pracy. Prawo pracodawcy do wydawania poleceń pozwala jednak na przeniesienie pracownika do innego miejsca pracy lub innego zakładu, np. w przypadku gdy potrzebna jest pomoc w innym oddziale. Jeśli nie ma stałego miejsca pracy – na przykład w branży usług w zakresie sprzątania – pracownik może być skierowany do dowolnego miejsca w obrębie określonego obszaru.

Jednak szef nie może tak po prostu wysłać Was do miejsca pracy oddalonego o kilkaset kilometrów. Musi również wziąć pod uwagę sytuację rodzinną i prywatną pracownika. Pracodawcy muszą też sprawdzić, czy nie byłoby to łatwiejsze dla któregoś z pozostałych pracowników.

Zakres pracy

Obowiązuje tu następująca zasada: im bardziej szczegółowe zapisy w umowie o pracę, tym węższe są granice uprawnień kierowniczych. Jeśli w umowie uzgodniono tylko jeden określony obszar, to na mocy prawa do wydawania poleceń można przydzielić pracownikowi liczne zadania w ramach tego obszaru. Na przykład „sprzedawca” może być kierowany do różnych działów domu mody. Jeśli natomiast w umowie wyraźnie zapisano „sprzedawca odzieży męskiej”, przydzielenie pracownika do działu z odzieżą damską lub dziecięcą może być trudniejsze.

Ponadto, nie można powierzać pracownikowi zadań nieadekwatnych do jego kwalifikacji. Pracodawca nie może więc nakazać programiście, aby zajął się sprzątaniem w firmie. Nie ma przy tym znaczenia to, czy pracodawca nadal wypłaca mu wynagrodzenie w niezmienionej wysokości.

Zachowanie

Częścią prawa do wydawania poleceń są również instrukcje dotyczące zachowania w miejscu pracy (zgodnie z § 106 niemieckiej ustawy o działalności gospodarczej). Dotyczy to np. określonego dress code, czyli zbioru zasad dotyczących odpowiedniego dopasowania ubioru do okazji. W tym przypadku chodzi o strój do pracy. Banki czy zakłady jubilerskie często narzucają pracownikom poważny ubiór w postaci garnituru lub kostiumu. Na mocy prawa do wydawania poleceń pracodawca zakazuje noszenia np. dżinsów i T-shirtów pracownikom, którzy mają kontakt z klientami.

Granice prawa do wydawania poleceń

Prawo pracodawcy do wydawania poleceń ma wyraźne granice. Pracownicy nie muszą wykonywać każdego polecenia i w razie wątpliwości mogą się sprzeciwić. Szczególnie dotyczy to poniższych sytuacji:

  • Zastosowanie się do instrukcji oznaczałoby naruszenie prawa

Naturalnie nie musicie wykonywać poleceń szefa, jeśli wiązałoby się to z naruszeniem istniejących zakazów prawnych lub zachowaniem nieetycznym (§ 138 niemieckiego kodeksu cywilnego [BGB]). Żaden szef nie może wykorzystywać swoich uprawnień kierowniczych do tego, by zmusić pracownika do popełnienia przestępstwa.

  • Umowa o pracę lub układ zbiorowy regulują to w inny sposób

Mimo że pracodawca ma prawo do wydawania poleceń swoim pracownikom, pierwszeństwo mają inne porozumienia – w szczególności umowa o pracę, układ zbiorowy pracy mający zastosowanie do stosunku pracy lub istniejące porozumienia zakładowe.

  • Prawo rady zakładowej do współdecydowania

W przedsiębiorstwach, w których działa rada zakładowa, w niektórych obszarach ma ona prawo do współdecydowania. Dotyczy to m.in. takich kwestii jak przeniesienie, które wymaga uprzedniej zgody rady zakładowej (§ 99 niemieckiej ustawy o ustroju przedsiębiorstw [Betriebsverfassungsgesetz, BetrVG]).

  • Niesprawiedliwe polecenia

Korzystając z prawa do wydawania poleceń, pracodawca musi kierować się zasadą słuszności, uwzględniającą indywidualne okoliczności i interesy pracownika. Jeśli tego nie zrobi, nie musicie stosować się do takich krzywdzących poleceń.

Jakie możliwości mają pracownicy?

Jeżeli polecenia szefa nie wykraczają poza jego uprawnienia kierownicze, należy je wykonywać – w przeciwnym razie grozi Wam upomnienie lub nawet zwolnienie z pracy. Co jednak w sytuacji, gdy zastosowanie się do nich oznaczałoby złamanie prawa? Pracownicy obawiają się negatywnych konsekwencji w przypadku odmowy wykonania polecenia.

Podstawowa zasada brzmi: nie musicie stosować się do bezprawnych poleceń przełożonego. W takim przypadku możecie odmówić wykonywania pracy i nie realizować polecenia. Taka odmowa nie może być wykorzystana przez pracodawcę jako powód zwolnienia.

Powinniście być jednak w stu procentach pewni, że pracodawca nie mógł wydać takiego polecenia w oparciu o jego uprawnienia kierownicze. Bo jeśli nie macie racji, to grozi Wam co najmniej upomnienie, a być może nawet zwolnienie z pracy w trybie natychmiastowym.

Jak się chronić

Jeśli nie chcecie podejmować takiego ryzyka, powinniście się wcześniej zabezpieczyć. Pierwszą możliwością jest złożenie skargi, zgodnie z § 84 niemieckiej ustawy o ustroju przedsiębiorstw (Betriebsverfassungsgesetz, BetrVG). Możecie w tym celu udać się do wyższego przełożonego lub do rady zakładowej.

Jeśli chcecie odmówić wykonania polecenia, może warto wcześniej zasięgnąć porady prawnej. Prawnik specjalizujący się w prawie pracy potrafi lepiej ocenić, czy doszło do przekroczenia uprawnień. W razie wątpliwości sprawę będzie musiał rozstrzygnąć sąd pracy – ale to powinna być tylko ostateczność.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

214,605FaniLubię
75,700ObserwującyObserwuj
347ObserwującyObserwuj
Praca Niemcy - top oferty:
Obserwuj
Powiadom o

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy najpopularniejszy