UE chce skanować prywatne wiadomości? Wyciekły nowe plany kontroli czatów!

Unia Europejska negocjuje nowe, stałe zasady wykrywania materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci w internecie. Z ujawnionych dokumentów Rady UE wynika, że jednym z rozważanych rozwiązań są tak zwane „plany wyszukiwania”. Mogłyby one umożliwić automatyczne sprawdzanie części prywatnej komunikacji. Nie jest to jednak przyjęte prawo, a wynik kolejnej rundy negocjacji z 29 września nie został jeszcze oficjalnie opublikowany.

Na czym miałyby polegać nowe plany UE?

Według opisywanych dokumentów dostawcy usług komunikacyjnych mieliby przedstawiać plany określające, w jaki sposób zamierzają wykrywać nielegalne materiały. Taki plan mógłby następnie zostać zatwierdzony przez sąd albo niezależny organ krajowy.

W praktyce oznaczałoby to możliwość automatycznego sprawdzania wiadomości w określonych częściach danej usługi i przez wskazany czas. Kontrola mogłaby objąć wielu użytkowników, także takich, wobec których nie istnieje indywidualne podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Największe kontrowersje budzi właśnie masowy charakter takiego mechanizmu. Krytycy ostrzegają, że prywatna korespondencja milionów osób mogłaby być analizowana przez algorytmy, a błędne wskazania trafiałyby później do weryfikacji.

Nie wiadomo jeszcze, co uzgodniła UE

29 września odbyła się kolejna runda rozmów między przedstawicielami Parlamentu Europejskiego, Rady UE i Komisji Europejskiej. Było to już szóste spotkanie w ramach tak zwanego trilogu. Na 30 września jego szczegółowy wynik nie został jeszcze publicznie przedstawiony.

Oznacza to, że opisywane rozwiązania pozostają propozycją negocjacyjną. Aby stały system wszedł w życie, kompromis musi zostać formalnie zatwierdzony przez Parlament Europejski i państwa członkowskie w Radzie UE.

Co obowiązuje już teraz?

Obecnie w UE funkcjonują przepisy tymczasowe, które pozwalają dostawcom niektórych usług dobrowolnie sprawdzać komunikację pod kątem materiałów związanych z wykorzystywaniem seksualnym dzieci. Rozwiązanie to zostało przedłużone do 3 kwietnia 2028 roku.

Aktualne zasady nie nakazują jednak wszystkim komunikatorom prowadzenia takich kontroli. Nie obejmują też treści chronionych pełnym szyfrowaniem typu end-to-end, stosowanym między innymi w aplikacjach WhatsApp i Signal. To, jak kwestia szyfrowania zostanie rozwiązana w stałych przepisach, pozostaje jednym z głównych punktów sporu.

Niemcy sprzeciwiają się planom wyszukiwania

Niemiecki rząd krytycznie ocenia proponowany mechanizm krajowych „planów wyszukiwania”. Berlin sprzeciwia się rozwiązaniu, które mogłoby prowadzić do kontroli komunikacji osób niebędących podejrzanymi.

Stanowisko Niemiec ma znaczenie dla dalszych negocjacji, ale samo nie przesądza jeszcze o ostatecznym kształcie unijnych przepisów. Państwa członkowskie, Parlament Europejski i Komisja nadal muszą znaleźć wspólny kompromis.

Dlaczego projekt wywołuje tak duże emocje?

Zwolennicy nowych regulacji podkreślają konieczność skuteczniejszego wykrywania i usuwania materiałów przedstawiających krzywdzenie dzieci. Przeciwnicy obawiają się natomiast osłabienia poufności prywatnej korespondencji, masowego nadzoru i błędów automatycznych systemów.

Dla użytkowników komunikatorów najważniejsze jest obecnie to, że nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja. Trwające rozmowy mogą jednak przesądzić, czy i w jakim zakresie prywatne wiadomości będą w przyszłości automatycznie sprawdzane w całej Unii Europejskiej.

Źródła: Rada Unii Europejskiej, NIUS, Golem, ComputerBase, Brussels Record

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

214,605FaniLubię
75,700ObserwującyObserwuj
347ObserwującyObserwuj
Praca Niemcy - top oferty:
Obserwuj
Powiadom o

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy najpopularniejszy