Niemiecka policja zwróciła uwagę na ciężarówkę poruszającą się wężykiem po autostradzie A61. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd, a kontrola wykazała, że kierowca ciężarówki był mocno pijany.
Ciężarówka jechała wężykiem
Policja w Nadrenii-Palatynacie zatrzymała kierowcę ciężarówki, który jechał autostradą A61 w kierunku Ludwigshafen, mając ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Ciężarówka ze słowackimi numerami rejestracyjnymi została zgłoszona policji w sobotę wieczorem, w związku z tym, że jechała wężykiem, a momentami wykorzystywała nawet całą szerokość pasa, poinformował w nocy z niedzieli na poniedziałek departament ruchu drogowego w Moguncji.
Kierowca ledwo trzymał się na nogach
Podczas kontroli policyjnej, w miejscu obsługi podróżnych Wonnegau-West, kierowca miał trudności z wydostaniem się z kabiny i utrzymaniem równowagi, w wyniku czego zaproponowano mu dobrowolny test na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Jak wynika z policyjnych informacji, badanie wykazało zawartość 2,38 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Słowackiemu kierowcy odebrano zatem prawo jazdy i kluczyki do pojazdu. Czeka go sprawa karna za jazdę pod wpływem alkoholu.
Źródło: www.t-online.de