Niemcy: Brutalne zabójstwo w Eisenach. Współlokator zabił 35-letnią kobietę siekierą, bo nie pozmywała

    Szokujące motywy zbrodni w Turyngii

    Przed Sądem Krajowym w Meiningen rozpatrywana jest sprawa jednego z najbardziej wstrząsających zabójstw ostatnich miesięcy w Niemczech. 35-letnia Adelheid H. została brutalnie zamordowana w swoim mieszkaniu w Eisenach (Turyngia) przez współlokatora, 38-letniego Marcela T. Jak ustalono, bezpośrednim powodem ataku był konflikt o nieumyte naczynia.

    Oskarżony przyznał się do winy w poniedziałek podczas rozprawy sądowej.

    Przebieg brutalnego ataku

    Zgodnie z ustaleniami prokuratury w Meiningen, do zbrodni doszło 25 stycznia 2025 roku. Adelheid H. przeżyła wówczas dramatyczne chwile. Prokuratura szczegółowo opisała sekwencję wydarzeń, które doprowadziły do jej śmierci.

    Marcel T. najpierw uderzył kobietę pięścią w skroń, powalając ją na podłogę. Następnie kopał ją w twarz, ciągnął za włosy i kilkukrotnie uderzał jej głową o podłoże. Na tym przemoc się nie skończyła — oskarżony rozbił pustą butelkę po alkoholu na jej głowie, po czym sięgnął po siekierę rzeźniczą, którą rzucił w tył jej głowy.

    Podczas ataku miał krzyczeć, że ją zabije oraz że zamierza poćwiartować ciało.

    Prokuratura: działanie wyjątkowo okrutne

    Prokurator Julia Krannich podkreśliła przed sądem, że zabójstwo miało szczególnie brutalny i okrutny charakter, a jego motyw był rażąco niski. W ocenie oskarżenia czyn spełnia przesłanki morderstwa, a nie zabójstwa, co w niemieckim prawie karnym ma kluczowe znaczenie dla wymiaru kary.

    Gest wyznania winy przed sądem

    Podczas odczytywania aktu oskarżenia Marcel T. sprawiał wrażenie obojętnego, spuszczał wzrok i nie reagował emocjonalnie. Następnie jego obrońca, Markus Kruppa, odczytał przygotowane wcześniej, własnoręcznie napisane oświadczenie oskarżonego, liczące kilka stron.

    Mężczyzna przyznał się do brutalnego ataku, określając siebie jako osobę uzależnioną od narkotyków i alkoholu. Jak zeznał, w okresie poprzedzającym zbrodnię codziennie spożywał alkohol i zażywał metamfetaminę. Utrzymywał się z drobnej przestępczości, m.in. kradzieży ubrań.

    Od października 2024 roku mieszkał w lokalu Adelheid H. oraz jej partnera, 36-letniego Daniela N.

    „Straciłem panowanie przy temacie zmywania”

    W swoim oświadczeniu Marcel T. opisał dzień zabójstwa, wskazując na konflikt w kuchni. Jak przyznał, denerwował go bałagan, a gdy pojawił się temat zmywania naczyń, „puściły mu hamulce”.

    Oskarżony tłumaczył, że jego wspomnienia z tamtego dnia są niepełne z powodu intensywnego zażywania narkotyków. Zapowiedział również chęć podjęcia terapii odwykowej i skierował przeprosiny do rodziny ofiary.

    Zarzuty dotyczące przemocy wobec kolejnej kobiety

    Akt oskarżenia obejmuje również inne brutalne czyny. Marcel T. w przeszłości ciężko pobił swoją 20-letnią partnerkę, Celine F.. Według ustaleń śledczych ugryzł ją w nos oraz wielokrotnie uderzał jej głową o umywalkę, powodując poważne obrażenia.

    Grozi mu dożywotnie więzienie

    W przypadku uznania winy za morderstwo Marcelowi T. grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Proces przed Sądem Krajowym w Meiningen jest kontynuowany, a sąd będzie analizował zarówno okoliczności samej zbrodni, jak i wcześniejsze zachowania oskarżonego.

    źródło: bild.de

    Obserwuj Dojczland.info i bądź na bieżąco:

    196,777FaniLubię
    24,300ObserwującyObserwuj
    315ObserwującyObserwuj
    Aktualne oferty pracy:
    Obserwuj
    Powiadom o

    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy najpopularniejszy
    Inline Feedbacks
    View all comments
    0
    Co o tym myślisz? Skomentuj!x