Cybertruck na polskich tablicach został zatrzymany na autostradzie A99 przy Vaterstetten pod Monachium. Podczas kontroli w nocy z soboty na niedzielę, 25 października 2026 r., policjanci ustalili, że 50-letni kierowca ze Szwecji nie miał uprawnień wymaganych do prowadzenia tego pojazdu. Zakazali mu dalszej jazdy.
Polskie tablice, szwedzki kierowca
Jak opisuje dziennik „tz”, elektryczny pick-up zwrócił uwagę funkcjonariuszy z jednostki policji drogowej w Hohenbrunn. Auto miało polską rejestrację, ale za kierownicą siedział Szwed.
Problem dotyczył kategorii prawa jazdy. Dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego Cybertrucka wynosiła 4200 kilogramów. Nie jest to informacja o tym, ile samochód faktycznie ważył podczas kontroli. Nie oznacza też, że był przeładowany.
Policjant wskazał kategorię C1
W rozmowie z „tz” dyżurny funkcjonariusz wyjaśnił, że do prowadzenia tego Cybertrucka potrzebna była kategoria C1. Zwykła kategoria B w tym przypadku nie wystarczała. Kierowca nie miał więc kategorii wymaganej do prowadzenia tego konkretnego pojazdu.
Auto czekało na innego kierowcę
Po kontroli Cybertruck stał przy jednostce w Hohenbrunn. Według policjanta cytowanego przez „tz” czekał na odbiór przez osobę z właściwymi uprawnieniami. W chwili przygotowania relacji nie było wiadomo, kiedy zostanie odebrany.
Źródło: tz, 25.10.2026

